27.01.10, 23:44
Poradźcie co można poradzić na wiecznie suche i pękające wargi u
dziecia? Smaruję Kudłatej już czym się da, najczęściej bepanthenem i
dalej pękają, a ta maupa jeszcze obrywa skórki jak się zamyśli, albo
zapatrzy. I wygląda jak wampierz zbryzgany krwią uncertain
Ja już nie mam pomysłu. I siły.
Obserwuj wątek
    • m0nalisa Re: Helpunku 28.01.10, 02:31
      poguglowalam troche i najczesciej ludziska pisza zeby smarowac miodem albo
      mascia z wit A
    • duffy_online Re: Helpunku 28.01.10, 10:25
      Zaintrygowała mnie nazwa waszego forum i od czasu do czasu Was podczytuję (stąd moja obecność wink)
      a wracającdo problemu z ustami polecam
      azelinę białą kosmetyczną firmy Ziaja Dostępna w aptekach i drogeriach Koszt około 3 zł
      Wszystko ci się pięknie wygoi Mi zawsze pomaga na to smile
      a tutaj masz link jak wygląda pudełeczko
      www.superkoszyk.pl/product-pol-1701-ZIAJA-Wazelina-Kosmetyczna-30-ml-Biala.html
      naprawdę warto
      • bubasio Re: Helpunku 28.01.10, 11:28
        wazelinę wymieszaj z miodem i tym smaruj, działa cuda nie tylko na usta ale np
        jako maseczka do spękanych rąk smile
    • orissa Re: Helpunku 28.01.10, 11:42
      Ochronna pomadka Oeparol z wiesiołka, w aptece ok.7zł, rewelacja.
    • anna_sla Re: Helpunku 28.01.10, 12:34
      a masz dostęp do zwykłego bambino?? Moim pomaga i max w 2 doby znika..
    • niuta_s Re: Helpunku 28.01.10, 13:52
      robalu, ja walcze z tym odkąd są mrozy, co zaleczę to znowu jej wszystko pęka, a
      moja złośnica to jeszce non stop skupie, stosowałam mniej więcej to co piszą
      dziewczyny, + mam jeszcze taki sztyft musteli na bazie wazeliny (bardzo sobie go
      chwalę, sprawdził się zeszłej zimy i tej też się sprawdza).
      U mnie pomagać zaczęło w momencie kiedy obniżyliśmy w mieszkaniu temperaturę
      (teraz ok 21-22st), zaczęliśmy używać nawilżacza powietrza (czasami wystarczy
      wstawić suszarkę z praniem), wietrzymy całe mieszkanie 2 razy dziennie
      (wcześniej max 1 raz dziennie) mniej więcej od tego momentu przestały się jej
      paskudzić usta.
      nauczyłam jej też używać pomadki, nosi do przedszkola, i sama jej używa (podobno
      pierwszego dnia z pomadką nie chciała jeść bo sobie usteczka pobrudzismile)
      samo usuwanie skutków to mało, zwróć uwagę czy nie masz za suchego powietrza w domu.
      • fajnyrobal Re: Helpunku 28.01.10, 23:17
        W domu nie, bo po pierwsze hoduję storczyki, a one lubią wilgotne
        powietrze - mam nawilżacze smile
        Po drugie nie lubię gorąca. Temperatury nie mamy wysokiej 19-20,21 w
        dzień i 18 w nocy.
        Megasuche i podzwrotnikowe powietrze jest w przedszkolu, a pani nie
        pozwala Kudłatej mieć szminki przy sobie - w pierwszy dzień po
        zakupie moja kochana córunia zmalowała nią wszystko i wszystkich w
        sali suspicious
        • niuta_s Re: Helpunku 29.01.10, 20:30
          hihihi, dobre, tego samego się obawiałam, na szczęście jakoś się udaje nie
          ciapać nią. Moja Basia w zeszłym roku swoją pierwszą pomadkę zjadłasmile
          • fajnyrobal Re: Helpunku 29.01.10, 23:35
            Dobre smile
            Nie przeczyściło jej? smile
    • danas74 Re: Helpunku 02.02.10, 17:23
      u nas działa krem bambino
      smaruje tak często jak się da
      czyli raz dziennie, bo częściej sie nie da wink
      a na dworze `zawsze moim błyszczykiem
      i jest ok
      a najmłodsza ma straszną tendencje do popękanych ust
    • gosiak781 Re: Helpunku 03.02.10, 08:56
      u nas ten sam problem z pekajacymi ustami mojego trzylatka...
      ahhhh non stop...
      maruje Bepanhtenem
      ale i tak co ja moge....posmaruje rano to zje po drodze do przedszkla, tam nie
      smaruja...i potem wieczorem moge smarowac i tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka