dzedlajga
25.06.20, 08:05
Kociary, helpunku
Na starość, zamiast tracić zmysły to nie tylko przestałam potrzebować okulary do czytania, co mnie raczej nie martwi, ale wyostrzył mi się węch. I niestety nie mogę już dłużej mieć kosza na zużyty żwirek w łazience, bo zwariuję tak mi śmierdzi.
Kiedyś widziałam taką kuwetę przesiewową na żwirek bio, który się rozpada i brudny żwirek spada do niższej warstwy i mogę go spuścić w toalecie. Nie mogę teraz nigdzie takiego znaleźć. Pomóżcie dobre kobiety.