Dodaj do ulubionych

formalności kolonijne

16.06.04, 17:39
Zmieszczam ten post tutaj, ponieważ widziałam tu sporo wątków o koloniach,
więc mam nadzieję, że podpowiecie mi jak powinno wyglądać wysłanie dziecka na
kolonie z formalnego punktu widzenia.

Do rzeczy: moje dziecko jedzie na kolonie pierwszy raz. Organizatorem jest
biuro podróży z mojego miasta, ale o koloniach dowiedziałam się w szkole, od
pani świetliczanki, która ma być opiekunką grupy (w której będzie mój syn) na
tych koloniach. Jak do tej pory o koloniach rozmawiałam tylko z tą panią. Od
niej dostałam kartę uczestnictwa do wypełnienia (dane dziecka, opinia
wychowawcy klasy, dane od pielęgniarki)
Na ostatniej stronie tej karty były zamieszczone warunki uczestnictwa, które
podpisałam. Pieniądze miałam dać pani świetliczance lub przelać na konto
organizatora.
I tu zaczęłam się zastanawiać.
Jedyny dokument jaki miałam w ręku, to była ta karta zgłoszeniowa, której już
nie mam, bo oddałam go pani świetliczance.
Wysyłam dziecko na dwa tygodnie, daleko od domu, a nie mam żadnego dokumentu,
komu oddaję dziecko pod opiekę, komu wpłacam pieniądze i za co.
Pojechałam do tego biura, żeby otrzymać jakiś dokument potwierdzający całą
imprezę. Pan który mnie przyjmował, był bardzo zdziwiony moimi pytaniami o
dokumenty i nie bardzo wiedział co mi dać (albo udawał?)
Skończyło się na tym, że mam przyjechać jeszcze raz w piątek i coś dostanę,
ale nie bardzo wiem co. Na razie wstrzymałam się z wpłatą pieniędzy do piątku.

Czy to takie dziwne, że oczekuję dokumentów potwierdzający udział mojego
dziecka w koloniach? Czego powinnam żądać od organizatora kolonii? Jak
powinny wyglądać poprawnie całe te formalności?
Obserwuj wątek
    • tropicana Re: formalności kolonijne 16.06.04, 19:27
      Najpierw sprawdź we właściwym Kuratorium (najbliższym miejsca wakacyjnego
      pobytu), tam powinno się zgłaszać zorganizowany wypoczynek dzieci.
      Możesz zapytać o samo biuro w Polskiej Izbie Turystyki. Nie każde biuro musi
      należeć, ale lepiej, jeśli ma ten certyfikat.
      Do Sanepidu (też właściwego) możesz zadzwonić z pytaniem, czy obiekt był
      kontrolowany.
      Dzień przed wyjazdem do dyżurnego ruchu z Komendy Policji, czy autokar został
      zgłoszony do sprawdzenia.
      Ja jeszcze popytałabym w biurze o ubezpieczenie.
      I poprosiła o opinie na forum regionalnym.
      Myślę, że jeśli pani ze świetlicy jest rozsądną kobietą, to nie musisz się za
      mocno obawiać. Każdemu teraz zależy na pracy, a na pewno straciłaby ją, wdając
      się, nawet nieświadomie, w nieczyste interesy.
      W biurze poproś o listę uczestników, przynajmniej same daty urodzenia, żeby
      dziecko przebywało wśród rówieśników.
      Wiele biur daje umowę na piśmie /standardowy druk, zgłoszenie udziału w
      imprezie, czy coś podobnego z wyszczególnionymi warunkami: cena, dokładne
      warunki itp./ Powinnaś dostać rachunek KP, ale możesz też poprosić o fakturę
      Vat - niektóre zakłady pracy dopłacają do wypoczynku rodzin.
      Raz moje dziecko jechało na zagraniczną imprezę, organizowaną przez
      doświadczoną nauczycielkę. Byłam jedyną mamą, która poprosiła o umowę na
      piśmie / jedyną w ciągu kilku lat organizowania przez tę Panią kolonii i obozów
      zagranicznych/ i dostałam ją.
      Mam nadzieję, że dziecko będzie zadowolone.
      Ile ma lat, czy jedzie z nim jakiś znajomy dzieciaczek i czy w ogóle chce
      jechać.
      Pozdrawiam
      • szymanka Re: formalności kolonijne 16.06.04, 19:58
        Dzięki tropicana za odzew
        Mały ma 8 lat - 1 klasa. Chce jechać na te kolonie, jedzie jeszcze dwójka jego
        dobrych kolegów. Razem z całej naszej szkoły jedzie 9-cioro dzieci w podobnym
        wieku (1 - 3 klasa) mają byc w jednej grupie pod opieką właśnie pani
        świetliczanki. Pani jest w porządku, jedna z nielicznych na świetlicy, która
        potrafi zająć dzieci zabawą, pod kątem opieki powinno być dobrze.

        Natomiast nie wiem w jakim wieku jadą dzieci z innych szkół, bo generalnie na
        tych koloniach ma być ich ok. 50. Dzięki za radę, żeby poprosić o listę dzieci
        wraz z datami urodzenia. Choć obawiam się, że takiej nie ma sad

        Rozumiem, że powinnam od organizatora dostać normalną umowę?
        Bo te warunki na odwrocie karty zgłoszenia, to jakieś takie ogólne
        sformułowania, żadnych konkretów. Nawet dokładnej ceny nie było. Zresztą,
        chciałabym dostać cokolwiek, bo w tym momencie to nie mam nic. Dosłownie nic.
        Żadnego papieru, że moje dziecko jedzie na kolonie, z kim jedzie, kiedy jedzie
        i dokąd jedzie.

        > Byłam jedyną mamą, która poprosiła o umowę na piśmie / jedyną w ciągu kilku
        lat organizowania przez tę Panią kolonii i obozów zagranicznych/ i dostałam ją.<

        Ha! to już wiem dlaczego facet na mnie patrzył jak bym się z choinki urwała smile
        Ale dla mnie to jest dziwne, tyle się słyszy o nieuczciwych organizatorach... A
        tu jeszcze oddaję komuś pod opiekę małe dziecko, "mój największy skarb" smile
        • agatka_s Re: formalności kolonijne 17.06.04, 07:32
          Mój był na obozach już 2 razy i teraz w tym roku jedzie znów. Organizatorzy są
          nam doskonale znani. Nie ma umowy którą się podpisuje, jest karta kolonijna, i
          pokwitowanie o wpłacie. natomiast przed są zebrania informacyjne dla
          rodziców. 3 tygodnie temu byłam na jednym, wczoraj na drugim. Na zebraniu
          jest przygotowana pisemna informacja z podstawowymi danymi (adres, telefon,
          komórki wychowawców, kiedy i gdzie odjazd, przyjazd, co jest planowane (tj
          jakie wycieczki, jakie zajęcia sportowe itd), co dzieci muszą zabrać koniecznie
          a czego pod żadnym pozorem (np komórek i gameboyów)). Na zebraniu jest
          oczywiście możliwość zadania wszelkich pytań, a wychowawcy podpowiadają rózne
          tam praktyczne rzeczy które wynikają z ich juz kilkuletniego doświadczenia (np
          że dobrze jest żeby dzieci same pakowały sobie torbę, bo inaczej to potem nie
          więdzą gdzie co mają i chodzą cały obóz w jednej zmianie bielizny, albo to żeby
          wytłumaczyć dzieciomże po prysznic nie wchodzi się w majtkach bo tożadne mycie).

          Po takim spotkaniu wiem wszystko i czuję się uspokojona, tak czy owak 2-3
          pierwsze dni jest ciężko....
    • judytak Re: formalności kolonijne 17.06.04, 09:48
      jeśli organizatorem jest biuro podróży, to robi to w ramach działalności
      gospodarczej, to musi albo sporządzić umowy jednostkowe z uczestnikami, albo
      dać im na pismie informację o warunkach, dotyczących imprezę, na które
      uczestnicy się zgadzają, co potwierdzają, dokonując wpłatę
      musi też być pokwitowanie wpłaty
      ewentualnie również faktura

      jeśli kolonie organizowane są nie przez firmę, a przez organizacje młodzieżowe
      czy inne, to też musi być pokwitowanie każdej wpłaty, ze wskazaniem, że dotyczy
      kolonii gdzie, i kiedy oraz z pieczątką organizacji

      zazwyczaj są też rozdawane podstawowe informacje w formie pisemnej, oraz
      odbywają się zebrania dla rodziców, gdzie zawsze powinna być wymieniona
      informacja, gdzie można sprawdzać organizatorów, gdzie potwierdzać podanych
      informacji, jak też kilka niezależnych metod kontaktu w czasie wyjazdu
      (dokładny adres, telefon do obiektu, telefony komórkowe do opiekunów)

      moja Duża, jak dotąd, była dwa razy na kolonii zuchowej, w to lato jedzie na
      obóz sportowy ze swoją sekcją akrobatyki - czyli organizatorów znamy "od zawsze"

      pozdrawiam
      Judyta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka