Dodaj do ulubionych

nie chce być z tatą?

18.11.05, 19:38
mój prawie trzyletni syn jest tak do mnie przywiązany, że nie chce zostawać z tatą. trochę to dziwne, bo jak męża nie ma w domu to Bartek często pyta gdzie tata i kiedy wróci, czasem płacze że tata nagle gdzieś wyszedł, lecz kiedy tata jest w domu to płacze na każdą jego uwagę, nie chce się do niego przytulać, a o zostaniu z nim sam na sam nawet nie ma mowy. macie podobne problemy? może ktoś poradzi jak temu zaradzić? chciałabym iść do szkoły wieczorowej, ale chyba robi się to coraz bardziej nierealne.
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: nie chce być z tatą? 18.11.05, 20:06
      realne smile spokojnie

      dziecko bardziej przyzwyczajone jest do kontaktu z toba, dlatego tak reaguje
      moze dla zalagodzenia calego procesu tata niech troszke synka poprzekupuje -
      spacery, wypady wspolne na plac zabaw czy tez sale zabaw, jesli takie macie w
      poblizu
      tylko lagodnie, niech zacisnie zeby i nie stara sie od razu oczekiwac zmiany z
      dnia na dzien, to zabiera troszke czasu


      bylo u mnie tak, ze maz pracowal bardzo duzo, ja spedzalam czas z dziecmi i
      corka przez jakis czas uwazala tatusia za osobe calkowicie obca

      powodzenia
      • tomekedyta Re: nie chce być z tatą? 19.11.05, 10:04
        dzięki roseanne, może spróbujemy się przestawić na "tatę", wszystko zależy teraz od facetów, jak się dogadają to będzie OK!!!
    • bziu2 Re: nie chce być z tatą? 18.11.05, 20:20
      Moze to troche nie na miejscu pytanie, ale zastanawialas sie czy aby z tata jest
      wszystko w porzadku?
      • tomekedyta Re: nie chce być z tatą? 19.11.05, 10:09
        bziu2, jeśli chodzi o tatę, to w sensie poważnych spraw jest w normie tzn. nie bije Bartka, nie krzyczy na niego - jedynie spokojnie zwraca mu uwagę, jedynie nie jest w porządku to, że nie chce mu się dawać dużo z siebie, czyli nie lubi się bawić, boi się zabrać małego na spacer "no bo jak mu się rozpłacze" itp.
        • bziu2 Re: nie chce być z tatą? 19.11.05, 16:50
          No i chyba tu sie zaczyna problem. Masz 2 wyjscia :
          1. Przekonac syna, ze tata jest super
          2. Przekonac tate, ze syn jest super i da sobie z nim rade.

          Nie wiem tylko co jest latwiejsze...
    • lolinka2 Re: nie chce być z tatą? 19.11.05, 21:53
      A jeśli nagle stwierdzi że i z tobą nie chce być, to co?? wyprowadzisz się???
      Nierealne a na pewno szkodliwe jest to że tak małe dziecko ma wpływ na tak
      istotne życiowo decyzje jak dalsza edukacja matki. A potem co, obwinisz go na
      stare lata ze mama się nie uczyła bo synu podły byłeś????
      Sorry może mocne to słowa ale chciałam żeby zadziałały jak wiadro zimnej wody.
      To ty jesteś matką. Ojciec mu krzywdy nie robi i jeśli chcesz
      wyjść/pracować/uczyc się to on z nim zostanie I KROPKA. Nie bój się decydować o
      własnym dziecku.
      jak pisała p. Milska-Wrzosińska 'nie hodujmy narcyzów'.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka