Dodaj do ulubionych

Słoiczki dla starszaka

IP: *.* 06.04.01, 21:58
Chodzi mi o żywienie dzieci powyżej roku gotowymi daniami ze słoiczków. Jest coraz więcej takich od 12 miesiąca życia. Kupuję je z wdzięcznością , bo ani nadmiarem czasu, ani talentem kulinarnym nie mogę się popisać (już pisałam o tym w grupie wsparcia). Tymczasem w kwietniowym Dziecku na stronie 43 napisano, że powinno sie powoli wycofywać z diety ponadrocznego malucha słoiczki, a koronny argument to groźba przyzwyczajenia do jednostajnych smaków. Mam inne zdanie, nawet mi smakują te nowe obiadki, a co wy o tym myślicie? Kiedy powinnam zacząć się wstydzić, że jeszcze żywię córkę słoiczkami?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Słoiczki dla starszaka IP: *.* 06.04.01, 22:19
      Dzieci są mądrzejsze niż nam się wydaje. Widząc że tata i mama jedzą coś innego (wcześniej czy później) z własnej inicjatywy przestawią się na dorosłe jedzenie. Mój synek do 2 lat pojadał jeszcze słoiczkowe obiadki, aż w końcu kategorycznie odmówił. Obecnie ma bardzo sprecyzowany i konkretny gust kulinarny.Myślę , że najlepiej zawierzyć temu co lubi dziecko (będzie mniej problemów z karmieniem), dbając tylko o zawartość witamin i składników odżywczych .
      • Gość: guest Re: Słoiczki dla starszaka IP: *.* 09.04.01, 09:10
        Mam wrażenie, że słoiczki dla starszaków są mimo wszystko zbyt papkowate. Brak w nich takich kawałków, jak w zupce ugotowanej przeze mnie. Dlatego staram się nie dawać 11 miesięcznemu Szymkowi obiadków ze słoiczków. Chcę by jadł już bardziej dorosłe potrawy z kawałkami, które zmuszą go do używania ząbków. Używam natomiast deserów i owoców. mam przy okazji pytanie: czy ktoś ma doświadczenia z deserami Hippa? Mój synek miał ostatnio wysypkę na buzi i obstawiam ogórki w zupie ogórkowej lub desery Hippa (musli lub gruszkę Williamsa). Czy to może uczulać? Wiem, że może wszystko, ale jak duże jest prawdopodobieństwo?
        • Gość: guest Re: Słoiczki dla starszaka IP: *.* 09.04.01, 14:53
          Czesc. Ja podaje synkowi /16 miesiecy/ deserki Hippa, do tej pory nie mial zadnych uczulen. Podaje mu desery wszystkich marek, a takze wlasnej roboty,nadal dostaje rozne soczki, wiec moze jego organizm przyzwyczail sie do "roznosci"?. Pozdrawiam. :-)
    • Gość: guest Re: Słoiczki dla starszaka IP: *.* 09.04.01, 13:37
      Ja poniewaz slyszalam ze dziecko musi cwiczyc gryzienie (a zakupy dzien w dzien i gotowanie codziennie swiezego wydalo mi sie ponad sily)znalazlam taki sposob, ze do gotowych dan dogotowuje np. 2 lyzki makaronu lub kaszy lub 1 ziemniaka i dodaje to do tej papki - mieso i warzywa tam juz sa, a jesli dziecko zje troche wiecej makaronu to nic mu sie nie stanie. Sa wiec i wieksze kawalki i oblepiajaca je drobniejsza pozywna papka. Jakis czas sie udawalo.
      • Gość: guest Re: Słoiczki dla starszaka IP: *.* 09.04.01, 15:18
        Ja też dość długo dawałam maluchowi zupki ze słoiczka, miał dwa lata gdy byliśmy na wakacjach i wydało mi się to najszczęśliwszym rozwiązaniem. Nie wydaje mi się, żebym mu wyrządziła tym jakąś krzywdę, choć po powrocie z wakacji zdecydowanie zakończyliśmy rozdział pt. "słoiczki". Natomiast nasza córeczka prawie nie zna smaku zup słoiczkowych, w domu był już Antoś, dla którego gotowałam osobno (jest alergikiem), więc i mała załapała się na jego kuchnię. Co do Hippa, to zawsze zaznaczją na swoich produktach te, które mogą uczulać. Radzę dokładnie przeczytać ulotkę, a dowiesz się, czy maluch mógł dostać po nich wysypki, czy też nie. Pozdrawiam, Kasiak
        • Gość: guest Re: Słoiczki dla starszaka IP: *.* 10.04.01, 11:25
          Ceść !!Mój synek ma już prawie 2 latka, ale bardzo chetnie wciąż jada różne desery owocowe ze słoiczków. jest dosyć duży wybór różnych owoców, także egzotycznych. Polecam firmę Gerber i Bobo Vita. Hipp jest dużo droższy.jeżeli chodzi o zupy, to mój Mateuszek nigdy ich nie tolerował. Natomiast bardzo chętnie je warzywa osobno, np ziemniaki z masełkiem, pomidory, ogórki kiszone.PozdrawiamRenata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka