IP: *.* 08.07.02, 21:49
Co zrobić żeby 4-latek dał sobie zaplombować zęby, w których ma sporo już do zrobienia. Totalna histeria , zaciskanie zębów itpMoże są jakieś na to sposoby?
Obserwuj wątek
    • Gość: DagmaraB Re: dentysta IP: *.* 09.07.02, 09:29
      Witaj.Mój syn ma bardzo slabe zeby i na dodatek nie cierpi zadnych nowosci. Gdy zaprowadzilam go do mojej dentystki (nota bene przemila kobieta) nawet nie chcial usiasc na fotel. Pani Asia powiedziala, ze w takim razie ona go nie bedzie meczyc i dala kontakt do stomatologa dzieciecego z komentarzem, ze jezeli ta pani nie da sobie rady to juz nikt nie da... Poszlismy do poleconej pani doktor. Pierwsza wizyta to bylo zapoznanie sie z gabinetem. Na drugir=ej Mateusz juz usiadl na fotelu ale nie otworzyl buzi. Zafascynowalo go wiertlo. Na trzeciej wizycie bawil sie spryskiwaczem i pozwolil zajrzec sobie do buzi. Plombowanie zebów zaczelo sie dopiero po trzech tygodniach i pieciu wizytach (te bez plombowania i innych zabiegów byly bezplatne). Pani doktor ma umowe z dzieckiem, ze jak boli to ono podnosi reke a ona przestaje borowac (i faktycznie tak robi). Nie stosuje przy tym zadnego znieczulenia. Zagaduje dziecko, mówi, ze bedzie liczyc do trzech i liczy: "raaaaaaaz, dwaaaaaa iiiiiiiii..... trzyyyyyy" ;) W tym czasie zdazy zrobic swoje. Mój syn bardzo chetnie chodzi teraz do dentystki i nie ma problemów z zebami.Radze znalezc takiego wlasnie stomatologa - to bardzo wazne. Jesli jestes z Trójmiasta - to podam kontakt do naszej dentystki.Pozdrowienia,Dagmara
      • Gość: Mariola4 Re: dentysta IP: *.* 09.07.02, 14:07
        Nie jestem niestety z Trójmiasta tylko z Gliwic, ale dobrze wiedzieć, że sprawa wymaga duuuużej cierpliwości i dobrego fachowca. Dzięki za post.
        • Gość: w Re: dentysta IP: *.* 09.07.02, 15:32
          Ja w takim wypadku zachowuje sie bardzo niepedagogicznie i zawieram umowe z dzieckiem. Jak bedzie grzeczne u dentysty i pozwoli sobie sprawdzic zabki, wyleczyc, wyczysciec itd. to po idziemy do sklepu i kupujemy nagrode. Dziecko samo wybiera co chce. Na razie dziala i dlatego musze isc dzisiaj kupic pistolet na wode, bo wczoraj bylo plombowanie zeba i to bez znieczulenia. Maly stwierdzil, ze on nie chce zastrzyku i cala procedure wytrzymal bez jekniecia.
          • Gość: Mariola4 Re: dentysta IP: *.* 09.07.02, 16:42
            Próbowałam. W momencie kiedy widział fotel oświadczał, że nie chce żadnej nagrody i nie chce siadać. Teraz myślę, że miał nawet dobrą wolę to uczynić ale strach okazał się większy.
    • Gość: Hermiona Re: dentysta IP: *.* 10.07.02, 16:47
      Hej! Mieliśmy podobny problem, a Ola była wtedy nawet większa, bo miała już 6 lat. W żaden sposób nie pozwoliła sobie nic zrobić, tzn. w jej pojęciu samo postukanie w ząbki i poskrobanie "drucikiem" to było już wyleczenie zębów, więc bardzo szybko zamykała buzię i NIC.W końcu pojechaliśmy do gabinetu, w którym leczono zęby przy pomocy żelu, a więc bez wiercenia i bólu. Wiem, że to kosztuje więcej, niż zwykłe leczenie, ale zaoszczędziliśmy sobie mnóstwo nerwów, a Oli stresu i bólu. I, uwaga!, po zakończeniu leczenia moja córka przestała bać się również normalnego dentysty! Teraz, kiedy czuje, że zaczyna ją boleć ząb, sama o tym mówi i nawet sama idzie do gabinetu (całkiem normalnego) - ma już w końcu 10 lat - i jeśli trochę boli, umie to wytrzymać! Ogólnie rzecz biorąc, polecam żel, bo tego rodzaju leczenie dobrze nastraja do gabinetu stomatologicznego.:hello:Monika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka