Dodaj do ulubionych

opowiadania o biciu

IP: *.* 29.11.02, 06:38
Dziewczyny kochane,mój trzylatek chodzi od września do przedszkola. Zaaklimatyzował się chyba w miarę dobrze, ma ulubioną koleżankę i kolegę. Jako jedynak jednak nie potrafi się jeszcze zbyt dobrze bawić z dziećmi i często rozmawia z paniami przedszkolankami. W domu nie stosujemy żadnych klapsów itp, jedynie rozmowy (i niestety krzyczę też na niego). Mój synek wie, że bicie jest niewłaściwe, zdarza mu się jednak przyłożyć komuś, czy popchnąć czy szarpać. Z relacji przedszkolanek wynika jednak, że nie jest agresywny i w porównaniu z innymi dziećmi "bije w normie". Wiem, że przede mną jeszcze długa droga, żeby sam uznał, że przemoc fizyczna jest po prostu zła. Nie wiem jednak, jak mu to przekazać, uwzględniając fakt, że przemocy na około jest mnóstwo, jest ona całkiem dobrze przez społczeństwo tolerowana, no i nie chcę też, żeby był tzw. popychadłem (nie jestem zwolennikiem teorii, że gdy ktoś cię uderzy w jeden policzek, to trzeba nadstawić drugi). Druga zaś sprawa to to, że mój synek w ramach naszego wieczornego gadania opowiada mi historie, w części zmyślone, jak to on szarpał i bił się w przedszkolu z innymi dziećmi. I te jego opowiadania są dla mnie największym problemem, bo nie rozumiem, dlaczego mi to opowiada i jak powinnam zareagować. Dodam jesZcze, że w tych opowiadaniach, to on najczęściej nabił inne dzieci i te dzieci potem płaczą.Może któraś z Was mnie oświeci please, o co tutaj chodzi, bo sama już nie wiem, o co tutaj chodzi. Podrawiam cieplutkoMonikaS
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka