Więc najpierw potrzebne dane:
Dzieć 11 miesięcy, cyckowy-nie toleruje smoka ani butelki, na kolacje je 300ml
kaszy gęstej jak beton łyżeczką-czyli głód odpada.Do 5 miesiąca aniołek,
budził się tylko raz lub dwa na cyca w nocy. Obecnie od kilku miesięcy
tragedia, pierwsza pobudka już po 3 godzinach od zaśnięcia jak obudzi się
tylko jeszcze 2 razy to jest święto. potrafi budzić się od 3 co godzinę i się
drze nie można odłożyć do łóżeczka. Picie nie, noszenie na rękach nie, bujanie
nie-musi być cycek bo potrafi się drzeć 2 godziny.
RATUNKU !!!!!!!!!!!!!!! Bo kiedyś go qwa na balkon wystawie i pójdę spać