Dodaj do ulubionych

ja tez o sikaniu...

15.09.08, 10:37
moj trzylatek poszedł do przedszkola - ale za chiny ludowe nie umie
trzymac sików przez sen - w domu spi z pieluchą - choć zdarzało sie
ze przespał noc na sucho - ale w przedszkolu czesto budzi sie mokry -
kobita mi mowi zeby z nim nad tym pracować - ale co ja mam zrobić -
mi sie wydaje ze to decyduje dojrzałość układu moczowego - albo
jakiegoś innego...
co myslicie?
Obserwuj wątek
    • iw Re: ja tez o sikaniu... 15.09.08, 10:47
      o juz przeczytałam sobie podobny wątek... - to mi troche lepiej
    • jakw Re: ja tez o sikaniu... 16.09.08, 15:04
      to spanie w przedszkolu nie trwa aż tak długo. Fakt, że jest po
      obiedzie. Może panie by zadbały o to, żeby młody wysikał się przed
      spaniem?
      • iw Re: ja tez o sikaniu... 16.09.08, 22:16
        szczerze mowiac to chetnie bym go nauczyła trzymac te siki - ale
        jak - pani mi kaze go wysadzac przez sen - albo budzic - jak dobrze
        zrozumialam - ale jak ja g bede w nocy budzila na sikanie to rano
        nie zwloke go z wyra...
        mialam pogadanke ze on taki opoźniony i inne dzieci wszystko dobrze
        robią - troche mi smutno ze on nie umie ale ja na to chyba nic nie
        poradze
        wczoraj polozyłam go bez pieluchy wysianego i z maloą iloscią picia
        wieczorem a w nocy musiałam przebierac sad - no kurde tez bym chciala
        zeby tylko w kibelek leciały te siki...

        podobno dzieci sikaja przed spaniem - a pomimo to moj sie moczy juz
        zaczynam mysleć ze moze on sie nie nadaje do przedszkola ze taki
        stary i nie umie trzymac - choć ja bym najchetniej troche dała mu
        odpoczac od tego tematu i za jakiś czas znow sprobowac...
        • kajka68 Re: ja tez o sikaniu... 17.09.08, 09:18
          A nie może mieć na to spanie załozonej pieluchy?Nie kumam .Moja bardzo rzadko w
          nocy siusia ale dla jej i swojego komfortu zakładam na noc pieluche.Kazde
          dziecko ma swój rytm ,nawet jeśli jest opóxnione to znaczy ,ze tym bardziej
          potrzebuje spokoju a nie jakiś akcji i stresu ,że znowu się zesiusiał- jak się
          on ma czuc w grupie kiedy w końcu dzieci skoro są tak swietnie rozwiniete zaczna
          sie z niego śmiać- no to woda na młyn .Przecież przed spaniem pani może mu
          dyskretnie w toalecie załozyc pieluszke i potem go po spaniu szybciutko
          wysadzic.Kwestia chęci.Dojrzeje do tego sam będzie robił.I naprawdę widzę to po
          własnym dziecku pielucha nie ma tu nic na rzeczy- po prostu daje dziecku komfort
          ,że nawet jak cos się wydarzy to nikt tego obcy nie zauwazy. Tłumaczyłam tak
          córce ,ze pieluszka jest tylko po to ,zeby nie trzeba było suszyc łóżeczka jak
          cos się popuści ale siusiamy do nocniczka i o to się staramy.U mnie działa- moja
          córka jest bnardzo opóxniona - ma porażenie mózgowe a jednak się udało- to tak
          na pocieszenie dla ciebie.Pisałam w jakims wątku o robieniu grafiku i nagrodach
          tygodniowych- moze też tak zrób?pozdrawiam ciepło.
        • jola_ep Re: ja tez o sikaniu... 17.09.08, 11:27
          Nie wiem, jak jest z moczeniem się w dzień - bo moja córa w tym wieku już nie spała.

          Ale na moczeniu nocnym to pani się nie zna. Trochę przykre, bo to powinno
          należeć do jej obowiązków... Wysadzeniem przez sen lub budząc nic nie
          przyśpiesz. Dopóki dziecko do tego fizycznie nie dojrzeje. Jak dojrzeje, to i
          owszem w ten sposób możesz w niej jakieś tam nawyki wyrobić. Ale z drugiej
          strony jak zaczniesz naukę za wcześnie i za bardzo do niej się przyłożysz, to
          możesz narobić problemów.

          Wyluzuj smile
          Jeśli chodzi o moczenie w nocy, to w wieku 3 lat jest to NORMA rozwojowa. Po
          ukończeniu 4 lat dopiero zaczyna się mówić o moczeniu nocnym (tak określa to
          definicja, aby ten termin miał zastosowanie dziecko musi mieć ukończone 4 lata,
          niektórzy mówią nawet o 5).

          Jeśli chodzi o przedszkole, to może jaką rolę odgrywa stres? Nie wiem, nie umiem
          tu doradzić.

          Pozdrawiam
          Jola
        • jakw Re: ja tez o sikaniu... 17.09.08, 22:40
          > choć ja bym najchetniej troche dała
          > odpoczac od tego tematu i za jakiś czas znow sprobowac...
          Może to najlepsze wyjście, zwłaszcza, że i stres może dokładać swoje.
          A nie może wkładać sobie do spania takich majteczkowych pampersów?
    • najlepszy-ania2087 Re: ja tez o sikaniu... 17.09.08, 20:05
      witam!proszę sie nie przejmować za bardzo tym,mój chrześniak moczył sie w nocy
      do 5 roku życia,miał badane nerki oraz pęcherz i wszystko było ok z układem
      moczowym,każde dziecko ma swój rytm prędzej czy później przestanie się moczyć,a
      co do przedszkola to co za problem zakładać pam persa?a może to PANI
      PRZEDSZKOLANCE nie chce się przebierać dzieci?! musi Pani sprawdzić czy powodem
      moczenia u dziecka nie jest lęk przed czymś(bajki ),lub stres.pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka