Dodaj do ulubionych

Przestan plakac !

09.04.09, 22:08

"Przestan plakac"-mowi maz do synka kiedy rano nie chce isc do
przedszkola, lub cos czegos tam chce

"Chlopcy nie placza, pamietaj o tym"- wciska mu ponad 80-letnia
ciocia,

"Eee...no i czemu znowu placzesz" pyta sie dizadek

jak wy to widzicie, jak reagujecie jak dziecko placze wam ze swoim
emocjonalnym ladunkiem,

ciotka na mnie sie obrazila, jak delikatnie zwrocilam jej uwage, ze
dziecko ma prawo do lez, smutku, ze trzeba jakos wybrnac z tej
sytuacji,

Mz twierdzi, ze jak placze to choruje, ze niemoze sluchac jak
placze, woli mu cos obiecac coby nie plakal itd
Obserwuj wątek
    • mbkow Re: Przestan plakac ! 10.04.09, 09:24
      'ale z ciebie beksa' i 'chlopcy nie placza' wywoluja u mnie agresje wink
      nienawidze, jak ktos tak mowi z rodziny, a w ogole jakis obcy na ulicy, gdy
      ktorys z synkow placze...
      dzieci nie placza bez powodu. placza bo sie boja, bo sie denerwuja, bo czuja sie
      bezsilne, bo sie wzruszyly, bo nie chca sie rozstac z rodzicami, bo cos je
      stresuje w przedszkolu. duzo mowilismy o placzu na kursie, ktory tu mocno
      reklamujemy wink placz to tylko opakowanie jakiegos trudnego dla dziecka uczucia,
      przezycia... oprocz tego dzieci placza z bolu i ze zlosci oraz wscieklosci wink
      dzieci placza, jest to naturalne i krzywda im sie dzieje wlasnie wtedy, kiedy
      zakazuje sie im plakac, czyli zakazuje sie im czuc, co czuja. mezczyzni czesto
      boja sie placzu. byloby idealnie powalczyc u siebie z tym strachem, a nie
      przerzucac go na kolejne pokolenie.
      moje dzieci placza, jak potrzebuja. daje im sie wyryczec, jak sie wsciekaja. no
      chyba, ze sama jestem wsciekla, wtedy wszystkie wzorcowe zachowania
      rodzicielskie bierze w leb wink
      • doros1 Re: Przestan plakac ! 10.04.09, 21:46
        taaaaa....też coś wiem o swojej agresji wobec ulubionych stwierdzeń mojej
        teściowej: "tylko baby płaczą,baba jesteś????" uncertain
        Zawsze jej powtarzam , najspokojniej jak tylko potrafię( ten pozorny spokój to
        dla mnie bardzo duszy wysiłek): "zostawi go mama w spokoju, jeśli ma ochotę to
        niech sobie popłacze, lepiej ,żeby płakał niż za kilkanaście lat ma leczyć
        depresję i wrzody żołądka"
        Taką wymianę zdań mamy przynajmniej raz w tygodniu uncertain
    • coronella Re: Przestan plakac ! 11.04.09, 13:37
      najtrudniejsze to odrożnić płacz od "płaczu". Ten drugi to mocna broń dziecka, i ja u moich bardzo to tępie.
      Płacz z konkretnego powodu jest jak lek, nie tylko u dziecka, i tego nie zabraniam i nie krytykuję. Ale nie dam sobą rządzić "płaczem", reaguję wtedy ostro i stanowczo.

    • anna_sla Re: Przestan plakac ! 11.04.09, 19:24
      oj to tym tokiem myślenia mój Krzyś od grubo ponad roku non stop jest chory big_grin

      normalne przecież u dzieci.
    • mamakrzysia4 Re: Przestan plakac ! 16.04.09, 08:37
      nie znosze ryku dzieci nie ważne czy ma 2 tyg czy 8 lat wyjec
      okropny i tyle trzeba zamknąć paszcze i już a że czasem mało
      pedagogicznie coż wg mnie wychowanie to kompromis i tyle
      • earl.grey Re: Przestan plakac ! 17.04.09, 22:48
        no właśnie - też to mam. nienawidzę wyjstwa. Doprowadza mnie do białej gorączki,
        sam objaw, dźwięk po prostu. Nie przeszkadza mi, że dziecko jest wkurzone,
        rozczarowane itp., tylko wyjstwo.
        Ale dziecku wszystko jedno, czy neguję jego uczucia, czy zabraniam wyrażania
        ich, bo efekt w stosunku do niego jest ten sam - zabaraniam wrzeszczeć. Wyrzuty
        sumienia z tym związane to temat przewodni mojego macierzyństwa, zważywszy, że
        mam to kilka razy dziennie...
        Oczywiście próbuję rozmawiać (jak nie krzyczą), proponować inne możliwości
        wyrażenia negatywnych uczuć (wytupać złość, pognieść kartkę, narysować złość) -
        wszystko o kant tyłka otrzaść, przychodzi powód (a dla czterolatki i dwulatki
        każdy powód jest dobry) - znowu wrzask. Wtedy ja zaczynam wrzeszczeć: ciszaaa
        • mbkow Re: Przestan plakac ! 17.04.09, 23:39
          no ja bym chciala poznac osobe, u ktorej ryki nie wywoluja uczucia nienawisci, szczegolnie w miejscu publicznym wink tym oto prostym chwytem nasze dzieci robia z nas miekkie faje w oczach innych wink
          • earl.grey Re: Przestan plakac ! 17.04.09, 23:45
            o! ktoś tu jeszcze żyje o tej godzinie.
            U mnie ryki nieodmiennie wywołują poczucie dzikiej wściekłości, niezależnie od
            miejsca. Wyrzuty sumienia mnie zabiją. Toć wiadomo, że dzieci głównie wyją. Jak
            ktoś nie lubi heavy metalu, było nie mieć dzieci.
    • ewetka Re: Przestan plakac ! 04.05.09, 14:06
      A ja w zależności od tego co jest przyczyna płaczu to róznie
      reaguję. Jeśłi płącz jest wymuszony, albo mój najstrszy syn zaczyna
      ryczeć i dramatyzować a nie ma do tego powodu, to każę mus ię
      uspokoić i pytam go czy potrzebny jest ten płacz, czy nie wystarczy
      powiedzieć mi,z e chciał coś innego dostać do wypicia, labo w innym
      kubku, Czy to,z e dostał w zółtym a nie zielonym to jest naprawdę
      sprawa życia i śmierci. Czy dzieje mu się krzywda?
      Ona sam sobie odpowiada: nie mamo! już się uspokoiłem: prosze
      pzrzynieś mi picie w zielonym kubku.

      Kiedy mi wyje cąła tójka bo dostaje karę za coś, albo się wkurzają
      na mnie bo czegoś im nie pozwoliłam to każe im iść do siebie do
      pokoju, tam się wypłakać, wykrzyczeć i wrócić do mnie dopiero wtedy
      kiedy się uspokoją, wtedy porozmawiamy. Bo ja nie mam ochoty
      wysłuchiwać ich wrzasków to raz, dwa w takim stanie emocjonalnym za
      nic się nie dogadamy, niech się wykrzyczą, wyrzucą wszytskie emocje
      i potem na spokojnie możemy porozmawiać.
      A kiedy dziecko rozpacza i jest to prawdziwa rozpacz, to je porpostu
      pzrytulam.
      Kiedy Maciek był mały próbowałam fgo uciszać, ale widział,z e te
      emocje kumulująsię wnim i przestaje sobie z tym radzić, dlatego
      teraz mają wykrzyczeć się w swoim azylu wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka