moyyra
09.04.09, 22:08
"Przestan plakac"-mowi maz do synka kiedy rano nie chce isc do
przedszkola, lub cos czegos tam chce
"Chlopcy nie placza, pamietaj o tym"- wciska mu ponad 80-letnia
ciocia,
"Eee...no i czemu znowu placzesz" pyta sie dizadek
jak wy to widzicie, jak reagujecie jak dziecko placze wam ze swoim
emocjonalnym ladunkiem,
ciotka na mnie sie obrazila, jak delikatnie zwrocilam jej uwage, ze
dziecko ma prawo do lez, smutku, ze trzeba jakos wybrnac z tej
sytuacji,
Mz twierdzi, ze jak placze to choruje, ze niemoze sluchac jak
placze, woli mu cos obiecac coby nie plakal itd