Dodaj do ulubionych

przekombinowałam

08.06.09, 10:36
Właśnie, przekombinowałam. Chciałam, żeby moje maluchy miały wspólny
pokój. Synek ma 3,5, córka ma 1,5 i o niczym innym nie marzę, niż
to, żeby ją wyekspediować juz z naszej sypialni. Mam jeszcze na tyle
beznadziejne rozwiązanie, że łóżeczko w którym śpi nie ma
opuszczanego boku, wyciąganych szczebelków więc ona kiedy się budzi
próbuje z niego wyjść różnymi sposobami co jak tak dalej pójdzie
skończy się nieszczęściem...
W czym mój problem ? Nigdzie, ale to nigdzie nie mogę znależć
łóżeczka Vikare w kolorze białym. Specjalnie kupiłam rok temu takie
lóżeczko synkowi - po to, żeby mieć pewność, że z Ikei i że zawsze
będę mogła dokupić drugie. A tu klapa !

Czy któraś z mam mi podpowie gdzie mam szukać ? A może któraś chce
sprzedać ?

A w ogóle jak sprawdza się u Was rozwiązanie - dzieci w jednym
pokoju ? Mam warunki, żeby były osobno (wtedy odpada problem
identycznego łóżeczka) - ale jakoś nie jestem przekonana. Dokuczają
sobie ale też się ładnie razem bawią....
Obserwuj wątek
    • mbkow Re: przekombinowałam 08.06.09, 12:29
      dokladnie ten sam cios zadala mi ikea. mielismy lozeczko z ikei, doslownie 1-1.5
      roku pozniej chcielismy kupic drugie, identyczne. sie okazalo, ze skubani
      zmienili design. lozko pod ta sama nazwa bylo, ale mialo inny ksztalt. znalazlam
      w koncu stary model na allegro.
      wspolny pokoj to fajna sprawa, chlopaki zasypiaja razem. kazdy ma swoj regal na
      zabwaki, zeby jakos ta przestrzen osobista wydzielic.
      • pawelk28 Re: przekombinowałam 08.06.09, 13:30
        No właśnie. Na allegro się zdarzały ale w kolorze sosna. Nie pokuszę
        się o pomalowanie tego na biało (szczególnie, że to nie czysta biel).

        Ja się nie mogę doczekać, kiedy oni będą razem. Mała i tak chodzi
        rano do brata się bawić. Zabawki mają wspólne w tym pokoju. Każdy ma
        swoją komodę z ubraniami. I być może problem będzie się komuś
        wydawał bezsensowny (bo w końcu nie model łóżeczka jest
        najważniejszy) to jednak tak się starałam, żeby go dobrze urządzić,
        żeby w nim było ładnie i wygodnie, że mnie teraz trafia szlag !

        A możesz mi jeszcze napisać kiedy Twój młodszy synek zaczął spać u
        brata ? Jak było na początku ? Nie budził go ? Nie wychodził z
        łóżeczka ?

        Bo ja do tej pory nie miałam z tym problemu. Nigdy nie usypiałam
        małej. Kąpię ją, kładę do łóżeczka, daję mleko i wychodzę zamykając
        za sobą drzwi. I ona szybko zasypia bez histerii i lamentów.
        Starszemu czytam przed snem aż zaśnie. I kiedy biorę ją na czytanie
        do brata, albo chcę jej poczytać przed snem - nie ma szans , że
        zaśnie. Są wygłupy, podskoki, hałasowanie i zabawa... a potem lament
        do północy dopóki nie padnie...
        • mbkow Re: przekombinowałam 08.06.09, 14:02
          dla mnie jest to powazna sprawa z tymi identycznymi lozeczkami i rozumiem Cie doskonale smile
          dokladnie nie pamietam, jak to sie odbylo. ale wlasnie jakos tak mlodszy synek mial 1.5 roku, jak przenieslismy ich do wspolnego pokoju (zamienilismy sypialnie). nie ukrywam, ze starszy byl niezadowolony z tej zmiany... mial swoj pokoj, a potem nagle wszytsko musial dzielic. dlatego pozniej pojawily sie te regaly, dla kazdego osobny, starszy pilnuje tego podzialu. wydaje mi sie tez, ze starszy spal mocniej niz mlodszy. usypalismy ich i tez czesto ktores z nas ladowalo w nocy na materacu u dzieci (kiepsko spaly).
          pomysl, jak to u Was bedzie dzialalo... u nas nie bylo mowy o zasypianiu bez asysty rodzicow u obu chlopakow. tak naprawde od pol roku chlopaki zasypiaja same. moze usypianie malej w Waszej sypialni i przenoszenie na poczatku? albo czytanie bajek wczesniej? generalnie troche pewnie to zajmie, zanim po porstu je zostawisz w pokoju. a moze wcale nie smile
    • anna_sla Re: przekombinowałam 08.06.09, 15:13
      do wieku wczesnoszkolnego może być, potem ja osobiście preferuję osobne pokoje
      (jeśli jest taka możliwość)..
      • bognisia1 Re: przekombinowałam 08.06.09, 22:00
        Sprzedaj to jedno na allegro i kup takie big_grin
        www.allegro.pl/item635535861_lozko_pietrowe_tolek_lano_meble_raty.html
        Jest rewelacyjne! Moje dziewczyny śpią razem od 2 tygodni, oczywiscie zdarzaja
        sie nocne "wycia" młodszej, ale starsza się juz nawet nie budzi smile Polecam takie
        rozwiązanie. Te łóżka moga także stać osobno, szuflady na pościel sa naprawdę
        pakowne!
        • mysza_myszynska Re: przekombinowałam 09.06.09, 10:52
          bognisia, jakim cudem Twoja mmłodsza (a i starsza też) nie spadają z tego
          łózka??? Mój młodszy podobny wiekiem (1,1) ale na razie zupełnie go nie widzę
          samego na czymś innym niż położony na ziemi materac...

          Też marzę już o wykopsaniu młodszego do pokoju brata, ale na razie była jedna
          próba średnio udana, bo położeni razem tak szaleli, że o spaniu nie było mowy...
          • bognisia1 Re: przekombinowałam 09.06.09, 12:34
            mamy barierki zabezpieczjące z ikea o takie:
            www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/30099293
            sprawdzają się idealnie. położyłam jeszcze młodszej taka poduche do karmienia
            nad głową i jest git. nie spadają big_grin
            • piksi.dixi Re: przekombinowałam 12.06.09, 19:19
              wlasnie dzis podczas spaceru wymyslilam, ze musze was zapytac
              od kiedy maluchy moga spac w 1 pokoju smile
              a tu prosze, jest watek!

              troche sie podlamalam, bo moj maluch ma dopiero 5 m-cy,
              czyli jeszcze troche bedzie z nami...
              widze, ze kolejne pol roku na 100%... ehh...
              • oli.nek Re: przekombinowałam 13.06.09, 07:24
                moje spia na pietrowym 3-osobowym. wysuwa sie trzecie spod dolnego. jest to
                dobre zabezpieczenie, gdy dziecko osunie sie z lozka - nie spadnie na podloge
                tylko osunie sie na to lozko. moje spia razem w pokoju odkad mlodsza miala 8
                m-cy. a na pietrowym spia razem odkad mlodsza miala 14 m-cy.

                teraz to juz mam taki komfort, ze mlodszej wystarczy, ze starsza jest w pokoju i
                tak zasypia. nie potrzebuje mnie. bo przy starszej siedzialam do 3-go roku zycia
                zanim ja doslownie na sile oduczylam zasypiania z mama i lazenia po nocach.

                rozwiazanie bdb. dzieci sie nie budza nawzajem w nocy. rano piszcza z radosci
                jak sie widza i sprawdzaja jedna druga czy ta jest w lozku na pewno. bardzo sa
                za soba. ale tez sie kloca i nawet bija. ale chyba w granicach normy wink
    • yula Re: przekombinowałam 13.06.09, 09:48
      ja marze by mieć możliwość ulokować je w osobnych pokojach, wtedy może byśmy
      mieli trochę luzu wieczorem. bo jak są razem to nie ma mowy o spaniu, chyba że
      tata lub mama są pomiędzy nimi i je temperują uncertain Niestety mamy tylko półtora
      pokoju i muszą spać w jednym łóżku. Mają 4 i 6 lat. Aha w tym pokoiku nie
      zmieszczą sie 2 nawet najmniejsze lóżka (to do tych co będą radzić 2 łóżka), a
      dużego pokoju nie oddam im smile
      • coronella yula 13.06.09, 21:09
        moje dzieci tez mają wspólny pokój, ale spią oddzielnie (obok siebie)
        nie kupowałam im łóżek, tylko 2 materace. Takie lateksowe, które kładzie się na łózka, o szer 70 cm, dł 200 cm. Na noc rozkładam te materace obok siebie i dzieci mają bardzo duzo miejsca. W dzień składam, jeden na drugi, na to pościel i przykrywam narzutą. Zajmuje to minimalną ilośc miejsca i u mnie sprawdza sie rewelacyjnie.

        -
        • yula Re: yula 14.06.09, 00:56
          Pokoik ma szerokość chyba 1,40 mieści sie fotel rozkładany (obecnie ma nim bedą
          spać, długość 3 m. Nawet gdyby udało sie tam wepchnąć materace i tak stanowiły
          by jedno łóżko. Nie chodzi o to że brakuje im miejsca, a o to że jedno drugiego
          nakręca i same nie usną, zawsze trzeba czekać aż oboje usną uncertain Ale jak mamy, tak
          mamy trzeba sie dostosować smile
          • jessia Re: yula 16.06.09, 22:11
            Nasze córeczki miały osobne pokoje ale... zażyczyły sobie spać
            razem, to teraz od pół roku są w jednym! Nie powiem, jest łatwiej,
            bo każda chciała mieć Mamusię na wyłączność wieczorem, to teraz
            jestem z nimi obiema. Starsza robiła takie numery, że szantażowała
            mnie: "Mama, jak nie przyjdziesz do mnie teraz, to wyjdę z łóżka." W
            ogóle takie zachowanie mi się nie podoba więc chciałam usunąć
            pokusę: no i samo się zrobiło.
            A co do identycznych łóżek - może czegoś nie rozumiem ale ?? U nas
            starsza wybrała sobie łóżko a młoda jeszcze śpi na materacu na
            podłodze bo bywa, ze wypada...
    • diament79 Re: przekombinowałam 18.06.09, 20:59
      A ja jakbym tylko miała możliwość to bym zrobiła im osobne pokoje. Ja akurat nie
      mam takiej możliwości. Moi od samego początku razem, u siebie. Nigdy nie spałam
      z żadnym dzieckiem. Czasem jedno obudzi drugie, ale szybko zasypiają i nie ma
      problemu. Jak mała podrośnie kupię jej taki sam fotel rozkładany, myślę, że
      jakbym musiała kupić inny to bym nie robiła problemu.
      Jak masz inny kolor łóżeczek to możesz dopasować ozdoby na ścianach np do koloru
      i po problemie. Zawsze może być tak, że to tak specjalnie, żeby mieli inne, Ty
      takie a Ty takie.
    • andziulindzia Re: przekombinowałam 19.06.09, 11:29
      Zamieszkały razem w swoim pokoju gdy młodsza miała ok roku. Kupiliśmy
      dziewczynkom sosnowe łóżka 160/80 i do tego porządne materace. Ja jestem z tego
      wspólnego pokoju dziewczynek bardzo zadowolona. Wiadomo, że w ciągu dnia dzieci
      i tak bawia się w całym domu, ale wieczorem mamy swoje rytuały zasypiania: razem
      czytamy, siedzę między łóżkami i trzymam obie dziewczynki za rączki, rozmawiamy
      sobie cichutko, czasem słuchamy bajek z płyt.
    • jowitaiczterykoty takie? 22.06.09, 14:28
      produkty.ikea.pl/p50/rama-lozka-o-regulowanej-dlugosci
      ze strony wychodzi, że teoretycznie jest do nabycia...
      no chyba że to nie takie smile
      • pawelk28 Re: takie? 23.06.09, 13:55
        takie, takie smile
        ale właśnie nie ma...
        jest tylko barierka ochronna do tego łóżeczka do kupienia...

        ono się pojawia tylko wtedy jak się w wyszukiwarce wpisze "vikare" -
        ale zobacz, że nie ma pod nim żadnych danych,opisu...
        w sklepie też brak...

        jestem bardzo zadowolona z tego łóżeczka, co prawda jest kanciaste
        ale do snu jest bezpieczne, w miare szerokie, jeszcze do tego
        barierka - synek nigdy nie spadł a śpi jak akrobata na treningu...

        hm...
        • jowitaiczterykoty Re: takie? 23.06.09, 14:49
          kup córeczce takie:www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S59827956
          albo takie:www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/S89829082

          ja mam to pierwsze i super się sprawdza. Poza tym możesz jej powiesić baldachim;
          www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/50107678
          i będzie miała jak prawdziwa księżniczka.
          A kolorystykę zachowasz smile
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka