Gość: Beata-mama Sary i Jędrka
IP: 212.76.32.*
24.11.01, 12:31
Gdy Jędraś jest "bez humoru" pytam ,czy ma ochotę na "płyneła sobie rzeczka" od razu mówi "ta" i tarabani się na mój brzuch ,wystarczy podnieść koszulkę i po pleckach łaskotać:-"płyneła sobie rzeczka"-palce płyną falą wzdłuż plecków-"przeszła pani na szpileczkach"-dwa palce "idą"-"potem przeszły słonie"-całą dłonią łup,łup-"przegalopowały konie"-palce galopują -"świeciło słoneczko"-rysujemy kółeczko całą dłonią-"potem padał deszczyk"-delikatnie muskają opuszki-"czy poczułeś dreszczyk?"-gili po szyjceDużo przy tym śmiechu a i relaks gwarantowany.Może macie inne pomysły na wesołe masowanie - polecam robienie pizzy na brzuszku (gniecenie,siekanie ,smarowanie , krojenie no i jedzenie ,hi,hi)Beata