Moja Jula jest popiersiowa. Nigdy nie nauczyła się pić z butelki. Pije z kapka, ale nigdy nie wypije naraz więcej niz 100 ml. Rano i wieczór je cholerną kaszkę na mm, 210 i w porywach do 180ml wieczór. Coraz mniej chętnie tę kaszkę je i ja to rozumiem

. No ale to jest jedyne mleko, które ona zjada w ciągu dnia. Lubi jogurciki nestle (takie po 9 m-cu), ale tego jest przecież tylko 100 ml. Czym jej zastąpić kaszkę? Kanapki lubi, ale żółty i biały ser jest be, tylko z topionym lubi, no i wędliny też lubi.