Dodaj do ulubionych

Wegetarianie

16.12.10, 10:47
Czesc,
my ostanio zainteresowalismy sie bardzo dieta wegetarianska/weganska po przeczytaniu kilku ksiazek nt nowotworow:
- Antyrak - David Servan-Schreiber
- Sugarblues, il mal di zucchero - William Dufty
- Prevenire i tumori mangiando con gusto. A tavola con Diana - Anna Villarini, Giovanni Allegro

Znalazlam juz jedno bardzo fajne forum na ten temat ale chcialam wiedziec czy tutaj jest jakas wegetarianska/weganska rodzinka i zapytac jak postepujecie przy rozszerzaniu diety malucha.
Obserwuj wątek
    • beszalu Re: Wegetarianie 16.12.10, 12:23
      Ja jestem wegetarianką (nie jem mięsa, ryb i jajek) od 15 lat. Moje dziecko je mięso.
      Po pierwsze teorie antyrakowe możesz włożyć między książki. Nikt nie zrobił sensownych badań nad wpływem dobrej jakości mięsa na powstawanie chorób nowotworowych. Wiem, bo jestem z tym tematem związana.
      Po drugie nowotwory to w olbrzymiej mierze genetyka. Chociaż sposób odżywiania wpływa na nasze zdrowie, jednak nie ma znaczenia fakt jedzenia/niejedzenia mięsa.
      Po trzecie można się zdrowo odżywiać zarówno jedząc mięso jak i będą wegetarianinem tylko w tym drugim przypadku jest to jednak bardziej skomplikowane (szczególnie w przypadku dziecka).
      Po czwarte dostać dobrej jakości mięso (bez dodatków zmielonych petów, nie napchane hormonami itd.) jest trudno.
      Po piąte gdy mam okresy niedbania o to co jem, erytrocyty i hemoglobina spada mi na łeb na szyje.
      Po szóste w przypadku długotrwałego niedoboru żelaza u dzieci może dojść do spowolnienia rozwoju intelektualnego, co jet poparte badaniami ( szczególnie psychologia rozwoju człowieka opisywała takie przypadki)

      Z powyższych powodów nie zdecydowałam się na dietę wegetariańską u mojego dziecka, ale zawsze wiem jakiego pochodzenia jest mięso, które je moja rodzina.
      Ponieważ mam wielu wegetariańskich znajomych to muszę stwierdzić, że niestety nowotwór jest bezwzględny tak samo dla mięsożerców jak i jaroszysad
      Jeśli uda Ci się skomponować zdrową pełnowartościową dietę dla swojego dziecka to czemu nie?
      • zuzinkas Re: Wegetarianie 16.12.10, 12:46
        Jesli bedziesz miala okazje przeczytac wyzej wymienione ksiazki to:
        - nie chodzi tu tylko o jedzenie miesa (szczegolnie czerwonego) ale wszelkich bialych mak i cukru czy wszelkich jego pochodnych.. radza ograniczenie mies bialych i wszelkich pochodnych mleka
        - my narazie wykluczylismy kompletnie cukier i jemy wszystko co sie da razowe + biologiczne
        - ostatnia cytowana przeze mnie ksiazka napisana jest przez osoby pracujace w instytucie nowotworow w mediolanie i prowadza od ponad 15 lat badania nad wplywem zywienia i wystepowaniem lub nawrotami nowotworow.. i jak narazie wszystko wskazuje na to ze zywienie ma jednak na to wplyw (wg nich jest to 30 %, reszta to oczywiscie chemia, srodowisko, geny itd..)

        My sami od siebie miesa jedlismy malo juz wczesniej (teraz juz tylko od czasu do czasu biologiczny drob - majac nadzieje ze rzeczywiscie jest biologiczny), i staramy sie ograniczyc przetwory mleczne na korzysc roslin straczkowych.
        Nasza corka chodzi do zlobka i tam nie ma do wyboru menu wegetarianskiego oczywiscie wiec je to samo co inne dzieci.. w domu je glownie ryby, straczkowe i czasami ser bo lubi..
        Jestem po prostu ciekawa wlasnie jak wygladaloby przykladowe menu u powiedzmy rocznego bobasa, dostarczajace mu wszelkich skladnikow.. dodam ze Amy woli juz nasze jedzenie niz swoje papki wiec staramy sie dostosowac do niej ( nie jest to trudne bo np soli uzywamy bardzo malo, starajac sie jesc zdrowo wychodzi na to ze jest malo rzeczy ktorych ona jeszcze jesc nie moze)
        • beszalu Re: Wegetarianie 16.12.10, 13:49
          Polecane książki chętnie przeczytamsmile
          A z tym 30% to jednak się nie zgodzę. Przede wszystkim wegetarianie przeważnie dbają o to co jedzą, są bardziej świadomi swoich potrzeb żywieniowych i bardziej o nie dbają. Natomiast w grupie mięsożerców częściej zdarzają się ludzie, którzy odżywiają się w sposób przypadkowy. Tym samym de facto zamiast porównywać wegetarianów i mięsożerców porównujemy osoby zdrowo odżywiające się i osoby zapychające się przypadkowym jedzeniem.
          Chyba, że badanie polegało na porównaniu zdrowo odżywiających się wegetarian ze zdrowo odżywiającymi się wszystkożercami (którzy jedli dobrej jakości mięso). Podejrzewam, ze zmieniając ten jeden czynnik wynik badania mógłby być całkiem inny. Poza tym czy brano pod uwagę uwarunkowania genetyczne, tryb życia, sposób życia tych osób(np czy są optymistami czy pesymistami). Za wiele tu niewiadomych, żeby wyciągać tak daleko posunięte wnioski.
          W każdym razie sprawdzaj co rok dziecku morfologię, niedobory żelaza mogą być w tym wieku groźnesmile Życzę powodzenia!
          • zuzinkas Re: Wegetarianie 16.12.10, 14:25
            Ich badania zaczely sie od proponowania kobietom po raku piersi stosowania ich diety - zero czerwonego miesa, ograniczenie reszty produktow pochodzenia zwierzecego ale polecaja jedzenie duzej ilosci ryb ze wzgledu na omega 3, calkowite przejscie na produkty razowe, calkowite ograniczenie wszelkiego typu cukru rafinowanego (ciasta robi sie z dodatkiem slodu lub soku z agawy lub jeszcze innych naturalnych slodzikow), jedzenie duzych ilosci warzyw, warzyw straczkowych. Co tylko sie da najlepiej pochodzenie biologicznego. Jak widzisz nie jest to typowa dieta wegetarianska (a tym bardziej weganska) ale jest do niej bardzo zblizona. I dlatego nas zainteresowala dieta wegetarianska, bardziej zeby moc sobie troche urozmaicic jadlospis i poznac nowe smaki.
            Teraz rozszerzono te badania tez na inne grupy kobiet ktore mialy w rodzinie przypadki raka, lub sa w trakcie leczenia.
            Juz nie pamietam dokladnie ale to 30% dotyczylo chyba przekroku populacji a nie jakiejs konkretnej grupy ludzi.
            Pozatym oczywiscie w tych ksiazkach byla tez mowa o podejsciu do zycia, o optymizmie, o ruchu. Nie skupili sie tylko i wylacznie na jedzeniu.
            Jedyna dostepna w Pl to chyba tylko ta pierwsza (kupilam ja moim rodzicom), druga moze bylaby w wersji angielskiej ale trzecia boje sie ze tylko po wlosku bedzie.
            • beszalu Re: Wegetarianie 16.12.10, 14:43
              A widzisz. Ja ostatnio czytałam, że jedzenie ryb nie jest do końca zdrowe (były jakieś badania w USA, więc nie wiem jak się mają do polskich realiów). Chodzi o zawartość rtęci w rybach. Kobiety w ciąży chyba w ogóle powinny nawet ryb unikać ze względu na tę rtęć.

              PS.
              Ostatnio na chorobę nowotworową zmarł przyjaciel mojej rodziny. Wielki optymista, wielbiciel zdrowego trybu życia, wegetarianin, który niezwykle dbał o to co jadłsad
              Od tamtej pory wszelkie próby zaczarowania losu, tak aby być zdrowym być może widzę w krzywym zwierciadle.
              • zuzinkas Re: Wegetarianie 16.12.10, 14:48
                Przykro mi bardzo. Wiadomo ze nie zawsze da sie uniknac zlego ale przejscie na zdrowe odzywianie moze chociaz w tych 30% oddali zlo. Mnie te ksiazki bardzo przekonaly (duzy nacisk byl tez na cukier) i naprawde je polecam.
                Co do ryb to ja slyszalam ze trzeba unikac czestego jedzenia tunczyka. Ale zeby unikac ryb w ciazy wogole to pierwsze slysze.
                A masz jakies twoje ulubione dania wegetarianskie? Moze podzielilabys sie jakims przepisem?
                Pozdrawiam
                • beszalu Re: Wegetarianie 16.12.10, 15:08
                  Najbardziej lubię wszelkiego rodzaju nadziewane np kuskusem i fetą bakłażany, pomidory, papryki, gołąbki z kaszą, buliony warzywne, placuszki z cukinii, falafle, pierogi z warzywami ee za dużo by pisaćsmile Mięso to już nie jest dla mnie jedzenie tylko padlina.
                  • iuscogens Re: Wegetarianie 16.12.10, 21:44
                    Polecam wegedziaciaka tam jest mnóstwo bardzo szczegółowych info o diecie wege u dzieci, o rozszerzaniu też, jest dużo przykładowych jadłospisów.
                    • zuzinkas Re: Wegetarianie 17.12.10, 10:23
                      wlasnie to forum znalazlam i jak tylko bede miala chwilke czasu musze sie doglebnie wczytac..
                      dziekuje
    • syswia Re: Wegetarianie 16.12.10, 22:06
      Moze zainteresuj sie kuchnia hinduska? Maja mnostwo wegetarianskich, wyrazistych w smaku dan.
      Nie wylaczalabym miesa z diety tak malego dziecka. W rodzinie mojego meza wiekszosc osob jest wegetarianami (ze wzgledow religijnych i kulturowych) a jednoczesnie sporo sie boryka z roznymi przewleklymi chorobami. Np. wiekszosc mezczyzn w jego rodzinie choruje/chorowala lub zmarla na choroby serca, sporo osob ma cukrzyce, rak wcale ich nie omija. Kobiety cierpia na niedobor zelaza i B6. Wiec wcale nie jest tak rozowo. Pewnie, ze czesciowo wynika to pewnie z niezdrowych nawykow (jedzenie za tluste albo super slodkie i tluste) ale sama znam osoby, ktore gotuja bardzo zdrowo, a te dolegliwosci tez ich dotycza.
      Pomysl o tym zanim podejmiesz decyzje na podstawie kilku ksiazek.
      • zuzinkas Re: Wegetarianie 17.12.10, 10:21
        Jak wspomnialam Amy i tak je mieso w zlobku bo nie ma menu do wyboru wiec calkowity wegetarianizm jej nie grozi wink
        ja nigdy duzo miesa nie jadlam, w ciazy nie uzywalam suplementow i nigdy nie mialam zadnych niedoborow.. no i jak pisalam, nie jestesmy tak drastyczni.. a jesli zmiana naszej diety to przejscie na tylko produkty razowe, warzywa, owoce, rosliny straczkowe,ryby i biologiczny nabial i drob + wykluczenie cukru to chyba nic nam nie grozi nie? smile
        • syswia Re: Wegetarianie 17.12.10, 16:29
          Nie wiem, czy wam nic nie grozi wink nikt tego nie wie. Moze wprowadzcie diete u siebie najpierw i obserwujcie wyniki badan powiedzmy przez rok i jesli beda ok to stopniowo zmieniajcie diete dziecka???
          Straczkowe sa dobrym zrodlem protein, ale nie kazdy lubi, a juz zwlaszcza dzieciom nie musza podpasowac. Poza tym - uwaga na boku - bardzo wzdymaja - nawet jesli sie dodaje do nich duzo ziol. MOj tesc ma z tym ciagle problemy (a moglby jest dahl w kolko) do tego stopnia, ze pare razy wyladowal na pogotowiu, bo objawy przypominaly bole serca. Ostatecznie lekarz mu ZAKAZAL straczkowych czesciej niz raz-dwa na tydzien.
          • zuzinkas Re: Wegetarianie 20.12.10, 12:05
            nie grozi, przeciez to jest normalna zdrowa dieta.. bez slodyczy, sztucznych zapychaczy, gazowanych napojow i wszelkich produktow produkowanych przemyslowo z cala masa srodkow konserwujacych i innej chemii.. wiec ja sie nie boje..
            co do roslin straczkowych to juz sprawdzone.. nas nie wzdymaja, jadlam w ciazy, jadlam jak karmilam piersi i amy tez lubi... smile
          • iuscogens Re: Wegetarianie 11.03.11, 15:03
            syswia napisała:

            > Nie wiem, czy wam nic nie grozi nikt tego nie wie. wink

            ja tam wiem smile, jest stanowisko amerykańskiego stowarzyszenia dietetycznego na temat diet wegetariańskich (i wegańskich).
            zacytuję kluczowe zdanie wink
            "Amerykańskie Stowarzyszenie Dietetyczne i Dietetycy Kanady wyrażają stanowisko,
            że odpowiednio zaplanowane diety wegetariańskie są zdrowe, spełniają zapotrzebowanie
            żywieniowe i zapewniają korzyści zdrowotne przy zapobieganiu i leczeniu niektórych
            chorób.(...) Dobrze zaplanowana dieta wegańska oraz inne rodzaje diet wegetariańskich są
            odpowiednie dla wszystkich etapów życia, włącznie z okresem ciąży i laktacji,
            niemowlęctwa, dzieciństwa oraz dorastania."
            Można sobie przeczytać cały dokument.

            > Straczkowe sa dobrym zrodlem protein, ale nie kazdy lubi, a juz zwlaszcza dziec
            > iom nie musza podpasowac. Poza tym - uwaga na boku - bardzo wzdymaja - nawet je
            > sli sie dodaje do nich duzo ziol.

            Jemy strączki dość często i żadnych problemów tego typu nie mamy. Strączki najpierw namaczam (przez noc, albo kiedy jestem w pracy) - poza czerwoną soczewicą, potem gotuję z glonami nori. Absolutnie żadnego wzdymania, a jemy naprawdę różne gatunki: groch, fasolę białą, czerwoną, czarną, mung, ciecierzycę, soczewice zieloną, czerwoną i brązową, tofu.
    • blue_romka Re: Wegetarianie 11.03.11, 17:48
      Mój mąż jest wegetarianinem (ja nie) i z tego powodu chciał, by nasz synek też był. Poradziliśmy się doświadczonego dietetyka, który stwierdził, że ułożenie zbilansowanej diety wege dla dziecka jest co prawda możliwe, ale bardzo bardzo trudne i odradził. Nie zdecydowaliśmy się.
    • martha666 Re: Wegetarianie 11.03.11, 21:27
      ...a jesli zmiana naszej diety to przejscie na tylko produkty razowe, warzywa, owoce, rosliny straczkowe,ryby i biologiczny nabial i drob + wykluczenie cukru to chyba nic nam nie grozi nie? ...
      wegetarianie nie jedzą żadnego mięsa . drób i ryby to też mięso. można jeść mięso i odżywiać się zdrowo a można być wegetarianinem i jeść śmieciowe jedzenie.
      • anettchen2306 Re: Wegetarianie 11.03.11, 23:09
        Dokladnie!
        Trzeba wziasc tez uwage indywidualne potrzeby organizmu a nie slepo kierowac sie moda, wskazaniami, schematami ...
        Moja trzylatka ma olbrzymie problemy z trawieniem produktow pelnoziarnistych (makarony, chleb, ciasta ...). Co z tego, ze uchodza za "zdrowe", jak dla niej wcale zdrowe nie sa. Okupuje porcje makaronu razowego bolesnymi kolkami. Jej organizm nie trawi takiej blonnikowej bombysad I tak bylo do zawsze, od niemowlecia. Moze kiedys z tego "wyrosnie", produkty pelnozisrniste bardzo jej smakuja! Mnie tez. Co z tego, jak wiecej jej szkodza niz pomagaja w zdrowym wzroscie ...
        Ja mam wtorna nietolerancje laktozy. Na jakis czas (czas diagnostyki) musialam zrezygnowac z mleka i nabialu. Niektorzy twierdza, ze mleko krowie dla cielat, ze dla czlowieka jest "niezdrowe" ... Ja po odstawieniu nabialu czulam sie fatalnie, nie pomagalo suplementowanie wapniem, nie moglam zlapac "rownowagi" trawiennej ... Wrocilam z ulga do mleka i jego przetworow tylko w formie bezlaktozowej, odzyskalam dawna chec zycia i energie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka