Danonki!!!

29.07.05, 20:21
Własnie przed chwilą kupiłam mojej Oldze (8,5 mies) danonki, i tak sie
zastanawiam czy jej moge je dać? Obiło mi się o uszy, że danonki są dla
starszych dzieci, Olga nie ma żadnych alergii więc może... . Eh... te upały
ciekawe co jeszcze głupiego zrobię?

Aha i jeszcze wczoraj na spacerze napadła mnie jakaś babcia bo dawałam małej
banana, że dziecko truje bo tam są robaki i nastraszyła, że mi małpa
wyrośnie. Szkoda słów, ale ubaw miałam niezłysmile))

pozdro Renia z przegrzaną mózgownicąwink)))))))))))0
    • ania800 Re: Danonki!!! 29.07.05, 20:28
      ja daje małemu danonki właśnie jakoś tak od 8 miesiąca teraz ma 10,5 i jego
      ulubione to ruskawkowesmile
      tez nie miał slkazy zjadł pierszy raz jeden kubeczek nic mu nie było to daję smile
      a co do bananów to tez od kogoś słyszałam o tych robakachsmile ale tezż daję bo
      jeszcze nie widziałam żeby kiedyś jakiś byłsmile
    • mika_p Re: Danonki!!! 29.07.05, 20:36
      Wrzuc 'danonki' w wyszukiwarke, sa dziesiatki postów tylko w tym roku. Ja
      uwazam, ze na pewno nie sa dla niemowlat.
      • mamaloli Re: Danonki!!! 29.07.05, 21:25
        W bananach nie ma robali-
        to czarne to nasiona po prostu.
        • gosiawroc Re: Danonki!!! 30.07.05, 12:07
          Maja ma 8 miesięcy -od miesiąca wcina banany a od jakieś dwa tygodnie temu
          kupiłam jej danonki ale zbytnio jej nie smakowały bo to mały "cycuś" i
          najchętniej przez całą dobę tylko piłaby z piersi, nawet nad zupką muszę się
          nieźle nagimnastykować...ale gdyby Maja chciała jesc danonki to dawałabym jej
          bo po kilku łyżeczkach nic jej nie było
    • nelja Re: Danonki!!! 29.07.05, 21:34
      W bananach mogą być lamblie, a właściwie ich jajeczka chyba, ale tylko w
      końcówkach i dlatego końcówki się wyrzuca. Uwielbiam uwagi starszych pań.
      Pozdrawiam
      • mamaloli Re: Danonki!!! 29.07.05, 21:45
        a tak -co do końcówek to się
        zgodzę. Zauważyłyście, ze nawet małpy
        odgryzają końcówkę banana jak się do
        niego "zabierają"?/
      • sonnja1 Re: Danonki!!! 31.07.05, 14:25
        nelja napisała:

        > W bananach mogą być lamblie, a właściwie ich jajeczka chyba


        Lamblie? W bananach???????
        Wiesz co to sa lamblie? To sa pasozyty. Lamblioza to choroba brudnych rak.
        Przenosi sie przez- jak sama nazwa wskazuje- brak higieny, korzystanie ze
        wspolnych ubikacji, recznikow, niemycie rak. "Rozsiewaja" sie przez kal. W jaki
        sposob mialyby sie dostac do banana?

        pozdr
    • asia_licznerska Re: Danonki!!! 29.07.05, 21:40
      Witam smile
      Mój synuś zaczął właśnie 9 miesiąc życia i też zastanawiam się, czy mogę już
      podać danonki. Koleżanka dawała swojemu maluchowi od 10 m-ca. Ale jeżeli nic
      się nie dzieje i nie ma żadnej reakcji alergicznej, to chyba nie ma się nad
      czym zastanawiać wink
      A co do bananów, to podaję je odkąd mój Sebuś skończył pół roku (po trochu,
      potarte z jabłkiem) - to jego ulubiony deser! O robakach też słyszałam - coś
      niby może być przy samej końcówce - nie pamiętam z której strony, więc odcinam
      z obu smile i wszystko jest w porządku. A ta babcia to sama jest małpa wink)
      Pozdrawiam wszystkie mamy!
      asia
    • dag_a Re: Danonki!!! 29.07.05, 22:51
      No to Was zaskoczę, mój brzdąc od 6 miesiąca je danonki, wręcz je uwielbia. Nic
      tak nie wcina jak te danonki...
      • kanna Re: Danonki!!! 29.07.05, 22:59
        A ja myślę, ze dla takiego malucha to lepsze jedzenie niemowlakowe - jogurt z
        owowcami, albo płatkami w słoiczku, albo zwykly jagurt naturalny. Te danonki sa
        nafaszerowane wszystkim, nie mowiąc juz o tym, ze tam jest kilka łyżeczek
        cukru...

        pozd. Ania
    • renata28 Re: Danonki!!! 30.07.05, 00:43
      Wy naprawdę dajecie danonki tak małym dzieciom. Czy to znowu jakaś podpucha. Ja
      wiem, że cukier krzepi, ale bez przesady. Do zdrowej żywności to trudno je
      zaliczyć.
      • arleta.kamilek Re: Danonki!!! 30.07.05, 11:42
        mój synek ma 11,5 miesiaca i od dobergo 1,5 miesiąca je Danonki. bardzo je
        lubi, nie ma skazy. więc dlaczego nie dawać?
        A parówki nawet te cielęce, to zdrowe? Tez nie.
        A woda na której gotujemy dzieciaczkom zdrowa? Oczywicie ze nie.
        A pryskany banan? Tez niezdrowy.
        To co dzieci mają jeść. Słoiczkowe? W pewnym wieku to nie wystarcza.
        Pozdrawiam
        Arleta
        • renata28 Re: Danonki!!! 30.07.05, 14:12
          Może dlatego chociażby nie dawać, że sam producent twierdzi, iż dzieci mogą je
          jeść kiedy mają trzy lata.
          Moja mała niedawni skończyła roczek, ale jeszcze nie zdecydowałam się podać jej
          parówki (choć przyznaję zastanawiam się nad tym).
          Wodę pije butelkowaną. Bananów nie lubi (czasami zje, ale słoiczkowe).
          Jak była maultka miała problemy z brzuszkiem, nie widzę potrzeby
          eksperymentowania.
          Oczywiście nie je wyłacznie dań słoiczkowych, a teraz to już nawet w
          zdecydowanej mniejszości. Staram się jednak wybierać dla niej jedzenie bardzo
          rozsądnie i ostrożnie.
          A zamiast osławionych danonków jogurt naturalny - teraz ze świeżymi owocami
          (bez dodawania cukru), pychota i jaka zdrowa.
          Pozdrawiam
    • sloneczkoale Re: Danonki!!! 30.07.05, 20:02
      To wreszcie mozna dac Danonka czy nie??bo ja juz jestem zakrecona, Nikola ma
      7,5 mc no prawie 8, wszystko jest u niej ok ma bardzo duzy apetyt je wszystko
      co moze, uwielbia jajecznice na parze z dodatkiem mieska z indyka gotowanego
      codziennie je to na sniadanie-ale wagowo jest ok, jest dluga ma 76cm wczoraj ja
      zmierzylam,ale chcialabym jej juz podawac jakies serki- teraz wlasnie nie wiem
      czy juz mozna???????
      • renata28 Re: Danonki!!! 30.07.05, 21:00
        Serek naturalny chyba można. Choć czytałam gdzieś, że dopiero od 10 miesiąca,
        ale skoro twoja mała wcina już jajecznice z całego jajka, to pewnie serka też
        może spróbować. Po prostu danonki to nie taki sobie serek - to deser mleczny z
        dodatkiem cukru dla starszych dzieci.
        Moja mała też ok 8-9 miesiąca zaczęła próbować serków - głownie to był Bieluch,
        czasami ze szczypiorkiem, czasami z owocami.
    • mpenzi Re: Danonki!!! 31.07.05, 10:15
      hehe , trzeba było powiedzieć że ty lubisz małpki hihi...
    • lakie Re: Danonki!!! 15.08.05, 20:03
      A moja mała danonki je aż się uszy trzęsą a jogurtami naturalnymi z przeróżnymi dodatkami pluje.

      lakie smile

      Asia ma już... lilypie.com/baby2/040726/1/4/0/+1
      Asia wygląda tak... bi.gazeta.pl/o/a/forum/195/3/195361.jpg
    • marghe_72 Re: Danonki!!! 15.08.05, 21:36
      ciekawe kiedy będzie mozna poczytac o wynikach badan dot. dzieci jedzących
      danonki w wieku niemowlecym i tych ,ktore jadły cos nieco zdrowszego wink))

      pewnie za parę lat

      mam dziwne przeczucie, ze dzieci karmione ta chemią (barwniki, aromaty ,
      cukier) beda miały nieco wiksze problemy niz te ,które jadly pokarmy
      przeznaczone dla ich grupy wiekowej

      Danonki sa dla dzieci które SKONCZYŁY 3 lata.
      to juz nawet reklamy do niekorych nie trafiają>?
      wspólczuję

      ps. tak, jestem agresywna, nóz mi sie w kieszeni otwiera na stwierdzenie "NIC
      mU/ jEJ NE JEST .. TO DLACZEGO MAM NIE DAWAĆ"
      za kilka lat coś Mu / Jej (tfu tfu) moze być..ale wtedy będzie za późno
    • azoorek Re: Danonki!!! 15.08.05, 21:52
      a czy nie lepiej przyzwyczajac dziecko do naturalnego jogurtu. U kolezanki
      dziecko chce jesc tylko slodkie deserki mleczne, bo takie dostawal na poczatku
      i ma z nim problem, bo niczego innego nie chce zjesc. Zreszta to jest dla
      dzieci pow. 3 roku zycia. Zreszta nie dotykalabym zadnego produktu tej firmy,
      bo chyba przoduje w produkcji brudu. Polecam strone federacji konsumenta- tam
      byl artykul o actimelu.
    • apolka Re: Danonki!!! 16.08.05, 14:46
      O tym, że to, delikatnie mówiąc, nienajzdrowsze jedzenie dla jakiegokolwiek
      dziecka, w szczególniści dla niemowlaka (bo dużo cukru, barwników...) napisano
      TU już wiele, nie będę się powtarzać (polecam wyszukiwarkę);
      Zwrócę za to uwagę na inna kwestię: kształtowanie smaku. Któraś z mam napisała,
      że jej dziecko pluje naturalnym jogurtem więc daje danonki sad
      Przecież dziecko lubi to, co zna. Jeśli bedzie miało szansę spróbować (raz
      drugi, piąty) nowego smaku, być może go polubi. Jeśli jednak już na starcie
      dostaje coś mocno przesłodzonego to trudno oczekiwać, że zagustuje w
      subtelniejszych smakach. Jeśli nie przemawia do Was, karmiących niemowlęta
      danonkami, kwestia ich zdrowia, to może rozważycie jeszcze raz dietę Waszych
      dzieci pod kątem rozwijania smaku. Nie zubożajcie ich diet, nie ograniczajcie
      ich przyszłych doznań smakowych. Niech wyrosną na ludzi otwartych na nowe
      doznania smakowe, a nie przyszłych klientów mcdonalda;
      Wyszło histerycznie, i dobrze smile
    • paarasolka Re: Danonki!!! 16.08.05, 15:10
      no coz pewnie macie racje z tymi danonkami, ale kazdy robi to co uwaza za
      słuszne dla sojego dziecka i teksty wspólczuje braku wybrażni sa bez sensu smile
      ja daję danonki moje 9 miesięcznemu synkowi i ciesze się ze mój niejadek je
      cokolwiek osmile
      a po jogurtach z owocami go wysypało /choć owoce - to były morele akurat, jadł
      juz wczesniej wiec nie sadze ze to po owocach/
      • azoorek Re: Danonki!!! 17.08.05, 21:18
        Z takimi gotowymi rzeczami to trzeba generalnie uwazac. Wklady jogurtowe moga
        zawierac rozne dodatki chemiczne, stad wysypki. Takiemu malemu najlepiej samemu
        komponowac- w zime mialam cala lodowke mrozonek- owocow i warzyw. Co do
        niejadkow- radze przyjrzec sie diecie. Jezedli dziecko je danonki (w wiekszosci
        tluszcz+ cukier), pije slodzone soki lub nieklarowane (np. marchewkowy), dojada
        miskoptami i innymi syfami, to moze sie zdarzyc, ze dziecko niewiele je, ale ma
        pokryte kaloryczne zapotrzebowanie na dany dzien. Moj maly nie wie co to
        cukier, moge na palcach policzyc kiedy jadl cos slodzonego w swoim 2 letnim
        zyciu, do 10 m. mial wprowadzone tylko 3 produkty (dla zwolennikow teorii, ze
        dziecko jak najszybciej powinno poznawac nowe smaki)a jak mu daje cos nowego,
        to az sie trzesie. A z naszego talerza zjadly chyba nawet kupe, bo zawsze
        podejrzewa, ze jemy cos lepszego.
        • utka Azoorek i .... Apolka 23.08.05, 14:37
          Azoorek BARDZO ubawily mnie ostatnie zdania Twego postu, oj bardzo.
          Apolka - super jest to co napisalas, bardzo mi sie podoba, co wiecej podpisuje
          sie obiema rekami (i nogami tez)

          pozdrowka zalaczam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja