Dodaj do ulubionych

Co z jabłek

IP: *.* 08.05.02, 10:08
Cześć,Mam problem, mąż kupił za dużo starych jabłek i teraz nie nadążam z ich przetwarzaniem. Były już szarlotki i sosy, ale nie mam więcej pomysłów. Może znacie jakieś ciekawe przepisy (np. na placki, nigdzie nie mogłam znaleźć). Pozdrawiam,Sylvia
Obserwuj wątek
    • Gość: Alka Re: Co z jabłek IP: *.* 08.05.02, 10:18
      Poszukaj w poście Dobre przepisy, śa tam wątróbki z jabłkami i ryba po krakowsku - też z jabłkami, i całe mnóstwo szarlotek.I można zrobić kisiel ze świeżych owoców - wyśmienity z dodatkiem skórki pomarańczowej i z bitą śmietaną. Można też do niego dodać rodzynki.
    • Gość: Isia Re: Co z jabłek IP: *.* 08.05.02, 10:35
      Jeśli jabłka są stare i jest ich dużo, przerobiłabym je na dżem albo zesmażyłabym pokrojone z cukrem i zapakowała do słoików.Na placki dużo jabłek się nie zużywa.Ale za to warto je robić, bo są fantastyczne.Ja robię na dwa sposoby. 1. Robię ciasto z mąki, 2 jajek, mleka + cukier waniliowy + proszek do pieczenia, o konsystencji gęstszej niż na naleśniki, tak żeby się nie rozlewały na patelni. Wsypuję do tego pokrojone jabłka. Osobiście lubię pokrojone dosyć grubo, w czasie smażenia zmiękną, ale są bardziej wyczuwalne niż te starte.2. Kiedy mają być natychmiast - po prostu wrzucam jabłka do miksera, wrzucam do nich jajka, mąkę, cukier waniliowy, proszek, jeśli trzeba to odrobinę mleka.W mojej kuchni obowiązkowym dodatkiem jest cynamon i rodzynki. Wtedy dopiero smakują wyśmienicie i żal patrzeć na pusty talerz! Mniam!Jeśli chcesz, później coś jeszcze dorzucę.Isia :hello:
    • Gość: Isia Re: Co z jabłek - skórki też się przydają! IP: *.* 14.05.02, 23:20
      Trochę inaczej: jak wykorzystać skórki z jabłek, które wyrzuca się kilogramami. Tudzież gniazda nasienne.Można zrobić własny ocet winny.Wkładamy je do dużego słoika, zalewamy przegotowaną letnią wodą z cukrem (1 l wody - 1 łyżka cukru), przykrywamy, stawiamy w ciepłym miejscu i na 3-4 tygodnie zapominamy. Potem trzeba przecedzić zawartość słoja przez gęste sito lub gazę, zostawić na godzinę, by osad opadł na dno, a potem zlać czysty olej do butelki.
      • Gość: Isia Re: Co z jabłek - skórki też się przydają! IP: *.* 14.05.02, 23:21
        Miałam na myśli nie olej, a OCET oczywiście. To ta godzina duchów... :)
    • Gość: Anita Re: Co z jabłek IP: *.* 15.05.02, 08:50
      A ja robie racuszki jablkowe tak:Dwa kefiry male do naczynia, do tego lyzeczka sody, jajko i troche maki - na oko, troche gesciejsze ma byc ciasto niz na nalesniki. Wymieszac. Uwaga, rosnie, naczynie powinno byc duze lub wysokie. Kroje do tego jablka, czasem tez banany i smaze na duzej ilosci oleju. Pycha. Robie bez cukru, bo sa wystarczajaco slodkei od jablek i bananow (ale mozna potem poslodzic na tralerzu). Robie tez z maka razowa.Mniam :benetton:
    • Gość: gosiaLachowska Re: Co z jabłek-strudel jablkowy po wiedensku IP: *.* 18.05.02, 17:23
      zrob sama lub kup opakowanie ciasta francuskiego,zetrzyj na tarce o duzych oczkach kilka duzych jablek,do jablek dodaj cukier do Twojego smaku,bo nie ktorzy lubia duzo cukru inni mniej (moze byc tez wanilowy),troche cynamonu i pol szklanki rodzynek wczesniej zalanych cieplym mlekiem lub woda.poloz przez dlugosc srodka ciasta wszystkie skladniki i zawin,gore posmaruj zoltkiem i ponakuwaj ciasto widelcem,piecz ok 15-25min (sama zobaczysz czy juz bedzie gotowe,mozesz tez na pare min dol piekarnika wlaczyc.strudel jablkowy wiedenski mozesz posyoac cukrem pudrem i jak kto lubi z bta smietana. pychotka :)pozdrawiam i zycze smacznego.gosia m.Filipkap.s.przepraszam,ze tak chaotycznie i bez dokladnej miarki podalam ten przepis,ale sama go rooooobie "na oko" i czasem jak mam za malo jablek to docieram,a jak za duzo,to jesli mam jeszcze ciasto franc.to albo robie drugi strudel lub tez z ciasta franc,buleczki nadziane tym farszem.jesli ktos lubi ciasto francuskie to znam pare pysznych i latwych przepisow nie tylko na slodko. :)
      • Gość: halina Re: Co z jabłek-strudel jablkowy po wiedensku IP: *.* 19.05.02, 10:05
        Ale ja jako zona Austriaka zaprotestuje gwaltowniesmile - wiedenski strudel nie robi sie z ciasta francuskiego, tylko takiego "makaronowego" - maka, woda, sol i albo zoltka albo - jak u mojej tesciowej - roztopione maslo,ew. olej. I takie ciasto sie rozwalkowuje cieniusienieczko, a nawet jeszcze cieniej :), tak, zeby sie nie porwalo (nie za bardzo w kazdym razie) , rozklada farsz i zwija.Nie, zebym cos miala przeciw ciastu francuskiemu... :)Pozdrawiam
        • Gość: gosiaLachowska Re: Co z jabłek-strudel jablkowy po wiedenskudo Haliny IP: *.* 19.05.02, 10:57
          Halinko!!ja podalam tylko ta uproszczona wersje,ktora osobiscie robie,bo jestem wielkim leniem i cenie sobie gotowanie szybkie i smaczne (mam tutaj nie na mysli,jakies gotowe dania do podgrzania :) )do pieczenia nie mam "reki" i tylko strudel jablkowy i tiramisu (tego na szczescie nie trzeba piec :) ) mi jako tako wychodza :)a tak na margin.mieszkasz w Austrii? a moze we Wiedniu?czekam na jakis znak od Ciebie :)jak masz ochote to pisz na priva.pozdrawiamgosia m.Filipka
    • Gość: Katiek Re: Co z jabłek IP: *.* 03.06.02, 11:02
      Zawsze możesz je po prostu ususzyć-będą potem pyszną i zdrową przekąską(tylko obierz ze skórki i wykrój gniazda nasienne). Dzoieciaki mojej siostry zawsze ich szukają u dziadków i wyjadają. A to co zostanie możesz przeznaczyć na kompot-kto powiedział że kompot z suszu może być tylko na Wigilię? Kasia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka