asiorzynka 11.10.07, 15:41 czemu mi się kotlety mielone raz rozwalają na patelni a raz nie? Dodałam jak zwykle-mięso mielone,cebulę,trochęwegety,jajko i bułki namoczone i wyciśnięte.I czemu się zarazy rozleciały? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asiorzynka Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 15:44 o fak!-ale błędzior-sorry oczywiście smażących Oblałam się rumieńcem-hahahhaha.Się uwsteczniłam siedząc w domu Odpowiedz Link Zgłoś
dagmama Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 15:45 Smarzyć to znaczy smażyć i marzyć? Odpowiedz Link Zgłoś
tyssia Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 15:44 Nie mam pojęcia mi sie jeszce nigdy nie rozwaliły, może przeterminowane mięso bylo ? Odpowiedz Link Zgłoś
haja197222 Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 15:56 Moje się nigdy nie rozwalają. Odpowiedz Link Zgłoś
pomaranczowka Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 15:58 Moje też jeszcze się nie rozwaliły...a otoczyłaś bułką tartą? Odpowiedz Link Zgłoś
agmar3 Re: do mam gotujących/smarzących 12.10.07, 11:46 mnie się nigdy nie rozwaliły, bo smażę a nie smarzę Odpowiedz Link Zgłoś
asiorzynka Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 15:56 nie no, normalne było w terminie.Może przez wegetę?Zawsze mnie to zastanawia,czemu się zarazy rozlatują???? Odpowiedz Link Zgłoś
tyssia Re: do mam gotujących/smarzących 12.10.07, 11:59 Ja tez daje zawsze wegete Odpowiedz Link Zgłoś
wegatka Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 21:10 tyssia napisała: > może przeterminowane mięso bylo ? ... i próbowało wypełznąć z patelni ) Odpowiedz Link Zgłoś
pomaranczowka Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 15:59 Ja robie kotlety bez namaczanej bułki (dodaje trochę tartej Odpowiedz Link Zgłoś
pomaranczowka Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 16:07 ja robię tak 0,5kg mielonego,jedno jajko, pieprz,troszkę kucharka, bułka tarta(czubata łyżka), robię kotlety otaczam w bułce tartej i smażę na gorącym oleju Odpowiedz Link Zgłoś
mg31 Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 16:49 ... ja dokładnie tak samo Czasem eksperymentuję i dodaję np. grzybki (pycha !!!) i klopsiki trzymają sie cało ) Odpowiedz Link Zgłoś
surita Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 16:56 To kwestia miesa. Nie musi byc przeterminowane, wystarczy, jesli lekko starawe lub kiepskiej jakosci. Mnie tez sie tak czasem robi. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 17:27 A może to kwestia wyrobienia kotletów? Ja raz robiłam mielone i mi sie też rozklejały. Odpowiedz Link Zgłoś
sebaga Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 18:36 Ja raz robiłam mielone i mi sie też > rozklejały. nooo, Dlania, to doświadczenie masz ps. ja jeszcze nie robilam, ale zamierzam Odpowiedz Link Zgłoś
joanna1982 Re: wina mięsa 11.10.07, 18:49 To przez mięso. Jeśli kupujesz takie paczkowane to z takiego mięsa cząsto się rozwalaja. Najlepiej mrożone albo świeże na wagę prosto od rzeźnika. Odpowiedz Link Zgłoś
mama.krzysia.kacperka Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 18:49 Dodaj jedną namoczoną bułkę i dosyp trochę bułki tartej. Jak będziesz to wszystko mieszać,to widać,czy dobrze się klei,czy nie. Jak nie,to jeszcze trzeba dosypać. jeszcze nigdy mi się mielone nie rozleciało. powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 19:33 sebaga napisała: > Ja raz robiłam mielone i mi sie też > > rozklejały. > nooo, Dlania, to doświadczenie masz > ps. ja jeszcze nie robilam, ale zamierzam Mogę Ci dac przepis na takie rozklejane Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 20:12 sebaga napisała: > e tam, zrobię na czuja Nie zapomnij tylko mięsa dodać Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 18:52 a moze proporcje między ilościa mięsa a jajem były zbyt duże.?? to jajo sprawia,ze się kotlet nie rowala. Mięsa za dużo a jajo za małe..czasem trzeba dac dwa. Odpowiedz Link Zgłoś
e-milia1 Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 19:41 ja mialam zawsze podobny problem. odkad dodaje kaszy mannej zamiast bulki do miesa, kotleciki sie nie rozwalaja i sa duzo smaczniejsze i delikatniejsze-mniam! Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 19:51 ja nigdy nie daje bułki daje mąkę kukurydziana rewelacja Odpowiedz Link Zgłoś
adellante1 Re: do mam gotujących/smarzących 11.10.07, 20:13 powody: 1. Zbyt grubo zmielone mieso , nie masz maszynki z tego co pamietam, wartałoby nabyc i zmielić na drobnym sitku. 2. Za słabo wyrobiłaś mieso. Nie wystarczy wymieszać, trzeba wyrobic jak ciasto drożdżowe.wówczas widzisz jak masz dobrane proporcje. Co do kupowania miesa mielonego w sklepie, przeczytaj czasem jego skład. Nie na darmo naukowcy trabią na alarm że zaczynamy jeść wiecej soji niz bydło rzeźne w USA... a soja spozywana w nadmiarze jest diablo destrukcyjna dla człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawakornelia dobrze ze.. 11.10.07, 22:15 Ci sie na patelni rozwalaja a nie np. w lodowce rozkladaja. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy ja wiem:) 11.10.07, 23:02 wg mnie to kwestia wyrobienia mięsa-musisz to robić dotąd az bedzie odchodzic mieso od ręki-zabrzmiało dramatycznie,ale chodzi o mielone Jak się klei i klei,dokładam bułki tartej. A robie:mielone,bułka namoczona w mleku z wodą,cebula,jajko,pieprz ,sól,zadnej wegety,nie mam zadnych ulepszaczy smaku w kuchni Moja kuzynka sypie do tego suszoną pietruszkę jeszcze,coby zdrowiej było ; No i to wyrabiam,jak sie klei za długo do ręki,to dokładam bułki tartej,potem w bułce tartej obtaczam i na rozgrzany olej. Dzis zrobiłam mielonych na kilka obiadów Odpowiedz Link Zgłoś
krwawakornelia to jeszcze zalezy... 11.10.07, 23:05 od czyjej reki odchodzi. A my jemy mielone juz od roku, a mowil ze tylko na pare obiadow robi... Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: to jeszcze zalezy... 11.10.07, 23:06 krwawakornelia napisał: > od czyjej reki odchodzi. > A my jemy mielone juz od roku, a mowil ze tylko na pare obiadow > robi... DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
asiorzynka Re: to jeszcze zalezy... 12.10.07, 09:16 Dzięki koleżanki drogie Nie dodałam bułki tartej bo wtedy mają dziwny smak i co prawda się pięknie lepią ale wychodzą takie...bułczane?... Wydaje mi się ,ze to jednak wina mięsa-kupiłam paczkowane (ale dobrego producenta).Moze ma to do siebie ,ze się podczas smażenia rozłazi. Ważne ,ze wyszły pyszne Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agamamaoli Re: to jeszcze zalezy... 12.10.07, 09:51 Nie kupujcie tego mielonego w paczkach, bo tam nie samo mięso, ale mnóstwo ulepszaczy - jak przeczytałam to załamka. Najlepiej, jeśli nie masz maszynki w domu, poproś o zmielenie mięsa w mięsnym - u nas bez problemu można o coś takiego poprosić. A Odpowiedz Link Zgłoś
melka_x Re: do mam gotujących/smarzących 12.10.07, 09:55 Mnie się rozlatują po dodaniu jajka. Dziwne, bo zawsze myślałam, że jajko ma sklejać, a jednak.. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: do mam gotujących/smarzących 12.10.07, 10:24 bo skleja, ale białko a nie żółtko jak robię naleśniki to daję np 2 żółtka i 3 białka -nie rozlatują się Odpowiedz Link Zgłoś