"Piętrus" dla dwulatki

17.05.10, 16:07
Czy macie, drogie mamy, jakieś doświadczenia z łóżeczkami piętrowymi
w przypadku dwulatków? Chociaż piętrus to za dużo powiedziane, to
łózko wysokości 1m ze zjeżdżalnią, barierka jest. Moja mała jest
zachwycona, zakochana i cała "za" tym łóżkiem (głównie chodzi o tę
zjeżdżalnię i przestrzeń do zabawy pod łóżkiem), ja się troszkę
boję, czy w nocy nie spadnie. Teraz mała śpi w niemowlęcym
dostawionym do naszego łózka i czasem w nocy do nas przechodzi.
Przeprowadzka do własnego łózka jest konieczna, bo niedługo pojawi
się kolejny maluch w domu...
    • maultier1 Re: "Piętrus" dla dwulatki 17.05.10, 16:37
      U gory zawsze masz barierke. Wiec jak nie ma w zwyczaju wedrowac po
      nocy to powinno byc ok. Ale z drugiej strony oplaca ci sie takie
      lozko kupowac skoro drugie dziecie juz w drodze. Jak dla mnie lepiej
      normalnego pietrusa kupic.
      • memphis90 Re: "Piętrus" dla dwulatki 17.05.10, 17:57
        1.liczę na to, że kiedy młodszy dorośnie do własnego łóżka, będziemy
        mieć własne mieszkanie i osobne pokoje dla dzieci; może piętrus nie
        będzie potrzebny...
        2. po drugie- kiedy synuś będzie zmieniał łóżko- starsza córcia może
        dorośnie do czegoś b. dziewczęcego; a jak nie- to dla chłopca pewnie
        kupimy jakieś łózko-samochód
        3.zwykły piętrus jednak wyższy jest...
    • angelina123 Re: "Piętrus" dla dwulatki 17.05.10, 18:18
      ja osobiscie nigdy bym takiego łózka nie zakupila, ze względów bezpieczeństwa
      oczywiscie
    • camel_3d Re: "Piętrus" dla dwulatki 17.05.10, 18:24
      j anie mam, al emam kolezanke ortopede, ktora tak 1/3 zlaman i uszkodzen ma
      wlasnei u dzieci, ktore spadly z lozka pietrowego. Takze lepiej dl atakiego
      malucza nie kupowac pietrusa.
    • ppaskuda Re: "Piętrus" dla dwulatki 17.05.10, 18:32
      a ja właśnie mam takiego piętrusa ze zjeżdżalnią i bardzo sobie
      chwalę. młoda przprowadzała się do niego w wieku właśnie 2 lat. i
      tylko sami dorobilismy wyższą barierkę do łóżka - dokręcona na
      śruby,żeby mieć wieksze bezpieczeństwo. nie spadła,choć śpi w nim
      już 2 lata.dla mnie to łóżko to rewelacja,bo pod nim ma miejsce na
      swoje zabawki. za rok planujemy kupic normalnego pietrusa,ale tez
      takiego bardziej zabudowanego.cora bedzie miala skonczone wtedy 5
      lat,a syn 2.
      • najma78 Re: "Piętrus" dla dwulatki 17.05.10, 19:00
        Niestety moze spasc mimo barierki, corka ma 7l i ma pietrowe lozko,
        na ktorym spi a pod nim jest kanapa, ale osobna, rozkladana na
        wypadek gosci, natomiast syn (2l10m-cy) spadl juz podczas wchodzenia
        na to lozko czyli wszedl 49 razy a za 50 spadl i to na moich oczach
        a krew sie lala ostro, stwierdzil, ze wiecej tam nie wejdzie i
        dotrzymuje slowa. Ma lozko z Ikea tzw. rosnace, jest stosunkowo
        niskie i ma barierke, ktora tata mu zamontowal - zdarzylo sie, ze i
        przez nia spadl. Corka dostala to lozko gdy miala 5-6 lat i
        radzilabym poczekac choc 1m wydaje sie nie wiele to moze byc
        niebezpiecznie.
        • alfa36 Re: "Piętrus"- łóżko wysuwane jednopoziomowe 17.05.10, 20:14
          www.pietrus.pl/karol_produkty_zdjecia/mmm4202028.k.kopia.jpg
          O to mi chodzi. Ktoś ma? Potrzebuję łóżka dla synka, ale również dla dodatkowej osoby w razie potrzeby (pokoj synka w razie gosci stanie się pokojem goscinnym). Poza tym myślę sobie, ze czasem trzeba będzie zasnąć z dzieckiem i dlatego szukam takiego wysuwanego. Tylko nie wiem, czy warto to...
        • daga_j Re: "Piętrus" dla dwulatki 18.05.10, 14:01
          Też się bałam montować piętrowe łóżko, ale pokój dość mały, dzieci dwoje, a
          łóżko o niedużych wymiarach 70x190cm. I nie takie "pod sufit", jak ja stoję to
          mam do pach górne piętro. Córka zaczęła tam sypiać mając ponad 5 lat, a synek 2
          letni śpi na dole, od początku jednak nigdy nie wkładałam go na górę nawet w
          dzień do zabawy przy mnie, ma absolutny zakaz wchodzenia na górę a że nigdy tam
          nie był to nie wie, że tak można, że to fajne, nie próbuje nawet i dobrze. Mimo
          ufności dzieciom na noc podstawiamy koło łóżka duże poduchy.
          Trudno mi powiedzieć czy 2 latek będzie bezpieczny w łóżku o metrowej wysokości,
          bo barierka może być nawet spora i go zabezpieczy ale gdy dziecko samo będzie
          chciało w nocy zejść zaspane po drabince.. boję się tego u mojej 6 latki
          aktualnie, ale się nie zdarzyło, ona wiele drabinek "zdobyła" na placach zabaw a
          2 latek jeszcze nie taki wprawny.
          • memphis90 Re: "Piętrus" dla dwulatki 18.05.10, 16:17
            ale gdy dziecko samo będzie
            > chciało w nocy zejść zaspane po drabince..
            Dlatego założylam, że wtedy zjedzie zjeżdżalniąwink

            Ale mam taki pomysł: piętrus dla dwójki, górny poziom do zabawy,
            dolny- do spania. Jak Lila podrośnie, wejdzie na górne łóżko, a
            Synek na dolne. Co myślicie?
            • daga_j Re: "Piętrus" dla dwulatki 18.05.10, 22:09
              Hi hi, no może zjedzie zjeżdżalnią smile Tak go naucz jakby co!
              Teraz nie rozumiem do końca drugiego pytania- normalny piętrus, czyli wyższy niż
              metr i góra ma być do zabawy w dzień? Nie radzę, rozbrykane dzieci mogą pospadać
              z góry! Ja Ci mówię ja mojego 2 latka nie sadzam nawet na górę (w dzień leżą tam
              pościele więc już barierka nie jest taka wysoka), a jak u córki byłą koleżanka i
              obie weszły na górę, niby grzecznie siedziały, ale wiesz, niech którejś maskotka
              ucieknie, wychyli się, no różnie bywa, i raczej u nas w dzień na górę nikt nie
              wchodzi, czasem córcia jak ma ochotę sama się pobawić spokojnie.
              • estragonka Re: "Piętrus" dla dwulatki 19.05.10, 14:56
                daga_j napisała:

                > Hi hi, no może zjedzie zjeżdżalnią smile Tak go naucz jakby co!

                jesli wszystkie dzieci maja tak, jak moja corka (ma takie wlasnie lozko), to nie
                zjedzie. jak jest zaspana to odruchowo idzie do drabinki smile

                z lozka nigdy nie spadla, ale dostala ja jak miala hmm, chyba ze 4 lata, na
                pewno byla sporo starsza niz 2-latka.

                2-latce NA PEWNO podnioslabym barierke, bo lozko jest dostosowane do
                niewysokiego, gabkowego materaca. ja kupilam sprezynowy i barierka sie bardzo
                przez to skrocila.

                a zjezdzalnia po 2 latach niecalych poszla w odstawke, corka jak zobaczyla jak
                sie zwiekszyl pokoj po odstawieniu zjezdzalni, stwierdzila ze jej juz nie chce
                smile albo wyrosla, albo po prostu sie znudzilo, bo potem to juz jest atrakcja
                glownie dla odwiedzajacych dzieci smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja