Dodaj do ulubionych

rozw.umowy o pracę

22.10.05, 10:21
Zacznę od początku.

Mam 27 lat.Od ośmiu lat pracuje w jednej firmie (firma zatrudnia
mniej niż 20 osób).W maju bieżącego roku (dokładnie 9.05.2005)
poszłam na zwolnienie lekarskie w związku z wystapieniem
zagrożenia ciąży. Byłam wtedy na początku ósmego miesiąca.Mimo
tego iż byłam za zwolnieniu lekarskim czasami chodziłam do pracy i
robiłam rzeczy których nikt inny nie potrafił zrobić i uczyłam
tego moją "zastępczynię"-obcą osobę z ogłoszenia zatrudnioną w
połowie kwietnia na moje zastępstwo. 26.10.2005 kończy mi się
urlop macierzyński i związku z tym udałam sie dzis do firmy
podpisać wniosek o urlop wypoczynkowy i dalej 1-2 miesiące urlopu
wychowawczego dopóki nie znajde opiekunki.Dodam że w momencie
zatrudniania osoby na moje zastępstwo szefowa zapewniała mnie że
to jest tylko zastępstwo i że nie mam sie martwić o powrót do
pracy. Natomiast dziś poinformowała mnie że prawdopodobnie nie
wróce na swoje dawne stanowisko, tylko na jakieś inne. jak ją
zaczęłam wypytywać na jakie to powiedziała, że jak już sobie tak
szczerze rozmawiamy to stwierdziła że nie mam czego szukać w tej
firmie po powrocie z wychowawczego.Po prostu zaniemówiłam.
Zaczęłam wypytywać o powody.Zaczęła wymieniać jakieś pierdoły :np
że jak coś mi kazała zrobić to ja niby zawsze jej mówiłam że za 15
minut, nie teraz itd.,że za późno znalazłam kogoś na
zastępstwo.Ogólnie same pierdoły.Żadnego wypowiedzenia mi jeszcze
nie dała.Co mam zrobić w tej sytuacji żeby jak najwięcej pieniędzy
od niej wyciągnąć.Nie mam szans na zasiłek wychowawczy.Proszę o
jakąś poradę ponieważ nie mam do kogo się zgłosić z tym
problemem.jestem załamana.
Pozdr.asia
Obserwuj wątek
    • e5121 Re: rozw.umowy o pracę 22.10.05, 11:49
      Od 27 października proponuję wykorzystaj cały urlop wypoczynkowy.Należy ci sie
      cały i szefowa nie może odmówić. Na kilka dni przed końcem urlopu
      wypoczynkowego na pół roku zwolnienie. Znajdź sobie lekarza, który ci bedzie
      dawał zwolnienia. NA pewno po ciąży masz nadwerężony kręgosłup.A w miedzyczasie
      poszukaj sobie jakiejś pracy.Tak się robi z takimi ohydami jak twoja
      szefowa.POzdrawiam i nie martw się.
      • gonia333 Re: rozw.umowy o pracę 22.10.05, 12:24
        Nie pozwalaj sobą pomiatać.Mnie też wyrzucili z pracy.Teraz mam na szczęście
        inną.
        Idź chorować tak jak mówi poprzedniczka.Nie podpisuj żadnego wypowiedzenia.
        Na urlopie macierzyńskim, potem na wypoczynkowym i na L-4 nie mogą ci dać
        wypowiedzenia.
        Dopiero po chorobie wracaj do pracy jakby nic się nie stało.Jak będzie chciała
        cię zwolnić to masz jeszcze trzy miesiące wypowiedzenia i możesz ją podać do
        Sądu pracy.Ja tak nie zrobiłam i teraz żałuję.
        Powodzenia.
        • e5121 Re: rozw.umowy o pracę 22.10.05, 12:26
          A po chorobie faktycznie możesz wracać jak mowi koleżanka (ale wtedy zapewne
          cię zwolni szefowa) albo idź na wychowawczy jak możesz.Jest to dość odległa
          perspektywa także mam nadzieję,ze ci sie jakos wszystko ułoży.Pozdrawiam
          • dorota9935 Re: rozw.umowy o pracę 22.10.05, 19:55
            Pracodawca ma prawo sprawdzać, czy L4 nie jest fałszywe i ZUS może zastukoać do
            Twoich drzwi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka