Dodaj do ulubionych

Pogrubiony fałd karkowy

14.08.12, 20:51
Wiem że wątek był, ale jakoś stary....a więc ponawiam, bo wyję od 2 dni, jestem cała w stresie i strachu. Jestem w 23 tc do tej pory wszystkie badania (w 12 i 21 tc)były prawidłowe, nerki troszke powiększone, pojechałam sprawdzić do podobno najlepszego specjalisty w Warszawie i owszem nerki troszkę powiększone, ale równiez fałd karkowy pogrubiony 7mm reszta cała w normie. Dr zaproponował amniopunkcję, byłam w takim szoku, że w zasadzie nie porozmawiałam z nim nie zapytałam. Jesteśmy z mężem zdrowi, mamy synka 5 letniego w rodzinie żadnych przypadków downa nie ma.... nie wiem co myśleć, jestem załamana, mąż się wkurza że niepotrzebnie się martwię, ale jak mam się nie martwić??? poradźcie coś....
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: Pogrubiony fałd karkowy 14.08.12, 21:26
      idz skontroluj gdzie indziej,bedziesz spokojniejsza.
    • trusia29 Re: Pogrubiony fałd karkowy 14.08.12, 21:31
      Też bym pojechała jeszcze sprawdzić do kogoś innego, ale bez sugerowania innemu lekarzowi dotychczasowych wyników. Jeżeli z usg okaże się, ze wszystko ok to wtedy dopiero bym pokazała poprzedni wynik.
      Zamiast płakać po prostu idź i sprawdź.
      Trzymam kciuki smile
      • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 14.08.12, 21:40
        Kochane - byłam dziś, powiedział także, że nerki powiększone, ale do fałdu to by się nie przyczepił........pytanie czy sprawdzić dla świętego spokoju czy czekać i zamartwiać się do końca ciąży??
        • chyba.ze Re: Pogrubiony fałd karkowy 14.08.12, 22:07
          Badanie fałdu karkowego w 23 tc nic nie wnosi, bardziej skupiłabym się na powiększonych nerkach płodu- kontrola wg zaleceń bez paniki.
          Powodzenia
          • lulkak Re: Pogrubiony fałd karkowy 16.08.12, 13:32
            Dziewczyny,
            Badanie przeziernosci karkowej a badanie fałdu karkowego to dwa rózne pomiary i robi się je w innym czasie. Fałd karkowy bada się właśnie w okolicach USG "połówkowego"
        • trusia29 Re: Pogrubiony fałd karkowy 14.08.12, 22:22
          No to masz 2:1. Dwóch specjalistów nie widziało problemów z fałdem karkowym, jeden widział, możesz przyjąć, ze problemu nie ma. Zresztą w 23 tygodniu to nie jest miarodajny pomiar. A skąd te nerki powiększone nie mówili? Tym bym sie raczej zajęła.
    • marta_to Re: Pogrubiony fałd karkowy 14.08.12, 21:42
      ja sie podpisuje pod powyzszymi poradami: skonsultuj sie z innym lekarzem, amniopunkcja daje pewne wyniki, te zwykle badania prenatalne sa tylko "screening type" wiec w wielu przypadkach daja nieprawidlowe wyniki...
      trzymam kciuki mocno!
    • warszawa1673 Re: Pogrubiony fałd karkowy 15.08.12, 00:00
      A u kogo byłaś na USG ? ( tam gdzie zwrócono uwagę na pogrubiony fałd karkowy ) z mojego doświadczenia wynika że warto konsultować różne " rewelacje" u innego lekarza.W moim przypadku kilka razy jeżdziłam do zaufanego lekarza od USG ( też ma super opinię z warszawy)aby sprawdzić lub obalić czarne scenariusze.okazało się ze dziecko urodziło się zdrowe.
      • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 15.08.12, 10:31
        Te nerki to zastój moczu, co często zdarza się u chłopców, najczęściej to wysikują jeszcze w brzuchu lub po urodzeniu. A byłam na usg u dr Roszkowskiego i to on zwrócił uwagę na ten fałd i zaproponował amniopunkcję dla pewności,dlatego się podłamałam.....Dwa tyg. wcześniej na połówkowym moja pani dr sprawdzając (ponoć b. dokładnie bo jej usg trwa z 40 min, bo zawsze czeka żeby dziecko dobrze się ułożyło) napisała że w normie, a on mi powiedział, że musiałobyć widoczne wcześniej też, czyli co?źle sprawdziła? znowu drugi powiedział, że to ciężko sprawdzić, zależy od urodzenia dziecka i on by się nie czepiał....rebus niezły...
        • dolpina Re: Pogrubiony fałd karkowy 15.08.12, 12:25
          big_grin Roszkowski - to wszystko wyjaśnia!
          Spokojnie, weź głęboki oddech i nie panikuj! Roszkowski Wszystkim zleca amino.... Wszystkim.
          Potrzebuje wyników do swoich "prac naukowych" i statystyk.
          Oczywiście pewnie o procentowej sprawdzalności swojej diagnozy też ci powiedział. hmm taki już jest. Więc spokojnie, taka jego "uroda" i zlecanie inwazyjnych badań każdemu to norma.
          • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 15.08.12, 14:06
            Siedziałam na poczekalni w kolejce 7 godz i praktycznie co druga kobieta wychodziła stamtąd po tym badaniu....mało tego ..zapłakana..., a ja siedziałam, czekałam i wkręcałam sobie "coś". Teraz borykam się z myślą czy iść zrobić i ewentualnie mieć spokój do końca ciąży....czy co..bo ja już po 3 dniach jestem wrakiem człowieka, a ciąży mam jeszcze 4 mce przed sobą, też swoim stresem nie chciałabym maluszkowi zaszkodzić.
            • trusia29 Re: Pogrubiony fałd karkowy 15.08.12, 14:50
              Daj spokój z aminopunkcją. Ja też słyszałam takie opinie o tym lekarzu od koleżanki z Warszawy. Idź jeszcze do kogoś innego. Jak nie zobaczy problemu z fałdem to odetchnij i nie stresuj się.
            • dolpina Re: Pogrubiony fałd karkowy 15.08.12, 14:59
              Hmm co ci mogę powiedzieć, że dokładnie wiem o czym mówisz. 7godzin w szpitalu robi swoje, do tego każdy z czymś, i decyzje które trzeba podjąć "na wczoraj" bo jak się pani zdecyduje, to będzie od razu, a tak to musi to pani sobie sama załatwiać...
              u mnie był stosunek 2lekarzy na nie- Roszkowski (jak zwykle) na tak. Zresztą jego sposób bycia, i przekazywania informacji pozostawia wiele do życzenia(a nie wymagam żeby wszyscy się ze mną cackali) do tego zawsze zrzuca cały ciężar decyzji na rodzicach - to też ok, ale
              nie gdy powoduje bezwzględne poczucie winy... nie ważne jaką decyzję podejmiesz...
              Nie zdecydowałam na amino. I dobrze mi z tą decyzją. Każda kobieta w ciąży jest obarczona % ryzykiem, każda jest "zagrożona", a na 100% okaże się i tak dopiero po porodzie.
              Oprócz jednego współczynnika nie było innych wskazań- a dla mnie to trochę za mało żeby
              ryzykować badaniami inwazyjnymi, które mogą być różne w skutkach.
              Jak chcesz napisz na priv (dolpina@gazeta.pl)
        • warszawa1673 Re: Pogrubiony fałd karkowy 15.08.12, 15:19
          Zgadzam się z dziewczynami odnośnie Roszkowskiego - nie znam osoby której nie zalecał lub sugerował amnio.A do tego potrafi tak przekazywać informacje że wychodzisz na miękkich nogach.Ja po wielu doświadczeniach chodzę do Osóbki Morawskiego - wiele razy obalał rewelacje jakie przynosiłam po USG z miasta np z Medicover itp - byłam za każdym razem tak spanikowana , bo stale coś im się nie podobało - miałam podejrzenie łożyska przodującego, wielowodzia i innych nieprawidłowości.Niestety przez swoją głupotę - bo tak to z perspektywy muszę nazwać robiłam u nich USG bo miałam je w pakiecie a i tak zawsze na sygnale potem spanikowana jechałam do Osóbki Morawskiego - mogę tylko powiedzieć że wszysto co mówił się sprawdziło - dziecko zdrowe.Zero wielowodzia, zero łożyska przodującego itp.Tą ciążę fotografuje tylko u niego.smile
    • paul_ina Re: Pogrubiony fałd karkowy 15.08.12, 16:34
      Idź do doktora Roberta Makowskiego, przyjmuje przy Łuckiej w Warszawie i pewnie gdzieś jeszcze, już powinien wrócić z urlopu. Ja i moje koleżanki tylko do niego chodzimy, z pierwszym dzieckiem wszystko mi się sprawdziło.

      www.znanylekarz.pl/robert-makowski/ginekolog/warszawa
      • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 15.08.12, 19:05
        Chciałabym pójść do lekarza, który nie jest kolegą Dr R., bo byłam ostatnio u jednego też dobrego specjalisty (jak się okazało koledzy) to w zasadzie nie było o czym rozmawiać jak się okazało, że usg robił Dr R.
        • trusia29 Re: Pogrubiony fałd karkowy 15.08.12, 19:11
          To oczywiste, idź do kogoś innego. Tylko moim zdaniem nie powinnaś od razu mówić jaki był wynik, żeby nie sugerować niczego. Po prostu idź na badanie a jak lekarz się wypowie co widzi to dopiero powiedz o tych rewelacjach z fałdem i amniopunkcją. Jak pokażesz wynik od razu niejeden lekarz się zasugeruje, jeszcze jak nazwisko profesorskie zobaczy...
    • ciociazlarada Re: Pogrubiony fałd karkowy 15.08.12, 20:44
      Kawusiu, spokojnie. Badanie przezierności karkowej wykonuje się nie bez powodu w 11-14 tygodniu, ponieważ wtedy jest najbardziej miarodajne, w drugim trymestrze fałdu karkowego najczęściej już nie ma. Dostałaś zdjęcia z USG? Jeśli tak, to sama możesz to zobaczyć, rocket science to nie jest. Facet wydaje mi się ewidentnie szemrany i niewiarygodny, i z tego co dziewczyny piszą, nie tylko mnie.
      Na Twoim miejscu przede wszystkim zmieniłabym lekarza na uczciwego i godnego zaufania. I bez panikismile Trzymam kciuki!
      • zosia.gosia Re: Pogrubiony fałd karkowy 15.08.12, 21:41
        ja też polecam dr.Makowskiego i z tego co wiem nie jest to chyba jakiś bliski kolega dr R. Zadzwon jutro na Łucką i się dopytaj na pewno jutro tam przyjmuje (ja jutro mam wizytę u niego właśnie) i jak dzwoniłam we wtorek bo chciałam wizytę przyspieszyć to wcześniej nie dało rady ale pani z recepcji powiedziała, że na czwartek ma zwolnione 2 miejsca. Idź do niego - na pewno się uspokoisz. Ja sama w 12 tc miałam NT 2,2 mm ale dr Makowski powiedział, że jest to absolutnie wynik w normie i nie patrzy się tylko na NT ale i na inne rzeczy. Że nie ma powodu do dalszych badań inwazyjnych. A już byłam spanikowana po tym co się naczytałam w necie na forach o tym co mówią inni lekarze.
        • ponuras Re: Pogrubiony fałd karkowy 15.08.12, 21:56
          Bzdura. Dr Roszkowski to fachowiec jakich mało. Idź na amniopunkcje, nie boli, nic sie nie dzieje, nie siejcie paniki!! Ja miałam, zrobiłam i jestem spokojna.
          A jak nie chcesz to może idź do kościoła sie pomodlić. Może to pomoże.
          Nie daj sie otumanić, to Twoje dziecko i to Ty z nim będziesz żyła i to Ty z nim zostaniesz. Sama.
          Więc proszę nie zachowuj sie jak zacofany prymityw i idź na badania!!!!!!!
          ( przepraszam że tak ostro)
          Kala
          • dolpina Re: Pogrubiony fałd karkowy 15.08.12, 22:11
            Nie mów że "nic się nie dzieje" bo w twoim przypadku nic się nie stało. Ja znam jedynie przypadek koleżanki, której jednak się stało... więc ryzyko zawsze jakieś istnieje.
            Ja nie mówię że Roszkowski nie jest specjalistą, ale bardzo lubi zlecać zbędne badania.
            Oznaczenie pogrubionego fałdu karkowego w 23tyg nie jest wskazaniem do amino...
            Trisomia 21 to cały szereg wad które muszą wystąpić jednocześnie. Akurat fałd karkowy jest
            miarodajny jedynie w 11-14tyg. Innych wskazań nie ma. To po co ma się kłuć?
            Ciąża i tak nie będzie inaczej prowadzona, usunąć już nie zdąży(do 24tyg)- Roszkowski twierdzi że trisomia jest wskazaniem, to co? dla samej wiedzy? W momencie kiedy ryzyko obciążenia wychodzi minimalne??
          • mgd3 Re: Pogrubiony fałd karkowy 15.08.12, 22:23
            Ehm. Nie wiem czy fachowiec jakich mało - ale mój lekarz mierząc fałd karkowy w 23 tygodniu jeszcze przed zmierzeniem tłumaczył mi łopatologicznie chyba z 5 minut, że to za późno na robienie tego pomiaru i jeżeli wyjdzie w normie to ok - a jak nie, to mam się absolutnie tym nie przejmować bo nie jest to już w żaden sposób badanie miarodajne.
            • gram.w.zielone Re: Pogrubiony fałd karkowy 15.08.12, 23:34
              To po co mierzyl? Jak za pozno to za pozno. Za duzo czasu ma czy co?
            • uffa1 Re: Pogrubiony fałd karkowy 17.08.12, 09:44
              Też nie rozumiem po co mierzył ten fałd skoro uważa że to niemiarodajne. Dziwne podejście tego lekarza.
          • trusia29 Re: Pogrubiony fałd karkowy 16.08.12, 10:15
            ponuras napisała:

            Bzdura. Dr Roszkowski to fachowiec jakich mało. Idź na amniopunkcje, nie boli,
            > nic sie nie dzieje, nie siejcie paniki!!

            No właśnie Ty siejesz panikę i każesz dziewczynie robić inwazyjne badanie, kiedy inni lekarze nie widzą potrzeby. Przecież to nie my na forum, tylko inni lekarze nie widzieli problemu z fałdem. Poza tym nawet laik wie, ze taki pomiar w 23 tc nie jest miarodajny.
            A poza tym dostajesz do podpisania zgodę na badanie, z której wynika, ze ryzyko poronienia wynosi 1-2 %. Więc istnieje.
          • trusia29 Re: Pogrubiony fałd karkowy 16.08.12, 10:17
            "Więc proszę nie zachowuj sie jak zacofany prymityw i idź na badania!!!!!!!"

            Zacofany prymityw, to się nie konsultuje, nie sprawdza, tylko po zaleceniu jednego lekarza robi badania inwazyjne, bo pan doktor kazał.
            • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 16.08.12, 10:55
              Dziewczyny dzięki za odp. W zasadzie po rozmowie z mężem chyba się zdecyduję na amino, tak na 90 % jestem zdecydowanauncertain albo się uspokoję, albo będzie czas się przygotować....
              • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 16.08.12, 11:44
                Problem w tym, że potrzebuję jeszcze jedno skierowanie, aby później dostać wynik i nie płacić za niego kupe kasy, a moja dr nie odbiera tel, nie odpisuje na esy, a wizytę mam dopiero we wrześniusad wątpie żeby inny dr wypisał mi skierowanie i czy to może być z prywatnego gabinetu? napiszcie jak coś wiecie?
          • surykatka30 Re: Pogrubiony fałd karkowy 01.09.12, 10:33
            W 100% popieram ponuras. Dr Roszkowski to specjalista jakich mało, znany w całej Polsce. Jest bardzo ostrożny w wygłaszaniu swoich opinii. Oczywiście może się mylić, ale jeśli sugeruje wykonanie dodatkowego badania to tylko jeśli coś go zaniepokoi. Amniopunkcja to nie koniec świata, a wiele może wyjaśnić. Zupełnie nie rozumiem kobiet, które tak bardzo przed nią się bronią. Przypadki poronień po tym zabiegu są bardzo sporadyczne a ryzyko zmniejsza się praktycznie do 0 jeśli wykonuje je taki lekarz jak dr Roszkowski.
      • princesswhitewolf Re: Pogrubiony fałd karkowy 01.09.12, 11:27
        Badanie przezierności karkowej wykonuje się nie bez powodu w 11-14 tygodniu, ponieważ wtedy jest najbardziej miarodajne, w drugim trymestrze fałdu karkowego najczęściej już nie ma.

        Dokladnie. Pozniej to ryzyko Downa innymi metodami sie analizuje
    • hanusina_mama Re: Pogrubiony fałd karkowy 16.08.12, 11:46
      Niestety, nikt za ciebie decyzji nie podejmie. Musisz sama rozważyć za i przeciw. Fakty są takie: - przezierność karkową ocenia się w trakcie usg tzw genetycznego - 11-13tc, późniejsze pomiary są niemiarodajne i nie bierze się ich pod uwagę
      - poszerzenie fałdu karkowego nie jest jednoznaczne z chorobą - ważne są także inne liczne czynniki
      - amniopunkcja to mimo wszystko badanie inwazyjne, obarczone ryzykiem powikłań - z zakażeniem wód płodowych i poronieniem włącznie
      - prawidłowy wynik amniopunkcji nie oznacza, że dziecko będzie zdrowe, a jedynie, że nie ma nieprawidłowości chromosomalnych (jak z. Downa np)

      Zastanów się, co ew. może się zmienić, jeśli wcześniej się dowiesz o chorobie ( na usunięcie ciąży i tak już jest za późno)
      • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 16.08.12, 12:06
        Właśnie w zasadzie jeśli wynik będzie prawidłowy ( a na to liczę)to się trochę uspokoję, a z drugiej strony w razie co będę mogła wybrać szpital specjalistyczny, którego w moim mieście nie masad Przezierność w 12 tyg miałam 1.8, w 21 tc na połówkowym fałd karkowy nie poszerzony, gdyby moja przezorna dr nie wysłała mnie na kontrolne badanie troszkę powiększonych nerek (zastój moczu -chłopiec), to w zasadzie dalej cieszyłabym się ciążą, i nie zamartwiała, a ja pojechałam i tylko zamotano mi w głowie........
        • guderianka Re: Pogrubiony fałd karkowy 16.08.12, 14:04
          fałd karkowy ulega zazwyczaj wchłonięciu w II trymestrze, nie wiem więc co lekarz Ci zmierzyłwink Może szerokość szyi ? winkalbo grubość pępowiny wokół szyi ? wink
          Na Twoim miejscu poszłabym do innego, dobrego lekarza by uspokoić sie całkiem i dalej cieszyła ciążą wink

          p.s. u mojego syna przezierność karkowa w 13tc wynosiła 2,78mm..jest zdrowy smile
          • zosia.gosia Re: Pogrubiony fałd karkowy 16.08.12, 14:13
            idź naprawdę do dr. Makowskiego, ja właśnie od niego wróciłam z dzieckiem jest wg.usg wszystko w porządku a fałdu karkowego wcale mi nie mierzył. To jest naprawdę bardzo dobry specjalista zanim pójdziesz na amnio spróbuj jeszcze do niego.
        • fruzielka27 Re: Pogrubiony fałd karkowy 16.08.12, 14:20
          Hmmm. Ciężka decyzja. Ale...

          Swojego czasu, wiele lat temu byłam właśnie na USG u dr Roszkowskiego. Owszem, to jest sława, dobry specjalista, bo nie bez przyczyny konsultuje w szpitalu trudne przypadki. Tyle, że to prywatny gabinet i z tego co pamiętam amnio też robi on, za również niemałą kasę.
          U mnie te wiele lat temu wyszła nieprawidłowa ilość wód płodowych (sam koniec ciąży). Niby mówił, że to nic wielkiego, ale że jakby coś, to on się zajmuje leczeniem tego. Wpadłam w panikę, już kombinowałam czy do niego się nie zgłosić, ale mąż będący na badaniu powiedział, że przecież on najpierw zrobił wywiad gdzie pracuję, co za dobra firma opłaca mi taki abonament (bo ja to usg robiłam w ramach abonamentu w Medicover, a wtedy opieka medyczna w firmach była rzadkością), na jakim stanowisku pracuję itd. To wszystko tak "w międzyczasie", podczas badania. Ja na to w ogóle nie zwróciłam uwagi, bo informacja, że coś jest nie do końca jak trzeba wprowadziłą mnie w panikę.
          Posłuchałam męża, poszłam zgodnie z zaleceniem Roszkowskiego po tygodniu na kontrolę, już w przychodni Medicover, a tam mi pani powiedziała, że to fizjologia, że wody płodowe pod koniec się zmniejszają, mam ich faktycznie mniej, ale nie jest to jakiś stan wymagający czegokolwiek innego poza obserwacją! Więc się obserwowałam robiąc co tydzień usg (czyli jeszcze chyba ze 2 razy), a potem kazali mi przyjeżdżać na ktg, choć wszystko dalej było ok, ale ja byłam już tuż przed porodem. Fakt, każda położna oglądając usg nachwalić się nie mogła jaki to dobry specjalista, a jaki ma sprzęt itd. Ale mi nic nie było, dziecku również nie, urodziła się dokładnie o czasie, bez komplikacji i wszystko było w porządku!
          Więc generalnie trochę trzeba ze spokojem patrzeć na to co mówi Roszkowski, choć nie całkiem wszystko olać.

          Co ja bym zrobiła? Ja bym poszła do jeszcze kogoś, kto ma dobry sprzęt i jest dobrym specjalistą.
          Będąc w drugiej ciąży, po kilku latach i doświadczeniu podobnym do mojego koleżanki z Roszkowskim (udało mu się ją namówić na amnio) zrezygnowałam z USG u niego. Poczytałam, popytałam i poszłam do dr Anity Hameli na ul. Agatową (www.usgecho4d.pl/). Bardzo dokładna, konkretna kobieta, na pewno też się zna,, bo u nich robią usg pod kątem wad płodu i przyjeżdżają tam kobiety z innych miast ze skierowaniami ze szpitala. Poza tym część kasy za usg idzie na hospicjum i to też spowodowało, że miałam zgoła inne wrażenie niż u dr R.
          Mnie prawie każdy namawiał do zrobienia amnio (wiek powyżej 35 r.z., który rzekomo jest wskazaniem), musialam podpisywać oświadczenie w przychodni że zostałam poinformowana o badaniu itd i że rezygnuję na własną odpowiedzialność. Super, że informują, mówią co i jak. Ale dobrze też, że jest wybór. W przychodni (normalnie na NFZ) zalecili amnio i już. Zrezygnowałam, bo USG wyszło ok i poszłam właśnie do dr Hameli, po prostu się upewnić że jest oki.
          Dr robiłą długo usg, powiedziałam jej o swoich obawach, przejściach, stratach. Więc wszystko sprawdzała kilka razy. Na początku też mówiła o amniopunkcji, bo taka wychodzi statystyka w moim wieku. Ale po badaniu powiedziała, że wynik USG mocno obniża jakieś tam punkty i wskazania, że ona nie widzi żadnych nieprawidłowości i ona na moim miejscu by się mocno zastanowiła, bo skoro jestem po 2 poronieniach, a przy amnio istnieje ryzyko poronienia właśnie, to może jak nie ma wskazań w usg nie ma co ryzykować. Choć decyzję zostawiła nam. Nie zdecydowaliśmy się, bo ja mam w nosie statystyki i właśnie nie chciałam ryzykować następnej straty, nawet gdyby to był 1% ryzyka, bo prawdopodobieństwo wad u dziecka po USG zmalało wielokrotnie no i wskazań nie było. Oczywiście na szczęście wszystko było ok.

          Wracając do Ciebie - pomyśl na ile istotna jest u Ciebie myśl o badaniu. Ja bym na pewno się skonsultowała u kogoś jeszcze. Jeśli zalecałby amnio to raczej bym ja zrobiła, ale jeśli nie, to na pewno bym się nie przejmowała sugestią jednego Roszkowskiego. Tym bardziej, że jak mi mówiła dr Hamela, amniopunkcja nie da Ci 100% pewności, że dziecko jest zdrowe. Bo ona sprawdza ileś tam wad, ale nie wszystkie.
          Życzę owocnej decyzji i żeby podejrzenie zostało podejrzeniem!
    • ciociazlarada A może trochę matematyki? 16.08.12, 14:44
      Ryzyko poronienia przy amniopunkcji wynosi ok. 1%, co oznacza, że 1 na każde 100 kobiet w wyniku tego zabiegu traci dziecko.

      Przy badaniu przezierności w 12 tygodniu również dostałaś wynik wskazujący prawdopodobieństwo wad genetycznych płodu.
      U mnie, przy przezierności 1.7 (ważone do wieku (34) i wyników badania krwi) było to 1:1175, co oznacza w procentach, że 0.08 dziecka na każde 100 będzie miało trisomię 21.

      Może porównaj sobie jedno prawdopodobieństwo z drugim i sprawdź, czy warto ryzykować tylko dlatego, że jakiś "specjalista" zobaczył powiększony fałd, którego najprawdopodobniej już nie ma (nie tylko ja Ci napisałam, że w II trymestrze zanika)?

      Ja rozumiem, że zrobisz tą amnio dla świetego spokoju, ale miej również świadomość, że to jest inwazyjne badanie, które może skończyć się poronieniem.
      • malinkaaaaaaaaaa Re: A może trochę matematyki? 16.08.12, 16:01
        Trochę bzdury piszecie tym zanikającym fałdzie karkowym.
        Na usg w 22tc5d miałam mierzony - 4mm. Lekarz powiedział, że jest okej. Jakie są normy nie mam pojęcia. Ale skoro mierzył to jakiś to wskaźnik jest. Usg robił mi dr Samaha-Biskupski, przyjmuje na Starynkiewicza i Multi-medzie na Waryńskiego. Podjechałabym to sprawdzić jednak i wprost powiedzieć o co chodzi bez mataczenia. Lekarz w moim odczuciu bardzo rozsądny. W razie gdyby było coś jednak nie tak możesz dalej ciąże prowadzić na Starynkiewicza (mają III stopień referencyjności). Trzymam kciuki, żeby Maluch był zdrowy.
    • malinkaaaaaaaaaa Re: Pogrubiony fałd karkowy 16.08.12, 16:12
      Taki wątek jeszcze wyszperałam forum.gazeta.pl/forum/w,1144,103579397,103662712,Re_fald_karkowy_raz_jeszcze.html
      może warto podejść na cito do lekarza, niech zobaczy, bo w zasadzie jest na granicy normy. Trzymam kciuki za dobrą decyzję.
      • annakop0406 Re: Pogrubiony fałd karkowy 16.08.12, 17:12
        Hej. Dziewczyny wprowadzacie autorkę wątku w poważny błąd. Przezierność to jedno, a fałd karkowy to drugie. Jedno jest mierzone do 14 tygonia drugie do 24. Leżałam na Orłowskiego w grudniu, kilkakrotnie robił mi usg Roszkowski i sorry, ale on panikarzem nie jest, i jak coś go niepokoi to warto to sprawdzić. Pozdrawiam.
      • guderianka Re: Pogrubiony fałd karkowy 16.08.12, 19:01
        malinkaaa
        przecież jest napisane, że zanika zazwyczaj w II trym
    • dextera.m Re: Pogrubiony fałd karkowy 16.08.12, 17:15
      Amniopunkcja niesie za soba ryzyko. Nie mozna tego badania traktowac na tej samej zasadzie co USG, "zrobie dla swietego spokoju". Tu gdzie mieszkam ryzyko zostalo mi przedstawione na 1:300, czyli wysokie i nikt nie rekomenduje amnio ot tak, dla swietego spokoju.

      Karku nie mierzy sie w 20 tygodniu, to juz za pozno i lekarz, ktory to wlasnie zrobil to juz nie specjalista, a "specjalista" sprzedajacy towar pod nazwa "amniopunkcja".


      • annakop0406 Re: Pogrubiony fałd karkowy 16.08.12, 17:23
        według oficjalnych zaleceń aktualnych ginekologicznych fałd mierzony do końca 24 tygodnia powinien być mniejszy niż 7. Poczytajcie sobie forum gazety ciąża bez lęku. tam ekspertka ginekolog ze św. Zofii wypowiada się na ten temat.
      • lara.e Re: Pogrubiony fałd karkowy 31.08.12, 19:05
        Zagrożenie przy amnio obecnie jest dużo niższe niż 1-2%, w IMiD na Kasprzaka jest rzędu 0,06-0,5%. Twoje wysokie ryzyko 1: 300 oznacza tyle co, że masz 99,66% szans na urodzenie zdrowego dziecka, więc raczej określiłabym Twoje ryzyko jako znikome. Czyli ryzyko w Twoim przypadku wynosi 0,33%. A u Ciebie nie rekomendowali amnio bo właśnie ryzyko masz dosyć niskie a nie wysokie. To pośrodku ryzyka przy amniopunkcji. W moim przypadku określono ryzyko na 1:8 przeraziłam się, to jest 12,5% , ale mój TŻ powiedział, że mam 87,5% szans na zdrowe dzieciątko, patrząc się na te dane w ten sposób wygląda to już zupełnie inaczej, ja zrobiłam amnio w ostatni poniedziałek, w środę byłam na kontroli i wszystko jest ok, płyny owodniowe się już uzupełniły i teraz pozostaje mi czekać na wyniki badań.
    • uffa1 wprowadzacie w błąd autorke postu 16.08.12, 18:27
      W przedziale 11 - 13tc mierzy się przezierność karku, a od 20 - 24tc mierzy się szerokość fałdu karkowego ( u mnie w 21tc wynosiła 3,4mm).
      Myślę, że warto jeszcze raz zrobić USG u dobrego specjalisty, aby móc podjąć decyzję.
      • mgd3 Re: wprowadzacie w błąd autorke postu 16.08.12, 20:42
        No mój lekarz twierdził właśnie, że fałd mierzy się w 21 tygodniu. 24 to już za późno i wyniki nie są miarodajne. A autorka postu miała mierzony w 21 i wszystko było ok - dopiero w 24 wyszedł jej zły wynik. Ryzyko poronienia 1/100 to naprawdę bardzo dużo - nie jestem przeciwniczką amino i pewnie sama bym się na nie zdecydowała gdybym miała po temu solidne przesłanki - ale na pewno nie z takiego powodu jak autorka postu.
        • annakop0406 Re: wprowadzacie w błąd autorke postu 16.08.12, 21:12
          Lekarz mówiąc, że w 24 tygodniu wyniki są niewiarygodne musiał mieć na myśli, że ewentualnie może już zaniknąć i dać fałszywie prawidłowy wynik, który w tygodniu 21 byłby powyżej normy. Jeśli za wysoki pomiar jest w 24 tygodniu tym bardziej jest to niepokojące. Pamiętaj, że stres działa niedobrze na płód, jeśli będziesz się denerwować do końca ciąży, to chyba warto rozważyć dokładne badanie. Napewno jest wszystko ok, ale gdyby było inaczej możesz się lepiej przygotować do porodu. Ze mną na sali leżała dziewczyna, która czekała na poród chorego dzieciaczka. Cesarka terminowo była dobierana tak, żeby przygotowane były noworodki, dodatkowo umówione było miejsce w CZD gdyby okazało się, że jest gorzej niż się tego spodziewano. Dzieciaczek urodził się chory(usg u Roszkowskiego, nie robiła amniopunkcji), na szczęście z wieloma trudnościami sobie poradzili. Ja uważam, że Roszkowski jest wporządku, z dziwnym poczuciem humoru i toche przemęczony, ale dokładny, widzi więcej niż inni. Nas, czyli pacjentki oddziałowe przyjmował na dzień po jednej, czasem dwie, tyle osób od bladego świtu czekało pod gabinetem. Ludzie przyjeżdżali z różnych stron Polski, czekali po wiele godzin, to o czymś świadczy. Pozdrawiam
          • kawusia1002 Re: wprowadzacie w błąd autorke postu 21.08.12, 10:45
            Zrobiłam kordocentezę, wyniki za 10 dni, najgorsze 10 dni w moim życiu......... Rozmowa z genetykiem to jakaś porażka, nie mówi normalnym językiem, wychodzi się od niego jeszcze bardziej ciemnym. Mam nadzieje, że wszystko jest ok i mój maluszek śmieje się ze mnie w brzuszku za to moje zamartwianie, modle się o niego cały czas. Ale czasem jest takie zamyślenie co będzie gdy...., nie wiem i boje się myśleć.............
            • mama-008 nie zawsze dr R zleca amnio;-)oj nie zawsze... 21.08.12, 15:39
              więc:nie zgadzam się z przedmówczyniami, iż Roszkowski każdej (prawie każdej)pacjentce zaleca test pappa a amnio to juz na 100%
              ja byłam u niego 2 x w 11 tc i w 20 i nie był w stanie wykryć zD u mojego synka który miał sie wg doktora urodzić zdrowy. (okej - czasami tak się zdarza że markery sa na tyle okej że nie trzeba nic robić ale z perspektywy czasu wydaje mi się że on poprostu mi nie powiedział a wiedział - nie wiem - takie mam wrażenie od 4 lat...ale podobno on mówi pacjentkom najgorsza prawdę jak bezuczuciowy robot więc czemu miałby mi nie powiedziec o zD synka???)

              nawet testu pappa mi nie sugerował a mój ginekolog prowadzący 9 mieś ciążę (ordynator jednego ze szpitali w wawie) jak zobaczył wyniki w 11 tc usg genetycznego zapytał tylko bez oglądania głębszego kto robił usg - na słowo "Roszkowski" powiedział " aha - skoro dr R tak opisał to znaczy że jest okej"...

              ja nikogo - nawet wroga - nie wysłałabym na Finlandzką !!!
              ale polecam z całego serca Agatową i tamtejszych specjalistów - to Anioły nie ludzie
              a dr R wg mnie nastawiony jest na hajs i tyle...takie odnisłam wrażenie po 2 wizytach u niego jak i większość z moich koleżanek

              życzę udanej ciązy kawusia i zdrowego dzieciaczka!
              • guderianka Re: nie zawsze dr R zleca amnio;-)oj nie zawsze.. 21.08.12, 16:59
                kawusia, trzymam kciuki-jestem dobrej myśli i Ty też bądź kiss
            • gosiagro28 Re: wprowadzacie w błąd autorke postu 21.08.12, 17:50
              Kawusia, badz prosze dobrej mysli ... Jest tyle pomylek w tych ocenach - poczytaj na forach. Ja tez nie zrobie amniopunkcji chociaz skonczylam 40 lat .... I tez mam termin u dr R. Na amnio ale sie nie zglosze bo mam zagrozona ciaze - dzisiaj mialam zalozony pessar bo moja szyjka ma tylko 2 cm dlugosci w 15 tyg sad
              W moim przypadku to po prostu za duze ryzyko utraty ciazy ...
              Znam przypadki 3 moich kolezanek, ktore czekaly na wynik 7 tygodni co oznaczaloby dla Ciebie otrzymanie wyniku nawet ok 30-32 tygodnia ciazy ...
              • kawusia1002 Czekam na pozytywne informacje... 21.08.12, 18:57
                Dziękuję za miłe słowa.... gosiagro28 7 tyg na wynik to chyba po amnio?chociaż słyszałam że max 5 tyg. Po kordocentezie jest max 2 tyg, mi mają niby zrobić na cito 10 dni, a w necie czytam że czeka się ok. 7 dni, także nie wiem w końcu jak to jest, można wcześniej czy nie można? boję się jednego....że gdyby coś..powiedzą że to ostatni dzwonek na... co wtedy??jestem przerażona, najgorsze że sama, nie mam z kim pogadać o tym. Mój mąż milczy, bo on wie że będzie dobrze....nawet nie chce o tym gadać.... Mój maluszek skacze w brzuchu, daje znać pewnie żeby sie nie martwić, boję się nawet imię mu wybraćsad
                • marta_to Re: Czekam na pozytywne informacje... 21.08.12, 19:39
                  trzymam mocno kciuki za dobry wynik, Kawusia... nic madrego nie napisze, to najwiekszy lek dla kobiety, i te decyzje, ktore sie wydaja niemozliwe do podjecia... wierze, ze bedzie dobrze, sciskam!
                • uffa1 Re: Czekam na pozytywne informacje... 21.08.12, 21:18
                  Ja też trzymam mocno kciuki, wierzę że to najtrudniejszy czas dla Was.
                  4 miesiące temu moja kuzynka urodziła synka, w 12tc przezierność wynosiła 6,1mm, sama zapewne wiesz co to może oznaczać. Kuzynka miała skierowanie na amniopunkcje, ale nie skorzystała, bo stwierdziła że i tak nie zakończy ciąży. Powiem szczerze, że ja wątpiłam w to że dziecko będzie zdrowe, a urodził się ZDROWY chłopiec. Nasza radość jest przeogromna. Dlatego teraz wiem że niektóre markery mimo że wyglądają nieciekawie wcale nie muszą oznaczać czegoś nieprawidłowego.
                  • ariella Re: Czekam na pozytywne informacje... 22.08.12, 08:17
                    a propos Roszkowskiego - mi nie zlecil amnio, sama poprosilam o biopsje kosmowki, bez gadania wypisal skierowanie, powiedzial jakie sa za i przeciw, rzeczowo i konkretnie, wiec nie bajdurzcie, ze kazdej zleca. dal mi skierowanie do szpitala do siebie, za darmo byl zabieg, wiec tez nie ze ba hajs leci. A ze co druga laska wychodzi od niego ze skierowaniem to fakt, bo do nigo zjezdzaja przypadki z calej polski, te z podejrzeniami roznymi. Jak ma sie dobre markery czy usg pierwsze to sie raczej do Roszkowskiego nei chodzi, chyba ze tak jak ja - profilaktycznie, bo ja chcialam wiedziec.
                    Nie ma tez sensu robic amnio ani biopsji, jesli ktos po zlym wyniku i tak zdecyduje sie urodzic. Choc nie, moze lepiej jest wiedziec wczesniej i sie przygotowac.
                    No i oczywiscie nie znaczy to, ze R sie nie myli. Albo jest nadwrazliwy i wyczulony. Moze to ma miejsce wlasnie u autorki (zycze!!!), a w przypadku mamy0008 od osoby zajmujacej sie dziecmi z ZD slyszalam, ze WIEKSZOSC z nich nie zostala wykryta w ciazy, markery byly ok, bo zwykle te, ktore sa zdiagnozowane wczesniej to bardzo rzadko sie rodza sad
                    • mama-008 ariella 22.08.12, 11:59
                      od osoby zajmujacej sie dziecmi z ZD slyszalam, ze WIEKSZOSC z nich nie zostala
                      > wykryta w ciazy, markery byly ok, bo zwykle te, ktore sa zdiagnozowane wczesni
                      > ej to bardzo rzadko sie rodza sad


                      hyyyyymmm

                      a kim jest ta osoba zajmująca się dziecmi z zD? lekarzem genetykiem czy logopedą wink? bo to takie info jakies takie dziwne...
                      te co się nie rodza to mają wielonarządowe uszkodzenia głównie mózgu i narządów wew w tym serce.
                      ale rodzą się (i to dużoooo) takie dzieci gdzie mają mega wiele problemów i chorób i wad i żyją sa po operacjach itp

                      spoko, ja od siebie i po swoim 4 letnim doświadczeniu mogę jedynie napisać że zD trudno wykryć na usg genetycznym nawet na takim super hiper sprzęcie jakim dysponuje dr R jeśłi dziecko nie ma żadnych wad innych a jak np dziecko/płód ma wade serca- a dzieci z zD często mają takową -to wtedy od razu lekarz już wie że to na 99% zD
                      jesli jest tak jak w przypadku mojego synka: brak wady serca i innych narządów a do tego markery w normie to lekarz może wykryć ale nie musi - tu sie nie znam na tym czy to kwestia doświadczenia lekarza i jego bystrego oka,
                      ale do dr R nie pójde nigdy a szłam do niego w 2007 r tak jak Ty - profilaktycznie aby mieć 100% pewności że dziecko mam zdrowe pod sercem bo wszyscy mi mówili że to guru od wad i zD...
    • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 22.08.12, 14:14
      Żałuję w zasadzie, że nie poszłam na usg do jeszcze innego lekarza w 12 tyg, może byłabym spokojniejsza....a teraz nie wiadomo kogo słuchać, jedni mówią że najważniejsza jest przezierność karkowa do 14 tc (u mnie była NT 1.8, nosek widoczny), inni że ten fałd w połówkowym też ważny ale tylko do 22 tc, potem już dziecko większe no to fałd większy.... może jakbym sprawdziła sobie również u kogoś innego te 2 usg ważne to teraz nie siedziałabym i zamartwiała się........człowiek uczy się na błędach. Proszę Boga żeby to był fałszywy alarm.... miała któraś z Was podobnie? Jak pytałam genetyka, co może oznaczać ten marker (pogrubiony fałd, powiększona miedniczka nerkowa) konkretnie, to nie potrafi odp. a mi właśnie chodzi o taką odp, czego mam się spodziewać, gdy mówię, że mózg wychodzi dobrze,a przecież mózg kieruje wszystkim (przynajmniej tak mi się wydaje) serce ok, to nic nie powinno być, a genetyk do mnie że te części jeszcze się kształtują i nic nie wiadomo, czyli kiedy jest wiadomo, bo ja nic nie kumam........
      • ciociazlarada Re: Pogrubiony fałd karkowy 22.08.12, 14:34
        Kawusiu, jeżeli ma Ci to w czymkolwiek pomóc (mam nadzieję, że pomoże) to napiszę Ci, że w większości krajów tego fałdu karkowego się w ogóle nie bada pod kątem wyliczenia prawdopodobnieństwa zespołu Downa. Po prostu nie - wynik tylko schizuje matkę, a badanie przezierności na początku ciąży jest uważane za bardziej wiarygodne.

        Prowadziłam ciążę w dwóch krajach (Danii i Holandii) i tam robi się jedynie badanie przezierności karkowej (NT) około 12 tygodnia ciąży, a potem ogląd całości w 21 tygodniu - serce, nerki, kości, rozwój płodu i pewnie również fałd karkowy, ale prawdopodobieństwo zespołu Downa wylicza się jedynie na podstawie USG z 12 tygodnia.
        Jeżeli miałaś wynik 1.8 i nosek to bardzo dobrze. Podobnie jest u mnie i śpię spokojnie.
        Na sieci znalazłam: NT of 2.9mm is at the upper limit of normal range. Nine out of 10 babies with a measurement between 2.5mm and 3.5mm will be completely normal. Czyli jak widzisz 1.8 to nie jest dużo.
        • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 22.08.12, 14:50
          Dziękismile Wasze odp. troche mnie podbudowują i uspokajają.........tak czytam inne fora ile to innym rzeczy wykrywali, a w gruncie rzeczy okazywało się że jest wszystko dobrze....
          • uffa1 Re: Pogrubiony fałd karkowy 22.08.12, 15:31
            W Szwajcarii gdzie prowadzone miałam 2 poprzednie ciąże badali i przezierność i szerokoć fałdu (tam to badanie wykonywali do końca 24tc).
            Pewnie ilu lekarzy tyle opinii. Nie stresuj się na zapas, choć ze swojego doświadczenia wiem że to trudne. U mnie w ostatniej ciąży lekarz wykrył że mały ma maleńką główkę, Boże ile ja czytałam wiadomości na internecie, jaki stres przeżywałam, ale w niczym mi to nie pomogło. Po porodzie okazało się że stynek ma obwód głowy 34cm, czyli w normie i żaden neantolog nawet słowem na ten temat się nie odezwał...
            • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 22.08.12, 16:01
              uffa1 napisała:

              > W Szwajcarii gdzie prowadzone miałam 2 poprzednie ciąże badali i przezierność i
              > szerokoć fałdu (tam to badanie wykonywali do końca 24tc).
              > Pewnie ilu lekarzy tyle opinii. Nie stresuj się na zapas, choć ze swojego dośw
              > iadczenia wiem że to trudne. U mnie w ostatniej ciąży lekarz wykrył że mały ma
              > maleńką główkę, Boże ile ja czytałam wiadomości na internecie, jaki stres przeż
              > ywałam, ale w niczym mi to nie pomogło. Po porodzie okazało się że stynek ma o
              > bwód głowy 34cm, czyli w normie i żaden neantolog nawet słowem na ten temat się
              > nie odezwał...


              Przepraszam że pytam, głupią rzecz może....lekarze niczego nie sugerowali?nie robili żadnych dodatkowych badań?
              • uffa1 Re: Pogrubiony fałd karkowy 22.08.12, 16:20
                To wyszło dopiero w 33tc (i prawdopodobnie był to błąd w pomiarze). Na wszystkich wcześniejszych USG było wszystko ok. Normy zakresu obwodu głowy u noworodków to 32 - 38cm i mój syn się w tym mieścił.
                • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 22.08.12, 16:25
                  To dobrzesmile ja też liczę na błąd pomiaru.......
                  • zabcia35 Re: Pogrubiony fałd karkowy 24.08.12, 11:02
                    Kawusia, w 12 tyg nt było w normie, obecnie fałd jest w górnej granicy normy.Pozostałe parametry nie budza watpliwości. Moim zdaniem nie powinnaś się stresować smile
                    Prawda jest taka, że żadne badanie usg nie daje 100% wiedzy na temat zdrowia maluszka, amnio owszem.Zmierz korzysci i ryzyko związane z diagnostyką inwazyjną i podejmij decyzję.
                    Trzymam kciuki za szybkie odzyskanie spokoju ducha i radości z oczekiwania smile
                    • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 24.08.12, 21:43
                      zabcia35 napisała:

                      > Kawusia, w 12 tyg nt było w normie, obecnie fałd jest w górnej granicy normy.Po
                      > zostałe parametry nie budza watpliwości. Moim zdaniem nie powinnaś się stresowa
                      > ć smile
                      > Prawda jest taka, że żadne badanie usg nie daje 100% wiedzy na temat zdrowia ma
                      > luszka, amnio owszem.Zmierz korzysci i ryzyko związane z diagnostyką inwazyjną
                      > i podejmij decyzję.
                      > Trzymam kciuki za szybkie odzyskanie spokoju ducha i radości z oczekiwania smile


                      Żabciu nie wiem czy doczytałaś, bo ja zrobiłam kordocentezę w poniedziałek, we wtorek mam mieć wyniki...... ledwo żyję, żeby nie mój 5-letni synek to pewnie z łóżka nawet bym nie wstała...., mam nadzieje że będzie dane mi cieszyć się tą ciążą jeszcze...
                      Dziękuję za miłe słowa....
                  • gosiagro28 Re: Pogrubiony fałd karkowy 24.08.12, 11:58
                    Kawusia, masz taki sam parametr NT=1.8 jak ja. U mnie nie mozna bylo zrobic testow Pappa bo okazalo sie ze ciaza jest starsza 12 dni i bylo juz 3 dni za pozno. Na amnio tez nie pojde bo jak pisalam wyzej w moim przypadku oznacza to zbyt duze ryzyko utraty ciazy. Robilam drugie USG w gabinecie, do ktorego zglosilam sie w innej sprawie i lekarka potwierdzila ze dziecko jest zdrowe i odradzila amnio. Jestem dobrej mysli, ze bedzie ok, bo inaczej, doszukujac sie roznych wad i komplikacji chyba bym zwariowala.
                    Znajoma, ktora 2 lata temu czekala wlasnie 7 tyg na wyniki amnipunkcji przezyla horror (bo wczesniej testy Pappa wyszly jej bardzo zle). W koncu wyniki amnio przyszly ok i potem urodzila zdrowa coreczke. Teraz jest znowu w ciazy i robi tylko USG - bez testow Pappa i amnio, bo nie chce ponownie przezywac horroru. A ma skonczone 40 lat ...
                    • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 24.08.12, 21:50
                      gosiagro28 napisał(a):

                      > Kawusia, masz taki sam parametr NT=1.8 jak ja. U mnie nie mozna bylo zrobic tes
                      > tow Pappa bo okazalo sie ze ciaza jest starsza 12 dni i bylo juz 3 dni za pozno
                      > . Na amnio tez nie pojde bo jak pisalam wyzej w moim przypadku oznacza to zbyt
                      > duze ryzyko utraty ciazy. Robilam drugie USG w gabinecie, do ktorego zglosilam
                      > sie w innej sprawie i lekarka potwierdzila ze dziecko jest zdrowe i odradzila a
                      > mnio. Jestem dobrej mysli, ze bedzie ok, bo inaczej, doszukujac sie roznych wad
                      > i komplikacji chyba bym zwariowala.

                      Dokładnie tak, za dużo się naczytałam, za dużo wiem, w pierwszej ciąży byłam nieświadoma niczego i chyba tak lepiej.........


                      > Znajoma, ktora 2 lata temu czekala wlasnie 7 tyg na wyniki amnipunkcji przezyla
                      > horror (bo wczesniej testy Pappa wyszly jej bardzo zle). W koncu wyniki amnio
                      > przyszly ok i potem urodzila zdrowa coreczke. Teraz jest znowu w ciazy i robi t
                      > ylko USG - bez testow Pappa i amnio, bo nie chce ponownie przezywac horroru. A
                      > ma skonczone 40 lat ...

                      Trzymam kciukismile
                      • zabcia35 Re: Pogrubiony fałd karkowy 26.08.12, 23:38
                        W takim razie czekam razem z Tobą na dobre wieści smile Nic się nie martw. Medycyna jest zarazem wybawieniem i przeklenstwem. Ja mam 40 lat. Umierałam ze strachu po fatalnym wyniku PAPPA,ale nawet nie robiłam amnio. Miałam wiecej do stracenia, bo wysokie ryzyko poronienia z powodu krwiaków w macicy.Mam zdrową, dorodną córeczkę smile
                        Pozdrawiam ciepło
        • princesswhitewolf Re: Pogrubiony fałd karkowy 01.09.12, 11:30
          Prowadziłam ciążę w dwóch krajach (Danii i Holandii) i tam robi się jedynie badanie przezierności karkowej (NT) około 12 tygodnia ciąży, a potem ogląd całości w 21 tygodniu - serce, nerki, kości, rozwój płodu i pewnie również fałd karkowy, ale prawdopodobieństwo zespołu Downa wylicza się jedynie na podstawie USG z 12 tygodnia.

          Niemozliwe. Robi sie tez badania krwi w tym celu i ok 20-21 tygodnia sa poglebione badania. To standard w calej UE, chyba ze ktos na sile uprze sie ze nie chce i nie podpisze papierka zezwalajacego...
    • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 27.08.12, 21:33
      Jutro wyniki...nie mogę sobie miejsca znaleźć....trzymajcie kciuki proszę.
      • zabcia35 Re: Pogrubiony fałd karkowy 27.08.12, 21:38
        Zobaczysz, ze wszystko jest ok ! smile Trzymam baaaardzo mocno kciuki i zagladam od jutra na forum tylko po to, zeby dowiedzieć się ze juz jesteś spokojna i szczesliwie oczekujaca smile
        Napisz odrazu jak odbierzesz wynik smilesmile
        • migotka.s Re: Pogrubiony fałd karkowy 27.08.12, 23:27
          przeczytałam cały watek i trzymam z całych sił !
      • uffa1 Re: Pogrubiony fałd karkowy 28.08.12, 14:10
        Kciuki mozno zaciśnięte!!!
    • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 28.08.12, 14:28
      Kochane KARIOTYP PRAWIDŁOWY - jak to PIĘKNIE brzmismile)))) dzięki za słowa otuchy i trzymanie kciukówsmile) Nie mogę nawet opisać swojego szczęścia, ale Wy wiecie.... pozdrawiam
      • uffa1 Re: Pogrubiony fałd karkowy 28.08.12, 14:38
        Od rana tu zaglądam i czekam na wiadomość smile. Cudna wiadomość, cieszę się razem z Tobą! Teraz życzę samych radosnych chwil w ciąży, limit zmartwień na okres tej ciąży wykorzystałaś! wink
      • kotkowa Re: Pogrubiony fałd karkowy 28.08.12, 15:16
        Cudownie! Oddychaj teraz pełną piersią smile
        • misiu.stefan Re: Pogrubiony fałd karkowy 28.08.12, 19:56
          To chyba najpiękniejsze słowa smile

          A będzie chłopczyk czy dziewczynka?
          • zabcia35 Re: Pogrubiony fałd karkowy 28.08.12, 20:18
            smile
          • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 28.08.12, 21:09
            Prawdopodobnie chłopczyksmile Odkąd się dowiedziałam o ciąży czułam, że to chłopczyk, mam już 5 letniego synka Adriankakiss
      • ciociazlarada A nie mówiłam? 29.08.12, 09:06
        smile
      • gosiagro28 Re: Pogrubiony fałd karkowy 29.08.12, 11:09
        Kawusia, Bardzo sie ciesze smile smile smile - teraz juz ciesz sie swoim malenstwem, bez zadnych zlych obaw smile

        Jak bys mogla powiedziec cos wiecej o badaniu, ktore wykonalas. Czy mialas pobierana krew pepowinowa ? Napisz prosze kilka slow smile
        Pozdrawiam serdecznie smile
        • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 29.08.12, 12:10
          Kordocenteza jest podobna do amnio, z tym że tu pobiera się nie płyn a krew z pepowiny (ale to było potrzebne do wykluczenia chorób genetycznych) tez taką długa igłą ;/ na wyniki czekałam 8 dnie w miare na CITO mi zrobili, normalnie czeka się podobno 10-14 dni. Jeśli miałabym czekać na amnio 5 tyg napewno wylądowałabym w psychiatryku, naprawdę...czekanie jest straszne....

          Dzięki dziewczyny za wsparciesmile

          • guderianka Re: Pogrubiony fałd karkowy 29.08.12, 14:19
            Kawusia,bardzo się cieszę smile
            • werka_m Re: Pogrubiony fałd karkowy 31.08.12, 19:32
              U nas niestety ta sama sytuacja, fałd 7mm w 22 tyg, w 13 tyg. NT było 2,1. No i mamy też skierowanie na amnio. Czy jest szansa aby skończyło się tak samo jak u kawusi? U mnie jednak większe NT było, martwi mnie to mocno. Co ciekawe 2 tyg. wcześniej robiłam USG w przychodni i tam fałd wyszedł 2 mm, poza tym i tu i tu wszystkie pozostałe parametry były ok. Czy możliwy jest taki przyrost fałdu w ciągu 2 tyg.?
              • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 31.08.12, 22:51
                Werka a kto Ci powiedział że fk 7 mm, byłaś gdzieś dodatkowo robić USG?Na pewno taki przyrost w 2 tyg nie jest możliwy. Na Amnio podobno w 22 tc jest już za późno, przynajmniej tak mi mówili i zrobili kordocenteze. Nie martw się na zapas, na pewno wszystko będzie ok.
                • werka_m Re: Pogrubiony fałd karkowy 01.09.12, 10:48
                  No właśnie byłam u tego samego specjalisty co ty, bo będąc w 13 tc powiedział mi, że warto jeszcze przyjść do niego za 10 tygodni. Wówczas wszystko było ok., test PAPPA również, prawdop. 1:2200. W przychodni na USG 2 tygodnie temu również wszystko ok. fałd 2 mm, ale w przychodni jak to w przychodni, sprzęt zapewne nie ten sam co u dr R., pewnie nie potrafią zrobić to tak dokładnie jak on. Sama nie wiem co o tym myśleć, a może rzeczywiście urósł tak? Sądzisz, że jest to nie możliwe?
                  • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 01.09.12, 16:59
                    Wiesz co, być może w przychodni coś źle zmierzyli, ale znowu z drugiej strony taka różnica? Ja nie wiem ile miałam w 21 tc na połówkowym, bo mam napisane tylko nieposzerzony, a 2 tyg później u R -7 mm, dzień później poszłam do innego wyliczył 6mm i mówił że on by się nie czepiał,także nie wiem. Idź jeszcze do innego może, tak chwalą tego Makowskiego w Warszawie, albo zrób kordocenteze, wynik jest po 8 dniach, na amnio jest za późno....ale wydaje mi się, że możesz spać spokojnie.
                    • werka_m Re: Pogrubiony fałd karkowy 04.09.12, 15:02
                      Byłam w szpitalu u dr R, tam wyszło 6,8 mm i co ciekawe wyszło o półtora tygodnia starsze bo już 24,2 tyg. Jak się oznacza właściwie te tygodnie, czy to oznacza że już jest w zasadzie 25 tydzień? W każdym razie dla spokoju jak powiedział zrobił mi kordocenteze. Sama już nie wiem co o tym wszystkim myśleć, nie wiem czy się martwić czy nie? Tak jestem tym wszystkim skołowana że raz tym wszystkim się zamartwiam, innym razem znowu jestem spokojna. Na dodatek jeszcze doktor w zakładzie genetyki przedstawił swoje teorie, że jak się ma 35 lat to należy bezwzględnie wykonywać badania inwazyjne i nie ma sensu wykonywać pappa jak już wyjściowe prawdopodobieństwo wychodzi duże z powodu wieku. Ale przecież ten test te prawdopodobieństwo może obniżyć i lekarz wykonujący te badanie napisał wówczas brak wskazań do diagnostyki inwazyjnej. Każdy swoje, że naprawdę nie wiem co o tym myśleć.
                      • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 04.09.12, 18:35
                        A pomiary robił Ci dr R czy któraś asystentka? mi jak robiła ostatnio to dziecko wyszło 2 tyg większe! moja pani dr powiedziała że jeszcze inna by mi robiła to pewnie wyniki byłyby jeszcze innewink Czekaj cierpliwie na wyniki i nie stresuj się na pewno będzie wszystko ok.
                        Jasne że testów pappa nie ma co wykonywać, bo wiek zawyży Ci maxymalnie, a po co Ci dodatkowe nerwy. Odpoczywaj dużo teraz. Pozdrawiam.
                        • werka_m Re: Pogrubiony fałd karkowy 04.09.12, 22:31
                          W tym sęk, że ja te testy pappa robiłam i z kryterium wiekowego z ok. 1:600 prawdopodobieństwo mi spadło do 1:2200. Tak więc wiek wiekiem, a wyniki testu pappa mogą te prawdopodobieństwo podwyższyć lub je obniżyć. Bo to było prawdopodobieństwo wynikowe uwzględniające wiek, pomiary z USG jak i wyniki testu pappa, zatem nie rozumiem doktora genetyki dlaczego miałoby niby nie mieć sensu wykonywanie tego testu przy dużym prawdopodobieństwie wyjściowym.
                          • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 05.09.12, 09:38
                            Hmmm no to dziwne rzeczywiście.... kiedy masz mieć wyniki kordocentezy?
                            • werka_m Re: Pogrubiony fałd karkowy 05.09.12, 14:13
                              Wyniki za 10 dni, podobno dzwonią sami tylko wtedy gdy coś jest nie tak. Jeżeli wszystko ok. to samemu trzeba będzie zadzwonić. Czy do ciebie też nie dzwonili? Czyli brak wieści to dobre wieści. Aha, jeżeli chodzi o prawdopodobieństwo to z samego kryterium wiekowego miałam 1:120, po wynikach USG 1:600, natomiast po teście pappa 1:2200, czyli w zasadzie jak 20 letniej matki, dlatego też nie rozumiem wywodu specjalisty od genetyki.
                              • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 05.09.12, 15:10
                                Mi też powiedzieli że między 10-14 dniach będą wyniki, chyba że komórki sie nie wyhodują to będą dzwonić. Po 7 dniach nie wytrzymałam i zaczęłam dzwonić, w 8 dzień powiedzieli mi że wynik prawidłowysmile Jeśli chodzi o tego "specjalistę" to rzeczywiście nie rozumiem go w ogóle.
                              • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 18.09.12, 09:38
                                Werka, masz wyniki?? mam nadzieję że wszystko dobrze. Odezwij się...
                                • werka_m Re: Pogrubiony fałd karkowy 19.09.12, 17:47
                                  Wszystko już ok. Choć wyniki były dopiero po 11 dniach. Natomiast żeby nie zwariować pogrzebałam trochę w internecie i bardziej po stronach anglojęzycznych po haśle "nuchal fold" czyli NF co jest skrótem właśnie fałdu karkowego. Natknęłam się na ciekawe forum:
                                  www.babycenter.com/400_thick-nuchal-fold-in-2nd-trimester-screening_1985766_975.bc.
                                  Był tam przypadek z nawet 9 mm fałdem, a dziecko okazało się zdrowe. Natomiast jeden z forumowiczów w powyższym wątku wskazał ciekawy artykuł odnoszący do badania fałdu karkowego w drugim trymestrze:
                                  www.scienceblog.com/community/older/2001/D/200114632.html
                                  Wynikało z niego, że sam fałd karkowy w tym okresie znikomo wpływa na prawdopodobieństwo urodzenia dziecka z ZD jeżeli nie występują inne markery. Jako że moje prawdopodobieństwo z pappa wynosiło 1/2200, a w 24 tyg. wystąpił jedynie nieznacznie pogrubiały fałd karkowy i żadnych innych markerów spałam już w zasadzie spokojnie, moje prawdopodobieństwo praktycznie nie wzrosło. I polecam wszytkim zaniepokojonym mamom zapoznanie się tymi ciekawymi wnioskami, ja gdybym przeczytała to wcześniej to prawdopodobnie nie poszłabym na kordocentezę. Wobec moich wcześniejszych i obecnych wyników było to zbyt nieprawdpodobne aby dzidzia miała ZD smile Na dodatek moje badanie było pod koniec 24 tyg., a niektórzy lekarze mówią o normach do 20 tyg. inni do 22. W każdym bądź razie wynik 6,9 wobec innych wyników dzidzi przestał być dla mnie niepokojący i w spokoju czekałam na wynik, który potwierdził moje przekonanie.
                                  Jeżeli któraś mama jest zaniepokojona pogrubiałym fałdem karkowym a wszystko inne do tej pory było ok. to śpijcie spokojnie. Z dzidzią jest napewno wszystko w porządku.
                                  Dzięki takim przypadkom jak ty kawusia i jeszcze wielu innych przeczytanych dało mi to spokój i mam nadzieję, ze również mój przypadek da spokój jeszcze wielu innym mamom.
                                  Pozdrawiam serdecznie
                                  Werka
                                  • werka_m Re: Pogrubiony fałd karkowy 19.09.12, 17:52
                                    W pierwszym linku kropka na końcu wprowadza błąd. Tak jest poprawnie:
                                    www.babycenter.com/400_thick-nuchal-fold-in-2nd-trimester-screening_1985766_975.bc
                                    • kawusia1002 Re: Pogrubiony fałd karkowy 19.09.12, 21:13
                                      Werka strasznie się cieszę - gratulacjesmile Czekałam na Twoje dobre wieści.
                                      Pozdrawiam
                                      • werka_m Re: Pogrubiony fałd karkowy 05.01.13, 00:49
                                        Urodziłam w grudniu całkiem zdrowego dzidziusia smile Na szczęście w dalszej części ciąży już nic niepokojącego mnie nie spotkało smile
                      • trusia29 Re: Pogrubiony fałd karkowy 05.09.12, 14:25
                        erka_m napisała:

                        > Na dodatek jeszcze doktor
                        > w zakładzie genetyki przedstawił swoje teorie, że jak się ma 35 lat to należy b
                        > ezwzględnie wykonywać badania inwazyjne i nie ma sensu wykonywać pappa jak już
                        > wyjściowe prawdopodobieństwo wychodzi duże z powodu wieku

                        Co za idiotyczne rady ten lekarz daje... Ja urodziłam pierwsze dziecko w wieku 36 lat, usg genetycznie było idealne, test papaa wskazał wynik 1:3333 (trisomia) a inne wady jeszcze znaczne mniejsze. Lekarz genetyk oceniający wyniki powiedział, że absolutnie nie ma wskazań do dalszej diagnostyki, zlecił jedynie wykonanie usg serca w 22 tygodniu. To samo czytałam w publikacjach naukowych. Po raz pierwszy spotykam się z podejściem, ze należy każdą kobietą powyżej 35 roku życia kierować na badania inwazyjne...
      • lara.e Re: Pogrubiony fałd karkowy 31.08.12, 21:02
        Uffff..... ulżyło mi, z niecierpliwością czytałam Twój wątek i im bliżej daty, w której miałaś mieć wyniki tym bardziej serducho mi biło. Cieszę się ogromnie, że wszystko w porządkusmile)) Ja również czekam na wyniki amnio... jeszcze 13 dni.....
    • kerri31 Re: Pogrubiony fałd karkowy 05.01.13, 19:59
      forum.gazeta.pl/forum/w,585,103559949,104679424,Re_Fald_karkowy_6_2_7_5_mm_w_skonczonym_22_tygod.html
    • 1stella123 Re: Pogrubiony fałd karkowy 03.05.15, 22:14
      Witam, mam nadzieję ze moj post pomoże komuś tak jak mi rok temu pomogły wszystkie szczęśliwie zakończone historie. Rok temu w 23tc (22t5dz) na rutynowym comiesiecznym badaniu dr zmierzył mojemu dziecku nf-fald karkowy- ok. 6-9mm. W 13 tc nt wynosiło 2, 9mm ale testy z krwi i wszystkie inne narządy pracowały prawidłowo więc mieliśmy przyjrzeć się właśnie nf w 2trymestrze ciazy. Niestety dane nf nas zalamalo- narządy dziecka funkcjonowały bez zarzutu lecz wielkość faldu a wcześniej nt oraz torbiel w splocie naczyniowym dawała do myślenia.... oj tak. To były najgorsze dni w moim życiu. Podjełam decyzję o amniopunkcji. Straszna decyzja, straszny zabieg- bezbolesny dla ciała, ale serce pekalo w szwachsad Podczas oczekiwania na wyniki nie chodziłam, zmuszalam się do jedzenia, znowu zaczęłam wymiotowac.Płakałam, czytałam inf i modlilam się. Wyniki były dosc szybko od czasu trego okropnego zabiegu gdyż lekarze wiedzieli ze to już 23 tc. Sama myślałam co będzie jeśli moje dziecko okaże się być chore czy ja dam radę? Jak mam pomóc? Czy urodze i jak to zrobie, a co dalej?? A potem bylam pewna ze bedzie ok. Milion mysli na minute...Ehhh brak mi słów żeby to opisać. Dziś obok mnie leży przesliczna dziewczynka - zdrowa i wielka babkasmile wyniki nie stwierdziły anomalii genetycznych, a moje dziecko od ur ma "grube karczycho"smile taka jej urodasmile Swoją drogą też myślę ze wyliczanie nfi w 23 tc nie ma sensu- przekopalam internet i są sprzeczne inf na ten temat- ale trzeba mieć wiarę we własne dziecko! wink
      • patgas Re: Pogrubiony fałd karkowy 22.05.15, 19:41
        Witaj 1stella123, czy możesz podać mi do siebie maila? Mam podobny problem. Chciałabym pogadać i dopytać się o ten fałd karkowy. Już przeszukałam cały internet. Wiem, że twoja historia zakonczyła sie dobrze, dlatego liczę, że pomoże mi dotrwać oststni miesiąc ciąży.
        • patgas Re: Pogrubiony fałd karkowy 01.06.15, 18:14
          kawusia ty moze tutaj jestes?
      • blondzem Re: Pogrubiony fałd karkowy 29.07.15, 18:34
        Witam stella.Dzis sie dowiedzialam rowniez w 23tc, ze moje dziecko ma rowniez nt 7mm...poza tym jest wszystko ok.Lekarz rowniez powiedzial, zebym rozwazyla amniopunkcje.Prosze doradz mi co mam zrobic....tak bardzo sie boje 😢dodam, ze mieszkam w Uk i w niedziele wyjezdzam do Pl na urlop.
        • lena8411 Re: Pogrubiony fałd karkowy 08.03.18, 17:45
          Dziewczyny przechodze przez to samo. 21 tydz NF 6.8. Mogę prosic do Was namiar chciałabym pogadać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka