Dodaj do ulubionych

LIPCOWECZKI - co tam u Was?

14.06.05, 23:19
Napiszcie jak tam Wasze brzuchy, kiedy rozwiazanie i jak sie czujecie? A moze
wpadniecie na forum
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=27807
Tam tez mozna pogadac. A szczegolnie, mam nadzieje, rozgadamy sie jak nasze
pociechy przyjda na swiat!
Pozdr.
Obserwuj wątek
    • malgosia_30 Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 07:41
      hello hello ja jestem lipcoweczka ->29.07.wink i nie moge sie doczekacsmile
      Niestety caly czas jeszcze szukam lekarza i wybieram szpital ze swojego lekarza
      musze zrezygnowac-rutyniarz i nie pracuje w szpitalu a b. chcialabym miec kogos
      swojego. Mysle o IMidz Zelaznej Starynkiewicza i Madalinskiego. I juz mi sie
      koluje w glowie. Brzuszek duzy i corcia kopie az milo czasem bardzo boli takie
      skorcze kolki masz cos takiego?trzyma dlugo i przechodzi dopiero po nospie i
      magnezieB6. Jestem na zwolnieniu juz od 2tyg. i zamierzam juz tak do konca.
      Obwod brzusia = 109 cm smilewaga malej z ostatniej soboty to ok. 2390 a ty gdzie
      rodzisz? pozdr.Malgosia_30
      • 2aliki Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 08:12
        Cześć Lipcóweczkismile

        Ja mam termin na 18 lipca. Chcielibyśmy z mężem rodzić na Solcu, ale nie wiemy, czy przy takim oblężeniu uda nam się trafić na jednoosobową salę. A może Międzylesie albo Bielański? No nic, mamy jeszcze trochę czasu ;o)
        Mimo, że to już 36tc, mój brzunio mierzy sobie "zaledwie" 94cm, a ja przytyłam nieco ponad 8kg. Ale 2 tyg temu nasz Antoś podobno ważył 2150g, więc chyba gabaryty mamusi nie mają tu większego znaczenia :o).
        Mam pytanko - czy będziecie po 36tc piły napar z liści malin (na elastyczność szyjki)?

        Pozdrawiam!
        Ala
      • domka1 Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 12:07
        hej czy ten rutyniarz nie przyjmuje przypadkiem na narbutta??
    • ewusia8 Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 08:31
      a gdzie kupic herbatke z lisci malin w normalnym sklepie?ja tez mam termin na
      28 lipca dzidzia kopie i juz nie moge sie jej doczekac chociaz jeszcze trzeba
      wytrzymać te 3 tygodnie do konca 37 tc;brzuszek mam 100 w obwodzie i przytyłam
      11 kg pozdrawiam
    • alicez Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 08:31
      A mi z jednej strony przesuwają trmin (zaczęłam od 23 lica, potem był 28 a
      ostatnio to nawet 1 sierpnia) a z drugiej jestem w grupie podwyższonego ryzyka
      ze względu na podwyższone transaminazy - blisko cholestazy. poniedziałkowe USG
      będzie decydujące. Po pierwsze, czy terzeba będzie mnie ciąć już teraz, żeby
      ratowac bąbelka, czy czekamy, a jeśli czekamy, to ile. trochę to stresujące...
      • karolinka-k Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 08:39
        cześć babeczki;-]

        Ja mam termin na 13 lipca i na 27 lipca...lekarze sami nie wiedzą do końca ale
        ja się przygotowuje na początek lipca.Jestem juz szczęślliwą mamą 5 letniego
        synka<teraz będzie babeczka>.przytyłam jak anrazie koło 8 kg,mała jest sporo
        ruchliwa,ale tym akurat się nie przejmuje;-]Mieszkam w Łodzi i mam prywatnego
        lekarza prowadżącego z CZMP i tam włąśnie będe rodzić....podobają mi się
        warunki ...ostatnio jak byłam u lekarza to mi powiedział jak wygląda sprawa z
        położeniem na oddziałąch...i wiem ,że trafie do niego na oddział i to naprawde
        mi się podoba;-]
    • edyta_bo Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 08:48
      Ja z terminem na 19 lipca. Ale nie wiem, czy nie skończy się cesarką nawet ok.
      5-ego, bo maluch w poprzek ułożony i lekarze tracą nadzieję, że się przekręci.
      36 tydzień - dość ciężko, szczególnie, że spać się nie da (całe noce okropne),
      siedzieć ciężko, że nie wsppomnę o prowadzeniu samochodu. Nogi puchną i łapię
      oddechy jak ryba. Ale czekam z niecierpliwością...
    • paulinawk Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 08:55
      Ja mam termin na 4 lipca.Czekam już z niecierpliwością,bo czuję się fatalniesad
      Jestem gruba,spuchnięta,niegramotna,marudna i ledwo się ruszam.W nocybudzę się
      na siusiu co najmniej 3 raz,a w ciagu dnia idę niemal co chwilę.Chciałabym
      rodzić w 38 tygodniu czyli za jakis tydzień!Mój Syneczek ma już 3100 i lekarz
      powiedział,że może juz wychodzić,a więc CZEKAMYsmile

      Pozdrawiam Paulina i Kubuś
      www.tickerfactory.com/ezt/d/1;18;29/st/20050703/dt/6/k/468f/preg.png
      • karolinka-k Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 09:08
        ja synka urodziłąm w 37 tygodniu ciązy i ma się rozumiec ,że zdroiutki i
        cudny;-]
        • kaarmelka Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 09:11
          Ja mam termin na 29.07. Będę rodziła na Żelaznej, bo tam mam lekarza prowadzącego.
          • malgosia_30 Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 18:44
            mamy termin ten sam -moze sie spotkamysmile
    • alex_cz Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 10:23
      Witam i ja smile)
      Termin na 1 lipca, dostałam już oficjalne przyzwolenie na rodzenie wink) Jednak
      małemu się nie śpieszy wink) Kondycja dobra (odeszły wszelkie bóle kręgosłupa
      itp), kursuję z dużymi prędkościami wink) podpuchnięta nieco jestem, ale do
      przeżycia. Pełna wiary i optymizmu oczekuję z niecierpliwością na malucha smile))
      Ale żeby za różowo nie było to powiem, że boję się porodu
      • kasiik Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 11:47
        Witam smile
        Ja mam termin na 26.07.Moja dzidzia malutka chyba córcia) ale za to bardzo
        ruchliwa. Zdecydowałam się na Madalińskiego bo tam mam lekarkę prowadzącą.
        Pozdrawiam Was smile
    • 7venezia Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 11:51
      hej, ja mam termin na 15go lipca, to juz 36 tydzien biegnie, jeszcze ze dwa i
      moge powolic przygotowywac sie do przyjscia na swiat naszego maluszka (choc
      jest on calkiem spory).
      Jestem na etapie prania, prasowania i szykownia wszystkiego i choc mi juz
      baaaaardzo ciezko to akurat te prace sparwiaja mi ogromna przyjmenosc smile
      Pozdrawiam Was lipcoweczki!
      • rechotka0 Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 12:00
        Witajcie ja mam termin na 6 lipca ,ale urodze pewnie wcześniej może to juz w
        przyszłym tygodniu tak powiedział gin.Troszke cięzko spać nie moge wszystko
        mnie boli ,kiedy to sie skończy.Torba spakowana mąż zestresowany hiii,w dodatku
        moje humorki wszyscy czekają na narodzinki,pozdrowionka Rechotka 38 tydz.
        • natalia433 Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 12:23
          witam wszystkie lipcowki!
          ja mam termin na 23lipca ale wedlug ostatniego USG przesunal mi sie na 15-go.
          mam ju w domu 2 letniego "lipcowego" synka a teraz spodziewam sie "lipcowej"
          coreczkismile tak sczerze to juz ledwo chodze,boli mnie wszystko poczawszy od
          kregoslupa a na nogach konczac. dzidzia bardzo ruchliwa,tydzien temu wazyla
          2400g. i nie moge sie jej doczekac!!! ostatnie dwa tygodnie musialam lezec i
          nadal lykam Fenoterol mimo tego czasem miewam lekkie skurcze, mam nadzieje ze
          moja mala sie tak bardzo nie pospieszy niech posiedzi przynajmniej do 37tyg.

          pozdrawiam i przepraszam za bledy ale przycisk "Alt" przestal mi dzialac!
          • 7venezia termin wg USG 15.06.05, 12:58
            Z tego co moj lekarz powiedzial to nie powinno sie brac pod uwage terminu z
            USG. To samo powiedziala mi lekarka w szpitalu gdy bylam kiedys na KTG. Np w 31
            tyg moj dzidzus byl wiekszy o ok 2 tyg i termin mialam przesuniety z 15go na
            1go lipca, a na ostatnim USG, ktore bylo w 35 tyg to hmmm... wedlug tego to
            synus powinien byc z nami lada dzien.
            Najwazniejsze zeby nasze maluszki byly zdrowe !!!

            Pozdrowionka!
            Monia i maluszek (36 tydz)
            • natalia433 Re: termin wg USG 15.06.05, 14:04
              kiedy bylam w 35tyg. w pierwszej ciazy to poszlam na USG na ktorym wszytko
              wskazywalo na to ze urodze za dwa tygodnie i rzeczywiscie za rowno dwa tygodnie
              urodzilamsmile

              pozdrawiam!!!
    • mada_77 Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 13:07
      Witam,
      ja mam termin na 7 lipca ale dzidzius juz duzy i mam nadzieje, ze lada moment
      sie zacznie. Przytylam az 18 kg (choc wczesniej bylam taka chuda) i troche mi z
      tym ciezko. Spac nie moge, nogi opuchniete, nic tylko sapie i stekam. Ale to
      juz naprawde niedlugo...

      Magda i Antek

      tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;3;13/st/20050707/dt/6/k/b417/preg.png
    • leysa Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 13:29
      Ja mam termin na 29 lipca i powoli zaczyna do mnie docierać, że to już tuż tużsmile
      I się boję! Ale jednocześnie brzuch mi ciąży i chcę to już mieć za sobą.
      • karolinka-k Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 13:39
        A co do samopoczucia,to różnie z tym jest umnie;-]mdli mnie jak narazie jeszcze
        co jakis czas,brzuszek mam sredni ale rozstępy mi się troche duże porobiły
        niestety;-[no a ostatnie dni są straszne -złapałą mnie ostra grypa...kaszel
        mnie drażni i boli całe gardełko,wczoraj lekarz mi zapisał cos na to i jeszcze
        witaminki i takie tam....mam nadzieje,że szybko mi minie;-]
    • true_blue Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 14:51
      Bardzo nas duzo! Super. U mnie ok, termin mam na 21go, ale jeszcze czeka mnie
      decyzja okulisty czy bedzie cc. Jest taka mozliwosc. Wlasciwie wszystko mi
      jedno. No i poza tym raczej wszystko jest dobrze. Na razie martwie sie tylko czy
      zdaze zrobic wszystko w pracy smile
      Pozdr.
    • pysienka Re: LIPCOWECZKI - co tam u Was? 15.06.05, 15:00
      hej ja mam termin na 12 lipca i już się nie mogę doczekac dzidziusia choć
      strasznie się boję porodu i tego co będzie. Czuję się dobrze, od poczatku ciązy
      zadne dolegliwości ciązowe mi nie dokuczały, teraz tylko mnie plecki trozke
      bolą ale ogólnie nie narzekam. Pozdrawiam

      Pati 37 tydzień
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka