wyprawka..

23.09.05, 13:15
Mąż obiecał, że za kilka dni da mi kartę do bankomatu i będę mogła zaszaleć..
Nie bardzo jednak wiem, w co należy się zaopatrzyć, w jakich ilościach i na
jaki wydatek należy się nastawić. Za trzy miesiące mam rozwiązanie.
Kupno wszelkich niezbędnych dla dziecka chciałabym rozłożyć w czasie, by nie
odczuć tego zbyt drastycznie na portfelu. Jestem w stanie przeznaczyć 1000 zł
miesięcznie dla dziecka, a przede mną jeszcze październikowa, listopadowa,
grudniowa i prawdopodobnie jeszcze styczniowa wypłata, co w sumie daje 3-4
tys. Na początek w aparat cyfrowy się zaopatrzyłam, ale teraz przyszła pora na
naprawdę niezbędne rzeczy smile.

Od czego więc powinnam zacząć? Chodzi mi na początek o te NAJWAŻNIEJSZE
rzeczy, które muszę już teraz, choćby w przypadku, gdyby dziecko okazało się
być wcześniakiem. No i w ogóle byłoby miło jakby mi ktoś listę zrobił smile.
Niestety nie mam nikogo, kto by mi w zakupach pomógł, doradził, razem ze mną
poszedł.
    • rybka64 Re: wyprawka.. 23.09.05, 13:30
      Nie kupuj zbyt dużo, bo na pewno jak urodzisz to maleństwo dostanie mnóstwo
      prezentów od rodziny.

      Przyszłemu dziecku kup, przynajmniej ja tak kupowałam i wystarczyło.
      -5 kaftaników, 5 śpioczków, mogą być komplety, radzę bawełniane albo z frotki.
      ten materiał przepuszcza powietrze, dziecko się nie posi.
      -minimum 40 pieluch tetrowych
      -paczkę pampersów 2-5 kg.-
      -2 kocyki, jeden mniejszy, drugi większy
      -ciepłe ubranko na wyjście ze szpitala albo kombinezon
      -oliwkę, ja kupowałam bambino, gaziki jałowe, mydło, spirytus 70 %do
      przemywania pępka
      -wanienka i stelaż, oraz przewijak, (mi sie to bardzo przydało, korzystałam do
      6 m-ca życia dziecka)
      -3 pajacyki ubranka
      -odciągacz, butelkę do mleka (lepiej mieć na wszelki wypadek), smoczek
      • koza_w_rajtuzach Re: wyprawka.. 23.09.05, 13:55
        Witam..

        > Nie kupuj zbyt dużo, bo na pewno jak urodzisz to maleństwo dostanie mnóstwo
        > prezentów od rodziny.

        Raczej wolę się na to nie nastawiać, ale chyba masz rację. W razie czego mogę
        męża wysłać na dodatkowe dokupienie kilku par kaftaników, kocyków itd. smile.
        Zresztą jak będę miała bobasa, to myślę, że prędko się zorientuję, czego mam
        jeszcze za mało.

        > -minimum 40 pieluch tetrowych

        Minimum 40? Chyba nie będzie aż tyle potrzebnych, bo raczej nastawiam się na
        przewijanie dziecka pampersami, choć wiadomo, że różnie może być. Ale nie
        wiedziałam, że to aż tyle tego idzie.. wink

        > -2 kocyki, jeden mniejszy, drugi większy

        Jeden kocyk już mam smile. Ale chyba rożki są lepsze od kocyków?

        > -odciągacz, butelkę do mleka (lepiej mieć na wszelki wypadek), smoczek

        Do smoczka nie będę przyzwyczajać, butelka raczej się nie przyda, ale na wszelki
        wypadek kupię. Słyszałam, że to, czy kobieta ma pokarm czy nie zależy tylko od
        jej mózgu. Jeśli ktoś podświadomie nie chce karmić, to nie będzie miał tego
        pokarmu, bo nie będzie się on wytwarzał. Ja chętnie podzielę się swoim mlekiem smile.
        A może jest jakiś krem na sutki, który będzie zapobiegał bólom przy karmieniu
        bobasa?

        A łóżeczko, kołyska? Czy może lepiej zakwaterować bobasa w swoim łóżku? Mam
        duże, w razie czego się zmieści, ale nie wiem czy to dobre rozwiązanie. Może
        lepiej obok własnego łóżka umieścić łóżeczko dziecka?
        • chimba Re: wyprawka.. 23.09.05, 14:04
          koza_w_rajtuzach napisała:

          > Witam..
          >
          > > Nie kupuj zbyt dużo, bo na pewno jak urodzisz to maleństwo dostanie mnóst
          > wo
          > > prezentów od rodziny.
          >Słyszałam, że to, czy kobieta ma pokarm czy nie zależy tylko od
          > jej mózgu. Jeśli ktoś podświadomie nie chce karmić, to nie będzie miał tego
          > pokarmu, bo nie będzie się on wytwarzał. Ja chętnie podzielę się swoim
          mlekiem

          - tu akurat jesteś w błędzie, są różne przyczyny dlaczego kobiety nie mogą
          karmić piersią, wyobraź sobie ile kobiet cierpi z powodu iż nie moze karmić, bo
          nie ma czym, a tak bardzo chce, chciała, i calą ciążę się nastawia ze będzie
          karmić piersią, a tu pokarmu jak nie ma tak nie ma i poradnie laktacyjne nie
          pomagają, i przystawienie do piersi nie pomaga i nic nie pomaga, a dziecko wyje
          z głodu....
    • vibe-b Re: wyprawka.. 23.09.05, 13:33
      Ja nie w temacie sie wypowiem, ale nie moge sie powstrzymac,
      strasznie sympatyczny jest Twoj nick smile
      • asiulka1976 Re: wyprawka.. 23.09.05, 13:36
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32870&w=29164970&v=2&s=0
    • 3mamy Re: wyprawka.. 23.09.05, 14:38
      40 pieluszek tetrowych? moim zdaniem 10 w zupelnosci wystarczy smile
      Kaftanikow nie kupuj - beznadziejny wynalazek wink - tylko sie podwijaja. Polecam
      bodziaki. Pare sztuk z dlugim rekawem, pare z krotkim - najwygodniejsze -
      przynajmniej na samym poczatku - sa z kopertowym zapieciem -> nie przeciskasz
      ubranka przez glowke. Do tego spioszki - ja uzywalam takich "welurowych" - tez
      zwroc uwage, by latwo bylo wyjac nozki malca - czyli by rozpinaly sie na calej
      dlugosci. Spiworek do spania - bardzo fajny wynalazek - by zmniejszyc ryzyko
      smierci lozeczkowej odradza sie przykrywanie kocykiem (chyba ze takim z
      dziurkami, ktory uniemozliwi ew. uduszenie dziecka). Poscieli na razie nie
      musisz miec, bo dziecko spi na plaskim, no i - jak powyzej - lepiej go na razie
      nie przykrywac wink tylko przescieradlo do lozeczka sie przyda. Samo lozeczko tez
      oczywiscie. Dziecko moze spac - opcja dla spiworka - w rozku - nie wszystkie to
      lubia, jezeli Twoje dziecko nie bedzie zachwycone z rozka mozna latwo zrobic z
      tego kolderke. Do tego fajny wozek (zwroc uwage m.in. na szerokosc - ja uzywam
      emmaljungi i moje starsze dziecko (3 lata) caly czas sie w nim miesci, moze
      wygodnie spac, swoja droga wozek nie do zdarcia).
      Stelaza pod wanienke nie mialam, przwijaka tez nie (mialam taki przewijak z
      gabki - z ikei - kladlam go na komodzie i bylo b.ok).
      Z kosmetykami dla dziecka tez nie szalej, szamponu na poczatku sie nie uzywa,
      wiele oliwek uczula, najlepsza czysta woda wink
Pełna wersja