Wcześniaki

18.12.08, 10:37
Wiecie co...nie wiem czy się nie ośmieszę, ale już któryś raz z rzędu spotykam
się z opinią, że groźniej jest kiedy wcześniak urodzi się w 8 niż w 7 miesiącu
ciąży! Jak to możliwe? Czy to tylko legendy ludowe?
    • dragica Re: Wcześniaki 18.12.08, 10:42
      Legendy ludowe. Kazdy dzien w brzuchu matki jest cenny, dlatego tez
      dziecko urodzone w mp 34tc ma wieksze szanse niz dziecko urodzone w
      30tc.
    • adula2 Re: Wcześniaki 18.12.08, 10:45
      sama bym chciała to wiedzieć, zaczęłam 8 mc,w siódmym zaczęła mi się skracać
      szyjka,miałam niewielki wyciek wód- jednorazowy, ale przepękałam, teraz skurcze
      robię się częstsze i martwie się czy dam rade do połowy stycznia,oszczędzam sie,
      ale wiadomo świeta ,dzieci i obowiązki,musze liczyc tylko na siebie
      • bietkab Re: Wcześniaki 18.12.08, 11:50
        adula2 napisała:

        > sama bym chciała to wiedzieć, zaczęłam 8 mc,w siódmym zaczęła mi się skracać
        > szyjka,miałam niewielki wyciek wód- jednorazowy, ale przepękałam, teraz skurcze
        > robię się częstsze i martwie się czy dam rade do połowy stycznia,oszczędzam sie
        > ,
        > ale wiadomo świeta ,dzieci i obowiązki,musze liczyc tylko na siebie

        Jestem w bardzo podobnej sytuacji. W 28 tc. moja szyjka miała17 mm, w 30 tc.
        19mm (leżę od 4 tygodni - teraz mam 32 tc.) Jutro kontrolne usg.Też nie wiem ile
        jeszcze wytrzymam...oby jak najdłużej chociaz już psychicznie (fizycznie zresztą
        też) nie wyrabiam. Ile Twoja szyjka ma dł? Pozdrawiam
        • adula2 Re: Wcześniaki 18.12.08, 12:06
          u mnie od miesiąca 2 cm,ale od tygodnia czuję większe parcie na pecherz,po za
          tym mam tendencje do skracania sie szyjki, w drugiej ciąży leżałam plackiem od
          31 tc,ale wtedy szyjka miała 0,5 cm i rozwarcie na 0,5 cm, niestety wizytę mam
          dopiero po świętach-ale staram sie być dobrej myśli
    • kamelia04.08.2007 to są L E G E N D Y ludowe 18.12.08, 11:04
      głupota, wiara w zabobon i obskurantyzm.
      Wiem, że taka wiara dobrze sie niestety ma, czasami niedouczone
      położne sieja w ludzie te bzdury.

      Dla wczesniaka kazdy tydzien sie liczy, im przyjdzie na swiat blizej
      terminu porodu, tym dla niego lepeij. Prawdopodobienstwo przede
      wszystkim przezycia jest wieksze, poza tym ma wieksze szanse, że nie
      bedzie wymagał rehablitacji, leczenia, operacji itd.

      Przejdź sie po oddziałach z wczesniakami - urodzone w póxniejszym
      etapie ciązy dostały wiekszą szanse od losu.
      • bbuziaczekk Re: to są L E G E N D Y ludowe 18.12.08, 11:11
        Podobno tak sie mowi ale ile jest w tym prawdy to nie wiem... ja
        jestem wczesniakiem urodzonym w 8 m-cu i jestem calkowicie zdrowa!
        Jedynym minusem byla waga 1900 ale w inkubatorze mnie podtuczyli i
        po 3 tyg mogli mnie zabrac smile
        • anulla1 Wyjaśniam...chyba :)) 18.12.08, 11:18
          Kiedyś czytałam że dawniej wcześniaki urodzone pod koniec siódmego
          miesąca miały wieksze szanse niz te urodzone w ósmym. Dlatego że
          ponoć w siódmym płuca i mózg są na tym samy poziome rozwoju, w ósmym
          rozwija sie mózg a płuca ostateczne dopiero pod koniec ósmego. A
          zatem jak dzieko rodziło sie w ósmym to układ oddechowy nie zawsze
          dawał radę dotlenić mózg. Teoria ta dotyczyła zamierzchłych czasów,
          bo dzisaj dzieki postępowi medycyny to nie stanowi problemu.
          Nie wiem ile w tym prawdy ale mnie przekonuje... dobrze ze nas nie
          dotyczy.
          Pozdr.
          • malwes Re: Wyjaśniam...chyba :)) 18.12.08, 11:24
            Niestety lub stety to nieprawda. Kiedyś tak myślano ale badania już
            od wielu lat to zweryfikowały. Każdy dzień jest istotny a wcześniak
            z 8go m-ca ma dużo większe szanse na wejście w życie bez komplikacji
            niż wcześniaczek z 7go m-ca.
        • kamelia04.08.2007 Re: to są L E G E N D Y ludowe 18.12.08, 11:35
          bbuziaczekk napisała:

          > Podobno tak sie mowi ale ile jest w tym prawdy to nie wiem...

          jest w tym 0% prawdy
    • momm.y Re: Wcześniaki 18.12.08, 11:49
      No to wielkie thx, bo już myślałam, że to ja jakaś głupia jestem kiedy
      doświadczone mamy wygłaszały takie poglądy i patrzyły na mnie z miną 'co ty tam
      wiesz' kiedy mówiłam to, co Wy tutaj. Że im dłużej w brzuchu mamy tym lepiej.
      Dzięki wielkie.
    • wij-drewniak Re: Wcześniaki 18.12.08, 11:54
      A ja słyszałam takie wytłumaczenie tego fenomenu:
      w czasach, gdy wpadka była wielkim upokorzeniem stosowano taki
      wybieg tłumacząc, że dziecko urodziło się w siódmym miesiącu (siedem
      miesięcy po ślubie). A był to krzepki donoszony niemowlak, któremu
      nic nie brakowało. Te niemowlęta urodzone rzeczywiście w ósmym
      miesiącu były raczej mizerne. Nie wiem jednak czy to prawda
      • tomelanka Re: Wcześniaki 18.12.08, 12:12
        brzmi logicznie, jestem w stanie w to uwierzyć smile oczywiście każdy dodatkowy
        dzień w brzuchu mamy jest na wagę złota
        • tolka11 Re: Wcześniaki 18.12.08, 16:10
          >oczywiście każdy dodatkowy
          >dzień w brzuchu mamy jest na wagę złota

          Bogata niestety w doświadczenie posiadania niejednego wcześniaka,
          rzekłabym: na wagę ŻYCIA i ZDROWIA
          • pingwinek13 Re: Wcześniaki 18.12.08, 16:33
            Jestem mamą wcześniaka z 8 miesiąca który szybko wykaraskał się z
            opresji (choć parę dni leżał pod respiratorem) Mogę Ci powiedzieć że
            na 100 % większe szanse ma dziecko które jest dłużej w brzuszku u
            mamusismile
          • zyrafa2003 Re: Wcześniaki 21.04.14, 14:49
            moje seruszko z 27 tyg, 850 g , dzis wspaniala radosna dziewczynka, codziennie dziekuję Bogu za ten cud
    • misia0000 Re: Wcześniaki 18.12.08, 16:32
      Cholera, myślałam że już nikt nie powtarza tych bzdur.. Za każdym
      razem kiedy to słysze to nóż mi się w kieszeni otwiera. Wiele bym
      dała za każdy dzień dłużej mojego synka w moim brzuchu.. A tych, co
      opowiadają o przewadze 7 nad 8 miesiącem zaprosiłałbym na OIOM pełen
      inkubatorów z dziećmi ważącymi w porywach do kilograma... Żeby przez
      szybkę napatrzyli się na ciałka pozbawione grama tłuszczu,
      niewidzące oczy i dziesiątki kabli i rurek wystających z tych ciałek.
    • pestka_ks Re: Wcześniaki 18.12.08, 17:18
      Niestety nawet w czasopismach nadal jest ten mit powielany (nie pamiętam w
      którym ,ale jeszcze niedawno taką "prawdę" w którymś miesięczniku o dzieciach
      wyczytałamtongue_out
      Abstrahując: niedawno znajoma urodziła synka w 6 m-cu ważył tylko 900 gram.
      Niedawno wyjęli go z inkubatora i miał operację na sercusad
      Ale jak się okazało jak na to co mogło ich czekać to dziecko naprawdę sobie
      dobrze radzi i się rozwija i jak na razie żadnych innych wad u niego nie wykryli.
      Więc trzeba mieć w takiej sytuacji dużo szczęścia po prostu...
      • martabg O tak... szczęście... 18.12.08, 21:31
        Moja córka urodziła się także w 27, ważyła 960g.
        Nie przeżyła.
        • zoofka Re: O tak... szczęście... 18.12.08, 21:58
          to przykre sad
          • e-milia1 tez sie nad tym zastanawialam 21.04.14, 20:02
            zdziwilam sie nawet, ze to pytanie padlo w Niemczech gdzie chodzilam do szkoly rodzenia w pierwszej ciazy. wtedy tez polozna powiedziala, ze to bzdura jakas. kazdy dzien jest najwazniejszy i najlepiej by dziecko jak najdluzej siedzialo w brzuchu mamy. do tego wiekszosc dzieci urodzonych w 7 miesiacu ma problemy. po 32 tc, czyli w 8 miesiacu, wiekszosc urodzonych w tym czasie dzieci jest zdrowych.
            • marygirl Re: tez sie nad tym zastanawialam 21.04.14, 20:17
              Legendy big_grin kiedyś słyszałam że każdy dzień w brzuchu mamy to tydzien krócej dla dziecka w inkubatorze.w to wierze
    • malgosiek2 olimp.ia już przestań uprawiać marketing szeptany, 22.04.14, 20:51
      pitu, pitu z tym dha.
      Tylko naciąganie kasy dla naiwnych.
      Za dużo pracowałam w szpitalu, żeby w te cuda wierzyć akurat.
      Owszem ważny z wielu powodów jest min. kwas foliowy.
      Jak ma się urodzić wcześniak, to i żadna siła nie pomoże ani rozwinięta medycyna.
      • olimp.ia Re: olimp.ia już przestań uprawiać marketing szep 23.04.14, 22:45
        Dzielę się tym, czego się dowiedziałam od swojego lekarza i do czego dotarłam sama szukając w różnych źródłach. Od tego chyba jest forum, aby się taką wiedzą wymieniać. Uważam, że mamy powinny jak najwięcej się dowiadywać, czytać, konsultować, żeby wiedzieć jak najlepiej zadbać o ciążę i zdrowo ją donosić. Nie wydaje mi się, żeby takie podejście mogło zaszkodzić.
        • malgosiek2 Re: olimp.ia już przestań uprawiać marketing szep 23.04.14, 23:04
          Tiaaa.....zwłaszcza polecając konkretny specyfik czy taka tycia wzmianka od firmy o dha.
          I prosze nie wpieraj mi, że taką altruistką jesteś, bo w to nie uwierzę raczej.
          • kaasiek0 Re: olimp.ia już przestań uprawiać marketing szep 24.04.14, 10:11
            To może i ja sie podziele tym co wiemwink dzis mój synek ma 5 lat jest zdrowy i rozwija sie idealnie. Więc może pociesze trochę mamy które boją sie porodu w 7 mc. Wiadomo im dluzej tym lepiej ale czasem sie nie dasad tak bylo i ze mną. Dziecko rozwijalo sie prawidlowo ciążą nie byla zagrożona niestety w 6 miesiacu moja sledziona zaczela rosnac w 7 okazalo sie ze jest tak duża ze albo ona peknie albo pecherz plodowy bylo wiadomo ze dla bezpieczeństwa musze urodzić wcześniej podano mi leki na szybszy rozwój pluc dziecka i pod koniec 7mc pecherz rzeczywiście pekl miałam cesarskie ciecie. Synek urodził sie na sam koniec 7 miesiąca wazyl 2100 g byl zdrowy i sam oddychal. Po 4 tyg wyszlismy do domu. Lekarz powiedział mi wtedy ze 7-8 mc to przy dzisiejszej medycynie już nie tragediawink tak ze 7 miesiąc nie wskazuje dziecka na wady. wink Pozdrawiam
            • e-milia1 Re: olimp.ia już przestań uprawiać marketing szep 24.04.14, 11:18
              no ale widzisz, to chodzi o zabobony. lepiej urodzic w 7 niz w 8 bo?... u ciebie byla inna sytuacja, nie bylo wyjscia, musialas wczesniej urodzic, ale twoj syn mial spora wage jak na koncowke 7m-ca. moja kolezanka urodzilan na poczatku 7 miesiaca, jej syn ma prawie 7 lat, na pierwszy rzut oka nie widac u niego nic, ale nie mowi dokladnie, ma problemy socjalne i ciagle ma terapie wiec to nie jest az tak wesolo.
              • malgosiek2 Re: olimp.ia już przestań uprawiać marketing szep 24.04.14, 17:16
                kaasiek0, ale Twój syn dostał wcześniej leki na rozwój pęcherzyków płucnych, bo było wiadomo, że urodzisz wcześniej.
                Ale są porody przedwczesne nagłe i nic nie zapowiadało, że on będzie.
                A to inna sytuacja.
                Co prawda jak można to też można podać dawkę leku na płuca, żeby potem po porodzie był produkowany surfaktant.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja