kawa w ciąży??

19.12.03, 11:25
dziewczyny jak to jest z kawą w ciąży, można pić czy nie??
    • barrtis Re: kawa w ciąży?? 19.12.03, 11:47
      lepiej nie pij.Ja zawsze byłam kawoszką ale od 5 tyg.ciąży nie napiłam się już
      wiecej.Jestem już w 30 tyg i nawet nie mam takiej [potrzeby, i nie wiem czy po
      porodzie będę kiedyś piła.Raczej nie wrócę do kawy.Zresztą zawsze piłam słabą
      rozpuszczalną z mlekiem.
      Tobie radzę żebyś nie piła,chyba że słabiutką.W ciąży to najlepiej unikać
      używek,bo są szkodliwe.
      pozdrawiam
    • inga_x Re: kawa w ciąży?? 19.12.03, 11:58
      Nie piłam kawy przez pierwszy trymestr. Od poczatku czwartego miesiąca (po
      konsultacji z lekarzem) pije kawe bardzo słabą z duża ilością mleka. Lekarz
      powiedział mi - ze wszystko należy robić z umiarem - wiec myślę, że jedna kawa
      dziennie lub rzadziej - i to na dodatek slaba nie zaszkodzi. Przy niskim
      cisnieniu - lepsza slaba kawa niż jakies leki np. na ból glowy, prawda?
      • edyta Re: kawa w ciąży?? 19.12.03, 13:35
        Jedna słaba kawa na pewno nie zaszkodzi. ja piłam druga, bezkofeinową, kiedyś
        były paskudne, teraz nie do odróżnienia. Pozdro, ed
        • asiunia235 Re: kawa w ciąży?? 19.12.03, 13:59
          mi lekarz powiedział,że moge wypic jedna filizanke do dwóch , jeśłi mam
          nieodparta ochcote na ten trunek, ale z mlekiem czy smietanką, mówił ,ze koeina
          nie zawiera ani składników szkodzacych , ani dobroczynnych, więc jeśli moge to
          zastapic czym innymsmile)pozdowienia
    • maadzik3 Re: kawa w ciąży?? 22.12.03, 13:24
      Zalezy od cisnienia. Przy wysokim (zwlaszcza indukowanym ciaza) absolutnie nie.
      Jezeli ciaza bez problemow i cisnienie niskie to 1-2 filizanki dziennie bez
      problemu. Pilam przez cala ciaze.
      Problemem jest jezeli do tej pory wypijalas ok. 10 kaw dziennie (znam takie
      osoby, choc sama zawsze bylam umiarkowana). Wtedy nagle odstawienie raczej nie
      wchodzi w gre i trzeba schodzic z dawkami stopniowo.
      M,
Pełna wersja