matayummymummy2be 01.11.09, 12:57 watek wygasł( Za dużo wątków wiec... Kochane niedługo wychodzę do szpitala wszystkiego naj dla was dzieciątek i tatusiów) 3mam kciuki za was wszystkie jutro o 8 rano ja będę tulić moje dziecko do piersi. Pa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asica1978 Re: listopad 2009 cdn!!! 01.11.09, 14:21 matayummymummy2be wszyscy trzymamy za Ciebie kciuki, powodzonka. aga.zgaga dzięki za info o spotkaniu, może dam radę jak nie urodzę. Dziś miałam cieżką noc, bóle brzucha i bóle krzyża. Teraz ciut lepiej ale ciągle coś mnie kuje chyba w szyjce i ogólnie jakoś nieciekawie. Mam nadzieję, że nie zacznę rodzić w pełnie, bo jeśli to prawda co pisałyście to może być kiepsko z miejscami na sali do porodów rodzinnych. pozdrawionka i mam nadzieję że się wszyscy odnajdziemy na tym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
myszulka21 Re: listopad 2009 cdn!!! 01.11.09, 14:34 czesc kochane! Jak to watek wygasl? matayummymummy2be bede myslec intensywnie o tobie jutro Troszke ci zazdroszcze Ale kto wie, jutro pelnia może niejedna z nas bedzie tulic swoje maleństwo? Ja jutro mam wizyte, zobaczymy co tam slychac u mojego synka I okaże sie czy gin polozy mnie na oddzial Sciskam was dziewczynki i życze wszystkim spokojnego popoludnia Odpowiedz Link Zgłoś
lafi82 Re: listopad 2009 cdn!!! 01.11.09, 15:06 ja już zgłaszam swoją obecność na nowym wątku! Witajcie Mamuśki! nockę miałam oczywiście nieprzespaną więc dużo myślałam. m.in. o porodzie. Nie lubię tej niepewności. Co dzień myślę, kiedy przyjdzie czas na moją Zosię, i doszłam do wniosku, że skoro nie znam dnia ani godziny to przynajmniej się nie stresuję. matayummymummy2be gdybym była na Twoim miejscu pewnie bym się denerwowała, bardziej z podniecenia niż z faktu porodu; a jak Ty to przeżywasz? Zakładam, że ciutkę się denerwujesz, ale więcej cieszysz. Fajnie Ci 3maj się! Odpowiedz Link Zgłoś
renkac77 Re: listopad 2009 cdn!!! 02.11.09, 12:22 matayummymummy2be trzymam mocno kciuki. zajrzałam dziś na stary wątek i byłam w szoku. żadnych nowych wpisów. Myśle sobie- matko, czy wszystkie już urodziły?? Dopiero jak chciałam napisać to mi pokazało, że wątek wygasł. Cieszę się, że Was znalazłam. Miłego dnia dla Was kobietki Odpowiedz Link Zgłoś
ell-e78 Re: listopad 2009 cdn!!! 01.11.09, 17:53 ale o co chodzi z wygaśnięciem wątku? rzeczywiście próbowałam coś napisać na starym i się nie udało, wyrzuciło mnie. Może to jakiś chwilowy problem? Odpowiedz Link Zgłoś
echziuta Re: listopad 2009 cdn!!! 01.11.09, 20:11 Hej dziewczyny! Też się przestraszyłam co z naszym wątkiem, ale fajnie, że się odnajdujemy. Chciałam się pochwalić swoim sukcesem: otóż od dziś jesteśmy ze swoją Lidzią donoszone, a raczej doleżane! Dziś świętujemy pierwszy dzień 38tc, a leżymy praktycznie od 27tc. Strasznie mnie ta ciąża wymęczyła przede wszystkim psychicznie. Pierwszą ciążę też leżałam prawie 3 miesiące, ale wtedy nie wiedziałam co może mnie czekać, a teraz od początku czułam lęk przed leżeniem, wczesnym porodem i trochę mi to odbierało tę radość z chodzenia w ciąży. No ale teraz już jesteśmy bezpieczne!!! Tylko chciałabym jeszcze dzidzię trochę w brzuchu przetrzymać, bo przeziębienie się przyplątało, a nie chciałabym rodzić chora. Kurcze, zawsze coś. Na razie kuruję się intensywnie domowymi sposobami i wygrzewam (znów w łóżku). A co u was brzuchatki? Mam nadzieję, że się odnajdziemy wszystkie! Odpowiedz Link Zgłoś
madziaraaa861 Re: listopad 2009 cdn!!! 01.11.09, 20:35 Wątek wygasł ponieważ za dużo postów,to norma jest tam jakiś limit ..niestety ale będziemy kontynuowały tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
misiowa83 Re: listopad 2009 cdn!!! 01.11.09, 21:42 gratuluję wytrwałości!!!Ja już wreszcie mogę sobie spokojnie popisać,wcześniej zgłaszałam swoją obecność,ale poklikać nie miałam czasu.Ale w piątek był ostatni dzień mojej pracy.I tak dłuuugo wytrzymałam.Teraz wreszcie idę na 3-letni urlop macierzyński!!Bardzo jestem szczęśliwa i mam nadzieję,że te lata przyniosą dużo radości i wzruszeń. A do terminu jeszcze 5 dni...gin na piątkowej wizycie stwierdził,że jego zdaniem urodzę po terminie,szyjka dłłłuuuga,twarda,żadnych oznak.No cóż,zaczekamy...oby nie za długo...pozdrawiam was,kochane brzuchatki Odpowiedz Link Zgłoś
betinka101 Re: listopad 2009 cdn!!!do ewikk77 01.11.09, 22:35 Witam, mam zamiar rodzić w Otwocku bo właściwie to tam mam najbliżej(ok 25 km), chodziłam także do szkoły rodzenia, która jest przy tym szpitalu, sama urodziłam się w tym szpitalu i mój mąż też Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mala.czarna.22 Re: listopad 2009 cdn!!! 02.11.09, 07:54 a ja już myślałam,że nikogo nie ma, a to tylko wątek wygasł i został przeniesiony... w sobotę przed Wszystkimi Św. byłam przekonana, że się rozpakuję. Miałam skurcze, bóle krzyża, jakby miesiączkowe, oczyszczanie ogranizmu i tym podobne przyjemności ale wszystko się wyciszyło. Dzisiaj z kolei potwornie bolą mnie biodra i wew. strona ud. Mam wrażenie, że wykręcają mi się stawy, chyba po prostu główka mocno uciska na właz. Zresztą czuję ciągnięcie brzucha w dół, więc Junior jest pewnie nisko. Nie mogę się już doczekać porodu. A jak Wy się czujecie? Czy przybyło nam przez weekend młodych ludzi na świecie? pozdrawiam i życzę miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: listopad 2009 cdn!!! 02.11.09, 08:51 witam mamuski i potwierdzam ze odnalazlam watek choc dziwialam sie ze nic nie piszecie (odswiezalam tylko strone a dopiero dzis jak chcialam sie zalogowac wyskoczylo info ze zostal przeniesiony) wiec mam nadzieje ze reszta mamsuiek wkrotce dolaczy. w sobote probowalismy roznych metod na wywolanie ale nic nie pomoglo, wczoraj odpuscilismy bo 1 listopada rodzic nie chcialm, no a dzis tez nic sie nie dzieje pozdrawiam wszystkie mamuski Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Lista obecnosci 02.11.09, 08:50 1. matayummymummy2be 31.10,Anglia-Swindon,chłopczyk (Wilhelm) 2. digitalis7, 1.11, Kraków, chłopiec (Mateuszek) 3. madzia.7, 2.11, Norwegia, chłopiec (Oliwier) 4. eeffaa, 2.11, Warszawa, chlopiec (chyba Jakub) 5. mok_ka, 2.11, Wrocław, dziewczynka 6. monication, 3.11 Włocławek, chłopiec (Michał) 7. Myszka89-to-ja, 4.11, Chojnice,płeć nieznana 8. Madziaraaa86, 4.11, Poznań,dziewczynka 9. Mollza, 4.11, okol. Wrocławia,chłopczyk (Natan), 26.10 10. xagatka, 4.11, dziewczynka, 11.10 11. mon-koc, 5.11, Gdynia, dziewczynka (Ola) 12. myszulka21, 6.11, Poznań, chlopiec (Adaś) 13. mala.czarna.22, 06.11, Wrocław,chłopiec. 14. Misiowa83, 06.11, warszawa, chłopiec (Mieszko) 15. ewikk77, 7.11, mazowsze, chłopiec podobno 16. ola_wroclaw, 8.11, Wrocław, dziewczynka (Hanka) 17. kate-b1, 08.11, Londyn, dziewczynka (Lilie lub Pola) 18. c0k0lwiek, 9.11. Opole, chłopiec (Karol) 19. Asioczek82, 9.11, Poznań, dziewczynka (Kasia) 20. lafi82, 11.11. Portugalia, dziewczynka (Zosia) 21. xlimonka, 12.11. Wrocław, dziewczynka (może Julia) 22. Anita760321, 13.11. Londyn, dziewczynka (Marta) 23. nilbul, 13.11, Warszawa, dziewczynka 24. Synthia82, 13.11, Poznań, chłopczyk (Michał) 25. maggi1973, 15.11 Wrocław, dziewczynka (Ewa) 26. iris_06 , 15.11 Wrocław, chłopiec (Szymon) 27. epris26, 16.11 Bełchatów, dziewczynka (Maja) 28. renkac77, 16.11 Warszawa, dziewczynka (Nadia) 29. martullek1, 16.11. Warszawa, chłopiec (Wojtek) 30. aga.zgaga, 17.11, Warszawa, chłopczyk 31. jula.777, 18.11 32. yuska, 18.11, mazowsze, dziewczynka na 98% 33. finezze, 18.11, GB, dziewczynka (Hania) 34. krooowka, 18.11, Krakow,dziewczynka Ninka(chlopczyk?, Victor) 35. sonnya, 18.11, Warszawa, chlopczyk (Bruno albo Tymek) 36. jasia-mama, 19.11, chłopak 37. jolekdwa, 20.11 okol. Sochaczewa, koło Warszawy, płeć neznana 38. ell-e78, 21.11, Poznań, dziewczynka (Hania) 39. echziuta, 23.11, Opole, dziewczynka (Lidka) 40. asica1978 25.11, Wrocław, chłopczyk 41. reszka.ja, 26.11, okl.Krakowa,dziewczynka (Agnieszka) 42. zuzia_31, 26.11, Trójmiasto, chyba dziewczynka 43. Mikul-online, 27.11, Holandia, plec nieznana 44. betinka101, 27.11,oko.Owtwocka, chłopczyk 45. ma-coszka, 28.11, USA, dziewczynka 46. Parrus.77, 28.11, Warszawa, chlopiec (Michał) 47. kleciej, 29.11, Wrocław, chłopiec (Mikołaj) 48. Kretek81, 29.11, Łodź, dziewczynka (Ola) 49. Mordka81, 30.11, Kanada, pleć nieznana Odpowiedz Link Zgłoś
mala.czarna.22 Re: TVN 02.11.09, 09:12 dzięki serdeczne za info. Zdążyłam włączyć TV i obejrzeć relację. W ogóle dzisiaj będą chyba rozmawiać o różnych aspektach ciąży, coś o depresji poporodowej Kayah, zgubieniu kg po ciąży itp - takie są napisy na pasku. Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re:do mikul 02.11.09, 08:55 czytasz mi w myslach bo wlasnie chcialam isc i szukac listy zeby dodoac do tego watku hehe, takze super i dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Dla tych co się boją porodu, 02.11.09, 09:59 forum.gazeta.pl/forum/w,585,51401962,51401962,porod_na_wesolo_.html Ja już się nie boję Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: Dla tych co się boją porodu, 02.11.09, 10:37 nie wiem jak to znalazlas ale to jest boskie, siedze i czytm i rycze ze smiechu(doslownie!!) jakby mnie ktos teraz widzial to stwierdzilby ze mam nie rowno pod sufitem moze to jais objaw porodowy hehehe czytajcie to koniecznie, moze wam sie podczas porodu przypomni Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: Dla tych co się boją porodu, 02.11.09, 10:46 wątek "z panem konserwatorem", dla mnie Rewelacja! Ja codziennie czytam część, dawkuję sobie te terapię śmiechem porcjami Odpowiedz Link Zgłoś
lafi82 Re: Dla tych co się boją porodu, 02.11.09, 11:17 ja też się wkręciłam! rewelacja! oby trzeźwość umysłu podczas porodu pozwoliła nam na chwilkę wziąć kolejny głębszy oddech i przypomnieć sobie parę wątków z tych opowieści Odpowiedz Link Zgłoś
mala.czarna.22 Re: Dla tych co się boją porodu, 02.11.09, 11:18 aż się popłakałam ze śmiechu. Torba ze słoikami od mamy mnie rozbroiła całkowicie no i pan konserwator... Odpowiedz Link Zgłoś
ola_wroclaw "Język niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau. 02.11.09, 09:05 Cześć Dziewczyny! Właśnie czytam poradnik (jak w tytule) o tym jak "dogadać się" i zrozumieć swoje nowo narodzone dziecko. I tak jak nie przepadam za poradnikami (szczególnie amerykańskimi) tak ten mi się podoba. Bo wiele rzeczy (które na pozór są oczywiste) są fajnie uporządkowane i usystematyzowane i wydaje mi się, że można łatwiej, przyjemniej i bardziej bezstresowo podejść do macierzyństwa. Także gdybyście miały zbyt dużo czasu (a ja mam, szczególnie wieczorami, które wydają mi się baaaaaaardzo długie) to możecie sobie poczytać. Ja mam akurat wersję druk, ale z tego co się orientuję są jakieś wersje w PDFie w internecie. Właśnie piorę pościel dla mojej małej. Zwlekałam z tym do końca, bo nie chciałam żeby się za bardzo zakurzyła, ale doszłam do wniosku, że chyba już pomału nadchodzi czas. Co do oznak porodu: faktycznie- organizm chyba sam stara się nie doprowadzać by być zbyt "pełny", dlatego problemy metabolizmu są dla mnie teraz obce Poza tym mam twardnienie brzucha/skurcze, często niebolesne, albo "wątpliwej" mocy. Natomiast w nocy zdarzają się bardziej dokuczliwe. Dziś jeden mnie obudził i był tak okrutny, że pomyślałam, że np kilkanaście godzin czegoś takiego może faktycznie wykończyć (zakładając wersję optymistyczną- że skurcze nie nasilałyby się). Poza tym nic szczególnego się nie dzieje, czuję, że mała jest coraz niżej, często boli mnie pęcherz i chyba szyjka tak naciska. Czopu jeszcze chyba nie zauważyłam. Piszę chyba- bo mam zdecydowanie zwiększoną ilość wydzielanego śluzu, ale nie przypomina on białka jaja kurzego i nie jest galaretowaty, a tego ponoć mam się spodziewać. A poza tym to już chyba mam trochę powyżej uszu ciąży. I tak jak wcześniej nie narzekałam i cieszyłam się, że w sumie wszystkie dolegliwości o których pisałyście prócz zgagi (np bóle bioder w nocy itd) mnie nie dotyczyły. Ale teraz spać nie mogę, Bolą mnie biodra, krocze, pachwiny, kolana (chyba za duże obciążenie, jak za długo śpię na jednym boku to nawet łokcie, no i od kilku dni boli mnie nadgarstek. Mnie się wydaje, że ten nadgarstek może mieć jakiś wpływ z końcówką ciąży (choć jeszcze nie wiem jaki, bo w sumie co ma piernik do wiatraka), ale mąż mój mnie wyśmiewa, że chyba jednak za dużo dolegliwości przypisuję samej ciąży i że pewnie sobie gdzieś nadwyrężyłam (choć nie przypominam sobie takiej sytuacji). W ciągu dnia czuję się super, ale wieczorem jestem tak połamana a przekręcenie się z boku na bok to takie przedsięwzięcie, że mój mąż się śmieje, że ja już tylko chrapię, mruczę i stękam Macie też tak, że nie możecie się doczekać (prócz dzieciaczka-rzecz jasna) tego, żeby o siebie tak konkretniej zadbać? Żeby się móc schylić i zrobić pedicure, żeby pójść do kosmetyczki, na fitness? Ja mam już jakąś taką wewnętrzną potrzebę. Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: "Język niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau. 02.11.09, 09:26 Ksiazka jest faktycznie super, czytalam ja na poczatku ciazy jak musialam lezec ale teraz musze odswiezyc bo conieco napewno mi ucieklo. kolezanki tez ja czytaly i mowia ze sie faktycznie przydaje bo korzystaly z tego co tam pisza. co do zadbania o siebie to wczoaraj cchialam obciac paznokcie u nog i nie dalo rady, musze poczekac az brzuch mi zejdzie tj urodze. Mi tez tego brakuje ale nie wiem czy bedzie czas na to zeby konkretniej o siebie zadbac jak mala przyjdzie na swiat, bo nigdy nie wiadomo czy sie aniolek czy diabelek trafi Odpowiedz Link Zgłoś
ola_wroclaw Re: "Język niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau. 02.11.09, 09:34 nie zakładam, że zacznę latać po fryzjerach i kosmetyczkach na drugi dzień po porodzie, ale mam cichutką nadzieję, że może tak po około 3 miesiącach, kiedy zdążę się z małą już w miarę zgrać będę mogła sobie wyskoczyć na godzinkę czy dwie (a pod blokiem mam full zakładów fryzjerskich i kosmetycznych), żeby coś ze sobą zrobić Dodatkowo mam w bloku kabiny Body Space, czyli takie bieżnie z podciśnieniem, które rzekomo redukują 4x szybciej tkankę tłuszczową i pomagają chudnąć i pozbyć się cellulitu. I od męża dostanę w prezencie karnet na 20 wejść (koszt:340zł) i jestem z tego powodu super szczęśliwa, bo będę mogła wyskoczyć na "chwilę" a córeczkę zostawić wieczorem z tatą. Nie będę musiała p0rzeciskać się przez wrocławskie korki, wychodzić z domu, tracić mnóstwo czasu i martwić się co w domu. Wyskoczę szybko na małe bieganko i od razu windą do domku. No cudownie Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: "Język niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau. 02.11.09, 09:27 witajcie w ciągu dalszym Powiem Wam że ja już chyba nie pamiętam jak to jest nie być w ciąży, nosić ciasna jeansy itd. Ale ze względu na moją cukrzycową dietę zamierzam po porodzie mieć lepszą figurkę niż przed ciążą. Mama nadzieje że wytrwam bo cukrzycowa dieta jest jedną z najzdrowszych i widzę po sobie że mi służy. Na fitness przyjdzie czas później tzn po macierzyńskim, mam nadzieje Pozdrawiam Gratulacje dla Mollzy Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: "Język niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau. 02.11.09, 09:42 Dziewczyny, bosko jest byc na maciezynskim! Siedze sobie na kanapie i segreguje ubranka do prania dla dziecka. Kawka w kubku, Dzien dobry TVN w tle. Pluszaki juz sie piora. Noc byla przespana z trudem. Wczoraj z mezem kolejna sesja szukania imienia, bez rezulatatu... Boje sie ze bedzie anonim. Odpowiedz Link Zgłoś
ell-e78 Re: "Język niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau. 02.11.09, 09:33 Ola jak tak mam już się nie mogę doczekać... Część naprawiania zaczynam jeszcze przed szpitalem, tzn włosy (farba, końcówki), depilacja woskiem, henna, pedicure itp. żeby potem mieć z głowy bo nie wiadomo kiedy będzie się można wyrwać z domu. Właśnie się zapisałam do kosmetyczki i fryzjerki i cały przyszły tydzień będę chodzić się naprawiać no a na po, to zostaną niestety do zrzucenia nadprogramowe kilogramy, więc fitness ale to pewnie dopiero od stycznia, lutego, a jak tylko dojdę do siebie to ćwiczenia w domu, polecam zestaw Cindy Crowford - "Powrót do formy", to są specjalnie ćwiczenia dla kobiet po ciąży, stosowałam je po urodzeniu pierwszej córki i naprawdę polecam, działają. Odpowiedz Link Zgłoś
ell-e78 Re: "Język niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau. 02.11.09, 09:36 oczywiście Cindy Crawford Odpowiedz Link Zgłoś
lafi82 Re: "Język niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau. 02.11.09, 10:21 Witam mamusie i w brzuszkach dzidziusie, te poza brzuszkami również. A ja się dziś wyspałam. Przybyło trochę nowych mocy i czuję się tak jakoś fajnie. Do terminu jeszcze 9dni a ja już chcę mieć Zosię przy sobie U mnie pojawiła się „nowa dolegliwość ciążowa” od 2dni budzę się z bólem lewej dłoni i nie mogę zgiąć i wyprostować dwóch ostatnich palców. Nie wiem co ja robię w nocy z tą ręką hehe. ola_wroclaw mnie też brakuje swojego dawnego ciała i sprawności. Jak już pisałam wcześniej jestem artystką baletu i ruch to mój żywioł, to moja do niedawna największa miłość życia, a ja obecnie nawet podskoczyć nie mogę oczywiście nie załamuję się tym, ale to takie nie wygodne i już tęsknię by pokręcić piruety i inne takie M się zalewa śmiechem kiedy mnie prosi bym zademonstrowała szpagat. Mnie się nigdy nie chce, ale on to tak uroczo prosi, że w końcu ulegam, a potem on się śmieje, że wyglądam jak baletnica która połknęła piłkę lekarską hehehe. Co do pedicure to też nie daję rady sama, ale na szczęście niedaleko mnie mieszka Polka, która jest manikiurzystką więc wpada do mnie co tydzień na klachy i robienie pazurków Dziewczyny pod tym linkiem można sobie ściągnąć książkę, którą poleciła ola_wroclaw chomikuj.pl/e-kawiarnia?fid=116244755 pozdrawiam i życzę miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
echziuta Re: "Język niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau. 02.11.09, 10:44 Oj ola_wroclaw ale ci zazdroszczę tego fitnesu pod blokiem! Ja mieszkam na wsi prawie w lesie, więc czeka mnie o wiele więcej zachodu, żeby się wybrać do miasta poćwiczyć gdzieś w klubie. W pierwszych miesiącach życia dziecka po prostu sobie tego nie wyobrażam. Będę musiała sama wziąć się za siebie,a więc silna wola, zero słodyczy, długie i szybkie spacerki z wózkiem po lesie. No i oczywiście ćwiczenia w domu przed telewizorem. Polecam również płytkę z Cindy Crawford. Ja już patrzeć nie mogę na swoje wielkie dupsko z megacellulitem. Ogólnie zrobiłam się wielka, raczej staram się nie spoglądać za często w lustro. Więc naprawdę mam wielką motywację, żeby wziąć się za siebie już po powrocie ze szpitala. Poza tym będąc wielka przestałam akceptować swoje ciało również jeżeli chodzi o sprawy łóżkowe, a mieliśmy abstynencję już bardzo długo ze względu na moje problemy. A już jestem tak wyposzczona, że schudnąć to u mnie największy priorytet. Oczywiście nie będę czekała w nieskończoność, tylko te pierwsze 6 tygodni, a potem pewnie na początku przy zgaszonym świetle. Cieplutko pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
mala.czarna.22 Re: "Język niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau. 02.11.09, 12:29 czytałam tę książkę już jakiś czas temu, ważne dla mnie fagmenty mam pozaznaczane markerem. Muszę ją jeszcze przejrzeć, bo pewnie połowę, albo i więcej już zapomniałam. W ogóle w ostatnim czasie mam wrażenie, że całą wiedzę jaką zdobyłam na szkole rodzenia + książki już zapomniałam Liczę w każdym razie na wsparcie położnej w trakcie porodu Mąż przyznał się, że też jest z lekka zestresowany i obawia się, że nic nie wie. Najważniejsze, żeby nie zapomniał nagle, jak się prowadzi samochód Jak mnie szczęśliwie dowiezie do szpitala, to jakoś to będzie. Jedno jest pewne, jak to mówiła pani w szkole rodzenia: " wszystkie na pewno urodzicie" Jeśli chodzi o potrzebę zadbania o siebie, to też mam takie odczucia. Poza tym marzy mi się ubranie wreszcie innych ciuchów, niż te, które cały czas teraz noszę ( nie kupowałam w sumie praktycznie nic na jesień więc w kółko chodzę w podobnych zestawach, których już mam dość). pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
renkac77 Re: "Język niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau. 02.11.09, 12:53 ola_wroclaw, tak przeczytałam o tym nadgarstku...mnie od kilku dni boli prawy. Myślałam, że może przy wstawaniu sobie coś naciągnęłam, bo o takim objawie końcówki ciąży nie słyszałam, ale skoro nie jestem sama.... Coś mi się wydaje, że teraz szybsze mrugnięcie okiem będzie nas napawało nadzieją, że to już Chyba każda ma dość i chciałaby tulić już swoje maleństwo Buziaki dla Was Odpowiedz Link Zgłoś
ola_wroclaw Re: "Język niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau. 02.11.09, 13:01 no właśnie mnie też prawy Dobrze, że jestem leworęczna. Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Archiwum 02.11.09, 10:18 forum.gazeta.pl/forum/w,586,92163416,92163416,Listopad_2009.html Pewnie niedługo ten wątek nie będzie już widoczny. Za dużo w nim cennych rad, by zaginął. Odpowiedz Link Zgłoś
ewikk77 Re: Archiwum 02.11.09, 11:53 hmm, ja z refleksem moim końcowo-ciążowym też dziś się zastanawiałam o taka cisza i wreszcie postanowiłam napisać i... okazało się, że już nowy wątek. U mnie do terminu OM 5 dni, ale od wczoraj się czuję okropnie, a podobnie jak Wy nie chciałam urodzić ani wczoraj i dziś (pełnia) też lepiej nie. Nie mogę w ogóle chodzić mam wrażenie, że mi miednice rozerwie... ciągłe aczkolwiek jeszcze nieregularne napinanie się brzucha, bóle brzucha, pachwin, ud. Przy każdym kroku mam wrażenie, że Mały wyskoczy nagle jak z procy Ciekawe jak tA pełnia na nas wpłynie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mala.czarna.22 Re: refleksje ciążowe 02.11.09, 12:22 ewikk77: termin mamy bardzo zbliżony, bo ja na 6 a Ty 7.11. Odczucia mam dzisiaj identyczne, jak Ty. Ból miednicy, pachwin, ud. I cały czas mam wrażenie, że Junior za chwilę 'wypadnie' ze mnie. Też jestem ciekawa, czy ta pełnia rzeczywiście na nas jakoś wpłynie. pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
renkac77 Re: refleksje ciążowe 02.11.09, 13:21 dziś w nocy pełnia wpłynęła ...na mojego męża. Zawsze spał kamiennym snem, dziś jak tylko ręką ruszyłam, ten się zrywał ja oparzony i pytał- co się dzieje? A potem od ok 1 wogóle już nie spał. Także mam towrzystwo w swojej bezsenności. Od razu raźniej Odpowiedz Link Zgłoś
nilbul Re: listopad 02.11.09, 12:38 cześć dziewczyny! Widzę, że nastroje mamy podobne Moim największym marzeniem (oprócz tego, żeby dziecko było zdrowe, rzecz jasna) jest odzyskać wreszcie swoje dawne ciało!!! Na fitness chodziłam jeszcze do zeszłego tygodnia - w moim klubie były zajęcia dla kobiet w ciąży. Wyglądałyśmy tam nieco egzotycznie na tle tych wszystkich wysportowanych laseczek i chłopaków z siłowni... Ja w ogóle uwielbiam aerobik i już mężowi zapowiedziałam, że od stycznia wychodzę z domu 3 razy w tygodniu, a on zostaje z dzieciakami. Ciekawe, co wyjdzie z tych moich szumnych planów Też mam problem z imieniem dla córy. Nic nie podoba mi się aż tak, żeby było stuprocentowe. A to imię w całości nie brzmi, a to nie ma fajnych zdrobnień, a to zbyt popularne, a to zbyt odjechane. No normalnie u mnie też będzie "no name". W sobotę byłam na usg, wszystko ok, dziecko waży 3300. Chociaż ja mam dystans do tych wróżb co do wagi. Z pierwszym dzieckiem na kilka dni przed porodem lekarz z Karowej na supersprzęcie zapowiedział, że syn waży ok. 2400. Trochę się zmartwiłam, bo jestem od lat wegetarianką i pomyślałam, że jednak "nie dożywiłam" tego dziecka jak należy (co ciągle sugerowała mi bliższa i dalsza rodzina). Tymczasem Leon urodził się z wagą 3400, czyli o kilogram więcej. Podziwiam wszystkie dziewczyny, które pracowały prawie do ostatniego momentu. Ja bym tylko spała i spała i najlepiej przespała ten cały poród. Aha, i połóg też! Odpowiedz Link Zgłoś
ola_wroclaw Re: listopad 02.11.09, 12:46 no ja też jestem jakoś bardziej senna ostatnio. Ledwo patrzę na oczy i wszystko mnie nuży. Nie wiem tylko czy to wynik jesienno-zimowej aury za oknem, czy może organizm kumuluje energię i siły do porodu (choć jako optymistka- wierzę, że to wersja nr1) Odpowiedz Link Zgłoś
ola_wroclaw Re: listopad 02.11.09, 12:47 > (choć jako optymistka- wierzę, że to wersja nr1) TFU TFU TFU!!!! Oczywiście wersja numer2 Odpowiedz Link Zgłoś
jasia-mama Re: listopad 02.11.09, 13:54 Ja też się melduję na nowym wątku! I też mam dość swojej lustrzycy i namiotów zamiast bluzek. Jestem w 38 i 4 tc i mam nadprogramowe 14 kg, ludzie mi trochę cukrują, że wyglądam spoko, ale mam lustro w domu Moim wielkim pocieszeniem, którym się chętnie z wami dzielę są moje kumpelki, które po porodzie, w trakcie karmienia tak pochudły, że musiały zastosować "dietę tyjącą", bo ich faceci marudzili, że szczapy straszne. I to bez fitnessu, tylko cyc, noszenie na rękach i pchanie wózka i mało czasu na jedzenie i dogadzanie sobie. My też na bank schudniemy jak tylko nasze ssaczki wydostaną się na zewnątrz Tylko ten cellulit Pozdrawiam i życzę owocnej pełni Odpowiedz Link Zgłoś
mollza Re: listopad 02.11.09, 14:30 Witam. Dziękuję wszystkim za miłe słowa. Mały po porodzie miał 54 cm i ważył 3310 jak już pisałam ma na imię NAtan. Poród odbył sie przez cc ze względu na mój niski stan płytek krwi choć skórcze miałam od 1 w nocy a o 8.30 zawieźli mnie na sale operacyjną ponieważ do końca nie wiedziałam jak bezpieczniej będzie dla mnie i dla dziecka. Dla dziewczyn z Wro rodziłam na Kamińskiego i mam niestety mieszane odczucia. Leżąc przez pierwszy tydzień na paltologi ciąży było dobrze, mimo zamieszania ze względu na dużą ilość kobiet położne bardzo fajne pomocne. Warto wykupić sobie opiekę położnej podczas porodu koszt 600 zł ale np. przy 11 pododach w ciągu jednej nocy te które są na dyzuże niestety nie dają rady być ciągle przy tobie wiec musisz sobie radzić sama. Jeśli chodzi o położnictwo tak na prawdę 3 pielegniarki sa pomocne na resztę nie ma co liczyć modliłam się by jak najszybciej z tamtąd wyjść. Teraz siedzimy sobie już w domku. Uczymy się siebie na wzajem, próbuję karmić piersią choć miałam już chwilę załamania ale w moim przypadku bardzo się sprawdzają kapturki na piersi gdyz mam płaskie brodawki i inaczej mały nie chce w ogóle chwytac piersi. Ogólnie czuję sie bardzo dobrze, szwy po cięciu juz nie ciągną tak bardzo poza tym juz dzisiaj będą zdjęte. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Lista obecności + dzieciatka 02.11.09, 14:41 1. matayummymummy2be 31.10,Anglia-Swindon,chłopczyk (Wilhelm) 2. digitalis7, 1.11, Kraków, chłopiec (Mateuszek) 3. madzia.7, 2.11, Norwegia, chłopiec (Oliwier) 4. eeffaa, 2.11, Warszawa, chlopiec (chyba Jakub) 5. mok_ka, 2.11, Wrocław, dziewczynka 6. monication, 3.11 Włocławek, chłopiec (Michał) 7. Myszka89-to-ja, 4.11, Chojnice,płeć nieznana 8. Madziaraaa86, 4.11, Poznań,dziewczynka 9. Mollza, 4.11, okol.Wrocławia,chłopczyk (Natan), 26.10 cc,3310g, 54cm 10. xagatka, 4.11, dziewczynka, 11.10 11. mon-koc, 5.11, Gdynia, dziewczynka (Ola) 12. myszulka21, 6.11, Poznań, chlopiec (Adaś) 13. mala.czarna.22, 06.11, Wrocław,chłopiec. 14. Misiowa83, 06.11, warszawa, chłopiec (Mieszko) 15. ewikk77, 7.11, mazowsze, chłopiec podobno 16. ola_wroclaw, 8.11, Wrocław, dziewczynka (Hanka) 17. kate-b1, 08.11, Londyn, dziewczynka (Lilie lub Pola) 18. c0k0lwiek, 9.11. Opole, chłopiec (Karol) 19. Asioczek82, 9.11, Poznań, dziewczynka (Kasia) 20. lafi82, 11.11. Portugalia, dziewczynka (Zosia) 21. xlimonka, 12.11. Wrocław, dziewczynka (może Julia) 22. Anita760321, 13.11. Londyn, dziewczynka (Marta) 23. nilbul, 13.11, Warszawa, dziewczynka 24. Synthia82, 13.11, Poznań, chłopczyk (Michał) 25. maggi1973, 15.11 Wrocław, dziewczynka (Ewa) 26. iris_06 , 15.11 Wrocław, chłopiec (Szymon) 27. epris26, 16.11 Bełchatów, dziewczynka (Maja) 28. renkac77, 16.11 Warszawa, dziewczynka (Nadia) 29. martullek1, 16.11. Warszawa, chłopiec (Wojtek) 30. aga.zgaga, 17.11, Warszawa, chłopczyk 31. jula.777, 18.11 32. yuska, 18.11, mazowsze, dziewczynka na 98% 33. finezze, 18.11, GB, dziewczynka (Hania) 34. krooowka, 18.11, Krakow,dziewczynka Ninka(chlopczyk?, Victor) 35. sonnya, 18.11, Warszawa, chlopczyk (Bruno albo Tymek) 36. jasia-mama, 19.11, chłopak 37. jolekdwa, 20.11 okol. Sochaczewa, koło Warszawy, płeć neznana 38. ell-e78, 21.11, Poznań, dziewczynka (Hania) 39. echziuta, 23.11, Opole, dziewczynka (Lidka) 40. asica1978 25.11, Wrocław, chłopczyk 41. reszka.ja, 26.11, okl.Krakowa,dziewczynka (Agnieszka) 42. zuzia_31, 26.11, Trójmiasto, chyba dziewczynka 43. Mikul-online, 27.11, Holandia, plec nieznana 44. betinka101, 27.11,oko.Owtwocka, chłopczyk 45. ma-coszka, 28.11, USA, dziewczynka 46. Parrus.77, 28.11, Warszawa, chlopiec (Michał) 47. kleciej, 29.11, Wrocław, chłopiec (Mikołaj) 48. Kretek81, 29.11, Łodź, dziewczynka (Ola) 49. Mordka81, 30.11, Kanada, pleć nieznana Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 mollza 02.11.09, 14:49 mollza, rewelacyjnie, że znalazłaś czas by podzielić się z nami wspomnieniami. Odpowiedz Link Zgłoś
misiowa83 Re: mollza 02.11.09, 15:15 jeszcze cztery dni do terminu...trochę się martwię,bo wczoraj koleżanka mojej koleżanki postraszyła mnie,że ona w ciąży chodziła aż do połowy 44 tygodnia i dopiero wtedy przyjęto ją na oddział patologii i wywołano poród przy pomocy oksytocyny.Szczerze mówiąc,nie bardzo w to wierzę,ale wiadomo,kobieta w moim stanie jest gotowa uwierzyc prawie we wszystko jak to jest tak naprawdę,praktycznie z tym przeterminowaniem? bo teoretycznie wiem już wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: mollza 02.11.09, 15:43 Mollza, najprawdopodobniej takie traktowanie w szpitalu czeka większość z nas. Bardzo to przykre. Dzielnie zniosłaś te dni. Dobrze, że jest rekompensata w postaci maluszka, którego już możesz tulić w ramionach. To największe szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: mollza 02.11.09, 15:44 czesc! ja w poprzedniej ciazy rodzilam 13 dni po terminie. Synek mial sie urodzic 1 listopada a urodzil sie 13. W Belgii zasada jest taka, ze do 14 dni po terminie trzeba porod wywolac. W ostatnich dniach monitorowali lozysko i wody plodowe. Ja wierzylam do konca, ze maly urodzi sie naturalnie. Pozniej jak juz sie urodzil to mi ginekolog powiedziala, ze nie wyglada na przenoszone dziecko. Byl pokryty mazia plodowa co zadko sie zdarza u przenoszonych dzieci. Musial byc zle oznaczony termin porodu (na tym etapie ciazy bylam jeszcze w Polsce) Technicznie to wygladalo w ten sposob: W niedziele wieczorem pojechalismy z mezem do szpitala, tak bylo ustalone. W poniedzialek o 10 rano podano mi oksytocyne. Wytrzymalam na pilce i w wodzie do 13.30. Pozniej bol stal sie nie do zniesienia i poprosilam o znieczulenie. Zaczelo dzialac jak mialam 9cm rozwarcia. Dali mi 4 dawki zanim na mnie zadzialalo O 17.15 maly byl z nami. Porzrebne mi byly 3 pchniecia. Po podaniu znieczulenie, czulam sie rewelacyjnie, zadnych zwidow, spowolnienia akcji itd. Nie czulam boli partych. Bylam podlaczona do maszyny, ktora mi pokazywala kiedy jest skurcz, oprocz tego polozna i ginekolog mowili mi kiedy mam przec. Wszystko to wspominam bardzo dobrze i jesli ten porod minie tak samo to uznam sie za szczesciare. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 misiowa83 02.11.09, 15:49 Na ostatnije wizycie lekarka wyjaśniała mi to. Powiedziała, że biorą pod uwagę termin porodu wdg ostatniej miesiączki. Od niego może minąć jedynie 2 tygodnie. Jeśli w tym czasie nie urodzi się dziecko, poród trzeba wywołać. W 44tygodnie ciężko mi uwieżyć, no chyba, że kobieta sama odmawiałaby indukcji porodu. Ale wątpie by jakikolwiek lekarz poszedł na to i ryzykował zamartwicą. Ot, takie moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_wroclaw Re: mollza 02.11.09, 15:49 Mollza, fajnie, że napisałaś!! Tak bardzo Ci już wszystkie zazdrościmy, że chętnie wzięłybyśmy sobie te Twoje trudności na nasze barki, byleby już mieć dzieciaczki w domu Poza tym, nie musisz już znosić tej końcówki, która jest t-r-a-g-i-c-z-n-a Piszesz, że na Kamińskiego pobyt taki sobie. No jestem ciekawa jak będzie u mnie, czyli na Brochowie. Ogólnie zakładam, że może być bardzo różnie i nie nastawiam się na jakąś wielką pomoc położnych (po narodzinach), ale na swoją intuicję oraz spokój (który właśnie ćwiczę). Mam nadzieję, że mi się to uda. Co to karmienia- ja się trochę martwię. Bolą mnie piersi, ale nic z nich nie leci. A ja boję się nacisnąć, po prostu mam jakiś wewnętrzny niepokój. Ale wszyscy się dziwią, że jeszcze mi nic samoczynnie nie cieknie. To nienormalne? To coś oznacza? Mollza, życzę Ci pełni szczęścia rodzinnego. Aby każdy póki co zimowy dzień w roku był dla Was pięknym przeżyciem. Aby mały Natan okazał się Aniołkiem a Świeżo Upieczony Tata był Twoją ostoją i służył pomocną dłonią. Przede wszystkim- dużo spokoju! Odpowiedz Link Zgłoś
misiowa83 Re: mollza 02.11.09, 16:04 ja też jakoś nie mogę uwierzyć w te 44 tygodnie...mam nadzieję,że uda mi mi się urodzić naturalnie,baardzo bym chciała...od jutra zaczynam intensywne starania o przyśpieszenie ) Odpowiedz Link Zgłoś
misiowa83 Re: mollza 02.11.09, 16:07 ciekawe,jak tam matayummymummy2be??? czy już ma swoje dzieciątko??? czekam z niecierpliwością na wieści Odpowiedz Link Zgłoś
echziuta Re: mollza 02.11.09, 16:41 Mollza gratulacje i uściski!!! Jak ja ci zazdroszczę, że to już za tobą. No ale cóż, każda z nas musi swoje odcierpieć, żeby potem dostać swoją upragnioną nagrodę. Ola_wroclaw mleczko może, choć wcale nie musi się pojawić przed porodem. Ważne żeby po porodzie dziecko szybko do piersi przystawić, bo laktację się pobudzi i łożysko się szybciej urodzi. Na początku tego mleczka, czyli siary są znikome ilości, bo dzidzia naprawdę niewiele potrzebuje, a poza tym ona jest bardzo kaloryczna i bogata w przeciwciała, czyli samo zdrowie. Po 3-4 dniach piersi będą ci pękać od nadmiaru pokarmu, ale to też normalne. Ja synka karmiłam 13 miesięcy i tak cudownie to wspominam, że się wprost nie mogę już doczekać swojej Lideczki przy cycusiu. Odpowiedz Link Zgłoś
renkac77 ola_wroclaw 02.11.09, 16:29 ola_wroclaw napisała: > Co to karmienia- ja się trochę martwię. > Bolą mnie piersi, ale nic z nich nie leci. A ja boję się nacisnąć, po prostu ma > m > jakiś wewnętrzny niepokój. Ale wszyscy się dziwią, że jeszcze mi nic samoczynni > e > nie cieknie. To nienormalne? To coś oznacza? Nie martw się. Bardzo często tak jest, że do samego porodu nie wyciśniesz z piersi nawet kropelki. Za to po porodzie pokarm pojawia się nie wiadomo kiedy Nie wiem czemu wszyscy się dziwią, że nic Ci nie leci i jeszcze samoczynnie. Nie słuchaj ich Odpowiedz Link Zgłoś
c0k0lwiek Hej. 02.11.09, 16:44 Się wystraszyłam że was zgubiłam. Wróciłam dzisiaj. Maleńki dalej w brzuchu. Chociaż był moment że myślałam "no już pora". Ale skurcze przeszły. W sumie dobrze że poszłam, wiem jak wygląda to wszystko od środka. Miłe położne, czysto. Nie tak strasznie jak myślałam. Tylko leżenie na patologii stresuje... Mollza gratuluje Wam Odpowiedz Link Zgłoś
lafi82 Re: Hej. 02.11.09, 18:28 siemanko c0k0lwiek. Jak tylko zobaczyłam Twój wpis Opolanko to pomyślałam 'ale Ci fajnie, na pewno już tulisz swe dziecię'. szkoda, że jeszcze nie urodziłaś, ale dobrze, że jest wszystko ok! Odpowiedz Link Zgłoś
c0k0lwiek Re: Hej. 02.11.09, 18:51 Jak leżałam na oddziale też myślałam że wyjdziemy już razem. Ale maleństwo ma swój terminarz A co do tych piersi, to nie każdej mleko leci. Ja chodzę jak dojna krowa. W szpitalu spałam w staniku z wkładkami, z brudną koszulą jakoś tak nie komfortowo. Ale inne dziewczyny nic. Tylko je bolą. Podobno ta bolesność to standard przed porodem. A tak swoją drogą jak tam dziewczyny z początku naszego kalendarzyka? Ruszyło się coś? Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: Hej. 02.11.09, 19:56 Ot, tak powinny wyglądać posty. My się tu denerwujemy za każdą jedną z poczatku listy. Sumienna forumowiczka Tak trzymaj i informuj na bieżąco. Osobiście życzę by ta pełnia wkońcu zadziałała i byś jak najszybciej miała maleństwo w ramionach. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka89-to-ja Re: listopad 2009 02.11.09, 16:53 Zgadzam się z opinią renkac77 odnośnie karmienia.To samo usłyszałam na zajęciach w szkole rodzenia.Może nic nie lecieć do porodu dopiero dzidzia podczas ssania masuje sutki i jest mleczko. Co do wątku to też się przestraszyłam że nikt nie piszę-myślałam że pełnia tak na Was podziałałaI już tulicie swoje pociechy. Od dziś zaczynam 40 tc,jutro wizytka u gina,skurcze sporadycznie,brzucho twardy i tyle a tu do terminu....2 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.czarna.22 Re: listopad 2009 02.11.09, 17:23 Mollza serdeczne gratulacje, bardzo dobra nowina. A ja się chyba rozpakowuję, na razie skurcze ca. co 30-40 min, ból jakby miesiączkowy i bóle krzyżowe przez prawie cały czas. Mąż już wrócił z pracy ( dziś wyjątkowo wcześnie), więc się cieszę, że mam wsparcie mentalne jak się ruszam, zwlaszcza jak chodzę boli bardziej, niż jak siedzę. Żadnego plamienia nie mam, czop chyba też nie odszedł, niczego takiego przynajmniej nie zauważyłam, ale 2 razy przegoniło mnie do toalety. Ciekawe, czy akcja się rozwinie, czy wręcz przeciwnie wyciszy... Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: listopad 2009 03.11.09, 09:44 Dziewczyny nie wiem czy zauważyłyście ale mała.czarna22 chyba "poszła" rodzić?! Z jej ostatniego wpisu stwierdzam że możliwe Odpowiedz Link Zgłoś
jolekdwa Re: listopad 2009 02.11.09, 17:28 Odnleziona Szukam, szukam i nie wiedzialam gdzie się wszystkie podziały? Ale już Was mam. A ja stwierdziłam że nie będę się stresowac porodem, dzisiaj skonczyłam swoje hobby które zaczęłam 4 lata temu, teraz zostało mi jeszcze przejście gierki która mąż mi załatwił, kupienie biustonoszy do karmienia i to neszczęsne spakowanie torby (ale mi sie nie chce tego robić) ale to terminowego porodu jeszcze dwa tygodnie to chyba zdąźę Jutro idę na pediciur i może wybiorę się do fryzjera. Ja też juz zapomnialam jak to jest bez brzucha, nawe mąż się zasanawia jak ja wyglądałam przed ciążą Buziaki i gratulacje dla młodych mamuś Odpowiedz Link Zgłoś
ola_wroclaw Re: listopad 2009 02.11.09, 17:31 nie rozumiem. Zaczynasz 40tc a do terminu 2 dni? Odpowiedz Link Zgłoś
myszka89-to-ja Re: listopad 2009 02.11.09, 17:49 Termin porodu mam na 4 listopada.Dziś jest 2 list.czyli zostają mi 2 dzionki. Oczywiście teoretyczniewszystko zależy od dzidzi Odpowiedz Link Zgłoś
madziaraaa861 Re: listopad 2009 02.11.09, 18:47 dziwne że tak mało z nas się rozpakowało w sumie to dużo kobietek rodzi w 38 i 39 terminie ,a te listopadowe dzieciątka coś nie chcą się rodzić może to ta jesień tak na nie wpływahehehe Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: listopad 2009 cdn!!! 02.11.09, 19:30 Czesc dziewczyny, czytalam wlasnie forum dobry porod a tam co? nasza madzia.7 pisze, ze zaczyna rodzic! Wpis byl z 1 listopada wiec pewnie juz urodzila. Wiec mamy nastepna mame. Teraz musimy tylko poczekac na jej relacje. Odpowiedz Link Zgłoś
lafi82 wynalazek 02.11.09, 20:00 czy któraś z Was zamierza korzystać z wynalazku jakim jest wanienka - wiaderko tummy tub ponoć w wielu już krajach europy są używane w wielu szpitalach. w necie jest wiele artykułów zachwalających ten sprzęt. mnie z początku wydawało się absurdalne mycie dziecka w czymś takim, ale ponoć maluchy czują się tam jak w łonie. z resztą przekonująco wygląda reakcja dzidzi na filmiku do którego poniżej załączam link www.youtube.com/watch?v=1-HNqnMJYi8 Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: wynalazek 02.11.09, 20:13 Czytałam o tym artykuł, faktycznie niby dzidziuś ma jak w łonie, same pozytywy. Widziałam na żywo wiadereczko (na wspaniałam spotkaniu diagnostyki dla ciąży, o którym juz wspominałam). Ja otwarta na nowości, mąż tak samo, już by kupował, wystarczyło tylko jego "chcesz?" No tak, chcesz, a co potem. Potem to ja bym się z tym borykała.Jednak zrezygnowałam nie miałabym odwagi kąpać w tym maleństwa. Jakby mi się wysunęło, nie wiem czy potrafiłabym je wyciągnąć. Jakbym wcześniej zaliczyła jakieś warsztaty z użytkowania tego wiadereczka, to pewnie by już u nas stało. Odpowiedz Link Zgłoś
echziuta Re: wynalazek 02.11.09, 20:53 Ja kupiłam wiaderko Tummy Tub. Mój synek bardzo nie lubił się kąpać jako noworodek, miał też duży problem z kolkami. Więc przekonały mnie argumenty o tym, że dziecko jest bardzo zrelaksowane podczas takiej kąpieli, przybiera pozycję jak w macicy, przy okazji bardzo ładnie się odgazowuje, no i jeszcze woda tak szybko nie stygnie. Prawdopodobnie nie ma się co przejmować zamoczonym pępkiem tylko go potem dokładnie osuszyć. Obawiam się jedynie momentu wkładania i podtrzymywania dzidzi w wiadereczku, ale jak znam życie mój odważny mąż poradzi sobie przy pierwszych kąpielach. Ja pewnie będę panikować jak zwykle. Na pewno zdam relację jak się będzie dzidzia relaksować. Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: wynalazek 02.11.09, 21:02 obejrzalam filmik i faktycznie dzidize zadowolone ale ja bym panikowala jak trzymac malenstwo w tak ciasnym wiaderku. dla starszego owszem moze i bym kupila ale tak od narodzenia to jakos mnie to nie przekonuje, no ale to pewnie kwestia nastawienia Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: wynalazek 02.11.09, 21:16 O ja czekam na relację. Rewelacyjna rzecz. Tylko ja odwagi nie mam, czy sobie poradzę. Odpowiedz Link Zgłoś
echziuta Rozpakowana 13.11.09, 09:15 Witam dziewczyny. Dzisiaj piszę w imieniu mojej ukochanej. Wczoraj o 13.20 rozpakowaliśmy wspólnie nasze maleństwo. Rozkoszne 3,1kg ślicznej dziewczyny. Jak moje Kochanie wróci ze szpitala, z pewnością napisze więcej o tym cudownym dniu. Ja tylko powiem, że razem daliśmy radę!!! Wspierałem moje Cuda jak mogłem i było wspaniale. Wszystkim życzę pięknego zakończenia ... i żyli długo i szczęśliwie! 3majcie się dziewczyny. Pozdrawiam w imieniu echziuta - jej m. Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: listopad 2009 cdn!!! 02.11.09, 20:01 Właśnie też widziałam ją tam. Mikul, dobrze, że zostawiłaś jej info gdzie teraz jesteśmy. Może wróci do nas i podzieli się wrażeniami i radością. Ja na to nie wpadłam. Ostatnio moje myśli krążą wokół jednego, jak nie przenosić, jak jeszcze wykorzystać męża. On juz bidulek siły nie ma, wyeksploatowany na wszytskie mozliwe sposoby. Może coś mu podam,szpinak, jakieś kaparki,albo co? Odpowiedz Link Zgłoś
sonnya Re: listopad 2009 cdn!!! 02.11.09, 20:55 uff, znalazlam, a juz oczyma wyobrazni widzialam nas wszystkie sPELNIOne i rozpakowane gratuluje mollzie i pewnie madzi7 ( i bardzo zazdroszcze!!), czekam niecierpliwie na kolejne relacje i coraz intensywniej przezywam wspomnienia z "pierwszego razu" ;/ i wiecie co dziewczyny? to chyba troche jak drugi skok ze spadochronem - juz wiem czego sie bac hihihihi z drugiej strony wiem, jak znieczulajaco i rozczulajaco dziala mokry, cieply dzidzius na brzuchu szukajacy cycusia mikul-online, myslalam, ze od dzisiaj dolacze do Ciem - do grona mamus pracoholiczek szczesliwie nawroconych, a niestety wyladowalam dzis w firmie i wyszlam tylko godzinke przed reszta grrrr ale to juz koniec! w srode robie ciacho i oficjalne pozegnanie! a w ogole to wczoraj na cmentarzu jedyna mysla jaka mi przyswiecala bylo: czy i za ktorym nagrobkiem moge sie schowac, zeby zrobic siusiu - masaakraaaa!! aha i po raz kolejny, korzystajac z urokow transportu miejskiego, bylam swiadkiem (glownym zreszta!) kolejnego oblanego testu naszego spoleczenstwa na czlowieczenstwo, badz tez schodzac nieco z tonu - zwykla kulture ;/ moj maz musial interweniowac, zeby "facet" (lat 18) ustapil mi miejsca, choc wystajacym spod plaszcza pepkiem prawie wybilam mu oko! yhhh, trzymajcie sie dziewczyny, choc wiekszosc z nas marzy teraz o odwrotnym procesie buziaki! Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: listopad 2009 cdn!!! 02.11.09, 21:14 fajnie ze mamuski sie odnajduja bo juz sie balam ze podaruja szukanie watku, ale najwidoczniej uzaleznienie od forum powoduje ze tak szybko nie odpuszczamy mialam nadzieje ze ta pelnia bedzie mi sprzyjac ale mama mowi ze mam jeszze brzuch za wysoko, a przeciez mi opadł, a mezus twierdzi ze przeciez kazda kobieta ma inna budowe wiec jak mozna stwierdzic ze ja mam za wysoko??? no i badz tu madry, no ale dzis to ja sie juz nie rozpakuje bo nic tego nie zapowiada a co do pokarmu to mi siara leci gdzies tak od polowy ciazy, zaczelo sie ok 24 tygodnia chyba,ale sporadycznie i zwykle w nocy, a ostatnio sie wzmoglo i duzo wiecej wycieka takze za dnia. takze na to chyba nie ma reguly i z kazda kobieta jest inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
aga.zgaga Re: listopad 2009 cdn!!! 02.11.09, 23:19 Jak się cieszę, że Was znalazłam. Od dwóch dni zaglądałam na poprzedni wątek i zastanawiałam się o co chodzi... Całe szczęście znalazłam Gratuluję wszystkim rozpakowanym !!!! Trzymajcie kciuki za resztę w pakietach, choć przy maluchach może być trudno asioczek82ja też mam siarę od ok. 20 tyg. i najpierw tylko w nocy i przy nacisku zdarzało mi się plamić koszulki i prześcieradła, a teraz robią mi się przecieki tak po prostu i w ciągu dnia. Pewnie to normalne. Dzięki Drogim Koleżankom za info o książce- może uda mi się chociaż ją przejrzeć i znaleźć coś interesującego. Dziś miałam ostatnie zajęcia praktyczne na szkole rodzenia- czy Wy ćwiczyłyście te wszystkie zestawy obowiązkowe dzień w dzień jak zaleca położna. Ja nie mogę się jakoś zmusić. Poza tym zastanawiam się czy się w ogóle przydają te techniki oddychania na porodówce, kiedy trwa cała akacja?? Może któraś z Was ma jakieś doświadczenia na tym gruncie?? Odpowiedz Link Zgłoś
jolekdwa Re: listopad 2009 cdn!!! 03.11.09, 07:12 Witam w zimny wtorek (brrrr) Nie wiem o co chodzi z tym nadgarstkiem, ale dzisiaj się obudziłam i mnie boli? Dziwczyny gdzie była ta wóżba dotycząca płci i ilości dzieci? zy któraś może mi przypomneć? Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: listopad 2009 cdn!!! 03.11.09, 09:05 hej dziewczynki pelnia podzialala??? bo u mnie nic, choc wieczorem mialam nieregularne skurcze i juz mialam nadzieje obudzialam sie na drugie sikanie o 3:33 i nie spalam do 6:30 !! tak to dawno juz nie mialam . poza tym ten moj biedny mezus budzil sie jak wstawalam na siku, a konkretnie zrywał sie pewnie myslal ze rodze a tu nic jolekdwa nie wiem czy konkretnie o ta wrozbe z obraczka ci chodzi le ona byla na stu ostatnich postach forum.gazeta.pl/forum/w,586,92163416,,Listopad_2009.html?s=24 nie pamietam jednak ktora z dziewczyn o niej pisala Odpowiedz Link Zgłoś
renkac77 Re: listopad 2009 cdn!!! wróżba- kopia 03.11.09, 10:43 mala.czarna.22 29.10.09, 21:53 Odpowiedz matayummymummy2betrzymam w takim razie kciuki za szczesliwe cc i przywitanie na swiecie Twojego Malenstwa. Daj znac, jak juz bedziesz po Jesli chodzi o ta wrozbe z obraczka, to przewieszasz ja na nitce, trzymasz chwile w lewej rece, zeby rzekomo 'nalapala' Twoich wibracji nastepnie prawa reka trzymasz obraczke na nitce nad lewa dlonia, ktora trzymasz w powietrzu wierzchem dloni do gory i pomiedzy kciukiem tej lewej reki a palcem wskazujacym przejezdzasz pare razy ta obraczka na nitce tak, zeby nie dotykac samej reki i zeby nie zwinac za bardzo nitki. Po paru takich przeciagnieciach umieszczasz obraczke na tej nitce tuz nad lewa dlonia ( jej wierzchem). Jesli obraczka zaczyna wahac sie w lewo i prawo ruchem wahadlowym oznacza to, ze bedzie syn, jesli zatacza kregi corka. Czynnosc powtarzasz kazdorazowo po stwierdzeniu, czy robi sie wahadelko, czy koleczka ( znaczy sie z tym przeciaganiem obok palca wskazujacego i kciuka) Jak obraczka stoi i nie drgnie koniec dalszych potomkow Nie jestem przesadna ani nic z tych rzeczy, powiedzialabym ze raczej racjonalistka ze mnie do bolu, ale ten test sprawdzal sie u wszystkich moich bliskich, np. babcia ma 3 dzieci w kolejnosci: corka, syn, corka i obraczka zawsze robi najpierw kolko, potem wahadlo i znowu kolko, az w koncu staje i nie drgnie Ja jestem jedynaczka i rodzicom zawsze wychodzi tylko kolko i stop. No coz, to taka mala ciekawostka na rozluznienie stresow mam nadzieje, ze w miare jasno opisalam, bo strasznie spiaca jestem i moge juz nie byc komunikatywna pozdrawiam serdecznie "przekopałam" te sto ostatnich i znalazłam. Wklejam kopię. Mam nadzieję, że o tą wróżbę chodziło. Pozdrowionka dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
lafi82 szczepionka przeciw świńskiej grypie 03.11.09, 11:29 dzień dobry mamuśki! czy ktoś już Was namawiał może na szczepionki p.świńskiej grypie? przeczytajcie sobie poniższe artykuły jeśli się wahacie nad ich zastosowaniem. Piszą w nich o szczepionkach dla niemowląt, które zawierają za dużo rtęci przez co wywołują choroby mózgu. a to jest cytat z artykułu: "Zamiast natychmiastowego podjęcia kroków w celu zawiadomienia o tym społeczeństwa i pozbycia się szczepionek z thimerosalem, przedstawiciele rządu i korporacji dyskutowali głównie nad tym, jak ukryć przed społeczeństwem te dane i jak uchronić korporacje i FDA od pozwów sądowych wnoszonych przez rodziców okaleczonych dzieci. Uczestnicy konferencji najbardziej przejmowali się tym, jak to odkrycie wpłynie na zyski producentów szczepionek?" http://marucha.wordpress.com/2009/10/29/prof-maria-dorota-majewska-ja-sie-nie-szczepie/ marucha.wordpress.com/2009/10/30/list-prof-marii-doroty-majewskiej-w-sprawie-szczepionek/ Odpowiedz Link Zgłoś
renkac77 Re: szczepionka przeciw świńskiej grypie 03.11.09, 11:49 no to nieźle. Wytrują wszystkich żeby tylko kasę zarobić Na dobrą sprawę nie wiadomo jak postąpić. Szczepić się czy nie? Bo widać, że tak źle i tak niedobrze.... Odpowiedz Link Zgłoś
nilbul Re: oddychanie, szczepionki.. 03.11.09, 12:22 hej dziewczyny! No więc ja mam wspomnienie z porodówki a propos oddychania. Kiedy próbowałam techniki nauczonej w szkole rodzenia ( zresztą doskonale mi znanej, bo przez lata wykorzystuję ją w śpiewie), położna - jedna z tych "przemiłych" - mówi do mnie: Niech pani lepiej przestanie, bo zaraz się pani zapowietrzy! I tyle się nawykorzystałam mojego doświadczenia... Co do szczepionek, to również mam zagwozdkę. Synka szczepiłam na wszystko, co obowiązkowe plus różne skojarzone. Darowałam sobie tylko pneumo- i meningokoki, no i na rotawirusa jeszcze nie było szczepień popularnych. Teraz się zastanawiam; wiem, że jest coraz więcej rodziców odmawiających jakichkolwiek szczepień, ale trudno mi podjąć decyzję o takim "nierównym" traktowaniu swojej dwójki dzieci. Poza tym, zjadłyby mnie wyrzuty sumienia, gdyby dziecko złapało jakąś błonicę czy innego krztuśca. Moi znajomi lekarze szczepią swoje dzieci i to mnie chyba jakoś uspokaja. Choć muszę przyznać, że list tej pani doktor i argumenty "nieszczepiących" brzmią dość sensownie. No sama nie wiem, pewnie zabraknie mi odwagi, by nie szczepić dziecka. Tymczasem czekam już na ten poród, a tu ani widu ani słychu. Oby tylko nie na trzy dni przed terminem, bo wtedy urodziny ma moja teściowa, a nie przepadam za nią i nie chcę jej darować takiego prezentu Odpowiedz Link Zgłoś
ola_wroclaw Re: oddychanie, szczepionki.. 03.11.09, 12:34 my planujemy zafundować małej tylko obowiązkowe szczepionki. Poza tym szczepionka na meningokoki ponoć powoduje zatrzymanie rozwoju dziecka (tak na około pół roku), więc nie będziemy tego robić tylko dlatego, że jest "modne". Odpowiedz Link Zgłoś
asica1978 Re: Tak o wszystkim po trochu 03.11.09, 12:48 Witajcie Mollza gratuluję!!! No i po pełni na mnie nie podziałała , a wręcz odwrotnie znowu złapałam pawera. Jak z soboty na niedzielę myślałam, że to już blisko (ból brzucha i krzyża) tak teraz nic. Znowu czuję się ok i nic mi nie doskwiera poza okropnie spuchniętą prawą nogą i bólem nadgarstka w prawej ręce i brakiem czucia w dłoni. Mam tak gdzieś od 3 dni i już się zaczynałam tym martwić ale jak was dziś poczytałam to widzę, że to się zdarza. Ktoś pisał, że nie dokońca wierzy w przepowiednie wagi dzidzi z USG. Ostatnio na TVN w pytaniu na śniadanie wypowiadał się lekarz na ten temat i powiedział, że aparaty USG mają tolerancję błędu 20% więc pomyłki mogą być naprawdę znaczne. Zakładając, że wychodzi z pomiaru USG 3200 to może się urodzić dziecko między 2560 a 3840. Przyznacie, że jest to doś znacząca różnica. Wreszcie podjęłam decyzje co do szpitala. Stwierdziłam, że co jest mi pisane to, tak czy siak, się mi przytrafi niezależnie od szpitala. Tak więc szpital na Brochowie. Ola_wrocław będę czekać na twoją relację bo raczej będziesz pierwsza Kończę dziewczyny, bo czas się poruszać idę po dziecko do szkoły. Podobnie jak wiekszość mam dość swojej ociężałości jak miło byłoby się do tej szkoły przebiec jeszcze w tak piękny i słoneczny dzień. A tu godzina ciężkiego kaczego kroku polegajacego na przerzucaniu ciała z prawej na lewą nogę i mega zadyszki przy końcówce dystansu. No poprostu sama przyjemność Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: szczepionka przeciw świńskiej grypie 03.11.09, 11:57 Strach, obawa, panika, wszystko to powoduje, że ludzie tracą rozum i przyjmują wszystko bezkrytycznie. Nie zdają sobie sprawy, że za tym stoją interesy firm farmaceutycznych. Tak na marginesie, ciekawa jestem ile z pracowników firm farmaceut. się szczepi. Pewnie nikt. Mimo, że kobiety w ciąży są w grupie ryzyka, nie pozwoliłabym się zaszczepić teraz przeciwko świńskiej grypie. Nikt nie jest w stanie powiedzić jakie szczepionka będzie mieć skutki w przyszości. A przecież tylko nieleczona świńska grypa prowadzi do śmierci. Ot takie moje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
lafi82 Re: szczepionka przeciw świńskiej grypie 03.11.09, 12:44 Właśnie. Po przeczytaniu tych artykułów wolałabym nie szczepić, ale miej tu odwagę! A potem w razie W pluj sobie w twarz człowieku za podjęte decyzje. Ciężki orzech do zgryzienia. Odpowiedz Link Zgłoś
jolekdwa Re: szczepionka przeciw świńskiej grypie 03.11.09, 13:08 Dzięki za odszukanie wróżby Co do szczepionek, to maja siostra była na tej konferecji bo ma chore na autyzm dziecko i jak z nią rozmawiałam to nie przekonywała mnie do tego żeby nie szczepić, ale jeśli się zdecyduję szczepic to żeby nie brac tych skojarzonych bo maja większą ilość rtęci niż te pojedyńcze (oczywiście wchodzi większa ilość ukuć). Jesli chodzi o nie szczepienie i ewentualne ryzyko zachorowania dziecka to powiedziała że jest minimalne, ale zawsze jest. Poza tym więkzość tych chorób jest wyleczalnych. Jednak jest tyle opinii i wątpliwości co do szczepienia i nie szczepienia że ja też nie wiem co zrobić. Być może zdecyduję się na obowiązkowe ale nie skojarzone. Wybór należy do nas rodziców Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: szczepionka przeciw świńskiej grypie 03.11.09, 14:59 Tak sie sklada, ze ja jestem pracownikiem firmy farmaceuycznej i mam prawo (dla siebie i calej najblizszej rodziny) dostac szczepionke w pierwszej kolejnosci i za darmo. Mamy z mezem problem czy sie na nia zdecydowac czy nie. Poniewaz jestem na urlopie to nie wiem ile osob w naszym biurze bedzie sie na nia szczepic. Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: szczepionka przeciw świńskiej grypie 03.11.09, 15:45 Mikul, mam nadzieję, że nie uraziłam cię swoim stanowiskiem wzg firm farmaceutycznych. Sama miałam propozycję od GlaxoSmithKline. I gdyby nie to, że mi proponowali za małe zarobki jak na przyszłe bardzo odpowiedzialne stanowisko, to bym tam pewnie pracowała i na jednym wózku byśmy jechały. Też bym pewnie teraz z mężem rozważała, szczepić czy nie. Jesli chodzi o szczepienie dziecka, to zawsze myślałam, że zdrecydujemy się na szczepionki skojarzone, by uchronić przed wszystkimi możliwymi chorobami. Dziś natknęłam się na wypowiedź, że szczepy pneumoków i meningoków nie występują u nas, więc szczepionki są zbędne oraz,że to szczepionki refundowane prze NFZ zawierają najwięcej rtęci. I całkowicie zgłupiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: szczepionka przeciw świńskiej grypie 03.11.09, 16:59 czesc synthia, absolutnie mnie nie urazilas Sami z mezem mamy podobne zdanie o firmach farmaceutycznych Ja sie tu wypowiadam tylko o szczepionce na grype. Co do szczepionek dla dziecka na okres pozniejszy to bede sie musiala temu przyjzec bo tu jest chyba troche inaczej niz w Belgii. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ola_wroclaw Pełnia, pełnia i po pełni:) 03.11.09, 11:58 jak w tytule. Na mnie nie podziałała Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: Pełnia, pełnia i po pełni:) 03.11.09, 12:23 Następna pełnia 30 listopada chyba, ale z tego co wiem to w trójmieście na porodówkach był tłok w piątek. Odpowiedz Link Zgłoś
renkac77 Re: Pełnia, pełnia i po pełni:) 03.11.09, 12:34 U mnie pełnia podziałała....na mojego męża. Dwie noce nie spał Za to ja...jakoś wyjątkowo. Ostatnia noc- tylko jedna pobudka Odpowiedz Link Zgłoś
ola_wroclaw Re: Pełnia, pełnia i po pełni:) 03.11.09, 12:35 mam termin na 8.11. Mam nadzieję, że Hanka zdecyduje się wyskoczyć na świat przed kolejną pełnią. Odpowiedz Link Zgłoś
lafi82 Re: Pełnia, pełnia i po pełni:) 03.11.09, 12:40 ja na 11 więc też liczę że będzie w terminie Odpowiedz Link Zgłoś
ewikk77 Re: Pełnia, pełnia i po pełni:) 03.11.09, 12:48 ...i na mnie też koniec końców nie chociaż wczoraj i przedwczoraj to już bardzo częste surcze miałam... a dziś odpuściły i są tak raz na kilka godzin. Nawet podłogi dziś umyłam i obiad zrobiłam -wczoraj nie byłabym w stanie. buziaczki Ps. ja bym się nie dała zaszczepić Odpowiedz Link Zgłoś
lafi82 Re: Pełnia, pełnia i po pełni:) 03.11.09, 13:08 ok ewikk77 Ty nie, a czy dasz dziecko zaszczepić? z artykułu jasno wynika, że w każdej szczepionce jest zawarta rtęć, że polskie szczepionki dla noworodków maja 125 razy więcej rtęci niż jest to zdrowe dla dziecka !!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eeffaa Re: Pełnia, pełnia i po pełni:) 03.11.09, 13:21 Hej dziewczynki, ja mimo ze juz przeterminowana, bo termin byl na wzoraj, ciagle nie widze zadnych oznak zblizajacego sie porodu. zaczynam sie juz stresowac i bac wywolywania. Odpowiedz Link Zgłoś
eeffaa Re: Pełnia, pełnia i po pełni:) 03.11.09, 13:23 o, wlasnie zauwazylam ze moj suwaczek sie zrestartowal i zaczal jakies dziwne odliczanie Odpowiedz Link Zgłoś
ola_wroclaw Re: Pełnia, pełnia i po pełni:) 03.11.09, 13:31 eeffaa a zobacz co masz w suwaczku, hahaha Czyżby jakaś przepowiednia? Odpowiedz Link Zgłoś
ewikk77 Re: szczepionka 03.11.09, 14:06 lafi82 jeśli będę miała wpływ, bo wiadomo, że czasem niektórych rzeczy nie przeskoczysz, to na pewno nie pozwolę swojego dziecka zaszczepić na świńską grypę, co do pozostałych szczepień... tych w pierwszej dobie nie ominiesz -musiałyby być wskazania lekarskie (chociaż nie wiem po co noworodkowi szczepienie na gruźlicę) a co do pozostałych, będę chciała znaleźć lekarza, który ustali Małemu indywidualny kalendarz szczepień. Czy mi się to uda, nie wiem, ale takie mam plany. Artykuł z linka czytałam już jakiś czas temu i byłam przerażona. Biorąc jeszcze pod uwagę, że szczepień obowiązkowych jest coraz więcej (6 lat temu moja córka aż tyle nie miała), chciałabym, żeby te szczepienia były lepiej rozłożone w czasie, żeby organizm mógł sobie lepiej poradzić choćby z dawką rtęci. Czyli nie chciałabym rezygnować ze szczepień, ale je nieco przesunąć. Tymbardziej, że nie zamierzam Małego posyłać do żłobka, tylko dopiero do przedszkola, więc nie będzie miał tylu okazji, żeby się zarazić. Poza tym, inaczej organizm dziecka 3-4 kg przyjmie dawkę rtęci, timorsalu (czy jak go zwał), niż powiedzmy 10 kilogramowego. Powiedzmy sobie szczerze, ani Niemcy, ani Czesi, ani chyba kraje skandynawskie (jeśli się nie mylę) i wiele innych narodów nie mają OBOWIĄZKOWYCH szczepień i jakoś umieralność i zachorowalność nie jest tam większa niż u nas. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: szczepionka 03.11.09, 14:56 W Belgii jest kalendarz szczepien obowiazkowych. Kazde dziecko ma obowiazek byc zaszczepione w okreslonym terminie. Sa jeszcze szczepienia dodatkowe i wtedy to nalezy do decyzji rodzicow. Jesli chodzi o Holandie to tutaj tez jest caly kalendarz szczepien. W momencie jak sie tutaj przeprowadzilismy dostalismy list z przychodni w ktorym pytano nas sie czy nasz synek byl szczepiony na wymagane przez nich szczepionki. Odpowiedz Link Zgłoś
renkac77 Re: szczepionka 03.11.09, 16:27 wiem, że u nas w kraju, jeżeli nie szczepi się dziecka mimo kilku upomnień ze strony przychodni, to potrafią wlepić niezłą karę za zaniedbanie dziecka. Jeżeli się nie mylę to chyba dwa lata temu taką ustawę wprowadzili. Także w sumie nie wiadomo jak postępować... Była swego czasu możliwość podania dziecku potrójnej szczepionki (polio, gruźlica i coś jeszcze, ale dokładnie nie pamiętam) zamiast trzech pojedynczych. Dużo rodziców na to poszło, mimo, że było płatne. U mojej koleżanki dziecko bardzo źle to zniosło. Wiadomo, czasem po szczepionce jest gorączka i tym podobne, ale u niej synek bardzo długo dochodził do siebie. Także te nowości nie zawsze wychodzą na dobre. I w sumie nie wiadomo czy szczepić i ewentualnie na co.... Odpowiedz Link Zgłoś
madziaraaa861 Re: szczepionka 03.11.09, 19:40 Kobietki apropo szczepionek ja moją córeczkę(ma 4 latka)szczepiłam w ramach NFZ i jakoś wszystko jest ok(jak narazie)teraz będę chciała wykupić skojarzone ale pneumokolki odpadaja,wiem napewno ze zaszczepię na rotawirusy ponieważ moja corka co chwile z przedszkola przynosi Odpowiedz Link Zgłoś
c0k0lwiek Re: szczepionka 03.11.09, 20:39 Dziewczyny, jak Wy zawsze traficie w temat Ja też zaczęłam szperać po artykułach o szczepieniach. Ta rtęć troszkę mnie przeraża, bo jest teoria że wysoki jej poziom może mieć wpływ na autyzm. I bądź tu mądry. Chyba trzeba będzie znaleźć złoty środek. Szczepionki skojarzone mają plus w postaci mniejszej ilości wkłuć, prawda? Ja chyba też będę musiała zaszczepić małego na rotawirusy, bo mąż jest nauczycielem. Miłej nocy z zimnego Opola. Odpowiedz Link Zgłoś
julia.777 Re: Pełnia, pełnia i po pełni:) 03.11.09, 14:42 Witajcie kochane Co tam u Was slychac? jak sie czujecie? ja wczoraj przez caly dzien mialam takie dziwne ciagniecie w dol i czasem to niezle bolalo...potem jeszcze bylo mi extra niedobrze...ale jakos zasnelam..pozno..moja gin mowila ze moge spokojnie czekac do terminu..myslicie ze to cos niepokojacego? tez tak macie? dzis jakos tak nie ma..wiem ze macica moze juz sobie ciwczyc itd..ale czy macie moze tak samo? albo podobnie? termin mam na 18 listopada Buziaki dzis juz kupilam te podklady i maxxxi podpaski. buzka milego popoludnia a wczoraj z mezem materacyk posciel baldachim i przescieradelko jeszcze sporo zostalo ale kupimy buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
xlimonka Re: Pełnia, pełnia i po pełni:) 03.11.09, 15:14 Cześć i ja się odnalazłam Ciężka nocka u mnie, dość bolesne skurcze przepowiadające (te co niby mają być bezbolesne)ale w porównaniu z bólem spojenia to pikuś. Ledwo chodzę: To oczekiwanie jest ciężkie a do 12 jeszcze trochę, byle nie przenosić Ale tak ostatnio rozmyślałam, że nie ma co się stresować bo mały mamy na to wpływ. Co do szczepień- ja jak najbardziej za. Ale tak jaki pisze jolekdwa, decyzję podejmują rodzice. Pozdrawiam serdecznie i gratuluję listopadowym - rozpakowanym Odpowiedz Link Zgłoś
myszulka21 czesc dziewczynki:) 03.11.09, 15:39 Wy jestescie niesamowita! nie bylo mnie chyba od soboty na forum a tu tymczasem 90 wpisów więcej Szok, ale wszystko przeczytalam i juz jestem na bieżąco Na mnie pelnia tez nie podzialala, choc mocno na to liczylam przyznam:p Za to bylam wczoraj u gina na wizycie do szpitala jednak mnie wyslal, bo wyniki mi sie poprawily, ciśnienie w normie... ale nogi nadal spuchniete. Wam tez puchna?? Może taka po prostu moja uroda?? Dzidek wazy ponad 3200, szyjki juz wcale nie mam, calkowicie sie splaszczyla, rozwarcie bez zmian na 1,5 cm. I czekamy... Dzis sie maly mniej rusza co mnie mocno martwi... Dziewczyny nie wiem o co chodzi ztym nadgarstkiem ale ja mam juz od dawna taki problem że rano nie moge ruszyc prawa reką. Nadgarstek tak mnie boli że nawet kubka nie moge utrzymac w rece. Ciekawe jaki to ma zwiazek z caiza skoro tyle z nas to ma.. mollza gratuluje ci jeszcze raz i ciesze sie ogromnie że wszystko odbylo sie pomyslnie, że dzidzia zdrowa i że ogolnie jestes sczesliwa mama Szkoda tylko ze w tych szpitalach tak nie przyjemnie czego ty doswiadczylas. malej.czarnej.22 tez gratuluje bo pewnie sie odezwie do nas za niedlugo z relacja o porodzie Ja tez tesknie za normalnym ubiorem i jak wiele z was mam ogromna potrzebe zrobić coś ze soba! Czuje tak ogromna determinacje zeby zrzucic te okropne dodatkowe kilogramy że chyba zaraz po porodzie kupie sobie orbitrek albo bierznie żeby smigac Poza tym na chorobowym tak sie wynudzilam że juz czekam na mojego malca ktory da mi w kosc Bo az mnie rwie zeby mic zajecie. No i mam plan ze jak tylko dojde do siebie, skoncze macierzyński, dzidek bedzie mial juz unormowane spanko, jedzenie itd. to zakladam wlasna firme i bede dzialac. Ciekawe czy mi sie uda? Poki co mam tyle zapalu i pomyslow że mam wielka ochote dzialac) jolekdwa ja juz nie wime o co chodzi z tymi szczepionkami. Piszesz że te pojedyńcze szczepionki zawieraja mniej rteci od tych skojarzonych, mi skolei lekarz mowil że te skojarzone zawieraja mniej. Kurcze juz nic nie rozumie... Dziewczyny jakie wy zamierzacie podac dziecku? Nie mowie o szczepionkce na swinska... bo o niej nawet nie mysle! Nie mam zamiaru jej przyjac ani nie podam jej dziecku. Pozdrawiam was brzuchatki Odpowiedz Link Zgłoś
ola_wroclaw Re: czesc dziewczynki:) 03.11.09, 16:02 ja dam małej nieskojarzone, tak myślę. Jeszcze pogadam z jakimś pediatrą zaufanym. Jedno co pewne- to z dodatkowych zaszczepię moją córkę około 10 roku życia przeciw wirusowi HPV. Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: czesc dziewczynki:) 03.11.09, 16:09 myszulka, kope lathehe To, że mały mniej się rusza to chyba dobry znak. Tak jest przed porodem. Mój z kolei całą noc kopał, wyciągła się, no masakra, myślałam, ze mi brzuch rozsadzi. Zastanawiałam się czy mój pęcherz płodowy wytrzyma to. Już miałam wizję porodu. Jak tak pełnia na dzieci w brzuchu działa, to już wiem dlaczego pęcherze pękają. Mimo, że chciałabym już mieć poród za sobą, tak cieszę się, że jednak przetrzymałam tę pełnią. Może uniknęłam tłoków czy tez odsyłania do innego szpitala. Co do ręki i nadgarstków. Sama tego nie doświadczyłam. Ale ponoć w III tr. często dretwieją kończyny.Sporo moich koleżanek skarżyło sie na to. PS. Ja orbitrek mam, polecam, rewelacyjna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
myszulka21 Re: czesc dziewczynki:) 03.11.09, 16:29 synthia82 serio masz? Wlasnie mysle sobie ze to może byc idealne urządzenie po porodzie kiedy krocze jeszcze bedzie bolec i np. na rowerek sie nie wsiadzie.. Jak myslisz? Hmm tez mam taka nadzieje ze te oslabione ruchy to dobry znak... Jesli chodzi o te szczepionki to mi wlasnie doktor mowil że te na NFZ zawieraja rtęć a te skojarzone niby nie... czy tam o wiele mniej, juz nie pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: czesc dziewczynki:) 03.11.09, 16:34 Mam mam i czeka na swoją porę Wydatek duży, ale czasem na allegro można upolować jakąś fajną okazję. Odpowiedz Link Zgłoś
myszulka21 Re: czesc dziewczynki:) 03.11.09, 16:49 no wlasnie tak kombinuje To po porodzie bedziemy zasuwac Kurcze tylko ciekawe jak to bedzie "w praniu".. bo teraz to ja mam wizje że bede sobie co dzien rano wstawac, malemu dam cyca i go jeszcze poloze a sama pocwicze co dzien chocby godz.potem prysznic i pewnie maly sie obudzi.. Znam siebie i wiem że jesli tylko sobie postanowie to bede regularna, tylko pytanie czy to bedzie realne. Ja niedoswiadczona mama moge sobie teraz tak myslec, ale ostatecznie moze byc tak ze bede padac na dziub i cieszyc sie kazda chwila spokoju.. Pytanie do dziewczyn ktore juz rodzily: Czy ktoras z was miala robiony masaż szyjki? Jaka jest wasza opinia i zdanie w tej kwestii? Gin. zaproponowal mi że jak nie urodze do nastepnej wizyty, to może mi pomóc w taki sposób. Co myslicie na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
ell-e78 Re: czesc dziewczynki:) 03.11.09, 16:57 myszulka, ja miałam, niestety mi to nic nie dało, mega bolesne i mało skuteczne. Jak mi robił to myślałam że go kopne nogą w łeb, moje rozwarcie po kilkunastu godz pod oxy i po masażu (moim zdanie tylko rozepchane przez z niego) to 2 cm i na tym stanęło. Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: czesc dziewczynki:) 03.11.09, 17:15 To chyba wszyscy mają podobne wspomnienia. Słyszałam, że często ma się ochotę rękę tego kto masuje odgryźć. Nie wiem co mnie czeka, ale myślałam, że poszłabym na to, jak tylko miało by pomóc. Ale gwarancji nie ma. Każdy organizm jest inny, jednemu pomaga, drugiemu nie. Nie dowiemy się póki na nas nie zastosują Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: czesc dziewczynki:) 03.11.09, 17:13 Ja mialam robiony masaz w poprzedniej ciazy. Bylam tak zdesperowana, ze zgodzilabym sie na wszystko. Sam masaz jest ok. Niektore badania ginekologiczne sa podobne jak jest dobrze przeprowadzony to dopiero pozniej czuc efekty. To jak bol okresowy. U mnie wystapil wieczorem. Ale porodu to nie sprowadzilo. Pamietam ze nie byl to bol nie do zniesienia bo kilka dni pozniej na kolejnej wizycie prosilam o nastepny masaz±' Jedno jest pewne boli mniej niz porod. Odpowiedz Link Zgłoś
iris_06 Re: czesc dziewczynki:) 03.11.09, 21:49 Hejka! Napisałam przed chwilą posta ale coś nacisnęłam i mi go wcieło Wkońcu Was odnalazłam. Ja tu myślałam, że tak mało piszecie i że jakaś przerwa się zrobiła w związku z pełnią a tu forum nam się przetermninowało ale już nadrobiłam zaległości Na początek gratuluję nowym mamusiom i życzę wszystkiego najlepszego dla nich i bobasków Byliśmy dzisiaj u naszego gin i trochę mnie nastraszył. Jak robił usg to się okazało, że mały ma brzuszek na 35tydz a to już jest 38, reszta oki główka i nogi na 38 tylko ten brzuszek jakiś mniejszy. Sprawdzałam poprzednie usg i tam było wszystko prawidłowo. Kazał mi też liczyć ruchy małego od 8 rano do 18 niewiem czemu w tych godzinach, nie dopytałam i w czwartek mam zrobić ktg. A jak nic się nie bedzie działo do wtorku to mam zrobić kolejne usg. Zaczynam się bać, że może jest coś nie tak z maluchem. Do terminu mamy jeszcze 12 dni. Też mi się pojawiły bóle przypominające te miesiączkowe, są kilka razy dziennie i raz albo da w nocy, trwają różnie od 10 do 30min i znikają. Ale jak je porównuję z tymi z zeszłego tygodnia to widzę, że są coraz silniejsze. Co do tych szczepionek to ja już kompletnie zgłupiałam. Jeszcze niewiem co zrobię. Koleżanka przysłała mi linka do forum ale żeby je czytać trzeba się najpierw zalogować.wklejam jakby ktoś miał ochotę sobie poczytać. szczepienia.org.pl/index.php aga.zgaga dzieki za info o tym spotkaniu pieluszkowym. Wiesz ja też jak mowię ludziom że będę używać pieluch wielorazowych to się patrzą na mnie jakbym się z choinki urwała. Tylko jedna koleżanka się zainteresowała tematem. Ale ona coś mi tam o tetrze mówiła, że chciałaby używać więc jak jej zaczęłam o tych pieluszkach opowiadać to jej się to spodobało. Napisz co tam zakupiłaś, bo ja to jeszcze w proszku jestem. Czekam na kasiorkę i dopiero wtedy będę kupować. Ja chyba się zdecyduję na pieluszki z wkładka z mikrofibry + dokupię kilka wkładek bambusowych, asica1978 pisała że długo schną ale jako dodatkowe to myślę że nie będę z tym miała problemu. Mam jeszcze problem z ilością. Myślałam aby kupić 16 pieluszek ale tak sę teraz zastanawiam czy mi to wystarczy. Dziewczyny a wy ile kupiłyście? Mi trudno było przekonać M. do tych pieluszek więc stawiam poprostu na coś co będzie najmniej skomplikowane Jeśli chodzi o to wiaderko do kąpieli to w pierwszej chwili myślałam ze to może być fajna rzecz ale noworodka to jednak bym się bała wkładać do czegoś takiego, a teraz mam mieszane uczucia. Może dla troszkę starszego dzidziolka to jest fajne, trzeba samemu zdecydowac .Tu macie linka co na to zawitkowski. forum.gazeta.pl/forum/w,1017,73234775,73234775,kapiel_w_Tummy_Tub.html Będę już kończyć te moje skrobanie bo zaśniecie jeszcze przy tym Pozdrowionka dla wszystkich brzuchatków i tych co się już rozpakowały Odpowiedz Link Zgłoś
aga.zgaga Re: czesc dziewczynki:) 03.11.09, 23:45 iris_06 zamówiłam póki co skromny zestaw na początek. zamówiłam paczkę muslinów, otulacz imse vimse, jedną One size Fuzzy Bunz, wkładki sucha pielucha. Zestaw na początek skromny, ale stwierdziłam, że nie będę świrować. Chcę zobaczyć czy się sprawdzą, a przede wszystkim chce pokazać mężowi, że to nie jest takie zupełnie szalone. Jednak to wszystko kosztuje kupę kasy. Jak się sprawdzą będę miała mnóstwo czasu żeby dokupić więcej. Liczę też, że uda mi się znaleźć jakąś używaną okazję. a zapomniałabym- kupiłam też kilkanaście sztuk zwykłej tetry- jest marna straszliwie w porównaniu z tą z pieluszkarni, ale może dla noworodka wystarczy ( takie maleństwo w końcu niewiele siusia). Wszystko zresztą wskazuje na to, że moje bobo będzie w rozmiarze mini więc może się okazać, że będziemy musieli dorosnąć do naszych wynalazków. Odpowiedz Link Zgłoś
echziuta Re: czesc dziewczynki:) 04.11.09, 01:02 Słuchajcie dziewczyny, szok! Byłam u gina i dowiedziałam się, że szyjki już nie mam, a rozwarcie na 2cm i szykuje się błyskawiczny poród, który może zacząć się lada chwila. No i główka już między nogami. Żebyście wiedziały jaka mnie panika ogarnęła, normalnie takiego lęku dostałam, że od razu bolesne skurcze mnie chwyciły, ale po przyjeździe do domu się uspokoiło. Acha dowiedziałam się jeszcze, że czopu już dawno nie mam, chociaż w ogóle nie zauważyłam żeby wypłynął. Najbardziej się boję tego stwierdzenia "błyskawiczny poród", bo jeszcze musimy po teściową zadzwonić, żeby przyjechała opiekować się synkiem, no i dojechać do Opola na porodówkę 20km. Chyba z nerwów dziś nie zasnę, jeszcze na dodatek jakaś mega zgaga mnie dopadła. Ginka dała mi jeszcze to zaświadczenie do becikowego, że byłam pod opieką lekarską od 7tc. Powiedziała, że nie ma konkretnych, urzędowych zaświadczeń, po prostu wypisała to na zwykłym świstku pod tytułem "zaświadczenie lekarskie". Rozmawiałyśmy jeszcze o mojej antykoncepcji po porodzie i chyba się zdecyduję na wkładkę MIRENA. Zakłada się ją na 5 lat, można karmić dzidzię, nie trzeba pamiętać o wzięciu tabletki. Kosztuje chyba ok. 600-700zł, ale myślę, że warto. Dzidzia waży ok. 3200 (to skąd się wzięło to moje 19kg na plusie?) Pisałyście jeszcze o szczepionkach. Świńska grypa odpada w przedbiegach, nie dam robić na sobie i swoich bliskich eksperymentów! Natomiast zaszczepię dzidzię dodatkowo na rotawirusa i chyba na pneumokoki, bo ma jeszcze przedszkolaka w domu. No i co? Skurcze całkowicie ucichły. Zaraz wezmę sobie na zgagę coś do ssania i spróbuję zasnąć, a jutro już wkładam spakowaną torbę do samochodu, niech sobie jeździ. Pewnie już śpicie, więc miłego dzionka życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mordka81 Re: czesc dziewczynki:) 04.11.09, 03:58 echziuta ....zycze tobie tego blyskawicznego porodu, tylko zeby tesciowa na czas przyjechala ale napewno wszystko bedzie dobrze ... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ma-coszka Re: czesc dziewczynki:) 04.11.09, 05:32 melduje sie zaplakana macoszka! Rycze odkada wrocilam ze szpitala z badania ktg. Jak co tydzien polezalam tam troszki i znow wykazalo mi skurcze, ktorych ja nie czulam. Lekarz musial mnie zbadac i dlatego wlasnie tak placze! Bolalo jak nie wiem co! lzy mi polecialy choc zaciskalam kanaliki jak moglam. Teraz mam plamienie Czy Was tez tak boli to badanie, czy to ja jestem taka cholerna ksiezniczka na ziarnku grochu. Pewnie przyjdzie mi zemrzec po pierwszym skurczu jak ja taka delikatna. Szlag by trafil.. Strasznie nieszczesliwa ostatnio jestem. Dzisiaj np, zamarzly mi szyby w samochodzie z rana i zamiast sie cieszyc ze mam samochod to ryczalam ze sama bidulka musze skrobac i jeszcze sama plyn do spryskiwacza wlewac i wogole. Moj maz tez ma depresje i problemy ze swoja starsza corka wiec zyje w swoim swiecie a ja taka samotna ... Muszulka dziekuje za uznanie mojej tworczosci literackiej na forum ale ja naprawde wygladalam jak przerosniety szczur na tym Halloween i podobna bylam do tego szczura kuzyna z "ratatui"(jakos inaczej sie to pisze) Moja krolewna tez sie ledwo rusza, ostatnio z nerwow ja stymulowalam slodyczami , az mi cukier podskoczyl i znow wrocil moj slodyczowy nalog - co w koncu obrocilo sie w depresje ze diety trzymac nawet nie umiem. Ale maruda ze mnie. W kazdym razie nie martw sie. A ja jeszcze 25 dni bede sie toczyc!Wlasnie wysuszyly sie dzidka ubranka i zaraz bede skladac. torbe dopakuje i czekam na godzine zero.Wiem , ze troche za wczesnie ale co mi tam, nie ch poczuje sie jak Wy! blizej terminu Caluje Was mocno i trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: czesc dziewczynki:) 04.11.09, 08:16 Czesc! Ja tez od rana fatalnie sie czuje. Zaczal mi sie maciezynski ale z powodu grypy zatrzymalismy naszego 3latka w domu. Teraz widze, ze latwiej bylo chodzic do pracy. Ja budze sie po kilka razy w nocy, maly przychodzi nad ranem. Do tego dopadly mnie zatoki i od 3 dni mam takie bole glowy, ze chce mi sie ryczec. Dzisiaj juz sie zalamalam bo wreszcie usnelam glebokim snem a maly obudzil sie o 6 i jest gotowy do zabawy. Maz idzie do pracy wiec musialam sie zwlec z lozka. Wszystko mnie doluje. Poplakalam sie bo maz nie wyrzucil smieci! Teraz wiem, ze to glupie ale 20 minut to byla tragedia. Mialo byc tak pieknie, mialam sie wysypiac, zrelaksowac i odpocac. Zamiast tego nie mam sily na nic. Zadanie na dzisiaj to wyprasowanie ubranek i spakowanie torby. Do tego tsciowa jest chora wiec jak by sie zaczelo to nie mamy z kim zostawic malego. Trymajcie sie! Odpowiedz Link Zgłoś
lafi82 Szpital z rana 04.11.09, 09:04 a ja się właśnie wybieram do szpitala na konsultę z moją giną. jak byłam u niej 9dni temu to powiedziała bym na wszelki wypadek wzięła ze sobą spakowaną torbę. Dziś w nocy z nerwów i podekscytowania, że może to być już mało spałam. Zobaczymy jak to się skończy. Generalnie tą torbę to kazała mi wziąć, bo szpital mam 35km od domu więc żeby ewentualnie nie robić zbędnych kilometrów. Jeśli nie napiszę dziś nic do 15tej tzn że zostałam w szpitalu w ogóle 3 noce temu śniło mi się, że mi wody odeszły, ale było ich tak strasznie dużo, płynęły po schodach jak wodospad i były takie błękitne jak laguna. A dziś mi się śniło, że jechałam rodzić. Ciekawe.. Pozdrawiam i miłego dzionka życzę! Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: Szpital z rana 04.11.09, 09:21 lafi, zaciskam piasteczki i trzymam kciuki by wszytsko przebiegło pomyślnie. Pokaż się u nas jak tylko będziesz mogła. Odpowiedz Link Zgłoś
lafi82 Re: Szpital z rana 04.11.09, 13:13 grrrrrrrr. no i dupa jestem z powrotem w domu gina powiedziała, że jest lepiej z rozwarciem i z szyjką ale to jeszcze nie to. zapytała czy chcę wywoływać, ale uprzedziła, że to będzie baaaardzo boleć więc ja odpowiedziałam, że aż tak to mi się nie spieszy jeżeli nie urodzę do przyszłej środy, to 13 w piątek, o 8 rano mam się zgłosić na wywołanie porodu. fajna data Odpowiedz Link Zgłoś
myszulka21 Re: Szpital z rana 04.11.09, 13:30 lafi a juz mialam nadzieje ze zosatniesz i urodzisz...chociaz ty Serio mowila ze boli?? Hmm ja juz nic nie wiem Dziewczyny powiedzcie czy wy z wlasnej woli zdecydowaly byscie sie na ten masaz szyjki? (hmm wlasciwie jak mozna robic masaz szyjki, jesli sie juz jej nie ma?) Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: Szpital z rana 04.11.09, 13:44 Ja mam termin na 13 W sumie nie lubiłam tej liczby, ale 13 marca tego roku(też piatek) dowiedziałam się, że ktoś we mnie mieszka, więc może nie jest taka zła. I to był najszczęśliwszy dzień. Ja od paru dni stękam, że już chciałabym urodzić. Ale przed chwilką sobie tak myśle, gdzie mi tak śpieszno. Przecież nie mam teraz żadnych obowiązków, dużo wolnego czasu. Co tu narzekać, tylko korzystać,spać ile wlezie, bo jeszce za tym wolnym czasem zatęsknie. lafi82, moim zdaniem lepiej poczekać na naturalny rozwój sytuacji. Sztucznie wywoływać, to jak już trzeba. Masz duże szanse, że przez tydzień cos ruszy, za co mocno trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
lafi82 Re: Szpital z rana 04.11.09, 15:14 A moja dzidzia ma juz 3,5kg i lekarka serio mówiła o tym wywołaniu, -że boli! A ze mnie to też taka kurcze księżniczka na ziarnku.. Ale nie z powodu bólu odpuściłam to wywoływanie tylko tak jak pisze synthia82 „lepiej poczekać na naturalny rozwój sytuacji” Wielkość kapturów zależy od wielkości sutków. Nie mam jeszcze dzieci i nie karmiłam, ale kuzynka która dała mi swoje tłumaczyła mi to i miała je w 2ch rozmiarach. Wow, c0k0lwiek to już śnieg w opolu? ale fajnie, ja też lubię a w PT nie ma nigdy śniegu Odpowiedz Link Zgłoś
c0k0lwiek Re: Szpital z rana 04.11.09, 15:18 Śnieg był i stopniał. Mnie tylko brzuch tak okresowo boli. Nie nasila się. Więc pewnie tylko przepowiadające. Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: czesc dziewczynki:) 04.11.09, 09:10 echziuta zycze szczesliwego i szybkiego rozwiazania, napewno bedzie dobrze i tesciowa na czas dojedzie, daj znac co i jak co do szczepien nasza mala bedzie zaszczepiona na wszystkie obowiazkowe plus pneumokoki i rotawirusy bo do zlobka pojdzie wiec tak na wszelki wypadek. reszte pomijam. Odpowiedz Link Zgłoś
pysiaaa1 Re: czesc dziewczynki:) 06.11.09, 13:04 na stronie Ministerstwa Zdrowia jest wzór zaswiadczenia odnosnie becikowego www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/zal_rozp_becikowe_24092009.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
mordka81 Re: czesc dziewczynki:) 04.11.09, 01:07 Hej hej ..ja tez was znalazlam....no i juz tyle postow Ta pelnia to mnie wykonczyla, przez dwa dni nie moglam spac. No ale jakos powoli dochodze do siebie. Jezeli chodzi o szczepionke na swinska grype to u nas masowe szczepienia ...no ale ja jakos nie jestem przekonana. Ja tez juz mam dosyc ciazy..czuje sie jak slon..ciezko mi w nocy wstac no i mogla bym ciagle spac no ale z maly rozrabiaka w domu nie moge. Mam nadzieje za mamusie z poczatku listy niedlugo sie juz rozpakuja.. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ola_wroclaw Re: czesc dziewczynki:) 04.11.09, 09:16 Hej Hej! Mała czarna się już pewnie rozpakowała, i to wychodzi na to, że w pełnię, bo coś cichutko siedzi Ale jej fajnie! Ja oczywiście czuję się dziś... super! Nic mnie nie boli (chyba zwariuję) Przestały boleć mnie kolana, pachwiny, krocze. Po prostu zadaję sobie pytanie- czy ja jestem w ciąży? Trochę mnie to wkurza, bo chciałabym już rodzić. A póki co- siedzę w domu i gram na kurniku w literaki. Ja mam jeszcze 4 dni i mam nadzieję, że nie potrwa to jeszcze 14stu. Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 hehehe 04.11.09, 09:26 Ale ta natura dziwna. Na poczatku ciąży stękałysmy, że sie źle czujemy i kiedy wkońcu to się skończy. A teraz większość z nas czuje się rewelacyjnie i z chęcią poczułaby sie źle, by tylko coś wskazywało, że poród się zbliża. Ja tez czuję sie coraz lepiej, a wolałabym jednak w tę drugą stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
c0k0lwiek Re: czesc dziewczynki:) 04.11.09, 09:36 Dzień dobry kuleczki U mnie śnieg za oknem, więc mam uśmiech na twarzy, bo śnieg uwielbiam. Noc miałam nie za ciekawą, Karolek kuł mnie w szyjkę strasznie. Do tego co chwile siku, a jak już byłam w trakcie to mały naciskał. Pisałyście że nadgarstki Was pobolewają, mnie strasznie bolą stawy w palcach. Zobaczymy co to będzie. ola_wroclaw widzę że zabijamy stres w ten sam sposób Kurnikiem. Echziuta trzymam kciuki za maluszka. Ciekawe kiedy nowe rozpakowane pakieciki "mama + maleństwo" się zameldują. Buźka. Odpowiedz Link Zgłoś
renkac77 Re: czesc dziewczynki:) 04.11.09, 12:07 Hej dziewczynki. U mnie torba już chyba ze trzy tygodnie temu spakowana (a może i dłużej, już sama nie wiem). Ledwo chodzę, o siedzeniu nie wspomnę. Myślałam, że tego uniknę, ale sie nie udało- nabawiłam się hemoroidów. Boli jak diabli. A w nocy na "pocieszenie" miałam "pięęęęękny" sen- tata przyniósł do domu choinkę, tylko nie wiem czemu, ale cieszyłam się, że zakwitła, bo była cała obsypana kwiatami przypominającymi bez. A potem siedziałam na podłodze, i wszedł jakiś gość. Podszedł do mnie i rozpruł mi brzuch siekierą. Koszmar nad koszmary.... Ciekawe co to oznacza.... Odpowiedz Link Zgłoś
ewikk77 Re: czesc dziewczynki:) 04.11.09, 09:32 macoszka pocieszę Cię, że niektórzy lekarze tak "badają". Mój jakiś miesiąc temu tak mnie zbadał, że myślałam, że urodzę (bolało nie tylko podczas, ale potem cały wieczór jakby ktoś mniepociął nożem). Jak tylko zjawiłam się na następnej wizycie zaczęłam od "wykładu", (żeby się nadto nie oburzył )że musi mnie delikatniej badać, bo mam tam wszędzie żylaki i bolało mnie potem bardzo cały wieczór i nawet trochę poskutkowało, teraz bada delikatniej. Podczas pierwszego porodu też jak badała położna, to owszem do przyjemności to nie należało, ale jak ordynator, który się napatoczył wsadził swoją łapę, to myślałam, że go kopnę w zęby. Także nie martw się, miejmy nadzieję, że podczas porodu trafisz na kogoś delikatniejszego. Tak jak 1-2.XI byłam prawie pewna, że to już, tak od wczoraj młody się uspokoił i skurcze dość rzadkie, chociaż całkiem mocne, ale sny też mam,że już jadę, itd. Wczoraj miałam przypływ energii sprzątałam, gotowałam, myłam podłogę, a dziś z rana okno, ale Mały nic...widocznie jeszcze nie jego czas. Zresztą z USG, to jeszcze ma czas. buziaki dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
ell-e78 materac 04.11.09, 10:01 Dziewczyny jakie macie materace? ja kupiłam kokos - gryka,tylko mam problem bo nie wiem którą stroną ma być do góry? W necie nic nie mogę znaleźć. Ta strona gdzie jest gryka jest jakaś dziwna taka pikowana i ta gryka tak luźno lata i szeleści coś mi nie pasuje, a strona kokosowa znowu mega twarda. Zgłupiałam, może Wy coś wiecie na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
yuska Re:kapturki do karmienia 04.11.09, 10:52 pytanie do mam, które już karmiły czy używałyście kapturków? wiem, że są różne rozmiary, ale od czego zależy dobieranie - od wielkości całego biustu, czy wielkości brodawki? materacyk - u nas na szk.r. mówili, żeby na materac kłaść kocyk, bo te nowoczesne są twarde i dziecku ciężko leżeć tak w jednej pozycji dłuższy czas. ponoć lepsze są te piankowe, ale dopóki się nie pobrudzą (wiadomo, pieluchy nieszczelne). trzeba się przekonać na własnej skórze... szczepienia - nie chcę szczepić od razu po porodzie, tylko dopiero od 3 m-ca życia. tak jest na zachodzie (sprawdziłam w niemczech i szwajcarii) i tamten model bardziej do mnie przemawia. pozdrawiam wszystkie mamy Odpowiedz Link Zgłoś
ewikk77 Re:kapturki do karmienia 04.11.09, 11:14 Niestety nie pomogę, bo kapturków nie używałam, ja mam materac kokosowy z obu stron, więc nie mam dylematu ale rzeczywiście jest twardy, trzeba położyć kocyk, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: materac 04.11.09, 12:55 elle kokosem do gory, jak dziecko starsze to gryka ale nie wiem dokladnie czy kolo roku czy pozniej sie zmienia Odpowiedz Link Zgłoś
betinka101 Re: materac 04.11.09, 19:51 Hej ja kupiłam kokos-pianka-gryka położę go na stronie gryczanej, tylko u mnie z tą stroną jest wszystko ok nie jest za miękka ani za twarda i nie lata luźno gryka jestem zadowolona z tego materaca Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ola_wroclaw a może to cisza przed burzą? 04.11.09, 11:24 tak siedzę i zastanawiam się nad ustaniem jakichkolwiek oznak mojej ciąży, że może to po prostu cisza przed burzą? Odpowiedz Link Zgłoś
anita760321 Re: a może to cisza przed burzą? 04.11.09, 12:11 Czesc dziewczyny Dawno mnie nie bylo bo odwiedzila mnie moja siostra i jakos ciezko mi sie skupic na siedzeniu przy kompie. Mam w jej osobie pomoc, bo jezdzi z moim synkiem do i ze szkoly. Dodatkowo mnie we wszystkim wyrecza....ale ja gdy jej nie ma robie cokolwiek bo nudzi mi sie tym nic nierobieniem U mnie zadnych objawow zblizajacego sie porodu, malej chyba dobrze u mamusi w brzuszku A do terminu 9 dni! Aktualnie, zeby nie zastanawiac sie kiedy to nastapi, zaczynam po 10 latach jezdzic autem. Narazie krotkie trasy ale i tak mam stracha! Wielkie gratulacje dla Mollza i jej synka Tez chcialabym urodzin przed terminem Tylko nie 7 listopada, bo wtedy ma urodziny moja tesciowa Pozdrawiam Was serdecznie i milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 materac 04.11.09, 13:02 Ja mam kokos-pianka-gryka i babka w sklepie mówiła że gryką do góry na zimę bo rozgrzewa a kokosem na lato. Mi też się śniło dzisiaj że odeszły mi wody i nie mogliśmy z mężem za nic w świecie wybrać się do szpitala, co chwilę coś stawało na drodze. Zestresowałam się trochę i od rana się pakuję choć jeszcze 3 tygodnie do terminu. Odpowiedz Link Zgłoś
myszulka21 Re: materac 04.11.09, 13:27 Ja kupilam kokos-pianka-gryka i powiedziano mi że na poczatek kladziemy do gory kokosem bo twardy i to pozytywnie wplywa na kregoslup dziecka, przewracamy na gryke jak juz ten kregoslup dziecku zrobi sie bardziej "sztywny" w sensie że dziecko nie bedzie juz takie wiotkie, czyli podejrzewam że tak conajmniej po tych 6 miesiacach... No i ta gryka przede wszystkim (ponoć) ma za zadanie masowac dziecko.. Kiedy sie rusza to ta gryka ma masowac i poprawiac ukrwienie, stymulowac mięśnie... Hmm wydalo mi sie to dośc logiczne, mój mąż fizyk stwierdzil że bardzo prawdopodobne zeby tak bylo wiec kupilismy.. ma-coszka ojj nie martw sie nie tylko ty jestes placzka i pociesze cie Jestes calkiem normalna Te nasze hormony swiruja. Ja ostatnio placze gdy tylko zaczne czytac cos o porodzie, nie wiem czemu ale tak mnie wzrusza wizja że dzidzia jeszcze taka mokra, wystraszona, bezradna kladziona jest mamie na brzuch że rycze na sama mysl.. Hmm kiedys mnie to nie ruszalo. Ogolnie stwierdzam ze ciąża zmienia czlowieka... nie do poznania. Zastanawiam sie tylko czy zmienia na zawsze, czy keidys bedziemy takie jak dawniej? Chyba nie.. A u mnie bez zmian, bol jak na miesiaczke nadal jest i jakos sie juz do neigo przyzwyczailam. Oprócz niego silne skurcze w pachwinach. Ktore mi zawsze robia nadzieje... Moj mąz sie wtedy ze mnie smieje i mówi "co klamiesz że boli?", bo mnie boli mocno a ja sie smieje jak glupia, bo sobie mysle że juz sie zaczelo Ogolnie nie wiem czy wam pisalam ale ja na stres reaguje smiechem i cos przeczuwam że jak wlece na porodówke to bede z bolu sie smiać i pomyśla że jestem nienormalna... No to tyle u mnie, kulam sie nadal i powoli zaczynam myslec że juz tak bedzie zawsze... Sciskam was brzuchatki Odpowiedz Link Zgłoś
misiowa83 Re: a może to cisza przed burzą? 04.11.09, 13:13 cześć,babeczki.Ja dopiero przed godziną wstałam,coś kiepsko się czuję,to chyba ten wiatr i wahania ciśnienia na mnie wpływają.Poza tym czymś się strułam,dziecię się kręci jak szalone...a tu jeszcze małżonka wywiało z chałupy,będzie dopiero wieczorkiem,koło siódmej.Tak,że nie ma komu szklanki wody podać...dobrze,że chociaż mam Was,kochane brzuchatki,jest się komu wyżalić.Trochę się boję,jak to będzie za te dwa dni,a z drugiej strony bardzo bym chciała,żeby jakaś wróżka przeniosła mnie w magiczny sposób do,powiedzmy,15 listopada-żeby już było po wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
misiowa83 Re: a może to cisza przed burzą? 04.11.09, 13:35 ja,kierując się zdaniem pana Pawła Zawitkowskiego,zakupiłam materacyk lateksowy Odpowiedz Link Zgłoś
myszka89-to-ja Re: a może to cisza przed burzą? 04.11.09, 13:37 Lafi82 ja mam na dzisiaj termin i nic się nie dzieje. Wieczorkiem jade na KTG a do szpita-oczywiście jak nie urodzę wcześniej- mam się zgłosić 12list na wywołanie. Dzidzia waży 3.14kg szyjka zamknięta,czop nie odszedł,rozwarcie 1 cm czyli to samo co tydzień temu Odpowiedz Link Zgłoś
aga.zgaga Re: a może to cisza przed burzą? 04.11.09, 15:25 Czołem Laski, chyba coś wisi w powietrzu, może to kwestia ciśnienia albo hormonów, alb wszystkiego razem, ale ja też dziś od rana jestem w okropnym nastroju.Zanim mąż wyszedł do pracy musiał wysłuchać mojej teorii na temat rzekomo pomniejszającego się brzucha!!! Na koniec doszłam do wniosku, że pewnie to z powodu wyciekających wód płodowych. W efekcie jak mąż wychodził do pracy leżałam na łózku zalana łzami, bo sobie ubzdurałam, że nie czuję ruchów! Krótko mówiąc odlot na maxa. Mam nadzieję, że to tylko chwilowe wahania, bo wykończę siebie i męża tymi koszmarnymi wymysłami. Poza tym ciągle chce mi się spać, mimo że śpię do południa. Odpowiedz Link Zgłoś
renkac77 Coś się zaczyna ????..... 04.11.09, 15:44 Kurczę, wczoraj miałam bóle brzucha i dosyć mocne, ale w sumie mało bolesne skurcze. Chyba ze trzy godziny mnie trzymało.. Nawet kąpiel nie pomagała. Ale się uspokoiło. A dziś.. znowu. i to bardzo często. Boli coraz mocniej, ale strasznie rzadko, bo ok 15 minut. A przed chwilą zauważyłam na wkładce jakby maleńką smużkę krwi... Czyżby się zaczynało? A za Chiny nie mogę sobie przypomnieć jak to było w pierwszej ciąży. Amnezja całkowita....Chodzę coraz bardziej podekscytowana, ale i jakiś strach mnie obleciał... Poczekam chyba jeszcze trochę i jak nie przejdzie podjadę do szpitala. No..trochę stresu przelałam ma monitor Ściskam wszystkie przyszłe i obecne mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
asica1978 Re: Coś się zaczyna ????..... 04.11.09, 16:29 Kurcze jak tak sobie siedzę i myśle to ja też nic nie pamiętam z ostatniej ciąży. Nie pamiętam czy miałam jakieś skurcze przepowadające, czy były jakieś upławy, no dosłownie nic, czarna dziura. iris_06 Odpowiedz Link Zgłoś
misiowa83 RODZĘ!!! 04.11.09, 17:16 no i tak,dziewczyny,muszę niestety was pożegnać.Tak się zle dziś czułam,coś tam mnie pobolewało,a teraz mam już rzadkie,ale regularne skurcze.Dzwoniłam do swojej położnej,żeby się skonsultować - potwierdziła,że TO JUŻ!!! czekam teraz na nią i jedziemy do szpitala.Szkoda tylko,że mąż nie zdążył wrócić z pracy,ale i tak miałam z nim nie rodzić,zadzwonię póżniej.Zyczcie mi powodzenia,trzymam za was kciuki.Za parę dni się zamelduję,pa!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: RODZĘ!!! 04.11.09, 17:28 Jezu trzymaj się misiowa83. Ściskam kciuki POWODZENIA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: RODZĘ!!! 04.11.09, 17:29 Trzymaj sie dzielnie. Zaciskam piasteczki za powodzenie, by wszystko poszło sprawnie i jak najmniej boleśnie. Czekamy na Ciebie, już z maleństwem w ramionach. Odpowiedz Link Zgłoś
myszulka21 Re: RODZĘ!!! 04.11.09, 18:40 misiowa83 trzymam kciuki! Szczesliwego rozwiazania!! Bedziemy czekac na wiadomosci od ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
lafi82 Re: RODZĘ!!! 04.11.09, 19:19 jak powyżej: również życzę Ci misiowa83 powodzenia, 3mam kciuki za pomyślne rozwiązanie i czekam na Cię tutaj już z dzidzią Odpowiedz Link Zgłoś
renkac77 Re: RODZĘ!!! 04.11.09, 20:23 misiowa83, lekkiego porodu i zdrowego dzidziołka daj znać co i jak, jak znajdziesz chwilkę. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
myszka89-to-ja Re: RODZĘ!!! 04.11.09, 20:47 Misiowa83 życzę Ci szybciutkiego rozwiązania i zdrowego bobaska. TRZYMAJ SIĘ Daj znać po co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
nilbul Re: listopad 04.11.09, 21:58 hej dziewczyny! Ja tez byłam dziś u lekarki i też dupa blada, że tak powiem.Zupełnie nic nie przygotowane do porodu; lekarka powiedziała, że wyglądam jak pierwo - a nie jak wieloródka. Hmmm, nie wiem, czy to komplement, ale mnie to nie ucieszyło. Pocieszam się, że z pierwszym dzieckiem było tak samo. Ta sama lekarka przygotowywała mnie na przenoszenie, tymczasem jak trzy dni przed terminem zaczęły się skurcze, to hoho. anita760321 Widzę, że mamy podobny problem Ja mam termin na 13-go, teściowa ma urodziny 10-go i też nie mam wielkiej ochoty robić jej prezentu. Taka, niestety, kiepska ze mnie synowa. materacyk Też wydaje mi się, że najpierw twardy kokos; przynajmniej tak spał mój pierworodny. Co do masażu szyjki, to przy pierwszym porodzie ominęła mnie ta wątpliwa przyjemność, ale przyjaciółka mówiła, że było to dla niej bardziej bolesne niż sam poród. Wywołanie porodu przez podanie oksytocyny jest bolesne - tzn. skurcze są hardcorowe. Ale u mnie i bez oksytocyny skurcze były strrrrrrasznie bolesne, więc pewnie nie ma reguł. myszulka21 Na szczęście ciąża nie zmienia na zawsze Ja podobnie jak dziewczyny, już wiele zapomniałam z poprzedniej. Nie pamiętam też w ogóle jak to było z noworodkiem, co i kiedy... Mam nadzieję, że jakoś samo wyjdzie w praniu. Termin też mam na piątek 13-go, ale ja uwielbiam takie daty i w ogóle zawsze przechodzę pod drabiną, ciągle drogę przebiegają mi czarne koty, także luz. Życzę powodzenia wszystkim rodzącym, trzymajcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
renkac77 Re: Coś się zaczyna ????..... 04.11.09, 21:11 Jadę na izbę przyjęć. Nie przeszło do tej pory. Wręcz nasiliło się. Skurcze coraz bardziej bolesne, co 12 minut. Chodzić ciężko. Pojadę, upewnię się czy się zaczęło. Trzymajcie kciuki Buziaki i dobrej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: Coś się zaczyna ????..... 04.11.09, 21:33 dopiero nadrabiam zaleglosci w postach dzisiejsze i czytajac posta misiowej z 13 ze zle sie czuje pomyslalam sobie ze pewnie jja przeczyszcza na porod a zaraz potem widze posta ze rodzihehehe , renkac tez sie zaczelo, wiec akcja chyba w koncu sie rozkreca, trzymamza was kciuki laseczki i czekam na relacje. ja tez czuje jakies dziwne ciagniecie i bole od dluZszego czasu ale nieregularne, wiec u mnie pewnie dzis nic ztego buziaki brzuchatki Odpowiedz Link Zgłoś
aga.zgaga Re: Coś się zaczyna ????..... 04.11.09, 23:46 co się tu dzisiaj wyprawia!!?? wszystkie na raz postanowiłyście się rozpakować? i jak to sie ma do teorii o pełni?? trzymam kciuki za Was wszystkie!!! ja idę walczyć z przeziębieniem czuję się fatalnie Odpowiedz Link Zgłoś
ma-coszka Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 00:41 No niezle sie zaczyna ! Wreszcie sie rozkreca akcja listopadowa! Oj, a ja Wam nie zazdroszcze jeszcze , bo boje sie jak male dziecko porodu i maz mnie opuszcza na tydzien. Musze scisnac nogi i odczekac na swoj termin. Ale jak on moze wyjechac 3 tygodnie przed porodem??? Lobuz jeden! Zostaje z jego synkiem i mamy sobie radzic jakby co!No wiec znowu powod do placzu. Dzieki myszulka i ewikk za pocieszenie!!! Szyjki masowac sobie nie dam!!! Boli samo dotkniecie. Dzis plamilam przez to wczorajsze badanie. A ja robie zapasy na zime. Golabki klece i zamrozic chce. Ale tak sobie mysle, ze jak bede karmic to kapusty jesc nie moge. Kurcze, co tu pozamrazac? Rosol? Moze lepiej sie zajme prasowaniem lilipucich ubranek Pa! Powodzenia dziewczyny Rodzace. Dobrze ze to jeszcze nie ja! Tak sie boje Beksalala... Odpowiedz Link Zgłoś
c0k0lwiek Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 08:13 U mnie bez zmian. Mały się tylko strasznie wiercił w nocy. Wygląda to tak jakby imprezę pożegnalną robił dla znajomych organów Ja znowu mam przypływ jakiejś energii. Niedługo zacznę prasować chodniki A i wczoraj zasnęłam rozmawiając przez telefon,nie rozmawia się na leżąco. Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 08:41 heheh moja mała tez robila pozegnalana impre chyba w takim razie swirowala pare dobrych godzin, chyba ma nadmiar energii po mamusi. dzis kontrolne ktg mam nadzieje ze wykaze jakas akcje skurczowa w koncu zostaly mi tylko 4 dni milego dzionka dziewuszki Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 09:11 Cześć dziewczyny, pobiłam dziś rekord i się cieszę Spałam 5 godzin w nocy bez przerwy, bez wstawania do toalety, chyba dlatego że się zimniej zrobiło i że już tyle nie piję wody co wcześniej. Widzę że powoli nas ubywa do szpitali, my z końca listy mamy co czytać więc piszcie dziewczyny, piszcie! Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 09:37 Pisze, zuzia pisze. U mnie nic sie nie dzieje. Jestem strasznie zmeczona, do tego chora i mam trzylatka na glowie 12 godzin dziennie. Ogolnie przezywam zalamanie nerwowe. Cale szczescie mam polska telewizje, ktora mi towarzyszy w mojej biedzie Budze sie po 5 razy w nocy, do tego budzi mnie maly i mam problemy z oddychaniem bo nos zatkany. Fatalnie. Co do objawow to jest ich brak. Jesli teraz bym urodzila to nie wiem jak bym sobie dala rade. Rodzice przyjezdzaja za tydzien, juz odliczam minuty. Mama juz mi oznajmila co mi posprzata. Super jak mamusia przyjedzie i sie wszystkim zajmie, fajnie jest byc czasem rozpieszczonym... Boli mnie strasznie krocze, ledwo chodze. Co do dretwienia i puchniecia rak to rano sie budze i mnie strasznie bola dlonie bo sa spochniete Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 10:10 Kurde mikul-online Głowa do góry nie denerwuj się proszę bo wiesz że to źle wpływa na maleństwo. Te krocze to Cię boli cały czas czy z przerwami? Oszczędzaj się jak tylko możesz. A może mąż by "zachorował", poszedł na zwolnienie i odciążył Cię trochę? Odpowiedz Link Zgłoś
myszka89-to-ja Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 10:37 Wczoraj pojechaliśmy na KTG i nic...zero akcji skurczowej. Termin miałam na wczoraj. Oj ja jak zazdroszczę tym mamuśką co tulą swoje dzieciaczki Ciekawe która będzie następna??? Odpowiedz Link Zgłoś
echziuta Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 10:50 Hej dziewczyny! Czy możliwe jest żeby plamić na brązowo aż 2 dni po badaniu ginekologicznym? Denerwuję się, bo nie wiem czy to jest przyczyną, czy rozwierająca się szyjka. Czasem to zanika, a potem znów się pojawia. Gin powiedziała, że czopu już nie ma. Kurcze, mam taki irracjonalny lęk przed wypróżnieniem, bo wydaje mi się, że to nie kupa tylko dziecko zaraz ze mnie wypadnie. Niech to już się jakoś konkretnie zacznie i skończy, bo osiwieję z tej niepewności. W pierwszej ciąży od razu odeszły mi wody i już wiedziałam, że czas do szpitala, chociaż nie było żadnych skurczy. Bez jakichkolwiek skurczy zrobiło mi się 6cm rozwarcia, aż położne były w szoku, że to tak u pierworódki. Więc dlatego teraz się tak boję, bo nie wiem co tam się w środku dzieje, a nie chcę urodzić w samochodzie po drodze do szpitala!!! C0k0lwiek fajnie byłoby się spotkać w szpitalu! Odpowiedz Link Zgłoś
lafi82 Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 11:58 echziuta ja za 1szym razem też plamiłam na brązowo przez 2 dni. za 2gim już tylko 1 dzień, więc raczej nie powinnaś się przejmować. Ja mam dokładnie to samo uczucie podczas wypróżniania Szkoda, że nie dołączę do Ciebie i C0k0lwiek na Reymonta pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 11:58 6 cm bez skurczy - szczęściara, Teraz nie sądzę żeby Ci się już zaczęło skoro termin na 23 masz Ale kto wie.... Odpowiedz Link Zgłoś
ewikk77 Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 12:21 U mnie też na razie bez zmian, chociaż termin pojutrze. Jedynie co mnie martwi to, że młody słabo się rusza dziś, ale podczas pierwszej ciąży miałam podobnie. 2 dni przed terminem spanikowałam, że mała się nie rusza, pojechałam do szpitala (okazało się, że mała śpi ) ale już mnie nie wypuścili i w terminie wywoływali. Nie chcę, żeby się to tak skończyło, bo zgodnie z tym co mówili lafi82, wywoływanie było mega bolesne. Poza tym z rana miałam powera, wzięłam się za porządki, a teraz jakoś opadłam z sił, nawt siedzieć nie mam siły i jestem baaardzo głodna. Mam nadzieję, że to nie takie dziwne przygotowania do porodu, bo nie chciałabym tak jak w "porodzie na wesoło" latać 8 razy na kupę pozdrawiam i trzymam za wszystkie kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
monication Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 12:43 Witam laseczki! Faktycznie początek naszej listy powinien już tulić swoje dzieciątka, a tutaj jakby cisza Jestem już 2 dni po terminie, szyjka 1,5 cm; rozwarcie na 2 cm. Czuję że mały ma już mało miejsca, bo rozpycha brzuch, ale nie spieszy się. Mam delikatne skurcze bardzo nieregularne. Byłam na monitoringu i wróciłam do domu. Zastanawiam się czy dotrwam do następnego KTG w przyszły wtorek. Mam nadzieję że Michaś zdecyduje się w końcu i będziemy razem przed 10 listopada. Pozdrawiam wszystkie mamusie i brzuchatki też! Odpowiedz Link Zgłoś
c0k0lwiek Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 13:17 Ja od kilku dni używam czopków glicerynowych. Hemoroidy mi strasznie dokuczają, więc wole nie wysilać się za bardzo, wiedząc co mnie czeka. Echziuta faktycznie byłoby śmiesznie Ja mam nadzieję że trafimy na mniejsze obłożenie, bo ostatnio był sajgon na porodówce. Pełnia jednak na niektóre ciężarne zadziałała. mikul-online mam tak samo z podwoziem i z rękami. Czuje się tak jakbym z reumatyzmem na oklep koniem jeździła... I jeszcze zgaga gigant, mały chyba ma włosy do pasa Odpowiedz Link Zgłoś
aga.zgaga Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 14:17 iris_06 przyszły moje pieluszki z pieluszkarni cieszę się jak dziecko kolejny śliczny gadżet ale trudno mi sobie wyobrazić tego malucha w tej wieeelkiej pieluszce ból podwozia to chyba norma- mi dokucza już od kilku ładnych tygodni. nie boicie się grypy?? ja wczoraj byłam na zajęciach na szkole rodzenia i okazało się, że oddział położniczy i patologii w bielańskim są zamknięte dla odwiedzających. a wieczorem z tv dowiaduję się, że trzeci potwierdzony przypadek świńskiej grypy to kobieta ciężarna z bielańskiego. im więcej o tym myślę tym gorzej... Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 15:37 czesc dziewczynki ja juz po ktg i dupa blada zero rozwarcia, choc szyjka zanikla juz tydzien temu, na ktg nieregularne skurcze ktorych nie czulam, ehh liczylam na lepsze wiesci. tez mam to uczucie ze zamiast kupy dzidzia ze mnie wyskoczy no i podczas badania usg potwierdzilo sie ze kasienka sie jednak obrocila ale dalej jest glowka do dolu, a juz mialam schize ze to moje wymysly, im blizej tym wieksza obsesja. no ale w koncu dowiezli herbatke z lisci malin, wiec bede intensywnie pic. Odpowiedz Link Zgłoś
echziuta Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 17:25 Dzisiaj u nas ładnie świeciło słoneczko, więc po pierwszy raz po długich tygodniach leżenia wybrałam się z pieskiem na spacer do lasu. Spacerek nie był długi, bo już po kilku krokach strasznie zaczęło mnie nachrzaniać podwozie i krzyż, ale jestem przeszczęśliwa. Chodzi mi o to, że teraz przez te pierwsze dni, kiedy mogę już normalnie egzystować, bo ciąża donoszona, takie proste, domowe czynności, które mogę wykonywać w pionie są dla mnie czymś niesamowitym. Właśnie zaraz idę sprzątać w garderobie i ogólnie dom, trochę zapuszczony przez męża, ogarnąć. Wspaniałe uczucie... Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 17:32 echziuta to czeka cię trochę obowiązków teraz, przynajmniej czas szybko zleci Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iris_06 Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 18:37 Też byliśmy dziś na ktg, lekarz powiedział, że wszystko oki. Jakieś lekkie skurcze tam były ale tak to ja mam już dwa tygodnie więc nie panikuje i nastawiam się że jeszcze z brzuszkiem pochodzę kilka dni aga.zgaga fajnie że już dostałaś te pieluszki, ja swoje pewnie będę zamawiać po niedzieli jak kasiorka mi wpłynie na konto, mam nadzieję, że zdążę to zrobić zanim się rozpakuję, a jak nie to M. będzie zamawiał aga a ty się wybierasz na to spotkanie w sobotę? czy to przeziębienie dalej cię tak trzyma? asica1978 ja też się zapisałam na sobotę, więc jak nic się nie będzie działo to pewnie się zobaczymy dziewczyny widzę, że wszyscy nasi panowie są tak samo nastawieni do tych pieluch ja mojemu zaproponowałam aby poszedł ze mną na to spotkanie to miał taką minę jakbym żądła od niego niemożliwego no to mu odpuściłam koniec końców i tak go to nie ominie więc nie naciskam Dziewczyny widzę, że wy ciągle sprzątacie, a mnie natomiast ostatnio na gotowanie wzięło i wymyślam różne takie, trochę pakuję w zamrażarkę na ciężkie czasy ale czy ja to będę mogła jeść to się nad tym nie zastanawiałam a i jeszcze jedna strona tego mojego wymyślania to 20 kilo na plusie co niestety nie e jest zbyt pocieszające nie mniej jednak nie będę sobie na ostatnią chwilę żałować Odpowiedz Link Zgłoś
myszulka21 Re: Coś się zaczyna ????..... 05.11.09, 19:00 renkac77 trzymam kciuki za ciebie! ma-coszka za ciebie tez trzymam kciuki żeby mężuś zdążyl wrócić A mnie dziś caly dzien boli brzuch jak na okres, w nocy bolal mnie bardzo mocno, ale krotko tak gdzies przez 45 min. Rano nic, a jak zaczelam chodzic to zaczal twardneic, bolec w pachwinach i w ogole cale podbrzusze, no to sobei pochodzilam po schodach w domu na 1 pietro, tak z 15 rundek w gore i w dól, to mnie zaczelo bolec jeszcze mocniej. Hmm oczywiście uradowalam sie że dobrze, że może sie coś ruszy a tu nic... Troche mnie przestraszylyscie i juz nie wiem czys ie godzic na ten masaz, hmm może umowie sie z moim ginem że jak nie bede wytrzymywac z bolu to damy sobie spokój... iris_06 ja tez mam 20 kg. na plus i tez mnie troche to doluje, ale co tam glowa do gory schudniemy po porodzie Hmm może bedziemy sie wzajemnie dopingowac tu na forum? Damy rade Ja juz zaczelam obmyslac strategie Odpowiedz Link Zgłoś
mon-koc Urodziłam :) 05.11.09, 18:45 cześć dziewczyny! URODZIŁAM!!!!! PEŁNIA ZADZIAŁAŁA termin miałam na dzisiaj ale urodziłam cudowną córeczkę 3.11, ma na imię Aleksandra, ważyła 3,400 kg i mierzyła 55 cm, dzisiaj wróciłyśmy już do domciu i jesteśmy bardzo wszyscy szczęśliwi, we wtorek w nocy około 2 zaczęły odchodzić mi wody, sączyły się powoli i nie było żadnych skurczy, do szpitala pojechaliśmy o 8 rano, tam podłączyli mnie pod ktg i powiedzieli że czekamy na skurcze, pojawiły się około 9 a o 12.20 Ola przyszła na świat, wszystko to napisałam w wielkim skrócie i wydaje się to bardzo proste ale każdej minucie tych godzin towarzyszyły wielkie emocje i niepewność co będzie, rodziłam w szpitalu w Wejherowie, bardzo obawiałam się personelu i jak będę traktowana, jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, wszystkie osoby z którymi miałam kontakt przez te 2 dni były miłe, uczynne i oferowały swoją fachową pomoc, to naprawdę dużo daje w tych chwilach, życzę Wam żebyście również trafiły na takich ludzi i oczywiście życzę szybkiego rozwiązania!!! Pzdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
ewikk77 Re: Urodziłam :) 05.11.09, 19:00 mon-koc Wielkie gratulacje!!!! Zdrówka dla Ciebie i Córeczki, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Dratuluję! 05.11.09, 19:12 mon-koc, ogromnie gratuluje! Życzę dużo zdrówka i pięknego życia dla córci. Pocieszające są słowa, że jednak można mieć pozytywne wspomnienia. Jeszce raz, dużo dużo radości z Oli. Odpowiedz Link Zgłoś
myszulka21 Re: Urodziłam :) 05.11.09, 19:16 mon-koc gratuluje serdecznie Niech Oleńka rośnie zdrowo Odpowiedz Link Zgłoś
echziuta Re: Urodziłam :) 05.11.09, 19:42 Mon-koc to super, że masz cudowne wspomnienia z porodu! Serdeczne pozdrowienia dla ciebie i Oleńki no i gratulacje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: Urodziłam :) 05.11.09, 19:41 Gratulacje! Fajny opis wszystkie wazne aspekty zostaly uwzglednione To przyklad dla innych jak opisac porod zeby reszta forum miala pelny obraz sytuacji Nie chce zebys mnie zle zrozumiala ale szybko Ci poszlo. Czy to drugie dziecko? Jeszcze raz gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
lafi82 Re: Urodziłam :) 05.11.09, 20:04 mon-koc ogromne gratulacje! Życzę zdrówka Tobie i Oleńce! Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: Urodziłam :) 05.11.09, 20:22 mon-koc ja rowniez GRAtULUJE i zycze wszystkiego naj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
iris_06 Re: Urodziłam :) 05.11.09, 21:50 mon-koc również Ci bardzo GRATULUJE i życzę wszystkiego najlepszego!!! i nam wszystkim życzę takich porodów 3 godzinki i już dzidzia jest super myszulka21 to się musi,y trzymać razem w alce z tymi naszymi kilogramami ja mam taką cichą nadzieję że po porodzie to mi polowa od razu zniknie Odpowiedz Link Zgłoś
nilbul Re: Urodziłam :) 05.11.09, 22:26 mon-koc gratulacje! oj, ja też chce już być po porodzie!! I też chcę zrzucić te kilogramy.. Mam co prawda "tylko" 10 kg na plusie, ale czuję się już z tym okropnie. Ale pocieszę Was dziewczyny, że po porodzie dużo spada. W zeszłej ciąży też przytyłam 10 kg, a dzień po porodzie (ważyłam się w szpitalu) miałam już 7 kg do tyłu! No ale inne spustoszenia ciążowe trzeba było korygować nieco dłużej Odpowiedz Link Zgłoś
sonnya Re: Urodziłam :) 06.11.09, 01:12 oj, szczesciary, grupka spelnionych mamusiek sie powieksza w coraz wiekszym tempie! i to dobra tendencja! oby tak dalej! staram sie, zeby nie przemawiala przeze mnie jakas dzika zazdrosc, bo u nas narazie cisza na morzu (a moze przed sztormem?) nie wiem jak moja rodzina, ale ja juz siebie nie trawie - jecze, stekam, narzekam, wybucham furia, tudziez placzem o byle gowno, klade sie - mam zgage, pionizuje - maly wali o podwozie, a mnie rozrywa fajnie, ze macie sny "dzidziolkowe" - mnie sie snia jakies przepasci, wypadki i katastrofy hyhhh, moze za ciezkie kolacje? przylaczam sie do mamusiek, ktore twierdza, ze boli: - wywolywanie porodu (oksytocyna - Twoj wrog grrrr!) - masowanie szyjki (cudownie uzupelnia bol pooksytocynowy) moj pierwszy porod byl na tyle hardcorowy (po oksy, z masazami, bez znieczulenia), ze moja polozna jest zupelnie spokojna o drugi raz - ponoc jestem juz twardzielem (yyy super, szkoda, ze mi brak tego optymizmu ;/) pewnie juz sobie slodko spicie... ja robie wszystko, zeby sie doprowadzic do stanu "zasnela zanim dotknela glowa poduszki", ale obawiam sie, ze to niewykonalne, tym bardziej, ze w tej chwili odbija mi sie nawet woda! staram sie jej za duzo juz nie pic, bo potem sikam jak spryskiwacz ogrodowy, ale jak tu nie pic, jak pala w kaloryferach, a ja ich nie zakrecam, bo zaczelam akcje PRANIE, a wiec i SUSZENIE yhh dobra, koniec zrzedzenia, sypcie sie laseczki, dzielnie i szybko i piszcie jak Wam jest po drugiej stronie mocy jedyne pocieszenie dla nas z drugiej czesci listy to to, ze jeszcze przez chwile nasze szkrabiki nie placza, same sie karmia i noszac je mamy ciagle wolne rece usciski (nie mylic ze skurczami) p.s. i gorace pozdrowionka dla opolanek! - sciska mnie w dolku jak Was czytam, to moje rodzinne miasto... Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 lista obecności + dzieciątka 05.11.09, 20:14 Witamy kolejne maleństwo,Oleńkę, córeczkę mon-koc. 1. matayummymummy2be 31.10,Anglia-Swindon,chłopczyk (Wilhelm) 2. digitalis7, 1.11, Kraków, chłopiec (Mateuszek) 3. madzia.7, 2.11, Norwegia, chłopiec (Oliwier) 4. eeffaa, 2.11, Warszawa, chlopiec (chyba Jakub) 5. mok_ka, 2.11, Wrocław, dziewczynka 6. monication, 3.11 Włocławek, chłopiec (Michał) 7. Myszka89-to-ja, 4.11, Chojnice,płeć nieznana 8. Madziaraaa86, 4.11, Poznań,dziewczynka 9. Mollza, 4.11, okol.Wrocławia,chłopczyk (Natan),26.10 cc,3310g, 54cm 10. xagatka, 4.11, dziewczynka, 11.10 11. mon-koc, 5.11, Gdynia, dziewczynka (Ola), 3.11,sn, 3400g,55cm 12. myszulka21, 6.11, Poznań, chlopiec (Adaś) 13. mala.czarna.22, 06.11, Wrocław,chłopiec. 14. Misiowa83, 06.11, warszawa, chłopiec (Mieszko) 15. ewikk77, 7.11, mazowsze, chłopiec podobno 16. ola_wroclaw, 8.11, Wrocław, dziewczynka (Hanka) 17. kate-b1, 08.11, Londyn, dziewczynka (Lilie lub Pola) 18. c0k0lwiek, 9.11. Opole, chłopiec (Karol) 19. Asioczek82, 9.11, Poznań, dziewczynka (Kasia) 20. lafi82, 11.11. Portugalia, dziewczynka (Zosia) 21. xlimonka, 12.11. Wrocław, dziewczynka (może Julia) 22. Anita760321, 13.11. Londyn, dziewczynka (Marta) 23. nilbul, 13.11, Warszawa, dziewczynka 24. Synthia82, 13.11, Poznań, chłopczyk (Michał) 25. maggi1973, 15.11 Wrocław, dziewczynka (Ewa) 26. iris_06 , 15.11 Wrocław, chłopiec (Szymon) 27. epris26, 16.11 Bełchatów, dziewczynka (Maja) 28. renkac77, 16.11 Warszawa, dziewczynka (Nadia) 29. martullek1, 16.11. Warszawa, chłopiec (Wojtek) 30. aga.zgaga, 17.11, Warszawa, chłopczyk 31. jula.777, 18.11 32. yuska, 18.11, mazowsze, dziewczynka na 98% 33. finezze, 18.11, GB, dziewczynka (Hania) 34. krooowka, 18.11, Krakow,dziewczynka Ninka(chlopczyk?, Victor) 35. sonnya, 18.11, Warszawa, chlopczyk (Bruno albo Tymek) 36. jasia-mama, 19.11, chłopak 37. jolekdwa, 20.11 okol. Sochaczewa, koło Warszawy, płeć neznana 38. ell-e78, 21.11, Poznań, dziewczynka (Hania) 39. echziuta, 23.11, Opole, dziewczynka (Lidka) 40. asica1978 25.11, Wrocław, chłopczyk 41. reszka.ja, 26.11, okl.Krakowa,dziewczynka (Agnieszka) 42. zuzia_31, 26.11, Trójmiasto, chyba dziewczynka 43. Mikul-online, 27.11, Holandia, plec nieznana 44. betinka101, 27.11,oko.Owtwocka, chłopczyk 45. ma-coszka, 28.11, USA, dziewczynka 46. Parrus.77, 28.11, Warszawa, chlopiec (Michał) 47. kleciej, 29.11, Wrocław, chłopiec (Mikołaj) 48. Kretek81, 29.11, Łodź, dziewczynka (Ola) 49. Mordka81, 30.11, Kanada, pleć nieznana Odpowiedz Link Zgłoś
myszka89-to-ja Re: jedziemy!!!!!!!! 06.11.09, 05:58 Pierwsze skurcze zaczęły się o 23.30,ale nie zdawałam sobie sprawy że to jest to i dalej spałam.O 1.20 zaczęłam pisać sobie na kartce co ile występują i są co 10 min.aż do teraz.Na wkładce leciutkie brązowe plamienia .Dzwoniłam na porodówkę i mam być ok 7 rano,więc idę się kąpać i spakować kosmetyczkę. Buziaki Gratuluje nowej mamusi Trzymajcie kciuki żeby było wszystko ok Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 08:23 myszka89, trzymam kciuki by wszystko przebiegło sprawnie i szczęśliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
sonnya Re: Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 08:33 myszka, powodzenia! jestesmy z Toba, wracaj do nas szybko ze zdrowym slicznym malenstwem! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 09:36 Ja też trzymam kciuki, Gratuluję mon-koc. Duży tłok był w Wejherowie?? Słyszałam że jest remont? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 09:47 Ja dziś sobie gratuluję - donosiłam i zaczynam 38 tc. Zaczynam z wiesiołkiem i herbatką z liści malin. Dziewczyny pijecie po posiłku czy w trakcie, czy przed? Odpowiedz Link Zgłoś
echziuta Re: Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 11:57 Zuzia_31 ja ci też z całego serca gratuluję, bo jako leżąca ciężarówka czekałam na koniec tego 37tc jak na zbawienie. Po wczorajszym spacerku do lasu tak mnie zaczęło wszystko boleć i wróciło to plamienie brunatne, że już myślałam o wyjeździe do szpitala. Lecz po ciepłym, długim prysznicu przeszło. Dziewczynki trzymajcie się cieplutko, bo grypa szaleje. Odpowiedz Link Zgłoś
mon-koc Re: Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 13:52 zuzia_31 zgadza się w Wejherowie jest remont ale przyjęli mnie bez problemu i porodówka też była wolna, także poza tym że wieźli mnie na łóżku przez kilka korytarzy to specjalnie remontu nie odczułam mikul-online tak, to moje drugie dziecko, mam już 9 letniego synka trzymam kciuku za Was dziewczyny!!! pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
c0k0lwiek Re: Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 15:16 No cześć. Na początku gratuluję i trzymam kciuki. Ja wstałam dziś o 6 rano, poczekałam aż mą pójdzie do pracy i spałam aż do 14. Brzuch mnie boli już cały czas, ale nie rytmiczne, bardziej ćmi. Mam Pytanie do tych co rodziły, jakie to uczucie jak wody odchodzą. Cały czas mam obawę, że nie poznam przy takiej częstotliwości chodzenia do łazienki. Też sapie jak chodzę, mąż się śmieje że wydaje odgłosy jak samochód z zalaną świecą. Uściski jeszcze raz dla mamuś i tych co w trakcie rozpakowywania Odpowiedz Link Zgłoś
myszulka21 Re: Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 15:49 c0k0lwiek nie wiem cy ci duzo pomoge, ale mojej kolezance w szkole rodzenia mowili że to czy odchodza wody można sprawdzić, sprawdając czy to "cos" wycieka gdy sie stoi, czy bardziej jak lezy.. Bo jak stoimy to teoretycznie glowka zamyka ujscie i wody nie powinny sie sączyc, a jak lezymy to mają wtedy ujście.. Wiec jak jest odwrotnie to teoretycznie nie sa to wody... Odpowiedz Link Zgłoś
echziuta Odpływające wody 06.11.09, 16:24 Tak c0k0lwiek, myszulka ma rację, że jak się stoi, to odpływa mniej, bo główka działa jak korek. Mi pierwszy poród rozpoczął się pęknięciem pęcherza i uwierz, że nie można tego pomylić z posikaniem się, bo dosłownie cię zalewa i leżąc nie można tego powstrzymać. Stało mi się to w łóżku, podczas przewracania się z jednego boku na drugi. Pół łóżka mi zalało. Ale wody się cały czas produkują, więc dzidzia nie zostanie "na sucho". Wtedy trzeba jechać do szpitala. Lecz pęcherz przecież może pęknąć dopiero podczas zaawansowanego porodu w szpitalu. Także nie ma się co martwić, co będzie, to będzie. POZDRAWIAM! Odpowiedz Link Zgłoś
c0k0lwiek Re: Odpływające wody 06.11.09, 16:40 Dzięki dziewczyny, zawsze można na Was liczyć. Chyba im bliżej tym bardziej się denerwuje. Idę ugotować coś na odstresowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 09:43 hej dziewczynkki myszka trzymam mocno kciuki zeby bylo sprawnie szybko i bebolesnie w miare mozliwosci i wracacjcie szybko zdrowi co do wagi to ja od 34 tygodnia nie tyje, waze 73 kilo,a wsumie wyszlo 13 na plusie i tez po cichutku licze ze choc polowa albo i wiecej mi ubedzie, marzy mi sie zgubic od razu 10 ale to chyba tylko na marzeniach sie skonczy. moj mezus caly czas mi powtarza ze ladnie wygladam w ciazy ale wczoraj byl ze mna na wizycie na ktg i przewinelo sie tam cale mnostwo ciezarowek i stwierdzil ze ja jestem chudziutka, szczuplutka i wogole jak sarenka(choc duzo mniejszych ode mnie chodzi) a ja osobiscie czuje sie jak skrzyzowanie slonia z kaczka buziaczki i milego dzionka bo zapowiada sie calkiem ladny i cieply Odpowiedz Link Zgłoś
anita760321 Re: Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 09:46 Myszka89 ja tez trzymam kciuki i mam nadzieje, ze wszystko przebiegnie szybko i bedziesz miala malenstwo przy sobie!!! Czekamy na wiadomosci! Gratulacje dla Mon-koc i jej coreczki Aleksandry, ciesze, sie ze tak gladko poszlo! U mnie dalej bez zmian, siostra kazala mi masowac brodawki bo to dziala na macice! Moj M bardzo chetny do tego Troche sie przeziebilam, i wczoraj czulam sie smetnie, zaaplikowalam sobie mleko z czosnkiem i syrop z cebuli bo kaszlalam. Dzisiaj juz chyba lepiej ale zobaczymy co dalej. Do terminu mam dokladnie tydzien, mala sie wierci, powodujac u mnie zgage ale wychodzic nie ma zamiaru! Chyba ze to przyjdzie nagle! Pozdrawiam wszystkie mamusie:rozpakowane i jeszcze czekajace! Odpowiedz Link Zgłoś
iris_06 Re: Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 11:08 myszka89-to-ja powodzonka i wracaj szybko daj znac jak było Odpowiedz Link Zgłoś
myszulka21 Re: Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 12:00 myszka89-to-ja trzymam mocno zaciśniete piąstki i mam nadzieje ze juz jestes po...ze swoim maluszkiem w objeciach iris_06 ja mam cicha nadzieje ze 10 kg odrazu zgubie Bo mam duzo wody w sobie + maluch + wody plodowe itd. no i mam nadzieje ze odrazu na szpitalnym jedzeniu strace przez te 3 dni choć 2 kilo Ale marzycielka ze mnie Ale juz sobie obiecalam że kupie orbitrek jak tylko dojde do siebie, czyli licze na te 3 tyg. po porodzie i bede cwiczyc, bom bardzo zawzieta Oczywiście pewnie po porodzie odechce mi sie wszystkiego.. Nieszczescie w szczesciu że moja kochana mama przyjedzie zeby mi pomoc na poczatku z prankiem, sprzataniem, gotowaniem i tu jest szkopól że moja mama świetnie gotuje i pewnie zamiast odrazu chudnąć to się upasę. Ale jak tu sie opszec maminym pierożkom i innym specjalom Także sie okaże czy po porodzie bede nadal taka ambitna Synthia ja tez sypiam okropnie i mecze sie sama ze soba. Mój mąż zawsze sie ze mnie smieje, bo jak skulam sie z lózka co nie lest latwe, zejde po schodach do lazienki i wracam to juz tak sapie że on mnie slyszy zanim dojde do sypialni i sie smieje "gdzie bylaś?" albo "co tak szybko biegasz?" Hmm chyba jestem troche dla niego jak jakieś dziwne zjawisko Wczoraj caly dzień boal mnie brzuch jak już wam pisalam, mialam nadzieje ze coś sie ruszy, w nocy zacząl mnie boleć strasznie mocno,ale w sposób ciągly, póżniej przestalo i zasnelam. No i oczywiście na tym się skończylo...a już liczylam że to poczatek wielkiego finalu.. Pozdrawiam was dziewczynki w ten sloneczny,piekny dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
julia.777 Re: Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 16:42 Witajcie dziewczynki Jak tam u Was? jak samopoczucie? ja mam termin na 18 listopada.. i cos czasem ciagnie w dol..ale nic nie odeszlo cale szczsecie jeszce we wtorek ide na kontrole i usg buziaki milego weekendu wam zycze) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 18:59 Hej, ja też idę we wtorek a kontrolę termin na 26. Też wszystko pozamykane ostatnio W dół też ciągnie Odpowiedz Link Zgłoś
asica1978 Re: Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 21:13 Wiedziałam, że tak bedzie jeden dzień człowiek nie zagladał i już kolejne się posypały. Trzymam za was kciuki i wielkie gratulacje dla tych co są już po. Dziewczyny z drugiej połowy listy trzymajcie się jakoś przetrwamy, choć mnie zazdrość momentami łapie. Irys_06 Odpowiedz Link Zgłoś
nilbul hej 06.11.09, 22:22 Tak chciałam wcześniej urodzić (termin za tydzień), a teraz MUSZĘ się wstrzymać! Weszłam dziś na stronę szpitala, w którym chcę rodzić, a tam informacja, że ze względów epidemiologicznych wszystkie odwiedziny wstrzymane do odwołania. Porody rodzinne też. Przestraszyli się tej grypy i powrócili do modelu sprzed kilkudziesięciu lat: rodząca wchodzi do szpitala i drzwi się za nią zamykają. Amen. Nie wyobrażam sobie porodu bez męża, ani potem bez jego odwiedzin i pomocy. Przy pierwszym dziecku było mi to wielce pomocne. No nic; liczę, że odwołają to zarządzenie. Dziewczyny, mam pytanie do mam przedszkolaków. Nie boicie się przy tak malutkim dziecku tych choróbsk przynoszonych z przedszkola, szczególnie w tym fatalnym okresie listopad-marzec? Mój synek w zeszłym roku chorował na potęgę i to na przeróżne paskudztwa; brał chyba z siedem antybiotyków. Zastanawiam się, czy teraz nie zabrać go z przedszkola na jakieś pół roku, jak Mała się urodzi. Z drugiej strony byłoby mi go żal, bo uwielbia przedszkole, świetnie się tam odnajduje. A w domu pewnie przeganiałabym go tylko z kąta w kąt i marzyła, żeby bawił się sam całymi godzinami. Szczególnie, że pora roku taka nieciekawa, więc ani podwórko ani plac zabaw na dłuższą metę. No sama nie wiem, co robić. Jak to będzie u Was? Pozdrowienia dla wszystkich PS a w ogóle to jestem strasznie wyluzowana, bo jeszcze toreb do szpitala nie mam spakowanych. W zeszłej ciąży to już chyba stały od trzech tygodni Odpowiedz Link Zgłoś
aga.zgaga Re: hej 06.11.09, 23:09 nilbulo którym szpitalu mówisz?? bo ja wiem, że oddziały patologii i położniczy są zamknięte w bielańskim. Nie wpadłam jednak, że to też wyklucza poród rodzinny... Daj znać, który to szpital?? Mam co raz bliżej do rozwiązania i nie chcę zostać sama na porodówce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nilbul Re: hej 06.11.09, 23:23 aga-zgaga Chodzi o szpital na Karowej (księżnej Anny). Napisali na stronie, że odwiedziny wstrzymane. Zadzwoniliśmy tam i powiedzieli, że porody rodzinne też. Ale że sytuacja może się zmienić na przykład w przyszłym tygodniu. Liczę na to. W każdym razie dobrze jest sprawdzić, bo widzę, że panika grypowa zapanowała. Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: hej 07.11.09, 09:23 Nibul doskonale Cie rozumiem. My tez z powodu grypy wyciagnelismy naszego 3latka ze zlobka. Przez ostatni tydzien byl ze mna w domu. Chyba zostanie ze mna tyle ile sie da, tzn ile wytrzymam psychicznieFakt w domu nie ma tyle atrakcji co w przedszkolu ale na razie jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
iris_06 Re: Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 22:45 asica1978 ja będę w czarnym golfie i mam długie ciemne włosy, pewnie jakąś opaskę założę, mam nadzieję że się odrazu poznamy a teraz spać bo jutro trzeba wstać Odpowiedz Link Zgłoś
madziaraaa861 Re: Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 22:57 Cześć kobietki umnie jak narazie sytuacja w normie.wczoraj miałam skurcze przez 2 h od 23-1 znosne wiec poszłam spać,dzisiaj od rana wcalr,teraz znów cos tam sie zaczeło 2h temu wzięłam ciepła kapiel i nadal sa ale sie nie nasilająwiec albo sie nasilą albo pewnie zaniknąech juz mam dosc.. Odpowiedz Link Zgłoś
c0k0lwiek Re: Kciuki zacisnięte! 06.11.09, 23:24 Cały dzień skurcze i teraz nic...Siedzę teraz i oglądam jakiś film. Miłej nocy dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
ma-coszka Re: Kciuki zacisnięte! 07.11.09, 00:07 A ja ciagle nie czekam na porod - wprost przeciwnie, jeszczem nie gotowa i nigdzie mi sie nie spieszy. Wciaz do mnie nie dociera, ze bede miala dziecko. Czysci mnie dzisiaj caly dzien - wiec nie wiem czy to wirus czy golabkow z kapusta sie najadlam, w kazdym razie musze nogi zaciskac bo moj luby polecial sobie na jakas pustynie i wraca dopiero we wtorek. myszulka - sprawdzam czy jestes bo wedlug listy Ty nastepna w kolejce Mam nadzieje, ze wszystko pojdzie sprawnie i juz niedlugo napiszesz, ze wracasz z becikiem! nibul - ja jako przedszkolanka interesuje sie chorobami w przedszkolu i rozumiem rodzicow, ktorzy boja sie o swoje dzieci. Jednak wiekszosc opinii ekspertow twierdzi, ze takie zetkniecie sie z chorobami wplywa dobrze na system odpornosciowy dziecka w pozniejszym czasie. Ja zauwazylam, ze 3latki , ktore odchorowaly swoje, jako 4latki choruja mniej. Niemniej jednak jako przyszla matka mam podobne obawy do twoich, tymbardzeij, ze tyle antybiotykow zjesc to tez nie na zdrowie dla dziecka. A moze sprobuj wzmocnic odpornosc naturalnymi srodkami jak syrop z cebuli, czy nalewka z czosnku - jest tego mnostwo, sama robie podobne cuda i pracujac juz jakis czas w przedszkolu stwierdzam , ze nie boje sie juz zadnych wirusow - omijaja mnie szerokim lukiem i moje koleazanki z pracy tez. ja juz tesknie za slodyczami. Dzis zjadlam 3 kawalki ptasiego mleczka i skreca mnie zeby jeszcze cos uszczknac. Ale pochowane przede mna slodycze i glupio mi zapytac gdzie Mala sie ledwie miesci juz w tym brzuchu. Ciagle taki twardy jak kamien, ale skurczy nie czuje zadnych. No to pa! Piszcie co u Was Odpowiedz Link Zgłoś
finezze Re: Kciuki zacisnięte! 07.11.09, 00:14 Witam po miesiecznej nieobecnosci. Przebrnelam przez trudy remontu i przeprowadzk., Chociaz czytywalam Was regularnie to zupelnie nie mialam sily juz nic pisac. Gdzie sie podziala kroowka ?? Moja mala chyba jeszcze nie ma zamiaru wychodzic. Powoli zaczynam miec dosyc bycia w ciazy, ktora wcale mi przeciez nie dopiekla tym razem. Zgodnie ze zlozona sobie obietnica nie robie juz zupelnie nic - oprocz leniuchowania. Skurcze mam silne ale zupelnie bezbolesne wiec to jeszcze nie to. Dopada mnie maly stres na samo wspomnienie poprzedniej meki ale pocieszam sie faktem, ze tutaj porod to co innego niz porod w moim rodzinnym miescie, ostatnio nawet wyczytalam w gazecie artykul o tamtejszej porodowce - bardzo niepochlebna opinia. W dobrym nastroju trzyma mnie mysl o epiduralu kiedy juz wymiekne a wiem, ze to nastapi. Dobrej nocy ! Odpowiedz Link Zgłoś
matayummymummy2be takiktorki spis wypadkow 07.11.09, 01:21 dnia 03/11/2009roku o godzinie 10:24 poprzez cesarskie ciecie na swiat przyszedl Wiliam Fajlhauer W szpitalu lezalam od niedzieli wieczor ale przez pelnie bylo strasznie duzo ciec cesarskich nieplanowanych, cos nie tak podczas normalnych sn i musialam czekac az do wtorku na rozwiazane) Przyszli pomnie i zaprowadzili na sale gdzie przygotowywali mnie do cc, kazdy lekarz sie przedstawil, powiedzial kim jst i co mi bedzie robil podczas cc. Potem zaprowadzili nie na sale do operacji i zalozyli wenflon do reki, znieczulenie w kregoslup, cewnik i saczek w rane. Wyjmowali 15 minut cala operacja trwala 45. Po operacji bylam w sali gdzie przypatrywali sie nam dokladnie. Wiliam niestety po krotkim czasie trawil na kilka godzin na oddzial pomocy niemowlkom po 5 h wrocil do mnie ale i tak serce chcialo mi peknac(. Przy duzych dzieciach czasem zdaza sie niski poziom cukru we krwi, ale on mial za niski. Waga urodzeniowa 4,005 nie wiem ile mierzy no bo tu nie mierza dzieci. Zaraz go zmierze sama. Pic moglam po 3h od operacji wode, po 7h zjadlam kolacje, a po 24h wstalam z lozka. Wiliam spal 36h prawie ciurkiem po cc potem dwie noce z rzedu nie przespane, gdy moge sie wyspac bo spi zeby mnie bola i spac nie moge( Kiedys uda mi sie cos wam odpisac, dobranoc) Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: takiktorki spis wypadkow 07.11.09, 09:24 matayummymummy2be Gratulacje! ladnie wszystko oipisalas i fajnie, ze znalazlas czas zeby to zrobic. Trzymaj sie i wpadnij tu do nas jak sie wyspisz+' Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Lista obecności + Dzieciątka 07.11.09, 08:04 Witamy kolejne maleństwo, Wiliama, synusia matayummymummy2be 1. matayummymummy2be 31.10,Anglia-Swindon,chłopczyk (Wilhelm Fajlhauer ), 3.11, cc, 4005g, 2. digitalis7, 1.11, Kraków, chłopiec (Mateuszek) 3. madzia.7, 2.11, Norwegia, chłopiec (Oliwier) 4. eeffaa, 2.11, Warszawa, chlopiec (chyba Jakub) 5. mok_ka, 2.11, Wrocław, dziewczynka 6. monication, 3.11 Włocławek, chłopiec (Michał) 7. Myszka89-to-ja, 4.11, Chojnice,płeć nieznana 8. Madziaraaa86, 4.11, Poznań,dziewczynka 9. Mollza, 4.11, okol.Wrocławia,chłopczyk (Natan),26.10 cc,3310g, 54cm 10. xagatka, 4.11, dziewczynka, 11.10 11. mon-koc, 5.11, Gdynia, dziewczynka (Ola), 3.11,sn, 3400g,55cm 12. myszulka21, 6.11, Poznań, chlopiec (Adaś) 13. mala.czarna.22, 06.11, Wrocław,chłopiec. 14. Misiowa83, 06.11, warszawa, chłopiec (Mieszko) 15. ewikk77, 7.11, mazowsze, chłopiec podobno 16. ola_wroclaw, 8.11, Wrocław, dziewczynka (Hanka) 17. kate-b1, 08.11, Londyn, dziewczynka (Lilie lub Pola) 18. c0k0lwiek, 9.11. Opole, chłopiec (Karol) 19. Asioczek82, 9.11, Poznań, dziewczynka (Kasia) 20. lafi82, 11.11. Portugalia, dziewczynka (Zosia) 21. xlimonka, 12.11. Wrocław, dziewczynka (może Julia) 22. Anita760321, 13.11. Londyn, dziewczynka (Marta) 23. nilbul, 13.11, Warszawa, dziewczynka 24. Synthia82, 13.11, Poznań, chłopczyk (Michał) 25. maggi1973, 15.11 Wrocław, dziewczynka (Ewa) 26. iris_06 , 15.11 Wrocław, chłopiec (Szymon) 27. epris26, 16.11 Bełchatów, dziewczynka (Maja) 28. renkac77, 16.11 Warszawa, dziewczynka (Nadia) 29. martullek1, 16.11. Warszawa, chłopiec (Wojtek) 30. aga.zgaga, 17.11, Warszawa, chłopczyk 31. jula.777, 18.11 32. yuska, 18.11, mazowsze, dziewczynka na 98% 33. finezze, 18.11, GB, dziewczynka (Hania) 34. krooowka, 18.11, Krakow,dziewczynka Ninka(chlopczyk?, Victor) 35. sonnya, 18.11, Warszawa, chlopczyk (Bruno albo Tymek) 36. jasia-mama, 19.11, chłopak 37. jolekdwa, 20.11 okol. Sochaczewa, koło Warszawy, płeć neznana 38. ell-e78, 21.11, Poznań, dziewczynka (Hania) 39. echziuta, 23.11, Opole, dziewczynka (Lidka) 40. asica1978 25.11, Wrocław, chłopczyk 41. reszka.ja, 26.11, okl.Krakowa,dziewczynka (Agnieszka) 42. zuzia_31, 26.11, Trójmiasto, chyba dziewczynka 43. Mikul-online, 27.11, Holandia, plec nieznana 44. betinka101, 27.11,oko.Owtwocka, chłopczyk 45. ma-coszka, 28.11, USA, dziewczynka 46. Parrus.77, 28.11, Warszawa, chlopiec (Michał) 47. kleciej, 29.11, Wrocław, chłopiec (Mikołaj) 48. Kretek81, 29.11, Łodź, dziewczynka (Ola) 49. Mordka81, 30.11, Kanada, pleć nieznana Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Gratulacje! 07.11.09, 08:07 Ogromne gratulacje! Niech synuś zdrowo rośnie i napaja mamusię radością każdego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
ewikk77 Re: Gratulacje! 07.11.09, 09:29 Gratuluję Mamusiom , za pozostałe trzymam kciuki. Mnie ogarnął jakś bezsens. Nie miałam siły nawet wczoraj się dopisać. Dziś mija termin. Mam skurcze i bóle w dole brzucha, ale cały czas nieregularne. Poza tym nibul mnie zmartwiła, bo rozważałam Karową na poród, ale też nie wyobrażam sobie rodzić "w samotności" bez wsparcia M. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: Gratulacje! 07.11.09, 09:50 gratuluje i zycze duzo zdrowka i zebys sie w koncu wyspala Odpowiedz Link Zgłoś
julia.777 Re: Gratulacje! 07.11.09, 11:32 Witajcie gratulacje mamusi ktora juz urodzila...oraz wszytskim ktore maja juz swoje maluszki. ja jeszce czekam ale widze ze nie jestem jeszce sama cos czesto cicne w dol..ale mam nadzieje doczekam do terminu 18 listopad...bo jeszce nie mma duuuzo kupione a co musi byc jak bedziemaluszek ale mam isc z mezem w poniedzialek.. buziaki dziewczynki trzymajcie sie milego dzionka i milego weekendu zycze;-*** Odpowiedz Link Zgłoś
ma-coszka Re: Gratulacje! 07.11.09, 13:34 Buzka dla nowego narybku naszego forum!!! i oczywiscie jago Mamusi. odpoczywajcie i nabierajcie sily! CMOK! Odpowiedz Link Zgłoś
sonnya Re: Gratulacje! 07.11.09, 17:50 gratulacje i usciski dla malego facecika! zmierz tego swojego wielguska, bo wyglada na kawal chlopa )) bylam dzis na usg, bardziej dla przyjemnosci, niz z koniecznosci i nie wiem nic procz tego, ze ma 3200 i moje usta! hehh i dobrze, bo pierwszy to kopia tatusia! a skoro juz o nim mowa, tez jestem pelna obaw, bo to przedszkolak pelna geba, ale narazie (odpukac!!!!) nic mi do domciu nie przywlokl! to juz 4-latek, rok wczesniej byla masakra, ale teraz jakos sie dzielnie trzyma... u nas zawsze wisza kartki jak sie pojawia jakies talatajstwo, wiec bede uwaznie sledzic i najwyzej go przechowam troszke w domu ;/ z drugiej strony slyszalam, ze nawet te rozochocone przedszkolaki, dostaja cofki jak ich mamusie urodza i nie chca lazic do przedszkola, zeby "pilnowac"(?) swojej pozycji w domu... nibul, najwyzej bedziemy naszych synkow razem gdzies przetrzymywac, beda mieli towarzystwo, podobne problemy (hehhe), no i sterylne warunki )) pozdrowka i kciuki za nas wszystkie! no i sil - swiezym mamuskom, zeby przezyly pierwsze najtrudniejsze doby i ciezaroweczkom - zeby przezyly ostatnie najtrudniejsze doby... ) Odpowiedz Link Zgłoś
oloolosz Re: listopad 2009 cdn!!! 07.11.09, 18:00 Witam moja żona,która udziela się tu na forum-chyba pod tym nickiem i chyba myszka to ja-niejestem pewien,jest w szpitalu juz prawie 2 doby-ma już tak długo skurvze,niemoge być z nią do porodu,ze wzgledu na zakaz widzen-zagrożenie grypą,ale już jade zaraz do niej bo moge byc przy porodzie-podobno położna stwierdziła,że o 20 zacznie sie na dobre. Przejdę do sedna,chciałbym po powrocie zrobić młodej mamusi oraz dzidziusiowi małą niespodziankę typu WELCOME HOME; coś jak w amerykańskim filmie,może ktoś miałby jakieś pomysły,podpowiedzi w tym temacie-chciałbym zaprosic naszych rodziców i rodzeństwo,w sumie 7 osób. Mysle ze moze jakies lepsze ciasto i kawa,a może coś innego?Oczywiście jakies baloniki itp Odpowiedz Link Zgłoś
oloolosz Re: listopad 2009 cdn!!! 07.11.09, 18:07 juz wiem jaki nik ma moja piekna myszka89 to ja Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 hmmm... 07.11.09, 18:20 Na poczatku, trzymam kciuki za żonkę, by sprawy wkońcu nabrały obrotu i maleństwo szybko było z Wami. Co do pomysłu, bardzo fajnie, że się troszczysz. Czy jednak żona będzie w stanie przyjmować gości po tak wyczerpujących pobycie w szpitalu? Powiem od siebie, ja bym nie chciała gości. Tylko mąż, dzidziuś, ja i spokój. Tego wiem, na poczatku będę potrzebowała. A ze strony męża, bardzo miło by było gdyby: zrobił zakupy, pomył podłogi i ogólnie posprzatał, tak by dom lśnił na nasz powrót(mimo, że o dom dbam na bieżąco, zdaję sobie sparę jak łatwo się kurzy). Myślę, że to by mnie bardziej ucieszyło niż balony. A co do odwiedzin, to bym poczekała, aż żona dojdzie do siebie. Wtedy niech sam zdecyduje, co i kiedy. Niech podpowie co chce, a ty wykonaj czynności za nią. Nie przesadzałabym z tymi fajerwerkami na powrót. Spokój i ewentualnie napis Witamy w Domciu moim zdaniem będzie ok. To tylko moje zdanie, może inne forumowiczki myślą inaczej. Pozdrów żonę od Nas. Życzymy wszystkiego dobrego i czekamy na jej powrót z maleństwem. Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: hmmm... 07.11.09, 18:29 aha, nie wiem jak wyszło, ale jak nie macie jeszcze obiadku,to ugotuj coś, będzie potrzebowała się wzmocnić po szpitalnym jedzeniu, może jakiś rosołek. A na drugie, jak będzie karmić piersią, pamietaj, nic smazonego, nic z kapustą. Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: hmmm... 07.11.09, 19:12 trzymam kciuki zebyscie szybko byli razem... fajny pomysl z tym powitaniem ale faktycznie nie wiadomo czy zonka bedzie miala na to ochote, znasz swoja zone i wiesz czy ja to wkurzy czy nie jesli w sumie byloby was siedmioro to mysle ze to tak w sam raz , szybka kawka i do domku. jak najbardziej popieram pomysl synthi zeby posprztac zrobic regenerujace jedzonko , moze jakies kwiatki (za te stresy), napewno zrobi sie milo. im duzej sie zastanawiam tym bardziej stwierdzam ze napis, baloniki, posprzatne mieszkanie , jedzonko i kochajacy mezus sprawiloby mi taka radoche ze hoho ale bez pozostalych gosci bo to wprowadzi zamet a malenstwo i tak bedzie w szoku bo zmieni otoczenie i potrzebuje czasu na zaklimatyzowanie sie, a jak bedzie tyle ludzi to bedzie chaos i dzieciatko bedzie zagubione, moze zacznie plakac i zonka bedzie tylko czekala az goscie wyjda bo bedzie sie stresowala. oczywiscie decyzje podejmujesz ty i fajnie ze wogole o czyms takim pomyslalaes a ja tylko pisze swoj punkt widzenia. Pozdrowieonka dla zonki Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: hmmm... 07.11.09, 19:20 Synthia82 nie obraź się ale zgadzam się z każdym twoim słowem dlatego to wklejam dla męża myszka89 to ja Na początku, trzymam kciuki za żonkę, by sprawy w końcu nabrały obrotu i maleństwo szybko było z Wami. Co do pomysłu, bardzo fajnie, że się troszczysz. Czy jednak żona będzie w stanie przyjmować gości po tak wyczerpujących pobycie w szpitalu? Powiem od siebie, ja bym nie chciała gości. Tylko mąż, dzidziuś, ja i spokój. Tego wiem, na poczatku będę potrzebowała. A ze strony męża, bardzo miło by było gdyby: zrobił zakupy, pomył podłogi i ogólnie posprzatał, tak by dom lśnił na nasz powrót(mimo, że o dom dbam na bieżąco, zdaję sobie sparę jak łatwo się kurzy). Myślę, że to by mnie bardziej ucieszyło niż balony. A co do odwiedzin, to bym poczekała, aż żona dojdzie do siebie. Wtedy niech sam zdecyduje, co i kiedy. Niech podpowie co chce, a ty wykonaj czynności za nią. Nie przesadzałabym z tymi fajerwerkami na powrót. Spokój i ewentualnie napis Witamy w Domciu moim zdaniem będzie ok. To tylko moje zdanie, może inne forumowiczki myślą inaczej. Pozdrów żonę od Nas. Życzymy wszystkiego dobrego i czekamy na jej powrót z maleństwem. Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: hmmm... 07.11.09, 19:58 oczywiście, że nie obrażę, cieszę się, że nie ja sama mam takie zdanie. Osobiście nie chcę widzieć gości, do momentu (przepraszam za dosłowność) aż na dupsku sobie nie usiądę. Pozatym latanie co chwilkę do ubikacji, radzenie sobie z odchodami popołogowymi, krwią i goście patrzący na to, dla mnie nie do połączenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ma-coszka Re: hmmm... 07.11.09, 21:04 Wiesz mezu myszki... kiedys bylo modne kupowanie zonce prezentu - pamiatki na urodzenie dziecka. Moja mam miala dwa takie wielkie pierscionki, jeden na urodzenie siostry, drugi na mnie... lubie ten pomysl i pamietam, ze podobalo mi sie to , ze tak moj tata ja "nagrodzil" Teraz inne czasy i trzeba oszczedzac, ale mozesz rozwazyc ten pomysl. Chociaz to wysprzatanie co dziewczyny inne radza i obiadek to tez by mnie zadowolil.. A'propos : Nie masz czasami brata???? Moj maz to pewnie nawet nie pomysli o takich "drobiazgach" Dobrze by bylo zeby na czas do domu wrocil;P cholera, ale mi sie poszczescilo... Odpowiedz Link Zgłoś
joanna273 Re: hmmm... 07.11.09, 21:55 Popieram wszystko co napisały wcześniej dziewczyny a to dlatego że coś podobnego miałam przy pierwszym dziecku.Może nie było baloników ani fajerwerków ale cała rodzinka choc się zastrzegała że pojawi sie u mnie dopiero po paru dniach to niestety pojawili się wszyscy tego samego dnia co wróciłam z maleńką ze szpitala.A podkreslę że mam 4 rodzeństwa+ siostrzenica+ rodzice+ teście.Na początku było miło ale po paru godzinach miałam dość.Chciałam się położyć,odpocząć a tu niestety nie szło. I powtarzając za dziewczynami najlepszy byłby posprzątany dom,fajny obiadek i spokój,spokój,spokój...ale to moje zdanie. Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka dla żony i dla maleństwa. ------- Odpowiedz Link Zgłoś
oloolosz Re: hmmm... 07.11.09, 23:55 mam braci,nawet dwóch,hehe ale napewno mąż ma inne zalety, Odpowiedz Link Zgłoś
oloolosz Re: listopad 2009 cdn!!! 07.11.09, 23:57 ale poszło piorunem,o 20.10 przyszła na świat ANNA IZABELLA jest przecudna,śliczniejsza niż mamusia,jestem taki szczęśliwy Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: listopad 2009 cdn!!! 08.11.09, 08:42 Gratulacje! Pozdrow od nas zone i powiedz, ze czekamy na jej relacje jak bedzie na silach zeby pisac. Co do pomyslu z goscmi to zalezy od zony i jej relacji z rodzina. Ja bylabym zachwycona jakby moi rodzice i siosta czekali na mnie jak wroce ze szpitala. Moze powinni zostac tylko pol godziny? Pozniej oczywiscie obiad dla dwojga/ trojga. Oczywiscie porzadek ponad wszystko. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: listopad 2009 cdn!!! 08.11.09, 11:14 Również gratuluję i czekamy na relację od żony. Odpowiedz Link Zgłoś
anita760321 Re: listopad 2009 cdn!!! 08.11.09, 11:57 Gratulacje na myszki89 i dla meza oczywiscie Ale fajnie, ze kolejna z nas jest mamusia! Ja tez czekam na te chwile Odpowiedz Link Zgłoś
myszulka21 Re: listopad 2009 cdn!!! 08.11.09, 12:37 ma-coszka jestem jeszcze ale ciagle jak na szpilkach. Od wczoraj twardnienie i nieregularne skurcze... Dziś ide jeszcze na dluugi spacerek i polatam po centrum handlowym to może mnie ruszy... Wczoraj bylam na wizycie, rozwarcie na dwa cm. bylo. Mialam zrobiony ten masaż, trwalo to krótko i nie bolalo mocno. czulam bol w podbrzuszu jak podczas miesiaczki. Ale nie bylo źle. Może jestem odporana na bol?? Gin potem pytal czy mnie bolalo bo inne pacjentki "rzucaja" mu sie na fotelu, a ja bylam spokojna.. Może poród tez przejde nie jakoś tragicznie.. Dziś mi się brzuch znacznie obniżyl, nawet ruchy czuje duzo niżej. Mam nadzieje że sie ruszy konkretniej.. Ale powiem wam że się znow zaczelam mocno bac... Myszka gratuluje)) Pozdrawiam was dziewczynki i milego popoludnia zycze Odpowiedz Link Zgłoś
ma-coszka Re: listopad 2009 cdn!!! 08.11.09, 13:42 "polatam po centrum handlowym" - oj myszulka myszulka, fajnie to zabrzmialo Ja wczoraj wybralam sie do Ikei i jak Robokop zrobilam obchod, ledwo co kiwajac sie na boki. Czuje sie komicznie tak chodzac i smieszy mnie to , ze nie dam rady inaczej Na koniec zostawilam w kasie portfel z cala wyplata, na szczescie jakas mila pani gonila mnie do samego kibelka( na siku przyspieszylam nieco kroku) snila mi sie dzisiaj moja malenka, taka tycienka, usmiechnieta i ssala cycusia. Nic nie bolala i bylam przeszczesliwa( boje sie karmienia) a tak wogole to dzisiaj czulam ja pod biustem, chyba tez sie boi porodu jak mamcia i wspina sie coraz wyzej Maz myszki- spisales sie na medal!!! Szczegolnie , ze Ci tak piorunem poszlo mojemu mezowi pewnie tez bedzie jak po masle! Bedziesz swietnym tata! Ucaluj od nasz zonke Odpowiedz Link Zgłoś
echziuta Re: listopad 2009 cdn!!! 08.11.09, 13:53 Cześć dziewczyny! Wczoraj moja dzidzia narobiła alarmu, w nocy skurcze takie dosyć konkretne przez parę godzin, na końcu co 5 min, parcie na odbyt, przy wstawaniu coś mi pociekło po nogach, więc do szpitala natychmiast! Tam...wszystko przeszło. Rozwarcie dalej 2cm, a to co pociekło, to główka uderzyła mocno w pęcherz in się posikałam. Kurcze byłam pewna, że już z dzidzią do domu wrócę na święto narodowe, a tu kupa.... Myszka89 pozdrawiam i życzę dużo, dużo zdrowia dla całej rodzinki! Odpowiedz Link Zgłoś
c0k0lwiek Re: listopad 2009 cdn!!! 08.11.09, 14:39 Mnie do nerwicy doprowadzi ta końcówka, mały się już niewiele rusza. Brzuch boli, ale to jeszcze nie to. A ciągłe telefony czy już urodziłam zaczynają mnie irytować... Gratuluję i w sumie zazdroszczę tym co już mogą trzymać maleństwa na rękach. Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: listopad 2009 cdn!!! 08.11.09, 15:51 cokolwiek wiem co czujesz z tymi telefonami, mam to samo ciagle ktos dzwoni i pyta czy to juz alebo przesyla eske, normalnie zwariwoac mozna zwlaszcza ze tak bardzo juz bym chciala miec kaske przy sobie. wydaje mi sie ze brzuch niziutko a za chwile jakby wyzej, normalnie brak slow, to czekanie mnie wykonczy Odpowiedz Link Zgłoś
ewikk77 Re: listopad 2009 cdn!!! 08.11.09, 17:05 witam, gratuluję i zazdroszczę kolejnym rozpakowanym Mamusiom c0k0lwiek i asioczek82też mnie zaczyna już stresować wyczekiwanie. Momentami wydaje się, że to prawie już (bóle, skurcze - niestety za bardzo nieregularne), a potem się wszystko uspakaja. Schizuje jak Mały się nie rusza, aż łaskawie zaczyna lekkie ruchy. Wiem, ciasno mu Tymbardziej, że termin z OM minął. pozdrawiam, trzymajcie się dziewczyny i my się w końcu rozpakujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
jolekdwa Re: listopad 2009 cdn!!! 08.11.09, 17:46 Gratuluje wszystkich mamusiom które już urodziły Wiem co czujecie, ja tez juz czekam chociaż termin mam dopiero na 20 więc może sie przeciągnąć nawet do grudnia, ale już zmęczona jestem czuję się jak wieloryb. Na szczęcie do mnie nkt nie wydzwania z pytaniami. Dzisiaj się coś kiepsko czuję prawie pół dnia przespałam, poza tym mam spóchnięte nogi więc dodatkowo mi przez to ciężko. Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Lista obecności + dzieciatka 08.11.09, 07:47 Witamy kolejne maleństwo, córeczkę myszka89-to-ja, Annę Izabelę 1. matayummymummy2be 31.10,Anglia-Swindon,chłopczyk (Wilhelm Fajlhauer ), 3.11, cc, 4005g, 2. digitalis7, 1.11, Kraków, chłopiec (Mateuszek) 3. madzia.7, 2.11, Norwegia, chłopiec (Oliwier) 4. eeffaa, 2.11, Warszawa, chlopiec (chyba Jakub) 5. mok_ka, 2.11, Wrocław, dziewczynka 6. monication, 3.11 Włocławek, chłopiec (Michał) 7. Myszka89-to-ja, 4.11, Chojnice,płeć nieznana, Anna Izabela,7.11 8. Madziaraaa86, 4.11, Poznań,dziewczynka 9. Mollza, 4.11, okol.Wrocławia,chłopczyk (Natan),26.10 cc,3310g, 54cm 10. xagatka, 4.11, dziewczynka, 11.10 11. mon-koc, 5.11, Gdynia, dziewczynka (Ola), 3.11,sn, 3400g,55cm 12. myszulka21, 6.11, Poznań, chlopiec (Adaś) 13. mala.czarna.22, 06.11, Wrocław,chłopiec. 14. Misiowa83, 06.11, warszawa, chłopiec (Mieszko) 15. ewikk77, 7.11, mazowsze, chłopiec podobno 16. ola_wroclaw, 8.11, Wrocław, dziewczynka (Hanka) 17. kate-b1, 08.11, Londyn, dziewczynka (Lilie lub Pola) 18. c0k0lwiek, 9.11. Opole, chłopiec (Karol) 19. Asioczek82, 9.11, Poznań, dziewczynka (Kasia) 20. lafi82, 11.11. Portugalia, dziewczynka (Zosia) 21. xlimonka, 12.11. Wrocław, dziewczynka (może Julia) 22. Anita760321, 13.11. Londyn, dziewczynka (Marta) 23. nilbul, 13.11, Warszawa, dziewczynka 24. Synthia82, 13.11, Poznań, chłopczyk (Michał) 25. maggi1973, 15.11 Wrocław, dziewczynka (Ewa) 26. iris_06 , 15.11 Wrocław, chłopiec (Szymon) 27. epris26, 16.11 Bełchatów, dziewczynka (Maja) 28. renkac77, 16.11 Warszawa, dziewczynka (Nadia) 29. martullek1, 16.11. Warszawa, chłopiec (Wojtek) 30. aga.zgaga, 17.11, Warszawa, chłopczyk 31. jula.777, 18.11 32. yuska, 18.11, mazowsze, dziewczynka na 98% 33. finezze, 18.11, GB, dziewczynka (Hania) 34. krooowka, 18.11, Krakow,dziewczynka Ninka(chlopczyk?, Victor) 35. sonnya, 18.11, Warszawa, chlopczyk (Bruno albo Tymek) 36. jasia-mama, 19.11, chłopak 37. jolekdwa, 20.11 okol. Sochaczewa, koło Warszawy, płeć neznana 38. ell-e78, 21.11, Poznań, dziewczynka (Hania) 39. echziuta, 23.11, Opole, dziewczynka (Lidka) 40. asica1978 25.11, Wrocław, chłopczyk 41. reszka.ja, 26.11, okl.Krakowa,dziewczynka (Agnieszka) 42. zuzia_31, 26.11, Trójmiasto, chyba dziewczynka 43. Mikul-online, 27.11, Holandia, plec nieznana 44. betinka101, 27.11,oko.Owtwocka, chłopczyk 45. ma-coszka, 28.11, USA, dziewczynka 46. Parrus.77, 28.11, Warszawa, chlopiec (Michał) 47. kleciej, 29.11, Wrocław, chłopiec (Mikołaj) 48. Kretek81, 29.11, Łodź, dziewczynka (Ola) 49. Mordka81, 30.11, Kanada, pleć nieznana Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Gratulacje myszka89 ! 08.11.09, 07:50 Ogromnie gratulacje, dużo zdrówka dla córci i radości z niej każdego dnia dla szczęśliwych rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
madziaraaa861 Re: Gratulacje myszka89 ! 08.11.09, 23:04 Dziewczyny telefony to jest jeszcze nic,ja jestem pare dni po pierwszym terminie drugi bo z usg mam na 12.11,ludzie są tak bezczelni,niektórzy potrafią już z 0 m krzyczeć mi na ulicy "A Pani jeszcze się kula???" to straszne.Ludzie na uczelni to juz nie wspomnę bo jak pojawiłam się w ten weekend to juz wogóle musiałam każdemu odpowiadaćdlaczego to ja jeszcze nie urodziłam... nasłuchałam się jakto koleżanki koleżanek rodziły po terminie wielkie dzieci 4,500kg i jak to ciężko urodzić...że po terminie to prędzej z niedotlenieniem,porażeniem mózgowym,jedna pytała czy z dzieckiem wszystko ok i czy niema wad genetycznych bo niechce wyjść na świat....masakra ja się nabawię chyba depresji przez to gderanie.A telefonów to postanowiłam nie odbierać,od tygodnia wszędzie gdzie się pojawię odpowiadam na te same pytania... Odpowiedz Link Zgłoś
c0k0lwiek Wieczór bezstresowy... 08.11.09, 23:36 Czyli wszystkie mamy tak samo. A wyłączenie telefonu nie skutkuje, bo dzwonią do męża... Ja postanowiłam zrobić sobie luźno i zrobiłam wieczór urody. Mąż zajął się sobą (czasami gry komputerowe pomagają), a ja zrobiłam sobie maseczkę,pilingi i wszelkie możliwe zabiegi nie wymagające wysiłku i zginania. W ten sposób odstresowałam się choć na moment. Jutro mój termin OM, zobaczymy czy Karolek jest punktualny jak tata Dziewczyny miłej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
c0k0lwiek Re: Wieczór bezstresowy... 09.11.09, 05:10 Drogie Panie, dziś i 3.30 nad ranem, mojej żonie odeszły wody. Obyło się bez paniki i jakichś bólów czy czegoś. Wszystko było w najlepszym porządku. Teraz Monika leży w szpitalu i czeka. Gdy dojechaliśmy miała 2 cm rozwarcia, więc najpewniej dzisiaj nasz syn przyjdzie na świat. 3majcie się ciepło. Pzdr. Paweł (mąż czeg0k0lwiek) Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Paweł...trzymamy kciuki ! 09.11.09, 08:13 Oczywiście myślami jesteśmy z Wami. Trzymamy kciuki za szybką i sprawną akcję, by dzidziś już był z Wami. Pozdrowienia dla żony. Czekamy na nią i maleństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: Paweł...trzymamy kciuki ! 09.11.09, 08:53 trzymam kciuki i zycze szybkiego rozwiazania no i czekam na wisci od zonki,tez mam termin na dzis ale zero jakichkolwiek objawowo Odpowiedz Link Zgłoś
sonnya Re: Paweł...trzymamy kciuki ! 09.11.09, 09:32 no prosze, to sie nazywa wspolpraca! ) nie dosc, ze malenki punktualny, to jeszcze dal mamie szanse na relaksacyjny, babski wieczor wooow! trzymam kciuki, a Ty tatus dzielnie nas i na biezaco informuj jak rozwoj sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
c0k0lwiek Re: Paweł...trzymamy kciuki ! 09.11.09, 20:23 No i się stało. o 11:45 dnia 09/11/09 na świat przyszedł nasz synek. Mama i maluch czują się dobrze i teraz pewnie śpią przytuleni do siebie na szpitalnym łóżku. Karol ma 56 cm i waży 3960g. I ma nosek po tacie Nawet mi się udało nie zemdleć podczas porodu O samym porodzie opowie Wam Monika kiedy wróci do domu. Pzdr. Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Lista obecności + dzieciątka [9] 09.11.09, 20:38 1. edzia16051983,chłopczyk, 3.11cc, 3840g, 58cm 2. matayummymummy2be 31.10,Anglia-Swindon,chłopczyk, Wilhelm Fajlhauer,3.11, cc, 4005g, 3. digitalis7, 1.11, Kraków, chłopiec (Mateuszek) 4. madzia.7, 2.11, Norwegia, chłopiec (Oliwier) 5. eeffaa, 2.11, Warszawa, chlopiec, Kubuś,4.11,sn, 3710g, 60cm, 6. mok_ka, 2.11, Wrocław, dziewczynka 7. monication, 3.11 Włocławek, chłopiec (Michał) 8. Myszka89-to-ja, 4.11, Chojnice,płeć nieznana, Anna Izabela , 7.11 9. Madziaraaa86, 4.11, Poznań,dziewczynka 10. Mollza, 4.11, okol.Wrocławia,chłopczyk, Natan,26.10 cc,3310g, 54cm 11. xagatka, 4.11, dziewczynka, 11.10 12. mon-koc, 5.11, Gdynia, dziewczynka, Ola, 3.11,sn, 3400g,55cm 13. myszulka21, 6.11, Poznań, chlopiec (Adaś) 14. mala.czarna.22, 06.11, Wrocław,chłopiec. 15. Misiowa83, 06.11, warszawa, chłopiec, Mieszko, 4.11 ,4050g, 58cm 16. ewikk77, 7.11, mazowsze, chłopiec podobno 17. ola_wroclaw, 8.11, Wrocław, dziewczynka (Hanka) 18. kate-b1, 08.11, Londyn, dziewczynka (Lilie lub Pola) 19. c0k0lwiek, 9.11. Opole, chłopiec (Karol), 9.11, 3960, 56 cm 20. Asioczek82, 9.11, Poznań, dziewczynka (Kasia) 21. lafi82, 11.11. Portugalia, dziewczynka (Zosia) 22. xlimonka, 12.11. Wrocław, dziewczynka (może Julia) 23. Anita760321, 13.11. Londyn, dziewczynka (Marta) 24. nilbul, 13.11, Warszawa, dziewczynka 25. Synthia82, 13.11, Poznań, chłopczyk (Michał) 26. maggi1973, 15.11 Wrocław, dziewczynka (Ewa) 27. iris_06 , 15.11 Wrocław, chłopiec (Szymon) 28. epris26, 16.11 Bełchatów, dziewczynka (Maja) 29. renkac77, 16.11 Warszawa, dziewczynka (Nadia) 30. martullek1, 16.11. Warszawa, chłopiec (Wojtek) 31. aga.zgaga, 17.11, Warszawa, chłopczyk 32. jula.777, 18.11 33. yuska, 18.11, mazowsze, dziewczynka na 98% 34. finezze, 18.11, GB, dziewczynka (Hania) 35. krooowka, 18.11, Krakow,dziewczynka Ninka(chlopczyk?, Victor) 36. sonnya, 18.11, Warszawa, chlopczyk (Bruno albo Tymek) 37. jasia-mama, 19.11, chłopak 38. jolekdwa, 20.11 okol. Sochaczewa, koło Warszawy, płeć neznana 39. ell-e78, 21.11, Poznań, dziewczynka (Hania) 40. echziuta, 23.11, Opole, dziewczynka (Lidka) 41. asica1978 25.11, Wrocław, chłopczyk 42. reszka.ja, 26.11, okl.Krakowa,dziewczynka (Agnieszka) 43. zuzia_31, 26.11, Trójmiasto, chyba dziewczynka 44. Mikul-online, 27.11, Holandia, plec nieznana 45. betinka101, 27.11,oko.Owtwocka, chłopczyk 46. ma-coszka, 28.11, USA, dziewczynka 47. Parrus.77, 28.11, Warszawa, chlopiec (Michał) 48. kleciej, 29.11, Wrocław, chłopiec (Mikołaj) 49. Kretek81, 29.11, Łodź, dziewczynka (Ola) 50. Mordka81, 30.11, Kanada, pleć nieznana Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: Wieczór bezstresowy... 09.11.09, 08:14 Witamy kolejnego męża życzę szczęśliwego rozwiązania, Całuski dla żony i czekamy na wieści Odpowiedz Link Zgłoś
iris_06 Re: Wieczór bezstresowy... 09.11.09, 09:31 c0k0lwiek trzymaj sie i powodzonka Gratulacje myszka89 i duzo zdrwoka dla ciebie i dzidzi Odpowiedz Link Zgłoś
echziuta Re: Wieczór bezstresowy... 09.11.09, 09:50 Witam dziewczyny! Wszystkie się stresujemy, że ciągle jeszcze nic, całe w nerwach, a tu trzeba brać przykład z c0kolwiek, czyli totalny relax i wtedy może coś się ruszy. Moniko c0kolwiek myślami jestem z Tobą i na pewno wszystko pójdzie gładko i szybciutko! Jak będziesz miała chwilę czasu zaraz napisz co i jak. Całe forum czeka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ewikk77 Re: Wieczór bezstresowy... 09.11.09, 09:57 Gratuluję kolejnej Mamusi i Tatusiowi ...a mój termin OM minął już w sobotę i czekam i czekam chociaż mogłam się tego spodziewać, bo z ostatnich USG wynikałoby, że Was wszystkie przeczekam, ale muszę zrobić wszystko, żeby mały sam się wcześniej zdeklarował, bo podejrzewam, że po 21, to już będą chcieli wywoływać pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
anita760321 Re: Wieczór bezstresowy... 09.11.09, 10:25 Cokolwiek..trzymam kciuki! Co za wyczucie czasu!!! Dziewczyny..u mnie tez wszyscy sie pytaja czy juz cos czuje! A tu nic! Mysle czasem, ze to sie nigdy nie zacznie! Moja siostra prorokuje na swieta Bozego Narodzenia A tak powaznie to chcialabym, zeby to nastapilo poki moja siostra jest ze mna (do 17.11). I czekam z niecierpliwoscia na pierwsze bole lub odejscie wod! I dzisiaj kolejna nauka jazdy, zeby potem spokojnie z dziecmi jezdzic! Acha w ten weekend bylam u fryzjera, potem pofarbowalam wlosy i sie smialam, ze teraz to juz jestem w pelni gotowa do szpitala I mala moze wychodzic! Pozdrawiam wszystkie z forum! Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: Wieczór bezstresowy... 09.11.09, 10:37 no ja tez wczoraj mialam wieczor relaksujaco-pielegnujacy(mezus tez gral )tylko ze na mnie to jakos nie podzialalo. ale drugi dzien z rzedu sni mi sie ze bede rodzic lada chwila (ponoc sny sa przeciwienstwem rzeczywistosci ale ja wole wierzyc ze mam prorocze sny ) juz nie wiem co mam ze soba zrobic, snuje sie z kata w kat , kombinuje co by tu jeszcze posprztac zeby zabic czas i sie poruszac. Odpowiedz Link Zgłoś
eeffaa urodzilam 09.11.09, 10:53 Hej dziewczynki ja tu tylko na chwilw, oglaszam ze 4 listopada o 18.30 na swiecie pojawil sie Kubus, 3710g 60cm. 1. matayummymummy2be 31.10,Anglia-Swindon,chłopczyk (Wilhelm Fajlhauer ), 3.11, cc, 4005g, 2. digitalis7, 1.11, Kraków, chłopiec (Mateuszek) 3. madzia.7, 2.11, Norwegia, chłopiec (Oliwier) 4. eeffaa, 2.11, Warszawa, chlopiec Jakub, 4.11, sn, 3710g, 60cm 5. mok_ka, 2.11, Wrocław, dziewczynka 6. monication, 3.11 Włocławek, chłopiec (Michał) 7. Myszka89-to-ja, 4.11, Chojnice,płeć nieznana, Anna Izabela,7.11 8. Madziaraaa86, 4.11, Poznań,dziewczynka 9. Mollza, 4.11, okol.Wrocławia,chłopczyk (Natan),26.10 cc,3310g, 54cm 10. xagatka, 4.11, dziewczynka, 11.10 11. mon-koc, 5.11, Gdynia, dziewczynka (Ola), 3.11,sn, 3400g,55cm 12. myszulka21, 6.11, Poznań, chlopiec (Adaś) 13. mala.czarna.22, 06.11, Wrocław,chłopiec. 14. Misiowa83, 06.11, warszawa, chłopiec (Mieszko) 15. ewikk77, 7.11, mazowsze, chłopiec podobno 16. ola_wroclaw, 8.11, Wrocław, dziewczynka (Hanka) 17. kate-b1, 08.11, Londyn, dziewczynka (Lilie lub Pola) 18. c0k0lwiek, 9.11. Opole, chłopiec (Karol) 19. Asioczek82, 9.11, Poznań, dziewczynka (Kasia) 20. lafi82, 11.11. Portugalia, dziewczynka (Zosia) 21. xlimonka, 12.11. Wrocław, dziewczynka (może Julia) 22. Anita760321, 13.11. Londyn, dziewczynka (Marta) 23. nilbul, 13.11, Warszawa, dziewczynka 24. Synthia82, 13.11, Poznań, chłopczyk (Michał) 25. maggi1973, 15.11 Wrocław, dziewczynka (Ewa) 26. iris_06 , 15.11 Wrocław, chłopiec (Szymon) 27. epris26, 16.11 Bełchatów, dziewczynka (Maja) 28. renkac77, 16.11 Warszawa, dziewczynka (Nadia) 29. martullek1, 16.11. Warszawa, chłopiec (Wojtek) 30. aga.zgaga, 17.11, Warszawa, chłopczyk 31. jula.777, 18.11 32. yuska, 18.11, mazowsze, dziewczynka na 98% 33. finezze, 18.11, GB, dziewczynka (Hania) 34. krooowka, 18.11, Krakow,dziewczynka Ninka(chlopczyk?, Victor) 35. sonnya, 18.11, Warszawa, chlopczyk (Bruno albo Tymek) 36. jasia-mama, 19.11, chłopak 37. jolekdwa, 20.11 okol. Sochaczewa, koło Warszawy, płeć neznana 38. ell-e78, 21.11, Poznań, dziewczynka (Hania) 39. echziuta, 23.11, Opole, dziewczynka (Lidka) 40. asica1978 25.11, Wrocław, chłopczyk 41. reszka.ja, 26.11, okl.Krakowa,dziewczynka (Agnieszka) 42. zuzia_31, 26.11, Trójmiasto, chyba dziewczynka 43. Mikul-online, 27.11, Holandia, plec nieznana 44. betinka101, 27.11,oko.Owtwocka, chłopczyk 45. ma-coszka, 28.11, USA, dziewczynka 46. Parrus.77, 28.11, Warszawa, chlopiec (Michał) 47. kleciej, 29.11, Wrocław, chłopiec (Mikołaj) 48. Kretek81, 29.11, Łodź, dziewczynka (Ola) 49. Mordka81, 30.11, Kanada, pleć nieznana Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: gratulacje!!!!! 09.11.09, 11:02 eeffaa gratuluje i zycze wam duzo zdrowka , jak znajdziesz chwile to napisz cos wiecej , pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
echziuta Re: urodzilam 09.11.09, 11:04 Eeffaa gratulacje, dużo zdrówka, spokoju i radości z dzieciątka!!! Dziewczyny coraz więcej nas się rozpakowuje, może się coś w końcu ruszy?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sonnya Re: urodzilam 09.11.09, 11:19 brawo eeffaa, duzy chlopak, a Ty dzielna! trzymajcie sie zdrowo i czekamy na relacje Odpowiedz Link Zgłoś
anita760321 Re: urodzilam 09.11.09, 11:40 eeffaa wielkie gratulacje! Ucaluj syneczka! Duzo zdrowka dla Was! Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: urodzilam 09.11.09, 11:42 Gratulacje! napisz cos wiecej jak bedziesz miala czas. Pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Ogromnie gratuluję ! 09.11.09, 12:34 eeffaa, gartuluję synusia. Życzę dużo zdrówka Kubusiowi i radości z niego dzielnej mamusi Odpowiedz Link Zgłoś
aga.zgaga Re: Gratulacje myszka89 ! 08.11.09, 23:57 Gratuluje kolejnej Mamuśce Tym mocniej, że ja też jestem jubilatką z 7 listopada Miło patrzeć jak pojawia się co raz więcej wpisów od rozpakowanych Czy wy też się czujecie takie obolałe, napuchnięte i obrzmiałe?? ja mam już dość- co raz gorzej znoszę własny widok w lustrze. trzeba być cierpliwą I wciąż czekam z niepokojem na wieści z pozamykanych warszawskich porodówek.... Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Lista obecności + dzieciątka [6] 09.11.09, 12:42 Uaktualniam, by nikt po drodze sie nie zgubił 1. matayummymummy2be 31.10,Anglia-Swindon,chłopczyk, Wilhelm Fajlhauer,3.11, cc, 4005g, 2. digitalis7, 1.11, Kraków, chłopiec (Mateuszek) 3. madzia.7, 2.11, Norwegia, chłopiec (Oliwier) 4. eeffaa, 2.11, Warszawa, chlopiec, Kubuś,4.11,sn, 3710g, 60cm, 5. mok_ka, 2.11, Wrocław, dziewczynka 6. monication, 3.11 Włocławek, chłopiec (Michał) 7. Myszka89-to-ja, 4.11, Chojnice,płeć nieznana, Anna Izabela, 7.11 8. Madziaraaa86, 4.11, Poznań,dziewczynka 9. Mollza, 4.11, okol.Wrocławia,chłopczyk, Natan,26.10 cc,3310g, 54cm 10. xagatka, 4.11, dziewczynka, 11.10 11. mon-koc, 5.11, Gdynia, dziewczynka, Ola, 3.11,sn, 3400g,55cm 12. myszulka21, 6.11, Poznań, chlopiec (Adaś) 13. mala.czarna.22, 06.11, Wrocław,chłopiec. 14. Misiowa83, 06.11, warszawa, chłopiec (Mieszko) 15. ewikk77, 7.11, mazowsze, chłopiec podobno 16. ola_wroclaw, 8.11, Wrocław, dziewczynka (Hanka) 17. kate-b1, 08.11, Londyn, dziewczynka (Lilie lub Pola) 18. c0k0lwiek, 9.11. Opole, chłopiec (Karol) 19. Asioczek82, 9.11, Poznań, dziewczynka (Kasia) 20. lafi82, 11.11. Portugalia, dziewczynka (Zosia) 21. xlimonka, 12.11. Wrocław, dziewczynka (może Julia) 22. Anita760321, 13.11. Londyn, dziewczynka (Marta) 23. nilbul, 13.11, Warszawa, dziewczynka 24. Synthia82, 13.11, Poznań, chłopczyk (Michał) 25. maggi1973, 15.11 Wrocław, dziewczynka (Ewa) 26. iris_06 , 15.11 Wrocław, chłopiec (Szymon) 27. epris26, 16.11 Bełchatów, dziewczynka (Maja) 28. renkac77, 16.11 Warszawa, dziewczynka (Nadia) 29. martullek1, 16.11. Warszawa, chłopiec (Wojtek) 30. aga.zgaga, 17.11, Warszawa, chłopczyk 31. jula.777, 18.11 32. yuska, 18.11, mazowsze, dziewczynka na 98% 33. finezze, 18.11, GB, dziewczynka (Hania) 34. krooowka, 18.11, Krakow,dziewczynka Ninka(chlopczyk?, Victor) 35. sonnya, 18.11, Warszawa, chlopczyk (Bruno albo Tymek) 36. jasia-mama, 19.11, chłopak 37. jolekdwa, 20.11 okol. Sochaczewa, koło Warszawy, płeć neznana 38. ell-e78, 21.11, Poznań, dziewczynka (Hania) 39. echziuta, 23.11, Opole, dziewczynka (Lidka) 40. asica1978 25.11, Wrocław, chłopczyk 41. reszka.ja, 26.11, okl.Krakowa,dziewczynka (Agnieszka) 42. zuzia_31, 26.11, Trójmiasto, chyba dziewczynka 43. Mikul-online, 27.11, Holandia, plec nieznana 44. betinka101, 27.11,oko.Owtwocka, chłopczyk 45. ma-coszka, 28.11, USA, dziewczynka 46. Parrus.77, 28.11, Warszawa, chlopiec (Michał) 47. kleciej, 29.11, Wrocław, chłopiec (Mikołaj) 48. Kretek81, 29.11, Łodź, dziewczynka (Ola) 49. Mordka81, 30.11, Kanada, pleć nieznana Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 eh, to czekanie.. 09.11.09, 12:47 Kobitki, wiem, że nasza niepewność sięga już zenitu. Sama to przechodzę, mimo iż termin za 4 dni. Ja pocieszam się tak, że jednak przecież każda z nas wkońcu kiedyś urodzi. Z tym, że jedna w terminie, a druga 10 dni po. Odpowiedz Link Zgłoś
sonnya tiaaa.... 09.11.09, 12:58 jak narazie chyba tylko jedna z nas rozsypala sie PRZED... czulam, ze tak bedzie jak kolo osmego miesiaca ciazy napawalysmy sie obawa/radoscia, ze dzidzie nas zaskocza i z nas wyskocza wczesniej wniosek jest jeden: musi im byc duzo wygodniej niz nam! ;/ pozdrowka w ten szarobury i ponury dzionek Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: tiaaa.... 09.11.09, 13:12 Jakby nie było więcej ciąż jest tzw. przenoszonych, niż niedonoszonych. "przenoszonych"- warto dać w cudzysłów, bo na ile to adekwatne do wieku dzidziusia. Owulacje też częściej zdarzają sie pożniejsze(po 18 dniu cyklu) niż wcześniejsze (przed 18 dniem cyklu). Stąd dzieciaczki są młodsze i tych paru dni jeszcze potrzebują, a my myślimy, że już jesteśmy po terminie. Odpowiedz Link Zgłoś
sonnya Re: tiaaa.... 09.11.09, 13:23 dokladnie! poza tym z jakichs powodow 2 tygodnie przed i po to ciagle "w terminie"... z drugiej jednak strony domyslam sie, jak bardzo moze CIAZYC ten kazdy nadgabarytowy dzien ;/ ojc, obym nie musiala swojego porodu relacjonowac na forum grudzien 2009 Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: tiaaa.... 09.11.09, 14:02 Jedynym plusem u mnie jest to, że rodzina i znajomi myślą, że mam termin na koniec listopada. Więc póki co, nikt nie dzwoni bo niby po co, jak jeszcze jest czas Jest to jakies rozwiazanie. Już myślałam, że z kolejnym dzieckiem też przedobrze z terminem i powiem późniejszy. Z tym, że jak się urodzi w trminie, to będą myśleć, że do terminu jeszcze sporo czasu, i nasłucham się,że wcześniak, że narażony na słabszą odporność.Jak widać, nie ma złotego środka. Kiedy by się dziecko nie urodziło i tak swoje będą gadać. Ludzie mają to do siebie, że lubią swoje dwa grosze wsadzić. Często nie zastanawiając się nad swoimi słowami. Pozostaje nam jednym uchem wpuszczać, a drugim wypuszczać Odpowiedz Link Zgłoś
asica1978 Re: tiaaa.... 09.11.09, 14:54 Gratulacje dla nowych mam i dużo zdrówka dla ich pociech. Ja w sobotę byłam na KTG i zero oznak a gin mówił że lada chwila Co do przeziębień u maluchów i nie tylko. Ja codziennie mojej córci daję na czczo szklankę miodu z wodą. Wieczorem szykuję miód z wodą (temp. do 30%), przez noc się to przegryza i rano każdy wypija po szklance. Stosowaliśmy to całą zimę w tamtym roku i obyło się bez żadnego przeziębienie. Od miesiąca stosujemy ponownie jak na razie z powodzeniem. Tylko ważne jest, żeby miód był prawdziwy i z dobrego sprawdzonego źródła. Odpowiedz Link Zgłoś
echziuta Re: tiaaa.... 10.11.09, 09:06 Hej dziewczyn! Asica1978! Mam do Ciebie pytanko o wodę z miodkiem. Jakiego konkretnie rodzaju miodu używasz? Ile do szklanki: łyżka czy łyżeczka? Czy dziecku dać tyle ile dorosłemu i czy koniecznie musi wypić całą szklankę, bo mój sześciolatek z trudem wypija pół. A poza tym dzięki za przypomnienie o tej metodzie zapobiegawczej, bo też bardzo boję się wszelkich infekcji, a dziecka z przedszkola wziąć nie mogę, bo to w końcu już zerówka. Pozdrawiam i ściskam mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
myszulka21 RODZĘ! 10.11.09, 11:22 Dziewczynki w tej chwili jade na porodówke.. Trzymajcie kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 myszulka21 trzymaj się dzielnie !! 10.11.09, 11:36 Piasteczki zaciśnięte. myszulka21, trzymam kciuki za sprawną akcję. Życzę powodzenia i czekam na szczęśliwą mamę z maleństwem. Odpowiedz Link Zgłoś
yuska Re: listopad 10.11.09, 11:48 ale mamy wysyp dzieciaczków gratuluję wszystkim mamusiom z dzidzią na ręku i trzymam kciuki za te w trakcie czytam wasze wpisy i ten poród robi się dla mnie taki realny i nieunikniony... Odpowiedz Link Zgłoś
iris_06 Re: myszulka21 trzymaj się dzielnie !! 10.11.09, 11:51 myszulka21 powodzonka i daj znac jak poszlo Odpowiedz Link Zgłoś
sonnya Re: myszulka21 trzymaj się dzielnie !! 10.11.09, 12:54 myszulka21, kciukasy zacisniete!!! wracajcie do nas szybciutko i opowiadajcie! szybkiego, bezbolesnego porodu i zdrowiutkiego bobaska!! Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: myszulka21 trzymaj się dzielnie !! 10.11.09, 16:48 ja rowniez trzymam mocno kciuki za bezbolesny i szybki porod, wracajcie szybko do domku Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: tiaaa.... 09.11.09, 15:12 Czesc Dziewczyny! Rozumiem Wasze rozterki zwiazane z czekaniem, przeszlam przez nie w zeszlej ciazy. Czy Wy tez nie mozecie spac? Ja nie moge zasnac a rano z kolei nie moge wstac. Dramat, nigdy nie mialam z tym problemu. Na niedziele zaplnowalam 2 imprezy urodzinowe; moja i synka. Juz jestem tak zajeta planowanie, ze nie wiem czy ze stresu nie urodze wczesniej! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
misiowa83 nasz skarb jest już z nami 09.11.09, 19:08 witam wszystkie mamy i całuję brzuszki.Śpieszę donieść,że 4.11.09 o godz.22.25 przyszedł na świat nasz bardzo długo oczekiwany syn Mieszko Sylos- 4050 i 58cm. Chciałabym również gorąco podziękować mojej ukochanej położnej,pani Annie Dembinsky za wsparcie podczas porodu i po nim.Dzięki niej i masażom,które zleciła mi w ciązy uniknęłam nacięcia mimo dużego dziecka.Dzięki niej mój poród był wspaniałym,bajkowym przeżyciem,który będę pamiętać do końca życia. dziewczyny,jeśli z jakiegoś powodu Wasz mąż nie chce uczestniczyć w porodzie to koniecznie załatwcie sobie dobrą położną- to naprawdę warte jest wszystkich pieniędzy. Pozdrawiam i życzę duuużo szczęścia Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Gratulacje ! 09.11.09, 19:15 misiowa83 ogromnie gratuluję wspaniałego porodu. Życzę dużo zdrówka Mieszkowi, a dzielnej mamusi radości z synusia każdego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: Gratulacje ! 09.11.09, 19:25 rowniez gratuluje udanego porodu , oby wiecej takich pozytywnych wpisow, duzo zdrowka wam zycze Odpowiedz Link Zgłoś
iris_06 Re: Gratulacje ! 10.11.09, 11:56 GRATULACJE dla nowych mam duzo sił i zdrówka dla was i dla waszych dzieciaczków Odpowiedz Link Zgłoś
edzia16051983 Re: nasz skarb jest już z nami 09.11.09, 19:22 witam po nie obecnosci ponad 3 tygodni urodzilam synka 3.11.2009 wazyl 3840 a 58cm mialam cesarke Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 edzia gratulacje! 09.11.09, 19:38 Gratuluję synka i życzę mu dużo zdrówka. Niech napaja mamusię radością każdego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Lista obecności + dzieciątka 09.11.09, 19:24 1. matayummymummy2be 31.10,Anglia-Swindon,chłopczyk, Wilhelm Fajlhauer,3.11, cc, 4005g, 2. digitalis7, 1.11, Kraków, chłopiec (Mateuszek) 3. madzia.7, 2.11, Norwegia, chłopiec (Oliwier) 4. eeffaa, 2.11, Warszawa, chlopiec, Kubuś,4.11,sn, 3710g, 60cm, 5. mok_ka, 2.11, Wrocław, dziewczynka 6. monication, 3.11 Włocławek, chłopiec (Michał) 7. Myszka89-to-ja, 4.11, Chojnice,płeć nieznana, Anna Izabela, 7.11 8. Madziaraaa86, 4.11, Poznań,dziewczynka 9. Mollza, 4.11, okol.Wrocławia,chłopczyk, Natan,26.10 cc,3310g, 54cm 10. xagatka, 4.11, dziewczynka, 11.10 11. mon-koc, 5.11, Gdynia, dziewczynka, Ola, 3.11,sn, 3400g,55cm 12. myszulka21, 6.11, Poznań, chlopiec (Adaś) 13. mala.czarna.22, 06.11, Wrocław,chłopiec. 14. Misiowa83, 06.11, warszawa, chłopiec (Mieszko Sylos), 4.11, sn 4050, 58 cm 15. ewikk77, 7.11, mazowsze, chłopiec podobno 16. ola_wroclaw, 8.11, Wrocław, dziewczynka (Hanka) 17. kate-b1, 08.11, Londyn, dziewczynka (Lilie lub Pola) 18. c0k0lwiek, 9.11. Opole, chłopiec (Karol) 19. Asioczek82, 9.11, Poznań, dziewczynka (Kasia) 20. lafi82, 11.11. Portugalia, dziewczynka (Zosia) 21. xlimonka, 12.11. Wrocław, dziewczynka (może Julia) 22. Anita760321, 13.11. Londyn, dziewczynka (Marta) 23. nilbul, 13.11, Warszawa, dziewczynka 24. Synthia82, 13.11, Poznań, chłopczyk (Michał) 25. maggi1973, 15.11 Wrocław, dziewczynka (Ewa) 26. iris_06 , 15.11 Wrocław, chłopiec (Szymon) 27. epris26, 16.11 Bełchatów, dziewczynka (Maja) 28. renkac77, 16.11 Warszawa, dziewczynka (Nadia) 29. martullek1, 16.11. Warszawa, chłopiec (Wojtek) 30. aga.zgaga, 17.11, Warszawa, chłopczyk 31. jula.777, 18.11 32. yuska, 18.11, mazowsze, dziewczynka na 98% 33. finezze, 18.11, GB, dziewczynka (Hania) 34. krooowka, 18.11, Krakow,dziewczynka Ninka(chlopczyk?, Victor) 35. sonnya, 18.11, Warszawa, chlopczyk (Bruno albo Tymek) 36. jasia-mama, 19.11, chłopak 37. jolekdwa, 20.11 okol. Sochaczewa, koło Warszawy, płeć neznana 38. ell-e78, 21.11, Poznań, dziewczynka (Hania) 39. echziuta, 23.11, Opole, dziewczynka (Lidka) 40. asica1978 25.11, Wrocław, chłopczyk 41. reszka.ja, 26.11, okl.Krakowa,dziewczynka (Agnieszka) 42. zuzia_31, 26.11, Trójmiasto, chyba dziewczynka 43. Mikul-online, 27.11, Holandia, plec nieznana 44. betinka101, 27.11,oko.Owtwocka, chłopczyk 45. ma-coszka, 28.11, USA, dziewczynka 46. Parrus.77, 28.11, Warszawa, chlopiec (Michał) 47. kleciej, 29.11, Wrocław, chłopiec (Mikołaj) 48. Kretek81, 29.11, Łodź, dziewczynka (Ola) 49. Mordka81, 30.11, Kanada, pleć nieznana uaktualniam zeby nikt sie nie zgubił Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Lista obecności + dzieciątka [7] 09.11.09, 19:26 1. matayummymummy2be 31.10,Anglia-Swindon,chłopczyk, Wilhelm Fajlhauer,3.11, cc, 4005g, 2. digitalis7, 1.11, Kraków, chłopiec (Mateuszek) 3. madzia.7, 2.11, Norwegia, chłopiec (Oliwier) 4. eeffaa, 2.11, Warszawa, chlopiec, Kubuś,4.11,sn, 3710g, 60cm, 5. mok_ka, 2.11, Wrocław, dziewczynka 6. monication, 3.11 Włocławek, chłopiec (Michał) 7. Myszka89-to-ja, 4.11, Chojnice,płeć nieznana, Anna Izabela , 7.11 8. Madziaraaa86, 4.11, Poznań,dziewczynka 9. Mollza, 4.11, okol.Wrocławia,chłopczyk, Natan,26.10 cc,3310g, 54cm 10. xagatka, 4.11, dziewczynka, 11.10 11. mon-koc, 5.11, Gdynia, dziewczynka, Ola, 3.11,sn, 3400g,55cm 12. myszulka21, 6.11, Poznań, chlopiec (Adaś) 13. mala.czarna.22, 06.11, Wrocław,chłopiec. 14. Misiowa83, 06.11, warszawa, chłopiec, Mieszko, 4.11 ,4050g, 58cm 15. ewikk77, 7.11, mazowsze, chłopiec podobno 16. ola_wroclaw, 8.11, Wrocław, dziewczynka (Hanka) 17. kate-b1, 08.11, Londyn, dziewczynka (Lilie lub Pola) 18. c0k0lwiek, 9.11. Opole, chłopiec (Karol) 19. Asioczek82, 9.11, Poznań, dziewczynka (Kasia) 20. lafi82, 11.11. Portugalia, dziewczynka (Zosia) 21. xlimonka, 12.11. Wrocław, dziewczynka (może Julia) 22. Anita760321, 13.11. Londyn, dziewczynka (Marta) 23. nilbul, 13.11, Warszawa, dziewczynka 24. Synthia82, 13.11, Poznań, chłopczyk (Michał) 25. maggi1973, 15.11 Wrocław, dziewczynka (Ewa) 26. iris_06 , 15.11 Wrocław, chłopiec (Szymon) 27. epris26, 16.11 Bełchatów, dziewczynka (Maja) 28. renkac77, 16.11 Warszawa, dziewczynka (Nadia) 29. martullek1, 16.11. Warszawa, chłopiec (Wojtek) 30. aga.zgaga, 17.11, Warszawa, chłopczyk 31. jula.777, 18.11 32. yuska, 18.11, mazowsze, dziewczynka na 98% 33. finezze, 18.11, GB, dziewczynka (Hania) 34. krooowka, 18.11, Krakow,dziewczynka Ninka(chlopczyk?, Victor) 35. sonnya, 18.11, Warszawa, chlopczyk (Bruno albo Tymek) 36. jasia-mama, 19.11, chłopak 37. jolekdwa, 20.11 okol. Sochaczewa, koło Warszawy, płeć neznana 38. ell-e78, 21.11, Poznań, dziewczynka (Hania) 39. echziuta, 23.11, Opole, dziewczynka (Lidka) 40. asica1978 25.11, Wrocław, chłopczyk 41. reszka.ja, 26.11, okl.Krakowa,dziewczynka (Agnieszka) 42. zuzia_31, 26.11, Trójmiasto, chyba dziewczynka 43. Mikul-online, 27.11, Holandia, plec nieznana 44. betinka101, 27.11,oko.Owtwocka, chłopczyk 45. ma-coszka, 28.11, USA, dziewczynka 46. Parrus.77, 28.11, Warszawa, chlopiec (Michał) 47. kleciej, 29.11, Wrocław, chłopiec (Mikołaj) 48. Kretek81, 29.11, Łodź, dziewczynka (Ola) 49. Mordka81, 30.11, Kanada, pleć nieznana Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Lista obecności + dzieciątka [8] 09.11.09, 19:35 1. edzia16051983,chłopczyk, 3.11cc, 3840g, 58cm 2. matayummymummy2be 31.10,Anglia-Swindon,chłopczyk, Wilhelm Fajlhauer,3.11, cc, 4005g, 3. digitalis7, 1.11, Kraków, chłopiec (Mateuszek) 4. madzia.7, 2.11, Norwegia, chłopiec (Oliwier) 5. eeffaa, 2.11, Warszawa, chlopiec, Kubuś,4.11,sn, 3710g, 60cm, 6. mok_ka, 2.11, Wrocław, dziewczynka 7. monication, 3.11 Włocławek, chłopiec (Michał) 8. Myszka89-to-ja, 4.11, Chojnice,płeć nieznana, Anna Izabela , 7.11 9. Madziaraaa86, 4.11, Poznań,dziewczynka 10. Mollza, 4.11, okol.Wrocławia,chłopczyk, Natan,26.10 cc,3310g, 54cm 11. xagatka, 4.11, dziewczynka, 11.10 12. mon-koc, 5.11, Gdynia, dziewczynka, Ola, 3.11,sn, 3400g,55cm 13. myszulka21, 6.11, Poznań, chlopiec (Adaś) 14. mala.czarna.22, 06.11, Wrocław,chłopiec. 15. Misiowa83, 06.11, warszawa, chłopiec, Mieszko, 4.11 ,4050g, 58cm 16. ewikk77, 7.11, mazowsze, chłopiec podobno 17. ola_wroclaw, 8.11, Wrocław, dziewczynka (Hanka) 18. kate-b1, 08.11, Londyn, dziewczynka (Lilie lub Pola) 19. c0k0lwiek, 9.11. Opole, chłopiec (Karol) 20. Asioczek82, 9.11, Poznań, dziewczynka (Kasia) 21. lafi82, 11.11. Portugalia, dziewczynka (Zosia) 22. xlimonka, 12.11. Wrocław, dziewczynka (może Julia) 23. Anita760321, 13.11. Londyn, dziewczynka (Marta) 24. nilbul, 13.11, Warszawa, dziewczynka 25. Synthia82, 13.11, Poznań, chłopczyk (Michał) 26. maggi1973, 15.11 Wrocław, dziewczynka (Ewa) 27. iris_06 , 15.11 Wrocław, chłopiec (Szymon) 28. epris26, 16.11 Bełchatów, dziewczynka (Maja) 29. renkac77, 16.11 Warszawa, dziewczynka (Nadia) 30. martullek1, 16.11. Warszawa, chłopiec (Wojtek) 31. aga.zgaga, 17.11, Warszawa, chłopczyk 32. jula.777, 18.11 33. yuska, 18.11, mazowsze, dziewczynka na 98% 34. finezze, 18.11, GB, dziewczynka (Hania) 35. krooowka, 18.11, Krakow,dziewczynka Ninka(chlopczyk?, Victor) 36. sonnya, 18.11, Warszawa, chlopczyk (Bruno albo Tymek) 37. jasia-mama, 19.11, chłopak 38. jolekdwa, 20.11 okol. Sochaczewa, koło Warszawy, płeć neznana 39. ell-e78, 21.11, Poznań, dziewczynka (Hania) 40. echziuta, 23.11, Opole, dziewczynka (Lidka) 41. asica1978 25.11, Wrocław, chłopczyk 42. reszka.ja, 26.11, okl.Krakowa,dziewczynka (Agnieszka) 43. zuzia_31, 26.11, Trójmiasto, chyba dziewczynka 44. Mikul-online, 27.11, Holandia, plec nieznana 45. betinka101, 27.11,oko.Owtwocka, chłopczyk 46. ma-coszka, 28.11, USA, dziewczynka 47. Parrus.77, 28.11, Warszawa, chlopiec (Michał) 48. kleciej, 29.11, Wrocław, chłopiec (Mikołaj) 49. Kretek81, 29.11, Łodź, dziewczynka (Ola) 50. Mordka81, 30.11, Kanada, pleć nieznana Odpowiedz Link Zgłoś
sonnya misiowa i edzia!!! :) 09.11.09, 19:50 witamy kolejne mamusie i zyczymy duuuzo silek i zdrowka im i malym szkrabikom! misiowa, fajnie, ze mialas super porod! zgadzam sie z ta polozna, ja pierwszy porod przezylam dzieki niej (no i mezusiowi dzielnemu), a wiec za drugim razem planuje taki sam sklad ekipy! Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Lista obecności + dzieciatka [9] 09.11.09, 21:00 1. edzia16051983,chłopczyk, 3.11,cc,3840g,58cm 2. matayummymummy2be 31.10,Anglia-Swindon,chłopczyk,Wilhelm Fajlhauer,3.11,cc,4005g, 3. digitalis7, 1.11, Kraków, chłopiec (Mateuszek) 4. madzia.7, 2.11, Norwegia, chłopiec (Oliwier) 5. eeffaa, 2.11, Warszawa, chlopiec, Kubuś,4.11,sn, 3710g,60cm, 6. mok_ka, 2.11, Wrocław, dziewczynka 7. monication, 3.11 Włocławek, chłopiec (Michał) 8. Myszka89-to-ja, 4.11, Chojnice,płeć nieznana, Anna Izabela ,7.11 9. Madziaraaa86, 4.11, Poznań,dziewczynka 10. Mollza, 4.11, okol.Wrocławia,chłopczyk,Natan,26.10 cc,3310g,54cm 11. xagatka, 4.11, dziewczynka, 11.10 12. mon-koc, 5.11, Gdynia, dziewczynka,Ola,3.11,sn, 3400g,55cm 13. myszulka21, 6.11, Poznań, chlopiec (Adaś) 14. mala.czarna.22, 06.11, Wrocław,chłopiec. 15. Misiowa83, 06.11, warszawa, chłopiec, Mieszko,4.11 ,4050g,58cm 16. ewikk77, 7.11, mazowsze, chłopiec podobno 17. ola_wroclaw, 8.11, Wrocław, dziewczynka (Hanka) 18. kate-b1, 08.11, Londyn, dziewczynka (Lilie lub Pola) 19. c0k0lwiek, 9.11. Opole, chłopiec, Karol,9.11,3960,56cm 20. Asioczek82, 9.11, Poznań, dziewczynka (Kasia) 21. lafi82, 11.11. Portugalia, dziewczynka (Zosia) 22. xlimonka, 12.11. Wrocław, dziewczynka (może Julia) 23. Anita760321, 13.11. Londyn, dziewczynka (Marta) 24. nilbul, 13.11, Warszawa, dziewczynka 25. Synthia82, 13.11, Poznań, chłopczyk (Michał) 26. maggi1973, 15.11 Wrocław, dziewczynka (Ewa) 27. iris_06 , 15.11 Wrocław, chłopiec (Szymon) 28. epris26, 16.11 Bełchatów, dziewczynka (Maja) 29. renkac77, 16.11 Warszawa, dziewczynka (Nadia) 30. martullek1, 16.11. Warszawa, chłopiec (Wojtek) 31. aga.zgaga, 17.11, Warszawa, chłopczyk 32. jula.777, 18.11 33. yuska, 18.11, mazowsze, dziewczynka na 98% 34. finezze, 18.11, GB, dziewczynka (Hania) 35. krooowka, 18.11, Krakow,dziewczynka Ninka(chlopczyk?, Victor) 36. sonnya, 18.11, Warszawa, chlopczyk (Bruno albo Tymek) 37. jasia-mama, 19.11, chłopak 38. jolekdwa, 20.11 okol. Sochaczewa, koło Warszawy, płeć neznana 39. ell-e78, 21.11, Poznań, dziewczynka (Hania) 40. echziuta, 23.11, Opole, dziewczynka (Lidka) 41. asica1978 25.11, Wrocław, chłopczyk 42. reszka.ja, 26.11, okl.Krakowa,dziewczynka (Agnieszka) 43. zuzia_31, 26.11, Trójmiasto, chyba dziewczynka 44. Mikul-online, 27.11, Holandia, plec nieznana 45. betinka101, 27.11,oko.Owtwocka, chłopczyk 46. ma-coszka, 28.11, USA, dziewczynka 47. Parrus.77, 28.11, Warszawa, chlopiec (Michał) 48. kleciej, 29.11, Wrocław, chłopiec (Mikołaj) 49. Kretek81, 29.11, Łodź, dziewczynka (Ola) 50. Mordka81, 30.11, Kanada, pleć nieznana Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: Lista obecności + dzieciatka [9] 09.11.09, 21:22 Synthia82 dobrze że porządkujesz listę Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ma-coszka Re:duzo nas, duzo nas!!!:)] 10.11.09, 00:17 Synthia, kurcze, jak Ty dajesz rade tak uaktualniac liste!? Jestem pelna podziwu i dzieki w imieniu wszystkich nas Ja juz nie wiem komu gratulowac - tak sie posypalo! Super dziewczynki! Ciesze sie razem z Wami! a mi zaczal rosnac brzuch jak nigdy do tej pory, z dnia na dzien mam wiekszy i bardziej napiety. Laleczka moja sie wypycha ale ciagle w gorze. Caekam az troszke opadnie bo wygladam komicznie Ja ciagle pracuje wiec tez mam kontakt z ludzmi , ktorzy roznie komentuje moje "postepy" Ale przez ten czas nauczylam sie juz odpowiadac na nieznoisne komenmtarza i zaczelo mnie to nawet bawic. Maz jutro wraca wiec zostala mi tylko jedna noc niepokoju - ale nic sie nie zanosi, w koncu to jeszcze 19 dni. Trzymam wiec kciuki za te z poczatku listy! Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
sonnya synthia :) 10.11.09, 12:56 jestes niemozliwa porzadkujesz nasza liste, niczym GUS, a zaczyna to byc coraz bardziej skomplikowane! ) buziak Ci za to, fajnie, ze mamy coraz wiecej "wytluszczen" Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: synthia :) 10.11.09, 13:36 I na mnie kiedyś pora przyjdzie i trzeba będzie jechać rodzić. Mam nadzieję, że podczas mojej nieobecności dalej ktoś będzie czuwał nad listą, by było tak jak planowałysmy na poczatku. Pomysł był mikul-online. Do niedawna jeszcze pracowała, chciałam ją troszkę wyręczyć i tak zostało. Teraz pochłonięta przygotowaniami do uroczystości rodzinnych. mikul-online, jak tam leci z organizacją? mam nadzię, że nie kosztuje cię to dodatkowego stresu, jak to się obawiałaś. W sumie dzidziuś ma jeszcze trochę czasu na wyjście,więc może nie zrobi ci dodatkowego prezentu Jak dobrze, że masz zajęcie. Nim się obejrzysz kolejny tydzień ci minie. A ja, tylko czekanie, cóż. Co do listy, fakatycznie fajnie sie zatłuszcza. Tylo śmiać mi się chce jak widzę, że przybywa dzieciątek i nas, nas jest już 50, rewelacja Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: synthia :) 10.11.09, 16:13 Synthia dzieki za uzupelnianie listy. Jesli organizacja przyjecia mnie nie dobije i urodze o czasie to ja sie zajme uzupelnianiem listy jak Ty urodzisz. Mialam wiecej czasu na to jak pracowalam teraz w domu jest caly czas cos do zrobienia. Dzisiaj przywiezli mi nowa kanape na ktora czekalismy 6 tygodni. Wreszcie moge lezec tak jak chce. Odpowiedz Link Zgłoś
lafi82 Re: Lista obecności + dzieciatka [10] 10.11.09, 13:20 siemano dziewczyny! ja już też urodziłam! w piątek w południe i od niedzieli jesteśmy już w domku!!! jak znajdę czas to napiszę więcej. mam prześliczną córę!!! jestem taka dumna!!! życzę szczęścia mamuśkom w dwupaku i gratuluję rozpakowanym! pozdrawiam. 1. edzia16051983,chłopczyk, 3.11,cc,3840g,58cm 2. matayummymummy2be 31.10,Anglia-Swindon,chłopczyk,Wilhelm Fajlhauer,3.11,cc,4005g, 3. digitalis7, 1.11, Kraków, chłopiec (Mateuszek) 4. madzia.7, 2.11, Norwegia, chłopiec (Oliwier) 5. eeffaa, 2.11, Warszawa, chlopiec, Kubuś,4.11,sn, 3710g,60cm, 6. mok_ka, 2.11, Wrocław, dziewczynka 7. monication, 3.11 Włocławek, chłopiec (Michał) 8. Myszka89-to-ja, 4.11, Chojnice,płeć nieznana, Anna Izabela ,7.11 9. Madziaraaa86, 4.11, Poznań,dziewczynka 10. Mollza, 4.11, okol.Wrocławia,chłopczyk,Natan,26.10 cc,3310g,54cm 11. xagatka, 4.11, dziewczynka, 11.10 12. mon-koc, 5.11, Gdynia, dziewczynka,Ola,3.11,sn, 3400g,55cm 13. myszulka21, 6.11, Poznań, chlopiec (Adaś) 14. mala.czarna.22, 06.11, Wrocław,chłopiec. 15. Misiowa83, 06.11, warszawa, chłopiec, Mieszko,4.11 ,4050g,58cm 16. ewikk77, 7.11, mazowsze, chłopiec podobno 17. ola_wroclaw, 8.11, Wrocław, dziewczynka (Hanka) 18. kate-b1, 08.11, Londyn, dziewczynka (Lilie lub Pola) 19. c0k0lwiek, 9.11. Opole, chłopiec, Karol,9.11,3960,56cm 20. Asioczek82, 9.11, Poznań, dziewczynka (Kasia) 21. lafi82, 11.11. Portugalia, Zosia, 6.11. 3580kg, 50cm 22. xlimonka, 12.11. Wrocław, dziewczynka (może Julia) 23. Anita760321, 13.11. Londyn, dziewczynka (Marta) 24. nilbul, 13.11, Warszawa, dziewczynka 25. Synthia82, 13.11, Poznań, chłopczyk (Michał) 26. maggi1973, 15.11 Wrocław, dziewczynka (Ewa) 27. iris_06 , 15.11 Wrocław, chłopiec (Szymon) 28. epris26, 16.11 Bełchatów, dziewczynka (Maja) 29. renkac77, 16.11 Warszawa, dziewczynka (Nadia) 30. martullek1, 16.11. Warszawa, chłopiec (Wojtek) 31. aga.zgaga, 17.11, Warszawa, chłopczyk 32. jula.777, 18.11 33. yuska, 18.11, mazowsze, dziewczynka na 98% 34. finezze, 18.11, GB, dziewczynka (Hania) 35. krooowka, 18.11, Krakow,dziewczynka Ninka(chlopczyk?, Victor) 36. sonnya, 18.11, Warszawa, chlopczyk (Bruno albo Tymek) 37. jasia-mama, 19.11, chłopak 38. jolekdwa, 20.11 okol. Sochaczewa, koło Warszawy, płeć neznana 39. ell-e78, 21.11, Poznań, dziewczynka (Hania) 40. echziuta, 23.11, Opole, dziewczynka (Lidka) 41. asica1978 25.11, Wrocław, chłopczyk 42. reszka.ja, 26.11, okl.Krakowa,dziewczynka (Agnieszka) 43. zuzia_31, 26.11, Trójmiasto, chyba dziewczynka 44. Mikul-online, 27.11, Holandia, plec nieznana 45. betinka101, 27.11,oko.Owtwocka, chłopczyk 46. ma-coszka, 28.11, USA, dziewczynka 47. Parrus.77, 28.11, Warszawa, chlopiec (Michał) 48. kleciej, 29.11, Wrocław, chłopiec (Mikołaj) 49. Kretek81, 29.11, Łodź, dziewczynka (Ola) 50. Mordka81, 30.11, Kanada, pleć nieznana Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 gratulacje! 10.11.09, 13:28 Ogromnie gratuluję! Niech Zosienka zdrowo rośnie i daje radość mamusi każdego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: gratulacje! 10.11.09, 18:11 heheh a dzis sobie pomyslam o tobie LAfi a tu prosze nalezysz juz do grona mamusiek rozpakowanych, tylko pozazdroscic, zycze duzo zdrowka obydwum kobietkom Odpowiedz Link Zgłoś
finezze Ktora z Was... 10.11.09, 14:31 ... przyjela lub ma zamiar skorzystac ze znieczulenia w tym porodzie? Nie ukrywam, ze im blizej terminu tym bardziej mnie schizuja "przyjemnosci" zwiazane z porodem. Chodzi konkretnie o to znieczulenie, dla mnie gaz i inne zastrzykowe bajery nie wchodza w gre,, po pierwsze nic nie daja a po drugie czlowiek nie jest soba i wymiotuje dalej niz widzi. Moj maz ostatnio przy nastawianiu wybitego barku dostal zastrzyk podawany przy porodzie i na wlasne oczy widzialam, jak totalnie nie podzialalo wiec z gory daruje sobie probe usmiezania bolu porodowego w ten sposob. brrr Odpowiedz Link Zgłoś
finezze Re: Ktora z Was... 10.11.09, 14:34 Piszac "to znieczulenie" mam na mysli znieczulenie zewnatrzoponowe ZZO, po tutejszemu Epidural. Odpowiedz Link Zgłoś
matayummymummy2be Re: Ktora z Was... 10.11.09, 14:40 po namysle imie zostalo zmienione na angielski odpowiednik wiliam wiec uzupelniam drzewko: 1. edzia16051983,chłopczyk, 3.11,cc,3840g,58cm 2. matayummymummy2be 31.10,Anglia-Swindon,chłopczyk,wiliam Fajlhauer,3.11,cc,4005g, 3. digitalis7, 1.11, Kraków, chłopiec (Mateuszek) 4. madzia.7, 2.11, Norwegia, chłopiec (Oliwier) 5. eeffaa, 2.11, Warszawa, chlopiec, Kubuś,4.11,sn, 3710g,60cm, 6. mok_ka, 2.11, Wrocław, dziewczynka 7. monication, 3.11 Włocławek, chłopiec (Michał) 8. Myszka89-to-ja, 4.11, Chojnice,płeć nieznana, Anna Izabela ,7.11 9. Madziaraaa86, 4.11, Poznań,dziewczynka 10. Mollza, 4.11, okol.Wrocławia,chłopczyk,Natan,26.10 cc,3310g,54cm 11. xagatka, 4.11, dziewczynka, 11.10 12. mon-koc, 5.11, Gdynia, dziewczynka,Ola,3.11,sn, 3400g,55cm 13. myszulka21, 6.11, Poznań, chlopiec (Adaś) 14. mala.czarna.22, 06.11, Wrocław,chłopiec. 15. Misiowa83, 06.11, warszawa, chłopiec, Mieszko,4.11 ,4050g,58cm 16. ewikk77, 7.11, mazowsze, chłopiec podobno 17. ola_wroclaw, 8.11, Wrocław, dziewczynka (Hanka) 18. kate-b1, 08.11, Londyn, dziewczynka (Lilie lub Pola) 19. c0k0lwiek, 9.11. Opole, chłopiec, Karol,9.11,3960,56cm 20. Asioczek82, 9.11, Poznań, dziewczynka (Kasia) 21. lafi82, 11.11. Portugalia, dziewczynka (Zosia) 22. xlimonka, 12.11. Wrocław, dziewczynka (może Julia) 23. Anita760321, 13.11. Londyn, dziewczynka (Marta) 24. nilbul, 13.11, Warszawa, dziewczynka 25. Synthia82, 13.11, Poznań, chłopczyk (Michał) 26. maggi1973, 15.11 Wrocław, dziewczynka (Ewa) 27. iris_06 , 15.11 Wrocław, chłopiec (Szymon) 28. epris26, 16.11 Bełchatów, dziewczynka (Maja) 29. renkac77, 16.11 Warszawa, dziewczynka (Nadia) 30. martullek1, 16.11. Warszawa, chłopiec (Wojtek) 31. aga.zgaga, 17.11, Warszawa, chłopczyk 32. jula.777, 18.11 33. yuska, 18.11, mazowsze, dziewczynka na 98% 34. finezze, 18.11, GB, dziewczynka (Hania) 35. krooowka, 18.11, Krakow,dziewczynka Ninka(chlopczyk?, Victor) 36. sonnya, 18.11, Warszawa, chlopczyk (Bruno albo Tymek) 37. jasia-mama, 19.11, chłopak 38. jolekdwa, 20.11 okol. Sochaczewa, koło Warszawy, płeć neznana 39. ell-e78, 21.11, Poznań, dziewczynka (Hania) 40. echziuta, 23.11, Opole, dziewczynka (Lidka) 41. asica1978 25.11, Wrocław, chłopczyk 42. reszka.ja, 26.11, okl.Krakowa,dziewczynka (Agnieszka) 43. zuzia_31, 26.11, Trójmiasto, chyba dziewczynka 44. Mikul-online, 27.11, Holandia, plec nieznana 45. betinka101, 27.11,oko.Owtwocka, chłopczyk 46. ma-coszka, 28.11, USA, dziewczynka 47. Parrus.77, 28.11, Warszawa, chlopiec (Michał) 48. kleciej, 29.11, Wrocław, chłopiec (Mikołaj) 49. Kretek81, 29.11, Łodź, dziewczynka (Ola) 50. Mordka81, 30.11, Kanada, pleć nieznana Odpowiedz Link Zgłoś
matayummymummy2be kilka krotkich rad 10.11.09, 14:54 pieluchy to rozmiar najmniejszy jednak przy moim duzym dzieciatku nawet 2 jest za duzy czyli my juz bylismy w sklepie i kupilismy pieluszki rozmiar 1 3-5 kilo newborn) Robienie kupy po cc jest bolesna sprawa ze wzgledu na szew-bol w podbrzuszu-wiec bierzemy taborecik maly,lub taka podkladke dla starszych dzieci przy sieganiu na sedesik,czy do zlewu, kladziemy nogi i dopiero wtedy robimy. Poprzez zewnetrzny staly ucisk na szew,szew wewnterzny tak nie boli. przyspieszymy gojenie sie rany po cc zazywajac tabletki z arniki 30 jedna tabletka na dobe. Nasze malenstwo po 36h obudzilo sie z rykiem potwornym trwajacym po pare gordzin, infacol w kazdej aptece mozna kupic, podajemy przed kazdym posilkiem z cyca, 5 ml leu, jedna pipetke, i bol brzuszka powoli sie zmniejsza. koniec rad, kto chce niech stosuje, mam nadzieje ze za wscibstwo nie uznacie tego watku, bo chce tylko powiedziec co nam pomoglo) Glowa do gory, juz niedlugo wszystkie bediemy mialy swoje smerfy przy sobie) Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: kilka krotkich rad 10.11.09, 15:05 matayummymummy2be, każda rada jest cenna Rewelacyjnie, iż pomimo cyckowania znajdujesz jeszcze czas by nam troszkę opowiedzieć. Ja mam nadzieję, że to forum nie zostanie zamkniete wraz z wypełnieniem się listy. Chciałabym byśmy wymieniały się swoimi doświadczeniami, by było dla nas także źródłem wiedzy i rad. Bądź nadal a nami! Coraz więcej nas się rozpakowuję, więc liczę, że kolejno będziemy się dołączać z poradami. Odpowiedz Link Zgłoś
matayummymummy2be poki czas odpisze na posty 10.11.09, 15:39 ztym wyspanie to kiepsko u nas, wili w dzien spia ale nocki, biedne: (( nie chce spac tylko duze oczka ma na zabawe, a kupa wtedy idzietasmowo, dobrze ze mma jst wiec do 3 ja czuwam, od 3 mama i akos dajemy rade, nie wiem co bedie jak pojedzie mama do domu( sonnya niestety z przedszkolakami to racja, moj jet strasznie zazdrosny, brat placze, to odo tez placze, brat ma kocyk taki akurat ten chce odo zaden inny, brat je cyca, odo chce cyca probowac ehhh... Nie wiem jak mu pomoc przejsc przez ten trudny dla niego okres. powiem od siebie choc troche pozno: goscibymchyba z domu wyrzucila) Moim mazeniem byla goraca herbata z cytryna czysta posciel, mozliwosc snu, od meza dostalam jeden bukiet kwiatow, od oda drugi, zawiesili wszedzie gdzie sie dalo welcome baby home, happy birthday, new born, etc, i bylam bardzo zadowlona, moze lepiej tak ja przywitac niz z tlumem gosci i halasu, pepkowe zrbicie za 1-2 tygodnie spokojnie) Ale decyzja nalezy do ciebie dla wszystkich ciezarowek ktore sa o teminie, kobieta jest dziwnie skonstruowana, najpierw bardzo mocno chce juz miec malenstwo, przytulic, odpoczac, a jak juz jest to placze gdy patrzy w lusterku i widzi ze brzucha juz nie ma, ze nikt nie kopie cie w brzuszek, czkwaki nie ma, ech.. Ja to bym wilego do brzuszka na chwile schowala) wszyskim mamom ktore urodily, zycze jak najwiecej przespanych nocy i jak najmniejszych problemow z robieniem kupki przez malenstwo, nie bolesnego karmienia nawet przez chwile i brak kolek.) yszulka 21 kciki mocno zacisniete) Wydaje mi sie ze polog po drugim dziecku mimo wszystko jest latwiejszy... Acha jezyk niemowlat tracy hoggzaluje ze nie przeczytalam przy 1 dziecku teraz czytam stosuje i jest mi latwiej Ide karmic) Odpowiedz Link Zgłoś
anita760321 Kolejne gratulacje! 10.11.09, 16:12 Serdeczne gratulacje dla kolejnych mam: misiowa83,cokolwiek,lafi82 a za myszulke21 bardzo mocno trzymam kciuki!!! U mnie dalej bez zmian, nic sie nie dzieje i mysle, ze to przyjdzie nagle. Pogoda deszczowa, wiec ciagle sie spac chce. Moj brzuch jest juz tak wielki ze juz ciezko zapiac kurtke. Pozdrawiam wszystkie mamusie KURCZE PAMIETAM JAK NIEDAWNO NA SUWACZKU BYLA 3 CYFROWA LICZBA A TERAZ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sonnya Re: poki czas odpisze na posty 10.11.09, 17:16 matayummymummy2be, dzielna z Ciebie kobita, ze udalo Ci sie nam tyle napisac i tak szczerze - bo co tu kryc, zycie po przyjsciu na swiat maluszka, przynajmniej na poczatku, jest slodko-gorzkie ;/ mam nadzieje, ze Odo upora sie z tym wszystkim dzielnie! moj juz zgarnal jeden kocyk na swoj uzytek, a psu ostatnio przymierzal bobaskowe swiezo uprane czapeczki yhhh.... poza tym wchodzi mi czesto pod koszulke robiac glowa taki jakby drugi brzuszek... ehhh, niby to wszystko niegrozne, a jednak mnie niepokoi ;/ smacznego malemu Williamkowi i niech mu sie wszystko ladnie poustawia - w dzien sie bawimy, w nocy - spimy latwo mi mowic, z pierwszym do 12 miesiaca nie udalo mi sie mu tego zorganizowac w upartej glowce i dziewczyny, nie martwcie sie!!! nie znikniemy z forumowej powierzchni! powiem wiecej - dopiero jak nam pocieszki powyskakuja z brzuszkow, bedziemy mialy milion spraw do obgadania/skonsultowania! ja na takim maluszkowym forum spedzilam pierwsze dwa lata zycia maksia! i nawet byl zlot, a o nim w "Dziecku" pozdrowka p.s. matayummymummy2be, masz racje z tym kopaniem w brzuszek, zrozumialam to jak bejbis byl juz na zewnatrz i kopal mnie... ale z drugiej strony... pomyslalam wtedy, ze tylko w brzuniu byl tak naprawde bezpieczny i plakalam nad tym pol dnia - na szczescie to byl moj jedyny baby blue Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: kilka krotkich rad 10.11.09, 16:10 matayummymummy2be fajnie, ze sie odezwalas. Musze sie zgodzic z tym rozmiarem pieluszek. Pamietam, ze nasz Hugo tez uzywal tych najmniejszych a sam najmniejszy nie byl. To samo tyczy sie ubranek. Mielismy niewiele ubranek w rozmiarze 50cm a na poczatek e wlasnie sie nadawaly. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ciazniczka LEWY bok 10.11.09, 17:36 drogie ciężarówki, choć nie należę do Waszego grona (termin rozwiązania mam na grudzień), to jednak codziennie Was podczytuj, żeby wiedzieć, co mnie czeka dziś miałam bardzo cienką noc, miotałam się, nie mogłam znaleźć miejsca i chodziłam siusiu częściej niż ustawa przewiduje. Zmuszałam się też, żeby jednak częściej spać na tym przepisowym, lewym boku (z różnym skutkiem, przyznaję). Ile z Was naprawdę przestrzega tej zasady i po 32 tygodniu śpi rzeczywiście najczęściej na lewym? Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Re: LEWY bok 10.11.09, 18:27 ciazniczka ja juz mam 41tydzien i cala ciaze spalam tak jak mi najwygodniej czyli najczesciej na prawym boku. niestety w ciazy szybciej mnie wszystko boli wiec zaliczam tez lewy i plecki. im wieksze sie robimy tym nam bardziej niewygodnie wiec ciezko przespac cala noc nie zmieniajac pozycji a wiec nie spie zbyt przepisowo. jak zbyt dlugo nie czuje ruchow wciagu dnia to oczywiscie lewy boczek jest najlepszy Odpowiedz Link Zgłoś
asica1978 miód 10.11.09, 19:47 echziutaja na około 0,5l wody daję jedną łyżkę stołową miodu. Oczywiście zależy to też od rodzaju miodu. Jeśli jest lipowy lub kwiatowy to jest to kopiasta łyżka bo jest delikatny i pyszniutki. Jeśli jest gryczany to daję mniej bo jest ostry. Ogólnie co jakiś czas zmieniam rodzaj miodu, żeby nie było monotonnie. Moja córa też czasami nie ma ochoty na całą szklankę, ale wydaje mi się, że najważniejsze jest to, żeby go wypić na czczo i już parę łyczków wystarczy. No i musi być taki przegryziony przez całą noc. Wczoraj byłam u gina i zero oznak porodu. Pocieszał mnie, że to jeszcze czas, bo dwa tygodnie, to bardzo długo i wszystko się może wydarzyć. Najbardziej się boję powtórki z pierwszego porodu, to znaczy, że odejdą mi wody a nie będzie żadnych skurczy. Gratuluję nowym mamusią Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: LEWY bok 10.11.09, 20:17 dodam od siebie. Własnie wróciłam od lekarza. Na dowidzenia przypomniał jeszce o leżenie właśnie na lewym boku. Przyznał, że już pewnie ma dość i czuję się jakbym odleżyn sie nabawiła, jednak dla maluszka ta właśnie pozycja jest najkorzystniejsza. Jakbym ewentualnie już nie dawała rady, to spanie na plecach, ale prawy bok jak najmniej. Tyle z opini lekarza Odpowiedz Link Zgłoś
ciazniczka Re: LEWY bok 10.11.09, 20:34 asioczek, synthia- dzięki. ech, jak widać ile ludzie, tyle opinii. ja też raczej staram się nie zwariować i śpię, jak mi wygodnie, ale byłabym w stanie oczywiście się pomęczyć tych kilka ostatnich tygodni dla dobra maluszka (o ile to nie zabobon jakiś dużo zdrówka Dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Re: LEWY bok 10.11.09, 20:47 oj, nie nie, z tym lewym bokiem to nie zabobon. Naczynia główne doprowadzające krew są właśnie po prawej stronie, chodzi o to że leżąc na prawym boku dochodzi do ich ucisku, tym samym mniej tlenu trafia do dzidziusia. Dlatego lekarze zalecają prawy, dla lepszej kondycji i dotlenienia maluszka. Osobiści ostatnio układałam sie tak by wogóle zasnąć, w tym także i na prawym boku. Moin zdaniem ważne by prawy bok nie dominował. Odpowiedz Link Zgłoś
ciazniczka Re: LEWY bok 10.11.09, 22:23 zle sie wyrazilam z tym "zabobonem", wiem z czego wynika zalecane spanie na tym wlasnie boku, ale tez zawsze stawialam mozliwosc wyspania sie ponad tym. czasem mi sie wydaje,ze im wiecej wiemy na temat tego, co moze zaszkodzic naszym dzieciom, czego sie nie zaleca, a czego kategorycznie nie powinno sie robic, tym bardziej sie stresujemy i nie czerpiemy pelnej radosci z tego cudownego stanu. prowadzi mnie fajny ginekolog, do ktorego chodze od lat i do ktorego mam pelne zaufanie i jak mu mowilam o postach na forach, w ktorych podawane sa wytyczne dot. ilosci ruchow malenstwa na godzine, ktore sa "norma" i ich pomiarow, to sie lapal za glowe. dlagtego ja, choc sporo czytam i wiem o ciazy wiecej niz moja (swoja droga swiatla i wyksztalcona) mama, to staram sie jednak podchodzic do wiekszosci kwestii zdroworozsadkowo. ale jak widac- nie zawsze mi sie udaje dzieki raz jeszcze! Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: LEWY bok 10.11.09, 22:37 Powinnas rodzic w Holandii Tutejsza mysl medyczna by Ci odpowiadala. Nawet ja sie juz troche do nich nagielam. Odpowiedz Link Zgłoś
ciazniczka Re: LEWY bok 11.11.09, 08:47 hehe, Mikul, chętnie, ale jak widać - nie jest mi to pisane może na drugie dzieciątko się załapię ;P ale rozumiem, że Ty sypiasz na lewym i żyjesz? Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: LEWY bok 11.11.09, 08:55 Tak, spie jak popadnie i zyje, z ledwoscia... Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Lista obecności + dzieciątka [10] 10.11.09, 14:57 1. edzia16051983,chłopczyk, 3.11,cc,3840g,58cm 2. matayummymummy2be 31.10,Anglia-Swindon,chłopczyk,Wiliam Fajlhauer,3.11,cc,4005g, 3. digitalis7, 1.11, Kraków, chłopiec (Mateuszek) 4. madzia.7, 2.11, Norwegia, chłopiec (Oliwier) 5. eeffaa, 2.11, Warszawa, chlopiec, Kubuś,4.11,sn,3710g,60cm, 6. mok_ka, 2.11, Wrocław, dziewczynka 7. monication, 3.11 Włocławek, chłopiec (Michał) 8. Myszka89-to-ja, 4.11, Chojnice,płeć nieznana, Anna Izabela ,7.11 9. Madziaraaa86, 4.11, Poznań,dziewczynka 10. Mollza, 4.11, okol.Wrocławia,chłopczyk,Natan,26.10 cc,3310g,54cm 11. xagatka, 4.11, dziewczynka, 11.10 12. mon-koc, 5.11, Gdynia, dziewczynka,Ola,3.11,sn, 3400g,55cm 13. myszulka21, 6.11, Poznań, chlopiec (Adaś) 14. mala.czarna.22, 06.11, Wrocław,chłopiec. 15. Misiowa83, 06.11, warszawa, chłopiec, Mieszko,4.11 ,4050g,58cm 16. ewikk77, 7.11, mazowsze, chłopiec podobno 17. ola_wroclaw, 8.11, Wrocław, dziewczynka (Hanka) 18. kate-b1, 08.11, Londyn, dziewczynka (Lilie lub Pola) 19. c0k0lwiek, 9.11. Opole, chłopiec, Karol,9.11,3960,56cm 20. Asioczek82, 9.11, Poznań, dziewczynka (Kasia) 21. lafi82, 11.11. Portugalia, dziewczynka Zosia,6.11,3580g,50cm 22. xlimonka, 12.11. Wrocław, dziewczynka (może Julia) 23. Anita760321, 13.11. Londyn, dziewczynka (Marta) 24. nilbul, 13.11, Warszawa, dziewczynka 25. Synthia82, 13.11, Poznań, chłopczyk (Michał) 26. maggi1973, 15.11 Wrocław, dziewczynka (Ewa) 27. iris_06 , 15.11 Wrocław, chłopiec (Szymon) 28. epris26, 16.11 Bełchatów, dziewczynka (Maja) 29. renkac77, 16.11 Warszawa, dziewczynka (Nadia) 30. martullek1, 16.11. Warszawa, chłopiec (Wojtek) 31. aga.zgaga, 17.11, Warszawa, chłopczyk 32. jula.777, 18.11 33. yuska, 18.11, mazowsze, dziewczynka na 98% 34. finezze, 18.11, GB, dziewczynka (Hania) 35. krooowka, 18.11, Krakow,dziewczynka Ninka(chlopczyk?, Victor) 36. sonnya, 18.11, Warszawa, chlopczyk (Bruno albo Tymek) 37. jasia-mama, 19.11, chłopak 38. jolekdwa, 20.11 okol. Sochaczewa, koło Warszawy, płeć neznana 39. ell-e78, 21.11, Poznań, dziewczynka (Hania) 40. echziuta, 23.11, Opole, dziewczynka (Lidka) 41. asica1978 25.11, Wrocław, chłopczyk 42. reszka.ja, 26.11, okl.Krakowa,dziewczynka (Agnieszka) 43. zuzia_31, 26.11, Trójmiasto, chyba dziewczynka 44. Mikul-online, 27.11, Holandia, plec nieznana 45. betinka101, 27.11,oko.Owtwocka, chłopczyk 46. ma-coszka, 28.11, USA, dziewczynka 47. Parrus.77, 28.11, Warszawa, chlopiec (Michał) 48. kleciej, 29.11, Wrocław, chłopiec (Mikołaj) 49. Kretek81, 29.11, Łodź, dziewczynka (Ola) 50. Mordka81, 30.11, Kanada, pleć nieznana Odpowiedz Link Zgłoś
tomalga Re: Lista obecności + dzieciątka [10] 10.11.09, 20:27 Cześć Pojawiam się po bardzo długiej nieobecności. To forum bardzo mi pomogło na samym początku ciąży. Potem się zupełnie zapuściłam.. ale co jakiś czas śledziłam Wasze posty. Teraz znowu jestem usadzona w domu i jak łatwo się domyśleć czekam na moje słoneczko. I znowu czytanie Waszych wypowiedzi bardzo bardzo mi pomaga. Szczerze mówiąc boję się cholernie porodu... Mam pytanko, czy moge się jeszcze dopisać do listopadowej listy? Moja córcia (Milenka)ma przyjść na świat 26.11. Pozdrawiam serdecznie wszystkie mamuśki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
solaris7o [...] 10.11.09, 20:26 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Lista obecności + dzieciatka [10] 10.11.09, 20:38 Każda przyszła i obecna mamusia jest mile widziana. tomalga, witamy na pokładzie 1. edzia16051983,chłopczyk, 3.11,cc,3840g,58cm 2. matayummymummy2be 31.10,Anglia-Swindon,chłopczyk,Wiliam Fajlhauer,3.11,cc,4005g, 3. digitalis7, 1.11, Kraków, chłopiec (Mateuszek) 4. madzia.7, 2.11, Norwegia, chłopiec (Oliwier) 5. eeffaa, 2.11, Warszawa,chłopiec,Kubuś,4.11,sn,3710g,60cm, 6. mok_ka, 2.11, Wrocław, dziewczynka 7. monication, 3.11 Włocławek, chłopiec (Michał) 8. Myszka89-to-ja, 4.11, Chojnice,płeć nieznana,Anna Izabela ,7.11 9. Madziaraaa86, 4.11, Poznań,dziewczynka 10. Mollza, 4.11, okol.Wrocławia,chłopczyk,Natan,26.10 cc,3310g,54cm 11. xagatka, 4.11, dziewczynka, 11.10 12. mon-koc, 5.11, Gdynia, dziewczynka,Ola,3.11,sn, 3400g,55cm 13. myszulka21, 6.11, Poznań, chlopiec (Adaś) 14. mala.czarna.22, 06.11, Wrocław,chłopiec. 15. Misiowa83, 06.11, warszawa, chłopiec, Mieszko,4.11 ,4050g,58cm 16. ewikk77, 7.11, mazowsze, chłopiec podobno 17. ola_wroclaw, 8.11, Wrocław, dziewczynka (Hanka) 18. kate-b1, 08.11, Londyn, dziewczynka (Lilie lub Pola) 19. c0k0lwiek, 9.11. Opole, chłopiec, Karol,9.11,3960,56cm 20. Asioczek82, 9.11, Poznań, dziewczynka (Kasia) 21. lafi82, 11.11. Portugalia, dziewczynka,Zosia,6.11,3580g,50cm 22. xlimonka, 12.11. Wrocław, dziewczynka (może Julia) 23. Anita760321, 13.11. Londyn, dziewczynka (Marta) 24. nilbul, 13.11, Warszawa, dziewczynka 25. Synthia82, 13.11, Poznań, chłopczyk (Michał) 26. maggi1973, 15.11 Wrocław, dziewczynka (Ewa) 27. iris_06 , 15.11 Wrocław, chłopiec (Szymon) 28. epris26, 16.11 Bełchatów, dziewczynka (Maja) 29. renkac77, 16.11 Warszawa, dziewczynka (Nadia) 30. martullek1, 16.11. Warszawa, chłopiec (Wojtek) 31. aga.zgaga, 17.11, Warszawa, chłopczyk 32. jula.777, 18.11 33. yuska, 18.11, mazowsze, dziewczynka na 98% 34. finezze, 18.11, GB, dziewczynka (Hania) 35. krooowka, 18.11, Krakow,dziewczynka Ninka(chlopczyk?, Victor) 36. sonnya, 18.11, Warszawa, chlopczyk (Bruno albo Tymek) 37. jasia-mama, 19.11, chłopak 38. jolekdwa, 20.11 okol. Sochaczewa, koło Warszawy, płeć neznana 39. ell-e78, 21.11, Poznań, dziewczynka (Hania) 40. echziuta, 23.11, Opole, dziewczynka (Lidka) 41. asica1978 25.11, Wrocław, chłopczyk 42. reszka.ja, 26.11, okl.Krakowa,dziewczynka (Agnieszka) 43. zuzia_31, 26.11, Trójmiasto, chyba dziewczynka 44. tomalga 26.11, dziewczynka(Milenka) 45. Mikul-online, 27.11, Holandia, plec nieznana 46. betinka101, 27.11,oko.Owtwocka, chłopczyk 47. ma-coszka, 28.11, USA, dziewczynka 48. Parrus.77, 28.11, Warszawa, chlopiec (Michał) 49. kleciej, 29.11, Wrocław, chłopiec (Mikołaj) 50. Kretek81, 29.11, Łodź, dziewczynka (Ola) 51. Mordka81, 30.11, Kanada, pleć nieznana Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Imie 10.11.09, 22:40 Pytanie z innej beczki. Czy jest tu ktos kto nie ma imienia dla dziecka? Poniewaz nie znamy z mezem plci to musimy szukac 2 imion. Dla dziewczynki mamy cos ale dla chlopca mamy problem. Kolejny wieczor szukamy i nic! Nic sie nam nie podoba. Boje sie ze urodze i dziecko bedzie bez imienia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 łożysko 10.11.09, 23:14 Dziewczyny z końca z listy czy któraś ma już łożysko III stopnia? Ja byłam dziś u gin i właśnie takie mam, w piątek idę na KTG Jak do 26 nie urodzę to mam podjechać do szpitala i zobaczą co i jak... Gratuluję mamuśki!!! Ale mnie kopię mała po pęcherzu SZOK Odpowiedz Link Zgłoś
nilbul Re: Imie, znieczulenie,przedszkolak 10.11.09, 23:22 cześć dziewczyny! Czekam i czekam i nic... Z pierwszym dzieckiem urodziłam dwa dni przed terminem, teraz liczyłam na powtórkę z rozrywki, ale to przypadałoby jutro, a tymczasem nic się nie dzieje. To znaczy dzieje się, tylko nie to co trzeba. Jak nie urok, to przemarsz wojska, kurczę. Nie mogę się doleczyć z przeziębienia, teraz jeszcze jakaś "dolna" infekcja. Litości! Nie najlepiej to znoszę psychicznie, nie wspominając o osłabieniu, a na poród przecież trzeba mieć tyle sił, co na maraton Któraś z Was pytała o znieczulenie. Ja brałam zzo (zastrzyk w kręgosłup) za pierwszym razem i teraz też liczę się z taką opcją, jeśli bóle będą trwały tak długo. Ogólnie jestem panikarą, mdleję przy pobieraniu krwi, ale w amoku porodu nawet "gmeranie w kręgosłupie" nie było mi straszne. Fajna sprawa, miałam czas, żeby odpocząć i zebrać siły na fazę parcia. Nie ma się czego bać w każdym razie. mikul-online nie jesteś sama. Mimo, że znamy płeć, kompletnie nie możemy się zdecydować na imię. Wcześniej to jeszcze coś tam wybieraliśmy, czytaliśmy, a teraz temat jakoś upadł. Chyba dopiero jak zobaczymy Małą, to się zdecydujemy. Muszę przyznać, że mój przedszkolak niby cały szczęśliwy i przygotowany na przyjście siostry, ale coś czuję, że to pic na wodę. Zrobił się jakiś nerwowy, stracił apetyt, chyba już przeczuwa, że nie będzie łatwo. Charakterek w ogóle ma przekorny, więc nastawiam się na niezłe przejścia. Gratuluję wszystkim mamom i pozdrawiam wyczekujące. Odpowiedz Link Zgłoś
ma-coszka Re: Imie, znieczulenie,przedszkolak 11.11.09, 02:30 [b]Myszulkano i co??? Trzymam kciuki!!! finezze - ja tez zdecydowalam sie brac Epidural, nigdy nie bylam odporna na bol i nie bede zgrywac bohaterki (choc przyznam ze troche mnie kusilo isc na calosc) Jednak po przemysleniach i wysluchaniu opinii i rad kolezanek - biore! i to orazu jak zapytaja. Moja znajoma nie czula bolu wiec zwlekala, a kiedy poprosila - bylo juz za pozno i rodzila bez. Moj lekarz kazal brac jak tylko zapytaja. mikul-online - niemoznosc zdecydowania sie na imie - to najwiekszy stres jaki teraz przechodze. Te , ktore mi sie podobaja sa za bardzo popularne a nie popularne sa dziwne wariuje juz i szlag mnie trafia, ze mowie do niej "dziewczynka" Odpowiedz Link Zgłoś
mordka81 Re: Imie, znieczulenie,przedszkolak 11.11.09, 03:36 Po pierwsze gratuluje wszystkim rozpakowanym! asica1978 wiedze ze mamy te same obawy, mi tez w pierwszej ciazy odeszly wode ale nic sie nie zaczelo wiec porod mialam wywolywany.. i bole byly straszne My tez nie mamy wybranego imienia..dla dziewczynki to jeszcze jako tako ale z chlopcem duzy problem...na ale jak to moj M mowi przy porodzie bedzie mial natchnienie..ma-coszka my do naszego mowimy baby Pozdrowienia dla wszystkich mamusiek Odpowiedz Link Zgłoś
asioczek82 Rodze...chyba:) 11.11.09, 06:02 wlasnie czekam na mezusia ktory poszedl po auto wiec szybko do was pisze. nie jestem pewna czy to napewno akcja porod ale skurcze sa po kapieli nie przeszly choc mam wrazenie ze sa lagodniejsze, a jedziemy do szpitala zeby sie upewnic bo jakies brazowe plamienie ze mnie wycieklo, a lekarz mowil ze wtedy na izbe przyjechac bole zaczely sie juz wczoraj rano ale takie delikatne jakbym miesiaczke miala dostac, potem doszedl bol plecow i wrazenie ze chcemi sie kupe (swoja droga jakos specjalnie mnie nie przeczyscilo) w wieczorem skurcze konkretne ale rzadkie.przed zasnieciem a szlam spac o 2 mialam skurcze co 12-15 minut a jak sie obudzialm o 4.30 to co 7-8. zakladajac ze to co czuje to skurcze oczywiscie pozdrawiam i trzymajcie kciuki za mnie , jesli sie juz dzis nie odezwe Odpowiedz Link Zgłoś
ewikk77 jeszcze nie rodze...chyba:/ 11.11.09, 07:19 Przyłączam się do gratulacji dla kolejnych Mamuś. Wiem, że jak już mały przyjdzie na świat, liczba obowiązków się zwiększy i chciałoby się odpocząć, ale ja chcę mieć to za sobą Co prawda mam już jakieś skurcze, ale to ciągle nie to. Ciągle nieregularne. Z imieniem już mamy pewne "typy", ale jeszcze nie na 100%. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jolekdwa Re: Imie 11.11.09, 07:48 mikul-online - ja tez jeszcze nie znam płci i mam podobny "problem" - coprawda dla chłopca mieliśmy juz wybrane - Błażej ale ostatnio pojawił się nowy pomysł Filip. Natomiast jesli chodzi o dziewczynkę to imię które wybrał mąż kompletnie mi sie nie podoba więc mam nadzieję że będzie facet. Ale nie martw się jak zobaczycie dzieco to napewno przyjdzie Wam jakiś pomysł do głowy, moim zdaniem nie ma co panikować napwno bez imienia długo nie będzie Odpowiedz Link Zgłoś
ciazniczka Re: Imie 11.11.09, 08:52 podam Ci egoistycznie moje ukochane opcje dla chłopca (takie,których ostatecznie nie wykorzystam,ale to przez konieczność skompromisowania się z mężem: -Adam - dla mnie przepiękne w każdej formie i szalenie męskie -Paweł - choć zdrobnienie "Pawełek" ciut przydługie... -Franciszek - "Franio" po prostu mnie rozbraja A próbowałaś zgrać imię z nazwiskiem? Dziecko będzie nosiło polskie nazwisko? Bo jeśli nie, to sugeruję opcję: "Maks", też ładne i w każdym języku jednakowo brzmi Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: Imie 11.11.09, 09:55 Dzieki. Imie musi istniec w Polsce i Holandii. Probowalam zgrac z nazwiskiem. Imie Maks to psie imie tutaj... I w ten wlasnie sposob odpadaja kolejne opcje. To nie jest tak ze my sie nie umiemy zdecydowac ktore imie wybrac z przeselekcjonowanej listy. My nawet nie mamy takiej listy! Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Trzymamy kciuki za asioczek82 11.11.09, 10:40 Mam nadzieję, że asia się nie obrazi, że podzieliłam się z Wami informacjami. Zostawili ją w szpitalu, czeka na rozwój akcji. Nasze kciuki napewno jej się przydadzą. Asia piąsteczki za Ciebie i Kasieńke zaciśnięte. Odpowiedz Link Zgłoś
monication Re: Trzymamy kciuki za asioczek82 11.11.09, 12:01 Witam laseczki! Widzęże w końcu początek listy zaczął się rozładowywać. Jestem już 8 dzień po planowanym dniu porodu i nie miałam nawet najmniejszego skurczu. Maluch moj na usg skończył 40 tydzień wg pomiarów, rozwarcie na 2 cm od ponad tygodnia, szyjka krótka, ilość wód się pomniejsza, ale podobno to już naturalne. Trochę się denerwuje całą tą sytuacją, ale maluszek się rusza i wyniki wszystkie są w porządku. Umówiona jestem na jutro na wywołanie porodu. Boję się skurczów po oksytocynie i ewentualnie długiej pierwszej fazy porodu, bo maluch coś się w ogóle nie spieszy. Podejrzewam, że jutro już będzie po wszystkim, bo w szpitalu mam się stawić bardzo rano i od razu mam miec podaną kroplówkę, ale w tym momencie czuję się tak jakbym stała przed wysokim murem, chciała być po drugiej stronie, a nie mogła znaleść drabiny. Wiem że wszystko powinno być dobrze i będzie ze mną mój lekarz, ale czuję się dziwnie. Pozdrawiam wszystkie uczestniczki forum. Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 będzie dobrze 11.11.09, 12:42 monication, będzie dobrze. Każdą z nas czeka to samo zadanie do wykonania. Wiele z nas musi skorzystać z pomocy oksy. Pamiętaj że nagroda piękna Odpowiedz Link Zgłoś
tomalga łożysko cd 11.11.09, 13:30 Zuzia ja też już mam łożysko III st i wogóle szyjka krótsza, zmniejszenie wód - i ani trochę skurczy.. albo mam a nie wiem, że to one.Boje sie ze wogole zaczne rodzic w domu bo nie zauwaze zadnych oznak porodu i nie zdaze do szpitala. Malutka moja coraz mniej się wierci i strasznie mnie to stresuje. Wczoraj w ostatniej chwili łapałam swoją lekarkę, żeby mnie do ktg podłączyła. Uff wszystko gra ale bałam się bardzo. Co do imienia to ja pewna jestem, że dzidziuś sam Was natchnie jak zobaczycie jego maślane oczka monication trzymaj sie mocno - damy rade (nie ma wyjścia) Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: łożysko cd 11.11.09, 13:40 Wiesz najfajniej to by było jakby się pojechało do szpitala podłączyli by pod KTG i by się okazało że są skurczę zaraz potem rozwarcie a my nic nie czujemy , mówią kiedy przeć i koniec. Ładna bajka ? Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: będzie dobrze 11.11.09, 13:38 Ja mam się wstawić dwa dni po terminie i mają zadecydować, też się tej oksy trochę boję A może dzień wcześniej zacznę biegać po lesie i samo przyjdzie kto wie... Odpowiedz Link Zgłoś
mikul-online Re: Imie 11.11.09, 19:23 Cos tu u nas cichutko dzisiaj. Pewnie wszystkie rodza Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 ... 11.11.09, 19:43 asioczek82 urodziła, ale niech sama nam opowie po powrocie. Poczekamy na Nią i Kasię z gratulacjami Odpowiedz Link Zgłoś
julia.777 Re: ... 11.11.09, 20:01 Witajcie Dawno mnie nie bylo a tu ju ztyle wpisow jak tam u Was ? jak sie czujecie? ja wczoraj bylam na ostatniej kontroli i usg maluszek synus wazy juz 2976g termin mam na srode 18 listopada ktoras ma moze taki sam? albo zblizony? moja gin mowila ze glowak jest juz bardzo nisko i jak mnie badala przez pochwe to mowila ze czuje kosci glowki ze szyjka troszke zmiekla ale jeszcze trzyma, we wtorek mam jechac do szpitala na KTG, nio i jakby nic sie przez 7 dni nie dzialo to do szpitala. Czasem mam skurcze ze brzuchol twardy jak skal i boli jak na okres..i ciagnie w dol a przy tym tez boli.podobno macica sobie cwiczy. Buziaki a jak tamu was??? pozdrawiam milego wieczorka spokojnej nocki)) Odpowiedz Link Zgłoś
jasia-mama ... 11.11.09, 20:16 Gratulacje dla świeżutkich mamusiek i dzielnych dzidziusiów! Widzę, że akcja rozwija się lawinowo i z wielką ciekawością śledzę statystyki ile dni po terminie się listopadówki rozpakowują - nie jest najgorzej, mam nadzieję, że mi się też uda w miarę szybko (termin na 19.11). Jako że czekam na syna obserwuję też wymiary chłopaków, no i konkretne faceciki nam się tu rodzą Miałam 1 alarm - nocny, ale przeszło po kąpieli Mam nadzieję, że następny będzie finalny. Jestem gotowa! I codziennie namawiam mojego dzidka, żeby już wyruszył w drogę Tym bardziej, że martwię się o swoją kondycję psychiczną - włączył mi się sterylniak i wczoraj wymyłam podłogę w łazience szczoteczką do zębów Przerażające... Odpowiedz Link Zgłoś
aga.zgaga imie i kłopoty 11.11.09, 23:09 Witam, my z mężem też mieliśmy kilka kłopotów z wyborem imienia. Imiona dla dziewczynki sypały się jak z rękawa, jedno ładniejsze od drugiego. Kiedy okazało się, że mamy do czynienia raczej z chłopcem okazało się, że nie będzie lekko- albo nic sensownego nie przychodziło nam do głowy, albo nie mogliśmy się dogadać w tej kwestii. Teraz mamy imię, które okazuje się, że wywołuje jakieś niepotrzebne emocje u wszystkich wokół. Przez to wszystko mój mąż nabrał wątpliwości co do naszego wyboru, ale ja się zakochałam ( na początku nie chciałam nawet słyszeć o tym imieniu). Zdecydowaliśmy się ostatecznie na Ryśka. Próbowałam przeforsować Antka, Filipa i Kazika Ja zwracam uwagę jakie są zdrobnienia i jak współgra z nazwiskiem. Widziałam, że kilka mam z w-wy już się rozpakowało- napiszcie kochane gdzie rodziłyście i jak było. Będę wdzięczna i pewnie nie ja jedna Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 re 12.11.09, 08:38 Julia.777 mam dokładnie tak samo jak Ty takie skurcze, dobrze że macica ćwiczy przynajmniej wiemy mniej więcej czego się spodziewać, ja mam na 26 termin i mam się zgłosić do szpitala 28.11 Co do imienia to ja jakoś zaufałam mężowi tzn on raczej wymyślał a ja zatwierdzałam lub nie - dziewczynka, bo dla chłopaka ustaliłam na początku ciąży że będzie takie jak ma tatuś, a ma ładne i niespotykane. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka89-to-ja Re: jesteśmy w domciu 12.11.09, 08:43 Wczoraj zostaliśmy wypuszczone do domku Do listy obecności córka---ANNA ur.07.11.2009 sn 3210, 55cm Wody odeszły o 17.00 a o 20.10 trzymałam naszą córcie w ramionach.Poród rodzinny-Mężuś spisał się na medal Gratuluję wszystkim młodym mamusią co urodziły-przepraszam ale nie czytałam zaległych postów Jak znajdę chwilę to nadrobię zaległości. BUziaki Trzymam kciuki za następne w kolejce Odpowiedz Link Zgłoś
myszka89-to-ja Re: jesteśmy w domciu 12.11.09, 08:53 Widzę że zostałam dopisana do listy obecności.Dzięki mężusiowi Córeczka reczywiście ma dwa imionka Anna Izabella Odpowiedz Link Zgłoś
zuzia_31 Re: jesteśmy w domciu 12.11.09, 09:05 Serdeczne gratulacje!!! no super szybko poszło widzę oby tak u każdej Odpowiedz Link Zgłoś
betinka101 Re: jesteśmy w domciu 12.11.09, 09:27 Gratulacje!!!! Tylko pozazdrościć takiego ekspresowego porodu!!! Niech zdrowo dziewczyna rośnie Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sonnya Re: jesteśmy w domciu 12.11.09, 09:39 gratulacje myszka, faktycznie jestes szybcior! niech malenka sie okaze zdrowym slicznym aniolkiem, zeby Jej mamusia mogla do nas czesto zagladac! i mow jak to zrobilas, ze tak szybciutko poszlo! Odpowiedz Link Zgłoś
synthia82 Gratulacje myszka89 ! 12.11.09, 09:48 myszka89 gratulacje córeczki. Obydwoje spisaliscie się na medal i byliście dzielni, zarówno mąż jak i przede wszystkim Ty. Dużo zdrówka dla Ani. Odpowiedz Link Zgłoś