Dodaj do ulubionych

Badanie na toksoplazmozę

13.06.04, 18:17
Mam pytanie czy robiłyście podczas ciąży badanie na
toksoplazmozę?
Jestem ciekawa czy to badanie jest konieczne.
Ja jestem w 36tc i nie miałam tego badania ,teraz się niepokoję,że może
powinnam je była zrobić.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kubowa Re: Badanie na toksoplazmozę 13.06.04, 18:22
      no hej, czasami w glowie mi sie nie miesci, jak lekarz moze nie skierowac
      pacjentki w ciazy na to badanie?? ja w pierwszej ciazy tez nie mialam tego
      badania, lekarz olal sobie dokladnie wszystko, nawet nie sprawdzil, czy mialam
      rozyczke, czy nie. teraz jestem w 25tc i mam to badanie robione co 4 tygodnie,
      bo mam zwierzaki w domu, chociaz wiadomo, ze zwierzaki to tylko jedno ze zrodel
      tej choroby. teraz to juz sie nie martw brakiem tego badania, tylko mysl
      pozytywnie i dbaj o siebie. niedlugo urodzisz cudownego dzidziusia i na pewno
      wszystko bedzie dobrze. toksoplazmoza to nie jest jakas popularna choroba, wiec
      masz duze szanse, ze jej nie przechodzilas.
      pozdrawiam
    • antola Re: Badanie na toksoplazmozę 13.06.04, 19:08
      Toksoplazmoza, podobnie jak różyczka jest niebezpieczna tlko wtedy, gdy
      przechodzi się ją w czasie ciąży. Jesteś już w 36 tyg., więc daj sobie spokój z
      badaniem, tylko uważaj na kontakt z kotami (wychodzącymi na dwór), myj
      wszystko, co jesz i myj ręce po tym, jak dotykasz surowe mięso (na pewno to
      robisz, a to właśnie sposoby na uniknięcie choroby).
      Toxo jest bardzo popularna, więc prawdopodobnie przeszłaś ją przed ciążą (i
      jesteś odporna).
      Większość wad płodu można wyczytać z USG (zwapnienia, wodogłowie itp.), więc
      sądzę, że możesz być spokojna. Nie warto się zadręczać, skoro wszystko z
      kruszynką jest OK.
      Swoją drogą to nie do pomyślenia, żw lekarze tak olewają sobie konieczne
      badania. Ja zostałam wysłana na badanie na Toxo na swoje wyraźne życzenie
      dopiero w 20 tyg. i wyniki nie były najlepsze...no i zaczęła się "jazda":
      szpital, badania, nerwy. W końcu trafiłam (dzięki kontaktom osobistym) do
      specjalisty od chorób tropikalnych i pasożytniczych, który był oburzony faktem,
      że kobieta w ciąży nie dostaje na pierwszej wizycie skierowania na te badania.
      Teraz wszystko jest OK. Toksoplazmozę, jak się okazało przeszłam przed ciążą
      ale teraz sama nadzoruję, czy mam wykonywane wszystkie rutynowe badania.
      I wam również radzę- kontrolujcie swoich lekarzy!
      WŁaśnie jutro idę na badanie w kierunku cukrzycy, które mój doktor również
      pominął....
    • iza8 Re: Badanie na toksoplazmozę 13.06.04, 20:50
      Dzięki za odpowiedz na mój list,faktycznie nie mogę się już tym brakiem badania
      zamartwiać.Trzeba jednak pamiętać o tym żeby zawsze trzymać rękę na pulsie i
      samemu kontrolować sytuację ,chociaż w moim przypadku wspomniałam lekarzowi o
      tym badaniu lecz on stwierdził,że ma sens wykonanie go przed zajściem w ciąże a
      póżniej to musztarda po obiedzie.Tak czy inaczej myślę już tylko o porodzie ,i
      o moim małym Szymusiu,do tej pory było wszystko dobrze i mam nadzieje ,że tak
      będzie do końca.Pozdrawiam Iza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka