Dodaj do ulubionych

...wiec zaczynam LIPCOWE starania ...

    • annak1 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 29.06.04, 22:11
      Ja również się przyłącze do was. Staramy się z mężę już trochę czasu i
      postanowiliśmy, że jest to nasz ostatni miesiąc samodzielnych prób, jak nic z
      tego nie wyjdzie to będziemy musieli prosić o pomoc lekarzy.
    • gagat100 Hallo bo znikniemy z zasiegu strony hihihhi 01.07.04, 16:40
      Dzis jest 15dc tempka 36,1 (jak trup wink) wczoraj 36,2 przedwczoraj 36,4 ,
      czyli spada, ale... dzis zrobilam pierwszy raz test owu i wykazal dwie
      bladorozowe kreseczki jedna jest ciensza od drugiej i ciut jasniejsza, w
      instrukcji nic nie ma o grubosci kresek tylko o koloze wiec jak to jest z
      moja owulacja?? Dzwonic do meza i mowic "Kochanie wracaj szybko,mam
      owulacje" ;o) czy jutro robic nastepny test??
      Same problemy, zazdroscic dziewczyna krore bez problemu zachodza w ciaze i
      rodza przepiekne dzieciatka takie kobitki nawet nie wiedza jakie je szczescie
      spotkalo!




      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
      Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
      • 1jagienka Re: Hallo bo znikniemy z zasiegu strony hihihhi 04.07.04, 18:16
        witaj,
        ja mialam takie szczescie przy pierwszym (i na razie jedynym): pierwsze
        podejscie i zdrowy przesliczny i przemadry i w ogóle naj .. , a teraz juz 5
        miesiac staran - to dopiero mozna dostac depresjisad((
    • gagat100 slisko, mokro tempka 3 ' do gory... 03.07.04, 10:00
      rano po przebudzeniu czulam ze slisko i mokro tempka 36,4 czyli 3 do
      gory,brzuch czy tam jajniki nie bola sluzu nie zauwazylam ciagnacego szkoda ze
      maz spi wiec ide do sklepu zrobic zakupki na dobra kolacje i kupie dobre winko
      wiec weekend u mnie zapowiada sie romantycznie, jeszcze testy owu zrobie po 16
      i bede wszystko wiedziec.

      trzymajcie kciukasy smile)


      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
      Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
      • gosia.mama.wojtusia Re: slisko, mokro tempka 3 ' do gory... 03.07.04, 10:09
        gagatku,trzymam za Ciebie kciukasy najmocniej jak potrafię,czytam twoje posty
        na bieżąco i jestem z Tobą całym sercemsmileściskamy mocno,życzę upojnych starań-
        Małgosia
    • gagat100 Jak myslicie czy cos z tego bedzie?? 04.07.04, 14:26
      CZWARTEK: test owulacyjny, dwie kreski bardzo podobnego koloru, tempka o 7.00-
      36,1, zero przytulania
      PIATEK: test owu, dwie kreski innego odcieniu, tempka 7.00- 36,1, ból
      podbrzusza i jajnika, zero przytulania
      SOBOTA: test wykazal jedna kreske co oznacza blad, tempka 10.00- 36,4 lekki
      ból podbrzusza i jajnika, wieczorkiem super przytulanko
      NIEDZIELA: tempka mierzona o 10.00 36,6 wiec idzie do gory, brak bólu
      podbrzusza rano przytulanko.

      Jak myslicie czy cos z tego bedzie czy fasolka sie mogla zagniezdzic, ciekawa
      jestem ile wytrzymam bez testu ciazowego??

      A jak u Was starania??????
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
      Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
      • martulinek Re: Jak myslicie czy cos z tego bedzie?? 04.07.04, 18:29
        Gagatku!
        Chyba jeszcze za wcześnie, by mówić o zagnieżdżeniu... Na początek niech
        dojdzie do zapłodnienia, a to mogło się dziać dziś na przykład. Zagbiezdżenie
        ma miejsce przeciętnie po 6 do 12 dniach od zapłodnienia, zapłodniona komórka
        musi przebyć długą drogę.
        Mam nadzieję, że dopisze Wam szczęście!
        Mi udało się zaciążyć właśnie podczas sumiennie obserwowanego cyklu. Mierz
        dalej tempkę i melduj, co się dzieje...
        Aha, co do bólu w podbrzuszu, to mnie nawiedził tydzień po zapłodnieniu. Ale
        nie każda kobieta go odczuwa.
        Marta i malutka Hania (25 tydzień)
        • klara_76 Re: 04.07.04, 21:42
          Czesc Dziewczyny,
          Dolaczam do Was po zakonczonych staraniach czerwcowych. Lipiec bedzie naszym 5-
          tym miesiacem staran. Dzisiaj dopiero 3dc, wiec wszystko przed nami.
          Trzymam kciuki za nas wszystkie,
          Klara
          • 73nikusia Re: 04.07.04, 23:38
            No i jest rzeczywiscie wczesniejszy lipcowy watek. Wiec i ja sie tu dopisze.
            To moj 6 cykl staran. A dzis 8dc czyli wszystko przed nami.

            Pozno a jutro niestety do pracy wiec koncze
            Dobrej nocki
            Nika
            • pepe90 ...więc zaczynam LIPCOWE starania!!! 05.07.04, 08:26
              Witam serdecznie!
              Czerwcowe starania już zakonczone i jak widać wyladowałam tutaj!
              To będą moje 12 starania! No cóż! Ale nie poddaje się i walcze dalej! Dzisiaj
              3dc i od dzisiaj zaczynam brać Clo. Zobaczymy, może pomoże?!
              Pozdrawiam serdecznie wszystki "stare" i "nowe" znajome!
              Trzymajcie się cieplutko!
              Janette
    • gagat100 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 05.07.04, 21:03
      testy owu zrobione, tempka spadla nie wiem czemu , hmmm zobaczymy jak to bedzie
      za 10-12 dni hmmmm
    • agat78 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 06.07.04, 08:09
      Witam wszystki starające się kobietki.
      U mnie dziś 15 dc i wszystko już za mną smile) teraz czekam na wyniki lipcowych
      starań. W końcu wzięłąm się ostro za siebie. Porobiłam badania hormonów,
      zmieniłam gina i jest super. Wyniki mam OK. Miałam USG i wykazało super
      warunki. Piękny pęcherzyk w 11 dc - 24 mm. Dziś jade sprawdzić czy pękł. Według
      mnie to pękł 13 dc gdyż miałam kłucie wieczorem po prawej stronie a po 10
      minutach jak leżałam w łóżku poczułam mokrość. Takie uczucie jakby "płyn"
      wypływał ze mnie. No i zgwałciłam męża hi hismile) Zobaczymy co z tego będzie. Mam
      nadzieje że dzisiejsze USG potwierdzi moje przeczucie. Nie wiem tylko co z moja
      tempką bo nie mierzyłam jej od początku cyklu tylko od 14 dc czyli po owu. No i
      14dc 36,5 15dc 36,6 więc niezbyt wysoka jak na przebytą owu. Chociaż nie wiem
      jaka była przed owu i w trakcie.
      Co do mojego nowego gina jest super. Ciesze się że go zmieniłam. Jak mi nie
      wyjdzie w tym miesiącu ide na HSG a mąz na badanie plemniczków. To już duuuży
      krok do przodu po 10 miesiącach starań.
      Pozdrawiam Was moje kochane i życzę 2 II
      • 1jagienka Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 06.07.04, 13:28
        a ja w tym miesiacu postanowilam sie nie starac. nawet chyba zaczne sobie
        wmawiac, ze nie chce - wtedy na pewno sie uda. los jest durno przekorny. u mnie
        8dc (cykle o zgrozo 32 dniowe).
        Co prawda w tym miesiacu NIE CHCE (hihi) zaciazyc, ale profilaktycznie mimo
        wakacji nie pojade nigdzie w ciagu najblizszych 2 tygodni - musze dac szanse
        losowi, zeby udowodnil ze jest zlosliwy, no nie?
        dziewczyny, ktore od miesiecy mierza tempke, kontempluja swój sluzik i
        wsluchuja sie w siebie - mam propozycje - olekmy to wszystko, a zobaczycie,
        wiekszosc z nas nie wpadnie na sierpniowe starania, tylko skoczy na "ciaza i
        poród"
        pozdrawiam moocno
        • gagat100 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 06.07.04, 16:56
          1jagienka napisała:

          > a ja w tym miesiacu postanowilam sie nie starac. nawet chyba zaczne sobie
          > wmawiac, ze nie chce - wtedy na pewno sie uda. los jest durno przekorny. u
          mnie
          >
          > 8dc (cykle o zgrozo 32 dniowe).
          > Co prawda w tym miesiacu NIE CHCE (hihi) zaciazyc, ale profilaktycznie mimo
          > wakacji nie pojade nigdzie w ciagu najblizszych 2 tygodni - musze dac szanse
          > losowi, zeby udowodnil ze jest zlosliwy, no nie?
          > dziewczyny, ktore od miesiecy mierza tempke, kontempluja swój sluzik i
          > wsluchuja sie w siebie - mam propozycje - olekmy to wszystko, a zobaczycie,
          > wiekszosc z nas nie wpadnie na sierpniowe starania, tylko skoczy na "ciaza i
          > poród"
          > pozdrawiam moocno
          • 1jagienka do gagat wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 07.07.04, 14:04
            gagatku, a co u Ciebie, "śledz" Ci na biezaco, cos juz wiadomo??
    • 1jagienka Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 07.07.04, 13:58
      hej dziewczyny,
      co tak zamarłyście?????
      Nie mówcie, że wszystkie pracujecie od wczoraj bez przerwy nad swoim skarbem!!!
      Wykończycie facetów!!
      Mam nową złotą myśl depresantki: te, które mają już jednego lub więcej
      maluszków niech się nie denerwują brakiem postępów przy drugim: może
      pierszeństwo w kolejce mają te panie, które jeszcze nie mają swoich maleństw, a
      my się doczekamy w swojej kolejcesmile- przecież już mamy się czym cieszyć.
      A te, które starają się o pierwsze, niech się delektują ostatnimi chwilkami
      spokoju: bez: "mamusiu, siusiu!", "mamusiu, pić proszę. Ale nie ten soczek,
      tylko tamten.", "mamusiu, a dlaczego nie mogę cie bić w głowę
      łopatką,", "mamoooo, choć pogłaszcz mnie po pleckach (w czasie ulubionego
      serialu", "mamuś, nie włożę tych majteczek, chcę tamtą bluzeczkę, te spodenki
      są brzydkie"- uffff.., dziewczyny, takich przykładów jest tysiące.
      Aj, miłego dniasmile
      • gagat100 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 07.07.04, 18:19
        Byłam dzis u kolezanki ktora skonczyla kurs NPR i sa szanse dziewczyny SA
        SZANSE ze rosnie "kropeczka" we mnie!!!!!!!!!!!!!!!!
        Oj, a test dopiero za tydzien, ale jakos powiekszyly mi sie piersi, brzuch
        czasami pobolewa tak ja na @ ale to duuuzo za wczesnie (spodziewana @ w nast.
        piatek)!!!!!
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
        Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
        • eva5 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 08.07.04, 08:26
          Ja zrobilam dwa testy w czerwcu wyszly pozytywnie, 2 lipca zaczelam plamic i
          tak przez 6 dni, dzis mam normalny okres, ale sie nie łamię, dołączam do was
          • ania19821 Do Evy 08.07.04, 11:08
            Cześć, widzę że miałaś podobną sytuację do mojej. Ja powinnam była dostać okres
            22 czerwca i nie dostałam.28 czerwca zrobiłam test i wyszedł pozytywnie. Tego
            też dnia zaczęło się plamienie. Bałam się że coś nie tak z ciążą choć słyszałam
            że takie plamienia się zdarzają. 1 lipca zrobiłam drugi test, również
            pozytywny, a plamienie się nasilało. 2 lipca poszłam po wyniki moczu na próbę
            ciążową, ujemne. USG nic nie wykazało i badanie krwi również, w ciąży nie
            byłam. A to plamienie to były początki okresu który zaczął się na dobre właśnie
            w piątek a skończył przedwczoraj. Byłam załamana, bo żyłam w przekonaniu że
            jestem w ciąży. Nie mogę uwierzyć dlaczego dwa testy robione po kilku dniach
            pokazały dwie kreski, skoro nie byłam wcale w ciąży.Ginekolog powiedział że
            testy bardzo często się mylą.
            • eva5 Re: Aniu: 08.07.04, 11:39
              czytalam twoje wszystkie wypowiedzi, wiem ze mamy podobna sytuacje, co ci
              wykazalo usg? przypuszczam ze ciaza przeminela z wiatrem, ale na usg byl
              widoczny pecherzyk ciazowy 1,6mm no akle nie bylo widoczne cialko zólte, ja mam
              juz 7 dzien klopoty z tm okresem czy plamieniemsad
        • agat78 jakie szanse????? 09.07.04, 08:17
          gagat100 napisała:

          > Byłam dzis u kolezanki ktora skonczyla kurs NPR i sa szanse dziewczyny SA
          > SZANSE ze rosnie "kropeczka" we mnie!!!!!!!!!!!!!!!!
          > Oj, a test dopiero za tydzien, ale jakos powiekszyly mi sie piersi, brzuch
          > czasami pobolewa tak ja na @ ale to duuuzo za wczesnie (spodziewana @ w nast.
          > piatek)!!!!!
          > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          Jakie masz szanse? Co ona Ci mówiła. Podziel sie pliss. U mnie dziś 18dc.
          Przewidywana @ na 20.07. A piersi mam wielki i nabrzmiałe. Spać nie moge w
          nocy. Biore duphaston 2x1 i może od tego mnie bolą, tempka na poziomie 36,9.
          Mam jakieś szanse bo miałam owu potwierdzona przez USG i czułam jak mi
          pęcherzyk pękł no i zaraz po tym było przytulanko. Ale sie nie nastawiam, żeby
          się nie rozczarować.
          • gagat100 Re: jakie szanse????? 09.07.04, 18:06
            sa szanse na dzidziusia bałam sie ze moglam nie trafic w owulacje ale uspokoila
            mnie mowiac ze najlepsze szanse sa dwa dni przed owulacja i dwa po !!! a
            te "po" najlepiwj mi pasowały, co do mojej tempki mowila ze jesli mierzy sie
            pózniej to za kazda godzine trzeba odjac jeden stopien wiec troche mi sie
            wykres pomieszal a do oznak bolu podbrzusza mowila ze mogly zawiadamiac ze
            zbliza sie owulacja a nie ze jest. To wszystko to tylko "MOGŁO BYC" przygladam
            sie organizmowi pierwszy miesiac i ciezko stwierdzic co moj org. wyprawia.
    • vase Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 08.07.04, 15:26
      Ja juz zapomnialam o czerwcowych staraniach. I dobrze. Wlasnie mi sie skonczyla
      lipcowa @ , a wedlug jakiegos "przelicznika" mamy zaczynac 11, czyli w
      niedziele. Na wszelki wypadek zaczniemy w sobote smile A moze juz jutro smile)
      Albo za rada 1jagienki - przestaniemy. Powiem sobie, ze nie chce. Zobaczymy co
      z tego wyjdzie.
      • klara_76 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 08.07.04, 15:43
        Ja tez sie zastanawiam, czy nie dac sobie luzu w tym miesiacu. Wybieram sie do
        gina na kontrole - zobaczymy, z czym wroce.
        Pozdrawiam Was serdecznie
      • sylwiawm Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 08.07.04, 15:44
        Cześć przechodzę do was z czerwcowych starań. Znowu @ przyszła w 25dc. Już nie
        wiem co robić aby się w końcu udało. Za mną już 8 prób nieudanych. Nie wiem co
        jest nie tak i co mam robić. sad((
        p.s. 1jagienka! W gazecie Dziecko jest twoja wypowiedź z forum wychowanie.
        • 1jagienka do sylwiam wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 08.07.04, 18:16
          witaj,
          dzieki, juz to z olbrzymim zdumieniem odlrylam.
          ja jestem w trakcie 5 staran - zaczynamy za kilka dni, ale tak jak napisalam:
          koniec z pomiarami, ogledzinami itp. mam wrazenie, ze sama siebie wpedzilam w
          psychoze i to z tego powodu nici.
          a jesli moge Ci radzic, to wybierz sie 2 razy na usg, raz zeby zobaczyc czy ten
          pecherzyk rosnie, a jesli tak, to po kilku dniach na drugie, zeby zobaczyc, czy
          peka. moja psiapsiola miala ten problem, ze nie dochodzilo do pekniecia
          jajeczka (czy jak to sie tam fachowo zwie) i dlatego nie mogla miec
          dzieciaczka, lekarz wypisal lek , hihi, na pekniecie i juz jest w 13tc.
          moze to to???

          slyszalam, ze dobrze robi towarzystwo swiezo upieczonej mamy, ja taka mam od
          dzisiaj - sasiadka w nocy urodzila: o 10 wieczorem jeszcze u niej popijalam
          kawusie, a o 1 w nocy miala juz swoja Agusiesmile

          pozdrawiam i zycze owocnych staran.
    • tipi74 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 09.07.04, 09:39
      Hej dziewczyny!
      Też staram się od kilku miesięcy o dzidzie. Właśnie czekam na @, która ma
      przyjść w niedzielę. Jak do tej pory nie mam żadnych objawów świadczących o
      ciąży, czy też zbliżającej się @. Temperatura cały czas podwyższona 37,1. Dziś
      nawet zrobiłam test, ale wynik niestety negatywny. Martwi mnie to, że od jakiś
      dwóch miesięcy w ogóle nie bolą mnie piersi przed okresem. Nie wiem, o czym
      może to świadczyć.
      Pozdrawiam

      • sylwiawm dzieki 1jagienka :) zaczynam LIPCOWE starania ... 09.07.04, 13:31
        Dzięki 1jagienka. Raczej tak zrobię jak mi poradziłaś. Często przebywam z 1-dno
        roczkiem, synkiem kolezanki, cudownym dzieciakiem i to mi poprawia humor. Nadal
        będę walczyć, aż wkońcy się uda.
        P.S Pozdrawiam wszystkie walczace
      • kuki77 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 13.07.04, 21:25
        Tak sobie obserwuje forum,choć dość rzadko się ujawniam. Dzisiaj w trzecim
        miesiącu starań w 33dc zobaczyłam grubiutką różową kreskę.Nie chce jeszcze
        nikomu mówić aż się nie upewnię (bo sama nie mogę uwierzyć )więc się z Wami
        podzielę tą niesamowicie szczęśliwą dla mnie wiadomością .Pozdrawiam i trzymam
        kciuki za wszystkie oczekujące
    • gagat100 zrobiłam test :-( 10.07.04, 13:51
      nie wytrzymalam od zaplodnienia minelo 7 dni i do nieproszonej @ tez 7 dni wiem
      ze test mogl nie wyjsc i tego sie trzymam w poprzedniej ciazy nie wyszedl nawet
      po spodziewanej @.
      Niepokoi mnie pobolewanie podbrzusza a jak sie wczuje to moze i jajnik boje sie
      ze moze poronie ta ciaze jednoczesnie jak dostane @ i nawet nie bede wiedziec
      ze jednak byla fasolka hhmmmm

      A jak u Was ??

      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
      Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
      • klara_76 Re: zrobiłam test :-( 11.07.04, 12:47
        Gagat!
        Nie rob na razie testu i postaraj sie nie traktowac kazdego klucia i innego
        objawu jako cos niepokojacego, bo tutaj stres niczego dobrego nie zdziala. A
        teraz jest Ci potrzebny spokoj!!!
        Jak pojawia sie @ to tak naprawde nikt nie wie, czy doszlo wczesniej do
        zaplodnienia, czy nie. I nikt nie odpowie Ci na to pytanie. Postaraj sie
        spokojnie jeszcze poczekac kilka dni. Ale jesli cos Cie bardzo niepokoi, to
        udaj sie do gina. Trzymam kciuki i zycze Ci pogodnych i spokojnych najblizszych
        dni!
        Ja musialam sie przeprosic z Bromergonem, bo znowu mam podwyzszony poziom
        prolaktyny. Do tego jeszcze niedobor progesteronu i zaczne brac Duphaston.
        Gin mi mowi, zeby cierpliwie czekac na efekty leczenia (dal mi 4-5 miesiecy).
        Tak wiec chwilowo daje sobie luz - jak do konca roku nic sie nie wydarzy, to
        wtedy sie bede martwic. Troche mi ulzylo po tej wizycie i ciesze sie, ze sie
        wybralam. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko cierpliwie czekac i cieszyc
        sie latemsmile
        Pozdrawiam, Klara
      • klara_76 Re: zrobiłam test :-( 11.07.04, 12:47
        Gagat!
        Nie rob na razie testu i postaraj sie nie traktowac kazdego klucia i innego
        objawu jako cos niepokojacego, bo tutaj stres niczego dobrego nie zdziala. A
        teraz jest Ci potrzebny spokoj!!!
        Jak pojawia sie @ to tak naprawde nikt nie wie, czy doszlo wczesniej do
        zaplodnienia, czy nie. I nikt nie odpowie Ci na to pytanie. Postaraj sie
        spokojnie jeszcze poczekac kilka dni. Ale jesli cos Cie bardzo niepokoi, to
        udaj sie do gina. Trzymam kciuki i zycze Ci pogodnych i spokojnych najblizszych
        dni!
        Ja musialam sie przeprosic z Bromergonem, bo znowu mam podwyzszony poziom
        prolaktyny. Do tego jeszcze niedobor progesteronu i zaczne brac Duphaston.
        Gin mi mowi, zeby cierpliwie czekac na efekty leczenia (dal mi 4-5 miesiecy).
        Tak wiec chwilowo daje sobie luz - jak do konca roku nic sie nie wydarzy, to
        wtedy sie bede martwic. Troche mi ulzylo po tej wizycie i ciesze sie, ze sie
        wybralam. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko cierpliwie czekac i cieszyc
        sie latemsmile
        Pozdrawiam, Klara
    • gagat100 jutro robie nastepny 12.07.04, 13:40
      a trzeciego nie zrobie poczekam do poniedzialku i ide na krew
      poza tym dalej boli mnie cos jak jajnik a moze wezel chlonny juz sama nie wiem
      biore no-spe troche pomaga
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
      Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
    • gagat100 zrobiłam 2 test :-( 13.07.04, 07:34
      Od zapłodnienia mineło 9 dni tak myslalam ale test pokazał JEDNA kreche wiec
      zadnego zapłodnienia nie było sad
      Chociaż jak tak wzielam test pod światło to widacbyło leciutko druga kreche
      albo moze to moja wyobraznia.
      Moze i dobrze sie stało bo jak wiecie cos mnie boli z boku w dole brzucha i
      obawiam sie ze to cos powaznego albo sygnał (tylko ze az tygodnoiwy?) za
      zblizajaca sie wredna paskudna znienawidzona i nieproszona @
      • eva5 Re: zrobiłam 2 test :-( 13.07.04, 07:40
        gagat100: moj pierwszy test teez byl bladziutki tylko pod slonce ale robilam go
        po poludniu nastepny 2 dniu pozniej rano i pozytywny, ale do dzis nie wiem czy
        jestem w ciazy testy powtorzylam jeszcze 2 razy pozytywne, dzis ide do gina bo
        mialam spozniony okres do dzisiaj a wczoraj test 2 krechy, sama juz nie wiem,
        zycze ci aby tobie wyszedl tez pozytywny
        • jagasz Re: zrobiłam 2 test :-( 13.07.04, 12:00
          Gagat, mój pierwszy test był bardzo bladziutki, bardzo!
          Dlatego też potem go powtórzyłam, po jakimś tygodniu. Tym bardziej, że bardzo
          dużo dziewczyn z Forum pisało o przekłamaniu testu. Wolałam się upewnić.

          aga
          • gosia.mama.wojtusia Re: zrobiłam 2 test :-( 13.07.04, 12:15
            sad(((((((((((
            gagatku,czytam twoje posty i trzymam za Ciebie kciuki,w sierpniu się udasmile
            • gagat100 Re: zrobiłam 2 test :-( 13.07.04, 12:32
              gosia.mama.wojtusia napisała:

              > sad(((((((((((
              > gagatku,czytam twoje posty i trzymam za Ciebie kciuki,w sierpniu się udasmile


              dzikuje gosiu jak pomysle ze tez moglam byc w 7 miesiacu to......oj szkoda słow

              podobno po burzy zawsze wychodzi słonce!!!
    • eva5 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 14.07.04, 07:48
      Cześć wam wszystkim wczoraj byłam u lekarza powiedział że ciąza była na 100%
      ale się zmyła, tzn nastąpiło poronienie, no cóż takie jest zyciesmile bedziemy
      robic dalej, mam nadzieje ze w lipcu jeszcze zdążymy, a wyniki w sierpniu
      • pepe90 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 14.07.04, 13:13
        WItam Wszystkich bardzo serdecznie!!
        Tak jak już wcześniej pisałam u mnie lipiec upłynął z Clo. W poniedziałek 10dc
        byłam na monitoringu i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu zobaczyłam 2 pięknę
        pęcherzyki ( normalnie tworzyły sie koło16 dc) Wczoraj dostałam zastrzyk 10 000
        j Pregnylu. Dzisiaj przytulanko no i zobaczymy. W poniedziałek idę sprawdzić
        czy popękały. Tak bym chciała, żeby w tym miesiacu chociaż pękły!
        Pozdrawiam serdecznie
        Jasnette
      • anetka75 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 14.07.04, 19:21
        Cześć Ewo,
        Kilka dni temu przyłączyłam się do forum i czytałam Twoje posty. Ja też miałam
        dwa testy pozytywne i plamienie od 37dc, a potem okazalo się, że jednak
        straciłam ciążę (robiłam badanie B-HCG i było podwyższone, co wskazywać miało
        na to, że ciąża była).
        Lekarz kazał mi jednak teraz odczekać 2-3 miesiące, ale dodał też, że jeśli by
        się udało wcześniej, to znaczy że organizm jest gotowy.
        Mam nadzieję, że będziemy się spotykać na forum.
        Pozdrawiam i życzę powodzenia
        • eva5 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 15.07.04, 09:30
          anetka75: moj mowil ze moge porobowac odrazu, mam nadzieje ze uda nam sie jak
          najszybciej, tak juz bym chiala miec malenstwo, tobie zycze tego samego.
          pozdrwiam
    • niedzwiedz9 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 16.07.04, 13:07
      Witam Was wszystkie! U mnie termin @ dopiero w poniedziałek,ale -niecierpliwa-
      już dziś zrobiłąm test.Rano wymiotowałam,cały czas źle się czuje ,ale niestety-
      jedna negatywna krecha.Pocieszam się ,że może za wcześnie,że nie wszystko
      stracone w tym miesiącu...Poczekam do poniedziałku i powtórzę.Może dopadł mnie
      jakiś wirus żołądkowy albo czymś się strułam ,w każdym razie czuję się
      podle.Najgorsza ta niepewność.A co u Was? Straszne to czekanie,prawda?
      • jagasz Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 16.07.04, 13:13
        Niedzwiedź, zrób test w poniedziałek, ale też może wyjść nieprawdziwy, ja
        zrobiłam test w dniu @ i niby coś tam wyszło ale test był ogólnie mało
        czytelny, pewniejszy wynik 2-3 dni po terminie @.
        Życze powodzenia!!!


        aga
        • niedzwiedz9 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 16.07.04, 14:55
          Jagasz dzięki ! Chyba rzeczywiście dłużej poczekam.Testy nie są tak doskonałe
          jak w opisie producenta...Ech,przed pierwszą ciążą nie miałam takiej
          obsesji ,spokojnie osiem dni po terminie kupiłam test a teraz nie mogę myśleć
          o niczym innym.Pozdrawiam-Kaśka.
          • gagat100 myslalam ze do 3 razy sztuka 16.07.04, 17:09
            a tu nic trzeci test i jedna krecha wiec w weekend czekam na wredna i
            nieproszona małpe!!!!!

            Ale nie zakładam jeszcze sierpniowych staran licze na CUD !!!

            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
            Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
            Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
            • sylwiawm Re: myslalam ze do 3 razy sztuka 16.07.04, 18:41
              gagat100 nawet jak dostaniesz @ to jeszcze pewnie w lipcu bedziesz sie starac
              wiec po co masz zakladac nowy watek. Poprostu za bardzo sie nastawiasz.
              Zastopuj, bo jak przyjdzie @ to dopiero bedzie ci smutno i żal i ciezko bedzie
              ci sie pozbierac. No głowa do góry smile
    • gagat100 przyjdzie, nieprzyjdzie ?????? 17.07.04, 21:06
      przyjdzie, nieprzyjdzie, przyjdzie, nieprzyjdzie....
      aby nie przyszła,nieproszona moze jednak sie pojawic dzis albo jutro.
      zastanawia mnie ból podbrzusza od piatku wieczor tak jak na @ ale nigdy tak
      nie mialam ciagle chodze do kibelka zagladac czy juz przyszla a tu nic poza
      tym mam tkliwe sutki i zylki na piersiach dosc widoczne,oj dziwne cos
      wszystko w tym miesiacu!!!

      Kto nie wie to w piatek robilam trzeci test w ciagu 1,5 tyg i wykazal jedna
      kreche!!!
      • kornelcia75 Re: przyjdzie, nieprzyjdzie ?????? 17.07.04, 21:39
        witam!sledzę twoje próby i z całych sił trzymam kciuki aby @ nie przyszła.
        byłam w podobnej sytuacji dlatego przesyłam usciski!!!
        ja i Maks(30 tydz)
      • niedzwiedz9 Re: przyjdzie, nieprzyjdzie ?????? 17.07.04, 21:59
        Gagat - oby nie przyszła! Życzę Ci tego bardzo mocno! Ja czekam do przyszłego
        tygodnia i dopiero wtedy zrobię drugi test( pierwszy- jedna wstrętna
        kreska).Obyśmy jak najszybciej spotkały się na forum ciążowym! Pozdrawiam!
    • agat78 1 krecha :( 19.07.04, 19:29
      Hej, zrobiłam test dziś w 28 dc. No i 1 krecha. buuuu
      To był test o nazwie PRE TEST a one podobno się mylą tak gdzieś na forum
      wyczytałam.
      A może to jeszcze zawcześnie?
      • gagat100 Re: 1 krecha :( 19.07.04, 21:10
        Kochana nic straconego ja dzis mam 33 dc zrobilam test i NIC jedna krecha ale
        mam nadzieje bedzie poki nie zobacze @
        Powtorz test pojutrze ale Quik Vit czy jakos tak jest najczulszy no i porannym
        moczem!!!!!
        Napewno nam sie uda czuje to juz juz jest blisko to nasze szczescie i łzy tylko
        ze szczescia!!!

        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Za wszystkie literówki i brak polskich ogonków najmocniej przepraszam.
        Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
    • agat78 oh jak mi smutno, dzidzi nie będzie ;( 20.07.04, 07:37
      No i znowu lipa crying Wczoraj test negatywny. Dziś tempka spadła na 36,7, babcia
      śp. mi aie śniła więc @ tuż tuż... Dla nie wtajemniczonych - moja babcia zawsze
      mi się śni jak mam dostać @ crying
      Więc psychicznie szykuje się na HSG, chociaż nie bardzo mi sie to podoba.
      • anfi74 Re: :((( 20.07.04, 08:35
        Agat, nawet nie próbuję Cię pocieszać tym, że @ jeszcze nie ma, bo wiem, że
        wiesz, co mówisz wink.
        Jedyne co pozostaje, to znowu życzyć Ci szczęścia następnym razem... Bardzo
        mocno więc Ci tego życzę. Trzymaj się i pamiętaj, że są osoby, które ciepło o
        Tobie myślą i wierzą, że Ci się uda smile.
        Czy Twój nowy lekarz domyśla się, w czym może tkwić problem?

        Pozdrawiam wszystkie starające się, powodzenia, Ania (7 tc smile)
        • agat78 Re: :((( 20.07.04, 08:51
          Dzięki za ciepłe słowa.
          Mój nowy gin jeszcze nie zna przyczyny. Wyniki hormonów mam OK. Owu
          potwierdzona przez monitorin i nie tylko. Dlatego chce jeszcze żebym zrobiła
          HSG no i mąż musi zrobić badanie plemniczków, bo od jego wyników będzie zależeć
          dalsze staranie. Skoro ze mna jest wsio OK to może z mężem jest coś nie teges.
          Jak jego wyniki wyjdą dobre to będzie dalej szukał przyczyny, jak wyjdą złe to
          będziemy leczyć. Chyba że nie da się go wyleczyć to wówczas w gre wchodzi in
          vitro lub IXI. Ale o tym wole nie myślec.
    • gagat100 oJ BOJE SIE BOJE BO CHYBA SIE UDAŁO 21.07.04, 20:19
      Jestem strasznie zestrachana bo to 35 dc test zrobiłam (juz piaty) i wyszla
      bladziutka druga kreseczka chyba powinna juz byc mocniejsza???


      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
      • agat78 Re: oJ BOJE SIE BOJE BO CHYBA SIE UDAŁO 22.07.04, 08:00
        Hej gagatku, trzymam za Ciebie mocno kciuki. A powiedz mi mierzysz dalej
        tempkę? Na jakim poziomie jest teraz?
        bo a u mnie @ ani widu ani słychu, hmm......
        31dc czyżby moja intuicja zawiodła. Nic mnie nie boli, ani brzuch ani cycki...
        tempka tylko niska, dziś znowu 36,6 więc @ musi przyjść. Tylko czemu się
        spóźnia. To juz 3 dzień niskiej tempki a tak wogóle to 18 dpo. hmmmm...
    • gagat100 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 22.07.04, 09:12
      nie mierze juz dałam z tym spokoj nie nadaje sie hiihhiiih
      juz mnie korci isc po test a miałam isc jutro hhiiihi

      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
      • niedzwiedz9 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 22.07.04, 12:51
        Dziś mój 31 d.c. i jest druga kreska! Wprawdzie blada,ale test robiłam w ciągu
        dnia a nie z moczu porannego.Nie dotarło to do mnie jeszcze więc sama nie wiem
        czy bardziej cieszę się czy boję...
        • gagat100 wczoraj dwie krechy a dzis @ !!!!!!!!! 22.07.04, 15:34
          Wczoraj były marzenia, plany, jak byłoby fajnie a dzis jak bańka mydlana
          wszystko pękło i pozostał smutek ze znow sie nie udało i rozpacz i
          wspomnienia ze jak by wszystko dobrze poszło w poprzedniej ciąży to za dwa
          mies byłabym mamą,
          dlaczego los sie tak pastwi nademna , dlaczego??

          Dzis sie upije, jestem sama bo mąż wyjechał i bardziej mi smutno bo nawet nie
          mam sie do kogo przytulic!!!!!!!!!!!



          starania na pocz sierpnia sad(
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
          • klara_76 Re: wczoraj dwie krechy a dzis @ !!!!!!!!! 22.07.04, 18:15
            Gagatku!
            Nie martw sie!!!!!!!!!!! Przykro mi bardzo. Tym bardziej, ze wiem, jak sie
            czujesz, bo przez ostatnie miesiace tez podobnie przezywalam kazda @.
            Ale absolutnie nie mozesz rozpamietywac tego, czego sie nie da odwrocic.
            Widocznie tak po prostu mialo byc... Natura dobrze wie, co robi!
            Trzymaj sie cieplutko,
            Klara
            • 73nikusia Re: do gagatka :-) 22.07.04, 20:09
              Witaj

              Ja rowniez zgadzam sie z Klara. Nie mozna myslec wstecz. Nie mozna zbyt dlugo
              rozpamietywac tego co sie stalo i nie moze sie odstac.

              I trzeba wierzyc ze bedzie dobrze. Moze Twoj organizm musi sie dobrze
              zregenerowac zanim przyjmie do siebie nowa dzidzie na cale 9 miesiecy.

              Napewno sie Wam uda nie martw sie.

              Pozdrawiam Nika
          • agat78 U mnie też @ 22.07.04, 20:48
            Gagatku tak mi przykro crying
            Ja dziś też w prawdzie tylko z jednodniowym opóźnieniem ale dostałam przed
            chwilą @. Zaczynam 12 cykl starań. Może ta 12 nie będzie dla mnie parszywa.
            Trzymaj się ciepło. Może sierpień będzie dla nas łaskawszy.
    • gagat100 wiec przeskakuje na..... 22.07.04, 21:22
      sierpniowe starania forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=14369967


      Dziekuje za wsparcie, teraz musze do siebie dojsc bo tym strasznym dniu!!!


      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Czytelna lista DOBRYCH ginekologow:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090 polecajcie!
    • niedzwiedz9 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 24.07.04, 11:44
      Hej!! U mnie dwa testy pozytywne! Wprawdzie drugie kreski bladawe ale test
      robiłam w ciągu dnia a nie z samego rana. Powoli zaczyna do mnie
      docierać...Nieśmiało przechodzę na marzec 2005! Dziewczyny! Powodzenia! Wy też
      już niedługo będziecie mieć swoje fasolki! Pozdrawiam-Kaśka
      • klara_76 Re: ...wiec zaczynam LIPCOWE starania ... 26.07.04, 17:12
        Kasiu, gratulacje!!!!
        A poza tym - co to za cisza nagle sie zrobila na watku lipcowym? Czyzby
        wszystkie dziewczyny przeskoczyly na marzec???
        Jesli chodzi o mnie, to 25 dc i jeszcze kilka dni do wyjasnienia, ale zapewne
        skonczy sie to @, poniewaz w tym miesiacu sobie troche odpuscilismy.
        Pozdrawiam Was wszystkie!
        Klara
        • sylwiawm wiec kończę LIPCOWE starania ... 27.07.04, 15:05
          Ja też długo się nie odzywałam, ale dopiero czekam na wynik lipcowych starań. U
          mnie dziś 21 dc i już mnie brzuch trochę pobolewa, ale się tym aż tak nie
          przejmuję, bo podobnie jak Klara w tym miesiącu zrobiliśmy sobie wakacje i
          dobrze nam to zrobiło. Przynajmiej stresu mniej smile
          Ktoś jeszcze jest ze mna i Klara w takiej sytuacji oczekującej?
          • patrysia55 a ja dopiero zacznę..... 27.07.04, 15:19
            cześc dziewczyny, tak sobie czytam i myślę : a co tam przyłącze się!!! ja
            jestem na etapie robienia testów owulacyjnych, strasznie to wszystko przeżywam,
            jestem strasznie pewna tej ciąży a w głębi, wiem, że upadek może być bardzo
            bolesny sad((brzuszek niby boli, śluz niby jest, a ta kreska jedna na tym
            teście i jedna jakby zaczarowana.....ehhh życie, no nic po pracy kolejny test.
            Damy radę dziewczyny, napewno damy....no bo kto da ,jak nie my wink))
            całuski dla wszystkich !!!
            Pat.
          • klara_76 Re: wiec kończę LIPCOWE starania ... 27.07.04, 16:40
            Czesc Sylwia!
            Witam w klubie oczekujacych... na wynik starania, a raczej niestarania (w moim
            przypadku) smile
            Ja objawow zadnych nie czuje i czekam na @, ktora pewnie za 2-3 dni sie pojawi.
            Na forum tez rzadziej zagladam, ale widze, ze ogolnie ruch mniejszy. Czyzby
            wakacje pojawily sie rowniez wsrod starajacych sie?
            Pozdrawiam serdecznie Was Wszystkie! Dajcie znac, jakie wyniki bedziemy miec w
            lipcu!
            Klara
          • 1jagienka Re: wiec kończę LIPCOWE starania ... 27.07.04, 21:50
            witajcie,
            u mnie 29dc, ale cykle szalonesad wiec nie wiem kiedy powinna, a raczej nie
            powinna pojawic sie @. W tym miesiacu nie robilismy nic pod dyktando, ale wbrew
            sobie i postanowieniom caly czas sopatruje sie roznych objawow, ktorych
            niestety nie ma!!!
            Przynajmniej niektorym sie udalo, z czego bardzo sie ciesze.
            pozdrawiam was mocno
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka