Dodaj do ulubionych

Pęcherzyk graffa

29.09.12, 17:48
Witam,
staram się o dziecko już od jakiegoś czasu. Wczoraj byłam na usg, to był mój 14 dc. Lekarz sprawdził co tam w jajnikach słychać i tak: pęcherzyk na prawym jajniku 14 mm i endo 11,2. Lekarz powiedział, że za dwa dni owulacja i mam się starać. Jednak nie jestem całkowicie przekonana co do tej owulacji gdyż:
1. Zaczęły mnie boleć piersi
2. Nie mam już przejrzystego, rozciągliwego śluzu
3. Brzuch już dołem nie kuje.
I nie wiem co mam teraz myśleć. Czy to możliwe, że pęcherzyki u mnie nie rosną i nie pękają? Byłam pewna, że jestem po owulacji, a tu takie coś. Cykle mam 29-30 dni.
Jak Wy dziewczyny myślicie, czy to możliwe żeby piersi zrobiły się bolesne i tkliwe jeszcze przed owulacją?
Obserwuj wątek
    • skrytapiromanka Re: Pęcherzyk graffa 29.09.12, 18:20
      > Witam,
      > staram się o dziecko już od jakiegoś czasu. Wczoraj byłam na usg, to był mój 14
      > dc. Lekarz sprawdził co tam w jajnikach słychać i tak: pęcherzyk na prawym jaj
      > niku 14 mm i endo 11,2. Lekarz powiedział, że za dwa dni owulacja i mam się sta
      > rać.

      ja w 11 dc mam miałam pęcherzyk 14 mm i endo niecałe 8 (wydaje mi się, że mało, ale gin na to nie zwrócił uwagi). owulacja przewidziana na 15 dc, co jest niemożliwe z racji tego, że druga faza musiałaby wówczas trwać u mnie powyżej 20 dni (zna ktoś taki przypadek?). u Ciebie by się wyliczenia jednak zgadzały - przy cyklach 30-dniowych, 16 dzień z owulacją jest przecież b. prawdopodobny.

      > 1. Zaczęły mnie boleć piersi
      > 2. Nie mam już przejrzystego, rozciągliwego śluzu
      > 3. Brzuch już dołem nie kuje.

      czy to znaczy, że przed 14 dc miałaś przezroczysty ciągliwy śluz i kłucie w jajnikach? trochę wcześnie przy takiej długości cykli. z drugiej strony śluz możesz mieć nadal - przy szyjce - a nie musisz go zauważać. teoretycznie, naturalnie.

      > I nie wiem co mam teraz myśleć. Czy to możliwe, że pęcherzyki u mnie nie rosną
      > i nie pękają? Byłam pewna, że jestem po owulacji, a tu takie coś. Cykle mam 29-
      > 30 dni.

      możliwe. mnie się wydaje, że moje też nie pękają, ale cóż, skoro lekarzowi nie chce się sprawdzić. jednak wydaje mi się, że u Ciebie tej owulacji jeszcze nie było - 14 mm to dużo za mało. śluz może się jeszcze pojawić, a kłucie do owulacji nie jest niezbędnesmile mogło Cię boleć z jakiegoś innego powodu albo to też kwestia przeczulenia - gdybyś się nie starała o dziecko, mogłabyś nawet nie zauważyć, że coś tam pobolewasmile skoro nie masz krótszych cykli, mało prawdopodobne, żebyś miała owulację przed wizytą u gina. zresztą gdyby tak było, to chyba nie mógłby zauważyć już pęcherzyka? dobrze rozumuję? chyba że to był jakiś pęcherzyk nie dominujący, ale nie sądzę.

      > Jak Wy dziewczyny myślicie, czy to możliwe żeby piersi zrobiły się bolesne i tk
      > liwe jeszcze przed owulacją?

      możliwe.
      • nglka Re: Pęcherzyk graffa 29.09.12, 22:09
        skrytapiromanka napisała:


        > ja w 11 dc mam miałam pęcherzyk 14 mm i endo niecałe 8 (wydaje mi się, że mało,
        > ale gin na to nie zwrócił uwagi). owulacja przewidziana na 15 dc, co jest niem
        > ożliwe z racji tego, że druga faza musiałaby wówczas trwać u mnie powyżej 20 dn
        > i (zna ktoś taki przypadek?).

        A dlaczego MUSIAŁABY? Długość cyklu nie jest nam dana raz na zawsze, w dowolnym cyklu owulacja może wystąpić wcześniej / później niż zwykle i wtedy cykl jest nieco krótszy / dłuższy.
        • skrytapiromanka Re: Pęcherzyk graffa 29.09.12, 23:08
          jeżeli przez dziewięć miesięcy każdy kolejny cykl wydłuża mi się o co najmniej o dzień i jest to już regułą, nie sądzę, żeby nagle skrócił się do 28-30 dni. tym bardziej, że nie mam żadnej nowej "terapii"wink od 5 miesięcy obserwacji nic nie wskazywało na owulację wcześniej, niż przed 20 dc.
          • nglka Re: Pęcherzyk graffa 30.09.12, 01:47
            W cyklu nie ma pojęcia jak "u mnie zawsze" smile Nie ma żadnej reguły dot. długości. 2 cykle do roku mają prawo być inne i - ot, tyle. Można mieć przez 10 lat cykle jak w zegarku aż nagle trafi się taki, który zaburzy wcześniejszą równowagę.
            Wyjaśniam jedynie, że nie ma nic absolutnie pewnego, danego nam raz na zawsze. A dotyczy to przede wszystkim cyklu, na którego wpływ ma szereg czynników i wiele z tych czynników jest niezależnych od nas.
            • skrytapiromanka Re: Pęcherzyk graffa 30.09.12, 01:59
              wiem, nglko, masz rację i nie mam zamiaru z Tobą dyskutować, bo Twoje rozumowanie jest z gruntu dobresmile ja tylko opieram się na tym, co stało się dokładnie dwa miesiące wcześniej, na USG w tym samym dniu cyklu również miałam 14mm, owulacja miała być za trzy dni, a później od tej "owulacji" równo 20 dni czekałam na okres. stąd sceptycyzm i pytanie - czy druga faza faktycznie może trwać 20 dni i więcej, czy jednak lekarz pomylił się przy wyliczeniach? wiele razy słyszałam o zbyt krótkich II fazach, o tak długich przyznam, że nigdywink
              co nie zmienia faktu, że w tym cyklu może być oczywiście inaczej i np. właśnie owuluję. powiem więcej, liczę na to!wink
              • nglka Re: Pęcherzyk graffa 30.09.12, 18:02
                skrytapiromanka napisała:

                > stąd sceptycyzm i pytanie - czy druga faza faktycznie może trwać 20 dni
                > i więcej, czy jednak lekarz pomylił się przy wyliczeniach? wiele razy słyszała
                > m o zbyt krótkich II fazach, o tak długich przyznam, że nigdywink

                Zdarzają się, np przy przetrwałym ciałku żółtym; torbiel, która samoistnie zanika i może wydłużyć f.l. nawet do więcej niż 20 dni. Natomiast całkiem możliwe, że owu była później ale nie wiem czy można to nazwać pomyłką w wlyiczeniach, bo to ledwie prognoza, opierająca się na minimum kilku średnich statystycznych; czyli rachunek prawdopodobieństwa...


                > np. właśnie
                > owuluję. powiem więcej, liczę na to!wink

                Powodzenia zatem życzę wink)
    • nglka Re: Pęcherzyk graffa 29.09.12, 22:14
      To co opisujesz, to wszystko objawy ze strony gospodarki hormonalnej.
      Nie jest powiedziane, że piersi mogą zacząć boleć dopiero po owu.
      Nie jest powiedziane, że kłucie ma związek z owulacją [bo sama owulacja nie boli, boli uciskający narządy, rosnący pęcherzyk przed owu albo płyn po pęknięciu pęcherzyka, drażniący otrzewną już po owu].
      Nie jest powiedziane, że owulacja ma odbyć się w dniu szczytu śluzu. Może odbyć się tak do 3 dni przed jak i do 3 dni po szczycie [ba - do 3 dni po zaniku wszelkich cech płodnych w śluzie].

      Gdybyś mieerzyła temperaturę, to byś miała jasny obraz sytuacji. W przeciwnym razie nic, co wymieniłaś - nie wyklucza schematu podanego przez gina [ani nic go nie potwierdzi - prócz ponownego monitoringu].
      Poza tym prognozowana owu nic nie znaczy, bo pęcherzyk może rosnąć 1 mm a może urosnąć i 3 mm w dobę. Może pęknąć przy 18 mm a może pęknąć przy 25 mm.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka