polihymnia 2 lata temu o tej porze leżałam na porodówce :) 07.01.05, 10:43 2 lata temu o tej porze leżałam na porodówce, pod KTG i kroplówką z oksytocyną. Nawet miałam jakieś skurcze, ale słabe. Dzień wcześniej odeszły mi wody płodowe, więc na obchodzie ordynator oświadczył, że do wieczora muszę urodzić, albo będą robić cesarkę (jest tendencja by ciążę ze względu na ryzyko zakażenia dziecka rozwiązać do 24h po odejściu wód płodowych). Do wieczora nie musiałam czekać. Ok. 12.00 skurcze całkiem ucichły, mimo wprowadzenia dodatkowych leków, i mój lekarz prowadzący zadecydował o cesarskim cięciu. Córka przyszła na świat o 13.15. Ważyła 3110 gramów i miała 54cm długości. A dziś kończy 2 latka Wszystkiego najlepszego córeczko!!!! Oby świat był dla Ciebie przyjaznym miejscem. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: 2 lata temu o tej porze leżałam na porodówce 07.01.05, 15:37 Asieńko! Dużo zdrowia dla Twojej córeczki i wielu wspaniałych wspólnie spędzonych chwil. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
marta252 Re: LIPIEC 2005 07.01.05, 13:57 czesc dziewczyny, ja tez jestem juz po usg. dzidzia jest zdrowa, popłakałam się gdy usłyszałam bicie jej serduszka. miałyście może badanie przezierności karkowej ile wam wyszło, bo mnie 1,9 czy to nie za dużo?? Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: LIPIEC 2005 07.01.05, 22:12 witam, Marto, ja bylam na przeziernosci w skonczonym 12 tc u Roszkowskiego wyszlo 2,3 i to jest w normie, wiec sie nie przejmujtym 1,9, jesli byloby cos niepokojacego na pewno lekarz by Ci powiedzial, mi sie wydaje ze nasze Maleństwo ma duza przeziernosc, ale trzymam sie wersji ze wszystko jest ok, skoro Roszko tak stwierdzil, a od myslenia mozna zwariowac, nie czuje jeszcze ruchow 21 grudnia bylam na usg i zapisana jestem na polowkowe na 2 marca i chyba zwariuje, ale nie chce Malucha katowac usg dla swego spokoju bo pewnie nalepiej jakbym byla nonstop do usg podlaczona . Z tych mysli roznych dzis snilam ze strasznie krwawilam i poronilam, ochyba ale kolezanka mnie pociesza ze slyszala od ciezarowek ze pod koniec zaczyna sie snic o urodzeniu kota,psa badz sprzetu rtv, wszystko zatem przed nami, nie dajmy sie zwariowac pozdrawiam, Agnieszka i Maleństwo 15tc Odpowiedz Link Zgłoś
7venezia Re: LIPIEC 2005 10.01.05, 09:50 czesc dziewczynki! Ja tez lipcoweczka - polowa dokladnie wypada. Co do dziwnych snow to mnie juz sie snilo, ze urodzilam... chomiczka! Ale tez slyszalam, ze to ponoc normalne w ciazy, ze rozne dziwne rzeczy sie snia. Macie juz brzuszki? Ile przytylyscie? Pozdrawiam,Monika Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: LIPIEC 2005 10.01.05, 11:50 ojej ja nie chcę takich snów!! na razie to nic mi się takiego "zwierzecego" nie śni pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: LIPIEC 2005 10.01.05, 14:38 Hej, Co do tycia to ja schudłam o 1 kg)) Brzucha nie mam, piersi mi nie rosną - żadnych zmian w wyglądzie. W sumie to mnie to nie martwi bo na roztycie się przyjdzie jeszcze czas, a przed nami jeszcze daleka droga... pozdrawiam Agata 12tc Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Re: LIPIEC 2005 10.01.05, 17:11 Ja miałam robione USG w 12t i 1d, przezierność wyszła 1,2 mm, jednak norma jest do 2,5 mm, więc nie masz się czym przejmować, wszystko jest w najlepszym porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
sinegmax Re: LIPIEC 2005 10.01.05, 20:20 No to ja tez witam.Mam termin na 30.lipca, ale wiem, ze bedzie wczesniej. Mam 29 lat 9 miesiecznego synka i mieszkam w Niemczech Trzymajmy za siebie kciuki Monika Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPIEC 2005 10.01.05, 21:42 witam! dziś byłam na USG i dostałam nowe fotki dzidziusia !!! został on dokładnie wymierzony i od główki do pupci ma 8 cm a więc z nóżkami prawie 10 cm a waży jakieś 100g termin porodu nie zmienił mi się znacznie jedynie o 1 dzień w przód z 07.07 na 06.07 także dzidziuś rośnie ślicznie no i słuchałam jak dzidziulkowi serduszko bije - mogłabym tak zawsze no i dokładnie było widać uszko maluszka i noseczek maleńki choć było mi trudno patrzeć bo oczywiście USG jest tak ustawione że z łóżka niewiele widać ale za to tatuś patrzył ile wlezie hihihih pozdrawiam ASIA I 14tygodniowy dzidziusiek w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
megan05 Re: LIPIEC 2005 11.01.05, 03:22 Witam pisalam chyba raz na poczatku , ja tez na lipiec a dokladnie 08 07 dzisiaj dokladnie 14tydzien i 3 dni. Ja takze widzialam juz dzidziusia na usg bardzo dokladnie moglam sie przyjzec jak rusza raczkami i nozkami super uczucie. To moja druga dzidzia mam juz syna 6scio letniego pod koniec stycznia mam miec kolejne usg i poznam plec mojego malucha. Zaczynam juz powoli rozrastac sie . Mieszkam w USA i bardzo podoba mi sie tutejsze podejscie do kobiet w ciazy, niestety syna rodzilam w Polsce i wspomnienia mam okropne mam nadzieje ze tu bedzie lepiej. Pozdrawiam was serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
jolanda79 Re: do dziewczynki_z_zapałkami 11.01.05, 17:59 Cześć Asiu cieszę się,że USG wyszło super i że Dzidzia ma się dobrze)))).Ja byłam u lekarza (pisałam wcześniej o tych bólach w podbrzuszu)ale okazuje się,że wszystko jest ok i że to poprostu bóle mięśni brzucha po moim prawie trzy-tygodniowym ostrym kaszlu. Słyszałam bicie serduszka maluszka))))więc jestem już spokojna. Pozdrawiam Cię i Twojego Dzidziuśka w brzuszku. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: do jolanda79 12.01.05, 21:04 strasznie się cieszę, że u Ciebie też wszystko w porządku )) nasze Dzidziulki ostro rosną i najważniejsze, żeby były przy tym zdrowiuteńkie! następne USG będę mieć dopiero połówkowe ale już się i tak nie mogę doczekać. w poniedziałek mam kolejną wizyte u ginekolog i tym razem dostanę pliczek badań do wykonania ;-( nie lubie jak mnie kłują bo mam potem siniaki straszne na rękach. po świętach przytyłam wprawdzie 1 kg ale jestem bardzo ciekawa jak waga teraz się trzyma bo jak wiadomo zaczęłam znów studia po świętach i biegam po kilka razy tam i spowrotem (czyli do domku i na uczelnie) doszłam do wniosku że nie będę się wozić autobusami tylko trzeba się dotlenić i troszke pogimnastykować (jako że z wfu na studiach będę mieć zwolnienie bo nie wyobrażam sobie biegania z 8miesięcznym brzuszkiem w maju ) więc mam codziennie godzinne spacerki mam pytanie do wszystkich dziewczyn ... mieścicie się w ubranka jeszcze ??? bo u mnie coś spodnie są przyciasnawe powoli )) pozdrawiam Asia i Dzidziuś 14t3d Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk jak tam samopoczucie? 12.01.05, 09:33 hej hej hej u mnie duzo energi i pozytywnych myśli - aktualnie (bo to zmienne jest hi hi). Napiszcie co u Was dziewczyny ,jak sie czujecie?ja odkad wkroczyłam w II trymestr czuje sie o niebo,baa,o dwa lepiej! Ciekawi mnie czy bedziecie zapisywac sie do szkoły rodzenia w późniejszym terminie i co w ogóle o tym sadzicie? pozdrawiam Paulina i Malenstwo www.TickerFactory.com/ezt/d/1;18;29/st/20050703/dt/6/k/468f/preg.png Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielka72 Re: jak tam samopoczucie? 12.01.05, 13:05 Ja ma doła od dwóch dni, więc może nie będę nic więcej pisać. Samopoczucie też gorzej niż było. Odezwę się, jak troche mi przejdzie. Mam nadzieje, że u wszystkich pozostałych - tak fajnie jak u Pauliny. Pozdrawiam Gabrielka Odpowiedz Link Zgłoś
bombeleek Re: jak tam samopoczucie? 12.01.05, 13:55 witam. u mnie od początku II trymestru naprawdę super. wogóle nie czuję, że jestem w ciąży tzn, żadnych negatywnych odczuć, same pozytywy.jutro idę na wizytę kontrolną ale mam nadzieję, ze dzidzia czuje się tak dobrze jak ja. jeślich chodzi o szkoły rodzenia to zamierzam do takiej uczęszcz.., o ile nie będzie żadnych przeciwskazań. z tego co słyszałąm mam na to jeszcze czas, bo chodzi się około 26 tygodnia a u mnie koncówka 15.pogoda za oknem motywuje mnie do działania i daje mnóstwo pozytynej energii, którą przesyłam wszystkim, które mają te gorsze dni. głowa do góry wszysstko się poukłada a już w lipcu duuuuuużo radości. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 Re: jak tam samopoczucie? 12.01.05, 14:41 u mnie rewelacja!!! czuje sie wysmienicie ciazy jeszcze prawie nie widac (poza biustem oczywiscie ) mdlosc (choc niewiele ich bylo) na szczescie minely czekam na wiosne i na wielka zmiane w moim zyciu pozdrawiam i przesylam duzo radosci i usmiechu Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: jak tam samopoczucie? 12.01.05, 15:12 u mnie też super samopoczucie, a coraz dłuższe dni jeszcze pozytywniej mnie nastrajają. magda Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: jak tam samopoczucie? 12.01.05, 19:05 U mnie mimo, że zaczęłam II trymestr to nadal mam mdłości. Wprawdzie wydaje mi się, że zaczynają by trochę mniej uciążliwe, ale nie chcę zapeszac. Jestem trochę nerwowa, ale myślę, że to też kwestia nadchodzącej sesji egzaminacyjnej - adrenalina rośnie. Poprawiłam sobie dzisiaj nastrój długaśną wizytą u fryzjera. Facet zajął się mną naprawdę profesjonalnie i w końcu zaczynam wyglądac jak człowiek)) Mam nowy kolor i zupełnie inną fryzurę. Bardzo mi się to podoba pozdrawiam Agata 13tc Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: jak tam samopoczucie? 12.01.05, 21:07 hej Paris u mnie też sesja egzaminacyjna się zbliża wielkimi krokami na szczęście to tylko 2 egzaminy ale za to chemia i geografia ale damy rade w końcu dzidziusie studiują z nami Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: jak tam samopoczucie? 12.01.05, 19:15 witam Dziewczyny, ja rowniez narzekac nie moge na samopoczucie, od piatku wrocilam do pracy ze zwolnienia, strasznie duzo roboty i dzis znow slecze w domku przy kompie ..ale mam nadzieje za tydzien bedzie lepiej jak sie obrobie z robota..tak wszystkim mowie jak to dobrze sie czuje i dzis z rana nastraszylo mnie jakies mdle samopoczucie, to chyba po pizzy - wczoraj grzeszylam i pewnie sie odbilo na zaladku bo mnie pogonilo niestety..brzuszek robi sie ciazowy, waga bez zmian, zachciewajek nie mam i ogolnie fajnie jest i oby tak dalej; czekam z niecierpliwoscia az Maleństwo zacznie sie ruszac, chyba cos probuje bo mnie od srodka łaskocze delikatnie..duzo umiechow dla wszystkich , pozdrawiam Agnieszka i Maleństwo 16tc Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek zwolnienie lekarskie 12.01.05, 19:16 Dziewczyny, mam pytanko jak jest z pensja podczas zwolnienia, pracuje w malej firmie i wiem ze jesli przekrocze w ciagu roku chyba 33 dni to platnosci przejmuje ZUS i to on my wyplaca kase, ale na podstawie 6 ostatnich miesiecy, brutto czy netto?pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 Re: zwolnienie lekarskie 12.01.05, 21:26 brutto czy netto? przeciez to nie ma znaczenia, do raczki i tak dostaniesz tylko netto - ubruttowienie i tak idzie tam gdzie zawsze (Urzad skarbowy, fundusz emerytalny itp) nalezy Ci sie 100 % wynagrodzenia (srednia z ostatnich 6 mcy, lub nawet roku) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPIEC 2005 12.01.05, 21:15 mam pytanie ... czy Was też tak odrzuca od wszelkich napojów? herbaty pić nie mogę zwłaszcza wieczorem bo mi niedobrze po tym ... soczków ani nic gazowanego tym bardziej ... wode mineralną próbowałam ale nie odrzuca mnie od niej tylko rano ... na wieczór nie mogę pić bo to gazowane a niegazowanych nie lubie ... jedynie co mi wchodzi to cappucino i kawka < Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 napoje 12.01.05, 21:21 a myslalam, ze tylko ja tak mam czasami na sile wypijam duza butelke wody mineralnej niegazowanej - bo to zdrowe ale potem czuje sie strasznie pelna i mam wrazenie ze malenstwo ma za malo miejsca w brzuchu a na kawusie to oczywiscie ochota jest zawsze, chociaz (dla dobra malenstwa) pozwalam sobie tylko na jedna z ogromna iloscia spienionego mleka (mniam mniam) ale widac nie tylko ja tak mam pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 Poród... 13.01.05, 09:40 Chociaż mamy jeszcze do niego sporo czasu to mam pytanie. Czy zastanawiałyście się nad ostatnio bardzo modnym porodem z opłaconą położną. Przyznam uczciwie, że zaciągałam na ten temat języka w szpitalu w którym bardzo bym chciała rodzić i okazało się, że właściwie jeśli nie podpisze umowy z położną to będę miała dość marne szanse na przyjęcie mnie do tego szpitala. No a cóż kwota nie jest mała sam poród 800 zł. znieczulenie 500 zł i połozna 1000-1500 zł. To prawie jak w prywatnej klinice. No ale lepsze szpitale zaczynają się cenić, a ja nie chciałabym zostać odprawiona z kwitkiem... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: Poród... 13.01.05, 10:49 suzi, te kwoty, które podałas są naprawdę makabryczne, jeżeli wziąć pod uwagę, że jest to szpital państwowy, na który płacimy składki. Nie myslalam o opłacaniu położnej ani lekarza, nie chcę jakoś myśleć, że tylko za kasę się mną dobrze zajmą. pewnie przemawia za tym moja wrodzona naiwność, ale do lipca trochę czasu, więc jeszcze zobaczę. magda Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: Poród... 13.01.05, 11:40 za taką kase to ja już bym poszła do prywatnej kliniki i przynajmniej miałabym tam adekwatne warunki do wpłaconych pieniędzy ... ponad 2000 zl za porod w państwowym szpitalu to już paranoja ... Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: Poród... 13.01.05, 12:00 Ja wprawdzie nie wybiegam z planami tak daleko, ale na dzień dzisiejszy nie zamierzam dodatkowo opłacac położnej ani lekarza. Przecież przyjmowanie porodów to w końcu ich praca i nie widzę powodu do dodatkowych opłat. pozdrawiam Agata 13tc Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 Re: Poród... 13.01.05, 15:04 wiem cos o tym w szpitalu, w ktorym chcialabym rodzic (oczywiscie jest panstwowy, finansowany z NFZ) trzeba zaplacic 1200 zl, za ta kwote ma sie super opieke, pojedynczy pokoj, polozna na zawolanie, znieczulenie i cesarskie ciecie na zyczenie mozna nie placic oczywiscie, ale nie wiem jak wtedy wyglada porod i cala opieka ale co tam, glowy do gory dziewczyny, podobno pozniej nie pamieta sie tego w jakich okolicznosciach malenstwo przyszlo na swiat, wazne zeby zdrowe bylo Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk Re: Poród... 13.01.05, 16:03 Wiem ,ze wiele kobiet rodzi bez zadnych opłat i tez słowa złego nie mówia o opiece czy całokształcie zwiazanym z porodem.Słyszałam ,ze mozna miec swoja połozna,ale nie myslalam ,ze az tyle sie płaci.Nalezy nam sie poród bez zadnych opłat,w koncu płacimy jakies składki pracujac.Ja prawdopodobnie tylko zapłace 100 zł za to ,by mój mąż mógł byc przy porodzie.Taka oficjalna informacja jest na stronie internetowej szpitala w którym pewnie bede rodzić.Tyle wydatków nas czeka przy wyprawce maluszka i po narodzinach,ze uwazam iz strata kasy byłoby opłacanie dodatkowe.Przynajmniej na dzien dzisiejszy mam takie zdanie.To ich zakichany obowiazek - pomóc nam w trakcie rodzenia a takze naszym maluszkom przez cały czas pobytu w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Re: Poród... 14.01.05, 10:01 W szpitalu, w którym chciałabym rodzić opłata wynosi: - znieczulenie zewnątrzoponowe 300,- zł - poród w wodzie 300,- zł - poród rodzinny 200,- zł. Pewnie można opłacić ekstra położną ale nie wiem jaki jest koszt. Ja tego nie planuję. Chciałabym rodzić z mężem, znieczulenie w przypadku długiego, bolesnego porodu. Jednak prawdopodobnie będę miała drugą cesarkę (mój gin daje mi 20% szans na PSN - poród siłami natury), a w tym przypadku nie ponoszę żadnych kosztów. Liczę tylko na to (i wiem, że w miarę możliwości tak będzie), że operację przeprowadzi, tak jak przy córce, mój lekarz prowadzący. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
agatka1977szczecin Re: Poród... 18.01.05, 18:56 Hej! Nie daj się nabrać na takie naciąganie! w 2002 roku rodziłam w państwowym szpitalu w Szczecinie zupełnie za darmo i jestem bardzo zadowolona, opiekę miałam "normalną", że tak się wyrażę. Pamiętaj urodzisz wszędzie a te trzy dni i poród też przeżyjesz! Lepiej te pieniążki przeznacz sobie na dzidzię albo na siebie po porodzie, żebyś była fajną , zadbaną MAMĄ! Jestem położną i wiem, że to tylko naciąganie ludzi!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
la_zebra Re: LIPIEC 2005 13.01.05, 12:27 co do napojów - ja ostatnio pasjami pijam wode z ogórków kiszonych! mniammm, pyszności! ale z tego co wymieniłaś, to faktycznie nie za wiele zostaje do wyboru: może herbaty owocowe? a mleko? no i niedobów płynów można ratować zupkami albo soczystymo owocami. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaimichael Re: LIPIEC 2005 13.01.05, 15:24 Ja tez tak mam. Kawy nie pije z wyboru, bo czytalam, ze kofeina w ilosci wiekszej niz 150 mg/dziennie jest szkodliwa (jedna kawa ma 80mg). Pije za to herbate a ona i tak ma 40mg w jednej szklance. Po soku jest mi niedobrze a na mleko nie moge patrzec. Poza tym nie moge dopuscic zebym byla glodna bo wtedy tez mi jest niedobrze, nie moge jesc owocow na pusty zoladek. Poza tym czuje sie tyle-o-ile. Czasem troche zakloje mnie w brzuchu, czasem jest mi niedobrze, nie przytylam jeszcze to juz 14 tydzien. Jak wy sie czujecie??? Odpowiedz Link Zgłoś
efa21 Re: LIPIEC 2005 14.01.05, 10:51 Witam brzuchatki JEsli chodzi o picie to polecam: - kawe zbozowa, np. inke - jest b. zdrowa, pozywna i dla mnie smaczna i znakomicie zastepuje picie kawy - wode z miodem i cytrynka - herbatki ziolowe, np. z dzikiej rozy, melise z pomarancza, herbate zielona Jesli wszytko pijemy i jemy w umiarkowanych ilosciach to nic nam nie moze zaszkodzic. Pozdrawiam Efka - 15tc Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 robiłyście już USG 3D ??? 14.01.05, 14:31 w sumie to nie wiem kiedy się robi??? czy jest sens robić teraz, czy poczekac?? Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Re: robiłyście już USG 3D ??? 14.01.05, 14:42 ja nawet nie wiem, czy u nas takowe jest, więc nie robie. Tak samo jak większość z was nic nie mogę pić, nawet kawy, czasem inkę, ale też mi po niej niedobrze, zajdam za to kilkogramy mandarynek. Co do porodu to uważam, że sumy, które podajecie są kosmiczne. Kiedy rodziłam Hanię nie płaciłam nikomu, opieka była taka sobie, po prostu zależy na jaką położną się trafi. Teraz będzie inaczej, bo muszę mieć cesarkę ze względu na wadę wzroku i mam nadzieję, że będzie mi ją robił mój lekarz prowadzący. A tak poza tym to jestem już gruba jak w piątym miesiącu a jest dopiero początek czwartego, ciekawe co będzie dalej. Pozdrowienia dla wszystkich lipcowych mamusiek Magda i Hania(06.11.2002) Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 kamaha - nic sie nie martw 14.01.05, 14:57 duzo kobiet mowi, ze przy drugim dziecku jakos szybciej sie "rozrastały" ja na razie sie trzymam (15 tc) - to moja pierwsza ciaza - ale zauwazam ze brzuszek juz lekko odstaje, wiec teraz chyba sie zacznie co do mandarynek - mam to samo, kilogram dziennie to minimum a jesli chodzi o to usg 3D, to poszperałam i okazuje się, że jeszcze chyba troszke za wcześnie, chyba robi sie je ok 20-23tc pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Re: kamaha - nic sie nie martw 14.01.05, 15:04 dzięki,pociesza mnie to, że na razie przytyłam tylko 2 kg, ale brzuch mam niezły. Wczoraj spotkałam się z koleżanką która w drugiej ciąży też ma brzuch dużo większy. Do zobaczenia niebawem, muszę opuścić komputer magda Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: bóle brzucha 14.01.05, 17:50 Dziewczyny mam pytanko, bo trochę się niepokoję. Wizytę o gina mam dopiero za 3 tygodnie. Od wczoraj pobolewa mnie brzuch. Takie rozpieranie to z prawej to z lewej strony, no i czasem ból jakbym miała dostac okres w dole brzucha. Od wczoraj czuję też, że brzuch jest napięty, no może nie twardy ale lekkie napięcie czuję. Dodam, że te bóle nie są jakieś szczególnie intensywne ani uciążliwe po prostu odczuwam je od czasu do czasu. Tydzień temu na wizycie gin stwierdził, że wszystko ok szyjka zamknięta itp. Nie wiem, czy powinnam się tym martwic i czy wcześniej zgłosic się do lekarza. Czy może to jest normalne w ciąży - rozciąganie mięśni itp.? Proszę podpowiedzcie czy też tak macie i czy w ogóle powinnam się tym przejmowac. To moja pierwsz ciąża i nie mam prównania. pozdrawiam Agata 13tc Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: bóle brzucha 14.01.05, 18:22 witaj, ja tez mialam zamknieta szyjke i wszystko ok a stresy daly znak o sobie i podczas wizyty okazalo sie ze macica sie kurczy co w tak wczesnym okresie grozi poronieniem; dopiero pozniej zauwazylam ze brzuchtwardnial a ciagnelo mnie dziwnie a raczej klolo; od tygodnia wrocilam do pracy, po miesiecznym zwolnieniu, jest ok, ale caly czasam bralam po pol tabl nospy forte, ja bym zadzwonila do lekarza lub sie wybrala na wizyte, wtedy bylam tak spanikowana ze ryczalam caly ranek w robocie z niemocy bo nie przechodzilo a poprzedniego dnia odpuscilam bo myslalam ze to chwilowe ale nie przeszlo wiec natychmiast do lekarza, inne sa bole rozrostowe jak to tlumaczy gina ciagniecie wzdluz pachwin, wiazadla sie naciagaja i to normalne bo nasze Maluszki rosna, nie umiem doradzic, ja bym dla swietego spokoju poszla na kontrol; dzis bylam u internisty bo od 3 dni mam slabe mdlosci ale juz w pracy rano, a mam rozwolnienie, dziwne, dostalam smecte i jakies tabule na flore ale nie wykupilam, przez weekend mam nadzieje przejdzie a nie mam pojecie o co chodzi niczym sie nie zatrulam a co ciekawe po gotowanym jest ok poza marszem w kiszkach jest ok,pozdrawiam Agnieszka i Maleństwo 16tc Odpowiedz Link Zgłoś
jolanda79 Re: bóle brzucha 14.01.05, 19:12 Agatko myślę,że zadzwonić albo wybrać się do gina nie zaszkodzi a raczej Cię uspokoi.Też miałam bóle ostatnio ale byłam przeziębiona i od kaszlu nadciągnęłam sobie wszystkie mięśnie+oczywiście te rozciągające bóle;strasznie panikowałam więc poszłam wcześniej na wizytę- naszczęście wszystko jest ok.W pierwszej ciąży miałam przedwczesne skurcze wtedy brzuch twardniał mi jak kamień,strasznie się napinał ale bóli nie miałam ale dopiero w 5.miesiącu.Nie martw się napewno wszystko jest ok może jesteś przemęczona,zabiegana,zestresow ana i stąd te bóle.Odpocznij przez weekend. Pozdrawiam Jola 16tc. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: bóle brzucha 14.01.05, 20:52 mam pytanie ... czy Wy podając wiek ciązy podajecie wg OM czy stanu faktycznego tzn ile wykazuje USG, że dzidziuś waży, mierzy ??? Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: bóle brzucha 15.01.05, 09:07 Hej, No i wczoraj wylądowałam w szpitalu. Ból był naprawdę silny. Lekarka zbadała mnie ginekologicznie i stwierdziła, że prawdopodobnie wszystko ok. i to więzadła macicy się rozciągają. Dostałam zastrzyk z nos-py w tyłek i odesłali mnie do domu. Powiedzieli, że jak nie przejdzie to mam się do nich zgłosic to położą mnie na patologii na obserwację. W nocy było w miarę ok, ale od rana cholera znów się zaczęło. No i nie wiem co robic, nie uśmiecha mi się kłaśc do szpitala z jakiegoś błahego powodu a słyszałam, że takie objawy ma sporo osób w II trymestrze. Jak myślicie? pozdrawiam Agata 13tc Odpowiedz Link Zgłoś
jolanda79 Re: wiek ciąży 15.01.05, 15:12 Hej! Ja podaję wiek ciąży zawsze od odstatniej MO,tak też robi mój ginekologczyli 16tc lub 15tc i 3 dni.Wiek ciąży wg USG ulegałby prawie zawsze zmianie ponieważ dzidzie różnie (nieznacznie jeszcze w tym trymestrze)rosną.Teraz te wyniki (daty)będą coraz mniej dokładne.Mi podawali w pierwszej ciąży w 40tc że dzidzia waży 2900(to jeden lekarz)drugi-3600,w ostateczności Piotruś urodził się z wagą 3800-wtedy wzrost też się różnił. Pozdrawiam Jola PS. Jak tam sesja? Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: wiek ciąży 16.01.05, 10:58 ja podając 15t ciązy czyli dziś kieruję się przede wszystkim USG bo u mnie z OM a USG wychodzi 3 tygodnie róźnicy (zaciążyłam w 26dniu cyklu) i nie ma sensu się zastanawiać czy z dzidzią coś nie tak bo np jest za mała ... dlatego ginekolog jako termin porodu wpisała mi wg USG ... zresztą po ostatnim USG to ta data tylko zmniejszyła się o 1 dzień z 07.07 na 06.07 a co do sesji ... idę w środę najprawdopodobniej na egzamin zerowy w nagrodę za dobre wyniki w nauce hihihi a tak to w tym tygodniu mamy zaliczenia i za tydzień zaczyna się sesja ... pocieszam się tylko, że to 2 egzaminy dziś chyba mam wielki dzień w domu bo powiem o dzidziusiu ale strasznie się boję reakcji rodziców bo przecież jakby nie patrzeć mam 19 lat i tyle co zaczęte studia ... i mam pytanie ... czy u Was też pojawiła się siara ??? bo ja mam ją od okolo tygodnia Odpowiedz Link Zgłoś
megan05 Re: pytanko 16.01.05, 23:31 Dziewczyny powiedzcie mi czy wy bierzecie jeszcze kwas foliowy ? bo nie wiem do kiedy sie powinno go brac. Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: pytanko 17.01.05, 09:25 Tak ja biorę folik. Lekarz mówił żeby brac. W sumie to nie wiem do kiedy. pozdrawiam Agata 13tc Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk kwas foliowy 17.01.05, 09:44 ja juz nie biore,brałam jakos do 11 tygodnia (jak skonczyłam ostatnie opakowanie).Lekarz powiedział,ze generalnie bierze sie do I trymesru.Jakąs czesc kwasu foliowego mam w Elevicie ,który biore cały czas po jednej tabletce dziennie. Pozdrawiam Paulina i Maleństwo 16 tydzien i 1 dzień Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: kwas foliowy 17.01.05, 11:11 ja też nie biorę kwasu foliowego typu folik; ale jest on w elevicie i jeszcze w tardyferonie (żelazo) magda Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: kwas foliowy 17.01.05, 15:44 ja biorę od początku Feminatal i tam mam cały zestaw potrzebnych mi witaminek. Odpowiedz Link Zgłoś
jessia Re: kwas foliowy 17.01.05, 16:21 a ja mam brac (ale przeważnie nie biorę bo zazwyczaj zapominam...) po 2 tabletki folik plus witaminki ciążowe (Feminatal akurat). Tak mi kazał gin. Jak się pytalam, dlaczego 2 tabletki az, to powiedzial, ze w kolejnych ciazach sie dawke powieksza (jest to moja 2 ciaza). Co lekarz to inne zdanie. W tamtej ciazy jak sie pytalam, czy nie powinnam brac albo folik albo witaminki, bo tak kolezance lekarz powiedzial, to on na to, ze nie, prosze brac obydwa, ale folik tylko do 20. tyg. Jutro ide na kontrole, to sie znowu zapytam. A paris4 jak tam bole? pzdr jessia Odpowiedz Link Zgłoś
bombeleek Re: witam 17.01.05, 19:56 witam wszystkie mamusie. mam nadzieję, że czujecie się tak dobrze jak ja a jeśli nie to tego właśnie Wam życzę. Byłam dzisiaj na wizycie u gina i wszystko jest w porządku. Posłuchałam serduszka maluszka i teraz mam czekać na pierwsze ruchy. Od początku siąży przybyło mi 3 kg i brzuszek się trochę zaokrąglił a poza tym zadnych zmian, tzn widocznych bo od srodka masa energii i radości. mam nadzieję, że ten stan się utrzyma jak najdłużej. Następna wizyta za miesiąc. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: kwas foliowy 17.01.05, 22:09 witam, podczas wizyty u giny 16 grudnia powiedziala ze odstawiamy folik, ktory bralam po 1 tabletce, do wyczerpania opakowania, tak tez zrobilam, byl to 12 tc.Wczoraj odstawilam duphaston i jak na razie czuje sie ok, choc gina twierdzila ze przy 1 tabletce nie powinno byc sensacji. Witaminki uzupelniam elevitem,pozdrawiam, Aga i Maleństwo 17tc Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: do Jessia 18.01.05, 08:42 Z moimi bólami jest tak: łykam nos-pe zgodnie z zaleceniem szpitlanej lekarki 3x dziennie i bóle pojawiają się rzadziej i są słabsze. Niestety nie mogę powiedziec żeby zupełnie ustąpiły( Martwię się tym więc dzisiaj wieczorem wybieram się do swojego gina. Zobaczymy co on na to? pozdrawiam Agata 14tc Odpowiedz Link Zgłoś
agata65 Re: do Paris4 18.01.05, 15:34 Witam, będę mocno trzymała kciuki i szybko napisz co i jak. Trochę zmartwiły mnie te Twoje bóle, bo też takie mam, ale nie takie mocne. Wystarcza mi nospa, ale tak co dwa dni. Bądx dobrej myśli, pa Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: do Paris4 18.01.05, 16:14 Hej, Postaram się napisac po wizycie. Teraz coraz bardziej się boję, bo oprócz tych bóli w sobotę przeżyłam jeszcze naprawdę duży stres z powodu sytuacji rodzinnej o której nie chcę tu pisac, ale naprawdę było mnóstwo nerwów. No i strasznie się martwię jak to wpłynie na dzidziusia. pozdrawiam Agata 14tc Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek USG 17.01.05, 22:16 Witam ponownie, my dzis jednak nie wytrzymalismy i powedrowalismy na usg, udalo sie zlapac lekarza z ktorego bylismy zadowoleni, ale Dziewczyny sprzet bez porownania ma na pewno Roszkowski, juz sie nie moge doczekac 2 marca kiedy mamy miec robione polowkowe. Wg dzisiejszego usg wymiary niemal idealnie oddaja termin wyliczony wg OM az lekarz byl zdziwiony, termin na 3 lipca, choc pisuje ostatnio na forum dla czerwcowek bo cos mam czucie ze jednak czerwiec..niestety Pan Dr nie okreslil jeszcze plci, a wiec poczekamy jeszcze troszke na niespodzianke a poki co wszystko ok, pozdrawiam, Agnieszka i Maleństwo 17tc Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 Re: USG 18.01.05, 12:37 My cierpliwie czekamy do 22 lutego. Wtedy będzie 22 tydzień ciąży i biegniemy do Makowskiego. Ale mnie też ciągnie na usg. Natomiast nie wiem czy to ruchy ale od kilku dni czuję takie bulgotanie w dole brzucha. Jakby pękające bąbelki. Mam nadzieję że to dzidzia do mnie puka od czasu do czasu Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: LIPIEC 2005 19.01.05, 09:27 Hej, Byłam wczoraj u gina. Stwierdził, że wszystko ok i te moje bóle to musi byc rozciągająca się macica, więc się uspokoiłam tym bardziej, że podglądaliśmy dzidzię na USG)) pozdrawiam Agata 14tc Odpowiedz Link Zgłoś
agata65 Re: LIPIEC 2005 19.01.05, 14:08 To dobrze, czyli moje bóle też są w normie. Trzymajcie się ciepło, pa pa Odpowiedz Link Zgłoś
jolanda79 Re:znów chora:((( 19.01.05, 14:21 Cześć dziewczyny,jak tam wasze zdrówko?Niestety ja znów jestem chora-mam straszny katar i bóle głowy;może znacie albo macie coś już wypróbowanego na te dolegliwości?Niestety muszę codziennie biegać do pracy i nie mam czasu się wygrzać w łóżeczku o którym ostatnio bardzo marzę.Pociesza mnie jedynie fakt,że zaczynam czuć już ruchy dzidzi(bardzo delikatne)może to dzięki temu,że to już moja druga ciąża i szybciej jakoś czuję. Pozdrawiam i życzę Wam zdrówka Jola,Piotruś(2latka)i dzidzia (16tc6d) Odpowiedz Link Zgłoś
jolanda79 Re: na przeziębienie 20.01.05, 17:00 Dziewczyny bardzo przepraszam,że poraz 1000 poruszyłam temat przeziębienia-zapomniałam o cudownym wynalazku jakim jest przecież wyszukiwarka.Jeszcze raz przepraszam.Niestety nie obedzie się u mnie bez lekarstw więc liczę,że Bioparox mi pomoże.Czuję się potwornie i troszke zaczynam się niepokoić o dzidzię,że jej to moje przeziębienie zaszkodzi. Życzę dużo zdrówka,trzymajcie się cieplutko bo jest coraz zimniej na dworzu. Pozdrawiam Jola Piotruś i dzidek 17 tc Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: na przeziębienie 21.01.05, 11:49 Jolu ależ nic się nie stało ))) ważne jest to żebyś wreszcie pokonała przeziębienie i czuła się już dobrze ja obracam się wśród studentów i wielu z nich przychodzi niestety na zajęcia chorym więc muszę się stykać z zarazkami ... ale na szczęście nic mi nie dolega ... (odpukać) pozdrawiam Asia i dzidziusiek 15t5d Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa do WARSZAWIANEK ALE NIE TYLKO 21.01.05, 14:19 Hej dziewczyny czy nie wiecie czegoś nt.becikowego w wawie? Z tego co wiem to wczoraj miały roztrzygać się jego losy,ale oczywiście zapomniałam i nie śledziłam tego. Dzisiaj też nic nie słyszałam, a może wam obiło się coś o uszy? Ciekawa jestem. Będę wdzięczna za odpowiedź, pozdrawiam was wszystkie mocno Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: 21.01.05, 19:34 piatek wieczór a ja zamiast odpoczywać muszę uczyć się na poniedziałkowy egzamin ;-( ehhhhhh takie życie studentki Odpowiedz Link Zgłoś
la_zebra Re: do WARSZAWIANEK ALE NIE TYLKO 22.01.05, 23:34 Z tego co słyszałam, to jeszcze się zastanawiają... Przełożyli decyzję na kolejną sesję Rady Warszawy. Oby pomyślnie! Przydałoby się )) Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Re: do WARSZAWIANEK ALE NIE TYLKO 23.01.05, 22:48 info.onet.pl/1040510,11,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: LIPIEC 2005 24.01.05, 08:22 Hej, Cicho się tu coś zrobiło.... Ja w Szczecinie na becikowe nie mam co liczyc, więc nie podejmuję tematu. Dzisiaj idę na dokładne USG i umieram ze strachu. Boję się czy lekarz nie dopatrzy się czegoś niedobrego( Będziemy nagrywac badanie na kasetę)) W Szczecinie w końcu wczoraj spadł śnieg i zaczęła się prawdziwa zima - jest pięknie. Ja nadal nie przytyłam ani kilograma i brzuszka też nie widac, ale w sumie to wcale mi się nie śpieszy z tym tyciem - jeszcze zdążę)) Dziewczyny piszcie co u Was bo jakoś smutno tutaj. pozdrawiam Agata 14tc Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk Re: LIPIEC 2005 24.01.05, 09:37 witajcie Ja dzis zaczynam 17 tydzien.Za wiele jeszcze nie przytyłam,ale brzusio mam dosc duzy i naprawdę ładnyzauwazyłam ,e w ciagu dnia łaskam go z milion razy automatycznie.Czuje sie całkiem dobrze.Ok.20 lutego idziemy na usg połówkowe.Mam nadzieje ze dzidzius jest zdrowiutki i ma sie dobrze.Moze bedzie tez widać czy to chłopczyk czy dziewczynka?Juz nie moge sie doczekac! Odpowiedz Link Zgłoś
boborowiec Re: LIPIEC 2005 24.01.05, 11:29 Dziewczyny, czy Wy już tylko przybieracie na wadze czy zdarza Wam się trochę zrzucić. Ja na ostatniej wizycie (tydzień temu) miałam 59, a wczoraj w domu 57,7. Martwię się. Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 Re: LIPIEC 2005 24.01.05, 11:57 mysle ze nie masz powodu do obaw w czasie ciazy wazne jest aby kontrolowac wage (tzn. przyrosty wagi) na jednej wadze miedzy moja lazienkowa, a ta u poloznej zawsze jest 3 kg roznicy wiec musisz wybrac jedna i wg tej sprawdzac swoje przyrosty pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: LIPIEC 2005 24.01.05, 12:28 ja na razie też nie przytyłam, przynajmniej w kilogramach. przeziębi8enie mnie za to dopadło, potwornie boli mnie głowa, mam zapchany nos - koszmar. magda 17tc3d Odpowiedz Link Zgłoś
agata65 Re: LIPIEC 2005 24.01.05, 15:07 Z wagami jest różnie, moja łazienkowa też inaczej pokazuje, jak ta u lekarza. Na razie przytyłam już 3 kilo ( 14 tydzień ), trochę mnie to martwi, bo to chyba dużo.Brzuszek raz wydaje mi się duży, a raz nie, sama nie wiem. Ale jestem szczęśliwa i dobrej myśli, czego i Wam życzę Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Re: LIPIEC 2005 24.01.05, 21:01 ja właśnie zaczęłam 15tc i przytyłam ok 3 kg, no i brzuszek też już widać, zresztą od jakiegoś czasu niszę już spodnie ciązowe i jest mi bardzo wygodnie. Dziewczyny czułyście już ruchy? Ja już czuję od piątku, na razie "łaskotanie" od środka, super uczucie, tak samo na początku czułam przy Hani, tylko trochę później. Pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Re: LIPIEC 2005 24.01.05, 22:06 Ja zaczęłam wczoraj 18tc. Do tej pory przytyłam 2kg, ale brzuch mam wielki (taki na 5/6 miesiąc ciąży). Nigdy nie miałam płaściutkiego brzuszka, a przed ciążą był on nawet nieco zaokrąglony, poza tym to moja druga ciąża. W każdym razie brzuchem się nie przejmuję (grunt, że nie tyję dużo),a nawet z dumą go obnoszę i cieszę się nim Pozdrawiam wszystkie brzuszki Asia Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: LIPIEC 2005 25.01.05, 09:20 Hej, Uff my już po USG. Dzidzia zdrowa jak rybka, wszystkie pomiary ok. Ciekawe jak ten maluch mieści się w takim płaskim brzuchu)) No teraz spokojnie mogę zabierac się do nauki - pierwszy egazamin już za tydzień. pozdrawiam Agata 15tc Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPIEC 2005 25.01.05, 10:46 no ja właśnie jestem po 1 egzaminie w sesji zimowej i uczę się na następny czwartkowy ... 3majcie kciuki! będą potrzebne bo to chemia )) ja nie przytyłam nic a nic a nawet schudłam od ostatniego ważenia jakieś 0,5 kg a teraz mam zamiar to odrobić bo wreszcie muszę wybić się z tej niedowagi. ja czuję już dzidzia jak się rusza we mnie (kilka razy dziennie) , brzuszek mam ledwo wystający więc też nie wiem jak on się tam mieści )))))) pozdrawiam Asia i dzidziusiek 16t2d (wg USG) Odpowiedz Link Zgłoś
agata65 Re: LIPIEC 2005 25.01.05, 14:46 Jeśli te pierwsze ruchy odczuwa się jak takie gilgotanie, to też mam. Tylko są one niezbyt częste, dlatego nie wiem, czy to to. Pozdrawiam, oczywiście kciuki trzymam za wszystkie mamusie Odpowiedz Link Zgłoś
kamaha Re: LIPIEC 2005 25.01.05, 16:48 życzę powodzenia wszystkim mamusiom które uczą się do egzaminów, ja zaczynam od marca(podyplomówka) i mam nadzieję że obronię pracę dyplomową zanim urodzę zresztą z rozpędu napisałam już większą część pracy. Dzidziuś nadal rusza się ale najczęściej wtedy gdy słyszy muzykę. Magda, Hania i Młode Odpowiedz Link Zgłoś
bombeleek Re: LIPIEC 2005 27.01.05, 14:24 witam cichutko tu u nas, więc podnosze wątwk do góry, bo spadłyśmy na dół. czy to ta zima ??? czekam z niecierpliwością na ruchy, bo już sama nie wiem czy coś czuję czy nie. Czekam na solidnego kopniaka aby nie mieć wątpliwości. Pozdrawiam gorąco w ten zimowy dzionek Odpowiedz Link Zgłoś
jolanda79 Re: LIPIEC 2005 27.01.05, 16:24 Hej!Faktycznie coś cichutko,ja niestety ciągle jestem chora i do tego wszyskiego mój 2 letni synek też((Bieżemy więc prochy i jak długo to tylko możliwe leżymy w łóżku (czyli średnio 5min na godz).Mam nadzieję dziewczyny,że u Was lepiej ze zdrówkiem. Pozdrawiam i życzę zdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Do Paris4 :) 27.01.05, 15:57 Hej Paris Pamiętam Cię z wątków staraniowych (styczeń, luty, marzec 2004)! Poruszyły mnie Twoje ówczesne kłopoty, a tutaj znalazłam Cię na wątku Lipiec 2005. Życzę Ci powodzenia i wszystkiego dobrego dla maluszka. 17 listopada urodziłąm synka Kubusia Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ella1976 Re: Do Paris4 :) 27.01.05, 20:30 Agatko napisałam ci na maila gazetowego pozdrawiam cię gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
paris4 Re: Do Paris4 :) 28.01.05, 08:44 Atlantis75 dzięki za pamięc!!!!!! Ja wciąż nie mogę uwierzyc, że jestem w ciąży a to już 15tc)) Śledziłam też troszkę Twoje losy no i oczywiście zawsze oglądam zdjęcia Kubusia - jest słodki))) Ella dzięki serdeczne, że znalazłaś czas)) Trzymam kciuki za Liwię. Wszystkiego dobrego)) pozdrawiam Agata 15tc Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: Do Lipcóweczek ... 28.01.05, 11:47 troszke ruch na tym wątku zmiejszył się a na forum ciąza i poród wątek lipcowych przyszłych mamuś rozrasta się strasznie szybko więc może mamusie przeniesiemy się tam teraz ??? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=19285407&s=0 zapraszam tam Asia i dzidziusiek 16t5d Odpowiedz Link Zgłoś
bombeleek Re: Ból 28.01.05, 20:49 Od wczoraj, kiedy wstaję boli mnie coś w podbrzuszu, bardzo nisko po lewej stronie. To taki dziwny ból jakbym sobie coś naciągneła (ale co i jak można tam naciągnąć), ból mija po kilku krokach i wszystko jest ok dopóki ponownie nie wstaję. Czy ktoś mi powie co to może być? Czy powinnam jechać do lekarza? Dodam, że nie jest to ból skurczowy, i nie mam żadnych innych dlegliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Re: Ból 29.01.05, 11:34 To pewnie więzadła macicy, które się rozciągają. Miałam takie bóle w pierwszej ciąży, dokuczają mi też i teraz - wprawdzie nie jak wstaję, tylko jak leżąc przekręcam się z boku na bok. Moim zdaniem nie ma się co przejmować. Jednak na wszelki wypadek wspomnij o nich lekarzowi przy następnej wizycie. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
bombeleek Re: Ból 29.01.05, 16:14 dziękuje bardzo za rady. Te bóle trochę przypominają kolkę i na pewno nie mają nic wspólnego z bólami mięsiączkowymi. Nie nasilają się i nie za każdym razem boli. Zastanawiam się czy iść do lekarza w poniedziałek, czy poczekac do 7 lutego kiedy mam ustaloną wizytę. Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Re: Ból 29.01.05, 19:42 Jak już pisałam moim zdaniem nie ma się czym przejmować i możesz poczekać spokojnie ten tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 Re: Ból 31.01.05, 12:24 mam to samo, czuje sie tak, jakbym za chwile miala dostac okres to taki ciagnacy bol czytałam, że na tym etapie ciazy taki bol moze sie zdarzyc, ze to włanie rozciagajace sie wiezadla tak bola kolejna wizyte u lekarza mam dopiero 18 lutego, ale jak bedzie za bardzo bolec to chyba pojde wczesniej, albo zadzwonie ciekawi mnie jeszcze czy no-spa pomaga na takie bole ???? Odpowiedz Link Zgłoś
mmila Re: Ból 31.01.05, 14:35 Nic sie nia martw około 22 tc przejdzie A teraz nospa pomaga mi pomogła Jak ja byłam z tymi bólam u lekarza to powiedział tak musi byc Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 Re: Ból 01.02.05, 12:37 dziekuje bardzo czekam w takim razie do 22 tygodnia pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Ruchy dzidziusia 01.02.05, 10:42 Mój maluch od ponad tygodnia kopie To już nie żadne łaskotanie, trzepotanie, "pękające bąbelki", tylko normalne kopanie. Kilka dni temu tatuś poczuł ruchy maluszka. Chodzi dumny, że jego dziecię ma tyle siły, że kopnęło tatę,a on poczuł to po prostu położywszy rękę na moim brzuchu - przez spodnie i sweter Asia Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa Re: Ruchy dzidziusia 01.02.05, 15:02 No wiesz co?! Ja też tak chcę!)) Jak to się dzieje,że ja jeszcze nic nie czuję? Właściwie to coś tam czasem poczuję- jakby delikatne puknięcie od wewnątrz, ale już długo tego nie czułam (najczęściej jakiś tydzień temu), więc pewnie to nie to...tylko moje wnętrzności płatają mi figle. Czekam niecierpliwie aż mój diabełek da o sobie znać, zazdroszczę mamuśką które czują już swoje maluchy) Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk wielkosc brzusia 01.02.05, 16:42 witajcie ! mam pytanko:jak duze sa wasze brzuszki?u mnie 18 tydzien i 2 dni ,a brzusio z dnia na dzien coraz wiekszy.Moim zdaniem mój jest juz naprawde spory.Cieszy mnie to,ale zastanawiam sie jakie wy macie? Dzis w nocy poczułam dzidziusia.Było to jakby delikatne latanie motylka Cudowne! Aha jeszcze jedna rzecz:strasznie swedza mnie piersi od kilki dni,szczególnie w ciagu dnia w staniku.Czy któras z Was tez tak ma? pozdrawiam(y) Paulina i Malenstwo www.TickerFactory.com/ezt/d/1;18;29/st/20050703/dt/6/k/468f/preg.png Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: wielkosc brzusia 01.02.05, 20:00 witam, wiesz ja tez mam spory brzuszek, ale i ze sporego startowalam, pewnie dlatego mam problem by poczuc Maleństwo, niby jakies przelewania ale ja czekam na pozadnego kopniaka, co do zmian w piersiach to nie narzekam, jest ok, pamietajcie o "wyciaganiu" brodawek by nie miec pozniej problemow z karmieniem..pozdrowienia, Agnieszka i Maleństwo 18t3dc Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa Re: wielkosc brzusia 02.02.05, 11:51 Mój brzuch ostatnimi czasy"wystrzelił" i nadrabia zaległości!! No teraz plotkary w pracy będą miały o czym gadać (bo jeszcze nikomu nie powiedziałam), ale cieszę się mimo wszystko- chcę już czuć i widzieć mojego malucha. Aagulek - co masz na myśli pisząc o wyciąganiu brodawek?? Bo nie wiem o co chodzi,a planuję karmić piersią Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa do aagulek! 02.02.05, 14:54 Aagulek, napisz co z tymi brodawkami, co to znaczy "wyciągać"?? Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: do aagulek! 02.02.05, 20:04 witam Dziewczyny, co do wyciagania brodawek: otoz mloda malzonka mego kuzyna byla w ciazy, dziecie ma juz 4 miesiace, natomiast tuz po porodzie rozpoczela sie tragedia, Dzidzius nie umial ssac piersi, wiadomo ze nie umie bo sie musi nauczyc a na pewno nie ulatwia mu tego plaska jak deska brodawka mamusinego cycusia..wtedy to dzieciom=mojemu kuzynowi i jego malzonce przypomnialo sie jak to mama kuzyna w okolo 4 miesiacu mowila do syna: Ty sie bierz za wyciaganie brodawek ..mysleli ze mama dowcipna sobie zaruje, a prawda jest taka ze w wielu przypadkach brodawki staja sie mniej jedrne i zwyczajnie nieprzystepne dla dziecka, ktore nie wie jak takie plaskate pociagnac, stad namawiam by najlepiej namowic partnerow do delikatnych pieszczot, no chyba ze same chcecie robic masaz, ale korzystajcie z przyjemnosci poki mozna, ja tam sobie mowie ze poki mnie nie bola pogryzione=pomlaskane brodawki niechaj sie nimi zajmuje malzonek, a pozniej swobodnie bedzie korzystac Maleństwo, no chyba ze beda zatory to najlepsze lekarstwo odciaganie pokarmu przez Tatusia...to tyle, a teraz wdrozyc w zycie...maz wlasnie krzyczy ze powinien sie podpisac bo poki co to ja go nie dopuszczam do brodawek oczywiscie..no coz fakt ze sa niezwykle drazliwe..pozdrawiam Agnieszka i Maleństwo 19t4dc Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk Re: do aagulek! 03.02.05, 07:57 Ja tez zamierzam karmic piersia,ale na sama mysl o "wyciaganiu" brodawek robi mi sie goraco.Mam BARDZO tkliwe brodawki i w zasadzie kazdy dotyk jest dla mnie mało przyjemny Bede jednak to miala na uwadze i lekutko paluszkami pobróbujemy Pozdrowionka Paulina i Maleństwo 18 tyg + 4 dni PS.PRECZ Z ZIMĄ!! Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa Re: do aagulek! 03.02.05, 13:36 Uh, to straszne co piszesz, moje piersi obecnie zupełnie nie nadają się do tego typu "igraszek" Są pod specjalną ochroną. Widzę,że to normalne, bo większość dziewczyn ma podobne dolegliwości. Co do swędzenie piersi- to tak, i to strasznie,ale w pierwszym trymestrze. Chodziłam i drapałam się jak zwierzę,aż mi był głupio. Teraz już mnie nie swędzą. Pewnie przestały rosnąć (szkoda). Obecnie żyję oczekiwaniem na USG połówkowe, już nie możemy się doczekać, kiedy zobaczymy naszego małego (małą). Może już poznamy płeć? Wybieram się wkrótce. Byle do wiosny! Pozdrawiam A19tydz3d Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Re: hartowanie brodawek 03.02.05, 12:12 Moim zdaniem tzw. hartowanie brodawek (czyli pocieranie szorstką gąbką, katowanie się zimnymi prysznicami, masowanie) nie bardzo ma sens. Ja w poprzedniej ciąży trochę hartowałam, dopóki nie wylądowałam na podtrzymaniu. Wtedy już nie mogłam - stymulacja brodawek może wywołać przedwczesny poród. W każdym razie moje wysiłki na nic się nie przydały. Córka bardzo mnie "pogryzła" w pierwszych dniach po porodzie. Najważniejsze jest właściwe przystawienie dziecka do piersi a nie uodpornienie piersi na ból. Jednak w przypadku kiedy kobieta na ZUPELNIE PŁASKIE CZY WRĘCZ WKLĘSŁE BRODAWKI pewne ćwiczenia są bardzo wskazane. Najlepiej skonsultować się w tej sprawie z położną lub lekarzem. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 Re: wielkosc brzusia 02.02.05, 12:12 u mnie jest podobnie nagle, chyba w ciagu jednej nocy, brzuch po prostu mi "napęczniał" teraz naprawde widac, ze jestem w ciazy jesli chodzi o swedzenie to u mnie jest podobnie, ale najbardziej swedzi mnie skora na brzuchu - podejrzewam ze to z powodu rozciagania, wiec wciaz wcieram w siebie balsamy dla ciezarnych uelastyczniajace skore pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lw111 Witam 03.02.05, 11:43 Witajcie, czas najwyszy sie przedstawic, bo czytam Was od poczatku, ale nigdy nie mialam smialosci ani czasu by sie tez odezwac. Mam 27 lat, jestem w 18 tygodniu (od dzisiaj), termin mam na 16 lipca. Czuje sie calkiem dobrze, przybieram na wadze, brzuszek troszke wystaje, piersi tak samo swedza. Co do brodawek to moje raczej nie sa plaskie, wiec nie bedzie z tym problemow, co do wyciagania, to nie jestem przekonana. Kiedys rzeczywiscie nasze mamy tak robily, ale wyczytalam w ksiazce ze tzw. "hartowanie" brodawek wcale nie jest takie dobre, bo zbyt czeste draznienie sutkow moze spowodowac skurcze macicy. Podobno czeba zaufac naturze i nic nie robic na sile. Postaram sie wyszukac ten artykul i co nieco Wam przytoczyc. Poki co pozdrawiam goraco wszystkie przyszle mamy ). Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Wizyta 03.02.05, 12:20 Mój maluszek prawdopodobnie będzie chłopcem - na wczorajszym USG lekarz patrzył co nasz dzidziuś ma między nogami i widzieliśmy małego siusiaczka (mógł to być jednak przyczep pępowiny - nie było widać super dokładnie, poza tym maluch strasznie się kręcił). Za tydzień jedziemy na USG połówkowe, mam nadzieję, że wtedy się upewnimy jak jest. Ponieważ maluch strasznie fikał nie wiem nawet ile ma długości. Obwód główki wynosi za to 47mm. Widzieliśmy z mężem bijące serduszko, dwie rączki i nóżki. Śliczny ten nasz dzidziuś Asia Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: Wizyta 03.02.05, 21:11 witam serdecznie, fajnie ze juz wiesz jaka jest plec, my czekamy na polowkowe. Dzis bylismy na wizycie kontrolnej i do 24 mam zwolnienie.. niby normalna wizyta kontrolna, ale ze w zeszlym tygodniu mialam twardniejacy brzuch, to mimo ze w tym bylo ok...Pani Dr zadala tylko pytanie czy jak bede na zwolnieniu to bede pracowac, powiedzialam ze taka rzeczywistosc chyba ze dostane kopa w tylek i uslysze ze mam zakaz to nie..no i poszlismy na usg do drugiego gabinetu, bo nie czuje jeszcze ruchow i by mnie uspokoic sprawdzalismy jak sie miewa Maluszek, nozki sobie skrzyzowal,drapal sie glowie jakby sobie myslal co Wy tam ode mnie chcecie ...no i po powrocie do gabinetu, siadla spojrzala na kalendarz i oznajmila ze skoro ja nie chce sluchac to ona nie bedzie dyskutowac i w takim razie do 24 mam odpoczac i zero pracy w domu...no to odpoczywamy...i leczymy bakterie w moczu...pozdrawiam cieplo, Agnieszka i Maleństwo 19t5dc Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 Re: Wizyta 04.02.05, 11:10 U nas połókowe dopiero 23 lutego. Już nie mogę się doczekać i nie wiem dlaczego ale jakoś dziwnie się przed nim denerwuję. Może to wina tego, że ostatnie usg miałam w 12 tc, a tu juz prawie 20. Poza tym oststnio nasłuchałam się od koleżanki o różnych dziwnych sytuacjach podczas porodu i troszkę dopadła mnie depresja. No ale staram się trzymac dzielnie. Dzidzia kopie, brzuszek rośnie, więc chyba jest ok. Pozdrawiam was cieplutko... chciałabym, żeby juz była wiosna. Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk Połówkowe 04.02.05, 12:29 u nas połówkowe 14 lutego w Walentynki.mam nadzieje ze bedzie widac kogo nosze w brzuszkutez sie troche denerwuje.bardzo bym chciała by wszystko było dobrze z dzidzią.To chyba naturalne ze sie martwimy. W Poznaniu piekne słonko dzis.Dostałam od siostry pieknego,pachnacego wiosna chiacynta w doniczce.Tak cudownie pachnie ,ze polecam Wam sobie kupic w kwiaciarni.kosztuje tylko 7 zł a pachnie w całym pokoju! Tak czekam na ciepłe wiosenne dni,ze robie wszystko by sobie to jakos umilic.No i Mojej dzidzi tez! pozdrawiamy serdecznie Paulina i Malenstwo www.TickerFactory.com/ezt/d/1;18;29/st/20050703/dt/6/k/468f/preg.png Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa ciąża,połówkowe i wiosna 04.02.05, 13:02 świetny pomysł z tymi kwiatami, ja już nawet tak zrobiłam- kupiłam sobie krokusa i taką miniaturę żonkila w doniczce. Niestety, krokusa zjadł mój kot a żonkilowi robią się żółte liście. Teraz kolej na pachnącego hiacynta Chyba pójdę na połówkowe w przyszłym tygodniu,chociaż miałam po 14, ale jeszcze nie czuję żadnych ruchów. Widzę,że wy już czujecie i zaczynam się poważnie martwić kończę już 19 tydzień, więc chyba powinnam coś czuć?;-(( Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: do baranek_wawa 04.02.05, 20:22 witam, tez koncze 19 tc i ruchow nie czuje, wczoraj podgladalismy Maleństwo się rusza, czekam niecierpliwie, daj znać jak poczujesz, mamy chyba podobne terminy ja 3 lipiec, a Ty chyba 2?albo mi się coś pomyliło?pozdrawiam,Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa Re: do baranek_wawa 07.02.05, 09:25 witam, faktycznie terminy mamy podobne, początkowo miałam 2.07, później 3, na Żelaznej w karcie ciąży wpisali mi 4.07 (zmieniałam lekarzy), a wg USG termin wypada pod koniec czerwca. Moja gin mówi,że nie mam się czym martwić , bo to właściwie tylko tydzień różnicy,a więc mało i w normie. Zaczynam dzisiaj 20 tydz.! Wydaje mi się,że w tym tygodniu poczuję coś konkretnego... A jak poczuję to na pewno dam znać i opiszę jakie to uczucie. Ty też napisz gdybyś coś poczuła Pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: do baranek_wawa 07.02.05, 11:34 czesc, niniejszym oglasza sie ze w sobote poczulismy delikatne ruchy Maleństwa takie barzo subtelne a jednak, teraz bede miala wiecej czasu by sie wczuwac w brzuszek bo wedle zalecen lekarki codziennie mam cos wyczuc, a zwolnienie do 24 wiec mam czas i pewnie do pracy wroce juz porzadnie kopana ;- ), aha no i zaczelismy 20tc , pozdrawiam i zycze milego tygodnia, Agnieszka i Maleństwo Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa ruchy 07.02.05, 14:49 Ha, jednak! Serdecznie gratuluję no i zazdroszczę oczywiście też Ale tylko troszkę,wierzę/wiem,że i ja w końcu poczuję coś o czym będę mogła powiedzieć z cała pewnością,że to ruchy mojego dziecka. Teraz czuję coś (szczególnie jak siedzę przy biurku lub leżę), ale czy to ruchy? Jeśli to mały/a - to daje mi delikatnego klapsa raz na jakiś czas albo robi faikołka...nie wiem czy to możliwe) Pewnie to moja wyobraźnia, bo już tak bardzo chciałabym coś poczuć.. Pozdrawiam was wszystkie serdecznie a sama zapisuję się do Makowskiego (chociaż popatrzę) Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: ruchy 07.02.05, 15:23 czesc, daj namiary gdzie i kiedy do niego idziesz...tez sie chce zapisac, ide 5 marca do Roszkowskiego ale chce sprawdzic u innego lekarza co i jak..moze sie spotkamy? Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa badanko 07.02.05, 16:19 Wstępnie zapisałam się na Łucką (tel. 654-24-64), będę tam 17.02 o godz. 19.15 - o ile wytrzymam i nie pójdę jednak w tym tyg. (chcę wyczekać jak najdłużej żeby już powiedział płeć). Na samą myśl o tym badaniu serce podchodzi mi do gardła- czy wszystko ok i td. Czy wszystkie ciężarówki to takie histeryczki???? Może się spotkamy pod gabinetem? A samego Makowskiego bardzo polecam, jak raz do niego pójdziesz to...zresztą sama zobaczysz Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: badanko 07.02.05, 16:43 w sumie to juz nie wiem kiedy sie powinno isc do Roszka po skonczonym 23 jak sie zapisywalam tak mowili, a chce obejrzec wszystko.. Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: badanko 07.02.05, 19:01 witam znowu, cos mi sie pokrecilo ze idziesz 14 i dzwonilam,zapisalam sie na 15,ale maz tak pracuje ze sie akurat zalapie bo zapisalam sie pozno...a on do 20.30 pracuje..zdam relacje po wizycie.. Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa PŁEĆ 08.02.05, 13:42 Na Łuckiej mi powiedzieli że badanie połówkowe wykonuje się między 20 a 22 tygodniem, dlatego zapisałam się na przyszły tydzień,czyli 21 t.c. bo do 22 jednak nie dotrwam a jednocześnie myślę, że im później tym lepiej będzie wszystko widać. Ale niewykluczone,że jednak pęknę i pójdę wcześniej Czekam na szczegółowe relacje z wizyty. Strasznie jestem ciekawa czy to chłopak czy dziewczynka? Dziewczyny jeśli już znacie płeć swojego dziecka to piszcie co w Was siedzi Odpowiedz Link Zgłoś
fasola25 Re: Połówkowe 04.02.05, 13:05 ja mam polowkowe 18 lutego i tez juz nie moge sie doczekac mam nadzieje, ze tym razem juz na pewno sie dowiem czy moje Malenstwo to chlopczyk czy dziewczynka - chcialabym juz zaczac zbierac wyprawke hiacynta tez sobie kupilam w ubieglym tygodniu i domu (jak i w sercu) mam wspaniala wiosne trzymajcie sie cieplo, bo podobno nadchodzi mrozny weekend pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lilian_ka Re: Połówkowe 04.02.05, 15:47 sluchajcie nie ma co isc na polowkowe przed skonczeniem 22tc, bo jeszcze nie wszystko co trzeba moze byc wyksztalcone i bedziecie sie tylko denerwowac. Ja tez jestem lipcowką i pociesze Was ze na swoje polowkowe musze czekac do 29.III.! (termin mam na 30. lipca) Tez mam hiacynta - moj to jakis gigant - musze go opierac o sciane bo ma tak wielki kwiat ze sie nie moze sam utrzymac Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
lw111 hartowanie brodawek 04.02.05, 20:38 tak jak obiecalam, odnalazlam tekst o hartowaniu brodawek: "Hartowanie to mit wpajany przez lata kobietom. Pocieranie brodawek np. szorstkim recznikiem juz w czasie ciazy powoduje mikrookaleczenia i niepotrzebne zgrubienia skory. W koncowym okresie ciazy moze takze spowodowac przedwczesne skurcze macicy. Brodawki wystarczy myc dwa razy dziennie podczas kapieli ciala". Aagulek pisala o delikatnych pieszczotach ukochanego, wiec mysle ze to akurat nie zaszkodzi i bedzie mile widziane. Zazdroszcze Wam tego ze czujecie juz ruchy u mnie 18 tydzien i nie czuje, czasem wydaje mi sie ze cos sie dzialo ale nie jestem pewna, czekam na solidnego kopniaczka. Duzo usmiechu zycze, poki co mam dobry nastroj!) Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa Re: Połówkowe 08.02.05, 14:30 Moja koleżanka dowiedziała się o płci swojego dziecka w 17 tc! Właśnie się dowiedziałam! Może miała szczęście, może mały jest szczególnie dobrze wyposażony przez naturę Skąd wiesz,że nie ma co iśc na połówkowe przed 23 tygodniem, bo ja właśnie słyszałam,że najlepiej takie badanie robić 20-22 tc?! Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Bóle kręgosłupa :((( 08.02.05, 16:30 Nie wiem jak dotrwam do końca ciąży - to jeszcze ponad 4,5 m-ca, a mnie już całymi dniami boli kręgosłup . Boli tak bardzo, że nawet kiedy wstaję w nocy do ubikacji ciężko mi się podnieść z łóżka. Do tego czasem dołącza się ból w środkowej części lewego pośladka (rwa kulszowa) promieniujący na całą nogę. Lekarz doradził mi tylko w jakich pozycjach mam odpoczywać (siedząc zupełnie prosto z nogami opartymi na podłodze lub leżąc na boku). Może i pomaga, ale nie bardzo mam czas leżeć w ciągu dnia - moja 2-letnia córeczka właśnie od tygodnia przestała spać w dzień. Macie może jakieś sposoby, dziewczyny? W pierwszej ciąży bóle kręgosłupa zaczęły mi dokuczać w ósmym m-cu. I nie miały takiego natężenia. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
jolanda79 Re: Do Asi 08.02.05, 16:57 Ojej strasznie mi Cię szkoda,chociaż jak przeczytałam Twój post zrobiło mi się lżej na sercu z dwóch powodów: 1)sama cierpię na bezsenność 2)Mój 2-letni synek też się ostatnio zbuntował i nie chce spać w ciągu dnia -kurcze myślisz,że już tak zostanie?Może wiesz od kiedy dzieci przestają spać w dzień bo nie mogę się w zadnej lekturze doczytać? A myślałam,że sama jestem z takimi problemami Odpowiedz Link Zgłoś
jolanda79 Re: Do Asi 08.02.05, 17:03 Aha wiem że bezsenność a bóle kręgosłupa to nie to samo,chodziło mi o nie wyspanie.Może poradż się lekarza? Pozdrawiam i życzę zdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Re: Do Jolanda79 08.02.05, 21:33 Dzieci różnie przestają spać w dzień, ale wydaje mi się że "średnie, statystyczne" dziecko przestaje sypiać w dzień około 3 urodzin. Po mojej małej widzę, że u nas to raczej definitywny koniec z drzemkami (ewentualnie może się coś zmienić jak przyjdzie wiosna i córka wyszaleje się na placu zabaw, ale za bardzo na to nie liczę). Mała miała jakieś 2 m-ce temu pierwsze podejście do rezygnacji ze spania w ciągu dnia - jednak przy mojej pomocy (przez ponad tydzień usypiałam ją na drzemkę, czego normalnie nie robię) przetrwała ten okres i nadal zasypiała w południe. W tej chwili nie daje się w ogóle położyć, nawet w ubraniu, i jeszcze wieczorem po 13 godzinach zabawy wydziera się, że nie chce się kąpać i spać. Zasypia jak "kawka" w ciągu góra 10 min. od położenia do łóżeczka (wcześniej, gdy spała w dzień, zasypianie zabierało jej niemal godzinę). W ciągu dnia nie wygląda na zmęczoną i jest tylko ociupinkę bardziej marudna. Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
mmila Re: LIPIEC 2005 08.02.05, 16:37 Z doswiadczenia wiem że na połowkowe idzie sie po skonczonym 22 tc poniewaz to jest dopiero wiarygodne badanie będac w 12 tc i 3 dni mój lekarz kazał przyjsc dokładnie na usg połowkpwe za 10 tygodni Ja o tym że będe miała syna dowiedziałam sie w 12 tc!!!!!!! Tez w to nie mogłam uwierzyc ale teraz kazdy lekarz to potwierdza Pisze to po to abyscie wiedziały ze kolezanka poszła na usg wczesniej i cos z serduszkiem niby miało byc nie tak a pózniej w terminie okazało sie ze to było za wczesnie i po co niepotrzebne nerwy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczynka_bez_zapalek Re: LIPIEC 2005 09.02.05, 10:32 witam ponownie przerzuciłam się na ten wątek na "ciąża i poród" ale jakoś nadrobiłam posty i tu mam jeszcze kilka dni ferii i korzystam z nich ile się da co do USG połówkowego to zawitam na nie dopiero w marcu bo na przedwczorajszej wizycie nie dostałam żadnego skierowania a następna wizytka jest dopiero 28 lutego ... najchętniej to bym oglądała maluszka co 3 tygodnie na każdym badaniu ale tak się nie da bo wolę chodzić ze skierowaniem na lepszy sprzęt ... ale bardzo bardzo chciałabym się już przekonać czy będzie chłopczyk czy dziewczynka dlatego zazdroszcze niektórym mamusiom że już wiedzą co noszą w brzuszku ale poczekam i na swoją kolej maluszek już się rusza zwłaszcza wtedy go czuje jak niewygodnie siedze to się wtedy domaga chyba kopniakami żebym się inaczej usadowiła hihihih jak dotąd czyli do 18t przytyłam tylko 1 kg i to wszystko poszło albo w biust albo w brzuszek bo ślicznie się zaokrąglił )))))) pozdrawiam Asia i dzidziusiek PS ... zainspirowałyście mnie do zakupu hiacynta kocham ten zapach a zupełnie zapomniałam że można go już kupić Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Trochę czasu dla siebie :))) 09.02.05, 10:47 Wczoraj tak mi się kręgosłup dał we znaki, że postanowiłam zrobić sobie wolne. Właśnie wysłałam córeczkę do dziadków, wróci około 15-tej. A ja zrobiłam sobie kawę (bezkofeinową) i idę oddawać się czystemu lenistwu. Będę "odpoczywać" swój kręgosłup, czytać, głaskać się po brzuszku, objadać się pysznościami... mmmmmm, super Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: Trochę czasu dla siebie :))) 09.02.05, 11:44 witam, fajnie Ci ja jestem do 24 na zwolnieniu, ale wczoraj juz bylam na caly dzien w pracy .. dzis od rana buszuje po forum i robilam jakies tabelki do pracy, jeszcze jedna i koncze na razie z kompem, pojde sie wykapac i po wysuszeniu wlosow polece na poczte w ramach spaceru..przede mna wizja sprzatania w domu, najgorsza chyba bo w dokumentach .. pozdrawiam cieplutko, Agnieszka i Maleństwo 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Na bole kregoslupa:) 10.02.05, 09:53 Cwiczenia cwiczenia.. tylko moga pomoc. Mnie tez to dopadlo...i z desperacji trafilam na masaze, dowiedzialam sie przy okazji ze w ciazy rozluzniaja sie wiezadla kregoslupa, zeby umozliwic zmiany w ulozeniau miednicy...aby podazyc za tak szybkimi zmianami w ciele. No a jak wiezadla dobrze nie trzymaja postury to nie trzeba zbyt duzo do tego zeby miesnie pracujace wokol kregoslupa...nie pracowaly rownomiernie. Naprawde polecam kilka dobrych masazy, zeby miesnie najpierw troche rozluznic..a potem cwiczenia. Odpoczynku w roznych pozycjach probowalam , wizyty u lekarzy...roznych tez Nic nie pomagalo. Mam nadzieje ze przejdzie Ci szybciutko!!! Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Re: Na bole kregoslupa:) 10.02.05, 10:28 A konkretnie mogłabyś mi poradzić jakie ćwiczenia wykonywać? Choć kilka przykładowych. Co i jak ćwiczyć. Z góry dziękuję Asia Odpowiedz Link Zgłoś
jolanda79 Re: Na bole kregoslupa:) 10.02.05, 18:32 Hmm,to my już po USG.Widziałam swojego kochanego dzidulka-niestety zasłonił się więc nie wiemy czy Piotruś będzie miał braciszka czy siostrzyczkę.Najważniejsze jednak,że wszystko jest OK!))))Najpierw skarbeniek podniósł główkę potem złapał się za nią a na końcu do nas pomachał.Wszystko wyglądało bardzo śmiesznie -tak jakby zobaczył nas potem się zdziwił noi zdecydował się rodzicom pomachać ))Było dużo śmiechu.Serducha też posłuchaliśmy.No cóż w dalszym ciągu pozostanie niespodzianką))). pozdrawiam Was mamuśki i życzę przespanych nocy Jola Odpowiedz Link Zgłoś
jolanda79 USG 10.02.05, 18:34 Zapomniałam zmienić z Na bóle na USG-ale jestem rozkojarzona )) Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: USG 10.02.05, 19:11 ale fajnie, a ja na usg ide 14 lutego (akurat w same Walentynki) to bedzie juz 21 tydzień, więc jestem ciekawa jak dzidziuś wygląda, chociaż trochę się denerwuję. magda Odpowiedz Link Zgłoś
kasie Do Asi 10.02.05, 19:49 Asia, ja espertka od cwiczen nie jestem, ale pozyczylam sobie z biblioteki ksiazke, joga dla kobietw ciazy.I wbrew moim oczekiwaniom (to jakos joga kojarzyla mi sie tylko z medytacja)cwiczenia tam przedstawione sa bardzo proste. A do jogi przekonal mnie fakt, ze podobno dziewczyny ktore cwicza sa badziej sprawne , mniej puchna w ciazy bo lepiej plyny kraza i porod jest latwiejszy. Wiem ze na pewno bardzo wolno robiony koci grzbiet,drugie dobre, stan w rozkroku jak do robienia sklonu, schyl sie do przodu ale z rekami wyciagnieymi w przod...tak jakbys chciala dosiegnac cos daleko przed soba i w takiej siegja w prawo i lewo. Plywalnia jest tez super na kregoslup,ale wiem ze jak jestes mama to bedzie Ci ciezko sie wybrac Mam nadzieje ze nasze plecki...wytrzymaja do konca ciazy jakos Pozdrawiam Asia, postaam sie znalezc cos mzoe na intenecie apopos cwiczen To Ci podesle Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia USG :))) 11.02.05, 13:59 Byliśmy wczoraj na USG. Badanie mamy nagrane na kasetę i oglądałam już 5 razy. Maluszek nie chciał pokazać nam swoich zewnętrznych narządów płciowych więc nadal nie jesteśmy pewni czy faktycznie będzie chłopiec. Natomiast wyraźnie widzieliśmy 4-częściowe serduszko, 5 paluszkow u jednej rączki, oczka i nosek, kolanko, udo i łokieć, śliczny kręgosłup (bez żadnych przerw). Cudowne przeżycie. Dzidziuś położył sobie stopę na głowie z czego bardzo się śmialiśmy. Obwód główki wynosi 51mm, obwód brzuszka 53mmm, a długość kości udowej to 35mm. Maluszek waży 438gram i ma wg USG 20t6d (wg OM 19t4d). Termin porodu przesunął mi się więc na czerwiec, ale nadal będę pisać również na wątku lipcowym . Asia Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: USG :))) 11.02.05, 17:08 fajnie Ci ja sie nie moge doczekac wtorku idziemy na usg...na czerwcu tez pisuje a zatem do zobaczenia, pozdrawiam, Agnieszka i Maleństwo 20tc Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: USG :))) 12.02.05, 10:09 jejku, ale fajnie. ja czekam do poniedziałku i idę na połówkowe. U mnie według OM 2 lipca, ale na pierwszym USG był termin czerwcowy. A wczoraj mój mąż po raz pierwszy poczuł jak maluszek kopie. milego dnia magda Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 Do Aagulek 13.02.05, 20:55 Aga napisałam do Ciebie maila na adres gazetowy Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
paulinawk Prawdopodobnie bede miala SYNECZKA 15.02.05, 11:15 wczoraj bylismy na USG.Dzidzius zdrowy i duzy.Ma 200 gram i długie nózki (pewnie duzy bedzie za Tatusiem).Maluszek ma pieknie wyksztacone serduszko.Całe badanie wypadło dobrze(a tak sie denerwowałam).No i jeszcze ten walentynkowy prezent:upragniony syneczek!jestesmy tacy szczesliwy.Mały pokazał nam swojego siusiaczka i jąderka.Wszystko nagralismy na kasetke. Dzis w nocy nie moglam spac.Ciagle myslalam o naszym syneczku! www.TickerFactory.com/ezt/d/1;18;29/st/20050703/dt/6/k/468f/preg.png Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 Re: Prawdopodobnie bede miala SYNECZKA 15.02.05, 12:20 Gratulacje!!! )) To chyba pierwszy forumowy chłopak )) Ja czekam jeszcze tydzień A jutro odbieram wyniki toxo. Trzymajcie za mnie kciuki bo okropnie sie boję. Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: Prawdopodobnie bede miala SYNECZKA 15.02.05, 12:48 czesc, ale Ci fajnie ja dzis ide na 21.30 na polowkowe do Makowskiego, mam nadzieje ze Maleństwo się pokaże pozdrawiam cieplutko, Agnieszka i Maleństwo 20t3dc Odpowiedz Link Zgłoś
magda101 Re: Prawdopodobnie bede miala CÓRECZKĘ 15.02.05, 14:46 a ja bede miala corkę i też dostałam taką wiadomośc na walentynki... starsznie się cieszę,m że mała jest zdrowiutka i dobrze się rozwija. magda ps. i według usg mam termina na koniec czerwca Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: Prawdopodobnie bede miala CÓRECZKĘ 15.02.05, 22:50 witam, my właśnie po usg u Dr Makowskiego, no i będzie dziewczynka baranek a Ty kiedy?wytrwasz czy już popędziłaś wcześniej?dziś ponoć był u niego dzień na dziewczynki , pozdrowionka, Agnieszka i Magdalena 20t3dc Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 Pytanko 16.02.05, 10:38 Zazdroszczę Wam dziewczyny, że połówkowe macie już za sobą. Ja jeszcze przez tydzień muszę uzbroić się w cierpliwość. Odebrałam wyniki toxo - całe szczęście wszystko ok. Jak szłam po odbiór to nogi mi się tak trzęsły jak nigdy w życiu. No ale nareszcie odetchnęłam z ulgą. Mam pytanko, jaki jest dr Makowski? Czy to prawda, że kobiety wychodzą od niego urzeczone? Chciałabym wiedziec na co powinnam się przygotować. Pozdrawiam gorąco, bo dziś na dworze okropnie zimno i mokro. suzi wraz z maleństwem Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: Pytanko 16.02.05, 10:57 witam, suzi27 mnie do Makowskiego jakos nie trzeba bylo namawiac za bardzo, wizyte mam u Roszkowskiego na 5 marca i z niej nie rezygnuje, skoro to polowkowe chce sprawdzic u dwoch lekarzy i tyle, o Makowskim czytalam na forum, u mojej kumpeli zdecydowal zeby nie wywolywac porodu i slusznie bo dzidzia sama sie wyrwala na swiat, a ostatnio pisalam na ten temat z barankiem i cos nam sie terminy wizyty nie zgodzily bo bysmy sie spotkaly..napisala ze sama zobacze nie chciala sie wypowiadac, wiec az mnie kusi napisac sama zobaczysz, ale ...jest super, nie wiem czy bylas u Roszkowskiego, ale ja bylam na przeziernosci, ok nie ujme mu tego ze jest specjalista ale gdyby choc odrobine ciepla od Makowskiego wzial bylby super, choc ja i tak trafilam na dobry humor zobaczymy jak bedzie na polowkowym..a Makowski mlodszy, cieplutki i wszystko super wyjasnia, jak tylko sie polozylam zobaczyl dzidzie i sie pytam czy juz plec bedziemy mogli zobaczyc a on dziewczynkam doslownie migniecie glowica aparatu, po czym delikatnie spytalam czy na tym etapie istnieje ryzyko pomylki, a on ciach przerzucil Małą tak ze widac bylo posladki, pokazal dwie kreski i mowi to jest cipka, zatkalo nas, bezposredni jak nie wiem co, i wytlumaczyl jakby wygladal chlopak, my jestesmy pod wrazeniem, w 30tc idziemy do niego..pozdrawiam cieplutko, Agnieszka i Magdusia 20t4dc Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 Dzięki 16.02.05, 16:35 Dzięki Aga za wszystkie informacje. W takim razie nie mam się czego bać. U Roszkowskiego nie byłam, miałam się nawet do niego zapisać, ale jakoś się nie złożyło. Może następnym razem... Wiesz u mnie z reguły dochodzą jeszcze badania usg u mojej lekarki prowadzącej, więc zastanawiam się czy nie za duzo tych badań. Pozdrawiam Cię cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 Mój termin 17.02.05, 09:52 Na połówkowe idę 23 lutego. Moja lekarka prosiła, żebym je zrobiła nie wcześniej niż w 22 tyg. więc posłucham jej i poczekam. 23 lutego to będzie akurat u mnie 22t i 3 dc. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Zdjęcie 18.02.05, 11:19 Mam śliczne zdjęcie "9-miesięcznego" brzuszka z wyciśniętą od wewnątrz stópką maluszka. Która z Was chce, by jej wysłać na maila? Asia Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa Re: Zdjęcie 18.02.05, 14:18 ja też poproszę na baranek_wawa@gazeta.pl Nie zaglądałam tu ostatnio bo miałam grypę i siedziałam w domu odcięta od świata. Aagulek ma rację co do usg, nie wytrzymałam - byłam To będzie chłopak, doradne,zdrowe chłopisko- jej jak się cieszę! Z malutkiej dziewuszki też bym się cieszyła (następnym razem) Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: Zdjęcie 18.02.05, 15:26 czesc baranek, wiedzialam bardzo sie ciesze, kiedy znowu idziesz?w 30tc? pozdrowionka i gratulacje z chlopaka, macie wybrane imie?Agnieszka i Magdalena 20t6dc Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa Re: Zdjęcie 21.02.05, 14:18 Hej Szczerze mówiąc to nie wiem kiedy teraz powinnam iść na USG. Od Makowskiego wybiegłam pod takim wrażeniem,że zapomniałam go o to zapytać ale mam jeszcze trochę czasu, myślę że ok. 30 tygodnia? Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: Zdjęcie 18.02.05, 15:24 czesc ja tez poprosze fotke na email gazety,pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Link do zdjęcia 18.02.05, 19:20 Właśnie się dowiedziałam, skąd zostało ściągnięte to zdjęcie. Zapraszam do obejrzenia. www.funfotka.pl/www/detal.php?foto_id=510&kat=8 Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Re: Link do zdjęcia 18.02.05, 19:29 www.funfotka.pl/www/detal.php?foto_id=510&kat=8 Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be łucka czy pruszków 18.02.05, 14:21 mam pytanko, byłam u makowskiego w 12tyg na łuckiej, a teraz jestem zapisana też do pruszkowa, bo tam ma 3d, a wy gdzie byłyscie? zalezy mi na dokładności badania, no i na łucką mam bliżej.... ale pieknie opisywałyście to badania! juz sie nie moge doczekac!! suzi27, spacerki od sierpnia przy królikarni aktualne? pozdroiwenia! Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: łucka czy pruszków 18.02.05, 15:28 czesc,ja bylam na Luckiej,nie mam pojecia jak jest w Pruszkowie, ale na pewno sprzet jest na Luckiej super dokladny, ja mam spora faldke tluszczyku na brzusiu wiec na zlym sprzecie niewiele by bylo widac a tu naprawde wyraznie choc lekarz zastrzegal ze musi uzyc grubszego ziarna ze wzgledu na tkanke, ale naprawde super, powodzonka, Agnieszka mama2be napisała: > mam pytanko, byłam u makowskiego w 12tyg na łuckiej, a teraz jestem zapisana > też do pruszkowa, bo tam ma 3d, a wy gdzie byłyscie? zalezy mi na dokładności > badania, no i na łucką mam bliżej.... ale pieknie opisywałyście to badania! juz > > sie nie moge doczekac!! > suzi27, spacerki od sierpnia przy królikarni aktualne? pozdroiwenia! Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 mama2be :) 18.02.05, 19:14 Spacerki jak najbardziej aktualne 23 lutego będę miała u Makowskiego usg połówkowe w Pruszkowie. Powiem co i jak. Pozdrawiam Ps. Martwiłam się, że juz tak długo Cię tu nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be Re: mama2be :) 20.02.05, 18:29 miałam małe problemy z dostepem do sieci, moze teraz bedzie lepiej?! ja ide do makowskiego do pruszkowa 2 marca, tydzien po tobie. z niecierpliwoscia czekam jakie wrazenia! moja dzidzia zlitowala sie nademna i po tygodniu cierpien obrocila sie i nie lezy mi na pecherzu. co za ulga!! pozatym szaleje jak sie najem i cos mi sie wydaje ze to córcia)) jak twoje przczucia? aha! tez wybralam monike na polozna! mam nadzieje ze nie zaczniemy rodzic w tym samym czasie! pozdrowienia! Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa Synek;-) 21.02.05, 09:25 Witam) Szczerze przyznam,że chociaż naprawdę czułam,że to będzie obywatel płci męskiej to jednak nie mam żadnego konkretnego imienia dla małego. Tzn. mieliśmy, dopóki nie było nic pewnego, teraz zaczęły się watpliwości i teksty "a może jednak.." "a co powiesz na..." Także maluszek chwilowo jeszcze czeka na imię. Aha dodam jeszcze,że dziewczynka miała być Magda Na razie wsłuchuję się w swój brzuszek bo ostatnio coś słabiej i rzadziej czuję go. Wcześniej też nie było to coś wielkiego ale teraz...jakoś dziwnie;-/ byłam w czwartek u lekarza i podobno wszystko OK. Ale ja i tak się martwię czekam jeszcze parę dni i idę do lekarza jeśli nic się nie zmieni. A może Wy dziewczyny miałyście podobnie? Jeśli tak to napiszcie Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 Re: Synek;-) 21.02.05, 10:20 Gratulacje Ja też tak miałam, że przez dwa dni dzidiza ruszała się jakoś mniej, ale poszłam sprawdzić i wszystko okazało się ok. Czasami tak po prostu jest. Lekarz mi powiedział, że właściwie do 28 tyg. może być tak, że będa dni gdy w ogóle nie będzie się odczuwac ruchów. Więc chyba nie ma powodów do zmartwień. A zawsze jak się zdenerwujesz możesz jechac do najbliższego szpitala żeby sprawdzili tętno dzidziusia. Mama2be przeczucia mam, że to dziewczynka, ale okaże się już pojutrze. Terminy porodu mamy trochę oddalone od siebie więc mam nadzieję, że Monika jakoś sobie z nami poradzi. Ciekawe tylko która pierwsza przetrze szlaki? Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: Synek;-) 21.02.05, 14:50 czesc, baranku gratulacje tak z ciekawosci wyslesz emaliem wymiary, wiem ze porownania niewiele mowia ale zawsze daja jakas orientacje, pozdrawiam, Agnieszka i Magdalena Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa Re: Synek;-) 22.02.05, 15:39 Aagulek obiecuję że wyślę, jak tylko będę mogła wejść na pocztę, bo nie wiem czemu,ale mam z tym problemy;-( Pamiętam tylko,że waży 470 gr- wielkolud Odpowiedz Link Zgłoś
kulka77 SYNEK :) 22.02.05, 23:06 Witam. Dzisiaj byłam na badaniu połówkowym... Będzie synek )) Wg USG waży 388g, co wydaje mi się zbyt dużo, ale może się mylę... (20tc) Jesteśmy z mężem bardzo szczęsliwi (mąż chciał córkę) i zastanawiamy się powoli nad imieniem.... Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
hechicera Re: SYNEK :) 25.02.05, 23:28 Witam Serdecznie wszystkie Mamusie Wprawdzie mało się dotychczas udzielałam na tym forum, ale od mojego UGS połówkowego pragnę się podzielić z Wami cudowną widomością - bedzie to zdrowy SYNEK Iza i 22 tyg. Dawid Warszawa Dziewczyny z W-wy napiszcie gdzie planujecie rodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 Do hechicery :-) 26.02.05, 14:15 Witaj! Gratualcje! Jak narazie na naszym forum przeważają chłopaki )) Ja planuję rodzić na Żelaznej Pozdrawiam suzi i 22tyg. Zuzka Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek Re: Do hechicery :-) 26.02.05, 18:57 Gratulacje , my czekamy na Magdalenkę , będziemy rodzić na Starynkiewicza, pozdrawiam, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
hechicera Re: Do hechicery :-) 27.02.05, 17:52 Ja tez planuje na Żelaznej - na kiedy dokładnie masz termin? Może się spotkamy? Masz już wybraną szkołe rodzenia i położną? I & D Odpowiedz Link Zgłoś
malgocha6 Re: SYNEK :) 27.02.05, 17:09 Witam wszystkie kobitki! Ja jeszcze nie wiem czy będę miała chłopca czy dziewczynkę, na USG idę za 2 tygodnie. Mieszkam w Warszawie i będę rodzić na Wołoskiej. ą Wy? Odpowiedz Link Zgłoś
kluczek1 Re: LIPIEC 2005 21.02.05, 13:28 Cze. Dopiero niedawno trafiłam na to forum. Jestem oczekującą mamusią na dzidzie 6 lipca. Jeszcze nie wiem jaka płeć. Obecnie mam wątpliwości, bo nie wiem czy iść na to specjalistyczne USG (nie wiem jak się fachowo nazywa) narządów wew. dzidzi i nie wiem czy warto. Nie mogę znaleźć wątku na ten temat, więc jeśli coś możecie doradzić to proszę. Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
baranek_wawa Re: LIPIEC 2005 21.02.05, 14:14 Wydaje mi się,że warto, bo pomijając fakt,że prawdopodobnie dowiesz się jakiej płci jest dziecko, to lekarz na takim badaniu bardzo dokładnie sprawdza narządy malucha i czy wszystko z nimi OK. Wybór oczywiście należy do Ciebie. Najlepiej pogadaj o tym ze swoim lekarzem. A czemu lw111 tak zamilkła? Odpowiedz Link Zgłoś
lw111 Re: LIPIEC 2005 21.02.05, 14:39 "baranek_wawa napisała: A czemu lw111 tak zamilkła?" Troche mnie zaskoczylo to pytanie ale zrobilo sie tez milo, jakos rzadko czynnie udzielam sie na forum, ale czytam je codziennie, poza tym wszystkie dziewczyny przeniosly sie na watek Ciąża i poród "Lipcoweczki 2005 - co u Was?" - czytam je codziennie, ale pisze tylko czasami. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=19285407&v=2&s=11 U mnie wszystko w porzadku, z niecierpliwoscia czekam na usg za dwa tygodnie, wtedy moze dowiem sie kogo nosze pod sercem, bo oczywiscie zakladam ze jest zdrowe a badanie tylko to potwierdzi. Jestem dobrej mysli. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 Córeczka :-))) 24.02.05, 13:13 Wczoraj byliśmy na usg u dr Makowskiego w Pruszkowie i od razu zobaczył naszą córunię. Poza tym wszystko jest w porządku. Dzidzia zdrowa, rozwija się prawidłowo. Mnie tylko złapało jakies okropne przeziębienie, ale staram się trzymac dzielnie. Moje przypuszczenia odnośnie płci dzidzi się sprawdziły. Pozdrawiam cieplutko suzi i Zuzia Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Re: Córeczka :-))) 24.02.05, 18:56 Gratuluję córeczki!!! Napisz, proszę, czy w Pruszkowie, tak jak w gabinecie przy Łuckiej, jest osobny duży monitor dla rodziców i w jakim kolorze są zdjęcia z USG 3D - czarno-białe czy w odcieniu "pomarańczowej żółci"? Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 Re: Córeczka :-))) 24.02.05, 19:32 Niestety nie ma osobnego monitora Zdjęcia są na połyskliwym papierze ale czarno-białe. Jednak jakośc zdjęć jest z pewnością dużo lepsza, niż na usg 3 D. Podczas całego badania widzisz kiedy lekarz bada dzidzię w opcji 2d a kiedy 3d. Na monitorze rzeczywiście 3d to kolory pomrańczowej - żółci. Dziś dr Makowski rozmawiał z moją lekarz prowadzącą i już zdążyłam się dowiedzieć, że gdyby podobne usg robił mi w innym miejscu to z pewnością nie mógłby tak dokładnie zbadać wszystkich narządów, gdyż córcia nie chciała absolutnie z doktorem pracować. Ciesze się więc, że wybrałam Pruszków na badanie usg połówkowe. Pozdrawiam gorąco. Odpowiedz Link Zgłoś
jessia Re: Córeczka :-))) 25.02.05, 10:53 Ale Wam zazdroszczę, że znacie juz płeć. ja wczoraj byłam na USG połówkowe... no i nie było widać. A następne USG dopiero w 7. iesiącu. jak ja wytrzymam?? Natomiast mój gin mi zrobił super dokłane pomiary, sprawdzał wszystko na nieprawidłowości i wszyściuteńko jest OK, zdrowe jak ryba. Az sie rozpłakałam z radości. A kopie to małe... chyba będzie chłopczyk, chociaż przy mojej Milusi tez byłam przekonana że chłopak, więc nie ufam juz tej mojej kobiecej intuicji! Pozdrawiam wszystkie mamki i życze zdrowia i szczęścia jessia Odpowiedz Link Zgłoś
aagulek co z wyprawka, torba do szpitala etc 27.02.05, 11:16 witam Dziewczyny Was i Wasze brzuszki, wlasnie buszowalam po necie i na forum kwietniowek wyczytalam ze Dziewczyna, ktora miala termin marzec/kwiecien urodzila Maleństwo...chyba zaczynam panikowac, ze jestem kompletnie nie przygotowana, niby mam czesc ubranek dla Magdusi ale i tak sporo musze dokupic, lozeczko mam w spadku wozek wybrany, trzeba tylko zamowic i kupic, jeszcze komode musimy kupic, no ale zadnych kosmetykow, nic, podkladow dla siebie nie mam,chyba na wszelki wypadek laktator trzeba zakupic i wszystkie te pierdolki dla Mamuski . Wczoraj wyciagnelam wszystkie ubranka i poodcinalam metki a maz na to ze jakos ma niepokoj ze ten czas tak szybko leci ze boi sie ze bedzie sam musial cos kupowac, wcale mu sie nie dziwie..mysle ze jeszcze sporo czasu nam zostalo, ale w sumie skoro teraz mam delikatne skurcze i biore nospe podczas gdy bylam na zwolnieniu i sie oszczedzalam, a w piatek juz poszlam do pracy to spodziewam sie skurczy od siedzenia i generalnie od wysilku, wiec jakos na siebie nie licze w maju, mysle ze moze kwiecien to jeszcze pociagne na chodzie...termin na 3 lipca a kto wie co bedzie, moze byc ze przez te skurcze moge rodzic wczesniej...jak wasze przygotowania?od razu pisze ze podziwiam spokoj tych ktore nic dla Maleństwa nie maja, pozdrowionka, Agnieszka Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 do mama2be 27.02.05, 22:26 No to się teraz uśmiałam. )) Muszę Ci powiedzieć, że dr Makowski od razu rozpoznał płeć, miałam wrażenie, że jeszcze nie zdążyłam porządnie się ułożyć jak już nam powiedział że "mała się przed nim chowa i nie chce współpracować")) Czekam na wieści w środę. Może będą już dwie jak to mówi mój mąż - Zuzinki. W czwartek niestety po badaniu dr Radzikowskiej nieco się zmartwiłam gdyż się okazało, że skraca mi się szyjka macicy i najprawdopodobniej do końca ciąży czeka mnie leżenie. Za 3 tyg. kontrola i wtedy podejmiemy decyzję. Boję się okropnie, zwłaszcza, że jakoś mała od 2 tyg. mniej mnie kopie, a poza tym nie mam dolegliwości bólowych po których łatwiej by było stwierdzić że coś się dzieje. Poza tym praca, już na mnie patrzą krzywym okiem za to, że chcę pójść na zwolnienie. No ale co mam innego zrobić? Pozdrawiam Cię cieplutko i czekam na wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
blanca_synek Re: do suzi27 28.02.05, 10:29 Czesc wszystkim oczekujacym mamusiom Od jakiegos czasu czytam ten watek lipcowy. A teraz chcialam sie pochwalic. Wlasnie bylam na polowkowym i to dokladnie w ostatnim dniu 20-tego tygodnia. I jestesmy tak z mezem szczesliwi bo mamy 100% SYNKA. Maz tym bardziej dumny, a ja szczesliwa, ze zdrowy....choc intuicja kobieca zrobila mi psikusa podpowiadajac dziewczynke. Ale i tak go kocham nawet jak mnie bardzo kopie...a robi to na maksa....nawet pania doktor kopal A Ty Suzi27 nie martw sie zwolnieniem i praca. Teraz najwazniejsza jestes Ty malenstwo. Co tam te wszystkie baby z pracy...zawsze znajdzie sie ktos niezadowolony. Wtedy im powiedz, ze ciaza to najpiekniejszy okres w zyciu kobiety i wlasnie tak chcesz go przezyc...tego Ci nikt juz nie nigdy nie odbierze. Goraco pozdrawiam no i lece myslec nad imieniem dla mojego chlopczyka bo wciaz taka jestem niezdecydowana Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 Gratulacje 01.03.05, 16:05 Kolejny synek na naszym forum )) Czy wiecie, że podobno na żelaznej zmienił się cennik? tzn. zmienił się koszt indywidualnej położnej... Odpowiedz Link Zgłoś
marianka.m Re: Gratulacje 01.03.05, 18:33 1.500 zł za dyżur położnej to już naprawdę gruba przesada! Stawka dla bogaczy. W Szpitalu Praskim, w którym zamierzam rodzić, taki dyżur kosztuje 300 zł, a opieka jest podobno fantastyczna. Cóż, reklama dźwignią handlu. Jest popyt, jest cena. (( Odpowiedz Link Zgłoś
vanike nowy wątek na "ciąża i poród"! 01.03.05, 23:09 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=21177115 lub www.vanike.com/gazeta/lipiec05.php Pozdrawiam Vanike Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be córcia! 02.03.05, 19:24 suzi, jest zuzinka! widzialam na 100%, mam nawet zdjecie dowodowe! jestem pod wrazeniem jakosci badania i zdjec, dzidzia zdrowa, a tak sie balam! caly czas sie wiercila i zaslaniala rekami i nogami (jaka wygimnastykowana). na kiedy masz termin wg usg? bo ja 9lipiec. taka jestem szczesliwa! buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mama2be nie martw sie 02.03.05, 19:33 suzi, a co do lezenia, to nie martw sie na zapas, bo ja juz sie przekonalam ze lepiej poczekac,a za 3 tyg bedzie wszystko jasne! nie masz przeciez zadnych boli, moze taka masz poprostu szyjke? zaczelam sie zastanawiac jaka jest moja! nie zamartwiaj sie, a jak bedzie sz musiala lezec, to nie mysl o pracy, bo jesli przez prace mialo by byc cos nie tak (tfu,tfu!) to nigdy bys sobie tego nie wybaczyla. ja trzymam za ciebie kciuki! ja i zuzinki obie! Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 do mama2be 02.03.05, 22:27 Gratuluję ))) i bardzo się cieszę )) Jednak intuicja nas nie zawiodła. No to w wakacje spotkamy się na spacerku z Zuzkami. Tak myślałam, że też będziesz miała córeczkę. U mnie termin raczej na koniec czerwca. No zobaczymy jak wyjdzie w efekcie. Czuję się zdecydowanie lepiej, chociaz mam okropnie niskie ciśnienie. No ale nie chodzę do pracy i jest ok. Z tego co piszesz to rzoumiem, że u ciebie wszystko ok. Nie wiem czy widziałaś ale zmieniły się opłaty na Żelaznej. Trochę mnie to zmartwiło, wszystkie położne zmieniły stawki na 1500 zł. Mam tylko nadzieję, że to już koniec niespodzianek, bo cennik powoli zaczyna przypominać prywatną klinikę. Buziaki na dobranoc od suzi i Zuzi )) Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia a u mnie SYNEK :D 02.03.05, 21:40 W poniedziałek robiłam obciążenie glukozą - wyszło super: 75mg na czczo i 101mg po 50g glukozy po 1h (norma 140mg). W ciąży z córką po glukozie miałam prawie 136mg. Morfologia też bardzo dobra. Natomiast od kilku dni dokuczało mi ogromne napięcie w dole brzucha i silne parcie na pęcherz przy jakimkolwiek wysiłku. Dałam sobie przez weekend trochę luzu zatrudniając dziadków i męża do opieki nad Anią i przez dwa dni bylo trochę lepiej. Dziś na wizycie powiedziałam o tych dolegliwościach lekarzowi. Stwierdził, że wszystko jest jak najbardziej w porządku (szyjka długa i zamknięta),a dolegliwości jakie odczuwam powoduje blizna po cesarskim cięciu. Poza tym przyjrzeliśmy się wreszcie dokładnie lokatorowi mojego brzucha... będziemy mieli SYNKA - Kubusia Asia (mama "parki" ) Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 Re: a u mnie SYNEK :D 02.03.05, 22:35 Gratuluję syneczka Dużo chłopaków na świat się szykuje w lipcu tego roku. )) Ja glukozę będę robić w przyszłym tygodniu i mam stracha. Ostatnio wcinam słodycze jak opętana, chociaż nie wim czy ma to jakiś związek? Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Re: do suzi27 03.03.05, 07:47 Ja też wcinam mnóstwo słodyczy. Nawet w niedzielę po południu (bad. w pon rano) byłam na urodzinach mojego brata - objadłam się ciastem i tortem z bitą śmietaną. Trochę się bałam potem wyniku ale wyszedł rewelacyjny. Jeśli się stresujesz to zrób sobie dzień lub dwa przerwy ze słodyczami przed badaniem Powodzenia. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
jolanda79 Re: CÓRECZKA:)))) 08.03.05, 12:45 Cześć dziewczyny ostatnio już dłuższy czas nie zaglądałam na forum-niestety znów byłam chora a teraz Piotruś jest chory na tę wstrętną grypę żołądkową i strasznie się biedaczek męczy. Byłam ostatnio na USG połówkowym-no i lekarz stwierdził,że to córeczka ))).BARDZO BARDZO się cieszymy bo w domciu mamy już małego osobnika płci męskiej. Czy Wy też macie dość tej zimy-ja niestety wylądowałam już raz na ziemi. Aha czy któraś z Was w dalszym ciągu cierpi na bezsenność . Odpowiedz Link Zgłoś
polihymnia Re: CÓRECZKA:)) oraz bezsenność, zima, zmęczenie 08.03.05, 14:51 > Byłam ostatnio na USG połówkowym-no i lekarz stwierdził,że > to córeczka ))) Gratuluję córeczki. Dziewczynki są super - wiem po mojej dwulatce. Mam nadzieję, że chłopcy też są fajni bo jeden gości w moim brzuchu. > Aha czy któraś z Was w dalszym ciągu cierpi na bezsenność . Ja zaczęłam chyba cierpieć na taką typową ciążową bezsenność. Wieczorami nie mogę zasnąć - nie dość, że dostaję jakiegoś dziwnego wieczornego kopa energetycznego (może dlatego, że córka idzie spać ok. 20.30 i wreszcie mam trochę czasu dla siebie ), to jeszcze jak już się położę maluch zaczyna wierzgać, kopać, wiercić się (23.00-24.00 - świetny czas na wieczorną gimnastykę ), a kopie już czasem boleśnie. Do tego nocne (1-2) pobudki wywołane pełnym pęcherzem, no i ta niewygoda - nie ma jak wygodnie ułożyć sporego już brzucha, a większość pozycji powoduje u mnie ból kręgosłupa. Pocieszam się tym, że nie jest tak źle. Z pewnością będzie gorzej > Czy Wy też macie dość tej zimy-ja niestety wylądowałam już > raz na ziemi. Zimy mam już szczerze dość. Tego ubierania się, wracania ze spaceru po półgodzinie, zimna. Chcę wiosny - zieleni, słoneczka, ciepła, spacerów po parku itd. I jeszcze mam pytanie do mam ze stażem. Zauważyłam u siebie drastycznie zmniejszoną tolerancję na fochy mojej córki, mniejszą cierpliwość, a nawet mniejszą ochotę do wspólnej zabawy. Często szukam sobie chwili spokoju, odpoczynku dla siebie i od niej. Zastanawiam się czy też tak macie? Czy jest to spowodowane ciążą, ogromnym, jak by nie było, obciążeniem dla organizmu, czy po prostu tym, że moja córka przestała spać w ciągu dnia, w związku z czym nie mam czasu odpocząć? Pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
jolanda79 Re: do plihyminy 08.03.05, 18:39 Asiu bardzo dziękuję za odp.Również gratuluje chłopczyka-chłopcy są super,mój 2 letni no 2i1/2letni Piotruś wręcz mnie nie odstępuje,ciagle sie przytula wszędzie ze mną chodzi nawet do toalety ,sypia też ze mną jednym słowem mami synek-jest naprawdę bardzo kochany ale zarazem niezły z niego łobuziaczek,jest strasznie szybki ma taki fajny błysk w oku jak chce cos zrobić -super;chłopcy są naprawdę super.Zastanawiam się jak to jest z dziewczynką BEZSENNOŚĆ :czyli tak samo jak ja,najpierw próba zaśnięcia potem mocne kopniaki a na końcu wyjście do toalety i to w pozycji zgarbiono-kulejącej(tak mnie strasznie boli kręgosłup a właściwie jego koniec)a potem liczenie baranów do 4 czasem nawet 5 godz. A co do Twojej cierpliwości do córeczki to ja też mam mniej siły i wyrozumiałosci do Piotrusia moze więc to z przemęczenia,przez te zarwane noce(kiedyś już się Ciebie pytałam kiedy dzieci przestają sypiać w dzień-Piotruś przestał już na dobre; teraz ma tę grypę żoładkową i strasznie się męczy biedaczek więc staram się robić wszystko na co ma ochotę(chodzi mi o zabawę) Pozdrawiam Cię Asiu i życzę przespanych nocy Odpowiedz Link Zgłoś
suzi27 czy ktoś tu jeszcze jest ??? 11.03.05, 09:48 dziewczyny co się z wami stało ? Mama2be : odbierz maila!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lw111 Re: czy ktoś tu jeszcze jest ??? 11.03.05, 14:21 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=19285407&v=2&s=17 wszystkie przeniosly sie powyzej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
vanike Re: czy ktoś tu jeszcze jest ??? 11.03.05, 22:51 E.. tam. Ja wolę Nasze prywatne lipcowe forum. Jakoś tam spokojnie. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23927 Odpowiedz Link Zgłoś
vanike ZAPROSZENIE 15.03.05, 14:38 Na: DZIECI Z LIPCA 2005 roku dla wszystkich mam które chciały by podyskutować na "konkretne" tematy Odpowiedz Link Zgłoś