kaaari Ja i mój Groszek 02.02.06, 17:35 W niedziele wieczorem odwiedziliśmy moich rodziców. Czułam się nie najlepiej, ale właściwie takie uczucie towarzyszyło mi od dwóch tygodni. O godz 1.50 w nocy wstałam do toalety, odeszła mi resztka czopu z krwią. Siedzialam w łazience i myślałam że to niemożliwe żeby sie już zaczęło. Nie miałlam skurczy - przez pierwsze 15 min potem były już co 7 min. Obudziłam męża, ale sama do końca nie wierzyłam że zaczynam rodzić. M przyjął do wiadomości informację i poszedł spać dalej. Chodziłam po mieszkaniu i przez godzinę mierzyłam czas między skurczami. M wstał, zrobił sobie kawę, śniadanie i czekał aż się namyślę co robimy. Ja dalej liczyłam skurcze - były co 4 min. O 4 obudziliśmy Julkę, zaczeliśmy się ubierać i zadzwoniliśmy po taksówkę. W drodze do szpitala zostawiliśmy Julkę u mojej mamy. Wypełniając wszystkie papierki na izbie przyjęć nadal nie wierzyłam że zaczynam rodzić. Dopiero po badaniu, gdy okazało się że mam rozwarcie na 3 cm, uwierzyłam. Na sali porodowej mieliśmy przyciemnione światło, podpięli mnie do ktg i tak sobie leżałam i czekałam. Miałam regularne skurcze, lekarka poinformowała mnie że dziecko wazy ok 3300 do 3500. Zrobili mi lewatywe i golenie, ale poprosiłam aby w razie możliwości mnie nie nacinać. M cały czas był przy mnie. Przed 7 skurcze były już bardzo bolesne, ale bez bóli partych. Ujście bardzo szybko się rozwierało. Poczułam że mały napiera, położna kazała mi przeć a ja spanikowalam. Przez ułamek sekundy nie wiedziałam co mam robić. Parłam ale nie bylo efektu. Jeżeli chodzi o nacięcie to pozwoliła mi najpierw spróbować urodzić bez niego, ale niestety nie dałam rady. Pomogła mi stanowczość położnej, która trochę mnie ofukala. Pomyślałam że pokażę jej że ja potrafię szybko urodzić. I tak po 5 min Aksel był już z nami. Ważył 3800, 56 cm dł, 10 pkt. W domu byliśmy we środę przed południem. Jest spokojny, cały czas je i śpi. Teraz Julka wydaje mi się bardzo dużym dzieckiem, jest zakochana w Akselu. Cały czas pyta dlaczego on śpi, dlaczego się rusza, dlaczego się nie rusza, dlaczego nie mówi itp. itd. Jestem baaaaaaardzo szczęśliwa )))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
e_rubi Gratuluje :-) 02.02.06, 17:44 Super. Tak sie ciesze, ze kolejna z nas rozdwoila sie szczesliwie pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
i.n.f.i.n.i.t.y Re: Gratuluje :-) 02.02.06, 18:29 To bardzo dobra wiadomość, oby więcej takich Gratuluje!!! Marzena Odpowiedz Link Zgłoś
e_rubi Nowe NASZE FORUM 02.02.06, 17:45 Zalozylam i zapraszam: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36868 wszystkie z Was i te z brzuchami i te juz bez mam nadzieje, ze bedzie fajnie w Bielskim watku mozna by co jakis czas wklejac link do nas, zeby kolejne kobitki w ten sposob tez mogly do nas trafiac pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jag11 Re: Nowe NASZE FORUM 02.02.06, 18:05 Ciesze się, że juz jest nowe Nasze forum. Dzięki Ewelino. Odpowiedz Link Zgłoś
i.n.f.i.n.i.t.y Re: Nowe NASZE FORUM 02.02.06, 18:31 Suuuuuuuper!!! Już zajmuje się nagłaśnianiem tego wydarzenia Ewelina jesteś WIELKA! Odpowiedz Link Zgłoś
rapida dla Mamy i Groszka 04.02.06, 11:32 gratulacje wielgachne za dzielność, spokój, opanowanie i szybkość. A Groszek teraz niech daje Mamie jak najwięcej wytchnienia, czyli niech dalej ładnie je i śpi............buziaki,papa Odpowiedz Link Zgłoś
madida Re: dla Mamy i Groszka 07.02.06, 15:10 Hejka! Ale cisza! Co chwilka jakieś nowinki można tu było wyczytać , a od trzech dni NIC. Pozdrawiam Wszyskie mamusie i ciężaróweczki. Magda moja dzidzia : tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10053;28/st/20060803/dt/6/k/b3f3/preg.png[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
lechickachata MADIDA - mamy nowe WŁASNE forum! Chodź! 08.02.06, 22:36 Oto link: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36868 Gosia src="<a href="lilypie.com/pic/060206/0X0K.jpg"" target="_blank">lilypie.com/pic/060206/0X0K.jpg"</a> alt="Lilypie Baby Pic" width="85" height="80" border="0" Odpowiedz Link Zgłoś
jag11 Re: Ja i mój Groszek 02.02.06, 18:22 Gratuluje!!!! No a teraz życzę samych spokojnych dni i przespanych nocy) Niech Aksel rośnie zdrowo! Odpowiedz Link Zgłoś
lechickachata Re: Ja i mój Groszek 03.02.06, 19:33 Hej! No to chyba zdążyłaś zrobić studniówkową fryzurę ;o) GRATULACJE WIELKIE! Od razu widać, że poród to dla Ciebie nie pierwszyzna. Zaczęły się skurcze, chodziłam sobie, mierzyłam, papierki na izbie przyjęć... Rutynowa relacja. Hahaha - żartuję, ale naprawdę fajnie można wyczuć taki spokój. Trzymajcie się cieplutko i zdrowo, pisz co słychać Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
lechickachata Rapida, Berenika, ... 11.02.06, 11:44 Dawno Was nie było widać, a my mamy takie ładne nowe forum. Link znajdziecie troszeczkę wyżej. Pokażcie się!!! Gosia src="<a href="b1.lilypie.com/WIGap1.png"" target="_blank">b1.lilypie.com/WIGap1.png"</a> alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" width="400" height="80" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
anbull Re: Podciągam! 19.02.06, 12:12 Widze Gosiu, że działasz na dwóch frontach ) (starym i nowym) Ania P.s. niedawdo zauważyłam, że masz link do zdjęcia Michaliny - słogkie dziewczątko ))) Odpowiedz Link Zgłoś
lechickachata Re: Podciągam! 28.02.06, 21:51 Hej! Tak, rozdwajam się. Chcę, by wszystkie mamy dotarły na nasze nowe forum. Gosia (już bez linku do zdjęcia - a może przywrócić?) Michalina Odpowiedz Link Zgłoś
lechickachata Re: Podciągam! 11.03.06, 21:45 Michalina forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=25298151&a=38322851 Odpowiedz Link Zgłoś