Dodaj do ulubionych

oczekiwania na starania majowo - sierpniowe :)

    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.12.05, 15:20
      Byłam dzisiaj na obciążeniu glukozą na ujastku, miałam
      pobieraną krew 3 razy i musiałam wypić 75g glukozy, ale
      to strasznie słodkie i pod koniec już nie mogłam ale jakoś
      dało się wytrzymać. Musiałam tam czekać 2 godziny, byliśmy
      razem z mężem, który dzisiaj pozytywnie mnie zaskoczył,
      ponieważ jak dotąd nie chciał wybierać imienia dla maluszka,
      tak dzisiaj okazało się że wziął książki o imionach aby
      w końcu wybrać. Niestety mój mąż nie jest z tych co dają wolna
      rękę kobiecie w wyborze imienia w tej kwestii jest nieustępliwy.
      Gdybym ja miała wybierać imiona to były by to: Maja i Oliver
      ale moja połóweczka nie chce się na to zgodzić i po wszelkich
      dyskusjach stanęło na tym że dla córki Julcia a dla synka hmmmm
      no właśnie on jest za Aleksem czyli Aleksandrem, ja nie jestem
      do końca przekonana i jak co to już wolałabym Maksymiliana, także
      dobrze by było gdyby była córka bo nie było by problemów a tak
      to jest na reazie nasz największy problem wink))

      A co u Was dziewczyny? piszcie bo cos tu cicho wink))
      • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.12.05, 17:18
        Bravo Keri!! Wytrzymałaś glukozesmile) hehe...a podobno straszne to jesttongue_out
        Jeżeli chodzi o imiona ....Julcia - bardzo ładnie...miałabym tylko obiekcje co
        do tego, ze jest ich, u nas przynajmniej, bardzo dużo!!! tak samo jak
        Wiktori....Max - super...ale mały będzie na was sklinał za długość i trudnosć
        imieniatongue_out hehe a co tam.....
        • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.12.05, 20:03
          Co do glukozy to nie taki diabeł straszny, spoko, nie wiem czym tu straszą.
          Co do imion to ja własnie Julii z tego powodu nie chciałam bo jest zatrzęsienie
          ale to jedyne imię żeńskie na jakie moge się ewentualnie zgodzić.
          Maksa pewnie nie będzie bo mój M nie chce zaakceptować, on chce Aleksandra
          a ja się boje zdrobnienia Olo, ochydne, jak co to już bym wolała mówić
          Aleks albo Aluś ale jakoś nie mgę się z tym pogodzić. Wciąż szukamy dla chłopca
          a niestety mój M jest co do imion tradycjonalistą i chce typowo polskie imię
          typu Michał a ja tego nie widzę.
          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 23.12.05, 12:54
            Aluś jak najbardziejsmile) Do mnie też tak mówią....U nas zdrobnieniem Aleksandra
            jest Olek....hmmm ciężką sprawę masz....a moze Wojtuś? imię jak najbardziej
            tradycyjne....brzmi prawie jak Aluśsmile)))) a Wojciech też fajnie..... u mnie też
            będzie problem z imionami....bo od zawsze chcieliśmy Kubusia...ale chyba nie
            musze tłumaczyć czemu jednak nie będzie takiego imienia smile)) I z tego powodu
            jest nam ogromnie żal!!!! A dziewczynke...chciałam , żeby się nazywała
            Agusiasmile))

    • kropcia1 Wesołych Świąt:)))) 23.12.05, 12:57
      Niech te święta Bożego Narodzenia
      przyniosą nam wiele radości,
      Niech uśmiech zagości w domach,
      Niech ogarnie nas ciepło wigilijnej świecy,
      a jej blask zamieni się w żywe iskierki w oczach,
      Niech samotność odejdzie w niepamięć,
      Niech zima otula nas białym puchem,
      jak ciepły koc przy kominku,
      Niech bieluteńkie gwiazdeczki
      skrzypią wesoło pod naszymi butami
      na wieczornym spacerze.
      Niech dobry Bóg namaluje
      szczęście na naszych twarzach,
      Niech miłość dotyka nas delikatnie,
      lecz bez ustanku,
      Niech marzenia płyną wysoko w górę
      i spełniają się...
      • yskyerka Re: Wesołych Świąt:)))) 23.12.05, 15:08
        Spokojnych, pełnych rodzinnego ciepła Świąt, niech Mikołaj przyniesie wam
        wszystkie upragnione prezenty. smile Mam nadzieję, że następne Święta każda z nas
        będzie już obchodzić w większym gronie.

        Keri, myśmy też dla dziewczynki wybrali Julka, choć jest ich zatrzęsienie.
        Chłopiec miałby być Tomek, bo to imię jako jedno z niewielu nie budzi u nas
        negatywnych skojarzeń. Natomiast mój chrześniak jest Aleksander i wszyscy mówią
        na niego Alek albo Aleczek.
      • keri5 Re: Wesołych Świąt:)))) 23.12.05, 15:14
        Agusia? Kropciu dowartościowałaś mnie !!!! co do Kubusia to takie imię
        mieliśmy wymyślone jeszcze przed ślubem i wtedy mojemu mężowi się podobało
        a teraz coś nie, ja bym też mogła mieć Kubusia, tak mi jakoś pasuje to imię.
        Nie wiem czemu ale imię Alicja dla dziewczyny czy Aleksandra jest super
        a do Aleksandra się nie mogę przekonać. Mamy jeszcze troszkę czasu, ale
        jak poznam płeć dzidzi to chciałabym nazywać ją imieniem.
        Na ostatnich badaniach wyszło że dzidzia waży ok. 400gr to było w 22 tygodniu
        i jest to waga taka typowo podręcznikowa ale większość dziewczyn z forum
        pisze że w tym czasie ich dzidzie ważą nawet ok 2 razy więcej.
        A mówi się też tak że to córki zawsze mniej ważą, ciekawe czy będę mieć faktycznie córcię czy może synka tak jak czuje z tym że chyba nie będzie kolosem.
        Dzisiaj zauważyłam jak fajnie cały brzuszek mi się ruszał jak dzidzia kopała
        az się wiezryć nie chce jak się to widzi wink)))

        Dziewczyny ja też Wam życzę wszystkiego co najlepsze ale przede wszystkim
        spełnienia marzeń które dotyczą dzidziusia, żeby szybko się pojawił
        w waszych brzuszkach!!!! a Oli żeby maleństwo się dobrze rozwijało i ciąża
        przebiegała doskonale.
        pozdrawiam wink))
        • ola07 Re: Wesołych Świąt:)))) 24.12.05, 00:14
          W tym dniu radosnym, oczekiwanym
          Gdzie gasną spory,goją się rany
          Życzę Wam zdrowia,życzę miłości
          Niech mały Jezus w sercach zagości
          Szczerości duszy,zapachu ciasta
          Przyjażni,która jak miłość wzrasta
          Kochanej twarzy co z rana budzi
          J wokół pełno życzliwych ludzi


          Dawno tu nie zaglądałam i chciałam wam zrobić niespodziankę i myślałam, że będę
          pierwsza z życzeniami, ale nie zdążyłam hihismile).A propos imion to u nas, jak
          będzie chłopiec, to prawdopodobnie Kamil lub Mateusz,a jak dziewczynka, to nie
          mam pojęciasmile))
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 27.12.05, 22:21
      Dziewczyny co tam słychać? Jak po świętach?
      Olu jak tam samopoczucie?
      Keri czytałam, ze problem z imionkami rozwiązany? Czyżby Kuba jednak wygrał?
      Yskyerko to nasz 18dc nie? U mnie skoku jeszcze nie było... testów nie mam to
      nie wiem co z owulacją....ale luzik...winko pomagasmile))))))))))))
      • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 28.12.05, 10:35
        tak Kropciu, postanowilismy że jesli nie wymyślimy ewentualnego imienia dla syna
        to zostanie Kuba. Poniżej link do mioch najnowszych zdjęć brzuszka:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=33968298pozdrawiam
        • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 28.12.05, 13:57
          Hej dziewczyny ,ja jestem znów chora juz nie mam siły, bo kaszel mnie wykańcza
          a żadne syropki z cebulki i inne mikstury nie pomagają,do tego nie mogę wogóle
          spać,ani w dzień anie w nocy,nie wiem czy to sie nie odbije na dzidzi.Poza tym
          czuję się dobrze mdłości trochę ustąpily ,piersi mniej bolą.
          Kropciu ,Yskyerko,trzymam za Was mocno kciuki cały czas o Was myślę,musi w
          końcu sie udać.
          Keri nie wiem czy masz nadal chęć zrobienia USG 3d,a jeśli tak to mam
          informację,że właśnie od stycznia,jest w gabinecie na Grzegórzeckiej USG
          4d,wiem to, bo mój gin dziś do mnie dzwonił i idę na to USG ok 9 stycznia,na
          badanie przezierności karkowej.Podobno sprzęt jest nowiutki najnowszej
          generacji,prosto przywieziony z Austrii.
          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 28.12.05, 14:43
            hej! Keri brzusio coraz lepszy!!!!!!smile)))))))))))) Ciekawe jak to
            jest....hihihi....pewnie już coraz ciężej się poruszać nie? Ja sobie chyba też
            powinnam zrobić zdjęcie brzuszka poświątecznegosmile))))
            Olu a co na te Twoje chorowanie lekarz? Może by Ci dał jakiś antybiotyk....są
            takie bezpieczne w ciąży....on musi zdecydować co dla Ciebie i dziecka
            najlepsze i najbezpieczniejsze....

            Jeżeli chodzi o moje staranka - to są co drugi dzień....ale nie nastawiam się
            optymistycznie....szczerze, to mam przeczucie, że ta laparoskopia czy
            stymulowanie mnie nie ominie.... a na to, to ja się tak szybko nie zdecyduje
            chyba....na moje nastawienie ma chyba wpływ depresja przedsesyjnasmile))
            • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 28.12.05, 15:20
              Hej Kropciu,z laparoskopią to też bym pewnie poczekała,w końcu to bardzo
              inwazyjny zabieg,ale monitoring i ewentualną stymulację polecam,myślę, że to w
              znacznym stopniu skróciłoby twoje starankasmile)
              • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 28.12.05, 16:46
                Olu ja juz odliczam dni do stycznia bo od stycznia na ujastku
                na pewno będzie, ale normalnie zaskoczyłas mnie tą grzegórzecką!!!
                tam też zadzwonię i zobaczę w takim razie gdzie na podstawie tego
                co mi powiedzą i czy będą jakieś rozbieżności w cenach i w samej usłudze.
                To super wiadomość, dzięki że o tym napisałaś. Tylko przez cały czas
                się zastanawiam gdzie na grzegórzeckiej? chyba nie w scan medzie?
                Kropciu masz rację ja jestem coraz bardziej ociężała i coraz ciężej
                wykonywać wszelkie czynności. Jak mi przeszła ta rwa to znowu
                mam ucisk w pachwinach, bardzo bolesny i nieprzyjemny.
    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 28.12.05, 16:52
      czy to jest to?
      www.ginekolog.krakow.pl/kontakt.htm
      • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 28.12.05, 18:12
        Tak to jest dokładnie ten gabinet,wprawdzie na ich stronie jeszcze nic nie
        piszą,ale mój gin jest znajomym tego lekarza i on do niego dzwonił,żeby mu to
        powiedzieć i mój gin już mnie wstępnie zaanonsował,na to badanie na 9
        stycznia,więc jest napewno.
        • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 30.12.05, 10:59
          Dziewczyny nie wiem czy zauważyłyście, ale uciekł nam wątek ze stronysmile.Nic nie
          piszecie, co tam u Was słychać ,Kropciu ,Yskyerko jak tam staranka?
          • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 30.12.05, 19:15
            Dziewczyny idziecie gdzieś na Sylwestra?,bo ja w tym roku zostaję w domu,nie
            tylko ze względu na przeziębienie, ale ogólnie słabo się czuję i nie chce mi
            się nigdzie wychodzić.Za to mamy mnóstwo fajerwerków na pocieszeniesmile))
            • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 30.12.05, 20:43
              Witajcie. Nie odzywałam się, bo najpierw padł mi komputer, a potem wyjechaliśmy
              do rodziny mojego M, więc ponad tydzień byłam odcięta od wirtualnego świata.
              Komp już naprawiony, więc nadrabiam zaległości towarzyskie. wink

              U mnie 21 dc, na razie czekam na owu, staranka regularne. Na wynik przyjdzie
              poczekać następne dwa tygodnie. A w sylwestra zostajemy w domu. Może przyjadą
              znajomi, a jeśli nie, to posiedzimy sami i zajmiemy się "robieniem dzieci", jak
              to zawsze określa mój M.

              Kropciu, jak temperaturki?
              • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 30.12.05, 21:21
                Do nas też przychodzą znajomi, ale tak szczerze powiedziawszy
                to nawet nie mam chęci żeby przyszli, czuje się cały czas
                zmęczona a do tego moj tata znowu w szpitalu, mama sama w domu
                i jakoś tak dziwnie. Ja raczej należę do tych osób które wolą
                zostać w domu w ciszy i spokoju i nawet w takim dniu nie chce
                mi się bawić. A najgorsze to że wszystkie przygotowania znowu
                spoczną na mnie bo na mojego M to raczej nie liczę, niestety.
                Tak naprawdę to mogłabym zasnąć na cały sylwester i obudzić się
                dopiero w nowy rok. Gdybym sie już w tym roku nie pojawiła to
                Zyczę Wam dziewczyny Wszystkiego co najlepsze, życzę każdej
                wymarzonego dzidziusia, niech spełnią się Wasze marzenia !!!!!!
                • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 01.01.06, 12:25
                  hej! Właśnie się obudziłamsmile))))) nie odzywałam się jakiś czas, bo miałam
                  niezapowiedzianego gościa na 2 dni....oj działo się przez ostatni czas...takie
                  małe szaleństwo, więc wątpię, żeby coś z tym dzidziusiem mi wyszło...choć
                  niektórzy uważają, ze to najlepszy patentsmile) Sylwka spędziłam w klubie ze
                  znajomymi....wytańczyłam się za wsze czasy...na początku miałam robić u siebie
                  Sylwka - ale nie miałam siły na te wszystkie przygotowania....
                  NIe wiem czy miałam owulację już , czy nie....
                  mój wykaz tempek:
                  9 dc - 36,5
                  10dc - 36,5
                  11dc - 36,5*
                  12dc - 36,6
                  13dc - 36,6*
                  14dc - 36,6
                  15dc - 36,4*
                  16dc - 36,7
                  17dc - 36,3*
                  18dc - 36,5
                  19dc - 36,3*
                  20dc - 36,6
                  21dc - 36,4*
                  22dc - 36,7
                  23dc - 36,85
                  Może miałam 21?

                  P.s. Dziewczyny życzę Wam na Nowy Rok, żeby był dla Was szczęśliwy i by sie
                  spełniły wszystkie Wasze plany i marzeniasmile))
                  • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 01.01.06, 14:01
                    Szczęśliwego Nowego Roku!
                    Spełnienia wszystkich marzeń, bez wyjątku. smile

                    Kropciu, też obstawiam 21 dc na owu. Jeśli jutro rano tempka będzie równie
                    wysoka, to nasze wyliczenia się potwierdzą.
                    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 02.01.06, 13:53
                      Dziś moja tempka - 36,85...wychodzi na to, ze ta owulacja mogła być w tym 21
                      dc....a tamtego dnia strasznie szalałam - walki w śniegu, rzucanie się na snieg
                      itp. a następnego dnia szaleństwo sylwestrowe...mam nadzieje, ze takie rzeczy
                      nie zaszkodzą....podobno wysiłek fizyczny i nadmierna pobudliwosć ( hehehe) nie
                      ma wpływu na zapłodnienie...zobaczymy - może to patent...
                      • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 02.01.06, 16:49
                        Najważniejsze,jest to czy wyście z M. w tym dniu,porządnie poszaleliwink,reszta
                        napewno nie zaszkodzi.Pozdrawiam i trzymam kciukismile))
                        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 02.01.06, 19:31
                          a poszaleliśmy hehe....my tak szalejemy już pół roku..kurcze bez efektów, wiec
                          teraz szukam różnych patentów hihi...teraz wypróbowaliśmy patent Yskyerki: 2
                          wina i szaleństwosmile))))))))W przyszłym cyklu chyba Twój patent: monitoringtongue_out No
                          któryś w końcu zadziała!!!!!
                          A od jutra postanawiam,że zaczynam się grzecznie uczyć...sesja za pasem...a ja
                          prawie cały semestr na wagarach...ehh.....
                          Olu a jak tam zdrówko?
                          Tak wogóle to oczekujemy tych Waszych zdjęć z USG 3Dsmile)

                          Yskyerko owulacja była juz u Ciebie????
                          • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 02.01.06, 19:52
                            Kropciu, mam nadzieję, że moja recepta będzie skuteczna i monitoring okaże się
                            już niepotrzebny. W tym szaleństwie musi być metoda. wink

                            U mnie owu była trzy dni temu, teraz czekamy na efekty. Na razie grzecznie
                            biorę luteinę. W smaku paskudna, jakbym miała w ustach proszek do prania. Fuj!
                            Teraz zacznę to sobie aplikować "dowcipnie". Mam nadzieję, że nic mi się nie
                            przyplącze, bo ja bardzo łatwo łapię różne świństwa.
                            • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 02.01.06, 22:52
                              Dziewczyny ale jestem zła normalnie, dzwoniłam dzisiaj zarówno na ujastek
                              i na grzegórzecką i w obu placówkach powiedzieli mi że nie ma mozliwości
                              wykonania u nich 3d a wgrudniu mówili co innego. Są beznadziejni. Na
                              grzegorzeckiej powiedzili mi że gdzieś indziej przewożą ten sprzęt i żebym
                              do nich zadzwonila to powiedzą gdzie. Mam tego dosyć i brak mi słów...

                              Kropciu śniłaś mi się dzisiaj - może to jakiś znak!!!!!
                              • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 03.01.06, 10:17
                                Kropciu u mnie ze zdrówkiem juz lepiej,chociaż przy takiej pogodzie jaką teraz
                                mamy,to obawiam się, że nie na długo,ale pilnuję sięsmile.Jeśli chodzi o zdjęcie
                                USG to będzie problem, bo coś komp mi szwankuje,ale zobaczymy.
                                Keri, ja dzisiaj na 17.00 idę na wizytę do gina,to się wszystkiego dowiem, tym
                                bardziej, że mój gin ma mi wyznaczyć dokładny termin na to USG,więc kurcze jest
                                napewno, tylko może faktycznie przeniesione pod inny adres.Napiszę jak wrócę.
                                • ola07 Re: Do Keri:) 03.01.06, 18:38
                                  Napisałam ci na priv
                                  • keri5 Do Oli 03.01.06, 20:01
                                    Odpowiedziałam Ci na maila wink)))
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 03.01.06, 20:11
      Keri bardzo mi miłosmile)) Może to będzie jakiś znaksmile))) Oby pozytywnysmile))
      Dziś tempka 36,9 - więc chyba na bank już była ta owulacja...teraz czekam sobie
      na efekty....
      Yskyerko idziemy równiutko w tym cyklu chybasmile))Ja mam chyba już 4 dzień
      wyższej tempkismile Choć te tempki nie są aż tak wysokie jak dotychczas były...
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 03.01.06, 20:22
        Kropciu, u mnie też już 4 dpo. Tempki niskie, ale ja zawsze mam takie. Od
        wczoraj biorę luteinę, więc pewnie po niej trochę wzrosną. Na razie obie musimy
        się wykazać wielką cierpliwością. Ja muszę poczekać do 14 stycznia, bo 13
        powinnam dostać @.
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 04.01.06, 08:45
      oj nie jest dobrze! Jak dziś zmierzyłam tempke to wynosiła tylko
      36,6....myślałam, ze może źle cosik trzymałam i zmierzyłam drugi raz i było
      36,75....to strasznie mało.... wogule te moje tempki ostatnio nie są
      najwyższe...może owulacji jeszcze nie było??? O kurcze , a my już
      zaprzestaliśmy staranka!
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 04.01.06, 08:50
      wykaz tempek:
      9 dc - 36,5
      10dc - 36,5
      11dc - 36,5*
      12dc - 36,6
      13dc - 36,6*
      14dc - 36,6
      15dc - 36,4*
      16dc - 36,7
      17dc - 36,3*
      18dc - 36,5
      19dc - 36,3*
      20dc - 36,6
      21dc - 36,4*
      22dc - 36,7
      23dc - 36,85*
      24dc - 36,85
      25dc - 36,9
      26dc - 36,75
      Co o tym myślicie? Może mam coś z termometrem...muszę kupić nowy...
      • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 04.01.06, 11:13
        Wydaje mi się Kropciu, że owu jednak była w 21dc,a jednodniowy spadek tempki
        nic nie znaczy,ja często tak miałam,wogóle moje tempki zawsze pięły się w górę
        bardzo wolno,a jednak owu była,myślę, że nie powinnaś sie martwić, notuj
        kolejne tempki i informuj na bieżącosmile.Trzymam kciuki.
        Keri ,no to juz wszystko wiemywink,ja idę w przyszłym tygodniu 12.01,już się
        umówiłam,ale cena rzeczywiście powalająca.
        Yskyerko ,mocno trzymam kciuki,ty również informuj co i jak.
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 04.01.06, 11:46
        Kropciu, jednorazowy spadek tempki nie oznacza niczego złego. Jeśli jutro lub
        pojutrze tempka wróci do poprzedniego poziomu, będzie dobrze. smile
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 04.01.06, 12:32
          Pocieszyłyście mnie dziewczynysmile Martwi mnie jeszcze kłujący jajnik dzisiaj!!!
          Normalnie szok....ale co tam...nie ma się co zamartwiać...
          Nie powiem, ale zaciekawiła mnie powalająca cena tego USG!! Coś słyszałam
          kiedyś, ze to koszt 150zł. Ale czy naprawde warto to badanie robić? Co to daje
          oprócz pamiątki??
          • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 04.01.06, 12:54
            Kropciu to USG kosztuje 240zł,więc przyznasz, że cena powalająca.Ja będę miała
            robione badanie przezierności karkowej i kości nosowej i dla mnie ważne jest
            aby było wykonane na doskonałym sprzęcie,a wyrażniej jak na USG 4D to już
            widzieć nie możeszsmile.Jeśli chodzi o efekty wizualne, to pewnie Keri będzie
            miała więcej pradości, bo zobaczy twarzyczkę swojej dzidzi,a u mnie jak narazie
            to tylko ogólnie pooglądam sobie jak fika.Jak uda mi się jakimś cudem zamieścić
            zdjęcie z tego USG to napewno pokażęsmile
            • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 04.01.06, 13:16
              Kropciu tak jak pisałam Oli na maila zastanawialiśmy się z mężem
              czy jednak iść, on za bardzo nie chciał, to ja się uparłam i nie
              wiem czy do końca podjęłam słuszną decyzję bo to sporo kasy.
              Ale tak mnie ciekawość zrzera i przy okazji dowiem się wiele
              ważnych rzeczy na tym badaniu że jednak pójdziemy.
              Co do Twoich tempek mam takie samo zdanie jak dziewczyny, ale wcale
              nie musicie rezygnować ze staran po owulacji, zalecane jest nawet żebyjak się to mówi "dorobić uszko czy nosekwink)" bo wtedy jest pewniej.
              • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 04.01.06, 14:34
                wow cena powalająca!!
                Keri dzisiaj chyba dorobimy stópki!!smile)))))))))))))))))
    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 05.01.06, 09:52
      Olu dzisiaj weszłam na forum lipcóweczki i znalazłam Twój wpis,
      co ciekawe to zauważyłam że córcię urodziłaś 16 kwietnia a ja
      mam termin na 17 kwietnia wink))) mimo to wszyscy mówią że się pewnie
      urodzi 16 bo to urodziny mojej teściowej i do tego Wielkanocwink))
      czyli ja też bym miała małego baranka. A druga rzecz to byłam
      przekonana że masz na imię Ola, a tu taka niespodzianka wink)))

      Dzisiaj za 2 godzinki dzwonię o to usg 4d, ciekawe co mi powie wink))

      potem napisze...
      • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 05.01.06, 10:16
        Hi hi nieżle się kamufluję, ale to z obawy przed rzeszą znajomych,którzy
        odwiedzają różne fora,więc pewnie i to,ale jak ktoś przeczyta moją wizytówke to
        i tak sie może zorientowaćsmile.Ola to imię mojej mamy, więc tak jakoś mi
        przypasowało.Fajnie jakbyś urodziła 16 kwietnia to dobra data i dobra pora
        roku,a baranek to dobry znak na dzisiejsze czasy,ja mam w domu dwa, córcię i
        męża,teraz też celowałam w kwiecień ,ale cóż nie wyszło.Trochę sie boje chodzić
        w ciąży w lecie głównie przez upały.Koniecznie daj znać kiedy idziesz na to
        USG,ja idę 12.01.
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 05.01.06, 14:23
          No tak Olu też jestem w szoku!!!smile))) hehehe Choć w sumie nie wiem dlaczego
          przyjęłam za pewnik Twój niktongue_out hehehe
          Kurcze dzisiaj zmierzyłąm tempkę...ale dość wcześnie bo o 6 rano...zwykle koło
          9...i było tylko 36,8 - są strasznie niskie te tempki w tym cyklu...nigdy nie
          miałam takich niskich..minimum 36,9...a przeważnie 37 lub 37,1....kurcze no -
          może ten cykl jest bezowulacyjnysad((
          • keri5 Po wizycie 05.01.06, 20:49
            No to po pierwsze co Was moje drogie pewnie ciekawi w końcu
            się dowiedzieliśmy że będzie synuś!!!!! tak jak czułam od samego
            początku. Badanie wykonane naprawdę profesjonalnie, serce
            oglądaliśmy chyba z 10 minut, całe badanie trwało 40 minut.
            Widzieliśmy twarzyczkę i kolejną każdą część ciałka maleństwa.
            Kubuś waży 750gramów i był bardzo ruchliwy na badaniu. Jedyny minus
            to że musieliśmy czekać az półtorej godziny na to badanie crying((
            bo tyle siedzieli poprzedni pacjenci, którzy i tak byli za nami
            ale to my się spoznilismy 15minut i dlatego oni weszli. Moj M byl
            już trochę zły i chciał isc ale w koncu weszlismy i super było
            oglądać maleństwo. Plytkę dostaniemy dopiero w poniedziałek crying((
            no trudno że nie dzisiaj ale jakoś przeżyję. Ważne że widziałam
            mojego synka i że wszystko jest w porządku, bo to najważniejsze.
            Chyba już wszystko napisałam, a jakby nie to pytajcie. Acha i cena to
            tak jak było mówione 240zł.
            • kropcia1 Re: Po wizycie 05.01.06, 21:02
              A niech to przegrałam zakład!!!!!!!!!!!!!!!!!!smile))))))))))))))))))) Gratuluje
              Keri intuicji....Musiało to być super przeżycie dla Wassmile))))Jak ten czas
              leci....ja mam wrażenie, że juz tylko chwilka i będziesz miała Kubusia przy
              sobiesmile)))hehe
              TYm razem obstawiam , ze Ola bedzie miała dziewczynkętongue_out Może się tym razem uda
              wygraćsmile A Wy jak obstawiacie Keri i Yskyerko?
              • ola07 Re: Po wizycie 06.01.06, 11:09
                He,he,u mnie to sobie jeszcze musicie poczekać żeby sie dowiedzieć.
                Keri,gratuluje syneczka,napisz czy na tym USG faktycznie widać taką animację
                jak na zdjęciach, które krążą w internecie?,już nie mogę się doczekać
                czwartku,a jednocześnie strasznie się boję, czy wszystko będzie w porządku,tym
                bardziej od rana pobolewa mnie brzuch,mam nadzieję że wszystko będzie w
                porządku.Pozdrawiamsmile
                • kokons Re: Po wizycie do keri 06.01.06, 14:27
                  Przepraszam, ze cie molestuje ale napisz prosze coswiecej o tym badaniu: czy to
                  zeczywiscie oglada sie jak fil i wydac wszystko w trojwymiarze i czy jest
                  roznica pomiedzy tym a zwyklym USG?!!! Podaj prosze tel do rejestracji i odpisz
                  jesli mozesz tez na malopolskie albo przeklej odpowiedz.
                  Pozdrawiam i ciesze sie z twojej radosci)
                • keri5 Re: Po wizycie 06.01.06, 23:26
                  Tak Olu tak właśnie widać, pisałam już na małopolskim ale napiszę Ci
                  jeszcze raz jak ja to widzę. Po prostu za mało było mi tego widoku
                  twarzyczki synka, wpatrywałam się w niego i chciałam już widzieć
                  do kogo podobny ale to przeciez jeszcze zbyt trudne żeby określić.
                  Jak będę mieć płytkę to się będę wpatrywać i wtedy może nasycę swoje oczy
                  tym widokiem, choć nie sądze wink))
                  Ale zdjęcia i obraz faktycznie taki jak na zdjęciach krążących po necie.
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 07.01.06, 17:19
      Tak się mi dzisiaj smutno zrobiło....co będzie jeżeli znowu się nie uda!!!sad((
      Ogólnie w tym cyklu byłam wyluzowana, ale dzisiaj tak mnie napadł brak
      cierpliwości....poprostu chciałabym natychmiast wiedzieć czy się udało czy
      nie....i nie umiem wytrzymac nawet tych kilku dni!! Poprostu chodze zła - mam
      przeczucie, ze czeka mnie zła wiadomosć znowu....a ten mój nastrój potęguje
      ciężki okres na studiach, kóry jeszcze potrwa z kilka tygodni!!!
      Znowu planuję - co zrobię , gdy się nie uda....
      • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 08.01.06, 19:42
        Yskyerko jak tam Twoje tempki????? Za niedługo kolejna chwila prawdysmile)) U mnie
        tempki się ostatnio podniosły na szczeście do 37,0 - ale nie wyżej, jak to
        zwykle bywało....
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.01.06, 09:46
      Nie ma Wassad((
      Pokaze Wam moje tempki - jakieś takie śmieszne są w tym cyklu:
      9 dc - 36,5
      10dc - 36,5
      11dc - 36,5*
      12dc - 36,6
      13dc - 36,6*
      14dc - 36,6
      15dc - 36,4*
      16dc - 36,7
      17dc - 36,3*
      18dc - 36,5
      19dc - 36,3*
      20dc - 36,6
      21dc - 36,4*
      22dc - 36,7
      23dc - 36,85*
      24dc - 36,85
      25dc - 36,9
      26dc - 36,75*
      27dc - 36,8
      28dc - 37,0
      29dc - 37,0
      30dc - 37,0
      31dc - 37,0
      Ostatnio jestem stałocieplnasmile))
      • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.01.06, 10:05
        Kropciu nic się nie martw, tempki masz całkiem w porządku,zupełnie podobne do
        moich.Trzymam kciuki.
        A u mnie znowu mdłości był spokój a teraz powróciły i męczą przez cały dzień,a
        do tego wogóle nie śpię w nocy,a przez dzień jestem wypruta z
        energii,najchętniej bym tylko leżała i nic nie robiła.Mam nadzieję że to już
        długo nie potrwa.
        Keri już nie mogę sie doczekać czwartku, ciekawe co ja tam zobaczę, mam
        nadzieję, że już małego człowieczkasmile
        • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.01.06, 22:58
          Olu napewno zobaczysz, bo z tego co pamiętam to u Ciebie 11 tydzień
          czyli dzidziuś będzie mniej więcej wyglądał tak jak w mojej sygnaturce
          poniżej, a to jedno z moich ulubionych, bo fajnie go wtedy widać, całego.
    • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 09.01.06, 23:14
      Keri ,odebrałaś już płytkę?,a jak tak to nie wiesz przypadkiem czy można ją
      odtwarzać na DVD,czy tylko na kompie?
      • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 10.01.06, 12:53
        Cały czas czekam aż listonosz przyniesie, miała być wczoraj ale na razie cicho
        pewnie nie wysłali w piątek i mam nadzieje że dzisiaj już będzie.
        Co do dvd to ja go prosiłam żeby nam nagrał w wersji własnie na dvd a nie
        avi tak jak chciał, tylko się teraz zastanawiam czy tą wersję na dvd mozna
        oglądać też na komputerze. Jeśli chcesz mieć taką i taką wersję to przynieś mu
        swoją płytkę i powiedz że chcesz tyaką i taką wersję, tylko pamiętej żeby to
        nie była płyta która się nazywa "double layer" bo na takiej ci nie nagra.
        Acha noi pojemność 8gb.
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 10.01.06, 13:18
      No cóż tempka spadła dzisiaj do 36,8 - nic dodać nic ująć...sad((((((((
      • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 10.01.06, 21:51
        Kropciu na razie tak bardzo nie sugeruj się temperaturą, bo z nią
        bywa rożnie mi też spadła a jednak. Także na razie czekaj i się
        nie denerwuj niczym!!!!
        Yskyerko a co u Ciebie?
        Olu zdaj jutro relacje z wizyty.
        Ja jestem wkurzona bo niestety nie doszła płytka do mnie jeszcze, miała
        być w poniedziałek a jutro mamy już środę, staram się zachować spokojnie
        ale bardzo nie lubię jak ktoś jest niesłowny, przecież mogli nawet
        zadzwonić że się przedłuży bo mają telefon, a tu nic.
        • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 11.01.06, 11:34
          No właśnie za tą kaskę,to mogliby bardziej się starać ,a tu najpierw wyczekałaś
          się 1.5 godziny na badanie ,a teraz na płytkę.Ja relacje zdam dopiero w
          czwartek,bo wtedy idę,za to od wczoraj jestem znów przeziębiona, nie mam już
          sił,mam tylko nadzieję że ta ciągła infekcja nie zaszkodzi dzidzi,antybiotyków
          jak narazie nie chce brać,choć nie wiadomo, czy wreszcie nie będę musiała.
          Kropciu, Keri ma rację, z tymi tempkami to różnie bywa, ja zawsze miałam niskie
          bez wyrażnego skoku, a jednak się udało,zobaczysz że i tobie w końcu się uda.
          Yskyerko jak tam tempki?
          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 11.01.06, 12:19
            Ale się wkurzyłam!!! Dzisiaj rano tempka 37,2!!! I znowu ta głupia nadzieja!!!
            A już było dobrze....@ jeszcze nie przyszła....ale mam wszystkie objawy - jakby
            się miała zaraz pojawić....przede wszytskim od wczoraj ogromny ból głowy - taki
            typowy dla @, lekki ból brzucha...no i wypiłam wczoraj ogromne ilosci wody - a
            to u mnie się zdarza jedynie dzień przed @( czasem to był jedyny sygnał dla
            mnie)....no nawet piersi są odczuwlane leciutko.... @ prawdopodobnie mam dostać
            dziś , albo jutro....no i z powodu tej tempki nie umiem się nad niczym dzisiaj
            skupić....aaaa wczoraj to mnie nawet wszystkie mięśnie bolały - jakby grypa się
            zbliżała...ale dzisiaj już nie....

            Keri zadzwoń tam o tą płytkę....wkońcu klient wymaga jakieś terminowości!!

            Yskyerko ,ale nas trzymasz w niepewności!!!!smile))))Choć u Ciebie do testowania
            chyba jeszcze dwa dni.....

            Olu życzę jutro powodzeniasmile)) I czekamy na długiego posta z opisemsmile))
            • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 11.01.06, 14:32
              Kropciu,ta twoja tempka jest bardzo obiecująca!,oby ta wstrętna @ nie przyszła
              trzymam mocno kciuki,informuj na bieżąco.
              • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 11.01.06, 20:10
                No Kropciu ja tez trzymam kciuki ;0)))
                Co do płytki to pomyslalam że przyjdzie dzisiaj bo u nas priorytety często
                przychodzą po południu, ale nic, mam już tego naprawde dość, jutro dzwonię
                do gościa.
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 12.01.06, 13:14
      Dziewczyny @ jeszcze nie ma...ale cały czas mam wrazenie, ze zaraz
      przyjdzie....ja się normalnie wykończę....co chwile mierzę temperature( nie
      wiem po co ) , zeby sprawdzić czy nie spada....objawów mam mniej...brzuszek
      tylko czuję od czasu do czasu...
      Zrobię mały wykaz tempek:
      9 dc - 36,5
      10dc - 36,5
      11dc - 36,5*
      12dc - 36,6
      13dc - 36,6*
      14dc - 36,6
      15dc - 36,4*
      16dc - 36,7
      17dc - 36,3*
      18dc - 36,5
      19dc - 36,3*
      20dc - 36,6
      21dc - 36,4*
      22dc - 36,7
      23dc - 36,85*
      24dc - 36,85
      25dc - 36,9
      26dc - 36,75*
      27dc - 36,8
      28dc - 37,0
      29dc - 37,0
      30dc - 37,0
      31dc - 37,0
      32dc - 36,8
      33dc - 37,2
      34dc - 37,05
      Co myślicie? Jeżeli do jutra nie przyjdzie to jest nadzieja nie???? A jak
      przyjdzie to koniec - no chyba tego nie przeżyję.....
    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 12.01.06, 19:47
      Ale się dzisiaj wkurzyłam, najpierw dzwoniłam do gościa o płytkę
      powiedział że wysłali wczoraj (a mieli w poprzedni piątek) ale
      jak się dowiedziałam że wysłal to dałam spokój bo priorytet z
      krakowa do krakowa no to chyba dłużej jak 24h nie będzie szedł -
      a jednak... się myliłam bo przesyłka dzisiaj znowu nie przyszłacrying(
      może przyjdzie jutro, a może nie, już zaczynam tracić nadzieję
      już mnie to wszystko wkurza. Jeszcze żeby powiedział słowo "przepraszam"
      że naobiecywał że w poniedziałek napewno będzie, a gdzie tam...
      Dzisiaj musiałam jechać jeszcze na uczelnie bo gość powiedział że
      trzeba osobiście po wpis przyjść i co się okazuje, oczywiście powedział
      to dopiero teraz ze zaliczenie daje na podstawie obecności ,których
      ja oczywiście nie miałam bo mam papierek, ale on stwierdził że jego
      to nie interesuje i jestem traktowana tak jakbym nie miała tego papierku.
      Noi teraz musze się martwić z kad wziążć program kompuetrowy i nauczyć
      się jego obsługi, analizy danych i teorii z ćwiczeń ;////
      Do tego się dowiedziałam że na zaliczenie z seminarium trzeba napisać
      2 rozdziały i mieć przeprowadzone badania, czyli mam na to miesiąc
      ale najgorsze to że ja nie wiem czy chce pisac tą pracę w tym roku
      a w ciągu miesiąca muszę podjąć decyzje.
      Ach szkoda gadać, wszystko się zaczna komplikować.
      Kropciu tempki obiecujące, ciekawe co będzie jutro...
      Olu jak tylko przyjdziesz zdaj relacje bo się nie mogę doczekać.
      A gdzie Yskyerka???
      • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 12.01.06, 20:43
        No i jestem po USG.Wrażenia super,wszystko dokładnie widać, choć mój dzidziuś
        to jeszcze taki mały kosmita,ale był śliczny,tylko strasznie ruchliwy wiercił
        się tak, że z trudem go było można pomierzyć,badanie wykonane
        profesjonalnie,przezierność karkowa 1,23mm, kość nosowa też jest, serduszko i
        krwioobieg też w porządku, także kamień spadł mi z serca.Płytkę dostałam od
        razu,ale ja też mam z nią problem,bo nie czyta jej ani komp,ani DVDsad,nie wiem
        chyba będę reklamować,acha no i chciałam jeszcze dodać, że przyjechaliśmy 10
        min przed czasem,a mimo tego czekaliśmy prawie godzinę,bo przede mną była
        pacjentka, która sobie poprostu weszła,a słowa przepraszam za czekanie, też nie
        usłyszałam,za tą kaskę to bardziej powinni szanować pacjenta(klienta).
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 12.01.06, 21:33
          Keri skąd ja znam te akcje z uczelni!!! Niestety tak traktują
          studenta...powinnaś być już uodporniona na takie kłopoty z profesorkamismile)))))
          Musisz się zastanowić nad jedną rzeczą - czy dasz rade zaliczyć letni
          semestr????Czy masz jakieś egzaminy w letnim semestrze?? Bo jezeli uznajesz, ze
          dasz rade... to warto rozpocząć pisanie tej pracy!!! Masz jeszcze 3 miesiące do
          porodu...jesteś w stanie napisać nawet całą pracę, jak się zmobilizujesz...a
          obronić ją możesz nawet we wrześniu czy grudniu!! Byle bedziesz miała cosik
          napisane......Masz wsparcie w mężu...który przecież może Ci pomóc w pisaniu czy
          przyniesie Ci jakieś książki....ale jest też kwestia czy czujesz się wogule na
          siłach??? Bo z drugiej strony nie warto nic robić kosztem zdrowia.....

          Dzwoń po tą płytkę do oporu...nie daj się.
          Olu TY też powinnaś jak najszybciej tą płytkę zareklamować....w koncu
          zapłaciłyście.. a gostka by trza nauczyć kilku zasad obsługi klienta...przecież
          Wy mozecie zrobić im niezłą antyreklamę...
          • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 12.01.06, 22:29
            Dobrze mówisz Kropciu, ja się muszę nad tym dobrze zastanowić.
            Kurcze nie chce zawalić a z drugiej strony chce mieć cały czas dla dziecka.
            Ale mam dylemat. To jest tak że rodzina byłaby za tym żeby kontynuować
            natomiast osoby które były w takiej sytuacji w większości radzą
            wziąźć dziekankę, że za dużo stresów itd. Nie wiem sama a niebawem
            muszę podjąć decyzje.
            Olu no nieźle, mówisz że nie czyta? no to czuje co będzie jak przyjdzie
            do mnie, znowu się pewnie wkurzę, bo prawdopodobniue mi też nie będzie czytać.
            A mówił ile Twoj dzidzius mierzy?
            • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 12.01.06, 22:43
              Mój dzidziuś ma 6,5cm,a na USG wydawało się, że całkiem z niego spory
              człowieczek.Jak dojdzie do ciebie ta płytka, to koniecznie daj znać czy
              działa,szczerze mówiąc nie bardzo uśmiecha mi się znów drałować na drugi koniec
              miasta,a przez telefon to czuję, że niewiele załatwię,no cóż jeszcze
              pokombinuję z tą płytką.
              Kropciu koniecznie informuj o tempkach.Trzymam kciuki.
    • kropcia1 mam nadzieję:))) 13.01.06, 13:44
      Otóż co to była za noc.....obudziłam się o 4 rano i już nie mogłam
      zasnąć...cały czas myślałam czy już dostałam @ czy za chwile.....potem zasnęłam
      na chwile i śniło mi się , że @ przyszła....normalnie myślałam , ze się to
      dzieje na prawde....obudziłąm się o 7 - patrze nie masmile)) Mierze tempke - a tu
      37,2 - i wielka nadzieja.... po zajęciach kupiłam test i postanowiłam zrobić go
      jeszcze dzisiaj...( oczywiście w aptece nie było takiego jaki chciałam - tylko
      jakiś Amil...spoko , na ulotce pisze to samo , co na innych.....) Zrobiłąm go
      przed chwilą ( nic od rana nie piłam i trzymałam siku przez 6 godzin ) i
      wyszedł cień drugiej kreski...taki wyraźny cień.... jak myślicie udało się ?????
      • ola07 Re: mam nadzieję:))) 13.01.06, 15:26
        O rany Kropciu!!!!,super ja myślę, że się udało,ale ja to przeczuwałam,patrząc
        na twoje tempki,byłam pewna że coś z tego będzie,ale nie chciałsam
        zapeszać.Koniecznie kup dobry test np.Quick Vue i powtórz jutro tylko rano i
        melduj.
        • ola07 Re: mam nadzieję:))) 13.01.06, 15:29
          A co tam ,myślę, mogę ci już pogratulować, GRATULACJE!!!!,naprawdę strasznie
          sie cieszę.
          • kropcia1 Re: mam nadzieję:))) 13.01.06, 15:48
            Kurcze cała jestem zestresowana - bo w sumie nie mam zadnych objawów - tzn.
            myślałąm,ze brzuch bardziej boli...a ja czasem tylko poczuję jakieś kłucie i
            tyle... A to we wtorek jak mi spadła ta tempka do 36,8 to mogło być
            zagnieżdzenie??? Bo czułam się wtedy fatalnie....normalnie miałam wszytskie
            objawy nadchodzącej @....tak ze aż odwołałam wyjazd następnego dnia, bo
            myślałam, ze przyjdzie @ i będę plackiem lezeć....

            Ale nic poczekamy do jutra....jeszcze się nie cieszęsmile))
            • ola07 Re: mam nadzieję:))) 13.01.06, 15:59
              Pewnie, że mogło to być zagnieżdżenie ,a brakiem objawów się nie przejmuj,ja
              też nie miałam żadnych oprócz pobolewania brzucha i lekkiego bólu piersi,ale ja
              tak zawsze mam przed @,więc nic specjalnego,wszystko inne mdłości ,senność
              zmęczenie przyszło ok 6tc,a jeśli miałaś wyrażny cień kreski i to na dodatek
              popołudniu,to myślę że już możesz sie cieszyćsmile
              • kropcia1 Re: mam nadzieję:))) 13.01.06, 20:29
                Kurcze...test powtórze dopiero w niedziele....może nawet lepiej....tylko muszę
                być cierpliwasmile)) Mnie na razie bolą sutki i to dosć mocno - nigdy tak nie
                bolały..brzucha juz prawie nie czuję....tylko cały czas mam wrażenie, ze mam
                gorączkę... a nie mam...No i od kilku dni wyraźnie zwiekszyło mi się
                zapotrzebowanie na kawe!!! Piję ją duszkiem....a pewnie powinnam ograniczyć....
    • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 14.01.06, 11:17
      Keri, masz już wreszcie tą płytkę?
      Yskyerko, odezwij się, co tam u ciebie?
      Kropciu, czekam na potwierdzenie dobrych wieściwink
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.01.06, 09:52
      Jest mi źle sad(((((((( i to bardzo.....test wyszedł rano negatywnysad(( Przy
      czym mój mąż zauważył cień cienia....ja go zauważyłam dopiero po 30
      minutach...a przecież wtedy test juz jest nieważny....to był pretest
      płytkowy...nie było innego.... teraz po 2 godzinach widać cień drugiej kreski,
      ale to tak chyba w testach jest juz po czasie....ten cień jest naprawde ledwo
      widoczny....ogólnie rzecz biorąc test wyszedł na pewno negatywny....coś się mi
      wydaje, że źle określiłam dzień owulacji....był chyba w 26 dniu - wtedy też
      mnie jajnik bolał....a ponieważ przeważnie mam 12 dni tej ostatniej fazy...to @
      pewnie dostanę jutro....
      9 dc - 36,5
      10dc - 36,5
      11dc - 36,5*
      12dc - 36,6
      13dc - 36,6*
      14dc - 36,6
      15dc - 36,4*
      16dc - 36,7
      17dc - 36,3*
      18dc - 36,5
      19dc - 36,3*
      20dc - 36,6
      21dc - 36,4*
      22dc - 36,7
      23dc - 36,85*
      24dc - 36,85
      25dc - 36,9
      26dc - 36,75*
      27dc - 36,8
      28dc - 37,0
      29dc - 37,0
      30dc - 37,0
      31dc - 37,0
      32dc - 36,8
      33dc - 37,2
      34dc - 37,05
      35dc - 37,2
      36dc - 37,05
      37dc - 37
      nie chce już więcej staranek....ta dodatkowa nadzieja podcięła mi skrzydła....
      • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.01.06, 10:38
        O Boże Kropciu jestem w szoku,byłam wiecej niż pewna, że ci się udało,ten
        wyrażny cień kreski i to popołudniu,mnie jak wychodziły testy negatywne, to nie
        miałam nawet najmniejszego cienia,może jeszcze nie wszystko stracone ,może owu
        miałaś póżniej i test poprostu jeszcze nie wyszedł,póki nie masz @,zawsze jest
        nadzieja.Może jak jutro nie dostaniesz @, to zrobiłabyś sobie BetęHCG,ona
        stuprocentowo powie, czy jesteś w ciąży, czy nie,tylko poproś, żeby to była
        beta na cito, to wtedy będziesz miała w tym samym dniu wynik,przynajmniej u
        mnie tak jest.Ja w dalszym ciągu trzymam kciuki, żeby @ nie przyszła.
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.01.06, 11:52
          no właśnie Bety nie zrobię, bo nie mam kiedy....pobór jest u nas od 8 - 11
          rano...a ja przez cały tydzień mam o tej porze zajęcia - a jest sesja
          zaliczeniowa i nie moge na nie nie przyjść... nawet jakbym znalazła, gdzieś
          laboratorium, które pobiera od 7 -to i tak ja już przed 7 jestem w autobusie
          niestety....pozatym myślę, że szkoda kasy narazie....no i te kolejne
          rozczarowanie i dzień stresu....poczekamy...zobaczymy....jak by tak przez
          przypadek nie przyszła @ w najblizszych dniach to zrobię jeszcze jeden
          test...ale to dopiero za kilka dni....
          Oj ten mój organizm niezłego figla mi spłatał w tym cyklu....
          • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.01.06, 16:18
            Kropciu ja mam wciaz nadzieje ze jednak ci sie udalo.
            Olu plytka przyszla w piatek trwa 15 minut na 4gb cd.
            troche niewygodnie mi sie pisze dlatego kopiuje link
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32870&w=35011172
            i jeszcze moje ostatnie zdjecia
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=34914939
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.01.06, 19:44
      a ja trace juz nadzieje...cały zcas mam wrazenie, ze zaraz dostanę @ i
      normalnie mam płacz na końcu nosa....
      Keri odpoczywaj jak najwięcej...relaxuj się, czytaj książki, ogladaj fajne
      filmy...będzie dobrze....a moze to był znak, ze masz się nie pzremęzcać i nie
      denerwować i wziąć tą dziekankę??? Trzymam za Ciebiesmile))
      • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.01.06, 19:48
        Wiesz Kropciu z ta dziekanka to pomyslalam dokladnie tak samo
        jak Ty, po prostu zycie chyba samo pisze scenariusz.
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.01.06, 19:50
          dokładnie...niekóre problemy rozwiązują się samesmile))) A ogólnie to jak się
          czujesz???
          • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.01.06, 21:37
            Keri,trzymaj sie będzie dobrze tylko leż relaksuj się i unikaj jakichkolwiek
            stresów.Kurcze,a czy lekarz nic nie sugeruje jaka mogła być przyczyna tych
            skurczy no i przede wszystkim tego rozwarcia?.
            • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 15.01.06, 23:30
              Czuje sie niezbyt dobrze, chodzenie bolesne, lezenie bolesne...ach
              A lekarka nie mogila nic o przyczynach ale z tego co wiem taka
              niewydolnosc szyjki w 1 ciazy nie jest znana.
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 16.01.06, 08:40
      tempka mi spadła sad((((((( Czekam na @....psychicznie jestem na dnie....
      dzisiaj mój 38dc... ciekawa jestem tylko co oznaczały te blade kreski na
      teście...to , ze fasolka była , ale się nie zagnieździła?? nigdy wcześniej nie
      miałam bladych kresek....
      • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 16.01.06, 14:54
        no i przyszła @....sad((((((
        • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 16.01.06, 22:07
          Kropciu strasznie mi przykro ,aż mi głupio, że tak wypuściłam się z tymi
          gratulacjami ,ale wierz mi byłam 100% pewna, że ci się udało,ta blada kreseczka
          na teście, nie powinna była się pojawić jeśli nie byłoby hormonu HCG,tak że
          wydaje mi się, że zaszłaś w ciążę,tylko może to była biochemiczna,wiele tu na
          forum czytałam, że nieraz dziewczyny tak miały,w każdym razie nie poddawaj się
          i nie przerywaj staranek.Pamietasz mój cykl kiedy wyhodowałam 3 piękne jajeczka
          i wszystkie trzy pękły?,wtedy byłam pewna, że się uda ,a jednak wtedy się nie
          udało,tak że nie ma co się załamywać tylko mieć nadzieję.Trzymaj się smile))
          • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 17.01.06, 22:08
            Keri jak się czujesz?.Rozmawiałam dzisiaj z moim ginem o tobie,powiedz czy
            twoja gin nie rozważała czegoś takiego, jak założenie pessaru,to gumowy krążek
            nakładany na szyjkę,nie wymaga znieczulania ,jest to zabieg zupełnie
            nieinwazyjny, a rozwiązuje wiele problemów,jak na przykład to, że nie musisz
            leżeć i możesz prowadzić w miarę normalne życie, tyle tylko, że musisz się
            bardzo oszczędzać.
            • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 17.01.06, 23:01
              Olu ja tez sie nad tym zastanawialam ale moja gin nic o tym nie wspomniala
              moze po prostu zaproponuje mi to nastepnym razem, naprawde nie wiem.
              Dzisiaj mialam bardzo ciezki dzien bo sie czyms strulam i na zmiane
              wymiotowalam i biegunka a oprocz tego straszne skurcze jelit, ledwo to
              przezylam mam tylko nadzieje ze moj synus tego nie odczul.
              • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 18.01.06, 10:04
                Kurcze bardzo ci współczuję,a co do pessara, to może ty spytaj ginki,bo podobno
                lekarze niechętnie zakładają pessary,bo koszty i trzeba sprowadzać na
                zamówienie gdzieś z drugiego końca Polski,dlatego wolą zakładać szwy
                okrężne,ale 26tc to podobno już trochę za póżno na szew.Jak tylko będziesz
                miała możliwość i siły to informuj na bieżąco,ja trzymam mocno za ciebie kciuki
                i wierzę,że będzie dobrze,musi byćsmile
                • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 18.01.06, 12:05
                  Dziekuje Ci kochana za wsparcie.

                  Ja sie tak zastanawiam czy w razie czego decydowac sie na ten krazek,
                  bo tak slyszalam ze czesto sa infekcje po krazku i ze jak sciagaja go
                  w 37 tygodniu to szyjka jest oporna i ciezko o rozwarcie i porod no
                  ale i tak o wszystkim ostatecznie decyduje lekarz.
                  • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 19.01.06, 22:05
                    Wiesz Keri o tym co napisałaś, to nie słyszałam, więc trudno mi
                    powiedzieć,faktycznie najlepiej porozmawiać z lekarzem niech on
                    zdecyduje.Informuj na bieżąco w miarę możliwości.
                    Kropciu co tam u ciebie?
                    • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 19.01.06, 22:07
                      I jeszcze jedno,czy któraś z Was wie, co się dzieje z Yskyerką?
                      • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 20.01.06, 09:23
                        U mnie sesja trwa...uczę się niestety....wczoraj mąż był na badaniu nasionek...
                        ( oj dużo stresu nas to kosztowało)...na wynik musze trochę poczekać...mają
                        wysłać pocztą...
                        Gdzieś czytałam, że Yskyerka jest chyba na urlopie.... A ciekawe jesteśmy czy
                        się udało nie???smile)
    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 21.01.06, 12:42
      Mam nadzieje ze nam watek nie padnie? ja i tak bede tu pisac
      nawet jesli zniknie z pierwszej strony, u mnie na razie bez
      zmian leze i leze.
      Kropciu czy cos postanowilas ze starankami?
      Olu a co nowego u Ciebie, dobrze sie czujesz?
      Yskyerko mam nadzieje ze po urlopie do nas wrocisz!!!!
      • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 21.01.06, 14:56
        nie wiem co mam robić.... czekam na wyniki od męża....nie wiem czy cosik z nich
        skumam...ale najwyzej poradze sie na forum....jak bedzie wszytsko ok to zapisze
        się do gina na monitoring....dziś mój 6 dc....a pierwsze USG zrobię sobie chyba
        w 16dc...potem w 18dc...zresztą nie wiem co ile dni się go robi....najgorsze
        jest to , ze mój gin przyjmuje tylko dwa razy w tygodniu....we wtorki i w
        czwartki...wiec nie wiem co z tym monitoringiem dalej....może mnie w szpitalu
        przyjmie....no i zobaczymy co z tą moją owulacją...potem - chyba ok. 7 dni po
        owulacji zrobię badania prolaktyny i progesteronu...i to na tyle z moich
        planów - nie wiem ile z tego uda mi się zrealizować i co z tego wyniknie...
        • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 21.01.06, 14:59
          acha podejrzewam, ze miałam ciażę biochemiczną...ale nie mam 100%
          gwarancji...tylko tyle, ze te testy mi wychodziły, miałam nietypowe objawy
          przed @, no i bardzo obfitą i bolesną @....bardziej niż zwykle....
          • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 21.01.06, 15:37
            Przeczytajcie
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29891&w=35377986
            • erga4 Keri!!! 22.01.06, 09:58
              Gratuluję ci syneczka!! wiesz-tak właśnie się zastanawiałam co u ciebie
              słychać, jak się czujesz itp. nie pojawiałaś się na naszym forum sad( ale
              bardzo bardzo się cieszę że wszystko jest w porządku!!
              Czyli będzie Kubuś smile)
              • keri5 Do Erga 22.01.06, 12:07
                Witam Cie i doskonale pamietam. Teraz to glownie jestem na forum kwietniowek
                albo pisze wlasnie tutaj, zrezygnowalam z naszego forum bo zaczelo sie
                rozkruszac, wiem ze gviazdka na jakis czas zrezygnowala tez a teraz
                oczekuje dzidziusia na czerwiec wiem tez ze bombamonika urodzila
                w grudniu bo dostalam zdjecia Magdusi na maila.
                A jak zaczely dochodzic nowe dziewczyny to zaczelam sie troszke
                gubic i tyle postow przybywalo dziennie ze nie bylam w stanie ich
                wszystkich czytac.
                Napisz prosze co u Ciebie slychac, jak staranka?
                serdecznie Cie pozdrawiam i dziekujesmile)))
                • erga4 Do Keri 22.01.06, 13:09
                  To fakt - w tym czasie troszkę się wykruszyło dziewczyn, dużo doszło..
                  no i przyznam że mamy dużo do powiedzenia - co tydzień trzeba nowy wątek
                  zakładać bo po 500 postach się przycina smile

                  Ja nadal jestem w grupie starających się - nie wiem dokładnie w którym momencie
                  przestałaś nas czytać ale napiszę w skrócie:zmieniłam ginka, zrobiłam wszystkie
                  badania hormonalne i stwierdzono u mnie PCOs-to było w krakowie. Po badaniach
                  przeniosłam się do innego profesora z rzeszowa - bo mam dużo bliżej. I jego się
                  teraz trzymam.
                  w tym tygodniu miałam histeroskopię i wszystko jest w porządku. teraz czekam na
                  wizytę i dowiem się co dalej. Ten lekarz twierdzi że jest przekonany że się
                  uda.. poczekamy, zobaczymy smile

                  Poza tym z dziewczyn które pamiętasz:
                  tak gviazdka jest w 19 tc, Monia urodziła córeczke 13 grudnia - przed 30
                  tygodniem ciąży - na szczęście mała Madzia już jest w domku od kilku dni
                  Lalisia już jest w 32-33 tygodniu ciąży, megi i finka też czekają na syneczków.
                  I ostatnio udało się Hortice. Nie wiem kogo jeszcze pamiętasz. Pewnie Balbinkę,
                  Cytrusową, Melbę i Stokrotkę - które tak jak ja nadal się starają.

                  Może podeślesz jakąś fotkę brzuszkową, co?? Gviazdka ostatnio przysłała swój
                  brzusio - cudnie wygląda!!
                  • keri5 Re: Do Keri 22.01.06, 17:45
                    Przede wszystkim zycze Ci kochana zeby Ci sie jak najaszybciej udalo
                    zeby slowa lekarza sie sprawdzily. Bardzo dziekuje za relacje, wlasnie
                    dokladnie te dziewczyny o ktorych napisalas to pamietam.
                    Najlepsze zdjecia mojego brzuszka sa na zobaczcie - kwietniowek, ale
                    ponizej podsylam linki zebys nie musiala szukac:
                    linki sa w kolejnosci od najstarszego, na ktorym bylo juz widac brzuszek.
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=32467331
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=33269256
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=33935210
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=33968298
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=34914939
                    to ostatnie jest z dnia w ktorym sie dowiedzialam ze skarca mi sie
                    szyjka i musze lezec, aktualnie mam 27tc i 4dni.

                    pozdrawiam Cie cieplutko smile))
                    • erga4 Re: Do Keri 22.01.06, 20:45
                      Bardzo ci dziękuję!! ślicznie wygląda twój brzusio!! leż i odpoczywaj żeby
                      Kubuś przyszedł na świat o czasie.
                      Ściskam cię mocno!
                      • erga4 Re: Do Keri 23.01.06, 11:50
                        Pokazałam dziewczynom twój brzusio - ale się ucieszyły! I pozdrawiają cie!
                        Napisałam im gdzie mogą cię znaleźć.
                        No i oczywiście doskonale cię pamiętają! My teraz jesteśmy na POCIANY PRZYBYWAJĄ

                        Jeszcze raz przesyłam uściski - i pogłaskaj ode mnie Kubusiowy brzusio.
                        • ola07 oczekiwania na starania majowo-sierpniowe 23.01.06, 13:55
                          Ale super że Monika szczęśliwie urodziła,może sobie o nas przypomni i też nam
                          się pochwalismile
                          Keri jak się czujesz?,u mnie narazie wszystko w porządku,brzuch trochę
                          pobolewa,a teraz po twoich przeżyciach to jestem na niego wyczulona,wczoraj to
                          nawet nie mogłam zakaszleć, bo mnie tak kłuł i ciągnął na zmianę, mam nadzieję,
                          że to nic poważnego.
                          Kropciu,mój mąż też robił badania nasionek, więc jakby co to pytaj może będę ci
                          coś mogła pomóc.
            • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.01.06, 13:01
              Super wiadomość smile))) Ale ten czas szybko leci.....Keri TY jesteś
              następna!!!!!smile)))
              Dla mnie tytuł naszego wątku za niedługo stanie się znowu aktualny......
              • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 22.01.06, 19:53
                kurcze, od jutra sesjasad((( No i będę musiała jutro wyjsć na ten mróz i kto wie
                ile czasu spędze w drodze.....w nocy ma u nas być -28 stopni - no pięknie....
                przede mną bardzo ciężkie 3 tygodnie......trzymajcie kciuki.!!!
                • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 23.01.06, 14:20
                  Cześć, dziewczynki. Witam już po urlopie.
                  Kurczę, różnica 40 stopni to trochę za dużo jak na moje możliwości adaptacyjne.
                  Brr!
                  Kropciu, strasznie mi przykro, że przeżyłaś takie rozczarowanie. Nam niestety w
                  tym cyklu też się nie udało, więc spróbujemy trochę popracować w tym tygodniu,
                  ale potem mąż wyjeżdża, więc pewnie znów nic z tego nie wyjdzie, bo owu powinna
                  być w drugiej połowie przyszłego tygodnia.
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 23.01.06, 18:14
      oj ciężki był ten dzień...bardzo źle się zaczęła ta sesja...coś mnie znowu
      jakiś pech prześladuje...ale co tam.....czekam na wyniki tych badań meża - no i
      nie ma - nie wiem co jest grane - nawet nie mam kiedy tam
      zadzwonić....zobaczymy do jutra...

      Yskyerko pochwal się gdzie byłaś na urlopie??
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.01.06, 16:33
      oto wyniki nasionek....chyba nie ma źle nie??
      czas upłynnienia - 30 min
      ilosć nasienia - 2,5 ml
      barwa - mleczna
      pH - 7,5
      ilosć plemników - 37,8 mln/ml
      plemników ruchliwych - 70%
      plemników martwych - 30%
      leukocyty 6-8
      erytrocyty - pojedyncze
      komórki nabłonkowe - pojedyńcze
      plemniki z prawidłową główką - 88%
      plemniki ze zmianami w głowce -10%
      plemniki ze zmianami w nitce - 2%
      plemniki żyworuchliwe - 40%
      • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.01.06, 17:27
        Kropciu wyniki twojego męża jak najbardziej prawidłowesmile,teraz tylko zalicz ten
        monitoring, a wszystko będzie jasne.Mnie wczoraj i dziś znów powróciły
        mdłości,a już myślałam, że minęły bezpowrotnie,do tego w nocy miałam tak
        okropną zgagę, że nie spałam do rana.
        Yskyerko szkoda, że nie udało ci się przeczekać w ciepłym klimacie tych mrozów
        co nas ostatnio nawiedziłysmile.Napisz koniecznie gdzie byłaś.
        Keri co tam u ciebie?,jak sie czujesz?
        • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 24.01.06, 23:14
          Olu mnie ostatnio tez wieczorami meczy taka zgaga ze mam dosc
          ja wtedy staram sie mimo tego nieznosnego uczucia jak najszybciej
          zasnac. Ja dalej leze i nie moge sie doczekac piatku, co mi powie
          ginka. Niestety z egzaminami stoje w miejscu a moj m zalicza, troche
          mnie to wkurza ale co zrobic, tak z drugiej strony to w koncu sie
          moge wylezec i nikt nie ma do mnie o to pretensji.
          Maluszek potrafi juz tak mocno kopnac ze az boli, dzisiaj z mezem
          zgadywalisny czy te wypuklosci na brzuchu to glowka czy kolanka.
          Kropciu zycze udanego cyklu, zeby monitoring wykazal to co trzeba.
          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.01.06, 10:29
            ale tu ciszasmile))
            U mnie dzisiaj 11dc....ale się to wlecze...zamówiłam testy owulacjne u
            Ewy...ale Ewa się nie odzywa..więc nie wiem, czy uda mi się je zdobyć na
            wypadek, gdyby monitoring nie wypalił...
            No właśnie nie wiem czy mam iść na ten monitoring...
            1. duzo kasy to kosztuje
            2. Mój mąż na razie nie chce tego monitoringu, bo mówi, że to za duza
            interwencja...i że to robienie fasolki na rozkaz...i ze straci się ta cała
            magia...ale śmieszne.....
            3. jak się zdecyduje to mam jedynie okazję dzisiaj zadzownic i zamówić wizyte -
            mam nadzieje, ze będą wolne miejsca na wtorek....to bedzie mój 16 dc...
            4. zastanawiam się, czy w tym cyklu nie zrobić prolaktyny i progesteronu w
            drugiej fazie i mając wyniki dopiero iść na ten monitoring

            Jak myślicie??? Jest to sens isć na monitoring skoro np. moze się okazać
            później, że mam za wysoką prolaktyne lub za niski progesteron??? Kurcze nie
            wiem co mam zrobić....
            • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.01.06, 14:21
              Keri leż,leż i niczym się nie przejmuj ,egzaminy zawsze możesz zdać w innym
              terminie ,najważniejszy jest teraz Kubuś,napisz jak będziesz po piątkowej
              wizycie.
              Kropciu ,odnośnie monitoringu decyzja należy do ciebie,ale może warto sobie
              zrobić,nie po to żeby się przytulać na komendę,tylko dla sprawdzenia czy masz
              cykle prawidłowe tzn. czy pęcherzyk rośnie i czy pęka,a jeśli będzie wszystko w
              porządku, to możecie próbować już bez podglądania,natomiast jeśli by się
              okazało, że masz cykle bezowulacyjne,to w tym wypadku niesprawdzenie tego
              działa na waszą niekorzyść,a tak to dostaniesz prawdopodobnie Clostybegyl,który
              bardzo szybko poprawia jakość jajeczkowania.
              • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.01.06, 14:49
                jak tylko mój M. przyjdzie to z nim pogadam.... a myślisz, że mogą być cykle
                bezowulacyjne mimo iż jest wyraźna druga faza wyższych tempek?? Kurcze chyba
                się jednak zapisze na ten monitoring, tym bardziej, ze Ewa się nie odzywa a na
                aukcji nie ma wystawionych żadnych testów...
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.01.06, 17:31
      no i pogadałam z mężem....szkoda gadać....uważa,że on chce jeszcze ze dwa
      miesiące spóbować...ewentualnie później....stwierdziłam, że nie będę
      nalegać....trudno...a nóż jego przeczucie się sprawdzi....kurcze...żeby tylko
      te testy przyszły...
    • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.01.06, 22:09
      Olu zdarzyło Ci się kiedyś, żeby Ewa Analityk Ci nie odpisała?? Ciekawe co jest
      grane....może już nie prowadzi testów...
      • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.01.06, 22:22
        Oj zdarzyło zdarzyło i to bardzo często, słałam do niej po kilka maili i
        dopiero wtedy była łaskawa mi odpowiedzieć, raz też się zdarzyło,że nie
        dostałam testów na czas ,ale kupiłam sobie testy ACON i sie uratowałam.Z testów
        Ewy byłam bardzo zadowolona,ale z traktowania Nas jakby nie było klientek, to
        już nie bardzo.Spróbuj zasięgnąć języka o Ewie na forum "Testy owulacyjne",może
        tam dziewczyny wiedzą co się z nią dzieje.
        • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.01.06, 22:27
          Tutaj masz link
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20897
      • yskyerka Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 26.01.06, 23:51
        Kropcia, podaj mi adres na priva, to ci podeślę swoje. Jak dostaniesz od Ewy to
        mi odeślesz. smile Ja na razie nie będę potrzebowała, bo mąż w poniedziałek
        wyjeżdża, więc na starania mamy tylko ten tydzień, a owu pewnie w połowie
        przyszłego tygodnia. Ja kiedyś na testy (już po zakupie ich na Allegro)
        czekałam trzy tygodnie. No cóż...

        Aha, a byłam na Kubie. smile
    • keri5 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 27.01.06, 18:45
      Yskyerko bylas na Kubie????? wow!!!!przeslij kolezankom jakies zdjatka,
      prosimy ładnie.

      Ja jestem po wizycie i troszke odetchnelam, szyjka przestala sie
      skracac dzieki lezeniu i na razie nie idzie dalej, tak samo brzuch
      po dotknieciu przestal mi sie stawiac, oczywiscie skurcze nie zniknely
      calkiem ale jest spoko. Szyjka jest miekka ale to nie jest jakies
      powazne zagrozenie. Sesje zalicze najprawdopodobniej w terminach
      poprawkowych po mi powiedziala ze po 34 tygodniu moge juz zawac
      a nawet rodzic jakby co. takze jest fajnie i moge lezec na pleckach,
      hurrraa. Lekarstwa musze zazywac dalej ale moge troche wiecej chodzic.

      A co u Was????

      pozdrawiam smile))
      • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 27.01.06, 19:43
        na Kubie!!o rany!!!! musiało być supersmile)) W zeszłym roku o ile pamiętam
        zwiedzałaś też tamte okolicesmile)) Z drugiej strony to fajny termin na
        urlop...środek zimy i ciepłe słoneczkosmile))

        Yskyerko bardzo dziekuję za propozycjęsmile))Ale dzisiaj już zaopatrzyłam się w
        testy apteczne...zobaczymy czy podziałająsmile)...napisałam jeszcze raz do
        Ewy...może odpiszesmile

        Olu ja do tej pory nie miałam żadnego problemu z kontaktem z Ewą...dlatego tak
        mnie to zdziwiło....Jak się czujesz? Mdłości minęły? W sumie to chyba nie
        wymiotujesz?

        Keri odpoczywajsmile)) Jedyna okazjasmile)) Wyśpij się za wsze czasy...bo potem nie
        bedzie takiej możliwoścismile)))
        • ola07 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 27.01.06, 20:42
          Yskyerko, zazdroszczę ci tej Kuby,szczególnie teraz w środku zimysmile.Jak możesz
          to podeślij zdjątka ,chociaż sobie popatrzymy.
          Keri strasznie sie cieszę, że u ciebie już jest lepiej,jak rozumiem dalej masz
          leżeć tak?
          Kropciu,nie wymiotuję ,ale mdłości mam nadal niestety, dziś trzymały mnie cały
          dzień,teraz nawet jak przed godziną byliśmy w hipermarkecie na zakupach,to
          nagle tak strasznie zrobiło mi się niedobrze, że myślałam ,że pierwszy raz
          zwymiotuję,do tego tak dziwnie duszno i słabo się poczułam.Mam nadzieję, że już
          niedługo się skończą ,bo mam dosyć.
          • kropcia1 Re: oczekiwania na starania majowo - sierpniowe : 27.01.06, 21:00
            Olu pamietasz , jak Monika nam opowiadała jej przygode w hipermarkecie???
            hihihi Miałaś szczęście, że skończyło się tylko na mdłosciachtongue_outsmile)) Ale
            najlepiej jak będziesz unikać dusznych pomieszczeń... o ile mozesz to
            odpoczywaj jak najwiecej w domu - a szybciej Ci to przejdzie....smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka