Dodaj do ulubionych

Lipcowe starania

    • bombamonika Re: Lipcowe starania 12.07.05, 12:35
      Cześć dziewczyny
      Dzisiaj znowu pospałam. O 11.15 obudził mnie telefon więc chyba pospałabym
      dłużej. Mąż się śmieje i powiedział, że już nigdy nie będzie mi tak dobrze.

      Pkanetko napisz gdzie będziesz spać bo nie zdążę na 16.00
      Myślę, że koło 20.00 możemy się spotkać w czwartek.

      Keri monitoring to nic innego jak sprawdzanie na USG czy pęcherzyk rośnie i czy
      pęknie. Kosztuje to tyle ile każda wizyta. Zazwyczaj wystarcza dwa spotkania
      jeżeli masz regularne cykle.Myślę, że warto to sprawdzić bo jeżeli jest coś nie
      tak to zaoszczędza się dużo czasu.

      W Warszawie upał i nie mam na nic siły.
      Monika
      • pkaneta Do Moni 12.07.05, 13:03
        Moniu - w czwartek to ja dopiero przyjadę - i będę chyba gdzieś koło 22 - nie
        wcześniej. Pozostaje nam ewentualnie sobota. Jak się dowiem gdzie mamy nocleg
        to dam Ci znać.
        Pozdrawiam
        Aneta
        • bombamonika Re: Do Moni 12.07.05, 14:45
          Oj to coś pokreciłam.
          A co z piątkiem po szkoleniu?
          W sobotę mogę mieć problem.
          Monika
          • pkaneta Re: Do Moni 12.07.05, 15:08
            W piątek po szkoleniu jest idealnie - jeśli Tobie pasuje to mi tym bardziej...
            Już się nie mogę doczekać smile))
      • keri5 Re: Lipcowe starania 12.07.05, 13:11
        Dzięki Monika, chyba pomyslę nad monitoringiem jak w tym miesiącu nie wyjdzie.

        Ja też się zastanawiałam czy to dobry taki wysiłek fizyczny podczas starań, ale skoro tak tochyba musze ruszyc swoje ciężkie pupsko i zacząć, a tak mi sie nie chce.

        W krakowie tez cieplutko chociaz wiatr jak na helu. wink)))

      • agajak2003 Re: Lipcowe starania 12.07.05, 13:26
        Cześć wszystkim! Witam nowe forumowiczki-miło, że do nas dołączyłyście.
        Niechjuż ten tydzień się kończy-w sobotę wyjeżdżam na 2 tygodnie na urlop. Już
        się nie mogę doczekać. Pozdrawiam
        • ata76 Re: Lipcowe starania 12.07.05, 17:27
          hello laseczki!!!

          zgodnie z tradycją witam nowe foremki!!!! Obyście jak najkrócej gościły tu jako
          starające się!!!!

          chcialam coś mądrego jeszcze napisać, ale na Pomorzu tak ciepło, że cięzko
          zebrać myśli i po przeczytaniu wszystkiego wszystko mi się pomieszało sad((

          Monia i Pkanetko, miłego spotkania!!!! Czy spotkanie będzie udokumentowane w
          postaci zdjęc???? Jeśli tak , to ja się piszę smile)))

          Gviazdeczko i bardzo dobrze, że możesz się "wysypiać", w końcu należy Ci
          się!!!!!

          Zebra, miłego i owocnego urlopu smile)))))

          a czy nowe koleżanki prześlą nam swoje fotki????????????????
    • lalisia78 Re: Lipcowe starania 13.07.05, 09:02
      czesc
      zastanawialam sie czy isc teraz do lekarza czy jeszcze poczeac i isc przed
      wyjazdem na urlop zeby sie dowiedziecz czy wszysto o i czy moge jechac.
      Jesli pujde teraz to nie wiem czy zobacze swoje malenstwo a za tydzien juz
      raczej ta czuje sie dobrze wiec moze jeszcze poczeam. Zycze milego dnia
      • finka11 Re: Lipcowe starania 13.07.05, 11:07
        Hej kobitki! Normalnie nie rozumiem, tyle nowych forumowiczek, a cisza tu
        straszna panuje. Śrdoek lipca, super pogoda, pewnie szalejecie nad wodą. Dajcie
        znać co u Was na jakim etapie jesteście, ktoś może ma testować, albo właśnie sie
        stara.
        Ja miłosne dni mam już za sobą, ale niestety w tym miesiącu były
        niewykorzystane, bo nie było nas w domu i nie było jak, więc kolejny miesiąc na
        straty, ale o dziwo nie jestem tym załamana. Widać tak miało być.
        Kochane ciężarówki, moze już tą stronkę widziałyście, ale jak nie to polecam,
        jest tam przedstawiony przebieg ciąży w bardzo fajny sposób widac co dzieje sie
        w ciele matki w każdy miesiącu. Jest to strona Discovery i jest po angielsku,
        ale można sie poałapać o co chodzi. Monia Ty nie będziesz miała problemu, bo z
        tego co wiem to świetnie znasz angielski:
        media.health.discovery.com/centers/pregnancy/video/video.html
        Miłego oglądania i słuchania.
        Pozdrawiam i czekam na wieści.
        Agmani jak egzamin?
    • gviazdka3 Witam trzynastego.... 13.07.05, 13:23
      Tylko kogo tu witać?!? Nasz wątek coś posmutniał, nie sądzicie? Dziś strasznie tu cichutko, poza Lalisią i Finką - NIKOGO, a tu już parę minutek po 13! Chyba naprawdę wypoczywacie na łonie natury wykorzystując przepiękną pogodę, zwłaszcza Foremeczki z Pomorza... No właśnie, zastanawiam się gdzie jest nasza wesolutka Pszczółka, chyba nie połamała się ćwicząc świecę, może Wy coś wiecie???

      A u mnie, no cóż, 20 dc i chyba mam już stan napięcia przedmiesiączkowego, bo od dwóch dni chodzę cała wściekła... Obraziłam się na mojego mężusia, który niewzruszony pojechał sobie na działkę sad(((
      Wczesnym rankiem byłam na badaniach (standardowo: toxo, CMV, morfologia, mocz), chcę mieć pewność, że wszystko jest OK przed rozpoczęciem staranek za miesiąc!

      A co u Was, "działacie", testujecie, czekacie??? Co? Jak? Kiedy? PISZCIE!!!
      Pozdrawiam serdecznie!
      M.
      • hortika Re: Witam trzynastego.... 13.07.05, 14:15
        rzeczywiście pustawo u nas...
        taki upał, że na pisanie nie ma się siły chyba.. ja właśnie posiliłam się
        pysznym włoskim jedzonkiem (muszę mieć siłę przed planowaną na dzisiaj
        inauguracją starań hihi) i czekam aż się "robocza" część dnia skończy. A w
        weekend planuję skoczyć sobie nad nasz piękny Bałtyk, zeby siętrochę wakacjami
        nacieszyć.
        • pkaneta Re: Witam trzynastego.... 13.07.05, 14:33
          Cześć Kochane
          A ja zaczynam łapać doła - mam wrażenie że nie mogło mi się udać sad((
          Dzisiaj od rana pobolewa mnie brzuch jak na @. I jajniki mnie kłują - raz lewy
          raz prawy. A do 21.07 jeszcze taki kawał czasu sad(( Chlip, chlip
          A jutro o 13 ruszamy w drogę do Warszawy - i tam spotkam się z naszą Monią - i
          to jest jedna z najlepszych wiadomości tego tygodnia
          Sorki za smęcenie - już nie smęcę
          Aneta
          • gviazdka3 Pkanetko 13.07.05, 14:50
            Cierpliwości, jeszcze tylko tydzień, wytrzymasz!!!

            Mam jedną prośbę, pozdrów serdecznie i uściskaj Monię ode mnie, dobra?!
            Na pewno się polubicie, Monia jest super!!! Aż Wam troszkę zazdroszczę tego foremkowego spotkania...

            Nie pozostaje mi nic innego jak tylko życzyć Ci przyjemnego pobytu w Warszawie i oczywiście udanego spotkanka "przy soczkach" z Monią! :0)))

            Papa, pozdrawiam!
            M.
            • pkaneta Re: Pkanetko 13.07.05, 15:31
              Dzięki Gwiazdeczko - napewno pozdrowienia i ucałowania przekażę
              Co ja bym bez Was zrobiła!!
              Pozdrawiam
              Aneta
              • megi.1 Re: Pkanetko 13.07.05, 17:02
                Pkanetko, nie daj się smutnym myślom!!!! Bo to jest podstawa - zachować mimo
                wszytsko nasz optymizm i nadzieję!!! Mam nadzieję, że spotkanie z Monika pomoże
                Ci znów z uśmiechem spojrzeć na światsmile.
                U mnie drugi dzień @, co w takich warunkach klimatycznych jest naprawdę
                męczące. W pracy im bliżej urlopu tym więcej do zrobienia więc siedzę po
                godzinach.
                Pozdrawiam zza biurka pełnego papierów
                m.
                • keri5 Lipcowe starania 13.07.05, 21:46
                  U mnie dzień taki sobie, chyba się czyms strułam i wszystko mnie bolało, ale na szczęście przeszło, dlatego siadłam i postanowiłam napisać poscik. W krakowie w południu było dzisiaj strasznie ciepło, niestety potem była ulewa a deszcz pada do teraz. Za to wybraliśmy sie dzisiaj z mężusiem na miasto, poszlismy do "naszej" knajpki i było bardzo sympatycznie, troche połaziliśmy, tylko na koniec złapała nas ulewa wink))
                  U mnie 12 dc więc od wczoraj zaczęliśmy przytulanko i tak co dwa dni do owu. Niepokoi mnie tylko dziwny skok tempki dzisiaj rano o 0,4 stopnia na 36,8, dziwne jakies te temperatury ale mam nadzieję że to nie była już 1 wyższa, raczej to niemożliwe bo raczej mam w 19 dc owu ale w 12 jeszcze nie miałam, no cóż zobacze co jutro.
                  Dziewczyny wyslijcie mi swoje zdjęcia na keri5@gazeta.pl a ja otem wyslę wam swoje( jesli oczywiście chciałybyście) bo wiem że chyba wcześniej sobie przesyłałyście.
                  pozdrawiam wink)))))))))))
                  • ata76 Re: Lipcowe starania 13.07.05, 21:54
                    Keri, już wysyłam i czekam na Twoje
                    • gviazdka3 Keri, 13.07.05, 22:27

                      ja też już wysłałam swoje fotki i teraz czekam na Twoje, nasza Krakowianko smile

                      Dobranoc!
                      M.
      • bajakaja Re: Witam trzynastego.... 13.07.05, 21:36
        Witajcie!

        Nie wiem jak w Polsce, ale tutaj na polnocy Szwecji popsula sie troszku pogoda,
        zachmurzylo sie i dzisiaj nawet niezle popadalo. Ale ta paskudna pogode
        zrekompensowal mi widok przepieknej teczy ktora ukazala sie na niebie. Cos
        pieknego, taka ogromna, kolorowa, dawno nie widzialam tak przecudnej teczy.

        Napiszcie co tam u Was slychac Dziewczyny? Jak tam Wasze oczekiwania na
        strarania, ja juz nie moge sie doczekac, bo juz za pare dni, za dni pare...:o)
        Bardzo bym sie cieszyla jakby tym razem nam sie udalo, przywiezlibysmy sobie
        niezly prezencik z Polnocy...

        Ale czas pokaze, na razie jestem dobrej mysli i nie moge sie doczekac staran, a
        jeszcze bardziej wyniku tych staran.

        Wszystkim starajacym sie zycze powodzenia, zafasolkowanym duzo zdrowka, a
        oczekujacym na starania duzo cierpliwosci!

        Pozdrawiam seredecznie
        • ata76 Re: Witam trzynastego.... 13.07.05, 21:52
          ja również się przyłączam do powitań, ale już wieczornych wink))

          Pkanetko, nie martw się za wczasu, bo szkoda Twoich nerw....no i oczywiście
          ucałuj monię również i ode mnie

          Gviazdeczko, powodzenia na badaniach....i żeby wszystko było ok i żebyście
          mieli zielone światło na zbliżające się staranka smile)))

          Bajakaja, och pozazdrościć pięknych widoków i powodzenia w "staraniach", oby
          były skuteczne smile))

          Megi, tak to już jest przed urlopem....w związku z nawałem pracy dużo sił
          do "przetrwania" tych cięzkich chwil przed

          a jeśli chodzi o mnie, to chwilowo starania wstrzymane w związku z 4-dniową
          karencją przed badaniami żołnierzyków, ale tak w sumie to już i tak po owu,
          więc może....kto wie...kto wie
    • keri5 Re: Lipcowe starania 14.07.05, 00:20
      Ata wysłałam zdjęcia, mam nadzieję że pomyslnie, bo coś mi internet szwankuje. Jeśliby nie doszły to napisz to jutro wyślę jeszcze raz. Gwiazdko jutro wyślę ci fotki, jak tylko wrócę do domu.
      Bardzo dziękuje za wasze zdjęcia są super. pozdrawiam wink)))))))))
      • pkaneta Re: Lipcowe starania 14.07.05, 08:13
        Keri- kochanie. Już wysłałam swoje fotki - czekam na Twoje. Pozdrawiam
        Aneta
        • pkaneta Re: Lipcowe starania 14.07.05, 08:25
          Witam w czwarteczek.
          Dzięki kochane za tyle słów pociechy - czasami mam jakiegoś doła. Może to
          dlatego, że żyję teraz w takiej niepewności, cały czas biorę hormonki i ciało
          mi rośnie wink)) I jeszcze na dodatek mój M. zachowuje się tak, jakby miał
          napięcie przedmiesiączkowe - chodzi, warczy i wyjada słodycze Karoli.
          Ale dzisiaj jest o niebo lepiej
          Pracuję tylko do 13, zamykamy, wsiadamy do bryli szefa i jedziemy do
          Warszawy smile))
          Monia!! Jestem coraz bliżej hihihi. Chyba kilka soczków pęknie smile))
          Choć szef uparł się, że po drodze będzie nas szkolił - coś ostatnio nie jest z
          nas zadowolony- ale generalnie wiadomo o co ma pretensje - więc można się
          wyłączyć - stale powtarza to samo smile))
          Tak że kochane strasznie miłego dnia Wam życzę!!
          Starajcie się kochane żeby nas było coraz więcej smile)
          A u mnie tempka nadal utrzymuje się na poziomie 37,6-37,7 ale ból piersi
          zelżał - już nie są takie bardzo bolesne przy dotyku.
          Tak bardzo bym chciała żeby to były objawy, które na koniec ogłoszą się dwoma
          kreseczkami.
          Ja trzymam kciuki za Was i proszę - trzymajcie kciuki za mnie.
          Odezwę się najwcześniej w niedzielę. Mam nadzieję że będzie dużo czytania
          Pozdrawiam
          Aneta
          • zebra51 Re: Witam 14.07.05, 08:29
            Dzisiaj jestem i pozdrawiam serdecznie smile Calusy dla kazdej kiss
            Dostaje udaru z tego upalu, nic mi sie niechce a pranie trzeba przed urlopem
            zrobic i mieszkanie wysprzatac sad Dzis urodziny mojego meza-zyczenia juz
            zlozylam, a wieczorem obwiaze sie czerwona wstazka smile))
            • nika112 Re: Lipcowe starania 14.07.05, 08:45
              Witam dziewczyny w ten słoneczny poranek.
              Wczoraj mnie wywiało na krótko za granicę, ale już jestem z powrotem.
              U mnie bez zmian czekam na przyszły czwartek na testowanie, we wtorek i wczoraj
              miałam lekkiego doła, ciągle myślałam czy coś z tego wyjdzie czy nie i
              wsłuchiwałam sie w swoje ciało szukając jakis symptomów. Ale postanowiłam
              wyluzować, bo nerwowo bym się wykończyła. I nawet mi sie to udało, odrazu mam
              lepszy humor. Chyba wyjazd dobrze mi zrobił.
              Ata76 i innym dziewczynom zdjęcia chętnie wyślę,
              zebra51 zazdroszcze urlopu, ja już niestety po i tego lata została mi już tylko
              praca sad
              Pkanetka udanego szkolenia i miłego spotkania z Monią
              Pozdrawiam serdecznie
              Miłego dnia
              • zebra51 Re: Zdjecia 14.07.05, 08:48
                No wlasnie, pare dni mnie nie bylo i o starej zebrze sie zapomnia!
                Prosze o zdjecia. Jako dyzurna tego wątku, powinnam dostawac w pierwszej
                kolejnosci smile))
                • ata76 Re: Zdjecia 14.07.05, 09:03
                  hihihhihihi Zebra...racja...w końcu jesteś tu szefową wink)))


                  Keri, dziękuję za zdjęcia.....dostałam....bardzo ładne...i z Was super para, a
                  z Ciebie atrakcyjna kobietka smile))

                  Pkanetko, będziem trzymać kciuki, a co...takie jesteśmy smile)) i również udanego
                  szkolenia i przede wszytkim wspaniałego spotkania z Monią

                  Nika, czekam na zdjęcia

                  a na Pomorzu w końcu troszkę chłodniej....w końcu jest czym oddychać smile)))
                  • nika112 Re: Zdjecia 14.07.05, 09:24
                    Ok dziewczyny zdjecia beda jutro. Zdjecia mam w domowym komputerze i musze
                    sobie zgrać na cd.
                    Czekam też na Wasze zdjęcia.
                    • ata76 Re: Zdjecia 14.07.05, 09:34
                      jeśli o mnie chodzi to też mam w domu, także po pracy prześlę smile)))

                      a gdzie reszta dziewczym???????????
                      • megi.1 Re: Zdjecia 14.07.05, 10:55
                        Ja jestem ale wystaje mi tylko nos z góry papierówsmile
                        Dziś będzie ciężki dzień w pracy, ale muszę się pochwalić, że wstałam dziś
                        wcześnie i nawet udało mi się zrobić pranie przed wyjściem do pracysmile
                        Trzymam kciuki za testujące niebawem a sama nie mogę się doczekać naszych
                        lipcowych przytulaneksmile
                        Milego dnia dziewczyny
                        m.
    • agajak2003 Re: Lipcowe starania 14.07.05, 10:56
      Witam wszystkie forumowiczki w ten piękny czwartkowy ranek(piękny bo to ostatni
      dzień pracy przed urlopem). Muszę Was niestety opuścić na dwa tygodnie.
      Pkanetko, miłego spotkania z Monią, pozdrów ją gorąco ode mnie i mocno
      uściskaj. Monia z pewnością przekaże Ci dużo fluidków i może będziesz następną,
      która dołączy do grona zafasolkowanych. Zrób dużo, dużo zdjęć, a potem prześlij
      nam dowód tego niezwykłego spotkania.

      Nika, Keri i inne nowe forumowiczki-czekam na Wasze zdjęcia. Swoich narazie nie
      mogę przesłać, bo nie mam cyfrówki, ale obiecuję, że jak to tylko będzie
      możliwe, to prześlę Wam swoje fotki.

      A gdzie się podziały nasze zaciążone?

      Ja byłam wczoraj u lekarza, ale niestety nie mógł jeszcze potwierdzić ciąży.
      Na USG też nie było nic widać, bo oczywiście nie pomyślałam o tym, że trzeba
      iść na USG z pełnym pęcherzem. Do lekarza mam iść za trzy tygodnie, a teraz mam
      brać folik, witaminki i uważać na siebie(łatwo się mówi, szkoda że nie mogę
      tego wytłumaczyć mojemu synkowi). Chociaż muszę przyznać, że Kuba jest
      wyjątkowo pogodnym i grzecznym dzieckiem, ale bardzo żywiołowym dzieckiem. Ma
      niespożyte siły. Na wakacje jadę ze znajomymi i ich dziećmi więc myśl, że Kuba
      z pewnością będzie się z nimi bawił, a ja będę mogła zająć się sobą! Super!

      Bardzo gorąco wszystkich pozdrawiam!
      • lalisia78 Re: Lipcowe starania 14.07.05, 11:49
        ja nigdy nie szlam z pelnym pecherzem na usg przeciez pierwsze jest przez
        pochwe a to nie ma roznicy. ja mialam isc jutro lub w poniedzialek mialam dzis
        zadzwonic do gina ale przesunelam o tydzien pujde przed wyjazdem na urlop.
        mileho urlopu aga
        • ata76 Re: lipcowe starania 14.07.05, 18:07
          Aga, miłego urlopu...dużo spokoju i dbaj o siebie i fasolkę!!!!

          A gdzie inne dziewczyny, się grzecznie pytam??????

          a mi się dziś nic nie chce.....jakiegoś "lenia" złapałam.....wrrrrr
          • keri5 Re: lipcowe starania 14.07.05, 22:19
            Hey dziewczyny!!!!
            Ja dopiero wróciłam do domu, miałam bardzo pracowity dzień, najpierw w pracy z mężulkiem a potem pomoc przy remoncie teściom. Postanowiłam jutro odpocząć i spać tak długo jak będę chciała, bo dzisiaj tylko 5 godzin, a dla mnie to bardzo mało. Także teraz zabieram się do wysyłania zdjęć a to co nie zdążę dzisiaj wyślę jutro.
            pozdrawiam wink))
            • ata76 Re: witam w piątek :)))) 15.07.05, 09:04
              w końcu ostatni dzień w pracy i dwa wolnego.....pogoda chyba się trochę psuje
              na weekend, ale co tam najważniejsze, że wolne ......dziś mój mężuś idzie na
              badanie żołnierzyków...jestem ciekawa jak wyjdą

              a co tu tak cichutko dziewczyny??????jak Wasze plany weekendowe???
              • gosiashek Re: witam w piątek :)))) 15.07.05, 09:17
                Witam Was!
                mam na imie Gosia, mam 32 lata, coreczke 3 letnia_Kaje i dzis jest 1 dc, czyli
                za ok 18 dni nastapi zblizenie...hi hi hi! tak dzis oswiadczylam mezowi...by
                sie szykowal...Trafiac bedziemy synka, wiec...trza rachowac kiedy...z pierwsza
                dzidzia bylo latwiej...plec nie grala roli, teraz tez nie koniecznie ale milo
                miec parke...
                pozdrawiam i mam nadzieje, ze za 3 tygi koniec staran...
                • keri5 Re: witam w piątek :)))) 15.07.05, 10:06
                  Witam!!!
                  W krakowie dzisiaj od samego rana pięknie świeci słoneczko. Właśnie przed chwilę dzwonił maciek z pracy i powiedział żebym sie pakowała bo jedziemy na 3 dni do zakopanego, ale się cieszę, tak bardzo chciałam jechać, właśnie w tym momencie skaczę z radości. Także trzy dni mnie nie będzie, jutro rano o 6.00 wyjeżdzamy, tylko zawieziemy naszego labradorka do teściów i w drogę.
                  Wam też dziewczyny zyczę udanego weekendu i dużo słoneczka.
                  • ata76 Re: witam w piątek :)))) 15.07.05, 10:21
                    Witam nową koleżankę Gosię i oczywiście zgodnie z tradycją zycze, żeby
                    braciszek dla Kai pojawił się jak najszybciej smile))))

                    Keri, wyjazdu do Zakopca zazdroszczę ..... bawcie się dobrze....co ja gadam...
                    co ja gadam...na pewno będziecie się dobrze bawić smile)))
                    • keri5 Re: witam w piątek :)))) 15.07.05, 10:40
                      Ata, bardzo dziękuje, tobie tez kochana życzę udanego weekendu wink)))))))
                  • nika112 Re: witam w piątek :)))) 15.07.05, 10:50
                    Hej dziewczyny,
                    jak to dobrze że dzisiaj piatek jeszcze tylko kilka godzin pracy i weekend!
                    Pogoda dopisuje i mam nadzieje że sie nie popsuje, bo w niedziele planujemy
                    troche po górach pochodzić.
                    Ata76 dzięki za zdjęcia, śliczna z Was para.
                    Z góry przepraszam ale ja zdjęcia wyślę Wam jednak dopiero w poniedziałek,
                    wczoraj nie zdążyłam zgrać sobie zdjęć na cd (tak się w ogródku zapracowałam),a
                    przez weekend jestem odcięta od internetu.
                    Keri5 miłej wycieczki do Zakopanego, ja będe spacerować po Sudetach
                    Witam nową koleżankę, fajnie że jest nas coraz więcej.

                    Pozdrawiam

                    • keri5 Re: witam w piątek :)))) 15.07.05, 11:23
                      Dziewczyny wysłałam zdjęcia i mam nadzieję że doszły.
                      Nika udanych spacerków!!!
                      wink))
                    • ata76 Re: witam w piątek :)))) 15.07.05, 11:58
                      ja planuje pochodzić po górach dopiero w urlopie.....jeszcze tylko dwa
                      tygodnie smile)

                      miłego spacerowania Nika!!!!!!!!
              • gviazdka3 Re: witam w piątek :)))) Cześć!!! 15.07.05, 12:25
                Jestem wreszcie i witam moje drogie panie! smile)))))))))
                Wczoraj nawet kompa nie załączyłam (aż się mama zdziwiła, hehe!), rankiem pojechałam sobie do Pszczyny, m.in. po wyniki badań,a popołudnie CAŁE spędziłam ze swoim mężusiem, w końcu trzeba się było pogodzić... I teraz jest już OK! :0)

                A dziś byłam w pracy..., tak, tak, w szkole, na szczęście tylko do południa!
                (opracowujemy jakiś projekt edukacyjny..., bez komentarza!!!)
                I wiecie co jeszcze?! Moja pani dyr. zaproponowała, żebym pojechała w sierpniu na 4 lub 5-dniową wycieczkę z gośćmi z Anglii (Zakopane, Kraków, spływ Dunajcem) Oczywiście odmówiłam, w końcu to mój pierwszy miesiąc bardzo długo wyczekiwanych staranek, za nic sobie ich nie odpuszczę!!!

                Atko kochana, czy dobrze rozumiem, że spędzisz urlop w górach?! Gdzie dokładnie?
                Ja myślałam o kilku dniach w Sudetach (może Szklarska Poręba albo Karpacz), ale nie znam dobrze tamtych okolic... Może któraś z Was jest lepiej zorientowana i mogłaby mi coś polecić?!

                A jeśli chodzi o zdjęcia, oczywiście wyślę swoje wszystkim zainteresowanym, ale szczerze mówiąc już nie pamiętam komu wysłałam, a komu jeszcze nie, więc jakby co, piszcie! Czekam również na Wasze fotki, nie mam zdjęć Keri, Pkanetki, Niki i jeszcze wielu innych. Nie zapominajcie o mnie, proszę...

                Życzę wszystkim przyjemnego dnia, a tym które opuszczają nas do poniedziałku - słonecznego i udanego weekendu!!!

                Buźka! :0)
                M.
                • zebra51 Re: witam w piątek :)))) Cześć!!! 15.07.05, 13:02
                  hmmm....Gviazdko, nie rezygnuj z wyjazdu. Moze byc fajnie.
                  • gviazdka3 Zeberko! 15.07.05, 13:13
                    Z którego wyjazdu mam nie rezygnować?!?!
                    Jeśli chodzi o wyjazd z Anglikami, to absolutnie nie chcę jechać!!!
                    Po pierwsze akurat wtedy przypadną mi prawdopodobnie te dni... na robienie świec ;0), a poza tym taki wypad to naprawdę męcząca praca (byłabym tam jako tłumacz, pilot, przewodnik,itp...)

                    Zdecydowanie wolę spędzić kilka dni z moim ukochanym, nie ważne gdzie, byle tylko razem... smile))))

                    Pozdrawiam i ściskam mocniutko!
                    M.
    • pszczolaasia Re: Lipcowe starania 15.07.05, 13:36
      witamsmile)) przepraszam, ze mnie tak dlugo nei było, ale musialam sobie parę
      rzeczy ułożyć w głupiej głowiesmile) a teraz jestem gotowa szaleć z wami dalejsmile))
      idę czytaćsmile)))) witam nowe koleżankismile))
      • gviazdka3 Super, że jesteś!!!!!!!!! :0))))))))))))) 15.07.05, 14:13
        Ogromnie się cieszę, że do nas wróciłaś, bo już się bałam, że się połamałaś ćwicząc świecę, hehe! wink
        Czytaj i piszszszsz.....

        Pozdrowionka!
        mała M.
      • cytrusowa Re: Lipcowe starania 15.07.05, 14:16
        to czytaj, czytajsmile
        • nika112 Re: Lipcowe starania 15.07.05, 15:38
          Dzięki dziewczyny, myśle, że spacerek po górach dobrze mi zrobi.
          Zresztą często w górach bywam, bo mam niedaleko (jakies 15 min jazdy samochodem)
          Keri5 zdjecia doszły, są super.
          Gviazdko, Sudety polecam jak najbardziej, są naprawdę piękne, co do
          miejscowości to ja osobiście bardziej lubię Szklarską Porębe. Jesli chodzi o
          jakis pensjonat to moge popytac wsrod znajomych, ktory jest dobry. W zadnym
          niestety nie nocowałam, bo prawie w górach mieszkam i nie miałam takiej
          potrzeby.

          Miłego weekendu i do poniedziałku!

          • gviazdka3 Re: Lipcowe starania 15.07.05, 16:02
            Dzięki Niko!!!
            Od rana trochę mi się odmieniło (cały czas buszuję w neciesmile i chyba jednak wybierzemy się nieco bliżej tzn. np. do Kudowy-Zdroju. Znalazłam kilka interesujących miejsc noclegowych, wieczorkiem pogadam z mężem i zobaczymy... Może jutro będę dzwonić z sprawie rezerwacji! :0)
            Myślałam też, żeby w czasie naszego wakacyjnego pobytu "wyskoczyć" do Pragi, tak chciałabym ją zobaczyć, a do tej pory nie było okazji, więc może teraz?!

            Pozdrawiam gorąco!
            M.
            • keri5 Re: Lipcowe starania 15.07.05, 16:42
              Gviazdko nie doszły moje zdjęcia ? rano wysyłałam, jeżeli nie doszły to oczywiście jeszcze dzisiaj wyślę, możliwe że popełniłam błąd w adresie i zamiast gviazdka napisałam gwiazdka, więc napisz kochana czy doszły. wink))
              • gviazdka3 Keri 15.07.05, 16:57
                Sprawdziłam, niestety nie doszły sad((
                Pewnie napisałaś tylko "gviazdka" (tak jak finka, hehe!), a mój pełny nick to "gviazdka3"... Wyślij jeszcze raz, proszę! :0)

                Dzięki z góry!
                M.
      • megi.1 Re: Lipcowe starania 15.07.05, 18:05
        Pszczoaasiu dobrze ze jestes!!!!!
        Ten wątek bez Twojej energii i entuzjazmu był jakiś taki smutnysmile
        Napisz co u Ciebie bo masz pewne zaleglosci w statystykach formumowychwink

        Witam wszytskie nowe kolezanki i zycze Wam blyskawicznego romansu z tym forum
        czyli 2 kresek jak najszybciejsmile

        Ja siedze nad praca choc teoretycznie juz mam urlop. No ale teoria od praktyki
        zazwyczaj sie rozni i to na niekorzysc zainteresowanych wink.
        Kupilismy z mezem farbe do scian i w ramach rozrywki urlopowej bede malowac juz
        ostatni pokoj ( w poprzednim watku czerwcowym tez relacjonowalam moje postepy
        malarskie smile ). Mam plan wymalowac pokój, pozniej sie w nim poprzytulac z mezem
        i zobaczyc w sierpniu 2 kreseczki na tesciesmile)))

        Milego weekendu dziewczyny
        m.
    • stokrotka76 Stokrotka pozdrawia! 15.07.05, 17:26
      Cześć Kochanieńkie! Dorwałam się na pół godzinki do kompa w kafejce, hihi smile.
      Serdeczne pozdrowionka z Łeby z podróży poślubnej! Jest pięknie! Dawno nie
      byłam tak odprężona, wypoczęta i szczęśliwa smile)). Ślub w sobotkę przebiegł bez
      zakłóceń, choć nie przypuszczaliśmy, że to tyle emocji i stresu! Jak wrócę
      prześlę zdjątka smile. Tak bym chciała trafić teraz na owu, dzidzia by była na
      100%! To tyle krótkiej relacji. Buziaczkidla was wszystkich!!!
      • gviazdka3 Re: Stokrotka pozdrawia! 15.07.05, 17:30
        Dzięki Stokrotko, że o nas pamiętasz!
        Buźka dla Ciebie i świeżo upieczonego mężulka!
        M.
        • pszczolaasia Re: Stokrotka pozdrawia! 15.07.05, 20:22
          ło matko, nasza Panna młoda się odezwałasmile))) nonononosmile)))
          chciałam powiedzieć, ze u mnie sytuacja bez zmiansmile ddalej nie starająca się
          jestemsmile nie wiadomo kiedy będęsmile
          chciałam również rzec, że ja żadnych fotek nie dostałam buuuuuuuuusad((( nikt
          nie pamięta o Pszolesad(((((( ja się swoimi odwdzięczesmile)))
          i przyznam się, ze nie jestem w stanie tego szystkiego odczytaćsmile))) mam
          nadzieje, ze z wami szystko jest dobrze i obiecuje,. ze nie będę się więcej
          opuszczać w czytaniusmile)))))))przynajmniej postaram sięsmile)))))))))))
          zgodnie ze staropolskim obyczajem chcę powiedzieć, ze znowu w łikend mnie nie
          będziesmile)) nei wiem, chyba zimną będe je spędzać w domu... pozdrawiamsmile)))
          • ata76 Re: Stokrotka pozdrawia! 15.07.05, 20:45
            Megi no no no no ....jestem pod wrażeniem planów malarsko-pokojowo-
            staraniowych....z tego cosik będzie wink)))

            Gviazdeczko, jeśli chodzi o urlop to dobrze zrozumiałaś, będziemy w
            górach....najprawdopodobniej jednak w Stołowych, a nie Bieszczadach....jeśli
            chodzi o Sudety to byłam w Karpaczu i z czystym sumieniem polecam....bardzo
            ładna okolica, dobre miesjce wypadowe do dalszych wycieczek.....i jeszcze
            jedno...będąc w tych okolicach faktycznie warto pojechać do Pragi, bo stamtąd
            jest naprawdę bliziutko, a sama Praga to piękne miasto ......i na wycieczkę do
            Skalnego Miasta też warto się skusić smile)))
            • gviazdka3 Atko! 15.07.05, 20:51
              Ojej, nie pomyliłaś się?! Na pewno będziesz spędzać swój urlop w Górach Stołowych??? Ja jak na razie na 70% pojadę do Kudowy-Zdroju na samym początku sierpnia, jeśli oczywiście uda nam się wszystko załatwić!
              Napisz, moja droga, do jakiej miejscowości Ty się wybierasz!

              Idę nw piwko (a może i dwa albo trzy...) z mężem!!! :0))))
              Życzę przyjemnego wieczorku, papa!
              M.
      • ata76 Re: Stokrotka pozdrawia! 15.07.05, 20:46
        i oczywiście specjalne pozdrowienia dla Stokrotki i jej Pana smile))))))
        • keri5 Lipcowe starania 15.07.05, 21:33
          Noi niestety z przyczyn niezaleznych od nas musimy przełożyć wyjazd do zakopanego na za dwa tygodnie, a już tak się nastawiłam, no cóż crying(
          Pszczolaasiu i gviazdko wysłałam wam zdjęcia i mam nadzieję że się już nie pomyliłam, jak się je otwiera przez pocztę to kurcze są troche duże i ciężko je oglądać a na kompie są w normalnym rozmiarze, dziwne. Może powinnam je jeszcze zmniejszyć? no nic trudno.

          Ja powoli zbliżam się do owu, 14dc i za pare dni koniec tych dobrych dni, przyjdzie oczekiwanie wink)

          pozdrawiam
    • bombamonika Spotkanie z Anetką 15.07.05, 22:24
      Cześć dziewczyny
      Własnie wróciłam ze spotkania z Anetką. Przez 2,5 godz. buzie nam się nie
      zamykały. Szkoda, że nie miałyśmy więcej czasu ale mam nadzieję, że jeszcze
      przyjedzie do mnie.Byłyśmy w restauracji bułgarskiej na pysznym jedzonku.Anetka
      jest fantastyczna i bardzo się cieszę, że się spotkałyśmy. Muszę Wam
      powiedzieć, że jestem pewna, że jest w ciąży. Zastanawiam się tylko czy będą
      bliżniaki, czy trojaczki hihihi. Umówiłyśmy się na wakacje w przyszłym roku.
      Chcemy jechać z naszymi maluchami nad morze. Mam nadzieję, że będzie nas więcej.
      Anetka Was wszystkie pozdrawia i odezwie się w niedzielę.
      Monika
    • keri5 Re: Lipcowe starania 16.07.05, 10:36
      Witam w sobotkę!!! u mnie od rana burze, mimo że jest dosyć ciepło, może to i dobrze że nici z tego wypadu do zakopca bo następne dni mają być deszczowo-burzowe. A co u was dziewczyny???
      • keri5 Re: Lipcowe starania 16.07.05, 13:29
        Oj strasznie tu cicho dziewczyny, gdzie jesteście?
        • bombamonika Do keri 16.07.05, 13:47
          Cześć
          Ja jestem i melduję, że nie dostałam Twoich zdjęć.
          Mężuś pojechał nad morze szukać osobiście pokoju dla nas a ja posprzątałam i
          teraz odpoczywam bo brzuszek zaczął mnie boleć.
          Po południu idę z kolegą z pracy do kina na "Wojnę światów"
          Myślę, że dziewczyny korzystają z pięknej pogody i cieszą się słońcem dlatego
          tak tu pusto.
          Monika
        • bombamonika Do pszczolyasi 16.07.05, 13:53
          Asiulko
          Jak to dobrze, że wreszcie się pojawiłaś. Już się martwiłam o Ciebie.
          Wczoraj z Anetką opowiadałysmy o Tobie koleżance Anetki, która przyjechała
          razem z nią na szkolenie. Powiedziałyśmy jej jaka jesteś dzielna i pełna
          optymizmu. Jak tam Twoja beta? Spadła do 0?
          Monika
          • keri5 Lipcowe starania 16.07.05, 20:29
            Moniczko już ci wysyłam zdjęcia i oczywiście czekam na twoje.
            pozdrawiam
            • pkaneta Kochane- wróciłam!! 16.07.05, 22:48
              Witam Was wszystkie!! Szkolenie, szkolenie i po szkoleniu...i po spotkaniu z
              Monią. Muszę Wam powiedzieć, że Monia jest przefantastyczna, prekochana,
              przecudowna i wogóle nie mogę się jej nachwalić. Wygląda prześlicznie - ciąża
              bardzo jej służy...i buzie faktycznie nam się nie zamykały. Bardzo dużo o Was
              wszystkich rozmawiałyśmy. Monia oznajmił mi,że jestem w ciąży hihihhii...oby
              miała rację. A z Tymi trojaczkami to ja Cię Monia proszę - wywróż dwójkę -
              inaczej nie spotkamy się nad morzem za rok - bo będę kupować tony pampersów,
              proszku do prania, odżywek i.t.p.smile))
              Moniu - bardzo Ci dziękuję, że znalazłaś czas na spotkanie ze mną - było
              naprawdę cudowne - ale faktycznie mało tego czasu - nic, nadrobimy nad morzem wink))
              Gwiazdeczko - Monia mi bardzo dużo o Tobie opowiadała - i to najlepiej jak
              potrafiła. Oj, wierzę że jesteś cudowna - chciałabym się o tym przekonać
              osobiście, dlatego wybierz Szklarską Porębę albo Karpacz - proszę,
              proszę...Mieszkam w Jeleniej Górze i w miarę moich możliwości czasowych
              pokazałabym Wam parę fajnych miejsc - masz jeszcze troszkę czasu na zmianę
              planów- zastanówcie się smile))
              Kochane- od dzisiaj czekam na @ ( tfu, tfu na wcale nie czekam). Jeśli do
              czwartku nie przyjdzie, to w czwartek o 6,30 ( o ile wytrzymam do tej godziny
              hihihi)robię test i mam nadzieję że Monia ma rację - bo wtedy będę przesyłać
              miliony fluidków - być może bliźniaczych i mam nadzieję podwójnie szczęśliwych.
              Kochane, kończę już - do kompa siadłam zaraz po powrocie do domku i w zasadzie
              chyba zaraz wskoczę pod prysznic i do łózia. Same rozumiecie że szkolenia nie
              należą do spotkań na których się odpoczywa - a Agenci zmęczyli się bardzo - oj
              bardzo smile))A ja obserwowałam z bezpiecznej odległości jak oni się męczą -
              śmieszniej wyglądali dzisiaj rano - a w zasadzie nie wyglądali śmiesznie smile))
              Do jutra kochane
              Buziaczki
              Aneta
              -
              lilypie.com/TTC/050619/30/4/1/1/+10[/img][/link][/center]
    • bombamonika Do keri 16.07.05, 22:51
      Plik ze zdjęciami mam w pracy więc przesyłam Ci stronę, na której jest moje
      jedno zdjęcie
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&a=19346882&v=2&wv.x=2Monika
      • keri5 Re: Do keri 16.07.05, 23:06
        Moniczko bardzo ładna z ciebie kobitka wink)))

        a widziałaś na tej stronie moje zdjęcie? jestem troszkę wyżej wink

        pozdrawiam
        • bombamonika Re: Do keri 16.07.05, 23:21
          Moja droga Tobie też niczego nie brakuje.
          M
          • keri5 Lipcowe starania - niedziela ;)))))) 17.07.05, 07:50
            Ja już wstałam i od razu do komputerka (chyba jestem uzależniona)
            Tempki u mnie 36,7 albo 36,8 tak na zmianę, także coś mi się
            wydaje że lada dzień będzie owu. Chwilami za bardzo się nakręcam
            a obiecałam sobie że nie będę, ale tak trudno opanować własne emocje.
            Wybieram się dzisiaj z rodzinką do Kalwarii Zebrzydowskiej oraz
            do Wadowic, tak na jeden dzień, pogoda zaczyna się robić, także
            może i wycieczka nam wyjdzie.
            pozdrawiam wink)))
            • bombamonika Re: Lipcowe starania - niedziela ;)))))) 17.07.05, 12:00
              Ja wstałam przed chwilą, zjadłam sniadanko i znowu leżę na kanapie.
              To ostatnie pół roku lenistwa w moim życiu więc to wykorzystuję.
              Dzisiaj na szczęscie jest troszkę chłodniej więc się tak nie męczę.
              Za dwa tygodnie będę leżeć na plaży w Jastarni hurraa oczywiście pod parasolką.

              Widzę, że chcesz odwiedzić specjalne miejsca. Pomódl się za nas wszystkie.
              Monika
              • kamilaiartur Re: Lipcowe starania - niedziela ;)))))) 18.07.05, 10:06
                Hej. Ja w Jastarni bede od 08 sierpnia - gdzie mieszkacie???
                • cytrusowa Re: Lipcowe starania - niedziela ;)))))) 18.07.05, 10:50
                  czesc dziewczynki, witam was serdecznie po bardzo pracowitymwink weekendzie.

                  i rozpoczynam z wami nowy tydzien
                • bombamonika Do Kamili 18.07.05, 12:44
                  Kamilo
                  Ja będę w Jastarni od 1 do 13 sierpnia.
                  Głupio by było się nie spotkać.
                  Monika
                  • kamilaiartur Re: Do Kamili 18.07.05, 14:09
                    Tak wiec my jestesmy od 8-22, blizej sierpnia sie umowimy i moze gdzies uda nam
                    sie zapoznac w realu!!!
                    • bombamonika Re: Do Kamili 18.07.05, 14:21
                      Musisz mi tylko przysłać swoje zdjęcie żebym miała szansę Cię poznać.
                      Monika
                      • kamilaiartur Re: Do Kamili 18.07.05, 14:25
                        ok, czy na adres gazetowy? ja poprosze równiez o Twoje na adres gazetowy
                        • kamilaiartur Re: Do Kamili 18.07.05, 14:31
                          Wysłałam na gazetowy papa
                        • bombamonika Re: Do Kamili 18.07.05, 14:35
                          Mój plik ze zdjęciami został w pracy więc możesz mnie zobaczyć tylko na jednym
                          zdjęciu na stronie
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&a=19346882&v=2&wv.x=2
                          A swoje jak najbardziej możesz przesłać na konto gazetowe.
                          Monika
                          • bombamonika Re: Do Kamili 18.07.05, 14:40
                            Ale ten Twój synuś śliczny aż mi się oczy zaświeciły.
                            Mam nadzieję, że go zobaczę nad morzem.
                            Monika
                            • kamilaiartur Re: Do Kamili 18.07.05, 14:57
                              Teraz wyglada nieco inaczej - na lato włoski obciełam maszynka na 3 mm wink.
                              Sory za jakość zdjęcia. Czekam na Twoje smile Papa
                              • kamilaiartur Re: Do Kamili 18.07.05, 15:00
                                Ah! Ślepa ja jestem. Dopiero doczytałam i juz link kliknęłam. Oczywiście Ty nie
                                bedziesz sie wyróżniac taka ładna opalona a ja tam bede świecic na plaży taka
                                blada jestem.. wrrr ta praca w biurze..
    • pszczolaasia moje foto:)))) 17.07.05, 07:47
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19346882&a=24246336
      tam można znaleźć mnie!!!!
      jeśli chodzi o betę Moniu. to jeszcze nie spadła. no ale pewno jeszcze z jakieś
      2 tygodnie.
      wczoraj byliśmy and morzemsmile)) trochę się znów opaliłamsmile) fajowo było bo
      rweszcie trochę chłodneij byłosmile)
      • ata76 Re: moje foto:)))) 17.07.05, 15:51
        Cześć dziewczyny!!!

        świetnie, że spotkanie Moni i Anetki się udało.....ale w końcu wiadomo dwie
        fajne kobietki zawsze się dogadają wink)) ....trzymam też kciuki żeby słowa Moni
        były prorocze!!!!

        Keri, szkoda, że wyjazd nie wypalił, ale co się odwlecze to nie uciecze wink))

        Gviazdeczko, jesli chodzi o Góry Stołowe to jeszcze miejsca nie wybraliśmy....w
        tym tygodniu będę musiała się w końcu tym zając, żebyśmy jakiś nocleg znależli,
        bo tak w ciemno to raczej boimi się jechać....jak będę znała szczególy to
        oczywiście dam znać....co prawda caly czas się waham, bo w Bieszczadach nie
        byłam, a w okolicach Gór Stołowych tak....więc nie wiem co zrobić, bo mi się
        marzy by zwiedzić oczywiście w miarę możliwości wszystkie nasze góry

        a jeśli o mnie chodzi to wczoraj też spędziłam dzionek nad morzem....też się
        trochę opaliłam i przede wszystkim dobrze bawiłam.....ale wiadomo w fajowym
        gronie zawsze jest super smile))

        a gdzie reszta dziewczyn????? Pewnie jeszcze korzystają z weekendu???
        • pkaneta witam w niedzielę... 17.07.05, 21:01
          ...wprawdzie wieczorkiem, ale witam. Mam dzisiaj troszkę stracha bo od rana
          pobolewa mnie bruch jak na @@ i troszkę się boję że ten cykl skończy się
          niepowodzeniem. Mam nadzieję że te bóle raczej oznaczają, że maluszek albo
          maluszki moszczą sobie mieszkanko na najbliższe miesiące. Tempkę mam nadal
          wysoką - 37,6-37,8 i mam bardzo dużo śluzu - cholercia raczej tak wcześniej nie
          miałam, ale nie chcę się nakręcać.
          Jeszcze tylko trzy dni i w czwartek z samego rana robię test - muszę wytrzymać.
          Do jutra kochane
          Buziaki
          Aneta
          • keri5 Re: witam w niedzielę... 17.07.05, 21:31
            Ja dzisiejszy dzień spedziłam bardzo miło, byłam w Kalwarii i przy okazji oglądaliśmy meble, nawet kilka nam się spodobało i tam tez bedziemy kupować.
            Pogoda była idealna, przynajmniej dla mnie - nie za gorąco a deszczu nie było.
            Potem pojechaliśmy do szwagierki, gdzie cała rodzinka przyjechała z Piwnicznej, było bardzo miło. He - szwagierka ma 10 miesięczną Martynkę i oczywiście serce mi się rozrywało jak na nią patrzyłam ( oczywiście na Martynkę a nie na szwagierkęwink))))))))))
            • gviazdka3 Re: witam w niedzielę... 17.07.05, 22:43
              Keri, doszły wszystkie Twoje (Wasze) fotki, dziękuję Ci ogromnie!!!
              Wiesz, mnie też serduszko ściska na widok maluszków i kobietek w ciąży, już nawet wiele razy się popłakałam... My też się doczekamy, zobaczysz!

              Pozdrawiam!
              M.
    • gviazdka3 Chyba jak zwykle ostatnia... 17.07.05, 22:16
      Witam wszystkie w niedzielny wieczór, choć pewnie większość z Was zajrzy tu dopiero jutro, ale co tam, popiszę sobię... :0)))

      Pkanetko, nie miałam wątpliwości, że spotkanie z Monią będzie bardzo przyjemne i że na pewno bez problemu się dogadacie! (w końcu chyba dwie zaciążone się zeszły, hehe!) No i przecież znam trochę Monikę i wiem, że na nią nie ma siły, trzeba polubić i tyle wink Nie ma innej możliwości, Monia jest wspaniała!
      A jeśli chodzi o nasze maleńkie wakacje, to jeszcze nic nie jest ostatecznie ustalone, napaliłam się na Kudowę-Zdrój, ale nie wiem, nie wiem...

      Moniczko, do Ciebie też oczywiście chciałabym wpaść, mój mąż jest jak najbardziej za, ale jeszcze nie rozmawialiśmy o konkretnym terminie, gdyż pod koniec lipca mamy gości z Pomorza (a oni nie podali nam na razie daty przyjazdu) Zdzwonimy się jeszcze jakby co,ok?! A Ty jak najwięcej odpoczywaj, podwójnie oczywiście smile

      Atko, jak coś ustalisz, daj mi koniecznie znać, może się gdzieś spotkamy?! Chociaż sama nie wiem..., przy Tobie będę wyglądać jak śmierć, skoro poopalałaś się ostatnio wink (A tam, kupię sobie samoopalacz najwyżej wink

      Keri, widziałam w końcu Twoje zdjęcie smile)))) Ale fajnie!!!

      Pszczółko imprezowiczko, muszę Ci powiedzieć, że w ten weekend też nie próżnowałam wink : piątek w pobliskim barze (mąż mnie przyniósł na barana do domu smile, a w sobotę grill na naszej działce... Było super!!!

      Jeśli ktoś tu jeszcze dzisiaj zajrzy,
      życzę pogodnego wieczoru i spokojnej nocy!

      Pozdrowionka!
      M.
      • meggi79 Kochane Moje Dziewczynki!!!! 17.07.05, 22:38
        Witam Was Kochane Dziewczynki i moje szczesliwe forum. Mam nadzieje,ze jeszcze
        niektore z Was mnie pamietaja. Dzieki Wam udalo mi sie przetrwac ten ciezki,
        ponad roczny okres oczekiwania na moja dzidzie. Teraz juz chodze z WIEEEELKIM
        brzusiem , mam termin porodu na pazdziernik. Udalo mi sie i wierze,ze Wam sie
        uda. Bylyscie ze mna i trzymalyscie za mnie kciuki w ciezkich chwilach jak moja
        ciaza byla zagrozona, pamietacie????? Nie odzywalam sie troche dlugo ale teraz
        bede zagladac czesciej, obiecuje.
        Sle Wam wszystkim gorace buziaki- szczegolnie tym,ktore kiedys byly ze mna-
        Pszczolaasia, Bombamonika, Pkaneta....pamietacie mnie jeszcze??????
        Pozdrawiam goraco.
        Magda.
        • gviazdka3 Re: Kochane Moje Dziewczynki!!!! 17.07.05, 22:50
          Dzięki Magdziu za pozdrowienia i pamięć! Jak widzisz wciąż tu jesteśmy, jedne już zafasolkowane smile, jedne jeszcze (albo już) nie... sad
          Cieszę się bardzo, że Ci się udało i że się ponownie odezwałaś!!! Potrzebujemy tutaj takich postów jak Twój, one dodają wiary i optymizmu wszystkim starającym się...

          Ściskam Cię bardzo serdecznie!!! :0)
          Gviazdka M.
        • pkaneta Re: Kochane Moje Dziewczynki!!!! 18.07.05, 08:23
          Meggi kochana - jak mogłybyśmy Cię zapomnieć??!! To niemożliwe!!
          Strasznie się cieszę, że wszystko tak dobrze się ułożyło i masz swojego
          skarbeczka już tak dużego w brzusiu. Trzymajcie się razem i zaglądaj do nas
          koniecznie i do października i potem też - napewno nas tutaj znajdziesz - bo my
          już chyba zawsze będziemy się w kupce trzymać - i w czasie ciąży i po.
          Jeśli udało Ci się przebrnąć przez nasze pościki to wiesz na czym każda z nas
          stoi- nasze forum obfituje ostatnio w dobre wiadomości i tak ma zostać na
          długie lata.
          Gorąco Cię pozdrawiam
          Aneta
          P.S Wirtualnie dotykam Twojego brzuszka i się zarażam - na efekty muszę
          poczekać do czwartku smile))
        • bombamonika Re: Kochane Moje Dziewczynki!!!! 18.07.05, 13:30
          Oj tak dawno tu nie zaglądałaś.
          Chyba jako jedyna mam sklerozę bo Cię nie pamiętam.
          Trochę mi głupio z tego powodu. Przepraszam.
          Tak więc nie daj o sobie zapomnieć i zaglądaj tu częściej.
          Cieszę się, że dzidzia rozwija się dobrze. Dziewczynka czy chłopczyk?
          Ja na wielki brzuszek muszę jeszcze poczekać ale z dnia na dzień jest coraz
          fajniejszy tzn większy.
          Kiedyś chodziłam "na wdechu" żeby brzuszek był płaski a teraz jak jestem w
          ciąży wypinam go jak tylko mogę hihihi
          Monika

        • pszczolaasia Re: Kochane Moje Dziewczynki!!!! 18.07.05, 18:03
          helloł Meggismile))październik tak... ło matko jak ten czas lecismile)) cieszę się,
          że o Ciebie wszystko dobrzesmile)) i puśc farbę czy wiesz co będzie!!!!
      • bombamonika Do Gviazdki 18.07.05, 12:18
        Kochana
        Bardzo się cieszę, że macie w planach przyjazd do nas.
        Będziemy nad morzem od 1 do 13 sierpnia (jak lekarz pozwoli) więc pewnie
        spotkamy się w drugiej połowie sierpnia. Albo jeszcze w lipcu, to zależy od
        Was, ja się dostosuję.
        A jeżeli chodzi o piwkowanie to Cię nie poznaję maleńka. Ale korzystaj z okazji
        bo to ostatnie Twoje podrygi hihihi
        Potem czeka Cię mój los - obserwatora.
        Ściskam
        Monika

        ps. Z
        • bombamonika Re: Do Gviazdki 18.07.05, 12:20
          ps. Zapomniałam Ci powiedzieć, że fantastycznie wyglądasz z tą grzyweczką.
          No i na zakończeniu roku wyglądałaś bosko (ta sukienka - bomba!)
        • gviazdka3 Re: Do Gviazdki 18.07.05, 12:34
          Dzięki Moniu!
          Musimy koniecznie się spotkać i porozmawiać, bo szczerze przyznaję,
          brakuje mi naszych dawnych rozmów, zwłaszcza jak dopada mnie ten
          okropny dół, strach, sama już nie wiem jak to nazwać...
          I wiesz co, nawet jeśli mężuś nie będzie mógł się ze mną wybrać
          z powodu pracy, przyjadę sama! :0))) Chcę zobaczyć szczęśliwą mamusię
          na własne oczy, hehe!

          Ściskam Cię mocno i pozdrawiam!
          M.
          • bombamonika Re: Do Gviazdki 18.07.05, 12:51
            Koniecznie przyjedź.
            Nie wiem tylko czy moj widok nie sprawi Ci bólu.
            A jeżeli chodzi o obawy to dobrze wiesz, że ja mam podstawy bać się o tą
            dzidzię a jednak nie wiem skąd wierzę, że tym razem mi się uda i już się tak
            nie boję. Czuję taki wewnętrzny spokój.
            Zapraszam do siebie na pogaduchy do rana.
            Monika
            • gviazdka3 Re: Do Gviazdki 18.07.05, 13:04
              O nie! Do rana Cię męczyć nie będę!!! wink
              W końcu moja droga musisz teraz o siebie bardzo dbać,
              tak jak napisałam wcześniej - podwójnie!!!
              Ale oczywiście przyjadę na soczek i pogawędkę! :0)
              Moniu, Twój widok mnie nie zmartwi, raczej ucieszy, wzruszy...
              Znam Cię i wiem ile się nacierpiałaś, naczekałaś na swoją dzidzię,
              dlatego w Twoim przypadku nie będę sobie myśleć "dlaczego ona jest
              w ciąży, a ja nie?"
              Do zobaczenia kochana w Warszawie smile))))
              Już się cieszę!!!
              M.
    • gviazdka3 Moje (przyszłe) starania... 17.07.05, 22:27
      Wkrótce je zacznę, więc chciałabym Wam poopowiadać na czym stoję...

      Jak w większości wiecie robiłam ostatnio badania
      (prywatnie, na własną rękę) i tak:
      morfologia i mocz idealne,
      toxo: IgG- ujemne, IgM-ujemne,
      CMV: IgG - dodatnie, IgM- ujemne.

      Jutro idę do swojego gina na ostatnią przed starankami konsultację, pokażę mu te wyniki, zobaczymy co powie... Prawdopodobnie dostanę luteinę (nigdy wcześniej jej nie brałam!). Kwas foliowy (a ostatnio nawet Feminatal) jem od wielu miesięcy jak przystało na świadomą przyszłą mamusię! :0)

      W tym tygodniu przyjdzie @ i zaczynam odliczanie...

      Trzymajcie za mnie kciuki, proszę!

      M.
      • bombamonika Re: Moje (przyszłe) starania... 18.07.05, 12:21
        Tak się cieszę, że to już.
        Monika
        • gviazdka3 Re: Moje (przyszłe) starania... 18.07.05, 12:48
          A co myślisz o tych wynikach CMV?
          Jeszcze jedno mnie martwi, tzn. dziwi! W bieżącym cyklu mierzę sobie tempkę i coś jest nie tak, bo wkrótce mam mieć @@@, a ona zaczęła wzrastać... Może to tak już jest w pierwszym cyklu po odstawieniu pigułek, zapytam dziś mojego gina!
          A potem zdam oczywiście relację na naszym forum!!!

          Oby wszystko było ok...
          M.
    • laurels Re: Lipcowe starania 17.07.05, 23:52
      Czesc dziewczyny! Pare miesiecy temu bylam wlaczona na liste starajacych sie
      ale od dluzszego czasu sie nie odzywam. Wszystko przez to czytanie forum, to
      jest dla mnie strasznie nakrecajace. Pozniej nie mysle o niczym innym jak o
      staraniach, dzidzi, ubrankach, itd itp. Czy wy tez tak macie? Dlatego wlasnie
      wogole tu nie zagladalam. Niestety to niewiele pomoglo... juz od 9 miesiecy sie
      staramy i nic. Z tego tez powodu mialam troche dola ale juz mi przeszlo. Dzis
      jest moj 8dc i starania ida pelna para. Mam nadzieje ze sie uda - bardzo
      podbudowala mnie wizyta u wrozki (moze to glupie), ktora od razu jak rozlozyla
      karty to spytala sie czy jestem w ciazy, bo jesli nie to za bardzo krotki
      moment bede. Wlasciwie to powtarzala ze jak nic za 9 miesiecy. Dlatego mam
      nadzieje ze w koncu te starania bede szczesliwe. Czego wam tez wszystkim z
      calego serca zycze. Nie wiem czy sie bede odzywala (chociaz bardzo bym chciala,
      bo fajne z was dziewczyny) z powodow powyzej, zobaczymy... Pozdrawiam serdecznie
      • hortika Re: Lipcowe starania 18.07.05, 09:48
        czesć Kochane,
        jak ja lubię w poniedziałek przy kawce poczytać sobie forumsmile))
        dzięki za fajne zdjęcia,niestety ja chyba żadnych swoich nie mam na kompie. A
        już na 100% żadnych takich fajnych hihi.
        Spędziłam cudowny weekend nad Zatoką Pucką -mimo tłumu ludzi i gorszej(ale
        tylko trochę) pogody było extra-jeździmy do fajnych gospodarzy, zawsze są
        dłuugie imprezy. Nawet już trochę po kaszubsku rozumiem-co nie jest łatwe.
        Starania zostały juz chyba zakończone, więc dołączam do tych co czekają na
        efekt. Aneta-nie mogę się doczekać na dobre wiadomości?! Ale skoro Monia Ci tak
        przepowiedziała...
        Pszczoła-bardzo dobrze, że Pani powróciła do nassmile))))) Pytałaś gina o hsg?
        Wirtualne uściski dla wszystkich (mam nadzieję, ze kiedyś uda nam się spotkać w
        realu)
      • keri5 Do Laurels 18.07.05, 12:11
        Kochana, ja mam tak samo jak ty, też się tak nakręcam, myślę o dzidzi ,ubrankach, pokoiku, spacerach, tuleniu dzidzi. Przeważnie wieczorem jak się kładę a jeszcze bardzo nie chce mi sie spać to zaczynam myślec jak to dokładnie będzie wszystko wyglądać, tak jakbym nagrywała sobie filmik z soba i dzidzią w roli głównej, zastanawiam się jak będzie wyglądać, boję się o to żeby tylko było zdrowe i tak codziennie, jak tylko wstaje to od razu mam na myśli dzidzię, czasem zastanawiam się czy to nie jest jakas obsesja, ale chyba jest. Ale ja lubię tą obsesje, daje mi nadzieję i dodaje siły i ochoty do życia.
        Tak sobie myslę że lepiej chyba trzymać się w takiej grupie jak tu jesteśmy, od razu człowiekowi robi się raźniej i jakoś tak fajnie jest, chyba wszystkie czujemy to samo.
        Na pewno te 9 miesięcy były dla ciebie stresujące i jednocześnie przygnębiające, ale głowa do góry uda się napewno a dzidzia pojawi się wtedy kiedy wybierze dla siebie najlepszy czas. Ja czasem sobie tak tłumaczę (może i trochę głupio) że dzidzia nie pojawia sie od razu, wtedy kiedy byśmy chciały dlatego, żeby uniknąć złych rzeczy które wtedy mogłyby się jej przydarzyć (jakaś choroba itp). Dlatego cierpliwie czekam, chociaz czasem to mnie coś trafia że nie wychodzi tym co chcą a ci co nie chcą dzieci to je mają. No ale taki jest ten świat.
        Dlatego Laurels przyłącz się do nas kochana i bądzie ci raźniej z nami.
        pozdrawiam wink))))))))))))
        • pkaneta Plamię!! 18.07.05, 12:16
          ...No i to by było tyle jeśli chodzi o "szczęśliwe" zakończenie tego cyklu.
          Pomimo 6 jajeczek poprostu nie wyszło - a mój M. mi ostatnio powiedział, że na
          żadne badania on się nie godzi, że jedno dziecko zrobił to on się zdaje na
          naturę. Wyobrażacie sobie??!!Nie dopuszcza do siebie myśli, że u niego mogłoby
          być coś nie tak.
          Chyba dzisiaj to nie jest najlepszy dla mnie dzień sad((
          Aneta
          • hortika Re: Plamię!! 18.07.05, 12:38
            kurczę, ale jeszcze może nic nie jest przesądzone..-plamienie to jeszcze nie@,
            może jednak.., co do badań-u nas tak samo, nieomalże spotkałam się ze świętym
            oburzeniem, na co się rozryczałam, później odmowy były już mniej kategoryczne,
            a później temat sam "się rypnął" bo byłam w ciąży niestety pozamacicznej-
            więcteraz pewnie jeszcze byłoby gorzej. Strasznie to niesprawiedliwe, te ich
            sprzeciwy-wiem, że te badania to srednio przyjemne, ale nasze niby są? no
            sorry. Myślę, ze trzeba przekonywać i rozmawiać -tylko skąd na to siły..
            • bombamonika Re: Plamię!! 18.07.05, 12:48
              Anetko kochanie
              Przecież plamienie może oznaczać zagnieżdżanie dzieciaczków.
              Bardzo często kobiety plamią.
              Poza tym to troszkę za wcześnie na @ prawda?
              Jesteś w ciąży i już.
              Monika
          • gviazdka3 Re: Plamię!! 18.07.05, 12:53
            Anetko kochana!
            Ja nie wierzę, że ta wstrętna @@@ pojawi się na serio!
            Poczekaj spokojnie (wiem, że dobrze się mówi!), być może
            to tylko jakiś głupi fałszywy alarm?!
            A plamiłaś już wcześniej przed @???

            Trzymaj się!!!
            M.
            • pkaneta Re: Plamię!! 18.07.05, 13:19
              Niestety Gviazdeczko - przed każdą @ plamię - i te dzisiejsze objawy aż za
              bardzo przypominają mi comiesięczne. Co ma być to będzie. Narazie czekam
              Aneta
              • gviazdka3 Re: Plamię!! 18.07.05, 13:32
                A temperaturka?!?! Przecież masz ją podwyższoną, prawda?! A to nie jest normalne w zwyczajnym cyklu!
                Ja wciąż wierzę, że jednak jesteś w ciąży i obym miała rację!!!
                Pozdrwiam Cię bardzo mocno!!!
                M.
                • pkaneta Do Gwiazdeczki 18.07.05, 13:34
                  Duża, olbrzymia, przeogromna, buźka Kochana!!!!
                  Dzięki Wam rozwiewają się czarne chmury i znów zaczynam wierzyć.
                  Mam jeszcze kilka dni i zobaczymy co z tego wyniknie
                  Buziaczki
                  ANETA
                • bombamonika Re: Plamię!! 18.07.05, 13:41
                  Anetko
                  Ta trójka maluchów się rozpycha i stąd to plamienie.
                  Monika
                  • pkaneta Re: Plamię!! 18.07.05, 13:51
                    Hihihihi...niech już będzie i trójka- byle by była...
            • pkaneta Re: Plamię!! 18.07.05, 13:21
              Dzięki kochana Moniu za Twoją wiarę - już mi troszkę lepiej - mam nadzieję, że
              jest jak mówisz i że @ nie przyjdzie
              Buziaczki
              Aneta
          • bajakaja Re: Plamię!! 18.07.05, 13:01
            Anetko trzymam kciuki, za to zeby wszystko sie dobrze skonczylo!
            Mam nadzieje, ze te plamienia jednak beda przepowiadaly ciaze a nie @, czego
            bardzo Ci zycze. A jakby sie przypadkiem nie udalo, to bede trzymala z calej
            sily kciuki za nastepne starania!
            Tylko sie nie zalamuj i nie poddawaj sie! Wierze, ze jestes silna kobitka, i ze
            ten jeden dzien slabosci przetrzymasz.
            Wyobrazam sobie, ze rozmowa na temat badan z Twoim M. napewno nie nalezy do
            najlatwiejszych i ze jest Wam obojgu ciezko. Ale wierze w to, ze tylko spokojna
            rozmowa moze w takich momentach pomoc, wierze rowniez ze sobie z tym poradzicie!

            Pozdrawiam serdecznie, trzymam kciuki i zycze aby to plamienie oznaczalo, ze
            jestes w stanie blogoslawionym!
        • bajakaja Re: Do Laurels 18.07.05, 12:40
          No to widze, ze nie tylko ja mam obsesje zwana DZIDZIUL! Dziewczyny ja mam
          dokladnie tak samo! Pierwsze co mi przychodzi do glowy po przebudzeniu to mysl
          o malej Kruszynce, o tym jak ja bede nosila pod sercem, a potem tulila w
          ramionach i karmila. Nawet marzy mi sie przewijanie i wstawanie w nocy na
          karmienie... Dochodzi do tego, ze idac na spacer wyobrazam sobie jak bede
          pchala wozek, a jak prasuje nasze ubrania to wyobrazam sobie jak bede prasowala
          te malenkie ciuszki... I tak jest ze wszystkim co robie, we wszystkie czynnosci
          w ciagu dnia wkrada sie mysl o malej przecudnej ISTOTCE, Istotce ktora zapewne
          odmieni nasze zycie... Czego nie mozemy sie oboje z mezem doczekac!

          Dawno nie pisalam na to forum, bo z czasem bylo u mnie troszke krucho, ale
          staram sie byc na biezaco i czytac ile sie da.
          Bardzo sie ciesze, ze na tym forum pozawiazywaly sie prawdziwe przyjaznie,
          wiecie wrecz sie tu czuje taka rodzinna atmosfere...

          Jak wiecie ja przebywam teraz na polnocy Szwecji. W ten weekend z okazji moich
          26 urodzin (ktore przypadaly w niedziele) zrobilismy sobie wycieczke do
          przepieknej doliny, ktora kazdy geolog, ktory skonczy studia w Szwecjhi musi
          obowiazkowo odwiedzic. A ze ja jestem z wyksztalcenia geologiem, to nie
          moglismy takiej wycieczki sobie odpuscic. bylo naprawde bajecznie. Wyprawe
          rozpoczelismy poznym wieczorem (o 21), po dotarciu do wlotu doliny rozbilismy
          sobie namoit, zrobilismy malego grilla (o 23), a o polnocy jak maz skladal mi
          zyczenia odwiedzilo nas stado reniferow. Cos niesamowitego! Te przecudne
          zwierzaki towarzyszyly nam caly czas, co chwile mijalo nas kolejne stado
          reniferow, dawaly podejsc do siebie nawet na odleglosc 10m, cos pieknego...
          Z samego rana ruszylismy zwiedzac ta przecudna doline, czegos podobnego w zyciu
          nie widzialam, wysokosc doliny (mierzona od jej najnizszego punktu do
          najwyzszego wzniesienia) wynosi ok 1000m! Potezne zbocza doliny zbudowane z
          granitu, przeogromne glazy wielkosci kilkudziesieciu metrow, robily naprawde
          niesamowite wrazenie. Na koncu doliny znajduje sie przepiekne jeziorko, ponoc
          najczystsze w Szwecji, w ktorym uzadzilismy sobie poranna kapiel na golasa
          oczywiscie, w dolinie bylismy tylko my i renifery... Czulismy sie doslownie jak
          Adam i Ewa w Raju... Po orzezwiajacej kapieli zjedlismy pyszne sniadanko po
          czym udalismy sie w droge powrotna.
          Przyznam, ze wycieczka udala sie bardzo! Bylo slicznie i bardzo romantycznie.
          Oj ale sie rozpisalam, przepraszam jak Was zanudzilam, nie mialam tego na celu.

          Na koniec tylko chcialam zakomunikowac, ze rozpoczelismy nasze starania o
          FASOLKE i prosze o trzymanie kciukow!

          Ja Wam dziewczyny zycze:
          oczekujacym - cierpliwosci,
          starajacym sie - rozkosznych i owocnych staran,
          zafasolkowanym - duuuuuuuzo zdrowia i spokojnych 9 miesiecy oczekiwania na
          przyjscie fasolki na ten swiat.

          Pozdrawiam serdecznie!
          • bombamonika Do bajakaii 18.07.05, 12:57
            No kochana aż dech zapiera czytając o waszej wycieczce więc jak musiało być w
            rzeczywistości?
            Jesteś w miejscu gdzie żadna z nas i większość ludzi nigdy nie będzie.
            W takich warunkach dzidzia powinna się pojawić za chwilę.
            Trzymam kciuki
            Monika
            • bajakaja Re: Do bajakaii 18.07.05, 13:02
              Dziekuje Moniko za cieple slowa!
              Ja tez mam wielka nadzieje, ze uda nam sie stad przywiezc POLNOCNA FASOLKE!
              Pozdrawiam
              • bombamonika Re: Do bajakaji 18.07.05, 13:33
                A kiedy wracasz do Polski.
                Może już pisałaś ale mi umknęło.
                Monika
                • bajakaja Re: Do bombamonika 18.07.05, 14:38
                  Do Polski wracam za 4 lata :o) Piszac o powrocie, mialam na mysli powrot na
                  poludnie Szwecji do Lund, gdzie obeznie mieszkamy. W Abisko (na polnocy
                  Szwecji) jestesmy do 10 sierpnia.

                  Ale oczywiscie w przeciagu tych 4 lat nie jeden raz do Polski zawitam. Juz mamy
                  nawet kupione bilety i bedziemy w Polsce od 6 do 20 wrzesnia! Juz nie moge sie
                  doczekac, bo strasznie sie za krajem stesknilam...
            • pkaneta Re: Do bajakaii 18.07.05, 13:24
              Dzięki kochana za podtrzymywanie na duchu- już mi troszkę lepiej.
              Przeczytałam relację z Waszej wycieczki - poprostu cudowna!!
              Strasznie fajnie że masz możliwośc zobaczyć takie cudowne miejsca - zobaczysz
              że w takich warunkach i dzidzia się wkrótce pojawi
              Buziaczki
              Aneta
              • bombamonika Re: Do bajakaji 18.07.05, 13:39
                A kiedy wracasz?
                Może już pisałaś ale mi umknęło.
                Monika

              • bajakaja Re: Do pkaneta 18.07.05, 15:28
                Ciesze sie, ze juz Ci lepiej :o) Trzymam nadal kciuki!
                Fajnie, ze podobala Ci sie relacja z naszej wycieczki. Tu rzeczywiscie jest
                cudownie.
                Pozdrawiam
    • bombamonika Re: Lipcowe starania 18.07.05, 13:52
      Zobaczcie co znalazłam o moim maluchu:

      Począwszy od dziesiątego tygodnia ciąży mamy już do czynienia z płodem.
      Wcześniej dziecko jest narażone na powstanie wad rozwojowych, teraz nie
      zaszkodzą mu już tak łatwo infekcje, gorączka czy lekarstwa, jest bardziej
      odporne na czynniki zewnętrzne.

      Większość układów i narządów już się rozwinęła - płód przypomina miniaturowego
      człowieka. Powieki urosły i skleiły się, dziecko wygląda, jakby spało. Znikły
      błony między palcami rąk: widać już palce z opuszkami, dłoń ma właściwe
      proporcje. Palce stóp także są wolne od błon, ale jeszcze zbyt długie w
      stosunku do śródstopia.

      Wyraźnie rozwinęły się ramiona, zaznacza się zgięcie łokcia, maluch zbliża
      rączki ku sobie - jak w geście modlitwy.

      Zwinięte w kłębek dziecko jest wielkości śliwki węgierki (ma długość 30-40 mm),
      ale waży tylko tyle co ząbek czosnku - około 5 g.
      • bajakaja Re: Lipcowe starania 18.07.05, 14:40
        Ale to slodziutkie!
        Trzymajcie sie zdrowo, Ty i Twoja spiaca Sliweczka
    • bombamonika Re: Lipcowe starania 18.07.05, 13:57
      Wiecie co?
      Właśnie zdałam sobie sprawę, że nie powinnam tego Wam przesyłać.
      Przecież Wy się staracie i to może Was boleć. Przepraszam.
      Obiecuję, że więcej tego nie zrobię.
      I wiecie co zauważyłam, że dziewczyny, które zaszły zniknęły z naszego forum:
      ciuforek, aga-75 tak dawno się nie odzywała, lalisia też przestała pisać, tylko
      ja zostałam. A może one świadomie przestały pisać żeby Wam przykro nie było
      tylko ja o tym nie pomyślałam?Ale mi głupio!
      Monika
      • hortika co Ty opowiadasz?? 18.07.05, 14:10
        Monika-krzyczę teraz na Ciebie!!!!!!!!!!!!!!!!!
        zaznaczam, ż e mówię tylko we własnym imieniu -nie jest wcale przykro, jak się
        czyta jak ktoś się cieszy, no co Ty? ja czasem to nawet myślę o waszych
        fasolkach jak o w pewnym sensie wspólnych, foremkowych dzieciaczkach -przwecież
        raze sie denerwowałyśmy czy pozwolą wyskoczyć dwóm kreskom na teście i wspólnie
        się wszyskie cieszyłysmy z fluidków. Pisz jak najczęściej.. A pozostałe fasolki
        po prostu pewnie są na wakacjach. No!
      • pkaneta Re: Lipcowe starania 18.07.05, 14:11
        Nawet tak nie myśl!!
        My - przynajmniej ja- bardzo się cieszę że tak dobrze układa się naszym
        foremkowym mamusiom. Takie wiadomości tchną optymizmem a nam optymizmu potrzeba
        bardzo dużo. Także spróbuj nie przekazywać nam TAKICh wiadomości smile))
        Buziaczki
      • gviazdka3 Moniu! 18.07.05, 14:14
        Głuptasek z Ciebie i tyle!!! wink

        Nie wiem czy mam Ci teraz nakrzyczeć (choć nie możesz się przecież
        stresowaćsmile, czy śmiać się z tego co napisałaś...

        Buźka!!! smile))
        M.
      • bajakaja Re: Lipcowe starania 18.07.05, 14:42
        No co ty Monika, pisz jak najwiecej.
        Strasznie milo sie to czyta, takie przynajmniej jest moje zdanie, takze bardzo
        prosze o kolejne relacje, no chyba ze ktos na tym forum ma cos przeciewko...
        ale nie sadze, aby tak bylo.
        • keri5 Re: Lipcowe starania 18.07.05, 17:12
          Dziewczyny ja tez podzielam wasze zdanie i dla mnie wasza radość z dzidzi mnie też cieszy. Także Moniu pisz co tylko chcesz o swoim dzidziusiu, dla nas( przynajmniej dla mnie) wielka radość czytac cos takiego.

          pozdro wink))
      • erga4 Re: Lipcowe starania 18.07.05, 17:31
        Oj ty ty głuptasku. Kurcze aż miło się czyta takie pełne radości pościki.
        Cieszymy się razem z tobą! I nie wypisuj takich głupotek!

        Trochę się nie odzywałam ale to z tego powodu co laurels i keri. Ja też się
        strasznie nakręcam dlatego ostatnio dałam sobie spokój z wszelkimi artykułami i
        czymkolwiek co związane jest z dzidzią. No i nawet troszkę pomoglo. Ale tylko
        troszkę.

        U mnie 19 dc - ale owu jak nie było tak nie ma. w ostatnim cyklu była 37 dnia
        więc nie mam pojęcia kiedy w tym się pojawi.. żeby tylko się pojawiła - choćby
        za miesiąc. Cierpliwie czekam i zapisuję się już na sierpniowy wątek
    • erga4 Re: Lipcowe starania 18.07.05, 17:34
      A tak na marginesie czy i ja mogę liczyć na jakieś zdjątka?
    • gviazdka3 Wróciłam od gina i... 18.07.05, 18:35
      chyba nie jest źle, bo mam zielone światełko, hurrraaa!!!

      Wynik na cytomegalię wykazał, że przeszłam tą chorobę, ale nie
      można stwierdzić kiedy, mogło to być równie dobrze w czasie ciąży,
      jak i we wczesnym dzieciństwie... Zdaniem mojego gina jest duże
      prawdopodobieństwo, że CMV to przyczyna mojego poronienia! Ale teraz
      wiem, że mam przeciwciała i to coś nie zagraża mojej następnej ciąży! smile

      No i pomału biorę się do roboty!!! :0)))
      Chyba jestem jedyną laską na forum, która z utęsknieniem czeka na @ wink
      To będzie pierwszy cykl moich nowych staranek, wspomaganych luteiną...

      Jestem szczęśliwa i przerażona jednocześnie...
      Trzymajcie za mnie kciuki!

      Pozdrawiam Was wszyściutkie bardzo, bardzo gorąco!!!
      M.
      • erga4 Re: Wróciłam od gina i... 18.07.05, 18:40
        To fantastyczna wiadomość!! cieszę się razem z tobą! to teraz do roboty -
        przytulanko i świeca na przemian ( ja dzielnie wykonuję polecenia pszczółki)
        Będziemy pewnie w tym samym czasie próbowały - o ile pojawi się u mnie owu.
        Trzymam kciuki za twoje staranka
      • bombamonika Re: Wróciłam od gina i... 18.07.05, 20:41
        No to fantastycznie!!!!!
        Mam nadzieję, że to będzie pierwszy i ostatni miesiąc starań i w przyszłym roku
        ze mną,Anetką i naszymi maluchami spędzimy wakacje nad morzem.
        Monika
        • gviazdka3 Re: Wróciłam od gina i... 18.07.05, 20:50
          Moniu, kto jak kto, ale Ty bardzo dobrze wiesz, że o niczym
          innym nie marzę... Mam ogromne nadzieje związane z najbliższymi
          cyklami, ale na to czy los będzie dla mnie łaskawy, muszę jeszcze
          trochę poczekać...

          Dziękuję za wsparcie, dobre słowo i w ogóle za to, że jesteś!
          M.
      • irmina35 Re: do bombamoniki 20.07.05, 21:08
        Moniko, z jakiej kliniki niepłodności korzystałaS i jaki zabieg miałaś? Robie
        rekonesans i nie wiem gdzie sie udać a Tobie sie udało, gratulacje.
        • bombamonika Re: do bombamoniki 20.07.05, 22:51
          Jestem z Warszawy i chodzę do kliniki Consillium do gin. znanego jako
          specjalista od ciąż patologicznych.
          To teściowa mi go poleciła rok temu.
          Nie wiedzielismy jak będzie przebiegać ta ciążą więc na wszelki wypadek
          wybraliśmy kogoś kto może wreszcie pomoże donosić ciążę.
          Po 9 cyklach okazało się, że wyprodukowałam przeciwciała więc robilismy IUI.
          Udało mi się za trzecim razem przy doskonałych plemnikach męża (ponad normę)
          A Ty jakie masz problemy?
          Monika
    • pszczolaasia Re: Lipcowe starania 18.07.05, 18:41
      dziewczyny witam po długim łikendziesmile)) się jak zwykle rozpisałyściesmile))
      Keri dziękuje za fotkismile) ślicznesmile)) tak mi się zdawało, ze skądś cię znam i
      zaszłam sobie na fotki dla starających się gdzie jesteś i od razu wiedziałam,
      że jestem w domusmile)))
      Pkanetko- się proszę uspokoić, nie nerwować, to , jak pisze Monia moze byc
      zagnieżdżające smile))
      Gwiazdko wyniki mas zpetarda!!!!okaz zdrowiasmile))) powodzenia u ginasmile))
      jutro idę betę robić i się nerwuje trochę, czekam na @ kiedy łaskawa zechce
      przyjść, poza tym ma wku.. giganta po pracy- szukam pracy!!!! nienawidze tej
      roboty!!!!!!! jak bym mogła to bym jakiś mord dziś popełniła!!!!! dziewczynki
      spadam się położytć bo mnie z nerw trochę telepiesmile)) nara!!!!

      p.s. Hortiko zapomniala ja... ale będę jeszcze w tym miesiącu u cud- doktorka
      to się dopytam.
      • lalisia78 Re: Lipcowe starania 18.07.05, 19:31
        czesc
        widze ze duzo dziewczyn jedzie poczatkiem sierpnia nad morze my rownierz 1
        sierpnia bedziemy juz w chałupach dzisiaj mialam byc u gina ale stwierdzilam ze
        pujde za tydzien. pozdrawiam
    • pszczolaasia doczytałam wszystko:))))) 18.07.05, 20:33
      jesteście szalonesmile))))
      a więc tak:
      Gwiazdeczko słońce ty moje, moja towarzyszko pierwszej naszej nieszczęsnej
      ciąży...z całego serducha się cieszę, że macie zielone światło!!! serio-
      serio!!! bo nie wiem czy wiecie, ale myśmy się z Gwiazdką na forum zdrowie
      poznały - to był post pod tytułem " co z tą tempką" smile) okazało się, ze mamy
      testowac tego samego dnia- 04.02.2005 i obu nam wyszedł pozytywny wyniksmile)) z
      tym, ze ja zatestowałam ze strachu 05.02.2005... no i Gwiazdeczka ściągnęła
      mnie tu do Was..także wiecie komu macie dziękować, że ściągnął tu Pszczołęsmile))
      zara się posypią posty...to TY !!!! i po co, po co to zrobiłaś nieszczęsnasmile))
      trudno, jak się gdzieś zakotwiczę to na dobresmile)))ale wracając do tematu mam
      nadzieję, że uda ci sie jak wtedy za pierwszym razem jeśli dobrze pamiętam..
      czy drugim? jeśli masz prezciwciała CMV to spoko macieju, w cuglach jesteś
      zabezpieczona na 2 razsmile) ja też mam IGG dodatnie, więc wiem, ze prznajmniej z
      tym mam spokój!!!!
      teraz na tapetę Monia- no wiesz!!!!!!!!!!!! jak możesz tak mysleć!!!!!!!
      przeciez my tu szystkei jesteśmy spragnione wszelkich nowinek od ciężarówek
      naszych!!!! prosimy o więcej!!!! Monia się nie wygłupiaj, kto jak kto słonce
      ty moje, ale zasłużyłas na to, zeby nam tu opisywać dzień po dniu!!!!! i
      chcialam się dowiedzieć, czemu w naszych krzynkach nie mamy jeszcze fotek Bomby
      Mamusi????? hę???
      • gviazdka3 Re: doczytałam wszystko:))))) 18.07.05, 20:45
        Przeczytałam Twój jak zwykle humorystyczny pościk o działaniu
        RedBulla razem z gazem rozweselającym i już mam udany wieczór!!!
        smile)))))
        Dziewczyno, skąd Ty bierzesz tą swoją cudną energię?!Już nawet nie pytam
        w jaki sposób jeszcze ją wykorzystujesz, hihihi,hehehe!!!:0)))

        To było na forum zdrowie, mówisz? No,no, pamięć też niesamowita!

        Ściskam Cię Pszczółencjo Ty moja!!!
        M.
        • pszczolaasia Re: doczytałam wszystko:))))) 18.07.05, 21:03
          ona tak z głupiej głowy wypływa... no nie wiemsmile))))) ściskam was dziewczyny
          moje tofanesmile)))
      • bombamonika Do pszczolyasi 18.07.05, 20:52
        Asieńko kochana
        Jeszcze sobie nie zrobiłam żadnych zdjęć bo czekam na większy brzuszek no i
        okazji nie ma.
        Ale obiecuję, że nad morzem zrobię dużo i zaraz po powrocie Wam prześlę.
        A jeżeli chodzi o to co napisałam wcześniej to często piszecie, że smutno Wam
        jak widzicie kobiety w ciąży i małe dzieci więc pomyślałam, że może być Wam
        smutno jak czytacie o mojej kruszynie.
        Jeżeli jest inaczej to będę Wam opowiadać jak rosnie.
        W środę ją zobaczę.
        Monika
        • pszczolaasia Re: Do pszczolyasi 18.07.05, 20:58
          Monia.... Aniele przeciez ty Nasza jesteś tak????? jak może nas smucić, że z
          Tobą dobrze??? jakbys "ciężarówa" nie była, to bym normalnie wtrzepała ci, jak
          za starych czasów, ale ty tera ochronna jestessmile))))))) ale ja poczekam te 9
          miesięcy już niecałe i wtrzepię ci później, za te bzdury!!!!!!! ściskam w pasie
          dziewczynysmile)))
          • ata76 Re: Do pszczolyasi 18.07.05, 21:31
            ależ dziś dziewczyny aktywne smile)))))

            Monia i ja za dziewczynami powtórze, że sama przyjemność czytać Twoje
            pościki....pisz pisz jak najwięcej a my tu będziemy Ciebie podczytywać i
            cieszyć się razem z Tobą Waszym szczęsciem smile)))))

            Gviazdeczko, super, że masz zielone światło, że wyniki były dobre....teraz
            tylko działać, działać, działać i czekać na efekty,,,oby jak najkrócej...tego
            Ci z całegoserca życzę!!!!

            Pkantko, rónież przyłączam się do zgodnego chóru dziewczyn głoszącego, że na
            pewno wszystko jest ok.....w końcu Monia nie może się mylić smile))) i trzymam
            kciuki, żeby tak własnie było

            Bajakaja, czyż dobrze doczytalam, że miałaś urodzinki?????? Jesli tak, to
            wszystkiego najlepszego , spełnienia marzeń, zwłaszcza tego jednego!!!! A
            Twoja opowieść była piękna....pisz więcej kochana, bo aż sie miło czyta!!!

            Lalisia, a co Ty tak króciutko....wpadłaś tylko na chwilkę i uciekłaś sad((

            Erga, dobrze, że trochę odpoczęłaś a teraz czas nadrobić zaległości w
            pisaniu smile)) no i oczywiście jak naszybszego nadejścia owu smile))

            trochę mi głupio pisać dziewczyny, bo czytałam, że niekórzy Wasi panowie nie
            chcą się przebadać, a chcialam Wam powiedzieć o wynikach mojego mężusia....mam
            nadzieję, że nie będzie to nietaktem....w każdym razie mój K. już jest po
            badaniach i są jak najbardziej w porządku, tak wiec teraz na mnie kolej...muszę
            tylko wybrać się do ginka i pewnie dostanę listę badań do zrobienia....tak po
            prawdzie to nie wiem czy to będzie lista, ale obaczymy .......czas pokaże
            • bajakaja Do ata 76 20.07.05, 20:59
              Widze, ze czytasz bardzo uwaznie, zgadza sie mialam w niedziele urodzinki.
              Dziekuje za zyczenia, mam nadzieje, ze moje najwieksze marzenie sie spelni :o)
              To sie okaze juz za jakies 2 tygodnie!

              Pozdrawiam serdecznie
      • gviazdka3 PszczółkoAsiu! 19.07.05, 10:28
        Chyba jednak te przeciwciała, które mamy nie chronią nas zupełnie,
        ale i tak mamy lepiej niż te, które ich wcale nie posiadają!
        Spójrz co mi napisała ginka z forum zdrowie (poprosiłam ją
        o interpretację wyników badań na toxo i CMV):

        "Wyniki toxoplazmozy swiadczą o tym, że nigdy nie miałaś z nią
        kontaktu, jesteś zatem w grupie zwiększonego ryzyka zachorowania w
        ciąży. Konieczne będzie wykonanie badania na toxo ponownie w I,II
        i III trymestrze ciąży. IgG dodatnie w CMV jest wyrazem kontaktu z
        wirusem, natomiast nie jest to infekcja swieża. Przeciwko temu
        wirusowi nie nabywa się trwałej odporności, jednak reinfekcja w
        ciązy występuje rzadziej niż infekcja pierwotna i ma od niej
        mniejsze następstwa w odniesieniu do płodu. Proponuję ze względu
        na charakter twojej pracy zwolnienie od początku ciąży. Praca w
        skupiskach dzieci i młodzieży sprzyja rożnego rodzaju infekcjom
        wirusowym, które nie sa w cązy bezpieczne.
        Pozdrawiam
        dr n. med. Maria Brzozowska - Łódź"


        To tyle!
        Pozdrawiam!
        M.
        • gviazdka3 Re: PszczółkoAsiu! 19.07.05, 14:53
          A tak w ogóle Pszczoło, to niezła jesteś z tym
          wczorajszym wątkiem na zdrowiu kobiety, hehe!

          Jeszcze Cię nie wywaliła joisana!!! wink
          Pozdro!
          MałaM.
    • lalisia78 Re: Lipcowe starania 18.07.05, 22:44
      dziewczyny czy ktoras z was zna sie dobrze na prawie pracy?? bo znowu mam
      problem nie wiemczy bedzie mi sie nalerzec macierzynski jak jestem na
      wychowawczym?? bo gdzies czytalam ze nie ze trzeba wrucic do pracy chociaz na
      jeden dzien i zaniesc L4 zeby sie nalerzal no i zglupialam
      • pkaneta Miłego wtorku 19.07.05, 08:12
        Witajcie kochane
        Mam wrażenie że obraz słodkiego dzidziusia w moim brzusku oddala sie ode mnie
        przynajmniej w tym cyklu. Dzisiaj od rana moje maleńkie plamienia zamieniły się
        w mocne brązowe, brzuch boli i czuję napięcie - jakbym za chwilkę miała
        wybuchnąć.
        Oj wydaje mi się wróżko Moniu że tym razem zobaczyłaś dalszą przyszłość smile)
        Czasami jestem pełna wątpliwości czy mi się wogóle jeszcze uda - a może
        zrobiłam za dużą przerwę między Karolcią a drugą dzidzią?? Już sama nie wiem.
        Najgorsze jest to, że wg mojego gina ze mną jest wszystko ok - a J. nie chce
        się przebadać - głupia męska duma - choć czy to wogóle można dumą nazwać?? Już
        sama nie wiem jak go namówić?? A jaki Wy miałyście sposób na opornych mężów??
        Może któryś zadziała na mojego??
        Troszkę pochmurnie życzę Wam dzisiaj miłego dnia - pochmurnie nie z powodu
        mojego humorku ale z powodu ciemnych chmur wiszących nad Jelenią Górą - oj,
        będzie dzisiaj padało - chyba nareszcie bo jest potwornie duszno.
        Miłego dnia- oby dzisiejszy był tak samo aktywny jak wczorajszy
        Buziaki
        Aneta
        • megi.1 Re: Miłego wtorku 19.07.05, 08:30
          Pkanetko trzymaj się dzielnie. Nie rozumiem podejścia Twojego J. ale może da
          sobie spokoj z ta duma i pojdzie sie przebadac?

          U mnie koniec @ wiec rozpoczynamy kolejne starania. Mysle ze w tym miesiacu
          bedzie spokojniej tzn. nie bede sie az tak nastawiac ze to moze juz. Dzis drugi
          dzien urlopu wiec czas na jakies zakupysmile

          Moniki, przeczytalam ze chcialas zamilknac na tym forum i z calego serca
          popieram dziewczyny ktore na ciebie krzyczalysmile Dzieki Tobie i innym
          zafasolkowanym jest w nas wiara, ze i my kiedys do Was dolaczymysmile

          Gwiazdko zycze blyskawicznej @ i przyjemnych i owocnych staranek smile

          pozdrawiam slonecznie
          m.
        • gviazdka3 Re: Miłego wtorku 19.07.05, 10:08
          Pkanetko,
          Szczerze mówiąc to naprawdę nie rozumiem Twojego męża
          i nawet za bardzo nie wiem jak mogłabyś go przekonać,
          bo moja druga połowa zgodziłaby się na wszystko!
          I qrcze nie chce mi się wierzyć, że przy sześciu
          pęcherzykach nie jesteś w ciąży...
          Myślałam o Tobie i zastanawiam się czy Twój organizm
          nie wytworzył przeciwciał na żołnierzyki męża, najlepiej
          pogadaj o tym z Moniką, ona jest świetnie zorientowana!
          Może i w Twoim przypadku IUI byłoby wskazane...
          Ale wiesz co, ja wciąż mam odrobinkę nadziei, że jednak
          masz już tą swoją fasoleczkę, tylko Twój organizm płata
          takie głupie figle... Tak chciałabym, żeby Ci się udało!

          Moniu, Pszczoło, Ergo, Megi, Atko i Pkanetko,swoich
          staranek wprawdzie jeszcze nawet nie rozpoczęłam, ale
          Wy dziewczyny już dodajecie mi otuchy i wiary, dzięki
          wielkie!!! Przy Was musi się udać! :0)))

          Życzę wszystkim miłego dnia z deszczowego Śląska!
          M.
          • nika112 Re: Miłego wtorku 19.07.05, 11:08
            Cześć dziewczyny
            wrociłam po weekendzie, troche w międzyczasie poczytałam wątek, ale nie miałam
            czasu żeby sie zalogowac i napisać. Teraz też wpadłam tylko na chwile sie
            przywitać
            Ata76, Keri5, Gviazdka, Zebra51, Pkaneta wysłałam Wam zdjęcia mam nadziej ze
            doszły
            Gviazdko życzę owocnych starań, zresztą wszystkim dziewczynom też
            Pkanetko mam nadzieje, że wszystko bedzie dobrze i jakoś uda Ci się przekonać
            męża
            Ja narazie czekam z niecierpliwoscią na czwartek na test, o ile @ nie przyjdzie
            wczesniej choć narazie nie czuje żeby sie zbliżała. O wynikach napisze jednak
            dopiero w poniedziałek, bo czeka mnie od jutra daleka podróż słuzbowa.

            Tak więc życze Wam miłego tygodnia
            Trzymajcie się cieplutko i słonecznie mimo pochmurnego nieba.

    • gviazdka3 Niko, dziękuję 19.07.05, 10:58
      ...za fotki, oczywiście!!!
      Przesympatyczna z Ciebie blondyneczka, no i tak oceniając
      po zdjątkach tworzycie świetną parę z M. smile,
      piesek też ekstra!

      Dzięki wielkie i pozdrawiam gorąco!
      M.
      • keri5 Re: Niko, dziękuj również. 19.07.05, 11:02
        Ja również ci bardzo dziekuje. Śliczne zdjęcia, a wy tak jak napisała gviazdka świetna para.

        Dzieki wielkie jeszcze raz.

        buziak i pozdowink))))
    • erga4 deszczowo-wtorkowe pozdrowienia 19.07.05, 13:02
      Witam wszystkie dziewczynki w ten brzydki deszczowy dzień. Coś nasz wątek
      opadł - nieładnie smile) Bardzo proszę o jakieś fotki ja już teraz też mam na
      kompie swoją ostatnio zrobioną więc chętnie się odwdzięczę. smile
      Pozdrowionka
      • gviazdka3 Re: deszczowo-wtorkowe pozdrowienia 19.07.05, 13:20
        Cześć Ergo!
        Moje zdjątka już chyba masz, prawda?!
        Czekam na Twoje...

        Buźka!
        M.
        • erga4 Re: deszczowo-wtorkowe pozdrowienia 19.07.05, 13:51
          Tak. Od ciebie już dostałam - są super - ty jesteś niezła GWIAZDA a nie
          gwiazdka smile) już wysyłam ci moje. Narazie mam tylko jedno.
          • pszczolaasia witam:) 19.07.05, 16:50
            witam, witamsmile)
            Gwiazdeczko no to będziesz musiała wziąć urlop albo ryzykować.. ja na razie nie
            myślę co bedzie potem.
            Pkanetko moja złota... ści8skam, ale moze jeszcze nie wszystko stracone...
            a czy Pszczoła dostała jakies foty???????
            z dobrych wieści to ma takie- moja beta wynosi dziś 12.02, czyli już jak to
            określił mój gin, jest to prawie zamknięty rozdział mojego życia. w czwartek
            idę po antyki i na razie...nie wiem co dalejsmile)
            • pszczolaasia Nika dziękuje za foty:)))) 19.07.05, 17:23
              no są po prostu prześlicznesmile))) zachwycił mnie piesio..tofam psy rormalnie
              namiętniesmile)) tam jest taka dziewczynka na fotce jednej, to Wasze dziecię? jak
              tyko na dłuższą chwile usiąde porozsyłam jeszcze trochę swoich foteksmile))
            • gviazdka3 Re: witam:) 19.07.05, 17:26
              Witam, witam panią Pszczołę!
              Mam nadzieję, że się pani już nieco wyżyła
              w taki czy inny sposób... ;0)

              O urlopie w pracy (jeśli mi się uda wiesz co)
              mogę sobie pomarzyć, ale będę bardzo czujna,
              żadnego podnoszenia krzeseł czy czegośtam,
              żadnych zastępstw nie wezmę, będę bardzo na
              siebie uważać, nic innego mi nie pozostanie...

              Ergo, dzięki za fotkę, jest supcio!
              Jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności jak dostaję
              Wasze zdjęcia to tak na zmianę, raz blondynka,
              raz brunetka, hihi!

              Czy ktoś tu dzisiaj jeszcze wstąpi na chwilkę?!
              Przecież chyba mi nie wmówicie, że sie opalacie,
              u mnie leje i mroczno jak w horrorze jakimś wink

              Miłego wieczoru kobietki!!!
              M.
              • ata76 Re: witam:) 19.07.05, 19:12
                również się witam!!!

                na Pomorzu własnie rozpoczęła się burza, a więc z opalania nici wink))

                Nika, dziękuję za fotki...są super, a z Was świetna para, tak jak napisala
                Gviazdeczka!!! Bardzo podoba mi się Twoja fryzurka....zawsze chcialam móc tak
                dobrze wyglądać jak Ty w takich włoskach....no niestety nie jest mi to
                dane...pozastaje mi tylko z zazdrością podziwiać takie zdjęcia jak Twoje smile)))

                Ergo, a ja Twojej fotki jeszcze nie dostałam chyba....czemuż to czemu się
                pytam?????? Swoją drogą nie mam pewności, czy swoje przesyłałam....tak tak z
                pamięcią u mnie raczej krucho....ale w razie co przywolaj mnie do porządku i
                nadrobię swój błąd wink

                Gviazdeczko, jakże Ciebie nie wspierać...w końcu Ty nasza Gviazdeczka!!!!!A
                jeśli chodzi o pracę, to mam nadzieję, że Twoja ciąża będzie przebiega tak
                idealnie, że nie będziesz musiala się martwić o nic....ani o ciąże ani o
                pracę!!!

                Pkanetko, nie wiem jaki poradzić Ci skuteczny sposób na męża.....mam nadzieję,
                ze nie będziesz musiala uciekać się do jakiś wymyślnych "sztuczek", że mężuś
                pójdzie po rozum do głowy i nie będzie taki uparty.....a poza tym może jednak
                nie będzie takiej potrzeby! Tego Ci z całego serca życzę!!!

                Lalisia, ależ zadalaś mi ćwieka...na studiach mialam prawo pracy i wydawało mi
                się, że coś z tej wiedzy mi pozostało, ale nie wiem....z jednej strony będąc na
                urlopie wychowawczym przysługują Ci wszystkie świadczenia związane z
                ubezpieczeniem społecznym, okres ten wlicza się do lat pracy, więc wydawałoby
                się, że i również przysługuje Ci zasiłek macierzyśnki, ale czy tak
                jest....hmmmmm...nie mam pewności...bo będąc na urlopie wychowawym są to jednak
                lata nieskładkowe .....może któraś z bardzie zorietnowanych dziewczyn się
                wypowie
    • erga4 Zdjęcie 19.07.05, 19:18
      Wysłałam wam moje zdjęcie - czy ktoś jeszcze nie dostał? Czekam na wasze.
      I miłego wieczoru życzę
      • ata76 Re: Zdjęcie 19.07.05, 19:48
        dzięki Anetko!!! Ale fajna z Ciebie dziewczyna....atrakcyjna brunetka smile)))
      • ata76 Re: Zdjęcie 19.07.05, 19:50
        oj przepraszam za moją pomylkę...nie Aneto, tylko
        Agato.....wybacz...wybacz...wybacz
        • erga4 Re: Zdjęcie 19.07.05, 19:59
          Nic nie szkodzi. Wybaczam wink)
          Hmm ja brunetką... ojj daleko mi do ciemnowłosej hehe
          • pszczolaasia Re: Zdjęcie 19.07.05, 20:11
            dostałam fotysmile)) dziękuejsmile) witam następną zielonooką diablicę w naszym
            groniesmile)))zara siadam do obróbki i spróbuje coś podesłaćsmile)
            • lalisia78 Re: Zdjęcie 19.07.05, 20:18
              ja nie dstalam zdjecsad
              juz wyczytalam ze nalerzy mi sie jednak macierzynski tylko nie 18 tyg a 16 tak
              jak na 1 dziecko bo na urlopie wychowawczym skracaja go o 2 tyg. A to co
              pisalam ze ludzie wracaja do pracy i zaraz daja zwolnienie to chca kase brac za
              L4 ja nie bede kombiniwac.
              • erga4 Re: Zdjęcie 19.07.05, 20:31
                Lalisiu już wysyłam! Czekam na twoje.
                Dziekuję Atko za zdjęcia - są super. Oj widzę że miałaś profesjonalnego
                fotografa na ślubie. Zdjęcia są śliczne
                • erga4 Re: Zdjęcie 19.07.05, 20:52
                  Dziękuję Lalisiu za zdjątka. Domyślam się że ta piękna dzidzia to twoja
                  córeczka. Jest taka kochaniutka. Tylko pozazdrościć smile
            • erga4 Re: Zdjęcie 19.07.05, 20:38
              Oj Pszczółko żebyś wiedziała że do aniołka to mi daleko..
              • pszczolaasia Re: Zdjęcie 19.07.05, 20:57
                nosz z takimi opczami... kto to widziałsmile))))))))
              • pszczolaasia Re: Zdjęcie 19.07.05, 20:58
                oczami miało być...
                • pszczolaasia paczcie:))) 19.07.05, 21:13
                  img316.imageshack.us/img316/3397/mjpieszczochnaszejedynedzieci8.jpg
    • pkaneta Witam w środę :))) 20.07.05, 08:35
      ...moje Kochane...
      U nas kolejny pochmurny dzień i na dodatek moja koleżanka poszła na urlop i od
      dzisiaj jestem w pracy sama...oj, będzie się działo.
      U mnie w miarę ok - moja tempka zaczęła spadać - wczoraj miałam 37,4, plamienia
      zamieniły się z intensywnie brązowych na jasne beżowe - mam nadzieję że jutro
      zobaczę te dwie sławne kreseczki na teściku.
      Dzisiaj od rana mnie mdli - ale akurat mdłości mogą byś spowodowane problemami
      w pracy - ostatnio nie jest za dobrze - szefo się wkurza że za mało zysku
      przynosimy - nie można mu wytłumaczyć że okres wakacyjny to okres wypoczynku a
      nie okres zaciągania kredytów - na kredyty przyjdzie czas w drugiej połowie
      sierpnia. No ale jeszcze się chyba nie urodził taki szef, który by w takiej
      sytuacji przyznał rację pracownikowi. No a ja chodzę do pracy ze ściśniętym
      żołądkiem...
      Ergo, Niko, Keri- dzięki za fotki - ale fajne laski są na tym forum - normalnie
      super smile))
      Jeśli jest jeszcze ktoś komu nie przesłałam swoich fotek to proszę o
      informację - już się pogubiłam komu wysłałam a komu nie.
      Moniu- czekam na króciutkiego smska po Twojej wizytcie u lekarza - jestem
      bardzo ciekawa co powie gin naszej foremkowej mamusi??
      Życzę miłej środy - napewno się jeszcze odezwę dzisiaj
      Buziaczki
      Aneta
      • gviazdka3 Re: Witam w środę :))) 20.07.05, 08:55
        Cześć! smile))

        Jak widać wyjątkowo wcześnie dziś wstałam (jak na mnie oczywiście);
        boli mnie brzusio, dziś 27 dc, więc pewnie wkrótce pojawi się @@@
        i zacznę swój pierwszy po przerwie cykl starań! :0)

        Pkanetko, ja nie mam Twoich fotek jeszcze sad((
        Prześlij mi jakieś, bardzo Cię proszę...
        (tylko nie pomyl adresiku wink - gviazdka3!!!

        Wszystkim śpioszkom i zapracowanym Foremeczkom
        życzę pogodnego i przyjemnego dnia!!!

        M.
        • pkaneta Gwiazdeczko 20.07.05, 09:16
          Gwiazdeczko moja kochana
          Zupełnie nie rozumiem jak ja mogłam nie wysłać Ci moich fotek??
          Już nadrobiłam - sprawdź pocztę- miłego oglądania hihihi
          I miłego dnia
          Aneta
          • gviazdka3 Mam,mam,mam!!!!!!!! 20.07.05, 09:24
            Twoje fotki Pkanetko! smile))

            Ojeja, ale z Was śliczna rodzinka!!!
            Hmmm, tylko które włoski bardziej aktualne, co?!

            Dzięki, jesteś kochana!
            M.
            • pkaneta Re: Mam,mam,mam!!!!!!!! 20.07.05, 11:49
              Te rude bardziej aktualne- te rude smile)))
              Buziaki
        • pkaneta Re: Witam w środę :))) 20.07.05, 09:18
          I Gwiazdeczko...trzymam z całej siły kciuki żeby @ szybko przyszła i żebyś
          wkrótce dołączyła do grona mamusiek foremkowych.
          A tak z innej beczki - słuchajcie moje kochane - nigdy jeszcze w tak krótkim
          czasie nie poznałam tylu fantastycznych, wspaniałych, życzliwych kobitek. Super
          że jesteście. smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka