Dodaj do ulubionych

Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa

26.05.06, 22:28
...no to załozyłam, zapraszamsmile)
Obserwuj wątek
    • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:31
      No to siup!!! i ja się melduję!!! Bójcie się Boga - tyle nastukać w dwie
      godzinki!!!!
      • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:34
        Bebelku - ja cykor płowy???? no co ty smile))) Nie dam się i już!! tak
        postanowiłam!! nie chcę się nakręcać. Znam swój organizm i wiem że non stop
        robi mi psikusy. A testowanie bardzo mnie stresuje-to fakt.

        Marudzia-jak dobrze że już jesteś!! Kochana buziak duży!!! Nie chciałam pisać
        do ciebie esków bo... bałam się... Ale myślami wciąż byłam i jestem z tobą!! I
        uściski od Jaani która nie ma dostępu do netu do poniedziałku.
    • chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:31
      smile No smile Czekalam na nowy watek - teraz moge spokojnie spadac do wyra wink
      • ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:32
        Erga, teraz to sie bedzie dopiero działosmile))
        • nika112 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:33
          To i ja sie melduje smile

          Nie nadazam z czytaniem!
        • bebell Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:33
          jestem i jasmile)
          i jak chrumps spadam do wyra...
          znów samasad( M rozgrywa kolejny meczsad((
          • ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:35
            ja siedze przy kompie a i tak przerobiłam zaplanowane testy, niezle, jestem z
            siebie zadowolonasmile
            • erga4 LISTA... 26.05.06, 22:35
              erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
              • abie76 Re: LISTA... 26.05.06, 22:39
                1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                • bebell Re: LISTA... 26.05.06, 22:42
                  ooo, antusiowi nie przeszkadzałosmile) szczerze mówiąc mi też by nie
                  przeszkadzałosmile) ale moze ta rodzina wrażliwa?? tym bardziej, ze nie jestescie w
                  zbyt zażyłych stosunkach...
                • bebell Re: LISTA... 26.05.06, 22:45


                  1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                  2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                  3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.
                  14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)

                  • ant25 Re: LISTA... 26.05.06, 22:47
                    1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                    2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                    3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.
                    14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
                    4.ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka,

                    • enterek77 Re: LISTA... 26.05.06, 22:49
                      1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                      2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                      3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.
                      14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
                      4.ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka,
                      5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszczesmile, starania..... długie...
                      • melba7 Re: LISTA... 26.05.06, 22:52
                        > 1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                        > 2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                        > 3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.
                        > 14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
                        > 4.ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka,
                        > 5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszczesmile, starania..... długie...
                        >6.Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy
                        • cytrusowa Re: LISTA... 26.05.06, 22:56
                          > > 1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                          > > 2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                          > > 3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwa
                          > ny ok.
                          > > 14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
                          > > 4.ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka,
                          > > 5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszczesmile, starania..... długie...
                          > >6.Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy
                          7.Cytrusowa, 29 wiosen, Kolonia, przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy
                          labrador i mąż Marcinek. A oczekiwane potomstwo jest w wyniku ICSI. Liczba
                          dzieci i data porodu znana będzie 5 czerwcasmile
                          Nasza rodzinka się powiększysmile
                          • fantaisie Re: LISTA... 26.05.06, 23:49
                            1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                            2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                            3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.
                            14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
                            4. ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka,
                            5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszczesmile, starania..... długie...
                            6. Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy
                            7. Cytrusowa, 29 wiosen, Kolonia, przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy
                            labrador i mąż Marcinek. A oczekiwane potomstwo jest w wyniku ICSI. Liczba
                            dzieci i data porodu znana będzie 5 czerwcasmile
                            8. Fantaisie, lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
                            • erga4 Re: LISTA... 26.05.06, 23:58
                              1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                              2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                              3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.
                              14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
                              4. ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka,
                              5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszczesmile, starania..... długie...
                              6. Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy
                              7. Cytrusowa, 29 wiosen, Kolonia, przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy
                              labrador i mąż Marcinek. A oczekiwane potomstwo jest w wyniku ICSI. Liczba
                              dzieci i data porodu znana będzie 5 czerwcasmile
                              8. Fantaisie, lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
                              9.balbinka74, 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok starań
                              o dzidziula...,
                              • anialm Re: LISTA... 27.05.06, 00:51
                                No i dopisjuję się grzecznie do listy smile

                                > 1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                                > 2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                                > 3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany
                                ok.
                                > 14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
                                > 4. ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka,
                                > 5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszczesmile, starania..... długie...
                                > 6. Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy
                                > 7. Cytrusowa, 29 wiosen, Kolonia, przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy
                                > labrador i mąż Marcinek. A oczekiwane potomstwo jest w wyniku ICSI. Liczba
                                > dzieci i data porodu znana będzie 5 czerwcasmile
                                > 8. Fantaisie, lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
                                > 9.balbinka74, 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok
                                starań
                                > o dzidziula...,
                                > 10. anialm, 28 lat, Poznań, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany
                                w okolicach 26.09
                                • melba7 Re: LISTA... 27.05.06, 07:55
                                  Witam bladym świtem.Zaraz młody ma spowiedź, a ja operuję psiaka.Fantaisie, przy
                                  operacji ręce będę miała zajęte, ale kciuki potrzymam mentalnie...
                                  aha, gdyby któraś DOBRZE nasikała, proszę o esa, oki????
                                  Bo ja najpierw w gabinecie, potem u szwagierki na imprezce...do kompa dopiero
                                  wieczorem dobiję
          • abie76 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:37
            jestem i ja. Co Wy do wyra, przeciez to dopiero poczatek wieczoru.
            Nade mna (tak to sie pisze?) przechodzi jakas okropna burza bez deszczu.
            Nie wiem dlaczego ten adres nie chce mi sie aktywny zrobic. Ostatnia proba:

            www.kamyczek.de
            • bebell Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:38
              ja juz tłuste dziecko obejrzałasmile)
              abie- on taki dorosły jestsmile)
              • cytrusowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:47
                to ja sie na fyzji melduje

                ciesze sie, ze Ma_rudka sie odezwala, buzka dla ciebiesmile

                reszta to widze ma motorki w paluszkach - tyle pisze!!!

                a mnie wlasnie zaczelo kluc po prawej stronie....

                i chyba zaraz ide spac.
                moj M tradycyjnie od godziny spi przed tv po to, by obudzic sie jak ja bede szla
                spac, heheh
    • enterek77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:36
      NO!NO! Ładniesmile
      Witam....
      mma dylemat: jadę jutro zaprosić rodzinkę, z którą ostatnio nie utrzymywaliśmy
      kontaktu. I jest problem, bo okazało się, że potzrebuję 4 zaproszenia a mam 3sad
      i nie wiem co zrobić. Czy wypada zaprosić wujka z ciocią i dorosłymi dziecmi z
      małżonkami na jednym zaproszeniu? za nic mi to nie pasujesad
      co myślicie?
      • melba7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:38
        jestem i jasmile
      • ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:39
        Enterku kiedys i nas tak zaproszono, i mnie to nie przeszkadzało, dostalismy
        zaproszenie rodzinne,
        • ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:41
          Ocho widze ze Bebel bedzie manto spuszczac, to ja moze pojde do łóżeczasmile))
          • bebell Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:43
            eeee, Antuś zaraz mantosmile) na razie to ja enterka delikatnie pytamsmile)
            • ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:44
              acha...a tak to sie zaczyna a potem na kilkudziesieciu pałach konczy , nie? Ja
              tam swoje wiem, a swoja drogą czy mogłabyc mnie tak pomobilizowac do nauki do
              08.07 ?
              • bebell Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:47
                a prosze Cię uprzejmiesmile)
                moge i na Ciebie presję wywieracsmile)
        • enterek77 Re: Ant 26.05.06, 22:47
          Antuś kochana a jak Was zaproszono? błagam, pomóżsmile))))
          bo to jest tak: na jednym podwórku mieszka ciocia z wujkiem i synem z żoną i
          dzieckiem. Ich drugi syn mieszka gdzie indziej, ale bywa u nich codziennie. Ale
          ne tym podwórku mieszka tez wujek, który jest sam.
          i co? pomóżcie misad((
          • ant25 Enterku 26.05.06, 22:54
            Nas zaproszono tak ze zaproszono moja mame i tate wraz z dziecmi z rodzinami (
            dokładnie nie pamietam sformulowania)
            Ja i moj brat nie mieszkalismy juz u rodziców bylismy po slubie siostra jescze
            jest przy rodzicach, przy samym momencie zapraszania nas nie było ale
            zostalismy powiadomieni telefonicznie i było OK, mnie wogóle takie reczy nie
            przeszkadzaja, i tak naprawde mogło by byc i bez zaproszen wsytarczyłby
            telefon, ale wiem ze dla niektórych to ma znaczenie szczególnie da tych tzw
            starszej daty,
            Wiesz, moze jednak daj im te zaproszenia osobno z tym innym dla wujka, a czy
            tak bardzo sie róznia ?wiesz faceci zwykle nie zwracaja uwagi na wyglad
            zaproszen.
            • enterek77 Re: Enterku 26.05.06, 22:58
              Właśnie, różnią sięsad Bo tych drukowanych dla nas mi zabrakniesad
              Ale E mówi też, żeby zaprosić na jednym. No i doopa bladasad
              Nie wiem jak napisac: czy x i y Iksińskich z rodzinami, czy wymieniać x,y,z,
              etc. ?
              Sorry, że Wam zawracam głowę, ale głupia jestem....
              a jutro się wybieram do koleżankismile)) i wracam w niedzielę smile)
              • ant25 Re: Enterku 26.05.06, 23:00
                jak masz miejsce to powymieniaj wszystkich nie beda mieli watpliwości czy
                wszystkich zapraszasz czy czesc
                • enterek77 Re: Enterku 26.05.06, 23:03
                  Dzięki wielkiesmile
                  uciekam spać...
                  dobranoc..
                  zajrze dopiero w niedzielę, więc proszę dużo nie skrobaćsmile)
                  pozdrowienia dla wszystkich, a zwłaszcza dla Marudki i Megismile)))
      • bebell Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:39
        enterku- no, nie wiem... mi tez tak srednio to pasujesad( a pracę swą to Ty
        piszesz??? ile masz stron??? śpeiwaj zaraz!
        • enterek77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:44
          Ło matkosad(((
          praca się pisze, ale wolniutkosad((
          cholera, wpakowałam sie w te zaproszeniasad
          mogę jeszcze dac wszystkie 3 jednej rodzinie a wujkowi inne. Ale wtedy nie będą
          jednakowe i może się obrazi? Cholera, nie wiem co zrobićsad
          • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:03
            Enterku - zawsze możesz dać zupełnie inne zaproszenie - dokupic w sklepie.
            Kiedyś tez znajomi zapraszali moich rodziców i mnie z meżem i oni dostali inne
            a my inne zaproszenie.
            • enterek77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:04
              No tak, każda odpowiedź inna.... i co zrobić? przespię się z tymsmile)))
              dobranocsmile
              jesteście kochanesmile)
            • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:05
              ale równie dobrze możesz napisać tak jak Ant mówi : x i y Iksińscy z dziećmi i
              ich rodzinami. I tez będzie dobrze!
              • ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:13
                Dobranoc, ide spac przy tych prochach sypiam jak dziecko i wczesnie i długo,
                Bedzie mi sie sniła ta zjedzona pizza...hmmm...we snie zjem jeszcze jeden
                kawałeczeksmile))DDD
                Bredze, spadam dobranocsmile
    • ma_ruda2 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:14
      Powariowaly,dopiero co stary doczyalam ...
      witam wszystkie koczkodanice i mam tytul nastepnega watku:pocian przegoini
      koczkodana tongue_out fajnie dziewczynki ze jestescie z nami ...
      Erga ja cie do testowania nie gonie ale pamietaj jakby co to DOBRZE nasikaj tongue_out
      Fantaisie masz koniecznie sikac z rana!! A Pawelkowi powiedz ze ma u mnie
      DUZEGO buziaka, on bedzie wiedzial za co ... na piatego na spotkanko sie
      pisze!!! a na wodke to nawet bardziej ....
      kurcze co tam jeszcze bylo??? A BAlbineczko kochanie, kciuki trzymam za was,
      wierze ze tym razem sie uda smile)
      Dziewczyny ryczalam jak czytalam wasze posty wy NAPRAWDE jestescie KOCHANE!!!!
      • abie76 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:29
        nie rycz, Kochana, bo bedziesz miala oczka zapuchniete smile Ty wiesz, my wiemy i
        wszytsko spoko.

        Monia kiedy Ty dokladnie jedziesz jutro? zdazysz nam w razie czego szepnac slownko?

        Musze skonczyc tlumaczenie do jutra a tak mi sie nie chce. Wymyslam juz
        wszystkie mozliwe sposoby zeby to odwlec. Ale chyba musze ... Jesssu jaki ja len
        jestem.

        Burza bez deszczu poszla precz, ciekawe kiedy w koncu bedzie prawdziwa wiosenna
        pogoda?

        A jeszcze chcialam powiedziec, ze strasznie bym sie napila czego dobrego. I nie
        mowie o soku owocowym. TAkiego Breezerka lemonkowego, albo Campari - Orange, czy
        istnieja takie napoje w wersji light?

        ja tez bredze, chyba se pojde....
        • fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:36
          Tia wersja lightsmile na pewnosmile))) szukaj dalej....
          Jadę w niedzielę o jakiejs barbarzyńskiej godziniesmile więc jutro będę z Wami
          grasować, no chyba że mnie szlag trafi w trakcie słuchania zespołówsmile
          • abie76 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:48
            niech cie nie trafia, glupio by bylo...
            majtki z H&M sa krotkotrwale. Razy tylko wypuscili serje stringow bez gumek i
            te, o dziwo, mam dwa lata i sa cale (az 3 pary!) Polecam, moje odkrycie
            niedawne, firme Pompea. Nie wiem czy to wloska, czy polska firma, ale zawsze
            kupowalam w Polsce. A mozesz mi wierzyc, bo wiosna jak przyszedl czas na
            spodnice(jedyna jaka chwilowo wiosenna posiadam)pojawil sie problem rajstop, i
            wymyslilam ponczochy, a ze stringami bylo troche zimno, wiec spodeneczki wrocily
            do lask. To tak konfekcyjnie.
            Nie chce sie narazac, ale za przyzwoleniem lekarza gin, moze chociaz w wersji
            niskoprocentowej, nie zupelnie light? M mowi, ze teraz nawet by mu sie nic nie
            stalo, najwyzej urodzi sie pijany smile Spoko, nie upije go i dam mu jesc, nie
            denerwowac sie prosze, nie jestem az taka jedza.

            niech mi ktoras da kopa zebym przerzucila sie na program do edycji tekstu i
            skonczyla ten artykul o est....
            • fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:52
              Nawet wiem gdzie mam Pompeęsmilepójdę może tam... ja też latam w pończochach, tylko
              ten mój nawiedzeniec najbardziej lubi jak mam kieckę, spod której wystaje koronkasmile)
              Na kopa nie licz, sama usiłuję się zmoblizować na depilację futra, żeby ludzi
              jutro nie straszyćtongue_out
      • fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:34
        Melduję się i ja!
        Marudzia nie rycz, tylko szykuj wątrobę na pijaństwo!!!!!!!! a u mnie masz już
        sosik z karkóweczką jako zagrycha! jakby nie patrzył za miesiąc 30 dychy będą,
        trza zrobić imprezę!!!!!!

        Proszę, błagam i nie wiem co jeszcze, trzymajcie za mnie i dziewczyny jutro
        kciuki od 12!!!!!!!!!!plizzzzzzzzzzzzzzzz!!!!! mdli mnie, ręce mi latają-czy ja
        aby trafię na ten testtongue_outPP chyba jutro umrę!

        Buziak przekazanysmile))) miło się zrobiło!!!!

        Abie, bksereczki są, ale jakieś z tego H&M mało trwałe, jedne mi szlag
        trafił-podpaska wyrwała kawałek materiałutongue_outP dobrze, że materiałusmile))
        I teraz je oszczędzam na wyjazdsmile))) czyli mam 2 pary bakserek i 2 takie
        klasycznesmile a nie sorki, mam jeszcze jedne bokserki, czyli 5 par ufff, może nie
        będę musiała tam prać...
        A Kamyczek jest cudowny i proszę go dobrze karmić, co za babasmile))))))
        -
        • balbinka74 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:40
          Fantaise, toz to nie problem nowe gaciorki kupićsmile)))))))))

          wróciłam, bo zapomniałam sie przedstawic nowym foremkom..

          balbinka74, 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok starań o
          dzidziula...,
      • balbinka74 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:34
        Marudko..dzięki..ale to juz tylko od Boga zalezy, co On tam dla mnie
        zaplanował...modlitwy suną do JP2, ojca Pio...ja zrobiłam, co w mojej mocy...

        Teraz troszke w ciepłej wodzie poleżałam...odmrażam lodówkę,stopy i łapki mam
        lodowate...

        ant, spokojnej nocy...jesli dusza sie podkarmila to i dobrze!!!

        Bebelku,wierze ci z tymi jazdami samobójczymi...jam tez ten typsad((Tylko zawsze
        jakos sobie pomyśle...jak to by bylo innym cięzko z tą moja decyzją...no i dla
        samobójców niebo zamknięte...świat jest zbyt piękny, by samemu sie z niego
        ewakuować....
        Myslę,ze może twoja kumpela chorowała na depresję...
        A te nawiedzanie cię...to chyba nic innego jak wołanie o modlitwę!Zamów mszę św
        w jej intencji...Skoro byłyście związane ze sobą...pomoże tez codzienna
        modlitwa za spokój jej duszy...
        Wiesz, ja czasami mam takie dziwne odczucie, gdy ktos zmarły nagle mi się
        przypomina ...i zaraz szybciutko odmawiam wieczny odpoczynek...i jest dobrze...

        Męzul mnie wkurzył...kiedy on zechce to dziecię dorobić???Mnie sie chce spać...

        Pa dzieweczki...pewnie jak jutro wróce z podyplomówy, to z 500 będzie i nowy
        watek w zanadrzu....







        • ma_ruda2 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:55
          Monia karkoweczka i sosik mowisz??? no to szykuje watrobe ... i doczekac sie
          nie moge smile no i udanego wyjazdu zycze!!! pamietaj o magnesie, najmniejszym,
          najtanszym, najbrzydzym ale z tamtad!! (ja to sie pisze?? Balbinko jakby co to
          krzycz smile)
          Balbinko jak juz do takich szych poslalas modly to tylko nam czekac pozytywnych
          rezultatow. moja kciuki i rozmowa z JPII napewno nie zaszkodza a moze pomoga??
          Spadam spac do mojego kochanego wyrka smile
          dobranoc i do jutra smile
          • fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:58
            Magnesik już masz zaklepanysmile))
            Kolorowych snów we wlasnym łóżkusmile)) jakie to miłe do niego wrócić, co?!
            Ja chyba jednak ruszę cztery litery i trochę sobie powyrywam....
            Żebyście się za bardzo nie nakręcały, brzuch zaczynam mnie rasowo nasuwać na @...
            I tym szał optymistycznym akcentem idę sobie!
            Dobranoc!!!!
            • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 00:02
              Marudko "stamtąd" smile) tak mi się wydaje - Balbinko wyrocznio powiedz czy tak??
            • abie76 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 00:05
              no dobra, to i ja pojde.
              Monia, idz i ciesz sie, ze cos widzisz jak depilujesz ;-DDDDD

              kolorowych snow dla Wszytskich
          • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 00:01
            Marudko- nie rycz!! szkoda tak pięknych oczek - no już maleńka, niech mordka
            się uśmiechnie big_grinD

            Własnie szukam info o duphastonie ale coś mało tego jest. I w większości
            przypadków @ przychodzi po 3 dnich (u mnie tez tak zawsze było z wyjątkiem
            torbieli) ale gdziesz czytałam że dziewczyna dostaje po 7 dniach i więcej. Więc
            poczekam.

            Dobranoc-lecę zająć się małżem smile)
            • anialm Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 00:49
              Witam Was kochane!

              Wy to serca nie macie!!!!!! smile
              A Balbinka mi wczoraj jeszcze mówiła, że tylko 40 postów nastukałyscie... Ja tu
              dziś wchodzę i szok!!!!

              Marudko - mocno Cię przytulam!!!! Nic więcej nie napiszę, bo nie wiem co
              mądrego nastukać... sad
              Ale opcja upicia itp itd. bardzo mi się podoba smile

              Witam foremki z koczkodana smile

              I apeluje!!! Nie mam zdjęć małego Mikiego... Czy jakaś poczciwa duszyczka mi
              cosik na skrzyneczkę podrzuci?


              No i było tego wszystkiego jeszcze tyle, że ni epamiętam sad buuuu....

              Wczoraj M. walczył z systemem do 4 nad ranem, a później jeszcze w pracy do
              13.00 ... jakas oporna gadzina przyplątała się do laptopika.

              Gviazdko - jak Cię plecki bolą, to może to pierwsze oznaki.... smilesmile

              Bebell - ściskam i tulę Cię mocno!!! Oby wstrętne myśli i dni szybko sobie
              poszły...

              Zuzka - mam nadzieję, że wasze decyzje przybliżą Was do upragnionego
              dzidziusia.

              Balbinko - nawet Ci nie podziękował wtedy przez telefon za to że się tak
              martwisz. DUŻE BUUUZI dla Ciebie kochanie!!!!

              Fantaisie - jeśli @ jutro nie przyjdzie zatestuj koniecznie, pojedziesz pewna
              swego na wakacje.

              Po konsultacjach, waszych postach, telefonie od Balbini smile M. postanowił że
              pójdzie 9.06 ze mną do lekarza i wypyta go o jakieś zabezpieczenia (a raczej
              spyta go co zamierza w sprawie) tej mojej szyjki. Na razie odmówiliśmy dwóch
              wesel, jednego szczególnie mi żal bo to nasi przyjaciele sad no i leżeć będę
              placuszkiem w łóżeczku. No ale z drugiej strony problem z ciuszkiem się
              rozwiązał wink

              Nadrobienie zaległości zajęło mi "trochę" czasu, M. zdążył pogrążyć się w
              głębokim śnie i gdyby zobaczył mnie o tej godzinie przy kompie jeszcze to
              dostałaby mi się niezła bura.

              Spokojnej nocki babeczki!
              • ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:14
                Fantaisie litosci, testuj i daj znac bo ja za chwile strefe kompa musze
                opuścic...
                w poźniejszych godzinach prosze o esa, dziekujesmile
                • ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:26
                  1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                  2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                  3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany
                  ok.14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
                  4. ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka,
                  5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszczesmile, starania..... długie...
                  6. Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy
                  7. Cytrusowa, 29 wiosen, Kolonia, przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy
                  labrador i mąż Marcinek. A oczekiwane potomstwo jest w wyniku ICSI. Liczba
                  dzieci i data porodu znana będzie 5 czerwcasmile
                  8. Fantaisie, lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
                  9.balbinka74, 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok
                  starań o dzidziula...,
                  10. anialm, 28 lat, Poznań, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany
                  w okolicach 26.09
                  11. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś


                  A naskrobałyście tyle że cały ranek czytam i czytam.
                  Czekam tez na wieści od fantaisie,
                  Crumpsowa no nie wiem czy ja się przyzwyczaję, ale nick fajowy
                  enterek lepiej daj osobno, albo przynajmniej wszystkich wymień, bo ludzie z
                  różnych powodów się obrażają, a po co to? Najwyżej kup takie zwykłe zaproszenie
                  za 2 zeta. Tyle miałam napisać i skleroza mnie dopadła..
                  • ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:31
                    Jesssuuuu Fantaisie litości, daj znac...bo jak nie to zaraz Cie wyrwie z
                    błogiego snu dzwiek ukochanej komórki...

                    żartowałamsmile
                    • melba7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:32
                      Antuś, ja też znikam, nie dopcham się do kompa aż do późnego wieczora.Erga też
                      by mogła dać znak, no!
                      • fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:33
                        Jestem, i jednak jedna krecha
                        • ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:37
                          Ojejku a miałam nadzieję na radosną nowinę, ale może to lepiej może za
                          wcześnie, jeśli dohtorek nakazał jeszcze uważać
                          • fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:41
                            Wiesz, Ane! ja bym chyba tyłem wchodziła do docentasmile kazał odczekać dwie@ to
                            dwie, wiłabym się jak piskorz na tym fotelu składając zeznania, że coś mi się
                            pomyliłotongue_outPP
                            I tak uczciwie, to ja odczuła ulgę, gdyż jutro rano lecę, a docencik kazał jakby
                            coś, robić natchmiast progesteron, bo wtedy miałam zastrzyki z kaprogestu i może
                            teraz też będzie taka potrzeba.A tak spokojnie będę mogła tam szalećsmile chcę
                            nurkować, biegać rano...pićsmile)))))))) a jak wrócę to pewnie będę już po i
                            zaczniemy z p. ostre starankasmile))))))))
                        • fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:37
                          Teraz jestem na spokojniesmile mam nadzieję, że Was jeszcze złapałam, jeśli nie to
                          wyślę zaraz sms-a!
                          Myślałam, że z nerwów nie będę mogłą spać, a tu zupełnie odwrotnie, dopiero się
                          obudziłam, nasikałam i jest śliczna duża czerwona ale jedna krecha. Czyli
                          uważaliśmysmile)) oczywiście @ nie ma, ale brzuch boli, tylko że już od ponad
                          tygodnia. Mam nadzieję, że nic złego tam się nie dzieje...
                          Co ja gadam wszystko jest dobrze, tylko to pewnie po zabiegu jeszcze w 100% nie
                          doszło do siebie i dlatego. Szlag mnie tylko trafia, że na wakacje, ale jeśli
                          dobrze rozpoznałam u siebie owulację, to powinnam dostać w poniedziałek, wtorek.
                          Pożyjemy, zobaczymy!
                          Teraz idę się robić na bóstwo, żeby jury padło na mój widok i nie miało siły już
                          słuchać moich zespołówsmile)))
                          Buziaki i miłego dzionka dla wszystkich
                        • ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:37
                          KOchana, wiesz przynajmniej przed wyjazdem, nie staraliscie sie wiem,
                          a jednak zal, przytulam i buziaczek trzymam kciuki za konkurs, i jak zajedziesz
                          na miejsce (na wyspe) to daj znac OK?

                          Buzi
                          • ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:41
                            spadam do szkolki, Fantaisie" daj znac" moze byc przez Pawelkasmile

                            Powiem wam jeszcze ze wymysliłam ze musze z moim M wyjechac chociaz na 3 dni
                            sami bez małej do małego domku w odludnym miejscu, nie odpoczywalismy sami od
                            lat 3, przyda nam sie troche reaktywacji w naszym zwiazku
                            • ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:43
                              aha i miałam siedzie w domku sama do jutra ale juz mi sie za nimi
                              teskniniemilosiernie i pojade dzisjaj , pokrecona natura masmile
                              • fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:44
                                Jasnesmile)) za nami kobietkami to nie trafi niktbig_grinDDDDDDDD
                                To do zobaczonka 5 czerwcasmile))
                                P. będzie z Wami on-line i będzie kablowałtongue_out
                            • fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:43
                              Antuś, uważam że to genialny pomysł! Popieram!!!!!!!!!!!!!!!!! jakby co zabieram
                              Amelkęsmile))
                          • fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:42
                            Dam znać na pewnosmile
                            Skarbie, już napisałam co ja czujęsmile jest takie coś, a może....ale sama wieszsmile
                            A Ciebie już dzisiaj nie będzie wieczorkiem?
                            • ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:45
                              no chyba nie bo jak pojade do nic to tam neta niet
                              • ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:45
                                no dobra teraz to juz spadam bo juz jestem spozniona...sad

                                Buziaki
                              • fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:46
                                Antuś, to koniecznie uściskaj ode mnie Amelkę i Twojego kochanego mężusiasmile
                          • ane576 enterku 27.05.06, 08:45
                            co do zaproszeń enterku- kuzynka mojego M. jak wychodziła za mąż napisała na
                            swoim zaproszeniu imię i nazwisko swojego wujka i ciotki i dopisała "wraz z
                            dziećmi", tylko te dzieci to były już dorosłe i nie wiedziały czy mogą przyjść
                            z osobą towarzyszącą czy nie, a mojego M w ogóle nie aprosiła, to znaczy w
                            zaproszeniu skierowanym do jego rodziców nic nie nadmieniła o "dziecku". Ale...
                            jak dostała od nas zaproszenie to się obraziła że nie ma na nim wymienionego z
                            imienia jej 3 letniego synka smile)) Niektórzy naprawdę mają pofyrtane we łbie
                            • ane576 A co do majtów 27.05.06, 08:52
                              A co do majtów odkąd d.. mi urosła to nie mogę sobie dobrać przwdziwych majtek,
                              mam wrażenie że wszystkie dzielą mi d...sko na 4 części i mam 4 poślady.
                              Dlatego też głównie noszę stringi, a jak już zakładam majty to koniecznie luźne
                              spodnie, albo luźną spódnicę. może mam obsesję na punkcie mojej wilekiej...,
                              giiigaaantycznej..., ale z tego powodu nie lubię majtów, chociaż są o wiele
                              wygodniejsze
                              • fantaisie Re: A co do majtów 27.05.06, 08:56
                                Ane, chyba masz faktycznie obsesjęsmile))))))))))
                                Ja nie lubię pełnych bo nienawidzę, jak mi się odciskają po dopasowanymi
                                spódniczkami albo spodniami, szlag mnie wtedy trafia równo! a, że większość
                                ciuszków w tym stylu, to.... a dodając że jestem pedantką, to jeszcze muszę te
                                trzy paski dopasować kolorystycznie do tego co mam na wierzchusmile no i oczywiście
                                do staniczkasmile))

                                Balbinko, będą w temacietongue_out moje cycki zrobiłe się obwisłesad(( i robią coraz
                                bardziej!!!!! dlaczego???? teraz to dopiero ma co dyndaćsmile
    • ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:56
      A to na miły początek dnia:
      "Dzwoni telefon:
      - Kochanie, co wolisz: banany czy truskawki?
      - Na bazarze jesteś, mój rycerzu?
      - Nie, w aptece."
      • ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:14
        Dobra, kawa już wypita, to spadam się ubierać. Pewenie wieczorem znowu będę
        miała niezłą powieść wink)
        Fantaisie jak to się życzy przed takim konkursem, połamania czego??
        napewno jury padną z wrażenia wink
        • fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:14
          Żeby klapki poodpadały smile
          • pitu_finka Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:38
            Fantaisie, no to niech odpadaja z hukiemsmile I baw sie dobrze na wakacjach i
            niczym nie przejmuj. A dzie jedziesz?

            Ane, masz obsesję. Dla tych co nie znaja Ane ze zdjec: Ane jest wyjatkowo
            zgrabna dziewuszkasmile

            A tak w ogole, to znowu naskrobalyscie ze hej. czytam odkad wstalam i teraz
            nic nie pamietamsad Marudziu, na impreze to Ty sie szykujsmile

            Wstaje i ubieram sie, musze jakies sniadani przyrzadzic. Czas nakarmic mojego
            A. i Ktosia bo tez juz sie marudzi.

            Buzka
            • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:50
              Ane hehe dobre!!!! Nie ma to jak dowcip przy kawie smile)

              Fantaisie - z jednej strony szkoda że tylko jedna, a z drugiej to lepiej dla
              twojej kruszynki - niech jej gniazdko będzie dobrze przygotowane!!

              A ja oczywiście jak to bebell napisała Cykor Płowy nie testowałam. No bo i po
              co smile) naczytałam się na necie ile to niektóre dziewczyny czekały na @ i
              poddałam się. Tylko mężuś dziwnie patrzy na moje cycki że takie spuchnięte - no
              i ma zakaz ich dotykania sad(( Ale to chyba jedyny pozytywny znak (w porównaniu
              do ostatniego testowanka)

              W kwestii majtasów to zdecydowanie wolę zwykłe majtasy. Mam ich pewnie koło
              setki smile) uwielbiam je kupować!!! Nawet mama się ze mnie śmieje że mam obsesję
              na punkcie majtek i skarpetek. Stringi są od okazji-nie czuje się w nich dobrze
              choć mam ich trochę - bo są taaaakie ładne ;-D
              • anialm Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:52
                Erga, ale masz 10 dni od duphastonu żeby @ przyszła tak? to jeszcze 3 dni.
                I masz rację skoro Cię to tak bardzo strsuje, to sobie nie funduj stresa.
                • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:59
                  Anialm testowanie bardzo mnie stresuje - jak wiem że rano mam testować to nie
                  mogę spać w nocy - a po co?
          • anialm Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:46
            Fantaisie - no to przynajmniej nie będziesz musiała się gęsto tłumaczyć przed
            docentem smile wow! I naprawdę uważaliście smilesmilesmile
            Kciuki zaciśnięte... no i żeby klapki poodpadały smilesmilesmile
            A jeśli chodzi o dydające piersiki - to poczekaj kochana jak po ciąży będziesz
            wracała do starej wagi... Kurczę siła grawitacji (przynajmniej w moim
            przypadku) mnie dobija smilesmile

            Pitu-finko - a kiedy będziecie wiedzieć kim jest Ktoś? W zasadzie już chyba nie
            długo będziecie mogli się podpytywać.
            Smacznego śniadanka smile

            Ant - Ja Ci się wcale nie dziwię żeś stęśkniona. Ja mam dokładnie tak samo -
            niby czasem czuje komfort że zostaję sama, ale po bardzo krótkim czasie już
            mnie nosi ... i tęsknie okropnie!
            A pomysł na wyjazd bez małej super - trzy dni "relaksu" z mężusiem smile
            Ach no i nie skarżysz się na bóle, więć jeden kawałek pizzy nie okazał się
            jakimś masochistycznym posiłkiem smilesmile

            Bebell - Ja wczoraj zapomniałam Ci pogratulować pierwszych ruchów Bąbla smilesmile I
            powiem CI że Ja też byłam w ciężkim szoku, że tak szybko czułam ruchy dziecka
            (też okolice końca 15 t.c. - mój lekarz patrzył na mnie z niedowierzaniem jak
            mu mówiłam).

            Ane - skarbie - co to za obsesja z tymi gatkami?? smilesmilesmile ale jesli tylko Ci
            poprawia to humor i samopoczucie... Zresztą powiem Ci szczerze, że Ja też nie
            znoszę jak mi tyłek dzieli się na 4 części - a tak się dzieje przy zwykłych
            majtasach... więc też noszę stringi, już się tak przyzwyczaiłam że nie ma to
            dla mnie żadnej róźnicy... hihihi Jak mieszkałam jeszcze z rodzicami, to tylko
            moja mama zimą darła włosy z głowy jak widziała tę moją zimową bieliznę pod
            spodniami... smile

            • anialm Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:47
              No i zlitujcie się z tymi zdjęciami Mikołaja... proszę., proszę,
              proszę smilesmilesmilesmile o i jak ładnie się uśmiecham smilesmilesmilesmilesmile pęłną gębusią!!!!
            • anialm Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:49
              Ant - miało być sadomasochistyczny posiłek...

              Na swoje usprawiedliwienie mogę napisać że rozmawiam jednocześnie z Nulą i
              muszę oglądać "Świat Alegry"....
              • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:51
                Anialm - już wysyłam!!
                • anialm Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:56
                  Dzięki smile
                  CUDOWNY smilesmile no dołączam się do opinii że na zdjęciu ma wzrok "dajcie mi
                  spokój" smile
                  Megi jeszcze raz wielkie gratulacje smile
                  I jak dopasowanie w kwesti karmienia?
                  • anialm Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 10:00
                    spadam skarby - na śniadanko smile
                    buźki!!

                    no i jak zajrzę wieczorem to pewnie nie będę mogła nadgonić wątku, więc miejcie
                    litość smile
                • erga4 Lista cd. 27.05.06, 09:57
                  1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                  2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                  3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany
                  ok.14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
                  4. ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka,
                  5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszczesmile, starania..... długie...
                  6. Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy
                  7. Cytrusowa, 29 wiosen, Kolonia, przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy
                  labrador i mąż Marcinek. A oczekiwane potomstwo jest w wyniku ICSI. Liczba
                  dzieci i data porodu znana będzie 5 czerwcasmile
                  8. Fantaisie, lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
                  9.balbinka74, 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok
                  starań o dzidziula...,
                  10. anialm, 28 lat, Poznań, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany
                  w okolicach 26.09
                  11. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś


                  A to lista zrobiona przez GVIAZDECZKĘ:

                  --------------------------------------------------------------------------------
                  1. Ant – Warszawa, mama Amelki,
                  2. Balbinka74 – Wielkopolska
                  3. Zuza1978 - Poznań
                  4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda big_grin
                  5. Erga4 – Małopolska
                  6. Fantaisie – Warszawa
                  7. Feromonka – Śląsk
                  8. Jaania77 – Dolny Śląsk
                  9. Jutka7 – Wrocław
                  10. Matala6
                  11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby,
                  12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
                  13. Potwors – słoneczna Italia
                  14. Tatanka-2002 – Wrocław

                  >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<:
                  1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
                  2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
                  3. Kateb – Łódź, termin: 25.06.
                  4. Tycja78
                  5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
                  6. Abie76
                  7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
                  8. Anialm – Poznań, mama Nulki
                  9. Bebell – Warszawa, mama Tosi
                  10. Kocurek100 - Warszawa
                  11. Ma_ruda2 - Warszawa
                  12. Stokrotka - Warszawa
                  13. Althea35
                  14. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007


                  >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
                  1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
                  2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
                  3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
                  4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
                  5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
                  6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006)

                  >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<:
                  1. Pszczolaasia – Gdynia
                  2. Ata76 – Gdynia
                  • agan10 Re: Lista cd. 27.05.06, 10:04
                    Witam Was bardzo gorąco.
                    Jeżeli chodzi o listę--Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i
                    ktoś(termin na 9.11.)
                    Mam pytanko o spotkanie, jakie ma się odbyć 5.06.--jeśli któraś z Was mogłaby mi
                    napisać gdzie się ono odbędzie, to byłabym bardzo wdzięczna(zapewne w ktorymś
                    poście było to ustalone, jednak nie jestem w stanie odszukać tego).
                    • ktat witamy 27.05.06, 10:29
                      ja do listy sie nie dopisuje bo jestem u gviazdki na liscie

                      uff ale poscikow

                      ja tez chce fotke mikiego!!!!

                      ostatnio ogladalam na tvp2 noworodka uwaga wazył 7,5kg ale wielgachny był

                      u nas bez zmian
                      malenstwo sie rozciaga, kopie, podbrzusze pobolewa coraz czesciej do tego
                      dochodza wieczorne twardnienia brzucha zaczynam sie obawiac w czwartek jak
                      wyttrzymam ide do ginka
                      zastanawiamy sie czy juz wybierac wozek czy poczekac w sumie termin mam na 5.08
                      sama nie wiem , ja chce chicco ct01 mezowi sie nie podobaja kola on chce traxx
                      marlin4 u mnie te rogi nie wchodza w gre wiec skonczymy chyba na driverze 4xl
                      znacie jakies opinie??
                      mam straszne dołki wsio mnie przytłacza

                      na budowie meble do kuchni i sypialni i schody zamowione u stolarza sprzet agd
                      zakupiony przywieziony ale coraz czesciej sie zastanawiam czy zdazymy ech

                      ergus ale ty masz slonce cierpliwosc jak mama ??
                      • erga4 Re: witamy 27.05.06, 10:38
                        eee tam cierpliwość - po prostu nabrałam troszkę dystansu do tego wszystkiego i
                        realniej na to patrzę.
                        • erga4 Ktat - foty Mikiego lecą do ciebie!! 27.05.06, 10:39

                    • fantaisie Re: Lista cd. 27.05.06, 10:57
                      Agan, jeszcze nie ma ustalonego miejsca, pewnie dogadacie się za jakiś czassmile
                      • ktat Re: Lista cd. 27.05.06, 11:05
                        miki jest cudny
                        gratuluje dumnej mamie
                        dzieki ergus za fotki
                        ja ogladam te wozki i nic coz trzeba pojezdzic po skelpach z mezulem a nie ja
                        sama a na forum czytam ze dziewczyny maja klopoty z zamowieniami ech
                        pod prysznic i na dzialeczke zobaczyc jak ida sprawy budowlane
                        buziaki!!!

                        ps ergus trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • chrumpsowa Re: Lista cd. 27.05.06, 11:16
                        ufffa przeczytalam wink

                        Dopisuje sie do listy:

                        Chrumpsowa rocznik 1979 ale JESZCZE 26 latek winksloneczna Italia, starania
                        trwaja 11 cykl na stanie jedynie maz wink

                        Fantaisie - a mialam nadzieje, ze beda 2 uncertain/// No ale jesli jestes taka
                        zalatana to moze lepiej ze NA RAZIE jedna? wink))))))) Zycze odpadniecia klapek wink

                        I juz... nie pamietam co bylo... tylko, ze Ane powiedziala jakis zart a Finka
                        je sniadanie - buuuu a zawsze wyklocam sie, ze mam super pamiec wink
                    • gviazdka3 Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 11:04
                      Witam w sobotkę drogie gadułki!!! Od 10 Was czytam i czytam i już pomału
                      zapominam, więc szybko:

                      Wyrażając swoją opinię nt. majteczek, ja tam lubię różne rodzaje! big_grin Mam
                      mnóstwo stringów, gdyż mój M. podobnie jak Antymąż je uwielbia i kilka par
                      sam mi kupił, ale noszę też bardziej zabudowaną bieliznę, z tym, że tylko
                      biodrówki wchodzą w grę, chyba typu tanga (takie, które nie mają za dużo
                      materiału po bokach, jeśli wiecie co mam na myśli)

                      Ane, niezłą masz obsesję majtkową!!! 4 pośladki, ależ się uśmiałam! big_grinDD

                      Bebellku, przykro mi z powodu koleżanki, strasznie smutna historia...

                      Chrumpsowa, nie wiem jak tam Twoje plany tabelkowe, ale jakby co, piszę
                      conieco o sobie: Mieszkam u rodziców w małej wiosce na Śląsku, mam wspaniałego
                      mężusia, który buduje nam domek w Cieszynie, obecnie wyglądam jak słonik za
                      sprawą mieszkanki brzuszka - prawdopodobnie Elizki, której dziś stuknęło 36tyg.;
                      sama zaś kończę 28 latek w poniedziałek; jestem także mamą Aniołka, który
                      odszedł od nas 31.03.2005 w 12/13tc...

                      Niko, z tego co piszesz ani słychu ani widu porodu... Ale kto wie, może ta
                      chwila nadejdzie nagle i ani się obejrzymy jak w naszych skrzyneczkach
                      znajdzemy fotki Twojej Małej!?!

                      Tatanko, współczuję fuchy taksówkarza na zawołanie, oj jak ja tego nie lubię!

                      Enterku, mam nadzieję, że sprawa zaproszeń rozwiązana! I,że praca się pisze!!!

                      Fantaisie, trzymam kciuki za dzisiejszy konkursik! A może byś tak bez stanika
                      znów poszła?! wink))

                      Balbinko, jestem w szoku, myśli samobójcze u Ciebie???!!!

                      Abie, noz jakbym o sobie czytała, hihi, też nie widzę nic a nic podczas
                      depilacji!!!big_grin Ostatnio wzięłam sobie lustro do wanny, ale i tak kiepsko
                      mi poszło! wink)) (zrobiłam sobie próbę golenia do porodu...)

                      Aniulm, cieszę się, że nasze "kazanka" zostały wysłuchane i porozmawiacie
                      poważnie z doktorkiem, w końcu lekarz od tego jest, by Ci pomóc!!!

                      Erguś, jesteś już u mężusia, tak?! big_grinDD Mnie może uda się dopaść mojego
                      dzisiaj, tylko nie wiem jak (serio!!!), bo tu coś wystaje, tu boli i w
                      ogóle taka niezdarna jestem... wink

                      Marudka, umówiona na wódeczkę i kareczek, no,no!!!

                      A jeśli chodzi o moje wczorajsze bóle (odpowiadam Ant), rzeczywiście bolał
                      mnie przeokropnie krzyż, jednak nie były to bóle porodowe, takie z jakimi
                      trafiłam do szpitala 2,5 m-ca temu! Bolało raczej miejscowo, lekko tylko
                      pulsowało, ale wiem, że to nie było TO! Sądzę, że to reakcja na odstawienie
                      Fenoterolu... Ale swoją drogą ciekawe kiedy coś się zacznie?!?! (Lekkie, ale
                      nieregularne i raczej bezbolesne skurcze mam średnio co 1,5 godz. czyli tak
                      jak przed braniem leków)

                      Dziewczynki, miłej soboty życzę wszystkim z naszego "zfuzjowanego" wątku!!!big_grin
                      • tatanka-2002 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 11:37
                        Witam i ja sobotnio!!!
                        Tylko na chwilke wpadlam, ale uciekam zaraz do łóżka.
                        Do domku zjechaam nad ranem i oczka same się zamykają.
                        Chłopa swojego uduszę, jak tylko będzie w stanie ze mną pogadać.

                        Widzę, że lista jest. Dopiszę tylko:
                        >>Ola, 1982, Obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu,
                        Aniołek - 13.04.2006, w oczekiwaniu na starania

                        Pojawię się później i tylko piszę, żę trzymam kciuki za Fantaisie,
                        Chcialam smsem, ale gdzies mi wczoraj komórkę wcieło
                        i musze przeprowadzić śledztwo.... jak już się wyśpię!!!
                        Buziaki
                        • gviazdka3 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 11:56
                          Tatanko, no to nieźle Cię załatwili!!! Odeśpij "samochodową" noc
                          koniecznie!!! Dobrze, że dziś sobota! Eh, te chłopy...

                          A ja postanowiłam zrobić przegląd ubrań w szafie... Bałagan panuje tam
                          nieprzeciętny i aż do mnie nie podobny, więc trzeba troszkę poukładać!
                          Siostra Monia natomiast obiecała poprasować mi ciuszki, kochana jest! big_grin
                          • chrumpsowa Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 13:36
                            Moj przeglad w szafie konczy sie zalamka, ze sie nie mieszcze w wiekszosc
                            ciuchow :"( i to nie z powodu ciazy... Ech...
                            No ale mam nadzieje, ze juz niedlugo zaczne chudnac wink)))
                            Cos umilkly wszystkie - pewnie macie ladna pogode wink
                            U mnie ciepluchno smile
                            • gviazdka3 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 13:40
                              Cześć Chrumpsowa! Zaglądam tu od czasu do czasu, ale pustki jakieś!
                              Pogody zazdroszczę, u mnie jest do niczego, wiatr taki, że nawet
                              okienko musiałam zamknąć! A ubrania..., no cóż, poukładane, ale to
                              tylko tak dla zasady, bo i tak się do nich nie mieszczę i nie wiem
                              kiedy nastąpi taki dzień?! (porządkowałam ciuszki wiosenno-letnie)
                              Idę na obiadek! big_grin
                            • anialm Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 13:41
                              Chrumpsowa - no chyba nie jest tak źle... ale z drugiej strony to bardzo dobry
                              pretekst żeby odświezyć swoją garderobę smilesmilesmile

                              U nas brzydko... co chwilę robi się ciemno jakby miało lunąć z nieba...
                          • pitu_finka Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 13:39
                            Anialm, juz sie niedlugo zaczne podpytywac o plec Ktosia. Juz ostatnio lekarz
                            patrzyl ale nic nie wypatrzyl. Ale co tam, co ma byc to bedziesmile Jakos nie mam
                            preferencji.

                            Gviazdko, Cieszyn cudne miato. I do Czech na piwko bliskosmile MOj dziadek
                            mieszkala w Cieszynie a teraz mam tam ciocie wiec czasami zagladam. Tak w ogole
                            to tez jestm Slązaczkasmile ale obecnie mieszkam w Wawie. Nie ukrywam ze ciazgnie
                            mnie na stare smieci... I tez mi sie marzy jakis domek, ale gdzie tu w
                            Warszawie zbudowac domek zeby nie byl 40 km dalej??? Dzialki maja koszmarne
                            ceny, Warszawianki zreszta wiedza. Na razie to nawet sie nam wieksze mieszkanie
                            nie szykuje, a tka bym chciala troche przestrzeni. Buuu...

                            A tak w ogole to mam 27 lat, Ktos sie zrobil w 7 cyklu i na razie jakos sie
                            chowa. Mam nadzieje ze juz mu tak zostaniesmile

                            Ja wiem ze ja "nowa" ale tez bym chciala zdjecia Mikiego...Please. Ale
                            zarobiona Megi pewnie nie ma czasu.

                            No i dalej nic juz nie pamietam. Zle ze mna, stanowczo.
                            • chrumpsowa Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 13:44
                              Gviazdko - zrzucisz wszystko przy karmieniu - to NORMALNE, ze kobiety w ciazy
                              przybieraja na wadze... Wiele z moich kolezanek po ciazy bylo chudsze niz zanim
                              zaszly w ciaze... A ja to no comment - dopoki siedze w domu (i mnooostwo czasu
                              przed kompem) nie ma szans, ze szybko schudne... No ale koncze drazliwy
                              temat uncertain///

                              Musze konczyc, bo dzis gosc na obiedzie i cos trzeba upichcic wink

                            • nika112 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 13:51
                              Witam sobotnio,

                              poczytałam nowy watek, ale wiele nie pamietam. Cos mi pamiec ostatnio
                              szwankuje, jakos nie moge sie na niczym dluzej skupic.

                              Ciesze sie ze Marudka juz wrocila.
                              I za Fantaisie trzymam kciuki. I udanego urlopiku zycze.
                              Gviazdko moze Twoja Elizka wyprzedzi moja mała. Mam nadzieje jednak ze nie bede
                              musiala czekac do tego 9.06 bo ta perspektywa zupelnie mi sie nie podoba. Chyba
                              zanudze sie do tego czasu. Nie jestem przyzwyczajona do takiego dlugiego
                              siedzenia w domu i nic nie robienia. Troche smece ale nie mam zupelnie dzis
                              humoru. Mezus pojechal na jakies szkolenie a ja znowu sama w domu siedze. Nawet
                              z psem na spacer sama pojsc nie moge.
                              • gviazdka3 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 14:03
                                I po obiadku (placki z sosem gulaszowym były, pychotka!)

                                Smęcenie Niko, to normalka w naszym stanie, więc nie przejmuj się! big_grin
                                I jak już wcześniej napisałam, wierzę, że Twoja Mała pojawi się w
                                najmniej spodziewanej chwili i to przed wspomnianym 9 czerwca! Tylko
                                to oczekiwanie taaaaaak się ciąąąąągnie...

                                Pitu, widzę, że Ty podobnie jak nasza Megi i Hortika, pochodzisz ze Śląska,
                                ale obecnie mieszkasz w stolicy! Często wpadasz do Cieszyna?! Bardzo lubię
                                to miasto, ma taki fajniutki klimacik, który poznałam podczas kilku latek
                                studiów. Stamtąd pochodzi mój mąż! big_grin
                                • lalisia78 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 14:24
                                  niko gwiazdka dobrze mowi malutka przyjdzie w najmniej oczekinwanej chwili
                                  pamietasz jak bylo u mnie caly czas sie balam ze urodze potem chcialam urodzic
                                  ni i urodzila sie w dzien urodzin babci dlatego 2 imie ma po babcismile
                                  • ma_ruda2 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 14:48
                                    witam i ja ... dopiero teraz bo postanowilam dzisiejszy dzien spedzic w
                                    lozku smile)
                                    Fantaisie szkoda ze jedna sad ale moze faktycznie lepiej bo skoro i docencik
                                    kazal czekac i urlopik przed toba?? kciuki za konkurs trzymam chociaz nie
                                    potrzebnie, laski twoje i tak wygraja smile
                                    Anialm biegiem (no moze nie doslownie) do gina i to do innego skoro ten jakos
                                    tak dziwnie o ciebie dba. i chyba ci meskiego potomka nie gratulowalam wiec
                                    teraz to robie smile)
                                    i nie wiem co tam bylo ... jeszcze dziewczyn z koczkodana nie pamietam ale
                                    widze ze kilka spotkam na lodach ... smile
                                    AAAAAAAAAAAA no i najwazniejsze ... Megi kochanie MIKI JEST BOSKI!!!!!!!!!!!
                                    boshe jakie on miny strzela smile) ja juz sie nie moge doczekac grycanowych lodow
                                    z tym przystojniakiem ... smile Gratuluje mamusiu smile
                                    wiecej nie pamietam ...a prosze przeniesc mnie z gviazdkowej listy w inne
                                    miejsce, sama nie mam sily tego zrobic sad
                                    Chrumpsowa - moj nik wymyslil moj M bo ja i ruda i maruda jestem .... smile)
                                    pa
                                    • gviazdka3 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 15:27
                                      Marudko, bardzo dobrze zrobiłaś, sobota w łóżku, ach....
                                      Zrobiłabym podobnie, ale samej tak leżeć to mi się nie chciało!

                                      A listę zaraz poprawię...
                                    • zuza1978 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 15:36
                                      Witam wszystkie w to pochmurne (przynajmniej w Poznaniu) popołudnie.

                                      Marudko, jak dobrze, że już jesteśsmile

                                      Fantaisie, to chyba dobrze, że wszytsko zgodnie z zaleceniami docenta się
                                      rozwija? Odpoczywaj na urlopie i zbieraj siły do pracy nad wióramismile

                                      My już po obiedzie, M zamiast robić żonie kawkę, to się na łóżku rozłożył i
                                      koncert szansy na sukces ogląda. Teoretycznie ma prawo się dzisiaj poobijać, bo
                                      rano 0,5 litra krwi honorowo oddał i nawet nie zemdlałsmileTakiego dzielnego męża
                                      mam. Na dodatek pielęgniarka przykleiła tak mu plaster podtrzymujący rurkę, że
                                      odrywając wydepilowała mu kawałek ręki i biedny teraz ją chowa i czeka.
                                      Wczoraj jak pisałam pojechaliśmy coś mi kupić i przyjechaliśmy z bluzeczką i
                                      spodniamismile W nagrodę poszliśmy do Grycana na sorbety i muszę stwierdzić, że
                                      malinowy jest tak niesamowity, że mogłabym jej jeść cały czas...Wieczorkiem
                                      wyciągnęli nas znajomi i ten sposób miałam wieczorny odwyk od kompa.
                                      A teraz muszę już iść, akta czekają, aż uzasadnienie napiszę.....
                                      Na raziesmile
                                    • abie76 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 15:36
                                      Ale fajnie, ze nie jestem jedyna osoba, ktory spedzila pol dnia w lozku smile)))
                                      Przespalam 12 godzin z przerwa na wypicie z Kochanym herbatki jak wrocil o 9 z
                                      dyzuru. Myslalam, ze faza zaspania mija w ktoryms momencie, a tu nie.

                                      Chrumpsowa, nie rozumiem jak mozesz narzekarc na brak garderoby mieszkajac w
                                      kraju najpiekniejszych rzeczy swiata? I na pewno masz cala szafe pieknych,
                                      niedrogich bucikow i torebeczek, za ktore gdzie indziej placie sie w setkach. No
                                      dobra przyznaje sie do mojej milosci do Italii. A gdzie dokladnie mieszkasz?

                                      Erga, wiesz tak sobie pomyslalam, ze jaknie mozesz przed testowaniem spac, to
                                      zatestuj wieczorem. Leonard wyszedl wieczorem, w porannym tescie byl negatywny,
                                      pamietasz?

                                      Gviazeczko, powiadasz placki z sosem gulaszowym? Pycha! Pocieszam sie jedynie
                                      mysla, ze nawet gdyby moja mama mieszkala dwa domy dalej to i tak szybciej
                                      zaprosilaby nas do knajpy na takie placki, niz sama zrobila. Wyszyscy mi zawsze
                                      zazrodcili, ze mam mame kumpla, a ja jako dziecko chcialam miec taka mame w
                                      podomce i w kuchni. Po 30 latach juz sie oswoilam z mysla, ze taka tez jest fajna.

                                      Anialm, lezysz Kochana? Odpoczywaj duzo, bo syneczek musi jeszcze dobrze
                                      podrosnac. Zapomnialam kiedy idziecie na wizyte?

                                      Ciekawe jak tam Monia na konkursie?

                                      Wiecej nie pamietam, wypije jakas kaweczke, to moze uda mi sie do konce obudzic.

                                      milego popoludnia
                                      • abie76 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 15:51
                                        juz wiem co chcialam jeszcze napisac do Gviazdeczki:
                                        ostatnio mowili nam na kursie, ze w mniej wiecej 36tc wystepuja prawie u kazdej
                                        kobiety tzw bole przygotowawcze i jesli mijaja, to mozna je spokojnie zignorowac.
                                        Moja kolezanka, ktora miala termin jaknasza Megi, dalej jest w ciazy, wlasnie mi
                                        napisala, ze w poniedzialek maja wywolanie, a wlasnie w 36 tygodniu trafila do
                                        lekarza z powodu boli. To tak tylko dla uspokojenia, ale pewnie sama wiesz.
    • gviazdka3 LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 15:30
      --------------------------------------------------------------------------------
      1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
      2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
      3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany
      ok.14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
      4. ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka,
      5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszczesmile, starania..... długie...
      6. Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy
      7. Cytrusowa, 29 wiosen, Kolonia, przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy
      labrador i mąż Marcinek. A oczekiwane potomstwo jest w wyniku ICSI. Liczba
      dzieci i data porodu znana będzie 5 czerwcasmile
      8. Fantaisie, lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
      9.balbinka74, 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok
      starań o dzidziula...,
      10. anialm, 28 lat, Poznań, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany
      w okolicach 26.09
      11. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś


      A to lista zrobiona przez GVIAZDECZKĘ:

      --------------------------------------------------------------------------------
      >>>>> Starające się o bejbika: <<<<<<
      1. Ant – Warszawa, mama Amelki,
      2. Balbinka74 – Wielkopolska
      3. Zuza1978 - Poznań
      4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda big_grin
      5. Erga4 – Małopolska
      6. Fantaisie – Warszawa
      7. Feromonka – Śląsk
      8. Jaania77 – Dolny Śląsk
      9. Jutka7 – Wrocław
      10. Matala6
      11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby,
      12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
      13. Potwors – słoneczna Italia
      14. Tatanka-2002 – Wrocław
      15. Ma_ruda2 - Warszawa

      >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<:
      1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
      2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
      3. Kateb – Łódź, termin: 25.06.
      4. Tycja78
      5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
      6. Abie76
      7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
      8. Anialm – Poznań, mama Nulki
      9. Bebell – Warszawa, mama Tosi
      10. Kocurek100 - Warszawa
      11. Stokrotka - Warszawa
      12. Althea35
      13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007
      14. ???

      >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
      1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
      2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
      3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
      4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
      5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
      6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006)

      >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<:
      1. Pszczolaasia – Gdynia
      2. Ata76 – Gdynia
      • nika112 Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 16:03
        Widze ze nie tylko ja leze i spie. Jeszcze niedawno spanie do godziny 11 rano
        bylo nie dopomyslenia, a teraz nie mam z tym zadnych problemów i jeszcze zawsze
        popoludniu sie zdrzemne.

        Lalisu, Gviazdko obyscie mialy racje, bo troche sie zmartwilam perspektywa
        jeszcze takiego dlugiego oczekiwania i chyba stad mam dzis lekkiego doła.
        • balbinka74 Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 16:41

          Melduję ,ze wróciłam z podyplomówy.Straszne dzisiaj nudy nam zapodalisad((

          Fantaise,jeszcze sie okaże, czy Pawełek uważałsmile))))))))))))))hihi

          Gwiazdeczko,czasem miałam takie myśli..ale daleko do realizacjismile))))))))To
          było ponad 5 lat temu, gdy mi się świat na głowe zwalił...Zresztą, nie
          zrobiłabym tego na pewno...takie momenty załamania chyba kazdy doświadcza...a
          ja niestety miałam sporo powodów, by sądzić,że moja egzystencja nie ma
          sensu...zbyt wiele złych, strasznych rzeczy mnie spotkało w jednym momencie:
          (((Ale życ trzeba mimo wszystkosmile)))))))Podobno, co nas nie zabije , to nas na
          pewno wzmocni....

          Porzadek w szafie mówisz?????Ja tez musze zrobic segregację...tylko szkoda mi
          wyrzucac cokolwiek....i tak trzymam i trzymam..zamiast wydac lub
          wyrzucić...Wydaje sie,że szfa pełna...a tymczasem ja nie mam w czym
          śmigać.....To zbyt ciasne, to niemodnesad((((((((Kochana, a moze mała na nerke
          uwiera??

          A co nie mówiłam,ze Miki ma cos ze starszego dziecka??Mężus Abi słusznie
          zuważył tę minkę...maluchy jeszcze nie sa znudzonesmile))))))))

          Abi, jesli kanapa wzywa, to korzystaj ile sie da....skoro Loni juz teraz da ci
          popalic...to co będzie, gdy na druga strone wyjdzie???

          Nikusiu, zatem jeszcze sie nie przestawiłas na powolny rytm...jescze troche , a
          bedzie ci wszystko jedno...i nie miej wyrzutów sumienia,że wypoczywasz
          pracoholiczko jednasmile)))))))
          A jak cie najdzie takie marudzenie, że nie możesz sie juz doczekać....pomyśl
          ile czekania jeszcze przede mną.....bo nawet nie jestem w ciąży...to ci dopiero
          klops no nie??????????hihihiTwoja malutka juz niedługo będzie w twoich
          ramionach, widocznie jeszcze nie jest gotowa, nie ponaglaj jejsmile))

          Erguś, pragnę zauwazyć,ze nikt tu na ciebie nie krzyczy, bys
          testowała....wszystkie mamy kaca moralnego po ostatnim podejściu.....

          Cytrus jak sie czujesz????????

          Ktat, chyba te skurcze powinnas poobserwować i szybko dzwonic do
          ginka.Gwiazdeczka, wiecej ci na ten tenmat powie, zreszta Lalisia też..obie
          brały jakis lekna f...(nie mam pamieci do nazwsad(( )
          Kochana, nie zamartwiaj się, najwyżej wprowadzicie sie troszke później..wiem,że
          chcieliście przed narodzinami maluszka, ale...przeciez na beton sie nie
          wprowadzisz...A może mała jednak bezie chciała troszke dłużej w brzuszku
          zostać...




          • balbinka74 Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 16:48
            Męzus zrobil mi dzis super niespodziankę.Sam bez przypominania sprzątnął cały
            domek, przetarł podłogi..ściągnał pranie i zrobił zakupysmile)))))))))
            Dlatego mogłam od razu po obiadku usiasc i zajrzec do wassmile))))))

            Melbuś, toz pracowity dzionek....tak z samego rańca...

            Tatanko, toz ty dziecko jesteś!!!!!!!!!!!!!!!Mam brata 82....
            I niesttety jestem najstarsza na liście...dobrze,ze chociaz Pkanetka z mego
            rocznika.....bo pszczoła, to juz chyba o nas na dobre zapomniała....
            • balbinka74 Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 16:53
              Chrumpsowa,szok!!! Może jedzonko włoskie ci nie służy???? A badałas tarczycę???

              • cytrusowa Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 17:00
                Balbinka - to ty masz skarb a nie meza!

                moj mi gaal i gadal jak jechalismy dzis do polskiego sklepu po zolty sersmile bo
                taki mam od kilku dni kaprys.
                bo ten sklep jest daleko i nagadal sie przy tym...Boze, co za rodzina!

                powoli go odzwyczajam, ale ciezko idzie

                dzis mam nieciekawy dzien, wczoraj poszlam z psem na pole to do kolan spodnie
                mokr,e adidasy do wyrzniecia.
                dzis nie mailam juz butow, wzielam jakies polsportowe i co? kwa, znow mokre,
                kolejne spodnie i bluza.

                pieole te pogode, nie mam butow, nawet kaloszy!!!!!!!!!!!!!!!11

                ale bym se kuwami porzucala.......

                i jest mi smutno - moja siostra leci jutro do Gdańska, ja tez bym chciala....
                • chrumpsowa Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 17:06
                  Cytrusowa - rzucaj!!!!! wink Lepiej rzucac niz zlosc tlumic w sobie! Oj hormonki
                  u Ciebie buzuja wink Ja jak na razie jestem szczesliwa, bo zadnych oznak pmsowych
                  nie zauwazylam i cycki normalne ufff smile
                • abie76 Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 17:09
                  nie plakaj kochana!!! tu tez pada, rzygac sie chce na taka pogode. A kalosze
                  widzialam ostatnio bardzo ladne za 9.90 przyslac Ci? W wisienki byl.

                  Siostra sie ma lepiej?

                  I qwami porzucaj, to przynosi ulge. A w moim syfiastym miescie nawet polskiego
                  sklepu nie ma, a tak bym bialego serka zjadla...

                  Tlute dziecko rozlozylo sie w taki sposob, ze uciska na jakas zyle i siedzac za
                  przeproszeniem na d...e, caly czas czuje swoj puls. Denerwujace uczucie.

                  Wracam do tlumaczenia.
            • erga4 Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 17:26
              Balbinko-zauważyłam że nik nie krzyczy i nikt nie namawia smile)) A ja cierpliwie
              czekam
              Własnie wróciłam z działki-trawa skoszona i lecę jeść obiadek.

              Fantaisie- i ja dziś poszłam na twój sposób i stringi w tyłek wsadziłam a
              majtasy z podpaską w torebce smile))
        • chrumpsowa Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 16:42
          1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
          2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
          3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany
          ok.14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
          4. ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka,
          5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszczesmile, starania..... długie...
          6. Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy
          7. Cytrusowa, 29 wiosen, Kolonia, przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy
          labrador i mąż Marcinek. A oczekiwane potomstwo jest w wyniku ICSI. Liczba
          dzieci i data porodu znana będzie 5 czerwcasmile
          8. Fantaisie, lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
          9.balbinka74, 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok
          starań o dzidziula...,
          10. anialm, 28 lat, Poznań, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany
          w okolicach 26.09
          11. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś
          13. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa wink 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na
          razie na stanie tylko maz wink


          A to lista zrobiona przez GVIAZDECZKĘ:

          --------------------------------------------------------------------------------
          >>>>> Starające się o bejbika: <<<<<<
          1. Ant – Warszawa, mama Amelki,
          2. Balbinka74 – Wielkopolska
          3. Zuza1978 - Poznań
          4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda big_grin
          5. Erga4 – Małopolska
          6. Fantaisie – Warszawa
          7. Feromonka – Śląsk
          8. Jaania77 – Dolny Śląsk
          9. Jutka7 – Wrocław
          10. Matala6
          11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby,
          12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
          13. Potwors – słoneczna Italia
          14. Tatanka-2002 – Wrocław
          15. Ma_ruda2 - Warszawa

          >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<:
          1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
          2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
          3. Kateb – Łódź, termin: 25.06.
          4. Tycja78
          5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
          6. Abie76
          7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
          8. Anialm – Poznań, mama Nulki
          9. Bebell – Warszawa, mama Tosi
          10. Kocurek100 - Warszawa
          11. Stokrotka - Warszawa
          12. Althea35
          13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007
          14. ???

          >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
          1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
          2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
          3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
          4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
          5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
          6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006)

          >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<:
          1. Pszczolaasia – Gdynia
          2. Ata76 – Gdynia


          We Wloszech mieszkam od polowy wrzesnia ubieglego roku - i praktycznie w ciagu
          1 miecha przytylam 4 kg a potem kolejne 2... Ciuchow ze wzgl. na zwiekszone
          gabartyty nie chce na razie kupowac, bo plakac mi sie chce crying Licze, ze
          schudne... A jesli chodzi o zakupy to ja uwielbiam wloskie buty smile no i te
          rzeczywiscie tutaj ceny maja korzystne...

          • chrumpsowa Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 16:42
            Aaaa - mieszkam w regionie Emilia-Romagna
            • chrumpsowa Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 16:59
              He he... To nie przez tarczyce... Problemem bylo przestawienie sie z pory
              jedzenia do 16 na jedzenie do 23.... Do tego mega wzdecia (przez ten miesiac, w
              ktorym przytylam nie odwiedzalam sedesika) - brzuch mialam wtedy wiekszy niz
              kolezanka w 5 miesiacu ciazy wink)))) Kurcze jak w koncu odwiedzilam to bylam
              wszoku jaka ja sie plaska zrobilam wink))))Do tego siedzacy tryb zycia - z
              biegania to tu to tam wink i miliona zajec stalam sie kura domowa... Siedzacy
              tryb zycia i pozne kolacje zrobily swoje...
              • tatanka-2002 Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 17:01
                Balbinko - może i dziecko, ale po przejściach...
                • chrumpsowa Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 17:03
                  Tatanko ja tam jak ktos mnie pyta ile mam lat mowie, ze mam szesnascie wink)))))))
                  • gviazdka3 Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:15
                    Choć widzę, że jednak zaglądacie i piszecie!

                    Balbinko, rzeczywiście Twój mąż to prawdziwy skarb, jeśli tak sam od siebie
                    wszystko wysprzątał! Ja tam też nie narzekam, mój G. jest pod tym względem
                    kochany i pewnie nawet jak wróci wieczorkiem, poodkurza w pokoju! (ja mam
                    zakaz!)

                    Tatanko, młodziutka jesteś, ale faktycznie swoje już przeszłaś... A jak
                    tam strop, wylany już???

                    Chrumpsowa, pewnie trochę przesadzasz, ale nawet jeśli nieco Ci się przytyło,
                    pewnie wkrótce zrzucisz - lato, więcej ruchu, jakiś basenik może, będzie
                    dobrze! big_grin Kiedyś i moje ciuszki bardzo zmalały, to był mój pierwszy, dłuższy
                    pobyt we Francji u znajomych, kiedy to z niejadka stałam się łakomczuszkiem
                    na francuskie pieczywo z konfiturami itp... Na szczęście o powrocie do PL
                    wszystko wróciło do normy! smile))

                    Abie, masz rację z tymi skurczami, te, które mam obecnie to tzw. skurcze
                    przepowiadające i dopóki nie są regularne i nie nasilają się, luzik... big_grin
                    A wracając do linku, może nie napisałaś na początku?!

                    W ramach oczekiwania na męża strzeliłam sobie dwie maseczki, ale qrka
                    pyszczek i tak mam brzydki, takie jakieś plamki i krostki mi powyłaziły! sad
                    • gviazdka3 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:17
                      www.kamyczek.de
                      Może teraz się uaktywni!
                      • abie76 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:21
                        no i ujawnil sie. Ciocia Gviazdka, to ma glowe!!!

                        Ide budzic doktora. Wystarczy tego spania, teraz trzeba zone pozabawiac.
                        • gviazdka3 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:32
                          Erguś, rozumiem, że majtasy i podpaska nadal w torebce, a @ nie ma! big_grin
                          Znowu sama kosiłaś działeczkę?!?!

                          Abie, wystarczyło dodać "" na początku! big_grin

                          Wysłałam dziś esa do Tycji (już dawno), jednak do tej pory nie odpisała...
                          Macie jakieś wieści od niej???
                          • gviazdka3 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:33
                            Abie, chodziło oczywiście o ht tp:// (bez spacji)
                            • cytrusowa Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:36
                              Abie, kaloszki za 9.90??? wale wisnienki - mogą być ,byle tanie byly. ja dizs
                              widizalam kalosze od 20 euro w zwyz - to jest chore!

                              to gdzie te wisienki dają???

                              za godzinke znajomi do nas wpadaja, bedziemy zrec pizze, dobrze ze zjadlam cos
                              teraz, bo juz mnie zasysalo
                              • erga4 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:41
                                Tysia wczoraj pisała do mnie że jest OK ale musi zostać do poniedziałku.

                                Tak jest - małpy niet smile)
                                • cytrusowa Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:41
                                  to w pon Tycija bedzie z nami, a poki co czekamy Ergus z Tobą
                                • erga4 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:41
                                  A działkę kosił dziś mężuś, ja mu tylko troszkę pomagałam.
                                  • erga4 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:43
                                    Aha - a co do testowanka faceci ponoć mają najlepszą intuicję - mój mi
                                    powiedział żeby jeszcze poczekać... więc jako posłuszna żona czekam.
                                  • gviazdka3 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:46
                                    Dostałam SMSka od Tycji! big_grinDD
                                    Pisze: "Dziękuję za pamięć. U mnie lepiej,chyba smile Miałam dwie
                                    kroplówki z magnezem, biorę nospę, magnez i relanium. Fajne
                                    mam laski na sali to jest wesoło. Ciągle tu cesarki!"

                                    A skoro Erga dostała inf., że w poniedziałek wychodzi to,
                                    czekamy na powrót naszej przyszłej mamy!
                                    • abie76 kaloszki 27.05.06, 17:54
                                      widzialam w centrum handlowym. Wy tez takie macie, tylko nie wiem juz gdzie.
                                      RIEM ARKADEN czy ajkos tak, wiem ze u was otworzyli, bo widzialam zima reklame
                                      na lotnisku. No i w jakims sklepiez butami byly wstawione na promocje. Pewnie
                                      jeden z tanszych. Zagladnij do jakiego Deichmanna, albo jak mu, tam Reno (?)

                                      Chyba u nas tez bedzie pizza, nie chce mi sie gotowac. oJ jak cholera mi sie nie
                                      chce.
                        • nika112 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:50
                          Balbinko i ja jestem Twoj rocznik smile Nie jestes sama
                          A co do narzekania masz racje, wiem ze wiele z was dłuzej czeka i duzo wiecej
                          przeszło i nikomu tak nie zycze maluszkow jak wam. I wierze ze do Was przyjda.
                          Dla mnie najorsze jest to nic nierobienie caly dzien. Lubie aktywnie spedzac
                          czas, a tu polowy rzeczy nie moge zrobic i stad przede wszystkim moj nastroj.
                          Jak sie dwa dni czasem ponudze to uwazam to za nawet miły odpoczynek, ale
                          dłuzej dla mnie to juz meczarnia.

                          A co do porzadkow w szafie to mam tak jak wy, zawsze jak robie gruntowne
                          porzadki obiecuje sobie sporo rzeczy wyrzucic, a konczy sie na tym ze wszystko
                          tylko ukladam. Szkoda mi sie pozbyc niektorych rzeczy mimo ze wiem ze ich na
                          99,9% nigdy nie ubiore.
                          • erga4 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:53
                            Nika - ja mam tak samo - idąc w kierunku szafy mam plan wyrzucenia kilkunastu
                            rzeczy. Ale hjak zaczynam każdą przymierzać, przyglądać się, to wyrzucam w
                            końcu jedną może dwie smile)
                            Ale jestem z siebie dumna bo ostatnio wyrzuciłam całą reklamówkę ciuchów smile
                            • erga4 NajNoWsZa LISTA 27.05.06, 18:03
                              >>>>> Starające się o bejbika: <<<<<<
                              1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka,
                              2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się
                              szósty rok starań o dzidziula...,
                              3. Zuza1978 - Poznań
                              4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszczesmile, starania.....
                              długie...
                              5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                              6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
                              7. Feromonka – Śląsk
                              8. Jaania77 – Dolny Śląsk
                              9. Jutka7 – Wrocław
                              10. Matala6
                              11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat,
                              12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
                              13. Potwors – słoneczna Italia
                              14. Tatanka-2002 – Wrocław
                              15. Ma_ruda2 - Warszawa
                              16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś
                              17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa wink 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na
                              razie na stanie tylko maz wink
                              18 tatanka Ola, 1982, Obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu,Aniołek -
                              13.04.2006, w oczekiwaniu na starania


                              >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<:
                              1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
                              2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
                              3. Kateb – Łódź, termin: 25.06.
                              4. Tycja78
                              5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
                              6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                              7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
                              8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany
                              w okolicach 26.09
                              9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.11) i
                              Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
                              10. Kocurek100 - Warszawa
                              11. Stokrotka - Warszawa
                              12. Althea35
                              13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mczny
                              czekoladowy labrador i mąż Marcinek.
                              14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na
                              9.11.)


                              >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
                              1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
                              2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
                              3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
                              4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
                              5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
                              6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006)

                              >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<:
                              1. Pszczolaasia – Gdynia
                              2. Ata76 – Gdynia
                              • erga4 A na działce.. 27.05.06, 18:05
                                były dziś znów ładne zwierzątka wink) tym razem salamandra i piękna żabka. I
                                oczywiście mnóstwo mrówek hihihi
                              • tatanka-2002 Re: NajNoWsZa LISTA 27.05.06, 18:09
                                Pozwalam sobie poprawić, bo byłam na liście dwa razy...


                                >>>> Starające się o bejbika: <<<<<<
                                1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka,
                                2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się
                                szósty rok starań o dzidziula...,
                                3. Zuza1978 - Poznań
                                4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszczesmile, starania.....
                                długie...
                                5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                                6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
                                7. Feromonka – Śląsk
                                8. Jaania77 – Dolny Śląsk
                                9. Jutka7 – Wrocław
                                10. Matala6
                                11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat,
                                12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
                                13. Potwors – słoneczna Italia
                                14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu, Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania...
                                15. Ma_ruda2 - Warszawa
                                16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś
                                17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa wink 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na
                                razie na stanie tylko maz wink



                                >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<:
                                1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
                                2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
                                3. Kateb – Łódź, termin: 25.06.
                                4. Tycja78
                                5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
                                6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                                7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
                                8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany
                                w okolicach 26.09
                                9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.11) i
                                Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
                                10. Kocurek100 - Warszawa
                                11. Stokrotka - Warszawa
                                12. Althea35
                                13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mczny
                                czekoladowy labrador i mąż Marcinek.
                                14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na
                                9.11.)


                                >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
                                1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
                                2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
                                3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
                                4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
                                5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
                                6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006)

                                >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<:
                                1. Pszczolaasia – Gdynia
                                2. Ata76 – Gdynia
                                • erga4 Re: NajNoWsZa LISTA 27.05.06, 18:12
                                  oj!! faktycznie tatanko smile) nie zauważyłam - a dopisywałam to co wpisywałyście
                                  w postach a nie na liście.
                            • tatanka-2002 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 18:07
                              Nikuś wiesz to jest przykre... może taki dla mnie dzień, że tak odbieram...
                              Po takim tekście Balbinki mam wrażenie, że hmmm...
                              skoro ja takie dziecko, to niby co...
                              Nie mam prawa tu być??? Za młoda na coś??? Chyba jednak nie skoro los nie oszczędza nawet tych poniżej 25 roku zycia. Chyba, że starsze mają na coś monopol. Może i jestem młodsza, ale nie czuję sie przez to gorsza...
                              przynajmniej nie czułam się do tej pory...

                              Przepraszam, jeżeli ktoś źle odbierze to co napisałam,
                              ale denerwują mnie takie teksty...
                              ...bo nie ja wybrałam sobie takie życie,
                              chcę tutaj być i nie moja wina, że wyszystkie jesteście starsze....sad
                              • erga4 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 18:14
                                Tatanko - kochanie - nie złość się na Balbinkę!! Na pewno nie chciała cię
                                urazić!!!
                                Ale dobrze że piszesz o tym że cię to zabolało -bo najgorsze są niedomówienia!
                                A ja na pocieszenie ci powiem że mimo że mam 26 i pół to nie raz pytają mnie o
                                dowód osobisty jak chcę kupić alkohol... czyli co - też za młoda jestem smile)
                              • nika112 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 18:14
                                Tatanko, nie do konca rozumiem...
                                nie pisalam w tym sensie ze ja jestem starsza a ktos mlodszy, dla mnie nie ma
                                to zadnego znaczenia. Mam mnostwo zarowno starszycxh od siebie jak i duzo
                                mlodszych kolezanek, chyba w swoim wieku mam najmniej, i wogle mi to nie
                                przeszkadza.
                                Napewno nikogo nie chcialam urazic, jesli tak to przepraszam
                                Napisalam Balbince tylko ze jestem z egfo samego rocznika i nic wiecej nie
                                mialam na mysli.
                              • gviazdka3 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 18:16
                                Tatanko kochana, zdecydowanie ŹLE odebrałaś niektóre tekściki!!!
                                Ciesz się, że nazywają Cię dzieckiem, też bym tak chciała! smile))
                                I nie myśl, że z powodu Twojego wieku ktokolwiek ma Ci za złe,
                                że jesteś, bo to kompletna bzdura!!! Dla nas możesz mieć zarówno
                                18 jak i 38 latek, i tak będziemy Cię lubić!!! No, to proszę mi
                                się tu nie gniewać! big_grinDD
                                • pitu_finka Lista 27.05.06, 18:30

                                  >>>> Starające się o bejbika: <<<<<<
                                  1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka,
                                  2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się
                                  szósty rok starań o dzidziula...,
                                  3. Zuza1978 - Poznań
                                  4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszczesmile, starania.....
                                  długie...
                                  5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                                  6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
                                  7. Feromonka – Śląsk
                                  8. Jaania77 – Dolny Śląsk
                                  9. Jutka7 – Wrocław
                                  10. Matala6
                                  11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat,
                                  12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
                                  13. Potwors – słoneczna Italia
                                  14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu, Aniołek
                                  -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania...
                                  15. Ma_ruda2 - Warszawa
                                  16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś
                                  17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa wink 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na
                                  razie na stanie tylko maz wink



                                  >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<:
                                  1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
                                  2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
                                  3. Kateb – Łódź, termin: 25.06.
                                  4. Tycja78
                                  5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
                                  6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                                  7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
                                  8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany
                                  w okolicach 26.09
                                  9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.11) i
                                  Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
                                  10. Kocurek100 - Warszawa
                                  11. Stokrotka - Warszawa
                                  12. Althea35
                                  13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mczny
                                  czekoladowy labrador i mąż Marcinek.
                                  14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na
                                  9.11.)
                                  15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006smile


                                  >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
                                  1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
                                  2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
                                  3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
                                  4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
                                  5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
                                  6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006)

                                  >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<:
                                  1. Pszczolaasia – Gdynia
                                  2. Ata76 – Gdynia
                                  • yskyerka Re: Lista 27.05.06, 20:49
                                    No to się dopiszę, choć listy "starających się" strasznie mnie dołują. sad

                                    >>>> Starające się o bejbika: <<<<<<
                                    1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka,
                                    2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się
                                    szósty rok starań o dzidziula...,
                                    3. Zuza1978 - Poznań
                                    4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszczesmile, starania.....
                                    długie...
                                    5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                                    6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
                                    7. Feromonka – Śląsk
                                    8. Jaania77 – Dolny Śląsk
                                    9. Jutka7 – Wrocław
                                    10. Matala6
                                    11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat,
                                    12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
                                    13. Potwors – słoneczna Italia
                                    14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu,
                                    Aniołek
                                    -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania...
                                    15. Ma_ruda2 - Warszawa
                                    16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś
                                    17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa wink 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na
                                    razie na stanie tylko maz wink
                                    18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc)


                                    >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<:
                                    1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
                                    2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
                                    3. Kateb – Łódź, termin: 25.06.
                                    4. Tycja78
                                    5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
                                    6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                                    7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
                                    8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany
                                    w okolicach 26.09
                                    9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.11) i
                                    Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
                                    10. Kocurek100 - Warszawa
                                    11. Stokrotka - Warszawa
                                    12. Althea35
                                    13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mczny
                                    czekoladowy labrador i mąż Marcinek.
                                    14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na
                                    9.11.)
                                    15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006smile


                                    >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
                                    1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
                                    2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
                                    3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
                                    4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
                                    5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
                                    6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006)

                                    >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<:
                                    1. Pszczolaasia – Gdynia
                                    2. Ata76 – Gdynia
                    • gviazdka3 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 18:29
                      Tatanko, mam nadzieję, że już się nie gniewasz, bo naprawdę
                      nie ma o co, wszystkie bardzo Cię lubimy, a wieku to chyba
                      możemy tylko pozazdrościć! wink))

                      Dziewczynki, chyba będę pomału uciekać... Mężuś dzwonił, że
                      już wyjeżdża z budowy, ma dla mnie moje ulubione konwalie smile
                      i prosił, bym przygotowała nam kąpiel, jeśli nic mnie nie boli!
                      Pyszczek mi się śmieje od ucha do ucha!!! big_grinDD

                      Miłego wieczorku wszystkim!!!
                      Gviazdka3
                      Czekamy na Gviazdeczkę...
                      • pitu_finka Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 18:32
                        Gviazdko, miłej kąpielismile)))
                      • tatanka-2002 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 18:35
                        Nikuś z Tobą to nie tak. Nie odebrałam twojego postu
                        jako coś przeciwko mnie...
                        Tylko wręcz przeciwnie....
                        Odnoście tego co napisała Balbinka,
                        to nie jestem zła i nie gniewam się tylko już parę razy przeczytałam
                        na tym forum..."ale Ty młoda jesteś..." itp. i nie rozumiem
                        czemu takie teksty mają sużyć? Niechcący dostało sie dzisiaj Balbince,
                        ale to taka jakaś kumulacja... Ja tez bardzo Was lubię i nikogo nie chciałam urazić... Jeśli tak się stało to przepraszam...
                        • anialm Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 18:58
                          Balbinko - mąż skarb!!!!

                          Gviazdko, wiesz jak to się mówi kiedy przyszłej mamie cera troszke się psuje w
                          ciąży - że córeczka odbiera jej urodę smile Jeszcze troszkę i horminiki przestaną
                          tak buzować w Tobie i wszystko wróci do normy. A jeśli chodzi o wagę, to jestem
                          przekonana (i moge się nawet z Tobą założyć), że w ciągu 2 - 2,5 miesiącach
                          wrócisz do swojej dawnej figury - zobaczysz!

                          Tatanko - nie denerwuj się, nikt niczego złego nie miał na myśli. A już
                          ostatnia osobą na forum która chciałaby kogokolwiek urazic jest Balbinka.

                          Nika - ostatnie tygodnie są bardzo wyczerpujące i baaaardzo się dłużą. I
                          przyznam Ci rację że w domu mozna zwariować! Ja od połowy lutego jestem w domu
                          i jest momentami tragicznie smile moje hormony i humorki dają w kość M. ... oj
                          bardzo , czasem dość smile

                          Jutro jedziemy na komunię. I ku mojej wielkiej rozpaczy kupiliśmy jednak ten
                          motorower, ale wywalczyłam tyle że nasz wkład finansowy to 350 zł... więc
                          jeszcze do przęłknięcia. Chociaż i tak mówiłam M. że nie rozumiem jaki sens
                          jest mu kupować skuter kiedy matka chrzestna kupiła rower.... dla mnie te dwa
                          prezenty to prawie to samo...
                          • tatanka-2002 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 20:44
                            Balbino wiem, że Anialm i Gviazdka mają racje i troche mnie poniosło,
                            ale mam chyba najpaskudniejszy ze wszystkich dni od feralnego 13.04
                            i nie potrafie sobie z tym poradzic....
                            Jeszcze raz przepraszam!!!
                            • melba7 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:00
                              Tatanko...Ty nas nie przepraszaj, tylko pisz, pisz wszystko, co Ci leży na
                              wątrobie...po to jesteśmy.
                              I naprawdę wiek nie jest najistotniejszy...
                              Ale jestem zrąbana...operacja zrobiona, imieniny z głowy, żarcie na jutro gotowe
                              i tort też...
                              • tatanka-2002 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:02
                                melbuś podeslij kawałek tego torta, to może humorek mi sie poprawi!!!!
                                • balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:19
                                  Kurde pościk przeprosinowy mi wcięłłłosad((((((((

                                  Tatanko, kochana, absolutnie nie chciałam cię urazić!No co ty!Chciałam tylko
                                  wyrazic swój podziw, ze tyle masz latek...no bo ja stara taka...I wcale, ale to
                                  wcale tak nie mysl, ze nie pasujesz, boś mloda.Ciesz sie kochanie młodością,
                                  świeżością!!!Chyba zbyt mocno wyraziłam mój entuzjazm,bo wczesniej przeoczyłam,
                                  ze jestes rocznik mego braciszkasmile)))Gapa i niedojda ot co!!!
                                  Wybacz, proszę, jesli cie uraziłam, nie miałam takiego zamiaru...I jeszcze
                                  jedno, by wszystko stało sie jasne...nikogo nie dyskryminuję ze względu na
                                  wiek!!!Prawdę powiedziawszy, to ja sie czuję wśród was jak matrona...i to mój
                                  straszny kompleks...Musze bardziej uważac na to co piszę...
                                  Żałuję,ze nie mam twego numerku tel...Całuje cmok, cmok w niemądrą ,strapioną
                                  główkę...I mocno przytulam...
                                  • balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:26
                                    Tatanko a ta gapa i niedojda to omnie oczywiście!!!!!!!!!

                                    Fantaise, przykro,ze tak sie stalo, ale powinno je to zmobilizowac do lepesej
                                    pracy...pamietam,ze kiedys narzekałas, ze nie tak coś im wychodzi...a jury..bez
                                    komentarza...

                                    Melbuś,rzuc tym tortem!

                                    Bebelku, zostań w domciu!
                                    • fantaisie Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:32
                                      Balbinko, ja zawsze narzekam że za mało pracują, ale nie mam co im zarzucić,
                                      prędzej obawiam się że to z przegrania. Czasami się zastanawiam, czy 4h dziennie
                                      dla 11 i 12 latki to mimo wszystko nie jest dużo... Na pewno nie będę
                                      mobilizować ich do większej pracy, ona bardzo dużo ćwiczę, naprawdę! I wczoraj
                                      grały bosko, myślałam że wykoszą pierwsze miejsce, ale jak widać to tylko dzieci
                                      i nerwowo nie wytrzymały! a presja takich konkursów jest przeolbrzymia i ja
                                      stara ledwo to wytrzymuję...co więc mówić o małolatachsmile) w jakimś stopniu to
                                      dla nich kolejna lekcja, że nie zawsze doniosą to co potrafiąsad a życie to
                                      ciągła nauka, niech korzystają!
                                      Buzi
                                      • balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:40
                                        Fantaise, skoro tak mówisz..to ile musza ćwiczyc inni???Szok!! Tak, tak nerwy
                                        sa najgorsze...ale może troszke sie uodpornią.Przynajmniej mam taka nadzieję...
                                        A swoja drogą nie podobaja mi sie te wasze komisje...nic nie mozna z tą
                                        niesprawiedliwościa zrobić???

                                        A teraz juz o tym nie myśl, tylko szykuj szmatki...Gatki kupione????
                                        • tatanka-2002 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:47
                                          Balbinko - duży buziak dla Ciebie!!!!
                                          Przepraszam, że tak mocno zareagowałam.
                                          Obiecuję następnym razem cztery razy przemyśleć, jak coś mnie zdenerwuje...
                                          Poza tym nie wiem dlaczego tak to na mnie podziałało????

                                          Oj głupi ten dzień...
                                          Balbinko, żeby nie było, ja nadal trzymam kciuki...
                                          • balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:56
                                            Tatanko, moze faktycznie masz zły dzień..i tyle...Nie wyspałas się, jestes
                                            zmęczona... i ta pogoda...
                                            Zresztą nikt od razu nie uczula sie na takie rzeczy...pewnie ktos wczesniej ci
                                            kiedys w innym kontekscie na temat twego wieku powiedział i stąd taka
                                            reakcja...nie wiem. Ja nie miałam takiej intencji, wprost przeciwnie!
                                            Wyrzuc lepiej z siebie, co cie tak meczy, a moze poczujesz sie lepiej... Melbus
                                            dobrze mówi, by pozbyc sie tego cięzaru z watroby...
                                            Dlaczego ten dzien jest taki okropny, ze dorównuje (jak mniemam )dniu utraty
                                            dzieciątka? Co sie stalo???
                                        • fantaisie Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:54
                                          Balbinko, dzieci które chcą jeździć na konkursy i wygrywać muszą naprawdę bardzo
                                          dużo grać, takie dzieci nie mają dzieciństwa, nie biegają, nie bawią się,
                                          wybrali inne życie. Ja teraz też codziennie ćwiczę po kilka godzin, jak byłam na
                                          studiach to przed konkursem potrafiłam grać do 12h i to jest normalne. Kto mówi,
                                          że nie ćwiczy ten po prstu kłamie, no chyba że nic nie chce w życiu osiągnąć, a
                                          muzyka to bardzo wymagający kochanek. Jeden dzień bez instrumentu dwa dni
                                          nadrabianiasmile oczywiście, można grać dla przyjemności, nie jeździć na konkursy i
                                          tez jest super, wszystko zależy czego się chce. A z komisją niestety nic się nie
                                          da zrobić, zawsze tak było....
                                          • ma_ruda2 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:56
                                            Monia a naprawde poszlo az tak zle?? moze jury bedzie miec inne niz ty zdanie??
                                            o ktorej ten lot?
                                          • balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 22:01
                                            Fantaise...ło matko!!! Chylę czoła!!!!!12 h !!!!!!!!
                                            Trudny wybór przed utalentowanymi ludźmi...albo rozrywka albo sukces....cos za
                                            coś....
                                            I jak ty kochana znajdujesz na to czas??????
                                            • balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 22:05
                                              Witaj Althea!!!!!!!!
                                              Jak bylo na urlopiku???????
                                              Mam nadzieję,że zdrówko dopisuje!

                                              Megi urodziła 23! Mikus jest cudny!

                                              Cytrus zaciązyła! % okaze sie czy bedzie miec bliźniaki...jedno ma juz jak w
                                              banku!!!!!!!!!1
                                              • melba7 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 22:13
                                                bebell, czytałam dziś Wysokie Obcasy i pewien wywiad...abstrahując od
                                                wszystkiego, to te bliźniaczki, o których kiedyś pisałaś?
                                      • balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:44
                                        Gwiazdeczko, miłego wieczorku u boku męzusia!!!

                                        A mój facecik dzisiaj faktycznie sie popisał...oby częściej robil mi takie
                                        niespodzianki...

                                        Jęsli jeszcze komus zrobiłam przykrosc, to bardzo przepraszam...ja naprawde
                                        serce bym wam oddała...
                          • fantaisie Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 20:47
                            Jestem i ja!
                            Konkurs za nami, wyników jeszcze nie ma, ale na nic się nie nastawiam i dlatego
                            wróciłam, dziewczyny zagrały koszmarnie, mój najlepszy zespół nie wytrzymał
                            nerwowo i spier....tak że miałam ochotę zapaść się pod ziemięsad tzw. małe trio
                            już lepiej, duże trio świetnie, ale konkurencja zbyt duża żeby można było liczyć
                            na nagrodę! nawet nie miałam siły na nie wrzeszczećsad może za ciężki rok...nie
                            wiem...ogólnie na tym konkursie jest okropnie, ale ten rok pobił wszystkie
                            inne!!! zawsze duża konkurencja, dużo zespołów, a teraz do dupy jurysad(( jestem
                            wkurzona maksymalnie, a dzieci załamane. No cóż nie zawsze muszą być nagrody,
                            czasami trzeba zebrać trochę batów...koniec!

                            Widzę, że w sobotę tempo wątku lekko zwolniłosmile

                            Gviazedeczko, może to były właśnie takie skurcze zapowiadające co Cię czeka w
                            najbliższej przyszłoścismile))
                            I tez się zastanawiam jak Wy się golicietongue_outPP

                            Balbinko, ale masz męża-bomba!!!

                            Zuza, jednym słowem wczorajszy dzionke był fajniutkismile)) a malinowy u grycana to
                            sam miódsmile))

                            Dobrze, że u Tycji lepiej...

                            Tatanko, wspólczuję pracy w roli kierowcy! nienawidzę tego!!!!

                            I widzę, że tu jakiś problem się zrobił z wiekiemsmile dziewczyny dajcie sobie spokój!
                            Balbinko, Ty już nie gadaj że jesteś najstarsza(bo ja znam starsze starające
                            się) a Ty Tatanko, nie stresuj że jesteś młodziutka(aczkolwiek jak dla mnie to
                            Twoja młodość jest już za Tobątongue_outP).
                            Myślę, że Balbinka napisała to nie zakładając że Ciebie urazi, jakiś czas temu
                            tego typu sytuację miała sama Balbinka, gdzie któraś dziewczyna też napisała
                            zdanie, które ją zasmuciło! więc jak widać, to się zdarza, a gdzie tyle bab ma
                            prawo czasami coś się walnąć!!! więc uśmiech nr 10 i nie stresować się!!!! jasne?!!

                            Co do mnie, to chyba powinnam się zacząć pakowaćsmile ale jakoś nie mam weny twórczej!
                            Buziaki
                            • yskyerka Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 20:52
                              Przejrzałam pobieżnie to, co nastukałyście do tej pory, ale czarno widzę
                              nadążanie za wami. sad Weszłam na chwilę, żeby się pożegnać przed urlopem,
                              za chwilę uciekam się pakować, a rano lecimy do Chorwacji.
                              Mam nadzieję, że po powrocie przeczytam same radosne wieści. Trzymam kciuki
                              za starające się, a zaciążonym i odpoczywającym życzę duuużo spokoju.
                              • bebell Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:13
                                Jestem i jasmile)

                                Tosica u dziadków,a my powinnismy isc na imprezę... ale tak mi sie nie chcesad(
                                tam bedzie masa prawników i będą sobie opowiadac o uzasadnieniach i procesach i
                                przerzucac się paragrafami... no, będzie jeszcze duuuuużo o sytuacji politycznej
                                kraju, o gazociągu i Orlenie... jakoś zupełnie nie mam ochoty... nabyłam dzis
                                sobie klasyczne romansidło, mam pachnącą herbatkę i czekoladę z orzechami i
                                najchetniej to bym się zwinęła w kocyk- depresja jeszcze nie do końca mnie
                                opusciła...

                                Fantaisie- myślę, że nawet jak Laski przegraja to czasem taka porażka dobrze
                                robismile) przegrac czasem dobra rzeczsmile) działa mobilizujaco. Wypocznij na maksa
                                kochanasmile)

                                Erga- Cykor płowysmile))uwielbiam te Twoje wykrętysmile) ale absolutnie nie naciskamsmile)

                                Gviazdko- miłej kąpielismile)

                                Tatanko- myślę, że absolutnie Balbinka nie chciała deprecjonowac Twej osobYsmile) a
                                poza tym to ja bym chciała miec znów 24 latasmile) ja się jakos staro czuję ostatniosad(

                                Pitus- miejsca spotkania jeszcze nie masmile) moze masz jakąś propozycję?? jest
                                data i godzina (5.06, 18.00)- zawsze cossmile)

                                kissy Laski

                                k.
                            • balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:33
                              Fantaise, walizy już pełne??????

                              Erguś...czyżby mężuś wietrzył pismo nosem?????Oj inspiruja go te twoje
                              cycuszki......

                              Lalisiu, jak Amelka???

                              Nikusiu, widze ,ze i wobec ciebie chyba gafe strzeliłam....chciałam cie
                              pocieszyć, a tu wyszło inaczejsad(((((((Przepraszam...

                              kurde, co za dzieńcrying(((((((((

                              • melba7 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:42
                                Fantaisie, taki lajf...życzę Tobie i Yskierce szczęsliwej podróży i miłego urlopu
                                • ma_ruda2 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:51
                                  wpadlam powiedziec dobranoc i zyczyc Fantaisie udanego urlopiku, ciesz sie
                                  sloncem kochana smile)
                                  ale widze ze i yskierka leci i to w dodatku do mojej ukochanej CRO. KOtek
                                  zdradz mi gdzie lecisz?? ja na wrzesien znowu planuje korcule, ale autkiem smile)
                                  juz sie nie moge doczekac smile tobie tez zycze udanego urlopusmile
                                  • yskyerka Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 22:19
                                    Marudko, my do Chorwacji po raz pierwszy. Na razie lecimy do Dubrownika,
                                    a na miejscu pomyślimy, co dalej. Na pewno jakieś wyspy. smile
                                • erga4 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 23:25
                                  bebell - jakie wkręty??? zawsze wyczuwam jedną krechę z daleka smile)) Choć
                                  przyznam że teraz troszkę zgłupiałam i zaczynam chyba powoli się nakręcać...
                                  Ale to przez mężusia. Bo przygląda się dziwnie moim jak to mówi "pokrętełkom od
                                  radyjka" i stwierdził że jakby się teraz udało to pomiesza to wszystkie nasze
                                  plany wyjazdowe i... że on wolałby żeby jeszcze nie teraz... ech - cykor z
                                  niego jeszcze większy niż ja smile
                                  • pkaneta Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 23:30
                                    hehehehe...te dzidziulki mają taki zwyczaj że często pojawiają się w najmniej
                                    oczekiwanym momencie smile)) Więc może to właśnie to Erguniu smile)) Życzę z całego
                                    serca
                                    • erga4 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 23:37
                                      wiesz Pkanetko-tak tez sobie właśnie pomyślałam... I faktycznie jak już
                                      podjęłam decyzję o wyjeździe to byłaby niespodzianka smile)
                                      I powiem że z radością zmieniłabym plany..
                                      • pkaneta Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 23:40
                                        Wiesz, pamiętam jak Monia Bomba szykowała się na wakacyjny wyjazd z
                                        przyjaciółmi...mówiłam jej wtedy że mam przeczucie że raczej nigdzie nie
                                        pojedzie smile)) I spełniło się . Oj, kochana trzymam kciuki smile))
                                        • erga4 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 23:40
                                          czyżbyś miała jakieś przeczucia?????
                                          • pkaneta Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 23:47
                                            Te jak Twój małżon mówi pokrętełka wink)dają wiele do myślenia smile)))
                    • balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 22:10
                      Nikusia jeszcze nie urodziła...a i Elizka Gwiazdeczki i Maluszek Kateb tez
                      jeszcze w brzuszkach.

                      Leonard okazuje sie byc tłuściutkim dzieciaczkiem(tak twierdzi Abi)

                      Lalisia juz troche zwalczyła alergie u małej....

                      Ergus nadal nie ma @@@@ to juz ponad 60dc....
                      Dzis tez testowała Fantaise, ale 1 krechasad((

                      niestety mamy tez przesmutna wiadomośc ...marudki nie ma juz na liscie
                      zafasolkowanychsad((((((((((

                      Przyłączyły sie do nas koczkodanice...

                      wróciły pkanetka i jutka....

                      A ja miałam 24... 6 IUI.
                      • althea35 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 22:20
                        Balbinko dziekuje za streszczenie! Trzymam za ciebie kciuki!

                        Marudko, sciskam cie bardzo, bardzo mocno!!!!
    • althea35 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 21:58
      Hej Laski!!

      Lo matko co sie tu podzialo za mojej nieobecnosci!!
      Ja tylko na chwile... u nas wszystko ok, dalej sie grzejemy w sloncu i jest nam
      dobrze.

      Co u Cytrusi i Megi??

      Buziaki dla was!
      • althea35 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:04
        Juz wyczytalam, ze Megi jest juz szczesliwa mam od kilku dni! Megi ogromne
        gratulacje!!!

        A cytrusia jest szczesliwie zafasolkowana! Jak sie ciesze! A wiadomo czy sa dwa
        czy jedno male??
      • ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:13
        Yskierko i Fantaisie wypoczywajcie, wam sę to teraz szczególnie należy,
        chłońcie słońce całym ciałem i duszą wink)) (ale mi się powiedziało) no i
        przywieźcie nam tego słonecka trochę.
        Ło matko Tatanko ja doły takie przeżywam z powodu 30-stych urodzin, a tobie
        przykro że ktoś Cię młodziutką nazwał. Łoj to chyba z niewyspania. Czasem mnie
        jeszcze spotykają takie komplementy, że ktoś się pyta na którym roku studiów
        jestem, ale ja wtedy zaraz se to zapisuje w pamiętnik, bo to mnie tak
        podbudowuje. Myślę że już się na nikogo nie gniewasz za to wink)
        • tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:22
          Oj dziewczyny to nie z tego powodu są doły, że mnie ktoś dzieckiem nazwał.
          I tym bardziej nie z niewyspania, do spałam do późna...
          Wybacz Ane, ale dużo by pisać...
          Idę do P., bo w wannie sie moczy i głośno woła.
          Może jak się przytulę, to świat okaże się byc lepszym...
        • ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:22
          A tak a protos to na oczekiwaniu jest wątek starające się z rocznika 85 i nie
          spotkałam się , żeby ktoś te dziewczyny potraktował niepoważnie z racji wieku.
          Tak że tatanko ty już stara d..jesteś. Uśmiechnij się i nie gniewaj się na nas!!
          • melba7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:24
            laski, idę spać, jutro impreza w domu....Dobranoc
            • ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:29
              Melbuś udanej imprezy, Tatanko my tu po to jesteśmy by wspólnie radzić sobie z
              naszymi smutkami. Wiedz że jestemi z tobą zarówno w tych lepszych jak i w tych
              gorszych dniach. A teraz przytul sie do swojego ukochanego, to najlepsze
              lekarstwo na smutki. Miełj i spokojnej nocki.
          • tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:25
            Przyjmijcie raz do wiadomości, że na nikogo się nie gniewam i już!!!!!
            Balbinka po prostu trafiła w nieodpowiednim momencie z tekstem,
            który przelał kielich i już po mnie spynęło tamto zdażenie,
            wiec nie mam ochoty sie nad nim rozwodzić!!!
        • fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:25
          Marudko lecimy o barbarzyńskiej godzinie, bo o 3 rano musimy być na lotnisku!Ja
          właśnie miotam się po szafiesad(( nie potrafię nic wybrać, a na dodatek po
          zabiegu jak się za siebie wzięłam to wszystko jest teraz za duże w talii i tyłu,
          nie mówiąc już o cyckach!!! wpadam powoli w szał!!!! chodzę w nowych sandałkach!
          czuję się jak w kapciach, gdzie moje obcasy??????????
          Ratunku!!!!!!!
          Paweł mówi, że ja się czepiam dzieci i na pewno coś wykosiły, tylko ja mam
          obsesję ideału! wyników nadal nie ma, rok temu były ok.4 rano!!!!!!!!
          • ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:34
            fantaisie ty napewno to widzisz w czarniejszych kolorach niż reszta świata,
            może wcale nie było tak źle jak Ci się wydaje. Zapomniałam gdzie ty lecisz, ale
            przypuszczam że gdzieś na plaże -możesz wziąść obacy na plaże jeśli lubisz wink)
            • balbinka74 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:59
              Ide do wanienki....a potem nyny..mezus nie chce sie dac namówic na dorobienie
              dziecięcia....stwierdził,ze ma byc dziewczyna i jużsmile)))))Ale kaprysnik...mnie
              tam wszystko jednosmile))))))))))))

              Widzisz Fantaise..po co sie bylo odchudzać??????????Pawełku, weź jej cos
              wybierz....bo nigdy sie biedula nie spakuje....

              Gdzie reszta babek????????
          • agan10 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:34
            Witam póżnym wieczorkiem.
            ja co prawda mam już po trzydziestce ale wyglądam na wiele mniej.
            Miałam kiedyś dwa zabawne zdarzenia w związku z moim wiekiem:
            --pierwsze--jakieś 5 lat temu przychodził po mnie wieczorem do pracy mój wowczas
            5 letni synek, i kiedyś koleżanka z pracy się mnie pyta, czy to mój młodszy brat?
            --drugie--jakieś dwa lata temu czekając na autobus(wracalam z pracy i czekały ze
            mną jeszcze dwie inne dziewczyny), jakoś zeszło się na temat dzieci. Ja
            wspomniałam, że mam 8 letniego wowczas syna. A jedna na to..."przepraszam, czy
            ty życie erotyczne zaczynałaś w przedszkolu"?
            Ale miałam ubaw.
            Przynajmniej młodo wyglądam, tyle mam pociechy wiedząc ile mam latek
            • fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:42
              Lecę na Rodos! i właśnie siedzę w samej spódnicy i dochodzę do wniosku, że nie
              mam żadnej bluzki do niej, jak ja sie uchowałam....
            • balbinka74 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:53
              Agan...a gdy ja miałam praktyki w szkole..pani z sekretariatu mnie wyrzuciła,
              krzyczac,ze dzieciakom tu wchodzic nie wolno!!!!A ja zdumiona odrzekłam,ze
              przyniosłam pismo w sprawie zaliczonych praktyk i nie dam sie wyrzucić....babka
              nieomal apopleksji dostała..i przepraszała kilkakrotniesmile))

              Fantaise...ja zawsze manekinki na łózku robię , jest szybciej!!!
          • balbinka74 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:43
            Fantaise,Pawełek moze miec racjęsmile)))))))))))))
            a teraz tylko spokój cie uratuje...zatem weź bardzo głęboki oddech, moze wypij
            meliskę...zbyt wiele nerwów cie ten konkurs kosztuje...i zaraz wszystko sie
            poukłada...znajdziesz koncepcje co zabraćsmile)))))))
            no widzisz, ja nie mam tego problemu......bo nie mam tylu fatałaszkówsmile)))

            Yskierko , Fantaise, życzę miłego urlopiku, duzo wypoczywajcie!!!!!!!Buziaki!!!

            Melbus pracusiu...sama torcik robiłaś?? Łałłłłłłłłłłł!
            A teraz nyny, nalezy ci sie!

            Marudko słońce, ty powinnaś przede wszystkim leżeć, leżec i jeszcze raz leżeć!I
            nie miej wyrzutów sumienia.....Krwawisz mocno???Pamietaj, jesli pojawi sie bol
            brzuszka ,dzwoń do ginka! Powinnas dostac L4 przynajmniej na 2 tygodnie .Tak
            zalecaja właściwie wszyscy...
            • pkaneta Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:04
              Uff...kochane doczytałam i jestem jako tako na bieżąco...choć nie wszystko
              zapamiętałam.
              Kochane zachwycacie się malutkim Mikim...ja też chcę...ale moja skrzynka jest
              pusta sad(( Może któraś mogłaby??
              Marudko- dobrze że już jesteś...ściskam Ciebie mocno
              Bardzo się cieszę że doszło do fuzji naszych wątków kobitki z koczkodana.
              Witajcie
              Balbinko- to że się nie odzywałam nie znaczy że nie myślałam o Tobie i Twoim
              mężulu. W dniu IUI trzymałam z całej siły kciuki i nadal je trzymam,
              Zasługujecie na to aby Wasze szczęście wreszcie do Was zawitało. Przytulam Was
              mocno i czekam z Wami
              Fantaisie- bardzo mi przykro z powodu tej jednej kreseczki...czekamy dalej i
              walczymy dalej
              Bebell- bardzo się cieszę z tych pierwszych kontaktów Twojego maluszka z Tobą.
              To wspaniałe uczucie...Ledwo to pamiętam...ale wspaniałe smile))
              Erga- Ty wiesz. Łączę sie z Tobą w nadziei. Mam nadzieję że tym razem to
              właśnie to.
              Nikuniu- mam wrażenie że tak niedawno się spotykałyśmy aby wybrać suknię
              ślubną....a Ty już na dniach przytulisz swoje szczęście. Bo nawet gdyby miało
              to nastąpić w czerwcu to to już niedługo moja kochana. Przytulam Ciebie mocno
              A dzisiaj moi rodzice zabrali moją Karolę do Wałbrzycha do mojego brata więc
              mamy domek dla siebie z mężulem.
              No na razie to mało romantycznie jest- Jacek ogląda jakiś mecz a ja słucham
              kawałków z musicalu Taniec wampirów - są świetne. Może któraś z was była na tym
              przedstawieniu?? Ja dostałam taki prezent na urodzinki- mój m. wiedział że
              bardzo chcę zobaczyć ten musical i zrobił mi taki prezent- goniliśmy całą
              Polskę tylko na spektakl i wracaliśmy do domku...ale warto było smile))
              Myślę że niedługo oddalimy się do sypialni...może być całkiem miło...smile) A te
              dni chyba zbliżają się już albo nawet już są...nie patrzę nawet.
              • tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:11
                Witaj Anetko!!!
                Napisałam maila na pocztę smile
                • pkaneta Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:13
                  Dzięki Tatanko...już pędzę na pocztę smile
                  • tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:17
                    Anetko, to ja trzymam kciuki za miły wieczoreksmile
                    U nas na razie wióry do woli, bo i tak tabsy na tapecie...
                    W następnym cyklu może zaczniemy coś działać,
                    ale dużo zależy od ginka i następnej wizytysmile
                    Buziaki
            • ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:05
              Widzę że już wszystkie poszły spać. Ja też idę ale jakoś tak podświadomie chcę
              przeciągnąć ten dzisiejszy dzień żeby nie nadszedł jutrzejszy smile)
              Wypiłam resztkę winka mojemu małżonowi, a to było jego ulubione sad(
              Jutro zajrzę dopiero wieczorkiem bo rano wybieram się na małą wycieczkę, mam
              nadzieję że nie będzie lać. Dobranoc.
              • ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:10
                aaa i też nieśmiało proszę o fotki...
                • chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:16
                  Yskyerko - udanego urlpu smile)))) Fantaisie - Tobie takze, a jakze wink)))))))
                  Ane - oj niedobra zonka niedora wink)))))))
                  U nas w domu jest niepisane prawo, ze ja nie wypijam mezowi wink ostatniego piwa,
                  a on mi nie zjada ostatniego pudeleczka jogurtu wink
                  • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:35
                    Oj i widzę że wszystkie laski poszły spać.

                    Fantaisie lata z ciuszkami w klapkach i próbuje upchać wszystko do walizek -
                    kochana życzę wam super wypoczynku, pięknej pogody i udanej zabawy!!

                    Yskierko-i tobie życzę udanego urlopu pełnego wrażeń!!

                    Tatanko - no to widzę że kobity cie przekonały smile) Ja jakiś rok temu poszłam z
                    kumplami do knajpy a właśnciciel podszedł do nas i mówi do mnie: "ale
                    przepraszam, po 22-ej wszystkie osoby poniżej 18-tego roku życia muszą opuścić
                    nasz lokal" no więc wyobraźcie sobie jaka była reakcja nas wszystkich smile)

                    Althea - ty napisz kochana jak tam urlopik mija i jakie kolory przybrałaś na
                    ciele??

                    No i nic więcej nie pamiętam bo znów nastukałyście jak szalone!!
                • tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:31
                  To ja wszystkim mówię Dobranoc!!!!

                  Yskyerko i Fantaisie - odpoczywajcie grzecznie i odstresować mi się proszę!!!
                  Bateryjki mają być naładowane po powrocie, żeby staranka sukcesem się szybciutko zakończyłysmile Buziaki dla Was!!!!!
                  • fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:45
                    Chyba się poddaję i jadę nago.........
                  • fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:45
                    A wyników nadal nietsad
                    • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:46
                      Nago????? Oj to Pawełek będzie szczęśliwy!!!
                      • fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:48
                        Pod warunkiem, że zostanętongue_out jak jeszcze raz się zapytam czy mam stanik to go
                        strzelęsmile)))
                    • pkaneta Fantaisie 27.05.06, 23:48
                      oj, wzbudzisz sensację...hihihihi....
                      • erga4 Re: Fantaisie 27.05.06, 23:50
                        Oj Fantasiu - jak nie założysz pancerza na pokrętełka od radyjka to wielu może
                        być amatorów na podstrojenie radyjka smile)))
                        • erga4 Re: Fantaisie 27.05.06, 23:50
                          tak mawia mój małż .
                          • fantaisie Re: Fantaisie 27.05.06, 23:57
                            Mój teżsmile)))))))) jak usłyszycie jutro rano, że Okęcie jest zamknięte to już
                            wiadomo dlaczegobig_grinDDDDDD
                            • erga4 Re: Fantaisie 28.05.06, 00:01
                              hehehehe DOBRANOC!!!
                              • fantaisie Re: Fantaisie 28.05.06, 00:03
                                Dobranocsmile)) ja właśnie przezywam dramat, mam za małą walizkętongue_out a mój P. chodzi
                                i mówi, ze rewia mody w moim wykonaniu na Rodos od jutra się zacznie!
                                • pkaneta Re: Fantaisie 28.05.06, 00:05
                                  Szalenie miłego wypoczynku Fantaisie smile)) Rodos....ale Ci zazdroszczę smile))
                                  Szczęśliwej podróży i wracaj do nas wypoczęta
                                  • fantaisie Re: Fantaisie 28.05.06, 00:35
                                    Idę spać, chcociaż godzinkę się prześpięsmile
                                    Kochane, bądźcie grzeczne, nie brykajcie zbytnio, dawajcie sygnały świetlne jak
                                    coś się radosnego wydarzysmile)))
                                    Ja będę do Was dmuchać ciepłym powietrzem i zapachem morskiej bryzy!!!!
                                    Paweł ma nakaz kablowaniabig_grinDD
                                    Buziaki i do zabaczonka za tydzień!
                                    pa
                                    • fantaisie Gviazdeczko!!!!! Zuza!!!!!!!!!!!!!!! 28.05.06, 00:39
                                      Kochane dziewczynki z okazji urodzin(Gviazdeczka) i imienin(Zuza) życzę Wam
                                      samych radosnych chwil, spełnienia wszystkich marzeń(Zuza u Ciebie tego jednego
                                      najważniejszego), uśmiechu, niech słonko świeci dla Was i Waszych ukochanych
                                      zawsze, a miłość otacza Was ze wszystkich stronsmile))) no i cudownych przyjaźni
                                      foremkowychbig_grinDD
                                      WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KOCHANE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                      Monia i Paweł
                                      • feromonka Fantaisie. Iskierko 28.05.06, 07:50
                                        nie wiem czy zdążycie jeszcze przeczytać, ale życze Wam udanego, słonecznego i
                                        pełnego wrażeń wypoczynku!smile
                                        • feromonka niedziela 28.05.06, 07:58
                                          Witam dziewczyny!
                                          Marudko ciesze sie że juz do nas wróciłaś - martwiłam się o Ciebie, ściskam
                                          Cię smile

                                          Althea ... uzależnienie robi swojesmile, ale mogłabyś sie pochwalić jeszcze t
                                          aopaleniznąsmile

                                          Gviazdko i Zuziu zajrzałam do tabelki i widzę że świętujemy w jednym dniusmile
                                          Gviazdko czy wczorajsza kąpiel się udała?smile

                                          Melba robi dzisiaj jakąś imprezę, moze zostanie dla nas trochę tego tortu?smile

                                          Tatanko mam nadzieję, że dzisiaj Twoje samopoczucie jest o niebo lepszesmile my
                                          chyba ten sam rocznik jesteśmy, a ja jestem z cyferek baaardzo zadowolonasmile

                                          Maruda79 vel Chrumpsowa u mnie też są takie niepisane zasady, ale dotyczą
                                          przede wszystki słodyczysmile

                                          oki zmykam może sie jescze polożę - wyprawilam rano P. do pracy i pewnie
                                          trochę sie w domku bez niegho ponudzę, albo może coś do pracy dopiszę...
                                          najważniejsze że w zamrażarniku lody cappucino na mnie czekają..tongue_out

                                          pozdr
                                          M.

                                          • tatanka-2002 Re: niedziela 28.05.06, 08:43
                                            Feromonko!!!
                                            Ja tam też jestem zadowolona ze swoich cyferek,
                                            tyle, że dzieckiem chyba juz nie jestem...
                                            Miłej niedzieli
                                            • erga4 Re: niedziela 28.05.06, 09:28
                                              Witam w niedzielny poranek!!
                                              No Tatanko-czyli nie jesteś najmłodsza smile))) jest tu twoja rówieśniczka smile)

                                              Gviazdeczko- z okazji urodzin życzę ci samych cudownych chwil, spełnienia
                                              wzystkich marzeń, uśmiechu na twojej twarzy i twojej malutkiej Elizki - bo nie
                                              ma chyba piękniejszej rzeczy niż uśmiech dziecka smile)

                                              Zuza- tobie z okazji imienin życzę.... dobrze wiesz czego - tych cudownych
                                              dwóch kreseczek!! A do tego czasu nadziei i wytrwałości - bo one nas trzymają
                                              przy życiu.
    • erga4 Nadz działkowy zwierzyniec :-) 28.05.06, 09:53
      salamandra

      żabcia
      • feromonka Re: Nadz działkowy zwierzyniec :-) 28.05.06, 10:09
        Agatko chyba baaardzo lubisz te Wasze działkowe zwierzatkasmile ..... ja tam
        zdecydowanie wolę te puszyste do których można się przytulićsmile, bo na samą
        myśl o tej śliskiej skórze dostają gęsiej skórkismile

        M.

        www.fertilityfriend.com/home/10cb8f
        • erga4 Re: Nadz działkowy zwierzyniec :-) 28.05.06, 10:16
          Baaardzo lubię!!! choć jeżeli chodzi o przytulanie to wole futrzaki smile

          A ty mi lepiej powiedz kiedy zamierzasz testować, co? bo to juz 12 dpo...
        • cytrusowa dzien dobry niedzielnie! 28.05.06, 10:19
          przede wszystkim to ja MUSZE zlozyc zyczenia Jubilatce i solenizantkom - bedzie
          hurtowosmile

          Odwagi i sił, by porywać się na cele i zmiany,
          które z pozoru wydają się trudne,
          a później wprost wymarzone,
          realizacji planów i nowych marzeń
          i kolejnych natchnień
          - jak fal, które pchają statek do przod
          • cytrusowa tekst mi urwalo 28.05.06, 10:20
            > Odwagi i sił, by porywać się na cele i zmiany,
            > które z pozoru wydają się trudne,
            > a później wprost wymarzone,
            > realizacji planów i nowych marzeń
            > i kolejnych natchnień
            > - jak fal, które pchają statek do przodu.

            a przy tym duzo miłości , mnostwo radosci i tylko slonca wokolosmile

            Wszystkiego aj, jan dziewczynki
          • cytrusowa Re: dzien dobry niedzielnie! 28.05.06, 10:23
            wczoraj znajomi przyszli, siedzielismy do pozna - poszli chyba o wpol do 1. jak
            zwykle bylo wesolosmile

            ja juz po spacerze z psem i po kaiwe - wczorja strzelilam se Warke z sokiem, po
            prostu nie moglam sie powstrzymac, hihiih

            Balbinka - jak ty sie czujesz???

            Rodos - ale ja zazdroszcze....

            pamietacie, ajks ie pytalam gzie mozna na wakacje....
            jak wiadomo sie zmienilo i czekam do nast. wizyty u lekarza, by dowiedziec sie,
            czy moge leciec do grecji.
            a jesli okaze sie ze nie, to moze autem do Hiszpanii....gdziesz musze, nie
            odpuszcze!

            jak dostalam zgode na lot, w lipcu,do Gdańska, to dowiedzialam sie, ze dlatego
            iz te samoloty do Polski nisko latają - wiec moze caly problem z lataniem
            ciezarnych jest wlasnie w wysokosciach???
            • feromonka Re: dzien dobry niedzielnie! 28.05.06, 10:31
              Agatko na testowanie to mnie baaardzo cięzko namówićsmile przed terminem
              spodziewanej @ napewno się nie skuszę...myślę że najwcześniej 1 czerwca czyli w
              33dc, bo cykle mam zazwyczaj 32 dni. Pozatym przed @ zawsze mnie piersi max
              tydz wcześniej bolały więc miałam jakiś wyznacznik, a teraz bolą prawię od
              samej ovu, więc... nie mam innego wyjścia jak czekać..
              • feromonka Gviazdko i Zuziu 28.05.06, 10:36
                to ja też sie dołączam do wszystkich składających (mimo, że Wasze święto
                dopiero jutrosmile) i zyczę samych słonecznym dni, zadowolenia z przybocznych oby
                dobrze spełniali swoje zadania, Gviazdeczce lekkiego rozwiązania w terminie, a
                Zuzi spełnienia tego najbardzej wyczekanego marzenia!smile

                buziaki dziewczyny!
                • erga4 Re: Gviazdko i Zuziu 28.05.06, 10:45
                  Popieram z tym testowaniem!!! mnie jak widac też ciężko naklonić smile
                  • kocurek100 na chwilke zagladam... 28.05.06, 11:38
                    Wlasnie mam chwilke wytchnienia od rodzinki wiec moge na moment spokojnie
                    zajrzec. Od kilku dni tylko podczytuje wiadomosci...

                    Marudko, strasznie mi przykro... Dzielna z Ciebie babka! Sciskam b.b.b.b mocno!

                    Bardzo dziekuje Fantaisie za przekazywanie smsowych newsow smile teraz osobiscie
                    gratuluje - tak wiec:

                    Megi, Miki jest po prostu zabojczy, boski i taki slodki!!!! Mam nadzieje, ze po
                    tej stronie brzuszka nie sprawia wiele problemow smile

                    Cytrusiu, bardzo sie ciesze, ze sie udalo! Moze jednak blizniaki beda???

                    Bebelku, ciesze sie z pierwszych ruchow Babla smile

                    Anialm, fajnie, ze maly pochwalil sie klejnotami smile

                    Mam nadzieje, ze z Tycja wszystko ok.

                    Tatanko, czasami slowa pisane mozna zle zintonowac. Mam nadzieje, ze humorek
                    dzis lepszy! glowa do gory!!!

                    Melbus, jak tam staranka? Moczysz sie w cieplej wodzie? No i co z Neverem???

                    Gwiazdko, ale ten czas leci... tylko patrzec jak Elizka bedzie w Twoich
                    ramionach!

                    Mam nadzieje, ze Lalisia uporala sie choc troszke z alergia Amelki...

                    Erugs, byloby super gdyby teraz pojawily sie dwie krechy! z testowaniem sluchaj
                    mezunia smile

                    Wszystkim dziewczynkom obchodzacym w najblizszych dniach urodzinki badz
                    imieninki zycze przede wszystkim zdrowka i spelnienia najskrytszych marzen -
                    juz Wy same wiecie najlepiej... smile

                    No i oczywiscie zycze Moni cudownego wypoczynku - zeby po powrocie miala
                    mnostwo energii na wykorzystywanie Fantyzyjnego Pawelka smile a potem na cieszenie
                    sie efektami 'ciezkiej' pracy smile smile smile

                    Ciesze sie z fuzji pociankowo - koczkodankowej smile Witam wszystkie nowe
                    Laseczeki smile

                    Kochane, pewnie pominelam troszke - ale czytalam Was na raty przez pare dni...
                    a raczej nocy. U mnie wszystko w porzadku. Julcia stala sie bardzo ruchliwa
                    ostatnio. Przedwczoraj uraczyla mnie nawet kopniakami pod zebra - myslalam, ze
                    mnie rozrywa... smile Slub siostry w przyszla sobote - mam nadzieje, ze pogoda
                    jakims cudem ulegnie zmianie... Coreczki siostry sa po prostu zabojcze smile Nie
                    wiem kiedy uda mi sie cos jeszcze napisac (siostra wyjezdza 8 czerwca). Calusy
                    dla Was wszystkich!!! Ania
                    • feromonka Re: na chwilke zagladam... 28.05.06, 12:33
                      Buuu ale u nas lejesad zamiast pisac prace zawine się w kocyk i kimne...
                      • erga4 Re: na chwilke zagladam... 28.05.06, 12:55
                        No i wszystko jasne - brzuch zaczął boleć i właśnie @ przyszła....

                        Koniec złudzeń, koniec nadziei...
                        Jest tylko szara rzeczywistość, ech idę się wyplakać..
                        • ma_ruda2 Re: na chwilke zagladam... 28.05.06, 13:11
                          Ergunia sciskam bardzo mocno. i nie wiem co powiedziec jeszcze ... sad

                          Balbinko zwolnienia dostalam 10 dni, dzis juz brzuch nie boli tylko leci, nadal
                          nie wstaje z lozka, a co mi tam ...
                          sciskam was w ta mokra deszczowa niedziele, mam wrazenie ze natura placze razem
                          ze mna ...
                          • feromonka Re: na chwilke zagladam... 28.05.06, 13:14
                            Eh dziewzcyny mnie też brzuch pobolewa....to pewnie ta @
                        • abie76 Re: na chwilke zagladam... 28.05.06, 13:28
                          czesc o wczesnym popoludniem

                          Ergo, mysl pozytywnie. Wiem, ze chetnie chcialas zmnienic plany wyjazdowe, w
                          razie czego. Ale stalo sie ineaczej i tez bedzie dobrze, bo w jakis sposob taki,
                          jak zaplanowaliscie. Moze Wasze dzeicko jest dzieckiem ekskluzywnym i nie chce
                          zaczynac zycia u dziadkow pod dachem, tylko na swoim. MOze musicie zapewnic
                          malemu paszy wlasny pokoj smile Probuje Cie rozbawic, pewnie nieskutecznie. Twoj
                          dzien jeszcze przyjdzie, zobaczysz.

                          ja dzis cos kiepsko spalam, to jest mialam przerwe na czytanie od 2 do 4:30,
                          apotem wstal moj maz o 6, zbudzony glodem i zjedlismy pierwsze sniadanie, potem
                          znow poszlismy spac i wstalismy o 11. teraz biore sie do jakiejs roboty, bo
                          przychodza do nas popoludniu znajomi.

                          Cytrusia, napisalam do Ciebie na pirva, sprawdz.
                          • pitu_finka Re: na chwilke zagladam... 28.05.06, 13:40
                            I ja witam niedzielniesmile

                            Ergus, ja rowniez przytulam mocno. I jestem pewna ze przyjdzie taki dzien kiedy
                            ta wstreciucha nie przyjdzie. Poki co mysl o wyjezdzie. Poplacz sobie, ale nie
                            za duzo.

                            W Warszawie tez leje, Feromonka ma racje, nic tylko sie zawinac i zasnac. A ja
                            tymczasem mam robote na jutro. Ble, ale mi sie koszmarnie nie chce.

                            Pozdrawiam i sciskam.
                            • chrumpsowa Re: na chwilke zagladam... 28.05.06, 16:47
                              Witam smile)))))
                              Komu brak sloneczka zapraszam do mnie - dzis na dworze 33 stopnie wink
                              Gviazdko i Zuza - zycze Wam radosci z kazdego dnia, satysfakcji z zycia smile))))
                              a przede wszystkim MILOSCI smile)))))))))))

                              Erga - przykro mi sad((((((((((((((( Wstretny malpiszon!!!

                              A jesli chodzi o zwierzatka to ja tez je lubie smile
                              Erga wyle Ci a Ty wstawisz do imageshack - bo mi cos nie wychodzi wink
                              Co prawda zdjecie stare - niektore koczkodanice je widzialy, ale mi bardzo sie
                              podoba no i jest w podobnej tematyce co Twoje fotki smile
                              • chrumpsowa A moze pomoc Ergi nie bedzie potrzebna... 28.05.06, 16:49
                                Probuje:

                                tiny.pl/gsc6
                                Jak nie wyjdzie - to wtedy Ergus spodziewaj sie otrzymac zdjecie w skrzynce smile
                                • balbinka74 Re: Erguś! 28.05.06, 17:17
                                  Bardzo mi przykro, ze @@@@@@@ jednak przylazłasad(((
                                  No to teraz męzul na badanko....i zobaczymy co dalej...A na jak długo chcecie
                                  wyjechać????????

                                  Cytrusiu, czuję sie tak sobie..czyli normalnie...Mam tylko 37..stopni..i ciągle
                                  mi zimno...Mam nadzieję,ze nie złapie mnie żadne choróbsko...
                                  A jak twój brzusio??Nadmiar wody juz chyba uciekł????
                                  Koniecznie kup te kaloszki, bo nam się jeszcze przeziębisz....

                                  Wszystkim dzis świętujacym urodzinki czy imieninki Samych miłych chwil życze i
                                  spełnienia marzeń!!!!!!!!!!!

                                  Abi, nadal nie moge otworzyćsad((((((

                                  Kocurku, trzymaj się ...byle do niedzieli, potem juz bedziesz miała luzik
                                  bluzik!

                                  Feromonko..oby jednak sie nie pojawiła...ta obrzydliwa...@@@@

                                  Gwiazdeczka juz dzis pewnie świętuje....a może juz nowa ksiązeczkę dorwała....

                                  Pkanetko...a ten cykl bez stymulacji i podgladanka??Nic nie piszesz jak to
                                  teraz u ciebie... Nadal u tego samego gina????

                                  Melbuś co u ciebie w wiadomej sprawie???

                                  U nas okropnie wieje, były dwie burze i ulewasad(((((((((
                                • melba7 jestem 28.05.06, 17:21
                                  Erga, ściski...sad
                                  Już po imprezie, Młody zachowywał się jak szatan.
                                  Ja mam wscika, podpadł mi chłop mój osobisty, gniewam się!
                                  Zero przeczuć u mnie i zero objawów.Czuję że mamwink jajniki, piersi tylko
                                  minimalnie powiększone, a to już 24 dc, 9 dzień po owulacji.
                                  Pewnie znowu nic z tego.
                                  Zapowiedziałam chłopu,ze jesli znowu mi nie zrobi dziecięcia, Chrobot zostaje.
                                  Plan B tez mam-jesli przypadkiem mi to dziecię zmajstrował, Chrobot zostaje tez,
                                  bo przeciez cięzarnej nie odmówi;P
                                  • melba7 Re: jestem 28.05.06, 17:21
                                    A wczoraj wieczorem tak zmarzłam (w domu!!!),że szok!trzęsłąm się z zimna pod
                                    kołdrą!
    • megi.1 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 17:53
      Witajciesmile

      Staram się doczytać moje zaległości forumowe ale to syzyfowa praca przy waszej
      aktywnoścismile) widzę, że termin na poród gdy pocian łączy się z koczkodanem to
      nie najlepszy pomysł, bo już się człowiek całkiem gubismile))

      Z tego co doczytałam: trzymam kciuki za testowanie Balbinki i Ergi!!!

      Fantaisie już w ciepłych krajach?smile Niech sobie dobrze wypocznie bo po powrocie
      pewnie wióry będą lecieć, oj będą wink

      Niko, Gviazdko jak tam symptomy porodowe?smile Czekam z niecierpliowścią na jakieś
      newsy od Wassmile

      U nas spokój, powoli się "dociermy" w trójkę, mój M. zakochany w Mikimsmile no ale
      jak sie w nim nie zakochać?smile Pokarmu mam dość, nawet lekki nadmiar, więc jest
      ok. No i tyle zdążyłam napisać bo Mikołaj daje znać o sobiesmile
      • melba7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:07
        Megi, a czy możesz napisać nam, jak przebiegał poród?chyba,że to zbyt osobiste
        tematy...
        • melba7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:10
          Smutno mi...czuję,ze znów nic z tego...
          • pitu_finka Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:21
            Melbuś, głowa do góry, skad wiesz ze nici z tego? Moze akurat? Nigdy nic nie
            wiadomo i trzeba miec nadzieje. Ja tez jestem jadna z tych co zaszly w cyklu
            spisanym na straty, niby mialo juz byc dawno po owu i generalnie juz mnie te
            starania niezle wnerwialy. Nawet folik, o zgrozo, rzucilam w kat. A Ty ile juz
            sie starasz? Pewnie to powszechcna wiedza tu u Wassmile ale putam bo musze Was
            jakos poznac, nio nie?smile

            Zazdroszcze naszym urlopowiczkom, mam taka ochote na jakis cieply kraj ze szok.
            Hmmm, milo sobie pomarzyc.

            No i wszystkiego naj, naj, naj dla wszystkiech dzisiaj swietujacych.
            • melba7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:34
              U mnie to 11 cykl starań...mąż zbadany, wszystko ok.Ja też.W trzech ostatnich
              cyklach owulacja z 2 pęcherzyków potwierdzona na usg, testy owu tez ją
              potwierdzają.Cykle 28 dniowe...
              • pitu_finka Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:39
                No to nic tylko czekac i sie nie nakrecac. Uda sie napewno, zobaczysz> Moze nie
                teraz ale nie moze byc ciagle pod goresmile
                • feromonka Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:47
                  Eh a mnie brzuch przestał boleć, tempka nadal wysoko (aż jestem zaskoczona)

                  a jak przestał bolec brzuch to pewnie małpa przyjdzie lada dzień...sad

                  Melbuś kochana Ty czekaj skoro to dopiero 9dpo objawy mogą dopiero się pojawić.
                  A jak po imprezie? znajdzie sie chociaż troszkę tortu dla nas??

                  M.
                  • ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:53
                    Melbuś a ty siedź cicho i nie wywołuj wilka (tzn. małpy) z lasu. Przecież to
                    dopiero 9 dc, a ty już wiesz?? ty lepsza jesteś niż testy!!
                • ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:51
                  Witajcie, wycieczka udana chociaż pogoda najlepsza była w trakcie podróży
                  powrotnej sad
                  Erguś bardzo mi przykro, bardzo, bardzo, nie mówię nic, ale wierzę że się uda
                  Pituś dzięki smile))
                • balbinka74 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:56
                  Melbuś, to witaj w klubie zmarzlaków...weź kocyk...kanapa wzywa...należy ci sie
                  odpoczynek po udanej imprezie!!!
                  A kto to niedawno na mnie pokrzykiwał za pesymizm???
                  Zatem nasz Newerek jest Chrobotkiem....tez fajnie

                  Pitu finko...ja już 6 latsad(((( Na stanie jedno poronienie...

                  Niki i jak mała??? Jeszcze tylko kilka dni....trzymaj się!!!!

                  Megi, moje testowanie, to dopiero za jakieś 2 tygodnie....
                  Dobrze,ze pokarm jest w nadmiarze..Miki to duży chłopak i jedzonka bedzie
                  potrzebował coraz więcejsmile))))) Prosze go ucałowac od e cioci balbinki!!!

                  Spadam do sprawdzianów....
                  • melba7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 19:20
                    Małpy precz do lasu!
                    Proponuję nowy tytuł wacikawink
                    • balbinka74 Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 19:28
                      • balbinka74 Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 19:34
                        O kurczaki, cosik mi się samo wysłało....

                        Dostałam smsika od Gwiazdeczki, oto jego treść:
                        "Melduję się smsemsmile Po nieprzespanej nocy z bólami, skurczami i biegunką oraz
                        spokojnym poranku udaliśmy się do położnej! Ale to jeszcze nie TO, choć moje
                        objawy mogą przerodzić się w akcję porodową... Mam odpoczywać i się obserwować!
                        Buziaczkuję Was wszystkie niedzielnie *M "

                        A jam nadzieję,ze mała jeszcze troszke w brzuszku u mamuni posiedzi...
                      • pitu_finka Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 19:38
                        No i jaka wiadomość od Gviazdki????

                        Balbinko, 6 lat to juz sporo... Dzielna jestes ze tak walczysz. Ja tam wierze
                        ze zostanie to nagrodzone, nie o takich cudach sie slyszy. Przypuszczam ze po 6
                        latach jestescie juz przebadani wzdluz i wszerz. Powiedzieli lekarze cos
                        madrego? Cos mi sie wydaje ze Ty z Wawy jestes (?), wiec chyba udalo Ci sie
                        znalezc jakiegos sensownego lekarza? (a moze nie jestes, teraz mi sie cos
                        kojarzy ze pisalas cos o dlugich podrozach do lekarza, ale jezli sie myle i
                        strzelam gafy to wybaczcie). Ja trzymam kciuki zeby sie tym razem udalo, ten
                        raz rownie dobry do zaciazenia jak kazdy innysmile

                        A czego i kogo uczysz?
                        • pitu_finka Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 19:40
                          Hmmmm, czyzby Elizka tak sie spieszyla zeby byc majowa panna? Niech jeszcze
                          siedzi i niech csie nie rodzi przypadkiem w dniu dziecka. To jest prezentowo
                          nierozsadne, ktos jej to powinien powiedziecsmile
                          • pkaneta Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 19:57
                            Witam niedzielnie
                            Erguniu kochana no strasznie mi przykro- przytulam Ciebie bardzo
                            mocno-zobaczysz kochana że niedługo będziemy sie wreszcie cieszyć swoimi małymi
                            fasolkami- jestem tego pewna
                            Balbinko jeśli chodzi o mój cykl to zdecydowałam że jest to ostatni bez
                            niczego -tzn. bez hormonów, podglądania, stymulacji...jeśli znowu się nie uda
                            to wracam do mojego gina. Narazie nie zmieniam- po pierwsze to według tysiąca
                            pacjentek on w naszym regionie jest najlepszy a po drugie na wrocławskiego mnie
                            nie stać jak narazie. Dam ostatnią szansę mojemu staremu, sprawdzonemu
                            ginkowi wink
                            A teraz to w zasadzie nie wiem w której fazie cyklu jestem...ta przedłużona @
                            bardzo rozbiła moje matematyczne wyliczenia hihihi. Przytulam się kiedy mam na
                            to ochotę i kiedy oczywiście J. ma ochotę też...zobaczymy co się z tego
                            stworzy.
                            Najchętniej poddałabym się IUI...ale na to nie zgodzi się J.Mówi że jak nie uda
                            się naturalnie to w ogóle drugiego dziecka mieć nie będziemy. Uparty jest
                            bardzo
                            Zapomnialabym,...wszystkim świętującym dzisiaj wszystkiego najlepszego...Wy
                            kochane wiecie czego ja Wam życzę...marzenia się spełniają- i ja nadal będę
                            przy tym obstawać ...i wam też tak radzę
                            Moje drogie- mam pytanko do naszych warszawianek
                            Dziewczynki czy któraś z Was mieszka może gdzieś niedaleko Teatru Roma??
                          • balbinka74 Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 19:57
                            Pitu finko, miałam juz kilku lekarzy...właściwie niczego nie znaleźli....
                            2 lata temu miałam laparo, by wykluczyc blizny na jajnikach , poniewaz kilka
                            razy miałam torbielki, przy okazji sprawdzono tez drożność. Wykryto malutka
                            endometrize i wypalono ją.Teraz ginek podejrzewa, ze ta paskuda może jeszcze
                            gdzies siedzi, a najprawdopodobniej odradza się...zalecił leki hormonalne
                            jeśli 6 już IUI się nie powiedzie. Wyniki męza dobre.Owu jest.Monitoring
                            wielokrotny....Wszyscy w klinice krecili głowami..podobno mam takie warunki,ze
                            powinnam zajśc w ciązę, siedząc obok męża...hihii co?????? dupasad(((

                            a mnie sie zdaje ,ze elizka chce miec razem z mamusią urodzinki!!!
                            • balbinka74 Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 20:07
                              Pkanetko, może własnie teraz sie uda...ale byłoby fajniesmile))))))
                              A Jacentego niech ja dostane w swoje łapki....mój męzul też z nim
                              pogada...niech pozna opcje faceta, który kilka razy przez to przechodził....Oj
                              te chlopy.....Filmiki sobie ogladają, gazetki tez niczego sobie podobnosmile)))i
                              jeszcze im sie marudzic chce....Mój nie biadoli...chce miec potomka i to jest
                              najważniejsze...Najgorszy jest pierwszy raz....trza sobie psychike odpowiednio
                              nastawić...To nic takiego, naprawdę...Buziakuję!!!!

                              Pitu finko, jestem z Wielkopolski i prowadzi mnie lekarz z Poznania...
                              • pkaneta Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 20:13
                                J. to tradycjonalista- i do tego dodaje że córkę już mamy i na tym możemy
                                skończyć sad Ja już nawet się nie denerwuję jak on tak mówi...chyba się
                                przyzwyczaiłam. I ja również buziakuję z całej siły. I po cichu liczę na jakiś
                                maleńki cudzik smile))
                                • pitu_finka Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 20:29
                                  Pkaneta, a co potrzebujesz z Romy?

                                  Balbinko, no to w takim razie musie sie wczesniej czy pozniej udac, nie ma
                                  innej opcji. Taj czy inaczej dzidziol bedzie
                                  • bebell Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 20:41
                                    Yo!

                                    cały dzień leniuchowałamsmile))) pod kocykiem i z książeczkasmile)

                                    Erga- tulę mocno... nie trac nadzieii!

                                    Melba- nie mam wysokich obcasówsad( nie wiem jakie bliźniaczkisad( ale jak małe to
                                    się troche domyślamsmile)

                                    Megi- karm, karmsmile) niech rośnie chłopiskosmile)

                                    a Monia pewnie się smaży na plażysmile)

                                    buźka

                                    k.
                                    • erga4 Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 21:04
                                      I jestem...
                                      Poryczałam sobie i to tak porządnie bo jeszcze teraz mam oczy zapuchnięte smile
                                      A mężuś w ramach poprawy humoru zabrał mnie na wycieczkę. Przeszliśmy się
                                      szlakiem górskim, później oglądaliśmy dwór jakiegos tam rodu, a na końcu
                                      spacerowaliśmy po ruinach zamku Skrzyńskich - aż przykro patrzeć jak taki
                                      piękny budynek można było tak zdewastować..

                                      Aha - i własnie dlatego nie napisałam na forum smska od Gviazdki...

                                      A tak przy okazji przed chwilką dowiedziałam się że moja bratowa też jest w
                                      ciąży - i nie jest z tego zadowolona - No i jak tu się nie załamać..
                                      • melba7 Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 21:23
                                        Ech, ja też doła łapię...popłakałabym sobie
                                        A Gviazdka rzeczywiscie może lada chwila urodzić!
                                        • zuza1978 Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 21:50
                                          Laski, baardzo Wam dziękuję za dzisiejsze życzenia imieninowe! Jeszcze nigdy
                                          nie dostałam ich tak wcześniesmile

                                          I wszystkim moim imienniczkom, które też obchodzą imieniny jutro, duuużo,
                                          duuużo szczęscia, słońca i spełnienia wszystkich marzeń. No i oczywiście miłości

                                          Gviazdko, podłączam się do wszystkich życzeń urodzinowych, i już dziś życzę Ci
                                          j.w oraz tego, żeby Elizka już wkrótce pojawiła się po drugiej stronie brzuszka
                                          zdrowa i roześmianasmile

                                          Tak na marginesie, kiedyś, na początku naszego związku z M to sobie wymyśliłam,
                                          że obchodzę je przez trzy dni: 25, 27 i 29 maja, bo kalendarzowo tak w sumie
                                          wypada. No i chłop musiał trzy prezenty skombinować. Teraz majątek wspólny więc
                                          i imieniny jednesmile

                                          Erga, ściskam mocno... Pamiętaj, 2007 r. MUSI być nasz i naszych dzieciaczkówsmile
                                          I będzie.

                                          Dzisiał miałam uczciwie przysiąść do roboty i w końcu uzasadnienie na wtorek
                                          napisać i jak zwykle znalazłam sobie tysiąc innych zajęć i ledwo dwie strony
                                          stworzyłam.... Jutro chyba w ogóle nie pójdę spać, zwłaszcza, że nie wiem o
                                          której z roboty wrócę, bo jakieś terminy mi jutro uciekają....Czemu ja taka
                                          niezorganizowana jestem?

                                          Aha, umówilam się do mojego dr. na wtorek, żeby obejrzeć, co tym razem
                                          wychodowałam, więc trzymajcie kciuki, żeby coś dobrego do tego czasu w moich
                                          jajnikach urosło. Znów się denerwuję..
                                          • melba7 Zuza 28.05.06, 21:53
                                            To może i ja się jeszcze załapię z życzeniami-solidnych jajek na USG zyczę,
                                            własciwego ich spożytkowania, i płaczącego tobołka pod pachą za 9 miesięcysmile
                                            • zuza1978 Re: Zuza 28.05.06, 21:57
                                              Dzięki Melba, to mi w zupełności wystarczy do szczęściasmile

                                              A dzisiaj w Poznaniu, na granatowym od chmur niebie była cudna i wielka
                                              podwójna tęcza...
      • kateb007 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 22:16
        Megi cieszę się że wszystko wporządku z Mikim i rozumiem, że jesteście z M.
        bardzo szczęśliwi z powodu Waszego skarbika!!! Nie powiem... troszkę
        zazdroszczę smile Ja tez juz chcę moją kluseczkę na ręce wziąć. Już mi naprawdę
        ciężko. Dziś skończyłam 36 tydz.
        Gviazdko, poczekaj na mnie!!! Może razem urodzimy ?smile

        Fanaisie, czemu 24.06 byłoby fajnie gdybym urodziła?? Czy to jakaś ważna data?

        Nika, a jak u Ciebie? Jakieś symptomu nadchodzącego porodu?

        Dla dziewczyn z koczkodana info o mnie:

        co prawda dużo rzadziej się udzielam niż inne dziewczęta, ale niemniej jednak
        jestem obecna duchem cały czas.
        Jestem z Łodzi, mam 28 lat. 6 miesięcy starałam się o fasolkę i się udało tak
        po prostu- tzn byłam na monitoringu pierwszy (i ost. raz), lekarz powiedział
        jest jajo więc pojechałam do domu i zbałamuciłam męża. Teraz jestem już w 9
        miesiącu i czekam na rozwiązanie.

        Pozdrawiam serdecznie Was wszystkie.
        • enterek77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 22:59
          Hej!
          Solenizantkom życze wszystkiego NAJ...NAJ...NAJ...
          Erguś, będzie dobrze!smile
          wróciłam od koleżanki. było supersmile wróciłam a E się nie odzywasad w związku z
          tym zabieram się za pisanie pracy... przynajmniej jakiś pozytywny efektsad
          pozdrawiamsmile))
          • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 23:16
            Tak - wiem - będzie dobrze - musi być, Pogadałam sobie z mamą - nikt nie
            rozumie dziecka tak jak matka - i już mi lepiej.
            Nie chcę wam smęcić.. dlatego uciekam spać.
            • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 23:33
              oto zdjęcie Chrumpsowej Marudki:
              img522.imageshack.us/img522/9080/dsc058528wg.jpg
          • balbinka74 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 23:26
            Enterku.....zatem Wielki Dzień zbliża się dużymi krokami....

            Erguś, jutro juz będziesz miała lepszy humoreksmile))
            Fajnego masz męzusiasmile))

            Pkanetko...on tymi zasadami swój strach kamufluje i tyle ci powiem....przpomnij
            mu , czy był takim tradycjonalistą przed ślubem......czekał do nocy
            poślubnej???????????hihihi

            Dostałam info od gwiazdeczki....nie wybiera sie dzis na porodówkę!!!Skurcze na
            szczęście juz ustałysmile)))))Zatem śpijcie kochane spokojniesmile))))

            Bebelku, i co byłaś na tej imprezce????

            Zuzek, ja juz teraz trzymam kciuki!!! A na dobre endometrium to pamiętaj
            orzeszki i czerwone winkosmile))))))

            Kateb, no co ty..poczekaj na raczkasmile)))
            A 24 nie ma czasem Moni urodzinek??

            Tysia, najprawdopodobniej, będzie juz jutro w domkusmile)))))))Strajkuja u nich:
            ((((((

            Melbus ściskam, dołkom mówimy nie!!!!!!!!!!

            Erguś, to ta bratowa nauczycielka??????? Głupotki opowiada i to przy tobie na
            dodatek..juz ja bym jej dała...co za brak taktusad(((
            • pkaneta Pitu_Finko 28.05.06, 23:31
              Kochana słyszałam że w maju ma wyjść cd z Tańca wampirów- no i jestem ciekawa
              czy wyszedł bo chciałabym go nabyć. Byłabym wdzięczna za jakąkolwiek
              informację smile
              • pitu_finka Re: Pitu_Finko 28.05.06, 23:36
                Ok, jak bede w poblizu to sprobuje sie dowiedziec. Moge nawet nabyc jakby cosmile
                A teraz dobranoc.
              • erga4 Re: Pitu_Finko 28.05.06, 23:36
                Tak Balbinko-ta bratowa smile)
                No cóż zrobić - ci co nie chcą mają, a ci co zhcą muszą poczekać...
                Ostatni będą pierwszymi a pierwsi ostatnimi..
                • melba7 witam w poniedziałek:) 29.05.06, 07:08
                  bleh, jaka okropna pogoda!Humor niestety mam podobny;P
                  • tatanka-2002 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 07:41
                    Niestety w obu kwestaich musze sie z Tobą zgodzic sad

                    Jestem totalnie niewyspana, a zaraz wychodze z domku.
                    Jeżeli uda mi sie wszystko pozałatwiać, to w czwartek będę już mgr!

                    Buziaki dla Wszystkich,
                    Erguś dla Ciebie specjalny - taki słodki!!!
                    • tatanka-2002 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 07:41
                      I przepraszam, bo widzę że jakieś literówki się wkradły....
                      • erga4 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 08:02
                        melbuś i ja zgadzam się z tobą w obu kwestiach..

                        Jestem już w pracy-oczy czerwone jak u królika, dziś kolejny dzień buntu
                        przeciwko wszystkiemu. Może jutro będzie lepiej.
                        • aluka25 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 08:43
                          Witam i dopisuję się do listy
                          aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs
                          dziewczyny zlitujcie się, nie nadążam czytać, nawet połowy nie przejrzałam smile
                          • erga4 Lista cd. 29.05.06, 08:58

                            >>>> Starające się o bejbika: <<<<<<
                            1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka,
                            2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się
                            szósty rok starań o dzidziula...,
                            3. Zuza1978 - Poznań
                            4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszczesmile, starania.....
                            długie...
                            5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs
                            6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006)
                            7. Feromonka – Śląsk
                            8. Jaania77 – Dolny Śląsk
                            9. Jutka7 – Wrocław
                            10. Matala6
                            11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat,
                            12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
                            13. Potwors – słoneczna Italia
                            14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu,
                            Aniołek
                            -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania...
                            15. Ma_ruda2 - Warszawa
                            16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś
                            17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa wink 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na
                            razie na stanie tylko maz wink
                            18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc)
                            19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs

                            >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<:
                            1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
                            2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
                            3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06.
                            4. Tycja78
                            5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
                            6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07.
                            7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
                            8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany
                            w okolicach 26.09
                            9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.11) i
                            Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna)
                            10. Kocurek100 - Warszawa
                            11. Stokrotka - Warszawa
                            12. Althea35
                            13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mczny
                            czekoladowy labrador i mąż Marcinek.
                            14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na
                            9.11.)
                            15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006smile


                            >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
                            1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
                            2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
                            3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
                            4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
                            5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
                            6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006)

                            >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<:
                            1. Pszczolaasia – Gdynia
                            2. Ata76 – Gdynia
                          • erga4 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:00
                            Witaj Aluka!!
                            Oj ciężo nadążyć - to fakt. Ja się przyznaję że jak mam duże zaległości to
                            czytam tylko po łebkach...
                            I te długaśne posty są bardzo przydatne-jeden skrótowiec i wiesz wszystkjo smile)
                            • melba7 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:12
                              ...czemu ja mam takiego doła...?od wielu miesięcy tak nie było, najwyzej talerze
                              latały...
                              • aluka25 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:16
                                może to humory świeżo zaciążonej wink
                                • zuza1978 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:27
                                  Dzień dobry wszytskim w tak brzydki i pochmurny dzień...

                                  Aluka, to możemy sobie ręce podać - ja też rocznik 1978, Poznań, starania od
                                  września, hiperprolaktylemia leczona od roku. Według moich planów miałam już
                                  się szykować do porodu...
                                  • erga4 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:33
                                    a według moich planów mam 14-miesięczne dziecię a drugie w drodze smile))))
                            • aluka25 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:13
                              Jak liczyłam od kiedy się staram, to mi wyszło, że jakby udało się za pierwszym
                              razem to odliczałabym już dni do porodu. No cóz, jest jak jest. Inne się
                              jeszcze dłuzej starają.
                              Taka trochę poddenerwowana jestem, czekam na okres a tu nic. Brzuch mnie już od
                              tygodnia boli, co chwilę latam i sprawdzam czy to już. Wkurza mnie to, bo znowu
                              wszystko się poprzesuwa, miałam od tego cyklu brać leki, a znów jest opóźnienie.
                              • erga4 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:25
                                melbuś - mnie też chol.ra tłucze i nie wiem czemu aż tak bardzo..

                                Aluka a brałaś jakieś leki w tym cyklu?? masz w miarę regularne cykle?? który
                                to dzień?
                                • lalisia78 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:27
                                  dziewczyny robie pamiatke dla amelki i nagram na plytce to jak sie cieszylyscie
                                  jak sie urodzila jak pilyscie za jej zdrowie mysle ze bedzie to fajna pamiatka
                                  dolacze ja \do tej ksiazki. Moze chcecie jakies specjalne zyczenia od e-cioc
                                  zeby wpisac do ksiazki?smile
                                  • erga4 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:34
                                    jasne że tak!!!! A skoro to ma być na weiczną pamiątkę to muszą być przemyślane
                                    słowa i bez literówek smile)))
                                  • ant25 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:37
                                    Witam,

                                    MOnia tylko przekreca sie na plazysmile)) Wysłała esemeska ze dawno nie była w tak
                                    pięknym miejscusmilePrzekazuje dopiero dzisiaj bo dopiero teraz siedze na neciesmile

                                    Pogoda fatalna nastroje widze tez, a ja akurat ten tydzien mieszkam na
                                    działce...

                                    I poznałam empirycznie znaczenie słowa biegunka, mam nadzieje ze lek pomoze bo
                                    ledwo dycham, i łep mi peka, mało optymistycznie zaczynam nowy tydzien....

                                    Miałam tez wczoraj egzamin ani trudny ani łatwy wyniki maja podac dzisiaj.

                                    No to tyle pa

                                    • cytrusowa Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:41
                                      halołłłłłłłł

                                      co to za syf na dworze???

                                      jeszcze nigdy nie bylo tak zimno w moje imieninysad
                                      to se posiedze w domu, zamiast szlajac sie po dworzy tym bardziej, ze drapie
                                      mnie w gardlesad
                                      poza spacerami z Konsulem nic wiecej!

                                      milego dnia laseczki

                                      samotnie zrobie ciasto i samotnie je skonsumujesad
                                    • melba7 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:44
                                      No, taka to pożyje...to o Moni
                                      Ant, jak Cię znam, to zdasz rewelacyjniesmile
                                      Gdyby nam się udało w lipcu, miałabym już prawie dwumiesięczne dziecię
                                      O życzeniach dla Amelki podumać trzeba chwilkę, a ja do pracy pomykam...
                                      • melba7 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:45
                                        AAAA, Cytrusowa, dobrze że przypomniałaś-Wszyskiego najlepszego, spokojnej
                                        ciąży, lekkiego porodu, grzecznego i zdrowego dziecięcia-albo dzieciaczkówsmilei
                                        spełnienia marzeńsmile
                                      • erga4 Cytruś- sto lat!!! 29.05.06, 09:46
                                        Czyli dziś masz imieninki, tak?? no to życzę ci cudownych 9 - ups już 8
                                        miesięcy!!! I ukochanych dziecciątek w ramionach!!! Buzaiki!!!
                                        • lalisia78 Re: Cytruś- sto lat!!! 29.05.06, 09:51
                                          ja tez zycze sto lat i spokojnej ciazy oraz 2 dzieciaczkow

                                          to ja czekam na zyczenia na skrzynce kiedys jej o was opowiemsmile
                                          • cytrusowa Re: Cytruś- sto lat!!! 29.05.06, 09:55
                                            nod ziekuje, dziejuje.

                                            lubie sie upominac o swojesmile

                                            as wiecie, ze dzis zaczal sie 5 tydzien? ale to dumnie brzmi, co???
                                            i calkiem dorbrze sie czuje!!!!
                                            • melba7 Re: Cytruś- sto lat!!! 29.05.06, 09:57
                                              Pytanie za 100 punktów-ile waży mój prawie dziesięcioletni syneczek???
                                              46 kg, moje panie...pewnie tyle , co Gviazdka przed ciążąwink)))
                                              Załamałam się;PPPP
                                              • erga4 Re: Cytruś- sto lat!!! 29.05.06, 10:02
                                                o matko!!! Melba - patrząc na Mikiego Megi to twój waży 10 razy tyle mając
                                                dziesięć lat smile)
                                                To chyba dobrze!!! Choć idąc dalej tym tokiem myślenia w wieku 20 lat będzie
                                                miał 90 kg hihihi
                                                • cytrusowa Ergus 29.05.06, 10:03
                                                  ty sie nie stresuj tym, ze teraz wasza kolej, bo to bzdura!
                                                  nikt tak nie ppwiedzal.
                                                  nikt tak nie ustalil!

                                                  bedzie wtedy, kiedy bedzie!
                                                  o!
                                                  • erga4 Re: Ergus 29.05.06, 10:05
                                                    OK Cytruś!!! nie mogę się sporzeciwiać ciężarnej smile)))
                                                  • cytrusowa Re: Ergus 29.05.06, 10:06
                                                    dobra!
                                                    ale teraz powaznie - widzis,z u mnie w rodzinie moja siora starsza o 7 lat. nie
                                                    mają dzieci. choc dawno byla jej kolej.
                                                    i co?
                                                    my bedziemy najpierw
                                                  • melba7 ..dzieciąteczko moje 29.05.06, 10:08
                                                    Rosnie mi dziecko jak na drożdzach.Drobniutki to on nie będzie-obstawiam 190 cm...
                                            • erga4 Re: Cytruś- sto lat!!! 29.05.06, 09:59
                                              cytruś - i oby tak dalej!!!!

                                              A moja bratowa ma termin na koniec stycznia - siostra mężusia też smile)) więc
                                              bedą szły równo!!

                                              No i moi teściowie w końcu zostaną dziadkami i moi rodzice..
                                              A ja martwię się że teraz kazdy będzie nam mówił że teraz nasza kolej i nie
                                              wiem jak ja to wytrzymam.
                                              • aluka25 Re: Cytruś- sto lat!!! 29.05.06, 10:08
                                                przyłączam sie do życzeń, dużo zdrówka dla ciebie i dzidziusia (dzidziusiów)
                                • aluka25 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:35
                                  Dzisiaj 36dc. Cykle mam nieregularne, przez parę miesiecy od 30-33 dni, raz 37,
                                  później długo nic, miałam wywoływany okres, zaczełam brac luteinę, to mi sie
                                  cykl skrócił do około 20 dni. W tym cyklu przez parę dni brałam androcur i
                                  dexamethason, teraz miałam znowu brac i w następnym cyklu miałam mieć
                                  monitoring. Jak do czwartku nic nie będzie do idę do gina.
                                  erga Ty też masz PCOs, jak się leczysz?
                                  • erga4 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:44
                                    Tak -niestety też mam. Tylko że z moimi cyklami to jest tak że bez leków nie ma
                                    małpy wogóle. Tzn mogę czekać i pół roku. Badania zrobiłam w sierpniu i od tego
                                    czasu wreszcie wiem co mi jest. Więc tak naprawdę powinnami liczyć cykle starań
                                    od sierpnia 2005...
                                    u mnie stymulacja clo dwukrotna - i dwa razy torbiel (hiperstymulacja). Próba
                                    regulacji antykami i duphastonem działa tylko w trakcie brania leków. Po
                                    odstawieniu cykle kilkumiesięczne. Więc jednym słowem do dupy.

                                    A ty robiłaś badania hormonalne??
                                    • aluka25 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 10:04
                                      Kiedyś robiłam, chyba ze 3 lata temu. No i wyszło PCOs, za dużo androgenów.
                                      Teraz robiłam testosteron - za dużo oczywiscie, właśnie na to mam brac leki,
                                      żeby obniżyć poziom i później ewentualnie clo. Prolaktyna i tsh w normie.
                                      Więcej nie robiłam, tylko to mi gin zalecił, ja sie nie wyrywam, po co mam kase
                                      tracić, jak on mówi, że na razie więcej nie potrzeba. Póki co ufam mu i
                                      cierpliwa jestem. No i w tym cyklu miałam monitoring, policyctyczne jajniki jak
                                      się patrzy.
                                      • erga4 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 10:14
                                        No tak... skąd ja to znam... ja tez mam wysoki testosteron.. ponoć najlepiej go
                                        zbija diane35.. czyli przerwa w starankach.

                                        Bo ponoć duża liczba niepękających pęcherzyków i długie cykle powowdują że
                                        jajniki zaczynają produkować androgeny. Dlatego jeśli się je "uśpi" to to ponoć
                                        pomaga.
                                      • fantazyjny_maz Pozdrowienia z Grecji :) 29.05.06, 10:16
                                        Witam drogie Panie,

                                        Żonka mnie zobowiązała do kablowania, zatem kabluje:
                                        1. Samolot ma równą liczbę startów i lądowań (ufff ....)
                                        2. Jest przeokropnie gorąco (ale to dobrze)
                                        3. Hotel jest niemiłosiernie piękny
                                        4. Żarcie jest fantastyczne
                                        5. Owoców jest tyle, że nie da się ich zjeść
                                        6. Owoce są nawet takie, których moja żona nigdy nie widziała na oczy (a duzo
                                        widziała ...)
                                        7. Woda jest bajecznie czysta i bajkowo ciepła
                                        8. W ogole jest zajefajnie smile

                                        A z negatywów, to koczkodan przylazł sad Oczywiście odrazu po wylądowaniu.
                                        • erga4 Re: Pozdrowienia z Grecji :) 29.05.06, 10:19
                                          Pawełku - czyli nasze ortangutany się umówiły!!!! u mnie też zaraz w tym samym
                                          czasie.
                                        • ant25 Cytruś wszystkiego naj naj naj 29.05.06, 10:20
                                          samych szczesliwych chwil i spokojnej ciazy i zdrowego dzieciaczka, - ówsmile))

                                          Niech sobie Monia wypoczywa i wraca do nas smile

                                          Dzieki Pawełekusmile
                                          • chrumpsowa Re: Cytruś wszystkiego naj naj naj 29.05.06, 10:24
                                            Cytrusiu - ja Ci zycze szczescia i duzzzo milosci smile

                                            Melba - a co to za smutki?! Wiesz - wyczytalam, ze to Twoj 11 cykl - moj tez wink
                                            Co prawda staram sie nie nastawiac NA NIC, ale jakas nadzieje mam...
                                            No i mam nadzieje, ze malpiszon przyjdzie punktualnie, bo wyjezdzamy i nie
                                            chcialabym miec na wyjezdzie boli brzucha i innych atrakcji, ktore mam w
                                            pierwszych dniach pobytu koczkodana...

                                        • abie76 Re: Pozdrowienia z Grecji :) 29.05.06, 10:22

                                          > 2. Jest przeokropnie gorąco (ale to dobrze)
                                          > 3. Hotel jest niemiłosiernie piękny
                                          > 4. Żarcie jest fantastyczne
                                          > 5. Owoców jest tyle, że nie da się ich zjeść
                                          > 6. Owoce są nawet takie, których moja żona nigdy nie widziała na oczy (a duzo
                                          > widziała ...)
                                          > 7. Woda jest bajecznie czysta i bajkowo ciepła
                                          > 8. W ogole jest zajefajnie smile

                                          I ma Pan, Panie Pawele zone sadystke, ktore kaze opowiadac te wszystkie rzeczy
                                          kolezankom, ktore siedza w zimnych krajach, pod szarym niebem i zastanawiaja
                                          sie jak ubrac sie dn. 29 maja zeby nie zamarznac big_grinDDD

                                          BAWCIE SIE DOBRZE, TANKUJCIE SLONCE I RYCYNE(jesli lubicie, jak nie to na pewno
                                          znajdziecie cos dobrego)
                                          >
                                          > A z negatywów, to koczkodan przylazł sad Oczywiście odrazu po wylądowaniu.
                                          • abie76 zyczenia 29.05.06, 10:27
                                            Urodzinowe dla Gviazdki:
                                            Kochana, niech spelniaja sie Twoje marzenia, niech Elizka rosnie na uciche Twoja
                                            i Mezusia, nie Mezus tez Ci ucieche przynosi i radosc kazdego dnia. No i
                                            prozaicznie lekkiego rozwiazania!!!

                                            Imieninowe
                                            dla Cytrusowej: Madzia, zdrowych pozostalych 35 tygodni, luzu i dobrego
                                            samopoczucia! Qwami rzucac zawsze mozesz, bo to ulge przynosi... Poza tym slonca
                                            i ciepla, bo czas juz na letnia pogode. 100 Lat!!!

                                            dla Zuzy: szybkiego wypelnienia planow starajacych i innych oczywiscie tez, oraz
                                            samej radosci!!!
                                            • erga4 Re: zyczenia 29.05.06, 10:39
                                              zaraz, zaraz, Hortika tez magda!! czy ona ma dziś imieniny?!?!?!!
                                              Kochana - o i tobie życzę wszystkiego naj naj naj!!!

                                              Bo Megi to też Magda ale ona chyba nie świętuje w maju...
    • erga4 ale czadowe zdjęcie!!! 29.05.06, 10:11

      www.wprost.pl/cover/?I=1224
      • aluka25 Re: ale czadowe zdjęcie!!! 29.05.06, 10:14
        nooo smile
        • hortika Re: ale czadowe zdjęcie!!! 29.05.06, 10:37
          cześć,
          witam po weekendzie i od razu wysyłam uściski dla wszystkich dzisiaj
          świętujących dziewczyn - oby słońce cały czas Wam świeciło!!!
          Megi-dzięki za zdjęcia Mikiego-jest absolutnie boski, piękny!! Napisz jak było
          w szpitalku!
          Balbinko, nie wybieram się na te chrzciny, mialam jechać w kwietniu (wtedy były
          planowane), ale że Maluch nieco rozdarty jest i charakterny, więc chrzciny
          przełożono na koniec czerwca - będę już w ósmym miesiącu i nie dla mnie takie
          dalekie wojaże, trudno.
          Ależ zazdroszę Fantaisie tej plaży, ja wybieram się za 2 tygodnie (właśnie
          składam wniosek urlopowy), tylko, że nad Bałtyk, jak tak dalej pójdzie to bedę
          musiała zimową kurtkę zabraćsmile
          Marudko, dobrze, że już wróciłaś, nie mogę się doczekać przyszłego poniedziałku.
          • aluka25 Re: ale czadowe zdjęcie!!! 29.05.06, 10:51
            znowu deszcz pada, do d... ta pogoda
            • lalisia78 Re: ale czadowe zdjęcie!!! 29.05.06, 10:53
              a ja sobie wlasnie podnioslam moje 16 kg dziecko i zrobilam jej karuzele ja nie
              madra teraz mnie strasznie bola plecy a M dopiero przyjedzie o 19 do domu
            • aluka25 erga 29.05.06, 10:56
              a teraz cos bierzesz? Czy masz przerwe w staraniach i regulujesz cykl antykami?
              • erga4 Re: erga 29.05.06, 11:05
                ten cykl miałam właśnie bez leków - poprzedni był z clo.
                No i niestety mimo że w 10 dniu cyklu był pęcherzyk 17mm to i tak nie pekł
                tylko się wchłonął. w końcu poszłam do \ginka w 45 dniu cyklu i musiałam wziąć
                duphaston na wywołanie i wczoraj mnie @ dopadła (63dc)
                Teraz mam regulować duphastonem przez 3 kolejne cykle.
            • nika112 Re: ale czadowe zdjęcie!!! 29.05.06, 11:03
              Witam poniedziałkowo,

              na poczatek zaległe zyczenia dla Gviazdeczki i Zuzi oraz najlepsze zyczena
              imieninowe dla Cytrusi. Wszystkiego najlepszego!!! Sto latek !!!

              Ergus sciskam Cie mocno, ze tez musiala ta wredna @ przyjsc.
              Fantaisie swietnie sie bawi na Rodos. Tylko pozazdroscic.
              Gviazdeczko pewnie Elizka zechce przyjsc wczesniej na swiat niz moj uparciuszek.
              Althea jak było na wczasach?
              Pkanetko, to prawda ze czas szybko ucieka. Sama nie wiem kiedy to zleciało smile

              Mnie niestety dopadlo przeziebienie. Wiec mam nadzieje ze mala teraz posiedzi
              te kilka dni w brzuszku az mi przejdzie bo lekko oslabiona jestem. Mam nadzieje
              ze mi szybko przejdzie. Zaraz zmykam pod kocyk sie wygrzewac. Zajrze jeszcze
              pozniej.

              Miłego dnia wszystkim, mimo tych paskudnych chmur i zimna
              • erga4 a co tu taka cisza?? 29.05.06, 12:23
                no nie poznaję was!!! pewnie w poniedziałek dużo pracy każda ma..

                Właśnie wysłałam smska z gratulacjami do mojego brata - on się bardzo cieszy -
                bratowa dużo mniej.

                Humor powoli wraca!! i cieszę się bardzo.
                • erga4 a co tu taka cisza?? 29.05.06, 12:27
                  aha - i brat własnie podjął pierwsze kroki zakupu mieszkania... w warszawie!!
                  czyli jak będę jeździła do bratanka/bratanicy (i pewnie chrześniaka) to
                  obowiązkowo muszę sie z wami spotkać!!!
                • ant25 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 12:35
                  Erga, daj bratowej troche czasu, zwykle kiedy kobieta nie spodziewa sie ( nie
                  stara) o ciąze to na poczatku troche jest zdziwiona, zaskoczona, ze stało sie
                  to bez jej swiadomego udziału, ale zobaczysz za chwile nie bedzie widziała
                  świata poza swoim dzidziulkiem, kazdy przezywa to troszke inaczej,

                  Ja prawie wcale nie pracuje, udaje, siedze i staram sie przetrwac do konca
                  dnia, nie moge juz urywac sie z pracy, podejrzewam ze to jakas grypa we wrednej
                  postaci bo mam temperature i mna trzesie + biegunka a to = fatalny nastrój,
                  byle do konca,
                  • erga4 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:02
                    Tak, wiem że zmieni swoje podejście. Ona sama mówi że jeszcze jest w szoku. To
                    nie tak że się nie cieszy, tylko ona twierdzi że trochę zły moment.
                    Ale z drugiej strony zawsze na pytanie oi dzieci mówiła że nie prędko, że ona
                    nie chce, że ją wkurza to jak kobiety przeżywają że jej dziecko już to potrafi,
                    a tamtej to.. A ona absolutnie jeszcze nie chce.
                    • ant25 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:12
                      aha, poczekamy zobaczymy jak sama zacznie...smile)))
                      Nie ma super dobrego momentu na dzieci, zawsze cos wypada, a zobaczysz bedzie
                      dobrze i za 9 mcy bedziemy opijac urodziny brzdąca.winkA ona nie wyjdzie z
                      podziwu nad swoim sakrbem
                      • balbinka74 Re: Fantazyjny mężu! 29.05.06, 13:22
                        Serdeczne podziękowania za info od żonki!!!

                        Cieszę się,że wszystkim jest zachwycona i w końcu moze naładować akumulatorki!!!
                        Bardzo tego potrzebowała, wszyscy o tym doskonale wiemy! Wróci do nas
                        wypoczęta, uśmiechnięta i tryskająca pozytywna energią.A potem...to sie będzie
                        działo...Radzę ci dobrze, lepiej sie wysypiaj póki możeszsmile)))))))))))hihi

                        No i miała rację...faktycznie uważaliście!!!Nie będzie bury od docencikasmile))

                        A jak ty sobie radzisz słomiany wdowcu??? Zostawiły cię kobity i szuuuuuuuuu
                        odleciały do ciepłego kraju....Zatem skoro Moni nie widzi, mocno przytulami
                        buziakuję!!!
                        I oczywiscie czekamy na następne relacje!!!
                        • megi.1 Re: Fantazyjny mężu! 29.05.06, 13:24
                          Pale dziękuję za życzenia przesłane po narodzinach Mikiego!!! Mam nadzieję, że
                          czas słowmianego wdowieństwa minie Ci szybko, w sumie jak Ci się bedzie dłużył
                          to dziewczyny piszą nowe posty tak szybko, że wolny czas wypełni Ci czytanie
                          forumsmile Uściski dla Moniki!!!
                          • erga4 Re: Fantazyjny mężu! 29.05.06, 14:14
                            lalisiu-śliczne te twoje panienki!!! Nosz nie mogę się napatrzyć - a Alicja
                            jaką minke strzeliła!! cudo!!
                    • lalisia78 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:15
                      bratowej przejdzie oswoi sie z mysla napewno to jesttroche szok wiem jak byl ze
                      mna jak zaszlam w ciaze z alicja. 2 sierpnia byl slub a 21 zrobilam test i byl
                      pozytywny tez bylam w szoku jeszczewtedy studiowalam maz zaczol dopiero prace
                      po studiach ja te sie balam o moja prace ale za tydzien juz sie bardzo cieszylam
                    • megi.1 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:21
                      Nasza mała pompa ssąca chwilowo zasnęła więc staram się doczytać Was ale to nie
                      takie prostesmile
                      A więc Cytrusiu 100 lat no i bliźniaczków grzecznych i słuchających mamusismile
                      Gviazdko Tobie również 100 lat, krótkiego pobytu na porodówce. Niech Eliza
                      pozwoli Wam przesypiać przynajmniej co druga nocsmile
                      Zuziu owocnych starań, a następnie radosnych 9 miesięcy oczekiwania!!!

                      Pytałyście o poród, a wieć przed 9 rano mój lekarz przebił mi pęcherz z wodami
                      płodowymi i pojawiły się skurcze. Mój M. przyjechał no i poszliśmy na
                      porodówkę. Na początku było nieżle ale później przyznaję, że skurcze dały mi w
                      kość i gdy pojawił się mój lekarz, to zadałam mu pytanie "dlaczego ja się nie
                      zgodziłąm na cesarke"?wink) Miki był nie wzruszony całą sytuacją, tentno u niego
                      cały czas oscylowało około 140, więc widać że to bardzo zrównoważony człowiekwink
                      Posiedziałam trochę w wannie, poskakałam na piłce i stwierdziłam, że nie dam
                      rady urodzić bo za bardzo bolismile Nikt się moim oświadczeniem nie przejął, więc
                      cóż było robić, urodziłamsmile)) Poród trwał troszkę ponad 6 godzin, oczywiście
                      nie obyło się bez nacięcia bo główka Mikiego miała 38cm. Troszkę straciłam za
                      dużo krwi, więc teraz faszeruję się żelazem.

                      Mamnadzieję, że opis nie wyszedł mi zbyt drastyczny, bo nie chciałabym straszyć
                      dziewczyn przed wizytą na porodówce. Gdy już Miki leżał na moim brzuchu to cały
                      poród odszedł w zapomnienie i mam nadzieję, że Miki nie będzie musiał czekac
                      zbyt długo na rodzeństwowink No i przyznaję, że mam chyba najwspanialszego
                      ginekologa na świecie!
                      • ant25 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:26
                        Megi, wspaniale opisujesz poród, i nie był to opis w zaden sposób drastyczny,
                        był pięknysmile)
                        Sciskam Ciebie i Wasza pompe ssącą, niech sysa na zdrowiesmile))
                      • enterek77 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:27
                        Witam poniedziałkowosmile
                        Pogoda do banisadDałam dzisiaj zaproszenie na ślub w pracysmile troszkę się
                        stresowałam, ale było okismile
                        Z E nie odzywam się od wczorajsad(( chyba się obraził, ze pojechaąłm bez niego...
                        nie wiem o co chodzi, moze wieczorem się wyjaśni...
                        zapomniałam hasła do programusad jest duży problem, bo się nie da odzyskać i
                        chyba czeka mnie instalacja nowegosad nie wklepię całego zeszłego roku i tego
                        prawie pół!
                        cholerasad
                        miłego dzionka wszystkim!
                        Zwłaszcza solenizantkomsmile
                      • balbinka74 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:35
                        Meguniu,zatem skoro 6 godzinek "tylko" to nie było aż tak źle chyba??????
                        Żartuję oczywiście! Ogromnie sie ciesze,ze wszystko przebiegało ksiązkowosmile))
                        Urodziłaś bardzo dużego synka, w bardzo szybkim czasie!
                        Łykaj to żelazo, bo musisz mieć sporo siły na noszenie tobołkasmile))

                        Dziewczyny, pamietajcie, chcecie miec okazałego noworodka...jedzcie placek
                        drożdżowy i lody od Grycjanasmile)))hihihi

                        A po kim on taki zrównoważony???????? Ojej, pewnie wujcio juz wtedy stosował
                        swoje trikismile)))
                        I wiesz...tak mi sie nasunęło....ten placek drożdżowy to był chyba zawsze tylko
                        pretekst...Złamał zasady twój brat,że nie będzie psychologicznych sztuczek na
                        was stosował... nie dam sobie powiedzieć..jego wizyty były bardzo regularne...i
                        jakos dziwnie kumulowały sie z twoimi wizytami u gina....smile)))))
                        A może to tylko zbieg okoliczności...
                        • megi.1 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:40
                          Balbinko, raczej stawiam na zrównoważenie po moim M. niż po wizytach mojego
                          brata, ale kto dojdzie jak naprawde byłowink
                    • gviazdka3 Jestem!!! W dwukapku oczywiście! ;-) 29.05.06, 13:45
                      Wstałam, bo już nie mogę wytrzymać w tym łóżku! wink)) No i nadrobiłam
                      zaległości pościkowe od soboty... Dziewczynki kochane, dziekuję Wam
                      wszystkim za piękne życzenia!!! Urodzinki mam dzisiaj (wczoraj miałam
                      jeszcze 27 latek! big_grin), ale wspaniale czyta się życzenia spływające od
                      2 dni!!! big_grinDD

                      Razem ze mną świętują dziś nasze Magdy, dla nich:
                      W dniu Waszych imienin, w dniu pełnym radości, życzę, aby uśmiech na Waszych
                      twarzach gościł! Niech sie spełnią rychło Wasze marzenia, a smutek i cierpienie
                      idą w zapomnienie!

                      Foremki kochane, naprawdę myślałam już, że Elizka pragnie urodzić się w maju,
                      tak jak jej mamusia! I nawet się ucieszyłam, poród w 37tc jest jak najbardziej
                      OK (płucka rozwinięte, waga Dzidzi prawidłowa), jednak, jak już napisałam, był
                      to fałszywy alarm! Nasza położna powiedziała, że skurcze, które mam to wynik
                      odstawienia Fenoterolu i choć już bolą i są regularne, nie są tymi porodowymi!
                      Jej zdaniem takie objawy mogą potrwać kilka dni, nim zacznie się akcja porodowa,
                      jeśli w ogóle... Chciałabym wiedzieć kiedy Mała zdecyduje się opuścić mój
                      brzuszek, ale tego chyba nikt nie jest w stanie przewidzieć, niestey...

                      PS - Mój tata byłby przeszczęśliwy, wczoraj to on świętował swoje urodzinki!!!
                      • gviazdka3 Troszkę do Was... 29.05.06, 14:08
                        Przede wszystkim przekazuję Wam gorące pozdrowionka od Fantaisie,
                        która, choć tęskni za nami (o mężu nic nie wspominała! wink)) ), to
                        bawi się fantastycznie!!!

                        Cieszę się, że Monia szaleje na Rodos, na urlopik zasłużyła, nie ma co!
                        Liczę też, że Yskierka milutko wypoczywa w Chorwacji!!!

                        Z weekendu pamiętam, że:

                        Pkanetka "pozbywszy się" Karoli spędziła romantyczny wieczór z mężem... Super!

                        Ergusia niestety została nawiedzona przez @@@... Tulę raz jeszcze... sad((

                        U Tatanki wióry lecą!big_grinDD A poza tym obrana pracy w czwartek???!!!

                        U Chrumpsowej panują upały! Kochana, chyba przegapiłam gdzie mieszkasz,w każdym
                        bądź razie, ja też chcę ciepełka i słonka!!! Podrzuć troszkę!!! wink

                        Melbusię jakieś dołeczki dopadają?! Złym nastrojom mówimy "Won!!!"

                        Wycieczka Ane (choć nie wiem gdzie?!) bardzo udana była!

                        Balbinka zadowolona z prac porządkowych męża!!!

                        Poza tym:

                        Kocurku, już życzę pięknego ślubu siostry i może nieco mniej bolesnych
                        kopniaczków Julci! wink

                        Kateb, zaczekamy na Was z Elizką, tylko powiedz do kiedy?!?! wink A 24.06.
                        to dzień urodzin Fantaisie!!!

                        Zuza, trzymam kciuki za jutrzejsze "podglądanie"!

                        Megi, pięknie opisałaś poród i nie dziwię się, że tatuś jest tak bardzo
                        zachwycony Mikim!!!

                        Agan, grunt to dobrze wyglądać, a czy ma się 18 czy 30 latek to już inna
                        sprawa! Sytuacje "wiekowe" - superrrrr!!!big_grin

                        Hortiko, cieszę się, że wreszcie wybierasz się na urlopik i to nad nasze
                        morze, bajka!!!

                        Niko i Ant, kochane, wracajcie do zdrówka!!!

                        Witam też kolejną Poznaniankę - Alukę!!!

                        Melbo, rzeczywiście przed ciążą ważyłam jakieś 46 kg, ale to było daaaawno,
                        no i ja mierzę zaledwie 1,60m... smile))

                        Przepraszam, że nie do wszystkich, ale z moją pamięcią nie jest już najlepiej,
                        w końcu znów jestem o rok starsza, buuuu wink))
                        • chrumpsowa Re: Troszkę do Was... 29.05.06, 14:14
                          Gviazdko masz super-pamiec wink Przyznaj sie - jakies notatki robisz czy
                          co? wink))))))))))) Zreszta, Wy chyba juz jestescie przyzywczajone do takiego
                          tempa smile))))))

                          Mieszkam we Wloszech - w tej chwili jakies chmurzyska nadeszly wiec nie mam jak
                          przeslac Wam slonca wink))))))

                          Jeszcze raz wszystkim solenizatnkom duzo serdecznosci smile))))))))

                          Megi - nie ma co przepraszac, ze tam sie z koczkodanicami nie przywitalas...
                          Kurcze przy maluchu na pocz. to tyle roboty jest wink ze czlowiek uwiazany,
                          zaaferowany, podekscytowany i pewnie ... niewyspany wink)))

                          Ja zamiast siedziec w ksiazkach wymyslam sobie co chwile cos do zrobienia uncertain//
                          Oj jak ciezko sie zmusic do czegokolwiek jak nie ma sie bata nad glowa wink)))
                  • balbinka74 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:13
                    Wszystkim Magdusiom małym i dużym,...samych radości, spełnienia marzeń, dużo
                    zdrówka i w ogóle wszystkiego naj, naj, naj!!!Cmok, cmok, cmok!!!

                    Gwiazeczko....i Tobie jeszcze raz ślę urodzinowe buziaki!!!

                    Witam nowa forumkęsmile)) Zatem rosnie liczba poznanianeksmile)))

                    Megi przekazuje pozdrowienia od Mikołajka, który cały czas tylko wcina mamine
                    mleczkosmile))))))))))))))))

                    Kteb juz niedługo bedziesz miała tłumoczek w rękach....

                    Melbus..moze hormonki szaleją....przytulam skarbiesmile))

                    Cytruś, tylko nie szalej ze sprzątaniem, podnoszeniem czegokolwiek
                    prasowaniem...dobrze???

                    Horticzko, zatem jedna imprezka przeszła koło nosasad((( Rezerwuj i wypoczywaj,
                    może pogoda sie jednak nad toba zlituje...

                    Erguś...u mnie tak samo..,młodszy brat ma juz 5 i 3 letnie dziecko...żadne nie
                    było planowane...
                    A bratowa...może miała inne plany na ten rok...wiadomo jak to dzis jest w szole
                    z tymi stażami i awansami...zmiana pracy, realia....ech...Zresztą,to oni chyba
                    praktycznie ciągle osobno ???? A może nie potrafi pokazac swej radości....
                    Zatem być może to chrześniaki wasze będą!!!

                    • erga4 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:40
                      Na to wygląda Gviazdeczko że ja i małż będziemy chrzestnymi smile)on u siostry,
                      ja u brata smile)

                      A bratowa chodzi po domu troszkę przerazona tym wszystkim. Chętnie bym się znią
                      zamieniła hihii
                      • megi.1 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:43
                        I przepraszam, że nie przywitałam się jeszcze z naszymi koczkodanowymi
                        koleżankamismile przepraszam za to niedopatrzenie! i kłaniam się w passmile
                      • balbinka74 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:47
                        Ergus takie własnie opcje obstawiałam z tymi chrześniakam....Hej, to wy juz
                        teraz na skuterki zbierajcie.....hihihi 2 jednoczesniesmile))Oczywiście żartuję!!!

                        Tatanko...czyli juz teraz trzymac kciuki, by udało sie wszystko pozałatwiać???
                        No to trzymamsmile))

                        • erga4 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:54
                          No tak smile) to miało być Balbinko a nie gviazdko smile) bo to ty tak obstawiasz.
                          Co do mojego chrześniaka to jestem pewna, a u mężula to albo on albo jego
                          młodszy brat..
                          Może dojdą do wniosku że skoro ja będę tu to nie będą nas tak nadwyrężać hihihi
                        • balbinka74 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:54
                          Dziewczyny, obiadek zjedzony...pogoda fatalna....łóżeczko wzywa...ide na krótka
                          drzemkę....potem prace klasowe do poprawienia,zeszyciska sie piętrza na
                          biurku...a wieczorkiem bede poddawana bioenergii, a potem jeszcze rodzice maja
                          nas odwiedzic....oj długi ten dzień będzie....

                          Gwiazdeczko, może lepiej,że mała jeszcze troszkę podrośniesmile))
                          A wczoraj miał urodzinki mój brat!

                          Pa!
                          • chrumpsowa Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 14:20
                            hmmm tylko cos napisze i cale nasze towarzycho sie uspokaja wink))
                            To chyba znak dla mnie, ze trza sie wziac do roboty... uncertain///
                            Albo pojde w slady balbinki i zalegne gdzies na kanapie wink))
                          • pitu_finka Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 14:21
                            witam dziewczynki poniadzialkowosmile

                            Ant, ja tez siedze w pracy i nie moge sie doczekac konca. Chyba nawiedzila mnie
                            ta sama choroba, od wczoraj boli mnie zoladek, telepie mna, w nocy sobie nawet
                            powymiotowalam na to konto. Nie obrazilam sie jakos za bardzo, bo w pierwszym
                            trymestrze jakos mdlossci mnie zupelnie ominely. Ale teraz nie moge nic jesc,
                            jestem slaba, jest mi zimni i nie moge sie zerwac z pracy. Ten dzien sie chyba
                            nigdy nie skonczy.

                            A Chrumspowa mieszka w Italii, nie dziwne ze ma tak cieplutko. Pogoda w Polsce
                            jest ponizej wszelkiej krytyki wiec nawet nie bede komentowala. Chrumpsie -
                            ciesz sie ze Cie tu nie ma.

                            A Fantaisie to dobrze, troszke jej zazdroszczesmile

                            Gviazdko, dobrze ze Elizka jeszcze zostala na troche, zobaczysz - kiedys sie
                            urodzismile

                            Megi, nie zestresowal mnie Twoj opissmile A gdzie rodzilas? Slyszalam ze ty tez
                            jestes Slazaczka w stolicy?wink To tak jak ja.

                            A wiecej ni epamietam oprocz tego ze Ergusiowa bratowa sie nie cieszy. Jeszcze
                            sie ucieszy, oj ucieszy. Ja wam powiem ze mimo ze sie stralismy 7 cykli to
                            bylam przerazona jak w koncu zaszlam. A wydawalo mi sie ze bede przeszczesliwa.
                            takze nasza reakcja zawsze bedzie zagadka.

                            Buziaki dla wszystkich.
                            • chrumpsowa Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 14:26
                              Finko wspolczuje wirusa - mozesz mi go podeslac - mozeby mnie odchudzil torche,
                              co? big_grin big_grin big_grin

                              A na serio to mam nadzieje, ze wyjdziesz z pracy o rozsadnej porze!

                              Ja obecnie przezywam zdecydowanie niz inelektualny, oj...
                              • chrumpsowa Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 14:36
                                Ja cie piernicze - rzeczywiscie mam mega pecha, ze nie ma z kim pogadac wink))
                                W takim razie zmywam sei ze smutkiem sad(((((((
                                • erga4 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 14:40
                                  ja jestem smile))
                                  tylko katem oka zerkam
                                  • chrumpsowa Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 14:42
                                    Wiec jakas jedna dusza sie znalazla wink)))
                                    ja jeszcze dogorywam przed kompem zastanawiajac sie czy isc na spacer (slonce
                                    wyszlo), isc spac, czy robic kawe i sie do nauki zabierac... NIC mi sie nie
                                    chce - no fakt - spac mi sie chce...
                                    • aluka25 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 14:52
                                      to chyba jest zaraźliwe, bo mi też nic się nie chce (a zwłaszcza pracować)
                                      tylko spać
                                      chrumpsowa a ineze dlaczego zniknęła z forum, odwyk? przez przypadek weszłam na
                                      foum wyrodnych matek czy jakoś tak i widziałam, ze ineze tam się udziela,
                                      • erga4 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 15:08
                                        I mnie też się nic nie chce... a jeszce godzinę muszę udawać że mi się chce..
                                  • aluka25 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 14:56
                                    tak mi się jeszcze przypomniało - erga czy ty też masz kłopoty z wagą? Bo to
                                    podobno częste przy pcos. Ja za choinkę nie mogę schudnąć, nie wiem czy to
                                    przez pcos czy mam złą taktykę odchudzania. Chyba jesteś tutaj jedyna z pcos,
                                    więc trochę cię pomęczę pytaniami wink)
                                    • erga4 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 15:10
                                      MĘCZ!!! jesli tylko chcesz smile)
                                      Tak - jestem tu jedyna. No własnie nie mam problemów - wiadomo że chciałabym
                                      być szczuplejsza (jak każda) ale przy 170cm waże 57 kg.
                                      • erga4 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 15:12
                                        Aha - I jak już pisałam typowy dla PCOs jest stosunek lh:fsh większy od 1 - u
                                        mnie jest 4 więc duuużo większy. tyle że fsh jest w miarę ok a Lh bardzo wysoki.
                                        no i testosteron dwukrotnie przekroczony.
                                        • erga4 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 15:14
                                          A humorek już mam lepszy bo mam nowy plan działania smile)) A jak juz jest plan
                                          to połowa sukcesu!! A co!!! I cieszę się ogromnie że będę ciocią!!!! W końcu
                                          będę się chętnie zajmować maleństwem - no chyba że od razu mi uciekną z nim do
                                          warszawy. To pojadę za nimi smile)
                                        • aluka25 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 15:20
                                          Chciałabym ważyć tyle co ty, a jestem niższa.
                                          fsh i lh nie badałam.
                                          Chyba spadam już do domu, urwę sie chwilę wcześniej. Więc jak już tu dzisiaj
                                          nie zajrzę, to życzę miłego popołudnia.
                                          Pa
                                          • bebell Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 15:37
                                            Hej!

                                            witam się i ja. lepiej późno niz wcalesmile)

                                            Gviazdko- najlepsze zyczenia urodzinowesmile) lekkiego porodu i niech się Elizka
                                            bezproblemowo chowasmile)

                                            Wszystkim naszym Magdom imieninowy buziaksmile) I spełnienia marzeń zyczesmile)

                                            Megi- opis porodu boskismile) usmieliśmy się z Wojtkiemsmile)

                                            Aluka- witajsmile) i mam nadzieję, ze jak najszybciej znajdziesz się na liscie Pań
                                            z brzuszkamismile)

                                            poza tym sciski gorace dla wszystkich

                                            k.

                                            ps. a mnie a właściwie Tośkę spotkał dziś fart ogromnysmile) od kilku tygodni
                                            usiłuję zapisac Tośke do IMiDz i dzis udało mi się dodzwonic!!! mało tego,
                                            okazało się, ze ktos zrezygnował dzisiaj z wizyty i wskloczyłysmy na jego
                                            miejsce!!! nosz, myślałam, że padnęsmile) o 9.00 dzwonie a 0 12.00 juz po
                                            wizyciesmile) mega-wypasiony fart!
                                          • zuza1978 Życzenia raz jeszcze:) 29.05.06, 15:39
                                            Korzytsając z krótkiej chwili spokoju w robocie, jeszcze raz, tym razem w
                                            odpowiednim terminie wszytskim moim imienniczkom: Cytrusowej i Hortice dużo
                                            szczęscia, miłości, spokojnych miesięcy oczekiwania na cud narodzin i
                                            spełnienia wszytskich marzeńsmile

                                            Gviazdko- jesczez raz w dniu urodzin: oczywiście szczęscia i spełnienia marzeń,
                                            lekkiego porodu, żeby w Waszej rodzince nigdy nie zabrakło miłości oraz
                                            następonych urodzin już w nowym domkusmile

                                            I oczywiście słonecznej pogody dla wszystkich!

                                            Bardzo Wam dziekuję za wczorajsze i dzisiejsze życzenia, fajnie gdy święto trwa
                                            dwa dnismile)
                                            Gdzie sobie poszło słońce, czy ktoś wie?

                                            Wracam do roboty.
                                            • cytrusowa Re: Życzenia raz jeszcze:) 29.05.06, 15:51
                                              ja tez jestem, tylko walcze z sennoscią i leniem.

                                              bylam z psem, dokonczylam robic zupe, przed chwilą ją zjadlam, odwalilam prace
                                              domową i tak nie calą i chyba naprawde zaraz uderze w kimono!
                                            • erga4 Re: Życzenia raz jeszcze:) 29.05.06, 15:52
                                              I ja zaraz zmykam do domku.
                                              Aluka - to dziwne że nie zlecił ci doktorek badań lh i fsh - to zwykle mówi o
                                              tym jakie leczenie powinno się zastosować. Zwłaszcza poziom fsh - mogę podesłać
                                              ci troszkę na ten temat informacji. ja to całą książkę z tego złożyłam smile))
                                              • kateb007 Re: Życzenia raz jeszcze:) 29.05.06, 16:00
                                                Kochane, ja również dołączam się do życzeń imieninowo urodzinowych, czyli dla
                                                wszystkich Magd małych i dużych oraz naszej Gviazdeczki.
                                                Szybkiego zafasolkowania, spokojnych ciąż i lekkich porodów, a dla tych
                                                najmłodszych Magdalenek szczęśliwego dzieciństwa smile

                                                Balbinko wiem że mały klocuszek będzie już niedługo ze mną ale to chyba czas
                                                który najbardziej się dłuży - ten ostatni miesiąc.

                                                Gviazdko może umówmy się na poród zo ok. 1-1,5 tyg. jak będziemy mieć pełne 37
                                                tyg, rozpoczynając 38 tydz. Co Ty na to?
                                                • gviazdka3 Re: Życzenia raz jeszcze:) 29.05.06, 16:17
                                                  Kateb, przyszły tydzień jak najbardziej mi pasuje!!! big_grin
                                                  Mój mężuś ma urodzinki 05.06., a we wtorek super data
                                                  (06.06.2006)!!! wink))
                                                • melba7 jestem na chwilkę... 29.05.06, 16:25
                                                  i zaraz lecę do Apteki Bonifratrów, bo moje ziółka się kończą...Humor
                                                  lepszy...trochę
                                            • gviazdka3 Re: Życzenia raz jeszcze:) 29.05.06, 15:58
                                              Qrka, dopiero teraz się zorientowałam jak zatytułowałam swój
                                              własny post, sierota ze mnie nieprzeciętna! "W dwupaku" miało
                                              być oczywiście!!! big_grin

                                              Bebellku, faktycznie szczęście Wam dziś dopisało - Tobie i Tosi!!!
                                              Jakie wieści po wizycie?!?!

                                              Erguś, cieszę się, że humorek już lepszy, no i że zostaniesz ciocią!big_grin

                                              Chrumpsowa, często miewam takie wrażenie, że jak tylko się pojawiam,
                                              natychmiast robi się pusto na forum, ale to chyba przypadek, skoro nie
                                              tylko ja i Ty "przeganiamy" inne laski! wink

                                              Ja dziś czytam "doskokowo", przed chwilką mężuś pojechał na budowę, ale
                                              wcześniej zjedliśmy razem obiadek, a teraz czekam na koleżankę, która
                                              pewnie wpadnie z życzeniami! Później jeszcze będzie wieczór urodzinkowy
                                              z rodziną, więc pewnie znów czeka mnie nadrabianie zaległości forumowych...

                                              Ale postanowiłam jak małe dziecko zdmuchnąć świeczkę na urodzinowym torcie
                                              i mam takie jedno, nieco złożone życzenie "forumowe"...
                                              • chrumpsowa Re: Życzenia raz jeszcze:) 29.05.06, 16:31
                                                Gviazdko - ja tak mowilam zartem wink dla mnie to powinien byc widoczny znak, ze
                                                czas najwyzszy ruszyc cztery litery i cos robic a nie kwitnac przed kompem.
                                                Teraz tez pewnie wiekszosc z Was wraca z pracy do domu wink

                                                Erga - ja Ci mowie, ze jestes super szczupla smile
    • matala6 Jestem.... 29.05.06, 16:49
      na watku fuzyjnym wink))

      I Gviazdeczko - W Dniu Twojego Swieta -
      Nasz Jasny Promyczku - duze buzki i jeszcze wiecej slodkosci wink)

      Cytrusi , Zuzi i Hortice - wiele radosci
      i pogody ducha, a nic nie bedzie trudne wink)

      I ja chyba niw wyrobie blisko 400 postow crying
      a prawde powiedziawszy mam dosc kompa na dzisiaj
      W pracy caly czas siedzialam.

      Megi - Miki anielski.
      Mozna na Niego patrzec i patrzec
      i sie czlowiekowi nie znudzi.....

      No i najwazniejsze -
      z ostatniego watku doczytalam,
      ze Marudzia pocianowa jest juz z nami wink)
      i ogromnie sie ciesze.

      I witam e-kolezanki z Koczkodana!
      • matala6 Re: Jestem.... 29.05.06, 17:16
        i czytam sobie....

        Przykro ze koczkodan dopadl

        Megi - 6 godzin i taka dzielna bylas,
        a Miki nie ma co na 100% zrownowazony wink)

        I Fantaisie na Rodos
        Oj, marzy mi sie (moze nie na Krete i na poludnie do Matali - stad moj nick)
        ale w jakies rownie cieple klimaty wink)

        Yskierka w Chorwacji.
        Ojojoj - same podroze.
        Dziewczyny wypoczna, nabiora sil wink)))

        A moj Luby jazde sobie wykupil
        dla przypomnienia
        i wszystko naraz:
        - chcemy autko jakies kupic (uzywane),
        - w piatek Go badanka czekaja
        (ja juz sie stresuje, ale nie pokazuje),
        - za tydzien ja ide do nowej ginki i zobaczymy na czym stoimy.


      • olcialew1 Czy mozna sie dolaczyc? 29.05.06, 19:19
        Czesc dziewczyny czytam Was od dluzszego czasu. Chcialabym sie dolaczyc jezeli
        mozna.
        Mam na imie Ola, 26 lat i czekam na wyniki pierwszego cyklu staran.
        Przede wszystkim zycze wszystkim cierpliwosci, tym zafasolkowanym i tym
        czekajacym nma zafasolkowanie.
        Moja sytuacja jest troche ....., hmm inna moze, brak mi slowa... Mam
        niedoczynnosc tarczycy, wywolana radioaktywnym jodem, przez co musze brac
        hormony codziennie od konca zycia. Strasznie sie przez to martwie jak bedzie z
        zajsciem w ciaze i jej donoszeniem. Odstawilam tabletki 4 m-ce temu i przez
        pierwsze 3 nie mialam owulacji. W czwartym cyklu test owulacyjny pokazal
        owulacje i byl seksik przed, w trakcie owulacji i po tak na wszelki wypadek,
        haha. Jestem dopiero 4 dni po owulacji a juz depcze w miescu z nerwow. Moj M.
        nie chcial slyszec o zadnym liczeniu, mierzeniu temp. testach itd.
        Stwierdzilismy wiec, ze tak po prostu jak bedzie to bedzie i juz a dopiero jak
        nie bedzie po 6 m-cach to bedziemy sie martwic. Ale juz widze, ze nic z tego. W
        ciagu 4 dni zdazyl sie zapytac 2 razy czy juz jestem w ciazy, jak tlumacze, ze
        to jeszcze za wczesnie zeby wiedziec to chyba nie dociera. Testy ciazowe juz
        oczywiscie leza i czekaja. Chyba sie za bardzo nakrecam i na pewno sie
        rozczaruje. Chociaz tak sobie mysle, ze pewnei nie jest najelpeij zachodzic w
        ciaze z pierwszej owulacji i teraz sie martwie, ze bedzie cos nie tak. Juz sama
        nie wiem.
        To dzieki, fajnie bylo sie wygadac.

        AAA i jeszcze najwazniejsze, zostalam zaproszona na porod kolezanki i bede
        swiadkiem calej akcji. Ale sie ciesze, juz nie moge sie doczekac a termin
        dopiero na 22-go pazdziernika. Przyjaciolka ma jutro USG i bedzie znala plec,
        prosze trzymajcie kciuki zeby byla dziewczynka, ma juz 2 chlopakow.
    • stokrotka76 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 17:14
      Hej Laseczki!

      Mało zaglądam, ale myślę o Was. Coś mnie w domku odrzuca od kompa! W weekend
      ani razu nie zaglądałam, nawet na gg...

      U mnie wszystko dobrze. Czasem troche mdli, ale jest naprawdę znośnie smile. W
      przyszłym tygodniu w czwartek mam wizytę kontrolną.

      Może jakieś małe streszczonko dla mnie?

      Ściskam wszystkie bardzo mocno smile)). Buziaczki!
      • matala6 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 17:20
        Witaj Stokrociu -
        wiem co to znaczy jak od kompa odrzuca.
        Przytulam Cie cieplutko i mala Stokrocie tez.

        Lece do kuchni poodgrzewac jedzonko od rodzicow smile)
        • feromonka Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 18:34
          Eh i ja też mam dziś swoje swięto a mężusia ne ma - w pracy siedzisad

          Erguś nosz te bociany tak krążą nad Wami, po rodzinie dzieci poroznosił to i
          pewne do Was niedługo trafismile

          A u mnie tempka spada na łeb na szyjęsad

          www.fertilityfriend.com/home/10cb8f

          pozdr
          M.
          • anialm Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 18:52
            Witam poniedziałkowo!

            Gorące życzenia imieninowo urodzinowe - dużo szczęścia, miłości i radości!!
            Buziaki!!!!

            Obudziałam się rano, zajadłam śniadanie (M odwiózł małą do przedszkola - kazał
            mi po wczorajszej komunii leżeć cały dzień smile i poszłam spać... spałam o zgrozo
            prawie do 14.00 ... wstałam zjadłam obiad i tak mi się dłuży dzień wstrętny
            ponury dzień... bleee...

            No i przez to wszystko nie przysowiłam żadnych informacji z ntego co
            doczytałam, buuu... sad
            • chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 18:59
              Anialam - ja tez mam niz intelektualny...

              Feromonko - temp. rzeczywiscie spada, ale wykres masz b. ladny - odpowiedni
              skok, temp. bez zawirowani i 12 dniowa 2 faza smile)
              • feromonka Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:06
                Chrumpsowa, ale przykro mi że znowu sie nie udałosad co prawda @ na szczęście
                jeszcze nie przyszła, ale widze już po tempce. Boję sie tylko że np udało sie
                zaciążyć a teraz mam za niski progesteron i mi tempka leci w dół, a dziecko już
                może być maleńkie bo maleńkie... nie wiem czy taka sytuacja jest wogóle możliwa?

                pozdr i lece na siatkęsmile
                • chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:12
                  Ja ci powiem ze niestety u mnie spadek temp. zawsze oznaczal nadciagajacego
                  koczkodana uncertain///
                  I wiem co to znaczy wyczekiwac, bo staram sie juz 11 cykl.
                  Jesli masz obawy co do wysokosci progesteronu to zrob badanie w 7 dni po owu.
                  Niski progesteron czesto wystepuje przy niedomodze lutealnej czyli, gdy 2 faza
                  jest za krotka. Natomiast mysle, ze nawet jesli w tym cyklu nic z tego, to jest
                  duza szansa w przyszlym - ciesz sie, ze wg wykresow WSZYSTKO z Toba wydaje sie
                  byc ok smile
                  No a siatki zazdroszcze wink

                  Jest tu jeszcze ktoras z dziewczyn przed@?
                  Melba - jak samopoczucie?
                  • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:15
                    Feromonko-może na pocieszenie pokazać ci mój wykres??? big_grinDD
                    wybiorę taki najlepszy smile))
              • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:10
                feromonko-wykres faktycznie książkowy!! Szkoda tylko że tempka spadła.

                Chrumpsowa - nosz zarumieniłam się smile))) Fakt - moje wymiary nie pasują do
                PCOs i to jedyna pociecha smile)

                A ja biore się za porządki w pokoju.
                • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:13
                  Feromonko - mnóstwo takich ciąż biochemicznych się zdarza, ale wtedy zwykle
                  okres sie troszkę opóźnia. i nie mamy niestety na to wpływu - jeśli nawet jest
                  kruszynka a organizm chce się jej pozbyć w tak wczesnym stadium raczej nic się
                  nie da zrobić. Więc chyba lepiej nie wiedzieć że była...
                  • chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:20
                    Erga - ja mowie serio - nie kadze!!! Ja ja ogladam swe zdjecia sprzed przytycia
                    to zastanawiam sie jak ja moglam myslec, ze mam uda za grube wink)) Teraz to
                    dopiero mam kielbaski wink))))

                    Feromonko - Erga ma racje. Zreszta przeczytaj co mowia naukowcy:
                    "Warto nadmienić, że człowiek ma bardzo ograniczone zdolności reprodukcyjne.
                    Praktycznie 65% gamet i zarodków ma zaburzenia genetyczne, a jeżeli dochodzi do
                    prawidłowego zapłodnienia i rozwoju ciąży to nie więcej niż 25% zarodków
                    zagnieżdża się w macicy i dalej rozwija. W w pełni zdrowa kobieta ma zaledwie
                    20 - 30 % prawdopodobieństwo na zajście w ciążę w pojedynczym cyklu"

                    Dziewczyny wiecie co ja probuje sie nie nakrecac, nie myslec i normalnie ciaza
                    mnie w snach przesladuje uncertain//// Jak tu sie wyluzowac? wink)))))) Jakis czas temu
                    snilo mi sie, ze ujrzalam 2 kreski (tylko, ze obie niebieskie), a dzis w nocy
                    snilo mi sie, usg - na 1 lekarz nic nie zobaczyl, a na drugim widzialam takiego
                    miniaturkowego bobaska - pi razy drzwi z konca 1 trymestru wink w takich ladnych
                    kolorkach - nie w tych szarzyznach co w rzeczywistosci wink)))
                    Rany - chyba leczyc sie powinnam wink na glowe oczywiscie...
                    • chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:23
                      Erga oczywiscie chcialam powiedziec, ze porownujac wzrost z waga na pewno
                      jestes super-laska!!!!

                      Olcialew1 - witaj, ale Cie przezycie czeka!!!! No i trzymam kciuki za staranka
                      • chrumpsowa Olcialew1 29.05.06, 19:25
                        Zobacz jaki ciekawy artykul znalazlam:
                        www.noworodek.pl/index.php?ms=3&art=134
                        Nie wiem czy ma to zwiazek z Twoja choroba, ale mysle, ze wiedzy nigdy za
                        malo wink
                        • olcialew1 Re: Olcialew1 29.05.06, 19:29
                          Dziekje Chrumpsowa ale moj przypadek troche inny. Jakkolwiek dziekuje bardzo za
                          pamiec.
                          Pozdrowionka!
                    • melba7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:26
                      Ale ze mnie sierota...
                      Najlepsze zyczenia dla pozostałtych solenizanek i jubilatek-ciązy spokojnej do
                      końca, lekkiego porodu, i masy radosci i szczęscia smile
                      • chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:29
                        smile)))))))) Melba ja dybie na Ciebie big_grin
                        Jak sampoczucie????
                        Rany ja po dzisiejszym snie stwierdzilam ze schizuje na maksa... No tak to jest
                        spychac do podswiadomosci pragnienia... No bo ja se zaplanowalam, ze dopoki nie
                        bedzie wizyty u gina nie mam zamiaru sie nakrecac. No i tak sie luzuje na sile,
                        ale chyba nie da sie nie myslec o efekcie bzykanka uncertain//
                      • erga4 Olcia 29.05.06, 19:32
                        Witaj w naszym gronie smile) I oczywiście życzę ci szybkiego zafasolkowania. Ja
                        tu stara wyga jestem - od roku na forum - własciwie prawie wszystkie dziewczyny
                        od tego czasu doczekały się na fasolkę - a ja sierotka nadal mam nadzieję hihihi

                        Ale co tam - nie można martwić się rzeczami na które i tak nie mamy wpływu.
                        • olcialew1 Re: Olcia 29.05.06, 19:45
                          I dobrze, ze masz nadzieje, tak trzymaj. smile Na kzdego przychodzi pora, takze i
                          Twoj czas przyjdzie niedlugo.
                          Trzymam kciuki!!!
                      • jutka7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:39
                        Cześć Kobietki,

                        na początku wszystkiego dobrego dla naszych solenizantek i jubilatek! Nie chcę
                        sie powtarzać, ale wiadomo- pomyślnego rozwiązania i spokojnej szczęśliwej
                        ciąży smile Buziaczki dziewczynki ogromniaste dla Was smile

                        Megi, nie dostałam zdjęć Mikiego, rozumiem, ze malo się udzielam na forum, ale
                        baaaardzo chcialabym zobaczyć ten Twój kawałek nieba smile

                        Chciałam powiedzieć, ze codziennie Was czytam, ale jakoś brakuje mi sił na
                        pisanie smile Jakoś nie dotarło do mnie dlaczego Fantaisie pojechała na Rodos bez
                        Fantazyjnego Męża?

                        Melbuś, mam nadzieję, ze Twój nastrój lepszy, a może to naprawdę humorek świeżo
                        zaciążonej? wink
                        Witam Forumki z koczkodana, trafiłyście do grona fantastycznych babek smile

                        Erguś, przykro mi z powodu @, szczerze mówiąc myślałam, ze los sobie zakpi z
                        Waszych planów jak to ma w zwyczaju smile Ale nie, za to myślę sobie, ze na
                        obczyźnie gdy będziecie mieli w glowie inne sprawy, to coś się zmieni. Bo
                        planujecie wyjazd nadal, tak? A jak tak to kiedy? Cos mi chyba umknęło.

                        Nie mam takiej pamięci jak Gviazdka czy Balbinka, więc nie pisze do każdej z
                        Was osobna, ale o każdej pamiętam i czytamsmile
                        A ja policzylam nareszcie swoj dc i jest 24, przy czym od połowy cyklu co
                        najmniej jajniki kłują, ale nie zauważyłam nawet śladu śluzu płodnego, więc
                        absolutnie na nic się nie nastawiam. Może w przyszłym cyklu pójde sobie
                        poobserwować czy ja w ogóle mam owu- od odstawienia tabletek, czyli drugi cykl-
                        nie zauważyłam. I tyle. Mam mnóstwo pracy, zostaję pogodzinach, na nic nie mam
                        siły.
                        Ale czytam i duchem jestem z Wami.
                        buziaki smile

                        • jutka7 Megi 29.05.06, 19:46
                          ale ze mnie gapa! rano sprawdzałam poczte i zdjęc nie było, a teraz jest.
                          Pięknie dziękuje!!!! Jaka to słodycz śpiąca smile) Nie potrafię sobie wyobrazić
                          jakie to musi być szczęście smile Sciskam Mamusię i synka bardzo mocno smile
                        • olcialew1 Do Jutki 29.05.06, 19:49
                          Nie wiem czy widzialas mojego posta. Je odstawilam tabletki po 8 latach 4 m-ce
                          temu. Do dzis sluzu nie ma ani ciut, ciut. Pierwsze 3 cykle owulacji tez nie
                          mialam, w 4 test pokazal, ze niby tak ale sluzu i tak nei bylo. Teraz czekam na
                          wyniki tego staranka. Nie wiem moze nie wszystkie kobiety maja sluz.
                          Rozmawialam z kolezanka, ktora jzu ponad rok tabletek nie bierze i sluzu tez ni
                          widu,ni slychu.
                          • melba7 odnosnie mojego samopoczucia... 29.05.06, 19:53
                            kicham,prycham, zimno misad
                            Humor ciut lepszy
                            • chrumpsowa Re: odnosnie mojego samopoczucia... 29.05.06, 19:55
                              Oj biedna!!! Cholerka ja normalnie pod koniec niemal kazdego cyklu cos
                              lapie! uncertain// W zeszlym bylam niezle chora. Mam nadzieje, ze w tym mnie to
                              ominie... Melba - kuruj sie, wygrzewaj i nie daj chorobsku!!!

                          • chrumpsowa Olcia i Jutka 29.05.06, 19:53
                            Najwazniejsze, by sluz byl przy szyjce macicy - nie musi go byc widac na zew.
                            Problemem moze byc, gdy go W OGOLE nie ma np. w wyniku nieprawidloweg
                            wypalania nadzerki na szyjce macicy.
                            Tak wiec ja trzymam kciuki!!!
                          • jutka7 Re: Do Jutki 29.05.06, 19:53
                            Hmmm ciekawe, a pytałaś o to może lekarza? Ja teraz nie brałam długo tabletek,
                            jakieś pół roku, a wcześniej miałam śluz wyraźny. Sama nie wiem. Może
                            dziewczynki napiszą czy mają śluz podczas owu?? Jak to u Was jest?
                            • chrumpsowa sluz 29.05.06, 19:57
                              Jutka ja mam ogromne ilosci sluzu plodnego... Ale to chyba sprawa indywidualna.
                              To, ze go czasem nie widac na zew nie znaczy, ze nie mozna zajsc w ciaze!!
                              Wazne, by byl przy szyjce!!!
                              • jutka7 Re: sluz 29.05.06, 20:02
                                skoro tak mówisz to pewnie tak jest smile
                                ale ja generalnie mam problemy z owu, a w dodatku po ciąży pozamacicznej zostal
                                mi tylko jeden jajowód, więc może tej owu po prostu nie mam
                                no zobaczymy, musze przyznać, ze w tym pierwszym cyklu starań po przerwie do
                                starań przyłożyliśmy się solidnie smile Ale jestem spokojna, co ma być to będzie,
                                w ogóle się nie nakręcam jak w przy poprzednich próbach.
                                • chrumpsowa Re: sluz 29.05.06, 20:04
                                  No to Jutka gratuluje. Ja tez od jakiegos czasu do braku ciazy podchodzilam
                                  spokojnie, ale jak widac to jest chyba u mnie tlumienie na sile wink Bo bejbiki
                                  po nocach mi sie snia wink
                                  • jutka7 Re: sluz 29.05.06, 20:13
                                    rok temu ciąża o maly włos nie wyprawiła mnie na tamten świat, nabrałam
                                    dystansu smile Czego i Tobie życzę smile Gdzieś to jest chyba zapisane co komu
                                    pisane, inaczej tego nie widzę smile)
                                    • chrumpsowa Re: sluz 29.05.06, 20:20
                                      Jutka alez ja teorie doskonale rozumiem. Nie panikuje, staram sei myslec
                                      rozsadnie wink Nie mysle tylko o dziecku ale i o przyszlosci - mam zamiar zapisac
                                      sie na kolejne studia... Tylko, ze pragnienia dziecka nie mozna wymazac ot
                                      tak wink Ale zgadzam sie z Toba, ze co komu pisane tak bedzie wink
                                      • melba7 Re: sluz 29.05.06, 20:33
                                        brrrr, jak mnie telepie, no!idę do łóżka się grzać.
                                • olcialew1 Re: sluz 29.05.06, 20:09
                                  Wlasnie rozmawiam z kolezanka, ktora tez probuje i sluzu nie ma. Zrobila
                                  dzisiaj test na owulacje i wyszedla pozytywny, takze dziasiaj bedzie meza
                                  meczyc. Jutka kup testu owulacyjne, nie wiem czy w Polsce sa one droge ale tu
                                  umnie sa tansze niz ciazowe. Ja po odstawieniu tabletek mialm 3 cykle po 28 dni
                                  a czwarty 26, mogl sie skrocic przez podroz. A owulacje mialam w 10-tym dniu
                                  cyklu a kolezanka w 18-tym, przy cyklach nieregularnuch.
                                  • bebell Re: sluz 29.05.06, 20:41
                                    Hej wieczornesmile)

                                    buziak dla Jutki, ze dała znak życiasmile)

                                    gviazdko- pani dr nas ochrzaniłasad( i powiedziała, ze to, co Tośka ma to nie
                                    jest żadna alergia, tylko wirus skórny!!! a poza tym ma sucha skóre bardzo i
                                    częśc problemów stąd... no, i teraz nie wiem co myślec, bo inni lekarze upracie
                                    nam tą alergię wmawiają, choc w sumie nam było ciężko w to uwierzyc. nic to,
                                    pożyjemy zobaczymy... ten wirus powinien zniknąc za jakies 2-3 tygodnie...

                                    olcialew- witam serdecznie! i mam nadzieję, ze strzał był celnysmile)

                                    melba- Ty zdecydowanie cos powinnaś na wzmocnienie brac! znowu cos Cie dopadasad(
                                    leż w ciepełkusmile) a może na tran sie skusisz??smile)

                                    Matalko- o kciukach w piątek i poniedziałek pamietamsmile)

                                    k.
                                    • jutka7 Re: sluz 29.05.06, 21:18
                                      buziak dla Ciebie Bebellku smile)

                                      mam nadzieję, ze Tosia szybciutko odzyska piekną skórkę i nie będziesz musiała
                                      dociekać który z lekarzy ma rację...
                                      • melba7 Re: sluz 29.05.06, 21:32
                                        Bebelku, a mogłabyś zaspokoić moją ciekawośc i powiedzieć, jakie konkretnie leki
                                        i zalecenia dostałąś od pani doktor?bardzo proszęsmile
                                        I idę do łózka...wygrzałam się w kąpieli z olejkami, ach, jak miłosmilei mam
                                        wełniane drapiące skarpety na nogach, sam sex;PPP
                                        • bebell Re: sluz 29.05.06, 23:02
                                          Melba- postanowiłam zaspokoic Twa ciekawośc dogłębniesmile) Tośka miała dwa rodzaje
                                          problemów:1. suche szorstkie placki na nogach (z przodu), czasem się robiły
                                          czerwone, na nogach i to ustapiło po sterydzie, 2. w zgieciu pod kolanem i na
                                          udzie (tylko jedna noga) masa czerwonych krostek, jedna przy drugiej i to po
                                          sterydzie zmienilo swój wygląd: stało się takimi plamami, rozszerzało sie poza
                                          tym, troche to wyglada jak takie mega poparzenie i ta lekarka kazała to zostwic
                                          w spokoju!! tzn. zapisała maśc (taka robioną z jakiegos zinci oxydati i talci
                                          veneti i czegoś jeszcze) i kazała smarowac jak Tosice będzie swedziało, a jak
                                          nie będzie to nie smarowac. No, i ma samo zniknąc za 2-3 tygodnie.
                                          I powiem Ci, że ja juz głupia jestemsad( i nie wiem, czy moze jeszcze jakiegoś
                                          lekarza nie nawiedzic???
                                          a tak poza tym to zaczynam lekarzy nie lubicsad(

                                          a drapiące skarpety fajne sasmile)
                                          • melba7 Re: sluz 30.05.06, 02:23
                                            no tak..obudziłam się i spać nie mogęsad
                                            pomimo ziółek od brata Franciszka
                                            u mnie 26 dc
                                            Bebell, może nawiedź jeszcze jakiegoś lekarza?
                                            Naprawdę, można się pogubić, w tym co oni mówiąsad
                                  • pitu_finka Re: sluz 29.05.06, 20:44
                                    Hej dziewuchy,

                                    Ergusia, no to Ty bardzo zgrabniutka jestessmile ja wzylam przed ciaza 59-60 i
                                    teraz sie zastanawiam czy jeszcze kiedykolwiek mi to bedzie dane. Ale
                                    postanowilam ze tak - grunt to dobry plansmile

                                    Witam nowa formemke Olciesmile

                                    Co do sluzu to jak kiedys mialam, przed antykami. Potem byl rok antykow, potem
                                    zaraz zaczely sie starania i sluzu nie bylo. ja mysle ze to byl problem z
                                    glowa. W cyklu ktory spisalam na straty, w ogole nie myslalam o tempce i
                                    sluzach (bo mialo mnie nie byc w domu) mialam sluzu jakies ogromne ilosci i jak
                                    sie okazalo to byl TEN cykl. Takze to roznie bywa.

                                    Zaraz uciekam do lozka, bo tez mna telepie. Wyszlam jednak z pracy o 14.30, i
                                    powiem Wam ze sie niezle przestraszylam bo omalo nie zemdlalam w metrze. Juz na
                                    ostatnim odcinku przed wysiadaniem przestalam cokolwiek widziec i tylko sie
                                    modlilam zeby nie pasc. Ale jakos mi sie udalo wyjsc na powietrze i z mety
                                    walnelam glowa w jakis bilbord (bo dlaje nic nie widzialam). Przyznam ze troche
                                    mnie to otrzezwilo. No ale troche sie zmartwilam, tym bardziej ze po przyjsciu
                                    do domu mialam 38 temperature i dalej boli mnie brzuch. Ale spalam do tej pory
                                    i jest troche lepiej. Moze to prawie zemdlenie z tego ze nie jadlam od rana bo
                                    nie moglam i maly dawal znak "mama zjedz cos. Ale toche sie boje.

                                    Wszystkim naszym Magdom zyczenia wszystkiego naj, naj, naj!!!!!

                                    Buzka.
                                  • jutka7 olcialew 29.05.06, 21:11
                                    moje cykle są 32-34 dniowe, a i tak bez tabletek moga byc nieregularne. na
                                    razie nie chcę szaleć z testami, wolę, zeby samo przyszło. A jak nie to pomyślę
                                    o testach smile
                                    • tatanka-2002 Poniedziałkowy wieczorek!!! 29.05.06, 21:37
                                      Dopiero dotarłam do domku...
                                      Oj cięzki dzień za mną, ale wszystko załatwiłam
                                      Obrona w czwartek o 11.45...W końcu będę miała to za sobą!!!

                                      Gviazdko duża buźka z okazji urodzin!!!
                                      Życzę Ci, zdrowej, kochanej i cudnej Elizki,
                                      oraz spełnienia całej reszty marzeń na Twojej serduszkowej liście!!!

                                      Cytrusku, Hortiko, Zuzo, Feromonko -
                                      Wam także wszystkiego naj z okazji imieninsmile
                                      Życzę Wam tego, czego najbardziej pragną Wasze serduszka!!!

                                      Melbuś martwi mnie to Twoje chorowanie...
                                      Przecież dopiero kichałaś...

                                      Pitu Finko Tobie też życzę powrotu do zdrówka.

                                      Megi opis porodu był w sam raz i dzielna byłaś na medalsmile

                                      Erguś - gratuluję ciotkowaniasmile Mam nadzieje,
                                      że nie pojedziesz za nimi do Warszawy, bo brzuszek Ci na to nie pozwoli!!!

                                      I Jutka i Stokrotka i Matala i.... juz nie pamiętam
                                      kto jeszcze odezwał sie po przerwie!! Dziewczyny buziaki dla Was.

                                      Zuziu miłego podglądania jutro!!!

                                      Balbinko na szczescie koniec roku niedaleko
                                      i wyjdziesz na trochę z tych zeszytów!!!

                                      Bebel oby to był tylko wirus, bo jak się go wybije to będzie spokój,
                                      a tak to Tosiczka całe zycie mogła by w nieświadomości katusze znosić.

                                      Ale skleroza mnie dopadła....

                                      Witam Olcie - nową forumowiczkę!!!

                                      Uciekam do wanienki, bo strasznie mało ostatnio sypiam
                                      i chyba wyczerpałam limit, bo okropnie mnie telepie,...chyba ze zmęczenia.
                                      Buziaki
                                      • stokrotka76 Re: Poniedziałkowy wieczorek!!! 29.05.06, 22:12
                                        Zasnęłam na początku M jak miłość, hihi, M się ze mnie nabijał, czemu serialu
                                        nie oglądam! A teraz spadam do łóżeczka smile.

                                        Ale nas tu teraz dużo smile)). Fajnie!

                                        Dobranocka Laseczki!
                                    • olcialew1 Re: olcialew 29.05.06, 21:39
                                      To gratuluje takiego podejscia. Myslalam, ze tez bede tak w stanie myslec ale
                                      jak widac nie. Wiem, ze wyluzowac to podstawa, no coz. Zaczynam za duzo o tym
                                      myslec bo w kolo mnie kobietek w ciazy pelno, kolezanki bliskie i dalsze,
                                      sasiadki. No i ten sluz mnei martwi i tarczyca. Ech.
                                      • agan10 Re: olcialew 29.05.06, 21:54
                                        Witam wieczorkiem.
                                        u mnie ze śluzem to chyba zawsze bylo trochę "na bakier", tzn. na zewnatrz nie
                                        bylo go w nadmiarze, a i M często mi mówił, że ja sucha jestem. jednak musiał
                                        być tam gdzie i kiedy trzeba, bo w końcu zaciążyłam.
                                        • ane576 wszystkiego naj... 29.05.06, 22:09
                                          dla naszych solenizantek -dziś chyba gwiazdka miała urodzinki, a cytruś
                                          imieninki, i wszystkim tym o których nie wiem bo nie doczytałam. A listy nie
                                          mam z urodzinkami. Dziewczyny z pocianowa, jesli kiedykolwiek robiłyście taką
                                          listę to poproszę.
                                          Ja wczoraj właśnie weszłam w trzecią dekadę sad(( Pamiętam jak liczyłam na to że
                                          jeszcze przed 30stką urodzę dziecko, a potem że zajdę w ciąże,a tu nic. Ech
                                          tam, co ma być to będzie. W każdym bądź razie dziewczyny nie bójcie się 30stych
                                          urodzin - nie siwieje się z dnia na dzień, nie wstałam też rano z obwisłymi
                                          cyckami, żadnych objawów starości wink)
                                          • ane576 Re: wszystkiego naj... 29.05.06, 22:15
                                            Jakbym chciała już wiedzieć co u was, chyba wydrukuję sobie te wszystkie posty
                                            na jutro do autobusu wink) eee to wcale nie jest takie głupie smile)
                                            Teraz muszę jeszcze kotlety piec na jutro, bo jutro znowu późno wracam sad
                                          • misia_7 Re: wszystkiego naj... 29.05.06, 22:18
                                            ja przylaczam sie do zyczen kiss** Ane, życie zaczyna sie po 30tce wink) sciskam i
                                            witam po dlugiej nieobecnosci...
                                            • misia_7 maruda79 29.05.06, 22:20
                                              czy jeszcze tu zagladasz?
                                              • balbinka74 Re: maruda79 29.05.06, 22:27
                                                Misiu, witaj!!! Maruda79 to chrumpsowasmile)))))) Jak widac zaglada i plotkuje z
                                                nami o ile jej czas pozwalasmile))))
                                                • misia_7 Re: maruda79 29.05.06, 22:29

                                                  dziekuje Balbinko jutro do was wpadne na pogaduszki. dobranoc
                                        • balbinka74 Re: olcialew 29.05.06, 22:24
                                          Witam nowa forumkę!!!

                                          Alez mamy dzis solenizantek....toz to impra juz dawno powinna sie rozkręcić...a
                                          tu posucha!!!
                                          Dziewczyny, nooooooooooo, tooooooooo siup za zdrowie wszystkich dziś
                                          świetujacych!!!!!!!!!!!

                                          Melbus, spij i wygrzewaj się!!! A jakie ziółka pijesz????

                                          Tatanko, załatwione, zatem od 11.45 nic nie robię, tylko trzymam kciuki!!!

                                          Zuzek, o której jutro wizyta???

                                          Matalko, to mi sie podobasmile))

                                          Stokrociu, skoro odpycha od kompa...to jestes usprawiedliwionasmile))

                                          Jutko, olciu, chrumpsiku...z tym sluzem to bywa różnie....Przed ciążą miałam
                                          wzorcowo, obficie....potem powikłanka, krio,leki...i troche
                                          mniej...przynajmniej na zewnatrz...natomiast ginek twierdzi,że mam superowo i
                                          rzadko kto ma tak idealne warunki(co mnie nie pociesza, bo przeciez i tak mi
                                          sie nie udaje zajśćsad()Można sobie sluzik poprawic wiesiołkiem( ja jestem
                                          uczulona...po kazdym miesiacu bylo coraz gorzej...myślałam,ze mi pewna część
                                          ciała sie zapali...hihi) i naprawdę pomaga...Trzeba go brac tylko do owu...

                                          Feromonko, a moze jestes osłabiona???

                                          Melbuś , który to dzis dzionek???

                                          I prosze mi tu jak na świętej spowiedzi mówić, kto i kiedy testuję, bo trza
                                          baniak wina na impre zakupićsmile)))))

                                          A ja jestem naładowana pozytywnie pan bio bardzo sie starał, tym razem
                                          polaryzacje mam na swoim miejscu...hihi czyli +, zobaczymy....

                                          I lecę dokończyc sprawdzanie...rodzice mocno sie zasiedzieli...a ja tyle mam
                                          robotkisad((( i jak tu sie wyluzować....ja chce wakacje!!!!

                                          Zatem buziaczkuję wszystkich..i naszego słomianego wdowca teżsmile)))Pa, pa, pa,
                                          do juterka!!!


                                          • jaania77 Hej 29.05.06, 22:32
                                            Hej dziewczynki

                                            witam się wieczornie ale wpadam dosłownie tylko na chwilke...przed chwilą
                                            weszłam do domu i pod pretekstem zgrania czegoś na dyskietkę weszłam na forum (
                                            moze mi sie uda troche oszukać męza smile

                                            Byłam dziś na koncercie Vivaldiego w wykonaniu jakieś włoskiej orkiestry w
                                            ramach wrocławskiego festiwalu Maj z muzyką dawną. Brakowało mi jakiegoś
                                            ukulturalnienia, było fajnie. Ale jak to w Polsce - musiało być to "coś" - otóż
                                            jak zaczął sie koncert, a była to 19, za oknem Auli Leopoldina zaczęła się
                                            roboty drogowe, jakieś młoty pneumatyczne, traktory i tym podone rzeczy.
                                            Orkiestrę zagłuszali, normalnie wstyd. Dopiero perswazje organizatorów (poparte
                                            argumentem materialnym) pomogły...żenada, prawda?? Ale dobrze, ze przestali
                                            wiercić bo koncert był super!!

                                            Ja dołączam się do życzeń dla wszystkich solenizantek i jubilatek - 100 lat!!!!!

                                            Witam ponownie nowe forumki z którymi nie mam czasu sie zapoznac ale na pewno
                                            to nadrobie

                                            Weekend minał pod znakiem dolegliwosci żołądkowych, co zjadłam to tak mnie
                                            brzuch napierdzielał ze masakra...@ ma przyjśc za tydzień i jakoś mam
                                            przeczucie, ze przyjdzie w terminie pomimo tego, ze sie naprawdę staraliśmy w
                                            tym cyklu sad podobo tak jest, ze jak sie bardzo chce to nic z tego....

                                            Megi - powtarzam pytanie - jak się rodzi takie śliczne dzieci??? Miki jest
                                            cudny!!

                                            Pozdrawiam Was wszystkie, życze poprawy humorów pomimo paskudnej pogody!!!
                                            Śpijcie dobrze
                                            Jaania

                                            acha - Tatanko - trzymam kciuki w czwartek!!!!!!!!!!!!!!
                                            • erga4 Re: Hej 29.05.06, 22:49
                                              Ooo widze że Stokrotka się pojawiła.. rozumiem że się teraz oszczędzasz, tak
                                              trzymaj - tylko dawaj czasem znać co u ciebie, ok?

                                              Tatanko-kciuki będę zaciskała za ciebie w czwartek i za Matalkę w piątek.

                                              Pitu-finka-no nie przesadzaj!!! do laski to trochę mi brakuje - mężuś ostatnio
                                              mnie ściga i każe wieczorem brzuszki robić!! faktem jest że brzusio troszkę mi
                                              urósł.

                                              No i pogadałam sobie z bratową - pokazała mi zdjęcie fasolki!!! to piąty
                                              tydzień!!

                                              A gdzie nasza Ma-ruda????

                                              Co do wyjazdu to tez miałam cichą nadzieję że może coś nam popsuje plany - no
                                              ale cóż-może to i lepiej. Mężuś wylatuje za dwa miesiące. ja narazie zostaję. I
                                              będę chciała dojechać do niego po dwóch miesiącach - ale nie wiem czy wytrzymam
                                              bez niego tak długo, dlatego biorę pod uwagę tez wcześniejszy wyjazd.
                                            • ane576 Re: Hej 29.05.06, 22:49
                                              Tatanko wszystkie będziemy trzymać kciukasy w czwrtek.
                                              Misi fajnie że jesteś - ty chyba już urodziałś, poopowiadaj no troszkę. czekamy
                                              jutro na wieści.
                                              Pituś jejku kuruj się i dbaj o siebie -nie zapominaj o jedzeniu. Rany do 15.00
                                              nic nie jeść surprisedOO
                                            • feromonka Re: Hej 29.05.06, 22:49
                                              eh wróciłam z siatki wykończonasmile

                                              Witam nową forumkę Olcię!smile

                                              Balbinko ostatnio czuję się trochę gorzej i bardziej chce mi się spać, u mnie
                                              spadek tempki też zawsze oznaczał nadchodzącą @ - ale w dniu spadku zawsze @
                                              przyszla, a tu nadal nicsad

                                              tylko tyle doczytałam - jutro nadrobię reszte pa
                                              • erga4 Re: Hej 29.05.06, 22:50
                                                a własnie - mimo małpy nie opuścił mnie ten okropny ból cycków - kurcze może
                                                one po prostu rosną... smile)))) Ale byłby czad!!!!
                                            • tatanka-2002 Re: Hej 29.05.06, 22:57
                                              Jaaniu tylko dzięki Tobie przekonałam P.,
                                              żeby puści mnie na kompa przed przytulankiem.

                                              Więc odnośnie naszego spotkania Wrocławskiego
                                              to proponuje gdzieś po mojej obroniesmile
                                              Zasiądziemy na lodach i pogadamy!!
                                              Mam nadzieje, że z brzusiem będzie lepiej i @ nie przyjdzie!!!!
                                              Dalej tak męczą Cię te jelitka???
                                              Niedobrze Słonko!!! Poza tym proponuję przystopować z pracą,
                                              bo w takim tempie dołączysz do Ant'y Team'u i na dietce wylądujesz!!!

                                              Fantaisie następna w kolejce do ostrych wrzodzików,
                                              choć może ten urlopik pozwoli jej zregenerować siły!!!

                                              Ant wracając do Ciebie, jak się czujesz???
                                              Nie było nic po tej pizzy i kolejnych rozmaitościach???
                                              Wracaj szybciutko do zdrowia!!!

                                              Marudko buziaczki Słodziutkie dla Ciebie kiss

                                              Fantazyjny mężu mam nadzieje, że nie głodujesz????!!!!
                                              Ja tam nie nalegam, ale lodówka pełna i P. powiedział, że się podzieli.
                                              Zwierzaki pakuj w walizy i wsiadaj w samolot, to na śniadanie zdążysz!!!
                                              Buziaki dla Ciebie!!!
                                              • olcialew1 Re: Hej 30.05.06, 03:04
                                                No to jestem chyba ostatnia na forum przez ta roznice czasu. Pewnie jak jutro
                                                wstane to tyle bedzie nastuakne, ze nie nadaze z czytaniem. No niech sie Wam
                                                wszytskim slodkosci snia.
                                                • melba7 Re: Hej 30.05.06, 06:48
                                                  i już wstałam...ale jestem niewyspana.A cały dzień dziś latam...po miescie.
                                                  • melba7 Re: Hej 30.05.06, 07:57
                                                    ale z Was śpiochy;PPPP
                                                  • erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:01
                                                    Melbuś - jakie śpiochy??? A ty to forumoholiczka jesteś skoro o siódmej rano
                                                    włączasz kompa i zasiadasz na forum smile))
                                                  • erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:05
                                                    Ane-własnie sprawdziłam swój zbiór zdjęć i mam twoje ślubne smile) fajnie jest
                                                    wiedzieć z kim się rozmawia. Ty pewnie też masz,lub miałaś ode mnie.

                                                    A własnie - może by tak kontynuacja wymiany zdjęć, co?? Bo nie wiem czy
                                                    wszystkie kobiety z koczkodana wiedzą że my się tu wymieniamy fotami - i
                                                    zachęcamy nowe kobietki do przedstawiania się smile) co wy na to? są możliwe
                                                    jakieś foteczki na skrzynkach??
                                                  • melba7 Re: Hej 30.05.06, 08:11
                                                    Wyprawiam dziecko do szkoły, gdybym się jeszcze kładła po tym, nie wstałabym do
                                                    12 w południe.
                                                    Przyznam się Wam.Zatestowałam.I jedna krechasad
                                                    To 26 dc, 11 dni po owulacji...
                                                  • erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:12
                                                    Melbuś - ściskam - wiesz że póki małpy niet to jest nadzieja...
                                                  • hortika Re: Hej 30.05.06, 08:21
                                                    Melba, a pamietasz o naszej starej tradycji klapsów za zbyt wczesne
                                                    testowanie???? No!!
                                                    Witam nową foremkę!!
                                                  • erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:24
                                                    No to co - lejemy Melbę????
                                                  • melba7 Re: Hej 30.05.06, 08:25
                                                    tia, jeszcze mnie zbijcie, bo mam humor za dobrysad((((
                                                    Dzisiaj kończę duphaston,dlatego testowałam, na betę nie zdążę
                                                  • erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:30
                                                    Ni e no kopać leżącego nie będziemy, ale za testowanie przed czasem klaps ci
                                                    sie należy!! A czy wiesz że jak testujesz w trakcie brania duphastonu to
                                                    wychodzi druga blada krecha?? ja tak miałam sad( Nie zawsze, ale jednak tak się
                                                    zdarza.
                                                  • aluka25 testowanie 30.05.06, 08:42
                                                    U mnie nadal nie ma @. Tak się zastanawiam, czy nie zatestować w czwartek rano
                                                    przed wizytą u gina. To będzie 39 dc, ale w 18 dc na usg nie było nawet śladu
                                                    pęcherzyka. Tzn. było pełno małych, ale żadnego dominującego. Więc raczej
                                                    dużych szans nie ma, ale tak myślałam, żeby kontrolny teścik zrobić.
                                                  • erga4 Re: testowanie 30.05.06, 08:46
                                                    Aluka - ja zawsze mierze tempkę w takich sytuacjach, bo u mnie z owu jest
                                                    podobnie. Choć jak dziewczyny tu już pisały tempka czasami lubi wprowadzić w
                                                    błąd..
                                                  • aluka25 Re: Hej 30.05.06, 08:24
                                                    Witam we wtorek.
                                                    To fajna sprawa z tą wymianą zdjęć, poszukam dzisiaj jakiegoś nadającego się do
                                                    wysłania i proszę o wasze.
                                                    I co powiecie na dzisiejszą pogodę? Słońce swieci, ale zimno jak cholera. I to
                                                    ma być maj.
                                                  • erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:26
                                                    Aluka - toż to koniec maja - prawie czerwiec a ja mam wrażenie że zima się
                                                    zbliża, bleee
                                                  • aluka25 Re: Hej 30.05.06, 08:30
                                                    No dokladnie, chyba zaniosę sandały z powrotem do piwnicy, bo nie będzie z nich
                                                    pożytku.
                                                    No właśnie, mnie też ciekawi dlaczego fantaisie pojechała sama na urlop.
                                                  • erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:32
                                                    A wiecie że i ja tego nie doczytałam dlaczego Fantazyjny Mąż nie pojechał....

                                                    Ech i mam problem co włożyć na siebie na ślub przyjaciółki - zwłaszcza że mam
                                                    być świadkiem.. Na imprezkę mam już kieckę, ale do kościoła w niej nie wypada
                                                    iść..
                                                  • aluka25 Re: Hej 30.05.06, 08:34
                                                    A kiedy ten ślub? Zdążysz jeszcze cos kupić, czy raczej musisz poszukać czegoś
                                                    w szafie?
                                                  • erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:36
                                                    ślub za 3 tygodnie - zdążyć bym zdążyła tylko wolałabym coś w szafie
                                                    wygrzebać.. Raz że za bardzo nie mam wolnych środków smile) a dwa to wiem że to
                                                    byłaby kreacja tylko na raz, więc szkoda mi kasy.
                                                  • aluka25 Re: Hej 30.05.06, 08:51
                                                    No właśnie taki jest problem z kupowaniem kreacji na ślub, żeby nie był to
                                                    wydatek na jedno wyjście.
                                                  • hortika Re: Hej 30.05.06, 08:34
                                                    Fantaisie pojechała na urlop nie sama tylko z mamą (przynajmniej tak mi się
                                                    wydaje), a Paweł, czyli Fantazyjny Mąz ma "dyżur" przy zwierzakach domowych...
                                                  • melba7 Re: Hej 30.05.06, 08:35
                                                    Erga, ale ja nawet bladej drugiej kreski nie mam...
                                                  • erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:39
                                                    Skrabie - a coś ty chciała mieć w 11 dniu???????????? Mam ci przypomnieć
                                                    testowanie niektórych dziewczyn co tydzień po terminie dopiero zobaczyły
                                                    krechy???
                                                    lanie jak nic ci się należy - za wprowadzanie siebie w dołek!!!
                                                  • melba7 Re: Hej 30.05.06, 08:46
                                                    w 11 dniu po owulacji już niektórym wychodzi...
                                                    No dobra, należą mi się bęcki
                                                  • erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:49
                                                    no to:
                                                    bęc bęc bęc!!!
                                                    Pac, pac pac !!

                                                    big_grinDD ale fajnie tak kogoś z rana zlać smile))
                                                  • melba7 Erga.... 30.05.06, 08:51
                                                    ale mogłabys mi przypomnieć, komu wyszedł test grubo po terminie @????
                                                    Bo ja nie pamiętam, a może mi się humor poprawi
                                                  • erga4 Re: Erga.... 30.05.06, 08:58
                                                    np. Naszej Moni kochanej, Marudce, i nie pamiętam komu jeszcze - może jak
                                                    dziewczyny się pojawią to ci jeszcze napiszą komu.
                                                    i proszę mi się tu nie smucić!!!

                                                    A ja zaczynam być dumna że będę ciocią!!!!!!!!!!
    • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 08:34
      A własnie - Olciaew - skąd ty piszesz, że taka różnica czasu?? czyżby zza
      oceanu?? Bo nie wiem czy pisałaś.
      • chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:09
        Normalnie CUD sie dzis zdarzyl, bo wstalam o 8.30!!!!! Na kominie to trza
        zapisac wink)))) No, ale mialam z ranca nad morze jechac a tu d... blada: leje!!!
        I pewnie jakby byla ladna pogoda to bym zasapala... Z jednej str dobrze, ze
        jest deszcz, bo juz taka ohydna duchota byla, ale szkoda sad(((((((((

        Przede wszystkim Misiu - jak sie ciesze, ze sie pojawilas. Co u Ciebie????? Jak
        tam dziecie???? Moze skrobne do Ciebie na pirva, bo pewnie nie masz za duzo
        czasu zeby sledzic wszystkie watki...

        Oprocz lania Melby proponuje zrobic bure Pitu_Fince - jak to NIC nie jes od
        rana????!!!!! I to przy oslabieniu jakism paskudztwem???? Finko - mam nadzieje,
        ze pojechalas do lekarza i wzielas zwolnienie???!!!!!!

        Melba - przykro mi sad U mnie pewnie bedzie to samo. Modlic sie tylko, zebym
        pierwszych dni @ nie miala na weekendowym wyjezdzie...

        Erga - brzuszki mozesz sobie cwiczyc - dla formy smile))) Bo w ciazy podobno z
        jakichs tam przyczyn AKURAT brzuszkow nie wolno wink)))

        • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:15
          Mężusia nie ma cały tydzień więc nie ma mnie kto zmuszać do brzuszków smile) i
          labuję hehe

          Piuś - ty marsz do lekarza!!! nie można lekceważyć nawet przeziębienia!!
          • chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:21
            He he he. Ja za to doprowadzilam sie niemal do stanu ludzika Mischlain i sama z
            wlasnej woli zmuszam sie do machania nogami tudziez innymi czesciami
            ciala wink))))

            Ale ja gapa jestem... Ane - wszystkiego najlepszego smile))))))))) Przede
            wszystkim spelnienia WSZYSTKICH marzen, duuuzo szczescia, milosci a tak na
            najblizsza przyszlosc - ujrzenia w koncu 2 kresek i spokojnych 9 miesiecy smile
            • chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:22
              he he sprawdzilam pisze sie Michelin wink
            • aluka25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:27
              Właśnie doczytałam - Ane sto lat! Dużego brzuszka niedługo smile)
              • tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:31
                To i ja Ane przyłączam się do życzeń.
                Sto latek dla Ciebie i spełnienia tego największego marzeniasmile
                • melba7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:58
                  ane, wszystkiego najlepszego, i spełnienia marzen, a zwłaszcza tego
                  najwazniejszego...smile
                • jaania77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:02
                  Hej hej
                  ja sie też dołączam do zyczeń.
                  Tatanko - kiedy chcesz sie spotkac?? W czwartek od razu po obronie? Jeśli tak
                  to ja jestem wolna od 15 smile Baardzo chetnie się spotkam - Jutka idziesz z
                  nami?????????

                  Tatanko - z tym brzuchem to różnie ale w następnym tygodniu mam urlop - więc
                  pójdę do lekarza, moze jakieś skierowanie do jakiegoś specjalisty dostanę bo ja
                  podejrzewam wątrobę jako sprawcę moich dolegliwości....

                  Melba - no to będą kary cielesne za to przedwczesne testowanie!! tongue_outP
                  Ja sobie postanowiłam, ze zatestuję w niedzielę.....

                  Nowe forumki - czy ja też dostanę zdjęcia?? Oczywiscie zrewanżuję się od
                  razu smile))

                  • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:10
                    aaa - wiedziałam że o czymś zapomniałam:
                    Ane!!!! wszystkiego naj naj naj!!
                    A przede wszystkim tych dwóch upragnionych kreseczek!!
        • tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:23
          Witajcie Słoneczka!!!
          Odespałam to wczorajsze latanie po mieście i wstać rano nie mogłam.
          Nawet P. buziaka z rana nie dostał, bo oczki nie chciały sie otworzyć.
          Kupiłam sobie wczoraj nowe ciuszki na obronę i humorek mi sie poprawił.
          Zasiądę zaraz do pisania prezentacji na czwartek, żeby mieć co im pokazać.
          Miałam to zrobić w weekend, ale na śmierć zapomniałam.

          Co do Fantaisie i jej wyjazdu - to pojechała z Mamą i koleżanką.
          P. został ze zwierzakami, bo urlopu nie dostał sad
          Pawełku buziaczki dla Ciebie.

          Melbuś - mi test wyszedł 6 dni po planowanej @.
          Najpierw zatestowałam w 26 dniu i nic, wiec odpuściłam
          i na narty pojechałam. Tam, też miałam paskudny wypadek
          i wylądowałam w łóżku. Przez to wszystko zapomniałam, że @ miała przyjść.
          Przypomniał mi o niej P., bo sprawdzi, że brakuje mi podpasek
          i coś mnie tknęło, że sporo po terminie jestem. Testowałam o 22 w nocy
          i wyszły dwie krechysmile Dlatego ode mnie też: bęc, bęc...
          Nie stresuj się niepotrzebnie!!!
          • chrumpsowa Ciaza na wesolo 30.05.06, 09:27
            odzież ciążowa
            1 dziecko: Zaczynasz nosić jak tylko ginekolog potwierdzi ciążę.
            2 dziecko: Jak najdłużej nosisz normalne ubrania.
            3 dziecko: Odzież ciążowa to twoje normalne ubrania

            przygotowania do porodu
            1 dziecko: Nabożnie ćwiczysz oddech w każdej wolnej chwili.
            2 dziecko: Nie ćwiczysz oddechu, bo wiesz, że i tak nic nie pomoże.
            3 dziecko: O środki przeciwbólowe prosisz w ósmym miesiącu

            ubranka dziecięce
            1 dziecko: Pierzesz wszystkie, segregujesz kolorami i kładziesz w osobnym
            miejscu
            2 dziecko: Sprawdzasz, czy ubranka są czyste i odrzucasz te z
            najciemniejszymi plamami.
            3 dziecko: Chłopcy mogą przecież chodzić w różowym, nie [suspicious] ?

            płacz
            1 dziecko: Dziecko bierzesz na ręce przy najmniejszym kwileniu.
            2 dziecko: Podnosisz dziecko, kiedy jego płacz może już obudzić to
            starsze.
            3 dziecko: Uczysz trzylatka jak nakręcać mechaniczną kołyskę

            smoczek
            1 dziecko: Jeśli smoczek upadnie na podłogę, odkładasz go do momentu, aż
            można go będzie wygotować.
            2 dziecko: Jeśli upadnie, myjesz go soczkiem z butelki.
            3 dziecko: Jeśli wypadnie z buzi, ocierasz o koszulę i wciskasz z
            powrotem.

            pieluchy
            1 dziecko: Zmieniasz co godzinę, czy potrzeba, czy nie.
            2 dziecko: Zmieniasz co 2-3 godziny w miarę potrzeby.
            3 dziecko: Zmieniasz, kiedy rodzina uskarża się na smród, lub pielucha z
            zawartośćią dynda już w kolanach.

            rozrywki
            1 dziecko: Zabierasz dziecko na gimnastykę, pływalnię, czytanie bajek.
            2 dziecko: Zabierasz dziecko na gimnastykę.
            3 dziecko: Zabierasz dziecko do supermarketu i do pralni.

            opiekunka do dziecka
            1 dziecko: Po wyjściu dzwonisz do domu co najmniej pięć razy.
            2 dziecko: Przed wyjściem przypominasz sobie, że masz zostawić numer, pod
            którym można cię złapać
            3 dziecko: Kategorycznie zabraniasz dzwonić - chyba, że zobaczy krew.

            połknięcie monety
            1 dziecko: Biegiem do szpitala i żądasz prześwietlenia!
            2 dziecko: Czekasz cierpliwie, aż moneta przejdzie.
            3 dziecko: Potrącasz z kieszonkowego



            • aluka25 Re: Ciaza na wesolo 30.05.06, 09:28
              dobre big_grin
      • iw.75 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:43
        Witam miłe Panie i Panów (przynajmniej jednego tu zauważyłam smile Kilka dni mnie
        nie było a tu proszę taka piękna fuzja nam powstala. Zasmarkałam się okropnie w
        czasie tego weekendu. Teraz walczę z katarem i bólem głowy. Ale podczytuje
        systematycznie. No i zaczynamy nasz pierwszy "przejściowy" cykl. Wszyscy tu
        czekacie na dwie krechy - czego serdecznie życzę. My na razie czekamy.
        Pozdrawiam i życzę miłego dnia
        Nasz ślub już za...
        • pitu_finka Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:59
          Melduje ze jestem w pracy. Ale dziewczynki kochane, przysiegam ze juz mi
          zupelnie nic nie jest. Wczoraj nie jadlam bo po prostu nie moglam bo mnie
          zoladek bolal i i tak bym tego na dlugo nie zatrzymala ze tak powiem. Ale po
          wczorajszym spaniu przez pol dnia dzis juz mi nic nie jest. Ergus to nie bylo
          przeziebienie tylko jakis brzuchowy wirus. Dzis od rana za to wcinam jak
          szalona wiec nadrobie wczorajsze straty, bez obaw.

          Marudko, ale Ci zazdroszcze, tak sobie postanowic jade nad morze i jechac. Moze
          akurat nie dziisaj bo deszcz, ale jednak.

          Melba, nie smutkuj.
          • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:08
            Pituś - teraz krąży grypa żołądkowa, więc lepiej dmuchać na zimne.

            i witam Iw - widzę że do ślubu dni odliczasz - fajnie by było brać ślub w
            trójkę smile) i tego ci życzę!!!
            • tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:30
              Jaaniu obawiam się, że po obronie odpada sad
              Napiszę jak będę coś więcej wiedziała.

              A czy Enterek wysyłała zdjęcia swojej sukni ślubnej???
              Pewnie u niej ostatnie przygotowania przed wielką uroczystością...
              Oj ale bym sobie poszła jeszcze raz do ślubu....
              aż łezka się w oczku zakręcia....
              • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:35
                Nooo - mnie też smile) ech tak bym chciała powtórzyć tą chwilę...

                A własnie - myślicie że jako świadek mogę iść w gajerku ze spodniami?? Bo nie
                musiałabym nic innego kupować. Tyle że wolałabym coś jasnego, bo to w końcu
                początek lata - choć patrząc na dzisiejszą pogodę może i lepszy będzie
                ciemniejszy..
                • jaania77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:39
                  Tatanko - tak włałsnie myślałam, ze nie po obronie smile)) to co - moze następny
                  tydzień? Mam urlop - moze w środę około południa??

                  Erga, myśle, ze gajerek moze być ale rzeczywiscie jasny ( tylko nie biały co by
                  konkurencji pannie młodej nie robić smile Po co masz kupować kreację na 1,5 h do
                  kościoła? Albo jakaś spódniczka i marynarka
                • enterek77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:40
                  Ale paskudna pogodasad
                  Siedzę dzisiaj w domu, bo ostro zabieram się za pisanie pracysad((
                  Za dużo wszystkiego zwaliło sie na mniesad boję się, że nie zdążę z pisaniemsad((
                  Sukienki nie przesyłałam, bo nie miałam aparatu przy sobiesmile
                  ale relacja będzie, najpóźniej... po ślubiesmile
                  uciekam pisaćsmile
                  • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:48
                    Co do żakiecików to właśnie bratowa mi wczoraj kilka proponowała - w jasnych
                    kolorkach. Musiałabym coś pokombinować..
                  • tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:48
                    Enterku trzymam kciuki za pisanie pracy!!!
                    W końcu się zebrałaś do roboty.
                    na kiedy Ty masz planowany termin obrony???

                    Jaaniu jak dla mnie przyszy tydzien jest oki i koło południa też pasuje.
                    Dogadamy się z tą środą!!!
                    • chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:59
                      Oj smile))) Widze, ze tu dyskusje ubraniowo-slubne wink
                      Ja widzialam tak cudna sukienke, ze pomyslalam iz warto sie dla takiego cuda
                      odchudzic i wybrac gdzies na jakas elegancka imprezke wink

                      Czy wy tez macie problem z wyslaniem maila do wiecej niz jednej osoby z poczty
                      gazetowej??? na razie zdjecia polecialy do Pitu i do Ergi - szlag mnie trafia,
                      bo w wyslanych tez tych maili jeszcze nie ma i musze czekac az sie zalaczy
                      zdjecie crying
                      • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 11:02
                        Chrumpsowa - czasami sa problemy z gazetą - na poewno nie można wysłać naraz do
                        więcej niż 10-ciu odbiorców.
                        To lecę na pocztę
                        • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 11:07
                          mam!!! super!!! dzięki!!!!
                          Zaraz wysyłam moje. zobacze tylko co mam tu w pracy..
                          • chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 11:09
                            Ja tak wysylam po 1 mailu - kurde! Jak chce wyslac do wiecej niz 1 osoby to mi
                            wyskakuje nieznany blad uncertain///
                            • erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 11:11
                              to najwyżej spróbuj z innej poczty.. czasem gazetowa nawala..
                        • agan10 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 11:12
                          Witam w pochmurny wtorek.
                          słuchajcie chyba jakaś epidemia przeziębieniowa panuje. Zakatarzyłam się
                          niemiłosiernie, w nocy spać nie mogę bo nos zawalony,w gardle stado gryzących
                          bestii zamieszkało i łeb mi pęka. Co to jest??
                          Leków żadnych nie biorę bo się boję czy dzidzi nie zaszkodzę. Na noc wypiłam
                          kubas gorącego mleka z miodem i masłem i dziś mi troszkę lepiej.
                    • jaania77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 11:08
                      Erga - myślę, ze to najlepszy sposób z tym żakietem

                      Tatanko - środa dla mnie jest ok bo o 16 idę na obronę siostry więc mozemy
                      spotkać sie przed. Ale obawiam sie, ze Jutka wtedy sie z nami nie spotka bo
                      pewnie bedzie w pracy sad wiec albo umówimy sie na inny dzień i wciągniemy Jutkę
                      albo umówimy sie 2 razy i za drugim razem z Jutką - co Ty na to? A wczoraj w
                      Galerii jadłam pyszne lody o smaku mango -mniam mniam. Ostatnio mam potworną
                      chcicę na lody owocowe których kiedyś nie znosiłam - teraz dla odmiany mogę
                      jeść tylko takie a odrzuca mnie od wszelkiego rodzaju karmelowych, orzechowych
                      i tym podobnych
                      • jaania77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 11:12
                        chrumpsowa - ja też chce!!!! prosze o zdjęcia i zaraz poślę swoje smile
                        • tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 11:22
                          ja też, ja też!!!!!
                          Chrumpsowa jesli uda się cosik załączyć, to ja się pisze.
                          chyba, że Erguś dostaniesz przyzwolenie to puszczaj dalej...

                          Jaaniu, w takim razie, skoro tobie środa bardzo odpowiada,
                          to wstępnie jesteśmy umówione. Pogadamy z Jutką
                          i jeżeli nie bedzie mogła, to umówimy się znowusmile
                  • gviazdka3 Dzień dobry! 30.05.06, 11:21
                    Witam w to smętne przedpołudnie, pogoda u mnie naprawdę dobijająca,
                    a w dodatku dziś zalewamy strop na budowie i jeśli nie przestanie
                    lać, nie będzie za wesoło... sad((

                    Tatanko, a jak u Was postępy budowlane?! Strop zalany w sobotę?! Kciuki
                    w czwartkowe południe oczywiście zapewniam, no chyba, że akurat będę
                    rodzić! wink)) Powodzenia na obronie!!! (nie dziękuj!)

                    O ile dobrze się zorientowałam, Ane obchodziła urodzinki w niedzielę, tak?!
                    Przesyłam zatem najpiękniejsze życzenia i buziaczki naszej solenizantce!!!

                    Witam również nowe (przynajmniej dla mnie) Foremki: Olcię, Iw.75 i Misię!
                    Proszę Was i ja o fotki, za które chętnie się zrewanżuję, oczywiście!!!
                    (prośba dotyczy wszystkich dziewczynek, które mnie jeszcze nie znają wizualnie)

                    Jutko i Olciu, na pocieszenie powiem Wam, że ja u siebie nigdy nie zauważyłam
                    wyraźnie płodnego śluzu, a w moim brzusiu mieszka Elizka, więc jego brak na
                    zewn. niczego nie przesądza!!!big_grin

                    Bebellku, ale mnie zaskoczyłaś tym brakiem alergii u Tosii!!! Zgłupieć można,
                    co lekarz to inna diagnoza!

                    Pitu, dbaj o siebie kochana i nigdy więcej nie odmawiaj swojej dzidzi jedzonka,
                    wiem, że w pracy różnie bywa, ale teraz Twoje maleństwo jest na pierwszym
                    miejscu i dla jego dobra to nawet na dłuuugie L-4 warto pójść!

                    Jaaniu, fajnie, że się wczoraj tak pięknie ukulturalniłaś! big_grinDD A urolpik
                    jak najbardziej wykorzystaj, by odwiedzić lekarza, no i spotkać się z Tatanką!

                    Erguś, masz rację, nie ma co szaleć z kupowaniem ciuchów na jedno wyjście!!!
                    My zostaliśmy zaproszeni na wesele, które odbędzie się we wrześniu i też
                    zastanawiam się czy w ogóle coś kupować (nie mam takich weselnych ubrań w
                    swojej garderobie), może coś sobie pożyczę...

                    Enterku, pisz pracę, pisz, bo czas ucieka!!!

                    Melbuś, a Ty się kuruj moja droga! Testowanka przed czasem komentować nie
                    bedę! wink))

                    Zuza dziś się podgląda, więc trzymam kciuki!!!

                    Aluko, w czwartek byłby 41 dc, tak?! Sama nie wiem co Ci poradzić, ja pewnie
                    zatestowałabym, bo ze mnie to straszny niecierpliwiec!

                    Chrumpsowa, oj, jak ja Ci zazdroszczę bliskości morza... Jedziesz wkrótce
                    do PL czy źle zrozumiałam???

                    Miłego dnia życzę wszystkim, może wreszcie słońce wyjdzie zza chmurek...
                    M.
                    • tatanka-2002 Re: Dzień dobry! 30.05.06, 11:29
                      Gviazdko u nas troszke plany się pozmieniay,
                      bo nie mogliśmy lać słupów pod balkon razem ze stropem,
                      więc panowie zrobili to w sobote i na dniach będą strop lali.
                      Niestety u nas gigant strop, bo okoo 160 metrów kwadratowych, wiec musieli dorzucić dodatkowe zbrojenie. Szalują teraz cały balkon, a jest co,
                      bo ma 14 metrów długości i dwa szerokości smile. Z jdnej strony, dobrze,
                      że trochę pada, bo nie musicie lać go cały czas wodą, żeby nie popękał.
                      Tylko, żeby nie lało non stop, bo wtedy faktycznie nie wyschnie.

                      Gviazdko - a jak Ty sie czujesz?????
                      Elizka przemyślała sobie chyba za i przeciw
                      i raczej woli zostać jeszcze w brzuszku???
                      • gviazdka3 Re: Dzień dobry! 30.05.06, 11:45
                        Tatanko, rzeczywiście sądząc po fotkach, Wasz domek jest ogromny,
                        więc i stropu sporo do zalania! U nas problem nie tyle polega
                        na tym, że beton zmoknie (choć przy dużej ulewie może wymywać
                        trochę cement), ale martwimy się, że grucha i ten wielki samochód
                        z pompą ugrzęzną i nie wyjadą z budowy, gdyż dojazd do niej nie jest
                        za ciekawy, drogi brak... Zadzwonię do mężusia popołudniu i dowiem
                        się co i jak!

                        A nasza Elizka tak jak piszesz postanowiła jednak jeszcze troszkę
                        pomieszkać w moim brzusiu, nic nie zapowiada rychłego porodu, bo
                        na skurcze nie mam co patrzeć! (są, gdyż odstawiłam leki, ale bolą
                        tylko delikatnie @-owo i nie świadczą o porodzie!) Ciekawe tylko
                        jak długo przyjdzie nam czekać...
                        • gviazdka3 Ale niespodzianka!!! (do Tatanki) 30.05.06, 11:49
                          Mężuś właśnie wrócił do domu!!! Strop wylany!!! Ale fajnie! big_grinDD
                          (Myślałam, że to dłużej potrwa!)
                          Uciekam więc z kompa!!!
                          Na razie!

                          PS - Mój necik też chodzi już baaaaaardzo wolno!!!
                          • tatanka-2002 Re: Ale niespodzianka!!! (do Tatanki) 30.05.06, 11:55
                            Gviazdko więc tul mężulkasmile
                            Całe szczęście, że grucha nie ugrzęzłasmile
                            No to teraz stropik schnie smile
                            Buziaki dla Całej Trójcy!!!
                    • erga4 Re: Dzień dobry! 30.05.06, 11:41
                      Chrumpsowa-jeśli chcesz to mogę przesłać do dziewczyn twoje fotki skoro ci
                      poczta nawala - oczywiście za twoją zgodą!!

                      A widzę że zbliżamy się do 500-tki - zaraz zacznie zwalniać... jakieś pomysły
                      na tytuł?? czy zostajemy przy "Koczkodan precz z pocianiego gniazda"??
                      • chrumpsowa Re: Dzień dobry! 30.05.06, 11:51
                        Przesylaj smile))) Wszystkim ktorzy chca smile Jak naucze sie uzywac skanera big_grin a
                        kurzy sie niepotrzebnie wink to wysle jakies inne fajne smile
                        • erga4 Re: Dzień dobry! 30.05.06, 11:59
                          OK - foty poleciały!!
                          • tatanka-2002 Re: Dzień dobry! 30.05.06, 12:02
                            Erguś możemy zostać przy tej nazwie,
                            tylko dodaj dwójke na końcu, co by się mozna było połapać.

                            Dopraszałam się o zdjęcia i dostałam podwójnie.
                            Lecę oglądać, bo jeszcze jakiś nowy Miki tam siedzismile
                            • pitu_finka Re: Dzień dobry! 30.05.06, 12:05
                              Chrumpsie dzieki za zdjeciasmile Ja tez postaram sie cos wyszukac wieczorem to
                              Wam przesle. A ja to sie chyba nie doczekam zdjec Mikiego. tak sie niesmialo
                              upominam od jakiegos czasu. Ale nie nede Was meczyc bo nie wiem czy sie megi
                              zgodzi.

                              Gviazdko, fajnie ze strop wylany. Ale Wam zazdroszcze tych domow. To moje
                              marzenie odlegle.
                            • olcialew1 Fotki 30.05.06, 17:10
                              Czesc dziewczyny, wysylamam zdjecia, jezeli ktos nie odstal to prosze dac znac.
                              Jezeli ktos dostal dwa razy to przepraszam.
                              Poczta cos szwankowala, jakies errory wyskakiwaly takze nie wiem jak poszlo z
                              tym wysylaniem.
                              Wlasnie dzwonila kolezanka przy porodzie ktorej bede i bedzie dziewczynka, ale
                              suuuupppeeerrrr!
                              Co do wczesnego testowania to myslicie, ze nie warto (ja nowa w tym jestem).
                              Jestem 5 dni po owulacji i najchetniej to juz bym testowala chociaz wiem, ze
                              nie ma to sensu. U wielu osob, ktore znam sprawdza sie nastepujacy schemat.
                              Jezeli dziewczynka to test wychodzi pozytywny nawet 4 dni przed spodziewana @ a
                              jezeli chlopiec to dopiero po spodziewanej @. U Was tez tak bylo?
                              Co do roznicy czasu, to tak zgadza sie mieszkam za oceanem, na Florydzie.

                              Cos jeszcze chcialam napisac ale mnie ten telefon wybil z procesu myslenia i
                              juz zapomnialam.
                          • aluka25 Re: Dzień dobry! 30.05.06, 12:04
                            Ja tez poprosze wasze zdjęcia! Też wam prześlę swoje.
                            • erga4 Re: Dzień dobry! 30.05.06, 12:11
                              Pituś - Miki już poleciał!!
                        • nika112 Re: Dzień dobry! 30.05.06, 12:15
                          Witam

                          na poczatek zalegle zyczenia dla Ane! Wszystkiego najlepszego!!!!
                          Witam tez nowe koleżanki.

                          Megi Miki jest przesłodki smile))) A opis porodu calkiem fajny, nie przeraził mnie.

                          Melbus widze ze juz dostalas klapsy za wczesniejsze testowanie. Nie spisuj tego
                          cyklu juz na straty. Czasem testy wychodza dopiero po terminie @.

                          Erga rzeczywiscie nie warto kupowac stroju na jedna okazje. Tym bardziej ze
                          chcesz go zalozyc tylko do kościola, bo pozniej przebierasz sie w sukienkę.
                          Poznej szafa pełna jest takich strojów, a i tak nie ma sie w co ubrac.

                          Gviazdeczko prace na budowie ida pełna parą. Dobrze ze Elizka chce jeszcze w
                          brzuszku posiedziec. 06.06.06 to fajna data na urodzinki.

                          Bebell dla Tosi to chyba byloby lepiej zeby te klopoty ze skora nie okazały sie
                          alergia i szybciutko znikły, alergia moze jej dokuczac przez cale zycie, a
                          takie zapelanie skory mozna wyleczyc i po kłopocie. Moze rzeczywiscie warto
                          skonsultowac to z jeszcze jakims lekarzem.

                          Pitu-finko oszczedzaj sie, maluszek najwazniejszy i nawet jak ci sie bardzo nie
                          chce to zjedz cokolwiek, chocby platki na mleku. Nie chodz głodna nawet jesli
                          ciezko cos w siebie wmusic.

                          Wszystkim przeziebionym zycze szybkiego powrotu do zdrowia.

                          Nie pamietam co jeszcze mialam napisac. Mnie przeziebienie dalej trzyma. Niby
                          jest troche lepiej, ale nadal nie czuje zdrowa. Wczoraj przelezalam grzecznie
                          caly dzien w łózeczku. Dzis chyba zrobie to samo, mam zapas ksiazek do czytania
                          wiec nie bede sie nudzic.
                          Dobrze ze mala nie chce wychodzic teraz z brzuszka. Nie wiem czy mialabym sile
                          na porod.


                          • pitu_finka Re: Dzień dobry! 30.05.06, 12:19
                            Erguś, dziękuję!!!!

                            Megi, Miki rzeczywiście przesłodki, nic a nic dziewczyny nie klamalysmile I az mi
                            sie nie chce wierzyc ze jeszcze niedawno on w brzuchu siedzial. Szok!
                          • pitu_finka Re: Dzień dobry! 30.05.06, 12:19
                            Nika, a Ty sie kuruj. Lozeczko i ksiazka to calkiem przyjemne towarzystwosmile
    • erga4 Zapraszam na NOWY wątek!!! 30.05.06, 12:16
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=42707984

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka