ant25 26.05.06, 22:28 ...no to załozyłam, zapraszam) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:31 No to siup!!! i ja się melduję!!! Bójcie się Boga - tyle nastukać w dwie godzinki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:34 Bebelku - ja cykor płowy???? no co ty ))) Nie dam się i już!! tak postanowiłam!! nie chcę się nakręcać. Znam swój organizm i wiem że non stop robi mi psikusy. A testowanie bardzo mnie stresuje-to fakt. Marudzia-jak dobrze że już jesteś!! Kochana buziak duży!!! Nie chciałam pisać do ciebie esków bo... bałam się... Ale myślami wciąż byłam i jestem z tobą!! I uściski od Jaani która nie ma dostępu do netu do poniedziałku. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:31 No Czekalam na nowy watek - teraz moge spokojnie spadac do wyra Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:32 Erga, teraz to sie bedzie dopiero działo)) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:33 To i ja sie melduje Nie nadazam z czytaniem! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:33 jestem i ja) i jak chrumps spadam do wyra... znów sama( M rozgrywa kolejny mecz(( Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:35 ja siedze przy kompie a i tak przerobiłam zaplanowane testy, niezle, jestem z siebie zadowolona Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: LISTA... 26.05.06, 22:39 1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: LISTA... 26.05.06, 22:42 ooo, antusiowi nie przeszkadzało) szczerze mówiąc mi też by nie przeszkadzało) ale moze ta rodzina wrażliwa?? tym bardziej, ze nie jestescie w zbyt zażyłych stosunkach... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: LISTA... 26.05.06, 22:45 1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok. 14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: LISTA... 26.05.06, 22:47 1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok. 14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 4.ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka, Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: LISTA... 26.05.06, 22:49 1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok. 14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 4.ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka, 5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszcze, starania..... długie... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: LISTA... 26.05.06, 22:52 > 1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs > 2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. > 3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok. > 14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) > 4.ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka, > 5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszcze, starania..... długie... >6.Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: LISTA... 26.05.06, 22:56 > > 1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs > > 2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. > > 3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwa > ny ok. > > 14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) > > 4.ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka, > > 5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszcze, starania..... długie... > >6.Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy 7.Cytrusowa, 29 wiosen, Kolonia, przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. A oczekiwane potomstwo jest w wyniku ICSI. Liczba dzieci i data porodu znana będzie 5 czerwca Nasza rodzinka się powiększy Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: LISTA... 26.05.06, 23:49 1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok. 14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 4. ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka, 5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszcze, starania..... długie... 6. Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy 7. Cytrusowa, 29 wiosen, Kolonia, przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. A oczekiwane potomstwo jest w wyniku ICSI. Liczba dzieci i data porodu znana będzie 5 czerwca 8. Fantaisie, lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: LISTA... 26.05.06, 23:58 1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok. 14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 4. ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka, 5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszcze, starania..... długie... 6. Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy 7. Cytrusowa, 29 wiosen, Kolonia, przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. A oczekiwane potomstwo jest w wyniku ICSI. Liczba dzieci i data porodu znana będzie 5 czerwca 8. Fantaisie, lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 9.balbinka74, 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok starań o dzidziula..., Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: LISTA... 27.05.06, 00:51 No i dopisjuję się grzecznie do listy > 1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs > 2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. > 3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok. > 14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) > 4. ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka, > 5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszcze, starania..... długie... > 6. Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy > 7. Cytrusowa, 29 wiosen, Kolonia, przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy > labrador i mąż Marcinek. A oczekiwane potomstwo jest w wyniku ICSI. Liczba > dzieci i data porodu znana będzie 5 czerwca > 8. Fantaisie, lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) > 9.balbinka74, 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok starań > o dzidziula..., > 10. anialm, 28 lat, Poznań, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany w okolicach 26.09 Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: LISTA... 27.05.06, 07:55 Witam bladym świtem.Zaraz młody ma spowiedź, a ja operuję psiaka.Fantaisie, przy operacji ręce będę miała zajęte, ale kciuki potrzymam mentalnie... aha, gdyby któraś DOBRZE nasikała, proszę o esa, oki???? Bo ja najpierw w gabinecie, potem u szwagierki na imprezce...do kompa dopiero wieczorem dobiję Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:37 jestem i ja. Co Wy do wyra, przeciez to dopiero poczatek wieczoru. Nade mna (tak to sie pisze?) przechodzi jakas okropna burza bez deszczu. Nie wiem dlaczego ten adres nie chce mi sie aktywny zrobic. Ostatnia proba: www.kamyczek.de Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:38 ja juz tłuste dziecko obejrzała) abie- on taki dorosły jest) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:47 to ja sie na fyzji melduje ciesze sie, ze Ma_rudka sie odezwala, buzka dla ciebie reszta to widze ma motorki w paluszkach - tyle pisze!!! a mnie wlasnie zaczelo kluc po prawej stronie.... i chyba zaraz ide spac. moj M tradycyjnie od godziny spi przed tv po to, by obudzic sie jak ja bede szla spac, heheh Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:36 NO!NO! Ładnie Witam.... mma dylemat: jadę jutro zaprosić rodzinkę, z którą ostatnio nie utrzymywaliśmy kontaktu. I jest problem, bo okazało się, że potzrebuję 4 zaproszenia a mam 3 i nie wiem co zrobić. Czy wypada zaprosić wujka z ciocią i dorosłymi dziecmi z małżonkami na jednym zaproszeniu? za nic mi to nie pasuje co myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:39 Enterku kiedys i nas tak zaproszono, i mnie to nie przeszkadzało, dostalismy zaproszenie rodzinne, Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:41 Ocho widze ze Bebel bedzie manto spuszczac, to ja moze pojde do łóżecza)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:43 eeee, Antuś zaraz manto) na razie to ja enterka delikatnie pytam) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:44 acha...a tak to sie zaczyna a potem na kilkudziesieciu pałach konczy , nie? Ja tam swoje wiem, a swoja drogą czy mogłabyc mnie tak pomobilizowac do nauki do 08.07 ? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:47 a prosze Cię uprzejmie) moge i na Ciebie presję wywierac) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Ant 26.05.06, 22:47 Antuś kochana a jak Was zaproszono? błagam, pomóż)))) bo to jest tak: na jednym podwórku mieszka ciocia z wujkiem i synem z żoną i dzieckiem. Ich drugi syn mieszka gdzie indziej, ale bywa u nich codziennie. Ale ne tym podwórku mieszka tez wujek, który jest sam. i co? pomóżcie mi(( Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Enterku 26.05.06, 22:54 Nas zaproszono tak ze zaproszono moja mame i tate wraz z dziecmi z rodzinami ( dokładnie nie pamietam sformulowania) Ja i moj brat nie mieszkalismy juz u rodziców bylismy po slubie siostra jescze jest przy rodzicach, przy samym momencie zapraszania nas nie było ale zostalismy powiadomieni telefonicznie i było OK, mnie wogóle takie reczy nie przeszkadzaja, i tak naprawde mogło by byc i bez zaproszen wsytarczyłby telefon, ale wiem ze dla niektórych to ma znaczenie szczególnie da tych tzw starszej daty, Wiesz, moze jednak daj im te zaproszenia osobno z tym innym dla wujka, a czy tak bardzo sie róznia ?wiesz faceci zwykle nie zwracaja uwagi na wyglad zaproszen. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Enterku 26.05.06, 22:58 Właśnie, różnią się Bo tych drukowanych dla nas mi zabraknie Ale E mówi też, żeby zaprosić na jednym. No i doopa blada Nie wiem jak napisac: czy x i y Iksińskich z rodzinami, czy wymieniać x,y,z, etc. ? Sorry, że Wam zawracam głowę, ale głupia jestem.... a jutro się wybieram do koleżanki)) i wracam w niedzielę ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Enterku 26.05.06, 23:00 jak masz miejsce to powymieniaj wszystkich nie beda mieli watpliwości czy wszystkich zapraszasz czy czesc Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Enterku 26.05.06, 23:03 Dzięki wielkie uciekam spać... dobranoc.. zajrze dopiero w niedzielę, więc proszę dużo nie skrobać) pozdrowienia dla wszystkich, a zwłaszcza dla Marudki i Megi))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:39 enterku- no, nie wiem... mi tez tak srednio to pasuje( a pracę swą to Ty piszesz??? ile masz stron??? śpeiwaj zaraz! Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 22:44 Ło matko((( praca się pisze, ale wolniutko(( cholera, wpakowałam sie w te zaproszenia mogę jeszcze dac wszystkie 3 jednej rodzinie a wujkowi inne. Ale wtedy nie będą jednakowe i może się obrazi? Cholera, nie wiem co zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:03 Enterku - zawsze możesz dać zupełnie inne zaproszenie - dokupic w sklepie. Kiedyś tez znajomi zapraszali moich rodziców i mnie z meżem i oni dostali inne a my inne zaproszenie. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:04 No tak, każda odpowiedź inna.... i co zrobić? przespię się z tym))) dobranoc jesteście kochane) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:05 ale równie dobrze możesz napisać tak jak Ant mówi : x i y Iksińscy z dziećmi i ich rodzinami. I tez będzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:13 Dobranoc, ide spac przy tych prochach sypiam jak dziecko i wczesnie i długo, Bedzie mi sie sniła ta zjedzona pizza...hmmm...we snie zjem jeszcze jeden kawałeczek))DDD Bredze, spadam dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:14 Powariowaly,dopiero co stary doczyalam ... witam wszystkie koczkodanice i mam tytul nastepnega watku:pocian przegoini koczkodana fajnie dziewczynki ze jestescie z nami ... Erga ja cie do testowania nie gonie ale pamietaj jakby co to DOBRZE nasikaj Fantaisie masz koniecznie sikac z rana!! A Pawelkowi powiedz ze ma u mnie DUZEGO buziaka, on bedzie wiedzial za co ... na piatego na spotkanko sie pisze!!! a na wodke to nawet bardziej .... kurcze co tam jeszcze bylo??? A BAlbineczko kochanie, kciuki trzymam za was, wierze ze tym razem sie uda ) Dziewczyny ryczalam jak czytalam wasze posty wy NAPRAWDE jestescie KOCHANE!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:29 nie rycz, Kochana, bo bedziesz miala oczka zapuchniete Ty wiesz, my wiemy i wszytsko spoko. Monia kiedy Ty dokladnie jedziesz jutro? zdazysz nam w razie czego szepnac slownko? Musze skonczyc tlumaczenie do jutra a tak mi sie nie chce. Wymyslam juz wszystkie mozliwe sposoby zeby to odwlec. Ale chyba musze ... Jesssu jaki ja len jestem. Burza bez deszczu poszla precz, ciekawe kiedy w koncu bedzie prawdziwa wiosenna pogoda? A jeszcze chcialam powiedziec, ze strasznie bym sie napila czego dobrego. I nie mowie o soku owocowym. TAkiego Breezerka lemonkowego, albo Campari - Orange, czy istnieja takie napoje w wersji light? ja tez bredze, chyba se pojde.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:36 Tia wersja light na pewno))) szukaj dalej.... Jadę w niedzielę o jakiejs barbarzyńskiej godzinie więc jutro będę z Wami grasować, no chyba że mnie szlag trafi w trakcie słuchania zespołów Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:48 niech cie nie trafia, glupio by bylo... majtki z H&M sa krotkotrwale. Razy tylko wypuscili serje stringow bez gumek i te, o dziwo, mam dwa lata i sa cale (az 3 pary!) Polecam, moje odkrycie niedawne, firme Pompea. Nie wiem czy to wloska, czy polska firma, ale zawsze kupowalam w Polsce. A mozesz mi wierzyc, bo wiosna jak przyszedl czas na spodnice(jedyna jaka chwilowo wiosenna posiadam)pojawil sie problem rajstop, i wymyslilam ponczochy, a ze stringami bylo troche zimno, wiec spodeneczki wrocily do lask. To tak konfekcyjnie. Nie chce sie narazac, ale za przyzwoleniem lekarza gin, moze chociaz w wersji niskoprocentowej, nie zupelnie light? M mowi, ze teraz nawet by mu sie nic nie stalo, najwyzej urodzi sie pijany Spoko, nie upije go i dam mu jesc, nie denerwowac sie prosze, nie jestem az taka jedza. niech mi ktoras da kopa zebym przerzucila sie na program do edycji tekstu i skonczyla ten artykul o est.... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:52 Nawet wiem gdzie mam Pompeępójdę może tam... ja też latam w pończochach, tylko ten mój nawiedzeniec najbardziej lubi jak mam kieckę, spod której wystaje koronka) Na kopa nie licz, sama usiłuję się zmoblizować na depilację futra, żeby ludzi jutro nie straszyć Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:34 Melduję się i ja! Marudzia nie rycz, tylko szykuj wątrobę na pijaństwo!!!!!!!! a u mnie masz już sosik z karkóweczką jako zagrycha! jakby nie patrzył za miesiąc 30 dychy będą, trza zrobić imprezę!!!!!! Proszę, błagam i nie wiem co jeszcze, trzymajcie za mnie i dziewczyny jutro kciuki od 12!!!!!!!!!!plizzzzzzzzzzzzzzzz!!!!! mdli mnie, ręce mi latają-czy ja aby trafię na ten testPP chyba jutro umrę! Buziak przekazany))) miło się zrobiło!!!! Abie, bksereczki są, ale jakieś z tego H&M mało trwałe, jedne mi szlag trafił-podpaska wyrwała kawałek materiałuP dobrze, że materiału)) I teraz je oszczędzam na wyjazd))) czyli mam 2 pary bakserek i 2 takie klasyczne a nie sorki, mam jeszcze jedne bokserki, czyli 5 par ufff, może nie będę musiała tam prać... A Kamyczek jest cudowny i proszę go dobrze karmić, co za baba)))))) - Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:40 Fantaise, toz to nie problem nowe gaciorki kupić))))))))) wróciłam, bo zapomniałam sie przedstawic nowym foremkom.. balbinka74, 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok starań o dzidziula..., Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:34 Marudko..dzięki..ale to juz tylko od Boga zalezy, co On tam dla mnie zaplanował...modlitwy suną do JP2, ojca Pio...ja zrobiłam, co w mojej mocy... Teraz troszke w ciepłej wodzie poleżałam...odmrażam lodówkę,stopy i łapki mam lodowate... ant, spokojnej nocy...jesli dusza sie podkarmila to i dobrze!!! Bebelku,wierze ci z tymi jazdami samobójczymi...jam tez ten typ((Tylko zawsze jakos sobie pomyśle...jak to by bylo innym cięzko z tą moja decyzją...no i dla samobójców niebo zamknięte...świat jest zbyt piękny, by samemu sie z niego ewakuować.... Myslę,ze może twoja kumpela chorowała na depresję... A te nawiedzanie cię...to chyba nic innego jak wołanie o modlitwę!Zamów mszę św w jej intencji...Skoro byłyście związane ze sobą...pomoże tez codzienna modlitwa za spokój jej duszy... Wiesz, ja czasami mam takie dziwne odczucie, gdy ktos zmarły nagle mi się przypomina ...i zaraz szybciutko odmawiam wieczny odpoczynek...i jest dobrze... Męzul mnie wkurzył...kiedy on zechce to dziecię dorobić???Mnie sie chce spać... Pa dzieweczki...pewnie jak jutro wróce z podyplomówy, to z 500 będzie i nowy watek w zanadrzu.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:55 Monia karkoweczka i sosik mowisz??? no to szykuje watrobe ... i doczekac sie nie moge no i udanego wyjazdu zycze!!! pamietaj o magnesie, najmniejszym, najtanszym, najbrzydzym ale z tamtad!! (ja to sie pisze?? Balbinko jakby co to krzycz ) Balbinko jak juz do takich szych poslalas modly to tylko nam czekac pozytywnych rezultatow. moja kciuki i rozmowa z JPII napewno nie zaszkodza a moze pomoga?? Spadam spac do mojego kochanego wyrka dobranoc i do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 26.05.06, 23:58 Magnesik już masz zaklepany)) Kolorowych snów we wlasnym łóżku)) jakie to miłe do niego wrócić, co?! Ja chyba jednak ruszę cztery litery i trochę sobie powyrywam.... Żebyście się za bardzo nie nakręcały, brzuch zaczynam mnie rasowo nasuwać na @... I tym szał optymistycznym akcentem idę sobie! Dobranoc!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 00:02 Marudko "stamtąd" ) tak mi się wydaje - Balbinko wyrocznio powiedz czy tak?? Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 00:05 no dobra, to i ja pojde. Monia, idz i ciesz sie, ze cos widzisz jak depilujesz ;-DDDDD kolorowych snow dla Wszytskich Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 00:01 Marudko- nie rycz!! szkoda tak pięknych oczek - no już maleńka, niech mordka się uśmiechnie D Własnie szukam info o duphastonie ale coś mało tego jest. I w większości przypadków @ przychodzi po 3 dnich (u mnie tez tak zawsze było z wyjątkiem torbieli) ale gdziesz czytałam że dziewczyna dostaje po 7 dniach i więcej. Więc poczekam. Dobranoc-lecę zająć się małżem ) Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 00:49 Witam Was kochane! Wy to serca nie macie!!!!!! A Balbinka mi wczoraj jeszcze mówiła, że tylko 40 postów nastukałyscie... Ja tu dziś wchodzę i szok!!!! Marudko - mocno Cię przytulam!!!! Nic więcej nie napiszę, bo nie wiem co mądrego nastukać... Ale opcja upicia itp itd. bardzo mi się podoba Witam foremki z koczkodana I apeluje!!! Nie mam zdjęć małego Mikiego... Czy jakaś poczciwa duszyczka mi cosik na skrzyneczkę podrzuci? No i było tego wszystkiego jeszcze tyle, że ni epamiętam buuuu.... Wczoraj M. walczył z systemem do 4 nad ranem, a później jeszcze w pracy do 13.00 ... jakas oporna gadzina przyplątała się do laptopika. Gviazdko - jak Cię plecki bolą, to może to pierwsze oznaki.... Bebell - ściskam i tulę Cię mocno!!! Oby wstrętne myśli i dni szybko sobie poszły... Zuzka - mam nadzieję, że wasze decyzje przybliżą Was do upragnionego dzidziusia. Balbinko - nawet Ci nie podziękował wtedy przez telefon za to że się tak martwisz. DUŻE BUUUZI dla Ciebie kochanie!!!! Fantaisie - jeśli @ jutro nie przyjdzie zatestuj koniecznie, pojedziesz pewna swego na wakacje. Po konsultacjach, waszych postach, telefonie od Balbini M. postanowił że pójdzie 9.06 ze mną do lekarza i wypyta go o jakieś zabezpieczenia (a raczej spyta go co zamierza w sprawie) tej mojej szyjki. Na razie odmówiliśmy dwóch wesel, jednego szczególnie mi żal bo to nasi przyjaciele no i leżeć będę placuszkiem w łóżeczku. No ale z drugiej strony problem z ciuszkiem się rozwiązał Nadrobienie zaległości zajęło mi "trochę" czasu, M. zdążył pogrążyć się w głębokim śnie i gdyby zobaczył mnie o tej godzinie przy kompie jeszcze to dostałaby mi się niezła bura. Spokojnej nocki babeczki! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:14 Fantaisie litosci, testuj i daj znac bo ja za chwile strefe kompa musze opuścic... w poźniejszych godzinach prosze o esa, dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:26 1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 4. ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka, 5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszcze, starania..... długie... 6. Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy 7. Cytrusowa, 29 wiosen, Kolonia, przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. A oczekiwane potomstwo jest w wyniku ICSI. Liczba dzieci i data porodu znana będzie 5 czerwca 8. Fantaisie, lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 9.balbinka74, 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok starań o dzidziula..., 10. anialm, 28 lat, Poznań, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany w okolicach 26.09 11. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś A naskrobałyście tyle że cały ranek czytam i czytam. Czekam tez na wieści od fantaisie, Crumpsowa no nie wiem czy ja się przyzwyczaję, ale nick fajowy enterek lepiej daj osobno, albo przynajmniej wszystkich wymień, bo ludzie z różnych powodów się obrażają, a po co to? Najwyżej kup takie zwykłe zaproszenie za 2 zeta. Tyle miałam napisać i skleroza mnie dopadła.. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:31 Jesssuuuu Fantaisie litości, daj znac...bo jak nie to zaraz Cie wyrwie z błogiego snu dzwiek ukochanej komórki... żartowałam Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:32 Antuś, ja też znikam, nie dopcham się do kompa aż do późnego wieczora.Erga też by mogła dać znak, no! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:33 Jestem, i jednak jedna krecha Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:37 Ojejku a miałam nadzieję na radosną nowinę, ale może to lepiej może za wcześnie, jeśli dohtorek nakazał jeszcze uważać Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:41 Wiesz, Ane! ja bym chyba tyłem wchodziła do docenta kazał odczekać dwie@ to dwie, wiłabym się jak piskorz na tym fotelu składając zeznania, że coś mi się pomyliłoPP I tak uczciwie, to ja odczuła ulgę, gdyż jutro rano lecę, a docencik kazał jakby coś, robić natchmiast progesteron, bo wtedy miałam zastrzyki z kaprogestu i może teraz też będzie taka potrzeba.A tak spokojnie będę mogła tam szaleć chcę nurkować, biegać rano...pić)))))))) a jak wrócę to pewnie będę już po i zaczniemy z p. ostre staranka)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:37 Teraz jestem na spokojnie mam nadzieję, że Was jeszcze złapałam, jeśli nie to wyślę zaraz sms-a! Myślałam, że z nerwów nie będę mogłą spać, a tu zupełnie odwrotnie, dopiero się obudziłam, nasikałam i jest śliczna duża czerwona ale jedna krecha. Czyli uważaliśmy)) oczywiście @ nie ma, ale brzuch boli, tylko że już od ponad tygodnia. Mam nadzieję, że nic złego tam się nie dzieje... Co ja gadam wszystko jest dobrze, tylko to pewnie po zabiegu jeszcze w 100% nie doszło do siebie i dlatego. Szlag mnie tylko trafia, że na wakacje, ale jeśli dobrze rozpoznałam u siebie owulację, to powinnam dostać w poniedziałek, wtorek. Pożyjemy, zobaczymy! Teraz idę się robić na bóstwo, żeby jury padło na mój widok i nie miało siły już słuchać moich zespołów))) Buziaki i miłego dzionka dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:37 KOchana, wiesz przynajmniej przed wyjazdem, nie staraliscie sie wiem, a jednak zal, przytulam i buziaczek trzymam kciuki za konkurs, i jak zajedziesz na miejsce (na wyspe) to daj znac OK? Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:41 spadam do szkolki, Fantaisie" daj znac" moze byc przez Pawelka Powiem wam jeszcze ze wymysliłam ze musze z moim M wyjechac chociaz na 3 dni sami bez małej do małego domku w odludnym miejscu, nie odpoczywalismy sami od lat 3, przyda nam sie troche reaktywacji w naszym zwiazku Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:43 aha i miałam siedzie w domku sama do jutra ale juz mi sie za nimi teskniniemilosiernie i pojade dzisjaj , pokrecona natura ma Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:44 Jasne)) za nami kobietkami to nie trafi niktDDDDDDDD To do zobaczonka 5 czerwca)) P. będzie z Wami on-line i będzie kablował Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:43 Antuś, uważam że to genialny pomysł! Popieram!!!!!!!!!!!!!!!!! jakby co zabieram Amelkę)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:42 Dam znać na pewno Skarbie, już napisałam co ja czuję jest takie coś, a może....ale sama wiesz A Ciebie już dzisiaj nie będzie wieczorkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:45 no chyba nie bo jak pojade do nic to tam neta niet Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:45 no dobra teraz to juz spadam bo juz jestem spozniona... Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:46 Antuś, to koniecznie uściskaj ode mnie Amelkę i Twojego kochanego mężusia Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 enterku 27.05.06, 08:45 co do zaproszeń enterku- kuzynka mojego M. jak wychodziła za mąż napisała na swoim zaproszeniu imię i nazwisko swojego wujka i ciotki i dopisała "wraz z dziećmi", tylko te dzieci to były już dorosłe i nie wiedziały czy mogą przyjść z osobą towarzyszącą czy nie, a mojego M w ogóle nie aprosiła, to znaczy w zaproszeniu skierowanym do jego rodziców nic nie nadmieniła o "dziecku". Ale... jak dostała od nas zaproszenie to się obraziła że nie ma na nim wymienionego z imienia jej 3 letniego synka )) Niektórzy naprawdę mają pofyrtane we łbie Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 A co do majtów 27.05.06, 08:52 A co do majtów odkąd d.. mi urosła to nie mogę sobie dobrać przwdziwych majtek, mam wrażenie że wszystkie dzielą mi d...sko na 4 części i mam 4 poślady. Dlatego też głównie noszę stringi, a jak już zakładam majty to koniecznie luźne spodnie, albo luźną spódnicę. może mam obsesję na punkcie mojej wilekiej..., giiigaaantycznej..., ale z tego powodu nie lubię majtów, chociaż są o wiele wygodniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: A co do majtów 27.05.06, 08:56 Ane, chyba masz faktycznie obsesję)))))))))) Ja nie lubię pełnych bo nienawidzę, jak mi się odciskają po dopasowanymi spódniczkami albo spodniami, szlag mnie wtedy trafia równo! a, że większość ciuszków w tym stylu, to.... a dodając że jestem pedantką, to jeszcze muszę te trzy paski dopasować kolorystycznie do tego co mam na wierzchu no i oczywiście do staniczka)) Balbinko, będą w temacie moje cycki zrobiłe się obwisłe(( i robią coraz bardziej!!!!! dlaczego???? teraz to dopiero ma co dyndać Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 08:56 A to na miły początek dnia: "Dzwoni telefon: - Kochanie, co wolisz: banany czy truskawki? - Na bazarze jesteś, mój rycerzu? - Nie, w aptece." Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:14 Dobra, kawa już wypita, to spadam się ubierać. Pewenie wieczorem znowu będę miała niezłą powieść ) Fantaisie jak to się życzy przed takim konkursem, połamania czego?? napewno jury padną z wrażenia Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:14 Żeby klapki poodpadały Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:38 Fantaisie, no to niech odpadaja z hukiem I baw sie dobrze na wakacjach i niczym nie przejmuj. A dzie jedziesz? Ane, masz obsesję. Dla tych co nie znaja Ane ze zdjec: Ane jest wyjatkowo zgrabna dziewuszka A tak w ogole, to znowu naskrobalyscie ze hej. czytam odkad wstalam i teraz nic nie pamietam Marudziu, na impreze to Ty sie szykuj Wstaje i ubieram sie, musze jakies sniadani przyrzadzic. Czas nakarmic mojego A. i Ktosia bo tez juz sie marudzi. Buzka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:50 Ane hehe dobre!!!! Nie ma to jak dowcip przy kawie ) Fantaisie - z jednej strony szkoda że tylko jedna, a z drugiej to lepiej dla twojej kruszynki - niech jej gniazdko będzie dobrze przygotowane!! A ja oczywiście jak to bebell napisała Cykor Płowy nie testowałam. No bo i po co ) naczytałam się na necie ile to niektóre dziewczyny czekały na @ i poddałam się. Tylko mężuś dziwnie patrzy na moje cycki że takie spuchnięte - no i ma zakaz ich dotykania (( Ale to chyba jedyny pozytywny znak (w porównaniu do ostatniego testowanka) W kwestii majtasów to zdecydowanie wolę zwykłe majtasy. Mam ich pewnie koło setki ) uwielbiam je kupować!!! Nawet mama się ze mnie śmieje że mam obsesję na punkcie majtek i skarpetek. Stringi są od okazji-nie czuje się w nich dobrze choć mam ich trochę - bo są taaaakie ładne ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:52 Erga, ale masz 10 dni od duphastonu żeby @ przyszła tak? to jeszcze 3 dni. I masz rację skoro Cię to tak bardzo strsuje, to sobie nie funduj stresa. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:59 Anialm testowanie bardzo mnie stresuje - jak wiem że rano mam testować to nie mogę spać w nocy - a po co? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:46 Fantaisie - no to przynajmniej nie będziesz musiała się gęsto tłumaczyć przed docentem wow! I naprawdę uważaliście Kciuki zaciśnięte... no i żeby klapki poodpadały A jeśli chodzi o dydające piersiki - to poczekaj kochana jak po ciąży będziesz wracała do starej wagi... Kurczę siła grawitacji (przynajmniej w moim przypadku) mnie dobija Pitu-finko - a kiedy będziecie wiedzieć kim jest Ktoś? W zasadzie już chyba nie długo będziecie mogli się podpytywać. Smacznego śniadanka Ant - Ja Ci się wcale nie dziwię żeś stęśkniona. Ja mam dokładnie tak samo - niby czasem czuje komfort że zostaję sama, ale po bardzo krótkim czasie już mnie nosi ... i tęsknie okropnie! A pomysł na wyjazd bez małej super - trzy dni "relaksu" z mężusiem Ach no i nie skarżysz się na bóle, więć jeden kawałek pizzy nie okazał się jakimś masochistycznym posiłkiem Bebell - Ja wczoraj zapomniałam Ci pogratulować pierwszych ruchów Bąbla I powiem CI że Ja też byłam w ciężkim szoku, że tak szybko czułam ruchy dziecka (też okolice końca 15 t.c. - mój lekarz patrzył na mnie z niedowierzaniem jak mu mówiłam). Ane - skarbie - co to za obsesja z tymi gatkami?? ale jesli tylko Ci poprawia to humor i samopoczucie... Zresztą powiem Ci szczerze, że Ja też nie znoszę jak mi tyłek dzieli się na 4 części - a tak się dzieje przy zwykłych majtasach... więc też noszę stringi, już się tak przyzwyczaiłam że nie ma to dla mnie żadnej róźnicy... hihihi Jak mieszkałam jeszcze z rodzicami, to tylko moja mama zimą darła włosy z głowy jak widziała tę moją zimową bieliznę pod spodniami... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:47 No i zlitujcie się z tymi zdjęciami Mikołaja... proszę., proszę, proszę o i jak ładnie się uśmiecham pęłną gębusią!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:49 Ant - miało być sadomasochistyczny posiłek... Na swoje usprawiedliwienie mogę napisać że rozmawiam jednocześnie z Nulą i muszę oglądać "Świat Alegry".... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 09:56 Dzięki CUDOWNY no dołączam się do opinii że na zdjęciu ma wzrok "dajcie mi spokój" Megi jeszcze raz wielkie gratulacje I jak dopasowanie w kwesti karmienia? Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 10:00 spadam skarby - na śniadanko buźki!! no i jak zajrzę wieczorem to pewnie nie będę mogła nadgonić wątku, więc miejcie litość Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Lista cd. 27.05.06, 09:57 1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 4. ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka, 5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszcze, starania..... długie... 6. Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy 7. Cytrusowa, 29 wiosen, Kolonia, przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. A oczekiwane potomstwo jest w wyniku ICSI. Liczba dzieci i data porodu znana będzie 5 czerwca 8. Fantaisie, lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 9.balbinka74, 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok starań o dzidziula..., 10. anialm, 28 lat, Poznań, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany w okolicach 26.09 11. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś A to lista zrobiona przez GVIAZDECZKĘ: -------------------------------------------------------------------------------- 1. Ant – Warszawa, mama Amelki, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 3. Zuza1978 - Poznań 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda 5. Erga4 – Małopolska 6. Fantaisie – Warszawa 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – Wrocław >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<: 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 3. Kateb – Łódź, termin: 25.06. 4. Tycja78 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 6. Abie76 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 8. Anialm – Poznań, mama Nulki 9. Bebell – Warszawa, mama Tosi 10. Kocurek100 - Warszawa 11. Ma_ruda2 - Warszawa 12. Stokrotka - Warszawa 13. Althea35 14. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006) >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<: 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Lista cd. 27.05.06, 10:04 Witam Was bardzo gorąco. Jeżeli chodzi o listę--Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na 9.11.) Mam pytanko o spotkanie, jakie ma się odbyć 5.06.--jeśli któraś z Was mogłaby mi napisać gdzie się ono odbędzie, to byłabym bardzo wdzięczna(zapewne w ktorymś poście było to ustalone, jednak nie jestem w stanie odszukać tego). Odpowiedz Link Zgłoś
ktat witamy 27.05.06, 10:29 ja do listy sie nie dopisuje bo jestem u gviazdki na liscie uff ale poscikow ja tez chce fotke mikiego!!!! ostatnio ogladalam na tvp2 noworodka uwaga wazył 7,5kg ale wielgachny był u nas bez zmian malenstwo sie rozciaga, kopie, podbrzusze pobolewa coraz czesciej do tego dochodza wieczorne twardnienia brzucha zaczynam sie obawiac w czwartek jak wyttrzymam ide do ginka zastanawiamy sie czy juz wybierac wozek czy poczekac w sumie termin mam na 5.08 sama nie wiem , ja chce chicco ct01 mezowi sie nie podobaja kola on chce traxx marlin4 u mnie te rogi nie wchodza w gre wiec skonczymy chyba na driverze 4xl znacie jakies opinie?? mam straszne dołki wsio mnie przytłacza na budowie meble do kuchni i sypialni i schody zamowione u stolarza sprzet agd zakupiony przywieziony ale coraz czesciej sie zastanawiam czy zdazymy ech ergus ale ty masz slonce cierpliwosc jak mama ?? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witamy 27.05.06, 10:38 eee tam cierpliwość - po prostu nabrałam troszkę dystansu do tego wszystkiego i realniej na to patrzę. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Lista cd. 27.05.06, 10:57 Agan, jeszcze nie ma ustalonego miejsca, pewnie dogadacie się za jakiś czas Odpowiedz Link Zgłoś
ktat Re: Lista cd. 27.05.06, 11:05 miki jest cudny gratuluje dumnej mamie dzieki ergus za fotki ja ogladam te wozki i nic coz trzeba pojezdzic po skelpach z mezulem a nie ja sama a na forum czytam ze dziewczyny maja klopoty z zamowieniami ech pod prysznic i na dzialeczke zobaczyc jak ida sprawy budowlane buziaki!!! ps ergus trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Lista cd. 27.05.06, 11:16 ufffa przeczytalam Dopisuje sie do listy: Chrumpsowa rocznik 1979 ale JESZCZE 26 latek sloneczna Italia, starania trwaja 11 cykl na stanie jedynie maz Fantaisie - a mialam nadzieje, ze beda 2 /// No ale jesli jestes taka zalatana to moze lepiej ze NA RAZIE jedna? ))))))) Zycze odpadniecia klapek I juz... nie pamietam co bylo... tylko, ze Ane powiedziala jakis zart a Finka je sniadanie - buuuu a zawsze wyklocam sie, ze mam super pamiec Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 11:04 Witam w sobotkę drogie gadułki!!! Od 10 Was czytam i czytam i już pomału zapominam, więc szybko: Wyrażając swoją opinię nt. majteczek, ja tam lubię różne rodzaje! Mam mnóstwo stringów, gdyż mój M. podobnie jak Antymąż je uwielbia i kilka par sam mi kupił, ale noszę też bardziej zabudowaną bieliznę, z tym, że tylko biodrówki wchodzą w grę, chyba typu tanga (takie, które nie mają za dużo materiału po bokach, jeśli wiecie co mam na myśli) Ane, niezłą masz obsesję majtkową!!! 4 pośladki, ależ się uśmiałam! DD Bebellku, przykro mi z powodu koleżanki, strasznie smutna historia... Chrumpsowa, nie wiem jak tam Twoje plany tabelkowe, ale jakby co, piszę conieco o sobie: Mieszkam u rodziców w małej wiosce na Śląsku, mam wspaniałego mężusia, który buduje nam domek w Cieszynie, obecnie wyglądam jak słonik za sprawą mieszkanki brzuszka - prawdopodobnie Elizki, której dziś stuknęło 36tyg.; sama zaś kończę 28 latek w poniedziałek; jestem także mamą Aniołka, który odszedł od nas 31.03.2005 w 12/13tc... Niko, z tego co piszesz ani słychu ani widu porodu... Ale kto wie, może ta chwila nadejdzie nagle i ani się obejrzymy jak w naszych skrzyneczkach znajdzemy fotki Twojej Małej!?! Tatanko, współczuję fuchy taksówkarza na zawołanie, oj jak ja tego nie lubię! Enterku, mam nadzieję, że sprawa zaproszeń rozwiązana! I,że praca się pisze!!! Fantaisie, trzymam kciuki za dzisiejszy konkursik! A może byś tak bez stanika znów poszła?! )) Balbinko, jestem w szoku, myśli samobójcze u Ciebie???!!! Abie, noz jakbym o sobie czytała, hihi, też nie widzę nic a nic podczas depilacji!!! Ostatnio wzięłam sobie lustro do wanny, ale i tak kiepsko mi poszło! )) (zrobiłam sobie próbę golenia do porodu...) Aniulm, cieszę się, że nasze "kazanka" zostały wysłuchane i porozmawiacie poważnie z doktorkiem, w końcu lekarz od tego jest, by Ci pomóc!!! Erguś, jesteś już u mężusia, tak?! DD Mnie może uda się dopaść mojego dzisiaj, tylko nie wiem jak (serio!!!), bo tu coś wystaje, tu boli i w ogóle taka niezdarna jestem... Marudka, umówiona na wódeczkę i kareczek, no,no!!! A jeśli chodzi o moje wczorajsze bóle (odpowiadam Ant), rzeczywiście bolał mnie przeokropnie krzyż, jednak nie były to bóle porodowe, takie z jakimi trafiłam do szpitala 2,5 m-ca temu! Bolało raczej miejscowo, lekko tylko pulsowało, ale wiem, że to nie było TO! Sądzę, że to reakcja na odstawienie Fenoterolu... Ale swoją drogą ciekawe kiedy coś się zacznie?!?! (Lekkie, ale nieregularne i raczej bezbolesne skurcze mam średnio co 1,5 godz. czyli tak jak przed braniem leków) Dziewczynki, miłej soboty życzę wszystkim z naszego "zfuzjowanego" wątku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 11:37 Witam i ja sobotnio!!! Tylko na chwilke wpadlam, ale uciekam zaraz do łóżka. Do domku zjechaam nad ranem i oczka same się zamykają. Chłopa swojego uduszę, jak tylko będzie w stanie ze mną pogadać. Widzę, że lista jest. Dopiszę tylko: >>Ola, 1982, Obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu, Aniołek - 13.04.2006, w oczekiwaniu na starania Pojawię się później i tylko piszę, żę trzymam kciuki za Fantaisie, Chcialam smsem, ale gdzies mi wczoraj komórkę wcieło i musze przeprowadzić śledztwo.... jak już się wyśpię!!! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 11:56 Tatanko, no to nieźle Cię załatwili!!! Odeśpij "samochodową" noc koniecznie!!! Dobrze, że dziś sobota! Eh, te chłopy... A ja postanowiłam zrobić przegląd ubrań w szafie... Bałagan panuje tam nieprzeciętny i aż do mnie nie podobny, więc trzeba troszkę poukładać! Siostra Monia natomiast obiecała poprasować mi ciuszki, kochana jest! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 13:36 Moj przeglad w szafie konczy sie zalamka, ze sie nie mieszcze w wiekszosc ciuchow :"( i to nie z powodu ciazy... Ech... No ale mam nadzieje, ze juz niedlugo zaczne chudnac ))) Cos umilkly wszystkie - pewnie macie ladna pogode U mnie ciepluchno Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 13:40 Cześć Chrumpsowa! Zaglądam tu od czasu do czasu, ale pustki jakieś! Pogody zazdroszczę, u mnie jest do niczego, wiatr taki, że nawet okienko musiałam zamknąć! A ubrania..., no cóż, poukładane, ale to tylko tak dla zasady, bo i tak się do nich nie mieszczę i nie wiem kiedy nastąpi taki dzień?! (porządkowałam ciuszki wiosenno-letnie) Idę na obiadek! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 13:41 Chrumpsowa - no chyba nie jest tak źle... ale z drugiej strony to bardzo dobry pretekst żeby odświezyć swoją garderobę U nas brzydko... co chwilę robi się ciemno jakby miało lunąć z nieba... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 13:39 Anialm, juz sie niedlugo zaczne podpytywac o plec Ktosia. Juz ostatnio lekarz patrzyl ale nic nie wypatrzyl. Ale co tam, co ma byc to bedzie Jakos nie mam preferencji. Gviazdko, Cieszyn cudne miato. I do Czech na piwko blisko MOj dziadek mieszkala w Cieszynie a teraz mam tam ciocie wiec czasami zagladam. Tak w ogole to tez jestm Slązaczka ale obecnie mieszkam w Wawie. Nie ukrywam ze ciazgnie mnie na stare smieci... I tez mi sie marzy jakis domek, ale gdzie tu w Warszawie zbudowac domek zeby nie byl 40 km dalej??? Dzialki maja koszmarne ceny, Warszawianki zreszta wiedza. Na razie to nawet sie nam wieksze mieszkanie nie szykuje, a tka bym chciala troche przestrzeni. Buuu... A tak w ogole to mam 27 lat, Ktos sie zrobil w 7 cyklu i na razie jakos sie chowa. Mam nadzieje ze juz mu tak zostanie Ja wiem ze ja "nowa" ale tez bym chciala zdjecia Mikiego...Please. Ale zarobiona Megi pewnie nie ma czasu. No i dalej nic juz nie pamietam. Zle ze mna, stanowczo. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 13:44 Gviazdko - zrzucisz wszystko przy karmieniu - to NORMALNE, ze kobiety w ciazy przybieraja na wadze... Wiele z moich kolezanek po ciazy bylo chudsze niz zanim zaszly w ciaze... A ja to no comment - dopoki siedze w domu (i mnooostwo czasu przed kompem) nie ma szans, ze szybko schudne... No ale koncze drazliwy temat /// Musze konczyc, bo dzis gosc na obiedzie i cos trzeba upichcic Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 13:51 Witam sobotnio, poczytałam nowy watek, ale wiele nie pamietam. Cos mi pamiec ostatnio szwankuje, jakos nie moge sie na niczym dluzej skupic. Ciesze sie ze Marudka juz wrocila. I za Fantaisie trzymam kciuki. I udanego urlopiku zycze. Gviazdko moze Twoja Elizka wyprzedzi moja mała. Mam nadzieje jednak ze nie bede musiala czekac do tego 9.06 bo ta perspektywa zupelnie mi sie nie podoba. Chyba zanudze sie do tego czasu. Nie jestem przyzwyczajona do takiego dlugiego siedzenia w domu i nic nie robienia. Troche smece ale nie mam zupelnie dzis humoru. Mezus pojechal na jakies szkolenie a ja znowu sama w domu siedze. Nawet z psem na spacer sama pojsc nie moge. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 14:03 I po obiadku (placki z sosem gulaszowym były, pychotka!) Smęcenie Niko, to normalka w naszym stanie, więc nie przejmuj się! I jak już wcześniej napisałam, wierzę, że Twoja Mała pojawi się w najmniej spodziewanej chwili i to przed wspomnianym 9 czerwca! Tylko to oczekiwanie taaaaaak się ciąąąąągnie... Pitu, widzę, że Ty podobnie jak nasza Megi i Hortika, pochodzisz ze Śląska, ale obecnie mieszkasz w stolicy! Często wpadasz do Cieszyna?! Bardzo lubię to miasto, ma taki fajniutki klimacik, który poznałam podczas kilku latek studiów. Stamtąd pochodzi mój mąż! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 14:24 niko gwiazdka dobrze mowi malutka przyjdzie w najmniej oczekinwanej chwili pamietasz jak bylo u mnie caly czas sie balam ze urodze potem chcialam urodzic ni i urodzila sie w dzien urodzin babci dlatego 2 imie ma po babci Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 14:48 witam i ja ... dopiero teraz bo postanowilam dzisiejszy dzien spedzic w lozku ) Fantaisie szkoda ze jedna ale moze faktycznie lepiej bo skoro i docencik kazal czekac i urlopik przed toba?? kciuki za konkurs trzymam chociaz nie potrzebnie, laski twoje i tak wygraja Anialm biegiem (no moze nie doslownie) do gina i to do innego skoro ten jakos tak dziwnie o ciebie dba. i chyba ci meskiego potomka nie gratulowalam wiec teraz to robie ) i nie wiem co tam bylo ... jeszcze dziewczyn z koczkodana nie pamietam ale widze ze kilka spotkam na lodach ... AAAAAAAAAAAA no i najwazniejsze ... Megi kochanie MIKI JEST BOSKI!!!!!!!!!!! boshe jakie on miny strzela ) ja juz sie nie moge doczekac grycanowych lodow z tym przystojniakiem ... Gratuluje mamusiu wiecej nie pamietam ...a prosze przeniesc mnie z gviazdkowej listy w inne miejsce, sama nie mam sily tego zrobic Chrumpsowa - moj nik wymyslil moj M bo ja i ruda i maruda jestem .... ) pa Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 15:27 Marudko, bardzo dobrze zrobiłaś, sobota w łóżku, ach.... Zrobiłabym podobnie, ale samej tak leżeć to mi się nie chciało! A listę zaraz poprawię... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 15:36 Witam wszystkie w to pochmurne (przynajmniej w Poznaniu) popołudnie. Marudko, jak dobrze, że już jesteś Fantaisie, to chyba dobrze, że wszytsko zgodnie z zaleceniami docenta się rozwija? Odpoczywaj na urlopie i zbieraj siły do pracy nad wiórami My już po obiedzie, M zamiast robić żonie kawkę, to się na łóżku rozłożył i koncert szansy na sukces ogląda. Teoretycznie ma prawo się dzisiaj poobijać, bo rano 0,5 litra krwi honorowo oddał i nawet nie zemdlałTakiego dzielnego męża mam. Na dodatek pielęgniarka przykleiła tak mu plaster podtrzymujący rurkę, że odrywając wydepilowała mu kawałek ręki i biedny teraz ją chowa i czeka. Wczoraj jak pisałam pojechaliśmy coś mi kupić i przyjechaliśmy z bluzeczką i spodniami W nagrodę poszliśmy do Grycana na sorbety i muszę stwierdzić, że malinowy jest tak niesamowity, że mogłabym jej jeść cały czas...Wieczorkiem wyciągnęli nas znajomi i ten sposób miałam wieczorny odwyk od kompa. A teraz muszę już iść, akta czekają, aż uzasadnienie napiszę..... Na razie Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 15:36 Ale fajnie, ze nie jestem jedyna osoba, ktory spedzila pol dnia w lozku ))) Przespalam 12 godzin z przerwa na wypicie z Kochanym herbatki jak wrocil o 9 z dyzuru. Myslalam, ze faza zaspania mija w ktoryms momencie, a tu nie. Chrumpsowa, nie rozumiem jak mozesz narzekarc na brak garderoby mieszkajac w kraju najpiekniejszych rzeczy swiata? I na pewno masz cala szafe pieknych, niedrogich bucikow i torebeczek, za ktore gdzie indziej placie sie w setkach. No dobra przyznaje sie do mojej milosci do Italii. A gdzie dokladnie mieszkasz? Erga, wiesz tak sobie pomyslalam, ze jaknie mozesz przed testowaniem spac, to zatestuj wieczorem. Leonard wyszedl wieczorem, w porannym tescie byl negatywny, pamietasz? Gviazeczko, powiadasz placki z sosem gulaszowym? Pycha! Pocieszam sie jedynie mysla, ze nawet gdyby moja mama mieszkala dwa domy dalej to i tak szybciej zaprosilaby nas do knajpy na takie placki, niz sama zrobila. Wyszyscy mi zawsze zazrodcili, ze mam mame kumpla, a ja jako dziecko chcialam miec taka mame w podomce i w kuchni. Po 30 latach juz sie oswoilam z mysla, ze taka tez jest fajna. Anialm, lezysz Kochana? Odpoczywaj duzo, bo syneczek musi jeszcze dobrze podrosnac. Zapomnialam kiedy idziecie na wizyte? Ciekawe jak tam Monia na konkursie? Wiecej nie pamietam, wypije jakas kaweczke, to moze uda mi sie do konce obudzic. milego popoludnia Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Dzieńdoberek!!! 27.05.06, 15:51 juz wiem co chcialam jeszcze napisac do Gviazdeczki: ostatnio mowili nam na kursie, ze w mniej wiecej 36tc wystepuja prawie u kazdej kobiety tzw bole przygotowawcze i jesli mijaja, to mozna je spokojnie zignorowac. Moja kolezanka, ktora miala termin jaknasza Megi, dalej jest w ciazy, wlasnie mi napisala, ze w poniedzialek maja wywolanie, a wlasnie w 36 tygodniu trafila do lekarza z powodu boli. To tak tylko dla uspokojenia, ale pewnie sama wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 15:30 -------------------------------------------------------------------------------- 1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 4. ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka, 5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszcze, starania..... długie... 6. Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy 7. Cytrusowa, 29 wiosen, Kolonia, przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. A oczekiwane potomstwo jest w wyniku ICSI. Liczba dzieci i data porodu znana będzie 5 czerwca 8. Fantaisie, lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 9.balbinka74, 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok starań o dzidziula..., 10. anialm, 28 lat, Poznań, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany w okolicach 26.09 11. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś A to lista zrobiona przez GVIAZDECZKĘ: -------------------------------------------------------------------------------- >>>>> Starające się o bejbika: <<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 3. Zuza1978 - Poznań 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda 5. Erga4 – Małopolska 6. Fantaisie – Warszawa 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – Wrocław 15. Ma_ruda2 - Warszawa >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<: 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 3. Kateb – Łódź, termin: 25.06. 4. Tycja78 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 6. Abie76 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 8. Anialm – Poznań, mama Nulki 9. Bebell – Warszawa, mama Tosi 10. Kocurek100 - Warszawa 11. Stokrotka - Warszawa 12. Althea35 13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 14. ??? >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006) >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<: 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 16:03 Widze ze nie tylko ja leze i spie. Jeszcze niedawno spanie do godziny 11 rano bylo nie dopomyslenia, a teraz nie mam z tym zadnych problemów i jeszcze zawsze popoludniu sie zdrzemne. Lalisu, Gviazdko obyscie mialy racje, bo troche sie zmartwilam perspektywa jeszcze takiego dlugiego oczekiwania i chyba stad mam dzis lekkiego doła. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 16:41 Melduję ,ze wróciłam z podyplomówy.Straszne dzisiaj nudy nam zapodali(( Fantaise,jeszcze sie okaże, czy Pawełek uważał))))))))))))))hihi Gwiazdeczko,czasem miałam takie myśli..ale daleko do realizacji))))))))To było ponad 5 lat temu, gdy mi się świat na głowe zwalił...Zresztą, nie zrobiłabym tego na pewno...takie momenty załamania chyba kazdy doświadcza...a ja niestety miałam sporo powodów, by sądzić,że moja egzystencja nie ma sensu...zbyt wiele złych, strasznych rzeczy mnie spotkało w jednym momencie: (((Ale życ trzeba mimo wszystko)))))))Podobno, co nas nie zabije , to nas na pewno wzmocni.... Porzadek w szafie mówisz?????Ja tez musze zrobic segregację...tylko szkoda mi wyrzucac cokolwiek....i tak trzymam i trzymam..zamiast wydac lub wyrzucić...Wydaje sie,że szfa pełna...a tymczasem ja nie mam w czym śmigać.....To zbyt ciasne, to niemodne((((((((Kochana, a moze mała na nerke uwiera?? A co nie mówiłam,ze Miki ma cos ze starszego dziecka??Mężus Abi słusznie zuważył tę minkę...maluchy jeszcze nie sa znudzone)))))))) Abi, jesli kanapa wzywa, to korzystaj ile sie da....skoro Loni juz teraz da ci popalic...to co będzie, gdy na druga strone wyjdzie??? Nikusiu, zatem jeszcze sie nie przestawiłas na powolny rytm...jescze troche , a bedzie ci wszystko jedno...i nie miej wyrzutów sumienia,że wypoczywasz pracoholiczko jedna))))))) A jak cie najdzie takie marudzenie, że nie możesz sie juz doczekać....pomyśl ile czekania jeszcze przede mną.....bo nawet nie jestem w ciąży...to ci dopiero klops no nie??????????hihihiTwoja malutka juz niedługo będzie w twoich ramionach, widocznie jeszcze nie jest gotowa, nie ponaglaj jej)) Erguś, pragnę zauwazyć,ze nikt tu na ciebie nie krzyczy, bys testowała....wszystkie mamy kaca moralnego po ostatnim podejściu..... Cytrus jak sie czujesz???????? Ktat, chyba te skurcze powinnas poobserwować i szybko dzwonic do ginka.Gwiazdeczka, wiecej ci na ten tenmat powie, zreszta Lalisia też..obie brały jakis lekna f...(nie mam pamieci do nazw(( ) Kochana, nie zamartwiaj się, najwyżej wprowadzicie sie troszke później..wiem,że chcieliście przed narodzinami maluszka, ale...przeciez na beton sie nie wprowadzisz...A może mała jednak bezie chciała troszke dłużej w brzuszku zostać... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 16:48 Męzus zrobil mi dzis super niespodziankę.Sam bez przypominania sprzątnął cały domek, przetarł podłogi..ściągnał pranie i zrobił zakupy))))))))) Dlatego mogłam od razu po obiadku usiasc i zajrzec do was)))))) Melbuś, toz pracowity dzionek....tak z samego rańca... Tatanko, toz ty dziecko jesteś!!!!!!!!!!!!!!!Mam brata 82.... I niesttety jestem najstarsza na liście...dobrze,ze chociaz Pkanetka z mego rocznika.....bo pszczoła, to juz chyba o nas na dobre zapomniała.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 16:53 Chrumpsowa,szok!!! Może jedzonko włoskie ci nie służy???? A badałas tarczycę??? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 17:00 Balbinka - to ty masz skarb a nie meza! moj mi gaal i gadal jak jechalismy dzis do polskiego sklepu po zolty ser bo taki mam od kilku dni kaprys. bo ten sklep jest daleko i nagadal sie przy tym...Boze, co za rodzina! powoli go odzwyczajam, ale ciezko idzie dzis mam nieciekawy dzien, wczoraj poszlam z psem na pole to do kolan spodnie mokr,e adidasy do wyrzniecia. dzis nie mailam juz butow, wzielam jakies polsportowe i co? kwa, znow mokre, kolejne spodnie i bluza. pieole te pogode, nie mam butow, nawet kaloszy!!!!!!!!!!!!!!!11 ale bym se kuwami porzucala....... i jest mi smutno - moja siostra leci jutro do Gdańska, ja tez bym chciala.... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 17:06 Cytrusowa - rzucaj!!!!! Lepiej rzucac niz zlosc tlumic w sobie! Oj hormonki u Ciebie buzuja Ja jak na razie jestem szczesliwa, bo zadnych oznak pmsowych nie zauwazylam i cycki normalne ufff Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 17:09 nie plakaj kochana!!! tu tez pada, rzygac sie chce na taka pogode. A kalosze widzialam ostatnio bardzo ladne za 9.90 przyslac Ci? W wisienki byl. Siostra sie ma lepiej? I qwami porzucaj, to przynosi ulge. A w moim syfiastym miescie nawet polskiego sklepu nie ma, a tak bym bialego serka zjadla... Tlute dziecko rozlozylo sie w taki sposob, ze uciska na jakas zyle i siedzac za przeproszeniem na d...e, caly czas czuje swoj puls. Denerwujace uczucie. Wracam do tlumaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 17:26 Balbinko-zauważyłam że nik nie krzyczy i nikt nie namawia )) A ja cierpliwie czekam Własnie wróciłam z działki-trawa skoszona i lecę jeść obiadek. Fantaisie- i ja dziś poszłam na twój sposób i stringi w tyłek wsadziłam a majtasy z podpaską w torebce )) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 16:42 1. erga 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 2. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 3. bebell- warszawa, lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 4. ant25 - warszawa, mama Amelki 3 latka, 5. enterek77 - Kraków, lat 28(jeszcze, starania..... długie... 6. Melba7, lat 31, mam już Kubę-10 lat, jestem z Warszawy 7. Cytrusowa, 29 wiosen, Kolonia, przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. A oczekiwane potomstwo jest w wyniku ICSI. Liczba dzieci i data porodu znana będzie 5 czerwca 8. Fantaisie, lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 9.balbinka74, 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok starań o dzidziula..., 10. anialm, 28 lat, Poznań, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany w okolicach 26.09 11. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś 13. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na razie na stanie tylko maz A to lista zrobiona przez GVIAZDECZKĘ: -------------------------------------------------------------------------------- >>>>> Starające się o bejbika: <<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 3. Zuza1978 - Poznań 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda 5. Erga4 – Małopolska 6. Fantaisie – Warszawa 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – Wrocław 15. Ma_ruda2 - Warszawa >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<: 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 3. Kateb – Łódź, termin: 25.06. 4. Tycja78 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 6. Abie76 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 8. Anialm – Poznań, mama Nulki 9. Bebell – Warszawa, mama Tosi 10. Kocurek100 - Warszawa 11. Stokrotka - Warszawa 12. Althea35 13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 14. ??? >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006) >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<: 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia We Wloszech mieszkam od polowy wrzesnia ubieglego roku - i praktycznie w ciagu 1 miecha przytylam 4 kg a potem kolejne 2... Ciuchow ze wzgl. na zwiekszone gabartyty nie chce na razie kupowac, bo plakac mi sie chce Licze, ze schudne... A jesli chodzi o zakupy to ja uwielbiam wloskie buty no i te rzeczywiscie tutaj ceny maja korzystne... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 16:42 Aaaa - mieszkam w regionie Emilia-Romagna Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 16:59 He he... To nie przez tarczyce... Problemem bylo przestawienie sie z pory jedzenia do 16 na jedzenie do 23.... Do tego mega wzdecia (przez ten miesiac, w ktorym przytylam nie odwiedzalam sedesika) - brzuch mialam wtedy wiekszy niz kolezanka w 5 miesiacu ciazy )))) Kurcze jak w koncu odwiedzilam to bylam wszoku jaka ja sie plaska zrobilam ))))Do tego siedzacy tryb zycia - z biegania to tu to tam i miliona zajec stalam sie kura domowa... Siedzacy tryb zycia i pozne kolacje zrobily swoje... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 17:01 Balbinko - może i dziecko, ale po przejściach... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: LISTA, nowa i ta "moja" 27.05.06, 17:03 Tatanko ja tam jak ktos mnie pyta ile mam lat mowie, ze mam szesnascie ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:15 Choć widzę, że jednak zaglądacie i piszecie! Balbinko, rzeczywiście Twój mąż to prawdziwy skarb, jeśli tak sam od siebie wszystko wysprzątał! Ja tam też nie narzekam, mój G. jest pod tym względem kochany i pewnie nawet jak wróci wieczorkiem, poodkurza w pokoju! (ja mam zakaz!) Tatanko, młodziutka jesteś, ale faktycznie swoje już przeszłaś... A jak tam strop, wylany już??? Chrumpsowa, pewnie trochę przesadzasz, ale nawet jeśli nieco Ci się przytyło, pewnie wkrótce zrzucisz - lato, więcej ruchu, jakiś basenik może, będzie dobrze! Kiedyś i moje ciuszki bardzo zmalały, to był mój pierwszy, dłuższy pobyt we Francji u znajomych, kiedy to z niejadka stałam się łakomczuszkiem na francuskie pieczywo z konfiturami itp... Na szczęście o powrocie do PL wszystko wróciło do normy! )) Abie, masz rację z tymi skurczami, te, które mam obecnie to tzw. skurcze przepowiadające i dopóki nie są regularne i nie nasilają się, luzik... A wracając do linku, może nie napisałaś na początku?! W ramach oczekiwania na męża strzeliłam sobie dwie maseczki, ale qrka pyszczek i tak mam brzydki, takie jakieś plamki i krostki mi powyłaziły! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:17 www.kamyczek.de Może teraz się uaktywni! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:21 no i ujawnil sie. Ciocia Gviazdka, to ma glowe!!! Ide budzic doktora. Wystarczy tego spania, teraz trzeba zone pozabawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:32 Erguś, rozumiem, że majtasy i podpaska nadal w torebce, a @ nie ma! Znowu sama kosiłaś działeczkę?!?! Abie, wystarczyło dodać "" na początku! Wysłałam dziś esa do Tycji (już dawno), jednak do tej pory nie odpisała... Macie jakieś wieści od niej??? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:33 Abie, chodziło oczywiście o ht tp:// (bez spacji) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:36 Abie, kaloszki za 9.90??? wale wisnienki - mogą być ,byle tanie byly. ja dizs widizalam kalosze od 20 euro w zwyz - to jest chore! to gdzie te wisienki dają??? za godzinke znajomi do nas wpadaja, bedziemy zrec pizze, dobrze ze zjadlam cos teraz, bo juz mnie zasysalo Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:41 Tysia wczoraj pisała do mnie że jest OK ale musi zostać do poniedziałku. Tak jest - małpy niet ) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:41 to w pon Tycija bedzie z nami, a poki co czekamy Ergus z Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:41 A działkę kosił dziś mężuś, ja mu tylko troszkę pomagałam. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:43 Aha - a co do testowanka faceci ponoć mają najlepszą intuicję - mój mi powiedział żeby jeszcze poczekać... więc jako posłuszna żona czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:46 Dostałam SMSka od Tycji! DD Pisze: "Dziękuję za pamięć. U mnie lepiej,chyba Miałam dwie kroplówki z magnezem, biorę nospę, magnez i relanium. Fajne mam laski na sali to jest wesoło. Ciągle tu cesarki!" A skoro Erga dostała inf., że w poniedziałek wychodzi to, czekamy na powrót naszej przyszłej mamy! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 kaloszki 27.05.06, 17:54 widzialam w centrum handlowym. Wy tez takie macie, tylko nie wiem juz gdzie. RIEM ARKADEN czy ajkos tak, wiem ze u was otworzyli, bo widzialam zima reklame na lotnisku. No i w jakims sklepiez butami byly wstawione na promocje. Pewnie jeden z tanszych. Zagladnij do jakiego Deichmanna, albo jak mu, tam Reno (?) Chyba u nas tez bedzie pizza, nie chce mi sie gotowac. oJ jak cholera mi sie nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:50 Balbinko i ja jestem Twoj rocznik Nie jestes sama A co do narzekania masz racje, wiem ze wiele z was dłuzej czeka i duzo wiecej przeszło i nikomu tak nie zycze maluszkow jak wam. I wierze ze do Was przyjda. Dla mnie najorsze jest to nic nierobienie caly dzien. Lubie aktywnie spedzac czas, a tu polowy rzeczy nie moge zrobic i stad przede wszystkim moj nastroj. Jak sie dwa dni czasem ponudze to uwazam to za nawet miły odpoczynek, ale dłuzej dla mnie to juz meczarnia. A co do porzadkow w szafie to mam tak jak wy, zawsze jak robie gruntowne porzadki obiecuje sobie sporo rzeczy wyrzucic, a konczy sie na tym ze wszystko tylko ukladam. Szkoda mi sie pozbyc niektorych rzeczy mimo ze wiem ze ich na 99,9% nigdy nie ubiore. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 17:53 Nika - ja mam tak samo - idąc w kierunku szafy mam plan wyrzucenia kilkunastu rzeczy. Ale hjak zaczynam każdą przymierzać, przyglądać się, to wyrzucam w końcu jedną może dwie ) Ale jestem z siebie dumna bo ostatnio wyrzuciłam całą reklamówkę ciuchów Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 NajNoWsZa LISTA 27.05.06, 18:03 >>>>> Starające się o bejbika: <<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok starań o dzidziula..., 3. Zuza1978 - Poznań 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszcze, starania..... długie... 5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – Wrocław 15. Ma_ruda2 - Warszawa 16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś 17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na razie na stanie tylko maz 18 tatanka Ola, 1982, Obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu,Aniołek - 13.04.2006, w oczekiwaniu na starania >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<: 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 3. Kateb – Łódź, termin: 25.06. 4. Tycja78 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany w okolicach 26.09 9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 10. Kocurek100 - Warszawa 11. Stokrotka - Warszawa 12. Althea35 13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. 14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na 9.11.) >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006) >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<: 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 A na działce.. 27.05.06, 18:05 były dziś znów ładne zwierzątka ) tym razem salamandra i piękna żabka. I oczywiście mnóstwo mrówek hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: NajNoWsZa LISTA 27.05.06, 18:09 Pozwalam sobie poprawić, bo byłam na liście dwa razy... >>>> Starające się o bejbika: <<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok starań o dzidziula..., 3. Zuza1978 - Poznań 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszcze, starania..... długie... 5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu, Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania... 15. Ma_ruda2 - Warszawa 16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś 17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na razie na stanie tylko maz >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<: 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 3. Kateb – Łódź, termin: 25.06. 4. Tycja78 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany w okolicach 26.09 9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 10. Kocurek100 - Warszawa 11. Stokrotka - Warszawa 12. Althea35 13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. 14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na 9.11.) >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006) >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<: 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: NajNoWsZa LISTA 27.05.06, 18:12 oj!! faktycznie tatanko ) nie zauważyłam - a dopisywałam to co wpisywałyście w postach a nie na liście. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 18:07 Nikuś wiesz to jest przykre... może taki dla mnie dzień, że tak odbieram... Po takim tekście Balbinki mam wrażenie, że hmmm... skoro ja takie dziecko, to niby co... Nie mam prawa tu być??? Za młoda na coś??? Chyba jednak nie skoro los nie oszczędza nawet tych poniżej 25 roku zycia. Chyba, że starsze mają na coś monopol. Może i jestem młodsza, ale nie czuję sie przez to gorsza... przynajmniej nie czułam się do tej pory... Przepraszam, jeżeli ktoś źle odbierze to co napisałam, ale denerwują mnie takie teksty... ...bo nie ja wybrałam sobie takie życie, chcę tutaj być i nie moja wina, że wyszystkie jesteście starsze.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 18:14 Tatanko - kochanie - nie złość się na Balbinkę!! Na pewno nie chciała cię urazić!!! Ale dobrze że piszesz o tym że cię to zabolało -bo najgorsze są niedomówienia! A ja na pocieszenie ci powiem że mimo że mam 26 i pół to nie raz pytają mnie o dowód osobisty jak chcę kupić alkohol... czyli co - też za młoda jestem ) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 18:14 Tatanko, nie do konca rozumiem... nie pisalam w tym sensie ze ja jestem starsza a ktos mlodszy, dla mnie nie ma to zadnego znaczenia. Mam mnostwo zarowno starszycxh od siebie jak i duzo mlodszych kolezanek, chyba w swoim wieku mam najmniej, i wogle mi to nie przeszkadza. Napewno nikogo nie chcialam urazic, jesli tak to przepraszam Napisalam Balbince tylko ze jestem z egfo samego rocznika i nic wiecej nie mialam na mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 18:16 Tatanko kochana, zdecydowanie ŹLE odebrałaś niektóre tekściki!!! Ciesz się, że nazywają Cię dzieckiem, też bym tak chciała! )) I nie myśl, że z powodu Twojego wieku ktokolwiek ma Ci za złe, że jesteś, bo to kompletna bzdura!!! Dla nas możesz mieć zarówno 18 jak i 38 latek, i tak będziemy Cię lubić!!! No, to proszę mi się tu nie gniewać! DD Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Lista 27.05.06, 18:30 >>>> Starające się o bejbika: <<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok starań o dzidziula..., 3. Zuza1978 - Poznań 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszcze, starania..... długie... 5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu, Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania... 15. Ma_ruda2 - Warszawa 16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś 17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na razie na stanie tylko maz >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<: 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 3. Kateb – Łódź, termin: 25.06. 4. Tycja78 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany w okolicach 26.09 9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 10. Kocurek100 - Warszawa 11. Stokrotka - Warszawa 12. Althea35 13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. 14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na 9.11.) 15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006 >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006) >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<: 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Lista 27.05.06, 20:49 No to się dopiszę, choć listy "starających się" strasznie mnie dołują. >>>> Starające się o bejbika: <<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok starań o dzidziula..., 3. Zuza1978 - Poznań 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszcze, starania..... długie... 5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu, Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania... 15. Ma_ruda2 - Warszawa 16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś 17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na razie na stanie tylko maz 18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc) >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<: 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 3. Kateb – Łódź, termin: 25.06. 4. Tycja78 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany w okolicach 26.09 9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 10. Kocurek100 - Warszawa 11. Stokrotka - Warszawa 12. Althea35 13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. 14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na 9.11.) 15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006 >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006) >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<: 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 18:29 Tatanko, mam nadzieję, że już się nie gniewasz, bo naprawdę nie ma o co, wszystkie bardzo Cię lubimy, a wieku to chyba możemy tylko pozazdrościć! )) Dziewczynki, chyba będę pomału uciekać... Mężuś dzwonił, że już wyjeżdża z budowy, ma dla mnie moje ulubione konwalie i prosił, bym przygotowała nam kąpiel, jeśli nic mnie nie boli! Pyszczek mi się śmieje od ucha do ucha!!! DD Miłego wieczorku wszystkim!!! Gviazdka3 Czekamy na Gviazdeczkę... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 18:32 Gviazdko, miłej kąpieli))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 18:35 Nikuś z Tobą to nie tak. Nie odebrałam twojego postu jako coś przeciwko mnie... Tylko wręcz przeciwnie.... Odnoście tego co napisała Balbinka, to nie jestem zła i nie gniewam się tylko już parę razy przeczytałam na tym forum..."ale Ty młoda jesteś..." itp. i nie rozumiem czemu takie teksty mają sużyć? Niechcący dostało sie dzisiaj Balbince, ale to taka jakaś kumulacja... Ja tez bardzo Was lubię i nikogo nie chciałam urazić... Jeśli tak się stało to przepraszam... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 18:58 Balbinko - mąż skarb!!!! Gviazdko, wiesz jak to się mówi kiedy przyszłej mamie cera troszke się psuje w ciąży - że córeczka odbiera jej urodę Jeszcze troszkę i horminiki przestaną tak buzować w Tobie i wszystko wróci do normy. A jeśli chodzi o wagę, to jestem przekonana (i moge się nawet z Tobą założyć), że w ciągu 2 - 2,5 miesiącach wrócisz do swojej dawnej figury - zobaczysz! Tatanko - nie denerwuj się, nikt niczego złego nie miał na myśli. A już ostatnia osobą na forum która chciałaby kogokolwiek urazic jest Balbinka. Nika - ostatnie tygodnie są bardzo wyczerpujące i baaaardzo się dłużą. I przyznam Ci rację że w domu mozna zwariować! Ja od połowy lutego jestem w domu i jest momentami tragicznie moje hormony i humorki dają w kość M. ... oj bardzo , czasem dość Jutro jedziemy na komunię. I ku mojej wielkiej rozpaczy kupiliśmy jednak ten motorower, ale wywalczyłam tyle że nasz wkład finansowy to 350 zł... więc jeszcze do przęłknięcia. Chociaż i tak mówiłam M. że nie rozumiem jaki sens jest mu kupować skuter kiedy matka chrzestna kupiła rower.... dla mnie te dwa prezenty to prawie to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 20:44 Balbino wiem, że Anialm i Gviazdka mają racje i troche mnie poniosło, ale mam chyba najpaskudniejszy ze wszystkich dni od feralnego 13.04 i nie potrafie sobie z tym poradzic.... Jeszcze raz przepraszam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:00 Tatanko...Ty nas nie przepraszaj, tylko pisz, pisz wszystko, co Ci leży na wątrobie...po to jesteśmy. I naprawdę wiek nie jest najistotniejszy... Ale jestem zrąbana...operacja zrobiona, imieniny z głowy, żarcie na jutro gotowe i tort też... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:02 melbuś podeslij kawałek tego torta, to może humorek mi sie poprawi!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:19 Kurde pościk przeprosinowy mi wcięłłło(((((((( Tatanko, kochana, absolutnie nie chciałam cię urazić!No co ty!Chciałam tylko wyrazic swój podziw, ze tyle masz latek...no bo ja stara taka...I wcale, ale to wcale tak nie mysl, ze nie pasujesz, boś mloda.Ciesz sie kochanie młodością, świeżością!!!Chyba zbyt mocno wyraziłam mój entuzjazm,bo wczesniej przeoczyłam, ze jestes rocznik mego braciszka)))Gapa i niedojda ot co!!! Wybacz, proszę, jesli cie uraziłam, nie miałam takiego zamiaru...I jeszcze jedno, by wszystko stało sie jasne...nikogo nie dyskryminuję ze względu na wiek!!!Prawdę powiedziawszy, to ja sie czuję wśród was jak matrona...i to mój straszny kompleks...Musze bardziej uważac na to co piszę... Żałuję,ze nie mam twego numerku tel...Całuje cmok, cmok w niemądrą ,strapioną główkę...I mocno przytulam... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:26 Tatanko a ta gapa i niedojda to omnie oczywiście!!!!!!!!! Fantaise, przykro,ze tak sie stalo, ale powinno je to zmobilizowac do lepesej pracy...pamietam,ze kiedys narzekałas, ze nie tak coś im wychodzi...a jury..bez komentarza... Melbuś,rzuc tym tortem! Bebelku, zostań w domciu! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:32 Balbinko, ja zawsze narzekam że za mało pracują, ale nie mam co im zarzucić, prędzej obawiam się że to z przegrania. Czasami się zastanawiam, czy 4h dziennie dla 11 i 12 latki to mimo wszystko nie jest dużo... Na pewno nie będę mobilizować ich do większej pracy, ona bardzo dużo ćwiczę, naprawdę! I wczoraj grały bosko, myślałam że wykoszą pierwsze miejsce, ale jak widać to tylko dzieci i nerwowo nie wytrzymały! a presja takich konkursów jest przeolbrzymia i ja stara ledwo to wytrzymuję...co więc mówić o małolatach) w jakimś stopniu to dla nich kolejna lekcja, że nie zawsze doniosą to co potrafią a życie to ciągła nauka, niech korzystają! Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:40 Fantaise, skoro tak mówisz..to ile musza ćwiczyc inni???Szok!! Tak, tak nerwy sa najgorsze...ale może troszke sie uodpornią.Przynajmniej mam taka nadzieję... A swoja drogą nie podobaja mi sie te wasze komisje...nic nie mozna z tą niesprawiedliwościa zrobić??? A teraz juz o tym nie myśl, tylko szykuj szmatki...Gatki kupione???? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:47 Balbinko - duży buziak dla Ciebie!!!! Przepraszam, że tak mocno zareagowałam. Obiecuję następnym razem cztery razy przemyśleć, jak coś mnie zdenerwuje... Poza tym nie wiem dlaczego tak to na mnie podziałało???? Oj głupi ten dzień... Balbinko, żeby nie było, ja nadal trzymam kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:56 Tatanko, moze faktycznie masz zły dzień..i tyle...Nie wyspałas się, jestes zmęczona... i ta pogoda... Zresztą nikt od razu nie uczula sie na takie rzeczy...pewnie ktos wczesniej ci kiedys w innym kontekscie na temat twego wieku powiedział i stąd taka reakcja...nie wiem. Ja nie miałam takiej intencji, wprost przeciwnie! Wyrzuc lepiej z siebie, co cie tak meczy, a moze poczujesz sie lepiej... Melbus dobrze mówi, by pozbyc sie tego cięzaru z watroby... Dlaczego ten dzien jest taki okropny, ze dorównuje (jak mniemam )dniu utraty dzieciątka? Co sie stalo??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:54 Balbinko, dzieci które chcą jeździć na konkursy i wygrywać muszą naprawdę bardzo dużo grać, takie dzieci nie mają dzieciństwa, nie biegają, nie bawią się, wybrali inne życie. Ja teraz też codziennie ćwiczę po kilka godzin, jak byłam na studiach to przed konkursem potrafiłam grać do 12h i to jest normalne. Kto mówi, że nie ćwiczy ten po prstu kłamie, no chyba że nic nie chce w życiu osiągnąć, a muzyka to bardzo wymagający kochanek. Jeden dzień bez instrumentu dwa dni nadrabiania oczywiście, można grać dla przyjemności, nie jeździć na konkursy i tez jest super, wszystko zależy czego się chce. A z komisją niestety nic się nie da zrobić, zawsze tak było.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:56 Monia a naprawde poszlo az tak zle?? moze jury bedzie miec inne niz ty zdanie?? o ktorej ten lot? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 22:01 Fantaise...ło matko!!! Chylę czoła!!!!!12 h !!!!!!!! Trudny wybór przed utalentowanymi ludźmi...albo rozrywka albo sukces....cos za coś.... I jak ty kochana znajdujesz na to czas?????? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 22:05 Witaj Althea!!!!!!!! Jak bylo na urlopiku??????? Mam nadzieję,że zdrówko dopisuje! Megi urodziła 23! Mikus jest cudny! Cytrus zaciązyła! % okaze sie czy bedzie miec bliźniaki...jedno ma juz jak w banku!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 22:13 bebell, czytałam dziś Wysokie Obcasy i pewien wywiad...abstrahując od wszystkiego, to te bliźniaczki, o których kiedyś pisałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:44 Gwiazdeczko, miłego wieczorku u boku męzusia!!! A mój facecik dzisiaj faktycznie sie popisał...oby częściej robil mi takie niespodzianki... Jęsli jeszcze komus zrobiłam przykrosc, to bardzo przepraszam...ja naprawde serce bym wam oddała... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 20:47 Jestem i ja! Konkurs za nami, wyników jeszcze nie ma, ale na nic się nie nastawiam i dlatego wróciłam, dziewczyny zagrały koszmarnie, mój najlepszy zespół nie wytrzymał nerwowo i spier....tak że miałam ochotę zapaść się pod ziemię tzw. małe trio już lepiej, duże trio świetnie, ale konkurencja zbyt duża żeby można było liczyć na nagrodę! nawet nie miałam siły na nie wrzeszczeć może za ciężki rok...nie wiem...ogólnie na tym konkursie jest okropnie, ale ten rok pobił wszystkie inne!!! zawsze duża konkurencja, dużo zespołów, a teraz do dupy jury(( jestem wkurzona maksymalnie, a dzieci załamane. No cóż nie zawsze muszą być nagrody, czasami trzeba zebrać trochę batów...koniec! Widzę, że w sobotę tempo wątku lekko zwolniło Gviazedeczko, może to były właśnie takie skurcze zapowiadające co Cię czeka w najbliższej przyszłości)) I tez się zastanawiam jak Wy się goliciePP Balbinko, ale masz męża-bomba!!! Zuza, jednym słowem wczorajszy dzionke był fajniutki)) a malinowy u grycana to sam miód)) Dobrze, że u Tycji lepiej... Tatanko, wspólczuję pracy w roli kierowcy! nienawidzę tego!!!! I widzę, że tu jakiś problem się zrobił z wiekiem dziewczyny dajcie sobie spokój! Balbinko, Ty już nie gadaj że jesteś najstarsza(bo ja znam starsze starające się) a Ty Tatanko, nie stresuj że jesteś młodziutka(aczkolwiek jak dla mnie to Twoja młodość jest już za TobąP). Myślę, że Balbinka napisała to nie zakładając że Ciebie urazi, jakiś czas temu tego typu sytuację miała sama Balbinka, gdzie któraś dziewczyna też napisała zdanie, które ją zasmuciło! więc jak widać, to się zdarza, a gdzie tyle bab ma prawo czasami coś się walnąć!!! więc uśmiech nr 10 i nie stresować się!!!! jasne?!! Co do mnie, to chyba powinnam się zacząć pakować ale jakoś nie mam weny twórczej! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 20:52 Przejrzałam pobieżnie to, co nastukałyście do tej pory, ale czarno widzę nadążanie za wami. Weszłam na chwilę, żeby się pożegnać przed urlopem, za chwilę uciekam się pakować, a rano lecimy do Chorwacji. Mam nadzieję, że po powrocie przeczytam same radosne wieści. Trzymam kciuki za starające się, a zaciążonym i odpoczywającym życzę duuużo spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:13 Jestem i ja) Tosica u dziadków,a my powinnismy isc na imprezę... ale tak mi sie nie chce( tam bedzie masa prawników i będą sobie opowiadac o uzasadnieniach i procesach i przerzucac się paragrafami... no, będzie jeszcze duuuuużo o sytuacji politycznej kraju, o gazociągu i Orlenie... jakoś zupełnie nie mam ochoty... nabyłam dzis sobie klasyczne romansidło, mam pachnącą herbatkę i czekoladę z orzechami i najchetniej to bym się zwinęła w kocyk- depresja jeszcze nie do końca mnie opusciła... Fantaisie- myślę, że nawet jak Laski przegraja to czasem taka porażka dobrze robi) przegrac czasem dobra rzecz) działa mobilizujaco. Wypocznij na maksa kochana) Erga- Cykor płowy))uwielbiam te Twoje wykręty) ale absolutnie nie naciskam) Gviazdko- miłej kąpieli) Tatanko- myślę, że absolutnie Balbinka nie chciała deprecjonowac Twej osobY) a poza tym to ja bym chciała miec znów 24 lata) ja się jakos staro czuję ostatnio( Pitus- miejsca spotkania jeszcze nie ma) moze masz jakąś propozycję?? jest data i godzina (5.06, 18.00)- zawsze cos) kissy Laski k. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:33 Fantaise, walizy już pełne?????? Erguś...czyżby mężuś wietrzył pismo nosem?????Oj inspiruja go te twoje cycuszki...... Lalisiu, jak Amelka??? Nikusiu, widze ,ze i wobec ciebie chyba gafe strzeliłam....chciałam cie pocieszyć, a tu wyszło inaczej(((((((Przepraszam... kurde, co za dzień((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:42 Fantaisie, taki lajf...życzę Tobie i Yskierce szczęsliwej podróży i miłego urlopu Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 21:51 wpadlam powiedziec dobranoc i zyczyc Fantaisie udanego urlopiku, ciesz sie sloncem kochana ) ale widze ze i yskierka leci i to w dodatku do mojej ukochanej CRO. KOtek zdradz mi gdzie lecisz?? ja na wrzesien znowu planuje korcule, ale autkiem ) juz sie nie moge doczekac tobie tez zycze udanego urlopu Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 22:19 Marudko, my do Chorwacji po raz pierwszy. Na razie lecimy do Dubrownika, a na miejscu pomyślimy, co dalej. Na pewno jakieś wyspy. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 23:25 bebell - jakie wkręty??? zawsze wyczuwam jedną krechę z daleka )) Choć przyznam że teraz troszkę zgłupiałam i zaczynam chyba powoli się nakręcać... Ale to przez mężusia. Bo przygląda się dziwnie moim jak to mówi "pokrętełkom od radyjka" i stwierdził że jakby się teraz udało to pomiesza to wszystkie nasze plany wyjazdowe i... że on wolałby żeby jeszcze nie teraz... ech - cykor z niego jeszcze większy niż ja Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 23:30 hehehehe...te dzidziulki mają taki zwyczaj że często pojawiają się w najmniej oczekiwanym momencie )) Więc może to właśnie to Erguniu )) Życzę z całego serca Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 23:37 wiesz Pkanetko-tak tez sobie właśnie pomyślałam... I faktycznie jak już podjęłam decyzję o wyjeździe to byłaby niespodzianka ) I powiem że z radością zmieniłabym plany.. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 23:40 Wiesz, pamiętam jak Monia Bomba szykowała się na wakacyjny wyjazd z przyjaciółmi...mówiłam jej wtedy że mam przeczucie że raczej nigdzie nie pojedzie )) I spełniło się . Oj, kochana trzymam kciuki )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 23:40 czyżbyś miała jakieś przeczucia????? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 23:47 Te jak Twój małżon mówi pokrętełka )dają wiele do myślenia ))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 22:10 Nikusia jeszcze nie urodziła...a i Elizka Gwiazdeczki i Maluszek Kateb tez jeszcze w brzuszkach. Leonard okazuje sie byc tłuściutkim dzieciaczkiem(tak twierdzi Abi) Lalisia juz troche zwalczyła alergie u małej.... Ergus nadal nie ma @@@@ to juz ponad 60dc.... Dzis tez testowała Fantaise, ale 1 krecha(( niestety mamy tez przesmutna wiadomośc ...marudki nie ma juz na liscie zafasolkowanych(((((((((( Przyłączyły sie do nas koczkodanice... wróciły pkanetka i jutka.... A ja miałam 24... 6 IUI. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Sobotnio=spokojnie! ;-) 27.05.06, 22:20 Balbinko dziekuje za streszczenie! Trzymam za ciebie kciuki! Marudko, sciskam cie bardzo, bardzo mocno!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 21:58 Hej Laski!! Lo matko co sie tu podzialo za mojej nieobecnosci!! Ja tylko na chwile... u nas wszystko ok, dalej sie grzejemy w sloncu i jest nam dobrze. Co u Cytrusi i Megi?? Buziaki dla was! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:04 Juz wyczytalam, ze Megi jest juz szczesliwa mam od kilku dni! Megi ogromne gratulacje!!! A cytrusia jest szczesliwie zafasolkowana! Jak sie ciesze! A wiadomo czy sa dwa czy jedno male?? Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:13 Yskierko i Fantaisie wypoczywajcie, wam sę to teraz szczególnie należy, chłońcie słońce całym ciałem i duszą )) (ale mi się powiedziało) no i przywieźcie nam tego słonecka trochę. Ło matko Tatanko ja doły takie przeżywam z powodu 30-stych urodzin, a tobie przykro że ktoś Cię młodziutką nazwał. Łoj to chyba z niewyspania. Czasem mnie jeszcze spotykają takie komplementy, że ktoś się pyta na którym roku studiów jestem, ale ja wtedy zaraz se to zapisuje w pamiętnik, bo to mnie tak podbudowuje. Myślę że już się na nikogo nie gniewasz za to ) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:22 Oj dziewczyny to nie z tego powodu są doły, że mnie ktoś dzieckiem nazwał. I tym bardziej nie z niewyspania, do spałam do późna... Wybacz Ane, ale dużo by pisać... Idę do P., bo w wannie sie moczy i głośno woła. Może jak się przytulę, to świat okaże się byc lepszym... Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:22 A tak a protos to na oczekiwaniu jest wątek starające się z rocznika 85 i nie spotkałam się , żeby ktoś te dziewczyny potraktował niepoważnie z racji wieku. Tak że tatanko ty już stara d..jesteś. Uśmiechnij się i nie gniewaj się na nas!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:24 laski, idę spać, jutro impreza w domu....Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:29 Melbuś udanej imprezy, Tatanko my tu po to jesteśmy by wspólnie radzić sobie z naszymi smutkami. Wiedz że jestemi z tobą zarówno w tych lepszych jak i w tych gorszych dniach. A teraz przytul sie do swojego ukochanego, to najlepsze lekarstwo na smutki. Miełj i spokojnej nocki. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:25 Przyjmijcie raz do wiadomości, że na nikogo się nie gniewam i już!!!!! Balbinka po prostu trafiła w nieodpowiednim momencie z tekstem, który przelał kielich i już po mnie spynęło tamto zdażenie, wiec nie mam ochoty sie nad nim rozwodzić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:25 Marudko lecimy o barbarzyńskiej godzinie, bo o 3 rano musimy być na lotnisku!Ja właśnie miotam się po szafie(( nie potrafię nic wybrać, a na dodatek po zabiegu jak się za siebie wzięłam to wszystko jest teraz za duże w talii i tyłu, nie mówiąc już o cyckach!!! wpadam powoli w szał!!!! chodzę w nowych sandałkach! czuję się jak w kapciach, gdzie moje obcasy?????????? Ratunku!!!!!!! Paweł mówi, że ja się czepiam dzieci i na pewno coś wykosiły, tylko ja mam obsesję ideału! wyników nadal nie ma, rok temu były ok.4 rano!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:34 fantaisie ty napewno to widzisz w czarniejszych kolorach niż reszta świata, może wcale nie było tak źle jak Ci się wydaje. Zapomniałam gdzie ty lecisz, ale przypuszczam że gdzieś na plaże -możesz wziąść obacy na plaże jeśli lubisz ) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:59 Ide do wanienki....a potem nyny..mezus nie chce sie dac namówic na dorobienie dziecięcia....stwierdził,ze ma byc dziewczyna i już)))))Ale kaprysnik...mnie tam wszystko jedno)))))))))))) Widzisz Fantaise..po co sie bylo odchudzać??????????Pawełku, weź jej cos wybierz....bo nigdy sie biedula nie spakuje.... Gdzie reszta babek???????? Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:34 Witam póżnym wieczorkiem. ja co prawda mam już po trzydziestce ale wyglądam na wiele mniej. Miałam kiedyś dwa zabawne zdarzenia w związku z moim wiekiem: --pierwsze--jakieś 5 lat temu przychodził po mnie wieczorem do pracy mój wowczas 5 letni synek, i kiedyś koleżanka z pracy się mnie pyta, czy to mój młodszy brat? --drugie--jakieś dwa lata temu czekając na autobus(wracalam z pracy i czekały ze mną jeszcze dwie inne dziewczyny), jakoś zeszło się na temat dzieci. Ja wspomniałam, że mam 8 letniego wowczas syna. A jedna na to..."przepraszam, czy ty życie erotyczne zaczynałaś w przedszkolu"? Ale miałam ubaw. Przynajmniej młodo wyglądam, tyle mam pociechy wiedząc ile mam latek Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:42 Lecę na Rodos! i właśnie siedzę w samej spódnicy i dochodzę do wniosku, że nie mam żadnej bluzki do niej, jak ja sie uchowałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:53 Agan...a gdy ja miałam praktyki w szkole..pani z sekretariatu mnie wyrzuciła, krzyczac,ze dzieciakom tu wchodzic nie wolno!!!!A ja zdumiona odrzekłam,ze przyniosłam pismo w sprawie zaliczonych praktyk i nie dam sie wyrzucić....babka nieomal apopleksji dostała..i przepraszała kilkakrotnie)) Fantaise...ja zawsze manekinki na łózku robię , jest szybciej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 22:43 Fantaise,Pawełek moze miec rację))))))))))))) a teraz tylko spokój cie uratuje...zatem weź bardzo głęboki oddech, moze wypij meliskę...zbyt wiele nerwów cie ten konkurs kosztuje...i zaraz wszystko sie poukłada...znajdziesz koncepcje co zabrać))))))) no widzisz, ja nie mam tego problemu......bo nie mam tylu fatałaszków))) Yskierko , Fantaise, życzę miłego urlopiku, duzo wypoczywajcie!!!!!!!Buziaki!!! Melbus pracusiu...sama torcik robiłaś?? Łałłłłłłłłłłł! A teraz nyny, nalezy ci sie! Marudko słońce, ty powinnaś przede wszystkim leżeć, leżec i jeszcze raz leżeć!I nie miej wyrzutów sumienia.....Krwawisz mocno???Pamietaj, jesli pojawi sie bol brzuszka ,dzwoń do ginka! Powinnas dostac L4 przynajmniej na 2 tygodnie .Tak zalecaja właściwie wszyscy... Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:04 Uff...kochane doczytałam i jestem jako tako na bieżąco...choć nie wszystko zapamiętałam. Kochane zachwycacie się malutkim Mikim...ja też chcę...ale moja skrzynka jest pusta (( Może któraś mogłaby?? Marudko- dobrze że już jesteś...ściskam Ciebie mocno Bardzo się cieszę że doszło do fuzji naszych wątków kobitki z koczkodana. Witajcie Balbinko- to że się nie odzywałam nie znaczy że nie myślałam o Tobie i Twoim mężulu. W dniu IUI trzymałam z całej siły kciuki i nadal je trzymam, Zasługujecie na to aby Wasze szczęście wreszcie do Was zawitało. Przytulam Was mocno i czekam z Wami Fantaisie- bardzo mi przykro z powodu tej jednej kreseczki...czekamy dalej i walczymy dalej Bebell- bardzo się cieszę z tych pierwszych kontaktów Twojego maluszka z Tobą. To wspaniałe uczucie...Ledwo to pamiętam...ale wspaniałe )) Erga- Ty wiesz. Łączę sie z Tobą w nadziei. Mam nadzieję że tym razem to właśnie to. Nikuniu- mam wrażenie że tak niedawno się spotykałyśmy aby wybrać suknię ślubną....a Ty już na dniach przytulisz swoje szczęście. Bo nawet gdyby miało to nastąpić w czerwcu to to już niedługo moja kochana. Przytulam Ciebie mocno A dzisiaj moi rodzice zabrali moją Karolę do Wałbrzycha do mojego brata więc mamy domek dla siebie z mężulem. No na razie to mało romantycznie jest- Jacek ogląda jakiś mecz a ja słucham kawałków z musicalu Taniec wampirów - są świetne. Może któraś z was była na tym przedstawieniu?? Ja dostałam taki prezent na urodzinki- mój m. wiedział że bardzo chcę zobaczyć ten musical i zrobił mi taki prezent- goniliśmy całą Polskę tylko na spektakl i wracaliśmy do domku...ale warto było )) Myślę że niedługo oddalimy się do sypialni...może być całkiem miło...) A te dni chyba zbliżają się już albo nawet już są...nie patrzę nawet. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:11 Witaj Anetko!!! Napisałam maila na pocztę Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:13 Dzięki Tatanko...już pędzę na pocztę Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:17 Anetko, to ja trzymam kciuki za miły wieczorek U nas na razie wióry do woli, bo i tak tabsy na tapecie... W następnym cyklu może zaczniemy coś działać, ale dużo zależy od ginka i następnej wizyty Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:05 Widzę że już wszystkie poszły spać. Ja też idę ale jakoś tak podświadomie chcę przeciągnąć ten dzisiejszy dzień żeby nie nadszedł jutrzejszy ) Wypiłam resztkę winka mojemu małżonowi, a to było jego ulubione ( Jutro zajrzę dopiero wieczorkiem bo rano wybieram się na małą wycieczkę, mam nadzieję że nie będzie lać. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:10 aaa i też nieśmiało proszę o fotki... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:16 Yskyerko - udanego urlpu )))) Fantaisie - Tobie takze, a jakze ))))))) Ane - oj niedobra zonka niedora ))))))) U nas w domu jest niepisane prawo, ze ja nie wypijam mezowi ostatniego piwa, a on mi nie zjada ostatniego pudeleczka jogurtu Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:35 Oj i widzę że wszystkie laski poszły spać. Fantaisie lata z ciuszkami w klapkach i próbuje upchać wszystko do walizek - kochana życzę wam super wypoczynku, pięknej pogody i udanej zabawy!! Yskierko-i tobie życzę udanego urlopu pełnego wrażeń!! Tatanko - no to widzę że kobity cie przekonały ) Ja jakiś rok temu poszłam z kumplami do knajpy a właśnciciel podszedł do nas i mówi do mnie: "ale przepraszam, po 22-ej wszystkie osoby poniżej 18-tego roku życia muszą opuścić nasz lokal" no więc wyobraźcie sobie jaka była reakcja nas wszystkich ) Althea - ty napisz kochana jak tam urlopik mija i jakie kolory przybrałaś na ciele?? No i nic więcej nie pamiętam bo znów nastukałyście jak szalone!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:31 To ja wszystkim mówię Dobranoc!!!! Yskyerko i Fantaisie - odpoczywajcie grzecznie i odstresować mi się proszę!!! Bateryjki mają być naładowane po powrocie, żeby staranka sukcesem się szybciutko zakończyły Buziaki dla Was!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:45 Chyba się poddaję i jadę nago......... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:46 Nago????? Oj to Pawełek będzie szczęśliwy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 27.05.06, 23:48 Pod warunkiem, że zostanę jak jeszcze raz się zapytam czy mam stanik to go strzelę))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fantaisie 27.05.06, 23:50 Oj Fantasiu - jak nie założysz pancerza na pokrętełka od radyjka to wielu może być amatorów na podstrojenie radyjka ))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 27.05.06, 23:57 Mój też)))))))) jak usłyszycie jutro rano, że Okęcie jest zamknięte to już wiadomo dlaczegoDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 28.05.06, 00:03 Dobranoc)) ja właśnie przezywam dramat, mam za małą walizkę a mój P. chodzi i mówi, ze rewia mody w moim wykonaniu na Rodos od jutra się zacznie! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Fantaisie 28.05.06, 00:05 Szalenie miłego wypoczynku Fantaisie )) Rodos....ale Ci zazdroszczę )) Szczęśliwej podróży i wracaj do nas wypoczęta Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 28.05.06, 00:35 Idę spać, chcociaż godzinkę się prześpię Kochane, bądźcie grzeczne, nie brykajcie zbytnio, dawajcie sygnały świetlne jak coś się radosnego wydarzy))) Ja będę do Was dmuchać ciepłym powietrzem i zapachem morskiej bryzy!!!! Paweł ma nakaz kablowaniaDD Buziaki i do zabaczonka za tydzień! pa Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Gviazdeczko!!!!! Zuza!!!!!!!!!!!!!!! 28.05.06, 00:39 Kochane dziewczynki z okazji urodzin(Gviazdeczka) i imienin(Zuza) życzę Wam samych radosnych chwil, spełnienia wszystkich marzeń(Zuza u Ciebie tego jednego najważniejszego), uśmiechu, niech słonko świeci dla Was i Waszych ukochanych zawsze, a miłość otacza Was ze wszystkich stron))) no i cudownych przyjaźni foremkowychDD WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KOCHANE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Monia i Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Fantaisie. Iskierko 28.05.06, 07:50 nie wiem czy zdążycie jeszcze przeczytać, ale życze Wam udanego, słonecznego i pełnego wrażeń wypoczynku! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka niedziela 28.05.06, 07:58 Witam dziewczyny! Marudko ciesze sie że juz do nas wróciłaś - martwiłam się o Ciebie, ściskam Cię Althea ... uzależnienie robi swoje, ale mogłabyś sie pochwalić jeszcze t aopalenizną Gviazdko i Zuziu zajrzałam do tabelki i widzę że świętujemy w jednym dniu Gviazdko czy wczorajsza kąpiel się udała? Melba robi dzisiaj jakąś imprezę, moze zostanie dla nas trochę tego tortu? Tatanko mam nadzieję, że dzisiaj Twoje samopoczucie jest o niebo lepsze my chyba ten sam rocznik jesteśmy, a ja jestem z cyferek baaardzo zadowolona Maruda79 vel Chrumpsowa u mnie też są takie niepisane zasady, ale dotyczą przede wszystki słodyczy oki zmykam może sie jescze polożę - wyprawilam rano P. do pracy i pewnie trochę sie w domku bez niegho ponudzę, albo może coś do pracy dopiszę... najważniejsze że w zamrażarniku lody cappucino na mnie czekają.. pozdr M. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: niedziela 28.05.06, 08:43 Feromonko!!! Ja tam też jestem zadowolona ze swoich cyferek, tyle, że dzieckiem chyba juz nie jestem... Miłej niedzieli Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: niedziela 28.05.06, 09:28 Witam w niedzielny poranek!! No Tatanko-czyli nie jesteś najmłodsza ))) jest tu twoja rówieśniczka ) Gviazdeczko- z okazji urodzin życzę ci samych cudownych chwil, spełnienia wzystkich marzeń, uśmiechu na twojej twarzy i twojej malutkiej Elizki - bo nie ma chyba piękniejszej rzeczy niż uśmiech dziecka ) Zuza- tobie z okazji imienin życzę.... dobrze wiesz czego - tych cudownych dwóch kreseczek!! A do tego czasu nadziei i wytrwałości - bo one nas trzymają przy życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Nadz działkowy zwierzyniec :-) 28.05.06, 10:09 Agatko chyba baaardzo lubisz te Wasze działkowe zwierzatka ..... ja tam zdecydowanie wolę te puszyste do których można się przytulić, bo na samą myśl o tej śliskiej skórze dostają gęsiej skórki M. www.fertilityfriend.com/home/10cb8f Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Nadz działkowy zwierzyniec :-) 28.05.06, 10:16 Baaardzo lubię!!! choć jeżeli chodzi o przytulanie to wole futrzaki A ty mi lepiej powiedz kiedy zamierzasz testować, co? bo to juz 12 dpo... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa dzien dobry niedzielnie! 28.05.06, 10:19 przede wszystkim to ja MUSZE zlozyc zyczenia Jubilatce i solenizantkom - bedzie hurtowo Odwagi i sił, by porywać się na cele i zmiany, które z pozoru wydają się trudne, a później wprost wymarzone, realizacji planów i nowych marzeń i kolejnych natchnień - jak fal, które pchają statek do przod Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa tekst mi urwalo 28.05.06, 10:20 > Odwagi i sił, by porywać się na cele i zmiany, > które z pozoru wydają się trudne, > a później wprost wymarzone, > realizacji planów i nowych marzeń > i kolejnych natchnień > - jak fal, które pchają statek do przodu. a przy tym duzo miłości , mnostwo radosci i tylko slonca wokolo Wszystkiego aj, jan dziewczynki Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: dzien dobry niedzielnie! 28.05.06, 10:23 wczoraj znajomi przyszli, siedzielismy do pozna - poszli chyba o wpol do 1. jak zwykle bylo wesolo ja juz po spacerze z psem i po kaiwe - wczorja strzelilam se Warke z sokiem, po prostu nie moglam sie powstrzymac, hihiih Balbinka - jak ty sie czujesz??? Rodos - ale ja zazdroszcze.... pamietacie, ajks ie pytalam gzie mozna na wakacje.... jak wiadomo sie zmienilo i czekam do nast. wizyty u lekarza, by dowiedziec sie, czy moge leciec do grecji. a jesli okaze sie ze nie, to moze autem do Hiszpanii....gdziesz musze, nie odpuszcze! jak dostalam zgode na lot, w lipcu,do Gdańska, to dowiedzialam sie, ze dlatego iz te samoloty do Polski nisko latają - wiec moze caly problem z lataniem ciezarnych jest wlasnie w wysokosciach??? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: dzien dobry niedzielnie! 28.05.06, 10:31 Agatko na testowanie to mnie baaardzo cięzko namówić przed terminem spodziewanej @ napewno się nie skuszę...myślę że najwcześniej 1 czerwca czyli w 33dc, bo cykle mam zazwyczaj 32 dni. Pozatym przed @ zawsze mnie piersi max tydz wcześniej bolały więc miałam jakiś wyznacznik, a teraz bolą prawię od samej ovu, więc... nie mam innego wyjścia jak czekać.. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Gviazdko i Zuziu 28.05.06, 10:36 to ja też sie dołączam do wszystkich składających (mimo, że Wasze święto dopiero jutro) i zyczę samych słonecznym dni, zadowolenia z przybocznych oby dobrze spełniali swoje zadania, Gviazdeczce lekkiego rozwiązania w terminie, a Zuzi spełnienia tego najbardzej wyczekanego marzenia! buziaki dziewczyny! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Gviazdko i Zuziu 28.05.06, 10:45 Popieram z tym testowaniem!!! mnie jak widac też ciężko naklonić Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 na chwilke zagladam... 28.05.06, 11:38 Wlasnie mam chwilke wytchnienia od rodzinki wiec moge na moment spokojnie zajrzec. Od kilku dni tylko podczytuje wiadomosci... Marudko, strasznie mi przykro... Dzielna z Ciebie babka! Sciskam b.b.b.b mocno! Bardzo dziekuje Fantaisie za przekazywanie smsowych newsow teraz osobiscie gratuluje - tak wiec: Megi, Miki jest po prostu zabojczy, boski i taki slodki!!!! Mam nadzieje, ze po tej stronie brzuszka nie sprawia wiele problemow Cytrusiu, bardzo sie ciesze, ze sie udalo! Moze jednak blizniaki beda??? Bebelku, ciesze sie z pierwszych ruchow Babla Anialm, fajnie, ze maly pochwalil sie klejnotami Mam nadzieje, ze z Tycja wszystko ok. Tatanko, czasami slowa pisane mozna zle zintonowac. Mam nadzieje, ze humorek dzis lepszy! glowa do gory!!! Melbus, jak tam staranka? Moczysz sie w cieplej wodzie? No i co z Neverem??? Gwiazdko, ale ten czas leci... tylko patrzec jak Elizka bedzie w Twoich ramionach! Mam nadzieje, ze Lalisia uporala sie choc troszke z alergia Amelki... Erugs, byloby super gdyby teraz pojawily sie dwie krechy! z testowaniem sluchaj mezunia Wszystkim dziewczynkom obchodzacym w najblizszych dniach urodzinki badz imieninki zycze przede wszystkim zdrowka i spelnienia najskrytszych marzen - juz Wy same wiecie najlepiej... No i oczywiscie zycze Moni cudownego wypoczynku - zeby po powrocie miala mnostwo energii na wykorzystywanie Fantyzyjnego Pawelka a potem na cieszenie sie efektami 'ciezkiej' pracy Ciesze sie z fuzji pociankowo - koczkodankowej Witam wszystkie nowe Laseczeki Kochane, pewnie pominelam troszke - ale czytalam Was na raty przez pare dni... a raczej nocy. U mnie wszystko w porzadku. Julcia stala sie bardzo ruchliwa ostatnio. Przedwczoraj uraczyla mnie nawet kopniakami pod zebra - myslalam, ze mnie rozrywa... Slub siostry w przyszla sobote - mam nadzieje, ze pogoda jakims cudem ulegnie zmianie... Coreczki siostry sa po prostu zabojcze Nie wiem kiedy uda mi sie cos jeszcze napisac (siostra wyjezdza 8 czerwca). Calusy dla Was wszystkich!!! Ania Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: na chwilke zagladam... 28.05.06, 12:33 Buuu ale u nas leje zamiast pisac prace zawine się w kocyk i kimne... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: na chwilke zagladam... 28.05.06, 12:55 No i wszystko jasne - brzuch zaczął boleć i właśnie @ przyszła.... Koniec złudzeń, koniec nadziei... Jest tylko szara rzeczywistość, ech idę się wyplakać.. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: na chwilke zagladam... 28.05.06, 13:11 Ergunia sciskam bardzo mocno. i nie wiem co powiedziec jeszcze ... Balbinko zwolnienia dostalam 10 dni, dzis juz brzuch nie boli tylko leci, nadal nie wstaje z lozka, a co mi tam ... sciskam was w ta mokra deszczowa niedziele, mam wrazenie ze natura placze razem ze mna ... Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: na chwilke zagladam... 28.05.06, 13:14 Eh dziewzcyny mnie też brzuch pobolewa....to pewnie ta @ Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: na chwilke zagladam... 28.05.06, 13:28 czesc o wczesnym popoludniem Ergo, mysl pozytywnie. Wiem, ze chetnie chcialas zmnienic plany wyjazdowe, w razie czego. Ale stalo sie ineaczej i tez bedzie dobrze, bo w jakis sposob taki, jak zaplanowaliscie. Moze Wasze dzeicko jest dzieckiem ekskluzywnym i nie chce zaczynac zycia u dziadkow pod dachem, tylko na swoim. MOze musicie zapewnic malemu paszy wlasny pokoj Probuje Cie rozbawic, pewnie nieskutecznie. Twoj dzien jeszcze przyjdzie, zobaczysz. ja dzis cos kiepsko spalam, to jest mialam przerwe na czytanie od 2 do 4:30, apotem wstal moj maz o 6, zbudzony glodem i zjedlismy pierwsze sniadanie, potem znow poszlismy spac i wstalismy o 11. teraz biore sie do jakiejs roboty, bo przychodza do nas popoludniu znajomi. Cytrusia, napisalam do Ciebie na pirva, sprawdz. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: na chwilke zagladam... 28.05.06, 13:40 I ja witam niedzielnie Ergus, ja rowniez przytulam mocno. I jestem pewna ze przyjdzie taki dzien kiedy ta wstreciucha nie przyjdzie. Poki co mysl o wyjezdzie. Poplacz sobie, ale nie za duzo. W Warszawie tez leje, Feromonka ma racje, nic tylko sie zawinac i zasnac. A ja tymczasem mam robote na jutro. Ble, ale mi sie koszmarnie nie chce. Pozdrawiam i sciskam. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: na chwilke zagladam... 28.05.06, 16:47 Witam ))))) Komu brak sloneczka zapraszam do mnie - dzis na dworze 33 stopnie Gviazdko i Zuza - zycze Wam radosci z kazdego dnia, satysfakcji z zycia )))) a przede wszystkim MILOSCI ))))))))))) Erga - przykro mi ((((((((((((((( Wstretny malpiszon!!! A jesli chodzi o zwierzatka to ja tez je lubie Erga wyle Ci a Ty wstawisz do imageshack - bo mi cos nie wychodzi Co prawda zdjecie stare - niektore koczkodanice je widzialy, ale mi bardzo sie podoba no i jest w podobnej tematyce co Twoje fotki Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa A moze pomoc Ergi nie bedzie potrzebna... 28.05.06, 16:49 Probuje: tiny.pl/gsc6 Jak nie wyjdzie - to wtedy Ergus spodziewaj sie otrzymac zdjecie w skrzynce Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Erguś! 28.05.06, 17:17 Bardzo mi przykro, ze @@@@@@@ jednak przylazła((( No to teraz męzul na badanko....i zobaczymy co dalej...A na jak długo chcecie wyjechać???????? Cytrusiu, czuję sie tak sobie..czyli normalnie...Mam tylko 37..stopni..i ciągle mi zimno...Mam nadzieję,ze nie złapie mnie żadne choróbsko... A jak twój brzusio??Nadmiar wody juz chyba uciekł???? Koniecznie kup te kaloszki, bo nam się jeszcze przeziębisz.... Wszystkim dzis świętujacym urodzinki czy imieninki Samych miłych chwil życze i spełnienia marzeń!!!!!!!!!!! Abi, nadal nie moge otworzyć(((((( Kocurku, trzymaj się ...byle do niedzieli, potem juz bedziesz miała luzik bluzik! Feromonko..oby jednak sie nie pojawiła...ta obrzydliwa...@@@@ Gwiazdeczka juz dzis pewnie świętuje....a może juz nowa ksiązeczkę dorwała.... Pkanetko...a ten cykl bez stymulacji i podgladanka??Nic nie piszesz jak to teraz u ciebie... Nadal u tego samego gina???? Melbuś co u ciebie w wiadomej sprawie??? U nas okropnie wieje, były dwie burze i ulewa((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 jestem 28.05.06, 17:21 Erga, ściski... Już po imprezie, Młody zachowywał się jak szatan. Ja mam wscika, podpadł mi chłop mój osobisty, gniewam się! Zero przeczuć u mnie i zero objawów.Czuję że mam jajniki, piersi tylko minimalnie powiększone, a to już 24 dc, 9 dzień po owulacji. Pewnie znowu nic z tego. Zapowiedziałam chłopu,ze jesli znowu mi nie zrobi dziecięcia, Chrobot zostaje. Plan B tez mam-jesli przypadkiem mi to dziecię zmajstrował, Chrobot zostaje tez, bo przeciez cięzarnej nie odmówi;P Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: jestem 28.05.06, 17:21 A wczoraj wieczorem tak zmarzłam (w domu!!!),że szok!trzęsłąm się z zimna pod kołdrą! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 17:53 Witajcie Staram się doczytać moje zaległości forumowe ale to syzyfowa praca przy waszej aktywności) widzę, że termin na poród gdy pocian łączy się z koczkodanem to nie najlepszy pomysł, bo już się człowiek całkiem gubi)) Z tego co doczytałam: trzymam kciuki za testowanie Balbinki i Ergi!!! Fantaisie już w ciepłych krajach? Niech sobie dobrze wypocznie bo po powrocie pewnie wióry będą lecieć, oj będą Niko, Gviazdko jak tam symptomy porodowe? Czekam z niecierpliowścią na jakieś newsy od Was U nas spokój, powoli się "dociermy" w trójkę, mój M. zakochany w Mikim no ale jak sie w nim nie zakochać? Pokarmu mam dość, nawet lekki nadmiar, więc jest ok. No i tyle zdążyłam napisać bo Mikołaj daje znać o sobie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:07 Megi, a czy możesz napisać nam, jak przebiegał poród?chyba,że to zbyt osobiste tematy... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:10 Smutno mi...czuję,ze znów nic z tego... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:21 Melbuś, głowa do góry, skad wiesz ze nici z tego? Moze akurat? Nigdy nic nie wiadomo i trzeba miec nadzieje. Ja tez jestem jadna z tych co zaszly w cyklu spisanym na straty, niby mialo juz byc dawno po owu i generalnie juz mnie te starania niezle wnerwialy. Nawet folik, o zgrozo, rzucilam w kat. A Ty ile juz sie starasz? Pewnie to powszechcna wiedza tu u Was ale putam bo musze Was jakos poznac, nio nie? Zazdroszcze naszym urlopowiczkom, mam taka ochote na jakis cieply kraj ze szok. Hmmm, milo sobie pomarzyc. No i wszystkiego naj, naj, naj dla wszystkiech dzisiaj swietujacych. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:34 U mnie to 11 cykl starań...mąż zbadany, wszystko ok.Ja też.W trzech ostatnich cyklach owulacja z 2 pęcherzyków potwierdzona na usg, testy owu tez ją potwierdzają.Cykle 28 dniowe... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:39 No to nic tylko czekac i sie nie nakrecac. Uda sie napewno, zobaczysz> Moze nie teraz ale nie moze byc ciagle pod gore Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:47 Eh a mnie brzuch przestał boleć, tempka nadal wysoko (aż jestem zaskoczona) a jak przestał bolec brzuch to pewnie małpa przyjdzie lada dzień... Melbuś kochana Ty czekaj skoro to dopiero 9dpo objawy mogą dopiero się pojawić. A jak po imprezie? znajdzie sie chociaż troszkę tortu dla nas?? M. Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:53 Melbuś a ty siedź cicho i nie wywołuj wilka (tzn. małpy) z lasu. Przecież to dopiero 9 dc, a ty już wiesz?? ty lepsza jesteś niż testy!! Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:51 Witajcie, wycieczka udana chociaż pogoda najlepsza była w trakcie podróży powrotnej Erguś bardzo mi przykro, bardzo, bardzo, nie mówię nic, ale wierzę że się uda Pituś dzięki )) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 18:56 Melbuś, to witaj w klubie zmarzlaków...weź kocyk...kanapa wzywa...należy ci sie odpoczynek po udanej imprezie!!! A kto to niedawno na mnie pokrzykiwał za pesymizm??? Zatem nasz Newerek jest Chrobotkiem....tez fajnie Pitu finko...ja już 6 lat(((( Na stanie jedno poronienie... Niki i jak mała??? Jeszcze tylko kilka dni....trzymaj się!!!! Megi, moje testowanie, to dopiero za jakieś 2 tygodnie.... Dobrze,ze pokarm jest w nadmiarze..Miki to duży chłopak i jedzonka bedzie potrzebował coraz więcej))))) Prosze go ucałowac od e cioci balbinki!!! Spadam do sprawdzianów.... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 19:20 Małpy precz do lasu! Proponuję nowy tytuł wacika Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 19:34 O kurczaki, cosik mi się samo wysłało.... Dostałam smsika od Gwiazdeczki, oto jego treść: "Melduję się smsem Po nieprzespanej nocy z bólami, skurczami i biegunką oraz spokojnym poranku udaliśmy się do położnej! Ale to jeszcze nie TO, choć moje objawy mogą przerodzić się w akcję porodową... Mam odpoczywać i się obserwować! Buziaczkuję Was wszystkie niedzielnie *M " A jam nadzieję,ze mała jeszcze troszke w brzuszku u mamuni posiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 19:38 No i jaka wiadomość od Gviazdki???? Balbinko, 6 lat to juz sporo... Dzielna jestes ze tak walczysz. Ja tam wierze ze zostanie to nagrodzone, nie o takich cudach sie slyszy. Przypuszczam ze po 6 latach jestescie juz przebadani wzdluz i wszerz. Powiedzieli lekarze cos madrego? Cos mi sie wydaje ze Ty z Wawy jestes (?), wiec chyba udalo Ci sie znalezc jakiegos sensownego lekarza? (a moze nie jestes, teraz mi sie cos kojarzy ze pisalas cos o dlugich podrozach do lekarza, ale jezli sie myle i strzelam gafy to wybaczcie). Ja trzymam kciuki zeby sie tym razem udalo, ten raz rownie dobry do zaciazenia jak kazdy inny A czego i kogo uczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 19:40 Hmmmm, czyzby Elizka tak sie spieszyla zeby byc majowa panna? Niech jeszcze siedzi i niech csie nie rodzi przypadkiem w dniu dziecka. To jest prezentowo nierozsadne, ktos jej to powinien powiedziec Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 19:57 Witam niedzielnie Erguniu kochana no strasznie mi przykro- przytulam Ciebie bardzo mocno-zobaczysz kochana że niedługo będziemy sie wreszcie cieszyć swoimi małymi fasolkami- jestem tego pewna Balbinko jeśli chodzi o mój cykl to zdecydowałam że jest to ostatni bez niczego -tzn. bez hormonów, podglądania, stymulacji...jeśli znowu się nie uda to wracam do mojego gina. Narazie nie zmieniam- po pierwsze to według tysiąca pacjentek on w naszym regionie jest najlepszy a po drugie na wrocławskiego mnie nie stać jak narazie. Dam ostatnią szansę mojemu staremu, sprawdzonemu ginkowi A teraz to w zasadzie nie wiem w której fazie cyklu jestem...ta przedłużona @ bardzo rozbiła moje matematyczne wyliczenia hihihi. Przytulam się kiedy mam na to ochotę i kiedy oczywiście J. ma ochotę też...zobaczymy co się z tego stworzy. Najchętniej poddałabym się IUI...ale na to nie zgodzi się J.Mówi że jak nie uda się naturalnie to w ogóle drugiego dziecka mieć nie będziemy. Uparty jest bardzo Zapomnialabym,...wszystkim świętującym dzisiaj wszystkiego najlepszego...Wy kochane wiecie czego ja Wam życzę...marzenia się spełniają- i ja nadal będę przy tym obstawać ...i wam też tak radzę Moje drogie- mam pytanko do naszych warszawianek Dziewczynki czy któraś z Was mieszka może gdzieś niedaleko Teatru Roma?? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 19:57 Pitu finko, miałam juz kilku lekarzy...właściwie niczego nie znaleźli.... 2 lata temu miałam laparo, by wykluczyc blizny na jajnikach , poniewaz kilka razy miałam torbielki, przy okazji sprawdzono tez drożność. Wykryto malutka endometrize i wypalono ją.Teraz ginek podejrzewa, ze ta paskuda może jeszcze gdzies siedzi, a najprawdopodobniej odradza się...zalecił leki hormonalne jeśli 6 już IUI się nie powiedzie. Wyniki męza dobre.Owu jest.Monitoring wielokrotny....Wszyscy w klinice krecili głowami..podobno mam takie warunki,ze powinnam zajśc w ciązę, siedząc obok męża...hihii co?????? dupa((( a mnie sie zdaje ,ze elizka chce miec razem z mamusią urodzinki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 20:07 Pkanetko, może własnie teraz sie uda...ale byłoby fajnie)))))) A Jacentego niech ja dostane w swoje łapki....mój męzul też z nim pogada...niech pozna opcje faceta, który kilka razy przez to przechodził....Oj te chlopy.....Filmiki sobie ogladają, gazetki tez niczego sobie podobno)))i jeszcze im sie marudzic chce....Mój nie biadoli...chce miec potomka i to jest najważniejsze...Najgorszy jest pierwszy raz....trza sobie psychike odpowiednio nastawić...To nic takiego, naprawdę...Buziakuję!!!! Pitu finko, jestem z Wielkopolski i prowadzi mnie lekarz z Poznania... Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 20:13 J. to tradycjonalista- i do tego dodaje że córkę już mamy i na tym możemy skończyć Ja już nawet się nie denerwuję jak on tak mówi...chyba się przyzwyczaiłam. I ja również buziakuję z całej siły. I po cichu liczę na jakiś maleńki cudzik )) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 20:29 Pkaneta, a co potrzebujesz z Romy? Balbinko, no to w takim razie musie sie wczesniej czy pozniej udac, nie ma innej opcji. Taj czy inaczej dzidziol bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 20:41 Yo! cały dzień leniuchowałam))) pod kocykiem i z książeczka) Erga- tulę mocno... nie trac nadzieii! Melba- nie mam wysokich obcasów( nie wiem jakie bliźniaczki( ale jak małe to się troche domyślam) Megi- karm, karm) niech rośnie chłopisko) a Monia pewnie się smaży na plaży) buźka k. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 21:04 I jestem... Poryczałam sobie i to tak porządnie bo jeszcze teraz mam oczy zapuchnięte A mężuś w ramach poprawy humoru zabrał mnie na wycieczkę. Przeszliśmy się szlakiem górskim, później oglądaliśmy dwór jakiegos tam rodu, a na końcu spacerowaliśmy po ruinach zamku Skrzyńskich - aż przykro patrzeć jak taki piękny budynek można było tak zdewastować.. Aha - i własnie dlatego nie napisałam na forum smska od Gviazdki... A tak przy okazji przed chwilką dowiedziałam się że moja bratowa też jest w ciąży - i nie jest z tego zadowolona - No i jak tu się nie załamać.. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 21:23 Ech, ja też doła łapię...popłakałabym sobie A Gviazdka rzeczywiscie może lada chwila urodzić! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Wiadomosc od gviazdki... 28.05.06, 21:50 Laski, baardzo Wam dziękuję za dzisiejsze życzenia imieninowe! Jeszcze nigdy nie dostałam ich tak wcześnie I wszystkim moim imienniczkom, które też obchodzą imieniny jutro, duuużo, duuużo szczęscia, słońca i spełnienia wszystkich marzeń. No i oczywiście miłości Gviazdko, podłączam się do wszystkich życzeń urodzinowych, i już dziś życzę Ci j.w oraz tego, żeby Elizka już wkrótce pojawiła się po drugiej stronie brzuszka zdrowa i roześmiana Tak na marginesie, kiedyś, na początku naszego związku z M to sobie wymyśliłam, że obchodzę je przez trzy dni: 25, 27 i 29 maja, bo kalendarzowo tak w sumie wypada. No i chłop musiał trzy prezenty skombinować. Teraz majątek wspólny więc i imieniny jedne Erga, ściskam mocno... Pamiętaj, 2007 r. MUSI być nasz i naszych dzieciaczków I będzie. Dzisiał miałam uczciwie przysiąść do roboty i w końcu uzasadnienie na wtorek napisać i jak zwykle znalazłam sobie tysiąc innych zajęć i ledwo dwie strony stworzyłam.... Jutro chyba w ogóle nie pójdę spać, zwłaszcza, że nie wiem o której z roboty wrócę, bo jakieś terminy mi jutro uciekają....Czemu ja taka niezorganizowana jestem? Aha, umówilam się do mojego dr. na wtorek, żeby obejrzeć, co tym razem wychodowałam, więc trzymajcie kciuki, żeby coś dobrego do tego czasu w moich jajnikach urosło. Znów się denerwuję.. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Zuza 28.05.06, 21:53 To może i ja się jeszcze załapię z życzeniami-solidnych jajek na USG zyczę, własciwego ich spożytkowania, i płaczącego tobołka pod pachą za 9 miesięcy Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Zuza 28.05.06, 21:57 Dzięki Melba, to mi w zupełności wystarczy do szczęścia A dzisiaj w Poznaniu, na granatowym od chmur niebie była cudna i wielka podwójna tęcza... Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 22:16 Megi cieszę się że wszystko wporządku z Mikim i rozumiem, że jesteście z M. bardzo szczęśliwi z powodu Waszego skarbika!!! Nie powiem... troszkę zazdroszczę Ja tez juz chcę moją kluseczkę na ręce wziąć. Już mi naprawdę ciężko. Dziś skończyłam 36 tydz. Gviazdko, poczekaj na mnie!!! Może razem urodzimy ? Fanaisie, czemu 24.06 byłoby fajnie gdybym urodziła?? Czy to jakaś ważna data? Nika, a jak u Ciebie? Jakieś symptomu nadchodzącego porodu? Dla dziewczyn z koczkodana info o mnie: co prawda dużo rzadziej się udzielam niż inne dziewczęta, ale niemniej jednak jestem obecna duchem cały czas. Jestem z Łodzi, mam 28 lat. 6 miesięcy starałam się o fasolkę i się udało tak po prostu- tzn byłam na monitoringu pierwszy (i ost. raz), lekarz powiedział jest jajo więc pojechałam do domu i zbałamuciłam męża. Teraz jestem już w 9 miesiącu i czekam na rozwiązanie. Pozdrawiam serdecznie Was wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 22:59 Hej! Solenizantkom życze wszystkiego NAJ...NAJ...NAJ... Erguś, będzie dobrze! wróciłam od koleżanki. było super wróciłam a E się nie odzywa w związku z tym zabieram się za pisanie pracy... przynajmniej jakiś pozytywny efekt pozdrawiam)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 23:16 Tak - wiem - będzie dobrze - musi być, Pogadałam sobie z mamą - nikt nie rozumie dziecka tak jak matka - i już mi lepiej. Nie chcę wam smęcić.. dlatego uciekam spać. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 23:33 oto zdjęcie Chrumpsowej Marudki: img522.imageshack.us/img522/9080/dsc058528wg.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 28.05.06, 23:26 Enterku.....zatem Wielki Dzień zbliża się dużymi krokami.... Erguś, jutro juz będziesz miała lepszy humorek)) Fajnego masz męzusia)) Pkanetko...on tymi zasadami swój strach kamufluje i tyle ci powiem....przpomnij mu , czy był takim tradycjonalistą przed ślubem......czekał do nocy poślubnej???????????hihihi Dostałam info od gwiazdeczki....nie wybiera sie dzis na porodówkę!!!Skurcze na szczęście juz ustały)))))Zatem śpijcie kochane spokojnie)))) Bebelku, i co byłaś na tej imprezce???? Zuzek, ja juz teraz trzymam kciuki!!! A na dobre endometrium to pamiętaj orzeszki i czerwone winko)))))) Kateb, no co ty..poczekaj na raczka))) A 24 nie ma czasem Moni urodzinek?? Tysia, najprawdopodobniej, będzie juz jutro w domku)))))))Strajkuja u nich: (((((( Melbus ściskam, dołkom mówimy nie!!!!!!!!!! Erguś, to ta bratowa nauczycielka??????? Głupotki opowiada i to przy tobie na dodatek..juz ja bym jej dała...co za brak taktu((( Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Pitu_Finko 28.05.06, 23:31 Kochana słyszałam że w maju ma wyjść cd z Tańca wampirów- no i jestem ciekawa czy wyszedł bo chciałabym go nabyć. Byłabym wdzięczna za jakąkolwiek informację Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Pitu_Finko 28.05.06, 23:36 Ok, jak bede w poblizu to sprobuje sie dowiedziec. Moge nawet nabyc jakby co A teraz dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pitu_Finko 28.05.06, 23:36 Tak Balbinko-ta bratowa ) No cóż zrobić - ci co nie chcą mają, a ci co zhcą muszą poczekać... Ostatni będą pierwszymi a pierwsi ostatnimi.. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 witam w poniedziałek:) 29.05.06, 07:08 bleh, jaka okropna pogoda!Humor niestety mam podobny;P Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 07:41 Niestety w obu kwestaich musze sie z Tobą zgodzic Jestem totalnie niewyspana, a zaraz wychodze z domku. Jeżeli uda mi sie wszystko pozałatwiać, to w czwartek będę już mgr! Buziaki dla Wszystkich, Erguś dla Ciebie specjalny - taki słodki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 07:41 I przepraszam, bo widzę że jakieś literówki się wkradły.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 08:02 melbuś i ja zgadzam się z tobą w obu kwestiach.. Jestem już w pracy-oczy czerwone jak u królika, dziś kolejny dzień buntu przeciwko wszystkiemu. Może jutro będzie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 08:43 Witam i dopisuję się do listy aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs dziewczyny zlitujcie się, nie nadążam czytać, nawet połowy nie przejrzałam Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Lista cd. 29.05.06, 08:58 >>>> Starające się o bejbika: <<<<<< 1. Ant – Warszawa, mama Amelki 3 latka, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 32 latka, aniołek 2000,Wielkopolska,zaczął się szósty rok starań o dzidziula..., 3. Zuza1978 - Poznań 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda lat 28(jeszcze, starania..... długie... 5. Erga4 – 1979-małopolska 2 lata starań PCOs 6. Fantaisie – Warszawa lat 30(za miesiąc),Warszawa, Aniołek(28.03.2006) 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa,lat 31, mam już Kubę-10 lat, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – 1982, obecnie mieszkam w Brzegu, na stałe we Wrocławiu, Aniołek -13.04.2006, w oczekiwaniu na starania... 15. Ma_ruda2 - Warszawa 16. ane576, no cóż już za chwilę 30 lat, śląsk, na stanie pies, kot i Mężuś 17. chrumpsowa - od kajetana chrumpsa 1979 rocznik, 11 cykl staran - jak na razie na stanie tylko maz 18. yskyerka - 34 lata, 15 miesięcy starań, w tym czasie 3 aniołki (6-7 tc) 19. aluka25 1978, Poznań, 9 miesięcy starań, PCOs >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<: 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 3. Kateb – 28 lat, Łódź, termin: 25.06. 4. Tycja78 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 6. abie76 - monachium, bedzie synek kolo 29.07. 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 8. Anialm – Poznań, 28 lat, na stanie Nulka (prawie 6 lat), synek oczekiwany w okolicach 26.09 9. Bebell – lat 28, na stanie: Tosia (2latka), Bąbelek (oczekiwany ok.14.11) i Aniołek (12.05- ciąża pozamaciczna) 10. Kocurek100 - Warszawa 11. Stokrotka - Warszawa 12. Althea35 13. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 przychówek to Konsul - 7mczny czekoladowy labrador i mąż Marcinek. 14. Agan-Agnieszka lat 31, warszawa, na stanie Kamil 10 lat i ktoś(termin na 9.11.) 15. pitu_finka - Warszawa; 1979 roznik; Ktoś wyskakuje ok. 17.11.2006 >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006) >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<: 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:00 Witaj Aluka!! Oj ciężo nadążyć - to fakt. Ja się przyznaję że jak mam duże zaległości to czytam tylko po łebkach... I te długaśne posty są bardzo przydatne-jeden skrótowiec i wiesz wszystkjo ) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:12 ...czemu ja mam takiego doła...?od wielu miesięcy tak nie było, najwyzej talerze latały... Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:16 może to humory świeżo zaciążonej Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:27 Dzień dobry wszytskim w tak brzydki i pochmurny dzień... Aluka, to możemy sobie ręce podać - ja też rocznik 1978, Poznań, starania od września, hiperprolaktylemia leczona od roku. Według moich planów miałam już się szykować do porodu... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:33 a według moich planów mam 14-miesięczne dziecię a drugie w drodze )))) Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:13 Jak liczyłam od kiedy się staram, to mi wyszło, że jakby udało się za pierwszym razem to odliczałabym już dni do porodu. No cóz, jest jak jest. Inne się jeszcze dłuzej starają. Taka trochę poddenerwowana jestem, czekam na okres a tu nic. Brzuch mnie już od tygodnia boli, co chwilę latam i sprawdzam czy to już. Wkurza mnie to, bo znowu wszystko się poprzesuwa, miałam od tego cyklu brać leki, a znów jest opóźnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:25 melbuś - mnie też chol.ra tłucze i nie wiem czemu aż tak bardzo.. Aluka a brałaś jakieś leki w tym cyklu?? masz w miarę regularne cykle?? który to dzień? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:27 dziewczyny robie pamiatke dla amelki i nagram na plytce to jak sie cieszylyscie jak sie urodzila jak pilyscie za jej zdrowie mysle ze bedzie to fajna pamiatka dolacze ja \do tej ksiazki. Moze chcecie jakies specjalne zyczenia od e-cioc zeby wpisac do ksiazki? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:34 jasne że tak!!!! A skoro to ma być na weiczną pamiątkę to muszą być przemyślane słowa i bez literówek ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:37 Witam, MOnia tylko przekreca sie na plazy)) Wysłała esemeska ze dawno nie była w tak pięknym miejscuPrzekazuje dopiero dzisiaj bo dopiero teraz siedze na necie Pogoda fatalna nastroje widze tez, a ja akurat ten tydzien mieszkam na działce... I poznałam empirycznie znaczenie słowa biegunka, mam nadzieje ze lek pomoze bo ledwo dycham, i łep mi peka, mało optymistycznie zaczynam nowy tydzien.... Miałam tez wczoraj egzamin ani trudny ani łatwy wyniki maja podac dzisiaj. No to tyle pa Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:41 halołłłłłłłł co to za syf na dworze??? jeszcze nigdy nie bylo tak zimno w moje imieniny to se posiedze w domu, zamiast szlajac sie po dworzy tym bardziej, ze drapie mnie w gardle poza spacerami z Konsulem nic wiecej! milego dnia laseczki samotnie zrobie ciasto i samotnie je skonsumuje Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:44 No, taka to pożyje...to o Moni Ant, jak Cię znam, to zdasz rewelacyjnie Gdyby nam się udało w lipcu, miałabym już prawie dwumiesięczne dziecię O życzeniach dla Amelki podumać trzeba chwilkę, a ja do pracy pomykam... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:45 AAAA, Cytrusowa, dobrze że przypomniałaś-Wszyskiego najlepszego, spokojnej ciąży, lekkiego porodu, grzecznego i zdrowego dziecięcia-albo dzieciaczkówi spełnienia marzeń Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Cytruś- sto lat!!! 29.05.06, 09:46 Czyli dziś masz imieninki, tak?? no to życzę ci cudownych 9 - ups już 8 miesięcy!!! I ukochanych dziecciątek w ramionach!!! Buzaiki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Cytruś- sto lat!!! 29.05.06, 09:51 ja tez zycze sto lat i spokojnej ciazy oraz 2 dzieciaczkow to ja czekam na zyczenia na skrzynce kiedys jej o was opowiem Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Cytruś- sto lat!!! 29.05.06, 09:55 nod ziekuje, dziejuje. lubie sie upominac o swoje as wiecie, ze dzis zaczal sie 5 tydzien? ale to dumnie brzmi, co??? i calkiem dorbrze sie czuje!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Cytruś- sto lat!!! 29.05.06, 09:57 Pytanie za 100 punktów-ile waży mój prawie dziesięcioletni syneczek??? 46 kg, moje panie...pewnie tyle , co Gviazdka przed ciążą))) Załamałam się;PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Cytruś- sto lat!!! 29.05.06, 10:02 o matko!!! Melba - patrząc na Mikiego Megi to twój waży 10 razy tyle mając dziesięć lat ) To chyba dobrze!!! Choć idąc dalej tym tokiem myślenia w wieku 20 lat będzie miał 90 kg hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Ergus 29.05.06, 10:03 ty sie nie stresuj tym, ze teraz wasza kolej, bo to bzdura! nikt tak nie ppwiedzal. nikt tak nie ustalil! bedzie wtedy, kiedy bedzie! o! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Ergus 29.05.06, 10:05 OK Cytruś!!! nie mogę się sporzeciwiać ciężarnej ))) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Ergus 29.05.06, 10:06 dobra! ale teraz powaznie - widzis,z u mnie w rodzinie moja siora starsza o 7 lat. nie mają dzieci. choc dawno byla jej kolej. i co? my bedziemy najpierw Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 ..dzieciąteczko moje 29.05.06, 10:08 Rosnie mi dziecko jak na drożdzach.Drobniutki to on nie będzie-obstawiam 190 cm... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Cytruś- sto lat!!! 29.05.06, 09:59 cytruś - i oby tak dalej!!!! A moja bratowa ma termin na koniec stycznia - siostra mężusia też )) więc bedą szły równo!! No i moi teściowie w końcu zostaną dziadkami i moi rodzice.. A ja martwię się że teraz kazdy będzie nam mówił że teraz nasza kolej i nie wiem jak ja to wytrzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: Cytruś- sto lat!!! 29.05.06, 10:08 przyłączam sie do życzeń, dużo zdrówka dla ciebie i dzidziusia (dzidziusiów) Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:35 Dzisiaj 36dc. Cykle mam nieregularne, przez parę miesiecy od 30-33 dni, raz 37, później długo nic, miałam wywoływany okres, zaczełam brac luteinę, to mi sie cykl skrócił do około 20 dni. W tym cyklu przez parę dni brałam androcur i dexamethason, teraz miałam znowu brac i w następnym cyklu miałam mieć monitoring. Jak do czwartku nic nie będzie do idę do gina. erga Ty też masz PCOs, jak się leczysz? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 09:44 Tak -niestety też mam. Tylko że z moimi cyklami to jest tak że bez leków nie ma małpy wogóle. Tzn mogę czekać i pół roku. Badania zrobiłam w sierpniu i od tego czasu wreszcie wiem co mi jest. Więc tak naprawdę powinnami liczyć cykle starań od sierpnia 2005... u mnie stymulacja clo dwukrotna - i dwa razy torbiel (hiperstymulacja). Próba regulacji antykami i duphastonem działa tylko w trakcie brania leków. Po odstawieniu cykle kilkumiesięczne. Więc jednym słowem do dupy. A ty robiłaś badania hormonalne?? Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 10:04 Kiedyś robiłam, chyba ze 3 lata temu. No i wyszło PCOs, za dużo androgenów. Teraz robiłam testosteron - za dużo oczywiscie, właśnie na to mam brac leki, żeby obniżyć poziom i później ewentualnie clo. Prolaktyna i tsh w normie. Więcej nie robiłam, tylko to mi gin zalecił, ja sie nie wyrywam, po co mam kase tracić, jak on mówi, że na razie więcej nie potrzeba. Póki co ufam mu i cierpliwa jestem. No i w tym cyklu miałam monitoring, policyctyczne jajniki jak się patrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witam w poniedziałek:) 29.05.06, 10:14 No tak... skąd ja to znam... ja tez mam wysoki testosteron.. ponoć najlepiej go zbija diane35.. czyli przerwa w starankach. Bo ponoć duża liczba niepękających pęcherzyków i długie cykle powowdują że jajniki zaczynają produkować androgeny. Dlatego jeśli się je "uśpi" to to ponoć pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
fantazyjny_maz Pozdrowienia z Grecji :) 29.05.06, 10:16 Witam drogie Panie, Żonka mnie zobowiązała do kablowania, zatem kabluje: 1. Samolot ma równą liczbę startów i lądowań (ufff ....) 2. Jest przeokropnie gorąco (ale to dobrze) 3. Hotel jest niemiłosiernie piękny 4. Żarcie jest fantastyczne 5. Owoców jest tyle, że nie da się ich zjeść 6. Owoce są nawet takie, których moja żona nigdy nie widziała na oczy (a duzo widziała ...) 7. Woda jest bajecznie czysta i bajkowo ciepła 8. W ogole jest zajefajnie A z negatywów, to koczkodan przylazł Oczywiście odrazu po wylądowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pozdrowienia z Grecji :) 29.05.06, 10:19 Pawełku - czyli nasze ortangutany się umówiły!!!! u mnie też zaraz w tym samym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Cytruś wszystkiego naj naj naj 29.05.06, 10:20 samych szczesliwych chwil i spokojnej ciazy i zdrowego dzieciaczka, - ów)) Niech sobie Monia wypoczywa i wraca do nas Dzieki Pawełeku Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Cytruś wszystkiego naj naj naj 29.05.06, 10:24 Cytrusiu - ja Ci zycze szczescia i duzzzo milosci Melba - a co to za smutki?! Wiesz - wyczytalam, ze to Twoj 11 cykl - moj tez Co prawda staram sie nie nastawiac NA NIC, ale jakas nadzieje mam... No i mam nadzieje, ze malpiszon przyjdzie punktualnie, bo wyjezdzamy i nie chcialabym miec na wyjezdzie boli brzucha i innych atrakcji, ktore mam w pierwszych dniach pobytu koczkodana... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Pozdrowienia z Grecji :) 29.05.06, 10:22 > 2. Jest przeokropnie gorąco (ale to dobrze) > 3. Hotel jest niemiłosiernie piękny > 4. Żarcie jest fantastyczne > 5. Owoców jest tyle, że nie da się ich zjeść > 6. Owoce są nawet takie, których moja żona nigdy nie widziała na oczy (a duzo > widziała ...) > 7. Woda jest bajecznie czysta i bajkowo ciepła > 8. W ogole jest zajefajnie I ma Pan, Panie Pawele zone sadystke, ktore kaze opowiadac te wszystkie rzeczy kolezankom, ktore siedza w zimnych krajach, pod szarym niebem i zastanawiaja sie jak ubrac sie dn. 29 maja zeby nie zamarznac DDD BAWCIE SIE DOBRZE, TANKUJCIE SLONCE I RYCYNE(jesli lubicie, jak nie to na pewno znajdziecie cos dobrego) > > A z negatywów, to koczkodan przylazł Oczywiście odrazu po wylądowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 zyczenia 29.05.06, 10:27 Urodzinowe dla Gviazdki: Kochana, niech spelniaja sie Twoje marzenia, niech Elizka rosnie na uciche Twoja i Mezusia, nie Mezus tez Ci ucieche przynosi i radosc kazdego dnia. No i prozaicznie lekkiego rozwiazania!!! Imieninowe dla Cytrusowej: Madzia, zdrowych pozostalych 35 tygodni, luzu i dobrego samopoczucia! Qwami rzucac zawsze mozesz, bo to ulge przynosi... Poza tym slonca i ciepla, bo czas juz na letnia pogode. 100 Lat!!! dla Zuzy: szybkiego wypelnienia planow starajacych i innych oczywiscie tez, oraz samej radosci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: zyczenia 29.05.06, 10:39 zaraz, zaraz, Hortika tez magda!! czy ona ma dziś imieniny?!?!?!! Kochana - o i tobie życzę wszystkiego naj naj naj!!! Bo Megi to też Magda ale ona chyba nie świętuje w maju... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: ale czadowe zdjęcie!!! 29.05.06, 10:37 cześć, witam po weekendzie i od razu wysyłam uściski dla wszystkich dzisiaj świętujących dziewczyn - oby słońce cały czas Wam świeciło!!! Megi-dzięki za zdjęcia Mikiego-jest absolutnie boski, piękny!! Napisz jak było w szpitalku! Balbinko, nie wybieram się na te chrzciny, mialam jechać w kwietniu (wtedy były planowane), ale że Maluch nieco rozdarty jest i charakterny, więc chrzciny przełożono na koniec czerwca - będę już w ósmym miesiącu i nie dla mnie takie dalekie wojaże, trudno. Ależ zazdroszę Fantaisie tej plaży, ja wybieram się za 2 tygodnie (właśnie składam wniosek urlopowy), tylko, że nad Bałtyk, jak tak dalej pójdzie to bedę musiała zimową kurtkę zabrać Marudko, dobrze, że już wróciłaś, nie mogę się doczekać przyszłego poniedziałku. Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: ale czadowe zdjęcie!!! 29.05.06, 10:51 znowu deszcz pada, do d... ta pogoda Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: ale czadowe zdjęcie!!! 29.05.06, 10:53 a ja sobie wlasnie podnioslam moje 16 kg dziecko i zrobilam jej karuzele ja nie madra teraz mnie strasznie bola plecy a M dopiero przyjedzie o 19 do domu Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 erga 29.05.06, 10:56 a teraz cos bierzesz? Czy masz przerwe w staraniach i regulujesz cykl antykami? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: erga 29.05.06, 11:05 ten cykl miałam właśnie bez leków - poprzedni był z clo. No i niestety mimo że w 10 dniu cyklu był pęcherzyk 17mm to i tak nie pekł tylko się wchłonął. w końcu poszłam do \ginka w 45 dniu cyklu i musiałam wziąć duphaston na wywołanie i wczoraj mnie @ dopadła (63dc) Teraz mam regulować duphastonem przez 3 kolejne cykle. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: ale czadowe zdjęcie!!! 29.05.06, 11:03 Witam poniedziałkowo, na poczatek zaległe zyczenia dla Gviazdeczki i Zuzi oraz najlepsze zyczena imieninowe dla Cytrusi. Wszystkiego najlepszego!!! Sto latek !!! Ergus sciskam Cie mocno, ze tez musiala ta wredna @ przyjsc. Fantaisie swietnie sie bawi na Rodos. Tylko pozazdroscic. Gviazdeczko pewnie Elizka zechce przyjsc wczesniej na swiat niz moj uparciuszek. Althea jak było na wczasach? Pkanetko, to prawda ze czas szybko ucieka. Sama nie wiem kiedy to zleciało Mnie niestety dopadlo przeziebienie. Wiec mam nadzieje ze mala teraz posiedzi te kilka dni w brzuszku az mi przejdzie bo lekko oslabiona jestem. Mam nadzieje ze mi szybko przejdzie. Zaraz zmykam pod kocyk sie wygrzewac. Zajrze jeszcze pozniej. Miłego dnia wszystkim, mimo tych paskudnych chmur i zimna Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 a co tu taka cisza?? 29.05.06, 12:23 no nie poznaję was!!! pewnie w poniedziałek dużo pracy każda ma.. Właśnie wysłałam smska z gratulacjami do mojego brata - on się bardzo cieszy - bratowa dużo mniej. Humor powoli wraca!! i cieszę się bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 a co tu taka cisza?? 29.05.06, 12:27 aha - i brat własnie podjął pierwsze kroki zakupu mieszkania... w warszawie!! czyli jak będę jeździła do bratanka/bratanicy (i pewnie chrześniaka) to obowiązkowo muszę sie z wami spotkać!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 12:35 Erga, daj bratowej troche czasu, zwykle kiedy kobieta nie spodziewa sie ( nie stara) o ciąze to na poczatku troche jest zdziwiona, zaskoczona, ze stało sie to bez jej swiadomego udziału, ale zobaczysz za chwile nie bedzie widziała świata poza swoim dzidziulkiem, kazdy przezywa to troszke inaczej, Ja prawie wcale nie pracuje, udaje, siedze i staram sie przetrwac do konca dnia, nie moge juz urywac sie z pracy, podejrzewam ze to jakas grypa we wrednej postaci bo mam temperature i mna trzesie + biegunka a to = fatalny nastrój, byle do konca, Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:02 Tak, wiem że zmieni swoje podejście. Ona sama mówi że jeszcze jest w szoku. To nie tak że się nie cieszy, tylko ona twierdzi że trochę zły moment. Ale z drugiej strony zawsze na pytanie oi dzieci mówiła że nie prędko, że ona nie chce, że ją wkurza to jak kobiety przeżywają że jej dziecko już to potrafi, a tamtej to.. A ona absolutnie jeszcze nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:12 aha, poczekamy zobaczymy jak sama zacznie...))) Nie ma super dobrego momentu na dzieci, zawsze cos wypada, a zobaczysz bedzie dobrze i za 9 mcy bedziemy opijac urodziny brzdąca.A ona nie wyjdzie z podziwu nad swoim sakrbem Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Fantazyjny mężu! 29.05.06, 13:22 Serdeczne podziękowania za info od żonki!!! Cieszę się,że wszystkim jest zachwycona i w końcu moze naładować akumulatorki!!! Bardzo tego potrzebowała, wszyscy o tym doskonale wiemy! Wróci do nas wypoczęta, uśmiechnięta i tryskająca pozytywna energią.A potem...to sie będzie działo...Radzę ci dobrze, lepiej sie wysypiaj póki możesz)))))))))))hihi No i miała rację...faktycznie uważaliście!!!Nie będzie bury od docencika)) A jak ty sobie radzisz słomiany wdowcu??? Zostawiły cię kobity i szuuuuuuuuu odleciały do ciepłego kraju....Zatem skoro Moni nie widzi, mocno przytulami buziakuję!!! I oczywiscie czekamy na następne relacje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Fantazyjny mężu! 29.05.06, 13:24 Pale dziękuję za życzenia przesłane po narodzinach Mikiego!!! Mam nadzieję, że czas słowmianego wdowieństwa minie Ci szybko, w sumie jak Ci się bedzie dłużył to dziewczyny piszą nowe posty tak szybko, że wolny czas wypełni Ci czytanie forum Uściski dla Moniki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fantazyjny mężu! 29.05.06, 14:14 lalisiu-śliczne te twoje panienki!!! Nosz nie mogę się napatrzyć - a Alicja jaką minke strzeliła!! cudo!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:15 bratowej przejdzie oswoi sie z mysla napewno to jesttroche szok wiem jak byl ze mna jak zaszlam w ciaze z alicja. 2 sierpnia byl slub a 21 zrobilam test i byl pozytywny tez bylam w szoku jeszczewtedy studiowalam maz zaczol dopiero prace po studiach ja te sie balam o moja prace ale za tydzien juz sie bardzo cieszylam Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:21 Nasza mała pompa ssąca chwilowo zasnęła więc staram się doczytać Was ale to nie takie proste A więc Cytrusiu 100 lat no i bliźniaczków grzecznych i słuchających mamusi Gviazdko Tobie również 100 lat, krótkiego pobytu na porodówce. Niech Eliza pozwoli Wam przesypiać przynajmniej co druga noc Zuziu owocnych starań, a następnie radosnych 9 miesięcy oczekiwania!!! Pytałyście o poród, a wieć przed 9 rano mój lekarz przebił mi pęcherz z wodami płodowymi i pojawiły się skurcze. Mój M. przyjechał no i poszliśmy na porodówkę. Na początku było nieżle ale później przyznaję, że skurcze dały mi w kość i gdy pojawił się mój lekarz, to zadałam mu pytanie "dlaczego ja się nie zgodziłąm na cesarke"?) Miki był nie wzruszony całą sytuacją, tentno u niego cały czas oscylowało około 140, więc widać że to bardzo zrównoważony człowiek Posiedziałam trochę w wannie, poskakałam na piłce i stwierdziłam, że nie dam rady urodzić bo za bardzo boli Nikt się moim oświadczeniem nie przejął, więc cóż było robić, urodziłam)) Poród trwał troszkę ponad 6 godzin, oczywiście nie obyło się bez nacięcia bo główka Mikiego miała 38cm. Troszkę straciłam za dużo krwi, więc teraz faszeruję się żelazem. Mamnadzieję, że opis nie wyszedł mi zbyt drastyczny, bo nie chciałabym straszyć dziewczyn przed wizytą na porodówce. Gdy już Miki leżał na moim brzuchu to cały poród odszedł w zapomnienie i mam nadzieję, że Miki nie będzie musiał czekac zbyt długo na rodzeństwo No i przyznaję, że mam chyba najwspanialszego ginekologa na świecie! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:26 Megi, wspaniale opisujesz poród, i nie był to opis w zaden sposób drastyczny, był piękny) Sciskam Ciebie i Wasza pompe ssącą, niech sysa na zdrowie)) Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:27 Witam poniedziałkowo Pogoda do baniDałam dzisiaj zaproszenie na ślub w pracy troszkę się stresowałam, ale było oki Z E nie odzywam się od wczoraj(( chyba się obraził, ze pojechaąłm bez niego... nie wiem o co chodzi, moze wieczorem się wyjaśni... zapomniałam hasła do programu jest duży problem, bo się nie da odzyskać i chyba czeka mnie instalacja nowego nie wklepię całego zeszłego roku i tego prawie pół! cholera miłego dzionka wszystkim! Zwłaszcza solenizantkom Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:35 Meguniu,zatem skoro 6 godzinek "tylko" to nie było aż tak źle chyba?????? Żartuję oczywiście! Ogromnie sie ciesze,ze wszystko przebiegało ksiązkowo)) Urodziłaś bardzo dużego synka, w bardzo szybkim czasie! Łykaj to żelazo, bo musisz mieć sporo siły na noszenie tobołka)) Dziewczyny, pamietajcie, chcecie miec okazałego noworodka...jedzcie placek drożdżowy i lody od Grycjana)))hihihi A po kim on taki zrównoważony???????? Ojej, pewnie wujcio juz wtedy stosował swoje triki))) I wiesz...tak mi sie nasunęło....ten placek drożdżowy to był chyba zawsze tylko pretekst...Złamał zasady twój brat,że nie będzie psychologicznych sztuczek na was stosował... nie dam sobie powiedzieć..jego wizyty były bardzo regularne...i jakos dziwnie kumulowały sie z twoimi wizytami u gina....))))) A może to tylko zbieg okoliczności... Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:40 Balbinko, raczej stawiam na zrównoważenie po moim M. niż po wizytach mojego brata, ale kto dojdzie jak naprawde było Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Jestem!!! W dwukapku oczywiście! ;-) 29.05.06, 13:45 Wstałam, bo już nie mogę wytrzymać w tym łóżku! )) No i nadrobiłam zaległości pościkowe od soboty... Dziewczynki kochane, dziekuję Wam wszystkim za piękne życzenia!!! Urodzinki mam dzisiaj (wczoraj miałam jeszcze 27 latek! ), ale wspaniale czyta się życzenia spływające od 2 dni!!! DD Razem ze mną świętują dziś nasze Magdy, dla nich: W dniu Waszych imienin, w dniu pełnym radości, życzę, aby uśmiech na Waszych twarzach gościł! Niech sie spełnią rychło Wasze marzenia, a smutek i cierpienie idą w zapomnienie! Foremki kochane, naprawdę myślałam już, że Elizka pragnie urodzić się w maju, tak jak jej mamusia! I nawet się ucieszyłam, poród w 37tc jest jak najbardziej OK (płucka rozwinięte, waga Dzidzi prawidłowa), jednak, jak już napisałam, był to fałszywy alarm! Nasza położna powiedziała, że skurcze, które mam to wynik odstawienia Fenoterolu i choć już bolą i są regularne, nie są tymi porodowymi! Jej zdaniem takie objawy mogą potrwać kilka dni, nim zacznie się akcja porodowa, jeśli w ogóle... Chciałabym wiedzieć kiedy Mała zdecyduje się opuścić mój brzuszek, ale tego chyba nikt nie jest w stanie przewidzieć, niestey... PS - Mój tata byłby przeszczęśliwy, wczoraj to on świętował swoje urodzinki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Troszkę do Was... 29.05.06, 14:08 Przede wszystkim przekazuję Wam gorące pozdrowionka od Fantaisie, która, choć tęskni za nami (o mężu nic nie wspominała! )) ), to bawi się fantastycznie!!! Cieszę się, że Monia szaleje na Rodos, na urlopik zasłużyła, nie ma co! Liczę też, że Yskierka milutko wypoczywa w Chorwacji!!! Z weekendu pamiętam, że: Pkanetka "pozbywszy się" Karoli spędziła romantyczny wieczór z mężem... Super! Ergusia niestety została nawiedzona przez @@@... Tulę raz jeszcze... (( U Tatanki wióry lecą!DD A poza tym obrana pracy w czwartek???!!! U Chrumpsowej panują upały! Kochana, chyba przegapiłam gdzie mieszkasz,w każdym bądź razie, ja też chcę ciepełka i słonka!!! Podrzuć troszkę!!! Melbusię jakieś dołeczki dopadają?! Złym nastrojom mówimy "Won!!!" Wycieczka Ane (choć nie wiem gdzie?!) bardzo udana była! Balbinka zadowolona z prac porządkowych męża!!! Poza tym: Kocurku, już życzę pięknego ślubu siostry i może nieco mniej bolesnych kopniaczków Julci! Kateb, zaczekamy na Was z Elizką, tylko powiedz do kiedy?!?! A 24.06. to dzień urodzin Fantaisie!!! Zuza, trzymam kciuki za jutrzejsze "podglądanie"! Megi, pięknie opisałaś poród i nie dziwię się, że tatuś jest tak bardzo zachwycony Mikim!!! Agan, grunt to dobrze wyglądać, a czy ma się 18 czy 30 latek to już inna sprawa! Sytuacje "wiekowe" - superrrrr!!! Hortiko, cieszę się, że wreszcie wybierasz się na urlopik i to nad nasze morze, bajka!!! Niko i Ant, kochane, wracajcie do zdrówka!!! Witam też kolejną Poznaniankę - Alukę!!! Melbo, rzeczywiście przed ciążą ważyłam jakieś 46 kg, ale to było daaaawno, no i ja mierzę zaledwie 1,60m... )) Przepraszam, że nie do wszystkich, ale z moją pamięcią nie jest już najlepiej, w końcu znów jestem o rok starsza, buuuu )) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Troszkę do Was... 29.05.06, 14:14 Gviazdko masz super-pamiec Przyznaj sie - jakies notatki robisz czy co? ))))))))))) Zreszta, Wy chyba juz jestescie przyzywczajone do takiego tempa )))))) Mieszkam we Wloszech - w tej chwili jakies chmurzyska nadeszly wiec nie mam jak przeslac Wam slonca )))))) Jeszcze raz wszystkim solenizatnkom duzo serdecznosci )))))))) Megi - nie ma co przepraszac, ze tam sie z koczkodanicami nie przywitalas... Kurcze przy maluchu na pocz. to tyle roboty jest ze czlowiek uwiazany, zaaferowany, podekscytowany i pewnie ... niewyspany ))) Ja zamiast siedziec w ksiazkach wymyslam sobie co chwile cos do zrobienia // Oj jak ciezko sie zmusic do czegokolwiek jak nie ma sie bata nad glowa ))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:13 Wszystkim Magdusiom małym i dużym,...samych radości, spełnienia marzeń, dużo zdrówka i w ogóle wszystkiego naj, naj, naj!!!Cmok, cmok, cmok!!! Gwiazeczko....i Tobie jeszcze raz ślę urodzinowe buziaki!!! Witam nowa forumkę)) Zatem rosnie liczba poznanianek))) Megi przekazuje pozdrowienia od Mikołajka, który cały czas tylko wcina mamine mleczko)))))))))))))))) Kteb juz niedługo bedziesz miała tłumoczek w rękach.... Melbus..moze hormonki szaleją....przytulam skarbie)) Cytruś, tylko nie szalej ze sprzątaniem, podnoszeniem czegokolwiek prasowaniem...dobrze??? Horticzko, zatem jedna imprezka przeszła koło nosa((( Rezerwuj i wypoczywaj, może pogoda sie jednak nad toba zlituje... Erguś...u mnie tak samo..,młodszy brat ma juz 5 i 3 letnie dziecko...żadne nie było planowane... A bratowa...może miała inne plany na ten rok...wiadomo jak to dzis jest w szole z tymi stażami i awansami...zmiana pracy, realia....ech...Zresztą,to oni chyba praktycznie ciągle osobno ???? A może nie potrafi pokazac swej radości.... Zatem być może to chrześniaki wasze będą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:40 Na to wygląda Gviazdeczko że ja i małż będziemy chrzestnymi )on u siostry, ja u brata ) A bratowa chodzi po domu troszkę przerazona tym wszystkim. Chętnie bym się znią zamieniła hihii Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:43 I przepraszam, że nie przywitałam się jeszcze z naszymi koczkodanowymi koleżankami przepraszam za to niedopatrzenie! i kłaniam się w pas Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:47 Ergus takie własnie opcje obstawiałam z tymi chrześniakam....Hej, to wy juz teraz na skuterki zbierajcie.....hihihi 2 jednoczesnie))Oczywiście żartuję!!! Tatanko...czyli juz teraz trzymac kciuki, by udało sie wszystko pozałatwiać??? No to trzymam)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:54 No tak ) to miało być Balbinko a nie gviazdko ) bo to ty tak obstawiasz. Co do mojego chrześniaka to jestem pewna, a u mężula to albo on albo jego młodszy brat.. Może dojdą do wniosku że skoro ja będę tu to nie będą nas tak nadwyrężać hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 13:54 Dziewczyny, obiadek zjedzony...pogoda fatalna....łóżeczko wzywa...ide na krótka drzemkę....potem prace klasowe do poprawienia,zeszyciska sie piętrza na biurku...a wieczorkiem bede poddawana bioenergii, a potem jeszcze rodzice maja nas odwiedzic....oj długi ten dzień będzie.... Gwiazdeczko, może lepiej,że mała jeszcze troszkę podrośnie)) A wczoraj miał urodzinki mój brat! Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 14:20 hmmm tylko cos napisze i cale nasze towarzycho sie uspokaja )) To chyba znak dla mnie, ze trza sie wziac do roboty... /// Albo pojde w slady balbinki i zalegne gdzies na kanapie )) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 14:21 witam dziewczynki poniadzialkowo Ant, ja tez siedze w pracy i nie moge sie doczekac konca. Chyba nawiedzila mnie ta sama choroba, od wczoraj boli mnie zoladek, telepie mna, w nocy sobie nawet powymiotowalam na to konto. Nie obrazilam sie jakos za bardzo, bo w pierwszym trymestrze jakos mdlossci mnie zupelnie ominely. Ale teraz nie moge nic jesc, jestem slaba, jest mi zimni i nie moge sie zerwac z pracy. Ten dzien sie chyba nigdy nie skonczy. A Chrumspowa mieszka w Italii, nie dziwne ze ma tak cieplutko. Pogoda w Polsce jest ponizej wszelkiej krytyki wiec nawet nie bede komentowala. Chrumpsie - ciesz sie ze Cie tu nie ma. A Fantaisie to dobrze, troszke jej zazdroszcze Gviazdko, dobrze ze Elizka jeszcze zostala na troche, zobaczysz - kiedys sie urodzi Megi, nie zestresowal mnie Twoj opis A gdzie rodzilas? Slyszalam ze ty tez jestes Slazaczka w stolicy? To tak jak ja. A wiecej ni epamietam oprocz tego ze Ergusiowa bratowa sie nie cieszy. Jeszcze sie ucieszy, oj ucieszy. Ja wam powiem ze mimo ze sie stralismy 7 cykli to bylam przerazona jak w koncu zaszlam. A wydawalo mi sie ze bede przeszczesliwa. takze nasza reakcja zawsze bedzie zagadka. Buziaki dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 14:26 Finko wspolczuje wirusa - mozesz mi go podeslac - mozeby mnie odchudzil torche, co? A na serio to mam nadzieje, ze wyjdziesz z pracy o rozsadnej porze! Ja obecnie przezywam zdecydowanie niz inelektualny, oj... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 14:36 Ja cie piernicze - rzeczywiscie mam mega pecha, ze nie ma z kim pogadac )) W takim razie zmywam sei ze smutkiem ((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 14:40 ja jestem )) tylko katem oka zerkam Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 14:42 Wiec jakas jedna dusza sie znalazla ))) ja jeszcze dogorywam przed kompem zastanawiajac sie czy isc na spacer (slonce wyszlo), isc spac, czy robic kawe i sie do nauki zabierac... NIC mi sie nie chce - no fakt - spac mi sie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 14:52 to chyba jest zaraźliwe, bo mi też nic się nie chce (a zwłaszcza pracować) tylko spać chrumpsowa a ineze dlaczego zniknęła z forum, odwyk? przez przypadek weszłam na foum wyrodnych matek czy jakoś tak i widziałam, ze ineze tam się udziela, Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 15:08 I mnie też się nic nie chce... a jeszce godzinę muszę udawać że mi się chce.. Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 14:56 tak mi się jeszcze przypomniało - erga czy ty też masz kłopoty z wagą? Bo to podobno częste przy pcos. Ja za choinkę nie mogę schudnąć, nie wiem czy to przez pcos czy mam złą taktykę odchudzania. Chyba jesteś tutaj jedyna z pcos, więc trochę cię pomęczę pytaniami ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 15:10 MĘCZ!!! jesli tylko chcesz ) Tak - jestem tu jedyna. No własnie nie mam problemów - wiadomo że chciałabym być szczuplejsza (jak każda) ale przy 170cm waże 57 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 15:12 Aha - I jak już pisałam typowy dla PCOs jest stosunek lh:fsh większy od 1 - u mnie jest 4 więc duuużo większy. tyle że fsh jest w miarę ok a Lh bardzo wysoki. no i testosteron dwukrotnie przekroczony. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 15:14 A humorek już mam lepszy bo mam nowy plan działania )) A jak juz jest plan to połowa sukcesu!! A co!!! I cieszę się ogromnie że będę ciocią!!!! W końcu będę się chętnie zajmować maleństwem - no chyba że od razu mi uciekną z nim do warszawy. To pojadę za nimi ) Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 15:20 Chciałabym ważyć tyle co ty, a jestem niższa. fsh i lh nie badałam. Chyba spadam już do domu, urwę sie chwilę wcześniej. Więc jak już tu dzisiaj nie zajrzę, to życzę miłego popołudnia. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: a co tu taka cisza?? 29.05.06, 15:37 Hej! witam się i ja. lepiej późno niz wcale) Gviazdko- najlepsze zyczenia urodzinowe) lekkiego porodu i niech się Elizka bezproblemowo chowa) Wszystkim naszym Magdom imieninowy buziak) I spełnienia marzeń zycze) Megi- opis porodu boski) usmieliśmy się z Wojtkiem) Aluka- witaj) i mam nadzieję, ze jak najszybciej znajdziesz się na liscie Pań z brzuszkami) poza tym sciski gorace dla wszystkich k. ps. a mnie a właściwie Tośkę spotkał dziś fart ogromny) od kilku tygodni usiłuję zapisac Tośke do IMiDz i dzis udało mi się dodzwonic!!! mało tego, okazało się, ze ktos zrezygnował dzisiaj z wizyty i wskloczyłysmy na jego miejsce!!! nosz, myślałam, że padnę) o 9.00 dzwonie a 0 12.00 juz po wizycie) mega-wypasiony fart! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Życzenia raz jeszcze:) 29.05.06, 15:39 Korzytsając z krótkiej chwili spokoju w robocie, jeszcze raz, tym razem w odpowiednim terminie wszytskim moim imienniczkom: Cytrusowej i Hortice dużo szczęscia, miłości, spokojnych miesięcy oczekiwania na cud narodzin i spełnienia wszytskich marzeń Gviazdko- jesczez raz w dniu urodzin: oczywiście szczęscia i spełnienia marzeń, lekkiego porodu, żeby w Waszej rodzince nigdy nie zabrakło miłości oraz następonych urodzin już w nowym domku I oczywiście słonecznej pogody dla wszystkich! Bardzo Wam dziekuję za wczorajsze i dzisiejsze życzenia, fajnie gdy święto trwa dwa dni) Gdzie sobie poszło słońce, czy ktoś wie? Wracam do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Życzenia raz jeszcze:) 29.05.06, 15:51 ja tez jestem, tylko walcze z sennoscią i leniem. bylam z psem, dokonczylam robic zupe, przed chwilą ją zjadlam, odwalilam prace domową i tak nie calą i chyba naprawde zaraz uderze w kimono! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Życzenia raz jeszcze:) 29.05.06, 15:52 I ja zaraz zmykam do domku. Aluka - to dziwne że nie zlecił ci doktorek badań lh i fsh - to zwykle mówi o tym jakie leczenie powinno się zastosować. Zwłaszcza poziom fsh - mogę podesłać ci troszkę na ten temat informacji. ja to całą książkę z tego złożyłam )) Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Życzenia raz jeszcze:) 29.05.06, 16:00 Kochane, ja również dołączam się do życzeń imieninowo urodzinowych, czyli dla wszystkich Magd małych i dużych oraz naszej Gviazdeczki. Szybkiego zafasolkowania, spokojnych ciąż i lekkich porodów, a dla tych najmłodszych Magdalenek szczęśliwego dzieciństwa Balbinko wiem że mały klocuszek będzie już niedługo ze mną ale to chyba czas który najbardziej się dłuży - ten ostatni miesiąc. Gviazdko może umówmy się na poród zo ok. 1-1,5 tyg. jak będziemy mieć pełne 37 tyg, rozpoczynając 38 tydz. Co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Życzenia raz jeszcze:) 29.05.06, 16:17 Kateb, przyszły tydzień jak najbardziej mi pasuje!!! Mój mężuś ma urodzinki 05.06., a we wtorek super data (06.06.2006)!!! )) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 jestem na chwilkę... 29.05.06, 16:25 i zaraz lecę do Apteki Bonifratrów, bo moje ziółka się kończą...Humor lepszy...trochę Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Życzenia raz jeszcze:) 29.05.06, 15:58 Qrka, dopiero teraz się zorientowałam jak zatytułowałam swój własny post, sierota ze mnie nieprzeciętna! "W dwupaku" miało być oczywiście!!! Bebellku, faktycznie szczęście Wam dziś dopisało - Tobie i Tosi!!! Jakie wieści po wizycie?!?! Erguś, cieszę się, że humorek już lepszy, no i że zostaniesz ciocią! Chrumpsowa, często miewam takie wrażenie, że jak tylko się pojawiam, natychmiast robi się pusto na forum, ale to chyba przypadek, skoro nie tylko ja i Ty "przeganiamy" inne laski! Ja dziś czytam "doskokowo", przed chwilką mężuś pojechał na budowę, ale wcześniej zjedliśmy razem obiadek, a teraz czekam na koleżankę, która pewnie wpadnie z życzeniami! Później jeszcze będzie wieczór urodzinkowy z rodziną, więc pewnie znów czeka mnie nadrabianie zaległości forumowych... Ale postanowiłam jak małe dziecko zdmuchnąć świeczkę na urodzinowym torcie i mam takie jedno, nieco złożone życzenie "forumowe"... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Życzenia raz jeszcze:) 29.05.06, 16:31 Gviazdko - ja tak mowilam zartem dla mnie to powinien byc widoczny znak, ze czas najwyzszy ruszyc cztery litery i cos robic a nie kwitnac przed kompem. Teraz tez pewnie wiekszosc z Was wraca z pracy do domu Erga - ja Ci mowie, ze jestes super szczupla Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Jestem.... 29.05.06, 16:49 na watku fuzyjnym )) I Gviazdeczko - W Dniu Twojego Swieta - Nasz Jasny Promyczku - duze buzki i jeszcze wiecej slodkosci ) Cytrusi , Zuzi i Hortice - wiele radosci i pogody ducha, a nic nie bedzie trudne ) I ja chyba niw wyrobie blisko 400 postow a prawde powiedziawszy mam dosc kompa na dzisiaj W pracy caly czas siedzialam. Megi - Miki anielski. Mozna na Niego patrzec i patrzec i sie czlowiekowi nie znudzi..... No i najwazniejsze - z ostatniego watku doczytalam, ze Marudzia pocianowa jest juz z nami ) i ogromnie sie ciesze. I witam e-kolezanki z Koczkodana! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Jestem.... 29.05.06, 17:16 i czytam sobie.... Przykro ze koczkodan dopadl Megi - 6 godzin i taka dzielna bylas, a Miki nie ma co na 100% zrownowazony ) I Fantaisie na Rodos Oj, marzy mi sie (moze nie na Krete i na poludnie do Matali - stad moj nick) ale w jakies rownie cieple klimaty ) Yskierka w Chorwacji. Ojojoj - same podroze. Dziewczyny wypoczna, nabiora sil ))) A moj Luby jazde sobie wykupil dla przypomnienia i wszystko naraz: - chcemy autko jakies kupic (uzywane), - w piatek Go badanka czekaja (ja juz sie stresuje, ale nie pokazuje), - za tydzien ja ide do nowej ginki i zobaczymy na czym stoimy. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Czy mozna sie dolaczyc? 29.05.06, 19:19 Czesc dziewczyny czytam Was od dluzszego czasu. Chcialabym sie dolaczyc jezeli mozna. Mam na imie Ola, 26 lat i czekam na wyniki pierwszego cyklu staran. Przede wszystkim zycze wszystkim cierpliwosci, tym zafasolkowanym i tym czekajacym nma zafasolkowanie. Moja sytuacja jest troche ....., hmm inna moze, brak mi slowa... Mam niedoczynnosc tarczycy, wywolana radioaktywnym jodem, przez co musze brac hormony codziennie od konca zycia. Strasznie sie przez to martwie jak bedzie z zajsciem w ciaze i jej donoszeniem. Odstawilam tabletki 4 m-ce temu i przez pierwsze 3 nie mialam owulacji. W czwartym cyklu test owulacyjny pokazal owulacje i byl seksik przed, w trakcie owulacji i po tak na wszelki wypadek, haha. Jestem dopiero 4 dni po owulacji a juz depcze w miescu z nerwow. Moj M. nie chcial slyszec o zadnym liczeniu, mierzeniu temp. testach itd. Stwierdzilismy wiec, ze tak po prostu jak bedzie to bedzie i juz a dopiero jak nie bedzie po 6 m-cach to bedziemy sie martwic. Ale juz widze, ze nic z tego. W ciagu 4 dni zdazyl sie zapytac 2 razy czy juz jestem w ciazy, jak tlumacze, ze to jeszcze za wczesnie zeby wiedziec to chyba nie dociera. Testy ciazowe juz oczywiscie leza i czekaja. Chyba sie za bardzo nakrecam i na pewno sie rozczaruje. Chociaz tak sobie mysle, ze pewnei nie jest najelpeij zachodzic w ciaze z pierwszej owulacji i teraz sie martwie, ze bedzie cos nie tak. Juz sama nie wiem. To dzieki, fajnie bylo sie wygadac. AAA i jeszcze najwazniejsze, zostalam zaproszona na porod kolezanki i bede swiadkiem calej akcji. Ale sie ciesze, juz nie moge sie doczekac a termin dopiero na 22-go pazdziernika. Przyjaciolka ma jutro USG i bedzie znala plec, prosze trzymajcie kciuki zeby byla dziewczynka, ma juz 2 chlopakow. Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 17:14 Hej Laseczki! Mało zaglądam, ale myślę o Was. Coś mnie w domku odrzuca od kompa! W weekend ani razu nie zaglądałam, nawet na gg... U mnie wszystko dobrze. Czasem troche mdli, ale jest naprawdę znośnie . W przyszłym tygodniu w czwartek mam wizytę kontrolną. Może jakieś małe streszczonko dla mnie? Ściskam wszystkie bardzo mocno )). Buziaczki! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 17:20 Witaj Stokrociu - wiem co to znaczy jak od kompa odrzuca. Przytulam Cie cieplutko i mala Stokrocie tez. Lece do kuchni poodgrzewac jedzonko od rodzicow ) Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 18:34 Eh i ja też mam dziś swoje swięto a mężusia ne ma - w pracy siedzi Erguś nosz te bociany tak krążą nad Wami, po rodzinie dzieci poroznosił to i pewne do Was niedługo trafi A u mnie tempka spada na łeb na szyję www.fertilityfriend.com/home/10cb8f pozdr M. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 18:52 Witam poniedziałkowo! Gorące życzenia imieninowo urodzinowe - dużo szczęścia, miłości i radości!! Buziaki!!!! Obudziałam się rano, zajadłam śniadanie (M odwiózł małą do przedszkola - kazał mi po wczorajszej komunii leżeć cały dzień i poszłam spać... spałam o zgrozo prawie do 14.00 ... wstałam zjadłam obiad i tak mi się dłuży dzień wstrętny ponury dzień... bleee... No i przez to wszystko nie przysowiłam żadnych informacji z ntego co doczytałam, buuu... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 18:59 Anialam - ja tez mam niz intelektualny... Feromonko - temp. rzeczywiscie spada, ale wykres masz b. ladny - odpowiedni skok, temp. bez zawirowani i 12 dniowa 2 faza ) Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:06 Chrumpsowa, ale przykro mi że znowu sie nie udało co prawda @ na szczęście jeszcze nie przyszła, ale widze już po tempce. Boję sie tylko że np udało sie zaciążyć a teraz mam za niski progesteron i mi tempka leci w dół, a dziecko już może być maleńkie bo maleńkie... nie wiem czy taka sytuacja jest wogóle możliwa? pozdr i lece na siatkę Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:12 Ja ci powiem ze niestety u mnie spadek temp. zawsze oznaczal nadciagajacego koczkodana /// I wiem co to znaczy wyczekiwac, bo staram sie juz 11 cykl. Jesli masz obawy co do wysokosci progesteronu to zrob badanie w 7 dni po owu. Niski progesteron czesto wystepuje przy niedomodze lutealnej czyli, gdy 2 faza jest za krotka. Natomiast mysle, ze nawet jesli w tym cyklu nic z tego, to jest duza szansa w przyszlym - ciesz sie, ze wg wykresow WSZYSTKO z Toba wydaje sie byc ok No a siatki zazdroszcze Jest tu jeszcze ktoras z dziewczyn przed@? Melba - jak samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:15 Feromonko-może na pocieszenie pokazać ci mój wykres??? DD wybiorę taki najlepszy )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:10 feromonko-wykres faktycznie książkowy!! Szkoda tylko że tempka spadła. Chrumpsowa - nosz zarumieniłam się ))) Fakt - moje wymiary nie pasują do PCOs i to jedyna pociecha ) A ja biore się za porządki w pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:13 Feromonko - mnóstwo takich ciąż biochemicznych się zdarza, ale wtedy zwykle okres sie troszkę opóźnia. i nie mamy niestety na to wpływu - jeśli nawet jest kruszynka a organizm chce się jej pozbyć w tak wczesnym stadium raczej nic się nie da zrobić. Więc chyba lepiej nie wiedzieć że była... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:20 Erga - ja mowie serio - nie kadze!!! Ja ja ogladam swe zdjecia sprzed przytycia to zastanawiam sie jak ja moglam myslec, ze mam uda za grube )) Teraz to dopiero mam kielbaski )))) Feromonko - Erga ma racje. Zreszta przeczytaj co mowia naukowcy: "Warto nadmienić, że człowiek ma bardzo ograniczone zdolności reprodukcyjne. Praktycznie 65% gamet i zarodków ma zaburzenia genetyczne, a jeżeli dochodzi do prawidłowego zapłodnienia i rozwoju ciąży to nie więcej niż 25% zarodków zagnieżdża się w macicy i dalej rozwija. W w pełni zdrowa kobieta ma zaledwie 20 - 30 % prawdopodobieństwo na zajście w ciążę w pojedynczym cyklu" Dziewczyny wiecie co ja probuje sie nie nakrecac, nie myslec i normalnie ciaza mnie w snach przesladuje //// Jak tu sie wyluzowac? )))))) Jakis czas temu snilo mi sie, ze ujrzalam 2 kreski (tylko, ze obie niebieskie), a dzis w nocy snilo mi sie, usg - na 1 lekarz nic nie zobaczyl, a na drugim widzialam takiego miniaturkowego bobaska - pi razy drzwi z konca 1 trymestru w takich ladnych kolorkach - nie w tych szarzyznach co w rzeczywistosci ))) Rany - chyba leczyc sie powinnam na glowe oczywiscie... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:23 Erga oczywiscie chcialam powiedziec, ze porownujac wzrost z waga na pewno jestes super-laska!!!! Olcialew1 - witaj, ale Cie przezycie czeka!!!! No i trzymam kciuki za staranka Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Olcialew1 29.05.06, 19:25 Zobacz jaki ciekawy artykul znalazlam: www.noworodek.pl/index.php?ms=3&art=134 Nie wiem czy ma to zwiazek z Twoja choroba, ale mysle, ze wiedzy nigdy za malo Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Olcialew1 29.05.06, 19:29 Dziekje Chrumpsowa ale moj przypadek troche inny. Jakkolwiek dziekuje bardzo za pamiec. Pozdrowionka! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:26 Ale ze mnie sierota... Najlepsze zyczenia dla pozostałtych solenizanek i jubilatek-ciązy spokojnej do końca, lekkiego porodu, i masy radosci i szczęscia Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:29 )))))))) Melba ja dybie na Ciebie Jak sampoczucie???? Rany ja po dzisiejszym snie stwierdzilam ze schizuje na maksa... No tak to jest spychac do podswiadomosci pragnienia... No bo ja se zaplanowalam, ze dopoki nie bedzie wizyty u gina nie mam zamiaru sie nakrecac. No i tak sie luzuje na sile, ale chyba nie da sie nie myslec o efekcie bzykanka // Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Olcia 29.05.06, 19:32 Witaj w naszym gronie ) I oczywiście życzę ci szybkiego zafasolkowania. Ja tu stara wyga jestem - od roku na forum - własciwie prawie wszystkie dziewczyny od tego czasu doczekały się na fasolkę - a ja sierotka nadal mam nadzieję hihihi Ale co tam - nie można martwić się rzeczami na które i tak nie mamy wpływu. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Olcia 29.05.06, 19:45 I dobrze, ze masz nadzieje, tak trzymaj. Na kzdego przychodzi pora, takze i Twoj czas przyjdzie niedlugo. Trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 29.05.06, 19:39 Cześć Kobietki, na początku wszystkiego dobrego dla naszych solenizantek i jubilatek! Nie chcę sie powtarzać, ale wiadomo- pomyślnego rozwiązania i spokojnej szczęśliwej ciąży Buziaczki dziewczynki ogromniaste dla Was Megi, nie dostałam zdjęć Mikiego, rozumiem, ze malo się udzielam na forum, ale baaaardzo chcialabym zobaczyć ten Twój kawałek nieba Chciałam powiedzieć, ze codziennie Was czytam, ale jakoś brakuje mi sił na pisanie Jakoś nie dotarło do mnie dlaczego Fantaisie pojechała na Rodos bez Fantazyjnego Męża? Melbuś, mam nadzieję, ze Twój nastrój lepszy, a może to naprawdę humorek świeżo zaciążonej? Witam Forumki z koczkodana, trafiłyście do grona fantastycznych babek Erguś, przykro mi z powodu @, szczerze mówiąc myślałam, ze los sobie zakpi z Waszych planów jak to ma w zwyczaju Ale nie, za to myślę sobie, ze na obczyźnie gdy będziecie mieli w glowie inne sprawy, to coś się zmieni. Bo planujecie wyjazd nadal, tak? A jak tak to kiedy? Cos mi chyba umknęło. Nie mam takiej pamięci jak Gviazdka czy Balbinka, więc nie pisze do każdej z Was osobna, ale o każdej pamiętam i czytam A ja policzylam nareszcie swoj dc i jest 24, przy czym od połowy cyklu co najmniej jajniki kłują, ale nie zauważyłam nawet śladu śluzu płodnego, więc absolutnie na nic się nie nastawiam. Może w przyszłym cyklu pójde sobie poobserwować czy ja w ogóle mam owu- od odstawienia tabletek, czyli drugi cykl- nie zauważyłam. I tyle. Mam mnóstwo pracy, zostaję pogodzinach, na nic nie mam siły. Ale czytam i duchem jestem z Wami. buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Megi 29.05.06, 19:46 ale ze mnie gapa! rano sprawdzałam poczte i zdjęc nie było, a teraz jest. Pięknie dziękuje!!!! Jaka to słodycz śpiąca ) Nie potrafię sobie wyobrazić jakie to musi być szczęście Sciskam Mamusię i synka bardzo mocno Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Do Jutki 29.05.06, 19:49 Nie wiem czy widzialas mojego posta. Je odstawilam tabletki po 8 latach 4 m-ce temu. Do dzis sluzu nie ma ani ciut, ciut. Pierwsze 3 cykle owulacji tez nie mialam, w 4 test pokazal, ze niby tak ale sluzu i tak nei bylo. Teraz czekam na wyniki tego staranka. Nie wiem moze nie wszystkie kobiety maja sluz. Rozmawialam z kolezanka, ktora jzu ponad rok tabletek nie bierze i sluzu tez ni widu,ni slychu. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 odnosnie mojego samopoczucia... 29.05.06, 19:53 kicham,prycham, zimno mi Humor ciut lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: odnosnie mojego samopoczucia... 29.05.06, 19:55 Oj biedna!!! Cholerka ja normalnie pod koniec niemal kazdego cyklu cos lapie! // W zeszlym bylam niezle chora. Mam nadzieje, ze w tym mnie to ominie... Melba - kuruj sie, wygrzewaj i nie daj chorobsku!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Olcia i Jutka 29.05.06, 19:53 Najwazniejsze, by sluz byl przy szyjce macicy - nie musi go byc widac na zew. Problemem moze byc, gdy go W OGOLE nie ma np. w wyniku nieprawidloweg wypalania nadzerki na szyjce macicy. Tak wiec ja trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Do Jutki 29.05.06, 19:53 Hmmm ciekawe, a pytałaś o to może lekarza? Ja teraz nie brałam długo tabletek, jakieś pół roku, a wcześniej miałam śluz wyraźny. Sama nie wiem. Może dziewczynki napiszą czy mają śluz podczas owu?? Jak to u Was jest? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa sluz 29.05.06, 19:57 Jutka ja mam ogromne ilosci sluzu plodnego... Ale to chyba sprawa indywidualna. To, ze go czasem nie widac na zew nie znaczy, ze nie mozna zajsc w ciaze!! Wazne, by byl przy szyjce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: sluz 29.05.06, 20:02 skoro tak mówisz to pewnie tak jest ale ja generalnie mam problemy z owu, a w dodatku po ciąży pozamacicznej zostal mi tylko jeden jajowód, więc może tej owu po prostu nie mam no zobaczymy, musze przyznać, ze w tym pierwszym cyklu starań po przerwie do starań przyłożyliśmy się solidnie Ale jestem spokojna, co ma być to będzie, w ogóle się nie nakręcam jak w przy poprzednich próbach. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: sluz 29.05.06, 20:04 No to Jutka gratuluje. Ja tez od jakiegos czasu do braku ciazy podchodzilam spokojnie, ale jak widac to jest chyba u mnie tlumienie na sile Bo bejbiki po nocach mi sie snia Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: sluz 29.05.06, 20:13 rok temu ciąża o maly włos nie wyprawiła mnie na tamten świat, nabrałam dystansu Czego i Tobie życzę Gdzieś to jest chyba zapisane co komu pisane, inaczej tego nie widzę ) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: sluz 29.05.06, 20:20 Jutka alez ja teorie doskonale rozumiem. Nie panikuje, staram sei myslec rozsadnie Nie mysle tylko o dziecku ale i o przyszlosci - mam zamiar zapisac sie na kolejne studia... Tylko, ze pragnienia dziecka nie mozna wymazac ot tak Ale zgadzam sie z Toba, ze co komu pisane tak bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: sluz 29.05.06, 20:33 brrrr, jak mnie telepie, no!idę do łóżka się grzać. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: sluz 29.05.06, 20:09 Wlasnie rozmawiam z kolezanka, ktora tez probuje i sluzu nie ma. Zrobila dzisiaj test na owulacje i wyszedla pozytywny, takze dziasiaj bedzie meza meczyc. Jutka kup testu owulacyjne, nie wiem czy w Polsce sa one droge ale tu umnie sa tansze niz ciazowe. Ja po odstawieniu tabletek mialm 3 cykle po 28 dni a czwarty 26, mogl sie skrocic przez podroz. A owulacje mialam w 10-tym dniu cyklu a kolezanka w 18-tym, przy cyklach nieregularnuch. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sluz 29.05.06, 20:41 Hej wieczorne) buziak dla Jutki, ze dała znak życia) gviazdko- pani dr nas ochrzaniła( i powiedziała, ze to, co Tośka ma to nie jest żadna alergia, tylko wirus skórny!!! a poza tym ma sucha skóre bardzo i częśc problemów stąd... no, i teraz nie wiem co myślec, bo inni lekarze upracie nam tą alergię wmawiają, choc w sumie nam było ciężko w to uwierzyc. nic to, pożyjemy zobaczymy... ten wirus powinien zniknąc za jakies 2-3 tygodnie... olcialew- witam serdecznie! i mam nadzieję, ze strzał był celny) melba- Ty zdecydowanie cos powinnaś na wzmocnienie brac! znowu cos Cie dopada( leż w ciepełku) a może na tran sie skusisz??) Matalko- o kciukach w piątek i poniedziałek pamietam) k. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: sluz 29.05.06, 21:18 buziak dla Ciebie Bebellku ) mam nadzieję, ze Tosia szybciutko odzyska piekną skórkę i nie będziesz musiała dociekać który z lekarzy ma rację... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: sluz 29.05.06, 21:32 Bebelku, a mogłabyś zaspokoić moją ciekawośc i powiedzieć, jakie konkretnie leki i zalecenia dostałąś od pani doktor?bardzo proszę I idę do łózka...wygrzałam się w kąpieli z olejkami, ach, jak miłoi mam wełniane drapiące skarpety na nogach, sam sex;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sluz 29.05.06, 23:02 Melba- postanowiłam zaspokoic Twa ciekawośc dogłębnie) Tośka miała dwa rodzaje problemów:1. suche szorstkie placki na nogach (z przodu), czasem się robiły czerwone, na nogach i to ustapiło po sterydzie, 2. w zgieciu pod kolanem i na udzie (tylko jedna noga) masa czerwonych krostek, jedna przy drugiej i to po sterydzie zmienilo swój wygląd: stało się takimi plamami, rozszerzało sie poza tym, troche to wyglada jak takie mega poparzenie i ta lekarka kazała to zostwic w spokoju!! tzn. zapisała maśc (taka robioną z jakiegos zinci oxydati i talci veneti i czegoś jeszcze) i kazała smarowac jak Tosice będzie swedziało, a jak nie będzie to nie smarowac. No, i ma samo zniknąc za 2-3 tygodnie. I powiem Ci, że ja juz głupia jestem( i nie wiem, czy moze jeszcze jakiegoś lekarza nie nawiedzic??? a tak poza tym to zaczynam lekarzy nie lubic( a drapiące skarpety fajne sa) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: sluz 30.05.06, 02:23 no tak..obudziłam się i spać nie mogę pomimo ziółek od brata Franciszka u mnie 26 dc Bebell, może nawiedź jeszcze jakiegoś lekarza? Naprawdę, można się pogubić, w tym co oni mówią Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: sluz 29.05.06, 20:44 Hej dziewuchy, Ergusia, no to Ty bardzo zgrabniutka jestes ja wzylam przed ciaza 59-60 i teraz sie zastanawiam czy jeszcze kiedykolwiek mi to bedzie dane. Ale postanowilam ze tak - grunt to dobry plan Witam nowa formemke Olcie Co do sluzu to jak kiedys mialam, przed antykami. Potem byl rok antykow, potem zaraz zaczely sie starania i sluzu nie bylo. ja mysle ze to byl problem z glowa. W cyklu ktory spisalam na straty, w ogole nie myslalam o tempce i sluzach (bo mialo mnie nie byc w domu) mialam sluzu jakies ogromne ilosci i jak sie okazalo to byl TEN cykl. Takze to roznie bywa. Zaraz uciekam do lozka, bo tez mna telepie. Wyszlam jednak z pracy o 14.30, i powiem Wam ze sie niezle przestraszylam bo omalo nie zemdlalam w metrze. Juz na ostatnim odcinku przed wysiadaniem przestalam cokolwiek widziec i tylko sie modlilam zeby nie pasc. Ale jakos mi sie udalo wyjsc na powietrze i z mety walnelam glowa w jakis bilbord (bo dlaje nic nie widzialam). Przyznam ze troche mnie to otrzezwilo. No ale troche sie zmartwilam, tym bardziej ze po przyjsciu do domu mialam 38 temperature i dalej boli mnie brzuch. Ale spalam do tej pory i jest troche lepiej. Moze to prawie zemdlenie z tego ze nie jadlam od rana bo nie moglam i maly dawal znak "mama zjedz cos. Ale toche sie boje. Wszystkim naszym Magdom zyczenia wszystkiego naj, naj, naj!!!!! Buzka. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 olcialew 29.05.06, 21:11 moje cykle są 32-34 dniowe, a i tak bez tabletek moga byc nieregularne. na razie nie chcę szaleć z testami, wolę, zeby samo przyszło. A jak nie to pomyślę o testach Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Poniedziałkowy wieczorek!!! 29.05.06, 21:37 Dopiero dotarłam do domku... Oj cięzki dzień za mną, ale wszystko załatwiłam Obrona w czwartek o 11.45...W końcu będę miała to za sobą!!! Gviazdko duża buźka z okazji urodzin!!! Życzę Ci, zdrowej, kochanej i cudnej Elizki, oraz spełnienia całej reszty marzeń na Twojej serduszkowej liście!!! Cytrusku, Hortiko, Zuzo, Feromonko - Wam także wszystkiego naj z okazji imienin Życzę Wam tego, czego najbardziej pragną Wasze serduszka!!! Melbuś martwi mnie to Twoje chorowanie... Przecież dopiero kichałaś... Pitu Finko Tobie też życzę powrotu do zdrówka. Megi opis porodu był w sam raz i dzielna byłaś na medal Erguś - gratuluję ciotkowania Mam nadzieje, że nie pojedziesz za nimi do Warszawy, bo brzuszek Ci na to nie pozwoli!!! I Jutka i Stokrotka i Matala i.... juz nie pamiętam kto jeszcze odezwał sie po przerwie!! Dziewczyny buziaki dla Was. Zuziu miłego podglądania jutro!!! Balbinko na szczescie koniec roku niedaleko i wyjdziesz na trochę z tych zeszytów!!! Bebel oby to był tylko wirus, bo jak się go wybije to będzie spokój, a tak to Tosiczka całe zycie mogła by w nieświadomości katusze znosić. Ale skleroza mnie dopadła.... Witam Olcie - nową forumowiczkę!!! Uciekam do wanienki, bo strasznie mało ostatnio sypiam i chyba wyczerpałam limit, bo okropnie mnie telepie,...chyba ze zmęczenia. Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Poniedziałkowy wieczorek!!! 29.05.06, 22:12 Zasnęłam na początku M jak miłość, hihi, M się ze mnie nabijał, czemu serialu nie oglądam! A teraz spadam do łóżeczka . Ale nas tu teraz dużo )). Fajnie! Dobranocka Laseczki! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: olcialew 29.05.06, 21:39 To gratuluje takiego podejscia. Myslalam, ze tez bede tak w stanie myslec ale jak widac nie. Wiem, ze wyluzowac to podstawa, no coz. Zaczynam za duzo o tym myslec bo w kolo mnie kobietek w ciazy pelno, kolezanki bliskie i dalsze, sasiadki. No i ten sluz mnei martwi i tarczyca. Ech. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: olcialew 29.05.06, 21:54 Witam wieczorkiem. u mnie ze śluzem to chyba zawsze bylo trochę "na bakier", tzn. na zewnatrz nie bylo go w nadmiarze, a i M często mi mówił, że ja sucha jestem. jednak musiał być tam gdzie i kiedy trzeba, bo w końcu zaciążyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 wszystkiego naj... 29.05.06, 22:09 dla naszych solenizantek -dziś chyba gwiazdka miała urodzinki, a cytruś imieninki, i wszystkim tym o których nie wiem bo nie doczytałam. A listy nie mam z urodzinkami. Dziewczyny z pocianowa, jesli kiedykolwiek robiłyście taką listę to poproszę. Ja wczoraj właśnie weszłam w trzecią dekadę (( Pamiętam jak liczyłam na to że jeszcze przed 30stką urodzę dziecko, a potem że zajdę w ciąże,a tu nic. Ech tam, co ma być to będzie. W każdym bądź razie dziewczyny nie bójcie się 30stych urodzin - nie siwieje się z dnia na dzień, nie wstałam też rano z obwisłymi cyckami, żadnych objawów starości ) Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: wszystkiego naj... 29.05.06, 22:15 Jakbym chciała już wiedzieć co u was, chyba wydrukuję sobie te wszystkie posty na jutro do autobusu ) eee to wcale nie jest takie głupie ) Teraz muszę jeszcze kotlety piec na jutro, bo jutro znowu późno wracam Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: wszystkiego naj... 29.05.06, 22:18 ja przylaczam sie do zyczen ** Ane, życie zaczyna sie po 30tce ) sciskam i witam po dlugiej nieobecnosci... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: maruda79 29.05.06, 22:27 Misiu, witaj!!! Maruda79 to chrumpsowa)))))) Jak widac zaglada i plotkuje z nami o ile jej czas pozwala)))) Odpowiedz Link Zgłoś
misia_7 Re: maruda79 29.05.06, 22:29 dziekuje Balbinko jutro do was wpadne na pogaduszki. dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: olcialew 29.05.06, 22:24 Witam nowa forumkę!!! Alez mamy dzis solenizantek....toz to impra juz dawno powinna sie rozkręcić...a tu posucha!!! Dziewczyny, nooooooooooo, tooooooooo siup za zdrowie wszystkich dziś świetujacych!!!!!!!!!!! Melbus, spij i wygrzewaj się!!! A jakie ziółka pijesz???? Tatanko, załatwione, zatem od 11.45 nic nie robię, tylko trzymam kciuki!!! Zuzek, o której jutro wizyta??? Matalko, to mi sie podoba)) Stokrociu, skoro odpycha od kompa...to jestes usprawiedliwiona)) Jutko, olciu, chrumpsiku...z tym sluzem to bywa różnie....Przed ciążą miałam wzorcowo, obficie....potem powikłanka, krio,leki...i troche mniej...przynajmniej na zewnatrz...natomiast ginek twierdzi,że mam superowo i rzadko kto ma tak idealne warunki(co mnie nie pociesza, bo przeciez i tak mi sie nie udaje zajść()Można sobie sluzik poprawic wiesiołkiem( ja jestem uczulona...po kazdym miesiacu bylo coraz gorzej...myślałam,ze mi pewna część ciała sie zapali...hihi) i naprawdę pomaga...Trzeba go brac tylko do owu... Feromonko, a moze jestes osłabiona??? Melbuś , który to dzis dzionek??? I prosze mi tu jak na świętej spowiedzi mówić, kto i kiedy testuję, bo trza baniak wina na impre zakupić))))) A ja jestem naładowana pozytywnie pan bio bardzo sie starał, tym razem polaryzacje mam na swoim miejscu...hihi czyli +, zobaczymy.... I lecę dokończyc sprawdzanie...rodzice mocno sie zasiedzieli...a ja tyle mam robotki((( i jak tu sie wyluzować....ja chce wakacje!!!! Zatem buziaczkuję wszystkich..i naszego słomianego wdowca też)))Pa, pa, pa, do juterka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Hej 29.05.06, 22:32 Hej dziewczynki witam się wieczornie ale wpadam dosłownie tylko na chwilke...przed chwilą weszłam do domu i pod pretekstem zgrania czegoś na dyskietkę weszłam na forum ( moze mi sie uda troche oszukać męza Byłam dziś na koncercie Vivaldiego w wykonaniu jakieś włoskiej orkiestry w ramach wrocławskiego festiwalu Maj z muzyką dawną. Brakowało mi jakiegoś ukulturalnienia, było fajnie. Ale jak to w Polsce - musiało być to "coś" - otóż jak zaczął sie koncert, a była to 19, za oknem Auli Leopoldina zaczęła się roboty drogowe, jakieś młoty pneumatyczne, traktory i tym podone rzeczy. Orkiestrę zagłuszali, normalnie wstyd. Dopiero perswazje organizatorów (poparte argumentem materialnym) pomogły...żenada, prawda?? Ale dobrze, ze przestali wiercić bo koncert był super!! Ja dołączam się do życzeń dla wszystkich solenizantek i jubilatek - 100 lat!!!!! Witam ponownie nowe forumki z którymi nie mam czasu sie zapoznac ale na pewno to nadrobie Weekend minał pod znakiem dolegliwosci żołądkowych, co zjadłam to tak mnie brzuch napierdzielał ze masakra...@ ma przyjśc za tydzień i jakoś mam przeczucie, ze przyjdzie w terminie pomimo tego, ze sie naprawdę staraliśmy w tym cyklu podobo tak jest, ze jak sie bardzo chce to nic z tego.... Megi - powtarzam pytanie - jak się rodzi takie śliczne dzieci??? Miki jest cudny!! Pozdrawiam Was wszystkie, życze poprawy humorów pomimo paskudnej pogody!!! Śpijcie dobrze Jaania acha - Tatanko - trzymam kciuki w czwartek!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej 29.05.06, 22:49 Ooo widze że Stokrotka się pojawiła.. rozumiem że się teraz oszczędzasz, tak trzymaj - tylko dawaj czasem znać co u ciebie, ok? Tatanko-kciuki będę zaciskała za ciebie w czwartek i za Matalkę w piątek. Pitu-finka-no nie przesadzaj!!! do laski to trochę mi brakuje - mężuś ostatnio mnie ściga i każe wieczorem brzuszki robić!! faktem jest że brzusio troszkę mi urósł. No i pogadałam sobie z bratową - pokazała mi zdjęcie fasolki!!! to piąty tydzień!! A gdzie nasza Ma-ruda???? Co do wyjazdu to tez miałam cichą nadzieję że może coś nam popsuje plany - no ale cóż-może to i lepiej. Mężuś wylatuje za dwa miesiące. ja narazie zostaję. I będę chciała dojechać do niego po dwóch miesiącach - ale nie wiem czy wytrzymam bez niego tak długo, dlatego biorę pod uwagę tez wcześniejszy wyjazd. Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Hej 29.05.06, 22:49 Tatanko wszystkie będziemy trzymać kciukasy w czwrtek. Misi fajnie że jesteś - ty chyba już urodziałś, poopowiadaj no troszkę. czekamy jutro na wieści. Pituś jejku kuruj się i dbaj o siebie -nie zapominaj o jedzeniu. Rany do 15.00 nic nie jeść OO Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Hej 29.05.06, 22:49 eh wróciłam z siatki wykończona Witam nową forumkę Olcię! Balbinko ostatnio czuję się trochę gorzej i bardziej chce mi się spać, u mnie spadek tempki też zawsze oznaczał nadchodzącą @ - ale w dniu spadku zawsze @ przyszla, a tu nadal nic tylko tyle doczytałam - jutro nadrobię reszte pa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej 29.05.06, 22:50 a własnie - mimo małpy nie opuścił mnie ten okropny ból cycków - kurcze może one po prostu rosną... )))) Ale byłby czad!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Hej 29.05.06, 22:57 Jaaniu tylko dzięki Tobie przekonałam P., żeby puści mnie na kompa przed przytulankiem. Więc odnośnie naszego spotkania Wrocławskiego to proponuje gdzieś po mojej obronie Zasiądziemy na lodach i pogadamy!! Mam nadzieje, że z brzusiem będzie lepiej i @ nie przyjdzie!!!! Dalej tak męczą Cię te jelitka??? Niedobrze Słonko!!! Poza tym proponuję przystopować z pracą, bo w takim tempie dołączysz do Ant'y Team'u i na dietce wylądujesz!!! Fantaisie następna w kolejce do ostrych wrzodzików, choć może ten urlopik pozwoli jej zregenerować siły!!! Ant wracając do Ciebie, jak się czujesz??? Nie było nic po tej pizzy i kolejnych rozmaitościach??? Wracaj szybciutko do zdrowia!!! Marudko buziaczki Słodziutkie dla Ciebie Fantazyjny mężu mam nadzieje, że nie głodujesz????!!!! Ja tam nie nalegam, ale lodówka pełna i P. powiedział, że się podzieli. Zwierzaki pakuj w walizy i wsiadaj w samolot, to na śniadanie zdążysz!!! Buziaki dla Ciebie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Hej 30.05.06, 03:04 No to jestem chyba ostatnia na forum przez ta roznice czasu. Pewnie jak jutro wstane to tyle bedzie nastuakne, ze nie nadaze z czytaniem. No niech sie Wam wszytskim slodkosci snia. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hej 30.05.06, 06:48 i już wstałam...ale jestem niewyspana.A cały dzień dziś latam...po miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:01 Melbuś - jakie śpiochy??? A ty to forumoholiczka jesteś skoro o siódmej rano włączasz kompa i zasiadasz na forum )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:05 Ane-własnie sprawdziłam swój zbiór zdjęć i mam twoje ślubne ) fajnie jest wiedzieć z kim się rozmawia. Ty pewnie też masz,lub miałaś ode mnie. A własnie - może by tak kontynuacja wymiany zdjęć, co?? Bo nie wiem czy wszystkie kobiety z koczkodana wiedzą że my się tu wymieniamy fotami - i zachęcamy nowe kobietki do przedstawiania się ) co wy na to? są możliwe jakieś foteczki na skrzynkach?? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hej 30.05.06, 08:11 Wyprawiam dziecko do szkoły, gdybym się jeszcze kładła po tym, nie wstałabym do 12 w południe. Przyznam się Wam.Zatestowałam.I jedna krecha To 26 dc, 11 dni po owulacji... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:12 Melbuś - ściskam - wiesz że póki małpy niet to jest nadzieja... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Hej 30.05.06, 08:21 Melba, a pamietasz o naszej starej tradycji klapsów za zbyt wczesne testowanie???? No!! Witam nową foremkę!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hej 30.05.06, 08:25 tia, jeszcze mnie zbijcie, bo mam humor za dobry(((( Dzisiaj kończę duphaston,dlatego testowałam, na betę nie zdążę Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:30 Ni e no kopać leżącego nie będziemy, ale za testowanie przed czasem klaps ci sie należy!! A czy wiesz że jak testujesz w trakcie brania duphastonu to wychodzi druga blada krecha?? ja tak miałam ( Nie zawsze, ale jednak tak się zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 testowanie 30.05.06, 08:42 U mnie nadal nie ma @. Tak się zastanawiam, czy nie zatestować w czwartek rano przed wizytą u gina. To będzie 39 dc, ale w 18 dc na usg nie było nawet śladu pęcherzyka. Tzn. było pełno małych, ale żadnego dominującego. Więc raczej dużych szans nie ma, ale tak myślałam, żeby kontrolny teścik zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: testowanie 30.05.06, 08:46 Aluka - ja zawsze mierze tempkę w takich sytuacjach, bo u mnie z owu jest podobnie. Choć jak dziewczyny tu już pisały tempka czasami lubi wprowadzić w błąd.. Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: Hej 30.05.06, 08:24 Witam we wtorek. To fajna sprawa z tą wymianą zdjęć, poszukam dzisiaj jakiegoś nadającego się do wysłania i proszę o wasze. I co powiecie na dzisiejszą pogodę? Słońce swieci, ale zimno jak cholera. I to ma być maj. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:26 Aluka - toż to koniec maja - prawie czerwiec a ja mam wrażenie że zima się zbliża, bleee Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: Hej 30.05.06, 08:30 No dokladnie, chyba zaniosę sandały z powrotem do piwnicy, bo nie będzie z nich pożytku. No właśnie, mnie też ciekawi dlaczego fantaisie pojechała sama na urlop. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:32 A wiecie że i ja tego nie doczytałam dlaczego Fantazyjny Mąż nie pojechał.... Ech i mam problem co włożyć na siebie na ślub przyjaciółki - zwłaszcza że mam być świadkiem.. Na imprezkę mam już kieckę, ale do kościoła w niej nie wypada iść.. Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: Hej 30.05.06, 08:34 A kiedy ten ślub? Zdążysz jeszcze cos kupić, czy raczej musisz poszukać czegoś w szafie? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:36 ślub za 3 tygodnie - zdążyć bym zdążyła tylko wolałabym coś w szafie wygrzebać.. Raz że za bardzo nie mam wolnych środków ) a dwa to wiem że to byłaby kreacja tylko na raz, więc szkoda mi kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: Hej 30.05.06, 08:51 No właśnie taki jest problem z kupowaniem kreacji na ślub, żeby nie był to wydatek na jedno wyjście. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Hej 30.05.06, 08:34 Fantaisie pojechała na urlop nie sama tylko z mamą (przynajmniej tak mi się wydaje), a Paweł, czyli Fantazyjny Mąz ma "dyżur" przy zwierzakach domowych... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hej 30.05.06, 08:35 Erga, ale ja nawet bladej drugiej kreski nie mam... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:39 Skrabie - a coś ty chciała mieć w 11 dniu???????????? Mam ci przypomnieć testowanie niektórych dziewczyn co tydzień po terminie dopiero zobaczyły krechy??? lanie jak nic ci się należy - za wprowadzanie siebie w dołek!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Hej 30.05.06, 08:46 w 11 dniu po owulacji już niektórym wychodzi... No dobra, należą mi się bęcki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hej 30.05.06, 08:49 no to: bęc bęc bęc!!! Pac, pac pac !! DD ale fajnie tak kogoś z rana zlać )) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Erga.... 30.05.06, 08:51 ale mogłabys mi przypomnieć, komu wyszedł test grubo po terminie @???? Bo ja nie pamiętam, a może mi się humor poprawi Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga.... 30.05.06, 08:58 np. Naszej Moni kochanej, Marudce, i nie pamiętam komu jeszcze - może jak dziewczyny się pojawią to ci jeszcze napiszą komu. i proszę mi się tu nie smucić!!! A ja zaczynam być dumna że będę ciocią!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 08:34 A własnie - Olciaew - skąd ty piszesz, że taka różnica czasu?? czyżby zza oceanu?? Bo nie wiem czy pisałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:09 Normalnie CUD sie dzis zdarzyl, bo wstalam o 8.30!!!!! Na kominie to trza zapisac )))) No, ale mialam z ranca nad morze jechac a tu d... blada: leje!!! I pewnie jakby byla ladna pogoda to bym zasapala... Z jednej str dobrze, ze jest deszcz, bo juz taka ohydna duchota byla, ale szkoda ((((((((( Przede wszystkim Misiu - jak sie ciesze, ze sie pojawilas. Co u Ciebie????? Jak tam dziecie???? Moze skrobne do Ciebie na pirva, bo pewnie nie masz za duzo czasu zeby sledzic wszystkie watki... Oprocz lania Melby proponuje zrobic bure Pitu_Fince - jak to NIC nie jes od rana????!!!!! I to przy oslabieniu jakism paskudztwem???? Finko - mam nadzieje, ze pojechalas do lekarza i wzielas zwolnienie???!!!!!! Melba - przykro mi U mnie pewnie bedzie to samo. Modlic sie tylko, zebym pierwszych dni @ nie miala na weekendowym wyjezdzie... Erga - brzuszki mozesz sobie cwiczyc - dla formy ))) Bo w ciazy podobno z jakichs tam przyczyn AKURAT brzuszkow nie wolno ))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:15 Mężusia nie ma cały tydzień więc nie ma mnie kto zmuszać do brzuszków ) i labuję hehe Piuś - ty marsz do lekarza!!! nie można lekceważyć nawet przeziębienia!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:21 He he he. Ja za to doprowadzilam sie niemal do stanu ludzika Mischlain i sama z wlasnej woli zmuszam sie do machania nogami tudziez innymi czesciami ciala )))) Ale ja gapa jestem... Ane - wszystkiego najlepszego ))))))))) Przede wszystkim spelnienia WSZYSTKICH marzen, duuuzo szczescia, milosci a tak na najblizsza przyszlosc - ujrzenia w koncu 2 kresek i spokojnych 9 miesiecy Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:22 he he sprawdzilam pisze sie Michelin Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:27 Właśnie doczytałam - Ane sto lat! Dużego brzuszka niedługo ) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:31 To i ja Ane przyłączam się do życzeń. Sto latek dla Ciebie i spełnienia tego największego marzenia Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:58 ane, wszystkiego najlepszego, i spełnienia marzen, a zwłaszcza tego najwazniejszego... Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:02 Hej hej ja sie też dołączam do zyczeń. Tatanko - kiedy chcesz sie spotkac?? W czwartek od razu po obronie? Jeśli tak to ja jestem wolna od 15 Baardzo chetnie się spotkam - Jutka idziesz z nami????????? Tatanko - z tym brzuchem to różnie ale w następnym tygodniu mam urlop - więc pójdę do lekarza, moze jakieś skierowanie do jakiegoś specjalisty dostanę bo ja podejrzewam wątrobę jako sprawcę moich dolegliwości.... Melba - no to będą kary cielesne za to przedwczesne testowanie!! P Ja sobie postanowiłam, ze zatestuję w niedzielę..... Nowe forumki - czy ja też dostanę zdjęcia?? Oczywiscie zrewanżuję się od razu )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:10 aaa - wiedziałam że o czymś zapomniałam: Ane!!!! wszystkiego naj naj naj!! A przede wszystkim tych dwóch upragnionych kreseczek!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:23 Witajcie Słoneczka!!! Odespałam to wczorajsze latanie po mieście i wstać rano nie mogłam. Nawet P. buziaka z rana nie dostał, bo oczki nie chciały sie otworzyć. Kupiłam sobie wczoraj nowe ciuszki na obronę i humorek mi sie poprawił. Zasiądę zaraz do pisania prezentacji na czwartek, żeby mieć co im pokazać. Miałam to zrobić w weekend, ale na śmierć zapomniałam. Co do Fantaisie i jej wyjazdu - to pojechała z Mamą i koleżanką. P. został ze zwierzakami, bo urlopu nie dostał Pawełku buziaczki dla Ciebie. Melbuś - mi test wyszedł 6 dni po planowanej @. Najpierw zatestowałam w 26 dniu i nic, wiec odpuściłam i na narty pojechałam. Tam, też miałam paskudny wypadek i wylądowałam w łóżku. Przez to wszystko zapomniałam, że @ miała przyjść. Przypomniał mi o niej P., bo sprawdzi, że brakuje mi podpasek i coś mnie tknęło, że sporo po terminie jestem. Testowałam o 22 w nocy i wyszły dwie krechy Dlatego ode mnie też: bęc, bęc... Nie stresuj się niepotrzebnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Ciaza na wesolo 30.05.06, 09:27 odzież ciążowa 1 dziecko: Zaczynasz nosić jak tylko ginekolog potwierdzi ciążę. 2 dziecko: Jak najdłużej nosisz normalne ubrania. 3 dziecko: Odzież ciążowa to twoje normalne ubrania przygotowania do porodu 1 dziecko: Nabożnie ćwiczysz oddech w każdej wolnej chwili. 2 dziecko: Nie ćwiczysz oddechu, bo wiesz, że i tak nic nie pomoże. 3 dziecko: O środki przeciwbólowe prosisz w ósmym miesiącu ubranka dziecięce 1 dziecko: Pierzesz wszystkie, segregujesz kolorami i kładziesz w osobnym miejscu 2 dziecko: Sprawdzasz, czy ubranka są czyste i odrzucasz te z najciemniejszymi plamami. 3 dziecko: Chłopcy mogą przecież chodzić w różowym, nie [] ? płacz 1 dziecko: Dziecko bierzesz na ręce przy najmniejszym kwileniu. 2 dziecko: Podnosisz dziecko, kiedy jego płacz może już obudzić to starsze. 3 dziecko: Uczysz trzylatka jak nakręcać mechaniczną kołyskę smoczek 1 dziecko: Jeśli smoczek upadnie na podłogę, odkładasz go do momentu, aż można go będzie wygotować. 2 dziecko: Jeśli upadnie, myjesz go soczkiem z butelki. 3 dziecko: Jeśli wypadnie z buzi, ocierasz o koszulę i wciskasz z powrotem. pieluchy 1 dziecko: Zmieniasz co godzinę, czy potrzeba, czy nie. 2 dziecko: Zmieniasz co 2-3 godziny w miarę potrzeby. 3 dziecko: Zmieniasz, kiedy rodzina uskarża się na smród, lub pielucha z zawartośćią dynda już w kolanach. rozrywki 1 dziecko: Zabierasz dziecko na gimnastykę, pływalnię, czytanie bajek. 2 dziecko: Zabierasz dziecko na gimnastykę. 3 dziecko: Zabierasz dziecko do supermarketu i do pralni. opiekunka do dziecka 1 dziecko: Po wyjściu dzwonisz do domu co najmniej pięć razy. 2 dziecko: Przed wyjściem przypominasz sobie, że masz zostawić numer, pod którym można cię złapać 3 dziecko: Kategorycznie zabraniasz dzwonić - chyba, że zobaczy krew. połknięcie monety 1 dziecko: Biegiem do szpitala i żądasz prześwietlenia! 2 dziecko: Czekasz cierpliwie, aż moneta przejdzie. 3 dziecko: Potrącasz z kieszonkowego Odpowiedz Link Zgłoś
iw.75 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:43 Witam miłe Panie i Panów (przynajmniej jednego tu zauważyłam Kilka dni mnie nie było a tu proszę taka piękna fuzja nam powstala. Zasmarkałam się okropnie w czasie tego weekendu. Teraz walczę z katarem i bólem głowy. Ale podczytuje systematycznie. No i zaczynamy nasz pierwszy "przejściowy" cykl. Wszyscy tu czekacie na dwie krechy - czego serdecznie życzę. My na razie czekamy. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Nasz ślub już za... Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 09:59 Melduje ze jestem w pracy. Ale dziewczynki kochane, przysiegam ze juz mi zupelnie nic nie jest. Wczoraj nie jadlam bo po prostu nie moglam bo mnie zoladek bolal i i tak bym tego na dlugo nie zatrzymala ze tak powiem. Ale po wczorajszym spaniu przez pol dnia dzis juz mi nic nie jest. Ergus to nie bylo przeziebienie tylko jakis brzuchowy wirus. Dzis od rana za to wcinam jak szalona wiec nadrobie wczorajsze straty, bez obaw. Marudko, ale Ci zazdroszcze, tak sobie postanowic jade nad morze i jechac. Moze akurat nie dziisaj bo deszcz, ale jednak. Melba, nie smutkuj. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:08 Pituś - teraz krąży grypa żołądkowa, więc lepiej dmuchać na zimne. i witam Iw - widzę że do ślubu dni odliczasz - fajnie by było brać ślub w trójkę ) i tego ci życzę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:30 Jaaniu obawiam się, że po obronie odpada Napiszę jak będę coś więcej wiedziała. A czy Enterek wysyłała zdjęcia swojej sukni ślubnej??? Pewnie u niej ostatnie przygotowania przed wielką uroczystością... Oj ale bym sobie poszła jeszcze raz do ślubu.... aż łezka się w oczku zakręcia.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:35 Nooo - mnie też ) ech tak bym chciała powtórzyć tą chwilę... A własnie - myślicie że jako świadek mogę iść w gajerku ze spodniami?? Bo nie musiałabym nic innego kupować. Tyle że wolałabym coś jasnego, bo to w końcu początek lata - choć patrząc na dzisiejszą pogodę może i lepszy będzie ciemniejszy.. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:39 Tatanko - tak włałsnie myślałam, ze nie po obronie )) to co - moze następny tydzień? Mam urlop - moze w środę około południa?? Erga, myśle, ze gajerek moze być ale rzeczywiscie jasny ( tylko nie biały co by konkurencji pannie młodej nie robić Po co masz kupować kreację na 1,5 h do kościoła? Albo jakaś spódniczka i marynarka Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:40 Ale paskudna pogoda Siedzę dzisiaj w domu, bo ostro zabieram się za pisanie pracy(( Za dużo wszystkiego zwaliło sie na mnie boję się, że nie zdążę z pisaniem(( Sukienki nie przesyłałam, bo nie miałam aparatu przy sobie ale relacja będzie, najpóźniej... po ślubie uciekam pisać Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:48 Co do żakiecików to właśnie bratowa mi wczoraj kilka proponowała - w jasnych kolorkach. Musiałabym coś pokombinować.. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:48 Enterku trzymam kciuki za pisanie pracy!!! W końcu się zebrałaś do roboty. na kiedy Ty masz planowany termin obrony??? Jaaniu jak dla mnie przyszy tydzien jest oki i koło południa też pasuje. Dogadamy się z tą środą!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 10:59 Oj ))) Widze, ze tu dyskusje ubraniowo-slubne Ja widzialam tak cudna sukienke, ze pomyslalam iz warto sie dla takiego cuda odchudzic i wybrac gdzies na jakas elegancka imprezke Czy wy tez macie problem z wyslaniem maila do wiecej niz jednej osoby z poczty gazetowej??? na razie zdjecia polecialy do Pitu i do Ergi - szlag mnie trafia, bo w wyslanych tez tych maili jeszcze nie ma i musze czekac az sie zalaczy zdjecie Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 11:02 Chrumpsowa - czasami sa problemy z gazetą - na poewno nie można wysłać naraz do więcej niż 10-ciu odbiorców. To lecę na pocztę Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 11:07 mam!!! super!!! dzięki!!!! Zaraz wysyłam moje. zobacze tylko co mam tu w pracy.. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 11:09 Ja tak wysylam po 1 mailu - kurde! Jak chce wyslac do wiecej niz 1 osoby to mi wyskakuje nieznany blad /// Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 11:11 to najwyżej spróbuj z innej poczty.. czasem gazetowa nawala.. Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 11:12 Witam w pochmurny wtorek. słuchajcie chyba jakaś epidemia przeziębieniowa panuje. Zakatarzyłam się niemiłosiernie, w nocy spać nie mogę bo nos zawalony,w gardle stado gryzących bestii zamieszkało i łeb mi pęka. Co to jest?? Leków żadnych nie biorę bo się boję czy dzidzi nie zaszkodzę. Na noc wypiłam kubas gorącego mleka z miodem i masłem i dziś mi troszkę lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 11:08 Erga - myślę, ze to najlepszy sposób z tym żakietem Tatanko - środa dla mnie jest ok bo o 16 idę na obronę siostry więc mozemy spotkać sie przed. Ale obawiam sie, ze Jutka wtedy sie z nami nie spotka bo pewnie bedzie w pracy wiec albo umówimy sie na inny dzień i wciągniemy Jutkę albo umówimy sie 2 razy i za drugim razem z Jutką - co Ty na to? A wczoraj w Galerii jadłam pyszne lody o smaku mango -mniam mniam. Ostatnio mam potworną chcicę na lody owocowe których kiedyś nie znosiłam - teraz dla odmiany mogę jeść tylko takie a odrzuca mnie od wszelkiego rodzaju karmelowych, orzechowych i tym podobnych Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 11:12 chrumpsowa - ja też chce!!!! prosze o zdjęcia i zaraz poślę swoje Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Fuzja Pocianowo-Koczkodanowa 30.05.06, 11:22 ja też, ja też!!!!! Chrumpsowa jesli uda się cosik załączyć, to ja się pisze. chyba, że Erguś dostaniesz przyzwolenie to puszczaj dalej... Jaaniu, w takim razie, skoro tobie środa bardzo odpowiada, to wstępnie jesteśmy umówione. Pogadamy z Jutką i jeżeli nie bedzie mogła, to umówimy się znowu Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dzień dobry! 30.05.06, 11:21 Witam w to smętne przedpołudnie, pogoda u mnie naprawdę dobijająca, a w dodatku dziś zalewamy strop na budowie i jeśli nie przestanie lać, nie będzie za wesoło... (( Tatanko, a jak u Was postępy budowlane?! Strop zalany w sobotę?! Kciuki w czwartkowe południe oczywiście zapewniam, no chyba, że akurat będę rodzić! )) Powodzenia na obronie!!! (nie dziękuj!) O ile dobrze się zorientowałam, Ane obchodziła urodzinki w niedzielę, tak?! Przesyłam zatem najpiękniejsze życzenia i buziaczki naszej solenizantce!!! Witam również nowe (przynajmniej dla mnie) Foremki: Olcię, Iw.75 i Misię! Proszę Was i ja o fotki, za które chętnie się zrewanżuję, oczywiście!!! (prośba dotyczy wszystkich dziewczynek, które mnie jeszcze nie znają wizualnie) Jutko i Olciu, na pocieszenie powiem Wam, że ja u siebie nigdy nie zauważyłam wyraźnie płodnego śluzu, a w moim brzusiu mieszka Elizka, więc jego brak na zewn. niczego nie przesądza!!! Bebellku, ale mnie zaskoczyłaś tym brakiem alergii u Tosii!!! Zgłupieć można, co lekarz to inna diagnoza! Pitu, dbaj o siebie kochana i nigdy więcej nie odmawiaj swojej dzidzi jedzonka, wiem, że w pracy różnie bywa, ale teraz Twoje maleństwo jest na pierwszym miejscu i dla jego dobra to nawet na dłuuugie L-4 warto pójść! Jaaniu, fajnie, że się wczoraj tak pięknie ukulturalniłaś! DD A urolpik jak najbardziej wykorzystaj, by odwiedzić lekarza, no i spotkać się z Tatanką! Erguś, masz rację, nie ma co szaleć z kupowaniem ciuchów na jedno wyjście!!! My zostaliśmy zaproszeni na wesele, które odbędzie się we wrześniu i też zastanawiam się czy w ogóle coś kupować (nie mam takich weselnych ubrań w swojej garderobie), może coś sobie pożyczę... Enterku, pisz pracę, pisz, bo czas ucieka!!! Melbuś, a Ty się kuruj moja droga! Testowanka przed czasem komentować nie bedę! )) Zuza dziś się podgląda, więc trzymam kciuki!!! Aluko, w czwartek byłby 41 dc, tak?! Sama nie wiem co Ci poradzić, ja pewnie zatestowałabym, bo ze mnie to straszny niecierpliwiec! Chrumpsowa, oj, jak ja Ci zazdroszczę bliskości morza... Jedziesz wkrótce do PL czy źle zrozumiałam??? Miłego dnia życzę wszystkim, może wreszcie słońce wyjdzie zza chmurek... M. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dzień dobry! 30.05.06, 11:29 Gviazdko u nas troszke plany się pozmieniay, bo nie mogliśmy lać słupów pod balkon razem ze stropem, więc panowie zrobili to w sobote i na dniach będą strop lali. Niestety u nas gigant strop, bo okoo 160 metrów kwadratowych, wiec musieli dorzucić dodatkowe zbrojenie. Szalują teraz cały balkon, a jest co, bo ma 14 metrów długości i dwa szerokości . Z jdnej strony, dobrze, że trochę pada, bo nie musicie lać go cały czas wodą, żeby nie popękał. Tylko, żeby nie lało non stop, bo wtedy faktycznie nie wyschnie. Gviazdko - a jak Ty sie czujesz????? Elizka przemyślała sobie chyba za i przeciw i raczej woli zostać jeszcze w brzuszku??? Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Dzień dobry! 30.05.06, 11:45 Tatanko, rzeczywiście sądząc po fotkach, Wasz domek jest ogromny, więc i stropu sporo do zalania! U nas problem nie tyle polega na tym, że beton zmoknie (choć przy dużej ulewie może wymywać trochę cement), ale martwimy się, że grucha i ten wielki samochód z pompą ugrzęzną i nie wyjadą z budowy, gdyż dojazd do niej nie jest za ciekawy, drogi brak... Zadzwonię do mężusia popołudniu i dowiem się co i jak! A nasza Elizka tak jak piszesz postanowiła jednak jeszcze troszkę pomieszkać w moim brzusiu, nic nie zapowiada rychłego porodu, bo na skurcze nie mam co patrzeć! (są, gdyż odstawiłam leki, ale bolą tylko delikatnie @-owo i nie świadczą o porodzie!) Ciekawe tylko jak długo przyjdzie nam czekać... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Ale niespodzianka!!! (do Tatanki) 30.05.06, 11:49 Mężuś właśnie wrócił do domu!!! Strop wylany!!! Ale fajnie! DD (Myślałam, że to dłużej potrwa!) Uciekam więc z kompa!!! Na razie! PS - Mój necik też chodzi już baaaaaardzo wolno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Ale niespodzianka!!! (do Tatanki) 30.05.06, 11:55 Gviazdko więc tul mężulka Całe szczęście, że grucha nie ugrzęzła No to teraz stropik schnie Buziaki dla Całej Trójcy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dzień dobry! 30.05.06, 11:41 Chrumpsowa-jeśli chcesz to mogę przesłać do dziewczyn twoje fotki skoro ci poczta nawala - oczywiście za twoją zgodą!! A widzę że zbliżamy się do 500-tki - zaraz zacznie zwalniać... jakieś pomysły na tytuł?? czy zostajemy przy "Koczkodan precz z pocianiego gniazda"?? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Dzień dobry! 30.05.06, 11:51 Przesylaj ))) Wszystkim ktorzy chca Jak naucze sie uzywac skanera a kurzy sie niepotrzebnie to wysle jakies inne fajne Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dzień dobry! 30.05.06, 12:02 Erguś możemy zostać przy tej nazwie, tylko dodaj dwójke na końcu, co by się mozna było połapać. Dopraszałam się o zdjęcia i dostałam podwójnie. Lecę oglądać, bo jeszcze jakiś nowy Miki tam siedzi Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Dzień dobry! 30.05.06, 12:05 Chrumpsie dzieki za zdjecia Ja tez postaram sie cos wyszukac wieczorem to Wam przesle. A ja to sie chyba nie doczekam zdjec Mikiego. tak sie niesmialo upominam od jakiegos czasu. Ale nie nede Was meczyc bo nie wiem czy sie megi zgodzi. Gviazdko, fajnie ze strop wylany. Ale Wam zazdroszcze tych domow. To moje marzenie odlegle. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Fotki 30.05.06, 17:10 Czesc dziewczyny, wysylamam zdjecia, jezeli ktos nie odstal to prosze dac znac. Jezeli ktos dostal dwa razy to przepraszam. Poczta cos szwankowala, jakies errory wyskakiwaly takze nie wiem jak poszlo z tym wysylaniem. Wlasnie dzwonila kolezanka przy porodzie ktorej bede i bedzie dziewczynka, ale suuuupppeeerrrr! Co do wczesnego testowania to myslicie, ze nie warto (ja nowa w tym jestem). Jestem 5 dni po owulacji i najchetniej to juz bym testowala chociaz wiem, ze nie ma to sensu. U wielu osob, ktore znam sprawdza sie nastepujacy schemat. Jezeli dziewczynka to test wychodzi pozytywny nawet 4 dni przed spodziewana @ a jezeli chlopiec to dopiero po spodziewanej @. U Was tez tak bylo? Co do roznicy czasu, to tak zgadza sie mieszkam za oceanem, na Florydzie. Cos jeszcze chcialam napisac ale mnie ten telefon wybil z procesu myslenia i juz zapomnialam. Odpowiedz Link Zgłoś
aluka25 Re: Dzień dobry! 30.05.06, 12:04 Ja tez poprosze wasze zdjęcia! Też wam prześlę swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Dzień dobry! 30.05.06, 12:15 Witam na poczatek zalegle zyczenia dla Ane! Wszystkiego najlepszego!!!! Witam tez nowe koleżanki. Megi Miki jest przesłodki ))) A opis porodu calkiem fajny, nie przeraził mnie. Melbus widze ze juz dostalas klapsy za wczesniejsze testowanie. Nie spisuj tego cyklu juz na straty. Czasem testy wychodza dopiero po terminie @. Erga rzeczywiscie nie warto kupowac stroju na jedna okazje. Tym bardziej ze chcesz go zalozyc tylko do kościola, bo pozniej przebierasz sie w sukienkę. Poznej szafa pełna jest takich strojów, a i tak nie ma sie w co ubrac. Gviazdeczko prace na budowie ida pełna parą. Dobrze ze Elizka chce jeszcze w brzuszku posiedziec. 06.06.06 to fajna data na urodzinki. Bebell dla Tosi to chyba byloby lepiej zeby te klopoty ze skora nie okazały sie alergia i szybciutko znikły, alergia moze jej dokuczac przez cale zycie, a takie zapelanie skory mozna wyleczyc i po kłopocie. Moze rzeczywiscie warto skonsultowac to z jeszcze jakims lekarzem. Pitu-finko oszczedzaj sie, maluszek najwazniejszy i nawet jak ci sie bardzo nie chce to zjedz cokolwiek, chocby platki na mleku. Nie chodz głodna nawet jesli ciezko cos w siebie wmusic. Wszystkim przeziebionym zycze szybkiego powrotu do zdrowia. Nie pamietam co jeszcze mialam napisac. Mnie przeziebienie dalej trzyma. Niby jest troche lepiej, ale nadal nie czuje zdrowa. Wczoraj przelezalam grzecznie caly dzien w łózeczku. Dzis chyba zrobie to samo, mam zapas ksiazek do czytania wiec nie bede sie nudzic. Dobrze ze mala nie chce wychodzic teraz z brzuszka. Nie wiem czy mialabym sile na porod. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Dzień dobry! 30.05.06, 12:19 Erguś, dziękuję!!!! Megi, Miki rzeczywiście przesłodki, nic a nic dziewczyny nie klamaly I az mi sie nie chce wierzyc ze jeszcze niedawno on w brzuchu siedzial. Szok! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Dzień dobry! 30.05.06, 12:19 Nika, a Ty sie kuruj. Lozeczko i ksiazka to calkiem przyjemne towarzystwo Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Zapraszam na NOWY wątek!!! 30.05.06, 12:16 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=42707984 Odpowiedz Link Zgłoś