Dodaj do ulubionych

My, Folikówki... cz. II :)

    • misia9944 Dopisujemy Marcinka MamusiMartusi !! 12.10.06, 18:11
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!! jako pierwsza :

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek
      12.10.2006 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      kordula3 – Dorota – w ciąży smile - syn Kamilek 02.04.2004 term.(26.10.2006)
      demika - Dominika - Warszawa - w ciąży smile - syn Igor 3.08.2004
      rena78 - w ciąży smile
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smileterm. (20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj)
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj)
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń)
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w trakcie staran
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj)
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec)
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w trakcie starań
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień)
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2>
      siostra Amoni jest w ciąży smile term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      Misia
      • dakota123 witam wieczorkowo!! 12.10.06, 20:46
        Jak się cieszę że jutro juz piątek i nareszcie koniec męczarni!!
        Gratulacje dla Gosi-śliczny i dorodny chłopaczekwink)A jakie ma fajne daty urodzin
        dzieci-11 i 12.10!!
        Martusia-daj znać jak u gina,koniecznie!!
        Amonia-dobrze że i Ty w końcu trafisz na lekarza z prawdziwego zdarzenia,swoją
        drogą Twoja siostra to niezła jajcarawink)
        Agnieszkomoniczko-trzymam kciuki za jutrzejsze usg i oby wszystkie badania
        wyszły Ci ok!!
        Ja w poniedziałek idę do mojej ginki na comiesięczną kontrolę,ciekawe co tam u
        Maluszkawink)
        Miłej nocki!!
        • adrasteaa 13 -go....... 13.10.06, 08:30
          Witam piatkowo
          Kasiu wstretne przeziebienie musisz polezech w łózku i sie wygrzać
          Martajotka i jak sprawy sie mają
          Agniesia daj znac jak tam na usg
          Amonia niech sie swietnie bawi u rodzinki, w poniedziałek napewno wszystko nam opowie
          Dakota daj znac jak po wizycie u gina
          pozdrawiam i zycze milego dnia
        • aagniesiaa Piątek i dobrze 13.10.06, 08:33
          chociaz 13 to jakis mam dobry nastrój - po rozmowie z moja zaprzyjazniona
          dentystka na tematy nie zębowe a ciazowe mam lepszy nastrój pocieszyła mnie i
          uprzedziła co do niektórych lekarzy ze sa z nich bardziej biznesmeni niz ludzie
          martwiacy sie o drugą osobę wink
          takze ide dzis na to usg i niech tam

          Misiu wiesz ciązówki sa takie uśmiechniete na naszej liscie a my starajace
          folikówki jakies tamie smutne wink pododawaj nam usmieszki smile

          Kasiulka zdrowiej

          Daktoka bedzie dobrze na usg smile

          A maluszek Gosi jest sliczny smile

          Pozdrowienia dla wszystkich smile
          • ciotka.aka Re: Piątek i dobrze 13.10.06, 09:11
            pewnie, ze dobrze.

            Kasiu jak twoje gardełko? Mam nadzieje, ze juz lepiej

            A co u Marty - jak twoje sampoczucie no i jak sie mają sprawy oczywiste?? Mam
            nadzieje, ze wkrótce podzielisz sie z nami relacją z wizyty smile

            No i Agnieszka też dziś chyba "wizytuje" więc czekamy.

            pozdrawiam piątkowo - pewnie zajrze tu jeszcze niejeden raz w ciągu dnia wink
            • martajotka Re: Piątek i dobrze 13.10.06, 09:29
              hej, napisałam przed chwilą długiego mejla i mi go wcięło. więc teraz krótko
              Gin: brak podstaw do stwierdzenia ciąży, brak podstaw by ja definitywnie
              wykluczyć, początki nowej torbieli - tym razem na drugim jajniku, endometrium
              niewielkie, etc.
              Dzisiejszy test- negatywny.
              @ brak.
              Przestaję o tym myśleć, zaczynam przygotowania do wyjazdu.
              Gin powiedział, że decyzja o urlopie i jednocześnei przerwie w monitoringach i
              wspomagaczach jest słuszna.

              KAsiu! mam nadzieję, że z gardłem juz lepiej. Moja cała rodzina płucze gardło
              wodą z solą i to pomaga
              Iwona! Dobrze, że Wasze sprawy układają się pomyślnie, oby tak dalej!
              Agniszkamonika i aagniesia! trzymam kciuki i czekamy na dobre wieści z USG
              Dakotka! na pewno usłyszysz same dobre wieści o swoim MAleństwie.
              MYcha, jak sie czujesz?
              A!! dla naszych Pań Nauczycielek- najlepsze życzenia z okazji jutrzejszego Dani
              Nauczyciela! :smile))
              Aamonia, w moich okolicach, tzn Wielkopolscewink
              pozdrawiam Was
              Marta
              • ciotka.aka hmm... 13.10.06, 10:04
                Marta skoro brak podstaw do wykluczenia to wydaje mi się, ze trzeba sie tego
                trzymać i być dobrej myśli, bo choć "przestajemy" nieraz myśleć o czymś, to
                podświadomnie nasze szare komóreczki i tak "mielą" te sprawy za nas.

                No i faktycznie moze wyjad to dobra rzecz - pozwala sie zdystansować.

                Masz racje woda z solą jest bardzo skuteczna...
    • misia9944 Dodajemy uśmieszki :) !!! 13.10.06, 10:35
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      kordula3 – Dorota – w ciąży smile - syn Kamilek 02.04.2004 term.(26.10.2006)
      demika - Dominika - Warszawa - w ciąży smile - syn Igor 3.08.2004
      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - w ciąży smile
      córeczka Martusia 11.10.2004 term.(11 lub 15.10.2006)
      rena78 - w ciąży smile
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smileterm. (20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) smile
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj)smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń)smile
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w trakcie staran smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj)smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec)smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w trakcie starań smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień)smile
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań smile
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań smile
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> smile
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca):)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec):)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005):)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      Misia
      • ciotka.aka do misi 13.10.06, 10:45
        misu kochana jakis komputerowy chochlik nam sie wkrał i wyszło, ze Gosia nadal w
        dwupaku wink
        • aagniesiaa Re: do misi 13.10.06, 11:18
          ale ty Misiunia szybko działasz i od razu weselej u starających się smile od razu
          lepsze minki i humorki a co!!!
          • misia9944 do Marty 13.10.06, 12:50
            Martusia wlasnie mi smska napisala Amonia i w nim sa pozdrowienia dla Ciebie,
            ona trzyma kciuki za Ciebie.
        • misia9944 do ciotki 13.10.06, 12:51
          zas cos mi sie popieprzylo;/ hmm zmienie to pozniej teraz mam troche roboty.
    • misia9944 Bez chochlika :P wstretnego :P 13.10.06, 15:05
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!! jako pierwsza :

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek
      12.10.2006 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      kordula3 – Dorota – w ciąży smile - syn Kamilek 02.04.2004 term.(26.10.2006)
      demika - Dominika - Warszawa - w ciąży smile - syn Igor 3.08.2004
      rena78 - w ciąży smile
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smileterm. (20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) smile
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w trakcie staran smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w trakcie starań smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) smile
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań smile
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań smile
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      Misia
    • baka1baka Re: My, Folikówki... cz. II :) 13.10.06, 16:09
      Cześć Dziewczyny, nie pisałam .........chyba z 4 miesiące. Widze, ze ciągle
      jestem na liście. Czuję się zobowiazana żeby wyjaśnić dlaczego zniknęłam.
      Przytrafiły mi się bardzo niemiłe sprawy w życiu osobistym, mnóstwo problemów,
      w związku z tym podjęłam decyzję że nie jest to dobry czas na powołanie nowego
      życia. Mam jednak nadzieję, ze od stycznia znowu będę mogła rozpocząć starania
      o wymarzonego dzidziusia.
      Wszystkie was gorąco pozdrawiam, gratuluję tych które 2w1 i pierwszej z
      folikówek która juz tuli swojego synusia.
      No i dodam, ze po przerwie zaczęłam znowu łykać foliksmile
      Pozdrawiam
      Baka
      • misia9944 do baka1baka 13.10.06, 21:30
        Kasia witamy ponownie no mam nadzieje ze juz lepiej u Was, ze juz wszelakie
        trudnosci odeszły daleko !
        Jak tam Twoj synus?

        Oddzywaj sie do Nas !!!
        Pozdro Miśka
    • misia9944 Ale fajna stronka :) 14.10.06, 14:07
      www.youtube.com/watch?v=pMpMoeIgwoQ&NR
      smile
      • aagniesiaa Re: Poniedziałek 16.10.06, 08:45
        i ja z niezbyt dobrymi wiesciami - ide dzis do ginki z tymi wydrukami usg ale
        tamta co robiła powiedziała ze jej to wyglada na pco uncertain zobaczymy co dzis mi
        powie ... zaczyna się - nic nie moze być za pięknie w życiu bo zawsze coś sie
        wali ... napisze jutro z rana co i jak


        Pozdrawiam was - nawet folika juz nie łykam - straciłam werwę sad
        Buziaki dla Myszki, Krokodylka, Misi, Amoni, Martyjotki, Agnieszkimoniki,
        Dakotki i wszystkich innych nie wymienionych dziewczyn, cos u nas pustawo sie
        zrobiło uncertain
        • martajotka Re: Poniedziałek 16.10.06, 09:14
          Hej,
          rzeczywiście się pustawo zrobiło... chyba nigdy nie było tak mało postów
          przez weekend.
          Misia! dzięki za uśmieszki dla starających się smile
          Aagniesia! trzymam kciuki za pomyślne wieści od ginki. i nei martw się na
          zapas.. wszak PCO jets wyleczalne a im szybciej zdiagnozowane tym lepiej.
          Myszko!Dzięki za mejla, odpiszę popołudniu.
          Amonia pewnie zaraz zawita z opowieścią po wyprawie rodzinnej.

          U mnie brak @. Drugi test również negatywny. JUż nie wiem co o tym mam myśleć.
          Ale głownie się skłaniam do hipotezy że do zaciążenia nei doszło, a te "obsuwy"
          czasowe wywołuje torbiel.
          Chcę Wam się natomiast pochwialić że wczoraj mój Mąż przebiegł Maraton- 42,195
          km. Taki dzielny! Na dodatek z kontuzją kolana od 20 km za co jeszcze większe
          brawa smile)

          Miłego tygodnia
          Marta
          • amoniaaa jestem po weekendzie :-))))) 16.10.06, 09:43
            Hej dziewczynyki, ale było czadersko!!!!! Pośmiałam się za wszystkie czasy,
            odwiedziłam pół rodziny (na resztę brakło weekendu).

            1) kuzynka opowiedziała mi historię naszej rodziny, skąd się wzięło to że tam
            mieszkają itd. Kurcze dziewczyny włosy mi dęba stanęły jak słuchałam przez co
            moja babcia z dziadkiem przeszli... szok sad Wiecie... wojna, byli wygnani do
            Niemiec itd. Dowiedziałam się też że na ich działce (mają ogrom ziemii) zabito
            jednego niemca który miał odmrożone nogi i jedna znajoma go tam ukrywała bo
            biedny miał dość wojny i był bardzo dobry.. leczyła mu te nogi a tu jakiś nasz
            polaczek nakapował i przyszli po niego Polacy... Kazali mu biec przez podwórko
            i strzelili mu w plecu sad((( Straszne sad Podobno Polacy czasami byli gorsi od
            Niemcówsad

            2) moja kuzynka miała urodziny wczoraj a w sobotę siedzieliśmy do nocy (jak
            zwykle) i czekaliśmy na 24tą... jak nadszedł ten czas to wparowaliśmy wszyscy z
            prezentami i śpiewalismy jej sto lat!!!! Wiecie jak super było... Biedna się
            popłakała i powiedziała że już dawno takich urodzin nie miała smile))) Super.

            3) Moja chora ciocia jest bardzo chora.... Parkinson itd. dziennie multum
            tabletek. Do tego starość robi swojesad Wiecie gada że moja kuzynka ją zamyka w
            pokoju i takie tam... żal mi mojej kuzynki, bo to naprawdę bardzo ciężko. Ona
            się stara a tu takie słowa... NO ale to jest starość i chyba czeka to każdego z
            nas. Ciocia cieszyła się że przyjechaliśmy, posiedziała z nami dużo.
            Wyściskałam ją i próbowałam ją jakoś pocieszyć.

            4) wczoraj w drodze powrotnej odwiedziliśmy jeszcze siostrę bliźniaczkę mojego
            ojca. Mieszka z córką, zięciem i wnuczką. Ta dziewczynka ma 10 lat i zespół
            Downa... Żal mi mojej kuzynki a do tego dowiedziałam się jeszcze ze w 2000 roku
            była w ciąży ale poroniła i od tego czasu ciągle się starają a nie wychodzi :
            ((( POgadałyśmy sobie trochę razem i powiedziałam jej że wierzę że jeszcze
            razem z wózkami będziemy jeździćsmile))) Ona też mi życzyła powodzeniasmile
            Wiecie co mi jeszcze powiedziała kiedy ja jej opowiadałam że "znam ten
            ból..."?? "No to przynajmniej ty mnie Monika rozumiesz.." smile Ale na szczęśćie
            ona też ma takiego kochanego męża jak mój i sobie radzimy smile

            W sobotę jak byliśmy u jednej kuzynki dzwoniła jej córka z USA i sobie z nią
            chwilkę pogadałam <JUPI> ale super było ją słyszeć. Jej się zrobiło smutno, bo
            my tam wszyscy razem a ona akurat szła do pracy i prawie się popłakała, a moja
            mama jak ją usłyszała to wyła jak szalona wink

            Kurcze mogłabym tak pisać i pisać...ale nie chcę Was zanudzać smile

            Tęskniłam za Wami i ciągle o Was myślałam.
            Teraz już jestem na miejscu smile
            W nocy co chwila się budziałam - tak mnie gardło boli że szok. W piątek rano
            jak jechaliśmy u nas była super pogoda, a tam w sobotę rano nagle zimasad((( A
            my jakieś jesienne ubrania.... No i się doprawiłam sad((((
            Ale mam tu w sklepie cholinex i się kuruję.
            Tak więc chyba tyle narazie, bo za dużo tego wszystkiego na raz.

            Buziaki dla wszystkich smile Pozdrawiam
            Monia
          • adrasteaa Re: Poniedziałek 16.10.06, 09:43
            Witam w zimny poniedziałek, wekend jak zawsze szybko zleciał i trzebabylo do pracy przyjsc ehhhh
            Marta pogratuluj mezowi jestem pelna podziwu !!!!!!!!!!!!!!
            Agniesia najwazniejsze to dobra diagnoza i dobry gin trzeba wierzyc ze bedzie dobrze
            Amonia jak po pobycie u rodzinki??
            Zycze milego dnia
      • monjan Re: Ale fajna stronka :) 16.10.06, 12:31
        moj alien tez czaem juz tak wierzga
        gremlin...
    • amoniaaa a tak na marginesie... 16.10.06, 09:47
      to właśnie zerkam że u mnie już 14dc więc trzeba by się było brać do roboty wink
      Coś ostatnio ani czasu, ani siły a jak już coś to warunków znowu brak... hihi
      dziś trzeba nadrobić zaległości big_grin pogoda idealna tylko na
      przytulanie big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • ciotka.aka poniedziałek 16.10.06, 10:36
        czesc kochane.

        agniesiu - trzymam za ciebie kciuki, mam nadzieje, ze diagnoza będzie pomyślna i
        z odpowiednim wspomaganiem niedługo będziemy razem nosic brzuszki.

        marta - rany ale ten twój chłop ma kondycje - gratulacje dla niego no i
        relacjonuj nam co u ciebie. Nie wiem jak to jest z tymi torbielami...

        amonia ślicznie nam opisałaś odwiedzinki. Cieszę się, ze wyjazd się udał choć i
        "smutne wątki" się przewinęły - jak to w życiu. No i życzę baaardzo przyjemnego
        wieczorku (albo i nie wieczorku) wink

        u nas świeci słonko i wobec tego wszystkim "zachmurzonym" przesyłam jesienne
        promyki i choć ciepła one nie dają to lepiej sie z nimi żyje.

        miłego dnia.
        • amoniaaa Re: poniedziałek 16.10.06, 10:44
          ciotka a u nas zimno jak diabli, więc chyba się trzeba będzie dzisiaj mocno
          grzać haha wink
          • agnieszkamonikaz Re: poniedziałek 16.10.06, 11:09
            Witajcie Kochane.
            Jak pisalam, w piatek mialam USG.Odebralam tez wyniki.Usg-wszystko w porzadku,
            zadnych zmian.Hormony tez w porzadku.Wszystko w normie.Lekarka zalecila badanie
            meza.
            Szczerze mowiac, to powiedzialam jej ze staramy sie od roku, a przeciez tak
            naprawde od maja, z czego jeden cykl bez staranek, a drugi w nie te dni
            najprawdopodobniej.Teraz zastanawiam sie, czy nie za wczesnie na te badania u
            meza.Zreszta, widze, jak sie przejal, choc stara sie to ukryc.
            Z drugiej strony, ciesze sie, ze choc ja sie przebadalam, bo w sumie nie ma na
            co czekac.

            Moze przyczyna tkwi gdzies w psychice, sama nie wiem.

            I mam pytanko-jak sprawdzic czy wystepuje u mnie owu?Gin kazala mierzyc
            tempki.Mierze 4 dzien i jak na razie codziennie-35,9.Zaczelam w 7 dc.

            Pozdrawiam i uciekam do pracy
            • agnieszkamonikaz Re: poniedziałek 16.10.06, 11:13
              Przepraszam, za nieuswiadomienie lub chwilowe zacmienie, ale co to PCO?
              Aagniesia -nie zamartwiaj sie na zapas.Na razie nie ma takiej pewnosci.
    • misia9944 Witam w zimny poniedziałek 16.10.06, 11:29
      Agniesiaa - dziękuje za pamiec i za pozdrowienia - buzior taki ogromny dla
      Ciebie !!! smile

      Krokodylku - dzis to juz na bank dostaniesz list od Misiulki !!! Jak tam
      gardziełko lepiej ?

      Marta - oby te usmieszki Wam pomogły ! Widze ze mąż to niezły biegacz!! moj to
      zas kolarstwo gorskie uprawia skoko mi z tych gor itd ;/ juz mial 2 razy brode
      szyta ;/

      No i teraz pare słow do Moniczki. Witom Cie w koncu sloneczko smile ale mi sie
      teskniło tongue_out big_grin widze ze odwiedziny sie udały, weekend zajebisty i badzo dobrze
      tak miało byc smile

      Ja dzis z rana bylam w Urzedzie Skarbowym buu ale zimno na dworze troszke mnie
      wypizgało.

      Dakotko mnie cos moj dzidzius czesto kopie -daje popalic big_grin a Twoj???
      • krokodylek1313 Do agnieszkamonikaz 16.10.06, 12:36
        Juz wyjasniam co to jest PCO......

        Zespół policystycznych jajników (zespół PCO; z angielskiego polycystic ovary
        syndrome) polega na występowaniu wielotorbielowatych jajników (stąd nazwa). W
        jajnikach stwierdza się liczne torbielowate pęcherzyki położone podosłonkowo
        (blisko zewnętrznej powierzchni jajników) oraz pogrubienie osłonki białawej
        jajników. Zespół PCO jest częstym powodem niepłodności u kobiet. Szczególną
        postacią tego zespołu jest zespół Steina-Leventhala, przebiegający z brakiem
        owulacji, nieprawidłowymi krwawieniami miesiączkowymi (brak miesiączki lub
        rzadkie miesiączkowanie), otyłością i niepłodnością oraz nadmiernym owłosieniem
        (hirsutyzm).
        Badania stosowane dla rozpoznania zespołu PCO to: badanie ginekologiczne,
        laparoskopia (pelviskopia), a także badania laboratoryjne krwi (oznaczenie
        stężenia niektórych hormonów).

        No ja juz dziś lepiej sie czuje.... Ból gardła ustapil.... Nie ma jak
        homeopatia, czosek i mleko z miodem tongue_out

        Natomiast cały czas mnie dziwnie głowa boli, jakby zatoki.... Do tego tak mnie
        choroba osłabiła, że teraz cycuchy tak mnie bola, że nawet na boku leżeć nie
        mogę sad

        Jeszcze póki co bede sie wspomagac juz tylko homeopatia... no i uważac na
        siebie. Przez ta chorobe , to tempki były wysokie, daltego FF je odhaczał i nie
        wprowadzał, bo zaznaczałam jak gorączka. Dzis rano tez miałam zabójczą tempke
        37,16 !!!! ale nie miałam gorączki, ale zaznaczyłam jako gorączka, bo u mnie
        taka tempka to juz anomalia sad Hmmm, dziwne.....

        Misulka..... no zobaczymy, jak tam poczta polska sie dziec sprawi ;P

      • amoniaaa zapomniałam.... 16.10.06, 12:42
        moja kuzynka pokazała mojemu mężowi książkę z której wszystkie dzieci w
        rodzinie się uczyły a książka nosi tytuł "skąd się wziąłem". Ja polewałam bo
        już nie pamiętałam że w tej książce jest wszystko tak dokładnie opisane...
        obrazki pamiętałam hehe
        No więc mój mąż mówi do mnie przy wszystkich: "daj no mi tą książkę bo muszę
        poczytać to się czegoś nauczę...". Ja byłam razem z całą rodziną posikana z
        niego <hahaha> Potem oglądam z nim a tam rysunek że mama z tatą w wannie
        siedzą... Na to ja wyskoczyłam że wreszcie z tej książki się dowiedziałam w
        czym nasz problem!!!! "nie mamy wanny tylko prysznic!!!!!" Moja sister
        stwierdziła że mamy wpaść do niej jak chcemy bo ona ma dużą haha
        Zapewniam Was że gdybyście tam wtedy z nami były to sikanie ze śmiechu macie
        pewne.. Tego się tak nie da opisać ale ubaw był nieziemski smile)))
        Na końcu mój mąż oszołom stwierdził że dobrze że przeczytał tą lekturę bo
        wreszcie wie o co chodzi i jak to się robi <hahaha>
    • amoniaaa co tu tak cicho??? 16.10.06, 15:23
      dziewczyny zamarzam... jedyne o czym marzę to wskoczyć do domku pod kocyk!!!! a
      tu mój mąz chce podjechać na budowę zobaczyć jak chłopakom idzie... no wyskoczę
      z nim ale tylko na 5 minut wink
      • ciotka.aka Re: co tu tak cicho??? 16.10.06, 15:32
        no jakoś cichutko rzeczywiście.

        zajrzyjcie na poniższą stronkę - troche uśmieszków od dzieciaków

        martusia341.wrzuta.pl/film/cUKF6wLDOw/dzieciaki1
        swoją drogą z taką gromadką to dopiero jest roboty i radości wink
        • mycha.76 Re: wieczorkiem... 16.10.06, 19:04

          Witam się i ja z Wami Kochane u progu nowego tygodnia, typowo jesiennego!

          Niech to będzie dobry tydzień dla nas wszystkichsmile
          Czary - mary! Niech się stanie!

          Agniesia, czekamy z niecierpliwością na opis wczorajszej wizyty. Życzymy dużo, dużo siły! Nie trać werwy i optymizmu. Tak jak pisała Marta - pco jest wyleczalne, a może u Ciebie to jednak nie jest to...
          Ten opis Kasi nie pasuje do Ciebie...Ty przecież jesteś szczuplaczek z tego co pamiętam...Główka do góry!

          Martuś...tak bym chciała wierzyć, że ta @ nie przychodzi z innego powodu...
          Przecież Ty już dziś masz chyba 32 - 33 dc...Gratulacje dla męża maratończyka!
          Dzielny jest niesłychaniesmile

          Amoniu...dzięki za tak piękny opis rodzinnego spotkania w weekend.
          Fajną jesteście rodzinkąsmileOwocnego, cieplutkiego wieczorkusmile

          Krokodylku...dobrze, że Twoje samopoczucie już lepsze i grypa mija.
          Niech idzie i nie wraca! Trzymam kciuki za Ciebie cały czassmile

          Agnieszkomoniko...super, że Twoje wyniki są ok. A tempki mierz.
          Na razie są niskie - to b.dobrze, ale zobaczysz - za parę dni - będzie nagły wzrost temperatury i faza tempek wysokich. A przed skokiem temperatury pojawi się jeszcze śluz jak kurze białko - i to będzie dla Was znak dni płodnych.
          Powodzenia!

          Misiu i Ako...dzięki za piękne stronki! Tego nam właśnie trzeba na te jesienne chłody - czegoś pozytywnego i optymistycznegosmile

          A u mnie bez zmian. W pracy dzieje się coś strasznego. Wiecie , gdy dziś dzieciak mnie skopał po nodze i mówił do mnie "Zamknij się głupia babo!", to... coś we mnie pękło. Trzymałam się twardo, bo wiem, że to biedne dziecko, które ma problemy i bagaż negatywnych doświadczeń, ale...potem sobie trochę popłakałam i uspokoiłam Iskierkę, by nie denerowowała się...
          A po powrocie z pracy włączyłam jej muzykę klasyczną z utworami "Dla ucha malucha" (ponoć zalecane dla niemowląt i dzieci przed narodzeniem) i już mi lepiej. Iskierce chyba też. Mąż się wkurza o tę moją pracę, bo dziś byłam w szkole od 10 do 17 i nawet nie nic zjadłam w tym czasie, bo nie było jak.
          Wiem, że poradzicie mi bym wzięłała L4, ale nie chcę robić kłopotu dyrekcji i koleżance, która razem ze mną pracuje...
          Ach, życie!
          Przez 2 lata w pracy było ok, a w tym roku wszystko się odwróciło.
          Nie ma dnia, żeby nie było awantury...
          Dlatego rzadziej udzielam się na forum...

          Ale będzie dobrze! Jeszcze raz czary - mary niech to będzie super tydzień dla nas wszystkichsmile

          Całusy - Monika
          • agnieszkamonikaz Re: wieczorkiem... 16.10.06, 20:03
            Krokodylku, dzieki za wyjasnienie.Wreszcie wiem o co chodzi.KURUJ SIE.

            Myszko-trzymaj sie z ta Twoja praca.Swietnie Cie rozumiem.Reczywiscie, masz
            teraz niewesola sytuacje z tym dzieciakiem, ale miejmy nadzieje, ze jakos to
            minie i wszystko znowu bedzie ok.Ale i tak wzielabym L4.

            Ja chce dopracowac do czerwca i zwalniam sie.Wszystko przez ten zasilek, ktory
            musialabym zwrocic.
            Szkoda gadac.Oby Malenstwo pojawilo sie wczesniej)))
          • dakota123 Re: wieczorkiem... 16.10.06, 20:10
            I ja dopiero teraz mam chwilkę żeby do Was zajrzeć-prosto po pracy leciałam do
            ginki.Maluch rozwija sie pięknie,rośnie-dziś dokładnie obejrzałyśmy serce,płuca
            i nerki.Moja ginka jest świeżo po jakimś kursie usg i wszystko wyjaśniała mi z
            takimi szczegółami że pytać musiałam co to znaczy "po ludzku"wink)A jak świetnie
            wiadac na monitorze jak maluch kopie,rewelka!!Ale wystawił nam na pierwszy plan
            pupkę i miał nas głęboko...
            Agniesia-głowa do góry,daj znać co u gina
            Marta-wielkie brawa dla męża,to prawdziwy wyczynwink)
            Amonia-fajną masz rodzinkę,wygrzej nam się i przy okazji poprzytulaj z mężusiemwink)
            Agnieszko-może faktycznie to coś w podświadomości a nie wina któregokolwiek z
            Was??Kiedy mąż robi badania??
            Misia-moje dziecko też kopie matke jak szalonewink)Ma stałą porę-od 9.00 jak
            przychodzę do pracy tak przez jakieś 30-40 min.Potem spokój i zaczyna sie na
            nowo po południu.A wieczorkiem jak ja sie kładę to juz wogóle szaleństwo na
            maksawink)Wczoraj Julka położyła mi malutką piłeczkę na brzuchu i miała radochę że
            gra z małym w nogęwink)Parę razy udało mu sie podbić piłkęwink)
            Myszko-musisz się bardziej oszczędzać a juz mowy nie ma o niedojadaniu!!Dla
            Iskierki zawsze musisz znaleźć chwilkę na zjedzenie choćby kanapeczki.I nie
            możesz teraz myśleć tylko o innych-teraz Ty i maluch jesteście najważniejsi!!!
            Miłej nocki kochane!!
            Dostałam dziś zdjęcie z usg-jak go u brata zeskanuje to Wam podeślę linkawink)
            • misia9944 do dakotki :) 16.10.06, 20:42
              Tak, tak zeskanuj zdjecie i poslij smile
              Ja juz na nie czekam.

              A Ty Myszko nie przejmuj sie tym "dzieciakiem bez kultury" nienawidze takich szczeniakow. Kiedys jednemu zwrocilam uwage ze ciagle idzie i pluje na auta itd to mnie tak zjechal od kur...ze mi szczena opadla ale oczywiscie ja mimo tego chwycilam go i wstyd na cala ulice mu zrobilam smile
              • martajotka :) 17.10.06, 10:28
                Hej Folikóweczki!
                ochłodziło się... dziś w Poznaniu trzeba już rano było skrobac szyby
                samochodów. Choć teraz słońce świeci i siedząc w ciepłym biurze trudno przyjąć
                do wiadomości, że zima za pasem.
                NAjważniejsze by na naszym foruym była sympatyczna, gorąca atmosfera!smile
                Dakotko! cudownie, że maluch się dobrze rozwija. Czekamy na zdjęcia.
                Agnieszko! skoro Twoje wyniki dobre- co cieszy-, to chyba warto by się Mąż tez
                przebadał. Dla mężczyzny to stres, ale chyba lepsze to niż życie w niepewności.
                Myszko, koniecznie zjadaj choć drugie śniadane! i nie tłumacz się, że i tak nei
                masz apetytu. Na kanapkę czy banana musi się znależć 5 min wolnego!
                Amoniu! Fajna z Was rodzinka. Cieszę się, że miałaś taki wesoły i sympatyczny
                weekend.
                Dzięki za gratulacje dla mojego Męża. smile Ja jestem z niego niesamowicie dumna!
                U mnie bez zmian. @ brak. Dziś rano kłuł mnie prawy jajnik (tam gdzie
                umiejscowiona jest torbiel). Już naprawdę nie wiem co mam o tym myśleć...
                Wczoraj byłam z koleżankami na "babskim " filmie "diabeł ubiera się u Prady".
                POlecam na rozluźnienie. KSiążkę zresztą też.
                Pozdrawiam
                Marta smile
                • amoniaaa Re: :) 17.10.06, 10:47
                  u nas też z rana był szron na trawie jak jechaliśmy do pracy... zimno sad
                  Dziewczyny dopada mnie już powoli ta okropna niechęć do zimy!!!!!! Najchętniej
                  nie wychodziłabym z domku... jestem takimtrochę niedzwiadkiemwink
                  Poza tym wczoraj był 14 dc i zaczęliśmy nasze październikowe staranka na
                  całego big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                  Dakota: czekamy na zeskanowane zdjęcie z USG!!!

                  Mycha: uważaj na siebie w tej szkole bo aż strach pomyśleć jaka banda rośnie
                  nam w tym kraju sad((

                  Dla całęj reszty buziaki i pozdrowieniasmile

                  U mnie już dziś o wiele cieplej bo kupilismy wczoraj z mężem super grzejnik i
                  stoi koło mnie big_grin Ale cieplutko....
                  • ciotka.aka Re: :) 17.10.06, 11:21
                    myszko fajne zaklecie nam rzuciłaś smile - co do pracy to szkoda słów. Dobrze, ze
                    dobrze się czujesz ale pamiętaj o waszym zdrówku. No i mąż chyba ma rcje, ze się
                    denerwuje o was

                    dakotko super, ze maleństwo pięknie fika koziołki smile Czekamy na foktę...
                    Mam do ciebie prośbę - wczoraj walczyłam z wstawieniem sygnaturki, ale
                    chciałabym tak jak ty masz tzn bez adresu tylko z napisem - podpowiedz mi prosze
                    jak to zrobić bo oszaleje (próbowałam robić tak jak kiedys robiłam sygnaturke
                    przed slubem i lipa - nie wyszło)

                    U nas kochane szronu nie widziałam ale rano jak wychodziłam było 4 stopnie -
                    rzeczywiście chyba zima zbliża się małymi kroczkami...

                    Byłam dziś u mojego gina po zwolnienie i zapytałam go co sądzi o moim wyjeździe
                    do domu. Rozważaliśmy z mężem taką ewentualność bo przez cały tydzień siedze
                    sama w tej Bydzi. U rodzinki było by mi lepiej. Niestety lekarz odradził póki co
                    kilkugodzinną podróż (może za jakiś czas ale jeszcze nie teraz). Szkoda bo już
                    nastawiłam sie na spotkanie (ostatnio byliśmy tam na ślubie w sierpniu). Troche
                    mi smutno ale zobaczymy jak sytuacja rozwinie się do weekendu, jeśli będę się
                    dobrze czułą to pomyślimy coś a jeśli coś będzie się działo to trudno - skoro
                    maleństwu mogło by zaszkodzić to wyjazd odpada.
                    • amoniaaa Re: :) 17.10.06, 11:43
                      ciotka trzymam kciuki będzie dobrzesmile
                      U nas rano było 7stopni C sad((( JA CHCĘ DO CIEPŁYCH KRAJÓW!!!!!! sad((((
                      • misia9944 Re: :) 17.10.06, 11:49
                        Monika to jadymy do ciepłych kraincow tongue_out
                        A u Miski zakrecony dzien, loto załatwia i bez Amoni to by dzis zgineła.
                        Wiecie jaka ona jest madra o sprawach ZUSowskich o losie szczena mi opadla <lol>
                        • amoniaaa Re: :) 17.10.06, 11:56
                          Misia ustoń co ty klepiesz... wiem tyle co nic!!! a jak juz słyszę zus to mam
                          dość.... uncertain wiecznie gubią dokumenty...
                    • aagniesiaa Re: witam dziewczyny 17.10.06, 12:17
                      to jednak Pco - ide jeszcze do jedengo gina aby skonsultowac ta decyzje
                      narazie czeka mnie stymulacja cyklu a na wiosne jesli to nic nie da niestety
                      laparoskopia ... cała ta sytuacja bardzo mnie marwti ... wczoraj miałam
                      kompletny metlik w głowie

                      niestety nie jest to całkowicie wyleczalne - zabiegi gina maja na celu pomoc
                      tylko w zaciazeniu - bo w normalnym zyciu ta choroba nie przeszkadza w niczym
                      poza tym ze sa nieregularne cykle jest jednak duza przeszkoda w zachodzeniu w
                      ciążę - i to tyle - nie bede sie już wdawać w szczegóły wszystkich zabiegów -

                      ale cóż jedno stwierdzę - CIĘŻKIE TO ŻYCIE - w najbliższym czasie pewnie fasoli
                      nie bedzie sad
                      • amoniaaa Re: witam dziewczyny 17.10.06, 12:29
                        kurcze agniesia jednak cuda się zdarzają... ta moja kuzynka mi opowiadała (co
                        już 6 lat próbuje zajśc w ciąże) że jej znajomi robili wszystko łącznie z in
                        vitro i nie wychodziło... chyba się już poddali i stwierdzili że nic z tego nie
                        będzie, aż tu nagle... buch dziewczyna w ciąży i to zupełnie naturalnie w nią
                        zaszła... To był prawdziwy cud, bo nasienie tego jej męża to porażka, nie dość
                        że mało plemników, to bardzo słabe, a jak już jakieś były ruchliwe to kręciły
                        się tylko dookoła siebie, więć wierzę w to że to był cud... Wierzę też że taki
                        podobny cud i nam się trafi!!!
                        Powodzenia smile

                        A ja jutro jadę do tego nowego gina... zobaczymy co mi powie.
                      • adrasteaa Re: witam dziewczyny 17.10.06, 12:31
                        Agniesiu bardzo mi przykro ale trzeba byc dobrej myśli, że uda ci sie i bedziesz sie cieszyc z fasolki
                        Ściskam mocno
                        Pozdrawiam wszystkie folikówki
                        • aagniesiaa Re: witam dziewczyny 17.10.06, 13:19
                          dziekuję wam Amoniu i Adrestea - choc i tak narazie sam smutek mnie ogarnia uncertain
                          • amoniaaa Re: witam dziewczyny 17.10.06, 13:30
                            wiem co to znaczy bo mnie czasami też dopada taki dół sad(( Ale zaraz potem
                            znowu myślę że się uda i będzie dobrze!!!!
                            • sabina71a siorka sie nie pochwaliła 17.10.06, 14:21
                              Czytam, nadrabiam zaległosci.I widzę, ze sie siostrzyczka nie pochwaliła, ze
                              jutro ma wizytę u mojego lekarza. Łazi do jakiś felczerów chyba. Musiałam
                              ingerować. Czuje sie swietnie, tylko nie mam chęci siedzieć w pracy. Domatorką
                              się stałam ostatnio. To pewnie ma coś wspólnego z wiciem gniazdka przez samice.
                              Pozdrawiam.
                              • amoniaaa Re: siorka sie nie pochwaliła 17.10.06, 14:56
                                te samica... haha a co Ci miałam mówić o tym lekarzu, jak myślałam że Ty
                                pamiętasz tongue_outtongue_outtongue_out
                              • misia9944 do Sabiny :) 17.10.06, 16:03
                                Haha czesc Sabinko !
                                Jaaa... ona mi sie chwalila ale na gadu smile ma tego lekarza jutro obadac i jak
                                bedzie fajny to ja sie do niego przejde. Moze on mi w koncu powie kto siedzi w
                                tym brzuszku??? moze on ujrzy big_grin

                                Pozdrawiam.
                                • martajotka re: 17.10.06, 16:50
                                  Cześć,
                                  na szczęście koniec dnia pracy. Jeszcze przed chwilą mi się zdarzy mało
                                  sympatyczny telefon jakiegoś dupka- adwokata. Takim się wydaje że są ponad
                                  wszystkimi i że można pomiatać każdym. Ale zależy mu na współpracy z naszą
                                  firmą więc jeszcze go ustawię... nie będzie taki naburmuszony!

                                  Aagniesiu! Bardzo się zmartwiłam czytając Twoją wypowiedź! Ale wierzę, że mimo
                                  przeszkód uda Ci się zajść w ciążę. Bardzo, bardzo mocno trzymam za to kciuki.
                                  Ale dlaczego dopiero na wiosnę będzie rozpoczęte leczenie ( o ile dobrze
                                  zrozumiałam)? Przytulam Cię mocno!

                                  Sabinko! Miło, że się odezwałaś. PAmiętamy, że w końcu Twoja siostra idzie do
                                  gina. Wszak miała już iśc w zeszłym tygodniu ale spotykała się z
                                  duchowieństwem wink

                                  POzdrawiam Was serdecznie
                                  M
                                  • agnieszkamonikaz Re: re: 17.10.06, 17:48
                                    Aagniesiu!Glowka do gory!Zaden cud nie bedzie potrzebny, bo zajdziesz w ciaze
                                    jak kazda z nas!!Moze tylko troszke wiecej czasu potrzeba niektorym z nas))

                                    Co do mojego meza i jego badan-na razie jeszcze czekamy(jakies 2-3
                                    cykle).Jesli sie nie uda, wtedy sie przebada.Buziaki
                                    • dakota123 witam dziewczynki!! 17.10.06, 18:01

                                      • mycha.76 Re: witam dziewczynki!! agniesiu przytulamy..... 17.10.06, 18:27

                                        I ja witam się z Wami Kochane po pracy!

                                        Przeczytałam Wasze dzisiejsze posty i strasznie mi przykro z powodu naszej Agniesi, która teraz tak bardzo się martwi...
                                        Chciałabym napisać coś optymistycznego, ale tak naprawdę to po prostu niewiele wiem o PCO. Na forum jednak dość często dziewczyny o tym wspominają...
                                        Wiem,że taka diagnoza zawsze boli i początkowo przeraża...
                                        Trzeba wtedy Agniesiu pozwolić sobie na smutek i żal, nawet łzy - jeśli to Ci pomaga. Ja też przy każdej diagnozie męża ryczałam jak bóbr.
                                        A potem jest już tylko lepiej, wraca wiara, ufność, wola walki...
                                        Agniesia, dobrze,że konsultujesz jeszcze tę decyzję z innym ginem.
                                        Nie poddawaj się...My wszystkie wierzymy, że będziesz mamą i to nawet się nie spodziejesz jak zajdziesz. Laparoskopia wiosną wcale nie będzie potrzebna i nie myśl o niej na razie.
                                        Teraz jesteś w rękach dobrych lekarzy, którzy będą stymulować owulację.
                                        I musi się udać. I popatrz, jakie to szczęście, że mąż ma dobre wyniki.
                                        Jak to Pan Bóg mądrze ludzi w pary dobiera...
                                        Pomyśl, gdyby Twój ukochany miał do tego słabe wyniki, to wtedy byłoby trudniej.
                                        A tak nie ma siły - musi się Wam udać. Zaufaj medycynie, lekarzom, swojemu ciału i Bogu przede wszystkim...
                                        Przytulamy Cię Agniesiu wszystkie dziś bardzo, bardzo mocno...
                                        Bo rzeczywiście ciężkie to życie, ale jestem pewna, że to doświadczenie jeszcze Was z mężem umocni, a radość z 2 kresek będzie tym większa.
                                        A cuda się zdarzają. Mówię to z pełnym przekonaniem.
                                        Będzie dobrze <pocieszacz dla Agniesi>

                                        I już nic więcej Dziewczyny dziś nie napiszę, bo padam ze zmęczenia.
                                        Dziś usłyszałam w szkole, że "mam się wypchać trocinami". Z "głupiej baby" awansowałam na "starą babę"wink ALe za to jabłuszko zjadłam na 2 śniadanko.

                                        Dakotka...niesamowite są pomysły Twojej Julci - ta zabawa z piłeczką dla mnie bomba!
                                        Martusia...@ nie ma. Matko, żeby to nie przez torbiel,a przez jakiegoś Groszka.
                                        Amonia...czekamy na relacje z wizyty, dobrze,że Sabinka przypominiała, bo ten tydzień tak szybko minął. Jeszcze pamiętam Twój opis wizyty księdza, a to przecież już tydzień minął...
                                        MIsia i Amonia - Wy fajnie godocie z sobąsmilezawsze mnie rozbawiacie...
                                        Aka, na razie nie podróżuj, ale mam nadzieję, że już wkrótce lekarz da zielone światło na podróże i odwiedzisz rodzinkę...
                                        Pozdrowienia też dla Agnieszkimoniki, Krokodylka, Monjan i innych Folikówek.
                                        Pa!
                                    • dakota123 witam dziewczynki!! 17.10.06, 18:09
                                      U nas chyba był dziś rano rekord zimna:2 stopnie ( a nie mieszkam w
                                      Suwałkach),szron na samochodach,trawie i dachach,brrrr
                                      Marta-mówisz że film wart obejrzenia??Książka rzeczywiście fajna a ja potem
                                      wszystko porównujęwink)
                                      Aka-posłuchaj gina,jeśli widzi przeciwwskazania do tak dalekiej podróży to
                                      pewnie ma podstawy.Jak nie teraz to za parę tygodni.Co do sygnaturki to wklejam
                                      Ci opis z instrukcją,mi trochę to zajęło ale się zacięłam,a co!!
                                      Agniesia-przykro mi że to jednak PCO ale ja mam nadzieje że uda Wam się
                                      wcześniej niż się spodziewasz!!Trzymam kciuki bardzo mocno!!
                                      Amonia-melduj jutro co u gina,sama jestem ciekawawink)
                                      Uciekam troszkę posprzątać i włączyć pranie choć tak nic mi się nie chce!!!
                                      • dakota123 ciotka aka 17.10.06, 18:16

                                        Gdy chcesz, żeby w sygnaturce zamiast adresu internetowego pojawiał się link -
                                        odnośnik, np. imię Twojego maleństwa lub inny tekst (np. mój dzidziuś, itp.)
                                        To propozycja dla chętnych i ambitnych wink)
                                        1. W "Moim forum" w polu "sygnaturka", adres internetowy suwaczka musi
                                        być "oprawiony" w specjalny szablon, oto on:
                                        <a href="adres internetowy suwaczka">Twój wpis</a> -na końcu jest spacja.
                                        2. W podanym powyższym szablonie nie może zabraknąć żadnego znaczka,
                                        cudzysłowia, etc. Istotne jest położenie w tym szablonie adresu suwaczka oraz
                                        Twojego wpisu, który chcesz żeby się pokazywał w postach.
                                        3. Po dokonaniu zmian na "Moim forum" w polu "sygnaturka" należy się wylogować
                                        i zalogować ponownie.
                                        4. Swoje posty próbujemy na forum testowym

                                        Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia.
    • alfa156 byłam wczoraj u lekarza:) 18.10.06, 09:16
    • alfa156 byłam wczoraj u lekarza:) 18.10.06, 09:25
      Chyba cos nacisnęłamsmile No i tak: czwarty miesiąc za nami, Krewetka rośnie i
      rozwija się prawidłowo. Mam co ma mieć tam gdzie ma mieć: Sakcze, kręci się, i
      wywija nożyskami. Mam sliczne nagranie dla Tomka. No i tak niezobowiązująco smile
      jak się wyraził Pan dr, KOchane miłe moje będze córeczkasmile Tyle wieści z
      brzuszka, wrażeń mam na cały następny miesiącsmile
      Buźka
      • adrasteaa Re: byłam wczoraj u lekarza:) 18.10.06, 09:28
        Alfa gratulacje córci imię juz wybrane??
        Pozdrawiam wszystkie folikówki i życze miłego dnia
      • misia9944 Alfa ale fajnie dziewczynka :):):) 18.10.06, 09:30
        ...Tylko Misia nie wie co ma <łezka> sad
    • misia9944 Środa 18.10.06, 09:28
      Na poczatek buziaczek dla KAZDEJ smile

      Mysmy wczoraj patrzyli na film prawie do 24 buu i dzis taka niewyspana jestem.
      Jeszcze przed 21 lecielismy w ta pizdzice do Kauflanda bo Nam sie
      zachcialo ..."zachcianek " tongue_out ale mi uszy wymarzly. Juz od dzis wychodze tylko
      z szalikiem !

      Alfa pisz no co tam u lekarza.
      Kasiu doszło ????
      Amonia a Ty gdzie tongue_out
    • misia9944 Do Alfa :) 18.10.06, 09:32
      Napisz prosze na kiedy masz orientacyjnie termin porodu -dopisze na liscie.
      • alfa156 Re: Do Alfa :) 18.10.06, 09:39
        04 04 2007
        imię nie wybranesmile myslimy. No i zobaczymy czy coś się tam nie zmienismile Bo to
        taka informacja wyduszona od gina. Patrzył,patrzył i oprócz pepowiny nic nie
        wypatrzyłsmile Natępny termin 14 11 to może będziemy pewniejsismile
        Buziaki i miłego dnia
        • aagniesiaa Re:środa 18.10.06, 09:59
          Martunia co do twojego pytania to na wiosne miałaby byc laparoskopia a teraz
          stymulacja

          postanowiłam isc jutro do tej drugiej ginki - nie wytrzymam do nastepnego
          tygodnia ;/

          Myszko, Martunia, Adrestea i w ogóle wszystkie dziewczynki, jesteście kochane,
          można na was zawsze liczyć i takie ciepłe jak szal w jesienny zimny poranek,
          dodajecie mi otuchy, ale powiem Wam ze wczoraj znowu ryczałam, byłam sama w
          domu, bo mąż w pracy - gdyby był było by inaczej - a tak zostałam sama z
          myślami i znowu smuciłam się

          ale coż - to minie ... musi minąć

          tymczasem idę do tej gin jutro .... napiszę wam co i jak
    • misia9944 To My :) :) :) 18.10.06, 09:56
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!! jako pierwsza :

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek
      12.10.2006 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      kordula3 – Dorota – w ciąży smile - syn Kamilek 02.04.2004 term.(26.10.2006)
      demika - Dominika - Warszawa - w ciąży smile - syn Igor 3.08.2004
      rena78 - w ciąży smile
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smileterm. (20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term. (04.04.2007)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) smile
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w trakcie staran smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w trakcie starań smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) smile
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań smile
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań smile
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      Misia
      • alfa156 do misi 18.10.06, 10:04
        Dzięki za wpissmile
        • misia9944 Re: do misi 18.10.06, 10:19
          smile prosze smile
    • misia9944 Arabelka78 tez jest w ciąży ale Nam sie nie... 18.10.06, 10:27
      pochwaliła, zapewne z wrazenia.
      Ma termin na luty dokladnie na 11.02.2007
      Gratulujemy !!!!

      P.S. ta ciekawostke znalazlam na forum luty 2007
    • misia9944 To Jeszcze Raz My (lista) dop.Arabelke ! 18.10.06, 10:33
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!! jako pierwsza :

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek
      12.10.2006 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      kordula3 – Dorota – w ciąży smile - syn Kamilek 02.04.2004 term.(26.10.2006)
      demika - Dominika - Warszawa - w ciąży smile - syn Igor 3.08.2004
      rena78 - w ciąży smile
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smile term.(20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile term.(11.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term. (04.04.2007)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)


      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) smile
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w trakcie staran smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) smile
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań smile
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań smile
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      Misia
      • amoniaaa jestem :-) 18.10.06, 10:41
        No sorki że tak późno, ale nie miałam rano internetu uncertain zadzwoniłam do netii i
        kazał mi gościu odinstalować modem i zainstalowaś znowu no i udało się wink Teraz
        już w końcu mogę z Wami pisać smile

        Dzisiaj około 18ej idę do gina i oczywiście dam Wam jutro znać co i jak.

        Wczoraj robiłam pizzę na obiad... mój mąż zjadł prawie całą.... ja chyba 4
        gryzy i już sie najadłam, a on tyle tego zjadł że szok haha.

        Poza tym u mnie nic nowego. Jakby co to napiszę bo teraz nic nie przychodzi mi
        do głowy wink

        buziaki dla wszystkich!!!
        A tak na marginesie to wiedziałam że alfa będzie mieć córeczkę.... od początku
        tak myślałam smile))))
      • krokodylek1313 Zimna słoneczna środa :) 18.10.06, 11:03
        Witam Was....
        Agniesiu..... pamietaj o czym rozmawialyśmy.... Prosze myślec pozytywnie i
        codziennie rano usmiechac się.... Tak na dobry poczatek dnia smile A tak apropo's,
        to z niecierpliwościa czekam na wyniki wizyty u gdrugiego gina.....

        Misiulka.... Doszło !!! Wielkie buziaki dla Ciebie kiss kiss kiss kiss

        Cos wiedze, że lista starających sie kurczy sie .. i kurczy.... i dobrze, ale
        wciąż i tak jest za długa sad

        U nie cykl ma sie ku końcowi www.fertilityfriend.com/home/13edf8 ,
        choróbsko odeszło, ale przezieibienie nadal trzyma, stąd te wyższe tempki
        teraz. Nadal apap w pogotowiu, nawet przed chwia zażyty sad Nie pomaga za bardzo
        ale lepsze to niz nic..... na ból głowy czy zatok... teraz to juz trudno mi
        wyczaić, bo katar się sączy a dziś doszedł kaszelek.... Po pracy musze gonic po
        syropek homeopatyczny, bo się znów męczę...... Ach te wirusy smile))))

        Pozdrawiam Waszytskie Folikówki smile
        • amoniaaa Re: Zimna słoneczna środa :) 18.10.06, 11:12
          jak ten czas leci...

          src="tt.lilypie.com/BLQyp2.png"
          alt="Lilypie Trying To Conceive Ticker" border="0" width="400"
          height="80" /></a>
    • misia9944 Uwaga uwaga Misia ma wiadomosc od Demiki :) 18.10.06, 12:01
      Haha ale jestem dobra w tych klockach tongue_out napisalam dzis email do Dominiki a ona
      mi ku mojemu zaskoczeniu bardzo szybko odpisala smile

      A wiec, termin ma juz tuż tuż bo na 23 października smile spodziewa sie coreczki
      Oli. Ma troszke problemy ze spaniem, jest obolala <bidulka> ale daje rade.
      Kazała pozdrowic i przeslac WAM WSZYSTKIM buziaczki !!!
    • misia9944 Lista -wpisuje cosik do Demiki :) 18.10.06, 12:09
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!! jako pierwsza :

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek
      12.10.2006 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      kordula3 – Dorota – w ciąży smile - syn Kamilek 02.04.2004 term.(26.10.2006)
      demika - Dominika - Warszawa - w ciąży smile - syn Igor 3.08.2004 term.(23.10.2006)
      rena78 - w ciąży smile
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smile term.(20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile term.(11.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term. (04.04.2007)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)


      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) smile
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w trakcie staran smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) smile
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań smile
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań smile
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      Misia
      • mamusiamartusi Re: Lista -wpisuje cosik do Demiki :) 18.10.06, 12:30
        ale mnie tu daaawno nie było smile
        Bardzo dziekuję za gratulacje!

        i życzę wytrwałości Wam wszystkim czekającym już na dzidzie i przede wszystkim
        tym starajacym się!!!

        no a demice i korduli - by Wam się nie dłużyło do porodu - wiem z autopsji , że
        ostatnie dni potrafią się wydawać najdłuższe...

        trzymajcie się wszystkie
        przesyłam buziaczki

        podwójna mama pazdziernikowa z dzieciaczkami na "M" big_grin

        PS Misiu - odwalasz kawał roboty z tymi listami!!
        • amoniaaa witamy mamusiemartusi i Marcinka ;) 18.10.06, 12:45
          Ale super że nas odwiedziłaś <jupi> Trzymamy za Was kciuki i życzymy dużo
          zdrówka dla całej rodzinki smile buziaki!!!!
          • mycha.76 Re: witamy mamusiemartusi i Marcinka ;) 18.10.06, 13:55
            Gosiu, gratulacje!
            Niech się dzieciaczki zdrowo chowają, a szczęśliwa mama szybko wraca
            do formy i dobrej kondycjismile
            Teraz trzymamy kciuki za szczęśliwy, szybki, w miarę bezbolesny poród Korduli i Demiki.
            Alfa, dzięki że podzieliłaś się z nami dobrymi wieściamismile
            Czekamy na relację z wizyty Amoni i Agniesi u drugiego lekarza.
            Agniesiu, dobrze, że sobie popłakałaś, to Ci było potrzebne, łzy oczyszczają.
            Oby dziś mężulkowi udało się wcześniej wrócić z pracy i być z Tobą.
            Zróbcie razem coś przyjemnego, by odpędzić wszystkie stresy.
            Musi się udać. Teraz wszystko się zaczyna pod okiem lekarzy i będzie dobrze.
            Kasiu,wykresik śliczny. Oby coś się z tego wykluło - tego Ci życzymy wszystkie, a nawet jakby to jeszcze nie był ten miesiąc to i tak zawsze będziesz bliżej celu.
            Martuś, a co u Ciebie? Bo dziś to już chyba 35 dc...

            Trzymajcie się cieplutko wszystkie Folikóweczki.
            Misiu, rzeczywiście super trzymasz w ryzach naszą listę.
            Proszę kiedyś (ale przy okazji innego wpisusmile dopisz mi termin na 27 maja 2007.

            Nie mam o czym pisać, dziewczyny...
            Jak zwykle wróciłam zmęczona z pracy, a teraz zabieram się za obiad.
            Proza życia... Pa!
      • meg262 Re: Lista -wpisuje cosik do Demiki :) 18.10.06, 18:31
        kurcze, widzę, ze tu cała społecznosć folikówek sie zrobiła... smile Ja dopiero zaczynam. Gdzieś za 3 tyg. będzie druga szansa smile ale niestety chyba się zmarnuje, bo muszę wyjechać troche kasy zaarobic, a wysyłkowo nie będę tego robić... smile
        Ale tak lubię sobie pomarzyć o tej cudownej chili, kiedy będą dwa paseczki, o pierwszej wizycie u lekarza, który potwierdzi to, o przekazaniu tego mojemu męzczyźnie..ciągle się zastanawiam jak to zrobić.. big_grin
        To chyba będą najpiękniejsze chwile w moim życiu.Zawsze jak o tym myślę uśmiecham się sama do siebie smile))))))))))) z łezką szczęscia nierzadko
        POwodzenia dziewczyny-aby w końcu tego rodzaju uśmiech zagościł na waszych twarzach
      • meg262 Re: 18.10.06, 18:35
        A wogóle jestem zapisana do tej społeczności...? czy to trzeba jakieś podanie... wink
        • misia9944 do meg :) 18.10.06, 20:31
          a co chcesz do Nas "nalezec" tongue_out ?
          hehe nie trzeba podania tylko wystarczy sie przedstawic według naszej listy smile a ja juz reszte zrobie.
          • meg262 Re: do meg :) 18.10.06, 21:43
            Mam na imię Gosia i od (dopiero- ups) miesiąca zaczęłam starania. Mam 26 lat, z Zielonej Góry. Teraz właśnie popijam piwko, bo mój stan na to jeszcze pozwala- niestety. Ale to dopiero pierwsze próby...co prawda mój organizm jet jakby trochę na anty(nieregularne cykle i tyłozgięcie) ale zobaczymy....Ja i mój partner jesteśmy jak najbardziej na TAK
    • amoniaaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 18.10.06, 15:43
      hejka... a ja dziś siedzę na allegro i licytuję bajer ciuszki dla fasolki
      Sabiny smile zlicytowałam już maluśkie jeansy i dwie super bluzy też takie
      maleńkie... Ale super zabawa wink

      No i dzisiaj do tego lekarza... pierwszy raz jakoś sie boję i już jestem
      podenerwowana sad Jutro dam Wam znać co mi tam nowy czarodziej powiedział....wink
      • alfa156 Re: My, Folikówki... cz. II :) 18.10.06, 16:40
        czekamy. powodzenia!!!
        • martajotka Re: My, Folikówki... cz. II :) 18.10.06, 16:50
          smile
          nie mam siły już dziś pisać. Tylko potwierdzam że u mnie 35 dc i @ brak. Już
          nie wiem co o tym myśleć. Na razie nei robię kolejnego testu. W poniedziałek
          idę do gina... zobaczymy co on powie...
          pa
          m
          • ciotka.aka Re: My, Folikówki... cz. II :) 18.10.06, 17:31
            Cześć kochane

            Na początku uściski dla Aagniesi . Mam nadzieje (pewnie tak jak wszystkie inne
            babeczki), że wszystko będzie dobrze i że jakoś razem pokonacie przeciwności
            losu... <tule> Nie poddawajcie się.

            dakotko chyba póki co przerasta mnie ta kombinacja. Może wróce za jakiś czas do
            tematu tej sygnaturki - na razie pokonała mnie wink

            alfa i ja przyłączam sie do gratulacji z racji córeczki no i idąc za ciosem
            gratulacje dla arabelki smile a dla dziewczyn "na wylocie" (demiki i korduli)
            życzenia zdrówka, spokojnego przygotowania się do porodu no i jak to piszą
            bardziej doświadczone koleżanki porządnego wyspania się smile

            martusiu dziel się z nami swoimi macierzyńskimi radościami.

            Kasiu - uważaj na siebie takie choróbsko łatwo "przechodzić" a to może być
            niebezpieczne.

            amoniu czekamy na info po wizycie a z aalegro to ostrożnie bo diabelstwo wciąga smile

            Dziś zrobiłam sobie podstawowe badanka - wyniki podręcznikowe smile) Tylko jakieś
            fosforany mi wylazły ale zapytałam babeczki w laboratorium z czego to może być.
            Zapytała tylko, czy aby ostatnio nie przerzuciłam sie na bardziej jarską dietę -
            i faktycznie jakoś na mięsko nie mam teraz ochoty za to wrzywa i owoce owszem.
            No i pomyślałam, że to może efekt 3-dniówki pt. zupka szczawiowa... W każdym
            razie to nic niepokojącego.
            Rozmawiałam też z szefową w pracy - wszystko wyjaśnione i załatwione. Został
            tylko promotor ale do poinformowania go na razie jeszcze dojrzewam wink


            pozdrowienia dla wszystkich Folikówek.
    • aba1122 Niesmiało pytam... 18.10.06, 19:15
      .... czy mogę do Was dołączyć? od dwóch m-cy staram się o drugie dziecko i
      jakoś na razie nie wychodzi a od jakiegoś czasu podczytuję po cichu i bardzo mi
      się Wasz wątek podoba.
      Pozdrawiam
      • misia9944 do aba1122 :) 18.10.06, 20:28
        Witam, no oczywiscie ze mozesz do Nas dolaczyc zapraszamy smile
        Napisz skad jestes i jak masz na imie - dopisze Cie do Naszej listy smile
        pozdrawiam.
        P.S. powodzenia w staraniach !!!
    • misia9944 Mężuś mi zrobił zdjecie :) :) 18.10.06, 20:33
      jupik zas brzuszek do kolekcji smile
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 18.10.06, 20:51
      O to super ,mam na imię Joanna mam 34 lata i jestem z Warszawy mam już
      osmioletnią córeczę Olę i teraz po cichu marzę o drugim dziecku. Trochę się
      boję jak to wszystko będzie bo z córką miałam dużo problemów mielismy konflikt
      serologiczny miałam 4 transfuzje wewnątrzmaciczne i mała po porodzie miała dwie
      transfuzje ale na szcęście jakoś wyszliśmy na prostą,teraz jestem po badaniach
      i na 100& mamy w drugiej ciązy konflikt,pomimo tego chcę zaryzykować i
      spróbować powalczyć o drugą istotkę do kochania chociaż bardzo się boję.
      Pozdrawiam Was.
      • dakota123 Re: My, Folikówki... cz. II :) 18.10.06, 22:14
        Hej Kochane!!
        Dziś tak późno bo tacy zalatani przed remontem jesteśmy.Pomalutku skupujemy
        wszystkie materiały i chyba od soboty a najpóźniej od poniedziałku sie
        zacznie.Wszystko już małżyk rozrysował,poobliczał więc teraz nic tylko brać sie
        do robotywink)
        Alfa-na razie wstępne ale jak najbardziej szczere gratulacje córeczki!!Dobrze że
        rośnie zdrowowink)
        Agniesia-dobrze że wypłakałaś ten cały żal,dziś szukaj pocieszenia w ramionkach
        męża,mam nadzieję że wcześniej wrócił z pracy.Daj znac co i jak u gina!!
        Amonia-Ty juz wszystko wiesz ale my niestety dowiemy sie dopiero jutro,juz sie
        doczekac nie mogę.A urok zakupów na allegro znam,też czasami uda mi się upolować
        coś ślicznego za żmieszne pieniądze.Radocha jak nie wiem!!
        Meg-miło mi Cie powitać,odzywaj się często co u Ciebie.Dla pocieszenia muszę Ci
        napisać że ja też mam tyłozgięcie i szczęśliwie jestem już w drugiej ciąży.Więc
        głowa do góry,musi się udać.Niestety bóle kręgosłupa są u nas mocniejsze w
        ciąży-tak powiedział mi gin.
        Martusia-matko,dalej taka niepewność.Oby poniedziałek był jak najszybciej,może
        gin coś Ci rozjaśni.
        Aba-Ciebie też witam serdecznie!!Życzę powodzenia w starankach.Też mam córkę w 2
        klasie więc będziemy sobie mogły pogadać nie tylko o staraniach i maluszkach ale
        i o starszych dzieciakach!!Wiesz że jest forum Dzieci z rocznika 1998-jak
        będziesz zainteresowana to podeślę Ci linkawink)
        Miłej nocki Kochane,buziaki!!
        • dakota123 Do Misi;)) 18.10.06, 22:17
          Dzięki za zdjęcia,zmobilizowałaś mnie,jutro postaram się zrobić zdjęcie brzuszka
          (Maluszek już zeskanowany) i wszystko razem Wam podeślęwink)
          A brzusio śliczny Ci rośnie,gabarytowo chyba wyglądamy podobniewink)
          • kate-kate1 Re: Do Misi;)) 19.10.06, 07:48
            Witam serdecznie !
            Nazywam się Kasia, mam 28 lat ( hmm za niedługo już 29 sad niestety) i mieszkam w Gdańsku. Jestem folikówką od stycznia tego roku, jak dotąd bez specjalnych starań i nerwów. Jednak od pewnego czasu wkradła się do mnie obawa, że to nie takie proste to fasolkowanie. Hmm jak w końcu poczułam u siebie instynkt kobiecy to masz tu babo placek. Dlatego też się tu znalazłam, od pewnego czasu tylko czytałam ale chyba przyszedł czas, żeby się przedstawić. No cóż wszystko jeszcze przyjmuję lightowo, nie stresuję się.
            Pozdrawiam wszystkie folikówki
            • misia9944 Do kate :) 19.10.06, 08:27
              No witam serdecznie.
              A napisz od kiedy zaczynacie starania ??

              P.S. Jest Nas coraz wiecej smile
              • kate-kate1 Re: Do kate :) 19.10.06, 08:35
                Nieśmiałe starania zaczęliśmy od stycznia ale do dziś nic z tego nie wyszło. Muszę przyznać, że do tej pory niepowodzeniami się tak nie przejmowałam. Jednak teraz odkąd zaczęłam czytać to i owo na tym forum dociera do mnie, że to wszystko nie jest takie proste jak się wydaje. Mniej więcej za 1,5 tyg jest termin mojej @. Zobaczymy, przyznam że w październiku więcej wagi przyłożyłam do terminu owulacji niż jak do tej pory głosu natury wink
      • krokodylek1313 My, Folikówki... cz. II :) 19.10.06, 08:50
        Witam i ja z rana uncertain

        Po pierwsze witam nowe Folikówki... Mam nadzieje, że zostaniecie z nami na
        dłużej smile

        Misiu... piekny ten Twój brzusio..... Czekamy na nastepne fotki tongue_out

        U mnie dzieje się źle.... To mój 27dc, 14dpo.... Mam wysoka tempke, chyba
        przez przeziębienie i do tego drugi dzien plamię. Cos mi sie wydaje, że @ mnie
        dziś nawiedzi sad Chyba, że to nastapi jutro.... tempka poleci na łeb na szyję i
        na dobre @ się rozkręci jutro.....

        Kurcze nie miałam kiedy chorować uncertain Do tego jeszcze wczoraj miałm tabuny
        klientów i ciągle gadając podrazniałm sobie poważnie struny głosowe, które nota
        bene nie doszły jeszcze do siebie po przeziebieniu sad Tak więc po powrocie do
        domu... zniemówiłam sad W nocy musiałam wziąść tabletke do ssania, bo taka
        chyrypa była, że mała bania. Dopiero po 2.00 usnełam na dobre. Teraz jest
        lepiej, ale głos mam taki, jakbym mutacje przechodziła.....
        • misia9944 Re: My, Folikówki... cz. II :) 19.10.06, 08:57
          aba - dopisalam Cie juz do listy, jak bedzieszna forum to napsiz date ur Oli smile

          Dakotko - o kurcze juz sie nie umie doczekac Twojego brzusia (taka ciekawosc w koncu dziela nas 3 dnismile) no i fotke malenstwa tez bym chciala widziec smile Czekam smile

          Krokodylku - ;/ te przeziebienie ...no tez nie wiedzialo kiedy przyjsc !!!
          Serduszko mnie kuje jak Tobie jest zle i jak sie smutkasz !!! sad
          Zdrowiej SKARBIE smile
          Ok lece mezowi robic sniadanko do pracy smile
        • ciotka.aka Re: My, Folikówki... cz. II :) 19.10.06, 09:07
          witam czwartkowo.

          o rany ale nam przybyło Folikówek - meg, aba i kate fajnie, że do nas
          przyłączyłyście się jak to misia pisze - razem raźniej. Mam nadzieje, że wkrótce
          przeskoczycie na naszej liście piętro wyżej smile

          Agnieszko pewnie remont da wam popalić więc życzę dużo cierpliwości ale widze,
          że zapał jest więc na pewno wszystko pójdzie sprawnie - czego wam życze.

          Misiu piękne fotki znaczy brzusio piękny ale przy takiej mamie to jaki ma być wink

          zmykam na śniadanko - miłego dnia
    • misia9944 Nasza Lista Rośnie :) 19.10.06, 08:50
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!! jako pierwsza :

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn Marcinek
      12.10.2006 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      kordula3 – Dorota – w ciąży smile - syn Kamilek 02.04.2004 term.(26.10.2006)
      demika - Dominika - Warszawa - w ciąży smile - syn Igor 3.08.2004 term.(23.10.2006)
      rena78 - w ciąży smile
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smile term.(20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile term.(11.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term.(04.04.2007)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)


      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
      aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) smile
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica – w trakcie staran smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) smile
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań smile
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
      meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień)
      kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
      Misia
      • martajotka Re: Nasza Lista Rośnie :) 19.10.06, 09:19
        Witajcie KOchane Folikóweczki,
        wczoraj pod koniec pracy miałam już totalnie dość i nie miałam siły pisać.
        Coż, najwyraźniej muszę sobei jeszcze na ten urlop zapracować. Ale przede mną
        jeszcze tylko 3,5 dnmia w pracy a potem wyjazd <jupi>!!!

        Misia! dzięki za fotki! piękny brzuszek smile
        Dakotko! Teraz czekamy też na Twój. No i powodzenia w remoncie.
        Alfa! Super że ciąża się dobrze rozwijia. Oby tak dalej. I milutko, że będzie
        dziewuszka....
        Aagniesia! mam nadzieję, że smutki już minęły i patrzysz optymistycznei w
        przyszłość. Wierzę, że symulacja Ci pomoże i na wiosnę będziesz już z pięknym
        brzuszkiem. Trzymam kciuki z całych sił.
        Ciotka.Aka! Uważaj proszę na siebie i FAsolkę. Nie przemęczaj się i lepiej
        posiedź w domu skoro lekarz tak zaleca. Ale dobrze, że masz w porząku wyniki
        krwi. Fosforany są niegroźne, bo są rozpuszczalne w wodzie. JAk chcesz je
        wypłukać to pij dużo wody. Jedzenie warzyw, zwłaszcza kwaśnycyh jak szczaw może
        zwiększać zawartośc fosforanów we krwi. Ale szczaw jest b. zdrowy bo zawiera
        rutynę, która jets świetnym zwiążkiem antyoksydacyjnym.
        hihihi, moje pierwsze skojarzenie z fosforanami to był apatyt- piękny minerał-
        ot takie zboczenie zawodowe wink
        Krokodylku! Wykuruj się porządnie. NIc gorszego jak przechodzić albo
        przeziębić "chorobę". Na silny kaszel i chrupkę aptekarka poleciła kilka dni
        temu mojemu mężowi jakieś tabletki do ssania "isla- coś" nie pamiętam ale z
        jakiś porostów islandzkich. I pomogło!
        A skąd te krwawienia? jakie miałaś ostatnio wyniki progesteronu? niestety
        możliwe że to wyniki stanu podgorączkowego...
        trzymaj się cieplutko!
        Jeszcze ode mnie życzenia dla Demiki i Korduli- szczęśliwego rozwiązania smile)
        Mamusiumartusi! w miarę sił opowiedz nam o swoim synku! Tak się cieszę!
        Gratulacje dla arabelki.
        Meg, Aba i kate-kate! witajcie wśród nas! Bądźcie z nami na naszym folikowym
        forum. I szybkiego zaciązenia!!smile

        u mnie bz. Oby do poniedziałku, no chyba że się wcześniej coś wyjaśni.
        pa
        MArta
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 19.10.06, 09:14
      Dzięki Dziewczyny za miłe przyjęciesmiledakota będę wdzięczna za podesłanie linku
      o roczniku 1998 , fajnie że będziemy mogły pogadać o Naszych pociechachsmile
      witaj kate-kate wiesz ja tez w pierwszym m-cu starań nie byłam zestresowana bo
      byłam na 100% pewna że ....zaszłam w ciąze,nawet objawy wszystkie miałam
      włącznie z nudnosciami od rana do wieczora po prostu ogarneła mnie jakaś
      psychoza , jak dostałam @ to byłam w szoku bo przeciez miałam być w ciąży,
      drugi m-c już nie byłam taka pewna ale i pożądnie odchorowałam kiedy dostałam
      okres doła miałam ze trzy dni , teraz zaczełam trzeci cykl starań i juz
      nabrałam pokory że znów może się nie udać, ciekawa jestem ile jeszcze m-c
      rozczarowań przede mną.
      Wczoraj humor mi się trochę poprawił , obejrzałam sobie wieczorem film 9 m-cy
      i od razu zrobiło mi się lepiej, uwielbiam go.
      Pozdrawiam.
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 19.10.06, 09:19
      dodaję datę urodzenia córki 06.01.98
      pa
      • amoniaaa moja wizyta u nowego lekarza.... 19.10.06, 09:47
        No i jestem smile
        Nie wiem od czego zacząć wink Lekarz suuuuuuuper!!!!! Po pierwsze, mężuś idzie na
        2 badania w odstępie czasu 2 tyg. Po drugie ja mam dziś akurat 17dc i zaraz z
        rana zrobiłam kilka badań w laoratorium dot. niektórych hormonów, a przy okazji
        zrobiłam sobie grupę krwi bo nie wiem jaką mam wink
        Po trzecie 27.10 jadę na usg na ten najlepszy sprzęt na śląsku. Po czwarte
        dostałam tabletki (przeciewgrzybiczne itp.) na 10 dni i zaraz jak skończę mam
        wpaść na cytologię do lekarza (nie wiem czy pamiętacie ale ja ją w kwietniu
        robiłam ale gabinet sie pozamykał i mojego wyniku nie ma uncertain). Przy okazji
        cytologi pan doktor powiedział że mnie zbada...
        Jeżeli to wszystko będzie oki i nadal nic nie będzie wychodzić to wyśle mnie na
        3 dni do szpitala na te wstrętne badanie.... Trochę się przeraziłam jak to
        usłyszałam,ale mam nadzieję że do tego nie dojdzie, bo świadomość wkłuwania mi
        igieł w brzuch trochę mnie przeraża sad(((
        Z drugiej strony jakby to miało pomóc to zrobię wszystko!!!!!
        Na końcu dodał że jak już nic nie będzie umiał zaradzić to dopiero naś wyśle na
        in vitro!!!

        Pytał czy biorę folik i czy mąż bierze, a jak powiedziałam że tylko ja to był w
        szoku lekkim bo przecież połowa materiału genetycznego jest od ojca i teraz mój
        mąż też ma go brać smile

        No i dzieczwyny jestem serio taka szczęśliwa że w końcu ktoś podszedł do
        naszego problemu w odpowiedni sposób a nie mówił że my jeszcze jesteśmy
        młodzi.... mamy czas... To mnie zawsze rozbrajało sad

        Kurcze tyle rzeczy gadał że sobie już pozapominałam wink

        No czyli dziewczyny daaaaaaleka droga przed nami więc proszę trzymać kciuki
        żeby do laparoskopii nie doszło uncertain

        Jak mi się coś przypomni to dopiszęsmile
        Buziaki i dziękuję Wam że ciągle ze mną jesteście... Bez Was nie dałabym nie
        raz rady sad
        Pozdrawiam
        • amoniaaa Re: moja wizyta u nowego lekarza.... 19.10.06, 10:03
          i jeszcze ten lekarz powiedział że para która pół roku ze sobą współżyje bez
          zabezpieczeń i nie zaciążyła podlega już pod potencjalnych bezpłodnych....
        • ciotka.aka Re: moja wizyta u nowego lekarza.... 19.10.06, 10:05
          wow Marta dzięki za profesjonalne wyjaśnienie co do tych fosforanów smile Jestem
          pod wrażeniem.

          Moniczko ciesze się, ze jesteście zadowoleni z lekarza. Grunt to dobra diagnoza
          więc wszystko jest na najlepszej drodze a ja oczywiście mocno zaciskam kciuki smile

        • martajotka Re: moja wizyta u nowego lekarza.... 19.10.06, 10:08
          Hej Amoniu!
          i bardzo dobrze że się wybrałaś do tego gina. Przede wszystkim dlatego, że
          widać zmianę w Twym nastawieniu! Super!! wytrwaj w tym pozytywnym nastawieniu a
          wszytsko będzie dobrze. Laparoskopia na pewno nie będzie potrzeba i teraz, pod
          fachową opieką, raz-dwa zostaniesz mamą!! smile)
          wszystkiego dobrego
          M
          • amoniaaa jesteście kochane.... 19.10.06, 10:17
            dziękuję Wam dziewczyny!!! jesteście super.....
    • aba1122 Re: My, Folikówki... cz. II :) 19.10.06, 10:09
      Amoniaaa wiesz ze ja za Ciebie juz dawno trzymam kciukismilea swoją drogą to miłe
      jak wreszcie jakis lekarz podejdzie do Nas po ludzku i konkretnie a o in vitro
      to nie myśl uda się wcześniej jakby co to przed robi się jeszcze inseminacje
      więc nastaw się że nie będzie takiej potrzebysmile ja juz od roku jestem
      szczęsliwa ze znalazł się lekarz który poprowadzi moją ewentualną ciąże nawet
      nie wiecie jaki miałam ztym problem bo paru mnie spławiło na szzcęscie córki
      pediatra mi podesłała jednego i zajął się nami odpowiednio.
      • amoniaaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 19.10.06, 10:21
        masz racjęsmile o in vitro narazie nie myslę ani o laparoskopii... Lekarz to tak
        naświetlił żeby nam wyjaścić co ewentualnie trzeba by było zrobić. I dobrze, bo
        ja nie wiem wszystkiego i lekarz jest od tego żeby Ci wyjaśnić.
        Masz rację jeśli chodzi o dobrego lekarza, który podchodzi do pracy z powołania
        a nie ryp 5 minut i już jest 50 zł... My u niego wczoraj siedzieliśmy prawie
        godzinę i on cały czas gadał, wyjaśniał nam wszystko.... Łącznie z tym jak
        wygląda jajeczkowanie wink
        Dzięki że trzymasz za mnie kciuki smile Ja za Ciebie też. Mocno wierzę w to że w
        końcu nam się uda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Jestem pełna energii i teraz juz ostro działamsmile
        Pozdrawiam serdecznie i DO DZIEŁA!!!!!
        • misia9944 Re: My, Folikówki... cz. II :) 19.10.06, 11:05
          aba- dzięki za date, wpisze ja przy najblizszej okazji.
          Ja rowniez wczoraj ogladalam film "9 miesiecy" smile

          amoniaa- pelna energii i o to chodzi smile Acha moj mezus folik rowniez bral ale
          tylko przez 4 m-ce pozniej jak juz zaszlam to juz mu odpuscilam tongue_out
          • aagniesiaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 19.10.06, 12:08
            Hej Amoniu ja dobrze ze trafiłas na dobrego gina to juz polowa sukcesu - teraz
            to juz tylko czekac az brzuchol urośnie

            Misia mały ten twój brzusio smile albo ja sie nie znam na ciążowych brzusiach smile

            ja tez lece dzis do gina - napisze potem co i jak smile
            buziaki

            ah i witam nasze nowe folikówki, hej jak fajnie bedzie nas wiecej

            Buziaki jeszcze raz
            • aagniesiaa Re: My, Folikówki... cz. II :) 19.10.06, 12:11
              moze mi wyszła teraz ta sygnaturka ?
              • aagniesiaa Re: ha wyszła mi! 19.10.06, 12:19
                przepraszam was ze zaśmieciłam troszkę nasz cenny wąteczek, ale uparta jestem
                jak koza i jak coś mi nie wychodzi to mnie to wkurza smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka