Dodaj do ulubionych

SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - zaskoczona przez męża (pozytywnie)

IP: *.* 09.01.03, 12:00
Witajcie!Zgodnie z prośbą Natalii stworzyłam nowy post - tak rzeczywiście będzie wygodniej. Co do bóli to dziś akurat się nie pojawiły - od razu mi lepiej.Jeśli chodzi o ubranka to sporo rzeczy dostałam od Bratowej, ale nie oparłam się pokusie i kupiłam parę nowych. Przynajmniej na odebranie ze szpitala - te ubranka są takie słodkie!!! To mój pierwszy Dzidziuś więc same rozumiecie. Zauważyłam jeszcze jedną ciekawą rzecz jeśli chodzi o reakcje mojego męża. Otóż im bliżej do porodu tym wyrażniej widzę u Niego symptom "wicia gniazda"!!! U Niego, a nie u siebie. Tzn. u siebie też, ale to norma, ale u męża? Wczoraj byliśmy na takich ogólnych zakupach, a On zatrzymał się przy dziale dziecięcym i takim rozmarzonym wzrokiem oglądał te śliczniutkie kaftaniki, body itd. że aż mi się słodko na sercu zrobiło. I nieustannie pytał "To co, kupimy to body, a może to fioletowe? A zobacz jakie śliczne sweterki" itp. Milutko, nie? A jak Wasi mężowie? Też w euforii? PozdrawiamyAneta i 32 tyg. brzuszek
Obserwuj wątek
    • Gość: Beata32 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 09.01.03, 14:56
      Bierze ich - oj bierze ... ale mojemu to raczej poszło w przestawianie mebli, zrobienie w łazience odpowiedniego miejsca na wanienkę - ciuszki - jak pisałam mamy - raczej nie będę dokupować. Ale zupełnie Cię rozumiem - w poprzedniej ciąży też dostałam sporo od szwagierki, ale parę rzeczy dokupiłam i również ciuszek na wyjście ze szpitala.No i poddenerwowanie im się udziela - parę dni temu Wiercipiętek tak mnie kopnął pod żebro, że krzyknęłam i usiadłam ... mój mąż - myślałam, że zawału dostanie - natychmiast był przy mnie i "co się stało? coś się dzieje" - już prawie chciał jechać do szpitala ... ale odwołałam alarm i obiecałam w miarę możliwości nie reagować tak gwałtownie.A jak u Was - też tak się okropnie wiercą te maluchy ... ja przyznam szczerze już mam serdecznie dosyć - nie wiem jak wyrobię jeszcze 2 miesiąceBeata i Wiercipiętek
      • Gość: Zolinka Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 09.01.03, 17:24
        hejsmile))oj wiercą się, wiercą :)ostatnio kopie mnie w szyjkę macicy ( chyba ) w kazdym razie boli, ale to taki znośny bol. Mam rozejście się spojenie łonowego i jak tam kopie to dziękuję bardzo. A pecherz to juz mam kompletnie skopanywink. Ogólnie to cały czas tam się przewala. Mój mąż nie ma jeszcze syndromu wicia gniazda, narazie jest przejęty moją dolegliwością i bardzo mi pomaga przy starszej córce. A mi ostatnio przyszła taka myśl, że najprawdopodobniej to juz moja ostatnia ciąża i będę tęsknić za tym stanem więc chciałabym jakoś nacieszyć się ciążą maksymalnie, ale jakoś mi to celebrowanie nie wychodzi. Jest mi ciężko i boli "tam" i wogóle. Ale jeszcze trochę więc mam czas ;)mama Zuzi i 30 tyg. "brzuszka"
        • Gość: Zoe Re: SESJA MARCOWA - od kiedy bierzecie macierzynski ? IP: *.* 09.01.03, 20:05
          Czy juz zdecydowalyscie kiedy robicie sobie wolne przed porodem ?Jak dlugo zamierzacie jeszcze pracowac ?A moze juz jestescie na macierzynskim ?Ja postaram sie popracowac jeszcze miesiac, a potem bede odpoczywac.Czy sa wsrod Was osoby ktore maja odwage pracowac do konca ?
          • Gość: AneczkaG Re: SESJA MARCOWA - od kiedy bierzecie macierzynski ? IP: *.* 09.01.03, 20:21
            Zoe, ja zamierzałam pracować do końca, ale niestety jestem na zwolnieniu od świąt :( i raczej nie zapowiada się, żebym wróciła do pracy przed porodem. Już sobie nawet wyobrażałam, co to będzie jak się poród zacznie w pracy :lol: , ale z tego, co widze raczej mnie ta "przyjemność" ominie. Wolałabym iść na macierzyński dopiero po urodzeniu, bo mi troszkę szkoda tych dwóch tygodni. Ale i tak wymysliłam sobie, że do pracy wrócę 1.09. i albo po macierzyńskim wezmę cały przysługujący mi urlop, albo krótki wychowawczy. Aneczka
          • Gość: Beata32 Re: SESJA MARCOWA - od kiedy bierzecie macierzynski ? IP: *.* 10.01.03, 09:31
            Ile będę pracować zależy od tego jak będę się czuła. Jak na razie czuję się znośnie - no może oprócz tego, że tu boli, tu kłuje, tu się napina a tu mały potrafi przykopać że aż mnie zatyka, albo wiercąc się zasugerować mi delikatnie zmianę pozycji. Urlop mam zamiar wziąć od tego dnia kiedy urodzę - szkoda mi każdego dnia z tego przykrótkiego urlopu. Dziewczyny - nie dajcie sobie wmówić lekarzom, że musicie urlop wziąć wcześniej (nie rozumiem czemu czasami nie chce im się wypisać zwolnienia - mnie lekarka w poprzedniej ciąży też próbowała tak załatwić, ale się nie dałam) - możecie, ale tak naprawdę jeśli jesteście na zwolnieniu i w tym czasie rodzicie - to zwolnienie jest przerywane i od dnia porodu liczy się urlop. Dokładnie to wyjaśniłam z moją kadrową i dokładnie tak postąpiłam w poprzedniej ciąży.Trzymajcie sięBeata i Wiercipiętek (Adaś)
    • Gość: AneczkaG Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 09.01.03, 20:31
      Cześć, my nie będziemy robić wielkich zakupów, w zasadzie wszystkie ubranka mamy po Marcie, ale zamierzam kupić jakieś ubranko na wyjście ze szpitala. Już nawet wymyśliłam, jak powinno wyglądać, ale na razie jestem unieruchomiona w łóżku, więc mogę tylko pomarzyć ;)w ramach syndromu gniazda chcielism troszkępozmieniać układ mieszkania i pozamieniać pokoje, ale nie wiem, co z tego wyjdzie. Choć musimy cos wymysleć, bo nam łóżeczko dla Micro nie wejdzie do sypialni :(Byliśmy we wtorek na USG i nasze Micro okazało się Paulinką:bounce: :love: Największym instynktem wykazała się Marta, która od początku twierdziła, że u mamusi w brzuszku mieszka siostrzyczka Paulinka. Wszystkie wymiary wychodzą ponad 2 tygodnie do przodu, wg usg na dzień dzisiejszy waży ok 1400. Bardzo nas to cieszy, bo gdyby jednak chciała się teraz urodzić, to nie będzie taka całkiem maleńka. Aneczka z 29 tyg. Paulinką w brzuchu
      • Gość: ANGEL Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 10.01.03, 09:02
        Witajcie!Jeśli chodzi o macierzyński, pracę i tego typu sprawy to tak: jestem w 32 tyg., nadal chodzę do pracy i planuję tak do końca stycznia pochodzić. A w lutym to już chyba pójdę na zwolnienie. U mnie w pracy jest trochę skomplikowana sytuacja. Wyobraźcie sobie - siedzimy w pokoju we 4. 12 grudnia urodziła jedna z nas, ja mam termin na 10 marca, a trzecia z koleżanek na koniec kwietnia ;-)). Wyobrażacie sobie chyba minę naszej pani kierownik, kiedy ogłosiłyśmy te rewelacyjne wieści?? Komplikacja polega na tym, że ta koleżanka, która ma termin na kwiecień poszła we wtorek na miesięczne zwolnienie i nie sądzę, aby jeszcze wróciła. No więc ja tu siedzę, trochę trzyma mnie tu poczucie przyzwoitości, bo czuję się naprawdę nieźle. A jak wyjdzie z tym zwolnieniem w lutym to jeszcze nie wiem, bo tak gdzieś w listopadzie mówiłam, że w styczniu to już sobie odpuszczę i pójdę na zwolnienie, a tymczasem nadal tu jestem... No, zobaczymy. W każdym bądź razie do samego porodu postaram się korzystać ze zwolnienia, żeby nie marnować macierzyńskiego.Jeśli chodzi o kopniaki i ruchliwość Dzidziusia to nie jest na razie tak tragicznie. Tzn. kopie, owszem, ale mam wrażenie, że On jest ustawiony główką do dołu, bo kopnięcia odczuwam tak powyżej pępka. Może nie jest to najprzyjemniejsze, ale nie boli aż tak bardzo. No a poza tym juz tak bardzo chciałbym zobaczyć Dzidzię, że chyba czym prędzej pójdziemy na to USG.PozdrowionkaAneta
    • Gość: emama23 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - zaskoczona przez męża (pozytywnie) IP: *.* 10.01.03, 11:00
      Taki tu ruch, ze wczoraj nie znalazlam nowego watku i dopisalam sie do starego.Ciesze sie ze zostal poruszony temat maciezynskiego bo wlasnie dzisiaj sobie myslalam od kiedy pojsc. Wychodzi mi ze od lutego. Co do ubranka na wyjscie ze szpitala - tak sie zastanawiam czy potrzebny jest jakis kombinezonik - bo srodek marca to jeszcze zimno, pozniej trzeba troche w domku posiedziec a kwiecien to juz moze byc upalny i wyjdzie ze ten "kombinezon" to tylko na raz.Zastanawiam sie rowniez w czym malenstwo przewiezc. Czy w foteliku (takiego okruszka) czy w gondolce. Chyba bedziemy jechali 20 km/h :)Ach i jeszcze jedno czy kupujecie normalna posciel do lozeczka. Tak myslalam ze poczatkowo to w rozku dzidulek bedzie spal a pozniej w spiworku ale kolezanka poleca normalna posciel.No i pogubilam sie juz w rozmiarach. Zamierzalam kupic wszystko na 62 ale widze ze wroznych firmach roznie to wyglada. Czy firmy SOFIJA to kupowac na 68.Ale jestem zielona- nawet w rodzinie moje pierworodne wiec musze przetrzec pierwsze szlaki.Pozdrawiam
      • Gość: Beata32 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 10.01.03, 11:51
        Z racji tego, że mamą marcową jestem po raz drugi to odpowiadam jak to było u mnie 2 lata temu:- co do macierzyńskiego, to określiłam swoje zdanie wcześniej- przywieźliśmy małego dokładnie 6 marca w foleliku z wkładką ale wieźliśmy go ok 11 km samochodem. Nie kupowałam kombinezonika - ubrałam go w 3 warstwy i przykryłam kocykiem. - pościel od razu kupiłam normalną (to znaczy normalną do łóżeczka) - na początku chciałam go usypiać w rożku, ale - bardzo szybko nauczył się z niego wykopywać, a jak go zawijałam - to się złościł, a generalnie i tak przez jakiś czas brałam go w nocy do siebie (mimo wcześniejszych ostrych deklaracji, że nie będę tego robić napewno) - wtedy spał pod tą samą co ja kołdrą- co do rozmiarów ubranek firmy Sofia - body nr 62 starczyło mi tylko na ok 1 miesiąc - miałam takie 2 - więc nie ma sensu kupować tego za dużo, tak jak pisałam - śpioszki lepiej trzymają rozmiar do faktycznego rozmiaru dziecka - 68 na początek będą za duże, acha i moim zdaniem zdecydowanie warto kupować śpioszki rozpinane w kroku - o wiele mniej rozbierania, no i zdecydowanie na zatrzaski zarówno w kroku jak i na ramoinach a nie na guziki - o wiele szybciej się przebiera. Dobrą metodą jest czasami porównać sobie z takim samym rozmiarem innej firmy - np. droższa "tup-tup" ma dobrze trzymające rozmiar body. Ale na początek - kiedy te ciuszki na niedługo starczą, to moim zdaniem nie warto ich kupować ze względu na cenę. Acha i jeszcze jedna uwaga - do pasji doprowadzały mnie kołnierzyki - nigdy nie chciało leżeć jak powinno, no i totalna pomyłka to dla mnie coś zapinanego z tyłu - zwłaszcza bielizna która jest bezpośrednio przy ciałku - guziczki lub zatrzaski uwierają, maleństwo płacze - nie wiadomo o co chodzi, dopóki nie zobaczy się odciśniętego śladu na pleckach.- acha i do łóżeczka przydaje się karuzelka - mojemu bardzo się podobała (zwróćcie uwagę jak wygląda z pewspektywy dziecka - od dołu, bo czasami z góry jest śliczna kolorowa i tak my ją widzimy, a od dołu - żadnych kolorów - ja w naszej odpruwałam zabaweczki i przyszywałam je odwrotnie, bo jakoś wcześniej nie zwróciliśmy na te kolory uwagi), lub jakaś zabaweczka z cichą i sympatyczną pozytywką.PozdrawiamBeata i Wiercipiętek
    • Gość: Asia_27 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - zaskoczona przez męża (pozytywnie) IP: *.* 10.01.03, 13:13
      Witajcie!Ja juz od 20 tyg. siedze w domcu (teraz 31 tydz.). Poszlam na zwolnienie, bo po pierwsze zle sie czulam, a po drugie to stwierdzilam, ze musze sie dobrze bo macierzynstwa przygotowac (to moje pierwsze dzieckosmile). Jestesmy z mezem po pierwszych zajeciech w szkole rodzenia - goraco polecam, zwiedzilismy juz sale porodowa. Maz wzial sobie wszystkie dobre rady serwowane na zajeciach i teraz mam w domu "przypominacza" o prawidlowym siedzeniu, odzywianiu itp. :)pozdrawiam was serdecznieasia i synek w brzuszku
    • Gość: kayak Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - zaskoczona przez męża (pozytywnie) IP: *.* 10.01.03, 14:44
      Czesc kobietki,Czy ktoras z Was mialaby ochote zaprezentowac sie w gazecie dzieciowej? Byloby wasze zdjecie i odpowiedzi na pare pytan. Chetne prosze o pisanie na priv.PozdrMarta
    • Gość: NataliaM Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR -ubranka IP: *.* 12.01.03, 10:48
      A ja ostatnio widzialam przesliczne body firmy Tup-Tup,juz z kolekcji wiosennej,w drobne kwiatuszki....mmmmmmmm.....NAtalia
    • Gość: Renata Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - zaskoczona przez męża (pozytywnie) IP: *.* 13.01.03, 00:41
      Cześć tu Renata i 33 tyg. brzusio - najprawdopodobniej Adaś.A my ostatnio przeżyliśmy z mężem chwile nerwów bo maluszek z regóły bardzo ruchliwy postanowił się "przyczaić" i siedział jak trusia. To nasze drugie dziecko a, że pierwszy synuś prawie 4-letni znowu zaczął chorować (a dopiero odstawiłam mu i sobie antybiotyk)więc byłam skupiona bardziej na nim niż na brzusiu i na dodatek mąż mi zaczął trochę załazić za skórę (bo - wiadomość dla mam będących w ciąży po raz pierwszy - niestety kochani ślubni przy kolejnych dzieciaczkach jakby troszkę tępieją i nie są już tak rozbrajająco troskliwi jak za pierwszym razem - to spostrzeżenia moje i moich zawiedzionych brzuchatych koleżanek) więc niestety zaczęłam się martwić wieczorem kiedy to dzidziuś nie reagował ani na zjedzenie czegoś ani na zmiany pozycji ale jeszcze tłumaczyłam sobie to tym, że sama też jestem śpiąca więc może dzidziuś też ale rano to już nie wytrzymałam i zadzwoniłam do ginekologa i dostałam opieprz, że powinnam zadzwonić już po paru godzinach "spokoju" w brzuchu. Jak widać to, że to moja druga ciąża nie czyni mnie wcale mądrzejszą a druga strona medalu - przy starszym dziecku jest wystarczająco zajęć by już tak się nie skupiać na każdym szczególe. Na szczęście KTG wyszło O.K. a we wtorek idę na wizytę i pewnie znowu będzie USG więc mam nadzieję się uspokoić do końca. Dzidziuś wierci się jak dawniej i wszystkie kuksańce w pęcherz cieszą mnie jak nigdy. Też już mam syndrom gniazda a mam termin na 03.03.03 więc myślę jak oszalała o praniu kojca, leżaczka i sprawdzeniu ciuszków po starszym braciszku, tyle że jestem taka ociężała, że brakuje mi energii na skakanie po taborecie żeby się dobrać do zawartości pawlacza. Popieram moją poprzedniczkę, tzn. ostrożne kupowanie ciuszków z kołnierzykami - na noworodkach nie wyglądają tak dobrze jak na wieszaczku no i nie są zbyt wygodne. Dostałam już szał kupowania mimo, że mam trochę ciuchów po pierwszym synku - ale nie sposób sobie odmówić. Maluch dostał też prezent od Gwiazdora - sąsiada (pewnie był w szoku) bo nie mogłam się powstrzymać od kupienia zółwika Tiny Love starszy brat przyjął to ze spokojem ale koniecznie chciał żeby rozpakować prezent a potem dał już spokój mimo, że zółwik bardzo mu się spodobał. Widzę, że nie będzie problemu z dzieleniem się zabawkami i ciuchami ale z dzieleniem się mamą - i owszem! Pozdrawiam wszyskie Mamusie i Brzuszki - a tak na marginesie czy jest ktoś kto rodzi na Polnej w Poznaniu w podobnym terminie co ja? Renata
      • Gość: Beata32 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 13.01.03, 09:26
        Ja wczoraj poczyniłam pierwszy krok w przygotowaniu wyprawki - kupiłam proszek do prania dla niemowląt i szykuję się do przejrzenia ciuszków po moim starszym oraz tych, które dostałam od szwagierki. Poza tym - podobnie muszę uprać pokrycia wózka, leżaczek, kupić ręczniczki kąpielowe ... może jakiś nowy drobiażdżek też. No i zastanawiam się nad prezentem dla starszego od młodszego - gdzieś wyczytałam, że na przełamanie pierwszych lodów coś takiego należy kupić i dać starszemu jako prezent od młodszego dziecka ... Co do męża ... no cóż - rzeczywiście teraz to on czuje się trochę jak weteran i aż tak jak poprzednio się nie wczuwa, no może oprócz tego, że zabrania mi nosić starszego albo uwalnia mnie od niego, kiedy molestuje mnie o podniesienie na rączki. Ale - sporo się bawi ze starszym synkiem i to tak naprawdę sprawia, że mogę odpocząć, czy posiedzieć czy wcześniej pójśc spać ... więc nie jest tak źle.Termin mam na 10.03, ale wg USG - na 03.03.03 ... ale Renatko, jestem z Warszawy. No i mój Wiercipiętek też będzie najprawdopodobniej Adaś.:DPozdrawiamBeata i Wiercipiętek 32tyg.
        • Gość: heldom Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 13.01.03, 20:40
          Witam,Trochę zaspałam tak jestem pochłonięta pisaniem pracy magisterskiej w tempie ekspresowym, że nawet nie zauważyłam, że już jest nowy wątek. Jutro idę na USG ale czuję doskonale, że mój dzieciaczek ciągle siedzi sobie jak człowiek tj. pośladkowo, co gorsza jeszcze ani razu nie przekręcił się na główkę. Chyba nie muszę wam mówić po których częściach ciała najbardziej mnie kopie! A tak poważnie to ciekawa jestem jak tam jego wymiary. Zjednej strony straszą, że przy cukrzycy ciężarnych dzieci rodzą się większe a z drugiej strony przytyłam jedynie 5 kg więc w zasadzie schudłam, zeszło mi z bioder i pośladków. Więc martwię się dwojako, albo będzie za małe albo za duże. A jak tam wymiary Waszych skarbów?Co do tematu drugiego dziecka to my juz mamy prezent dla tego "pierwszego" a i tak się boję jak nie wiem co. Nigdy nie rozstawałam się z Helenką na dłużej niż parę godzin a do szpitala nie może przecież przyjść mnie odwiedzić. Ale jest dzielna i wiem, że jakoś to będzie.Ale się rozpisałam! Napiszczie błagam o wymiarach i wadze a ja dam jutro znać jak tam moja niewiadoma.Dominika, Helenka i Anielka a może Hania(?)
          • Gość: emama23 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 13.01.03, 21:51
            Juz pisalam o tym moim nieszczesnym USG - wymiary wskazuja ze dzidulek malutki i wychudzony. ciezar - 1330, BPD- 75mm, AC - 240mm, FL - 56mm. Ale jak to mnie lekarz uspokaja- duza granica bledu - do 500g i kazde dziecko rosnie jak mu sie podoba. Pozdrawiam
            • Gość: ANGEL Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 15.01.03, 21:46
              Witajcie eMamy!Troszkę zamilkłam na jakiś czas, a to wszystko z powodu małych komplikacji. Te dziwne bóle, o których pisałam wczesniej jeszcze się nasiliły, wybrałam sie więc do lekarza. No i masz! Okazało się, że mam 1,5 cm rozwarcie, poza tym pojawiły się takie malukie jakby niteczki krwi no i dostałam 2 tyg. zwolnienia i bezwzględnie mam leżeć w łóżku. Trochę się zmartwiłam, nie powiem! Teraz leżę, nie chodzę do pracy, dostęp do Internetu mam ograniczony i tak to wszystko wygląda.Mam do Was jedno pytanie. Otóż chodzi mi o to trzecie USG. Podczas ostatniej wizyty pytałam lekarza, kiedy je zrobić. On powiedział mi, że robienie go na tym etapie ciąży służy bardziej zaspokojeniu mojej ciekawości. Powiedział też, że on zalecałby zrobienie tego USG dopiero w 38, 39 tyg. aby stwierdzić, jak ułożone jest dziecko, jak jest duże itp. natomiast od teraz do porodu to jeszcze tak wiele się może zmienić, że nie warto. I co Wy na to? Ja bardzo, ale to bardzo jestem ciekawa, co "tam" słychać, ale jeżeli rzeczywiście nie ma potrzeby to może dać sobie spokój? Co sądzicie? Czekam niecierpliwie na WAsze opinie.A jeszcze co do imienia to chyba jakaś plaga na tych Adasiów, bo my też chcemy Adasia!PozdrawiamAneta i 33 tyg. Adaś
    • Gość: NataliaM Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - drugie dziecko IP: *.* 13.01.03, 19:19
      Dziewczyny,ktore jestescie po raz kolejny w ciazy:nie macie obsesyjnych mysli o tym,co pocznie/na Wasze pierworodne kiedy pojdziecie do szpitala?????JA to sie baardzo boje jak NAdia zareaguje.Ona zasypia tylko ze mna.POzdrawiam<Natalia
      • Gość: Beata32 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - drugie dziecko IP: *.* 14.01.03, 09:26
        Och, Natalia - nawet nie masz pojęcia jak się tym martwię co to będzie jak się drugie urodzi. Mój synek co prawda śpi w swoim pokoiku, ale ma czasami zwyczaj wołania mnie lub męża w nocy - no i pewno nie obejdzie się bez trzymania drugiego dzidziusia w naszym łózku i też nie wiem jak starszy to przyjmie. Jak narazie mówię mu, że mama ma dzidziusia w brzuszku, że jest tam Adaś - kochany braciszek Maciusia. Jak ma czasami nastrój to przytula się do brzuszka i mówi "Adaś tuli tuli". To słodkie, ale ... ciągle jestem pełna obaw. Acha i kupiliśmy dla niego lalkę bobaska - uczymy go opiekowac się - przewijać, przebierać, usypiać, karmić butelką ... Poza tym, mój mąż obiecał, że jak będą problemy w nocy - to on będzie wstawał do starszego ... mam nadzieję, że się wywiąże z obietnicy.PozdrawiamBeata i Wiercipiętek 32tyg.
      • Gość: AneczkaG Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - drugie dziecko IP: *.* 18.01.03, 22:16
        Ja mam te same wątpliwości...Co prawda miał ma prawie 3 lata, jest bardzo samodzielna, potrafi się sobą zająć i jest przyzwyczajona do opieki babci, a nawet spania poza domem (o ja wyrodna matka ;) ). Ale i tak jestem przerażona. Niby Mała się cieszy, ale podchodzi do przyszłej siostrzyczki z nastawieniem "Będę sie miała z kim bawić" no i boję się, że się rozczaruje, że mysli, że od razu wyskoczy taka kolezanka do zabawy a nie bezpłciowy, ryczący dzidziuś. W sumie najmniej się boję rozłąki na czas pobytu w szpitalu. Dla Małej jest wielką atrakcją spanie u babci (tam są małe kotki!!!). Bardziej się boję tego, co będzie POTEM. Próbuję męża wciągać bardziej w opiekę nad Martą, ale coś jest niereformowalny. To znaczy owszem, poczyta przez godzinę książeczkę, umyje, nakarmi, ale już na spacer sam z nią nie pójdzie, w domu też sam nie zostanie, tylko pojedzie do teściowej, nie mówiąc już o gotowaniu obiadu dla Małej. A na koniec dodam, że najbardziej się boję, że Micro Paulinka zawita na ten świat za wcześnie...Aneczka
    • Gość: heldom Re: Już po USG IP: *.* 14.01.03, 21:30
      Witam,Byłam dzisiaj na USG i już jestem spokojna. Mój dzidziuś (32tygodnie 3dni)waży 2164 +,- 316g. Wszystkie wymiary wskazują na to że dzidziuś jest starszy o tydzień niż data wyliczona wg OM, co zgadza się z moimi osobistymi obliczeniami. W dalszym ciągu więc urodzę raczej 1.03 niż 8.03. Na razie mam spokój ale 3.02 idę na USG z echem serca dziecka i ogólnym badaniem biorozwoju -tj. wątroba, nerki itd. To dopiero będzie nerwówka.Pozdrawiam wszystkie mamy, Dominika.
      • Gość: Zolinka Trzecie USG IP: *.* 16.01.03, 00:16
        HejsmileNo właśnie co z tym trzecim Usg? Moja lekarka tez powiedziała, że nie ma juz potrzeby. Że możemy sobie z mężem pójść dla zaspokojenia ciekawości tylko. A tu Heldom wybiera się zaraz na kolejne i to jakie dokładne. Powiedz Heldom czy to kolejne Usg to wizyta rutynowa, czy miałaś jakieś kłopoty? I gdzie robią takie dokładne Usg? Moja lekarka mówi, że to gdzie chodzę jest wystarczające , a tam lekarz podał wymiary ( niezrozumiałe dla mnie kompletnie),a o wadze dzidzi nic :(Niewiem czy w związku z tym nie pójść jednak do innego, lepszego, ale nie tak kosztownego jak dr Roszkowski.Może coś podpowiecie Warszawianki?Pozdrawiam
        • Gość: emama23 Re: Trzecie USG IP: *.* 16.01.03, 01:00
          Ja juz pisalam o tym trzecim USG i niestety na wlasnej skorze przekonalam sie ze lekarz mial racje bo teraz tylko sie stresuje (bo co ksiazka to inne wymiary podaje i wedlug jednej dzidulek w pelni wymiarowy a w innych to tak z 300 g mu brakuje). Co do tego biorozwoju to chyba chodzi o test Manninga i u nas na USG robia go "normalnie" Tutaj sie pochwale dostalismy maksa (wedlug jednych 8 bo biora 4 parametry pod uwage a gdzie indziej 10 bo 5 i za kazdy parametr dostaje sie 2 punkty). Jednak chyba lepiej uzbroic sie w cierpliwosc a z drugiej strony gdzies na forum czytalam, ze lekarz w 38 tyg nie podal juz wymiarow bo stwierdzil ze dzicko duze i granica bledu za duza - waga nawet do +/-500g!PozdrawiamAsia i syneczek
        • Gość: heldom Re: Trzecie USG IP: *.* 16.01.03, 23:50
          Witam,Co do czekającego mnie USG to ma ono na celu dokładne zbadanie serca (nie tylko test Manningana, który i my mamy za każdym razem) ale także echo serca itp. W czasie tego USG obejrzą również inne narządy takie jak wątroba, itp.Zlecił mi je nie mój lekarz prowadzący ale moja lekarka (ginekolog i położnik) która zajmuje się mną pod kątem cukrzycy ciężarnych. A wszystko to w szpitalu na Karowej gdzie zamierzam rodzić i gdzie mój lekarz odebrał już jedną moją córeczkę. U kobiet z cukrzycą wykonuje się takie USG ponieważ zwiększa się ryzyko wad wrodzonych - głównie serca. Dotyczy to co prawda głównie kobiet chorych na cukrzycę niezależnie od ciąży ale u takich jak ja też się je wykonuje profilaktycznie. Jestem dobrej myśli ale co się nadenerwuję tego 3 lutego to moje.Pozdrawiam i życzę przyjemnych widoczków na waszych kolejnych USG.Dominika, Helenka i Anielka lub Hania.
          • Gość: emama23 Re: Trzecie USG IP: *.* 17.01.03, 00:56
            To super, ze Wam tak wszystko zbadaja. Na pewno wszystko bedzie dobrze.Dominiko czy nie masz wrazenia ze Twoja corcia pisze z Toba prace mgr. Moj synek jak tylko siadam przy klawiaturze (rowniez pisze prace mgr ale niestety wczesniej jeszcze zostaly mi do zdania nielatwe egzaminy z sesji- tak to u nas niesprytnie wymyslili) kopie mnie tak smiesznie jakby chcial stukać w rytm "stukow" z klawiatury. Strasznie smieszne uczucie.Pozdrawiam
    • Gość: Zolinka Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - zaskoczona przez męża (pozytywnie) IP: *.* 18.01.03, 20:23
      hej marcóweczkismilemam do was pytanko: ostatnio czuję w gornej części brzuchatakie napięcie, ciągnięcie. Czy to mogą być te skurcze przepowiadające? (jeśli tak to czemu tak wysoko?)a co tam u was? jak samopoczucie wasze i "wiercipiętków"?pozdrawiam :)Ola i 32 tyg. wiercipiętka
      • Gość: Zolinka Re: SESJA MARCOWA - 3 Trymestr IP: *.* 18.01.03, 20:29
        i jeszcze jedno pytanko: czy są wśród was warszawianki,które w marcu wybierają się na Kasprzaka (IMiDz), a może i chodzą tam do szkoły rodzenia?buziaki :)
      • Gość: Zolinka Re: SESJA MARCOWA - 3 Trymestr IP: *.* 18.01.03, 20:29
        i jeszcze jedno pytanko: czy są wśród was warszawianki,które w marcu wybierają się na Kasprzaka (IMiDz), a może i chodzą tam do szkoły rodzenia?buziaki :)
    • Gość: Asia_27 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - jak wasze brzuszki? IP: *.* 20.01.03, 16:11
      czesc dziewczyny!Zaczal mi sie 33 tydzien i stwierdzam, ze robi sie coraz ciezej. Moj synek szaleje w brzuszku prawie bez przerw przez caly dzien, a i ekstra kilogramy robia swoje (9 do przodu). A jak u Was mamuski?Dzisiaj pierwszy raz ustapiono mi miejsca w autobusie ;)pozdrawiamszczesliwa przyszla mamusia
      • Gość: AneczkaG Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - jak wasze brzuszki? IP: *.* 22.01.03, 00:50
        Cześć, mój brzuszek robi się olbrzymi i gigantyczny, a dopiero co zaczęłam 31 tydzień. A jaki ruchliwy! Gdybym nie wiedziała, że tam mieszka dziewczynka, to bym obstawiała małego piłkarza. To pewnie baletnica :lol:PozdrowionkaAneczka
        • Gość: AneczkaG Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - jak wasze brzuszki? IP: *.* 22.01.03, 00:51
          A poza tym dziś są moje urodziny... właśnie się zaczęły. Rany, kończę 26 lat.
          • Gość: ANGEL Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - jak wasze brzuszki? IP: *.* 22.01.03, 07:52
            Witajcie!Aneczko! Wszystkiego najlepszego! I zdrowej Dzidzi!Mój brzuszek też szaleje, chociaż juz dawno nie nazwałabym Go "brzuszkiem"! To już jest wielkie brzucho! Jestem w 34 tyg. a maluszek rusza się prawie bez przerwy i nie daje mi spokoju. Czy Wy możecie spać w nocy? Dla mnie noce to horror! Mąż sobie spokojnie pochrapuje, a ja przekręcam się z boku na bok, biegam do toalety itp. Mam już tego serdecznie dość. W dzień jest nawet miło, od dzisiaj zaczynam realizować moje ambitne postanowienie i będę czytać na głos mojemu syneczkowi. Jeszcze nie wiem co, ale będę na pewno. Pozdrawiam Was gorącoAneta i 34 tyg. Adaś
            • Gość: Beata32 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - jak wasze brzuszki? IP: *.* 22.01.03, 09:03
              Mój brzuszek też wścieka się nieprzytomnie - ze spaniem problem bo albo wierci się, albo ja nie mogę się ułozyć wygodnie, albo budzę się w nocy ...A Tobie Aneczko i dzidzi życzymy najlepszego ...PozdrawiamBeata (po 30-tce) i 33tyg Wiercipiętek (Adaś)
              • Gość: Zolinka Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - jak wasze brzuszki? IP: *.* 23.01.03, 00:13
                HejsmileOj taaak z tym spaniem to męczarnia.To chyba przygotowanie do nie przespanych nocy ;)Ale wiecie co, wczoraj byłam na ćwiczeniach w szkole rodzenia. Pani uprzedziła,że możemy byc po nich śpiące i zmęczone. No i pooddychałam sobie jeszcze przeponką przed snem i spałam super ( po raz pierwszy chyba od tygodnia), do łazienki wstałam tylko raz :)Tak apropo: czas już na mnie bo oczka mi się lepią, ciekawe jak będzie dzisiaj? ;)Pozdrawiam i życzę kolorowych snów podczas całkowicie przespanych nocek :)
            • Gość: AneczkaG Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - jak wasze brzuszki? IP: *.* 27.01.03, 23:45
              Aneta, dzięki!Łącze się z Tobą w tm nocnym wstawaniu i słuchaniu pochrapującego męża. A im bardziej nie mogę spać, tym bardziej się denerwuję i nasilają się skurcze. I się jeszcze bardziej denerwuję, i bardziej nie moge spać. :crazy: Dziś spałam całą godzinę w nocy - potem obudziła się starsza latorośl i obwieściła, że chce mleczka. Co prawda wstał tata, ale ja i tak miałam już spanie "z głowy"...PozdrowionkaAnia i Paulinka, która wlaśnie zaczęła 32 tydzień.
          • Gość: Asia_27 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - wszystkiego naj!!! IP: *.* 23.01.03, 11:47
            Aneczko!!!Piekne lata! Ja sie ta liczba cieszylam dwa lata temu :)!Wszystkiego co najlepsze, zdrowego maluszka i latwego porodu.pozdrawiamAsia
            • Gość: Baś Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 24.01.03, 16:48
              Witam!Miałam małą przerwę spowodowaną pobytem na patologii, ale właśnie wczoraj mnie wypuścili, z czego się oczywiście bardzo cieszę. Zaczęły się mi jakieś dziwne skurcze, poleciałam więc do mojego lekarza, który miał wtedy dyżur w szpitalu, zrobił mi USG, kazał iść na KTG no i coś się zaczęło zapisywać. Zostałam przyskrzyniona na 8 dni. Przez dwie doby raczono mnie kroplóweczką z fenoterolem. Kto miał - wie jak to jest, a kto nie miał to nie ma czego zazdrościć. Fenoterol hamuje skurcze, ale ma ciekawy skutek uboczny: rozregulowuje koncertowo pracę serca. Raz serce pracuje jak u noworodka, a za chwilę - jakby to były ostatnie uderzenia. Nie mogłam oddychać. W rezultacie w pierwszą noc oka się nie dało zmrużyć. Dają oczywiście równocześnie coś na unormowanie jego pracy, ale nie za wiele to pomaga. I jeszcze jedna rzecz: ręce tak się człowiekowi trzęsą, że szok - jakby jakaś delirka. Ale najważniejsze, że udało się wszystko zahamować.Na oddziale zrobili mi jeszcze raz USG, no i wyszło, że moje panny siedzą sobie - ta pierwsza - miednicowo, a druga główkowo. Ta "miednicowa" jest troszkę mniejsza tzn. większość wymiarów 30 tyg. bobasa pojedynczego (to była połowa 31 tyg.), a "główkowa" - większa i rozmiary raczej 31-tyg. malucha. Średnia waga kobitek: 1600g. Tak więc są dosyć duże, nawet jak na pojedyncze dzieciaki, nie mówiąc już o bliźniakach. Dzięki swoim ułożeniom moje laski kopią mnie równomiernie: jedna po żebrach, druga tańczy po pęcherzu. To się nazywa współpraca! Od samego poczatku! Oczywiście dostałam też "w żyłę" na rozwój ich płucek, tak więc jestem trochę spokojniejsza.Nie wiem czy pamiętacie Kasieńkę, też podwójna była. Była bo urodziła 15.01 swoich chłopców, ważyli 1400 i 1490g, ale obydwaj są zdrowi i oczywiście zamieszkują tymczasowo w inkubatorach. Z moich wyliczeń wychodzi, że urodzili się w 29 tyg. - Kasieńka miała termin po mnie. Tak więc o jedną marcową mniej. Mnie lekarz kazał wytrzymać jeszcze z 4 tyg. i ze względu na wielkość dzieci nie rokuje mi więcej. Tak więc zapowiadam się raczej na mamę lutową. Ale pożyjemy - zobaczymy. PozdrawiamBasiaAniu! Wszystkiego naj... Te piekne lata już dawno za mną, w marcu stuknie mi 33 lata
              • Gość: dodi Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 25.01.03, 19:42
                Cześć!Też całkiem niedawno wylądowałam na patoligi. W trakcie planowej wizyty kontrolnej mój lekarz stwierdził, że szyjka znowu się skróciła (1,5 cm), rozwarcie tak jak poprzednio na opuszek ale dodatkowo użył określenia "część przodująca" (wg. moich przypuszczeń główka, dzień wcześniej zaczęłam odczuwać kopnięcia w górnej części brzucha)obniżona i postanowił uziemić mnie w szpitalu.Zrobili mi usg i wyszło, że moja najprawdopodobniej kobietka faktycznie przyjęła położenie główkowe (początek 32 tyg.) i waży ok. 2015 g. Co do tej wagi to wszędzie piszą inaczej, nie wiem co o tym sądzić, w każdym bąź razie termin z usg wyszedł mi późniejszy o 5 dni niż ten liczony z miesiączki co mogłoby oznaczać, że mała nie jest zbyt duża. Mój lekarz twierdzi, że trochę za wcześnie się przekręciła ale jest dobrej myśli i ma nadzieję że do 36 tyg. powinnam dochodzić. Tak więc też mam "szansę" zostać mamą lutową. Dostawałam domięśniowo nospę, już po czterech zastrzykach miałam dość (nie ma co prawda takich skutków ubocznych jak fenoterol ale robią się po niej wielkie bolesne zgrubienia) i dożylnie magnez. Jestem w domu i mam leżeć, prawdę mówiąc różnie z tym bywa ale staram się jak najwięcej odpoczywać tym bardziej że mam dziwne twardnienie brzucha i uczucie jakby ciągnięcia do dołu, napiszcie czy miałyście coś podobnego.Cieszę sięsmile)))) że z chłopcami Kasieńki wszystko jest OK, w ciepełku szybko nabiorą wagi (ja też urodziłam się jako wcześniak z wagą 1800g a teraz kawał baby). Mam nadzieję że Kasieńka miała lekki poród i czuje się dobrze. My jednak postarajmy się wytrzymać jak najdłużej, ja swojej małej co wieczór powtarzam, żeby nie była nadgorliwa i nie spieszyła się za bardzo.Pozdrawiam.Dorota i 33 tyg. córcia.
              • Gość: AneczkaG Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 27.01.03, 23:50
                Dzięki, Baś. Mówisz, Kasieńka urodziła... Tak mnie podtrzymywałam na duchu w skurczach (miała termin gdzieś w okolicach mojego).Troszkę wcześnie, ale jak piszesz, że u chopaków OK, to dobrze. Aneczka
    • Gość: zwierzozwierzyna Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 25.01.03, 10:09
      Witam wszystkich cieplutko.Tak się zastanawiałam, czy nie macie już dosyć. Ja - tak. Obrzydły mi paskudne wory, które muszę nosić na sobie (ponad 100 w pasie)i, że przestaje na mnie wchodzić zimowe palto. Dodatkowe 20 kg robi swoje. Tylko pan Brzuch jakoś pociesza, choć też zupełnie nie ma wyczucia czasu i skacze właśnie wtedy kiedy rozmawiam z szefem albo pracuję (z ludźmi). Chciałabym, żeby już był marzec!!!Kasia
      • Gość: Zolinka Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 01.02.03, 16:00
        Hej marcówkismilewczoraj wróciłam z patologii, a wylądowałam tam z powodu zatrucia ( a może to grypa była ). W każdym razie całą noc się "odwadniałam" na wszystkie możliwe ( czyli dwa) sposoby. Rano było mi słabo strasznie i zadzwoniłam do mojej pani gin,a ona mi kazała do szpitala co by mnie nawodnili, a oni mnie tam zatrzymali, bo to było niebezpieczne dla ciąży (biegunka i torsje mogą wywołać skurcze). No i leżałam z trzema "marcówkami". Najgorsze było to,że wylądowałam tam w moje 27 urodziny :-(A wczoraj po powrocie do domu zamiast sie cieszyć miałam jakąś "poszpitalną depresję". Przeryczałam cały dzień.Dziś już jest dobrze,idę wieczorem z mężem na zakupy (urodzinowe) i do kina ( czyli nadrabiamy urodzinki).Miałam tez tam robione usg. Nasz malutka waży 2,300 i jest jeszcze główką do góry. I mam cholerka szyjkę skróconą już o 2 cm. Mam nadzieję,że wytrwam do marca.Pozdrawiam was mocno i masze maleństwaOla i 33 tyg.dziewczyneczka (kłopot mamy z wyborem imienia)
        • Gość: Asia_27 Re: SESJA MARCOWA - do wszystkich i Oli IP: *.* 02.02.03, 15:16
          Hej babeczki!!!Bardzo cicho sie zrobilo. Czyzby wszystkie rzucily sie w wir przygotowan? :) Prawda, niewiele nam zostalo i coraz ciezej sie robi, przynajmniej mi. Synek kopie pod zebra, poslusznie ustawil sie juz glowka w dol, jakie grzeczne dziecko. Ostatnie USG wykazalo, ze duzy i zdrowy 2.450 wazy, a do porodu jeszcze 6 tyg.Olu, dobrze ze sie wszystko dobrze skonczylo, a tak z ciekawosci, to ile cm ma twoja szyjka macicy, bo ostatnio moj gin powiedzial mi, ze tez maja sie skrocila i teraz ma 1,5 cm. Dostalam tez asmag w tabletkach z tego powodu.pozdrawiam i pszcie o swoich szczesciach i nieszczesciachasia i 34 tyg. Oskar?
        • Gość: dodi Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 02.02.03, 20:41
          :hello:Moja szyjka od 31 tygodnia ma 1,5 cm a do tego rozwarcie na opuszek palca i jeszcze ok. 5 cm mięśniak :(, który cholera wie gdzie się teraz przesunął ale moj gin mówi, że powinnam wytrzymać przynajmniej do 36 tygodnia.Ostatnie usg w 32 tygodniu potwierdziło, że moje niecierpliwe maleństwo przyjęło położenie główkowe. Dzisiaj poczułam wyraźne kopnięcia maleńkich stópek bardzo nisko nad spojeniem łonowym i jestem w szoku. Czyżby znowu się przekręciła??????????? Nie wiem co o tym myśleć :crazy:. Jeśli faktycznie tak jest to może nie będzie się tak bardzo spieszyła jak przypuszczał mój lekarz i również wytrwam do marca. Pozdrawiam.Dorota i 34 tyg córcia :)(też mamy problem z wyborem imienia)Acha, jeszcze pytanko, czy wy też odczuwacie takie bolesne twardnienie brzucha?
          • Gość: Beata32 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 03.02.03, 09:32
            Jutro wybieram się na 3-cie USG, ale - co do ułożenia to bardzo bym się zdziwiła gdyby nie było główkowe - dostaję takie kopy pod prawe żebro, że w nocy się budzę. No i jest pewna szansa (ale raczej dążąca do zera ;) ) - że w kwestii płci coś się zmieni i chociaż czekam już na Adasia, to może ... jednak Basia??? Bolesne twardnienie brzucha - też mam, do paru miesięcy (20 tydz.), to chyba są te skurcze Braxtona - ... (nie pamiętam jak to się pisze) - tzw przepowiadające, przygotowujące macicę do porodu - na naszym etapie zupełnie normalne, o ile nie są częściej niż 4 na godzinę - wówczas należy koniecznie się skonsultować z położnikiem.Dorotko - to w okolicach spojenia to mogą być również rączki - mnie też mój mały tak stuka - ale w porównaniu z jego wykopem jest to o wiele delikatniejsze.W pracy patrzą na mnie conajmniej dziwnie, że jeszcze chodzę, mam wrażenie, że brzuch mi się trochę obniżył i jakoś tak poszedł bardzo do przodu, nogi mni drętwieją zwłaszcza wieczorem .... I jakoś mam takie wewnętrzna przeczucie, że urodzę jeszcze w lutym (tylko wolałabym nie w znaku Wodnika ... ;) więc byle do 20-tego !!!)PozdrawiamBeata i 35 tyg Wiercipiętek
            • Gość: Zolinka Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 03.02.03, 16:54
              HejsmileJesli chodzi o szyjkę Asiu to mam skróconą o prawie 2 cm.W szpitalu potraktowali to jakoś tak zupełnie normalnie: "o, szyjka juz skrócona".Moja pani gin jak miałam skróconą o 1 cm to po prostu kazała się oszczędzać czyli nie sprowokować porodu ( nie dzwigac, nie podnosic rąk do góry),idę do niej jutro lub w czwartek to się jeszcze wypytam o szczególy.No i o ten brzuch też. U mnie te bóle są "na górze" brzucha i sa raczej ciągłe. Nie kojarzą mi się z zadnymi skurczami więc nie mam pojecia czy to te Braxtona...cos tamwink A co do położenia dziecka to jak spytałam czy to źle,że położenie miednicowe to lekarka w szpitalu powiedziała, że dziecko ma jeszcze czas się przekręcić, aczkolwiek niektóre już ( w tym "wieku ciązowym")są głowkami do dołu.Ma takie pytanko do was: czy wasi lekarze przy dobrych wynikach badań każą wam brać witaminki 2 razy dziennie i jeszcze do tego kwas foliowy? Pozdrawiam Was Wasze Brzuszki
              • Gość: Asia_27 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR witaminy IP: *.* 04.02.03, 09:46
                Hejka :)Co do witaminek to kwas foliowy bralam tylko w I trymestrze ciazy, a potem po dzis dzien raz dziennie Feminatal. Dodatkowo aspargin i awaryjnie nospe.Wyniki wg lekarza mam rewelacyjne.pozdrawiamAsia
    • Gość: heldom Re: Po Usg i tak ogólnie IP: *.* 03.02.03, 20:12
      Witam marcowe mamy,Dawno się nie odzywałam ale jestem zajęta pisaniem pracy magisterskiej, którą chcę skończyć jeszcze przed porodem a moja dwu latka nie pomaga w tym mamusi ani trochę.Dziś byłam na tym specjalistycznym USG na które wysłała mnie moja "cukrzycowa" pani doktor. Szczęśliwie wszystko jest dobrze, serduszko, wątroba, nerki itp., wszystkie kolorowe płyny i wymiary. Z OM to już 35 tygodni i 2 dni a dzidziuś waży ok.2860 po bardzo dokładnym mierzeniu wykonywanym pod kątem ewentualnej cesarki. Wszystkie wymiary na ok. 36,6 do 37,1 więc dosyć spore. Tylko FL na 34 tygodnie ale w nawiasie (+-21 dni). Myślicie, że nie powinnam się przejmować? No i co to jest to FL bo zapomniałam! Pani doktor powiedziała, że będziemy się trzymać terminu z USG czyli 1 marca i ponieważ w cukrzycy łożysko szybciej się starzeje mam się zgłosić do szpitala na 3 dni wcześniej i już ona zatroszczy się o to żebym później nie urodziła. Mam w planie jakieś delikatne mycie podłogi ze dwa dni wcześniej bo w sumie wolałabym urodzić sama bez wywoływania ale pewnie skorzystamy z mężem z przyjemniejszych sposobów na wywołanie porodu. Niestety moja szyjka podobnie jak w pierszwej ciąży ciągle jest długa, twarda i zamknięta co przy pierwszym porodzie zagwarantowało mi ten okropny masaż szyjki a mój doktor śmieje się że i teraz nie wiadomo czy ta moja "szyja" da za wygraną tak łatwo. Ale to akurat nie jest wielki problem, mam nadzieję, że dziewczyny którym się już szyjki skracają dotrwają do marca i nas nie zdradzą!Wszystkie serdecznie pozdrawiam i dajcie znać odnośnie tego FL.Dzięki, Dominika, Helenka i Anielka(?)
      • Gość: Beata32 Re: Po Usg i tak ogólnie - URODZĘ WIELKOLUDA!!! IP: *.* 05.02.03, 09:41
        Ja właśnie też po usg - dzidziuś waży 3659g!!! - jest większy przynajmiej o 3 tyg w stosunku do wieku określonego od OM. Strasznie spanikowałam (jak ja go urodzę???) zwłaszcza że nie jestem zbyt dużą kobietą (przed ciążą 53/164 - teraz 67kg)FL - zgadza się - kość udowano i na 100% to będzie facet - to na co patrzę na zdjęciu z USG napewno w niczym nie przypomina czegokolwiek u kobietki ;) .PozdrawiamCięgle w szoku Beata i 35 tyg Wielkolud Wiercipiętek Adaś
    • Gość: NataliaM Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR -infekcja IP: *.* 04.02.03, 17:00
      Doczlapalam sie jakos do kompa..aby sie wyzalic...Dopadla mnie paskudna infekcja,od niedzieli w lozku,prawie 40 st.goraczki.Wczoraj bylam u gina,bo nie czulam ruchow dzidzi,ale juz wszystko w porzadku,usg nie wykazalo nieprawidlowosci.Dziecko ma 1740 g,raczej male,termin sie z jednej strony oddala,a z drugiej rozwarcie na 2 cm,szyjka skrocona,glowka juz b. nisko osadzona.Bardzo sie przestraszylam.Pozdrawiam<NAtalia
      • Gość: Baś Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 04.02.03, 23:19
        Cześć kobiety!To tylko ja jakaś taka nietypowa? Nie dość, że bliźniaki, to szyjka zachowana, rozwarcie na opuszek, więc jakby go nie było. Infekcję już prawie zwalczyłam, chociaż z jej powodu, a raczej wysokiej gorączki wylądowałam znowu w szpitalu. Ale już jesteśmy na prostej.Dominika! FL to długośc kości udowej. U mnie jedna obywatelka też ma ten wymiar mniejszy, niż wskazywałby wiek ciąży, ale lekarz stwierdził, że przecież istnieje tolerancja i dokładność pomiaru, więc mam przestać się czepiać i panikować. Tak więc przekazuję tę myśl dalej w tłum.A co do twardej szyjki, to przy pierwszym porodzie dwukrotnie zafundowano mi masaż tej części mego ciała (i powiem szczerze: wolałabym tego nie powtarzać), natomiast podczas drugiego nie było takiej potrzeby. Sama z siebie zachowała się przyzwoicie i się skróciła i rozwarcie było odpowiednie w niezbyt długim czasie.PozdrawiamBasia
        • Gość: heldom Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 05.02.03, 20:52
          Witam,Dzięki za pocieszenie, postaram się nie martwić tym nieszczęsnym FL, sprawdziłam we wszystkich tabelkach i normach i wszędzie te wymiary spokojnie mieszcza sie w granicach tolerancji norm. Gratuluję wytrwałości. Z bliźniakami już tak długo, fiu, fiu! Tym lepiej, niech sobie siedzą u mamusi i rosną a mamusia niech zbiera siły. Beata32, Twój dzidziuś to faktycznie wielkolud, może jesz Maternę bo ostatnio słyszałam takie powiedzonko - Chcesz mieć Manna jedz Maternę, ale ja sama ją "jem" i waga przeciętna - tj. 2860 w 35 tygodniu, ale muszę wam się przyznac, że przytyłam jedynie 6kg na tej mojej diecie cud cukrzycowej.Pozdrawiam, Dominika.
          • Gość: Beata32 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 06.02.03, 09:49
            Dominiko,Po obejrzeniu dziecka lekarz pierwsze o co się zapytał to czy miałam cukrzycę w ciązy - nie! i drugie, czy brałam Maternę - nie! - i nie brałam żadnych witamin, bo cały czas miałam bardzo dobre wyniki ... kolejna sugestia, to czy napewno mam dobrze określony termin porodu ... raczej tak, zwłaszcza że z poprzednich usg wynikało, że termin będzie wcześniejszy, ale - o ok 1 tydz. Wszystko na to wskazuje, że urodzę w lutym - mam nadzieję, bo 5kg to z siebie nie wycisnę ...Beata i Wielkolud Wiercipiętek Adaś
            • Gość: ANGEL Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR IP: *.* 08.02.03, 17:37
              Witam wszystkie Mamusie!Już strasznie dawno się nie odzywałam, ale to wszystko z powodu małych komplikacji. 1 lutego wylądowałam w szpitalu z podejrzeniem gestozy! Skończyło sie tylko na podejrzeniu, całe szczęście. Byłam strasznie opuchnięta, miałam trochę podwyższone ciśnienia, ale bez białka w moczu! Poleżałam 3 dni i mnie wypuścili. Przed wypisem zrobili mi jeszcze USG no i struchlałam. Po pierwsze termin przesunął mi sie o całe 2 tyg. wcześniej niż początkowo był wyznaczony. Tzn. rzeczywiście byłam wtedy w 35 tyg. a USG wykazało 37, a nawet 38. Poza tym Dzidzia to, podobnie jak u Beaty32 trochę wielkoludek, bo waży juz 3050 g! Poza tym wszystko ok, położenie główkowe. Czekamy teraz w napięciu, kiedy rzeczywiśie urodzę - może będę jednak mamą lutową? Zobaczymy. Waga jak do tej pory +13, nie jest tak źle!Pozdrawiam WasAneta
    • Gość: Beata32 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - coś się zaczyna !!! IP: *.* 10.02.03, 09:06
      Drogie Mamy Marcowe, jak tak dalej pójdzie, to zdecydowanie będę mamą lutową. W sobotę zaczął mi odchodzić czop śluzowy, na dole boli mnie wszystko - chyba od rozchodzenia się miednicy, mały wielkolud wierci się i rozpycha wwiercając boleśnie to pod żebro to w żołądek to w pęcherz z piersi już coś zaczyna cieknąć, brzuch się opuścił ...i co Wy na to??? wielkolud chyba chce mi dać szansę na poród naturalny ...chyba będę druga w kolejce po bliźniaczkachBeata i Wielkolud Wiercipiętek 36tydz
      • Gość: Asia_27 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - coś się zaczyna !!! IP: *.* 10.02.03, 10:27
        Beatko!Wedlug informacji pozyskanych ze szkoly rodzenia to po odejsciu czopu sluzowego i obnizeniu sie brzuszka zostalo Ci max. 2 tyg. - ja pierworodka wiec tylko teorie moge cytowac :)Coz wszystkie znaki wskazuja, ze bedziesz mama lutowa, powodzenia dla Ciebie i "wielkoludka", a nie znasz plci dzidziusia?pozdrawiamy asia i 36 tyg Oskar
      • Gość: emama23 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - coś się zaczyna !!! IP: *.* 10.02.03, 10:33
        My musimy dotrwac do konca lutego ale chyba u Ciebie Beatko synek juz gotow do powitania mamusi.Ja juz bym z jedenej strony tez bardzo chciala - po prostu juz sie nie moge doczekac - wszyscy strasza brakiem czasu i niwyspaniem ale moja pupinka czasami tak sie wypina ze juz bym ja chciala uscisnac. A tu niestety jeszcze Fenoterol ( w zeszlym tyg tez maluszek szalal w kazda strone i wszystko mnie bolalo).Ach i mam takie pytanie o ten legendarny czop - czy faktycznie i w kazdym przypadku ma on zabarwienie rozowe czy brunatne?Pozdrawiam i czekamy na wiesciAsia (15.03.03)
        • Gość: Beata32 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - coś się zaczyna !!! IP: *.* 10.02.03, 11:56
          Lekarka stwierdziła, że dobrze by było wytrwać do ukonczenia 37 tyg ciąży ... może i dobrze, ale - ja też już mam dosyć - mam nadzieję, że ta waga Wielkoludka Wiercipiętka (który zdecydowanie jest chłopaczkiem i będzie Adaś) świadczy o tym, że jest już dobrze rozwinięty - chyba tak mam, że szybciej mi się dzieci rozwijają, bo mojego starszego urodziłam 20 dni przed terminem i ważył 3550. Może ten też jest kochany chłopaczek i nie chce, żeby mama musiała się z nim męczyć ;) .Co do czopu - w pierwszej ciąży wogóle nie zauważyłam momentu jego odejścia, a teraz wyglądało to jak gęsty śluz (raczej kisielowaty niż galaretowany) podbarwiony na różowo - zdecydowanie nie brunatnie.Pozdrawiam i przepraszam za ten chaos, ale trochę się denerwuję sytuacją.Beata i Wielkolud Wiercipiętek Adaś
          • Gość: Zolinka Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - coś się zaczyna !!! IP: *.* 12.02.03, 00:52
            Hej kochanesmilejak tam się trzymacie? czy główki juz w dole?jak samopoczucia? macie juz dośc ciąży? Czy może szkoda wam ,że już niedługo się skończy (labawink).U mnie przestało być wesoło, mam rozejście spojenia łonowego na 1,5 cm. i zalecenie ortopedy, że jak dojdzie do 2 cm. to wskazanie na cesarkę. I dzisiaj właśnie tak mnie boli,że chyba mam rozejście na metr ;).Do tego nie mogę leżeć,bo mam córkę 8 letnią, którą trzeba do szkoły odstawić (już nie odprowadzam , ale przygotowac muszę), obiad zrobić, pranie itp., no i wogóle nie umiem tak leżeć i nic nie robić. Co prawda nie mam wskazań żeby leżeć nonstop, ale dzisiaj ból jest taki, że po prostu nie mogę się ruszać. A to jeszcze ponad miesiąc przedemną.A miało być tak pięknie.Miałam chodzić po sklepach i wózeczki oglądać...Boję się ,że będę kaleką przez ten miesiąc. A co będzie potem? Ech...A tobie Beatko życzę wszystkiego dobrego no i trzymaj się. To rzeczywiście już za moment skoro ten czop wyleciał.Dawaj nam co dzień znać,że jeszcze jesteś. Twoje milczenie będzie oznaczało,że jesteś na porodówce, a wtedy wszystkie będziemy trzymały za ciebie kciuki!!!A nie wiecie co się dzieje z "iwosz"? Tez była marcówką, ostatnio nawet do niej napisałam na priva, ale nie odpowiada, czyżby też "lutową mamą" się stała?pozdrawiam was gorąco
          • Gość: Beata32 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - coś się zaczyna !!! IP: *.* 12.02.03, 09:36
            Jeszcze jestem ... siedzę w domu - w końcu zmęczyło mnie chodzenie do pracy i jestem na zwolnieniu - wszystko mnie pobolewa i ciężko mi się chodzi - zdecydowanie mam dosyć. Umówiłam się już z położną, z którą będę rodzić - ona również powiedziała, że wszystko może się równie dobrze rozegrać w każdej chwili, jak i za 2 tygodnie.Trzymajcie się.Beata i Wiercipiętek
      • Gość: heldom Re: SESJA MARCOWA - Ja chyba też lutowa IP: *.* 13.02.03, 23:26
        Witam,Wczoraj poszłam na wizytę. Spokojna i zadowolona, wyniki w porządku, dzidziuś skacze, nic mnie nie boli a tu mój lekarz mi mówi, że jak na jego oko, a raczej palec, to ja na pewno urodzę w lutym, a nawet w ciągu najbliższych 2 tygodni. Okazało się, że moja szyjka, zawsze długa jak wąż boa i twarda jak bambus jest mięciutka i króciutka, warunki na które musiałam ciężko zapracować w czasie pierwszego porodu, kiedy to już mi wody odeszły a szyjka wciąż była długa i twarda. Więc mimo, że to może żadna wskazówka w innych wypadkach to moja fizjonomia wskazuje, że to już wkrótce. Mój gin jest wtajemniczony w te sprawy bo odbierał moją pierwszą córkę. No więc wróciłam do domu i pędem wyciągać ubranka po małej i do prania. Tak się zmachałam, że myślałam, że urodzę już dzisiaj rano ale to chyba była autosugestia. Powiedzcie mi jeszcze, bo nie mam pojęcia, jakie to uczucie gdy skraca się szyjka, można to jakoś zaobserwować? bo mnie cos pobolewa w prawej i lewej pachwinie i wewnętrzna strona ud a poza tym coś mnie kłuje.Pozdrawiam, Dominika.
        • Gość: Beata32 Re: SESJA MARCOWA - Ja chyba też lutowa IP: *.* 14.02.03, 09:19
          Dominika, te bóle w pachwinach - u mnie takie momentami, że nogą ruszyć nie moe podobno są charakterystyczne dla drugiej ciąży i wiążą sięze zwiększonym uciskiem macicy na ... no właśnie na coś tam, co powoduje te bóle - raczej nie mająnic wspólnego ze skracaniem szyjki - wczoraj również zaliczyłam wizytę u mojej lekarki - staierdziłą, że mimo odejścia czopu chyba jeszcze trochę mi się zejdzie, bo szyjka ciągle zamknięta ... wielkoludek zatem ma szansę zostać prawdziwym olbrzymem - bo ja niestety mam ciągle ochotę na niezdrowe jedzenie ...PozdrawiamBeata i Wielkolud Wiercipiętek Adaś
          • Gość: Zolinka Re: SESJA MARCOWA - bóle w pachwinach IP: *.* 16.02.03, 17:39
            Hej brzuchatkismileTe bóle w pachwinach to normalne i prawidłowe-luzują się nam wiązadła co jest efeketem działania hormonu, który przygotowuje nasz organizm do porodu( w tym przypadku miednicę...chyba). Niestety hormon ten jest głupi ( tak go nazwał mój doktor) i atakuje czasem za mocno ( np. to moje rozejście spojenia to jego sprawka) lub nie tam gdzie powinien, np. stopy i pan ortopeda kazał mi nosić wkładki ortopedyczne i powtórzyć to zalecenie wszystkim ciężarnym- co niniejszym czynięsmile,bo innaczej grozi nam płaskostopie.Co do tej szyjki-wydaje mi się,że nie czuć tego skracania wogóle. To moja druga ciąża, szyjka już skrócona(2cm) i nic nie czuję. A to ,że się skraca to nie oznacza,że to już zaraz. Byle się za wcześnie nie rozwierała. A zauważyłyście,że większość z nas ma już skrócone szyjki?Więc to może normalne w tym "wieku ciążowym".No i tyle.podrawiam Was i Wasze maleństwaOla i 34 dzidzia ( może Zosia?)ps: a jak tam panowie? wiją gniazdka, meblują, remontują?Mój ma narazie rozrysowany plan pokoju tak aby dzidzia miała swój kącik blisko nas. I urlop w pracy załatwił.I wczoraj stwierdził,że juz nie może się dzidzi doczekać :)
    • Gość: Renata Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - zaskoczona przez męża (pozytywnie) IP: *.* 16.02.03, 20:49
      Cześć Dziewczyny i Brzuszki !!!Jestem mamą marcową chyba tylko w teorii (na 03.03) pan doktor powiedział, że wg niego to ok. 22-24 lutego się "rozwiążę", mam skróconą szyjkę ale ile nie wiem, parę dni temu mój synuś się wreszcie obrócił główką w dół - chyba tego samego dnia którego byłam u ginekologa, więc poszłam też pogadać z położną, którą chcemy mieć przy sobie owego ważnego dnia. Obejrzałam porodówkę i owszem niczego sobie ale największe wrażenie zrobił na mnie fotel dla taty - zaczęłam się zastanawiać czy mi ślubny w nim nie zaśnie - taki przepastny!!! Pierwszy poród był paskudny ale jakoś się nie boję, ba nawet się cieszę, że urodzę normalnie (wcześniej mnie straszyli cesarką przez te pośladki w dole - że niby jak chłopak to taki ucisk na jąderka jest niewskazany). Tak właściwie to już sama nie wiem, czy mi Młody znowu nie fiknął bo jakoś dziwnie mnie kopie po bokach i w ogóle... Uwaga jest pełnia księżyca i już położna mi mówiła, że ponoć ciężarówki wtedy się biorą masowo do rodzenia !? Nie ukrywam, że miałabym już ochotę, tylko mąż i starsza latorośl (prawie 4 l.) mi smarkają i kaszlą no i lekarz powiedział, że coś malutki ten chłopaczek bo ok. 3 kg. (po 37 tyg.) a pierworodny w tym samym czasie (tydzień później - w 38 tyg.) osiągnął 3,8 kg więc lepiej, żeby maluch złapał jeszcze parę kalorii , bo na wiosnę i koniec przeziębień to już nie liczę. Dzisiaj złożyliśmy łóżeczko i przystawkę do komody - na przewijak, ciuszki już dawno wyprane i wyprasowane i zaczynam już się nudzić. Co do tajemniczego czopu to za pierwszym razem wcale go nie widziałam a teraz mnie czasami tak napadnie ból brzucha i krzyża, łącznie z wizytą w toalecie , że myślę że to już a potem jednak się uspakaja. Niestety jestem do przodu o 17 kg mimo, że mam malutki brzuszek ale kupiłam rowerek stacjonarny i będę walczyć.Pozdrawiam i pilnie śledzę co tam u Was.A jeszcze jedno - mój synek (pierwszy) wreszcie zaakceptował fakt iż będzie bratem - najwyższy czas !!! Pa pa Renata
      • Gość: AneczkaG Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - my właśnie po remoncie IP: *.* 16.02.03, 23:07
        ...a ja ciągle w całości! Bardzo mnie to dziwi i cieszy oczywiście. Bałam się, że ten remoncik może wypłoszyć Maleńką z brzucha, ale jest spokój. Tak jak przez jakieś 7 tygodni się stresowałam skurczami, to im bliżej finału (kończymy własnie 34 tydz.), to skurcze poszły sobie w siną dal. W zasadzie odwaliłam kawał roboty w związku z tym remontem, oczywiście bez noszenia mebli ;) i teraz mi nikt w zagrożenie przedwczesnym porodem nie uwierzy :lol: Przenieśliśmy Małą do naszej sypialni, a naszą sypialnię do pokoju Małej, malowanie, kładzenie wykładziny (w Puchatki!!!) itp. Marta jest zadowolona i podejrzewam nawet, że spałaby bez problemów w nowym pokoju, ale się rozchorowała.Tym sposobem mój syndrom gniazda został odrobinę zaspokojony i przytłumiony ogromnym zmęczeniem. A poza tym jestem ciężka, wielka, gruba, Maleńka kopie po żebrach (już dorosła do żeber!), poza tym mnie żebra bolą od stanika... Na następnę :lol: ciążę kupię sobie chyba 95. PozdrowieniaAneczka z Paulinką
    • Gość: Asia_27 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - a co u mnie?! IP: *.* 17.02.03, 10:29
      Czesc mamuski!!!Dzisiaj zaczelismy z synkiem w brzuszku 9 miesiac. Podobno 9 miesiac jest najdluzszy ;) Synek nadal bardzo aktywny, okolice moich zeber to jego ulubione miejsce do harcow.Bole w pachwinach tez daja o sobie znac, czyli to zupelnie normalne, a przed przeczytaniem waszych postow zastanawialam sie czy aby nie jakies anomalia.Rzucilam sie w wir porzadkow, robie remanent w szafach aby zrobic miejsce dla rzeczy maluszka (wszystkie rzeczy poprane, poprasowane i zapakowane przed bakteriami czekaja narazie schowane w tapczanie).Czuje sie coraz ciezsza, pod wieczor staje sie typowym kanapowcem, trudno mie sie gdziekolwiek ruszyc ;)Dziewczyny bedziecie mialy robione jeszcze jakies badania? Bo moj gin powiedzial, ze juz tylko KTG za tydz. i to wszystko. (Jestem juz po 3 USG, ale myslam, ze jeszcze jakies laboratoryjne badania beda)pozdrawiam Was i brzuszkiAsia i 36 tyg. Oskar (16.03.03)ps. a moze zrobimy liste kto i kiedy bedzie sie dzielil :)?
    • Gość: emama23 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - lista IP: *.* 17.02.03, 10:50
      Witajcie!Liste trzeba szybciutko bo jak widze niektore mamy chca juz przed szereg wyskoczycsmileProponuje aby od dzisiaj pisac na kiedy termin (chyba z OM)U mnie cichutko i spokojniutko na razie. Coprawda zostalam dzisiaj zbudzona przez taki mocny skurcz ala biegunkowy ale dalej nic sie nie dzieje i tak mam nadzieje jeszcze 2 tyg przetrzymac. Mam takie jedno spostrzezenie - nie wiem czy to nie zbieg okolicznosci ale moze wystapilo jeszcze u ktorejs z Was. Jak zaczelam brac Fenoterol to zanikla mi siara- wlasciwie to nic mi nie leci nawet jak nacisne brodawke- troche mnie to martwi.a co do dalszych badan - u mnie tez juz wszystkie nawet KTG nie widzi dr. potrzeby robic jak ruchy maluszka wyczuwalne Co do przygotowan - to ja jeszcze z praniem sie wstrzymuje, pewnie w tym tygodniu zrobie (tylko jak mnie ktos odwiedza to chce zobaczyc co juz mam no i tak macamy 1000 razy)- podobno dobrze jak rzeczy leza sobie na swoim miejscu i wlasnie lapia bakterie domowe.A mam takie pytanie - meble te nowe (lozeczko)i szafy to po prostu woda odswierzacie czy dajecie np. srodek do mebli.Moje pytanie stad ze chce stara komode przygotowac no i mam taka potrzebe (moze niepotrzebnie) dobrze ja wyczyscic (np myslalam o tych chyusteczkach domestosa i pozniej woda)PozdrawiamAsia z Jeremim (15.03.03)
      • Gość: Baś Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - lista IP: *.* 17.02.03, 17:47
        Cześć grubasy :lol:Moje dziewczyny na razie sobie grzecznie siedzą i nie zamierzają się pchać na świat. I chwała im za to. Chociaż przyznam szczerze, że momentami to już wysiadam. Niby nie przytyłam zbyt dużo, bo tylko 17kg - a to już 35 tydzień mi leci - a kobiety rosną sobie obydwie prawie równo. Są odwrócone już obydwie głowkami w dół (jedna siedziała od grudnia na pupie i dopiero w zeszłym tygodniu zdecydowała się na obrót). Co prawda nie wiem jakim cudem się jej to udało i kiedy, bo sobie nie przypominam rewolucji w brzuchu. Już niedługo!! Ale sama nie wiem co lepsze: kopy po żebrach i zabawa w rozciąganie mamowego brzucha czy nieustające wiszenie przy cycu :crazy: i nieprzespane noceBasia & company (28.03)
      • Gość: AneczkaG Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - do emamy23 IP: *.* 17.02.03, 22:32
        Asiu, mnie po fenoterolu nic nie zanikło :) zalewam łóżko w takich samych ilościach, więc to może nie po F.?A mebelki myłam ( za pierwszym razem) samą wodą i teraz też zamierzam tylko wodą. A tak poza tym odezwały się moje skurcze (może to ta pełnia?)...Aneczka - ostatnia!!! (31.03.03)
        • Gość: Asia_27 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - do emamy23 IP: *.* 18.02.03, 10:25
          Czesc!A oto nasza lista, krotka, ale mam nadzieje, ze kobitki beda się dopisywac :)Asia z Jeremim (15.03.03)Asia z. Oskarem (16.03.03)Basia & company (28.03.03)Aneczka z Paulinka (31.03.03)I mam pytanie, dziewczyny, czy Wy tez może odczuwacie klujacy bol (jak nakłuwanie iglami) w dole, nie mam pojecia czy to szyjka macicy, czy może cos innego, czy tez może mi ta przyjemność funduje mój synek. Bol nie jest ciągły, kilka nagłych ukłuć i przerwa. I nie wiem, czy powinnam się tym martwic? Moze ktras z Was odczuwa cos podobnego?Pozdrawiam lekko zaniepokojona Asia
          • Gość: dodi Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - do Asi 27 IP: *.* 18.02.03, 12:54
            :hello:Asiu też mam coś podobnego tylko u mnie jest to podczas ruchów maleństwa. Mniej więcej od 2 tygodni odczuwam coś w rodzaju ukłuć w okolicy szyjki i jeszcze dodatkowo tak jakby się rozwierała. Mam wrażenie jakby moja córcia nie mieściła się już w brzuchu i napierała główką na szyjkę.Na ostatniej wizycie zdałam relację mojemu lekarzowi, który stwierdził, że główka małej jest przyparta do wchodu (czy coś w tym stylu) co na mój rozum znaczy, że jest bardzo niziutko i powiększyło się rozwarcie, co mogłam właśnie tak odczuwać.Jutro minie tydzień od wizyty, ja cały czas mam te same kłucia w dole i na razie nic się nie dzieje. Dodatkowo mam jeszcze b. bolesne kłucia powyżej pępka w dnie macicy ale to już najprawdopodobniej w związku z mięśniakiem.Moja ciąża od początku jest ciążą podwyższonego ryzyka z powodu jw. więc podobne objawy u Ciebie wcale nie muszą powodować rozwarcia.Mam nadzieję, że Cię nie przestraszyłam, niemniej jednak może dobrze byłoby skontaktować się z lekarzem.Bardzo gorąco pozdrawiam Ciebie i Twojego syneczka :) .Dorota i 36 tyg. córcia.
            • Gość: AneczkaG Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - do Asi 27 IP: *.* 18.02.03, 14:34
              Też czuję takie kłucia, które wydają mi się być w okolicy szyjki, szczególnie jak Mała zaczyna brykać i się przeciągać wzdłuż. Mam to dobrych kilku tygodni, bałam się, że to może rozwieranie szyjki - po poprzednim porodzie miałam pękniętą i szytą szyjkę, więc może to okolice tego szycia (w ogóle bardzo długo mnie wszytskie blizny bolą, taką mam urodę). Ale tydzień temu na wizycie lekarz stwierdził, że rozwarcia mam nadal zero, szyjka nawet nieskrócona, więc nie wiem, skąd taki kłujący ból :crazy: Aneczka
      • Gość: dodi Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - lista IP: *.* 18.02.03, 11:58
        :hello:Witajcie!Moja maleńka rozrabia jak pijany zając w kapuście :crazy:, (szczególnie wieczorem daje mi porządnie w kość) więc doszłam do wniosku, że chyba też niezbyt jej spieszno, chociaż główka już jest bardzo niziutko i mój lekarz twierdzi, że może się zacząć w każdej chwili.A jeszcze moj "dziki lokator" niedawno zaczął dawać znać o sobie (żebym nie myślała, że w cudowny sposób zniknął) okrutnie bolesnymi kłuciami w dnie macicy. Niekiedy tak boli, że nie mogę się wyprostować :( .Nie bardzo mam podstawy by wierzyć we własną intuicję, jednak mam przeczucie, że prognozy mojego gina się nie sprawdzą i jeszcze będziemy musieli małą poganiać.Właściwie to wszystko już przygotowaliśmy na jej przyjście. Ciuszki wyprasowane i poukładane w komodzie, łózeczko (zdobyczne - używane) pomalowane na szafirowo - wygląda ciekawie. Kupiliśmy materac kokosowo-gryczany, jeszcze zastanawiam się nad kolorem pościeli, mam w planie kupić coś z żółtym ale jeszcze się nie zdecydowaliśmy, a i jeszcze pieluszki kupiłam 40 szt. tradycyjnych tetrówek. Wszyscy mi mówią, że nie powinnam sobie utrudniać życia i używać wyłącznie jednorazówek ale chyba nie wyrobilibyśmy na same pampersy - szczególnie na początku. Pampersy też kupiłam, te najmniejsze dla noworodków, mam zamiar używać je na noc i na spacer.Gubię się w tym wszystkim , moja córka skończyła 10 lat więc przerabiałam to dosyć dawno temu i w dodatku miała uczulenie na pampersy (wtedy były tylko 2 rodzaje takie różowe dla dziewczynek i jakieś inne dla chłopców). Napiszcie jak u Was w temacie pieluszkowym.Ale się rozpisałam, chyba z nawiązką nadrobiłam moją nieobecność na forum, mam nadzieję, ze Wam za bardzo nie natrułam z tymi pieluchami.Jeśli chodzi o komodę to myłam ją wodą z odrobiną zwykłego płynu do naczyń, potem drugi raz samą wodą.A co do badań (w razie jakby nic szczególnego się nie działo) to za dwa tygodnie mam wyznaczoną wizytę i badania typu mocz i morfologia a w międzyczasie mam podejśc na słuchanie tętna maleńkiej.O usg nic mi nie wspominał chyba dlatego, że miałam od początku ciąży robione już 5 razy (z powodu mojego mięśniaka)a ostatnie na początku 32 tyg.Pozdrawiam!Dorota i córcia 36 tyg. :D (13.03.2003).
    • Gość: heldom Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR- a u nas tak... IP: *.* 19.02.03, 00:26
      Witam, to znowu ja, Dominika.Jeśli chodzi o termin to ja mam z OM na 8.03, ze wszystkich USG na 2.03, a z przepowiedni mojego lekarza na pewno w lutym.Poza tym, szyjka ma 1cm i jest już miękka a wczoraj zdecydowanie opuścił mi się brzuch, fakt który przeoczyłam przy pierwszej ciąży. W jednej z moich gazetek znalazłam informację, że o ile u kobiety rodzącej po raz pierwszy to może to nastąpić nawet do 3 tygodni przed porodem to u kobiet, które juz rodziły następuje to "tuż przed porodem". Może któraś z was wie co może oznaczać to "tuż przed"?My też po remoncie pokoju Helenki, która łaskawie zaczęła tam spać, na nowym łóżku i wogóle przestała się budzić w nocy - sukces. Szczęśliwie Helenka dochodzi do siebie po trwającym tydzień przeziębieniu. Wszystko już wyprane i wyprasowane.Co do pieluch my też stawiamy na tetrę. Tak było z Helenka (teraz ma 2 lata a przestała sikać w pieluchy gdy miała 1,6 roku) i tak zamierzamy ciągnąc dalej z drugą panną.Pozdrawiamy, Dominika, Helenka i Anielka a może Hania, a może Jagoda, a może...
      • Gość: Asia_27 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR- lista IP: *.* 19.02.03, 10:11
        Czesc kobietki!A to nasza powiekszona lista Dominika z corcia 02.03.03 (08.03.03)Dorota z corcia 13.03.03Asia z Jeremim 15.03.03Asia z Oskarem 16.03.03Basia & company 28.03.03Aneczka z Paulinka 31.03.03A z tymi ukluciami, to tak sobie mysle, ze jezeli nie jestem osamotniona w tym odczuciu, to pewnie nie ma sie czym zamartwiac, ale niedlugo mam spotkanie z ginem wiec nieomieszkam jeszcze zapytac.A co do pieluch tetrowych, to na szkole rodzenia pani polozna zalecala przeplatac pampersy z pieluchami tetrowymi. Podobniez w stanach prowadzone sa na ten temat badania (wyzszosci tetry nad jednorazowkami) niemniej jednak pani polozna nie byla w stanie przytoczyc efektow tych badan. Wiec tak sobie mysle, ze moj synek bedzie korzystal z dobrodziejstw pampersow :)pozdrawiam serdecznieasia i oskar
        • Gość: AneczkaG Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR- lista IP: *.* 19.02.03, 13:59
          A propos przeplatania tetry z pampersami. Kiedyś, tuż po urodzeniu pierwszego dziecięcia znalazłam gdzieś artykuł o stosowaniu na przemian tetry i pieluch jednorazowych. Pisali tam, że to ponoć dezorientuje dziecko, bo raz jak sika to ma sucho (pampers),a raz ma mokro (tetra). I ponoc zaczyna późno kapowa jak to jest z tym sikaniem i nocniczkiem. Ale jakoś nie wzięłam sobie tego do serca, na codzień (szczególnie przez pierwsze miesiące) była tetra, na spacer i na noc pampers. Potem zrobiłam się bardziej wygodna, dużo wyjeżdżaliśmy i przerzuciłam się juz całkiem na pampersy. A Mała bez poganiania i w sumie bez wysiłku, sama z siebie zaczęła sikać na nocnik tuz po drugich urodzinach. Więc jej chyba nie zaszkodzilo ;)Dominika, a Ty juz jesteś prawie na terminie! Aż Ci zazdroszczę, że już niedługo będzie Ci lżej. Ja to tak mogę jeszcze prawie dwa miesiące pociągnąć :cry: choć już sobie nie mogę wyobrazić siebie w większych rozmiarach :lol:A moja Marta też już powoli wychodzi z przeziębienia i dziś w nocy obudziła się raz zaledwie w nowym pokoiku, w nowym łóżku. Tyklko wczoraj jak myłam jej stare łóżeczko, wskoczyła do niego i nie chciała wyjść! Choć sama mówi, że w takich łóżkach to tylko dzidziusie śpią i to jest dla Paulinki. PozdrowieniaAnia & Paulinka & Marta, która tu ciągle biega i szuka to Puchatka, to Krzysia. Paulinka to chyba będzie usypiać tylko przy melodii z Puchatka, bo nam leci prawie na okrągło!!!
    • Gość: Beata32 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - a u mnie ciągle cisza :( IP: *.* 19.02.03, 10:26
      Cześć dziewczyny,Po drobnej ;) panice, że to już jakoś wszystko mi się uspokoiło (i pomyśleć, że to u mnie drugi raz a tak można spanikować ;) ) i teraz wręcz chciałabym, żeby to było już. Dolegliwości to mam chyba wszystkie możliwe - kłucia na całym dole - w pachwinach i po środku. Napinanie brzucha na okrągło, kopniaki pod żebro - ból kręgosłupa - budzenie się w nocy jeśli chcę się przekręcić na drugi bok ... brzuch ciągnie mnie do dołu .... naprawdę mam już dosyć, a że minął już 37 tydzień i chyba słoneczko weszło właśnie w znak Ryb ;) to życzyłabym sobie, żeby mały się już urodził. Pewno potem będę myślała, jak to fajnie było kiedy siedział w środku ... ale kiedyś to się musi stać.Ciuszki pościel i wózek, fotelik i leżaczek po starszym smyku mam już wyprane - zakupione część akcesoriów do pielęgnacji oraz grająca maskotka przytulanka.Co do pieluszek - to używam ze starszym synkiem Pampersów, tetrowych praktycznie nie używałam wogóle - z wyjątkiem podkładania przy przewijaniu. Uczulenia nie miał nigdy. Przyznaję, że raczej moje lenistwo mnie do takiego stosowania skłoniło. Za parę dni kończy 2 latka i jednorazówek ciągle używamy - kupkę już ładnie robi na nocnik, ale ciągle mamy problem z siusiu - liczę, że jak się zrobi cieplej nauka będzie łatwiejsza. Co do oszczędności i używania pieliszek terowych to rozmawiałam z moją koleżanką, która na początku używała tetrowych pieluszek - oczywiscie zgodnie z wszelkimi zasadami - pranie w 90 stopniach w proszku z atestem dla dzieci + prasowanie - i stwierdziła, że za rachunek na energię elektryczną mogłaby spokojnie kupować Pampersy ... ale to jak piszę - opinia mojej koleżanki, być może jednak z tetrowymi jest oszczędniej. Z własnego doświadczenia nie wiem ...Chyba skuszę się na to upranie dywanu i może przyniosę parę kilo zakupów ze sklepu ... ;)PozdrawiamBeata i Wielkolud Wiercipiętek Adaś (termin 10.03 .... a z ostatniego usg - dziś ;) - 19.02)
    • Gość: AMO Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - czy wszystkie już na porodówkach? IP: *.* 19.02.03, 22:16
      Mamy marcowe, co się z Wami dzieje, czy wszystkie już jesteście w trakcie tak gorących przygotowań na pojawienie się waszych maluszków na świecie, że w naszym wątku cisza? Napiszcie jak Wasze sampopczucie, czy macie już przygotowane rzeczy na bobo. Ja ostatnio zrobiłam zakupy; CUDOWNA ROZKOSZ! A mój mąż jak wszedł do sklepu z dzięcięcymi art. to zmiękł... słodziutki. PozdrawiamAga i 36 tygodniowy maluszek
      • Gość: AneczkaG Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - czy wszystkie już na porodówkach? IP: *.* 19.02.03, 23:11
        ... niektóre właśnie zaległy z gorączką w wyrku!To jest niesprawiedliwe! Trzeci raz w ciąży jestem chora! Chyba się zaraziłam od Małej, bo ostatnio chorowała, a ja z nią spałam (jasne, musiałam się zarazić, ale jak tu nie spać z Malenk, jak jej kapie z noska, kaszle itp>?)Ciekawe jak Paulinka to zniesie?Aneczka
        • Gość: ANGEL Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - lista c.d. IP: *.* 20.02.03, 08:09
          Witajcie drogie Mamy!Troszkę Was zaniedbałam, ale nie mam obecnie dostępu do komp. i stąd ta cisza. Dopisuję się oczywiście do listy - Aneta i 38 tyg. Adaś - termin według OM 10.03, po ostatnim USG 21.02. Brzuszek powolutku mi się opuszcza, ale mam przeraźliwe bóle w okolicach spojenia łonowego. To wszysyko mnie jednak nie niepokoi, bo jak mówi moja połozna to norma. Natomiast martwię się czymś innym. Na początku lutego leżałam w szpitalu - gestoza. Miałam pilnie obeserwować ciśnienie i się oszczędzać. Tyczasem od 2 dni ciśnienie mi skacze - raz mam 120/70 potem 140/95, a disiaj i to rano 153/80! A poza tym znowu strasznie spuchłam i te obrzęki nie schodzą nawet po nocnym wypoczynku! Nie mam więc wyjścia, idę dzisiaj do lekarza, zobaczymy, co powie. Boję się, że znowu wyląduję na patologii - a tego nikomu nie życzę! No, ale Dzidzia jest najważniejsza! To tyle nowości. A swoją drogą, od kiedy jest Rybka? Od 21 lutego? Bo jeśli mam urodzić wcześniej to niech to chociaż będzie Rybka - jak Mama!Pozdrawiamy!
          • Gość: emama23 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - lista c.d. IP: *.* 20.02.03, 08:29
            Anetko mam nadzieje, ze jednak oszczedzony Ci bedzie drugi pobyt w szpitalu- trzymajcie sie z Adasiem (razem razniej :) ).U mnie ranek zacza sie nieszczegolnie jakies dziwne skurcze takie w dnie macicy i mam wrazenie ze brzuch caly czas twardy. Naopowiadalam wczoraj synkowi jaki to ma sliczny rozek w kaczuszki i mam nadzieje ze nie bedzie chcial go zabaczyc wczesnij jak w marcu :)PozdrawiamAsia z Jeremim (15?.03.03)
          • Gość: Beata32 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - lista c.d. IP: *.* 20.02.03, 10:58
            Anetko - Ryby są już od 19-go lutego. Mój brzuszek już jest bardzo nisko i bardzo mnie to męczy. Dziś w nocy miałam trochę takie obiecujące bóle ... ale znowu się chyba rozeszło ... jeszcze trochę a zacznę na małego wyrzekać :(Trzymajcie sięBeata i Wiercipiętek (10.03)
    • Gość: Asia_27 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - lista i takie tam... IP: *.* 20.02.03, 10:58
      Witajcie :hello:Lista się powiększyła, jezeli kogos pominełam to proszę się dopisac:Dominika (heldom) z corcia 08.03.03 (USG 02.03.03)Beata (32) z Adasiem 10.03.03 (USG 19.02.03)Aneta (Angel) z Adasiem 10.03.03 (USG 21.02.03)Dorota(Dodi) z corcia 13.03.03Asia (emama23) z Jeremim 15.03.03Asia (27)z Oskarem 16.03.03Basia (Bas)& company (dwie córcie!)28.03.03Aneczka (AneczkaG) z Paulinka 31.03.03Niestety czasy ciążowe, kiedy dobrze się wysypiałam odeszly w zapomnienie :) Kazda zmiana pozycji w nocy to pobudka i wykonanie kilku skomplikowanych ruchow. Nio i obowiazkowa wizyta w toalecie, po której ciezko znowu zasnac. A poza tym ogromna radość i lekka niecierpliwość. Podobno dziewiaty miesiąc jest najdłuższy ;) pozdrawiam i oby do marca :)Asia i Oskar
      • Gość: rodzic Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - lista i takie tam... IP: *.* 20.02.03, 21:47
        Jeszcze ja - Monika (rodzic) z Agatką (28.03.03)Pozdrawiam wszystkie Mamuśki i Brzuszki
      • Gość: tores Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - lista i takie tam... IP: *.* 21.02.03, 09:47
        Zapisujemy się na listę.Monika i Małgosia, której termin wyjścia z mojego wielgachnego brzucha przypada na 5.03.03 (ja bym chciała, aby był to 3.03.03.Pozdrawiam.
    • Gość: magdalenka Re: SESJA MARCOWA - zapisuje sie :-( IP: *.* 21.02.03, 02:50
      Hej!"Niestety", musze sie do Was zapisac. A niestety dlatego, ze chcialabym urodzic w lutym... a termin mam na 1.03.Mam nadzieje, ze rozumiecie moja niecierpliwosc :-)Pozdrawiam cieplutko, magdalenka
    • Gość: Beata32 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - URODZIŁAM!!! IP: *.* 21.02.03, 18:41
      dziś - 21.02.2003 o 2:55 - Adasia zwanego Wiercipiętkiem wielkoludkiem - 4080g / 55cm. Czujemy się świetnie.Odezwę się w kwestii szczegółów odezwę się po powrocie ze szpitala do domu - co mam nadzieję nastąpi w poniedziałek.Ściskam Was - powodzenia - i wszystkim życzę takich szybkich porodów bez komplikacji jak mój.Beata i Adaś - 16 godzinny ;)
      • Gość: dodi Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - URODZIŁAM!!! - GRATULACJE !!! IP: *.* 21.02.03, 20:49
        Beatko gratuluję Ci z całego serca. Naprawdę duży chłopaczek z Twojego Adasia, niech dopisuje mu apetyt i rośnie zdrowo :bic: .Życzę Wam dużo zdrowia i spokojnych, przespanych nocy.Czekam na obszerniejszą relację po waszym powrocie do domu i mam nadzieję, że może ja będę następna. Dorota i córcia (jeszcze w brzuszku).
      • Gość: Asia_27 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - URODZIŁAM!!! IP: *.* 22.02.03, 09:09
        Beatko gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!I o jednego wiecej na swiecie, oby zdrowo się chowal i w nocy dla mamusi był dobry ;). Duzy mezczyzna z tego Twojego Adasia Wielkoluda Wiercipietka. Odezwij się jak dojdziecie do równowagi.Buziaki dla Ciebie i AdasiaAsia i Oskar
      • Gość: emama23 Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - URODZIŁAM!!! IP: *.* 22.02.03, 10:14
        Duza buzka i GRATULACJE!!!Czekamy na dalsze wiesci.Pozdrawiam Asia z Jeremim
      • Gość: heldom Re: SESJA MARCOWA - 3 TRYMESTR - URODZIŁAM!!! IP: *.* 22.02.03, 14:02
        Beatko,Serdecznie gratulujemy i bardzo Ci zazdrościmy!Zdrówka. Po powrocie napisz jak starszak zareagował.A ja byłam dzisiaj na KTG i na badaniu i lekarz poprosił mnie tylko, żebym dzisiaj nie rodziła bo na Karowej od kilku dni nie mam miejsc - pełnia robi swoje! Prosił mnie bo mnie i tak muszą przyjąć, prowadzi mnie tam dwoje lekarzy no i mam cukrzyce więc jak położna mi powiedziała "Dla mnie miejsce musi się znależć. Pytanie tylko jakie? Mój lekarz twierdzi, że urodzę w środę po wizycie u niego, no ale zobaczymy. Dzisiaj rano bolał mnie brzuch tak dziwnie... Trzymajcie się mamusie! I jeszcze małe sprostowanie do sekretariatu - "Mały" Adaś urodził się 21.02.03 a nie 21.03.03. Pozdrawiamy, Dominika z rodzinką.
      • Gość: Beata32 Re: SESJA MARCOWA - JUŻ W DOMU !!! IP: *.* 24.02.03, 11:37
        Cześć Kochane!!!Od wczoraj jesteśmy w domu. Pierwsza noc minęła całkiem nieźle. Starszy synek na razie trochę zdezorientowany. Moja nieco chaotyczna relacja z porodu na "Ciąża i poród". Mały właśnie cycuje ... oj chyba będzie z niego smok ...Trzymajcie sięBeata - już osobno
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka