paniwaz
05.02.07, 18:23
Ja, ciężarna mama (6-ty miesiąc) wczoraj napiłam się 2 (DWA) łyki Burna
(produkt Coca Coli a' la Red Bull) i po ok 4 godzinach Benek chciał wyjść ze
mnie przez pępek! Był naćpany przez ok. 8 godzin, małżonek trzymał mi brzuch,
bo Ogonek chyba pogował, głowa co chwila wystawała mu w innym miejscu, nic na
niego nie działało uspokajająco. Brzuch rzucał mną po kanapie! Usnęliśmy
dopiero po 2-giej w nocy. Za to dzisiaj poruszam się zgięta w pół, bo tak mnie
synek poobijał od środka! Ból jaki czuję, jest porównywalny z dyskomfortem po
robieniu brzuszków. Jaki z tego wniosek - pragniesz urodzić - wypij Burna!
Pani Wąż