yskyerka 14.02.07, 13:02 Ustawiania pocianów do pionu ciąg dalszy. Zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:13 Melduję sie na nowym wąteczku)) Kasiu, generalnie to małe raczej nie daje mi konkretnych sygnałów...wczoraj byl jeden taki moment,ze miałam inne odczucia..ale to pewnie jelita To dopiero 14tc, 2 dz..zatem ma jeszcze czas Balbiniątko Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:14 Jezdem! Fatalnie mi sie ostatnio pracuje! Napisalam do faceta, czy nie zaplaci mi wiecej, na razie milczy. Nie cierpie musiec sie targowac... Jakos kiepsko Was ostatnio czytalam... Trzymam kciuki za Olcie, ciekawe, kiedy sie odezwie... Sciskam wszystkich chorych! My dzis idziemy do restauracji meksykanskiej na pamiatke podrozy poslubnej Ja tez nie potrafie jesc tych roznych dziwnych rzeczy, o ktorych rozmawiacie - zaby, krewetki i inne robactwa Jak faworki i paczki beda gotowe, to ja poprosze przez kable! Trzymam kciuki za oczekujace w napieciu kresek! Yskyerko, a mysleliscie, zeby dziecko od urodzenia dwujezycznie wychowywac? Nie pamietam, czy pisalam, ze sliczne zdjecia ze slubu! a fotke tortu gdzies masz? nie wiem, co jeszcze... ja tez chce program z Marudzia! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:17 Aha, ja gg nie mam, ale jak ktos ma tlen albo skype'a to ja chetnie... MIlo, ze stokrotka wpadla opowiedziec nam o Jasiu! mam nadzieje, ze bedzie mogla zagladac czesciej... Kasiu, dobrze, ze juz z nami jestes! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:24 to sie melduje. Potwors wysylam maila z nickiem na skypa i kilka zdjec. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:28 Melduje się na nowym wątku Potwors ja mam skypa, ale nicka to Ci jutro podam, bo z głowy nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:29 Potwors, żeby wychować dziecko dwujęzyczne, to ja bym musiała do niego cały czas po angielsku mówić, uczyć je wierszyków i piosenke po angielsku itp., a nie wiem, czy dałabym radę. Rozmawialiśmy kiedyś o tym i uznaliśmy, że do pewnego stopnia tak, ale tak zupełnie równo dwóch języków nie wprowadzimy. Za to bajki i filmy dzieci będą oglądać tylko po angielsku. Aha, miałam wam napisać, co wyczytałam na GP o nadzieniu do pączków. Jedna z kobiet pisała, że ona pączki robi bez nadzienia - wtedy mają ładniejszy kształt - a nadzienie wstrzykuje maszynką do robienia dekoracji na tortach. Wybiera najcieńszą końcówkę i praktycznie nie widać śladu wkłucia. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:47 my juz po lekaru niestety nie jest za dobrze antybotyk biora juz 7 dnia a zamiast poprawy jest pogorszenie i szmery w plucachu obu dziewczynmam antybiotyk dawac do poniedzialku i przyjsc na kontrole mam nadzieje ze jakos zwalcza ta chorobe. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:47 O i to jest bardzo dobry pomysł.... z tymi paczkami Balbinko no maja troche prawie 200 km ale rozmawiałamz z nia była u lekarza wszyztko inne w najlepszym porzadku a ona ze szpitala dopiero co wyszła....i to chyba ja sieje wieksza panike, ale ja nie czuje to mi sie wydaje ze to cos groźnego i ze na te skurcze cos ten lekarz powinien jej dac oprocz nospy no ale ja lekarzem nie jestem i to ze sie teraz nic innego nie dzieje nie oznacza ze jak tak dalej je bedzie miała to sie nic nie stanie....no nic, propozycje złozyłam i pomoge zawsze... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:52 aha amelka wazy 10,300 lekarz powiedzial ze to juz jest epidemia u nas w tychachze on codziennie po 100 pacjentow przyjmuje Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:51 no jestem wieczor z wiatrowka przezylam, ale nie bylo lekko mimo to namowilam M zeby strzelil z raz z czegos innego Antus kciuki za bratowa zaciskam mocno!! Nikus gratuluje kolejnej pieknej rocznicy. i zazdroszcze kolacji, uwielbiam te wszystkie robale: krewetki, slimaki, malze, tylko osmiorniczek mi szkoda ( Ergunia i Hortika gg poslalam Z Karoli jeszcze rze jak glupia i oplulam monitor oczywiscie DD ah te dzieci. Baska tez genialana!! Ciekawe jak Olcia i Julka??? Kasienko dobrze ze ja oszczedzilas, dziekuje!! kissy dla was trzech i dla 'krowy' tez DD Potworsik ** a jak bede miec program to do Italy tez go wysle, a co!!!! DD Za nieczekajace na @ tez trzymam kciuki!! Althea kissy dla ciebie i dla Maryski w pietke ) nawet w obie!!! ide cos zjesc i gotowac krupnik, M sobie zazyczyl ( po kiego ja sie uczylam gotowac??!!!! i duzo milosci na walentynki!!! ** Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 14:13 Melduję się na nowym wąteczku!!! Obiadek zrobiony, mąłż wróćił, zjadł i poszedł spać... Musze zebrać sie na zakupy, ale jak sobie pomysle o tych korkach w mieście to mi sie odechciewa... Musze niestety wjechać w miacho, bo mam płaszczyk i gajerek P. oddać do czyszczenia, tak, zeby na wieczór były czyściutkie Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 14:27 Witam na nowym Marudka, pietki wycaluje przy najblizszym przebieraniu)) Antus, trzymam kciuki za bratowa!!! A ona w O. jest???? Wlasnie byla u nas polozna czy tam jakas inna pielegniarka. Marysia wazy 3730g, 250g w 11 dni, niezly żarlok A co do mojej diety, to staram sie nie jesc ciezkich potraw i wzdymajacych rzeczy. A na gotowanie mam zazwyczaj bardzo malo czasu, bo jak ja sie biore za gotowanie to Marysia jest akurat glodna jak wilk i musi zjesc natychmiast. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 15:52 I ja się melduję na nowym wąteczku. Ale mam dzisiaj lenia śmierdzącego w tej mojej pracy. Yskyerko - chętnie bym się zabrała za przedwiosenne porządki ale kibluje w pracy - dzisiaj znowu do 19, jutro do 18 i w piątek do 19 - oj strasznie to boli Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 15:53 Ant, mnie tez sie wydaje to nieroztropne z tą nospa tylko, ale mam nadzieje,ze jej gin jest profesjonalistą i wie, co robi.Z tego co wiem, to laski brały ten lek na f..fenotroll..czy cos podobnego.Mojego kuzyna zonka tez to łyka..i tylko jej dawki zwiekszają...a o zaleceniu lezenia nawet nie usłyszała. Namawiałam ja na konsultacje u innego gina, ale gdzie tam...szkoda jej kasy. 200 km...to spora podróż dla ciezarówki..no chyba,ze trasa jest bez wertepów. I ciągle wypatruje co z olcią... Chce powiedzieć, ze zamoruje tę, która rzuciła haslo o faworkach...zjadłam juz sernik...ale dziury nie zapchałam Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 15:56 Melduje sie na nowym watku! i informuje, ze jestem w miare na biezaco tylko jakos weny na pisanie nie mam. obecnie zaciskam kciukaski za Olcie i Julke!!! Caluski dla Was wszystkich))) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 16:01 aaa, no i dodam, ze ja zawsze o Kropku jak o facecie myslalam)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Kocurku! 14.02.07, 16:06 Nareszcie jesteś! Ja dzis baaardzo intensywnie o tobie myslałam i telepatię na maxa podłączyłamBuziaki, sciski dla Julci! A jak z tym stowarzyszeniem? Udało ci sie uzyskac jakas konkretna pomoc? Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku! 14.02.07, 16:19 Balbinko, ja juz od paru dni chcialam napisac, ze zyje... tylko brak czasu i weny mi nie pozwalal rozmawialam z babka ze stowarzyszenia, mam jeszcze zadzwonic w okolicach 15 marca. Narazie nie chce o tym myslec, jeszcze 1.5msc laby)) Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Kocurku! 14.02.07, 16:20 no i mam pare fajnych ksiazek do przeczytania... i sie nie wyrabiam Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 16:03 Althea, fajnie ,ze mała tak ladnie przybiera. Lalisiu, a antybiogram im robili?Tak to możecie z walkę z wiatrakami toczyć biedne maluszkiSciska dla zaroskanej mamuni! Bebelku, co u ciebie? Tatanko, tylko jedź ostrożnie! Potwors, pkanetko, ja tez mam lenia...siedzenie w domku mi nie słuzy))Dziś naskrobałam tylko 2 strony..i mam niemoc twórczą Fachowiec do kominka umowiony...ma sie zjawic na ogledziny po niedzieli i ustalimy termin, materiały. Najgorsze ,ze my nadal tak na 100% nie mamy wybranej obudowy..cos nam juz świta...ale ja mam watpliwosci, czy to sie potem z meblami i reszta zgra. Tatanko, a wy juz macie gotowy kominek na górze? Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 16:16 antybiogramu nie robili one ogulnie aja pierwszy sraz antybiotyk i na te bakterie tylko ten antygiotyk dziala zaden inny bo amelka miala probley z jego przyswojeniem i lekarz powedzial ze musimy jakos bo inny nie dziala moj gin nawet nie slyszal o takim antybiotyku Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 16:43 I ja sie melduje na nowym wątku. Tatanko - moje typy dla chłopca to Adam, Krzysztof i Wojtek. Ale Adama rezerwuje A ja sobie pracuje i staram się mieć dobry humor( że niby nie mam PMS i chyba nawet nie mam) ale jak widze bezinteresownie złośliwe uwagi w kolejnym dokumencie to mnie powoli trafia cieżki sz.. ale twarda będę i nakupie zaraz czerwonych serduch, gacie sobie odpuszcze Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:04 juz nie wiem, ktora to dostala bo es przyszedl i od Yskyerki i od Ant, obie siedzicie w samochodze??? "Ide do domu z Julcia w brzuchu. Dzieki za kciuki, znowu zadzialaly!" Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:11 Olcia, super!!!! Buzka dla ciebie i Julci! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:15 No to dobrze - grzeczna Julcia!! Olcia, buziaki! Ja tez mam dzis niemoc tworcza. Zle mi z tym!! jestem tez uzalezniona od internetu. Jak to sie leczy?? Lalisiu, biedne chore malenstwa! oby antybiotyk szybko zadzialal! kocurku - dawno Cie u nas nie bylo! Yskyerko, no wlasnie, wychowac dziecko dwujezyczne na pewno nie jest latwo, zwlaszcza w nie-swoim jezyku. tak sie tylko zastanawialam, czy sie na to bedziecie porywac... Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:27 Chyba Erga pytała jak u nas z jezykami. Maryśka jest skazana na dwa od początku, czy jej sie to podoba czy nie. Ja niestety robie miks i gadam raz tak, raz tak. Jak jestesmy same to mowie do niej po polsku, ale jak jest ktos w poblizu to chce zeby tez rozumial i gadam po barbazynsku. Mowilam wam, ze mama do mnie przyjezdza??? Pewnie całe nasze spokojne zycie stanie na głowie i bede miała dla was mniej czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:44 Althea - fajnie, że Mamcia do Ciebie jedzie Rozumiem, że bardziej towarzysko, bo do pomocy to Tobie nikogo nie potrzeba Balbinko - najpierw chcesz mnie zabić za te faworki, a później życzysz sobie, żebym jechała spokojnie. Oj babie w ciąży nie dogodzisz... Kocurku - coś czuję, że tylko biedna Marudka miała jeszcze nadzieje, że z Kropka to laska będzie...ale cudu nie było... Ja od samego poczatku czułam, że to chłopak...najważniejsze, że Małe zdrowe Lisico - mnie też Adaś, Krzyś i Wojtuś sie podobają, ale mojego P. nie przegadasz Melduję, że nikogo wózkiem w markecie nie zabiłam. Na parkingu był luz i nie musiałam biegac z siatkami, tylko problem z ilością był, bo lodówkę musiałam zapełnić. a i kupiłam śpiworek polarkowy dla Małego, bo w lecie będzie mu wygodniej... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:46 Oj zapomniałam o najważniejszym. Dobrze, ze z Julcią wszystko Ok Choć ja na miejscu Olci chyba wolałabym juz urodzić, bo ja podobnie jak Bebelek Tadzia mam zamiar wypędzać Kropka wcześniej. Po co latać do końca ciąży z brzuchem, skoro małe jest już bezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:50 Olcia, uffff... Tatanko, raz mi się udało trafic-wiedziałam,że Kropek to Kropek A ja się znowu po raz enty biorę za dietę , i to ostro, poczynać i tak w tym miesiącu nikogo nie zamierzam, zapas gumek już leżyPa pa , pociany, do kwietnia. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:51 A Ineze juz ma przy sobie małą Anię Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 18:15 I super wiadomości - Julcia dzielna acz mało zdecydowana dziewczynka. Albo to taka forma zabawy hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 19:04 Nudzi mi sie)) Czy ja nie moglam blizniakow urodzic?? Maryska ma dzisiaj senny dzien. Mam nadziej, ze w nocy tez bedzie spala. Mamy na nia kolejny sposob, zasnela na klacie u tatusia i spi juz 3 godziny. Gratulacje dla Inez! Buzka dla malej Ani! Balbinko, jak idzei pisanie? Tatanko, ja przez 9 miesiecy myslalam, ze nosze chlopaka)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 19:16 Althea!!!!!!!!!!!!! litosci!!!! jej sie nudzi!!!! matko!!!!!!!! a co ja mam powiedziec??? sama w domu pol dnia ((( mnie to sie dopiero nudzi powysylalam dzis cv i juz 3 telefony byly!!! trzymac kciuki, moze nie bede emigrowac Gratulacje na Inez! Tatanko pchnij te faworki jak zrobisz, plizzz... ogladam fakty! kuzwa swiat staje na glowie (( Bebelek balam sie do ciebie dzis dzwonic, jak maluszki??? nie bede ci sie zwalac na glowe w tym tyg, poczekam az T & T beda sie lepiej czuc. sciskam mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 19:22 Marudka- no, to sobie mozesz czekac i czekac, bo Małe coś ostatnio cały czas nie w formie. Ale własciwie to ja nie widze przeciwskazań do wizyty) Tadek tez juz na antybiotyku. i daj nr gg. Tatanka- a ja dalej na Kropke czekam) i dopóki zdjęcia siusiaka nie prześlesz to ja nie uwierzę!!! Wkurzam się na moją szkołe!!! a konkretnie na jednego kolesia od którego chce się dowiedzieć szczegółów odnośnie prowadzenia zajec a on mnie zlewa. Wrrrr!!! dla niego może to nie jest istotna informacja czy to są ćwiczenia do wykładu czy konwersatorium ale dla mnie to właściwie sprawa zasadnicza. k. ps. Marudka- masz video??? bo W ma chyba da Ciebie mała propozycję)) ps2. komu wysłac login na skypa??? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 19:27 Bebelek to ja jakos wpadne, ale jutro mam ta pierwsza z 3 rozmowe wiec nie wiem jak z czasem, a piatek mam zaklepany dla ziecia, no chyba ze mnie ziec juz nie chce zaraz ci wysle gg. a video powiedzmy ze mam, a co to za propozycja?? teraz to ja juz sie propozycji od W boje Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 19:34 bebell, a ty zmienilas gg?? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 19:42 chyba zmieniłam Olka, bo zapomnialam hasła) ale szczerze mówiąc to ja się w tym nie łapię, bo u mnie z gg mój brat korzysta i on mi robi szacher-macher i ja już nie wiem czy zmienił sie numer czy nie, bo ja go nigdy nie pamietam) więc skad mam wiedziec, czy on inny czy ten sam??? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:45 Althea, to ja pytalam, bo wlasnie widzialam na jakims filmiku, ze mowisz troche tak, troche tak. A kiedy mama Twoja przyjezdza? dlugo zostanie? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 18:56 Jejku, ale pustki... Obiadek zaserwowałałm temu mojemu zdechlakowi, a teraz ide robić faworki Jak nie wrócę, to znaczy, że padłam z przejedzienia Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Wieści od Olici part II 14.02.07, 19:31 "Jednak muszę zostać min. do jutra. Szału dostanę." Przepraszam, że przekazuję tak późno ale nie mogłam wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 19:36 Dostałam śliczne kwiaty od M. pocztą kwiatową. Szczęściara jestem, że się we mnie zakochał te 5 lat temu Bebell też bym szału doatała na Twoim miejscu. Toż człowiek musi się przygotować do konkretnych zajęć, jakiś łoś ten wykładowca. W sumie jak tak Ciebie czytam to zaczynam tęsknić za studentami Marudko będziesz w piątek?)) O której?)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 19:43 Megi- to może tez wex jakieś zaoxzne?? ja się będe na studentach wyżywac)) to Toska zdrowsza bedzie vo się bee mniej wyżywac na niej) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 19:43 ja juz pisze jak potłuczona(( Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 19:50 babell, to chyba zmienilas)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 19:51 Bebell musiałabym się gdzieś wkręcać, bo w tej szkole dzie męczyłam studentów nie ma "wolnych" zajęć. A masz rację, że Mikołąj byłby zdrowszy psychicznie gdyby matka się wyładowała na studentach;P Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Bebelek! 14.02.07, 21:23 ja nie wiem)) Wysłałam gg i skype. Jak ktos jeszcze chce to niech krzyczy, ale najpierw niech sprawdzi pocztę, bo wysłałam do kilku z Was)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: ... 14.02.07, 20:11 Jestem już w domku i zasiadłam z kawką przy kompie. mam pytanko do wycieczkowiczek foremkowych. Chcielibyśmy z J. i z Karolą na wakacje w lipcu pojechać na jakieś wakacje na dwa tygodnie. Czy mogłybyście coś ciekawego zaproponować??Polska i zagranica Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: ... 14.02.07, 20:12 Dopiero teraz przeczytałam jak ja poprawnie układam zdania ))) Jestem najlepsza z najlepszych ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: ... 14.02.07, 20:13 Anetko ja bede MONOTEMATYCZNA!!!!Chorwacja!!! chorwacja i tylko chorwacja!!!! jakies szczegoly?? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: ... 14.02.07, 20:15 Marudko kochana - ja już od dzisiaj zaczynam kciuki trzymać za jutrzejszą Twoją rozmowę. A jeśli chodzi o wakacje to nie mam sprecyzowanych chęci - no może jedynie to że ma być cieplutko i do mokrego niedaleko )) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: ... 14.02.07, 20:17 a trzymaj dobra kobieto trzymaj kto wiem moze pomoze?? a cro i pikna i ciepla i mokro blizutko ... a na Korculi cud plaza dal dzieciakow ) i tanio ... moze byc wlasny transport?? to wam jeszcze plan zwiedzania po drodze uloze Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: ... 14.02.07, 20:20 I właśnie tutaj mamy problem - musieliśmy auto sprzedać i narazie nie mamy nowego i marne widoki na zakup. Teraz musimy doposażyć mieszkanko. Musielibyśmy mieć wczasy z dojazdem Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: ... 14.02.07, 20:23 do cro z dojazdem tez da rade ty Zuzka ci cos poleci Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: ... 14.02.07, 20:25 To czekam na rady Zuzy ) Ale Ciebie też poproszę )) A zdradzisz co to za firma zaprosiła Cię na rozmowę?? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: ... 14.02.07, 20:28 ja bylam z Triada, ale nie wiem czy oni nadal do cro na korcule jezdza firma handlujaca GARNKAMI (to jakis obled, skoro ja nie gotuje) szukaja asystentki ds handlowych. pojde a co mi tam Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: ... 14.02.07, 20:33 Praca może być ciekawa a na forum sporo potencjalnych odbiorców możesz znaleźć )) Tutaj sporo super kuchareczek jest )) Trzymam kciuki )) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: ... 14.02.07, 20:22 Cześć Laski! Melduję się i muszę z wielki żalem iść sobie ale muszę jeszcze poćwiczyć... Trzymam nadal kciuki za Olcię i Julcię!!!! Buziaki dla Was Słonka. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: ... 14.02.07, 20:30 Monia Kissy, juz sie nie moge doczekac spotkania Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: ... 14.02.07, 21:06 No to Olcia jeszcze czeka, natura wie co robi, mam nadzieje. Marudko no to trzymam kciuki za rozmowe i z tym esem bylo tak ze przesłała do mnie yskierka ale ja tez byłam w samochodzie wiec go przesłałąm dalej do ciebie i tak w efekcie miałas ten sam od nas obu Melduje ze faworki zrobione fajne wyszły Mała tez robiła i tym razem takie naprawde kroiła paseczki i nacinała dziurki Mała pomocnica) paczki postanowiłam ze chyba nie robie bo M i Mała mowia ze wolą kupne((w sumie ja tez Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 21:28 A ja nic od Bebellka nie dostałam ( chlip, chlip Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 21:29 O! wybawiłam się jak pies w studni w te nieszczęsne Walęwtynki.Zrobię sobie grzańca i idę spać.Marudzia, kciukasy na jutro zacisnięte Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 21:31 Melba ja juz 3 browar obalam(w alkocholizm wpadne), chipsy zjedzone ... fajne walentynki a za kciuki thx... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 22:08 Jestem i ja!!! Wciagam juz 3 tosta i jeszcze dwa mam w planach! Ja juz tez faworki zrobiłam i Monia całuj Gosię, bo przepis jest super i takie cuda wyszły, że nic tylko w kuchni przyjdzie mi spać, bo chłopy do rana zjedzą. Marudka - ja też trzymam kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 22:21 Wciągnęłam te 5 tostów i pękam... Myślałam, że ktoś tu buszuje, a tu walentynkowa cisza Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 22:25 Marudka, kciuki trzymam za owocne rozmowy! A garnki nie są złe, może wreszcie będziesz miała motywację do nauczenia się gotowania. No i jakbyś miała jakieś komplety promocyjne, to ja się piszę, bo już na swoje stare patrzeć nie mogę. Potwors, żeby się odzwyczaić od Internetu, trzeba go po prostu przez kilka dni nie mieć. Melba, w takim razie udanego odchudzania. A na jaką dietę przechodzisz? Althea, no właśnie, co czułaś, kiedy okazało się, że to jednak dziewczynka? Bebell, ja też chcę login na skajpa. Już posyłam swojego. Pkanetko, Chorwacja jest fajna, poza tym właściwie każdy kraj europejski nad Morzem Śródziemnym, a zwłaszcza Włochy i Hiszpania (ale wybrzeże bardziej na południu, na Costa Brava pogoda bywa zmienna), bo tam wszyscy mają fioła na punkcie dzieci. A jak z własnym dojazdem, to szukaj ofert tanich linii lotniczych. A ja właśnie wróciłam do domu i zabieram się do pracy. Ale nie jest źle, jak się nie wyrobię z tekstem na rano, to mi ponoć głowy nie urwą. Miłego wieczoru! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 22:26 O właśnie, Tatanko, trza cuś zjeść. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 23:04 Tatanko, ja nie pamietałam,ze to ty)) Baby, ja znikam, bo wy ciagle tylko o tych na faworkach...gadacie, a mnie język do d. ucieka..i sie slinie niczym nasze forumowe dzieciaczki. Olcie jeszcze kontrolują..według mnie to dobrze. Megi, no nie...przeginasz na calym etacie)))to on mial szczescie)) Znikam z wyrzutami sumienia, ze marnie mi dzis z następnym rozdziałem poszlo, dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 23:41 czesc wam dziewczyny, ja juz chyba nigdy nie bede miala czasu.... od wczoraj jest moja mama, dzieki niej jeszcze zyje. Walentynki....nic nie dostalam, zadnego sms, rozy itp. tylko na moja wczesniejsza propozycje wyszlismy dzis wieczorem na dwie godzinki. a ode mnie maz dostal serce z czekolady. no coz, jakos sie spodziewalam, ze znow sie zahcowa tak jak poprzednio i poprzednio. smutno. ale teraz juz wiem na czym stoje. dziewczynki rosna, Kalcia mniej je niz siostra ale w normie, niestety ma anemie. jutro znow do lekarza, bo nie udalo sie zebrac moczu. przy okazji pani dr obejrzy Jasie tez. ladnie rosna, Kalcia wazy 3400, Jasmin - 4kg treoche sie gubie w tematyce, nie mama czasu by doczytac...co u Olci, juz rodzi??? Althea, nie ma to jak mama - zobaczysz jak ci bedzie lzje. skoro mi jest lezej a to dwojka dzieci.... Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 22:34 To ja Marudko też trzymam kciuki jutro. A może Ty byś moją pracę chciała, co? I za Olcię z Julcią też trzymam Monia pojawia się i znikai nawet nie pochwaliła mnie za magnes na lodówce a ja się tak starałam Belel, czy ja dostane od Ciebie jakieś zdjęcia wreszczcie, dobra kobieto? Bo ja tu słysze o jakiś bebellkach w kominiarkach ale nic nie widziałam. Śpijcie dobrze i samych walentynkowych snów. Paaa Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 22:49 Własnie dostałam OPR od mojej mamy za jedzenie kolacji o 22... Bo to niezdrowo itp... Ech nawet w ciąży sobie dogadzać nie można... Ide do łóżeczka, bo nóżki mi odpadają. Dobranoc Robaczki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 22:56 Skończyłam. Dobrze, że nie mieszkam w bloku, bo sąsiedzi byliby naprawę biedni! Lisica, już Cię chwalę)) i to z hukiem))))) jestem pod wrażeniem)) gadżetów walentynkowych jak również pozbycia się choinki!!!!!! właśnie biję braaaaawoooooo!!!! A teraz lecę uprzątnąć kuchnię, bo jakieś stado bawołów po niej chyba przeszło! Tatanko, jedz na zdrowie, pewnie mama też tak chce Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 23:02 Tatanko, nie przejmuj się. Nie tylko jedzenie o późnej porze jest niezdrowe, ale samo życie jest niezdrowe. Gdyby było inaczej, nie kończyłoby się śmiercią, prawda? Jedz na zdrowie. Przecież Kropek po urodzeniu też będzie jadł w nocy. Widocznie teraz zgłodniał i musisz dostarczyć mu energii. Fantaisie, jak się rozpędzisz z tym sprzątaniem, to może zajrzyj na Bielany, co? Im bardziej zapuszczam to mieszkanie, tym mniej chce mi się je sprzątać. Lisico, z tymi kominiarkami Bebellków to nie tak. One istnieją tylko w naszych wyobraźniach. Zdjęć nie ma, ale... kto wie, co im do głowy przyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 23:03 Melduję się na nowym wątku i zaraz idę spać Dziś ie mogliśmy się z M zdecydować , czy bojkotujemy Walentynki, czy nie, więc zwiałam z 2 godzin zajęć, M wyszedl z kancelarii po 16 (!!!), poszliśmy na obiad a potem na Królową. Fajnie spędzić wieczór z mężem tak w środku tygodnia) Misia, tak sobie rozmawialiśmy z M, może w następnym tygodniu w sobotę albo w niedzielę byście do nas wpadli z Magdą na obiad??? Marudzia, trzymam kciuki za rozmowy o pracę!!! I trzymam kciuki za wszystkie zaglądające w majtki)) U mnie dopiero 8 dzień po iui i M mówi, że cycki jakoś mi urosły. Urosły czy nie, ale wstyd napisać, sutki bola jak diabli.. Wpływ menopuru??? O czymś innym boję się myśleć bo boję się kolejnych rozczarowań... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 23:47 Idę spać! Yskyerko, dzisiaj to było na chybcika sprzątanie więc jak się naprawdę rozpędzę to zahaczę Zuza, aż mnie ciarki przeszły jak sobie pomyślałam..... może wreszcie ten mój sen się spełni! trzymam kciuki!!!!!! Marudzia, też jutro trzymam kciuki! A Wy za mnie? ok? Kolorowych snów Słonka Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 00:31 dobry wieczór. Melduję się zmęczona po pracy - oj był dziś ruch - chyba walentynkowy. zdążyłam tylko doczytac stary wątek- jutro nadrobię nowy Pkanetko-Karolcia rewelacyjna!! A urósł??? ))) Lirio - jest to możliwe że jajnik cię pobolewa, ale to na pewno nie cysta, Torbiel to nic innego jak przerośnięty pęcherzyk - a przecież niemożliwe jest żebyś w 6 dniu cyklu miała jakikolwiek pęcherzyk, a co dopiero przerośnięty. Nie martw się. Balbinko-i tu trzymam twoją stronę odnośnie imion!!! dużo ładniejsze masz typy - to znaczy bardziej mnie się podobają ) A Tosia to już w ogóle - na pierwszym miejscu!! Dobranoc - padam na pyszczek Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 15 lutego:) 15.02.07, 07:58 Pobudka czas wstawać!!!! Kuszą mnie pączki, ale musiałabym sobie sama nasmażyć. Tatanko jedz sobie o której chcesz, w końcu jakieś przywileje się kobiecie w ciąży należą a wszytkie kalorie i tak kropek sobie skonfiskuje Marudka kciuki zacisnięte!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: 15 lutego:) 15.02.07, 08:17 Hej z samego ranka A ja zaraz wyskoczyć po górę poczków muszę - nasz pan prezes wystosował do wszystkich zarządzających placówkami prośbę o zakupienie góry pączków dla swoich pracowników - no to zanim sie rozmysli musze lecieć je kupić )) Zuza - no objawy całkiem obiecujące i podobne jak u mnie. Mnie przed @ zawsze bardzo bolą piersi a teraz tylko same sutki na przemian bolą, kłują, swędzą. Też nie chcę się nakręcać bo ja już parę ładnych razy takie objawy typowo ciążowe miałam i zawsze kończyło się tak samo. Czekam nadal.A dzisiaj 28 dc. A za Ciebie Zuzaczku trzymam kciukasy z całej siły. Kiedy ewentualnie godzina "0" czyli testowanie?? Odpowiedz Link Zgłoś
calineczka793 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 07:57 No i ja na nowym wąteczku sie melduję...tak z doskoku...pocztę odbieram to wszłam na foruma na chwileńke... Jej jak ja bym chciała, żeby ten pocian przyleciał...zeby mu sie ta laba skończyła, jakaś rozżalona dzisaj jestem...wszyscy się pączusiami zajadają, a ja pączków nie lubie...i wogóle tak mi dzisaj jakoś źle...no nic nie marudzę Całuski! Doti Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 08:10 Czesc. Pączkow nie będzie. faworków tez nie. Będą placki z jabłakami. Zawsze cos. Na faworki może sie porwe w sobotę. Wczoraj wpadl do mnie brat M. Fajnie nam sie gadało. I zadzwoniła do mnie teściowa i zaproponowała swoja pomoc, kiedy ja będę prowadzic zajecia!!! myślałam, ze się przewróce. Jaania- ciągle nie mam dla Ciebie tych płytek( ale one będą, będą)) Lisico- ja się kajam potężnie. Ale ja cierpie na jakis kryzys woli. I ja się zebrac nie mogę( a te kominiarki to tylko taki zart, wiesz taka wizualizacja, bo tu dziewczyny snuły wizje, ze ja bladym świtem z dziecmi jeżdżę z mokotowa na tarchomin uszkadzac samochody ANt)) swoja droga: Ant strzez sie, co prawda troche się zaniedbałam, ale powróce do tego procederu)) monia-**** calineczko- mi tez nie najlepiej( I trzymam kciuki za te zaglądające w majtki) k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 08:23 Witam i ja z rana Maryska ni spi, bo ja obudzilam. Niestety musialam, bo o 9:20 mamy wizyte u laryngologa (czy kogos podobnego). Prosze trzymac kciuki, bo chyba bede ryczerc razem z Maryska. bebell, z Luska wszystko bedzie dobrze, zobaczysz!!! Trzymam ciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Łucja... 15.02.07, 08:14 miała w e wtorek kolejną punkcje. Tym razem odessali czysty płyn mózgowo-rdzeniowy, bez krwi, bez białek w rozkładzie. Neurochirurg mówi, że to dobrze. Niestety znów punkcje zniosla bardzo źle. Nie służy jej tez pobyt na tej patologii noworodka( po przenosinach z OIOM-u zaczęła miec problemy z oddychaniem. Ma spadki saturacji i łapie bezdechy(( Waży juz 1,5kg. k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Łucja... 15.02.07, 08:20 aha, potwors- ja też jestem uzależniona od internetu. Jak mi np. siec siądzie to odczuwam niepokój, a po dłuższym czasie robie się nerwowa. Ale ja nie chce sie leczyc) zaakceptowałam swój nałóg. k. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Łucja... 15.02.07, 08:21 Biedna dzielna Łucja. W dalszym ciągu będę się modliła żeby to maleństwo przestało wreszcie cierpieć i wróciło do pełnego zdrówka. Bebellku przekaż mamusi nasze uściski - myslimy o Łusi cały czas. I ucałuj swoje T&T. Zdrowsze już?? Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Łucja... 15.02.07, 08:35 Witam Marudko trzymam kciuki za rozmowę w sprawie pracy! Biedna Łucja, tyle ją męczą. Oby szybciutko wróciła do zdrowia. Cały czas o niej myślę. Ciekawe jak tam Olcia? Oj pochorowały nam się małe pocianiątka. Mam nadzieję, ze wkrótce wszystkie wyzdrowieja. Zuza trzymam za Ciebie kciuki. Pkanetko na urlop to polecam Grecje - Rodos albo Krete. Ja tam jestem w tym kraju zakochana i w tym roku tez sie wybieramy. Kolacja wczoraj była udana, a ślimaczki bardzo pyszne. Dawno nigdzie nie bylismy we dwojke tak posiedziec cos zjesc, wiec było strasznie miło )) Musimy czesciej takie wypady powtarzac. A Ola dzis zrobiła nam prezent i pospała do 6 rano! buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Łucja... 15.02.07, 09:07 witam się i spadam do pracy, zaciskając kciuki za Monię, Marudzię, Lalisiowe chore panienki, Bebelkowe chore dzieciątka, no i oczywiscie małą Lucję. Moje dziecko wróciło ze szkoły dumne i blade-jego zdjecie jest w gazetce szkolnej z podpisem, że szkoła nie musi się obawiać ataków terrorystycznych, mając takiego obrońcę (kostium znacie) Na szczęscie nie tylko testosteron w nim buzuje, bo zapisał się na kółko krawieckie, tak dla równowagi Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Nikuś 15.02.07, 09:11 Kochana a napisz mi coś więcej o wczasach w Grecji - z jakiego biura jeździcie, jak to wygląda w przypadku dziecka... A Olcia to mocno kulturalne dziecię - wiedziała że rodzice chcieliby odespać Walentynki Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Nikuś 15.02.07, 09:31 Melduję się 15 lutego... i chciałam napisąć, że ja wcale nałogowcem nie jestem... do nałogów nie przyznaję się nigdy, ale chyba poinnam, bo bez śniadania do Was zaglądam...nawet faworka jeszcze nie zjadłam. Megi ja tez mam ochotę na pączki, ale dobrego nadzienia w domku nie ma, a zanim dojedzie to nadzienie, to w domku będa juz kupne pączusie. Cali skoro pączkó nie, to może faworki Ci przesłać kabelkiem??? Kciuki za Fantaisie i Marudzię dzisiaj trzymamy!!!! Łucja jest dzielna i poradzi sobie Bebelku. Tyle ma modlących się ciotek, że dobrze być musi!!! Dziewczynom zaglądającym w majtki życze, żeby niczego tam nie znalazły przez najbliższe 8 miesięcy!!!!!! Nikuś - cóż się dziwić, że Ola spała. W końcu to już duża baba i wie, że po walentynkach to rodziciele spac muszą Miałam cos jeszcze, ale teraz to mi chyba Kropek śniadania nie odpuśći i musze w kuchni zainstalować się na troszkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Nikuś 15.02.07, 09:39 witam czwartkowo spac nie moglam, zerwalam sie o 8.44 - koszmar!!! Za Prezesowa trzymam kciuki mocno zacisniete, za Zuzke tez i nic nie mowie D Megi ty znowu odliczasz! do czego tym razem?? jak moj Zieciunio?? spal cala noc?? Mysle o Mary i Althei jak wspolnie rycza u lekarza D Lucja to dzielna kobieta!!! ja wiem, ze bedzie dobrze!! i modle sie za nia....chociaz nie umiem, ale chyba i tak sie liczy?? Melbus nie dziwie sie ze Kuba przyszedl blady - taki podpis, no no!!! kolko krawieckie??? jestem pod wrazeniem Tatanko a Miron??? fajne imie, co?? i pchaj faworki bo pojade do wrocka ide myc glowe i sie stroic. do potem ... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Nikuś 15.02.07, 09:49 marudko - chciałam Ci wczoraj przez gg przepchnąć te faworki, ale już sobie poszłaś. Dzisiaj wyjatkowo - ze względu na stres przed rozmową złamię się i dam Ci druga sznasę łap!!! Melbuś - kółko krawiecki, to super pomysł!!! Przecież na wojnie, to żołnierz sam musi sobie guziki przyszywać, co nie??? Mama ani żona mu tam nie pomogą... Mądry ten Twój syn Odpowiedz Link Zgłoś
bebell w kwesti pączków:)) 15.02.07, 09:53 się chciałam wypowiedzieć jeszcze) ja nie lubie takich co to napchane nadzienie maja po usmażeniu. Ja pcham powidła i razem z nimi smaże i taki paczek ma zupełnie inny smak)) No, ale w tym roku pączki odpuscilam. k. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Nikuś 15.02.07, 09:53 Witam czwartkowo! Ciekawe, co tam u Olci?? Dalej trzymam kciuki za Lucje - zeby wreszcie bylo juz dobrze bez zadnych "ale"... Bebell, dzieki za skype'a! Jak Male? Yskyerko, jeszcze mi Twojego brakuje... Yskyerko, to niezupelnie tak: jak nie mam internetu, ale jestem gdzie indziej, to w porzadku. Ale jezeli jestem w domu, to musze miec net wlaczony. Jak cos nie daj Boze nie dziala, to wrecz nie wiem, co mam ze soba zrobic! No i potrafie czasami siedziec caly dzien i nic nie zrobic. Przeraza mnie to. I tak samo wlaczam jeszcze przed sniadaniem. A przeciez pracuje przy kompie i internet do pracy tez jest mi potrzebny, wiec nie moge wylaczyc... Ech, ten brak silnej woli... Dzis M. pracuje w domu, wiec moze sie bede bardziej mobilizowac... Melba, czy Matka tez dumna i blada z takiego synalka? A tutaj nie ma paczkow sa tylko jakies NIBY faworki, ale troche inne. A jam antytalent kulinarny, wiec nie zrobie. Marudzia i Monia - trzymam kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 tłusty czwartek.... 15.02.07, 10:38 no tak - widzę że wśród emigrantek króluje sky'pe - i ja do tego grona się przyłączam. Od kiedy jesteśmy tu to zainstalowałam skypa i częściej przez niegorozmawiam niż przez gg. Mój numer gg jest w tabelce, a jeśli chodzi o skypa to możecie mnie znaleźć po imieniu i nazwisku P większość z was pewnie je zna ) Marudka - a ja myślałam że z wiatrówką to o taką kurtkę chodzi a nie o strzelanie - hihihi Jak dobrze że Julcia jeszcze postanowiła posiedzieć w brzusiu.. Althea - niezły żarłoczek z Marysieńki. czyli Marysia dwujęzyczna bedzie?? a po angielsku nie zamierzasz do niej mówić?? ) żartuję oczywiście!! a powiedz mi czy barbarzyński jest trudny do nauki?? dobrze że mama przyjeżdża - zawsze to lżej. Marudko - jak to nie będziesz emigrować?? Toż ja czekam na ciebie ))) no ale jeśli chcesz to kciuki zaciskam!! co do walentynek to mój M nie uznaje tego święta...owszem - poszedł ze mną na zakupy (co było wielkim poświęceniem) ale nic prócz koszulki sobie nie wybrałam I nie przestaję się modlić za Łucję.. biedne maleństwo tyle musi wycierpieć.. dobrze że nie będzie tego pamiętała. Melbuś - to bohater z twojego Kuby ) I miałam dziś głupi sen - nasze forum było na szczycie zainteresowań mediów - każdy mógł wejść na nick każdej z nas, zobaczyć wszystkie zdjęcia i komentarze jakichś wści..kich dziennikarzy co do naszych charakterów itp. taka śmieszna psychologiczna analiza. I wszyscy to czytali!!! uff jak dobrze że to tylko sen. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka a propos nałogów... 15.02.07, 10:46 Ja czytam forum, jedząc śniadanie. Miłego dnia wszystkim życzę i uciekam popracować. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: tłusty czwartek.... 15.02.07, 20:05 Ech chyba nie nadrobie. @+praca mnie wykonczyly totalnie. Lalisiu bardzo mi przykro z powodu brata i dziewczynek. Tatako ja powiem - a nie mowilam? Wiedzialam, ze bedzie chlopak. Olcia - a ja juz myslalam, ze Ci Julke wyciagna. Dobrze, ze moze jeszcze troche w brzuchu posiedziec. A ja dzis w pracy czulam sie koszmarnie. Jakies wahania cisnienia chyba byly i normalnie pewnie znow mialam 90/50... Zolza na urlopie i nikt sie na mnie nie wyzywa ))) Cale szczescie weekend za pasem... Ech i smutno mi, ze na forum sobie posiedziec nie moge... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Potwors 15.02.07, 10:47 A może wrócimy do dawnego systemu pracy i plotek na forum, co? Login do skajpa już wysyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Potwors 15.02.07, 10:57 Jestesmy. Ja nie ryczalam, Maryska troche, ale nic strasznego jej nie robili, tylko do uszu zagladali. Kanaly sluchowe w porzadku. W poniedzialek mamy konsultacje u chirurga plastycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Potwors 15.02.07, 11:06 Althea, dzielna jestes! Marysia tez... A dlaczego chirurg plastyczny?? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Potwors 15.02.07, 11:27 Witam się..i ja nałogowiec Bebelku, nie wierzę, ze te pączki tak sobie odpuscisz Jeszcze podkoziołek vel sledzik za tydzien... althea, dobrze,ze z malą ok...i mamuska przyjeżdża Trzymam kciuki z pkanetke, Zuze i prezesową,bo one chyba najszybciej beda w gatki zagladac...kto w kolejce po krechy? Sle fluidki..~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ łapcie. Melbus..czyzby jakas panna sie tez na kólko zapisała??? Buziak dla przystojnego obrońcy szkołyMatka pewnie metr nad ziemia sie uniosła, co??? Znikam, bo za godzine mam gosci a tu jeszcze galimatias... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Potwors 15.02.07, 11:51 Balbinko- przejrzałaś mnie) odpuszczam je tylko dzisiaj) nastawiam się na sobotę i poniedziałek. W sobotę faworki- ilość przemysłowa, w poniedziałek paczki) Althea- o co chodzi z tym chirurgiem??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Zmieniam tłusty czwartek na tłusta monia:) 15.02.07, 11:53 Słuchajcie, koszmar!!! zjadłam 4, słownie cztery pączki!!!!!! mam moralniaka.... idę na rowerek wieczorem Modlę się cały czas za Łucję!!!! ile to maleństwo się nacierpi... Nika, super że wieczór tak się udał, powtarzajcie częściej i mniam ślimaki.... Bebelku jak Twoje bąble się dzisiaj czują? i też mi teściowa Twoja zaimponowała. Melbuś, padłam)))) kółko krawieckie)))))) no nadal kwiczę Trzymam kciuki za wszystkie majtkowe!!!!!!!! Pkanetko, coś Ci wyślę na maila wieczorkiem w kwestii wakacji Marudzia-fluidy lecą do Ciebie! cokolwiek zaczadziałe pączkami Althea, świetnie że uszka ok i nie męcz Maryśki niech sobie śpi! Megi, Ty chyba zaraz wyjeżdżasz? czy coś pokręciłam... Erguś, a jaka koszulka? Tatanko, jak mogłaś jeszcze nie zjeść faworka? Potwors, a może tak Ci podesłąć pączusia? Calineczko, nadal taka jesteś zarobiona?????? Balbinko jak samopoczucie dzisiaj? czy spałaś już może w swojej mini koszulce rozmiar L???? złośliwiec jestem Buziaki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Marudka! 15.02.07, 11:57 Widzialam cie w tv!!! Maryska ma cos co nie wiem jak sie po naszemu nazywa, jedno na policzku, drugie na uchu. Laryngilog dzisiaj ogladal jej kanaly sluchowe, zeby zobaczyc czy to w jakis sposob nie ma wplywu na sluch. A w poniedzialek chirurg zadecyduje co z tym zrobic i kiedy. Najprawdopodobniej jej to wytna jak bedzie miala kilka miesiecy, w narkozie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Marudka! 15.02.07, 12:13 hej kochane tluscioszki))) dobrze, ze Julcia jeszcze w brzuszku postanowila zostac Lucja, jest dzielna dziewczynka i tak jak wczesniej mowilam - juz niebawem zobaczymy zdjecia malej rozrabiaki! Althea, super, ze badanie wyszlo dobrze. A narosla mozna usunac i zapewne nawet sladu po nich nie bedzie! Marysia jest dzielna dziewczynka swoja droga to jest zabawne, ze dzieci spia najlepiej wtedy kiedy trzeba isc do lekarza itp... Bebelku, mam nadzieje, ze maluchy czuja sie coraz lepiej! Nika, 3 lata temu sie poznaliscie? no i juz rodzinka w komplecie super a slimaka bym nie zjadla, brrrrr.... Monia, Ruda - trzymam kciuki! Jutka, ale Ty chudzinka jestes! - wiem, nie jestem oryginalna...)) Wczoraj obejrzalam sobie zdjecia z pierwszego msc'a zycia Julci lzy mialam w oczach! ale ona malenka byla... potem razem z K siedzielismy i ogladalismy i ciesze sie, ze ponagrywalismy troszke filmikow - zupelnie nie pamietam niektorych sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudka! 15.02.07, 12:48 Althea i co nie wylaczylas telewizora?? czy tylko JA zauwazylam ze Mary ma takie cos na policzku (na uszku nie widzialam). dobrze ze chca ta jak najszybciej usunac i ze Mary byla grzeczna u lekarza. * Kurcze chyba zjem obiad i po paczki pkjde, zadnego nie zjadlam jeszcze i mam moralniaka Juz po rozmowie znowu ten cholerny excel!! przetestowali mnie z niego przy kompie,nie robie sobie nadziei! ale thx za kciuki, nastepne trzymajcie w pn rano. Ergunia jeszcze nic nie wiadomo, czekaj, czekaj, ja pewnie przyjade ) sen mialas powalajacy i nie wiem co jeszcze, co taka cisza na tym forum od wczoraj, co?? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Marudka! 15.02.07, 12:53 Ja też zauwazyłam, że Marysia ma takie znamię na policzku, ale u mnie to zboczenie zawodowe, że czepiam się szczegółów. Mam nadzieje, że po usunięciu śladów nie będzie Marudka - a co z tym excelem??? Siadaj panna do kompa i studiuj go, skoro to jedyny problem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Marudka! 15.02.07, 12:53 Cześć pączuszki Za Rudzielca to juz pisałam, ze trzymam. Za Monie też trzymam. Za Anetkę i Zuzę... ale litania wyszła. Balbinko, Ty za mnie też trzymaj bo ja w kolejce się ustawiłam. Wczoraj w tramwaju miałam jakieś podejrzenia, ze już po kolejkach ale nie zaglądałam publicznie A kiedy będziesz sobie Balbinko dogadzać jak nie teraz, co? Erga, mój M też niby nie uznaje a ja od tygodnia napomykałam jakie to święto się zbliża. I w końcu ja miałam tylko serduszka symboliczne a sama dostałam i prezent i walentynkę.. Megi - kółko krawieckie, no no , ja się przychylam to teorii jakiejś niewiasty na tymże kółku. I zamieszczenia w gazecie Panu Komandosowi gratuluje. Kocurku, takie zdjęcia i filmiki to skarb a ile przy tym jest śmiechu. Bebellku ja tam cierpliwa jestem , ale ze nie ma zdjęc w kominiarkach to mi szkoda jednak.. bo takie trzy stwory od dużego do małego zakominiarzone to jednak byłby czad. A jak Twoje TT? lepiej im już? Althea, fajnie że badanie dobrze wyszło i że byłaś twarda Tatanko jak Twój P? Ja mam na sumieniu jednego pączka i sporo faforków wczoraj. Epizod z życia rodziny 2: O szarym świcie nawiedziła mnie myśl "Basi pielucha.. już pewnie mokra..sprawdzić.." i macam, macam.. ale coś nie tak - to Małż przecie! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Lisico!!! 15.02.07, 12:56 Małż zapewne zadowolony z Twojego macania Basinej pieluchy Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Lisico!!! 15.02.07, 13:15 Oj co za facet Mój to od razu ma oczy jak 5zl... Ciekawe dlaczego??? Jakieś dziwne mysli mam jak na te porę dnia... Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Tatanko 15.02.07, 13:25 Tatanko a to sprawdzałaś P. czy ma mokrą pieluchę? Cóż to za dziwne myśli chodzą Ci po głowie...hę? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 15.02.07, 13:31 Tak Kochana sprawdzam co noc, bo na mokrym spać nie będę jak się przeleje A tak na serio to mam z niego ubaw, bo teraz to on konkurencje w łóżku ma w postaci wałka od strony ściany i coś marudzi, że częściej na wąłku niż na mężu śpię. Jak się juz na nim położę to musze nogę na niego zarzucić, bo inaczej mi nie wygodnie, a on wtedy myśli, że ja coś od niego chce Oj wiecznie napalony ten mój małż... Marudka chcesz go na trochę??? Oczywiście jak już całkiem wyzdrowieje Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Lisico!!! 15.02.07, 13:17 czesc, wkurzylam sie bo nasmarowalam posta i go wcielo.Brrr Althea dziekuje Ci bardzo. Marysia jest sliczna. I ma super skarpetki) Jest taka malutka. Ja juz zapomniala jakie sa noworodki. I dopiero jak zobaczyla jej racke w Twojej dloni to az sie wzruszylam. Tak kruszynka. Wycaluj ja ode mnie po stopkach*** Bebellku jak dzieci??? Ja poprosze o Twoje namiary bo nie mam Wiesz co tesknie za Toba, Monika i Megi. Jak Was tak namcalnie poznalam to teraz ckni mi sie za Wami. Dobrze ze jest poprawa u Lucji. Biedne malenstwo. Mysle o niej czesto. Melba ja nic nie powiem tylko))))))) Olcia to juz jest w domu? No to tyle pamietam Milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Lisico!!! 15.02.07, 13:27 Altheo, czy ja też mogę prosić o zdjęcia Marysi? Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 13:57 Cześć Laseczki! Mam wolne bo jestem u rodziców . Mama zajmuje się maluchem, a ja mam wolne . Tak go skutecznie nosiła i zagadywała, ze aż zasnął Dziumbelek mój malutki . No i w końcu mogłam wątek przyczytać cały, hiphiphura! Jednak fajnie jak babcia dzieckiem czasem się zajmie Althea, napewno będziesz miała więcej czasu a nie mniej jak mama przyjedzie! Jeszcze nie pogratulowałam narodzn Marysi! Ściski mocne dla Was i poproszę o foteczki twojego skarbeńka )). Chyba sobie świetnie radzisz! Ja tam na kompa mam niestety mało czasu, choć bardzo mi to doskwiera, bo ja też uzależniona jestem... A teraz jeszcze Jasiek nie spi dużo w ciągu dnia - choć od kilku dni zasypia nawet na 3-4 godziny, wliczając w to tez spacerek Witam się z Pkanetką, widzę, że bryka znowu po forum Marudka trzymam mocno kciuki, żebyś szybko pracę znalazła. Latasz na rozmowy, to dobrze, napewno szybko coś się pojawi . Ja z excelem też nie z abardzo się lubię - mało go używałam, może dlatego... Tatance siusiaka gratuluję )). chłopaki sa boskie, nie zamieniła bym teraz Dziumbelka na żadną dziewczynę!!! Balbinka, Tatanka - nie żałujcie sobie i wcinajcie ile wlezie!!! Dzieciaczki i tak wszystko z Was wyciągną. Ja z rozżewnieniem wspominam ciążowe obżarstwo, wszystko było taaakie pyyyszne i nie trzeba było sobie odmawiać! Jedzicie na zdrowie! Tylko na bożonarodzeniowe przysmaki się, cholerka, nie załapałam, hihi, a planowałam jeszcze nawcinać się, ale co tam! Oj, brakuje mi czasem tego brzuszka, bakuje... Ale następny raz pewnie gdzieś za dwa latka Całuski i miłego dzionka Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 14:03 Stokrotko, jak dobrze, ze zagladasz! Ciesze sie, ze Jasio ladnie rosnie i ze tak Wam razem dobrze! Nawet czytajac posta mozna wyczuc te wielka radosc! Jak dasz rade, to jakies fotki nam podeslij! Aha, Cytrusiu, fajnie, ze male rosna.. przykro mi, ze zawiodlas sie wczoraj na mezu! Sciskam mocno! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 14:17 Stokrotko dzieki za kciuki! i dawaj zdjecia twoje i Jasia!! buziki dla was Uprzejmie donosze ze zjadalm 3 paczki!!! matko ale bede gruba (( buuuu .... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 14:30 Bebelku, wiedziałam)) Jak maluchy? lisico, wybacz, juz kciuki zaciskam baaardzo mocno! Pamietam, jak ja jeszcze niedawno do klopa w przerwy latałam..az w końcu dorwała mnie kumpela( rozszyfrowała mnie od razu) i powiedziała,że jak nie poleciało, to i nie poleci... a ja juz wtedy 2 krechy widziałam i latałam kontrolnie czy nie ma plamień...no i wszystko sie wydało..)) Tatanko...bo podobno wtedy sny niesamowite no własnie w poniedziałek snilo mi sie ,ze zbieram grzyby, dzis widziałam zęby: ( Nie jest dobrze....zawsze takie sny poprzedzaja w mojej rodzinie smierc,albo w najlepszym przypadku cięzka chorobe(((I niestety..nigdy sie nie pomyliło(( Goscie juz odjechali..a ja zaraz siadam i kończę przepisywać rodzialik bleee Nie mam pojęcia , co zrobic na obiad...kurza twarz..tego nie ma, tamtego nie ma: (((Jutro popędzimy na wielgachne zakupy, bo juz mam dosc tego kombinowania jak łysy koń pod górkę... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 14:49 melduje sie i donosze ze babcia wywiozla male na spacer - pogoda pieksna, sloneczko i milo cieplo. bylysmy dzis znow u lekarza, Jasia tez ma anemie, takze obie na zelazie jada. od razu widac, ze to coreczki mamusi...ktora tez ma anemie i prawdopodobnie schorzenie krwi.... Pochwale wam sie ze Jasia wazy 4 kg, Kalusia 3400. Sa kochane i slodziutkie. zjadlam dzis jednego paczka ale zamierzam sie poprawic, hihihi. we wtorek male beda szczepione, po raz pierwszy. ale nie szczepia tu na gruzlice, bo szkola jest tak, ze to wiecej zkody niz pozytku przynosi - przesterzala szczepionka., i stosuje sie ja tylko w Pl i we Frencji. ciekawe, co? pozdrawiam was wszyskie. Althea, co do znamion na skorze to ci powiem, ze Kalusia ma na potylicy tzw. pocalunek bociana, czyli po prostu naczyniak, dosc duzy i czerwoyny. ale ponoc to zniknie za jakis czas, jak nie to laser. i wiedzialam ze sie sprawdzi - ja mam takie cos na kosci ogonowej, wie jedna mala ma po mnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 15:02 Cytrusiu, fajnie że Babcia pomaga i masz trochę wytchnienia. A na wczorajsze smutki polecam lekturę kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,78525,3165257.html może Twój M z tych co jak raz powiedzą to myślą, że dość na całe życie? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 15:03 Cytrusia tutaj tez na gruźlice nie szczepia, bo uwazaja ze gruzlica nie istnieje. Ale ja chce mala zaszczepic. Tu standardowo podaje sie dziecia szczepionke 5 w 1, ale ze ja chce tez WZW B, to podadza jej 6 w 1, a gruźlicę jak skończy pół roku. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 14:53 Balbinko - dzięki za kciuki! Daj spokój z tymi snami, no co Ty? nie możesz tak wypartywać nieszczęść. O nieszczęściach z zebowych snów dementuje. Mnie się śniło często, ze mi się jedynka złamała ale nic złego się nie działo, cała rodzina musiałaby mi wyginąć. Balbinko Ty o dobrych sprawach myśl, co? Np o czymś dobrym na obiad..polecam łazanki, robilam na dziś i właśnie jestem po spożyciu. Marudko, ale Ty nie wiesz jeszcze, że nic z tego dzisiajszego tylko tak sobie kraczesz, tak? a do excela to ja ciszą miłość żywię, takie zboczenie jakieś. Stokrotko, my się jeszcze nie znamy ale bardzo chętnie Cię poznam Gratuluje Jasia i jak będziesz wysyłać zdjecia to i ja się piszę, oczywiście się odwdzięczę. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 15:05 cytrus bardzo duzo dzieci ma takie naczyniaki moje obie dziewczyny tez aja alicja miala jeszcze nadnoskiem i ten znikl najszybciej. ten z tylu glowy jest ledwo widoczny alicja ma jeszcze naczyniaka jamistego na klatce piersiowej ale tez juz zanika nie wie czy zniknie calkowicie bo ekarz powiedzial ze czeka sie do 7 lat. Amelka matylko stylu glowy ale tez uz duzo bladszy. althea nie przejmuj sie bardz tymze bedzie musiala marysia byc poddawana narkozie moja alicja tez w wieku 8 mmiala zabieg w pelnej narkozie bo miala dodatkowy paliczek u raczki. Zniosla to dzielnie i nic nie pamieta nawet po zabiegu jakjuz jejpozwolili jescto sie smiala czyli niebolalo Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 15:22 Lisica, miło mi Cię poznać. Ja ostatnio bardzo rzasko wpadałam, ale mam nadzieję, że Jasiek będzie teraz zasypiał na dłużej w ciągu dnia i będzie okazja Was podczytać. Cytrusia, nasze małe taz ma pocałunek bociana, nawet nie wiedziałam, że tak to się nazywa Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Mam pączki!!! 15.02.07, 16:31 ja też mam, ale zjem max jednego, zreszta wcale nie mam na niego ochoty...wcale a wcale;P Monia,zebyś Ty wiedziała, ile mnie wysiłku kosztowało,żeby smiechem nie wybuchnąć!no ale cóz, każdy chirurg musi od czegos zacząć Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Mam pączki!!! 15.02.07, 17:40 Witajcie kochane. dziecko moje chwilowo śpi więc mam odrobinkę luzu. Podczytuje was ale większość informacji mi z głowy wylatuje. no tak, wszystkie o pączkach piszą, a ja to mogę sobie jedynie popatrzaeć na nie. Melba niech Kubulec chodzi na kółko krawieckie, to może kreator mody z niego wyrośnie.Kto to wie)) Ja też marudkę oglądałam, a jak. I trzymam kciuki za rozmowy. Za Łusie nadal się modlę. Bardzo się cieszę, że ładnie przybiera na wadze. Bebelku a jaki pokarm Łuśka dostaje? Olcia dobrze, że Julcia jeszcze w brzuszku. A u nas ząbkowanie na calego. Kasia od jakiegoś czasu strasznie gryzie swoje paluszki, do tego od tygodnia robi po 5 kup na dobę, ogolnie jest rozdrażniona, a wczoraj miała stan podgorączkowy. Poszlam z nią dzisiaj do lekarza i na szczeście jest zdrowa, więc ten stan podgorączkowy to od zębow. Na dolnych dziąsłach bardzo wyraźnie widać obydwie jedynki, tylko kwestia kiedy się przebiją. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Mam pączki!!! 15.02.07, 20:10 melduję się wieczornie, niech jakaś dobra dusza zje paczka za mnie i Mikiego. Ależ bym zjadła takiego z nadzieniem różanym i lukrem. No nic kolejny tłusty czwartek będzie mój!!! Chrumpsowa, a może twój organizm się pączka domaga i stąd to kiepskie cisnienie? Marudko czekamy! Olcia się nie odzywa. I więcej nic nie wiem, jakaś mało rozgarnięta dziś jestem. Gdybym padła to życze Wam dobrej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Mam pączki!!! 15.02.07, 21:10 Za mnie tez niech jakas dobra kobieta zje paczka. U nas co prawda kupic sie da paczki, ale one takie sobie sa i tylko z jablkami, jagodami albo budyniem. Takiego prawdziwego bym zjadla z powidłami i z lukrem Za rok sobie zrobie)) Olcia, co u ciebie??? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Megi, Althea... 15.02.07, 21:29 dziewczynki ja zjadlam dzis 5 poczkow, to umowmy sie tak: 1 za Mikiego, 1 za Megi i jeden za Ole - bedzie mi lzej na duszy ) bylam na swiadku koronnym, mi sie chyba podobal, ale jednak Pawelek najlepszy byl jako Grant w oficerze... za to Wieckiewicz GENIALNY!! ide wykorzystac meza - straszne tu pustki Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 20:07 ech ale sie wstrzelilam z postem... Widac, ze nieprzytomna jestem ech.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 21:27 Althea ja chyba zjadłam za Ciebie i parę innych kobitek Wróciłam z koncertu, ale się fajnie grało Potwors było to "coś" u publiczności! super, po prostu super!!!!! Marudzia! będzie dobrze, nie tu to tam Buziaki dla wszystkich))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 21:56 Hej I ja chciałabym zeby ktos zarachował moje zjedzone paczki na siebie łatwiej byłoby zniesc wyrzuty sumienia)) Monia ciesze sie ze koncert udany, ale jak mogło by byc w Twoim przypadku inaczej? No i jesteśmy spakowani i jedziemy jutro na podboj gór, M sie zdecydował i jedziemy razem)Tak sie ciesze, ja moge byc tylko przez weekend ale moze M zostanie dłuzej z Małą, nartki juz stoja a ja skacze z radosci pod sufit))) Mam nadzieje ze pogoda dopisze bo sniegu na Kasprowym jest masa zeby tylko nie wiało i słonko było a bede w siodmym niebie))) Teraz ide sie wyspać Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 21:58 Mdli mnie(( Antuś, nie kryję, zazdroszczę! ale trzymam kciuki za szał pogodę!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 21:59 A czy kobieta może kryć??? chyba to ją kryją.... bredzę.... nadmiar pączków.... Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 22:08 Bredzisz prezesowa, bredzisz... daj sie P pokryc ja koncertu nie komentuje, bo wiedzialam ze bedzie BOSKO! Ant ale fajnie, jednak wypad cala familia!! tylko ze nic nie poderwiesz !! laski kolorowych, ja tez ide dac sie pokryc Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 22:21 własnie konsumuję nalewkę melisową, pyszna, i w sam raz na mojego doła...Wasze zdrowie... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 22:40 Melbusiu, sciskam z powodu doła!!! I od razu go przepędzam..a sio, a sio niecnoto!Tyś kobita rozsądna i twardo stoisz na ziemi,zetem dobrze wiesz,ze podjęliscie decyzje jedyna ..bo najlepsza w takiej sytuacji...a ile zabawy bedzie z gumkami)))Wyluzujesz sie, nie zakupisz w tym miesiącu pudła testów tylko jakis ładny ciuch))Mężulo niech zrobi te badanka i bedziecie wiedzieli na czym stoicie!Kochana, jestem myslami z tobą..nawet nie wiesz jak często...buziak! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 22:40 Melbuś nie dołuj się!!!! tak czy siak Twoje zdrowie!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 22:50 e tam...nawet seksić mi się nie chce... Źle jest Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 23:06 Melduje,ze skonczyłam nastepny rozdział..jeszcze 2 przede mną..czyli na jutro nie zdążę.Trzymajcie kciuki, by mnie facet nie wywalil na zbity pysk i dał szansę dowiezienia za tydzień.Ja juz tym wszystkim wymiotuje dosłownie ant, nie ma sprawy dwa mozesz przyypisać mojej skromnej osobie. Lalisiu, nie wiedziałam,ze mieliscie takie przejścia z alicją Pewnie strasznie sie bałas, by Amelka nie miała podobnie...skąd to sie wzięlo? Althea, niedawno bylo spotkanie z jakims specjalista od szczepionek...wyraźnie przestrzegał przed bagatelizowaniem zwłaszcza gruźlicy i ospy( u nas strasznie sie rozprzestrzenia).Podawał przykład chyba Rosji i Finlandii - tam zaprzestano podawac dzieciom przeciw defterytowi...poniewaz dziesiątki lat tej choroby nie bylo..i okazalo sie ,ze szybko pojawiły sie ogniska tejże strasznej choroby. Mówil szczepić, nie bac się a jesli ktos nie ma kasy, to szczepic najwyżej 3 razy( bo jest refundowana) a nie jakaś nowoczesną...3 w 1 Dalej nie pamiętam, ale mnie przekonał..a sceptyk byl ze mnie że jeja. dobrze,ze Maryska bedzi mogła juz niedlugo to znamie miec ciachniete i bedzie po krzyku Olcia cosik milczy.... Pkanetko..noz nie znalazłam tego pajaka..jutro bardziej sie postaram.Tylko uwazaj, bo ten wasz zboczek podgladacz moze wam filmiki robi w toalecie... Babki, nie smiejcie sie z tymi snami.Niestety mam to po mamie.Tylko razem nam sie te sny nie kumulują.Juz kiedys łudziłam sie,ze przestały mnie nawiedzać...cóz czasem wieści z dalszej rodziny napływały z opóźnieniem...Pamiętam sytuacje, gdy juz odetchnęłam z ulga, iz nikomu nic złego sie nie stało... A tu po 2 miechach dotarła info, ze w tym czasie maz mojej kuzynki w niewyjasnionych okolicznosciach umarł...a ona dopiero z gazet dowiedziała się o jego smierci, gdy proszono o identyfikacje zwlok....straszne, bo nikt go nie szukał, gdyż od dawna byli po rozwodzie. Ant, zycze wspaniałych zjazdów! Megi kiedy wyjeżdżasz? Marudzia, jak bylo na rozmowie?Kiedy nastepne? Trzymam kciuki za to krycie Lisico, a tobie @@@ sie spoźnia? Kiedy teścior? Fantazyjna..mówisz mdli??? Zjedz jakies węglowodany, to przestanieMysle oczywizda o dobrych węglowodanach Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 23:15 A ja nawet pączusia dzis nie zjadłam Trudno, jutro sobie jakiegos zakupię, a w sobote może z mezulem zrobimy faworki...tzn on będzie ciasto ugniatal i wałkiem bił..a ja zabawie sie w wycinanie i smażenie...ale jesc bedziemy razem Jutro znowu podyplomówa i za tydzień....wymęczą nas Melba, nawet na sex nie masz ochoty..ojojoj babki musicie ja wziac szybko na jakaś wódkę! Agan..tak ogolnie, to ostatno Kasie nie maja nastroju..i moze to dlatego...wysciskaj moją imienniczkę Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 23:18 Balbinko z wielką chęcią wyściskam Melbunię!!!! i zatańczę z nią twistaDDDD Melba!!!! buziaki))))))) A wszystkie Kasie będące nie w humorze ściskam)))))))))) bo monie w humorzeDDD Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 23:16 Balbinko popiłam miętką! ale nadal czuję się jak wieeelki pączek! Nie stresuj się rozdziałami! na pewno dasz radę! No właśnie Lisico masz już jakieś opóźnienie???? A ja nie mogę się doczekać @!!! tak wiem, że brzmi to głupio, ale tak jest! bo chcę się zapisać na fitness od przyszłego tygodnia taki razem z basenem!!! hop siup będę robić)) i w ogóle mam na oku coś bardzo fajnego związanego z konikami i spa i planujemy tam z moją A. pojechać na wakacje)) a może się uda wcześniej.... i też się nie mogę doczekać! i w ogóle mam takiego powera w tyłku, że sama za sobą nie nadążam a jak nie koniki to będzie tydzień spa) i też mamy już parę pomysłów!!! i mam nowe koncerty i nowe przedszkola)) tralalalala!!!!! i P. jest zły a ja nieeeeDDDDDD i przyznaję się, żeby potem nie było! odpuściliśmy w tym cyklu lot po całości! i były ot tak sobie, nawet nie wiem kiedy, bo P. ciągle gdzieś latał!!!! hej, hej hej sokoły))) ale się cieszę!!!!! tylko nie krzyczcie na mnie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 23:32 No i nikogo nie ma, a mnie nosi... Idę więc spać, kolorowych snów dla Was Słonka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 23:50 monia, to ja ci jednak zycze, bys tych koników nie spróbowała z racji dzidziula oczywiścieA kciuki i tak trzymam Dzisiaj sie usmiałam,bo u mnie w pracy wszyscy mysla ,ze umieram z nudów....a ja nie mam czasu zaległych ksiazek poczytać...ciagle cos sie dzieje, jacys goscie, podyplomówa, wyjazdy..i moje ukochane forum)))) kocurku, zatem juz cie nie stresuje i o prace nie pytam!Buziaki! I kurka zaczynam miec demencje... Dobranoc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 16 lutego 16.02.07, 07:45 Dzien dobry, Za mna trudna noc, więc liczę, że Marudka pogada dziś z Mikim, żeby tak mamie w kość nie dawał. Może teściowej posłucha? Jutro jedziemy, więc muszę nas spakować no i spakować mojego M. na tą delegację. Lubie sie pakować Hmmmm dlaczego Olcia nie daje znaku życia? Martwię się. Melba trzymaj się i nie dawaj wrednym dołom!!! Może zajmij myśli czymś innym?? Może jakiś wyjazd na weekend? Balbinko mobilizujesz mnie Twoimi postami do zajęcia się moją magisterką. Chce mi się jeszcze mniej niż Tobie cdn Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: 16 lutego 16.02.07, 07:49 tu sa wiesci od olci forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=40480&w=57272490&a=57427446 a tak wogule dzien dobry moje dziewczyny dalej strasznie marudne Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: 16 lutego 16.02.07, 07:55 witam się;i od razu mówię,że odezwę się dopiero jutro po 13.00:dzis pracuję cały dzień, nastepnie lecę na imprezę, potem lulu, a jutro rano znów do pracy, wrrrr! Miłego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: 16 lutego 16.02.07, 08:22 kurcze boje sie o moja mame w dzien jeszcze jakos sie trzyma jdnak wieczorem sie rozkleja /nie umie sie skupicnawet przez tel zle sie z nia rozmawia. Wczoraj byli u prawnika i mama sie troche podlamala w poniedzialek ma isc mojbrat do niego. Policja zawalila sprawe bo nie spisala swiadkow a bylo duzo spisali tylko jedna kobiete ktora nic nie widziala bo przyszla juz po fakcie: (niestety mama nie moze liczyc na tate bo ten nie umie jej pocieszyc on jest taki ze jakos to bedzie i uczuc nie okazuje na zewnatrz. brat sie trzyma mowi ze on nie czuje sie winny. Zadzwonil do niego blowny prezes z warszawy i powiedzial ze firma jest z nim i ze jakby mial problemy na dzwonic do niego to go troche podbudowalo tez. co do alicji to nie wiadomo skad to sie wzieo lekarz tylko powiedzial ze teraz coraz czesciej jest taka wada genetyczne. u nas nie wygladalo to najgozej bo nie mialo kosci i tylko byla taka narosl z paznokciem na kciuku u znajomej bylo gozej bo byla kosc i dziecko ma raczke troszke zdeformowana. jak mi przyniesli amelke to ja nie moglam sie ruszac kazalam adamowi ja rozwinac i ogladnac cm po cm. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: 16 lutego 16.02.07, 08:32 Hej, Melba chyba trzeba sie Toba zająć, tak zeby głupie myśli wykurzyc co Ty na to ?) Ja chyba zaczne uchodzić za forumowego imprezowicza))) MOnia ja tez sie czułam wczoraj jak wileki paczek, bo zjadłam ich w sumie 6 sztuk, kocham paczki i mam nadzieje spalic je jutro)Popieram pomysł ze skakaniem w 100% uwalnia psyche Lalisiu to fajnie sie szef zachował a na działania policji sie nie wypowiem bo padły by tylko brzydkie słowa, i wierze ze sie to jakos pozytywnie ułozy, brat ma wsparcie i z waszej strony i innych, Marudka, musisz pogadac z zieciuniem bo cos za długo z nim nie rozmawiałaś i chłopak szaleje i fakt no z podrywem to kiepsko bedzie)))ale co tam odbije sobie innym razem) strasznie sie ciesze ze R sam z siebie chce jechac i co wiecej sam zadeklarował wstawanie o 4.00 rano razem ze mna, ja nie wiem ale jakas cudowna odmiana w nim zapanowała, jak tak dalej pojdzie to jeszcze sie chłopak i na nartach nauczy jeździć na stare lata)))Wogóle fajny jest A ja juz jestem tak podekscytowan ze zaraz pekne chce zeby juz była 16.00 i lecimy na arzie ide popracowac Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: 16 lutego 16.02.07, 08:35 dodam w ramach pochwały R ze on nie tylko wstawac tak chce ale powiedział ze i na piechote ze mna wejdzie na góre bo ja tak lubie sobie wejsc raniutko potem sa miesnie super rozgrzane i rewelacyjnie sie jezdzi, oczywiscie wszytko bedziemy robic razem z Amela ciekawe jak ona sie ustosunkuje do pobudki w środku nocy))ale przez 2 dni to jej nic nie bedzie, mamy nosidło to bedzie sobie w nim spac, dziecko ma pecha ze mam matke wariatke Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: 16 lutego 16.02.07, 08:42 Wpadłam wczoraj zobaczyć co tam u Was, a neta nie było ..i poszłam smutna spać... Dzisiaj za to z rańca doczytałam...dużo tego nie było... Wklejam jeszcze raz link do wieści od Olci forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=40480&w=57272490&a=57427446 Antuś - bawcie się dobrze i wiedz, ze ja też taka nawiedzona jestem, a P. jeszcze bardziej...kropek juz ma plan treningów narciarskich na 2009 rok ułożony Oczywiście basen i karate w ciągu roku. To tak, żeby troche po mamusi i po tatusiu kontunuował. Odpocznijcie sobie Kochana Monia - oj żeby tylko baterii do grudnia Ci starczyło... kurcze - wpadne za trochę, bo zaraz przyjdzie babka ubezpieczyc domek. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: 16 lutego 16.02.07, 08:49 dziecię odsypia szaloną noc a ja idę walczyć z pakowaniem Ant ja myślę, że Amelka byłaby zawziedziona i nieszcześliwa mając mniej szalona mamę Lalisiu, dobrze, że firma stoi murem z bratem. Jemu teraz każde wsparcie jest potrzebne! Uściskaj swoje marudne królewny Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: 16 lutego 16.02.07, 09:46 cześć, kto wczoraj został królową pączkową? Ja zjadłam tylko 3- słabiuteńko Olcia się nie odzywa, to już jak nic jest mamą! Melbuś- dziś lepszy masz nastrój? Ant- świetne masz plany weekendowe, nie wiem czy bardziej zazdroszczę szusowania czy spacerów, Amelce na pewno się spodoba Kto ma ochotę wypić pyszną czekoladę w To Lubię w przyszły wtorek wieczorkiem? Bo my z Ant już umówione Nie mogę się doczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: 16 lutego 16.02.07, 09:50 Horticzko - ja mam ochotke na te czekolade, ale co z tego... buuu Nadal czekam na tego kogoś od ubezpieczen i zaraz mnie trafi, Za dwie godzinki wyjeżdżamy do Jeleniej góry a ja nic nie moge zrobić i tylko siedze i czekam. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: 16 lutego 16.02.07, 10:18 Hej, melduja sie balbinkowe zwłoki Kurka niby w łóżeczku leżałam 10 godzin, ale nie zdażyłam sie wyspac...uwierzycie?Znowu miałam dwie przerwy w snie..tak po 2 godzinki A na dodatek w snie jakiś niby ksiadz chiał mnie zamordowac, gdy postanowiłam kupić sliwki, cukinię i jabłka...aaa zerwałam tez wielgachnego ogórka( czyzby jakiś obsceniczny znak?)....jakies krzyże z nazwiskami widziałam..mieli je nad grobami umieszczać..duzo ich bylo...no i meczyłam sie w tym snie i męczyłam....ło matko. Megi, zatem mobilizuje..ale u mnie z tym dosc kiepsko..jakos tak nie moge sie zebrać,bo mi sie wydaje, ze sa jakies dodatkowe materiały, do których nie dotarłam, a gdy juz mam wenę, to albo ktos przyjedzie, albo brzucholek pobolewa i trza sie poziomować...no i skutek jest taki,ze dzis mam nerwy jak na postronku i stad pewnie te dzikie sny...i teraz pewnie bede musiała kombinowac jak te prace w tygodniu promotorowi podrzucic, bymi na nastepny wekend zdązył poprawić i oddac..matko, jak ja nie lubie takich sytuacji slizgaczowych...A ty ile masz jeszcze czasu? miłego pakowania Hortiko, ja tez obstawiam,ze olcia juz może rozpakowana i dostepu do komóry nie ma...no chyba ,ze jej siadła i bidulka nie ma jak sie z nami porozumiec, ale watpie. ant, fajnie wam z tym zimowym szaleństwem! I czekam na foty smigającej na nartkach mamusi i córeczki A ..twego mezula dawno na fotkach nie bylo...dawaj nam twego R. Matalko,bombamoniko ,gdzie się zapodziałyście? Własnie dostałam info,ze dzis znowu goscie( gadułki maja urlopik)..i to o tak wczesnej porze...a potem podyplomówa....żegnaj trzeci rozdzialiku.... tylko nie zrozumcie mnie xle..ja bardzo lubie przyjmowac gości..ale gdy nie mam czegos pilnego do zrobienia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: 16 lutego 16.02.07, 09:51 wczoraj nie miałam siły juz do was zajrzeć - 10 godzin w pracy i byłam wykończona... ale jestem z siebie dumna: zrobiłam rekord i dostałam bonusik ) i melduję że wczoraj zjadłam angielskiego paczka i trzy(!) oponki!!!! bo ponoć mówią że jak się nie zje w tłusty czwartek pączka to się nie będzie darzyło.. Althea - dzielna jesteś!!! Monia - koszulka typu sportowego - znanej firmy P ale nie będę reklamowała hihihi Lisica - epizod niezły ) mąż chyba z macania był zadowolony.. Melbuś - przytulam!!! nie smutaskuj się!! może tak piwko wirtualnie wypijemy?? albo lampkę winka,co?? Buziak! Odpowiedz Link Zgłoś
calineczka793 Re: 16 lutego 16.02.07, 10:30 Wpadłam sie przywitać tylko...jutro i w niedzielę egzanminy już od 8...jej nawet nie mam szans, zeby się wyspać...i jeszcze nawet nie zajrzałam do czesci notatek...buuuu... Życzę miłego weekednu! Całuski! Doti... Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: 16 lutego 16.02.07, 10:38 Witajcie Erguś gratuluje bonusu i koszulki Chrumpsiku oby dzisiaj już samopoczucie było lepsze, jak zołzy nie ma to jeden powód do radości już jest. A za wredną @ tulę. Olcia jeszcze najwyraźniej w dwupaku. Megi chyba musisz synowi do rozsądku przemówić albo Marudka coś zdziała. Ja się narazie ciesze błogosławionym czasem niewstawania w nocy powyzej dwóch razy a czasami wcale. Ale Basia już duuuża jest ale się z tym nie może pogodzić, przychodzi do mnie czasem, zwija mi się na kolanach i mówi "Dziiiidziuuuś" i przytulać się chce Monia ty to masz chyba F16 w tyłku za przeproszeniem)) aż Ci zazdroszcze takiej mocy!! i zdaje się że to Ty zostałaś Królową Pączkową, czy ktoś inny się poczuwa? A do tych opóźnień to u mnie nie tak łatwo precezyjnie określić. I nie testuje, strasznie nie lubie tego momentu więc czekam spokojnie(??) do niedzieli a potem zobaczę albo zobaczę wcześniej Temperatura nie spada ale to też żaden pewnik bo nigdy dotychczas nie byłam dokładna w mierzeniu na finiszu. Więc co ma być niech będzie. A Ty Anekto jak się miewasz? Stoisz w kolejce kreskowej? Lalisiu dobrze, ze Twój Brat ma wsparcie szefa, jednak co firma to firma, mają większe możliwości, swoich prawników. I więcej nie wiem co chciałam.. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: 16 lutego 16.02.07, 10:57 Dobra - domek ubezpieczony, choc z dwugodzinnym poślizgiem. Zmykam pod prysznic, zrobię chłopakom coś do jedzenia i jade. Do zobaczenia wieczorkiem!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: 16 lutego 16.02.07, 11:01 Witam się piątkowo. Siedzę w pracy i cierpie - boli mnie głowa a w pracy muszę posiedzieć gdzieś tak do 19 (( Dzisiaj jest 29 dc. - nadal cisza ale tak cicho to może i z tydzień pobyć. Ja raczej napewno miałam opóźnioną owu - gdzieś tak 20-22 dc. więc troszke jeszcze poczekam z entuzjazmem i doszukiwaniem się objawów. Jak narazie to sutki bolą nadal ale piersi nie - zawsze bolą potwornie całe piersi. Apetytu nie mam zupełnie - wogóle najchętniej nic bym nie jadła. I wogóle nie mogę włosów ułożyć i nie mogę się pomalować - wogóle się sobie nie podobam w lustrze. A wczoraj pączka zagryzałam ogórkiem kiszonym - ale to podejrzewam że tak dla równowagi smakowej. Tempka stale powyżej 37 - i tu mam do was pytanko - jeśli mierzycie tempkę to gdzie?? Pod pachą czy gdzie indziej?? ) Miłego dnia moje drogie Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: 16 lutego 16.02.07, 11:08 Witam sie w piątek, Jeszcze tylko sześć godzin i do domu. Chyba przetrwamWczoraj zjadła 3,5 pączka i musi mi to wystarczyć na cały okres postu. Odchudzanie czas zacząć, bo tyłek na wszytskich hormonach urósł za nadto (od czasu leczenia przybyło mi jakieś cztery kilo, co przy wzroście niewiele ponad 1,62 widać(() Trzymam kciuki za wszytskie nie oczekujące @. Ja raczej odpadnę z kolejki, tym razem tempkę postanowiłam mierzyć od początku i już sobie spadła Następny tydzień pewnie tylko potwierdzi działanie npr. Więc tylko jeszcze jedna iui i idziemy pod nóż Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: 16 lutego 16.02.07, 11:11 Balbinko- cycki bola całe i sa spuchnięte, ale już nic nie swędzi Trudno, widać tym razem organizm sobie znów ze mnie jaja robi Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: 16 lutego 16.02.07, 11:16 Że tak powiem mierzę "gdzie indziej" A słuchaj, mierzysz cały cykl? bo z tego możesz dość dobrze wnioskować kiedy była owu. I wogóle nie możesz włosów i wogóle sie nie podobasz.. ej Ty to chyba zmechacona dzisiaj jesteś) Nie mam pojęcia co by Ci tu na pociechę.. moze słoiczek ogórków własnoęcznej roboty? ze wsi moja droga, ze wsi od chłopa. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: 16 lutego 16.02.07, 11:25 Lisiczko dawaj te ogórki - oj bardzo chętnie bym sobie ogóreczkami zagryzała między jednym a drugim klientem )) A jeśli chodzi o mierzenie tempki to ja ambitnie mierzę sobie w drugiej części cyklu - nawet w bardzo drugiej ) Czyli zaraz przed @ Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: 16 lutego 16.02.07, 11:07 Lalisiu, szkoda ,ze gliny znowu dali d... tak najłatwiej, po co tyle pisac...wrrr.Dobrze,ze ma szefa za sobąMama powinna chyba cos brac na uspokojenie, bo inaczej jescze w chorobe wpadnie...a jej wiek menopauzalny chyba to rózne psikusy w organizmie robi i z tym sercem nieciekawie Melbus, zatem czekamy na ciebie do juterkaSzałowej impry zycze! Calineczko trzymam kciuki za jutrzejszy egzamin..na pocieszenie powiem ci tylko,ze przede mna jeszcze 5 wrednych kobył w tym 3 w najblizszych 2 tygodniach Lisico, noz kto widzial tak biednego męza straszyć))Z Basiulki pieszczoch Tatanko, mówisz,ze sie przeleje...mmmm chyba tez zaczne sprawdzać Zuza, jak tam na froncie? Nadal swędzą? Zaklinam twoja @@@@ by juz nie przylazła! Babki, dawno misi i anialm nie było...gdzie sa nasze poznanianki???????????? A anhes juz sie rozdwoiła? Ktos wie? Tak sobie myslę, ze skoro ineze nas odwiedzała..i anhest tez..to chyba te ich uwolnione kreseczki naszym babeczkom sie nalezą co? Cosik malo cięzarówek u nas Tylko 4 a moze juz 3... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: 16 lutego 16.02.07, 11:12 balbinko mama jest caly czas na lekach ogulnie bierze signopan ale teraz bierze jakies leki antydepresyjne na serce tez sie leczy. jutro przyjada z nart ci nasi znajomi lekarze musze z nimi pogadac o mamie oni jeszcze nie wiedza co sie stalo wiem ze beda dla mamy chyba najlepszym wsparciem . dobrze ze mama wie ze cos sie z nia dzieje i mowila ze chyba bedzie musiala isc do jakoegos psychiatry lub psychologa. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: 16 lutego 16.02.07, 11:15 Witam Chyba nie musze wspominac, ze moje idealne dziecko spi Znależlismy sposob na wrzaski na przewijaku. gapi sie na zabawke, ktora trzeba co jakis czas potrzasnac i jest w mare spokoj. Erga, no to mnie pocieszylas... ja nie zjadlam nawet pol paczka. Nie moglas wczoraj powiedziec?? To bym M. wyslala po paczki! Gratuluje bonusa! Balbinko, wlasnie tutaj nie szczepia na gruźlice bo niby nie wystepuje... a w tamtym roku pojawila sie w jakims przedszkolu... wiec ja napewno Marysie zaszczepie. Megi, wspolczuje nocki. Ale u rodzicow pewnie odpoczniesz! Bawcie sie dobrze! Marudka, lec do Megi i przemow Mikiemu do rozsadku zeby mamy tak nie meczyl. Monia, paczusiu, jak sie dzisiaj czujesz?? Bebelku, jak dzieciaki?? Jest jakas poprawa? Buzka dla ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: 16 lutego 16.02.07, 11:46 yo! Lisico- ja też chcę ogórki od chłopa!!!! i wszystko inne tez chce od chłopa)) kurę prawdziwa i jajka i marchewkę i 1/2 świniaka i w ogóle wszystko wszystko)) Althea- a wczoraj do której spala?? długo po 22.00 jeszcze?? lepiej chyba jest. Tylko Tadzio marudny. zuza- ty grzeszysz tak mówiąc!! przeciez ty jak anorektyczka wyglądasz i Ty sie chcesz odchudzac??!!?? i tym razem ino tyle bo T&T się buntuja)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: 16 lutego 16.02.07, 12:04 Witam i melduje ze tez zjadlam wczoraj 6 paczków, a tak niewinnie sie zaczeło. Nic to od poniedziałku przechodze na diete, bo lato idzie wielkimi krokami Althea Twoja Marysia jest niesamowicie spokojna Ant zazdroszcze tych nartek i Zakopanego. Wieki całe już tam nie byłam. A Amelka to napewno się cieszy ze ma taka szaloną mamę. Ciekawe jak Olcia? Czy już ma swoją Julcię przy sobie? Bebellku dobrze ze jest poprawa w dzieciaczków. Megi miłego wypoczynku! Moze Miki u rodziców da Ci trochę odetchnąc. Lalisiu buziaki dla Amelki z okazji 3 ząbka Firma twojego brata postąpiła naprawdę super. To wazne ze ma w nich oparcie i w całej waszej rodzinie. Mam nadzieje ze mama dojdzie do siebie. Balbinko ty to masz sny! Oby przestały cie męczyć. Erga gratuluje bonusiku! Calineczko powodzenia na egzaminach! Za wszystkie czekające na @ trzymam kciuki zeby nie przylazła! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Środki przeciwbólowe - pilne 16.02.07, 13:07 bardzo Was proszę o info. Wolę dmuchać na zimne - bo a nóż mi sie udało. Napiszcie mi prosze jakie środki przeciwbólowe mogę zażywać??Czy ferwex np. mogę?? No tak boli mnie głowa że zejdę zaraz a do 19 daleko (( Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Środki przeciwbólowe - pilne 16.02.07, 13:14 To, co jest na bazie paracetamolu, np. panadol. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Środki przeciwbólowe - pilne 16.02.07, 13:17 Że niby Apap można. Tak piszą w ulotce i tu na forum też czytałam o tym. A OGÓRY już przeciskam przez kabel! Do Bebell też www.uspharmacia.pl/produkty/przeciwbolowe/apap - link do apapowej strony i do fervexowej - www.apteka.gda.pl/fervex-sasz-p-748.html Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma witajcie dziewczynki 16.02.07, 13:50 przepraszam najmociej, ze sie od jakiegos czasu nie odzywam, ale wrocil u nas dosc intensywnie temat kupowania domu i spedzam dluuuugie godziny na wynajdowaniu ofert w internecie a potem w bardzo krotkiej rozmowie z danym biurem nieruchomosci dowiaduje sie, ze ta oferta jest dawno nieaktualna!!!! a w ogole po sposobie prowadzenia rozmowy z klientem doszlam do w niosku, ze oni w d...maja klienta i wcale im nie zalezy, zeby cos sprzedac. mam dosc! ale czytam was intensywnie i widzialam, ze jest duze zainteresowanie, zeby spedzic razem wakacje. sluchajcie, dla mnie pomysl bomba, tylko ze to trzeba juz dzialac!!! zeby zarezerwowac miejsca dla wiekszej liczby osob, moze juz dzis byc problem. tak wiec musialybysmy sie w miare szybko zdeklarowac przede wszystkim kto i kiedy i szukac miejsca. musze na chwilke przestac pisac, ale zaraz wroce do tematu Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Misia 16.02.07, 15:03 Ja polecam gazety z ogłoszeniami bezpośrednimi oraz różne serwisy internetowe też bezpośrednie. Rozmów z agencjami przeprowadziłam już nie zliczę ile i efekt był taki, że postanowiliśmy z mężem, że jeśli kupować coś nowego, to tylko bezpośrednio, bo agencje nie robią absolutnie nic oprócz podania klientowi listy ofert, które mają, a których nawet często wcześniej nie potwierdzą. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Piątkowo 16.02.07, 15:11 Zaryzykowałam z fervexem - na paracetamolu to w razie czego nie powinno zaszkodzić. Misia-Ma - jestem pod wrażeniem Twojego elaboratu wakacyjnego )) Postudiujemy, postudiujemy ) Bebellku- jak tam T&T?? Jak się czują?? Lalisiu- to cudownie że brat ma tak olbrzymie wsparcie nie tylko w rodzinie ale także w szefostwie firmy - to bardzo buduje. I widzę że wsparcie to tutaj bardziej mamie jest potrzebne. Ja w dalszym ciągu trzymam kciuki. I uściskaj swoje chore gwiazdeczki Zuza - puki brak @ dotąd nadzieja - któraś z was mi tak kiedyś napisała i tego radze się trzymać kochaniutka )) Buziakuję z całej siły i zaciskam kciukasy Balbinko - jak Twój promotor będzie miała jakieś ale to myśle że na tym forum znajdzie się kilka ciężarówek chętnych do nasłaniu paru myszy oprócz Twoich oczywiście. Ściskam mocno No to ja Was nadal podglądam )) Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: 16 lutego 16.02.07, 13:15 Witam was piątkowo. Słoneczko piękne za oknem, więc zaraz chyba wyjdę na bazar po owocki, bo już mi się zapasy kończą. Hortiko, ja bym chętnie się z wami spotkała, ale nie wiem, jak będę stała z pracą. W środę M wraca, więc muszę trochę nadgonić, żeby potem mieć cały dzień wolny. Balbinko, nie mogłabyś pomyśleć przed snem o czymś bardzo przyjemnym, żeby potem takie głupoty ci się nie śniły? A pracę napisz i wyślij facetowi mailem. Bo chyba jest skomputeryzowany? Ant, fajnie, że udało wam się tak wszystko pozałatwiać, żeby móc razem wyjechać chociaż na weekend. Nie powiem, że wam zazdroszczę wyjazdu, bo sporty zimowe to nie moja specjalność, ale weekendu we trójkę – jak najbardziej. Erga, gratuluję bonusiku! Calineczko, powodzenia na egzaminach! Chrumpsik, dziś już będzie lepiej! Choćby dlatego, że to piątek. Anetko, mierzenie tempki pod pachą odradzają wszystkie podręczniki NPR. Ja mierzę w ustach i całkiem wyraźne mi te wykresy wychodzą. No i mierzę cały cykl, w czasie @ i całą II połowę cyklu. Z przyzwyczajenia. Zuza, nie wiem, czy cię to pocieszy, ale mnie przez rok leczenia przybyło 10 kg. Najgorsze jest to, że w niektóre ulubione rzeczy już się w ogóle nie mieszczę, a przecież to jeszcze nie koniec leczenia. Trzymam kciuki za wszystkie, które są już na finiszu II fazy! Przecież ten pociek musi się wreszcie wziąć do roboty. Wiosna idzie! Lisico, ogórki ze wsi od chłopa są super! My zwykle ze wsi przywozimy mięso, a latem też owoce. Bo wino z takich niepryskanych porzeczek ma zupełnie inny smak. Althea, niesamowite masz to dziecko! Tylko pozazdrościć. Ciekawe, czy Marysia będzie równie spokojna za kilka lat. Któraś szukała chętnych, żeby im przypisać swoje zjedzone pączki? Bo ja też wczoraj nie zjadłam żadnego. Faworków też nie robiłam. Koleżanka była niedawno na turnusie odchudzającym dietą owocowo-warzywną i przywiozła stamtąd tony kartek z przepisami i informacjami zdrowotnymi. No i np. dowiedziałam się, że na 1 osobę ze stwierdzoną celiakią przypada 20-30 niezdiagnozowanych. A nietolerancja glutenu u dorosłych może być przyczyną niepłodności i poronień nawykowych. Efekt jest taki, że pogoniłyśmy do laboratorium na badania, a na razie profilaktycznie przeszłyśmy na dietę bezglutenową. Wyniki dopiero za miesiąc, więc mam przed sobą 4 tygodnie zdrowego odżywiania. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: 16 lutego 16.02.07, 13:39 yskyerko, moj szwagier dowiedzial sie ze ma nietolarancje glutemu po 30, a tesciowa przeszla na diete bezglutenowa po 70 Nie wiadomo czy ma nietolerancje, ale najpierw testowala produkty dla syna i stwierdzila, ze sie na tej diecei znacznie lepiej czuje i juz jej tak zostalo. Pieczesz teraz chlebki bezglutenowe w maszynie?? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: 16 lutego 16.02.07, 13:42 Pierwszy już upiekłam. Śmieszny jest, bo taki bialusieńki. Muszę poszukać mąki razowej i trochę pokombinować z przepisami, bo jednak bezglutenowe robi się inaczej. Choćby dlatego, że ciasto po wymieszaniu powinno mieć konsystencję bitej śmietany, a nie ciasta drożdżowego. Ale ten biały nie jest taki zły. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: 16 lutego 16.02.07, 13:50 A z jakiej robisz maki?? Moj szwagier je tylko produkty naturalnie bezglutenowe. Czyli nawet jak na opakowaniu jest napisane ze cos jest bezglutenowe ale zawiera skropie albo make pszenna to on tego nie je. Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma dla zainteresowaych wyjazdem 16.02.07, 14:24 napisze pare swoich propozycji i prosze niech kazda napisze swoje, plus jakies uwagi, etc niestety nie znam zednego osrodka sprawdzonego, gdzie mozna pojechac wieksza grupa z dziecmi. ale mysle ze powinysmy szukac w miare malego osrodka, zeby oprocz nas nie bylo za wiele innych osob, ktor np beda imprezowaly nam pod oknem do rana. my w sierpni 4-11 jedziemy tu www.azzuro.ta.pl/galeria.html znajomi mojego m. bardzo zachwalaja, wlasnie ze wzgledu na cisze i spokoj i na kameralna atmosfere. w okolicy tego osrodka nie ma zadnych dyskotek, duzych kolonii i innych takich niedzieciowych atrakcji. ja powiem szczerze, ze nie jestem zachwycona ze wzgledu na polozenie. niestety morze w okolicy Kolobrzegu jest zawsze zimne!!!!! a w sumie chcialabym, zeby Magda choc troche nogi pomoczyla. no ale nic. pokoje tam sa dwuosobowe - w pokoju jest dwuosobowa kanapa i tapczan- cena 60 zl za osobe i sa wieksze pokoje w cenie 180 zl za pokoj niezaleznie od ilosci osob innym osrodkiem, do ktorego ja bym chetnie pojechala, jest ten solaris www.solaris.turystyka.pl/index.php?docid=21 tylko gdybysmy decydowaly sie jechac tam, to proponuje bardziej okres maj- czerwiec, bo to jest osrodek na 200 osob wiec w okresie wakacji szkolnych moze tam byc maly sajgon. a jak widac na zdjeciu hustawki sa tylko 2 a w sezonie przedwakacyjnym beda tylko emeryci i matki z malymi dziecmi trzeba by sie tez zastanowic jak rezerwujemy miejsca. czy kazda osobny pokoj 4osobowy, czy np apartament, gdzie jest 8 lozek www.solaris.turystyka.pl/index.php?docid=21 na pewno wyszloby to taniej, ale czy lepiej? czy dzieci wzajemnie sie nie beda budzic? jesli chodzi o mnie, to mi nie przeszkadza ze w pokoju obok bylaby ktoras z maluszkiem. my spimy i sie nie budzimy wiecej propozycji i pomyslow chwilowo nie mam. prosze napiszcie swoje i bedziemy szukac!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: dla zainteresowaych wyjazdem 16.02.07, 16:03 U mnie raczej maj odpada( będe się użerac z poprawkowiczami(( ale czerwiec jak najbardziej. ja myślę o wyjeździe na tydzień albo i na dwa. jesli zdecydujemy się na czerwiec to morze wszędzie bedzie jeszcze zimne. oba miejsca fajne, tylko dla nas potwornie daleko( no, ale zacisniemy zeby i dojedziemy) apartamenty dla nas sa ok. Tośka śpi i się nie budzi, a jak będzie z tadziem to któż to może wiedziec? )) my bysmy się chetnie wybrali tu: www.ranczomustafa.pl/content/start.html ale nigdy tu nie byliśmy, więc jak jest w praktyce to nie wiem) dwa lata temu bylismy tu: www.pensjonat-nord.pl/ i było super, jeśli chodzi o warunki, natomiast w sezonie nigdy wiecej do Łeby nie pojedziemy) ale poza sezonem to nie jest głupi pomysł, bo człek na człeku na plaży leżał nie będzie, dyskoteki będa jeszcze zamknięte (zresztą nord jest tak fajnie z boku położony, więc jest cicho nawet i w sezonie) ), a jednak jakąs infrastrukture będziemy mieli (aptekę, sklep z pieluchami, pediatrę). Tylo nie wiem zy oni daja jesc poza sezonem??? w sezonie daja super żarełko)) Ja czekam na telefon z tej mojej szkoły, wiec dzisiaj powinnam coś więcej z terminami wiedziec. a tak btw: udało mi się ustalic, ze to maja byc cwiczenia do wykładu, tylko jeszcze nie ma osoby prowadzacej wykład!!! wrrr!! jak ja nie lubię braku profesjonalizmu i braku szacunku dla czasu innych osób. no. k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: dla zainteresowaych wyjazdem 16.02.07, 16:07 Na tej stronie wiecej zdjęc pensjonatu Nord (poprzednia dopiero w budowie). www.abcwypoczynku.pl/Pensjonat_NORD_abcwypoczynku_go,objectQQid_object,476.html Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: 16 lutego 16.02.07, 15:07 Mam "Koncentrat ciasta chlebowego dla osób stosujących dietę bezglutenową". Robi go firma Glutenex, która w ogóle ma dość bogatą ofertę produktów bezglutenowych. Jest też kilka sklepów internetowych z takich rzeczami. Tylko że właśnie sprawdziłam i tam skrobia jest, więc raczej dla szwagra odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: 16 lutego 16.02.07, 13:42 Bebell, super ze dzieciaczki lepiej! A Maryska prawie do 11 wczoraj poslapa. Przenioslam ja do lozeczka, nawet nie zauwazyla. Potem pojadla i znowu spala 4 godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Althea, 16.02.07, 14:13 nie potrafię zrobić tej cholernej sygnaturki z Tomciem, robię wszystko krok po kroku i wrrr. Pomożesz? adres linijki to: src="b1.lilypie.com/jrhLp1.png" alt="Lilypie 1st Birthday Ticker" border="0" width="400" height="80" /></a> . Tomcio Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Hortika 16.02.07, 14:35 Musiasz adres suwaczka wpisac w takiej postaci: b1.lilypie.com/jrhLp1.png <a, href="http://b1.lilypie.com/jrhLp1.png">,Tomek,</a> Powywalaj te przecinki i powinno dzialac. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Althe 16.02.07, 15:13 dzięki, ale , czy ten aktywny link, który jest przed: <a href="... też wpisywać, bo znów nie wychodzi Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Hortika 16.02.07, 15:13 Zamień HTTP na małe litery: <a href="HTTP://b1.lilypie.com/jrhLp1.png">Tomek</a> Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Hortika 16.02.07, 15:21 Wiem, napisałam ci tylko link bez przecinków. Wywal wszystko, co masz przed <a href= Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Hortika 16.02.07, 15:46 Althea - na obczyźnie to się nie liczy )) tobie już się darzy ) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika misia 16.02.07, 15:58 fajne te miejsca wakacyjne, dla mnie zimna woda w kołobrzegu nie stanowi kłopotu - w Bałtyku zawsze jest zimna dla dorosłych, ale nigdy za zimna dla dzieci, które taplają się godzinami.za to obawiam się tłumów -niestety w wakacje ciężko znaleźć coś ustronnego. Równolegle do szukania miejsca (mnie niestety nad morzem nic fajnego nie przychodzi do głowy) musimy szybko ustalić termin, bo za chwilkę już rzeczywiście niczego sensownego nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: misia 16.02.07, 16:22 witam piatkowo Melduje ze wrocilam od zieciunia cala i zdrowa!! ale zmeczona tak ze chyba pojde spac i to nie Miki mnie tak wymeczyl, a zakupy w tym cholernym auchanie!!!!!!!!!!! jeja .... wrrrr... Z Mikim sobie pogadalam, ale nie obiecal ze bedzie dobry dla mamy, caly czas mowil: nie, nie, nie ... i krecil glowa ( chyba nie mam autorytetu Melbunia sciski ) Ant juz w drodze do Zakopca bawcie sie dobrze ... Za wszystkie nie czekajace na @ trzymam kciuki, wkoncu ten okropny ptak musi sie zmobilizowac!!! i za egzaminy naszych foremek tez Hortika ja tez moge do to lubie?? czy nie?? Beblek szykuj sie na nalot we wtorek lub srode, kiedy wolisz??? i kissy dla brygady TT i nie wiem co jeszcze ide odreagowac zakupy a Yskyerko, Megi mi powiedziala ze masz fajne magnesy lodowkowe, proponuje je zdjac przed moim przyjsciem w pn mowie serio, jeszcze ci cos zginie. dasz mi adres na priva?? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka a może Jastrzębia Góra? 16.02.07, 16:34 www.sedna.pl/oferta.html Kiedy jesteśmy w Gdańsku, zawsze jedziemy do Jastrzębiej na wędzone rybki. Świeżutkie i często jeszcze gorące. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: a może Jastrzębia Góra? 16.02.07, 16:56 Marudka jeszcze raz duuuża buźka ode mnie i zięciunia za dzisiejsze odwiedziny i za grzechotkę która jutro może uratować zdrowie i zycie mnie i wujowi Tomowi)) Widzę, że zabrałyscie sie ostro za planowanie wakacji Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: a może Jastrzębia Góra? 16.02.07, 16:58 Wakacji to może za dużo powiedziane, ale jakiś weekendzik... A kto będzie mógł zostać dłużej, to zostanie albo pojedzie w inne miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: a może Jastrzębia Góra? 16.02.07, 17:00 A co myślicie w temacie Mazur? Byłoby ciut bliżej. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: a może Jastrzębia Góra? 16.02.07, 17:13 bliżej tylko dla warsiawki) ja za morzem jestem zdecydowanie. ale nie za jastrzębią, bo tam jest paskudne zejście na plażę, wysoki klif i z wózkiem ciężko. k. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: a może Jastrzębia Góra? 16.02.07, 19:37 Widze, ze zaczyna sie umawianie na wakacje na calego! Yskyerko, to masz nowe wyzwanie Bezglutenowe pieczenie. Wiesz, z ta diata bezglutenowa nei jest tak łatwo, czesto gluten mozna znalezc w bardzo zaskakujacych rzeczach... a przy nietolerancji glutenu moze tez byc zmniejszona tolerancja laktozy. Hortika, troche przekombinowalam z ta sygnaturka. Najpierw chcialam ci tylko wkleic link do sygnaturki, a w koncu wkleilam cala sygnaturke... dlatego mialas link dwa razy. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: a może Jastrzębia Góra? 16.02.07, 19:53 Mam nadzieję, że nie będzie tak źle, bo w końcu w większości sklepów jest dostępna mąka kukurydziana i ziemniaczana, a w sklepach ze zdrową żywnością jest też ryżowa i gryczana. Kwestia przetestowania, która do czego, a potem wypróbowania odpowiednich mieszanek, ilości, składu itp. Gorzej na pewno z gotowymi potrawami albo półproduktami. Ostatnio właśnie wyczytałam, że mój ulubiony szpinak ze śmietaną jest zagęszczany mąką pszenną. Co do mleka, to surowego nie pijam od wieków (z wyjątkiem pierwszej ciąży, kiedy nagle pochłonęłam pół litra duszkiem, a drugie pół po paru godzinach). Natomiast po wszelkich serach, jogurtach itp. nic się nie działo, więc mam nadzieję, że chociaż z tym nie będzie kłopotów. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: a może Jastrzębia Góra? 16.02.07, 20:04 Yskyerko, wlasnie chodzilo mi o polprodukty i gotowe potrawy. Ciezko cos znalezc w restauracji, co jest bezglutenowe, bo nawet jak na tekie wyglada to niekoniecznie takie musi byc. Mam nadzieje, ze jednak wyniki beda dobre i nie bedziecie zmuszeni do rygorystycznej diety. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 19:38 M. pojechal po mame. Nie zdziwcie sie jesli bede sie mniej pojawiac w najblizszym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 19:46 Wróciłam. zjadłam kawałek tortu i cos mi chyba zaszkodził.pa Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:13 Cholera jasna ciagle tyly mam!!! Napisze co u mnie zatem... Wiec dostalam pierwsza wyplate w IT ))) No i jak pisalam ten tydzien byl chyba najciezszy - to przez okres i nawal pracy, bo z braku tej zolzy zajmowalam sie wieloma dodatkowymi rzeczami Klienci z PL zaczynaja dzwonic i powoli skladac zamowienia wiec jakies efekty mojej pracy sa. W pracy ok, nikt mnie nie mobbinguje i majac porownanie mowie Wam, ze trafila mi sie najgorsza "nauczycielka" - pracoholiczka z jakims skrzywieniem mobberowym. Oczywiscie tlusty czwartek bez poczka to jak nie powiem co... ((( W so za to - pisalam Wam zrobilam faworki, przynajmniej tyle... Kurcze kiedy ja to wszystko nadrobie??????? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:20 Chrumpsiku, super pierwsza wyplata)) Gratuluje Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:26 ))))) Ja tez sie ciesze i moze zajrze do sklepow, bo resztki przecen - 70% Moze jeszcze cos wygrzebie... Althea wyczytalam, ze z odsiecza nadciaga Twoja mama No i ze Marysia to aniolek ))) Yskyerko juz wiem skad ta dieta - a juz mialam pytac! Zuza kurcze to jestesmy tego samego wzrostu A powiem Ci, ze ja wyobrazalam sobie Ciebie nie wiem dlaczego jako baaardzo wysoka ))))) Kurcze chyba nie widzialam zadnego Twojego zdjecia - pewnie stad to zdziwienie jak przeczytalam o 1,62 No i Agan Kasia JUZ zabkuje???? Miki gada NIE??? ))) No i Cytrusia sie pokazala, no i Stokrotka. Super, ze Motylki rosna Przykro mi z powodu tej anemii... Stokrotko gratuluje Jasia No i Misia domu szuka - niestety ja nie doradze... ALe bede trzymala kciuki, zebyscie cos fajnego znalezli. Fantaisie kurka przeoczylam co to za urodziny i co to za tort... A ktory to u Ciebie dc? Moze te mdlosci to nie od slodkosci tylko od czegos innego? Trzymam kciuki za nasza Olcie!!! Rany to cc to mialaby w ten pn? No i naprawde wiecej nie pamietam, oczywiscie wiele z Was pominelam, jak mnie to wkurza!! Potworsik mam nadzieje, ze wynegocjujesz dobra cene za tlumaczenia!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:29 Marudka-liczyłam, że się skusisz na To Lubię? I co za głupie pytania? Może jednak Yskierko się wygrzebiesz z robotą i też się z nami spotkasz?? I może ktoś jeszcze?? Kasia- a może Ty rzucisz jakieś namiary na kwaterę nadmorską? bo wydaje mi się, że kiedyś wspominałaś coś o fajnym miejscu. Chrumpsie-pierwsza wypłata hoho- co sobie fajnego kupisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:39 Hortika, ja chce do To lubie!!!!! Hehe... marzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:42 Melba sciski niech dolek sobie pojdzie precz! A kysz!!!!!!!! Hortika nie wiem co kupie - zobaczymy co zostalo. To juz koncowki przecen i moge nic ciekawego nie znalezc. Na pewno bede musiala sobie kupic jakies buty, ale planowalam z kolekcji wiosennej... A wiecie ja w TO LUbie nigdy nie bylam... Hymmm Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:46 Chrumpsik- nie stresuj się nadrabianiem plizzz! do mnie możesz nic nie pisac, nie obrażę się, ważne żebyś się sama meldowała. A mnie znowu praca ściga( badania, zlecenia, raporty. fuj! nie chcemy, nie chcemy... k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:43 olka- marzenia fajna rzecz) a w To lubię nie byłam juz szmat czasu... hmmm... czekolada mrożona ostatnio bardzo mi smakowała) Marudka- kto normalny leci na zakupy w piatek??? Megi- nie to podstawowe slowo) u nas króluje. i detronizacja mu nie grozi. Monia- elokwentna jesteś) Lisico- za ogórki dzięki) a te pół świniaka tez byś moze kablem przepchała jak byś miała??))) k. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:48 he he Bebell kiedy mnie wnerwia jak nie wiem o co chodzi ))))) No i obiecuje sie meldowac ))) A przy okazji jak tam zdrowie T&T? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 21:32 Powoli robi się lepiej! Chrumspiku niestety to reakcja na truskawkowy torcik dzisiaj w szkole miałyśmy urodziny 6!!!! dziewczynek Bardzo się cieszę, że kaska już jest i życzę owocnych zakupów! ja mam jakiś dół zakupowy bo jest mi za zimno na nowe rzeczy, a na widok golfów mam drgawki ALthea, po tej ilości pączków mam ich dość do przyszłego roku!!! i dzisiaj o jakiejś choerj godzinie poszłam steppować i nikt mnie nie uprzedził, że o poranku w piątek program tv to jakaś trauma! Super, że mama przyjeżdżą)))) Co do wakacji, to ranczo najbardziej mi podchodzi)) Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 21:38 Z bólem serca żegnam się z Wami bo jutro skoro świt wyruszamy do dziadków. Kochana teściowa Mikiego (która zadaje kłam wszytkim dowcipom o wrednych teściowych) obiecała nas informować o newsach. Oby tak jak ostatnio gdy nas nie było, same dobre wiadomości pojawiały się na forum!!! Uściski dla wszystkich!!! m. ps. Jak ktoś ma ochote to zapraszam na stronke Mikiego. Właśnie dodałam nowe zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 21:45 Wróciłam Kto chce pół świniaka? Moge niedługo pchnąc kablem...a tak na powaznie babeczki, to szkoda,ze tak daleko od siebie mieszkamy...tak na serio ,bebelku, miałabyś wieprzowinkę od chlopa...i jakie wyroby...mniam..moj szwagierek robi najlepsza kiełbaske, kaszanke, salceson, szyneczki na świecie!!!! Szkoda, ze moja mama juz kurek nie ma Chrumpsiku, to teraz możesz troszke zaszalećSzkoda,ze "mobbingownica" niedługo wróci.Gratuluje sykcesów! Megi, to wy z wujem tomem jedziecie...niech wypróbuje na mikim swoje sztuczki Marudzia, wytarmosiłas zięcia ode mnie? Fantazyjna, ty podpadnięta z tymi mdlosciami jesteś....chyba bedziesz musiała zrezygnowac z aerobiku))) Zuza, Yskierko, tez tak miałam zgubiłam dopiero po poł roku od stymulacjiI tak was podziwiam, bo wy przeciez więcej tych hormoników bierzecie I trzymam kciuki, by wyniki badań były jednoznaczne..mmm gdzies tez o tym czytałam.Mojej znajomej wykryto dopiero ok. 40!A tak sie biedna nacierpiała, ciągle ja brzuch bolał A ja własnie zapodałam maluszkowi 2 rolmopsy..mniam I znowu miałam dzis wrazenie,że małe sie ruszało...chyba mam zwidy, no nic przekonamy sie wkrótce, czy to sa ruchyW kazdym razie to niesamowite uczucie... Melduje,ze nie trza wysyłas myszy do mojego profesorka...cos pokiełbasilo mu sie z terminami i podał mi złą datę, bo mam jeszcze miesiąc Zreszta juz mu obiecałam, ze przesle mu prace poczta do konca następnego tygodnia( yskierko, niestety meil w gre nie wchodzi)W końcu musze sie zabrac za konkreta nauke na egzaminy Z ostatniego dostałam 4 Kurka, martwie się o Olcię Pkanetko, juz kiedys pisałam, lepiej brac apap c , jest na dodatek znacznie smaczniejszy niz ferwex i chyba tańszy.Mozna go swobodnie stosowac przy grypach jelitowych. Z przeciwbólowych to jeszcze apap i codipar..ewentualnie panadol, tak jak laski pisały, paracetamol w zbyt wielkich dawkach nie szkodzi. Balbiniątko Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 21:47 Balbinko, smacznego! rolmopsiki dobra rzecz Ale ja dzisiaj dietka! torcik ciągle powraca.... Megi, miłego wypoczynku)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 21:56 Mi się też to ranczo podoba, dopiero teraz zauważylam, ze Bebell w westii propozycji wyjzadowych się wyzej juz wypowiedziała. MOnia, a Ty nie dasz się skusić na czekoladę???? bo ja cię dawno nie widziałam Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 21:58 Hortika, mam sporo grania i tak samo środa, a o której????? bo fajnie byłoby się spotkać Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 22:02 althea, fajnie,ze juz mama u was zagosciła Przynajmniej nie będziesz sie nudzic hihi, gdy maleńka pograzy sie w blogim snie Oczywiscie jestes usprawiedliwiona.A kiedy planujecie chrzciny??? Agan,Bebelku u was chyba tez ich nie było?Czy ja przeoczyłam? Tatanko, mam nadzieje,ze wizytka u rodzinki nalezała do udanych! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 22:04 nic nie przeoczylas balbinko) mamy małego poganina) a chrzciny to nie wiem kiedy, bo nie mam jeszcze terminarza zjazdów. najprawdopodobniej dwa tyg po Wielkanocy. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 22:05 kolorowych. k. ps. w kwestii wyjazdu: proszę się zadeklarowac kto na dłużej chce a kto na weekend li i jedynie. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 22:08 Ja tylko na weekend, bo planujemy miesięczny urlop, na który najpierw trzeba zarobić. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 23:03 Idę spać, jutro od rana lekcje.... ale za to wieczorkiem idziemy do kina Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Pociany, koniec laby! 17.02.07, 07:45 Ooo czyzbym dzis byla pierwsza? ))))) Bebelku o rolmopsach nawet mi nie mow - ale jak przyjade do pl to sobie kupie!!! Uwielbiam sledzie!!!! No i jeju - Ty juz jestes w 2 trymestrze, pewnie tak jak Jutka chudzielec ruchy poczujesz wczesniej!!! Fantaisie jak masz klopoty z zoladkiem to lepiej sie nie forsuj na stepperku. Moj nadal sie kurzy, a forme mam do kitu... Althea no to teraz masz pomoc przy Marysi )) O i jakies umawianie na wakacje i wspolne wyjazdy - zazdroszcze Wam. Witam sie weekendowo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pociany, koniec laby! 17.02.07, 08:39 jestem na moment Impreza bardzo udana, aczkolwek musielismy wczesnie wyjść... Tatanko, priv do Ciebie poleciał Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Pociany, koniec laby! 17.02.07, 09:08 Aha, Anhes urodziłaMały (no, raczej spory-przeszło 4300 g ) Zachariasz urodził się wczoraj o 18.15 Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany, koniec laby! 17.02.07, 10:18 Chrumpsik- to o rolmopsach i trymestrach to do balbinki) ja tam w zadnym trymestrze nie jestem)) poza tym witam w sobote i donosze, ze jedank nic nie smaze!!!! kryzys woli trwa... k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany, koniec laby! 17.02.07, 10:23 aha, i chyba juz mogę. uwaga, uwaga: Tadek się unormował!! zasypia o 20.30, śpi do 7.00 rano, jedzac po drodze w okolicach 4.00-5.00. I kolki poszły precz) tzn. czasem go jeszcze brzuch boli, ale juz bardzo rzadko i trwa to niedługo) a wszystko zadziało sie jak skończył 3 miesiace) fajnie teraz mam) k. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pociany, koniec laby! 17.02.07, 10:33 Bebellku, skoro Chrumpsik-Meteor tak mowi, to moze jednak jestes?? Buziaki sobotnie dla wszystkich!Lece sprzatac! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Pociany, koniec laby! 17.02.07, 10:42 tiaaa, Potworsik) tak mi się z powietrza wzięlo, teraz tyle wirusów lata) k. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Pociany, koniec laby! 17.02.07, 10:59 Wlasnie...a moze witki sluza nie tylko do plywania, ale i do latania? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka info od OLCI 17.02.07, 11:22 "Dalej jestem w szpitalu 2 w 1, codziennie usg i decyzja, czy CC czy czekamy jeszcze 1 dzień. Wygląda na to, żę najpóźniej CC we wtorek. Ola". Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: info od OLCI 17.02.07, 11:29 Finka was wszystkie bardzo gorąco pozdrawia, a ja wam życzę miłego weekendu i wracam do książki i herbatki. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: info od OLCI 17.02.07, 11:47 Dobrze że troszkę zwolniłyście tempo.. wczoraj nie miałam sily nawet włączyć kompa - coś mnie okrutne zmęczenie dopadło i poszłam po pracy spać - właśnie wstałam ) i dalej nie mam siły na nic ( chyba za dużo ostatnio pracuje. Olcia nadal w dwupaku - mały figlarz z Julci I widzę wakacje są planowane - pewnie i tak nie załapię się ( Balbinko-karm maluszka rolmopsami - pyszne są!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: info od OLCI 17.02.07, 12:17 jak tak myślę o Olci i Julci to mi się ten murzyn na pasach kojarzy:"pojawiam się i znikam, pojawiam się i znikam..." Dobrze, ze się olcia melduje) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: info od OLCI 17.02.07, 13:05 O rany to Julka juz sie pojawi lada chwila!!! Erga Ty dbaj o siebie i wypoczywaj!!! A ja widze, ze niezle pokrecilam... No, ale rolmopsika bym se zjadla jak nic. Bylam na zakupach, nawet sa rzeczy w moim rozmiarze, ale nic ciekawego coby mi sie baaardzo podobalo nie bylo. Kasy wiec nie wydalam. Za to nie dziwie sie, ze pracy w IT dlugo sie szuka... Ja unikalam szukania przez znajomych a to blad. Zarowno w firmie meza, jak i w naszej szuka sie poprzez "znajomosci" - nie zatrudnia sie z ulicy, nie daje ogloszen tylko najpierw HR rozsylaja info, ze na takie to stanowisko szuka sie osoby i jak ktos kogos zna kto szuka pracy to zaby podeslac CV. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: info od OLCI 17.02.07, 13:15 Czesc, przepraszam ze sie nie odzywam, ale chyba teraz mnie dopiero wszystko dopadlo. Zreszta doczytalam ze ten tydzien cos nie sluzyl Kasiom. Bebellku ciesze sie ze dzieci juz lepiej sie maja. I dopraszam sie o numer gg i skype. Prosze, prosze... Olcia nadal nierozdwojona. Ale podnosi andrenaline) Lalisiu a jak Twoje dziewczynki? Zdrowieja powoli? Althea fajnie Ci ze masz mame przy sobie A ja sie wkurzylam na mojego meza i wprowadzilam embargo na starania. Do odwolania. Mam metlik w glowie. Milej soboty. Kaska Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: info od OLCI 17.02.07, 13:54 Hej! za każdym razem jak widzę info od Olci, to myślę, że już a to znowu nic.... Kasiu, a co Ci mąż zrobił?????? Erguś, nie przemęczaj się, jeśli możesz to śpij w opór!!!! Althea ma już mamę Bebelku, jak banda? zdrowieje???? I co bunt na pokładzie i nic nie robisz!!! Tadzik jest po prostu genialny i już! Chrumspiku, szkoda że zakupki się nie udały, ale może następnym razem! i z tymi znajomościami i szukaniem pracy to różnie wygląda, ale faktycznie ostatnio taki trend jest. I tyle się napisałam, bo krzyczą że obiad papa Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: info od OLCI 17.02.07, 14:07 hej laski! Ale tu cisza A my sie nudzimy, teraz we dwie Maryska spi a my nie mamy co z soba zrobic. Juz zrobilysmy dwa prania, zmienilysmy posciel, mama uprasowla firanke, bylismy na zakupach, a babcia pilnowala spacego dziecka... no i juz nie mamy pomyslow. A co my bedziemy robily caly tydzien same... Bebelku, super ze Tadzio sie unormowal! Buzka dla niego! Dla ciebie tez i dla Tosi! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: info od OLCI 17.02.07, 14:18 Kasiu, sciskam Cie mocno!! Tak sie dzielnie trzymalas, ze to chyba normalne, ze w ktoryms momencie wszystko odpuszcza. Nie wiem jak Ty, ale ja zawsze mam dola po powrocie z Pl, nawet bez zadnych dramatycznych wydarzen... A czym Ci sie maz narazil? Ta lornetka? Buziaki! Althea, no chyba nie spodziewalas sie takiego grzecznego anioleczka, co? Pewnie chce Ci wynagrodzic to przedluzajace sie oczekiwanie... Chrumpsiku, szkoda, ze nic fajnego nie kupilas! Gratuluje pierwszej wyplaty! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: info od OLCI 17.02.07, 15:05 a ja znów dziś krewetki spożywałam )) pyszota!!! ale Męzusiowi normalny obiad musiałam ugotować \ Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: info od OLCI 17.02.07, 15:07 witam sie sobotnio. urodzinowa impra mojego M wczoraj sie udala tak ze on dogorywa w lozku a ja zaraz do niego dolacze spilam sie ... hihi fajnie bylo D Chrumpsik gratuluje wyplaty, a do To lubie wezmiemy cie jak bedziesz w PL. Hortika ogarne sie z wtorkiem i moze wpadne Potworsik kissy tak bez powodu Bebelek, ja nigdy normalna nie bylam wiec zakupy w pt u mnie to standard fajnie ze Tadeusz dojzewa!!! to kiedy mam do cie wpasc??? Kasienko sciskam mocno!!!! bardoz mocno!! i tez chce wiedziec czym ci sie maz narazil?? Prezesowa a na co do kina ?? ide umierac milego ... Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: info od OLCI 17.02.07, 15:13 hej hej w piekna sobote Althea, jakbym o sobie i Magdzie czytala moja Magda na poczatku tez jadla 5 minut i spala 3-4 godziny, a ja nie wiedzialam co mam ze soba zrobic i najbardziej mnie smieszylo jak slyszalam teksty pt; jeszcze troszke, jak Magda podrosnie, to bedziesz miala lzej caly czas sie zastanawialam jak mozna bardziej sie nudzic! ale nie przejmuj sie, za rok nawet pol sekundy spokojnie przy komputerze nie posiedzisz, bo Marysie bedzie cie ciagnac za palec wolajac "oćććć" a ja wracam do tematu wakacji. widze ze jakos cienko z konkretami to znowu ja zaczne. w czercu i sierpniu bede mogla jechac tylko na weekend, (nie ma mnie od 06.06 do 15.06 i 04.08-11.08) a lipcu raczej na caly tydzien i obojetnie w jakim terminie. a jesli chdzi o to ranczo Mustafa to moze wzielybysmy te domki drewniane 6 osobowe? www.ranczomustafa.pl/content/cennik.html bo ja nie ukrywam, ze nie moge za bardzo szastac pieniedzmi, bo po pierwsze bedzie to nasz trzeci wyjazd wakacyjny, a poza tym gdyby udalo sie nam upolowac jakis dom.....w co powoli watpie a wlasnie Yskyerko, a masz jakis link do strony z ogloszeniami bezposrednimi, bo ja szukam i szukam i znalesc nie moge buziaki dla wszystkich za Olcie kciuki ciagle trzymam idziemy na slonce Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Sobota, słońce, luzik:))) 17.02.07, 15:21 Nie mogę w to uwierzyć mam wolną sobotę!!!! Marudzia, ściskam)) oby kacuś Cię za bardzo nie męczył!!!! A do kina idziemy albo na :Miłość nie przeszkadzać, albo na Damsko-Męskie. A kiedy chcecie się spotkać we wtorek? tzn o której? Misia, a szukacie domu w Poznaniu czy w W-wie???? Jeżeli o mnie chodzi w kwestii wpadu to tak: na 99% od 23 czerwca do 7 lipca albo 30 czerwca(mama musi wiedzieć czy może na tyle pojechać) jesteśmy na Cykladach, potem ok.20 lipca jadę z moją A. na tydzień na koniki i spa, pewnie początek sierpnia to Nowy Sącz(o ile mi zaproponują) i druga połowa sierpnia marzę o wyjeździe z mężem! czyli od 10 lipca do 20 lipca mogę, i od 10 sierpnia do 20 sierpnia. Ale jeśli gdzieś mi się zagęści to wtedy przyjadę na weekend! coś się wymyśli. Marudzia jedziesz z nami????? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Sobota, słońce, luzik:))) 17.02.07, 15:22 Erguś, jeszcze raz o krewetkach wspomnisz a coś Ci wirtulanie zrobięPP już wczoraj cierpiałam bo P. był na mulach w sosie z białego wina i czosnkiem! Odpowiedz Link Zgłoś
misia-ma Re: Sobota, słońce, luzik:))) 17.02.07, 15:29 Monia, w Poznaniu!!! uf chociaz najprawdopodobniej moja druga siostra tez sie przeprowadza do stolicy wiec juz bym sie tak tej Warszawy nie bala no a majac jeszcze Was, to juz w ogole ale poki co zostajemy na starych smieciach, gdzie nie ukrywam jest mi dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Sobota, słońce, luzik:))) 17.02.07, 15:31 No wiesz! uff!!!!! chyba buuuu Może jeszcze zmienicie zdanie))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Sobota, słońce, luzik:))) 17.02.07, 17:21 Na TO Lubie w Wawie sie pisze!!!! ))) Fantaisie gratuluje wolnej soboty!!!!! No i przepycham kablem wszystkie wloskie robaczki Mozesz mi w zamian rolmopsa podrzucic Maruda to ja tez nie jestem normalna, bo zakupy zarciowe to dopiero za chwile bedziemy robic. Tu w IT b. duzo ludzi pracuje w so, a ma wolne w pn do poludnia, wiec kurcze sobota to czas zakupow, bo w nd wszystko z reguly pozamykane... Juz mam gesia skorke, bo zakupy z moim M. jak sa dzikie tlumy to koszmar!!! Kasiu oj nawrzucaj mezowi, pokloc sie, ale zaraz pogodz i staran nie przerywajcie!! Sciskam!!!!! Fantaisie a jak zoladek? No i nie wiem na jakim etapie cyklu jestes? Liro clo lyka, czy Ty tez? Mnie czeka po powrocie z PL, mam nadzieje, ze zadne torbiele mi sie na tych hormonkach nie wychoduja, za to "cos innego" bardzo chetnie... Yskyerko a jak u Ciebie z poszukiwaniem domu? Jakies nowosci? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Sobota, słońce, luzik:))) 17.02.07, 17:30 Chrumspiku, sorki nie napisałam u mnie 28dc i czekam na @, bo wiem że nie jestem w ciąży! po prostu tego nie czuję. Ale jak już pisałam wcześniej mam nadzieję, że nie przyjdzie bo mam naprawdę fajowe plany i już nie mogę się doczekać!!! Brałam teraz duphaston i jeżeli chodzi o samopoczucie to jest normalne! Od przyszłego cyklu mam brać clo, ale się poważnie zastanawiam czy nie odpuścić... ale P. się złości! i boję się reakcji docenta)) Wczoraj myślałam, że zejdę z brzuchem, ale poiłam się miętką i jakoś po kilku godzinach było lepiej a potem poszłam spać! mdłości pal licho, najgorszy był ból żołądka((( A w kwestii Twojego przyjazdu, to wiesz kiedy będziesz????? masz już jakieś daty???? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Sobota, słońce, luzik:))) 17.02.07, 17:39 Uciekam do kina)) buziaczki))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Życie choć piękne, tak kruche jest... 17.02.07, 18:25 Dzisiaj o 16 pod Wrockiem był straszny wypadek, wyciągaliśmy z P. ludzi z aut... ... Pomódlcie się za nich... ...i za ich dusze... może później coś więcej Wam napisze, bo teraz i tak monitora nie widze... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Życie choć piękne, tak kruche jest... 17.02.07, 20:08 Tatanko, to straszne a ja zaraz chyba się połozę...zmeczona jestem-wstałam dzis wczesnie, pracowałam, jeszcze dodatkowa wizyta domowa... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Życie choć piękne, tak kruche jest... 17.02.07, 20:15 o rany Tatanko! To musiało być straszne.. Monia- umówiłyśmy się we wtorek o 20 i liczę, że jakoś dasz radę przyjść. W kwestii wyjazdu-tak jak pisałam dla mnie termin jest obojętny, może tylko w pierwszej połowie sierpnia bedzie trudniej o urlop. Ale lipiec-sierpień nad naszym morzem to koszmar-takie tłumy! W kazdym razie jeżeli chcecie, to ja się dostosuję. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Życie choć piękne, tak kruche jest... 17.02.07, 21:30 Misia, u nas są specjalne gazety z ogłoszeniami bezpośrednimi. Zajrzyj do jakiegoś dużego kiosku, to na pewno coś ci doradzą. Ja jeszcze robiłam tak, że kiedy znalazłam jakąś ofertę, która mogła nas zainteresować, wrzucałam w Gugla jakieś hasła z tego ogłoszenia (dzielnica, powierzchnia, czasem nazwa ulicy) i szukałam na różnych stronach, czy nie trafię przypadkiem na takie samo ogłoszenie, ale bezpośrednie. Kilka razy tak się udało. Poza tym, jak wiesz mniej więcej, w jakiej okolicy jest dom na sprzedaż, jedziesz tam i pytasz ludzi. Często sąsiedzi wiedzą, kto się wyprowadza. A jeśli nie, wrzucasz kartkę w stylu „kupię dom w tej okolicy” i swoim numerem telefonu i czekasz na odzew. Chrumpsik, na razie o domu nic nie mówię, żeby nie zapeszyć, ale sprawy mają się nie najgorzej. Na razie od poniedziałku wznawiam ogłoszenie o sprzedaży mieszkania. Fantaisie, nie ma lekko, brzuszki się pojawiają zwykle wtedy, kiedy mogą nam najbardziej pokrzyżować plany, więc jeszcze nie mówi hop. Tatanko, to jakiś koszmar. A ja właśnie przez cztery godziny bawiłam bratanka. Najpierw układaliśmy układankę, potem czytaliśmy książeczki, oglądaliśmy „Zaczarowany ołówek”, a ja w tym czasie robiłam kolację. Ale to wszystko pryszcz. Dzieciak najlepszą miał zabawę, jak wypatrzył u mnie w pokoju małą niszczarkę do dokumentów – taką na korbkę do kartek formatu A6. Mam już pocięte wszystkie rachunki, które czekały na moje zmiłowanie, ale tego było mało, więc na drugi ogień poszedł cały program telewizyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Życie choć piękne, tak kruche jest... 17.02.07, 21:44 Tatanko, to zawsze jest tragedia(( trzymajcie się. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Życie choć piękne, tak kruche jest... 17.02.07, 21:45 Melduje, ze moj ziec i Megi dojechali szczesliwie Miki byl wyjatkowo grzeczny i podobno to moja zasluga D nie mam to jak rozmowa z tesciowa!! ide dalej dogorywac, choc po polowce piwa dochodze do wniosku ze jednak bede zyc Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Życie choć piękne, tak kruche jest... 17.02.07, 21:46 zapomnialam: Megi kaze mi was wszystkie usciskac Tatanko kissy Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka wieści od OLCI - c.d. 17.02.07, 21:50 "Wygląda na to, że ciąć będą jutro. Uwierzę, jak zoabczę. Odezwę się po. Trzymać kciuki, bo tyłkiem mocno trzęsę". Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: wieści od OLCI - c.d. 17.02.07, 21:56 no to robię sobie masazyk rąk i znowu ściskam kciuki... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: wieści od OLCI - c.d. 17.02.07, 21:58 O jakieś przyspieszenie nastąpiło.... trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 ... 17.02.07, 22:07 wiecie co...sorry,że tak egoistyczne smęcę(staram się jak najmniej...), ale ja chyba właśnie przestałam się starać o drugie dziecko... zawsze w moim zyciu było tak,że wszystko, czego chciałam i co było dla mnie dobre, korzystne, dostawałam od razu, na zasadzie 'mówisz-masz'. Natomiast jesli czegos bardzo, bardzo chciałam, ale szło pod górkę i opłotkami, nawet, jesli udało mi się to osiagnąć, po pewnym czasie zadawałam sobie pytanie, po co mi to było...Widocznie 'Góra' daje mi jakies sygnały;może to nie ten czas, nie ten moment...a może jednak nie ten facet, może nie jest nam pisane mieć wspólnych dzieci..? Różne myśli mi chodzą po głowie, jak widać... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: ... 17.02.07, 22:12 Melba, ja mam nadzieję, że to jednak tylko "nie ten moment". Może po prostu masz jeszcze coś do załatwienia, zanim będziesz mogła zajść w ciążę i się nią cieszyć na spokojnie. Ja niedawno tak sobie pomyślałam, że u mnie wszelkie duże zmiany w życiu następowały tuż po zmianie mieszkania. Mam nadzieję, że jak wreszcie uda nam się ułożyć sprawy domu, to i dziecko się pojawi. Wszystko ma swój czas... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: ... 17.02.07, 22:24 Melba- a może to wszstko po to, zebys się mogła upewnic, ze to właśnie TEN facet. Ostatni rok nie był dla Was łatwy, ale przeszliście przez wszystko razem. miałaś oparcie w J. Na pewno dużo dowiedzieliście sie o sobie, o swoich uczuciach. To wszystko Was umacnia, wzbogaca więź pomiedzy Wami. Tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono, prawda? Ściskam Ciebie. Sciskam J. I tez mam nadzieję, ze TEN moment nadejdzie już niedługo. tylko nie odpuszczajcie... k. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: ... 17.02.07, 22:28 Melba, wiesz co! po prostu weź na wstrzymanie i przestań planować i zacznij normalnie żyć!!!! wiem, że wydaje się to ciężkie, ale jest możliwe. Ja już dobrnęłam do tego etapu i słuchaj nagle zobaczyłam z ilu rzeczy przestałam się cieszyć, jak podporządkowałam swoje życie od owulacji do @. A teraz zrobiło się kolorowo i czuję się znakomicie!!!!! trzymaj się Kochana!!!!!! Pamiętaj, co ma być to będzie!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie info od Balbinki!!!! 17.02.07, 22:36 "Jutro rano jadę do szpitala, docent chce sprawdzić skąd u mnie znowu krew" Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: info od Balbinki!!!! 17.02.07, 22:42 Balbinko, trzymaj się! i przesyłam delikatne uściski Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: ... 17.02.07, 22:40 Kurczę, Marta, czytając Twój post przypomniały mi się moje, bardzo podobnej treści, wątpliwości które miałam gdy tak długo starałam się o ciążę.. a teraz - jestem tak bardzo daleko od takiego myślenia, zresztą same wiecie, i WIERZĘ, że Ty za nidługi czas też nie bedziesz tak ponuro patrzyła na to wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: ... 17.02.07, 22:56 Fantaisie, a wiesz, że mam podobne odczucia? Seks, owulacja, czekanie na @... Prokreacja zamiast zwyczajnej radości życia. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Fantaisie 17.02.07, 23:02 Melbunia - Bebelek to madra kobieta i duzo modrego ci napisala!! ja sie moge tylko pod tym podpisac. sciskam. i ja chcesz kopa to ja mam mase czasu ) Balbinko trzymam kciuki!! i sciskam ... wracam przed TV Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 dziewczyny, ale ja to wszystko wiem... 17.02.07, 23:04 i skoro po pewnym czasie, na zimno, dochodzę do takich wniosków, to znaczy,ze jednak cos jest nie tak...Kopy mi niepotrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 17.02.07, 23:07 Yskyerko, bo to jest chyba naturalna kolej rzeczy, najpierw dyszymy aż będzie owulacja, więc ogólnie nastrój mamy ok, bo jest nadzieja, potem owulacja więc rozkładanie nóżek w jednym li tylko celu a potem czekanie, jak przychodzi @ totalny opad energii, smutek. I na nowo odbijamy się od dna depresji, i czekamy na owulację! itd.... nie panujemy czegoś tam, bo może, nie robimy czegoś tam bo może.... ja się na to w ostatnim tygodniu zapieniłam! więc zmieniłam nastawienie! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 17.02.07, 23:09 Bebell podpuszczasz mnie ale chyba padnie na to: www.manorhouse.pl/strona_glowna.html a od przyszłego tygodnia latamy na basen+fitness))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 17.02.07, 23:13 Właśnie śpiewam Pszczółkę Maję i P. pyta się mnie czy dobrze się czuję..... zmieniam tekst tam gdzie Maja lata tu i tam zadem(tu zamieniam) wymachując nam... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 17.02.07, 23:47 Ale się z Wami nagadałam idę spać. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Fantaisie 18.02.07, 08:29 dzień dobry widzę że wszystkie jeszcze śpicie = ja wieczorkiem nie miałam siły nawet kompa właączyć.. ale już jestem na bieżąco ) Balbinko-modlę się żeby wszystko było w porządku.. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Fantaisie 18.02.07, 09:21 tiaaa, dzień pomimo moich usilnych starań zaczął się od mega histerii:"maaaaaamoooo zooooostaw mnieeeeeeee!!!!!!!" przy czym mama była kilka metrów od wrzaskuna. Moje "winy" poranne: 1.zaproponowałam włożenie skarpetek (wrzask) 2. poszłam się ubrać (wrzask) 3.sama włożyłam sobie skarpetki (wrzask plus rzucenie się na podłogę w promocji) 4. wyniosłam dziecinę z łazienki i zaniosłam do jej pokoju (wrzask plus walenie nogami w deskę od łóżka w pakiecie, następnie deklaracja, że umrze zaraz tu, natychmiast i bedzie leżec w ciemnym grobku.) Poza tym ściskam Was niedzielnie. I czekam na Boso. Ostatnie z Meksyku. Za tydzień Senegal. k. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika sms od Balbinki 18.02.07, 09:30 kabluję: "powinno być dobrze, bo dzisiaj czysto. Dam znać po wizycie." Na pewno będzie! Bebell-no to Tośka dała czadu, a skąd ona to o tym ciemnym grobku wytrzasnęła? Co Wy jej czytacie-przyznaj się??? Ściski! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 ufff ale dobrze!!! 18.02.07, 09:36 Czekałam na dobre wiadomości od Balbinki... i nie przestaję się modlić - zaraz jadę do kościółka. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: ufff ale dobrze!!! 18.02.07, 09:43 no to czekamy na dobre wieści od Balbinki; Bebell, no to Toska dała ognia;ja tez dzisiaj przewiduję afery, bo Młody ma jutro klasówkę z geometrii, i niedobra matka bedzie mu robić powtórkę z rozrywki -Tak! tylko nauka i nauka!Zadnej wolnosci nie ma w tym domu!czy geometria jest najważniejsza na swiecie?... Juz to słyszę... Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: ufff ale dobrze!!! 18.02.07, 10:00 Witajcie kochane. Melbuś dla każdej z nas przyjdzie w końcu czas. teraz to wiem na pewno. Jednak dwa lata temu i rok temu mocno w to wątpiłam. Ja przez to liczenie(@---owulacja---rozkładanie nóżek---i oczekiwanie na @) zawaliłam studia. Mój umysł był całkowicie pochłonięty myślą o dziecku, którego nie było. Nie potrafiłam myśleć o niczym innym, nie potrafiłam cieszyć się z tego, że mam już jedno dziecko i że ono mnie potrzebuje.Dosłownie zamknęłam się w sobie i tylko myślałam o ciąży.Nic mnie nie cieszyło, bylam wściekła na najbliższych jakby to ich wina była.Zaczęły się ostre zgrzyty między mną a mężem. I nagle niespodziewanie, bez zapowiedzi dostałam od losu to, na co tak bardzo czekałam. Wiem, ja już TO mam, więc łatwo mi się madrzyć, ale wierzę w moc modlitwy bo jej mocy doświadczyłam już kilkakrotnie. Tak więc teraz modlę się za WAS kochane dziewczynki aby Wasze marzenia się spełniły. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: ufff ale dobrze!!! 18.02.07, 10:22 Melbusia mocno przytulam! Wszystko sie ulozy, bedzie dobrze. Bede sie o to modlic. Olcia i Balbinka trzymam mocno kciuki! Bebellek czytal niedawno Spiaca Krolewna braci Grimm, ale tam o szklanej trumnie bylo... Caluje Tosie, jest cudowna! Juz Wam pisze co moj zrobil. Raczej nie zrobil. Ma kontrakt do 31 sierpnia. Obiecal ze do mojego powrotu ruszy sprawe szukania pracy. A on nawet cv nie przygotowal do konca. I przylazi mi w czwartek i gada o owulacji(bo on sobie jakis program sciagnal i sprawdza kiedy mam owulacjie)), ze to juz od dzis i tak dalej. No a ja a co z praca. No i sie zaczelo wielkie tlumaczenie. I sie wkurzylam. Bo tutaj to fajnie jest miec dziecko. Caf placi kase bez wzgledu na dochody, przedszkola, szkoly bezplatne. Nawet zeszytow w podstawowce sie nie kupuje. A jak nam przyjdzie w spierpniu wracac do Polski to sie ugotujemy. Bez mieszkania, ja w ewentualnej ciazy i dziewczyny na starcie do szkoly. U nas samie podreczniki do klasy pierwszej kosztuja okolo 250 zl.Ja nie jestem materialstka ale nie chce zeby dziewczynkom czegos zabraklo bo mamusi sie zachcialo dzidziusia. Uwazam ze musimy myslec o wszystkich naszych dzieciach. w Polsce krzysio nie zarabial malo, ale niestety nie wystarczajaco na 3 dzieci i niepracujaca zone. A teraz kiedy moja mama odeszla to pewnie bym szybko do pracy nie poszla.To tak mniej wiecej. Powiedzialam mu wiec, ze najpierw chociaz jakas perspektywa zatrudnienia i chociaz na jeden rok, a potem bedziemy smigac. To sie obrazil. Ale juz mu przeszlo. Lece do sniadanie trzeba zrobic glodomorom. Milej niedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: ufff ale dobrze!!! 18.02.07, 10:29 -mam za duzo obowiazków!ja chcę iśc na emeryturę!-tekst Kubusia, gdy poprosiłam go o zeszyt do geometrii Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sms od Balbinki 18.02.07, 09:53 Hortika- no Grimmów na ten przykład czytamy) ale grobek to się wziął stad, ze Tosia często jeździ z babcia na cmentarz i wie, że jak ktos umrze to lezy potem w grobku i że tam jest ciemno. a czasem, żeby było bardziej dramatycznie, to po takiej deklaracji zamyka się w ciemnej łazience)) Czekam na dalsze info od Balbinki, ale wiem, że jest dobrze)) Melba- geometria jest paskudna, popieram Kubę)) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: sms od Balbinki 18.02.07, 09:58 Bebell, geometria jest piękna-jesli kapujesz, nie musisz się jej uczyćUwielbiam geometrię i rachunek prawdopodobieństwa Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: sms od Balbinki 18.02.07, 10:31 Tatanko to musialobyc straszne przezycie. Mam nadzieje, ze czujesz sie dobrze. TO kiedy beda ciac Olcie? Tzn. chodzi mi jaki to bedzie dzien w PL? Pn czy wt? Bebell oj Tosia to naprawde niezly numer!!! A wyglada normalnie jak aniolek. Sciski, bo samej na pewno nie jest Ci latwo. Powiem Ci, ze z moich obserwacji w pozniejszym wieku (szkolnym) dziewczynki bardzo lagodnieja. No, przynajmniej ja mialam taki przypdaek, ze mala za mlodu to byl diabel, a potem zrobila sie delikatniusia i wrazliwa i w ogole niesmiala. Balbinko trzymam mocno kciuki!! Wiecie ja juz dawno przestalam podporzadkowywac zycia dziecku. Dlatego z latwoscia odlozylam Clo, z cierpliwoscia czekam na ew. sprawdzanie droznosci. No, ale smutno jest zawsze, bo po co mi te poklady macierznstwa, ktore mialam od malego? Zawsze zajmowalam sie malymi kuzynkami, lubilam dzieci. Na studiach opiekowalam sie dwojka maluchow... Wiec generalnie ja nie szaleje, nie laze po lekarzach, ale chyba jak przez 2 lata nic sie nie uda trzeba mi bedzie na ta "uoperacje" isc... Wierze jednak, ze bedzie tak, aby dla mnie ulozylo sie w efekcie jak najlepiej. Juz teraz widze, ze dzieci rzeczywiscie daje BOg, a nie przez jakies tam luzowanie... Gdyby tak bylo to zaszlabym zaraz jak zaczelam prace, wtedy bylam sklonna - pisalam o tym, na kilka miesiecy zawiesic starania. Teraz widze, ze nie ma sensu, bo i tak dziecko pojawi sie (jesli sie pojawi) kiedy bedzie odpowiednia chwila (choc rozumujac po mojemu ta chwila moze nie byc odpowiednia). To luzowanie i te starania to tylko doowd na to, ze czlowiek mysli iz wszystko sobie sam zaplanuje. A to g... prawda. Najpierw sobie czlowiek mysli, ze sobie zaplanuje ciaze wiec badania, testy owu, niektore zaczynaja mierzenie temp, potem monitoringi itd. Nie wychodzi wiec mysli jak wyluzuje to zajde. Ale to tez jest bledne myslenie, bo zaklada iz to JA decyduje kiedy pojawi sie dziecko - w tym przypadku, pojawi sie jak wyluzuje... No, a rzeczywistosc jest inna. Nie znamy dnia i godziny kiedy moze nas nie byc na tym swiecie... PRzyklad ten wypadek, ktorego swiadkiem byla Tatanka. Wiec my mozemy sobie rozne rzeczy planowac a jak wyjdzie to tylko Bog wie... Takze ja staram sie ufac Bogu, bo przeciez ON wie doskonale czego mi trzeba. Choc wiele buntu we mnie, bo dziecko chcialabym juz, to jednak o wiele mi latwiej i radosniej Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: sms od Balbinki 18.02.07, 10:49 Chrumpsiku, . Już sama nie wiem, czy bardziej obezwładnił mnie tekst Tosi, czy Kuby. Bebell, powiedz W., że dzisiejszy Bosy był genialny! Prawdziwy Meksyk. Bazylika + tańce i bazar, bez niepotrzebnego nadęcia. No i nie wycięli faceta, który wszedł im w kamerę, wołając "¡Viva Mexico!". Przyznam, że bazylika i jej okolice zrobiła kiedyś na mnie niesamowite wrażenie, dlatego teraz z ogromnym sentymentem oglądam takie programy. Czy nie nadużyję uprzejmości W., jak poproszę o zgranie i tego odcinka? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sms od Balbinki 18.02.07, 10:55 No, dobra) czyli cały komplecik dla ciebie) Powinnam miec całośc kole środy. k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: sms od Balbinki 18.02.07, 10:44 i ja tez chcę na emeryture) Chrumpsik- no ja mam nadzieję, ze ona złagodnieje) Kasia- szklanej trumny jeszcze nie wymyśliła) więc ciągle jestesmy przy ciemnym grobku... a jeśli umarlakowy temat Wam się spodobał to prosze, jeszcze jedna historia z życia rodziny K) jesteśmy na spacerze, idziemy przez park na plac zabaw, po drodze patrzymy na ptaszki, głównie na horde gołębi, które karmi jakas starsza pani. Wracamy z placu zabaw, tą sama drogą. Hordy gołębi już nie ma. Starszej pani tez nie ma. Lezy natomiast martwy, zakrwawiony gołąb, którego T od razu oczywiście wypatrzyła. Zaczyna się tłumaczenie, ze ptaszek był chory, ze nie miał siły znaleźć sobie nic do jedzenia, ze przez to był jeszcze bardziej chory i że w końcu umarł.Tosia oczy pełne łez. A po chwili z wielką złością w głosie:"Znajde sobie innego ptaszka! Zdrowego! Który bedzie miał siłe jesc!" Ten tekst mnie powalił. I strasznie dużo mówi o charakterze mego dziecka... k. Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa zarabiste!!! 18.02.07, 10:59 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12607&w=51575663&v=2&s=0 usmialam sie do lez poru..y reproduktor- zepsuty głośnik Mam velky peniz - mam wielki nominał (banknot) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: zarabiste!!! 18.02.07, 11:11 dzien doberek ) Bebelek ja z dnia na dzien mocniej kocham Tosie, za te jej wszystkie teksty! to dziecko jest GENIALNE!! i juz sie ciesze na wszystkie teksty Tadeusza D to dopiero bedzie!! Melbus kissy dla Kuby!! biedne dziecko, nie dosc ze jutro klasowka, matka go meczy to na emeryture ma daleko )) Dobrze ze z Balbinka wsio OK czekam na wiesci po wizycie ) Chrumpsik ty jak zwykle duzo madrych slow napisalas )) * ostatnio mialam takie same przemyslenia, skoro mlode teraz nie chce to moze faktycznie warto wyjechac do Ergi?? ale narazie dalam sobie czas ... wlasciwie na wszystko ) Ide nastawic pranie i na spacer bo nie moge patrzec na burdel w mieszkaniu, prezesowa jak by weszla to by zawalu dostala ) P nie ma, wiec sama musze ogarnoac. do potem laski ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: zarabiste!!! 18.02.07, 11:36 Hejka! Bebelku, teskty Tosi rozwalają))) ale tekst Kuby o emeryturze do zapisania)))) Melbuś, trzymam więc dzisiaj kciuki żebyście się nie zabili przy tej geometrii u nas po takiej akcji(ja+tata) straciliśmy telewizor!!!! Bebelku, czyli jednym słowem poranek z tych energiczniejszych! a czy był jakiś konkretny powód????? Hi, hi, hi Marudzia miłego sprzątania, prania..... ja się przymierzam do sprzątnięcia szafy, chcę zrobić miejsce na nowe ciuchyPP Erguś, dobrze że się wyspałaś Kasiu, Twój mąż po prostu nie myśli aż tyle do przodu przecież to dopiero będzie w sierpniu!!! a teraz za to jest ten dzień Buziaki i nie martw się!!!! Czekam na ciąg dalszy od Balbinki... Chrumspiku, całuski dla Ciebie!!!!!! ten czas na pewno przyjdzie... Agan, ciśnienie żeby mieć dziecko jest ogromne! ale u mnie chyba przyszedł moment, nie że odpuszczam bo to nie jest prawda, i nie że luzuję, tylko zaczynam żyć normalniej, np. planuję wyjazd na wakacje, i jeśli się okaże że jestem w ciąży to odwołam, ale nie chcę siedzieć w czerwcu bez ciąży i myśleć mogłam być w Naksos! o nie! mam tego dość! nie chcę mówić, nie zapiszę się na fitness bo będę w ciąży! chcę po prostu cieszyć się, bawić, robić zakupy, planować, a jak będzie ciąża to wtedy dalej myśleć! i dzięki temu teraz ból@ nie wywołuje u mnie smutku, tylko się cieszę że od przyszłego tygodnia będę się świetnie bawić na basenie)) i jestem zadowolona, że ten cykl był na zasadzie, mamy ochotę to się kochamy, a nie wyścig do któregoś tam dnia cyklu. I wiem, że w czasie okołoowulacyjnym wcale nie było tak energicznie, ale nie żałuję. od dawna nie było u nas tak spontanicznie))) I wiem, że to brzmi banalnie, ale jest mi lepiej!!! Mam też masę przemyśleń na temat mojej pracy, urlopu macierzyńskiego, nie wiem jak to wyjdzie w praktyce, ale zmiany są wielkie, i jestem w 100% przekonana, że nie doszłabym do takich wniosków, gdyny nie to wszystko co nas spotkało. P. zamurowało jak ostatnio z nim rozmawiałam, powiedział że nigdy nie sądził, że coś takiego powiem. Ale jest to właśnie efekt wszystkich przeżyć. I dzisiaj wiem, że gdybym urodziła w listopadzie to nie odpuściłabym pracy, po dwóch tygodniach robiłabym lekcje, bo zawsze szkoła była najważniejsza! I najbardziej dostałoby na tym moje dziecko i może właśnie chociażby dla tych wniosków musiałam przejść przez te rzeczy. O rany, ale Wam strzeliłam wykład... pewnie teraz będzie mi głupio.... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: zarabiste!!! 18.02.07, 11:42 Fantaisie mowisz b. dobrze!!!!!!!! Ja tez gdyby nie wredna kolezanka z pracy to pewnie zachlystnelabym sie nowa, fajna praca i na razie dziecko poszloby w odstawke. Natomiast widze, ze nie mozna w zyciu stawiac wszystkiego na jedna karte tzn. dziecko, czy tez praca. Trzeba zyc normalnie, cieszyc sie praca, ale tez seksem i nie myslec, ze "to te dni i trzeba juz". Czyli tak naprawde dziecko jest wazne, ale malzenstwo, maz tez, nie mozna wszystkiego podporzadkowac dziecku, czy tez wszystkiego podporzadkowac pracy... Ja tam sie z Toba zgadzam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Re: zarabiste!!! 18.02.07, 14:03 Witam niedzielnie!! Trzymam kciuki za olcie i balbinke!!! Bebell, sciski!! Toska jest genialna! Malba, twoj Kuba tez niezly)) Zycze powodzenia z geometria. Buziaki dla wszystkich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: zarabiste!!! 18.02.07, 13:44 Monia-fajnie, ze tak piszesz) bardzo mnie to cieszy) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: zarabiste!!! 18.02.07, 13:46 Monia- ja się wcale nie wyspałam - musiałam wstać żeby M na 7.00 do pracy odwieźć. no a później już nie było sensu usypiać skoro do kościółka jechaliśmy. Tatannko-faktycznie straszne przeżycie,.. modlę się za tych ludzi. Tosia jest debest!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Goscie pojechali 18.02.07, 15:03 a ja mam czas dla siebie i do Was zagladam. Czekami na wiesci od Olci - trzymam mocno kciuki i od Balbinki - musi byc wszytko dobrze. Tatanko - modle sie. Od wczoraj mam malpe i sie ciesze, ze wreszcie przyszla. Dokladnie data tego strasznego dnia i zgodnie jak na dole w sygnaturce. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Goscie pojechali 18.02.07, 15:27 Matalka - przytulam... I o Balbince wciąż myslę,, Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka SMS od Pitu-Finki 18.02.07, 15:26 "Od Olci nie mam jeszcze wieści. Ja już wyjeżdżam z gór i jadę na Śląsk, a M. wrócił do Wawy. Udany mieliśmy tydzień. Zośka spała po 6-7 godzin w ciągu dnia - wystawiałam ją na dwór w wózku i odpływała. Żałuję, że nie mamy domu - życie byłoby łatwiejsze. Buziaki dla Ciebie i dziewczyn". Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: u Balbinki ok 18.02.07, 16:50 Matalko, dobrze że @ przyszła! a jak się czujesz? jest jakaś gorsza niż zwykle? bo ja pamiętam, że mnie zalewało. Chrumspiku buźka! w życiu trzeba wypośrodkować, a potem wiedzieć co jest najważniejsze! i w moim przypadku to jest tak: dzieci ze szkoły się zmieniają i sobie kiedyś pójdą, a moje jak mnie nie będzie miało tyle ile powinno to nie nadrobi kiedyś tam i prawda jest taka, dzisiaj jest w szkole super, dzieciaki są boskie, ale to dzisiaj.... Idę na obiadek, dzisiaj wątróbka Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: u Balbinki ok 18.02.07, 20:21 ufff, dobrze ze u Balbinki sie unormowalo. czekam co tam u Oci - chyba juz po cc, prawda? Tatanka - doszlas do siebie mam nadzieje... Althea - nie ma to jak mama pod reka, co? ale wam zazdrosczce tego nusdzenia sie...ja nawet gdy jest mama nie mam okazji nudzic sie. moze na emeryturze sie wynudze, a poki co marze o przepanej nocy, najlepiej nie u siebie wdomu, bo nie ma warunkow. a reszte dziewuszek caluje i sciskam Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 20:45 Julka urodziła się dzisiaj o 11:50, 3kg, 48,5cm. Jest fajna Ola Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: u Balbinki ok 18.02.07, 16:46 Uff, super!!!!! będziemy pilnować Balbinki, żeby więcej leżała!!! Erga, to faktycznie pospałaś! ale mam nadzieję, że w ciągu dnia się udało przespać, tak jak mi.... właśnie wstałam i nawet miałam sen Pituś, zmienia miejsce pobytu... niech odpoczywa dziewczyna Bebelku, cieszę się że Ty się ciszysz(ale mętlik) a P. na początku myślał, że ja sobie z niego kpię... Althea nadal się nudzisz???? Ciekawe czy Marudzia wysprzątała wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 20:47 Yskyerko, dzięki za esa)) dosłownie chwilkę wcześniej przyszedł sms od Pitusi Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 20:50 Yskyerko dzieki za info!!! Olcia g.r.a.t.u.l.a.c.j.e!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Duzo zdrowia dla Ciebie i malutkiej!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 20:52 Ola gratulacje od nas!!! Wszytskiego naj dla nowego pocianiatka! Monia dziekuje. Kochana jestes! Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 20:51 Olcia gratuluję z calego serca!!!! A Z Julci to faktycznie kluska jest)) Yskyerko dzięki za esa. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 20:51 Forum otwiera mi sie jakby chciało, a nie mogło, więc najpierw porozsyłałam SMS-y. Olcia, gratulacje! No i czekamy na zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 20:55 Czy jest jakaś bramka, z której chodzą SMS-y na Erę? Bez ograniczeń, oczywiście. Bo na razie wysłałam wieści do tych, które mają komórki w Plusie albo w Orandżu. Swoją drogą, Melba, chyba nie masz aktywowanego otrzymywania esów z Internetu. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 20:57 dzieki za esa Gratulacje dla dumnych rodziców Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:00 ciekawe, kiedy dostaniemy jakieś fotki Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:13 hej!!!!!!!!!! dzieki Pitusiowi i Yskyerce za esa!!!!* OLCIA GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! boshe jak ja ci zazdroszce!!!! kissy .. Balbinko lez!!!!!!!! Monia ** Lece ogladac zakrcony tydzien!! lepsi sa od nas) Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:19 Dzięki Monia za esa OLCIA, moje gratulacje!!!!!Ucałuj Julcię od nas!!!!!! no to kolejne Pocianiątko wylądowało kto najbliższy w kolejce do kresek?? a tak w ogóle to dobry wieczór Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:20 Zuza myślę, że Ty!!! cały dzień się zastanawiam co u Ciebie??? Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:23 u mnie dopiero 12dpo, cycki już nie bolą temperatura spadła, czyli będzie jak zawsze. Widać w tym rozdaniu kreski przypadną komuś innemu. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:25 Tatanko, to straszne... W takich chwilach moje problemy sa takie błahe i nieistotne... Jesteś bardzo dzielna, wiesz? Pogłaszcz ode mnie Kropka Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:28 Zuza - wiesz, ja mam to samo, ale dzisiaj myślę sobie, że naraziłam wczoraj siebie i Małego... Dzisiaj uświadomiła mi to mama, ale w takich chwilach nie myśli się o sobie... Poza tym ja i P. mamy "niestety" z racji zawodu obowiązek udzielenia pomocy... Jakie małe są w takich chwilach nasze problemy... Nie wyobrazam sobie bólu tych rodziców... Szkoda tylko, że ich głupota stała się przyczyną śmierci Małego... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Tatanko...:( 18.02.07, 21:52 Tatanko, buziaki i zrobiłaś co mogłaś!!!!! a P. jest bardzo wrażliwy i widocznie potrzebuje czasu, a może również spotkania z psychologiem... Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Tatanko...:( 18.02.07, 22:18 Olcia, gratulacje!!! No to juz tylko 3 ciezarowki na forum mamy... Pocian niech sie lepiej do roboty ostro zabierze... Dziewczyny, dziekuje za esy z dobra nowina!! tatanko, sciskam mocno mocno! To musialo byc straszne!;-( Duzo madrych slow dzisiaj tu padlo na tym forum o staraniach i postawach zyciowych... Kochane jestescie, wiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:19 Gratulacje przesyłają: Matala, Jaania, Hortika, Balbinka(leżakuje), Tycja(ma popsuty net), Misia, Enterek, Bombamonika. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:21 Kocurek też gratuluje)) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:21 Yskyerko - dzięki za esa Cieszę się, że z Olcią i Julcią wszystko dobrze!!! Mam nadzieje, że szybko pójdą do domku!!! Przepraszam, że wczoraj więcej nie pisałam, ale już siły nie miałam. Byłam pod wieczór jeszcze w szpitalu dowiedzieć sie co z tymi ludźmi... Nie mogłam w domku wysiedzieć...za dużo myśli... Cztery osoby z wypadku przeżyły, w tym kobieta wyreanimowana przez mojego P. Ja nie miałam tyle szczęścia, bo dziecko, które reanimowałam zmarło mi na rękach. Nie poddałam się do końca, ale lekarz który dojechał na miejsce nie pozostawił złudzeń i nie kontynuował reanimacji... Chłopiec miał 4,5 roku i nie był wpięty w fotelik... Nie potrafię się po tym pozbierać i byłam dzisiaj u psychologa... Pomogło na tyle, że przestałam chwilowo się obwiniać... Nie wiem, czy powinnam o tym pisać, ale z P. niebardzo rozmawiamy o tym wypadku, bo to przelatuje nam nadal przed oczami jak niemy film...chciało by się jeszcze tyle zrobić...teraz juz za późno... Z Kropkiem wszystko Ok. Brzuch mi się trochę spina, ale to wina nerwów. Biore nospę i magnez, a poza tym relanium...zalecenie gina... Dziękuje dziewczyny za modlitwę... Prosze jeszcze o zdrowaśke za duszyczkę tego Malca... Melbuś - przeczytałam i jutro odpiszę. Ide już spac, bo strasznie jestem zmęczona. P.s. Balbinko - oszczędzaj się, bo osobiście pojade i do łóżka przywiąże!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:28 Tatanko!! nie wiem co powiedziec!! sciskam mocno i pomodle sie choc nie umiem. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:35 Megi gratuluje mamie i całuje stópki małej Olci. Tatanko, przytulam. Dobrze, że porozmawiałaś z psychologiem. Może twojemu mężowi też by to dobrze zrobiło? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:35 Ola strasznie mi przykro. Nie powinnas w Twoim stanie brac w tym udzialu. Przytulam Cie mocno i pomodlimy sie za maluszka( Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 wieczornie 18.02.07, 22:42 cześć dziewczynki dawno mnie nie było, ale chyba nikt nie zauważył mojej obecności ) wielkie dzięki za wszystkie smsy, a Olci ślę ogromne gratulacje I ciesze się niezmiernie, ze już Julcia jest na świecie i skończyły się te nerwy Olci i nasze przy okazji ) I czekam na fotki, koniecznie! Napisze jeszcze, że Tatanke i jej P. podziwiam z całego serca. Niewielu ludzi potrafiłoby się zachować w takiej sytuacji, sama nie wiem czy potrafiłabym przeprowadzić reanimację w takim szoku. Jesteście bardzo dzielni Ola. Postaraj się jednak o tym zapomnieć, dla wlasnego dobra Melbuś, a Ty przepędź złe myśli. Tez takie miałam, zwłaszcza po ciąży pozamacicznej, kiedy to organizm dosłownie wyrzucił ze mnie tę ciążę i tez zwątpiłam czy to aby nie znak z góry... Minęło sporo czasu, różne wzloty i upadki przeżyliśmy, a potem niespodziewanie Maluszek zamieszkał we mnie. I widocznie te wszystkie wydarzenia musiały mieć miejsce. Więc raczej uwierz, ze to jeszcze nie ta chwila, a nie nie ten facet. Ściskam Cię mocno! Balbinko, ciesze się, ze wszystko dobrze. odpoczywaj, a nad łóżkiem powieś sobie kartkę która będzie Ci przypominać o zakazie stresowania się!!! Fantaisie super masz plany, choć od samego czytania Twoich postów zaczynam czuć niepokój, taki w nich dynamit )) Napisz mi więcej o Cykladach- skąd, kiedy, co i jak, też bym chciała... I generalnie ślę Wam wszystkim serdeczne uściski. Własnie skończyłam pracować, musiałam skończyć kilka spraw, bo w tym tygoniu mam urlop. Ale nie wypoczynkowy, tylko rycie do sobotniego egzaminu. A w piątek wizyta usg, więc prosze o obstawianie płci mojego maluszka wprawdzie lekarz może nie chcieć robić usg, bo za tydzień- dwa będzie usg połówkowe i wtedy wszystko się okaże, ale obawiam się, ze już nie będę potrafiła cierpliwie czekać i jednak między nogi zajrzymy idę się przytulić do mężyka, bo padam kolorowych! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: wieczornie 18.02.07, 22:46 Chyba pora zbierać się spać Kolorowych snów Jutka, wysyłam maila Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: wieczornie 18.02.07, 23:51 Jutko-dziewczynka moim zdaniem Wiecie,co?ja wcale nie mam złego humoru, po prostu poprzestawiały mi się priorytety.Nic na siłę. I mam planobronić się, i jednak nie zostawiac odłogiem mojej tzw' kariery naukowej'-chcę iść dalej.Potrzebuję zmiany, rozwoju.Odezwałam się już nawet do Bardzo Ważnej dla mnie Osoby, która juz jakis czas temu przekonywała mnie,że powinnam pracować u siebie, a nie u kogoś, bo spokojnie sobie poradzę;nie posłuchałam od razu, musiałam dostać bęcki i dopiero wtedy zrobiłam to, co trzeba.I ta osoba obiecała mi kiedys,że jesli tylko będę chciała ,postara się umożliwić mi rozwój naukowy, czyli, brutalnie mówiąc, załatwi pracę w odpowiednim ośrodku I bardzo, bardzo Was proszę-nie trzymajcie teraz kciuków za moje jajka tudziez macicę.Trzymajcie kciuki,żeby powiódł się mój plan.I żeby ta Bardzo Ważna Osoba mi pomogła Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: wieczornie 19.02.07, 08:19 czyżbym była znów dziś pierwsza?? Przede wszystkim gratuluję Olci!!! Monia - wielkie dzięki za smska!!! Buziaki!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: wieczornie 19.02.07, 08:28 Tatanko - jesteście wielcy!! ty i twój mąż.. niewielu potrafiłoby się tak zachować. smutne to co piszesz o chłopczyku - na pewno jest ci z tym ciężko - ale nie możesz się obwiniać. To nie ty jechałaś tym samochodem,to nie ty nie zapięłaś dziecka w fotelik!!! Ty go ratowałaś - z głupoty rodziców!!! kochana - przytulam cię najmocniej jak potrafię. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Porannie 19.02.07, 08:42 Witajcie poniedziałkowo Olciu - wieelkie gratulacje i czekamy na zdjęcia! Balbinko cieszę się, ze u Ciebie dobrze. I leż kochana, leż. Tatanko ściskam Cię, jesteś bardzo dzielną kobietą, oboje z P jesteście. A za chłopczyka się pomodlę, obiecuję. Jutka, to ja dla równowagi obstawiam chłopczyka A czy o zdjęcia brzuszka mozna się uśmiechnąć? I ściskam wszystkie mądre kobiety, bo że jesteście mądre i kochane to wiecie, prawda? A ja miałam rano koszmar, Basia stała na torach z dwóch stron nadjeżdżały pociagi i nie zdążyłam jej wyciągnąć.. ale to tylko sen. Dzisiaj mój krasnal po kolejnej przerwie znów idzie do żłobka. Chyba będę obstawiać na jak długo tym razem..I nadal nie przyszła @.. Pkanetko, jak Ty się miewasz? dzisiaj chyba na mnie przeszło zmechacenie. A o 10 mam wyglądać jak profesjonalistka i przeprowadzić spotkanie. Tylko, ze ja się nie czuję jak profesjonalistka i nikt mnie nie kocha! Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Melbo 19.02.07, 09:34 Trzymam! żeby Twoje marzenia się spełniły, trzymam mocno. I daj znać jak geometria, tekst z emeryturą był odlotowy Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Lisico:) 19.02.07, 09:53 czyzby kreseczki Olciowe zmieniły włąściciela? idę do pracydo wieczora Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Poniedziałkowo 19.02.07, 10:36 Cześć moje drogie kobitki Uff...miałam wolny wekend od forum i dzisiaj wróciłam i w szoku jestem ile się tutaj wydarzyło Bebellku- Powtórz Tadzikowi od cioci Anety że jest z niego dumna - toz to dzielny chłopczyk jest. I nadal utwierdzam sie w przekonaiu że Tosia to jest najlepsza. A jej ataki to poprostu musisz przeżyć - z czasem będzie coraz lepiej a ataki będą coraz rzadsze. Przecież Tosia to anioł - spójrz jej w te piękne oczeta Fantaisiee - a czy do Ciebie @ juz przylazła?? Trzymam kciuki żeby sie nie pojawiła już- te kreski podwójne trzeba komuś rozdać - ustawiaj się w kolejce. A jeśli chodzi o powrót do pracy w dwa tygodnie po porodzie to ja też taka dzielna w słowach byłam. Życie zrewidowało moje poglądy i do pracy z płaczem wróciłam po 6 miesiącach )) Ech, to były czasy Tatanko- Współczuję Wam strasznie takiego przeżycia. Dobrze że porozmawiałaś z psychologiem - namów też małżonka. Ściskam Cię mocno Melba- ściskam mocno i nie smutkuj się. Żyj kobitko. Wszystko będzie dobrze. A Kubuś jest najlepsiejszy z tymi tekstami - mądry chłopina z niego Balbinko - ja chyba jednak się do Ciebie przejadę bo muszę a)przywiązać Cię do łóżka b)cewnik Ci podłączyć z powodu punktu a c)usmażyć Ci faworków - bo ostatnio smaka miałaś. Daj znać i zjawiam sie u Ciebie. Dbaj o siebie kochana Kasiu - jestem pod wrażeniem. Mojemu J. nie chciałoby się sprawdzać kiedy mam owu a kiedy zaczyna mi sie @ )) W tym zdaje się na mnie i na co ma być to będzie Matalko- ściskam mocno i trzymam kciuki żeby to była ostatnia @ No i najpiekniejsza wiadomość - Julcia jest juz po tej stronie. Olciu śiskam Was mocno i gratuluję z całego serducha. A teraz niecierpliwie na fotki czekamy Lisico - dzisiaj ja Ciebie pocieszam. Kochana Ty widzę masz podobnie jak ja. Humor wahający - kochana uśmiechnij sie i napisz mi tu szybko który u Ciebie dc. Ile czekamy jeszcze do testowania?? I trzymam kciuki za profesjonalny występ ) A u mnie dzisiaj 32dc - temperatura stale powyżej 37 - chociaż wczoraj odrobinę niższa bo tylko 37,2. Mam nadzieję że dzisiaj wróci do swojego poziomu 37,4. Cycki bola niemilosiernie - zwłaszcza lewy a ból koncentruje sie w okolicy sutków. Ale mnie co miesiąc piersi bolą to dla mnie objaw do niczego. Dzisiaj z samego rana zaczął mnie boleć dół pleców. No i mam strasznego smaka na kwaśne potrawy - wczoraj popróbowałam śledzików, oliwek, ogóreczka kiszonego - ale dzisiaj nawet mysleć o tym nie chcę. Cholercia, nie chcę się napalać ale chętnie załapałabym sie na te kreski Olci. Trzymajcie kciuki moje kochana. Ewentualny test w przyszły poniedziałek - w urodziny Karolci. A tak sobie powiedziałam że w tym dniu musiałoby mi się poszczęścić Jeszcze dzisiaj tutaj zajrzę ) Miłego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 08:38 Kurcze - faktycznie tylko 3 ciężarne zostały na forum... no to trza siębrać do roboty!!! przecież bywało już tak że było ponad 10!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm OLCIA!!!!! 19.02.07, 08:52 Wpadam na minutkę dosłownie - Olcia wielkie ściski i gratulacje ogromniaste dla Ciebie i Julci, która jest kruszynką ***** Monia dzięki za esa *** No i zmykam. Odezwę sie jak tylko będę miała chwilę wolną, na razie niestety się nie zapowiada. Ściaskam Was wszystkie, MOCNOOOOO!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Pociany, koniec laby! 19.02.07, 08:58 I ja gratuluję OLci i przesylam delikatne usciski dla Julki!! Tatanko-jesteście bardzo, bardzo dzielni, cieszę się, że miałam Cię okazję poznać, choć tylko wirtualnie. Niestety bezmyślność ludzi przewożących dzieci bez fotelika jest bezmierna Lisiczko- kiedy będzie test??? Trzeba poprawić statystyki forumkowe. Melbuś- wierzę, że rozkręcisz karierę zawodową, rozumiem, ze celem jest profesura? Mądra z Ciebie babka! Ania juz chyba wróciła z nartek-jak było? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 10:15 Dzień Doberek!!!! Melbuś, no pewnie że trzymam kciuki)))))) buziaczki Lisico, a kiedy testujesz?????? Erguś, masz rację mało zostało brzuchatek u nas a jeszcze zaraz Tatanka.... ech.... Anialm, buziaki i spróbuj chociaż jakieś ździebkowe meldunki rzucać... Hortiko jutrzejszy dzień nabiera pozytywnych kształtów))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 19 lutego :) 19.02.07, 10:27 Melduję się w kolejnym tygodniu... Zamiescilam tytuł który pewnie wrzuciła by Megi...ot takie odliczanie... Przestraszyłam się teraz nie na żarty, bo ja następna w kolejce do wysypania / wyładowania swej cennej zawartości - a ja wcale gotowa jeszcze nie jestem. Nie chodzi o ciuszki, komodę i łóżeczko (będzie w środę), ale o to, że za 4 tygodnie, to ja w terminie będę... Chyba będę nogi zaciskać póki ten pociek nie rozda tych zaległych kresek... No i już nie musze Kropka na siłę w marcu wypędzać, bo P. przelożył wyjazd na maj i na czerwiec... Było troszke egoistycznie, ale zapomniałam o tym wczoraj napisać. Poza tytm zmieniam juz na poczatku temat, bo ten wypadek cały czas powraca, a tu moge sie wygadać, a z drugiej strony moge myśleć i pisać o czymś innym. Dzięki Wam nie jestem z tym sama...dzieki dziewczyny!!!! Melbuś - to ja mocno trzymam kciuki, żeby ta Bradzo Ważna Osoba nie nawaliła i żebyś spełniła swoje plany zawodowe na następne lata!!!! Lisico - robisz test, czy czekasz na pierwsze kopniaki??? Ten sen z Basią mocno przerażający... dobrze, że to tylko sen... Erguś - przytulam się do Cie!!!! Jutka - nikt o Tobie nie zapomniał Ja obstawiam chłopaka...nie wiem czemu skoro wczesniej bardziej na dziewczynkę mi się wydawało Poza tym Justyś napisz gdzie idziesz na połówkowe. Powiem Ci, ze ja byłam ostatnio u Floriańskiego na USG i nie żałuję wydanych pieniędzy. Dokładnie wszystko poodlądał i rozwiał wszelkie wątpliwości, więc sadze, ze choć raz w ciąży warto do niego pójść. Teraz na połówkowe, albo poźniej w 32-33 tc... Balbinko - rozumiem, że leżysz i oszczedzasz się Kochana??? Monia - "Pszczółka Maja" w tym wydaniu, to hit mojego P. Poza tym miałam napisac, że w piątek byłam w takim szoku, że chciałam Wam się pożalić, ale nie wiedziałam jak... Chodzi o to, że brat mojej Mamy oznajmił mi, że zostanie w czerwcu Tatą...po 26 latach przerwy...i w końcu będzie miał syna... Zamurowało mnie, bo to przeciez nikt inny jak kuzyn dla mnie bedzie... Kuzyn młodszy od mojego dziecka... Wujek jest już podwójnym dziadkiem, a teraz Ojciem znowu zostanie... Nosz normalnie do tej pory jakoś to mi nie może się w głowie zmiescić... a ja przeciez postępowa kobieta jestem... To chyba tyle z pierwszej odsłony moich wypocin. Lecę na śniadanko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: 19 lutego :) 19.02.07, 10:50 Tatanko, ja tam bardzo lubię Twoje "wypociny" więc czekan na ciąg dalszy i smacznego życzę. A brat Mamy niesamowity jest. Będzie fajnie jak będzie zabierał na spacer wnuki i syna, wyobrażasz sobie jakie ludzie będą robić oczy jak najmniejsze dziecko będzie zapodawać do niego "tato" a starsze "dziadku"? Tatanko, cwiczysz już oddychać, oddychać! przeć!? Melbo, a zdradzisz trochę jaki stopień naukowy jest Twoim celem? Wczoraj podczytywałam Wasze mądre słowa ale się nie odzywałam bo moim udziałem były trochę inne sytuacje. Ale chciałam Ci coś napisać Melbo. Znam Cię tylko z forum i to krótko ale nie wydaje mi się żebyś miała kiedykolwiek pomyśleć o swoim dziecku drugim - po co mi to było, cokolwiek by sie stało. A te plany i marzenia które przed sobą otwierasz są wspaniałe i może jedno drugiemu wcale nie będzie przeszkadzać, może nie zawieszaj całkiem "działalności". A czy czekam do kopniaków? noo najchętniej bym poczekała. Ale o tym następnym razem. Bebelki śpicie jeszcze? Jak tam Tosia dzisiaj? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: 19 lutego :) 19.02.07, 11:13 Witam w nowym tygodniu! Widze, ze mamy kandydatki na najswiezsze kreseczki - mozecie zrobic sobie test przez internet: emagia.narod.ru/index.htm Trzeba przylozyc palec w kwadrat na 1-2 minuty. jak sie zmieni na czerwono to ciaza(na 95%), na niebiesko nie ciaza ;-DD Melba - trzymam kciuki za powodzenie Twoich planow! A dziecko pojawi sie, kiedy przyjdzie na to wlasciwy czas. Mam nadzieje, ze geometria dobrze poszla! Ant - ciesze sie, ze mialas udany weekend! Sen z torami straszny! Trzymam kciuki, zeby Basia dlugo w zlobku wytrzymala! Tatanko, ale numer z tym Twoim wujkiem!! Ja mam "wujka" (ale nie rodzonego, tylko z dalszej rodziny) starszego ode mnie o kilka dni! chodzilismy razem do pierwszej klasy Lece pracowac! Buziaki dla wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Boszzzze...ja w ciąży nie jestem.... 19.02.07, 11:27 Wyszło mi, że niebieskie...i co teraz???? Urojona, czy co??? a co z Kropkiem???? Może jakiś pasożyt mi się tam zalągł, a ja głupia myślałam, że to ciąża... No to tylko dwie w ciąży na pocianie, skoro ja nie Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Boszzzze...ja w ciąży nie jestem.... 19.02.07, 11:33 He he he Tatanko, to moze zacznij sie starac, czy cos Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Boszzzze...ja w ciąży nie jestem.... 19.02.07, 11:37 Nosz kurcze, chyba będę musiała zaczac się starać. Ech tyle cykli straconych od lipca, a ja myślałam, że w ciąży jestem i na laurach sobie ległam... Nic tylko P. do łóżka czas ciągąc i do roboty się brac!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 10:31 Hej, Dla Olci ogromne gratulacje, super ze Julcia juz jest po tej stronie brzuszka Dziewczynki dzieki za esa z informacją Tatanko, ja szczerze podziwiam, jestes niesamowicie odwazna osobą i wykazałaś sie na 100% bardzo duzym profesjonalizmem, nie bardzo wiem co powiedziec bo te przezycia sa bardzo ciezkie i musisz to wygadać z siebie wyrzucuc i dobrze ze poszłas do psychologa, zycze duzo siły i uwazaj na siebie Melba, powiem tak, moge sie tylko podpisac pod wszytkim co dziewczyny napisały, zycie musi biec własnym torem, a człowiek nie moze sie skupiac tylko i wciaz na jednym, Balbinko sciskam i ja Cie prosze po raz tysieczny nie denerwuj sie!! I czekamy z Hortika na chetne w To Lubie we wtorek A co u mnie, wyjezdzilam sie na maxa!!!!!))) oczywiscie niespodzianek troche do pokonania było, najwieksza pod tytułem zepsuty samochód w korku w Wawie, jedziemy i juz na wylocie wpadł pedal od sprzegła jak sie okazało nie była to zerwana linka a poszło całe sprzegło, wiec taxi do domu i po drugi samochod, zaczynamy hol i co zrywa sie linka, R wiaze w supełki ciagniemy zrywa sie z drugiej strony, R znowu wiaze i jedziemy do serwisu opoznienie juz mamy niezłe wyjezdzamy z Wawy prawie o 21 no comment, jestemy na miejscu około 2.00 w nocy idziemy spac o 3.00 a ja wstaje o 5.00 i jazda ale i tak było super)) Słonko, śnieg i niczym nie ograniczone szalenstwo, Mała tez zjechała ale tylko raz bo ja nie ma juz siły na takiej górze ja kontrolowac niestety musi sie lepiej nauczyc jezdzic a ona nie ma strachu i leci na oślep, bo wie z Mama złapie a mama ma serce w gardle wiec juz koniec tego idzie do szkółki narciarskiej tam ja naucza strachu i jazdy jak trzeba Ale była niesamowicie dzielna bo w sobote wstała z R pozniej niz ja i wchodziła sama na własnych nogach do Goryczkowej, zajeło jej to 2 godz ale i tak była the best, a na górze w schronisku zazyczyła sobie bigos i zszamała cała miche rasowy narciarz z niej juz jest chrzest bojowy przeszła znakomicie Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Melbuś, sprawdź pocztę!!! 19.02.07, 11:07 Pkanetko - podziwiam Cię, że dasz rade czekać do następnego poniedziałku... Toż to cały tydzień... Antuś - szkółka narciarska dla Małej bedzie najlepsza, a Tobie polecam szelki zjazdowe dla dzieci. Zapniesz ją w body, dopiesz jej pas i będziesz ją miała 6 metrów przed soba i jak będzie zjeżdżać na "krechę" to zawsze możesz ją wyhamować. Fajna to sprawa i masz nad niż kontrolę Ja już nie mogę sie doczekać szusowania z Kropkiem Lisico - czekam na ciąg dalszy... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Melbuś, sprawdź pocztę!!! 19.02.07, 11:42 Yo! Bebelki nie śpią) zdążyły juz zapisac dziecko do przedszkola) poza tym żdążyły sie nie zapisac do lekarza, bo numerków już nie było) Tatanko- sciskan i ja. I jestem pełna podziwu, ja bym pewnie byla zdolna tylko latac w kółko i ryczec i się trząsc... rozmawiaj dużo z P. Melba- jak sobie zyczysz) bęę trzymac kciuki za co tylo chcesz) Lisico-mam nadzieję, ze byłas profesjonalna) i sciskam z powodu snu. też miewam czasem koszmarry(( wiadoma sprawe pomine milczeniem. Jutko- no, wiec ja tez obstawiałam dziewczynkę. ale teraz jak czytałam Twój post to widziałam chłopczyka oczami duszy mojej) Jaania-ja wiem, żeś zapracowana, ale moze chociaż krótkie "żyję" dałabyś rade napisać) Monia- ja tam się P nie dziwię, ze pomyślał, ze sobie kpisz)) ale ciesze się ogromnie. Pkanetko- obgryzam paznokcie)) Potwors-*** strasznie mi przykro, żeśmy się w grudniu nie spotkały(( teraz mnie tak wzięło) Ale laskom fajnie, ze w ToLubię będą... ściskam k. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Tatanko 19.02.07, 11:44 To raczej rozsądek mnie zmusza do czekania - owu w tym cyklu przesuneła mi się o kilka dni i narazie nie chcę się za bardzo napalać bo równie dobrze za chwilkę może przyjść @. A w przyszły poniedziałek to już bardziej pewny termin testowania będzie. Trzymaj kciuki - bardzo proszę Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 19.02.07, 11:48 Anetko - a i owszem, kciuki juz zaciskam i czekam na efekty!!! Nie będę więc nalegać na testowanko i nakręcać!!!! Poza tym chciałam powiedziec, że być może będę znowu w tym tygodniu w Jeleniej, ale nie wiem w jaki dzień i o której. Jak będę coś wiedziała, to dam znać. Czekam na info od Niki co z naszym spotkankiem Jutka, Jaania - piszecie się na lody???? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Tatanko 19.02.07, 12:05 To ja z niecierpliwoscią czekam na info od Ciebie - tylko wtorek, środa jestem na szkoleniu w Krakowie. Ale poza tym siedzę w Jeleniej Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 19.02.07, 12:15 Anetko - ja myślę, ze to piątek będzie. Czekam aż przyslą mi polisę do domku i musze ją osobiscie do banku zawieźć. W środe na 100% nie, bo już P. obiecał, że pojedziemy po łóżeczko i komode zamówimy, więc nie mogę odpuścić, bo znowu będę musiała poczekać na przypływ jego dobroci Chyba, ze dopiero po weekendzie pojedziemy, ale to już zalezy od tego kiedy przesyłka do nas przyleci Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 11:49 Dzień dobry. Niniejszym informuję, że bimbam od rana i nic mi się nie chce. Coś chyba ze mną nie tak. Melba, to ja będę trzymać kciuki, żeby wszystko ułożyło się jak najlepiej dla ciebie. Żebyś czuła się szczęśliwa i spełniona. Niech wszystko dzieje się w odpowiednim czasie i miejscu. Może być? Lisica, a który to u ciebie dzień cyklu? Kiedy planujesz wielkie testowanie? Przecież musimy wiedzieć, kiedy trzymać kciuki i zaklinać pociany. Jutka, ja tam nie mam żadnych przeczuć. Ale też jestem ciekawa, kim jest twój mały lokator. Odebrałaś mojego maila? Anetko, każesz nam czekać aż do poniedziałku? No nic, na dobre wieści można poczekać. W każdym razie trzymam kciuki! Tatanko, mam nadzieję, że dziś już jesteś w lepszym nastroju? Wiesz, miesiąc to mało i dużo. Teraz zacznij się przygotowywać psychicznie na wielkie powitanie. No i gratuluję przyszłego kuzyna. Fajnie, twoje maleństwo będzie się miało z kim bawić na spotkaniach rodzinnych. Zaraz będzie u mnie Marudka. Idę pochować magnesy z lodówki. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 12:05 aaa.. to już wiem, gdzie Marudzia się podziewa A już chciałam wywoływać ją do odpowiedzi, bo cos cicho u niej od rana Yskyerko - chowaj magnesy, bo to kleptomanka jest i wszystko Ci wyniesie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 12:08 Pkanetko-trzymam kciuki!!! Mnie też cycki okropnie bolą -aż pieką... nie mogę spać na brzuchu - ale to wszystko przez stymulację.. A wyniki stymulacji będą w 1000 dniu od naszego ślubu ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 12:11 nooo i za Lisicę oczywiście też trzymam kciuki - może uda się znów zwiększyć grono brzuchatek )) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 13:46 Witam Kochana jesteście, buziakuję za trzymania kciuków i modlitwy. Wpadam tylko na chwilke i dalej leżenie.Nie wiem jak mi sie uda dokończyc pisanie pracy, ale cos wymyslimy.Najwazniejszy jest dzidziul. Ginek zrobil mi najpierw usg i stwierdził,że łozysko na tylnej scianie i nie widać nic niepokojącego, szyjka tez trzyma, ale jest wygieta w łuk i ma ok 3,5 cm.Dowiedziałam sie,ze podczas badania ginekol. ma ona tak ok 2 cm, ale usg rozwiewa watpliwosci i nie będzie siał paniki.Może miec jednak tendencje do skracania I mam pytanko, ile faktycznie powinna miec ta szyjka, by sie nie denerwować?Nie moge znaleźc info, a byłam tak spanikowana u gina, ze hej..no i nie dopytałam. Mam duzo wypoczywać, odpuscic zajęcia na ile mozliwe na podyplomówie, bo najprawdopodobniej to siedzenie 12 godznine mi zaszkodziło...no i lezeć, lezec , lezeć...siedziec jak najmniej. Nie wiadomo, skad ta krew była, bo zadych jej sladów i źródla nie znalazł. A..i doktorek juz wie, co ma nasza dzidzia między nozkami))Chciał sie upewnic i robił jeszcze usg brzuszne( tak dla zniwelowania stresu),ale mlode juz zacisnelo nózki i wierciło sie strasznieZa dwa tygodnie sie dowiemy, jesli oczywiscie maluszek nie bedzie taki wstydliwy.Moja rodzina obstawia siusiaka, skoro juz w 14 tc bylo widac A mnie to jakos nie wzrusza...ciesze sie ogromnie,że maleństwo zdrowo fikało, na poczatku to sie nawet gin usmiał, bo trzymalo sie za glowe i kręcilo nią..i jak zwykle żartował,ze pewnie wykłady zbyt cięzkie dla niego były no...to egoistycznie poleciałam.... Tatanko, znam to uczucie, tez wyciągalismy z mezem ofiary wypadku, ale na szczęście nikt powaznie nie ucierpiał. Kochana, najwazniejsze,ze próbowałas! I nie możesz sie winic, ze nie udalo ci sie ich uratować.Wine ponosza ci, którzy okazali sie byc tak bezdennie głupi, iz nie zabezpieczyli małego pasami.Oglądałam relacvje w tv..strasznie to wyglądalo.Bierz to relanium i siedź z babkami, obejrzyj jakis fajny film, by zajac mysli.Buziakuję, dzielna babka z ciebie! Fantazyjna, plany planami , ale ja popieram Pawełka, clo prosze wziąc i tyle! Juz zapomniałas jak ryczałaś, ze ciazy nie ma..a wy wtedy nawet nie mieliscie okazji sie postarac?Bierz ten lek i ani mru mru, bo kopa dostaniesz! I tak na otrzeźwienie...ja tez brałam..i ciązy nie było...zatem to może pomagac, ale nie wszystkim daje większa szansę i 100% ciąże! Melbus, co to za czarne mysli...bebelek ma rację, wiele z mezem przeszliście i chyba to nie o to chodzi,ze to nie ten facet. Mam nadzieje,ze wszystko ci sie uda zrealizować..a potem niespodziewanie dzidziul sie pojawi/Kuba niezły jest z tą emeryturą Bebelku, noz tosia jest faktycznie niesamowita! I nie chce cie straszyc, ale jesli teraz pozytywnie tego etapu nie przebrnie, to za 10 lat w okresie dojrzewania masz powtórke z rozrywki..teksty typu zabije sie i tyle...Ale ty madra babka jestes i jakos znajdziesz na nia sposób Altheo, no to gadajcie, gadajcie, gadajcie z mamąA może rób jakieś zapasy..na gorsze dni, gdy mała będzie juz bardziej wymagająca..a mama daleko... Chrumpsik, podejście dobre, ale sprawdzic u lekarzy nie zaszkodzi!Nie ma potem człowiek wyrzutów sumienia, że cos zaniedbał. Dobrze,ze megi szczęśliwie dotarła! Pkanetko, mnie nikt nie musi do lóżka przywiązywać, sama lezę grzeczniutko( nawet ten post jest na raty pisany) i dziękuje za to,ze moge byc w domku i samodzielnie iść do swojej toalety.Mam nadzieje,ze zobaczysz juz niedługo te krechy Lisico, i kiedy test? Sen okropny, brrrr. Olcia!!!!!! Ogromne gratulacje!!!! Dzięki prezesowej byłam na bieżącoBuzki! Ant, ale mieliście pecha! Fajnie ,ze jednak w koncu dotarliście szczęśliwie na miejsce i miałas niesamowita frajdę!Z córeczki to rasowa narciarka Kasiu, alez z niego agregatTypowe dla faceta...ale chyle czoła za te podpytywanie i sprawdzanie owulacji!Dla niego teraz wazniejsza jest dzidzia a praca..jak ktos powiedział...sierpien przeciez tak daleko.... Agan ucałuj moja imienniczkę! Marudzia,jak rozmowy w sprawie pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 14:22 Piuisu, szkoda,ze mała nie pozwoliła ci pojeździć...odbijesz to sobie, zobaczysz, jeszcze razem będziecie smigac z zosienka Jutko, a ja juz wczesniej zauwazyłam,ze jkos słabo sie udzielasz, ale skoro nie wolno teraz na ciebie krzyczeć, to nie darłam gębySądziłam,że jestes zagoniona w pracy i do tego jeszcze aplikacja..a przeciez kiedys musisz poleżec i pogawędzic z męzulkiem no nie? Skoro jednak...nalegasz, to teraz będziemy dawały kopa za brak zaglądanmia na forum Jakos nie widze tej płci....od czasu wpadki stokrotkowej..moje przeczucia milcząFajnie,ze masz juz połowe Tatanko, u mnie w rodzinie były podobne sytuacje, pociesz się,ze wasze maluszki beda miały towarzystwoA wujek ma dzidziula z nowa zonką..czy to nadal ta sama partnerka?I nie wiem dlaczego, ale obstawiam, ze ty nawet 40tc nie dociągniesz Jaania gdzies sie ukrywa...że o enterku naszym nie wspomnę kocurku, ściski! Maluszek wygłaskany od cioci Anuli A nasz biedna Anialm znowu zmordowana Mam nadzieje,ze juz niedługo będzie miała więcej czasu dla siebie i oczywiscie nas Zuzek, trzymam kciuki!!!Oby to twój termometr nawalił! Misia, zatem powodzenia w sprawie domku!wycałuj Magdusie ode mnie! Melbus, prosze ode mnie progatulowac młodej mamusi! Yskierko,zatem trzymam kciuki, by sie szybko udalo przyklepac sprawę, a nowy domek błyskawicznie zapełnil się dzieciaczkami... I tak mi sie przypomniało..czy ty miałas badanka na toczeń? Ergus, zatem modlitwy uskuteczniam, by ten 1000 dzień był niesmowity i rodzina sie powiekszyła! Cytrus, co u ciebie? Jak motylki? Mezul juz sie naprawił? Babeczki, jesli bedziecie miały jakies info o tej szyjce, to bardzo was prosze, napiszcie. Buziakuję te wszystkie, które pominełam. zniakm do łózia, wieczorkiem pewnie sie odezwę. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Erguś 19.02.07, 17:08 No ja już kciuki zaciskam za pozytywne wyniki stymulacji. Może niedługo razem się będziemy cieszyć??A data jak i u mnie jest szczególna )) Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 12:20 dzieńdoberek ) melduję się wyspana, najedzona (jajka na miękko - nie wiem kiedy je ostatnio jadłam ) i zmykam do nauki, dopiero, o zgrozo!!! Tatanko, no ja chodzę do Fuchsa i do niego chciałąm iść na połówkowe, to źle? Dlaczego Ty nie robiłaś u swojego? Byłam u Floriańskiego z c. pozamaciczną, kolejny fachowiec, który jej nie znalazł, źle mi się niestety kojarzy No i szok, miesiąc i Kropek na świecie Lisico, trzymam kciuki! długo zamierzasz jeszcze czekać? I za Pkanetkę zaciskam, naprawdę statystyki nam padły. Gdy pomyślę, ze za miesiąc po Tatance zostanę pierwsza do porodu to mi smutno, do roboty dziewczynki! Melba, to i ja życzę Ci spełnienia Twoich planów. Ale znając Ciebie - wszystko połączyłabys sprytnie i ze wszystkim dałabyś radę- więc nie odpuszczaj na żadnym froncie proszę Yskyerko, dostałam, zaraz Ci wyślę maila na gazetę. Jaania żyje, ale chyba chce się zluzowac od forum Tatanko, a kiedy te lody? Bo jesli w tym tygodniu to nie mam jak. Musze przysiąść, bo polece z hukiem z tej aplikacji Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 12:45 Bebell -udało się znaleźć przedszkole bez dyskryminacji ze względu na aktywnosć zawodową rodziców? Które wybrałaś? Odnośnie jutrzejszego spotkania - uczciwie się przyznaję, że strasznie jestem zakatarzona i pewnie zarażam-jeżeli chcecie się wycofać to zrozumiem Dostałam wstępnie nową propozycję pracy i jestem w kropce. Znów. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Jutka! 19.02.07, 12:52 Nika będzie w piątek, sobote i niedziele we wrocku!!! Nie gadaj, że będziesz się tak intensywnie uczyc??? Nie bój sie, znając doświadczenie forumowe, to w 38tc nie urodze, najprędzej w 42, więc masz jeszcze dwa miesiące, żeby zostać pierwsza w kolejce do porodu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutka! 19.02.07, 13:11 a to spoko, w sobote rano mam egzamin, więc w sobote lub w niedziele mozemy się spotkać a co z tym usg? myślisz, ze Fuchs niedobry? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Jutka! 19.02.07, 13:23 Justyś - Twój Fuchs to super jest, tylko tak sobie o tym Floriańskim pisze, bo jestem pod wrażeniem po naszym ostatnim badaniu. W sumie, to jakoś mi smutno, bo teraz to tylko takie USG na szybko nas czekają i dopiero Kropeczka zobaczę jak się urodzi... Szkoda, bo to takie fajne jak macha rączkami i nóżkami... i jak za pępowinę ciągnie... Balbinko - jestes???? Lece oglądać zdjęcia Martnki, bo widzę, że Ktat coś podesłała Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Jutka! 19.02.07, 13:39 siema dziewczynki ale mnie tu dlugo nie bylo (podczytywalam od czasu do czasu)! dzieki za esy z nowinami)) Olcia, GRATULACJE!!! Nareszcie Julcia jest z Wami, mozecie ja przytulic i wycalowac! Czekamy na foty malej slicznotki)) Tatanko, przykro mi z powodu tego wypadku... dobrze, ze bylas u psychologa - zaciagnij tam P. koniecznie! no i wygadaj sie na forum ile wlezie! Monia, Ergus, Pkanetko, Lisico - trzymam kciuki za Wasze kreseczki!!! nie wiem kto jeszcze testuje w najblizszym czasie - za wszystkie pominiete a oczekujace rowniez trzymam kciukaski! w koncu potrzebujemy ciezarowek na forum, nie? fajnie tak podebatowac na temat wiszenia nad kiblem, zjadania dziwnych potraw itp)) Jutko, wiesz myslalam ostatnio o Tobie - jak sobie tak podczytywalam to widzialam, ze brak Ciebie. Zastanawialam sie czy tylko przeoczylam czy jestes zajeta No i ja mysle, ze dziewczynka bedzie)) ale jak zobaczysz jajka to tez fajnie bedzie)) Balbinko, wyleguj sie ile wlezie! i wyglaszcz malenstwo! Bebelku, mam nadzieje, ze dziatwa czuje sie lepiej! Tosia jest niesamowita - az strach sie bac co bedzie jak Tadzik dorosnie i bedziesz nam ich dialogi pisala No i musze Ci powiedziec, ze wczorajsze boso bylo super!!!! chyba najfajniesze poki co Melba, trzymam kciuki zeby wszystkie Twoje plany sie zrealizowaly! Horitko, no to super, ze jest propozycja! a wybor jest zawsze trudny... i nie wiem co jeszcze... u nas wszystko w porzadku chociaz ja chyba jakas zawiana jestem - mam nadzieje, ze to chwilowe. Obecnie czytam 'Czekolade' i slinka mi leci... chyba zaraz zrobie kafke inke Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 12:34 Yskyerko,wszystko z Tobą jest "tak", dzisiaj taki dzień, mnie się też nie chce, zwłaszcza pracować więc ciągle zaglądam na forum i wyszukuje książki w internecie. Ale muszę się zabrać do roboty! Chowaj magnesy, chowaj koniecznie! A jak o magnesach to Megi ja znalazłam magnesik dla Ciebie o sprzątaniu ( mam nadzieje, ze nie pomyliłam nicków i to dla Ciebie miałam zrobić magnestreść następujaca " Tylko nudne kobiety mają idealnie wysprzątane mieszkania" lub bardzo podobnie. Chcesz? i drugi " Kurz jest mniej widoczny gdy leży wszędzie" W temacie spotkania byłam profesjonalistką, pojawiałam się punktualnie, spotkanie trwało 2 minuty i w tym czasie zostało wszystko wyjaśnione więc jestem zadowolona. A który u mnie dzień cyklu to nie wiem... bo ja niezmiernie nieregularna jestem i nie liczę w taki sposób. Jak widzę że okres "dzieciowy" się kończy to doliczam dwa tygodnie. I tak sądzę, ze te dwa tygodnie to minęło w piątek. A nie testuje bo ja normalnie cykor jestem! i bardzo nie lubię tego momentu po nasikaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 13:36 Dzien dobry, Bebellku a jak sie czuje Twoj tandem? Trzymam kciuki za Lisice i Anetke Yskyerko wysciskaj Marudke ode mnie. Tatanko nie przejmuj sie mnie czerwona wyszla)) Pewnie robilysmy w tym samym momencie i sie w necie wyniki poplataly Jutko ja obstawiam dziewczynke. Z warkoczykami Anusiu witaj po powrocie w jednym kawalku. Fajnie sie bawiliscie. Gratulacje dla malej narciareczki* Melbusia jakie wiesci z pola walki. A tekst o emeryturze mnie powalil. Mnie Ola wczoraj spytalam ile lat zajela mi nauka. To licze, ze podstawowka 8, liceum 4, policealna 2 i studia 5. Wyszlo 19 lat. A Olka na to ze niezly glab byl ze mnie. Haha ja tez to czeka. Ciekawe kiedy beda jakies zdjecia Julci. I dziewczyna w ogole fajnie bo sie spotkaja. Milego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Hej!!!!!!!!!!!!!! 19.02.07, 13:43 Czesc laseczki, Siedze dzisiaj w swoim domku rodzinnym, rodzice w pracy, Zposka spi na balkonie, a ja sie do Was wdzwaniam przez modem Ale najpierw musze troche pokrzyczec, nadrobilam zaleglosci i okazuje sie ze nikt mnie nie powiadomil o kropkowej plci! To Wam tak wiernie przekazuje kazda Olciowa wiadomosc a Wy takie jestescie!!! Tatanko, gratuluje chlopaka!!! I powiem szczerze ze mi sie imie Milosz nie podoba. A mateusz jest fajny. Moj brat ma tak na imie i wcale nie zauwazylam zeby mial jakis spaczony charakter. A moj synek bedzie Stas I przytulam zebys sobie szybko poradzila z koszmarem wypadku, to jest przerazajace ze niktorzy rodzice sa tacy beztroscy.*** Marudzi powiem jeszcze raz ze mi sie podobala w wielkim pudle******* Yskyerko, dzieki za esiki i ze potwierdzalas przyjecie wiadomosci od Olci, potem wysylalam juz tylko do Ciebie bo w gorach wyslanie smsa tez nie bylo takie latwe – co chwile gubil mi sie zasieg. Trzymam kciuki za dom. Misia, za Twoj dom tez trzymam kciuki. Marze o domu!!!! Balbinko, uwazaj na siebie i niech zadne plamienia sie juz Ci nie przytrafiaja. A kysz a kysz. Jutka, fajnie ze Dzidek daje czadu Trzymam kciuki za nadchodzacy egzamin. Ja obstawiam ze Dzidek jest dziewczynka. Kasiu, mam nadzieje ze Twoj M. znajdzie taka prace zeby spokojnie wystrarczy na troje dzieci i brylanty dla zony Potwors, gratuluje idanego tlumaczenia i trzymam kciuki zeby chcieli sypnac kasa. Melba, dobrze to wymyslilas z ta kariera zawodowa – trzymam kciuki zeby Bardzo Wazna Osoba (czy jak jej tam) pomogla. I to na pewno jest TEN facet. Poza tym zgadzam sie z Toba ze geometria i rachunek prawdopodobienstawa sa fajne. W ogole matematyka jest fajna. Chrumpsie, Moniu, Yskyerko bardzo madre macie staraniowe przemyslenia. Trzymam kciuki za wasze starania ale przede wszystkim za to zebyscie w tej walce o dzidziusia nie zgubily gdzies radosci zycia. No, ale takim laskom jak Wy to nie grozi. Althea, nowe fotki Marysi sobie poogladam jak sie dorwe do stalego lacza, ale na pewno jest slodka. Ciesze sie ze tak Ci macierzynstwo sluzy i ze masz takiego powera. Ja tez ostatnio taka naspeedowana chodze wiec widocznie bycie mama dziala nawet na takich leni jak ja. Takie porzadku wszedzie dookola nie mialam jeszcze nigdy w zyciu Poza tym zycie z Zoska robi sie coraz latwiejsze, tylko nie spi tak jak Tadek. Bebell, ja Ty to zrobilas????? Ja tez tak chce. A Zoska to chyba taki typ jak Miki...Rzuc rada, mowie serio. Myslisz ze to zalezy od dziecka czy ja cos zle robie? Chyba jednak to ja bo to niemozliwe zeby Tobie sie juz drugi taki spiacy w nocy egzemplarz trafil. I nie narzekaj na prace, zlecenia i cwiczenia ze studentami – nie grozi Ci przynajmniej zgnilizna umyslowa. Ja do pracy nie chce wracac, ale musze sobie cos wymyslic zeby sobie glowy nie zastac. Mam nadzieje ze klopoty zdrowotne TT Team poszly precz. Ant, esika puscilam Ci ja (bo mam wrazenie ze nie wiesz) Ale Ci zazdroszcze ze sie wyjezdzialas. Ja niestety nie – w okolicy nie bylo warunkow a nigdzie dalej z Zoska niestety nie dalo rady. Raz pojecgalismy na wycieczke krajoznawcza i Zoska ryczala w nieboglosy. Jej sie najbardziej podobalo w wozku kolo domu. A ja tak kocham narty, buuuu. A w weekend byla taaaaka pogoda, M. pojechalal na Slowacje pojezdzic. Reszta tygodnia pogodowo byla niestety do bani. Duzo blota. Chcialabym powiedziec ze w przyszlym roku sobie odbije, ale...W przyszlym roku chcialabym byc w ciazy. No i co ja mam zrobic??????? Pkanetko, Lisico, trzymam kciuki za dwie kreski. A taki magnes o sprzataniu to jaaaa chce. Oba sa fajne. Wiem jeszcze ze Megi w Beskidach, Miki mowi nie, jest spotkanie w To lubie, Marudzia wszystkich odwiedza... I duzo jeszcze innych rzeczy wiedzialam ale zapomnialam. Jak ja marzylam o paczku w tlusty czwartek!!!! Takze jezeli kogos jeszcze gnebia wyrzuty sumienia to ja wezme na siebie kilka paczkow. Mimo kalorii Monai, dobrze to wymyslilas z tym basenem. Ja postanowilam tez zaczac chodzic na basen. Bede chodzic na 21 jak Zoska bedzie spala a M. Juz w domu. Zobaczymy, moze sie uda. Jesli chodzi o wakacje to ja sie pisze, ale chyba tez tylko weekendowo. Ja caly maj jestem nad morzem wiec ile mozna A czerwcu lipcu i sierpniu mam czas, planuje wyjazdy w gory, ale to mozna jakos zgrac o ile ustalimy cos wczesniej. No i ja osobiscie nie jestem za takim bardzo dalekim miejscem (jak ja sie z Zoska w taka daleka podroz wybiore???), Mazury chyba nie tylko dla warszawianek najblizej???? Ale to moje prywatne zdanie, co ustalicie bedzie dobrze. No dobra koncze i zycze Wam milego tygodnia Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Hej!!!!!!!!!!!!!! 19.02.07, 14:09 Witam i ja po weekendzie Najpierw ogromne gratulacje dla Olci !!!! Z niecierpliwością czekamy na fotki małej Julci. Dzieki dziewczyny za smski Tatanko straszną mieliście przygodę. I podziwiam Was za Waszą pomoc!!!! Naprawdę jesteście wspaniali. Co do spotkania, to jeszcze nie wiem o której będe w piątek we Wrocku, ale dzis lub jutro napewno bede wiedziała. Myslałam że jesli pasuje to na spokojnie mogłybyśmy się umówić na sobotę. I z Jutką i Jaanią oczywiście też Bebellku dobrze że jest poprawa u dzieciaczków. No i że Tadzio tak łdnie śpi. A Tosia jest obłędna Melba z Kuby też niezły aparat. Juz na emeryturkę... Oby geometria dobrze poszła. A Tobie zycze zeby Ci się Twoje wszystkie plany zrealizowały. Pkanetko, Lisico nadal trzymam kciuki za to żeby @ nie przyszła. Balbinko leż plackiem kochana. Jesli chodzi o współny wyjzad to dla mnie termin jest obojętny. Na wakacje wybierzemy się dopiero we wrześniu, wiec latem i wiosna jestem wolna A co do miejsca to nad morze chętnie, na Mazury od nas to niestety za daleko. Sama bym przejechała bez problemu, ale z Olą mogłoby być gorzej. -- http://lilypie.com"><img src="<a href="b1.lilypie.com/bYFWp1.png"" target="_blank">b1.lilypie.com/bYFWp1.png"</a> alt="Lilypie 1st Birthday Ticker" border="0" width="400" height="80" /></a> Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Julcia!!!! 19.02.07, 14:10 Na stronie Olci (tej co kiedyś przesłała) są zdjęcia kruszynki ))) Julka jest poprostu tycia tycisieńka no i oczywista piękna Miłego ogladania. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Hej!!!!!!!!!!!!!! 19.02.07, 14:19 Finko, witaj na forum. Przepraszam, że nie pisałam o płci Kropka. Nie wiem, dlaczego. Kajam się... Marudka była, magnesy mają się dobrze (nie liczyłam, ale chyba wszystkie są). Lisico, a czy ja też mogę prosić o magnesik z takim tekstem? A najlepiej obydwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Hej!!!!!!!!!!!!!! 19.02.07, 14:33 Balbinko ciesze sie ze gin nic nie zobaczył niedobrego,i ze małe tak super fika bedziesz teraz grzecznie lezec i bedzie wszystko dobrze Jutko ja jakos ostatnio nie trafiam z płcią ale moze u Ciebie jednka chłopaczek jest ? Finko, odbijesz sobie odbijesz jak nie za rok to za dwa Tatanko poszłam za ciosem i od soboty Mała zaczyna zajecia w szkółce, jak sie mamy nie słucha to sie Pani bedzie musiała, o!!Mnie olewa i jezdzi jak chce a ja bym chciała zeby od poczatku załapała dobre nawyki Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Hej!!!!!!!!!!!!!! 19.02.07, 14:36 Ja krzyczę głośno, bo linka do stronki Olci mi wcięło!!! Krzyczę oczywiście na siebie za roztargnienie, a Was proszę o przesłanie na priva, bo zaraz oszaleje. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Hej!!!!!!!!!!!!!! 19.02.07, 14:45 jaki jest adres do strony Olci?? ja też chcę zobaczyć Julcie! Kocurku, wyobraź sobie, że ja tez się ostatnio zastanawiałam co Cie tak pochłania, ze coraz rzadziej do nas zaglądasz? nie opuszczaj nas, opowiedz co u Was słychać? Pituś, nadrobisz narty, nie martw się! Grunt, że z Zosią macie się coraz lepiej, a plany wakacyjno-odpoczynkowe imponujące cały miesiąc nad morzem, super Marudzia, a skoro Tobie motorek w tyłku się wlączył i tak odwiedzasz laski po kolei to ja pytam kiedy Ty do Wrocka zawitasz? Bebellku mnie tez się Boso zaczęło podobać, do tego stopnia, ze znienawidzony WC został przywrócony do łask i zamierzam sobie kupić jego książkę Balbinko a nie możesz jakoś kompa przy łóżku zainstalować? I z jakiego powodu właściwie masz az tak dużo leżeć? A o szyjce nie czytaj, daruj sobie. Po co masz sie stresować, co ma być to bedzie! Ja wczoraj zwątpiłam, też po lekturze forum, czy dobrze zrobiłam, ze odpuściłam sobie np. test potrójny AFP, ale mój mężyk mnie zaskoczył gdy stanowczo powiedział, ze po pierwsze wszystko będzie dobrze i maluch zdrowy, a poza tym to taka wiedza nie jest nam potrzebna, bo ono już jest, żyje, rusza się i koniec. Zaimponował mi A poza tym własnie jem pyszną zupkę siedząc przy kompie, oszalałam chyba ale nie lubię siedzieć sama w domu, mój G. dopiero od jutra będzie ze mną się uczył. Tatanko i Nika, dajcie znać o której spotkanie w sobote to bardzo chętnie się stawię a i Jaanię namówię! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Hej!!!!!!!!!!!!!! 19.02.07, 15:22 wyślecie i mnie? balbinko z niecierpliwością z Tomkiem czekamy na info kto w Tobie mieszka))) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Tatanko, Jutko 19.02.07, 15:03 Jeśli chodzi o godzinę spotkania to mi jest w zasadzie obojętne, bo na sobotę mam w planie tylko zakupy i spotkanie z Wami. Więc moge sie do Was dostosować. Tylko żeby to nie było bardzo późno bo najpózniej o 20 musze Olę polożyć spać. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko, Jutko 19.02.07, 15:12 Nikuś - czyli możemy liczyć na spotkanie z Olcią, czy sama będziesz??? Jak dla mnie popoludnie będzie ok, tak, żebym mogła z chłopakami obiadek zjeść. Wieczorkiem jestem już umówiona, ale myślę, że jest trochę czasu i wszystko damy rade dograć. Jutka, Jaania zabieracie swoich chłopów na lody, czy będziecie same???? Pytam, bo nie wiem co mam z P. zrobić Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Tatanko, Jutko 19.02.07, 15:14 Tatanko, jak to bedzie popludniu to bede z Olenką No właśnie? Co z naszymi mężami, bo moge być albo z mężem albo go u brata zostawię. Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Tatanko, Jutko 19.02.07, 15:42 Ja też proszę o link do stronki Olci! Bardzo ładnie proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Tatanko- help!! 19.02.07, 15:46 orientujesz się może kto jest szefem oddziału ginekologii na Dyrekcyjnej? tam gdzie operują np? pilnie potrzebuję info Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko- help!! 19.02.07, 15:53 Justyś - to jest oddział na którym mnie nie było, a w dodatku jakies zmiany tam w ostatnim czasie zaszły. Zaraz spróbuje tam dzynknąć i może dziewczyny z położnictwa mi powiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Tatanko- help!! 19.02.07, 15:55 bardzo Ci dziękuje! koleżanka ma torbiel na przydatkach jajnika i potrzebuje dobrego lekarza do usunięcia- moze wiesz kogo polecić?? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko- help!! 19.02.07, 15:59 Justynko - do niedawna szefem był Gabryś, ale obecnie nowy dyrektor zmienił obsade i na tym stanowisku siedzi Pietkiewicz. Nie wiem ile on bierze za wizytę, ani gdzie przyjmuje. Moge wieczorkiem dopytac sie Mamy i wyślę Ci info. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Tatanko- help!! 19.02.07, 16:02 Oluś, dopytaj proszę, może Mama wie kogo dobrego polecić, bo guz jest sporawy i nie wiedzą jeszcze jak usunąć Będę baaardzo wdzięczna!! Lody Ci postawię Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko- help!! 19.02.07, 16:04 Nie przesadzaj Stać mnie jeszcze na lody Znalazłam stronkę o Pietkiewiczu www.pietkiewicz.com.pl/ Możesz sobie poczytać, a ja wieczorkiem skrobnę Ci jakies info. Pogłaszcz Małego od cioci!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Tatanko- help!! 19.02.07, 16:08 dziękuję, jesteś kochana ja wiem, ze stać, ale chcę się odwdzięczyć Małe pogłaskane, widać już jak się rusza a co do spotkania to ja proponuję gdzieś tak w południe, o której Nika bedzie miała czas? w sensie będzie wolna? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Lece!!! 19.02.07, 16:33 Pakuje sie w autko i jade zamówić komode dla Kropka, bo nie doprosze się tego mojego chłopa o to Buziaki i do wieczorka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 I znow poniedzialek.. 19.02.07, 16:35 Witam sie po pracy i oznajmiam ,ze tez mi sie nic nie chcialo. Jade na nospie, Fantaisie - oj zalewa mnie dokladnie(( Lisica, Pkanetka i kto jeszcze do testowania ;;? Kciuki zaciskam i czekam na dobre wiesci. I Julci Olci nie widzialam buuu I pozdrawiam je cieplutko!!! Tatanko dzielna jestes - 50 dni i Kropka zobaczysz (ach jak ten czas leci) I ustawiam sie na koncu kolejki po kreseczki ) Balbinka - koniec z dlugim siedzeniem, kazali lezec to lez. Ciekawe kim jest Balbiniatko Jutka byle do piatki i na plec czekam. No i smutek na koniec - pomodlcie sie za moja kolezanke we wczesnej ciazy, musiala isc lezec do szpiala, dwa razy zemdlala ,plami i na usg wyszedl krwiak ((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
kasia0606 Re: I znow poniedzialek.. 19.02.07, 17:00 Matalko bede sie modlic Poprosze o adres na strone Olci na gg i dla Marudki tez bo ona bidulka teraz cv wysyla. Ale tez by chetnie obejrzala Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: I znow poniedzialek.. 19.02.07, 17:02 Kasiu - odezwij się do mnie na gg bo mi gdzieś wcięło twój numer. Przeslę ci link do strony Olci Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: I znow poniedzialek.. 19.02.07, 17:29 Proszę bardzo Zaraz wyślę ci link do zdjęcia mojego bratanka - jest śliczne!! tylko czekam aż załączy mi się zdjęcie Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Lisiczko 19.02.07, 17:12 Coś wiem o strachu po nasiurkaniu na teścik ))) To czekamy jeszcze dalej - i ja ściskam za Ciebie kciuki - statystycznie się musi zgadzać więc szanse na te kreski mamy ))Dawaj znać A takie magnesiki to i mi by się przydały )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Lisiczko 19.02.07, 17:28 oj to walące serce po nasikaniu na test jest okropne. Dlatego ja zawsze ociągam się z testowaniem Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Lisiczko 19.02.07, 17:40 puściłam na gg link do zdjęcia mojego bratanka z... powiedzmy sobie starszą "siostrzyczką" Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Erguś 19.02.07, 17:37 A czy i ja mogę się uśmiechnąć do Ciebie o adres do stronki Olci?? Np. na poczt ę gazetową?? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Erguś 19.02.07, 18:49 jestem ... zmeczona strasznie mam problemy z bratem, kurka nie wiem za bardzo jak mu pomoc i sie o niego bardzo martwie (( Za wszystkie czekajace na termin testowania trzymam kciuki!!! moze ten okropny pocian wkoncu sie ruszy??? Zaraz lece ogladac zdjecia Julic i Boryska AA Potworsikowy test mi wyszedl czerwony DD kurcze moze sie udalo ??? P i nie wiem co jeszcze .... U yskyerki zostalam napojona pyszna herbatka, ugoszczona lodami i moglam podotykac magnesy!! i dostalm jeden!!!!!!!!!!! i ANIOLKA W CIAZY!!!!! Yskyerko kisssy ogromne!!!! Tylko moj m go nie chce nad lozkie powiesiec, mowi ze mi odwala, Aniolki w ciazy, cukier na parapecie .... czeka co jeszcze wymysle moze by tak seks zaczac uprawiac, co??? ide zmywac ... Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Marudziu 19.02.07, 18:53 za wcześnie wcisnęłam marudziu to Ty nie wiedziałaś że trzeba troszkę i sexu uprawiać coby się boćka doczekać?? Działaj serce, działaj. Całuję )) Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: Marudziu 19.02.07, 18:54 Coś w tym teście Potworsika jest, bo u mnie wyszedł niebieski kwadracik. A aniołka powieś sobie sama i niech ci przyniesie szczęście! Poseksić też nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
althea35 Olcia!!! 19.02.07, 19:34 Gratulacje!!! Buziaki dla Julci! Misia, mojej Marysi niestety troche schodzi z jedzeniem, lubi sobie na cycu powisiec, mam nadzieje ze jej to przejdzie. Narazie niech sobie ssie ile jej sie podoba i rosnie zdrowo. Balbinko, lez grzecznie!!! I niech mezus kolo ciebie skacze! Tatanko, buziaki dla ciebie i P., dzielni jestescie bardzo! Ale nie duscie w sobie emocji, rozmawiajcie! Jutka, ciekawa jestem kto u ciebie mieszka. Ale w sumie to fajnie bylo miec niespodzianke)) Przepraszam, ze tak krotko... ale tak jak myslalam, babcia daje nam w kosc)) Marysia mniej spi w dzien, a jak nawet spi to ja z mama cos robie i nie mam czasu na komputer. Czytam przy karmieniu, ale nie mam jak pisac, bo jedna reka, lewa w dodatku kiepsko sie pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 :) 19.02.07, 20:07 jestem nie dziekuję za wszystkie kciuki,żeby nie przepadło czy ja też moge prosic o linka do Olciowej stronki? Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Dzięki Erguś 19.02.07, 18:50 No musze przyznać że niezłego obrońcę Borysek ma )) A Borysek śliczny- prześliczny A Julcia drobniusia i przesłodka - oj marzy mi się, marzy )) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Dzięki Erguś 19.02.07, 20:32 Oj czyzby jakies zdjecia naszej Olcilew krazyly? A ja nic nie mam ((( Generalnie wiem tyle, ze Lisicy spoznia sie @, za prezesowa tez kciuki trzymam, bo rzeczywiscie ciezarowek u nas jak na lekarstwo... Balbinko kurcze to musial byc przepiekny widok to Twoje dzieciatko trzymajace sie za glowe Niech zdrowo rosnie a Ty sie nie stresuj!!!!! No i Pitus witaj!!! Mam nadzieje, ze nawdychalyscie sie zdrowego powiterza!!! No i w sumie tyle wyczytalam... Ja dzis kupilam sliczne kozaczki!!! Z brazowej miekkiej skorki na niewielkim obcasiku, wysokie - takie do samego kolana, no i wygodne!! Zaplacilam tylko 39,90, a w innym sklepie podobne, tez z przeceny a kosztowaly prawie dwie stowy! Wiec zadowolona jestem bardzo. Wypatrzylam tez buty do mojego kostiumu czekoladowego, tez przecenione. Mam nadzieje, ze nikt mi ich nie sprzatnie sprzed nosa, bo to w innym miescie i dzis juz nie mieleismy jak tam z moim M. pojechac Lece czytac dalej Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Dzięki Erguś 19.02.07, 20:37 Chrumpsie - jak tam po pracy???? Przytulam Cie nasz pracusiu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Tatanko, dzięki:) 19.02.07, 20:38 napisałam maila, ta osoba pewnie się z Toba skontaktuje Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Dzięki Erguś 19.02.07, 20:37 Matalko pomodle sie za Twoja kolezanke!!!!! Ergus ja tez chetnie obejrze Twojego bratanka Marudzia tiaaa u nas w tym cyklu tez jakos seks na ostatnim miejscu )))) No, ale mam nadzieje, ze uda sie moze w maju wybrac na jakis urlop to juz bedzie z clo wiec normalnie nie popuszcze!!!! )))))))) Potworsik a jak Twoja forma i zdrowie Twojego M? Mam nadzieje, ze doszedl juz do siebie... Nasza prezesowa chyba nadal czeka na maupe, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Tatanko 19.02.07, 20:44 Tatanko nareszcie wyszlam na prosta. Mam caly czas duzo pracy, ale juz nie taki nawal jak na poczatku. Jak na razie ciesze sie brakiem mobbera, choc ta dziewczyna, ktora mi daje w kosc biedna jest, bo chyba dla niej ta praca to cale jej zycie... Pozostali koledzy sa ok No, ale jak pisalam wczesniej po pierwsze dalam jej do zrozumienia, ze nie ze mna gierki, po drugie praca jest b. fajna,ale strasznie daleko od domu. Juz postanowilam, ze znow sprobuje zdawac na studia, jak sie uda to bedziemy kombinowac kase bo wiadomo, ze na studiach medycznych to raczej pracowac nie dam rady... No i mam zamiar, jesli mi nie przedluza umowy poszukac sobie mniej abmitnej, ale bardzo spokojnej pracy typu butik czy recepcja w hotelu, by podciagnac gramatyke wloska. Mam na oku jeden hotel w moim miasteczku, w ktorym nie robia stalych umow tylko co 3-4 miechy szukaja nowych osob. Taka praca bylaby dla mnie w sam raz, bo nie siedzialabym w domu i nie kisla, tylko jakas kaska by wpadla za prace no i mialabym 3 min. do tej pracy piechotka, do tego moglabym jakies ksiazki poczytac, cwiczenia gramatyczne porobic... Tak wiec na razie jestem dobrej mysli, a jak sie wszystko ulozy zobaczymy... W kazdym razie staran nie przerywamy, choc jak napisalam jakos na gwizdek, "bo sa plodne" sie nie staramy, tylko wtedy gdy mamy sily i ochote No to mega mail o mnie )) O jak fajnie musisz sie czuc wybierajac mebelki )) A ubranka juz dla Kropka masz? Aaaa pamietam jak rozsylalas zdjecia slicznego plaszczyku, czy mozna wiedziec gdzie go kupialas? Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 czy ja moge prosić 19.02.07, 20:50 link do strony Olci? Bo Erga moze wysłała na czyjeś gg, ale nie moje na adres gazetowy pięknie poproszę! Z góry dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Jutka! 19.02.07, 21:01 Justyś - gadam własnie z mamą na temat tej torbieli i dowiedziałam się, że mój gin jest ponoć najlepszy.... Nawet nie wiedziałam Robi tych zabiegów dużo i przede wszystkim laparoskopowo. Poniżej masz namiary na niego. Elias Marek, dr nauk med. Gabinet ginekologiczny 0 71 336 77 76 50-525 Wrocław, Gliniana 40 Mam nadzieje, że będzie dobrze i ze choć trochę pomogłam. Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Jutka! 19.02.07, 21:05 super, zaraz zadzwonie do kolezanki i jej przekażę info dzięki wielkie Oluś!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Balbinko, myslę,ze taka szyjka jest ok... 19.02.07, 21:14 oj, ziewająca troche jestem;chyba pójdę spać Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Balbinko, myslę,ze taka szyjka jest ok... 19.02.07, 22:02 Wróciłam, miałam dzisiaj radę, padam... Czy jakaś dobra dusza da mi linka do Julci???? Chrumspiku, u mnie 30dc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Balbinko, myslę,ze taka szyjka jest ok... 19.02.07, 22:04 I chyba Pkanetka się pytała. Kotek ja w tym cyklu nie mam dokładnie ale to dokładie żadnych objawów, więc nie mam złudzeń.... pamiętam, że rok temu o tej porze czułam, że coś się tam dzieje, a teraz nic!!! więc czekam cierpliwie i lecę na basen. Trzymam bardzo mocno kciuki za Ciebie i Lisicę!!!!!!!!!!!!! Balbinko, ja na 99% nie wezmę clo! ponieważ w dobrym czasie będę w Bydgoszczy, a za miesiąc Paweł wyjeżdża, więc chyba dopiero kwiecień... Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Fantaisie 19.02.07, 22:10 Bydgoszcz od Warszawy niedaleko. Nie można wsiąść w samochód i przyjechać na kilka godzin do domu? Mój M. przyjeżdżał z Gdańska na weekend. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 19.02.07, 22:14 Myślałam o tym, ale mam tak beznadziejnie poplanowane, że naprawdę nie ma jak a muszę tam być bo to konkurs i tym samym muszę być kontaktowa.... z każdym dniem jak później przylezie@ to lepiej! więc trzymaj proszę kciuki!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Fantaisie 19.02.07, 22:20 Dobry wieczór Nie mam siły czytac doglębnie wieści forumowych - wybaczycie???, ale ostatnio na nic nie mam czasu. W pracy praca a w domu walczę na odległość z dostawcą ciepła do bloku moich rodziców (wredny monopolista!!!) i tym samym kształcę się w prawie energetycznych i tworze umowy dla przyjaciół mojego brata. Trzymam mocno kciuki za testujące w najbliższym czasie i za forumkowe ciężarówki, żeby wszystkie male rosły bez problemów. A jeśli jesteśmy przy malych - czy ja też moge prosić o link do Julci Olci???? I widzę dziewczyny, że wy wszystkie lekko boicie tego CLO. Nie ma czego Tabletki jak każde inne, wg statystyk w ciąże chyba zachodzi co trzecia, ale warto spróbować!!! Fantaisie, popieram Yskierkę, do Bydgoszczy niedaleko. W dniu, w którym miałam iui, rano pojechałam do W-wy, odbyłam kilka spotkań, wieczorem byłam w domu,a po 21 na fotelu Poza tym przy cyklach stymulwanych owu może być znacznie wczesniej. Przy jednych lekach u mnie występowala już 11dc Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 19.02.07, 22:25 Zuza, wiem ale ja mam tak: w piątek mam o 17 próbę na sali, potem od 20 w opór spotkanie z (jury) obawiązkowe, w sobotę rano chyba o 10-próba, 12-14 spotkanie z przewodniczączym jury, 17-próba, ~19 granie, potem spotkanie z jedną profesorką, w niedzielę od rana kurs, o 16-ogłosznie wyników. Ale tak sobie myślę, że może w piątek o poranku seks, sobota regeneracja dla meża a w niedzielę bym wróciła, odpuściłabym nocleg, więc znowu szansa na seks.... czy to ma sens???? Bo to jest jednyna opcja, koniec marca P. nie ma i nie wchodzi w grę żeby wrócił Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Fantaisie 19.02.07, 22:36 Monia,ja powiem tak - dziewczyny, ktore mają AID (inseminacja nasieniem dawcy), nie mają szans na zadne poprawki w domu, lekarze nie sa w stanie utrafić w moment owu, a mimo to, te dziewczyny zachodzą! Bo dobry plemnik sobie poradzi i przetrwa jakiś czas. Po drugie - nawet jeśli pierwszy cykl na clo bedzie stracony, bo sie nie zgracie w czasie, to on zaowocuje w następnym miesiącu. Na nasze pęcherzyki ma istotny wpływ poprzedni miesiąc, więc kolejna stymulacja będzie zdecydowanie łatwiejsza albo nie będzie potrzebna A po trzecie - w pierwszym miesiącu stymulacji nigdy nie wyliczysz, kiedy bedzie owu. Bo to nie będzie taka "Twoja własna", tylko sterowana lekami. Moższ tylko przypuszczać, że będzie np. 14 dc (ja tak mialam na clo) Kurcze, za dużo wiem o tych lekach(((A wystarczyłaby mi wiedza, że dzieci nie przynosi bocian Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Fantaisie 19.02.07, 22:39 Dobra spadam do książek. Socjologia edukacji jest bardzo ciekawa) kolorowych wam życzę. k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell I... 19.02.07, 22:39 i strasznie się cieszę, ze Kocurek zajrzała. Aniu-****** k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Fantaisie 19.02.07, 22:35 Tu zdechły Bebel) jakoś nie mam siły ostatnio(( Monia- kryzys woli przełamalam i sprzatnęłam) możesz wpadac) Ma_rudka- wpadaj kiedy Ci wygodnie. Lisico- ja tez chcę magnes) ten z kurzem mnie sie bardziej podobał) Finko- no, nie wiem skąd ja takie śpiące dzieci mam? może one wiedzą, ze ja z dziecmi spac nie lubię) no, ale Tadka pochwaliłam za wcześnie, przeniósł się skubaniec z karmieniem z 4.00 na 2.00(( ale mam nadzieję, ze to chwilowe. i fajnie Ci tam) Zuza-a kiedy będziesz w Wawie?? bo ja tu czekam na Ciebie) i Tosia z farmą tez) Hortiko-zapisaliśmy Tosię do przedszkola na Langiewicza, to Stara Ochota, ale nie bardzo daleko od nas. To dobre przedszkole. Chodzi tam dużo dzieci znajomych i wszyscy je bardzo chwalą. O moja pracę nikt nie pytał, za to Panie pytały czy W bedzie mógł dzieci na wycieczkę do telewizji zaprosic) W się zadeklarował) ale tam chyba nie ma strasznego tłoku, bo na Ochocie przedszkoli jest dużo, a dzieci w starej części dzielnicy mało. Poza tym czekamy na wyniki rekrutacji w przedszkolu montesoriańskim. nie wiem co jeszcze(( k. Julcie ogladnęłam i jest fajowa) Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Fantaisie 19.02.07, 22:39 Bebel, jest szansa, że się zjawie 5-7 marca, ale kto wie???I na farme z Tosią to ja chętnie!!! Ona jest moją idolką i strasznie żaluję, że nie zdążyłam sie z nią tam ostatnim razem sie wybrać. Jeszcze trochę a zapomne zasdy tam panujące:: Ucaluj ode mnie T&T Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Fantaisie 19.02.07, 22:41 TT-Team wycałuję jutro z rana) i mam nadzieję, ze znajdziesz chwilkę dla nas)) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 19.02.07, 22:44 O rany Zuza, ja zdecydowaniem nie wiem nic.... a jak Bebelek pisze, że ma sens głębokiPP to chyba pójdę na taką wersję... zadałam pytanie P. co robić, taka pierwsza myśl, bez gdybania i powiedział brać! Bebelku, dziękuję za zaproszenie, ale obawiam się że zanim ja przyjadę to znowu będziesz sprzątać Pituś się dobrze bawi i super)) Kocurek, zajrzał buziaki Matalko, w ten sposób wszystko się oczyszcza więc spokojnie, co nie zmienia faktu, że ja na rzęsach chodziłam co się dzieje, jak klasyka mam 3dni Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 19.02.07, 22:45 Zuza to może i ja się załapię na spotkanie)) bo powinnam właśnie łapać oddech po konkursie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Fantaisie 19.02.07, 22:49 Jak P powiedział brać, to brać!!!! Facet lepie wie, co ma sens!!!!U mnie M. rozwiewa zawsze wszystkie wątpliwości A co do wiedzy - przetestowałam już na sobie juz kilka rodzaje leków i przed każdym w necie godzinami siedziałam Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Fantaisie 19.02.07, 22:50 zachowuje się jak przedstawiciel handlowy firm farmaceuycznych) Niech mi ktoś powie, że umowa na mnie czeka i że jak nie skonczę, to nie pójde dziś spać(( Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Fantaisie 19.02.07, 22:56 To ja wolę nie czytać..... jeszcze się wystraszę Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Balbinko, myslę,ze taka szyjka jest ok... 19.02.07, 22:06 Erguś, dzięki za linka-zdjęcie obłędne!!! Julcia, śliczna)) maleńka i taka słodka!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Chrumpsiku! 19.02.07, 22:47 Ty dawaj zdjęcia tych butków, niech nas zazdrość zaleje))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Chrumpsiku! 19.02.07, 23:45 jutko - byłam pewna że to twoje gg.. hmm miałam cię na liście i tak mi cię importowało.. zmieniałasnumer??? i Borysek "chodzi" w ciuszkach od cioci ergi )) i ślicznie w nich wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Chrumpsiku! 20.02.07, 08:14 Starsze dziecko zmieniło rytm dnia( wstaje o 7.00. Dla nas to prawdziwa katastrofa. Miesiąc temu spala sobie do 9.00 albo i 9.30... ech! Zaspane dzień dobry)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 witam się ziewajaco:) 20.02.07, 08:39 Bebell, mój wstaje o 6.15...to jest dopiero katasrofa Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: witam się ziewajaco:) 20.02.07, 09:12 To i ja się witam. Monia-z gęsi nic nie będzie w tym tygodniu nie było biletów kolejowych na piątek i W. wyjeżdża już w czwartek, więc nie mam niani. Cholerka, ja Cię chyba nigdy nie usłysze grającej. Dzieki za link do Julci-cudowna! Tesknię za takim maluszkiem! Erga-podeślesz Boryska?? Ciekawe kiedy Olcię wypuszą ze szpitala i się zamelduje i ciekawe jak koty na Małego Człowieka zareagują. Kasia- dobrze, że znalazłaś dobre przedszkole, ja mam polecone na przyszłość na Senatorskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: witam się ziewajaco:) 20.02.07, 09:16 Witajcie Dziewczyny! Z magnesami to jest tak, że jesli mają być rękodzielnicze to trochę mi zejdzie:- ) ale do wakacji zrobię Tylko się nie zdziwcie jak za kilka miesięcy bede prosić o adresy i potem dostaniecie pocztą małe koszmarki Erguś a czy ja mogę prosić o Boryska ? baaaardzo proszę i trzymam za Wasze 1000 dni, mocno trzymam. Zuza za Ciebie też trzymam. A wiedzą imponujesz i żebyś miała chwilkę dla siebie no i dla nas oczywiście. Moniu a czy Twoich koncertów to taki człowiek z ulicy ( ja znaczy) może posłuchać? Wyobrażam sobie jaką jesteś pasjonatką i to musi być niesamowita przyjemność słuchać Cię. I pochwale Ci się, że właśnie wczoraj skończyłam drugą pisankę taki kurzołapek ze strusiej wydmuchy w ramach ozdób świątecznych. U Ciebie nadal serca czy zmieniłaś już wystrój? Mówisz, że nie ma szans itd. ale mały kciuczek nie zawadzi, więc pod stołem ściskam. Jak nie na już ( bo w końcu Ty wiesz najlepiej) to na przyszłość. Chrumpsiku, Ty to chyba lubisz zakupy, co ? Podziwiam i trochę zazdroszczę, bo dzięki temu kobieta jest elegancka. Ja mam odruch ucieczkowy po dłuższym chodzeniu po sklepach i wieczny dylemat w co się ubrać. Fajne masz podejście do pracy, w sensie że nie trzymasz się kurczowo tego co znalazłaś i nie boisz się zmian. Oby Ci się wszystkie plany udały. A jaka specjalność na medycynie Ci się podoba? Marudka jak Twoje rozmowy pracownicze? A Aniołki są śliczne, takie w ciąży widziałam kiedyś w Aniołowie (ale się opanowałam, sama byłam mocno brzuchata) zresztą podobały mi się wszystkie a ceny miały zawrotne. A tekst Twojego M o seksie obłedny! Matalko z tą pracą wczoraj to chyba ogólna niechęć panowała. A jak Ty się miewasz? I jak się czuje Twoja koleżanka? Tatanko – komoda już stoi?? Jutka, tekst o tym jak nie lubisz jeść sama to jesz z kompem))) ja tak miałam w akademiku. Piąsteczka dla Twojego M za rozsądek. Mądry z niego gość, czytanie i myślenie w nadmiarze nie robi zbyt dobrze tylko to się tak łatwo mówi… ściskam delikatnie brzuchatkę. Pituś , ale post imponujący! Bardzo mnie ucieszył wczoraj bo do pracy miałam dwie lewe ręce i tylko czekałam na jakieś posty forumowe, ucztę po prostu mi zgotowałaś. Fajnie, ze sobie wypoczywacie. Magnesiki dostaniesz jak tylko je zrobię tylko nie wiem czy teksty podane będą adekwatne, skoro masz idealny porządek?? Może bardziej coś w stylu „Całuję jeszcze lepiej niż sprzątam”?? Ależ Ty masz plany wakacyjne! Przecież zgnijesz od tego wypoczywania Kasiu 19 lat nauki robi wrażenie ja się zmieściłam w 18 więc też musiałam być niezły głąbik. Jak się tak o tym pomyśli to rzeczywiście brzmi to nieźle, tyyyle lat się uczyć. Kasiu a czy ja mogłabym prosić o jakieś zdjęcia Twoje? Oczywiście się zrewanżuje. Kocurku – tekst o wiszeniu nad kiblem zachęcający, doprawdy to że zawiana jesteś nie znaczy że piłaś?? Zdrowiej szybciutko, niech zawianie zwiewa. Balbinko, bardzo się cieszę że u Ciebie w porządku. Leżakuj ile wlezie. Fajnie tak oglądać maleństwo, prawda? Ant – ale się wybawiłaś na weekendzie! A ile Twoja dziewczynka ma lat? I twarda jesteś, żadne przeciwności nie zawróciły Cię z drogi Hortiko – dalej jesteś w kropce czy coś postanowiłaś? Bebell nowy rytm ma swoje zalety, dzień jest bardzo długi mnie się też ostatnio udało Basię ustabilizować ze spaniem i właśnie takie są efekty. ale zasypia sama i to w miarę wcześnie wiec ze zmiany się bardzo cieszę. A teraz o testowaniach … moment jest mało fajny bo serce chce mi wyskoczyć i mam takie lepkie ręce ( nie sikam sobie po rękach Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: witam się ziewajaco:) 20.02.07, 09:32 puszczam na maila adres z fotką Boryska - tym które nie dostały na gg Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: witam się ziewajaco:) 20.02.07, 09:32 Cały tekst o testowaniu brzmiał tak.. A teraz o testowaniach … moment jest mało fajny bo serce chce mi wyskoczyć i mam takie lepkie ręce ( nie sikam sobie po rękach ale zrobiłam go wczoraj… i są dwie kreski. I wcale to do mnie nie dociera i boję się. Boję się bo kazdy ma swój krzyż, a gdzie jest mój..? czy czeka na mnie za zakrętem..? Zamiast się cieszyc to się boję, bardzo się boję. Zwariowałam. Przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:34 czy ja dobrze widze??!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! GRATULUJE!!! nareszcie Pocian postanowil zawitac na swoje forum DDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:36 Kochana!!!!!! gratuluję!!!!!!! no wreszcie pocian się odważył!!!! a pamiętacie że ona lata parami???? Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: LISICA!!!!!!!!!!!! gratulacje! 20.02.07, 09:39 Zrobiłaś test i się nie chwalisz? Gratuluję i trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze, a przez następne osiem miesięcy żebyś mogła tylko i wyłącznie cieszyć się ciążą! Witam się i już uciekam do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Lisica jest w CIĄŻY tralalalala 20.02.07, 09:40 kochana - nie myśl o krzyżu!!!! każdy jakiś ma - ale czy uważasz że twój własnie musi skupić się na dziecku??? przecież to dar Boży a nie krzyż!!! przytulam mocno mocno mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:38 a tak wogle to dzien dobry Bebelek fajnie ze przedszkole zalatwione a co przyjazdu, to moze jutro ok 15.00? bo o 14 mam rozmowe! zadzwonie Prezesowa plan genialny! popieram Bebelka Lisico ja chce magnes z teksem z mojej sygnaturki, tym ze wole byc wredna ... dobrze??? i kisssy Chrumpsik czekam na zdjecie butow. Borysek i Julcia obledni ))) i nie wiem co jeszcze bylo ... Balbineczko sciskam delikatnie Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:43 LISIco no Wielkie gratulacje!!!!!i mi tu o krzyzu prosze nie myslec tylko cieszyć sie prosze tak wspaniałą wiadomością, wszytko bedzie w jak najlepszym porządku!!!!))) Alez mi sie micha śmieje)))ściskam Cie kochana Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:44 woooowdzieki za esa a ja juz wczoraj mówiłam!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:47 No fakt, przeczułaś Erga, śliczne zdjęcie jak oni razem cudnie wygladają ja chce i dzidzulka i psa!a podeślesz mi tez link do Olci? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:46 Prezesowa sie ciesz!!! porozsylalam troche eso, mam nadzieje Lisico ze sie nie gniewasz?? i mam tytul na nowy watek: MARNOTRAWNY POCIAN WRACA ... co wy na to?? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:47 ale literowek walnelam, ale to z wrazenia Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:48 Finka mowi jupi i sle gratulacje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:48 Lisiczko!!! Gratulacje!!! Jak mogłaś sie nam wczoraj nie pochwalić??? Nie myśl o niczym złym, bo ściągniesz to na siebie. Same pozytywne wibracje wysyłamy w Twoim kierunku i trzymamy kciuki za szczęśliwe kolejne 8 miesięcy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:50 Maruda - tytuł super!!! Antuś - zaraz wysyłam Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:53 Ja sie tylko przywitam i powiem, że miałam bardzo ciężką noc. Co zamknęłam oczy, to śniła mi się śmierć, a to mamy, następnie dziadka, później siostry, a za czwartym razem śmierć P. Tylko, że one się kumulowały i ja miałam świadomość tego, że powoli zostaję sama i nie potrafiłam sobie z niczym poradzić. To tak pesymistycznie ode mnie, ale co tam, skoro takie nowiny na forum Muszę odtworzyć listę numerów na swojej kom. bo jak zmieniałam aparat, to grupę forum mi wcięło i nie mam większości z was w książce... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:55 Tatanko - dziś chyba była taka noc -M też mi mówił że śniło mu się że zabił kobietę samochodem, mnie się śniło że byliśmy na pogrzebie babci mojego M... Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Tatanko 20.02.07, 10:02 Chyba te ostatnie przeżycie muszą z Ciebie wyjść, ale jest już dzień i to był sen, straszny ale sen. To teraz koniecznie cos miłego sobie zapodaj Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tatanko 20.02.07, 10:07 Miło się własnie objadłam i jest mi niedobrze. Chyba Kropek "usiadł" mi na żołądku...bo coś mało się w nim mieści Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Marudko;-) 20.02.07, 09:58 Czy się nie gniewam? Oczy mi wyschły i mordka mi się cieszy... no co ja mam powiedzieć..? Że Was kocham? że nie spodziewałam się że będziecie się tak cieszyć..? No noooo no kocham Was! i tak bym każdą wyściskała że OOOOCH!! Nie odejrzewałam ze są takie kobiety wspaniałe na świecie! Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 09:53 Ale mnie postawiłyście do pionu!! DZIĘKI!! Boooże dobrze ze nikt dzisiaj nie sidzi blisko mnie bo byłby wstyd! Poryczałam się ze wzruszenia na Wasze słowa Erguś i Ant Bardzo się zastanawiałam czy napisać Wam o swoim baniu. I teraz czuje jak opada ze mnie kawałkami i czuję radość, dopiero to do mnie dociera powolutku. Yskyerko - w takim razie się chwalę Marudko - zapisałam sobie tekścior. Tylko musze jakieś stosowne tło wyszukać Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 09:56 Lisiczko - możesz pisać o swoich strachach - my je zaraz przepędzimy ) Bo wiesz, że tu same czarownice są ))) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 09:58 Jasne, ze strachy przepędzimy!!!! Nie ma miejsca na strachy na Pocianie. Lisiczko - bedzie dobrze!!!! Musi być!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 09:58 Lisico wiemy, ze jestesmy najukochansze Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 10:00 Jasne, że wiemy i ściskać się pozwalamy!!!! Marudzia - jak zwykle skromna Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 10:02 Tatanko, przy moich zaletach i urodzie skromnosc bylaby BARDZO niestosowna P Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 10:09 ))) buziaki dla najwspanialszych!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 10:11 I jak ta nasz Pocian parami, to ja wzmacniam kciuki za Zuzę))) a potem Ergę, coby w w atkim dniu miała podwójną-potrójną radość!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Re: Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 10:14 > Tatanko, przy moich zaletach i urodzie skromnosc bylaby BARDZO niestosowna P > Marudko nie odmówie sobie przyjemnosci zrobienia dla Ciebie dwóch magnesów ;- ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Lisico!!!!! 20.02.07, 10:09 Bomba, gratulacje))) mam nadzieję, że to ruszy Pociana do roboty!!!! jest przecież tyle wolnych kresek)))))))))))) i ciesz się, absolutnie nie myśl, że za zakrętem może być coś złego, ja tam wiem co będzie będą zakupy, usg, radość, szykowanie i same tylko i wyłącznie wspaniałe rzeczy!!! więc uśmiech proszę)) a do teatru zapraszam Marudzia, olbrzymie dzięki za takiego esa))) a teraz spadam o 11 muszę być w Ursusie Hortika, w marcu gramy: 17,18,27,28 więc czekam Tatanko, mi się dzisiaj całą noc śnił ksiądz???!!!! buziaki Buziaczki do późnego wieczora! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Marudzia:) 20.02.07, 10:22 Jak ja Cie Kocham!!! Chcesz trochę nutelli???? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Lisico!!!!! 20.02.07, 10:26 Lisico, moje diablo w kwietniu konczy 4 latka zleciało oj zleciało Fantaisie, oj wiesz strasznie kusisz a czy ja tez bym mogła Ciebie jeszcze posłuchać ?a dziewczynki kiedy szykuja sie na jakis maly koncercik?, chetnie bym je tez poszłuchała ale juz bez przeszkadzacza) Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Lisico!!!!! 20.02.07, 10:46 Lisico!!! Gratuluacje!!!! Ale się cieszę W koncu pocian sobie o nas przypomniał! Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Lisico!!!!! 20.02.07, 10:47 Lisiczko Kochana! Wielka to radość, że w końcu pocian sie postanowił zrehabilitować i wieelkie uściski i gratulacje. Tak się cieszę! I już nie wypisuj, a co najważniejsze, nie myśl o żadnych nieszczęściach i krzyżach. Będzie dobrze! Jeżeli chodzi o zmianę pracy, to jeszcze rozważam, ale raczej zostaję, bo w nowej musiałabym pracować o wiele dłużej w ciągu dnia i czasem w weekendy, a u mnie teraz czas droższy pieniędzy MOnia- to w marcu znowu sobie zaplanuję, że się wybiorę, tym razem chyba sama, bo już mamy nie będzie. Marudka -bedziesz dzisiaj? A Yskierka? MOże jeszcze ktoś się skusi, umówiłyśmy się z Ant o 20.00. (Ania, katar już trochę opanowany więc raczej nie nawalę) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Lisico!!!!! 20.02.07, 11:04 I cisza nastała... Nawet Marudzia nie chce nutelli Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna Zaszalałam i założyłam nowy wątek 20.02.07, 11:06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=57669458 Odpowiedz Link Zgłoś
kocurek100 Re: Lisico!!!!! 20.02.07, 11:16 Lisico! Gratulacje! ze jestes pelna obaw to raczej naturalne... ale zobaczysz bedzie wszystko dobrze i za 8msc przytulisz wrzeszczacy tobolek! ))) calusy***** no a to, ze zawiana to oczywiscie nie znaczy, ze pilam no chyba, ze wode dzis juz jest mi lepiej Tatanko, mysle, ze nadal przezywasz ostatnie wydarzenia stad te sny... to normalne - taka forma oczyszczenia. Rozmawiaj teraz ile wlezie i bedzie dobrze! Jutko, ostatnio jakos odrzuca mnie od kompa... pewnie dlatego, ze niebawem bede spedzala z nim wiecej czasu i to niekoniecznie dla przyjemnosci jak mnie nie ma z Wami, to i tak ciagle mysle - co sie dzieje potem nadrabiam a w miedzyczasie wprowadzam Julci jedzonko i staram sie nauczyc ja picia z butelki lub z kubka niekapka - narazie bez sukcesu poza tym, po wprowadzeniu jedzonka Julcia najpierw nie robila kupki wogole, a jak juz sie rozkupkala to 'wali' non stop! pewnie odbija sobie te 1.5tyg kiedy miala z tym problem no i chcialabym przeczytac pare zaleglych pozycji zanim pojde do pracy, wiec jak Julcia spi - to staram sie 'lykac' no to chyba tyle u mnie Odpowiedz Link Zgłoś
lisica_lesna No to zaszalałam ;-) i założyłam nowy wątek 20.02.07, 11:06 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=57669458 Odpowiedz Link Zgłoś