Dodaj do ulubionych

Pociany, koniec laby!

14.02.07, 13:02
Ustawiania pocianów do pionu ciąg dalszy.
Zapraszam!
Obserwuj wątek
    • balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:13
      Melduję sie na nowym wąteczkusmile))

      Kasiu, generalnie to małe raczej nie daje mi konkretnych sygnałów...wczoraj byl
      jeden taki moment,ze miałam inne odczucia..ale to pewnie jelitasmile To dopiero
      14tc, 2 dz..zatem ma jeszcze czassmile


      Balbiniątko
    • potwors Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:14
      Jezdem!
      Fatalnie mi sie ostatnio pracuje!
      Napisalam do faceta, czy nie zaplaci mi wiecej, na razie milczy. Nie cierpie
      musiec sie targowac...
      Jakos kiepsko Was ostatnio czytalam...
      Trzymam kciuki za Olcie, ciekawe, kiedy sie odezwie...
      Sciskam wszystkich chorych!
      My dzis idziemy do restauracji meksykanskiej na pamiatke podrozy poslubnej wink
      Ja tez nie potrafie jesc tych roznych dziwnych rzeczy, o ktorych rozmawiacie -
      zaby, krewetki i inne robactwa wink
      Jak faworki i paczki beda gotowe, to ja poprosze przez kable!
      Trzymam kciuki za oczekujace w napieciu kresek!

      Yskyerko, a mysleliscie, zeby dziecko od urodzenia dwujezycznie wychowywac?
      Nie pamietam, czy pisalam, ze sliczne zdjecia ze slubu! a fotke tortu gdzies masz?
      nie wiem, co jeszcze...
      ja tez chce program z Marudzia!
      • potwors Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:17
        Aha, ja gg nie mam, ale jak ktos ma tlen albo skype'a to ja chetnie...
        MIlo, ze stokrotka wpadla opowiedziec nam o Jasiu! mam nadzieje, ze bedzie mogla
        zagladac czesciej...
        Kasiu, dobrze, ze juz z nami jestes!
        • kasia0606 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:24
          to sie melduje.

          Potwors wysylam maila z nickiem na skypa i kilka zdjec.
          • nika112 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:28
            Melduje się na nowym wątku smile

            Potwors ja mam skypa, ale nicka to Ci jutro podam, bo z głowy nie pamiętam.
      • yskyerka Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:29
        Potwors, żeby wychować dziecko dwujęzyczne, to ja bym musiała do niego cały
        czas po angielsku mówić, uczyć je wierszyków i piosenke po angielsku itp.,
        a nie wiem, czy dałabym radę. Rozmawialiśmy kiedyś o tym i uznaliśmy, że do
        pewnego stopnia tak, ale tak zupełnie równo dwóch języków nie wprowadzimy.
        Za to bajki i filmy dzieci będą oglądać tylko po angielsku.

        Aha, miałam wam napisać, co wyczytałam na GP o nadzieniu do pączków. Jedna
        z kobiet pisała, że ona pączki robi bez nadzienia - wtedy mają ładniejszy
        kształt - a nadzienie wstrzykuje maszynką do robienia dekoracji na tortach.
        Wybiera najcieńszą końcówkę i praktycznie nie widać śladu wkłucia.
        • lalisia78 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:47
          my juz po lekaru niestety nie jest za dobrze antybotyk biora juz 7 dnia a
          zamiast poprawy jest pogorszenie i szmery w plucachu obu dziewczynmam
          antybiotyk dawac do poniedzialku i przyjsc na kontrole mam nadzieje ze jakos
          zwalcza ta chorobe.
        • ant25 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:47
          O i to jest bardzo dobry pomysł.... z tymi paczkamismile

          Balbinko no maja troche prawie 200 km ale rozmawiałamz z nia była u lekarza
          wszyztko inne w najlepszym porzadku a ona ze szpitala dopiero co wyszła....i to
          chyba ja sieje wieksza panike, ale ja nie czuje to mi sie wydaje ze to cos
          groźnego i ze na te skurcze cos ten lekarz powinien jej dac oprocz nospy no ale
          ja lekarzem nie jestem i to ze sie teraz nic innego nie dzieje nie oznacza ze
          jak tak dalej je bedzie miała to sie nic nie stanie....no nic, propozycje
          złozyłam i pomoge zawsze...
          • lalisia78 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:52
            aha amelka wazy 10,300 lekarz powiedzial ze to juz jest epidemia u nas w
            tychachze on codziennie po 100 pacjentow przyjmuje
        • ma_ruda2 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 13:51
          no jestem smile wieczor z wiatrowka przezylam, ale nie bylo lekko smile mimo to
          namowilam M zeby strzelil z raz z czegos innego tongue_out

          Antus kciuki za bratowa zaciskam mocno!!

          Nikus gratuluje kolejnej pieknej rocznicy. i zazdroszcze kolacji, uwielbiam te
          wszystkie robale: krewetki, slimaki, malze, tylko osmiorniczek mi szkoda sad(

          Ergunia i Hortika gg poslalam smile

          Z Karoli jeszcze rze jak glupia i oplulam monitor oczywiscie big_grinDD ah te dzieci.
          Baska tez genialana!!

          Ciekawe jak Olcia i Julka???

          Kasienko dobrze ze ja oszczedzilas, dziekuje!! tongue_out kissy dla was trzech smile i
          dla 'krowy' tez big_grinDD

          Potworsik kiss** a jak bede miec program to do Italy tez go wysle, a co!!!! big_grinDD

          Za nieczekajace na @ tez trzymam kciuki!!

          Althea kissy dla ciebie i dla Maryski w pietke smile) nawet w obie!!! smile

          ide cos zjesc i gotowac krupnik, M sobie zazyczyl sad( po kiego ja sie uczylam
          gotowac??!!!!

          i duzo milosci na walentynki!!! kiss**
          • tatanka-2002 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 14:13
            Melduję się na nowym wąteczku!!!

            Obiadek zrobiony, mąłż wróćił, zjadł i poszedł spać...
            Musze zebrać sie na zakupy, ale jak sobie pomysle o tych korkach w mieście
            to mi sie odechciewa...
            Musze niestety wjechać w miacho, bo mam płaszczyk i gajerek P.
            oddać do czyszczenia, tak, zeby na wieczór były czyściutkie sad
    • althea35 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 14:27
      Witam na nowymsmile

      Marudka, pietki wycaluje przy najblizszym przebieraniusmile))

      Antus, trzymam kciuki za bratowa!!! A ona w O. jest????

      Wlasnie byla u nas polozna czy tam jakas inna pielegniarka. Marysia wazy 3730g,
      250g w 11 dni, niezly żarloksmile

      A co do mojej diety, to staram sie nie jesc ciezkich potraw i wzdymajacych
      rzeczy. A na gotowanie mam zazwyczaj bardzo malo czasu, bo jak ja sie biore za
      gotowanie to Marysia jest akurat glodna jak wilk i musi zjesc natychmiast.
      • ant25 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 15:44
        Althea tak,
        • pkaneta Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 15:52
          I ja się melduję na nowym wąteczku.
          Ale mam dzisiaj lenia śmierdzącego w tej mojej pracy. Yskyerko - chętnie bym
          się zabrała za przedwiosenne porządki ale kibluje w pracy - dzisiaj znowu do
          19, jutro do 18 i w piątek do 19 - oj strasznie to boli
      • balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 15:53
        Ant, mnie tez sie wydaje to nieroztropne z tą nospa tylko, ale mam nadzieje,ze
        jej gin jest profesjonalistą i wie, co robi.Z tego co wiem, to laski brały ten
        lek na f..fenotroll..czy cos podobnego.Mojego kuzyna zonka tez to łyka..i tylko
        jej dawki zwiekszają...a o zaleceniu lezenia nawet nie usłyszała. Namawiałam ja
        na konsultacje u innego gina, ale gdzie tam...szkoda jej kasy.

        200 km...to spora podróż dla ciezarówki..no chyba,ze trasa jest bez wertepów.

        I ciągle wypatruje co z olcią...
        Chce powiedzieć, ze zamoruje tę, która rzuciła haslo o faworkach...zjadłam juz
        sernik...ale dziury nie zapchałamsad
        • kocurek100 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 15:56
          Melduje sie na nowym watku! i informuje, ze jestem w miare na biezaco tylko
          jakos weny na pisanie nie mam.

          obecnie zaciskam kciukaski za Olcie i Julke!!!

          Caluski dla Was wszystkichsmile)))
          • kocurek100 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 16:01
            aaa, no i dodam, ze ja zawsze o Kropku jak o facecie myslalamsmile))

            • balbinka74 Re: Kocurku! 14.02.07, 16:06
              Nareszcie jesteś! Ja dzis baaardzo intensywnie o tobie myslałam i telepatię na
              maxa podłączyłamsmileBuziaki, sciski dla Julci!
              A jak z tym stowarzyszeniem? Udało ci sie uzyskac jakas konkretna pomoc?
              • kocurek100 Re: Kocurku! 14.02.07, 16:19
                Balbinko, ja juz od paru dni chcialam napisac, ze zyje... tylko brak czasu i
                weny mi nie pozwalalsmile rozmawialam z babka ze stowarzyszenia, mam jeszcze
                zadzwonic w okolicach 15 marca. Narazie nie chce o tym myslec, jeszcze 1.5msc
                labysmile))
                • kocurek100 Re: Kocurku! 14.02.07, 16:20
                  no i mam pare fajnych ksiazek do przeczytania... i sie nie wyrabiamsad
      • balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 16:03
        Althea, fajnie ,ze mała tak ladnie przybiera.

        Lalisiu, a antybiogram im robili?Tak to możecie z walkę z wiatrakami toczyćsad
        biedne maluszkisadSciska dla zaroskanej mamuni!

        Bebelku, co u ciebie?

        Tatanko, tylko jedź ostrożnie!

        Potwors, pkanetko, ja tez mam lenia...siedzenie w domku mi nie słuzysmile))Dziś
        naskrobałam tylko 2 strony..i mam niemoc twórcząsad

        Fachowiec do kominka umowiony...ma sie zjawic na ogledziny po niedzieli i
        ustalimy termin, materiały. Najgorsze ,ze my nadal tak na 100% nie mamy
        wybranej obudowy..cos nam juz świta...ale ja mam watpliwosci, czy to sie potem
        z meblami i reszta zgra.
        Tatanko, a wy juz macie gotowy kominek na górze?
        • lalisia78 Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 16:16
          antybiogramu nie robili one ogulnie aja pierwszy sraz antybiotyk i na te
          bakterie tylko ten antygiotyk dziala zaden inny bo amelka miala probley z jego
          przyswojeniem i lekarz powedzial ze musimy jakos bo inny nie dziala moj gin
          nawet nie slyszal o takim antybiotyku
          • lisica_lesna Re: Pociany, koniec laby! 14.02.07, 16:43
            I ja sie melduje na nowym wątku.
            Tatanko - moje typy dla chłopca to Adam, Krzysztof i Wojtek. Ale Adama
            rezerwujesmile
            A ja sobie pracuje i staram się mieć dobry humor( że niby nie mam PMS i chyba
            nawet nie mam) ale jak widze bezinteresownie złośliwe uwagi w kolejnym
            dokumencie to mnie powoli trafia cieżki sz.. ale twarda będęwink i nakupie zaraz
            czerwonych serduch, gacie sobie odpuszczewink
            • ma_ruda2 I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:04
              juz nie wiem, ktora to dostala bo es przyszedl i od Yskyerki i od Ant, obie
              siedzicie w samochodze??? tongue_out

              "Ide do domu z Julcia w brzuchu. Dzieki za kciuki, znowu zadzialaly!"
              • althea35 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:11
                Olcia, super!!!! Buzka dla ciebie i Julci!
              • potwors Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:15
                No to dobrze - grzeczna Julcia!! Olcia, buziaki!

                Ja tez mam dzis niemoc tworcza. Zle mi z tym!! jestem tez uzalezniona od
                internetu. Jak to sie leczy??

                Lalisiu, biedne chore malenstwa!
                oby antybiotyk szybko zadzialal!

                kocurku - dawno Cie u nas nie bylo!

                Yskyerko, no wlasnie, wychowac dziecko dwujezyczne na pewno nie jest latwo,
                zwlaszcza w nie-swoim jezyku. tak sie tylko zastanawialam, czy sie na to
                bedziecie porywac...
                • althea35 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:27
                  Chyba Erga pytała jak u nas z jezykami. Maryśka jest skazana na dwa od
                  początku, czy jej sie to podoba czy nie. Ja niestety robie miks i gadam raz
                  tak, raz tak. Jak jestesmy same to mowie do niej po polsku, ale jak jest ktos w
                  poblizu to chce zeby tez rozumial i gadam po barbazynsku.

                  Mowilam wam, ze mama do mnie przyjezdza??? Pewnie całe nasze spokojne zycie
                  stanie na głowie i bede miała dla was mniej czasu.
                  • tatanka-2002 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:44
                    Althea - fajnie, że Mamcia do Ciebie jedzie smile
                    Rozumiem, że bardziej towarzysko, bo do pomocy to Tobie nikogo nie potrzeba smile

                    Balbinko - najpierw chcesz mnie zabić za te faworki,
                    a później życzysz sobie, żebym jechała spokojnie.
                    Oj babie w ciąży nie dogodzisz...smile

                    Kocurku - coś czuję, że tylko biedna Marudka miała jeszcze nadzieje,
                    że z Kropka to laska będzie...ale cudu nie było...
                    Ja od samego poczatku czułam, że to chłopak...najważniejsze, że Małe zdrowe smile

                    Lisico - mnie też Adaś, Krzyś i Wojtuś sie podobają,
                    ale mojego P. nie przegadaszsmile

                    Melduję, że nikogo wózkiem w markecie nie zabiłam.
                    Na parkingu był luz i nie musiałam biegac z siatkami,
                    tylko problem z ilością był, bo lodówkę musiałam zapełnić.
                    a i kupiłam śpiworek polarkowy dla Małego, bo w lecie będzie mu wygodniej...
                    • tatanka-2002 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:46
                      Oj zapomniałam o najważniejszym.
                      Dobrze, ze z Julcią wszystko Ok smile
                      Choć ja na miejscu Olci chyba wolałabym juz urodzić,
                      bo ja podobnie jak Bebelek Tadzia mam zamiar wypędzać Kropka wcześniej.
                      Po co latać do końca ciąży z brzuchem, skoro małe jest już bezpieczne.
                    • melba7 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:50
                      Olcia, uffff...
                      Tatanko, raz mi się udało trafic-wiedziałam,że Kropek to Kropeksmile
                      A ja się znowu po raz enty biorę za dietę , i to ostro, poczynać i tak w tym
                      miesiącu nikogo nie zamierzam, zapas gumek już leżysmilePa pa , pociany, do kwietnia.
                      • melba7 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:51
                        A Ineze juz ma przy sobie małą Anięsmile
                        • pkaneta Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 18:15
                          I super wiadomości - Julcia dzielna acz mało zdecydowana dziewczynka. Albo to
                          taka forma zabawy hihihi
                          • althea35 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 19:04
                            Nudzi mi siesmile)) Czy ja nie moglam blizniakow urodzic??
                            Maryska ma dzisiaj senny dzien. Mam nadziej, ze w nocy tez bedzie spala.
                            Mamy na nia kolejny sposob, zasnela na klacie u tatusia i spi juz 3 godziny.

                            Gratulacje dla Inez! Buzka dla malej Ani!

                            Balbinko, jak idzei pisanie?

                            Tatanko, ja przez 9 miesiecy myslalam, ze nosze chlopakasmile))
                            • ma_ruda2 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 19:16
                              Althea!!!!!!!!!!!!! litosci!!!! jej sie nudzi!!!! matko!!!!!!!! a co ja mam
                              powiedziec??? sama w domu pol dnia sad((( mnie to sie dopiero nudzi tongue_out
                              powysylalam dzis cv i juz 3 telefony byly!!! trzymac kciuki, moze nie bede
                              emigrowac big_grin

                              Gratulacje na Inez!

                              Tatanko pchnij te faworki jak zrobisz, plizzz...

                              ogladam fakty! kuzwa swiat staje na glowie sad((

                              Bebelek balam sie do ciebie dzis dzwonic, jak maluszki??? nie bede ci sie
                              zwalac na glowe w tym tyg, poczekam az T & T beda sie lepiej czuc. sciskam
                              mocno.
                              • bebell Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 19:22
                                Marudka- no, to sobie mozesz czekac i czekac, bo Małe coś ostatnio cały czas nie
                                w formie. Ale własciwie to ja nie widze przeciwskazań do wizytysmile) Tadek tez juz
                                na antybiotyku. i daj nr gg.

                                Tatanka- a ja dalej na Kropke czekamsmile) i dopóki zdjęcia siusiaka nie prześlesz
                                to ja nie uwierzę!!!

                                Wkurzam się na moją szkołe!!! a konkretnie na jednego kolesia od którego chce
                                się dowiedzieć szczegółów odnośnie prowadzenia zajec a on mnie zlewa. Wrrrr!!!
                                dla niego może to nie jest istotna informacja czy to są ćwiczenia do wykładu czy
                                konwersatorium ale dla mnie to właściwie sprawa zasadnicza.

                                k.

                                ps. Marudka- masz video??? bo W ma chyba da Ciebie mała propozycjęsmile))
                                ps2. komu wysłac login na skypa???
                                • ma_ruda2 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 19:27
                                  Bebelek to ja jakos wpadne, ale jutro mam ta pierwsza z 3 rozmowe wiec nie wiem
                                  jak z czasem, a piatek mam zaklepany dla ziecia, no chyba ze mnie ziec juz nie
                                  chce smile
                                  zaraz ci wysle gg.
                                  a video powiedzmy ze mam, a co to za propozycja?? teraz to ja juz sie
                                  propozycji od W boje tongue_out
                                • althea35 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 19:34
                                  bebell, a ty zmienilas gg??
                                  • bebell Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 19:42
                                    chyba zmieniłam Olka, bo zapomnialam hasłasmile)
                                    ale szczerze mówiąc to ja się w tym nie łapię, bo u mnie z gg mój brat korzysta
                                    i on mi robi szacher-macher i ja już nie wiem czy zmienił sie numer czy nie, bo
                                    ja go nigdy nie pamietamsmile) więc skad mam wiedziec, czy on inny czy ten sam???smile
                  • potwors Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 17:45
                    Althea, to ja pytalam, bo wlasnie widzialam na jakims filmiku, ze mowisz troche
                    tak, troche tak.
                    A kiedy mama Twoja przyjezdza? dlugo zostanie?
                    • tatanka-2002 Re: I mamy wiesci od Olci :)) 14.02.07, 18:56
                      Jejku, ale pustki...
                      Obiadek zaserwowałałm temu mojemu zdechlakowi,
                      a teraz ide robić faworki smile
                      Jak nie wrócę, to znaczy, że padłam z przejedzienia smile
                      • megi.1 Wieści od Olici part II 14.02.07, 19:31
                        "Jednak muszę zostać min. do jutra. Szału dostanę."

                        Przepraszam, że przekazuję tak późno ale nie mogłam wcześniej.
                        • megi.1 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 19:36
                          Dostałam śliczne kwiaty od M. pocztą kwiatową. Szczęściara jestem, że się we
                          mnie zakochał te 5 lat temusmile

                          Bebell też bym szału doatała na Twoim miejscu. Toż człowiek musi się
                          przygotować do konkretnych zajęć, jakiś łoś ten wykładowca. W sumie jak tak
                          Ciebie czytam to zaczynam tęsknić za studentamismile

                          Marudko będziesz w piątek?smile)) O której?smile))
                          • bebell Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 19:43
                            Megi- to może tez wex jakieś zaoxzne??wink ja się będe na studentach wyżywacsmile))
                            to Toska zdrowsza bedzie vo się bee mniej wyżywac na niejsmile)
                            • bebell Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 19:43
                              ja juz pisze jak potłuczonasad((
                              • althea35 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 19:50
                                babell, to chyba zmienilassmile))
                                • megi.1 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 19:51
                                  Bebell musiałabym się gdzieś wkręcać, bo w tej szkole dzie męczyłam studentów
                                  nie ma "wolnych" zajęć. A masz rację, że Mikołąj byłby zdrowszy psychicznie
                                  gdyby matka się wyładowała na studentach;P
                                  • ma_ruda2 Bebelek! 14.02.07, 19:57
                                    po jakiemu to bylo??
                                    • bebell Re: Bebelek! 14.02.07, 21:23
                                      ja nie wiemsmile))

                                      Wysłałam gg i skype.

                                      Jak ktos jeszcze chce to niech krzyczy, ale najpierw niech sprawdzi pocztę, bo
                                      wysłałam do kilku z Wassmile))
                                      k.
                                  • melba7 ... 14.02.07, 19:58
                                    Bebell, poproszę loginsmile
                                    • pkaneta Re: ... 14.02.07, 20:11
                                      Jestem już w domku i zasiadłam z kawką przy kompie. mam pytanko do
                                      wycieczkowiczek foremkowych. Chcielibyśmy z J. i z Karolą na wakacje w lipcu
                                      pojechać na jakieś wakacje na dwa tygodnie. Czy mogłybyście coś ciekawego
                                      zaproponować??Polska i zagranica
                                      • pkaneta Re: ... 14.02.07, 20:12
                                        Dopiero teraz przeczytałam jak ja poprawnie układam zdania smile))) Jestem
                                        najlepsza z najlepszych smile)))
                                      • ma_ruda2 Re: ... 14.02.07, 20:13
                                        Anetko ja bede MONOTEMATYCZNA!!!!Chorwacja!!! chorwacja i tylko chorwacja!!!!
                                        jakies szczegoly?? tongue_out
                                        • pkaneta Re: ... 14.02.07, 20:15
                                          Marudko kochana - ja już od dzisiaj zaczynam kciuki trzymać za jutrzejszą Twoją
                                          rozmowę.
                                          A jeśli chodzi o wakacje to nie mam sprecyzowanych chęci - no może jedynie to że
                                          ma być cieplutko i do mokrego niedaleko smile))
                                          • ma_ruda2 Re: ... 14.02.07, 20:17
                                            a trzymaj dobra kobieto trzymaj smile
                                            kto wiem moze pomoze??

                                            a cro i pikna i ciepla i mokro blizutko ... a na Korculi cud plaza dal
                                            dzieciakow smile) i tanio ... moze byc wlasny transport?? to wam jeszcze plan
                                            zwiedzania po drodze uloze tongue_out
                                            • pkaneta Re: ... 14.02.07, 20:20
                                              I właśnie tutaj mamy problem - musieliśmy auto sprzedać i narazie nie mamy
                                              nowego i marne widoki na zakup. Teraz musimy doposażyć mieszkanko. Musielibyśmy
                                              mieć wczasy z dojazdem
                                              • pkaneta Re: ... 14.02.07, 20:21
                                                Ale plan zwiedzania zawsze mile widziany smile))
                                              • ma_ruda2 Re: ... 14.02.07, 20:23
                                                do cro z dojazdem tez da rade smile ty Zuzka ci cos poleci smile
                                                • pkaneta Re: ... 14.02.07, 20:25
                                                  smile To czekam na rady Zuzy smile) Ale Ciebie też poproszę smile))
                                                  A zdradzisz co to za firma zaprosiła Cię na rozmowę??
                                                  • ma_ruda2 Re: ... 14.02.07, 20:28
                                                    ja bylam z Triada, ale nie wiem czy oni nadal do cro na korcule jezdzasmile
                                                    firma handlujaca GARNKAMI (to jakis obled, skoro ja nie gotuje) szukaja
                                                    asystentki ds handlowych. pojde a co mi tam smile
                                                  • pkaneta Re: ... 14.02.07, 20:33
                                                    Praca może być ciekawa a na forum sporo potencjalnych odbiorców możesz znaleźć
                                                    smile)) Tutaj sporo super kuchareczek jest smile)) Trzymam kciuki smile))
                                          • fantaisie Re: ... 14.02.07, 20:22
                                            Cześć Laski!
                                            Melduję się i muszę z wielki żalem iść sobiesad ale muszę jeszcze poćwiczyć...

                                            Trzymam nadal kciuki za Olcię i Julcię!!!!

                                            Buziaki dla Was Słonka.
                                            • ma_ruda2 Re: ... 14.02.07, 20:30
                                              Monia Kissy, juz sie nie moge doczekac spotkania smile
                                              • megi.1 Re: ... 14.02.07, 20:41
                                                Dobranocsmile
                                                • ant25 Re: ... 14.02.07, 21:06
                                                  No to Olcia jeszcze czeka, natura wie co robi, mam nadzieje.

                                                  Marudko no to trzymam kciuki za rozmowesmile i z tym esem bylo tak ze przesłała do
                                                  mnie yskierka ale ja tez byłam w samochodzie wiec go przesłałąm dalej do ciebie
                                                  i tak w efekcie miałas ten sam od nas obusmile

                                                  Melduje ze faworki zrobionesmile fajne wyszły Mała tez robiła i tym razem takie
                                                  naprawdesmile kroiła paseczki i nacinała dziurki Mała pomocnicasmile) paczki
                                                  postanowiłam ze chyba nie robie bo M i Mała mowia ze wolą kupnesad((w sumie ja
                                                  tezsmile
                                • bebell Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 21:23
                                  a możliwesmile
                                  • pkaneta Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 21:28
                                    A ja nic od Bebellka nie dostałam sad( chlip, chlip
                                  • melba7 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 21:29
                                    O! wybawiłam się jak pies w studni w te nieszczęsne Walęwtynki.Zrobię sobie
                                    grzańca i idę spać.Marudzia, kciukasy na jutro zacisnięte
                                    • ma_ruda2 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 21:31
                                      Melba ja juz 3 browar obalam(w alkocholizm wpadne), chipsy zjedzone ... fajne
                                      walentynki tongue_out
                                      a za kciuki thx...
                                      • tatanka-2002 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 22:08
                                        Jestem i ja!!!
                                        Wciagam juz 3 tosta i jeszcze dwa mam w planach!

                                        Ja juz tez faworki zrobiłam i Monia całuj Gosię,
                                        bo przepis jest super i takie cuda wyszły,
                                        że nic tylko w kuchni przyjdzie mi spać, bo chłopy do rana zjedzą.

                                        Marudka - ja też trzymam kciuki!!!
                                        • tatanka-2002 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 22:21
                                          Wciągnęłam te 5 tostów i pękam...
                                          Myślałam, że ktoś tu buszuje, a tu walentynkowa cisza smile
                                          • yskyerka Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 22:25
                                            Marudka, kciuki trzymam za owocne rozmowy! A garnki nie są złe, może wreszcie
                                            będziesz miała motywację do nauczenia się gotowania. No i jakbyś miała jakieś
                                            komplety promocyjne, to ja się piszę, bo już na swoje stare patrzeć nie mogę.

                                            Potwors, żeby się odzwyczaić od Internetu, trzeba go po prostu przez kilka dni
                                            nie mieć.

                                            Melba, w takim razie udanego odchudzania. A na jaką dietę przechodzisz?

                                            Althea, no właśnie, co czułaś, kiedy okazało się, że to jednak dziewczynka?

                                            Bebell, ja też chcę login na skajpa. Już posyłam swojego.

                                            Pkanetko, Chorwacja jest fajna, poza tym właściwie każdy kraj europejski nad
                                            Morzem Śródziemnym, a zwłaszcza Włochy i Hiszpania (ale wybrzeże bardziej na
                                            południu, na Costa Brava pogoda bywa zmienna), bo tam wszyscy mają fioła na
                                            punkcie dzieci. A jak z własnym dojazdem, to szukaj ofert tanich linii
                                            lotniczych.

                                            A ja właśnie wróciłam do domu i zabieram się do pracy. Ale nie jest źle, jak
                                            się nie wyrobię z tekstem na rano, to mi ponoć głowy nie urwą. Miłego wieczoru!
                                          • yskyerka Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 22:26
                                            O właśnie, Tatanko, trza cuś zjeść. smile
                                            • balbinka74 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 23:04
                                              Tatanko, ja nie pamietałam,ze to tysmile))

                                              Baby, ja znikam, bo wy ciagle tylko o tych na faworkach...gadacie, a mnie język
                                              do d. ucieka..i sie slinie niczym nasze forumowe dzieciaczki.

                                              Olcie jeszcze kontrolują..według mnie to dobrze.

                                              Megi, no nie...przeginasz na calym etaciesmile)))to on mial szczesciesmile))

                                              Znikam z wyrzutami sumienia, ze marnie mi dzis z następnym rozdziałem poszlo,
                                              dobranoc!
                                              • cytrusowa Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 23:41
                                                czesc wam dziewczyny, ja juz chyba nigdy nie bede miala czasu....
                                                od wczoraj jest moja mama, dzieki niej jeszcze zyje.

                                                Walentynki....nic nie dostalam, zadnego sms, rozy itp.
                                                tylko na moja wczesniejsza propozycje wyszlismy dzis wieczorem na dwie godzinki.
                                                a ode mnie maz dostal serce z czekolady.
                                                no coz, jakos sie spodziewalam, ze znow sie zahcowa tak jak poprzednio i poprzednio.
                                                smutno.
                                                ale teraz juz wiem na czym stoje.

                                                dziewczynki rosna, Kalcia mniej je niz siostra ale w normie, niestety ma anemie.
                                                jutro znow do lekarza, bo nie udalo sie zebrac moczu. przy okazji pani dr
                                                obejrzy Jasie tez.

                                                ladnie rosna, Kalcia wazy 3400, Jasmin - 4kg

                                                treoche sie gubie w tematyce, nie mama czasu by doczytac...co u Olci, juz rodzi???

                                                Althea, nie ma to jak mama - zobaczysz jak ci bedzie lzje. skoro mi jest lezej a
                                                to dwojka dzieci....
                                      • lisica_lesna Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 22:34
                                        To ja Marudko też trzymam kciuki jutro. A może Ty byś moją pracę chciała, co?
                                        I za Olcię z Julcią też trzymam
                                        Monia pojawia się i znikawinki nawet nie pochwaliła mnie za magnes na lodówce a
                                        ja się tak starałamwink
                                        Belel, czy ja dostane od Ciebie jakieś zdjęcia wreszczcie, dobra kobieto? Bo ja
                                        tu słysze o jakiś bebellkach w kominiarkach ale nic nie widziałam.
                                        Śpijcie dobrze i samych walentynkowych snów. Paaa
                                        • tatanka-2002 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 22:49
                                          Własnie dostałam OPR od mojej mamy za jedzenie kolacji o 22...
                                          Bo to niezdrowo itp...
                                          Ech nawet w ciąży sobie dogadzać nie można...

                                          Ide do łóżeczka, bo nóżki mi odpadają.
                                          Dobranoc Robaczki!!!
                                          • fantaisie Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 22:56
                                            Skończyłam. Dobrze, że nie mieszkam w bloku, bo sąsiedzi byliby naprawę biedni!

                                            Lisica, już Cię chwalęsmile)) i to z hukiemsmile))))) jestem pod wrażeniemsmile))
                                            gadżetów walentynkowych jak również pozbycia się choinki!!!!!! właśnie biję
                                            braaaaawoooooo!!!!

                                            A teraz lecę uprzątnąć kuchnię, bo jakieś stado bawołów po niej chyba przeszło!

                                            Tatanko, jedz na zdrowie, pewnie mama też tak chcetongue_out
                                            • yskyerka Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 23:02
                                              Tatanko, nie przejmuj się. Nie tylko jedzenie o późnej porze jest niezdrowe,
                                              ale samo życie jest niezdrowe. Gdyby było inaczej, nie kończyłoby się śmiercią,
                                              prawda? wink Jedz na zdrowie. Przecież Kropek po urodzeniu też będzie jadł w
                                              nocy. Widocznie teraz zgłodniał i musisz dostarczyć mu energii.

                                              Fantaisie, jak się rozpędzisz z tym sprzątaniem, to może zajrzyj na Bielany,
                                              co? Im bardziej zapuszczam to mieszkanie, tym mniej chce mi się je sprzątać.

                                              Lisico, z tymi kominiarkami Bebellków to nie tak. One istnieją tylko w naszych
                                              wyobraźniach. Zdjęć nie ma, ale... kto wie, co im do głowy przyjdzie.
                                          • zuza1978 Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 23:03
                                            Melduję się na nowym wątku i zaraz idę spaćsmile Dziś ie mogliśmy się z M
                                            zdecydować , czy bojkotujemy Walentynki, czy nie, więc zwiałam z 2 godzin zajęć,
                                            M wyszedl z kancelarii po 16 (!!!), poszliśmy na obiad a potem na Królową.
                                            Fajnie spędzić wieczór z mężem tak w środku tygodniasmile)
                                            Misia, tak sobie rozmawialiśmy z M, może w następnym tygodniu w sobotę albo w
                                            niedzielę byście do nas wpadli z Magdą na obiad???
                                            Marudzia, trzymam kciuki za rozmowy o pracę!!!
                                            I trzymam kciuki za wszystkie zaglądające w majtkismile))
                                            U mnie dopiero 8 dzień po iui i M mówi, że cycki jakoś mi urosły. Urosły czy
                                            nie, ale wstyd napisać, sutki bola jak diabli.. Wpływ menopuru??? O czymś innym
                                            boję się myśleć bo boję się kolejnych rozczarowań...
                                            • fantaisie Re: Wieści od Olici part II 14.02.07, 23:47
                                              Idę spać!

                                              Yskyerko, dzisiaj to było na chybcika sprzątaniesmile więc jak się naprawdę
                                              rozpędzę to zahaczętongue_out

                                              Zuza, aż mnie ciarki przeszły jak sobie pomyślałam..... może wreszcie ten mój
                                              sen się spełni! trzymam kciuki!!!!!!

                                              Marudzia, też jutro trzymam kciuki!

                                              A Wy za mnie? ok?

                                              Kolorowych snów Słonka
    • erga4 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 00:31
      dobry wieczór. Melduję się zmęczona po pracy - oj był dziś ruch - chyba
      walentynkowy.

      zdążyłam tylko doczytac stary wątek- jutro nadrobię nowy

      Pkanetko-Karolcia rewelacyjna!! A urósł??? smile)))

      Lirio - jest to możliwe że jajnik cię pobolewa, ale to na pewno nie cysta,
      Torbiel to nic innego jak przerośnięty pęcherzyk - a przecież niemożliwe jest
      żebyś w 6 dniu cyklu miała jakikolwiek pęcherzyk, a co dopiero przerośnięty.
      Nie martw się.

      Balbinko-i tu trzymam twoją stronę odnośnie imion!!! dużo ładniejsze masz typy -
      to znaczy bardziej mnie się podobają smile) A Tosia to już w ogóle - na
      pierwszym miejscu!!

      Dobranoc - padam na pyszczek
      • megi.1 15 lutego:) 15.02.07, 07:58
        Pobudka czas wstawaćsmile!!!!

        Kuszą mnie pączki, ale musiałabym sobie sama nasmażyć.

        Tatanko jedz sobie o której chcesz, w końcu jakieś przywileje się kobiecie w
        ciąży należąsmile a wszytkie kalorie i tak kropek sobie skonfiskujesmile

        Marudka kciuki zacisnięte!!!
        • pkaneta Re: 15 lutego:) 15.02.07, 08:17
          Hej z samego ranka smile
          A ja zaraz wyskoczyć po górę poczków muszę - nasz pan prezes wystosował do
          wszystkich zarządzających placówkami prośbę o zakupienie góry pączków dla
          swoich pracowników - no to zanim sie rozmysli musze lecieć je kupić smile))
          Zuza - no objawy całkiem obiecujące i podobne jak u mnie. Mnie przed @ zawsze
          bardzo bolą piersi a teraz tylko same sutki na przemian bolą, kłują, swędzą.
          Też nie chcę się nakręcać bo ja już parę ładnych razy takie objawy typowo
          ciążowe miałam i zawsze kończyło się tak samo. Czekam nadal.A dzisiaj 28 dc. A
          za Ciebie Zuzaczku trzymam kciukasy z całej siły. Kiedy ewentualnie godzina "0"
          czyli testowanie??
    • calineczka793 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 07:57
      No i ja na nowym wąteczku sie melduję...tak z doskoku...pocztę odbieram to
      wszłam na foruma na chwileńke...
      Jej jak ja bym chciała, żeby ten pocian przyleciał...zeby mu sie ta laba
      skończyła, jakaś rozżalona dzisaj jestem...wszyscy się pączusiami zajadają, a ja
      pączków nie lubie...i wogóle tak mi dzisaj jakoś źle...no nic nie marudzę

      Całuski! Doti
      • bebell Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 08:10
        Czesc.

        Pączkow nie będzie. faworków tez nie. Będą placki z jabłakami. Zawsze cos.
        Na faworki może sie porwe w sobotę.

        Wczoraj wpadl do mnie brat M. Fajnie nam sie gadało. I zadzwoniła do mnie
        teściowa i zaproponowała swoja pomoc, kiedy ja będę prowadzic zajecia!!!
        myślałam, ze się przewróce.

        Jaania- ciągle nie mam dla Ciebie tych płyteksad( ale one będą, będąsmile))

        Lisico- ja się kajam potężnie. Ale ja cierpie na jakis kryzys woli. I ja się
        zebrac nie mogęsad( a te kominiarki to tylko taki zart, wiesz taka wizualizacja,
        bo tu dziewczyny snuły wizje, ze ja bladym świtem z dziecmi jeżdżę z mokotowa na
        tarchomin uszkadzac samochody ANtsmile)) swoja droga: Ant strzez sie, co prawda
        troche się zaniedbałam, ale powróce do tego procederusmile))

        monia-****

        calineczko- mi tez nie najlepiejsad(

        I trzymam kciuki za te zaglądające w majtkismile)

        k.
        • althea35 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 08:23
          Witam i ja z ranasmile
          Maryska ni spi, bo ja obudzilam. Niestety musialam, bo o 9:20 mamy wizyte u
          laryngologa (czy kogos podobnego). Prosze trzymac kciuki, bo chyba bede ryczerc
          razem z Maryska.

          bebell, z Luska wszystko bedzie dobrze, zobaczysz!!! Trzymam ciuki!
    • bebell Łucja... 15.02.07, 08:14
      miała w e wtorek kolejną punkcje. Tym razem odessali czysty płyn
      mózgowo-rdzeniowy, bez krwi, bez białek w rozkładzie. Neurochirurg mówi, że to
      dobrze. Niestety znów punkcje zniosla bardzo źle.
      Nie służy jej tez pobyt na tej patologii noworodkasad( po przenosinach z OIOM-u
      zaczęła miec problemy z oddychaniem. Ma spadki saturacji i łapie bezdechysad((
      Waży juz 1,5kg.

      k.
      • bebell Re: Łucja... 15.02.07, 08:20
        aha, potwors- ja też jestem uzależniona od internetu. Jak mi np. siec siądzie to
        odczuwam niepokój, a po dłuższym czasie robie się nerwowa.
        Ale ja nie chce sie leczycsmile) zaakceptowałam swój nałóg.

        k.
      • pkaneta Re: Łucja... 15.02.07, 08:21
        Biedna dzielna Łucja. W dalszym ciągu będę się modliła żeby to maleństwo
        przestało wreszcie cierpieć i wróciło do pełnego zdrówka. Bebellku przekaż
        mamusi nasze uściski - myslimy o Łusi cały czas. I ucałuj swoje T&T. Zdrowsze
        już??
        • nika112 Re: Łucja... 15.02.07, 08:35
          Witam smile

          Marudko trzymam kciuki za rozmowę w sprawie pracy!

          Biedna Łucja, tyle ją męczą. Oby szybciutko wróciła do zdrowia. Cały czas o
          niej myślę.

          Ciekawe jak tam Olcia?

          Oj pochorowały nam się małe pocianiątka. Mam nadzieję, ze wkrótce wszystkie
          wyzdrowieja.

          Zuza trzymam za Ciebie kciuki.

          Pkanetko na urlop to polecam Grecje - Rodos albo Krete. Ja tam jestem w tym
          kraju zakochana i w tym roku tez sie wybieramy.

          Kolacja wczoraj była udana, a ślimaczki bardzo pyszne. Dawno nigdzie nie
          bylismy we dwojke tak posiedziec cos zjesc, wiec było strasznie miło smile))
          Musimy czesciej takie wypady powtarzac.
          A Ola dzis zrobiła nam prezent i pospała do 6 rano!

          buziaki

          • melba7 Re: Łucja... 15.02.07, 09:07
            witam się i spadam do pracy, zaciskając kciuki za Monię, Marudzię, Lalisiowe
            chore panienki, Bebelkowe chore dzieciątka, no i oczywiscie małą Lucję.
            Moje dziecko wróciło ze szkoły dumne i blade-jego zdjecie jest w gazetce
            szkolnej z podpisem, że szkoła nie musi się obawiać ataków terrorystycznych,
            mając takiego obrońcę (kostium znaciesmile)
            Na szczęscie nie tylko testosteron w nim buzuje, bo zapisał się na kółko
            krawieckie, tak dla równowagiwink
          • pkaneta Nikuś 15.02.07, 09:11
            Kochana a napisz mi coś więcej o wczasach w Grecji - z jakiego biura jeździcie,
            jak to wygląda w przypadku dziecka...
            A Olcia to mocno kulturalne dziecię - wiedziała że rodzice chcieliby odespać
            Walentynki wink
            • nika112 Re: Nikuś 15.02.07, 09:17
              Anetko napiszę Ci na maila gazetowego.
              • tatanka-2002 Re: Nikuś 15.02.07, 09:31
                Melduję się 15 lutego...
                i chciałam napisąć, że ja wcale nałogowcem nie jestem...
                do nałogów nie przyznaję się nigdy, ale chyba poinnam,
                bo bez śniadania do Was zaglądam...nawet faworka jeszcze nie zjadłam.

                Megi ja tez mam ochotę na pączki, ale dobrego nadzienia w domku nie ma,
                a zanim dojedzie to nadzienie, to w domku będa juz kupne pączusie.

                Cali skoro pączkó nie, to może faworki Ci przesłać kabelkiem???

                Kciuki za Fantaisie i Marudzię dzisiaj trzymamy!!!!

                Łucja jest dzielna i poradzi sobie Bebelku.
                Tyle ma modlących się ciotek, że dobrze być musi!!!

                Dziewczynom zaglądającym w majtki życze, żeby niczego tam
                nie znalazły przez najbliższe 8 miesięcy!!!!!!

                Nikuś - cóż się dziwić, że Ola spała.
                W końcu to już duża baba i wie, że po walentynkach to rodziciele spac muszą smile

                Miałam cos jeszcze, ale teraz to mi chyba Kropek śniadania nie odpuśći
                i musze w kuchni zainstalować się na troszkę.
                • ma_ruda2 Re: Nikuś 15.02.07, 09:39
                  witam czwartkowo smile spac nie moglam, zerwalam sie o 8.44 - koszmar!!!

                  Za Prezesowa trzymam kciuki mocno zacisniete, za Zuzke tez i nic nie mowie big_grinD

                  Megi ty znowu odliczasz! do czego tym razem?? smile jak moj Zieciunio?? spal cala
                  noc??

                  Mysle o Mary i Althei jak wspolnie rycza u lekarza big_grinD

                  Lucja to dzielna kobieta!!! ja wiem, ze bedzie dobrze!! i modle sie za
                  nia....chociaz nie umiem, ale chyba i tak sie liczy??

                  Melbus nie dziwie sie ze Kuba przyszedl blady - taki podpis, no no!!! kolko
                  krawieckie??? jestem pod wrazeniem smile

                  Tatanko a Miron??? fajne imie, co?? i pchaj faworki bo pojade do wrocka smile

                  ide myc glowe i sie stroic. do potem ...
                  • tatanka-2002 Re: Nikuś 15.02.07, 09:49
                    marudko - chciałam Ci wczoraj przez gg przepchnąć te faworki,
                    ale już sobie poszłaś. Dzisiaj wyjatkowo - ze względu na stres przed rozmową
                    złamię się i dam Ci druga sznasę tongue_out łap!!!

                    Melbuś - kółko krawiecki, to super pomysł!!!
                    Przecież na wojnie, to żołnierz sam musi sobie guziki przyszywać, co nie???
                    Mama ani żona mu tam nie pomogą... Mądry ten Twój syn smile
                    • bebell w kwesti pączków:)) 15.02.07, 09:53
                      się chciałam wypowiedzieć jeszczesmile) ja nie lubie takich co to napchane
                      nadzienie maja po usmażeniu. Ja pcham powidła i razem z nimi smaże i taki paczek
                      ma zupełnie inny smaksmile))
                      No, ale w tym roku pączki odpuscilam.

                      k.
                    • potwors Re: Nikuś 15.02.07, 09:53
                      Witam czwartkowo!
                      Ciekawe, co tam u Olci??
                      Dalej trzymam kciuki za Lucje - zeby wreszcie bylo juz dobrze bez zadnych "ale"...
                      Bebell, dzieki za skype'a! Jak Male?
                      Yskyerko, jeszcze mi Twojego brakuje...
                      Yskyerko, to niezupelnie tak: jak nie mam internetu, ale jestem gdzie indziej,
                      to w porzadku. Ale jezeli jestem w domu, to musze miec net wlaczony. Jak cos nie
                      daj Boze nie dziala, to wrecz nie wiem, co mam ze soba zrobic! No i potrafie
                      czasami siedziec caly dzien i nic nie zrobic. Przeraza mnie to. I tak samo
                      wlaczam jeszcze przed sniadaniem.
                      A przeciez pracuje przy kompie i internet do pracy tez jest mi potrzebny, wiec
                      nie moge wylaczyc... Ech, ten brak silnej woli...
                      Dzis M. pracuje w domu, wiec moze sie bede bardziej mobilizowac...

                      Melba, czy Matka tez dumna i blada z takiego synalka?

                      A tutaj nie ma paczkow sad sa tylko jakies NIBY faworki, ale troche inne. A jam
                      antytalent kulinarny, wiec nie zrobie.

                      Marudzia i Monia - trzymam kciuki!
                      • erga4 tłusty czwartek.... 15.02.07, 10:38
                        no tak - widzę że wśród emigrantek króluje sky'pe - i ja do tego grona się
                        przyłączam. Od kiedy jesteśmy tu to zainstalowałam skypa i częściej przez
                        niegorozmawiam niż przez gg.
                        Mój numer gg jest w tabelce, a jeśli chodzi o skypa to możecie mnie znaleźć po
                        imieniu i nazwisku tongue_outP większość z was pewnie je zna smile)

                        Marudka - a ja myślałam że z wiatrówką to o taką kurtkę chodzi a nie o
                        strzelanie - hihihi
                        Jak dobrze że Julcia jeszcze postanowiła posiedzieć w brzusiu..

                        Althea - niezły żarłoczek z Marysieńki.
                        czyli Marysia dwujęzyczna bedzie?? a po angielsku nie zamierzasz do niej
                        mówić?? smile) żartuję oczywiście!! a powiedz mi czy barbarzyński jest trudny do
                        nauki??
                        dobrze że mama przyjeżdża - zawsze to lżej.

                        Marudko - jak to nie będziesz emigrować?? Toż ja czekam na ciebie smile)))
                        no ale jeśli chcesz to kciuki zaciskam!!

                        co do walentynek to mój M nie uznaje tego święta...owszem - poszedł ze mną na
                        zakupy (co było wielkim poświęceniem) ale nic prócz koszulki sobie nie
                        wybrałam sad

                        I nie przestaję się modlić za Łucję.. biedne maleństwo tyle musi wycierpieć..
                        dobrze że nie będzie tego pamiętała.

                        Melbuś - to bohater z twojego Kuby smile)


                        I miałam dziś głupi sen - nasze forum było na szczycie zainteresowań mediów -
                        każdy mógł wejść na nick każdej z nas, zobaczyć wszystkie zdjęcia i komentarze
                        jakichś wści..kich dziennikarzy co do naszych charakterów itp. taka śmieszna
                        psychologiczna analiza. I wszyscy to czytali!!! uff jak dobrze że to tylko sen.
                        • yskyerka a propos nałogów... 15.02.07, 10:46
                          Ja czytam forum, jedząc śniadanie. smile

                          Miłego dnia wszystkim życzę i uciekam popracować.
                        • chrumpsowa Re: tłusty czwartek.... 15.02.07, 20:05
                          Ech chyba nie nadrobie. @+praca mnie wykonczyly totalnie.

                          Lalisiu bardzo mi przykro z powodu brata i dziewczynek.

                          Tatako ja powiem - a nie mowilam? wink Wiedzialam, ze bedzie chlopak.

                          Olcia - a ja juz myslalam, ze Ci Julke wyciagna. Dobrze, ze moze jeszcze troche
                          w brzuchu posiedziec.

                          A ja dzis w pracy czulam sie koszmarnie. Jakies wahania cisnienia chyba byly i
                          normalnie pewnie znow mialam 90/50... Zolza na urlopie i nikt sie na mnie nie
                          wyzywa wink))) Cale szczescie weekend za pasem... Ech i smutno mi, ze na forum
                          sobie posiedziec nie moge...
                      • yskyerka Potwors 15.02.07, 10:47
                        A może wrócimy do dawnego systemu pracy i plotek na forum, co?

                        Login do skajpa już wysyłam.
                        • althea35 Re: Potwors 15.02.07, 10:57
                          Jestesmy.
                          Ja nie ryczalam, Maryska troche, ale nic strasznego jej nie robili, tylko do
                          uszu zagladali. Kanaly sluchowe w porzadku. W poniedzialek mamy konsultacje u
                          chirurga plastycznego.
                          • potwors Re: Potwors 15.02.07, 11:06
                            Althea, dzielna jestes! Marysia tez...
                            A dlaczego chirurg plastyczny??
                          • balbinka74 Re: Potwors 15.02.07, 11:27
                            Witam się..i ja nałogowiecsmile

                            Bebelku, nie wierzę, ze te pączki tak sobie odpusciszsmile Jeszcze podkoziołek
                            vel sledzik za tydzien...

                            althea, dobrze,ze z malą ok...i mamuska przyjeżdżasmile

                            Trzymam kciuki z pkanetke, Zuze i prezesową,bo one chyba najszybciej beda w
                            gatki zagladac...kto w kolejce po krechy?
                            Sle fluidki..~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ łapcie.

                            Melbus..czyzby jakas panna sie tez na kólko zapisała??? Buziak dla przystojnego
                            obrońcy szkołysmileMatka pewnie metr nad ziemia sie uniosła, co???

                            Znikam, bo za godzine mam gosci a tu jeszcze galimatias...
                            • bebell Re: Potwors 15.02.07, 11:51
                              Balbinko- przejrzałaś mniesmile) odpuszczam je tylko dzisiajsmile) nastawiam się na
                              sobotę i poniedziałek. W sobotę faworki- ilość przemysłowa, w poniedziałek paczkismile)

                              Althea- o co chodzi z tym chirurgiem???
                            • fantaisie Zmieniam tłusty czwartek na tłusta monia:) 15.02.07, 11:53
                              Słuchajcie, koszmar!!! zjadłam 4, słownie cztery pączki!!!!!! mam moralniaka....
                              idę na rowerek wieczoremtongue_out

                              Modlę się cały czas za Łucję!!!! ile to maleństwo się nacierpi...

                              Nika, super że wieczór tak się udał, powtarzajcie częściejsmile i mniam ślimaki....

                              Bebelku jak Twoje bąble się dzisiaj czują? i też mi teściowa Twoja zaimponowała.

                              Melbuś, padłamsmile)))) kółko krawieckiesmile)))))) no nadal kwiczętongue_out

                              Trzymam kciuki za wszystkie majtkowe!!!!!!!!

                              Pkanetko, coś Ci wyślę na maila wieczorkiemsmile w kwestii wakacjismile

                              Marudzia-fluidy lecą do Ciebie! cokolwiek zaczadziałe pączkamitongue_out

                              Althea, świetnie że uszka oksmile i nie męcz Maryśki niech sobie śpi!

                              Megi, Ty chyba zaraz wyjeżdżasz? czy coś pokręciłam...

                              Erguś, a jaka koszulka?

                              Tatanko, jak mogłaś jeszcze nie zjeść faworka?

                              Potwors, a może tak Ci podesłąć pączusia?

                              Calineczko, nadal taka jesteś zarobiona??????

                              Balbinko jak samopoczucie dzisiaj? czy spałaś już może w swojej mini koszulce
                              rozmiar L???? złośliwiec jestemtongue_out

                              Buziaki dla wszystkich
                            • althea35 Marudka! 15.02.07, 11:57
                              Widzialam cie w tv!!!

                              Maryska ma cos co nie wiem jak sie po naszemu nazywa, jedno na policzku, drugie
                              na uchu. Laryngilog dzisiaj ogladal jej kanaly sluchowe, zeby zobaczyc czy to w
                              jakis sposob nie ma wplywu na sluch. A w poniedzialek chirurg zadecyduje co z
                              tym zrobic i kiedy. Najprawdopodobniej jej to wytna jak bedzie miala kilka
                              miesiecy, w narkozie.
                              • kocurek100 Re: Marudka! 15.02.07, 12:13
                                hej kochane tluscioszkiwink)))

                                dobrze, ze Julcia jeszcze w brzuszku postanowila zostacsmile

                                Lucja, jest dzielna dziewczynka i tak jak wczesniej mowilam - juz niebawem
                                zobaczymy zdjecia malej rozrabiaki!smile

                                Althea, super, ze badanie wyszlo dobrze. A narosla mozna usunac i zapewne nawet
                                sladu po nich nie bedzie! Marysia jest dzielna dziewczynkasmile swoja droga to
                                jest zabawne, ze dzieci spia najlepiej wtedy kiedy trzeba isc do lekarza itp...

                                Bebelku, mam nadzieje, ze maluchy czuja sie coraz lepiej!

                                Nika, 3 lata temu sie poznaliscie? no i juz rodzinka w kompleciesmile supersmile a
                                slimaka bym nie zjadla, brrrrr....

                                Monia, Ruda - trzymam kciuki!

                                Jutka, ale Ty chudzinka jestes! - wiem, nie jestem oryginalna...smile))

                                Wczoraj obejrzalam sobie zdjecia z pierwszego msc'a zycia Julcismile lzy mialam w
                                oczach! ale ona malenka byla... potem razem z K siedzielismy i ogladalismysmile i
                                ciesze sie, ze ponagrywalismy troszke filmikow - zupelnie nie pamietam
                                niektorych sytuacjismile
                                • ma_ruda2 Re: Marudka! 15.02.07, 12:48
                                  Althea i co nie wylaczylas telewizora?? czy tylko JA zauwazylam ze Mary ma
                                  takie cos na policzku (na uszku nie widzialam). dobrze ze chca ta jak
                                  najszybciej usunac i ze Mary byla grzeczna u lekarza. kiss*

                                  Kurcze chyba zjem obiad i po paczki pkjde, zadnego nie zjadlam jeszcze i mam
                                  moralniaka tongue_out

                                  Juz po rozmowie smile znowu ten cholerny excel!! przetestowali mnie z niego przy
                                  kompie,nie robie sobie nadziei! ale thx za kciuki, nastepne trzymajcie w pn
                                  rano.

                                  Ergunia jeszcze nic nie wiadomo, czekaj, czekaj, ja pewnie przyjade smile) sen
                                  mialas powalajacy smile

                                  i nie wiem co jeszcze, co taka cisza na tym forum od wczoraj, co??
                                  • tatanka-2002 Re: Marudka! 15.02.07, 12:53
                                    Ja też zauwazyłam, że Marysia ma takie znamię na policzku,
                                    ale u mnie to zboczenie zawodowe, że czepiam się szczegółów.
                                    Mam nadzieje, że po usunięciu śladów nie będzie smile

                                    Marudka - a co z tym excelem??? Siadaj panna do kompa
                                    i studiuj go, skoro to jedyny problem!!!
                                • lisica_lesna Re: Marudka! 15.02.07, 12:53
                                  Cześć pączuszkiwink
                                  Za Rudzielca to juz pisałam, ze trzymam. Za Monie też trzymam.
                                  Za Anetkę i Zuzę... ale litania wyszła.
                                  Balbinko, Ty za mnie też trzymaj bo ja w kolejce się ustawiłam. Wczoraj w
                                  tramwaju miałam jakieś podejrzenia, ze już po kolejkach ale nie zaglądałam
                                  publiczniewink
                                  A kiedy będziesz sobie Balbinko dogadzać jak nie teraz, co?
                                  Erga, mój M też niby nie uznaje a ja od tygodnia napomykałam jakie to święto
                                  się zbliża. I w końcu ja miałam tylko serduszka symboliczne a sama dostałam i
                                  prezent i walentynkę.. wink
                                  Megi - kółko krawieckie, no no , ja się przychylam to teorii jakiejś niewiasty
                                  na tymże kółku. I zamieszczenia w gazecie Panu Komandosowi gratuluje.
                                  Kocurku, takie zdjęcia i filmiki to skarb a ile przy tym jest śmiechu.
                                  Bebellku ja tam cierpliwa jestem , ale ze nie ma zdjęc w kominiarkach to mi
                                  szkoda jednak.. bo takie trzy stwory od dużego do małego zakominiarzone to
                                  jednak byłby czad. A jak Twoje TT? lepiej im już?
                                  Althea, fajnie że badanie dobrze wyszło i że byłaś twardawink
                                  Tatanko jak Twój P?
                                  Ja mam na sumieniu jednego pączka i sporo faforków wczoraj.
                                  Epizod z życia rodziny 2:
                                  O szarym świcie nawiedziła mnie myśl "Basi pielucha.. już pewnie
                                  mokra..sprawdzić.." i macam, macam.. ale coś nie tak - to Małż przecie!
                                  • tatanka-2002 Lisico!!! 15.02.07, 12:56
                                    Małż zapewne zadowolony z Twojego macania Basinej pieluchy tongue_out
                                    • lisica_lesna Re: Lisico!!! 15.02.07, 13:00
                                      Noż mówi, ze nie pamięta..
                                      • tatanka-2002 Re: Lisico!!! 15.02.07, 13:15
                                        Oj co za facet smile
                                        Mój to od razu ma oczy jak 5zl...
                                        Ciekawe dlaczego??? tongue_out

                                        Jakieś dziwne mysli mam jak na te porę dnia...
                                        • lisica_lesna Tatanko 15.02.07, 13:25
                                          Tatanko a to sprawdzałaś P. czy ma mokrą pieluchę?
                                          Cóż to za dziwne myśli chodzą Ci po głowie...hę?
                                          • tatanka-2002 Re: Tatanko 15.02.07, 13:31
                                            Tak Kochana sprawdzam co noc, bo na mokrym
                                            spać nie będę jak się przeleje smile
                                            A tak na serio to mam z niego ubaw, bo teraz to on konkurencje w łóżku ma
                                            w postaci wałka od strony ściany i coś marudzi, że częściej na wąłku
                                            niż na mężu śpię. Jak się juz na nim położę to musze nogę na niego zarzucić,
                                            bo inaczej mi nie wygodnie, a on wtedy myśli, że ja coś od niego chce smile
                                            Oj wiecznie napalony ten mój małż...

                                            Marudka chcesz go na trochę???
                                            Oczywiście jak już całkiem wyzdrowieje smile
                                      • kasia0606 Re: Lisico!!! 15.02.07, 13:17
                                        czesc,

                                        wkurzylam sie bo nasmarowalam posta i go wcielo.Brrr

                                        Althea dziekuje Ci bardzo. Marysia jest sliczna. I ma super skarpetkismile) Jest
                                        taka malutka. Ja juz zapomniala jakie sa noworodki. I dopiero jak zobaczyla jej
                                        racke w Twojej dloni to az sie wzruszylam. Tak kruszynka. Wycaluj ja ode mnie po
                                        stopkach***

                                        Bebellku jak dzieci??? Ja poprosze o Twoje namiary bo nie mamsad Wiesz co tesknie
                                        za Toba, Monika i Megi. Jak Was tak namcalnie poznalam to teraz ckni mi sie za
                                        Wami. Dobrze ze jest poprawa u Lucji. Biedne malenstwo. Mysle o niej czesto.

                                        Melba ja nic nie powiem tylkosmile)))))))

                                        Olcia to juz jest w domu?

                                        No to tyle pamietamsad
                                        Milego dnia
                                        • lisica_lesna Re: Lisico!!! 15.02.07, 13:27
                                          Altheo, czy ja też mogę prosić o zdjęcia Marysi?
    • stokrotka76 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 13:57
      Cześć Laseczki!

      Mam wolne bo jestem u rodziców smile. Mama zajmuje się maluchem, a ja mam
      wolne wink. Tak go skutecznie nosiła i zagadywała, ze aż zasnął Dziumbelek mój
      malutki smile. No i w końcu mogłam wątek przyczytać cały, hiphiphura! Jednak
      fajnie jak babcia dzieckiem czasem się zajmie wink

      Althea, napewno będziesz miała więcej czasu a nie mniej jak mama przyjedzie!
      Jeszcze nie pogratulowałam narodzn Marysi! Ściski mocne dla Was i poproszę o
      foteczki twojego skarbeńka smile)). Chyba sobie świetnie radzisz! Ja tam na kompa
      mam niestety mało czasu, choć bardzo mi to doskwiera, bo ja też uzależniona
      jestem... A teraz jeszcze Jasiek nie spi dużo w ciągu dnia - choć od kilku dni
      zasypia nawet na 3-4 godziny, wliczając w to tez spacerek smile

      Witam się z Pkanetką, widzę, że bryka znowu po forum wink

      Marudka trzymam mocno kciuki, żebyś szybko pracę znalazła. Latasz na rozmowy,
      to dobrze, napewno szybko coś się pojawi smile. Ja z excelem też nie z abardzo się
      lubię - mało go używałam, może dlatego...

      Tatance siusiaka gratuluję smile)). chłopaki sa boskie, nie zamieniła bym teraz
      Dziumbelka na żadną dziewczynę!!!

      Balbinka, Tatanka - nie żałujcie sobie i wcinajcie ile wlezie!!! Dzieciaczki i
      tak wszystko z Was wyciągną. Ja z rozżewnieniem wspominam ciążowe obżarstwo,
      wszystko było taaakie pyyyszne i nie trzeba było sobie odmawiać! Jedzicie na
      zdrowie! Tylko na bożonarodzeniowe przysmaki się, cholerka, nie załapałam,
      hihi, a planowałam jeszcze nawcinać się, ale co tam!

      Oj, brakuje mi czasem tego brzuszka, bakuje... Ale następny raz pewnie gdzieś
      za dwa latka smile

      Całuski i miłego dzionka smile
      • potwors Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 14:03
        Stokrotko, jak dobrze, ze zagladasz!
        Ciesze sie, ze Jasio ladnie rosnie i ze tak Wam razem dobrze! Nawet czytajac
        posta mozna wyczuc te wielka radosc! Jak dasz rade, to jakies fotki nam podeslij!

        Aha, Cytrusiu, fajnie, ze male rosna.. przykro mi, ze zawiodlas sie wczoraj na
        mezu! Sciskam mocno!
        • ma_ruda2 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 14:17
          Stokrotko dzieki za kciuki! i dawaj zdjecia twoje i Jasia!! buziki dla was smile

          Uprzejmie donosze ze zjadalm 3 paczki!!! matko ale bede gruba sad(( buuuu ....
        • balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 14:30
          Bebelku, wiedziałamsmile)) Jak maluchy?

          lisico, wybacz, juz kciuki zaciskam baaardzo mocno! Pamietam, jak ja jeszcze
          niedawno do klopa w przerwy latałam..az w końcu dorwała mnie kumpela(
          rozszyfrowała mnie od razu) i powiedziała,że jak nie poleciało, to i nie
          poleci... a ja juz wtedy 2 krechy widziałam i latałam kontrolnie czy nie ma
          plamień...no i wszystko sie wydało..smile))

          Tatanko...bo podobno wtedy sny niesamowitesad
          no własnie w poniedziałek snilo mi sie ,ze zbieram grzyby, dzis widziałam zęby:
          ( Nie jest dobrze....zawsze takie sny poprzedzaja w mojej rodzinie smierc,albo
          w najlepszym przypadku cięzka chorobesad(((I niestety..nigdy sie nie pomyliłosad((

          Goscie juz odjechali..a ja zaraz siadam i kończę przepisywać rodzialiksad bleee

          Nie mam pojęcia , co zrobic na obiad...kurza twarz..tego nie ma, tamtego nie ma:
          (((Jutro popędzimy na wielgachne zakupy, bo juz mam dosc tego kombinowania jak
          łysy koń pod górkę...
          • cytrusowa Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 14:49
            melduje sie i donosze ze babcia wywiozla male na spacer - pogoda pieksna,
            sloneczko i milo cieplo.

            bylysmy dzis znow u lekarza, Jasia tez ma anemie, takze obie na zelazie jada. od
            razu widac, ze to coreczki mamusi...ktora tez ma anemie i prawdopodobnie
            schorzenie krwi....

            Pochwale wam sie ze Jasia wazy 4 kg, Kalusia 3400.

            Sa kochane i slodziutkie.

            zjadlam dzis jednego paczka ale zamierzam sie poprawic, hihihi.

            we wtorek male beda szczepione, po raz pierwszy. ale nie szczepia tu na
            gruzlice, bo szkola jest tak, ze to wiecej zkody niz pozytku przynosi -
            przesterzala szczepionka., i stosuje sie ja tylko w Pl i we Frencji. ciekawe, co?

            pozdrawiam was wszyskie.

            Althea, co do znamion na skorze to ci powiem, ze Kalusia ma na potylicy tzw.
            pocalunek bociana, czyli po prostu naczyniak, dosc duzy i czerwoyny. ale ponoc
            to zniknie za jakis czas, jak nie to laser.

            i wiedzialam ze sie sprawdzi - ja mam takie cos na kosci ogonowej, wie jedna
            mala ma po mnie....
            • lisica_lesna Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 15:02
              Cytrusiu, fajnie że Babcia pomaga i masz trochę wytchnienia. A na wczorajsze
              smutki polecam lekturę kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,78525,3165257.html
              może Twój M z tych co jak raz powiedzą to myślą, że dość na całe życie?
            • althea35 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 15:03
              Cytrusia tutaj tez na gruźlice nie szczepia, bo uwazaja ze gruzlica nie
              istnieje. Ale ja chce mala zaszczepic.
              Tu standardowo podaje sie dziecia szczepionke 5 w 1, ale ze ja chce tez WZW B,
              to podadza jej 6 w 1, a gruźlicę jak skończy pół roku.
          • lisica_lesna Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 14:53
            Balbinko - dzięki za kciuki!
            Daj spokój z tymi snami, no co Ty? nie możesz tak wypartywać nieszczęść. O
            nieszczęściach z zebowych snów dementuje. Mnie się śniło często, ze mi się
            jedynka złamała ale nic złego się nie działo, cała rodzina musiałaby mi
            wyginąć. Balbinko Ty o dobrych sprawach myśl, co? Np o czymś dobrym na
            obiad..polecam łazanki, robilam na dziś i właśnie jestem po spożyciu.
            Marudko, ale Ty nie wiesz jeszcze, że nic z tego dzisiajszego tylko tak sobie
            kraczesz, tak? a do excela to ja ciszą miłość żywię, takie zboczenie jakieś.
            Stokrotko, my się jeszcze nie znamy ale bardzo chętnie Cię poznamwink Gratuluje
            Jasia i jak będziesz wysyłać zdjecia to i ja się piszę, oczywiście się
            odwdzięczę.
            • lalisia78 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 15:05
              cytrus bardzo duzo dzieci ma takie naczyniaki moje obie dziewczyny tez aja
              alicja miala jeszcze nadnoskiem i ten znikl najszybciej. ten z tylu glowy jest
              ledwo widoczny alicja ma jeszcze naczyniaka jamistego na klatce piersiowej ale
              tez juz zanika nie wie czy zniknie calkowicie bo ekarz powiedzial ze czeka sie
              do 7 lat. Amelka matylko stylu glowy ale tez uz duzo bladszy.

              althea nie przejmuj sie bardz tymze bedzie musiala marysia byc poddawana
              narkozie moja alicja tez w wieku 8 mmiala zabieg w pelnej narkozie bo miala
              dodatkowy paliczek u raczki. Zniosla to dzielnie i nic nie pamieta nawet po
              zabiegu jakjuz jejpozwolili jescto sie smiala czyli niebolalo
            • stokrotka76 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 15:22
              Lisica, miło mi Cię poznać. Ja ostatnio bardzo rzasko wpadałam, ale mam
              nadzieję, że Jasiek będzie teraz zasypiał na dłużej w ciągu dnia i będzie
              okazja Was podczytać.

              Cytrusia, nasze małe taz ma pocałunek bociana, nawet nie wiedziałam, że tak to
              się nazywa wink
              • tatanka-2002 Mam pączki!!! 15.02.07, 15:48
                Lece jescsmile
                • melba7 Re: Mam pączki!!! 15.02.07, 16:31
                  ja też mam, ale zjem max jednego, zreszta wcale nie mam na niego ochoty...wcale
                  a wcale;P
                  Monia,zebyś Ty wiedziała, ile mnie wysiłku kosztowało,żeby smiechem nie
                  wybuchnąć!no ale cóz, każdy chirurg musi od czegos zacząćwink
                  • agan10 Re: Mam pączki!!! 15.02.07, 17:40
                    Witajcie kochane.

                    dziecko moje chwilowo śpi więc mam odrobinkę luzu. Podczytuje was ale większość
                    informacji mi z głowy wylatuje.

                    no tak, wszystkie o pączkach piszą, a ja to mogę sobie jedynie popatrzaeć na
                    nie.

                    Melba niech Kubulec chodzi na kółko krawieckie, to może kreator mody z niego
                    wyrośnie.Kto to wiesmile))

                    Ja też marudkę oglądałam, a jak. I trzymam kciuki za rozmowy.

                    Za Łusie nadal się modlę. Bardzo się cieszę, że ładnie przybiera na wadze.
                    Bebelku a jaki pokarm Łuśka dostaje?

                    Olcia dobrze, że Julcia jeszcze w brzuszku.

                    A u nas ząbkowanie na calego. Kasia od jakiegoś czasu strasznie gryzie swoje
                    paluszki, do tego od tygodnia robi po 5 kup na dobę, ogolnie jest rozdrażniona,
                    a wczoraj miała stan podgorączkowy. Poszlam z nią dzisiaj do lekarza i na
                    szczeście jest zdrowa, więc ten stan podgorączkowy to od zębow. Na dolnych
                    dziąsłach bardzo wyraźnie widać obydwie jedynki, tylko kwestia kiedy się
                    przebiją.

                    • megi.1 Re: Mam pączki!!! 15.02.07, 20:10
                      melduję się wieczornie,

                      niech jakaś dobra dusza zje paczka za mnie i Mikiego. Ależ bym zjadła takiego z
                      nadzieniem różanym i lukrem. No nic kolejny tłusty czwartek będzie mój!!!

                      Chrumpsowa, a może twój organizm się pączka domaga i stąd to kiepskie
                      cisnienie?smile

                      Marudko czekamysmile!

                      Olcia się nie odzywa.

                      I więcej nic nie wiem, jakaś mało rozgarnięta dziś jestem.

                      Gdybym padła to życze Wam dobrej nocy.
                      • althea35 Re: Mam pączki!!! 15.02.07, 21:10
                        Za mnie tez niech jakas dobra kobieta zje paczka. U nas co prawda kupic sie da
                        paczki, ale one takie sobie sa i tylko z jablkami, jagodami albo budyniem.
                        Takiego prawdziwego bym zjadla z powidłami i z lukremsmile
                        Za rok sobie zrobiesmile))

                        Olcia, co u ciebie???
                        • ma_ruda2 Megi, Althea... 15.02.07, 21:29
                          dziewczynki ja zjadlam dzis 5 poczkow, to umowmy sie tak: 1 za Mikiego, 1 za
                          Megi i jeden za Ole - bedzie mi lzej na duszy smile)

                          bylam na swiadku koronnym, mi sie chyba podobal, ale jednak Pawelek najlepszy
                          byl jako Grant w oficerze... za to Wieckiewicz GENIALNY!!

                          ide wykorzystac meza - straszne tu pustki sad
    • chrumpsowa Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 20:07
      ech ale sie wstrzelilam z postem... Widac, ze nieprzytomna jestem ech..
      • fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 21:27
        Althea ja chyba zjadłam za Ciebie i parę innych kobiteksmile

        Wróciłam z koncertu, ale się fajnie grałosmile Potwors było to "coś" u
        publiczności! super, po prostu super!!!!!

        Marudzia! będzie dobrze, nie tu to tamsmile

        Buziaki dla wszystkichsmile)))
        • ant25 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 21:56
          Hej

          I ja chciałabym zeby ktos zarachował moje zjedzone paczki na siebiesmile łatwiej
          byłoby zniesc wyrzuty sumieniasmile))

          Monia ciesze sie ze koncert udany, ale jak mogło by byc w Twoim przypadku
          inaczej?smile

          No i jesteśmy spakowani i jedziemy jutro na podboj gór, M sie zdecydował i
          jedziemy razemsmile)Tak sie ciesze, ja moge byc tylko przez weekend ale moze M
          zostanie dłuzej z Małą, nartki juz stoja a ja skacze z radosci pod sufitwink)))
          Mam nadzieje ze pogoda dopisze bo sniegu na Kasprowym jest masa zeby tylko nie
          wiało i słonko było a bede w siodmym niebiesmile)))
          Teraz ide sie wyspaćsmile
          • fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 21:58
            Mdli mniesad((

            Antuś, nie kryję, zazdroszczę! ale trzymam kciuki za szał pogodę!!!!!!!!!!!!
            • fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 21:59
              A czy kobieta może kryć??? chyba to ją kryją.... bredzę.... nadmiar pączków....
              • ma_ruda2 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 22:08
                Bredzisz prezesowa, bredzisz... daj sie P pokryctongue_out ja koncertu nie komentuje,
                bo wiedzialam ze bedzie BOSKO!

                Ant ale fajnie, jednak wypad cala familia!! tylko ze nic nie poderwiesz sad!!

                laski kolorowych, ja tez ide dac sie pokryc big_grin
                • melba7 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 22:21
                  własnie konsumuję nalewkę melisową, pyszna, i w sam raz na mojego doła...Wasze
                  zdrowie...
                  • balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 22:40
                    Melbusiu, sciskam z powodu doła!!! I od razu go przepędzam..a sio, a sio
                    niecnoto!Tyś kobita rozsądna i twardo stoisz na ziemi,zetem dobrze wiesz,ze
                    podjęliscie decyzje jedyna ..bo najlepsza w takiej sytuacji...a ile zabawy
                    bedzie z gumkamismile)))Wyluzujesz sie, nie zakupisz w tym miesiącu pudła testów
                    tylko jakis ładny ciuchsmile))Mężulo niech zrobi te badanka i bedziecie wiedzieli
                    na czym stoicie!Kochana, jestem myslami z tobą..nawet nie wiesz jak
                    często...buziak!
                  • fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 22:40
                    Melbuś nie dołuj się!!!! tak czy siak Twoje zdrowie!!!!!
                    • melba7 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 22:50
                      e tam...nawet seksić mi się nie chce...
                      Źle jestsad
                      Dobranoc.
          • balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 23:06
            Melduje,ze skonczyłam nastepny rozdział..jeszcze 2 przede mną..czyli na jutro
            nie zdążę.Trzymajcie kciuki, by mnie facet nie wywalil na zbity pysk i dał
            szansę dowiezienia za tydzień.Ja juz tym wszystkim wymiotuje dosłowniesad

            ant, nie ma sprawy dwa mozesz przyypisać mojej skromnej osobie.

            Lalisiu, nie wiedziałam,ze mieliscie takie przejścia z alicjąsad Pewnie
            strasznie sie bałas, by Amelka nie miała podobnie...skąd to sie wzięlo?

            Althea, niedawno bylo spotkanie z jakims specjalista od szczepionek...wyraźnie
            przestrzegał przed bagatelizowaniem zwłaszcza gruźlicy i ospy( u nas strasznie
            sie rozprzestrzenia).Podawał przykład chyba Rosji i Finlandii - tam zaprzestano
            podawac dzieciom przeciw defterytowi...poniewaz dziesiątki lat tej choroby nie
            bylo..i okazalo sie ,ze szybko pojawiły sie ogniska tejże strasznej choroby.
            Mówil szczepić, nie bac się a jesli ktos nie ma kasy, to szczepic najwyżej 3
            razy( bo jest refundowana) a nie jakaś nowoczesną...3 w 1smile Dalej nie pamiętam,
            ale mnie przekonał..a sceptyk byl ze mnie że jeja.
            dobrze,ze Maryska bedzi mogła juz niedlugo to znamie miec ciachniete i bedzie
            po krzykusmile

            Olcia cosik milczy....

            Pkanetko..noz nie znalazłam tego pajaka..jutro bardziej sie postaram.Tylko
            uwazaj, bo ten wasz zboczek podgladacz moze wam filmiki robi w toalecie...

            Babki, nie smiejcie sie z tymi snami.Niestety mam to po mamie.Tylko razem nam
            sie te sny nie kumulują.Juz kiedys łudziłam sie,ze przestały mnie
            nawiedzać...cóz czasem wieści z dalszej rodziny napływały z
            opóźnieniem...Pamiętam sytuacje, gdy juz odetchnęłam z ulga, iz nikomu nic
            złego sie nie stało... A tu po 2 miechach dotarła info, ze w tym czasie maz
            mojej kuzynki w niewyjasnionych okolicznosciach umarł...a ona dopiero z gazet
            dowiedziała się o jego smierci, gdy proszono o identyfikacje zwlok....straszne,
            bo nikt go nie szukał, gdyż od dawna byli po rozwodzie.

            Ant, zycze wspaniałych zjazdów!
            Megi kiedy wyjeżdżasz?

            Marudzia, jak bylo na rozmowie?Kiedy nastepne? Trzymam kciuki za to kryciesmile

            Lisico, a tobie @@@ sie spoźnia? Kiedy teścior?

            Fantazyjna..mówisz mdli??? Zjedz jakies węglowodany, to przestaniesmileMysle
            oczywizda o dobrych węglowodanachsmile
            • balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 23:15
              A ja nawet pączusia dzis nie zjadłamsad Trudno, jutro sobie jakiegos zakupię, a
              w sobote może z mezulem zrobimy faworki...tzn on będzie ciasto ugniatal i
              wałkiem bił..a ja zabawie sie w wycinanie i smażenie...ale jesc bedziemy razemsmile
              Jutro znowu podyplomówa i za tydzień....wymęczą nassad

              Melba, nawet na sex nie masz ochoty..ojojoj babki musicie ja wziac szybko na
              jakaś wódkę!

              Agan..tak ogolnie, to ostatno Kasie nie maja nastroju..i moze to
              dlatego...wysciskaj moją imienniczkęsmile
              • fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 23:18
                Balbinko z wielką chęcią wyściskam Melbunię!!!! i zatańczę z nią twistabig_grinDDDD
                Melba!!!! buziakismile)))))))
                A wszystkie Kasie będące nie w humorze ściskamsmile)))))))))) bo monie w humorzebig_grinDDD
            • fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 23:16
              Balbinko popiłam miętką! ale nadal czuję się jak wieeelki pączek!
              Nie stresuj się rozdziałami! na pewno dasz radę!

              No właśnie Lisico masz już jakieś opóźnienie????

              A ja nie mogę się doczekać @!!! tak wiem, że brzmi to głupio, ale tak jest! bo
              chcę się zapisać na fitness od przyszłego tygodnia taki razem z basenem!!! hop
              siup będę robićsmile)) i w ogóle mam na oku coś bardzo fajnego związanego z
              konikami i spa i planujemy tam z moją A. pojechać na wakacjesmile)) a może się uda
              wcześniej.... i też się nie mogę doczekać! i w ogóle mam takiego powera w tyłku,
              że sama za sobą nie nadążamsmile a jak nie koniki to będzie tydzień spasmile) i też
              mamy już parę pomysłów!!! i mam nowe koncerty i nowe przedszkolasmile))
              tralalalala!!!!! i P. jest złytongue_out a ja nieeeebig_grinDDDDDD i przyznaję się, żeby potem
              nie było! odpuściliśmy w tym cyklu lot po całości! i były ot tak sobie, nawet
              nie wiem kiedy, bo P. ciągle gdzieś latał!!!! hej, hej hej sokołysmile))) ale się
              cieszę!!!!! tylko nie krzyczcie na mnie!!!!
              • fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 23:32
                No i nikogo nie ma, a mnie nosi... Idę więc spać, kolorowych snów dla Was Słonka!!!
                • balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 15.02.07, 23:50
                  monia, to ja ci jednak zycze, bys tych koników nie spróbowała z racji dzidziula
                  oczywiściesmileA kciuki i tak trzymamsmile

                  Dzisiaj sie usmiałam,bo u mnie w pracy wszyscy mysla ,ze umieram z nudów....a
                  ja nie mam czasu zaległych ksiazek poczytać...ciagle cos sie dzieje, jacys
                  goscie, podyplomówa, wyjazdy..i moje ukochane forumsmile))))

                  kocurku, zatem juz cie nie stresuje i o prace nie pytam!Buziaki!

                  I kurka zaczynam miec demencje...
                  Dobranoc!!!
                  • megi.1 16 lutego 16.02.07, 07:45
                    Dzien dobry,

                    Za mna trudna noc, więc liczę, że Marudka pogada dziś z Mikim, żeby tak mamie w
                    kość nie dawał. Może teściowej posłucha?

                    Jutro jedziemy, więc muszę nas spakować no i spakować mojego M. na tą
                    delegację. Lubie sie pakowaćsmile

                    Hmmmm dlaczego Olcia nie daje znaku życia? Martwię się.

                    Melba trzymaj się i nie dawaj wrednym dołom!!! Może zajmij myśli czymś innym??
                    Może jakiś wyjazd na weekend?

                    Balbinko mobilizujesz mnie Twoimi postami do zajęcia się moją magisterką. Chce
                    mi się jeszcze mniej niż Tobiesmile

                    cdn
                    • lalisia78 Re: 16 lutego 16.02.07, 07:49
                      tu sa wiesci od olci forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                      f=40480&w=57272490&a=57427446

                      a tak wogule dzien dobry moje dziewczyny dalej strasznie marudnesad
                      • melba7 Re: 16 lutego 16.02.07, 07:55
                        witam się;i od razu mówię,że odezwę się dopiero jutro po 13.00:dzis pracuję cały
                        dzień, nastepnie lecę na imprezę, potem lulu, a jutro rano znów do pracy, wrrrr!
                        Miłego weekendusmile
                        • lalisia78 Re: 16 lutego 16.02.07, 08:22
                          kurcze boje sie o moja mame w dzien jeszcze jakos sie trzyma jdnak wieczorem
                          sie rozkleja /nie umie sie skupicnawet przez tel zle sie z nia rozmawia.
                          Wczoraj byli u prawnika i mama sie troche podlamala w poniedzialek ma isc
                          mojbrat do niego. Policja zawalila sprawe bo nie spisala swiadkow a bylo duzo
                          spisali tylko jedna kobiete ktora nic nie widziala bo przyszla juz po fakcie:
                          (niestety mama nie moze liczyc na tate bo ten nie umie jej pocieszyc on jest
                          taki ze jakos to bedzie i uczuc nie okazuje na zewnatrz. brat sie trzyma mowi
                          ze on nie czuje sie winny. Zadzwonil do niego blowny prezes z warszawy i
                          powiedzial ze firma jest z nim i ze jakby mial problemy na dzwonic do niego to
                          go troche podbudowalo tez.

                          co do alicji to nie wiadomo skad to sie wzieo lekarz tylko powiedzial ze teraz
                          coraz czesciej jest taka wada genetyczne. u nas nie wygladalo to najgozej bo
                          nie mialo kosci i tylko byla taka narosl z paznokciem na kciuku u znajomej bylo
                          gozej bo byla kosc i dziecko ma raczke troszke zdeformowana. jak mi przyniesli
                          amelke to ja nie moglam sie ruszac kazalam adamowi ja rozwinac i ogladnac cm po
                          cm.
                          • ant25 Re: 16 lutego 16.02.07, 08:32
                            Hej,

                            Melba chyba trzeba sie Toba zająć, tak zeby głupie myśli wykurzyc co Ty na
                            to ?smile) Ja chyba zaczne uchodzić za forumowego imprezowiczasmile)))

                            MOnia ja tez sie czułam wczoraj jak wileki paczek, bo zjadłam ich w sumie 6
                            sztuk, kocham paczki i mam nadzieje spalic je jutrosmile)Popieram pomysł ze
                            skakaniem w 100% uwalnia psychesmile

                            Lalisiu to fajnie sie szef zachował a na działania policji sie nie wypowiem bo
                            padły by tylko brzydkie słowa, i wierze ze sie to jakos pozytywnie ułozy, brat
                            ma wsparcie i z waszej strony i innych,

                            Marudka, musisz pogadac z zieciuniem bo cos za długo z nim nie rozmawiałaś i
                            chłopak szalejesmile i fakt no z podrywem to kiepsko bedziesmile)))ale co tam odbije
                            sobie innym razemwink) strasznie sie ciesze ze R sam z siebie chce jechac i co
                            wiecej sam zadeklarował wstawanie o 4.00 rano razem ze mna, ja nie wiem ale
                            jakas cudowna odmiana w nim zapanowała, jak tak dalej pojdzie to jeszcze sie
                            chłopak i na nartach nauczy jeździć na stare latasmile)))Wogóle fajny jestsmile
                            A ja juz jestem tak podekscytowan ze zaraz pekne chce zeby juz była 16.00 i
                            lecimysmile
                            na arzie ide popracowac
                            • ant25 Re: 16 lutego 16.02.07, 08:35
                              dodam w ramach pochwały R ze on nie tylko wstawac tak chce ale powiedział ze i
                              na piechote ze mna wejdzie na góre bo ja tak lubie sobie wejsc raniutko potem
                              sa miesnie super rozgrzane i rewelacyjnie sie jezdzi, oczywiscie wszytko
                              bedziemy robic razem z Amela ciekawe jak ona sie ustosunkuje do pobudki w
                              środku nocysmile))ale przez 2 dni to jej nic nie bedzie, mamy nosidło to bedzie
                              sobie w nim spac, dziecko ma pecha ze mam matke wariatkewink
                              • tatanka-2002 Re: 16 lutego 16.02.07, 08:42
                                Wpadłam wczoraj zobaczyć co tam u Was, a neta nie było sad
                                ..i poszłam smutna spać...
                                Dzisiaj za to z rańca doczytałam...dużo tego nie było...
                                Wklejam jeszcze raz link do wieści od Olci

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=40480&w=57272490&a=57427446
                                Antuś - bawcie się dobrze i wiedz, ze ja też taka nawiedzona jestem,
                                a P. jeszcze bardziej...kropek juz ma plan treningów narciarskich
                                na 2009 rok ułożony tongue_out Oczywiście basen i karate w ciągu roku.
                                To tak, żeby troche po mamusi i po tatusiu kontunuował.
                                Odpocznijcie sobie Kochana smile

                                Monia - oj żeby tylko baterii do grudnia Ci starczyło...

                                kurcze - wpadne za trochę, bo zaraz przyjdzie babka ubezpieczyc domek.
                                • megi.1 Re: 16 lutego 16.02.07, 08:49
                                  dziecię odsypia szaloną noc a ja idę walczyć z pakowaniemsmile

                                  Ant ja myślę, że Amelka byłaby zawziedziona i nieszcześliwa mając mniej szalona
                                  mamęsmile

                                  Lalisiu, dobrze, że firma stoi murem z bratem. Jemu teraz każde wsparcie jest
                                  potrzebne! Uściskaj swoje marudne królewnysmile
                                  • lalisia78 Re: 16 lutego 16.02.07, 08:52
                                    mamy 3 zabkasmile)))))
                                    i za 2 tyg juz roczek
                                    • hortika Re: 16 lutego 16.02.07, 09:46
                                      cześć,
                                      kto wczoraj został królową pączkową? Ja zjadłam tylko 3- słabiuteńkosmile
                                      Olcia się nie odzywa, to już jak nic jest mamą!
                                      Melbuś- dziś lepszy masz nastrój?
                                      Ant- świetne masz plany weekendowe, nie wiem czy bardziej zazdroszczę
                                      szusowania czy spacerów, Amelce na pewno się spodobasmile
                                      Kto ma ochotę wypić pyszną czekoladę w To Lubię w przyszły wtorek wieczorkiem?
                                      Bo my z Ant już umówionesmile Nie mogę się doczekać.
                                      • tatanka-2002 Re: 16 lutego 16.02.07, 09:50
                                        Horticzko - ja mam ochotke na te czekolade, ale co z tego...sad buuu

                                        Nadal czekam na tego kogoś od ubezpieczen i zaraz mnie trafi,
                                        Za dwie godzinki wyjeżdżamy do Jeleniej góry
                                        a ja nic nie moge zrobić i tylko siedze i czekam.
                                        • balbinka74 Re: 16 lutego 16.02.07, 10:18
                                          Hej, melduja sie balbinkowe zwłokisad
                                          Kurka niby w łóżeczku leżałam 10 godzin, ale nie zdażyłam sie
                                          wyspac...uwierzycie?Znowu miałam dwie przerwy w snie..tak po 2 godzinkisad
                                          A na dodatek w snie jakiś niby ksiadz chiał mnie zamordowac, gdy postanowiłam
                                          kupić sliwki, cukinię i jabłka...aaa zerwałam tez wielgachnego ogórka( czyzby
                                          jakiś obsceniczny znak?)....jakies krzyże z nazwiskami widziałam..mieli je nad
                                          grobami umieszczać..duzo ich bylo...no i meczyłam sie w tym snie i
                                          męczyłam....ło matko.

                                          Megi, zatem mobilizuje..ale u mnie z tym dosc kiepsko..jakos tak nie moge sie
                                          zebrać,bo mi sie wydaje, ze sa jakies dodatkowe materiały, do których nie
                                          dotarłam, a gdy juz mam wenę, to albo ktos przyjedzie, albo brzucholek pobolewa
                                          i trza sie poziomować...no i skutek jest taki,ze dzis mam nerwy jak na
                                          postronku i stad pewnie te dzikie sny...i teraz pewnie bede musiała kombinowac
                                          jak te prace w tygodniu promotorowi podrzucic, bymi na nastepny wekend zdązył
                                          poprawić i oddac..matko, jak ja nie lubie takich sytuacji slizgaczowych...A ty
                                          ile masz jeszcze czasu?
                                          miłego pakowaniasmile

                                          Hortiko, ja tez obstawiam,ze olcia juz może rozpakowana i dostepu do komóry nie
                                          ma...no chyba ,ze jej siadła i bidulka nie ma jak sie z nami porozumiec, ale
                                          watpie.

                                          ant, fajnie wam z tym zimowym szaleństwem! I czekam na foty smigającej na
                                          nartkach mamusi i córeczkismile A ..twego mezula dawno na fotkach nie
                                          bylo...dawaj nam twego R.smile

                                          Matalko,bombamoniko ,gdzie się zapodziałyście?

                                          Własnie dostałam info,ze dzis znowu goscie( gadułki maja urlopik)..i to o tak
                                          wczesnej porze...a potem podyplomówa....żegnaj trzeci rozdzialiku....
                                          tylko nie zrozumcie mnie xle..ja bardzo lubie przyjmowac gości..ale gdy nie mam
                                          czegos pilnego do zrobieniasmile
                                    • erga4 Re: 16 lutego 16.02.07, 09:51
                                      wczoraj nie miałam siły juz do was zajrzeć - 10 godzin w pracy i byłam
                                      wykończona... ale jestem z siebie dumna: zrobiłam rekord i dostałam bonusik smile)

                                      i melduję że wczoraj zjadłam angielskiego paczka i trzy(!) oponki!!!!
                                      bo ponoć mówią że jak się nie zje w tłusty czwartek pączka to się nie będzie
                                      darzyło..

                                      Althea - dzielna jesteś!!!

                                      Monia - koszulka typu sportowego - znanej firmy tongue_outP ale nie będę reklamowała
                                      hihihi

                                      Lisica - epizod niezły smile) mąż chyba z macania był zadowolony..

                                      Melbuś - przytulam!!! nie smutaskuj się!! może tak piwko wirtualnie wypijemy??
                                      albo lampkę winka,co?? Buziak!
                                      • calineczka793 Re: 16 lutego 16.02.07, 10:30
                                        Wpadłam sie przywitać tylko...jutro i w niedzielę egzanminy już od 8...jej nawet
                                        nie mam szans, zeby się wyspać...i jeszcze nawet nie zajrzałam do czesci
                                        notatek...buuuu...

                                        Życzę miłego weekednu! Całuski! Doti...
                                      • lisica_lesna Re: 16 lutego 16.02.07, 10:38
                                        Witajcie
                                        Erguś gratuluje bonusu i koszulkiwink
                                        Chrumpsiku oby dzisiaj już samopoczucie było lepsze, jak zołzy nie ma to jeden
                                        powód do radości już jest. A za wredną @ tulę.
                                        Olcia jeszcze najwyraźniej w dwupaku.
                                        Megi chyba musisz synowi do rozsądku przemówić albo Marudka coś zdziała. Ja się
                                        narazie ciesze błogosławionym czasem niewstawania w nocy powyzej dwóch razy a
                                        czasami wcale. Ale Basia już duuuża jest ale się z tym nie może pogodzić,
                                        przychodzi do mnie czasem, zwija mi się na kolanach i mówi "Dziiiidziuuuś" i
                                        przytulać się chcewink
                                        Monia ty to masz chyba F16 w tyłku za przeproszeniemwink)) aż Ci zazdroszcze
                                        takiej mocy!! i zdaje się że to Ty zostałaś Królową Pączkową, czy ktoś inny się
                                        poczuwa?
                                        A do tych opóźnień to u mnie nie tak łatwo precezyjnie określić. I nie testuje,
                                        strasznie nie lubie tego momentu więc czekam spokojnie(??) do niedzieli a potem
                                        zobaczę albo zobaczę wcześniejwink Temperatura nie spada ale to też żaden pewnik
                                        bo nigdy dotychczas nie byłam dokładna w mierzeniu na finiszu. Więc co ma być
                                        niech będzie. A Ty Anekto jak się miewasz? Stoisz w kolejce kreskowej?
                                        Lalisiu dobrze, ze Twój Brat ma wsparcie szefa, jednak co firma to firma, mają
                                        większe możliwości, swoich prawników. I więcej nie wiem co chciałam..
                                        • tatanka-2002 Re: 16 lutego 16.02.07, 10:57
                                          Dobra - domek ubezpieczony, choc z dwugodzinnym poślizgiem.
                                          Zmykam pod prysznic, zrobię chłopakom coś do jedzenia i jade.
                                          Do zobaczenia wieczorkiem!!!!
                                        • pkaneta Re: 16 lutego 16.02.07, 11:01
                                          Witam się piątkowo. Siedzę w pracy i cierpie - boli mnie głowa a w pracy muszę
                                          posiedzieć gdzieś tak do 19 sad((
                                          Dzisiaj jest 29 dc. - nadal cisza ale tak cicho to może i z tydzień pobyć. Ja
                                          raczej napewno miałam opóźnioną owu - gdzieś tak 20-22 dc. więc troszke jeszcze
                                          poczekam z entuzjazmem i doszukiwaniem się objawów. Jak narazie to sutki bolą
                                          nadal ale piersi nie - zawsze bolą potwornie całe piersi. Apetytu nie mam
                                          zupełnie - wogóle najchętniej nic bym nie jadła. I wogóle nie mogę włosów
                                          ułożyć i nie mogę się pomalować - wogóle się sobie nie podobam w lustrze. A
                                          wczoraj pączka zagryzałam ogórkiem kiszonym - ale to podejrzewam że tak dla
                                          równowagi smakowej. Tempka stale powyżej 37 - i tu mam do was pytanko - jeśli
                                          mierzycie tempkę to gdzie?? Pod pachą czy gdzie indziej?? wink)
                                          Miłego dnia moje drogie
                                          • zuza1978 Re: 16 lutego 16.02.07, 11:08
                                            Witam sie w piątek,
                                            Jeszcze tylko sześć godzin i do domu. Chyba przetrwamsmileWczoraj zjadła 3,5
                                            pączka i musi mi to wystarczyć na cały okres postu. Odchudzanie czas zacząć, bo
                                            tyłek na wszytskich hormonach urósł za nadto (od czasu leczenia przybyło mi
                                            jakieś cztery kilo, co przy wzroście niewiele ponad 1,62 widaćsad(()
                                            Trzymam kciuki za wszytskie nie oczekujące @. Ja raczej odpadnę z kolejki, tym
                                            razem tempkę postanowiłam mierzyć od początku i już sobie spadłasad Następny
                                            tydzień pewnie tylko potwierdzi działanie npr. Więc tylko jeszcze jedna iui i
                                            idziemy pod nóż
                                            • zuza1978 Re: 16 lutego 16.02.07, 11:11
                                              Balbinko- cycki bola całe i sa spuchnięte, ale już nic nie swędzismile Trudno,
                                              widać tym razem organizm sobie znów ze mnie jaja robi
                                          • lisica_lesna Re: 16 lutego 16.02.07, 11:16
                                            Że tak powiem mierzę "gdzie indziej"wink A słuchaj, mierzysz cały cykl? bo z
                                            tego możesz dość dobrze wnioskować kiedy była owu. I wogóle nie możesz włosów i
                                            wogóle sie nie podobasz.. ej Ty to chyba zmechacona dzisiaj jesteśwink) Nie mam
                                            pojęcia co by Ci tu na pociechę.. moze słoiczek ogórków własnoęcznej roboty? ze
                                            wsi moja droga, ze wsi od chłopa.
                                            • pkaneta Re: 16 lutego 16.02.07, 11:25
                                              Lisiczko dawaj te ogórki - oj bardzo chętnie bym sobie ogóreczkami zagryzała
                                              między jednym a drugim klientem wink))
                                              A jeśli chodzi o mierzenie tempki to ja ambitnie mierzę sobie w drugiej części
                                              cyklu - nawet w bardzo drugiej wink) Czyli zaraz przed @
                                        • balbinka74 Re: 16 lutego 16.02.07, 11:07
                                          Lalisiu, szkoda ,ze gliny znowu dali d... tak najłatwiej, po co tyle
                                          pisac...wrrr.Dobrze,ze ma szefa za sobąsmileMama powinna chyba cos brac na
                                          uspokojenie, bo inaczej jescze w chorobe wpadnie...a jej wiek menopauzalny
                                          chyba to rózne psikusy w organizmie robi i z tym sercem nieciekawiesad

                                          Melbus, zatem czekamy na ciebie do juterkasmileSzałowej impry zycze!

                                          Calineczko trzymam kciuki za jutrzejszy egzamin..na pocieszenie powiem ci
                                          tylko,ze przede mna jeszcze 5 wrednych kobył w tym 3 w najblizszych 2
                                          tygodniachsad

                                          Lisico, noz kto widzial tak biednego męza straszyćsmile))Z Basiulki pieszczoch smile
                                          Tatanko, mówisz,ze sie przeleje...mmmm chyba tez zaczne sprawdzaćsmile

                                          Zuza, jak tam na froncie? Nadal swędzą? Zaklinam twoja @@@@ by juz nie
                                          przylazła!

                                          Babki, dawno misi i anialm nie było...gdzie sa nasze poznanianki????????????

                                          A anhes juz sie rozdwoiła? Ktos wie?
                                          Tak sobie myslę, ze skoro ineze nas odwiedzała..i anhest tez..to chyba te ich
                                          uwolnione kreseczki naszym babeczkom sie nalezą co?

                                          Cosik malo cięzarówek u nassad Tylko 4 a moze juz 3...
                                          • lalisia78 Re: 16 lutego 16.02.07, 11:12
                                            balbinko mama jest caly czas na lekach ogulnie bierze signopan ale teraz bierze
                                            jakies leki antydepresyjne na serce tez sie leczy. jutro przyjada z nart ci
                                            nasi znajomi lekarze musze z nimi pogadac o mamie oni jeszcze nie wiedza co sie
                                            stalo wiem ze beda dla mamy chyba najlepszym wsparciem . dobrze ze mama wie ze
                                            cos sie z nia dzieje i mowila ze chyba bedzie musiala isc do jakoegos
                                            psychiatry lub psychologa.
                                        • althea35 Re: 16 lutego 16.02.07, 11:15
                                          Witamsmile

                                          Chyba nie musze wspominac, ze moje idealne dziecko spismile
                                          Znależlismy sposob na wrzaski na przewijaku. gapi sie na zabawke, ktora trzeba
                                          co jakis czas potrzasnac i jest w mare spokoj.

                                          Erga, no to mnie pocieszylas... ja nie zjadlam nawet pol paczka. Nie moglas
                                          wczoraj powiedziec?? To bym M. wyslala po paczki! Gratuluje bonusa!

                                          Balbinko, wlasnie tutaj nie szczepia na gruźlice bo niby nie wystepuje... a w
                                          tamtym roku pojawila sie w jakims przedszkolu... wiec ja napewno Marysie
                                          zaszczepie.

                                          Megi, wspolczuje nocki. Ale u rodzicow pewnie odpoczniesz! Bawcie sie dobrze!

                                          Marudka, lec do Megi i przemow Mikiemu do rozsadku zeby mamy tak nie meczyl.

                                          Monia, paczusiu, jak sie dzisiaj czujesz??

                                          Bebelku, jak dzieciaki?? Jest jakas poprawa? Buzka dla ciebie!
                                          • althea35 Re: 16 lutego 16.02.07, 11:19
                                            Melba, ściski! Ty twarda babka jestes!
                                            • bebell Re: 16 lutego 16.02.07, 11:46
                                              yo!

                                              Lisico- ja też chcę ogórki od chłopa!!!! i wszystko inne tez chce od chłopasmile))
                                              kurę prawdziwa i jajka i marchewkę i 1/2 świniaka i w ogóle wszystko wszystkosmile))

                                              Althea- a wczoraj do której spala?? długo po 22.00 jeszcze?? lepiej chyba jest.
                                              Tylko Tadzio marudny.

                                              zuza- ty grzeszysz tak mówiąc!! przeciez ty jak anorektyczka wyglądasz i Ty sie
                                              chcesz odchudzac??!!??

                                              i tym razem ino tyle bo T&T się buntujasmile))

                                              k.
                                              • nika112 Re: 16 lutego 16.02.07, 12:04
                                                Witam smile

                                                i melduje ze tez zjadlam wczoraj 6 paczków, a tak niewinnie sie zaczeło.
                                                Nic to od poniedziałku przechodze na diete, bo lato idzie wielkimi krokami smile

                                                Althea Twoja Marysia jest niesamowicie spokojna smile

                                                Ant zazdroszcze tych nartek i Zakopanego. Wieki całe już tam nie byłam.
                                                A Amelka to napewno się cieszy ze ma taka szaloną mamę.

                                                Ciekawe jak Olcia? Czy już ma swoją Julcię przy sobie?

                                                Bebellku dobrze ze jest poprawa w dzieciaczków. smile

                                                Megi miłego wypoczynku! Moze Miki u rodziców da Ci trochę odetchnąc.

                                                Lalisiu buziaki dla Amelki z okazji 3 ząbka smile
                                                Firma twojego brata postąpiła naprawdę super. To wazne ze ma w nich oparcie i w
                                                całej waszej rodzinie. Mam nadzieje ze mama dojdzie do siebie.

                                                Balbinko ty to masz sny! Oby przestały cie męczyć.

                                                Erga gratuluje bonusiku!

                                                Calineczko powodzenia na egzaminach!

                                                Za wszystkie czekające na @ trzymam kciuki zeby nie przylazła!

                                                • pkaneta Środki przeciwbólowe - pilne 16.02.07, 13:07
                                                  bardzo Was proszę o info. Wolę dmuchać na zimne - bo a nóż mi sie udało.
                                                  Napiszcie mi prosze jakie środki przeciwbólowe mogę zażywać??Czy ferwex np.
                                                  mogę??
                                                  No tak boli mnie głowa że zejdę zaraz a do 19 daleko sad((
                                                  • yskyerka Re: Środki przeciwbólowe - pilne 16.02.07, 13:14
                                                    To, co jest na bazie paracetamolu, np. panadol.
                                                  • lisica_lesna Re: Środki przeciwbólowe - pilne 16.02.07, 13:17
                                                    Że niby Apap można. Tak piszą w ulotce i tu na forum też czytałam o tym.
                                                    A OGÓRY już przeciskam przez kabel! Do Bebell też wink
                                                    www.uspharmacia.pl/produkty/przeciwbolowe/apap - link do apapowej strony
                                                    i do fervexowej -
                                                    www.apteka.gda.pl/fervex-sasz-p-748.html
                                                  • misia-ma witajcie dziewczynki 16.02.07, 13:50
                                                    przepraszam najmociej, ze sie od jakiegos czasu nie odzywam,
                                                    ale wrocil u nas dosc intensywnie temat kupowania domu
                                                    i spedzam dluuuugie godziny na wynajdowaniu ofert w internecie
                                                    a potem w bardzo krotkiej rozmowie z danym biurem nieruchomosci
                                                    dowiaduje sie, ze ta oferta jest dawno nieaktualna!!!!
                                                    a w ogole po sposobie prowadzenia rozmowy z klientem doszlam
                                                    do w niosku, ze oni w d...maja klienta i wcale im nie zalezy,
                                                    zeby cos sprzedac.
                                                    mam dosc!

                                                    ale czytam was intensywnie i widzialam, ze jest duze zainteresowanie,
                                                    zeby spedzic razem wakacje.
                                                    sluchajcie, dla mnie pomysl bomba, tylko ze to trzeba juz dzialac!!!
                                                    zeby zarezerwowac miejsca dla wiekszej liczby osob, moze juz dzis byc problem.
                                                    tak wiec musialybysmy sie w miare szybko zdeklarowac przede wszystkim
                                                    kto i kiedy i szukac miejsca.
                                                    musze na chwilke przestac pisac, ale zaraz wroce do tematu

                                                  • yskyerka Misia 16.02.07, 15:03
                                                    Ja polecam gazety z ogłoszeniami bezpośrednimi oraz różne serwisy internetowe
                                                    też bezpośrednie. Rozmów z agencjami przeprowadziłam już nie zliczę ile i efekt
                                                    był taki, że postanowiliśmy z mężem, że jeśli kupować coś nowego, to tylko
                                                    bezpośrednio, bo agencje nie robią absolutnie nic oprócz podania klientowi
                                                    listy ofert, które mają, a których nawet często wcześniej nie potwierdzą.
                                                  • pkaneta Piątkowo 16.02.07, 15:11
                                                    Zaryzykowałam z fervexem - na paracetamolu to w razie czego nie powinno
                                                    zaszkodzić.
                                                    Misia-Ma - jestem pod wrażeniem Twojego elaboratu wakacyjnego smile))
                                                    Postudiujemy, postudiujemy smile)
                                                    Bebellku- jak tam T&T?? Jak się czują??
                                                    Lalisiu- to cudownie że brat ma tak olbrzymie wsparcie nie tylko w rodzinie ale
                                                    także w szefostwie firmy - to bardzo buduje. I widzę że wsparcie to tutaj
                                                    bardziej mamie jest potrzebne. Ja w dalszym ciągu trzymam kciuki. I uściskaj
                                                    swoje chore gwiazdeczki
                                                    Zuza - puki brak @ dotąd nadzieja - któraś z was mi tak kiedyś napisała i tego
                                                    radze się trzymać kochaniutka smile)) Buziakuję z całej siły i zaciskam kciukasy
                                                    Balbinko - jak Twój promotor będzie miała jakieś ale to myśle że na tym forum
                                                    znajdzie się kilka ciężarówek chętnych do nasłaniu paru myszy oprócz Twoich
                                                    oczywiście. Ściskam mocno
                                                    No to ja Was nadal podglądam smile))
                                                    Buziaki
                                              • yskyerka Re: 16 lutego 16.02.07, 13:15
                                                Witam was piątkowo. Słoneczko piękne za oknem, więc zaraz chyba wyjdę na bazar
                                                po owocki, bo już mi się zapasy kończą.

                                                Hortiko, ja bym chętnie się z wami spotkała, ale nie wiem, jak będę stała z
                                                pracą. W środę M wraca, więc muszę trochę nadgonić, żeby potem mieć cały dzień
                                                wolny.

                                                Balbinko, nie mogłabyś pomyśleć przed snem o czymś bardzo przyjemnym, żeby
                                                potem takie głupoty ci się nie śniły? A pracę napisz i wyślij facetowi mailem.
                                                Bo chyba jest skomputeryzowany?

                                                Ant, fajnie, że udało wam się tak wszystko pozałatwiać, żeby móc razem wyjechać
                                                chociaż na weekend. Nie powiem, że wam zazdroszczę wyjazdu, bo sporty zimowe to
                                                nie moja specjalność, ale weekendu we trójkę – jak najbardziej.

                                                Erga, gratuluję bonusiku!

                                                Calineczko, powodzenia na egzaminach!

                                                Chrumpsik, dziś już będzie lepiej! Choćby dlatego, że to piątek. wink

                                                Anetko, mierzenie tempki pod pachą odradzają wszystkie podręczniki NPR. Ja
                                                mierzę w ustach i całkiem wyraźne mi te wykresy wychodzą. No i mierzę cały
                                                cykl, w czasie @ i całą II połowę cyklu. Z przyzwyczajenia.

                                                Zuza, nie wiem, czy cię to pocieszy, ale mnie przez rok leczenia przybyło
                                                10 kg. Najgorsze jest to, że w niektóre ulubione rzeczy już się w ogóle nie
                                                mieszczę, a przecież to jeszcze nie koniec leczenia. sad

                                                Trzymam kciuki za wszystkie, które są już na finiszu II fazy! Przecież ten
                                                pociek musi się wreszcie wziąć do roboty. Wiosna idzie!

                                                Lisico, ogórki ze wsi od chłopa są super! My zwykle ze wsi przywozimy mięso,
                                                a latem też owoce. Bo wino z takich niepryskanych porzeczek ma zupełnie inny
                                                smak. wink

                                                Althea, niesamowite masz to dziecko! Tylko pozazdrościć. Ciekawe, czy Marysia
                                                będzie równie spokojna za kilka lat.

                                                Któraś szukała chętnych, żeby im przypisać swoje zjedzone pączki? Bo ja też
                                                wczoraj nie zjadłam żadnego. Faworków też nie robiłam. Koleżanka była niedawno
                                                na turnusie odchudzającym dietą owocowo-warzywną i przywiozła stamtąd tony
                                                kartek z przepisami i informacjami zdrowotnymi. No i np. dowiedziałam się, że
                                                na 1 osobę ze stwierdzoną celiakią przypada 20-30 niezdiagnozowanych. A
                                                nietolerancja glutenu u dorosłych może być przyczyną niepłodności i poronień
                                                nawykowych. Efekt jest taki, że pogoniłyśmy do laboratorium na badania, a na
                                                razie profilaktycznie przeszłyśmy na dietę bezglutenową. Wyniki dopiero za
                                                miesiąc, więc mam przed sobą 4 tygodnie zdrowego odżywiania. smile
                                                • althea35 Re: 16 lutego 16.02.07, 13:39
                                                  yskyerko, moj szwagier dowiedzial sie ze ma nietolarancje glutemu po 30, a
                                                  tesciowa przeszla na diete bezglutenowa po 70smile Nie wiadomo czy ma
                                                  nietolerancje, ale najpierw testowala produkty dla syna i stwierdzila, ze sie
                                                  na tej diecei znacznie lepiej czuje i juz jej tak zostalo.
                                                  Pieczesz teraz chlebki bezglutenowe w maszynie??
                                                  • yskyerka Re: 16 lutego 16.02.07, 13:42
                                                    Pierwszy już upiekłam. smile Śmieszny jest, bo taki bialusieńki. Muszę poszukać
                                                    mąki razowej i trochę pokombinować z przepisami, bo jednak bezglutenowe robi
                                                    się inaczej. Choćby dlatego, że ciasto po wymieszaniu powinno mieć konsystencję
                                                    bitej śmietany, a nie ciasta drożdżowego. Ale ten biały nie jest taki zły.
                                                  • althea35 Re: 16 lutego 16.02.07, 13:50
                                                    A z jakiej robisz maki??
                                                    Moj szwagier je tylko produkty naturalnie bezglutenowe. Czyli nawet jak na
                                                    opakowaniu jest napisane ze cos jest bezglutenowe ale zawiera skropie albo make
                                                    pszenna to on tego nie je.
                                                  • misia-ma dla zainteresowaych wyjazdem 16.02.07, 14:24
                                                    napisze pare swoich propozycji i prosze niech kazda napisze
                                                    swoje, plus jakies uwagi, etc

                                                    niestety nie znam zednego osrodka sprawdzonego, gdzie mozna pojechac
                                                    wieksza grupa z dziecmi. ale mysle ze powinysmy szukac w miare malego osrodka, zeby oprocz nas nie bylo za wiele innych osob, ktor np beda imprezowaly
                                                    nam pod oknem do rana.

                                                    my w sierpni 4-11 jedziemy tu

                                                    www.azzuro.ta.pl/galeria.html
                                                    znajomi mojego m. bardzo zachwalaja, wlasnie ze wzgledu na cisze i spokoj
                                                    i na kameralna atmosfere. w okolicy tego osrodka nie ma zadnych dyskotek,
                                                    duzych kolonii i innych takich niedzieciowych atrakcji.
                                                    ja powiem szczerze, ze nie jestem zachwycona ze wzgledu na polozenie.
                                                    niestety morze w okolicy Kolobrzegu jest zawsze zimne!!!!!
                                                    a w sumie chcialabym, zeby Magda choc troche nogi pomoczyla.
                                                    no ale nic.
                                                    pokoje tam sa dwuosobowe - w pokoju jest dwuosobowa kanapa i tapczan-
                                                    cena 60 zl za osobe i sa wieksze pokoje w cenie 180 zl za pokoj niezaleznie od ilosci osob

                                                    innym osrodkiem, do ktorego ja bym chetnie pojechala, jest ten solaris

                                                    www.solaris.turystyka.pl/index.php?docid=21
                                                    tylko gdybysmy decydowaly sie jechac tam, to proponuje bardziej okres maj- czerwiec, bo to jest osrodek na 200 osob wiec w okresie wakacji szkolnych moze tam byc maly sajgon. a jak widac na zdjeciu hustawki sa tylko 2 smile
                                                    a w sezonie przedwakacyjnym beda tylko emeryci i matki z malymi dziecmi

                                                    trzeba by sie tez zastanowic jak rezerwujemy miejsca. czy kazda osobny
                                                    pokoj 4osobowy, czy np apartament, gdzie jest 8 lozek

                                                    www.solaris.turystyka.pl/index.php?docid=21
                                                    na pewno wyszloby to taniej, ale czy lepiej?
                                                    czy dzieci wzajemnie sie nie beda budzic?
                                                    jesli chodzi o mnie, to mi nie przeszkadza ze w pokoju obok
                                                    bylaby ktoras z maluszkiem. my spimy i sie nie budzimy smile

                                                    wiecej propozycji i pomyslow chwilowo nie mam.
                                                    prosze napiszcie swoje i bedziemy szukac!!!!!


                                                  • bebell Re: dla zainteresowaych wyjazdem 16.02.07, 16:03
                                                    U mnie raczej maj odpadasad( będe się użerac z poprawkowiczamisad((
                                                    ale czerwiec jak najbardziej.
                                                    ja myślę o wyjeździe na tydzień albo i na dwa.
                                                    jesli zdecydujemy się na czerwiec to morze wszędzie bedzie jeszcze zimne.
                                                    oba miejsca fajne, tylko dla nas potwornie dalekosad( no, ale zacisniemy zeby i
                                                    dojedziemysmile)
                                                    apartamenty dla nas sa ok. Tośka śpi i się nie budzi, a jak będzie z tadziem to
                                                    któż to może wiedziec? smile))

                                                    my bysmy się chetnie wybrali tu:
                                                    www.ranczomustafa.pl/content/start.html
                                                    ale nigdy tu nie byliśmy, więc jak jest w praktyce to nie wiemsmile)

                                                    dwa lata temu bylismy tu:
                                                    www.pensjonat-nord.pl/
                                                    i było super, jeśli chodzi o warunki, natomiast w sezonie nigdy wiecej do Łeby
                                                    nie pojedziemysmile) ale poza sezonem to nie jest głupi pomysł, bo człek na człeku
                                                    na plaży leżał nie będzie, dyskoteki będa jeszcze zamknięte (zresztą nord jest
                                                    tak fajnie z boku położony, więc jest cicho nawet i w sezoniesmile) ), a jednak
                                                    jakąs infrastrukture będziemy mieli (aptekę, sklep z pieluchami, pediatrę). Tylo
                                                    nie wiem zy oni daja jesc poza sezonem??? w sezonie daja super żarełkosmile))

                                                    Ja czekam na telefon z tej mojej szkoły, wiec dzisiaj powinnam coś więcej z
                                                    terminami wiedziec.
                                                    a tak btw: udało mi się ustalic, ze to maja byc cwiczenia do wykładu, tylko
                                                    jeszcze nie ma osoby prowadzacej wykład!!! wrrr!! jak ja nie lubię braku
                                                    profesjonalizmu i braku szacunku dla czasu innych osób.

                                                    no.

                                                    k.
                                                  • bebell Re: dla zainteresowaych wyjazdem 16.02.07, 16:07
                                                    Na tej stronie wiecej zdjęc pensjonatu Nord (poprzednia dopiero w budowie).
                                                    www.abcwypoczynku.pl/Pensjonat_NORD_abcwypoczynku_go,objectQQid_object,476.html
                                                  • yskyerka Re: 16 lutego 16.02.07, 15:07
                                                    Mam "Koncentrat ciasta chlebowego dla osób stosujących dietę bezglutenową".
                                                    Robi go firma Glutenex, która w ogóle ma dość bogatą ofertę produktów
                                                    bezglutenowych. Jest też kilka sklepów internetowych z takich rzeczami.
                                                    Tylko że właśnie sprawdziłam i tam skrobia jest, więc raczej dla szwagra
                                                    odpada.
                                                  • althea35 Re: 16 lutego 16.02.07, 13:42
                                                    Bebell, super ze dzieciaczki lepiej! A Maryska prawie do 11 wczoraj poslapa.
                                                    Przenioslam ja do lozeczka, nawet nie zauwazyla. Potem pojadla i znowu spala 4
                                                    godziny.
                                                  • hortika Althea, 16.02.07, 14:13
                                                    nie potrafię zrobić tej cholernej sygnaturki z Tomciem, robię wszystko krok po
                                                    kroku i wrrr. Pomożesz? adres linijki to:
                                                    src="b1.lilypie.com/jrhLp1.png" alt="Lilypie 1st Birthday Ticker"
                                                    border="0" width="400" height="80" /></a> .



                                                    Tomcio
                                                  • althea35 Hortika 16.02.07, 14:35
                                                    Musiasz adres suwaczka wpisac w takiej postaci:
                                                    b1.lilypie.com/jrhLp1.png
                                                    <a, href="http://b1.lilypie.com/jrhLp1.png">,Tomek,</a>

                                                    Powywalaj te przecinki i powinno dzialac.
                                                  • hortika Althe 16.02.07, 15:13
                                                    dzięki, ale , czy ten aktywny link, który jest przed: <a href="... też
                                                    wpisywać, bo znów nie wychodzisad
                                                  • yskyerka Re: Althe 16.02.07, 15:14
                                                    Wywal go. Sam link już ci działa.
                                                  • yskyerka Re: Hortika 16.02.07, 15:13
                                                    Zamień HTTP na małe litery:
                                                    <a href="HTTP://b1.lilypie.com/jrhLp1.png">Tomek</a>
                                                  • hortika Re: Hortika 16.02.07, 15:18
                                                    choliwka, mam małe litery!
                                                  • yskyerka Re: Hortika 16.02.07, 15:21
                                                    Wiem, napisałam ci tylko link bez przecinków. smile
                                                    Wywal wszystko, co masz przed <a href=
                                                  • hortika Re: Hortika 16.02.07, 15:27
                                                    DZIAŁA!!! dzięki Althea i Yskierko!!
                                                  • erga4 Re: Hortika 16.02.07, 15:46
                                                    Althea - na obczyźnie to się nie liczy smile)) tobie już się darzy smile)
    • hortika misia 16.02.07, 15:58
      fajne te miejsca wakacyjne, dla mnie zimna woda w kołobrzegu nie stanowi
      kłopotu - w Bałtyku zawsze jest zimna dla dorosłych, ale nigdy za zimna dla
      dzieci, które taplają się godzinami.za to obawiam się tłumów -niestety w
      wakacje ciężko znaleźć coś ustronnego. Równolegle do szukania miejsca (mnie
      niestety nad morzem nic fajnego nie przychodzi do głowy) musimy szybko ustalić
      termin, bo za chwilkę już rzeczywiście niczego sensownego nie będzie.
      • ma_ruda2 Re: misia 16.02.07, 16:22
        witam piatkowo smile
        Melduje ze wrocilam od zieciunia cala i zdrowa!! ale zmeczona tak ze chyba
        pojde spac i to nie Miki mnie tak wymeczyl, a zakupy w tym cholernym
        auchanie!!!!!!!!!!! jeja .... wrrrr...

        Z Mikim sobie pogadalam, ale nie obiecal ze bedzie dobry dla mamy, caly czas
        mowil: nie, nie, nie ... i krecil glowa sad( chyba nie mam autorytetu sad

        Melbunia sciski smile)

        Ant juz w drodze do Zakopcasad bawcie sie dobrze ...

        Za wszystkie nie czekajace na @ trzymam kciuki, wkoncu ten okropny ptak musi
        sie zmobilizowac!!! i za egzaminy naszych foremek tez smile

        Hortika ja tez moge do to lubie?? czy nie?? tongue_out

        Beblek szykuj sie na nalot we wtorek lub srode, kiedy wolisz??? smile i kissy dla
        brygady TT smile

        i nie wiem co jeszcze ide odreagowac zakupy sad

        a Yskyerko, Megi mi powiedziala ze masz fajne magnesy lodowkowe, proponuje je
        zdjac przed moim przyjsciem w pn smile mowie serio, jeszcze ci cos zginie. dasz mi
        adres na priva?? smile
    • yskyerka a może Jastrzębia Góra? 16.02.07, 16:34
      www.sedna.pl/oferta.html
      Kiedy jesteśmy w Gdańsku, zawsze jedziemy do Jastrzębiej na wędzone rybki.
      Świeżutkie i często jeszcze gorące. smile
      • megi.1 Re: a może Jastrzębia Góra? 16.02.07, 16:56
        Marudka jeszcze raz duuuża buźka ode mnie i zięciunia za dzisiejsze odwiedziny
        i za grzechotkę która jutro może uratować zdrowie i zycie mnie i wujowi
        Tomowismile))

        Widzę, że zabrałyscie sie ostro za planowanie wakacjismile
        • yskyerka Re: a może Jastrzębia Góra? 16.02.07, 16:58
          Wakacji to może za dużo powiedziane, ale jakiś weekendzik...
          A kto będzie mógł zostać dłużej, to zostanie albo pojedzie w inne miejsce.
        • megi.1 Re: a może Jastrzębia Góra? 16.02.07, 17:00
          A co myślicie w temacie Mazur? Byłoby ciut bliżej.
          • bebell Re: a może Jastrzębia Góra? 16.02.07, 17:13
            bliżej tylko dla warsiawkismile)

            ja za morzem jestem zdecydowanie. ale nie za jastrzębią, bo tam jest paskudne
            zejście na plażę, wysoki klif i z wózkiem ciężko.

            k.
            • althea35 Re: a może Jastrzębia Góra? 16.02.07, 19:37
              Widze, ze zaczyna sie umawianie na wakacje na calego!

              Yskyerko, to masz nowe wyzwaniesmile Bezglutenowe pieczenie. Wiesz, z ta diata
              bezglutenowa nei jest tak łatwo, czesto gluten mozna znalezc w bardzo
              zaskakujacych rzeczach... a przy nietolerancji glutenu moze tez byc zmniejszona
              tolerancja laktozy.

              Hortika, troche przekombinowalam z ta sygnaturka. Najpierw chcialam ci tylko
              wkleic link do sygnaturki, a w koncu wkleilam cala sygnaturke... dlatego mialas
              link dwa razy.
              • yskyerka Re: a może Jastrzębia Góra? 16.02.07, 19:53
                Mam nadzieję, że nie będzie tak źle, bo w końcu w większości sklepów jest
                dostępna mąka kukurydziana i ziemniaczana, a w sklepach ze zdrową żywnością
                jest też ryżowa i gryczana. Kwestia przetestowania, która do czego, a potem
                wypróbowania odpowiednich mieszanek, ilości, składu itp. Gorzej na pewno
                z gotowymi potrawami albo półproduktami. Ostatnio właśnie wyczytałam, że mój
                ulubiony szpinak ze śmietaną jest zagęszczany mąką pszenną.

                Co do mleka, to surowego nie pijam od wieków (z wyjątkiem pierwszej ciąży,
                kiedy nagle pochłonęłam pół litra duszkiem, a drugie pół po paru godzinach).
                Natomiast po wszelkich serach, jogurtach itp. nic się nie działo, więc mam
                nadzieję, że chociaż z tym nie będzie kłopotów.
                • althea35 Re: a może Jastrzębia Góra? 16.02.07, 20:04
                  Yskyerko, wlasnie chodzilo mi o polprodukty i gotowe potrawy. Ciezko cos
                  znalezc w restauracji, co jest bezglutenowe, bo nawet jak na tekie wyglada to
                  niekoniecznie takie musi byc.
                  Mam nadzieje, ze jednak wyniki beda dobre i nie bedziecie zmuszeni do
                  rygorystycznej diety.
    • althea35 Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 19:38
      M. pojechal po mame. Nie zdziwcie sie jesli bede sie mniej pojawiac w
      najblizszym czasie.
      • fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 19:46
        Wróciłam. zjadłam kawałek tortu i cos mi chyba zaszkodził.pa
        • chrumpsowa Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:13
          Cholera jasna ciagle tyly mam!!!
          Napisze co u mnie zatem... Wiec dostalam pierwsza wyplate w IT smile)))
          No i jak pisalam ten tydzien byl chyba najciezszy - to przez okres i nawal
          pracy, bo z braku tej zolzy zajmowalam sie wieloma dodatkowymi rzeczami smile
          Klienci z PL zaczynaja dzwonic i powoli skladac zamowienia wiec jakies efekty
          mojej pracy sa.
          W pracy ok, nikt mnie nie mobbinguje i majac porownanie mowie Wam, ze trafila mi
          sie najgorsza "nauczycielka" - pracoholiczka z jakims skrzywieniem mobberowym.

          Oczywiscie tlusty czwartek bez poczka to jak nie powiem co... sad(((
          W so za to - pisalam Wam zrobilam faworki, przynajmniej tyle...

          Kurcze kiedy ja to wszystko nadrobie???????
          • althea35 Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:20
            Chrumpsiku, super pierwsza wyplatasmile)) Gratulujesmile
            • chrumpsowa Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:26
              smile)))))
              Ja tez sie ciesze i moze zajrze do sklepow, bo resztki przecen - 70% Moze
              jeszcze cos wygrzebie...

              Althea wyczytalam, ze z odsiecza nadciaga Twoja mama smile No i ze Marysia to
              aniolek smile)))

              Yskyerko juz wiem skad ta dieta - a juz mialam pytac!

              Zuza kurcze to jestesmy tego samego wzrostu smile A powiem Ci, ze ja wyobrazalam
              sobie Ciebie nie wiem dlaczego jako baaardzo wysoka smile))))) Kurcze chyba nie
              widzialam zadnego Twojego zdjecia - pewnie stad to zdziwienie jak przeczytalam o
              1,62 smile

              No i Agan Kasia JUZ zabkuje????

              Miki gada NIE??? wink)))

              No i Cytrusia sie pokazala, no i Stokrotka. Super, ze Motylki rosna smile Przykro
              mi z powodu tej anemii... Stokrotko gratuluje Jasia smile

              No i Misia domu szuka - niestety ja nie doradze... ALe bede trzymala kciuki,
              zebyscie cos fajnego znalezli.

              Fantaisie kurka przeoczylam co to za urodziny i co to za tort... A ktory to u
              Ciebie dc? Moze te mdlosci to nie od slodkosci tylko od czegos innego?

              Trzymam kciuki za nasza Olcie!!! Rany to cc to mialaby w ten pn?

              No i naprawde wiecej nie pamietam, oczywiscie wiele z Was pominelam, jak mnie to
              wkurza!!

              Potworsik mam nadzieje, ze wynegocjujesz dobra cene za tlumaczenia!!!!
            • hortika Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:29
              Marudka-liczyłam, że się skusisz na To Lubię? I co za głupie pytania?
              Może jednak Yskierko się wygrzebiesz z robotą i też się z nami spotkasz?? I
              może ktoś jeszcze??
              Kasia- a może Ty rzucisz jakieś namiary na kwaterę nadmorską? bo wydaje mi się,
              że kiedyś wspominałaś coś o fajnym miejscu.
              Chrumpsie-pierwsza wypłata hoho- co sobie fajnego kupisz???
              • althea35 Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:39
                Hortika, ja chce do To lubie!!!!! Hehe... marzenia...
                • chrumpsowa Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:42
                  Melba sciski niech dolek sobie pojdzie precz! A kysz!!!!!!!!

                  Hortika nie wiem co kupie - zobaczymy co zostalo. To juz koncowki przecen i moge
                  nic ciekawego nie znalezc. Na pewno bede musiala sobie kupic jakies buty, ale
                  planowalam z kolekcji wiosennej...

                  A wiecie ja w TO LUbie nigdy nie bylam... Hymmm wink
                  • bebell Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:46
                    Chrumpsik- nie stresuj się nadrabianiem plizzz! do mnie możesz nic nie pisac,
                    nie obrażę się, ważne żebyś się sama meldowała.

                    A mnie znowu praca ścigasad( badania, zlecenia, raporty. fuj! nie chcemy, nie
                    chcemy...

                    k.
                • bebell Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:43
                  olka- marzenia fajna rzeczsmile) a w To lubię nie byłam juz szmat czasu... hmmm...
                  czekolada mrożona ostatnio bardzo mi smakowałasmile)

                  Marudka- kto normalny leci na zakupy w piatek???smile

                  Megi- nie to podstawowe slowosmile) u nas króluje. i detronizacja mu nie grozi.

                  Monia- elokwentna jesteśsmile)

                  Lisico- za ogórki dziękismile) a te pół świniaka tez byś moze kablem przepchała jak
                  byś miała??wink)))

                  k.
                  • chrumpsowa Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 20:48
                    he he Bebell kiedy mnie wnerwia jak nie wiem o co chodzi wink)))))
                    No i obiecuje sie meldowac smile)))

                    A przy okazji jak tam zdrowie T&T?
                    • bebell Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 21:02
                      troszku lepiejsmile)
                      • fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 21:32
                        Powoli robi się lepiej! Chrumspiku niestety to reakcja na truskawkowy torciksad
                        dzisiaj w szkole miałyśmy urodziny 6!!!! dziewczyneksmile
                        Bardzo się cieszę, że kaska już jestsmile i życzę owocnych zakupów! ja mam jakiś
                        dół zakupowytongue_out bo jest mi za zimno na nowe rzeczy, a na widok golfów mam drgawkismile

                        ALthea, po tej ilości pączków mam ich dość do przyszłego roku!!! i dzisiaj o
                        jakiejś choerj godzinie poszłam steppowaćsmile i nikt mnie nie uprzedził, że o
                        poranku w piątek program tv to jakaś trauma!
                        Super, że mama przyjeżdżąsmile))))

                        Co do wakacji, to ranczo najbardziej mi podchodzismile))
                        • megi.1 Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 21:38
                          Z bólem serca żegnam się z Wami bo jutro skoro świt wyruszamy do dziadków.
                          Kochana teściowa Mikiego (która zadaje kłam wszytkim dowcipom o wrednych
                          teściowych) obiecała nas informować o newsach. Oby tak jak ostatnio gdy nas nie
                          było, same dobre wiadomości pojawiały się na forum!!!

                          Uściski dla wszystkich!!!
                          m.

                          ps. Jak ktoś ma ochote to zapraszam na stronke Mikiego. Właśnie dodałam nowe
                          zdjęcia.
                      • balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 21:45
                        Wróciłamsmile

                        Kto chce pół świniaka? Moge niedługo pchnąc kablem...a tak na powaznie
                        babeczki, to szkoda,ze tak daleko od siebie mieszkamy...tak na serio ,bebelku,
                        miałabyś wieprzowinkę od chlopa...i jakie wyroby...mniam..moj szwagierek robi
                        najlepsza kiełbaske, kaszanke, salceson, szyneczki na świecie!!!!
                        Szkoda, ze moja mama juz kurek nie masad

                        Chrumpsiku, to teraz możesz troszke zaszalećsmileSzkoda,ze "mobbingownica"
                        niedługo wróci.Gratuluje sykcesów!

                        Megi, to wy z wujem tomem jedziecie...niech wypróbuje na mikim swoje sztuczkismile

                        Marudzia, wytarmosiłas zięcia ode mnie?

                        Fantazyjna, ty podpadnięta z tymi mdlosciami jesteś....chyba bedziesz musiała
                        zrezygnowac z aerobikusmile)))

                        Zuza, Yskierko, tez tak miałamsad zgubiłam dopiero po poł roku od stymulacjisadI
                        tak was podziwiam, bo wy przeciez więcej tych hormoników bierzeciesmile
                        I trzymam kciuki, by wyniki badań były jednoznaczne..mmm gdzies tez o tym
                        czytałam.Mojej znajomej wykryto dopiero ok. 40!A tak sie biedna nacierpiała,
                        ciągle ja brzuch bolałsad

                        A ja własnie zapodałam maluszkowi 2 rolmopsy..mniamsmile
                        I znowu miałam dzis wrazenie,że małe sie ruszało...chyba mam zwidy, no nic
                        przekonamy sie wkrótce, czy to sa ruchysmileW kazdym razie to niesamowite
                        uczucie...
                        Melduje,ze nie trza wysyłas myszy do mojego profesorka...cos pokiełbasilo mu
                        sie z terminami i podał mi złą datę, bo mam jeszcze miesiącsmile
                        Zreszta juz mu obiecałam, ze przesle mu prace poczta do konca następnego
                        tygodnia( yskierko, niestety meil w gre nie wchodzi)W końcu musze sie zabrac za
                        konkreta nauke na egzaminysmile
                        Z ostatniego dostałam 4smile

                        Kurka, martwie się o Olcięsad

                        Pkanetko, juz kiedys pisałam, lepiej brac apap c , jest na dodatek znacznie
                        smaczniejszy niz ferwex i chyba tańszy.Mozna go swobodnie stosowac przy grypach
                        jelitowych. Z przeciwbólowych to jeszcze apap i codipar..ewentualnie panadol,
                        tak jak laski pisały, paracetamol w zbyt wielkich dawkach nie szkodzi.





                        Balbiniątko
                        • fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 21:47
                          Balbinko, smacznego! rolmopsiki dobra rzeczsmile
                          Ale ja dzisiaj dietka! torcik ciągle powraca....

                          Megi, miłego wypoczynkusmile))))))
                          • hortika Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 21:56
                            Mi się też to ranczo podoba, dopiero teraz zauważylam, ze Bebell w westii
                            propozycji wyjzadowych się wyzej juz wypowiedziała. MOnia, a Ty nie dasz się
                            skusić na czekoladę???? bo ja cię dawno nie widziałamsad
                            • fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 21:58
                              Hortika, mam sporo grania i tak samo środa, a o której????? bo fajnie byłoby się
                              spotkaćsmile
                        • balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 22:02
                          althea, fajnie,ze juz mama u was zagosciławink Przynajmniej nie będziesz sie
                          nudzic hihi, gdy maleńka pograzy sie w blogim sniewink Oczywiscie jestes
                          usprawiedliwiona.A kiedy planujecie chrzciny???

                          Agan,Bebelku u was chyba tez ich nie było?Czy ja przeoczyłam?

                          Tatanko, mam nadzieje,ze wizytka u rodzinki nalezała do udanych!
                          • bebell Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 22:04
                            nic nie przeoczylas balbinkosmile) mamy małego poganinasmile) a chrzciny to nie wiem
                            kiedy, bo nie mam jeszcze terminarza zjazdów. najprawdopodobniej dwa tyg po
                            Wielkanocy.
                            • bebell Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 22:05
                              kolorowych.

                              k.

                              ps. w kwestii wyjazdu: proszę się zadeklarowac kto na dłużej chce a kto na
                              weekend li i jedynie.
                              • yskyerka Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 22:08
                                Ja tylko na weekend, bo planujemy miesięczny urlop,
                                na który najpierw trzeba zarobić. wink
                                • fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 16.02.07, 23:03
                                  Idę spać, jutro od rana lekcje.... ale za to wieczorkiem idziemy do kinasmile
                                  Dobranoc
                                  • chrumpsowa Re: Pociany, koniec laby! 17.02.07, 07:45
                                    Ooo czyzbym dzis byla pierwsza? smile)))))
                                    Bebelku o rolmopsach nawet mi nie mow - ale jak przyjade do pl to sobie kupie!!!
                                    Uwielbiam sledzie!!!! No i jeju - Ty juz jestes w 2 trymestrze, pewnie tak jak
                                    Jutka chudzielec ruchy poczujesz wczesniej!!!

                                    Fantaisie jak masz klopoty z zoladkiem to lepiej sie nie forsuj na stepperku.
                                    Moj nadal sie kurzy, a forme mam do kitu...

                                    Althea no to teraz masz pomoc przy Marysi smile))

                                    O i jakies umawianie na wakacje i wspolne wyjazdy - zazdroszcze Wam.

                                    Witam sie weekendowo!!!
                                    • melba7 Re: Pociany, koniec laby! 17.02.07, 08:39
                                      jestem na momentsmile
                                      Impreza bardzo udana, aczkolwek musielismy wczesnie wyjść...
                                      Tatanko, priv do Ciebie poleciał
                                      • melba7 Re: Pociany, koniec laby! 17.02.07, 09:08
                                        Aha, Anhes urodziłasmileMały (no, raczej spory-przeszło 4300 g ) Zachariasz urodził
                                        się wczoraj o 18.15smile
    • bebell Re: Pociany, koniec laby! 17.02.07, 10:18
      Chrumpsik- to o rolmopsach i trymestrach to do balbinkismile) ja tam w zadnym
      trymestrze nie jestemsmile))

      poza tym witam w sobote i donosze, ze jedank nic nie smaze!!!! kryzys woli trwa...

      k.
      • bebell Re: Pociany, koniec laby! 17.02.07, 10:23
        aha, i chyba juz mogę. uwaga, uwaga: Tadek się unormował!! zasypia o 20.30, śpi
        do 7.00 rano, jedzac po drodze w okolicach 4.00-5.00. I kolki poszły preczsmile)
        tzn. czasem go jeszcze brzuch boli, ale juz bardzo rzadko i trwa to niedługosmile)
        a wszystko zadziało sie jak skończył 3 miesiacesmile)
        fajnie teraz mamsmile)

        k.
        • potwors Re: Pociany, koniec laby! 17.02.07, 10:33
          Bebellku, skoro Chrumpsik-Meteor tak mowi, to moze jednak jestes??
          Buziaki sobotnie dla wszystkich!Lece sprzatac!
          • bebell Re: Pociany, koniec laby! 17.02.07, 10:42
            tiaaa, Potworsiksmile) tak mi się z powietrza wzięlo, teraz tyle wirusów latasmile)

            k.
            • potwors Re: Pociany, koniec laby! 17.02.07, 10:59
              Wlasnie...a moze witki sluza nie tylko do plywania, ale i do latania? wink
    • yskyerka info od OLCI 17.02.07, 11:22
      "Dalej jestem w szpitalu 2 w 1, codziennie usg i decyzja, czy CC czy czekamy
      jeszcze 1 dzień. Wygląda na to, żę najpóźniej CC we wtorek. Ola".
      • yskyerka Re: info od OLCI 17.02.07, 11:29
        Finka was wszystkie bardzo gorąco pozdrawia,
        a ja wam życzę miłego weekendu i wracam do książki i herbatki. smile
        • erga4 Re: info od OLCI 17.02.07, 11:47
          Dobrze że troszkę zwolniłyście tempo..
          wczoraj nie miałam sily nawet włączyć kompa - coś mnie okrutne zmęczenie
          dopadło i poszłam po pracy spać - właśnie wstałam smile) i dalej nie mam siły na
          nic sad( chyba za dużo ostatnio pracuje.

          Olcia nadal w dwupaku - mały figlarz z Julci

          I widzę wakacje są planowane - pewnie i tak nie załapię się sad(

          Balbinko-karm maluszka rolmopsami - pyszne są!!
        • bebell Re: info od OLCI 17.02.07, 12:17
          jak tak myślę o Olci i Julci to mi się ten murzyn na pasach kojarzy:"pojawiam
          się i znikam, pojawiam się i znikam..."smile

          Dobrze, ze się olcia meldujesmile)
          • chrumpsowa Re: info od OLCI 17.02.07, 13:05
            O rany to Julka juz sie pojawi lada chwila!!!

            Erga Ty dbaj o siebie i wypoczywaj!!!

            A ja widze, ze niezle pokrecilam... No, ale rolmopsika bym se zjadla jak nic.
            Bylam na zakupach, nawet sa rzeczy w moim rozmiarze, ale nic ciekawego coby mi
            sie baaardzo podobalo nie bylo. Kasy wiec nie wydalam.
            Za to nie dziwie sie, ze pracy w IT dlugo sie szuka... Ja unikalam szukania
            przez znajomych a to blad. Zarowno w firmie meza, jak i w naszej szuka sie
            poprzez "znajomosci" - nie zatrudnia sie z ulicy, nie daje ogloszen tylko
            najpierw HR rozsylaja info, ze na takie to stanowisko szuka sie osoby i jak ktos
            kogos zna kto szuka pracy to zaby podeslac CV.
          • kasia0606 Re: info od OLCI 17.02.07, 13:15
            Czesc,

            przepraszam ze sie nie odzywam, ale chyba teraz mnie dopiero wszystko dopadlo.
            Zreszta doczytalam ze ten tydzien cos nie sluzyl Kasiom.

            Bebellku ciesze sie ze dzieci juz lepiej sie maja. I dopraszam sie o numer gg i
            skype. Prosze, prosze...

            Olcia nadal nierozdwojona. Ale podnosi andrenalinesmile)

            Lalisiu a jak Twoje dziewczynki? Zdrowieja powoli?

            Althea fajnie Ci ze masz mame przy sobiesmile

            A ja sie wkurzylam na mojego meza i wprowadzilam embargo na starania. Do odwolania.

            Mam metlik w glowie.
            Milej soboty.
            Kaska

            • fantaisie Re: info od OLCI 17.02.07, 13:54
              Hej!
              za każdym razem jak widzę info od Olci, to myślę, że jużsmile a to znowu nic....

              Kasiu, a co Ci mąż zrobił??????

              Erguś, nie przemęczaj się, jeśli możesz to śpij w opór!!!!

              Althea ma już mamęsmile

              Bebelku, jak banda? zdrowieje????
              I co bunt na pokładzie i nic nie robisz!!!
              Tadzik jest po prostu genialnysmile i już!

              Chrumspiku, szkoda że zakupki się nie udały, ale może następnym razem! i z tymi
              znajomościami i szukaniem pracy to różnie wygląda, ale faktycznie ostatnio taki
              trend jest.

              I tyle się napisałam, bo krzyczą że obiad
              papa
              • althea35 Re: info od OLCI 17.02.07, 14:07
                hej laski!

                Ale tu ciszasmile
                A my sie nudzimy, teraz we dwiesmile Maryska spi a my nie mamy co z soba zrobic.
                Juz zrobilysmy dwa prania, zmienilysmy posciel, mama uprasowla firanke, bylismy
                na zakupach, a babcia pilnowala spacego dziecka... no i juz nie mamy pomyslow.
                A co my bedziemy robily caly tydzien same...

                Bebelku, super ze Tadzio sie unormowal! Buzka dla niego! Dla ciebie tez i dla
                Tosi!
                • potwors Re: info od OLCI 17.02.07, 14:18
                  Kasiu, sciskam Cie mocno!! Tak sie dzielnie trzymalas, ze to chyba normalne, ze
                  w ktoryms momencie wszystko odpuszcza. Nie wiem jak Ty, ale ja zawsze mam dola
                  po powrocie z Pl, nawet bez zadnych dramatycznych wydarzen...
                  A czym Ci sie maz narazil? Ta lornetka?
                  Buziaki!

                  Althea, no chyba nie spodziewalas sie takiego grzecznego anioleczka, co? Pewnie
                  chce Ci wynagrodzic to przedluzajace sie oczekiwanie...

                  Chrumpsiku, szkoda, ze nic fajnego nie kupilas! Gratuluje pierwszej wyplaty!
                  • erga4 Re: info od OLCI 17.02.07, 15:05
                    a ja znów dziś krewetki spożywałam smile)) pyszota!!!

                    ale Męzusiowi normalny obiad musiałam ugotować
                    \
                  • ma_ruda2 Re: info od OLCI 17.02.07, 15:07
                    witam sie sobotnio.
                    urodzinowa impra mojego M wczoraj sie udala tak ze on dogorywa w lozku a ja
                    zaraz do niego dolacze sad spilam sie ... hihi fajnie bylo big_grinD

                    Chrumpsik gratuluje wyplaty, a do To lubie wezmiemy cie jak bedziesz w PL.

                    Hortika ogarne sie z wtorkiem i moze wpadne smile

                    Potworsik kissy tak bez powodu smile

                    Bebelek, ja nigdy normalna nie bylam wiec zakupy w pt u mnie to standard big_grin
                    fajnie ze Tadeusz dojzewa!!! to kiedy mam do cie wpasc???

                    Kasienko sciskam mocno!!!! bardoz mocno!! i tez chce wiedziec czym ci sie maz
                    narazil??

                    Prezesowa a na co do kina ??

                    ide umierac smile
                    milego ...
                  • misia-ma Re: info od OLCI 17.02.07, 15:13
                    hej hej w piekna sobote smile

                    Althea, jakbym o sobie i Magdzie czytala smile
                    moja Magda na poczatku tez jadla 5 minut i spala 3-4 godziny,
                    a ja nie wiedzialam co mam ze soba zrobic smile
                    i najbardziej mnie smieszylo jak slyszalam teksty pt; jeszcze troszke,
                    jak Magda podrosnie, to bedziesz miala lzej smile
                    caly czas sie zastanawialam jak mozna bardziej sie nudzic!
                    ale nie przejmuj sie, za rok nawet pol sekundy
                    spokojnie przy komputerze nie posiedzisz, bo Marysie bedzie cie ciagnac
                    za palec wolajac "oćććć"

                    a ja wracam do tematu wakacji.
                    widze ze jakos cienko z konkretami to znowu ja zaczne.
                    w czercu i sierpniu bede mogla jechac tylko na weekend,
                    (nie ma mnie od 06.06 do 15.06 i 04.08-11.08)
                    a lipcu raczej na caly tydzien i obojetnie w jakim terminie.

                    a jesli chdzi o to ranczo Mustafa to moze wzielybysmy te domki
                    drewniane 6 osobowe?
                    www.ranczomustafa.pl/content/cennik.html
                    bo ja nie ukrywam, ze nie moge za bardzo szastac pieniedzmi,
                    bo po pierwsze bedzie to nasz trzeci wyjazd wakacyjny, a poza tym
                    gdyby udalo sie nam upolowac jakis dom.....w co powoli watpie sad

                    a wlasnie Yskyerko, a masz jakis link do strony z ogloszeniami bezposrednimi,
                    bo ja szukam i szukam i znalesc nie moge sad

                    buziaki dla wszystkich
                    za Olcie kciuki ciagle trzymam
                    idziemy na slonce smile
                    • fantaisie Sobota, słońce, luzik:))) 17.02.07, 15:21
                      Nie mogę w to uwierzyć mam wolną sobotę!!!!

                      Marudzia, ściskamsmile)) oby kacuś Cię za bardzo nie męczył!!!!
                      A do kina idziemy albo na :Miłość nie przeszkadzać, albo na Damsko-Męskie.

                      A kiedy chcecie się spotkać we wtorek? tzn o której?

                      Misia, a szukacie domu w Poznaniu czy w W-wie????
                      Jeżeli o mnie chodzi w kwestii wpadu to tak: na 99% od 23 czerwca do 7 lipca
                      albo 30 czerwca(mama musi wiedzieć czy może na tyle pojechać) jesteśmy na
                      Cykladach, potem ok.20 lipca jadę z moją A. na tydzień na koniki i spa, pewnie
                      początek sierpnia to Nowy Sącz(o ile mi zaproponują) i druga połowa sierpnia
                      marzę o wyjeździe z mężem! czyli od 10 lipca do 20 lipca mogę, i od 10 sierpnia
                      do 20 sierpnia. Ale jeśli gdzieś mi się zagęści to wtedy przyjadę na weekend!
                      coś się wymyśli.
                      Marudzia jedziesz z nami?????
                      • fantaisie Re: Sobota, słońce, luzik:))) 17.02.07, 15:22
                        Erguś, jeszcze raz o krewetkach wspomnisz a coś Ci wirtulanie zrobiętongue_outPP już
                        wczoraj cierpiałam bo P. był na mulach w sosie z białego wina i czosnkiem!
                        • misia-ma Re: Sobota, słońce, luzik:))) 17.02.07, 15:29
                          Monia, w Poznaniu!!! uf smile
                          chociaz najprawdopodobniej moja druga siostra tez sie przeprowadza do stolicy wiec juz bym sie tak tej Warszawy nie bala smile
                          no a majac jeszcze Was, to juz w ogole smile
                          ale poki co zostajemy na starych smieciach, gdzie nie ukrywam
                          jest mi dobrze smile
                          • fantaisie Re: Sobota, słońce, luzik:))) 17.02.07, 15:31
                            No wiesz! uff!!!!! chyba buuuutongue_out
                            Może jeszcze zmienicie zdaniesmile)))
                            • chrumpsowa Re: Sobota, słońce, luzik:))) 17.02.07, 17:21
                              Na TO Lubie w Wawie sie pisze!!!! smile)))

                              Fantaisie gratuluje wolnej soboty!!!!! No i przepycham kablem wszystkie wloskie
                              robaczki wink Mozesz mi w zamian rolmopsa podrzucic wink

                              Maruda to ja tez nie jestem normalna, bo zakupy zarciowe to dopiero za chwile
                              bedziemy robic. Tu w IT b. duzo ludzi pracuje w so, a ma wolne w pn do poludnia,
                              wiec kurcze sobota to czas zakupow, bo w nd wszystko z reguly pozamykane... Juz
                              mam gesia skorke, bo zakupy z moim M. jak sa dzikie tlumy to koszmar!!!

                              Kasiu oj nawrzucaj mezowi, pokloc sie, ale zaraz pogodz i staran nie
                              przerywajcie!! Sciskam!!!!!

                              Fantaisie a jak zoladek? No i nie wiem na jakim etapie cyklu jestes?

                              Liro clo lyka, czy Ty tez?

                              Mnie czeka po powrocie z PL, mam nadzieje, ze zadne torbiele mi sie na tych
                              hormonkach nie wychoduja, za to "cos innego" bardzo chetnie...

                              Yskyerko a jak u Ciebie z poszukiwaniem domu? Jakies nowosci?
                              • fantaisie Re: Sobota, słońce, luzik:))) 17.02.07, 17:30
                                Chrumspiku, sorki nie napisałamsad u mnie 28dc i czekam na @, bo wiem że nie
                                jestem w ciąży! po prostu tego nie czuję. Ale jak już pisałam wcześniej mam
                                nadzieję, że nie przyjdzie bo mam naprawdę fajowe planysmile i już nie mogę się
                                doczekać!!!
                                Brałam teraz duphaston i jeżeli chodzi o samopoczucie to jest normalne!
                                Od przyszłego cyklu mam brać clo, ale się poważnie zastanawiam czy nie
                                odpuścić... ale P. się złości! i boję się reakcji docentasmile))
                                Wczoraj myślałam, że zejdę z brzuchem, ale poiłam się miętką i jakoś po kilku
                                godzinach było lepiej a potem poszłam spać! mdłości pal licho, najgorszy był ból
                                żołądkasad(((
                                A w kwestii Twojego przyjazdu, to wiesz kiedy będziesz????? masz już jakieś daty????
                                • fantaisie Re: Sobota, słońce, luzik:))) 17.02.07, 17:39
                                  Uciekam do kinasmile)) buziaczkismile)))
      • tatanka-2002 Życie choć piękne, tak kruche jest... 17.02.07, 18:25
        Dzisiaj o 16 pod Wrockiem był straszny wypadek,
        wyciągaliśmy z P. ludzi z aut...
        ...
        Pomódlcie się za nich...
        ...i za ich dusze...
        może później coś więcej Wam napisze, bo teraz i tak monitora nie widze...
        • melba7 Re: Życie choć piękne, tak kruche jest... 17.02.07, 20:08
          Tatanko, to strasznesad
          a ja zaraz chyba się połozę...zmeczona jestem-wstałam dzis wczesnie, pracowałam,
          jeszcze dodatkowa wizyta domowa...
        • hortika Re: Życie choć piękne, tak kruche jest... 17.02.07, 20:15
          o rany Tatanko! To musiało być straszne..
          Monia- umówiłyśmy się we wtorek o 20 i liczę, że jakoś dasz radę przyjść.
          W kwestii wyjazdu-tak jak pisałam dla mnie termin jest obojętny, może tylko w
          pierwszej połowie sierpnia bedzie trudniej o urlop. Ale lipiec-sierpień nad
          naszym morzem to koszmar-takie tłumy! W kazdym razie jeżeli chcecie, to ja się
          dostosuję.
          • yskyerka Re: Życie choć piękne, tak kruche jest... 17.02.07, 21:30
            Misia, u nas są specjalne gazety z ogłoszeniami bezpośrednimi. Zajrzyj do
            jakiegoś dużego kiosku, to na pewno coś ci doradzą. Ja jeszcze robiłam tak, że
            kiedy znalazłam jakąś ofertę, która mogła nas zainteresować, wrzucałam w Gugla
            jakieś hasła z tego ogłoszenia (dzielnica, powierzchnia, czasem nazwa ulicy) i
            szukałam na różnych stronach, czy nie trafię przypadkiem na takie samo
            ogłoszenie, ale bezpośrednie. Kilka razy tak się udało. Poza tym, jak wiesz
            mniej więcej, w jakiej okolicy jest dom na sprzedaż, jedziesz tam i pytasz
            ludzi. Często sąsiedzi wiedzą, kto się wyprowadza. A jeśli nie, wrzucasz kartkę
            w stylu „kupię dom w tej okolicy” i swoim numerem telefonu i czekasz na odzew.

            Chrumpsik, na razie o domu nic nie mówię, żeby nie zapeszyć, ale sprawy mają
            się nie najgorzej. Na razie od poniedziałku wznawiam ogłoszenie o sprzedaży
            mieszkania.

            Fantaisie, nie ma lekko, brzuszki się pojawiają zwykle wtedy, kiedy mogą nam
            najbardziej pokrzyżować plany, więc jeszcze nie mówi hop.

            Tatanko, to jakiś koszmar.

            A ja właśnie przez cztery godziny bawiłam bratanka. Najpierw układaliśmy
            układankę, potem czytaliśmy książeczki, oglądaliśmy „Zaczarowany ołówek”, a ja
            w tym czasie robiłam kolację. Ale to wszystko pryszcz. Dzieciak najlepszą miał
            zabawę, jak wypatrzył u mnie w pokoju małą niszczarkę do dokumentów – taką na
            korbkę do kartek formatu A6. Mam już pocięte wszystkie rachunki, które czekały
            na moje zmiłowanie, ale tego było mało, więc na drugi ogień poszedł cały
            program telewizyjny. wink
            • fantaisie Re: Życie choć piękne, tak kruche jest... 17.02.07, 21:44
              Tatanko, to zawsze jest tragediasad(( trzymajcie się.
            • ma_ruda2 Re: Życie choć piękne, tak kruche jest... 17.02.07, 21:45
              Melduje, ze moj ziec i Megi dojechali szczesliwie smile Miki byl wyjatkowo
              grzeczny i podobno to moja zasluga big_grinD nie mam to jak rozmowa z tesciowa!!

              ide dalej dogorywac, choc po polowce piwa dochodze do wniosku ze jednak bede
              zyc big_grin
              • ma_ruda2 Re: Życie choć piękne, tak kruche jest... 17.02.07, 21:46
                zapomnialam: Megi kaze mi was wszystkie usciskac smile

                Tatanko kissy
    • yskyerka wieści od OLCI - c.d. 17.02.07, 21:50
      "Wygląda na to, że ciąć będą jutro. Uwierzę, jak zoabczę.
      Odezwę się po. Trzymać kciuki, bo tyłkiem mocno trzęsę".
      • melba7 Re: wieści od OLCI - c.d. 17.02.07, 21:56
        no to robię sobie masazyk rąk i znowu ściskam kciuki...
        • fantaisie Re: wieści od OLCI - c.d. 17.02.07, 21:58
          O jakieś przyspieszenie nastąpiło.... trzymam kciukismile
          • melba7 ... 17.02.07, 22:07
            wiecie co...sorry,że tak egoistyczne smęcę(staram się jak najmniej...), ale ja
            chyba właśnie przestałam się starać o drugie dziecko...
            zawsze w moim zyciu było tak,że wszystko, czego chciałam i co było dla mnie
            dobre, korzystne, dostawałam od razu, na zasadzie 'mówisz-masz'.
            Natomiast jesli czegos bardzo, bardzo chciałam, ale szło pod górkę i opłotkami,
            nawet, jesli udało mi się to osiagnąć, po pewnym czasie zadawałam sobie pytanie,
            po co mi to było...Widocznie 'Góra' daje mi jakies sygnały;może to nie ten czas,
            nie ten moment...a może jednak nie ten facet, może nie jest nam pisane mieć
            wspólnych dzieci..?
            Różne myśli mi chodzą po głowie, jak widać...
            • yskyerka Re: ... 17.02.07, 22:12
              Melba, ja mam nadzieję, że to jednak tylko "nie ten moment". Może po prostu
              masz jeszcze coś do załatwienia, zanim będziesz mogła zajść w ciążę i się nią
              cieszyć na spokojnie. Ja niedawno tak sobie pomyślałam, że u mnie wszelkie duże
              zmiany w życiu następowały tuż po zmianie mieszkania. Mam nadzieję, że jak
              wreszcie uda nam się ułożyć sprawy domu, to i dziecko się pojawi. Wszystko ma
              swój czas...
              • bebell Re: ... 17.02.07, 22:24
                Melba- a może to wszstko po to, zebys się mogła upewnic, ze to właśnie TEN
                facet. Ostatni rok nie był dla Was łatwy, ale przeszliście przez wszystko razem.
                miałaś oparcie w J. Na pewno dużo dowiedzieliście sie o sobie, o swoich
                uczuciach. To wszystko Was umacnia, wzbogaca więź pomiedzy Wami. Tyle wiemy o
                sobie ile nas sprawdzono, prawda?
                Ściskam Ciebie. Sciskam J.
                I tez mam nadzieję, ze TEN moment nadejdzie już niedługo. tylko nie odpuszczajcie...

                k.
                • fantaisie Re: ... 17.02.07, 22:30
                  Melbuś, Bebelek mądrze pisze!!!!!!
              • fantaisie Re: ... 17.02.07, 22:28
                Melba, wiesz co! po prostu weź na wstrzymanie i przestań planować i zacznij
                normalnie żyć!!!! wiem, że wydaje się to ciężkie, ale jest możliwe. Ja już
                dobrnęłam do tego etapu i słuchaj nagle zobaczyłam z ilu rzeczy przestałam się
                cieszyć, jak podporządkowałam swoje życie od owulacji do @. A teraz zrobiło się
                kolorowo i czuję się znakomicie!!!!! trzymaj się Kochana!!!!!!
                Pamiętaj, co ma być to będzie!!!!!
                • fantaisie info od Balbinki!!!! 17.02.07, 22:36
                  "Jutro rano jadę do szpitala, docent chce sprawdzić skąd u mnie znowu krew"
                  • melba7 Re: info od Balbinki!!!! 17.02.07, 22:38
                    o masz ci los!
                  • lisica_lesna Re: info od Balbinki!!!! 17.02.07, 22:42
                    Balbinko, trzymaj się! i przesyłam delikatne uściski
                • hortika Re: ... 17.02.07, 22:40
                  Kurczę, Marta, czytając Twój post przypomniały mi się moje, bardzo podobnej
                  treści, wątpliwości które miałam gdy tak długo starałam się o ciążę.. a teraz -
                  jestem tak bardzo daleko od takiego myślenia, zresztą same wiecie, i WIERZĘ, że
                  Ty za nidługi czas też nie bedziesz tak ponuro patrzyła na to wszystko
                • yskyerka Re: ... 17.02.07, 22:56
                  Fantaisie, a wiesz, że mam podobne odczucia? Seks, owulacja, czekanie na @...
                  Prokreacja zamiast zwyczajnej radości życia.
    • yskyerka Fantaisie 17.02.07, 22:56
      Pochwal się, gdzie jedziecie do tego spa?
      • bebell Re: Fantaisie 17.02.07, 22:59
        Monia- no, pochwal sięsmile)
        • ma_ruda2 Re: Fantaisie 17.02.07, 23:02
          Melbunia - Bebelek to madra kobieta i duzo modrego ci napisala!! ja sie moge
          tylko pod tym podpisac. sciskam. i ja chcesz kopa to ja mam mase czasu smile)

          Balbinko trzymam kciuki!! i sciskam ...

          wracam przed TV smile
          • melba7 dziewczyny, ale ja to wszystko wiem... 17.02.07, 23:04
            i skoro po pewnym czasie, na zimno, dochodzę do takich wniosków, to znaczy,ze
            jednak cos jest nie tak...Kopy mi niepotrzebne.
      • fantaisie Re: Fantaisie 17.02.07, 23:07
        Yskyerko, bo to jest chyba naturalna kolej rzeczy, najpierw dyszymy aż będzie
        owulacja, więc ogólnie nastrój mamy ok, bo jest nadzieja, potem owulacja więc
        rozkładanie nóżek w jednym li tylko celusmile a potem czekanie, jak przychodzi @
        totalny opad energii, smutek. I na nowo odbijamy się od dna depresji, i czekamy
        na owulację! itd.... nie panujemy czegoś tam, bo może, nie robimy czegoś tam bo
        może.... ja się na to w ostatnim tygodniu zapieniłam! więc zmieniłam nastawienie!
        • fantaisie Re: Fantaisie 17.02.07, 23:09
          Bebell podpuszczasz mniesmile ale chyba padnie na to:
          www.manorhouse.pl/strona_glowna.html
          a od przyszłego tygodnia latamy na basen+fitnesssmile)))
        • fantaisie Re: Fantaisie 17.02.07, 23:13
          Właśnie śpiewam Pszczółkę Maję i P. pyta się mnie czy dobrze się czuję.....
          zmieniam teksttongue_out tam gdzie Maja lata tu i tam zadem(tu zamieniam) wymachując nam...
          • fantaisie Re: Fantaisie 17.02.07, 23:31
            Teraz mam ton na sokołysmile
            • fantaisie Re: Fantaisie 17.02.07, 23:47
              Ale się z Wami nagadałamtongue_out idę spać.
              Dobranoc
              • erga4 Re: Fantaisie 18.02.07, 08:29
                dzień dobry
                widzę że wszystkie jeszcze śpicie = ja wieczorkiem nie miałam siły nawet kompa
                właączyć.. ale już jestem na bieżąco smile)


                Balbinko-modlę się żeby wszystko było w porządku..
                • bebell Re: Fantaisie 18.02.07, 09:21
                  tiaaa, dzień pomimo moich usilnych starań zaczął się od mega
                  histerii:"maaaaaamoooo zooooostaw mnieeeeeeee!!!!!!!" przy czym mama była kilka
                  metrów od wrzaskuna.
                  Moje "winy" poranne:
                  1.zaproponowałam włożenie skarpetek (wrzask)
                  2. poszłam się ubrać (wrzask)
                  3.sama włożyłam sobie skarpetki (wrzask plus rzucenie się na podłogę w promocji)
                  4. wyniosłam dziecinę z łazienki i zaniosłam do jej pokoju (wrzask plus walenie
                  nogami w deskę od łóżka w pakiecie, następnie deklaracja, że umrze zaraz tu,
                  natychmiast i bedzie leżec w ciemnym grobku.)

                  Poza tym ściskam Was niedzielnie.
                  I czekam na Boso. Ostatnie z Meksyku. Za tydzień Senegal.

                  k.
                  • hortika sms od Balbinki 18.02.07, 09:30
                    kabluję: "powinno być dobrze, bo dzisiaj czysto. Dam znać po wizycie." Na pewno
                    będzie!
                    Bebell-no to Tośka dała czadu, a skąd ona to o tym ciemnym grobku wytrzasnęła?
                    Co Wy jej czytacie-przyznaj się???
                    Ściski!
                    • erga4 ufff ale dobrze!!! 18.02.07, 09:36
                      Czekałam na dobre wiadomości od Balbinki...
                      i nie przestaję się modlić - zaraz jadę do kościółka.
                      • melba7 Re: ufff ale dobrze!!! 18.02.07, 09:43
                        no to czekamy na dobre wieści od Balbinki;
                        Bebell, no to Toska dała ognia;ja tez dzisiaj przewiduję afery, bo Młody ma
                        jutro klasówkę z geometrii, i niedobra matka bedzie mu robić powtórkę z rozrywki
                        -Tak! tylko nauka i nauka!Zadnej wolnosci nie ma w tym domu!czy geometria jest
                        najważniejsza na swiecie?...
                        Juz to słyszę...
                        • agan10 Re: ufff ale dobrze!!! 18.02.07, 10:00
                          Witajcie kochane.

                          Melbuś dla każdej z nas przyjdzie w końcu czas. teraz to wiem na pewno. Jednak
                          dwa lata temu i rok temu mocno w to wątpiłam.
                          Ja przez to liczenie(@---owulacja---rozkładanie nóżek---i oczekiwanie na @)
                          zawaliłam studia. Mój umysł był całkowicie pochłonięty myślą o dziecku, którego
                          nie było. Nie potrafiłam myśleć o niczym innym, nie potrafiłam cieszyć się z
                          tego, że mam już jedno dziecko i że ono mnie potrzebuje.Dosłownie zamknęłam się
                          w sobie i tylko myślałam o ciąży.Nic mnie nie cieszyło, bylam wściekła na
                          najbliższych jakby to ich wina była.Zaczęły się ostre zgrzyty między mną a
                          mężem. I nagle niespodziewanie, bez zapowiedzi dostałam od losu to, na co tak
                          bardzo czekałam. Wiem, ja już TO mam, więc łatwo mi się madrzyć, ale wierzę w
                          moc modlitwy bo jej mocy doświadczyłam już kilkakrotnie. Tak więc teraz modlę
                          się za WAS kochane dziewczynki aby Wasze marzenia się spełniły.

                        • kasia0606 Re: ufff ale dobrze!!! 18.02.07, 10:22
                          Melbusia mocno przytulam! Wszystko sie ulozy, bedzie dobrze. Bede sie o to modlic.

                          Olcia i Balbinka trzymam mocno kciuki!

                          Bebellek czytal niedawno Spiaca Krolewna braci Grimm, ale tam o szklanej trumnie
                          bylo... Caluje Tosie, jest cudowna!

                          Juz Wam pisze co moj zrobil. Raczej nie zrobil. Ma kontrakt do 31 sierpnia.
                          Obiecal ze do mojego powrotu ruszy sprawe szukania pracy. A on nawet cv nie
                          przygotowal do konca. I przylazi mi w czwartek i gada o owulacji(bo on sobie
                          jakis program sciagnal i sprawdza kiedy mam owulacjiesmile)), ze to juz od dzis i
                          tak dalej. No a ja a co z praca. No i sie zaczelo wielkie tlumaczenie. I sie
                          wkurzylam. Bo tutaj to fajnie jest miec dziecko. Caf placi kase bez wzgledu na
                          dochody, przedszkola, szkoly bezplatne. Nawet zeszytow w podstawowce sie nie
                          kupuje. A jak nam przyjdzie w spierpniu wracac do Polski to sie ugotujemy. Bez
                          mieszkania, ja w ewentualnej ciazy i dziewczyny na starcie do szkoly. U nas
                          samie podreczniki do klasy pierwszej kosztuja okolo 250 zl.Ja nie jestem
                          materialstka ale nie chce zeby dziewczynkom czegos zabraklo bo mamusi sie
                          zachcialo dzidziusia. Uwazam ze musimy myslec o wszystkich naszych dzieciach. w
                          Polsce krzysio nie zarabial malo, ale niestety nie wystarczajaco na 3 dzieci i
                          niepracujaca zone. A teraz kiedy moja mama odeszla to pewnie bym szybko do pracy
                          nie poszla.To tak mniej wiecej. Powiedzialam mu wiec, ze najpierw chociaz jakas
                          perspektywa zatrudnienia i chociaz na jeden rok, a potem bedziemy smigac. To sie
                          obrazil. Ale juz mu przeszlo.

                          Lece do sniadanie trzeba zrobic glodomorom.
                          Milej niedzieli.
                          • melba7 Re: ufff ale dobrze!!! 18.02.07, 10:29
                            -mam za duzo obowiazków!ja chcę iśc na emeryturę!-tekst Kubusia, gdy poprosiłam
                            go o zeszyt do geometrii
                    • bebell Re: sms od Balbinki 18.02.07, 09:53
                      Hortika- no Grimmów na ten przykład czytamysmile) ale grobek to się wziął stad, ze
                      Tosia często jeździ z babcia na cmentarz i wie, że jak ktos umrze to lezy potem
                      w grobku i że tam jest ciemno. a czasem, żeby było bardziej dramatycznie, to po
                      takiej deklaracji zamyka się w ciemnej łaziencesmile))

                      Czekam na dalsze info od Balbinki, ale wiem, że jest dobrzesmile))

                      Melba- geometria jest paskudna, popieram Kubęsmile))
                      • melba7 Re: sms od Balbinki 18.02.07, 09:58
                        Bebell, geometria jest piękna-jesli kapujesz, nie musisz się jej
                        uczyćsmileUwielbiam geometrię i rachunek prawdopodobieństwasmile
                        • chrumpsowa Re: sms od Balbinki 18.02.07, 10:31
                          Tatanko to musialobyc straszne przezycie. Mam nadzieje, ze czujesz sie dobrze.

                          TO kiedy beda ciac Olcie? Tzn. chodzi mi jaki to bedzie dzien w PL? Pn czy wt?

                          Bebell oj Tosia to naprawde niezly numer!!! A wyglada normalnie jak aniolek.
                          Sciski, bo samej na pewno nie jest Ci latwo. Powiem Ci, ze z moich obserwacji w
                          pozniejszym wieku (szkolnym) dziewczynki bardzo lagodnieja. No, przynajmniej ja
                          mialam taki przypdaek, ze mala za mlodu to byl diabel, a potem zrobila sie
                          delikatniusia i wrazliwa i w ogole niesmiala.

                          Balbinko trzymam mocno kciuki!!

                          Wiecie ja juz dawno przestalam podporzadkowywac zycia dziecku. Dlatego z
                          latwoscia odlozylam Clo, z cierpliwoscia czekam na ew. sprawdzanie droznosci.
                          No, ale smutno jest zawsze, bo po co mi te poklady macierznstwa, ktore mialam od
                          malego? Zawsze zajmowalam sie malymi kuzynkami, lubilam dzieci. Na studiach
                          opiekowalam sie dwojka maluchow... Wiec generalnie ja nie szaleje, nie laze po
                          lekarzach, ale chyba jak przez 2 lata nic sie nie uda trzeba mi bedzie na ta
                          "uoperacje" isc... Wierze jednak, ze bedzie tak, aby dla mnie ulozylo sie w
                          efekcie jak najlepiej. Juz teraz widze, ze dzieci rzeczywiscie daje BOg, a nie
                          przez jakies tam luzowanie... Gdyby tak bylo to zaszlabym zaraz jak zaczelam
                          prace, wtedy bylam sklonna - pisalam o tym, na kilka miesiecy zawiesic starania.
                          Teraz widze, ze nie ma sensu, bo i tak dziecko pojawi sie (jesli sie pojawi)
                          kiedy bedzie odpowiednia chwila (choc rozumujac po mojemu ta chwila moze nie byc
                          odpowiednia). To luzowanie i te starania to tylko doowd na to, ze czlowiek mysli
                          iz wszystko sobie sam zaplanuje. A to g... prawda. Najpierw sobie czlowiek
                          mysli, ze sobie zaplanuje ciaze wiec badania, testy owu, niektore zaczynaja
                          mierzenie temp, potem monitoringi itd. Nie wychodzi wiec mysli jak wyluzuje to
                          zajde. Ale to tez jest bledne myslenie, bo zaklada iz to JA decyduje kiedy
                          pojawi sie dziecko - w tym przypadku, pojawi sie jak wyluzuje... No, a
                          rzeczywistosc jest inna. Nie znamy dnia i godziny kiedy moze nas nie byc na tym
                          swiecie... PRzyklad ten wypadek, ktorego swiadkiem byla Tatanka. Wiec my mozemy
                          sobie rozne rzeczy planowac a jak wyjdzie to tylko Bog wie... Takze ja staram
                          sie ufac Bogu, bo przeciez ON wie doskonale czego mi trzeba. Choc wiele buntu we
                          mnie, bo dziecko chcialabym juz, to jednak o wiele mi latwiej i radosniej smile
                          • yskyerka Re: sms od Balbinki 18.02.07, 10:49
                            Chrumpsiku, kiss.

                            Już sama nie wiem, czy bardziej obezwładnił mnie tekst Tosi, czy Kuby.

                            Bebell, powiedz W., że dzisiejszy Bosy był genialny! Prawdziwy Meksyk.
                            Bazylika + tańce i bazar, bez niepotrzebnego nadęcia. No i nie wycięli
                            faceta, który wszedł im w kamerę, wołając "¡Viva Mexico!". smile Przyznam,
                            że bazylika i jej okolice zrobiła kiedyś na mnie niesamowite wrażenie,
                            dlatego teraz z ogromnym sentymentem oglądam takie programy. Czy nie
                            nadużyję uprzejmości W., jak poproszę o zgranie i tego odcinka? smile
                            • bebell Re: sms od Balbinki 18.02.07, 10:55
                              No, dobrasmile) czyli cały komplecik dla ciebiesmile)
                              Powinnam miec całośc kole środy.

                              k.
                              • yskyerka Bebell, jesteś wielka! 18.02.07, 12:06
                                Dzięki! kiss
                        • bebell Re: sms od Balbinki 18.02.07, 10:44
                          i ja tez chcę na emeryturesmile)

                          Chrumpsik- no ja mam nadzieję, ze ona złagodniejesmile)

                          Kasia- szklanej trumny jeszcze nie wymyśliłasmile) więc ciągle jestesmy przy
                          ciemnym grobku...

                          a jeśli umarlakowy temat Wam się spodobał to prosze, jeszcze jedna historia z
                          życia rodziny Ksmile) jesteśmy na spacerze, idziemy przez park na plac zabaw, po
                          drodze patrzymy na ptaszki, głównie na horde gołębi, które karmi jakas starsza
                          pani. Wracamy z placu zabaw, tą sama drogą. Hordy gołębi już nie ma. Starszej
                          pani tez nie ma. Lezy natomiast martwy, zakrwawiony gołąb, którego T od razu
                          oczywiście wypatrzyła. Zaczyna się tłumaczenie, ze ptaszek był chory, ze nie
                          miał siły znaleźć sobie nic do jedzenia, ze przez to był jeszcze bardziej chory
                          i że w końcu umarł.Tosia oczy pełne łez. A po chwili z wielką złością w
                          głosie:"Znajde sobie innego ptaszka! Zdrowego! Który bedzie miał siłe jesc!"
                          Ten tekst mnie powalił. I strasznie dużo mówi o charakterze mego dziecka...

                          k.
                          • chrumpsowa zarabiste!!! 18.02.07, 10:59
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12607&w=51575663&v=2&s=0
                            usmialam sie do lez
                            poru..y reproduktor- zepsuty głośnik
                            Mam velky peniz - mam wielki nominał (banknot)
                            • ma_ruda2 Re: zarabiste!!! 18.02.07, 11:11
                              dzien doberek smile)

                              Bebelek ja z dnia na dzien mocniej kocham Tosie, za te jej wszystkie teksty! to
                              dziecko jest GENIALNE!! i juz sie ciesze na wszystkie teksty Tadeusza big_grinD to
                              dopiero bedzie!!

                              Melbus kissy dla Kuby!! biedne dziecko, nie dosc ze jutro klasowka, matka go
                              meczy to na emeryture ma daleko smile))

                              Dobrze ze z Balbinka wsio OK smile czekam na wiesci po wizycie smile)

                              Chrumpsik ty jak zwykle duzo madrych slow napisalas smile)) kiss* ostatnio mialam
                              takie same przemyslenia, skoro mlode teraz nie chce to moze faktycznie warto
                              wyjechac do Ergi?? ale narazie dalam sobie czas ... wlasciwie na wszystko smile)

                              Ide nastawic pranie i na spacer bo nie moge patrzec na burdel w mieszkaniu,
                              prezesowa jak by weszla to by zawalu dostala smile) P nie ma, wiec sama musze
                              ogarnoac.
                              do potem laski smile)
                              • fantaisie Re: zarabiste!!! 18.02.07, 11:36
                                Hejka!

                                Bebelku, teskty Tosi rozwalająsmile))) ale tekst Kuby o emeryturze do zapisaniasmile))))

                                Melbuś, trzymam więc dzisiaj kciuki żebyście się nie zabili przy tej geometriitongue_out
                                u nas po takiej akcji(ja+tata) straciliśmy telewizor!!!!

                                Bebelku, czyli jednym słowem poranek z tych energiczniejszych! a czy był jakiś
                                konkretny powód?????

                                Hi, hi, hi Marudzia miłego sprzątania, prania..... ja się przymierzam do
                                sprzątnięcia szafy, chcę zrobić miejsce na nowe ciuchytongue_outPP

                                Erguś, dobrze że się wyspałaśsmile

                                Kasiu, Twój mąż po prostu nie myśli aż tyle do przodusmile przecież to dopiero
                                będzie w sierpniu!!! a teraz za to jest ten dzieńsmile
                                Buziaki i nie martw się!!!!

                                Czekam na ciąg dalszy od Balbinki...

                                Chrumspiku, całuski dla Ciebie!!!!!! ten czas na pewno przyjdzie...

                                Agan, ciśnienie żeby mieć dziecko jest ogromne! ale u mnie chyba przyszedł
                                moment, nie że odpuszczam bo to nie jest prawda, i nie że luzuję, tylko zaczynam
                                żyć normalniej, np. planuję wyjazd na wakacje, i jeśli się okaże że jestem w
                                ciąży to odwołam, ale nie chcę siedzieć w czerwcu bez ciąży i myśleć mogłam być
                                w Naksos! o nie! mam tego dość! nie chcę mówić, nie zapiszę się na fitness bo
                                będę w ciąży! chcę po prostu cieszyć się, bawić, robić zakupy, planować, a jak
                                będzie ciąża to wtedy dalej myśleć! i dzięki temu teraz ból@ nie wywołuje u mnie
                                smutku, tylko się cieszę że od przyszłego tygodnia będę się świetnie bawić na
                                baseniesmile)) i jestem zadowolona, że ten cykl był na zasadzie, mamy ochotę to się
                                kochamy, a nie wyścig do któregoś tam dnia cyklu. I wiem, że w czasie
                                okołoowulacyjnym wcale nie było tak energicznie, ale nie żałuję. od dawna nie
                                było u nas tak spontaniczniesmile))) I wiem, że to brzmi banalnie, ale jest mi
                                lepiej!!! Mam też masę przemyśleń na temat mojej pracy, urlopu macierzyńskiego,
                                nie wiem jak to wyjdzie w praktyce, ale zmiany są wielkie, i jestem w 100%
                                przekonana, że nie doszłabym do takich wniosków, gdyny nie to wszystko co nas
                                spotkało. P. zamurowało jak ostatnio z nim rozmawiałam, powiedział że nigdy nie
                                sądził, że coś takiego powiem. Ale jest to właśnie efekt wszystkich przeżyć. I
                                dzisiaj wiem, że gdybym urodziła w listopadzie to nie odpuściłabym pracy, po
                                dwóch tygodniach robiłabym lekcje, bo zawsze szkoła była najważniejsza! I
                                najbardziej dostałoby na tym moje dzieckosad i może właśnie chociażby dla tych
                                wniosków musiałam przejść przez te rzeczy.
                                O rany, ale Wam strzeliłam wykład... pewnie teraz będzie mi głupio....
                                • chrumpsowa Re: zarabiste!!! 18.02.07, 11:42
                                  Fantaisie mowisz b. dobrze!!!!!!!! Ja tez gdyby nie wredna kolezanka z pracy to
                                  pewnie zachlystnelabym sie nowa, fajna praca i na razie dziecko poszloby w
                                  odstawke. Natomiast widze, ze nie mozna w zyciu stawiac wszystkiego na jedna
                                  karte tzn. dziecko, czy tez praca. Trzeba zyc normalnie, cieszyc sie praca, ale
                                  tez seksem i nie myslec, ze "to te dni i trzeba juz". Czyli tak naprawde dziecko
                                  jest wazne, ale malzenstwo, maz tez, nie mozna wszystkiego podporzadkowac
                                  dziecku, czy tez wszystkiego podporzadkowac pracy... Ja tam sie z Toba zgadzam!!!
                                  • althea35 Re: zarabiste!!! 18.02.07, 14:03
                                    Witam niedzielnie!!

                                    Trzymam kciuki za olcie i balbinke!!!

                                    Bebell, sciski!! Toska jest genialna!

                                    Malba, twoj Kuba tez niezlysmile)) Zycze powodzenia z geometria.

                                    Buziaki dla wszystkich!!!
                                • bebell Re: zarabiste!!! 18.02.07, 13:44
                                  Monia-fajnie, ze tak piszeszsmile) bardzo mnie to cieszysmile)
                                  • erga4 Re: zarabiste!!! 18.02.07, 13:46
                                    Monia- ja się wcale nie wyspałam - musiałam wstać żeby M na 7.00 do pracy
                                    odwieźć. no a później już nie było sensu usypiać skoro do kościółka jechaliśmy.

                                    Tatannko-faktycznie straszne przeżycie,.. modlę się za tych ludzi.

                                    Tosia jest debest!!!
                                    • matala6 Goscie pojechali 18.02.07, 15:03
                                      a ja mam czas dla siebie
                                      i do Was zagladam.

                                      Czekami na wiesci od Olci - trzymam mocno kciuki
                                      i od Balbinki - musi byc wszytko dobrze.
                                      Tatanko - modle sie.

                                      Od wczoraj mam malpe i sie ciesze, ze wreszcie przyszla.
                                      Dokladnie data tego strasznego dnia
                                      i zgodnie jak na dole w sygnaturce.
                                      • erga4 Re: Goscie pojechali 18.02.07, 15:27
                                        Matalka - przytulam...

                                        I o Balbince wciąż myslę,,
    • yskyerka SMS od Pitu-Finki 18.02.07, 15:26
      "Od Olci nie mam jeszcze wieści. Ja już wyjeżdżam z gór i jadę na Śląsk,
      a M. wrócił do Wawy. Udany mieliśmy tydzień. smile Zośka spała po 6-7 godzin
      w ciągu dnia - wystawiałam ją na dwór w wózku i odpływała. Żałuję, że nie
      mamy domu - życie byłoby łatwiejsze. smile Buziaki dla Ciebie i dziewczyn".
    • yskyerka u Balbinki ok 18.02.07, 16:20
      ...ale musi więcej leżeć.
      • melba7 Re: u Balbinki ok 18.02.07, 16:44
        no to dobrze,ze ok.
        • fantaisie Re: u Balbinki ok 18.02.07, 16:50
          Matalko, dobrze że @ przyszła! a jak się czujesz? jest jakaś gorsza niż zwykle?
          bo ja pamiętam, że mnie zalewało.

          Chrumspikusmile buźka! w życiu trzeba wypośrodkować, a potem wiedzieć co jest
          najważniejsze! i w moim przypadku to jest tak: dzieci ze szkoły się zmieniają i
          sobie kiedyś pójdą, a moje jak mnie nie będzie miało tyle ile powinno to nie
          nadrobi kiedyś tamsad i prawda jest taka, dzisiaj jest w szkole super, dzieciaki
          są boskie, ale to dzisiaj....

          Idę na obiadek, dzisiaj wątróbkasmile
          • melba7 Re: u Balbinki ok 18.02.07, 19:54
            śpicie już?smilesmilesmile
            • cytrusowa Re: u Balbinki ok 18.02.07, 20:21
              ufff, dobrze ze u Balbinki sie unormowalo.

              czekam co tam u Oci - chyba juz po cc, prawda?

              Tatanka - doszlas do siebie mam nadzieje...

              Althea - nie ma to jak mama pod reka, co?
              ale wam zazdrosczce tego nusdzenia sie...ja nawet gdy jest mama nie mam okazji
              nudzic sie.
              moze na emeryturze sie wynudze, a poki co marze o przepanej nocy, najlepiej nie
              u siebie wdomu, bo nie ma warunkow.

              a reszte dziewuszek caluje i sciskam
              • fantaisie Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 20:45
                Julka urodziła się dzisiaj o 11:50, 3kg, 48,5cm. Jest fajnasmile Ola
      • fantaisie Re: u Balbinki ok 18.02.07, 16:46
        Uff, super!!!!! będziemy pilnować Balbinki, żeby więcej leżała!!!

        Erga, to faktycznie pospałaś! ale mam nadzieję, że w ciągu dnia się udało
        przespać, tak jak mi.... właśnie wstałam i nawet miałam sensmile

        Pituś, zmienia miejsce pobytu... niech odpoczywa dziewczynasmile

        Bebelku, cieszę się że Ty się ciszysz(ale mętlik) a P. na początku myślał, że ja
        sobie z niego kpię...

        Althea nadal się nudzisz????

        Ciekawe czy Marudzia wysprzątała wszystko...
        • fantaisie Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 20:47
          Yskyerko, dzięki za esasmile)) dosłownie chwilkę wcześniej przyszedł sms od Pitusi
          • chrumpsowa Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 20:50
            Yskyerko dzieki za info!!!
            Olcia g.r.a.t.u.l.a.c.j.e!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Duzo zdrowia dla Ciebie i malutkiej!!!!
            • kasia0606 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 20:52
              Ola gratulacje od nas!!! Wszytskiego naj dla nowego pocianiatka!

              Monia dziekuje. Kochana jestes!
          • agan10 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 20:51
            Olcia gratuluję z calego serca!!!!

            A Z Julci to faktycznie kluska jestsmile))

            Yskyerko dzięki za esa.
          • yskyerka Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 20:51
            Forum otwiera mi sie jakby chciało, a nie mogło, więc najpierw
            porozsyłałam SMS-y.

            Olcia, gratulacje! No i czekamy na zdjęcia. smile
            • yskyerka Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 20:55
              Czy jest jakaś bramka, z której chodzą SMS-y na Erę? Bez ograniczeń,
              oczywiście. Bo na razie wysłałam wieści do tych, które mają komórki
              w Plusie albo w Orandżu. Swoją drogą, Melba, chyba nie masz aktywowanego
              otrzymywania esów z Internetu.
              • melba7 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 20:57
                dzieki za esasmilesmilesmile
                Gratulacje dla dumnych rodzicówsmile
                • melba7 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:00
                  ciekawe, kiedy dostaniemy jakieś fotkismile
                  • ma_ruda2 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:13
                    hej!!!!!!!!!!
                    dzieki Pitusiowi i Yskyerce za esa!!!!kiss*
                    OLCIA GRATULUJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! boshe jak ja ci zazdroszce!!!! kissy ..

                    Balbinko lez!!!!!!!!
                    Monia kiss**

                    Lece ogladac zakrcony tydzien!!
                    lepsi sa od nassmile)
                    • zuza1978 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:19
                      Dzięki Monia za esasmile
                      OLCIA, moje gratulacje!!!!!Ucałuj Julcię od nas!!!!!!
                      no to kolejne Pocianiątko wylądowałosmile kto najbliższy w kolejce do kresek??
                      a tak w ogóle to dobry wieczór
                      • fantaisie Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:20
                        Zuza myślę, że Ty!!! cały dzień się zastanawiam co u Ciebie???
                        • zuza1978 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:23
                          u mnie dopiero 12dpo, cycki już nie bolą temperatura spadła, czyli będzie jak
                          zawsze. Widać w tym rozdaniu kreski przypadną komuś innemu.
                          • zuza1978 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:25
                            Tatanko, to straszne... W takich chwilach moje problemy sa takie błahe i
                            nieistotne... Jesteś bardzo dzielna, wiesz? Pogłaszcz ode mnie Kropka
                            • tatanka-2002 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:28
                              Zuza - wiesz, ja mam to samo, ale dzisiaj myślę sobie,
                              że naraziłam wczoraj siebie i Małego...
                              Dzisiaj uświadomiła mi to mama, ale w takich chwilach nie myśli się o sobie...
                              Poza tym ja i P. mamy "niestety" z racji zawodu obowiązek udzielenia pomocy...

                              Jakie małe są w takich chwilach nasze problemy...
                              Nie wyobrazam sobie bólu tych rodziców...
                              Szkoda tylko, że ich głupota stała się przyczyną śmierci Małego...
                              • melba7 Tatanko...:( 18.02.07, 21:34
                                sciskam mocno acz ostroznie...
                                • fantaisie Re: Tatanko...:( 18.02.07, 21:52
                                  Tatanko, buziaki i zrobiłaś co mogłaś!!!!! a P. jest bardzo wrażliwy i widocznie
                                  potrzebuje czasu, a może również spotkania z psychologiem...
                                  • potwors Re: Tatanko...:( 18.02.07, 22:18
                                    Olcia, gratulacje!!!
                                    No to juz tylko 3 ciezarowki na forum mamy... Pocian niech sie lepiej do roboty
                                    ostro zabierze...
                                    Dziewczyny, dziekuje za esy z dobra nowina!!

                                    tatanko, sciskam mocno mocno! To musialo byc straszne!;-(

                                    Duzo madrych slow dzisiaj tu padlo na tym forum o staraniach i postawach
                                    zyciowych... Kochane jestescie, wiecie?
                    • fantaisie Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:19
                      Gratulacje przesyłają: Matala, Jaania, Hortika, Balbinka(leżakuje), Tycja(ma
                      popsuty net), Misia, Enterek, Bombamonika.
                      • fantaisie Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:21
                        Kocurek też gratulujesmile))
                  • tatanka-2002 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:21
                    Yskyerko - dzięki za esa smile
                    Cieszę się, że z Olcią i Julcią wszystko dobrze!!!
                    Mam nadzieje, że szybko pójdą do domku!!!

                    Przepraszam, że wczoraj więcej nie pisałam, ale już siły nie miałam.
                    Byłam pod wieczór jeszcze w szpitalu dowiedzieć sie co z tymi ludźmi...
                    Nie mogłam w domku wysiedzieć...za dużo myśli...
                    Cztery osoby z wypadku przeżyły, w tym kobieta wyreanimowana przez mojego P.
                    Ja nie miałam tyle szczęścia, bo dziecko,
                    które reanimowałam zmarło mi na rękach.
                    Nie poddałam się do końca, ale lekarz który dojechał na miejsce
                    nie pozostawił złudzeń i nie kontynuował reanimacji...
                    Chłopiec miał 4,5 roku i nie był wpięty w fotelik...

                    Nie potrafię się po tym pozbierać i byłam dzisiaj u psychologa...
                    Pomogło na tyle, że przestałam chwilowo się obwiniać...
                    Nie wiem, czy powinnam o tym pisać, ale z P. niebardzo
                    rozmawiamy o tym wypadku, bo to przelatuje nam nadal przed oczami
                    jak niemy film...chciało by się jeszcze tyle zrobić...teraz juz za późno...
                    Z Kropkiem wszystko Ok. Brzuch mi się trochę spina, ale to wina nerwów.
                    Biore nospę i magnez, a poza tym relanium...zalecenie gina...

                    Dziękuje dziewczyny za modlitwę...
                    Prosze jeszcze o zdrowaśke za duszyczkę tego Malca...

                    Melbuś - przeczytałam i jutro odpiszę.
                    Ide już spac, bo strasznie jestem zmęczona.

                    P.s. Balbinko - oszczędzaj się, bo osobiście pojade i do łóżka przywiąże!!!!
                    • ma_ruda2 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:28
                      Tatanko!! nie wiem co powiedziec!! sciskam mocno i pomodle sie choc nie umiem.
                    • yskyerka Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:35
                      Megi gratuluje mamie i całuje stópki małej Olci. smile

                      Tatanko, przytulam. Dobrze, że porozmawiałaś z psychologiem.
                      Może twojemu mężowi też by to dobrze zrobiło?
                    • kasia0606 Re: Olcia urodziła!!!!!!!!!!!!!!!! 18.02.07, 21:35
                      Ola strasznie mi przykro. Nie powinnas w Twoim stanie brac w tym udzialu.
                      Przytulam Cie mocno i pomodlimy sie za maluszkasad(
                      • jutka7 wieczornie 18.02.07, 22:42
                        cześć dziewczynki

                        dawno mnie nie było, ale chyba nikt nie zauważył mojej obecności smile)

                        wielkie dzięki za wszystkie smsy, a Olci ślę ogromne gratulacje smile I ciesze się
                        niezmiernie, ze już Julcia jest na świecie i skończyły się te nerwy Olci i
                        nasze przy okazji smile) I czekam na fotki, koniecznie!

                        Napisze jeszcze, że Tatanke i jej P. podziwiam z całego serca. Niewielu ludzi
                        potrafiłoby się zachować w takiej sytuacji, sama nie wiem czy potrafiłabym
                        przeprowadzić reanimację w takim szoku. Jesteście bardzo dzielni Ola. Postaraj
                        się jednak o tym zapomnieć, dla wlasnego dobra sad

                        Melbuś, a Ty przepędź złe myśli. Tez takie miałam, zwłaszcza po ciąży
                        pozamacicznej, kiedy to organizm dosłownie wyrzucił ze mnie tę ciążę i tez
                        zwątpiłam czy to aby nie znak z góry... Minęło sporo czasu, różne wzloty i
                        upadki przeżyliśmy, a potem niespodziewanie Maluszek zamieszkał we mnie. I
                        widocznie te wszystkie wydarzenia musiały mieć miejsce. Więc raczej uwierz, ze
                        to jeszcze nie ta chwila, a nie nie ten facet. Ściskam Cię mocno!

                        Balbinko, ciesze się, ze wszystko dobrze. odpoczywaj, a nad łóżkiem powieś
                        sobie kartkę która będzie Ci przypominać o zakazie stresowania się!!!

                        Fantaisie super masz plany, choć od samego czytania Twoich postów zaczynam czuć
                        niepokój, taki w nich dynamit smile)) Napisz mi więcej o Cykladach- skąd, kiedy,
                        co i jak, też bym chciała...

                        I generalnie ślę Wam wszystkim serdeczne uściski. Własnie skończyłam pracować,
                        musiałam skończyć kilka spraw, bo w tym tygoniu mam urlop. Ale nie
                        wypoczynkowy, tylko rycie do sobotniego egzaminu. A w piątek wizyta usg, więc
                        prosze o obstawianie płci mojego maluszka smile
                        wprawdzie lekarz może nie chcieć robić usg, bo za tydzień- dwa będzie usg
                        połówkowe i wtedy wszystko się okaże, ale obawiam się, ze już nie będę
                        potrafiła cierpliwie czekać i jednak między nogi zajrzymy smile
                        idę się przytulić do mężyka, bo padam
                        kolorowych!
                        • jutka7 Re: wieczornie 18.02.07, 22:43
                          miało być "braku obecności" oczywiście smile
                          • fantaisie Re: wieczornie 18.02.07, 22:46
                            Chyba pora zbierać się spaćsmile
                            Kolorowych snów

                            Jutka, wysyłam mailasmile
                            • melba7 Re: wieczornie 18.02.07, 23:51
                              Jutko-dziewczynka moim zdaniemsmile
                              Wiecie,co?ja wcale nie mam złego humoru, po prostu poprzestawiały mi się
                              priorytety.Nic na siłę.
                              I mam plansmileobronić się, i jednak nie zostawiac odłogiem mojej tzw' kariery
                              naukowej'-chcę iść dalej.Potrzebuję zmiany, rozwoju.Odezwałam się już nawet do
                              Bardzo Ważnej dla mnie Osoby, która juz jakis czas temu przekonywała mnie,że
                              powinnam pracować u siebie, a nie u kogoś, bo spokojnie sobie poradzę;nie
                              posłuchałam od razu, musiałam dostać bęcki i dopiero wtedy zrobiłam to, co
                              trzeba.I ta osoba obiecała mi kiedys,że jesli tylko będę chciała ,postara się
                              umożliwić mi rozwój naukowy, czyli, brutalnie mówiąc, załatwi pracę w
                              odpowiednim ośrodkusmile
                              I bardzo, bardzo Was proszę-nie trzymajcie teraz kciuków za moje jajka tudziez
                              macicę.Trzymajcie kciuki,żeby powiódł się mój plan.I żeby ta Bardzo Ważna Osoba
                              mi pomogłasmile
                              • erga4 Re: wieczornie 19.02.07, 08:19
                                czyżbym była znów dziś pierwsza??
                                Przede wszystkim gratuluję Olci!!!
                                Monia - wielkie dzięki za smska!!!
                                Buziaki!!
                                • erga4 Re: wieczornie 19.02.07, 08:28
                                  Tatanko - jesteście wielcy!! ty i twój mąż.. niewielu potrafiłoby się tak
                                  zachować. smutne to co piszesz o chłopczyku - na pewno jest ci z tym ciężko -
                                  ale nie możesz się obwiniać.
                                  To nie ty jechałaś tym samochodem,to nie ty nie zapięłaś dziecka w fotelik!!!
                                  Ty go ratowałaś - z głupoty rodziców!!! kochana - przytulam cię najmocniej jak
                                  potrafię.
                                • lisica_lesna Porannie 19.02.07, 08:42
                                  Witajcie poniedziałkowo
                                  Olciu - wieelkie gratulacje i czekamy na zdjęcia!
                                  Balbinko cieszę się, ze u Ciebie dobrze. I leż kochana, leż.
                                  Tatanko ściskam Cię, jesteś bardzo dzielną kobietą, oboje z P jesteście. A za
                                  chłopczyka się pomodlę, obiecuję.
                                  Jutka, to ja dla równowagi obstawiam chłopczykawink A czy o zdjęcia brzuszka
                                  mozna się uśmiechnąć?
                                  I ściskam wszystkie mądre kobiety, bo że jesteście mądre i kochane to wiecie,
                                  prawda?
                                  A ja miałam rano koszmar, Basia stała na torach z dwóch stron nadjeżdżały
                                  pociagi i nie zdążyłam jej wyciągnąć.. ale to tylko sen. Dzisiaj mój krasnal po
                                  kolejnej przerwie znów idzie do żłobka. Chyba będę obstawiać na jak długo tym
                                  razem..winkI nadal nie przyszła @..
                                  Pkanetko, jak Ty się miewasz? dzisiaj chyba na mnie przeszło zmechacenie. A o
                                  10 mam wyglądać jak profesjonalistka i przeprowadzić spotkanie. Tylko, ze ja
                                  się nie czuję jak profesjonalistka i nikt mnie nie kocha!
                              • lisica_lesna Melbo 19.02.07, 09:34
                                Trzymam! żeby Twoje marzenia się spełniły, trzymam mocno.
                                I daj znać jak geometria, tekst z emeryturą był odlotowywink
                                • melba7 Lisico:) 19.02.07, 09:53
                                  czyzby kreseczki Olciowe zmieniły włąściciela?
                                  idę do pracysmiledo wieczorasmile
                                  • pkaneta Poniedziałkowo 19.02.07, 10:36
                                    Cześć moje drogie kobitki
                                    Uff...miałam wolny wekend od forum i dzisiaj wróciłam i w szoku jestem ile się
                                    tutaj wydarzyło
                                    Bebellku- Powtórz Tadzikowi od cioci Anety że jest z niego dumna - toz to
                                    dzielny chłopczyk jest. I nadal utwierdzam sie w przekonaiu że Tosia to jest
                                    najlepsza. A jej ataki to poprostu musisz przeżyć - z czasem będzie coraz
                                    lepiej a ataki będą coraz rzadsze. Przecież Tosia to anioł - spójrz jej w te
                                    piękne oczeta
                                    Fantaisiee - a czy do Ciebie @ juz przylazła?? Trzymam kciuki żeby sie nie
                                    pojawiła już- te kreski podwójne trzeba komuś rozdać - ustawiaj się w kolejce.
                                    A jeśli chodzi o powrót do pracy w dwa tygodnie po porodzie to ja też taka
                                    dzielna w słowach byłam. Życie zrewidowało moje poglądy i do pracy z płaczem
                                    wróciłam po 6 miesiącach smile)) Ech, to były czasy
                                    Tatanko- Współczuję Wam strasznie takiego przeżycia. Dobrze że porozmawiałaś z
                                    psychologiem - namów też małżonka. Ściskam Cię mocno
                                    Melba- ściskam mocno i nie smutkuj się. Żyj kobitko. Wszystko będzie dobrze. A
                                    Kubuś jest najlepsiejszy z tymi tekstami - mądry chłopina z niego
                                    Balbinko - ja chyba jednak się do Ciebie przejadę bo muszę a)przywiązać Cię do
                                    łóżka b)cewnik Ci podłączyć z powodu punktu a c)usmażyć Ci faworków - bo
                                    ostatnio smaka miałaś. Daj znać i zjawiam sie u Ciebie. Dbaj o siebie kochana
                                    Kasiu - jestem pod wrażeniem. Mojemu J. nie chciałoby się sprawdzać kiedy mam
                                    owu a kiedy zaczyna mi sie @ smile)) W tym zdaje się na mnie i na co ma być to
                                    będzie
                                    Matalko- ściskam mocno i trzymam kciuki żeby to była ostatnia @
                                    No i najpiekniejsza wiadomość - Julcia jest juz po tej stronie. Olciu śiskam
                                    Was mocno i gratuluję z całego serducha. A teraz niecierpliwie na fotki czekamy
                                    Lisico - dzisiaj ja Ciebie pocieszam. Kochana Ty widzę masz podobnie jak ja.
                                    Humor wahający - kochana uśmiechnij sie i napisz mi tu szybko który u Ciebie
                                    dc. Ile czekamy jeszcze do testowania?? I trzymam kciuki za profesjonalny
                                    występ smile)
                                    A u mnie dzisiaj 32dc - temperatura stale powyżej 37 - chociaż wczoraj odrobinę
                                    niższa bo tylko 37,2. Mam nadzieję że dzisiaj wróci do swojego poziomu 37,4.
                                    Cycki bola niemilosiernie - zwłaszcza lewy a ból koncentruje sie w okolicy
                                    sutków. Ale mnie co miesiąc piersi bolą to dla mnie objaw do niczego. Dzisiaj z
                                    samego rana zaczął mnie boleć dół pleców. No i mam strasznego smaka na kwaśne
                                    potrawy - wczoraj popróbowałam śledzików, oliwek, ogóreczka kiszonego - ale
                                    dzisiaj nawet mysleć o tym nie chcę. Cholercia, nie chcę się napalać ale
                                    chętnie załapałabym sie na te kreski Olci. Trzymajcie kciuki moje kochana.
                                    Ewentualny test w przyszły poniedziałek - w urodziny Karolci. A tak sobie
                                    powiedziałam że w tym dniu musiałoby mi się poszczęścić
                                    Jeszcze dzisiaj tutaj zajrzę smile) Miłego dnia
    • erga4 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 08:38
      Kurcze - faktycznie tylko 3 ciężarne zostały na forum... no to trza siębrać do
      roboty!!! przecież bywało już tak że było ponad 10!!!
      • anialm OLCIA!!!!! 19.02.07, 08:52
        Wpadam na minutkę dosłownie - Olcia wielkie ściski i gratulacje ogromniaste dla
        Ciebie i Julci, która jest kruszynką kiss*****

        Monia dzięki za esa kiss***

        No i zmykam. Odezwę sie jak tylko będę miała chwilę wolną, na razie niestety
        się nie zapowiada.

        Ściaskam Was wszystkie, MOCNOOOOO!!!!!!!!!!!!
      • hortika Pociany, koniec laby! 19.02.07, 08:58
        I ja gratuluję OLci i przesylam delikatne usciski dla Julki!!
        Tatanko-jesteście bardzo, bardzo dzielni, cieszę się, że miałam Cię okazję
        poznać, choć tylko wirtualnie. Niestety bezmyślność ludzi przewożących dzieci
        bez fotelika jest bezmiernasad
        Lisiczko- kiedy będzie test??? Trzeba poprawić statystyki forumkowe.
        Melbuś- wierzę, że rozkręcisz karierę zawodową, rozumiem, ze celem jest
        profesura? Mądra z Ciebie babka!
        Ania juz chyba wróciła z nartek-jak było?
        • fantaisie Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 10:15
          Dzień Doberek!!!!

          Melbuś, no pewnie że trzymam kciukismile)))))) buziaczki

          Lisico, a kiedy testujesz??????

          Erguś, masz rację mało zostało brzuchatek u nassad a jeszcze zaraz Tatanka....
          ech....

          Anialm, buziaki i spróbuj chociaż jakieś ździebkowe meldunki rzucać...

          Hortikosmile jutrzejszy dzień nabiera pozytywnych kształtówsmile)))
        • tatanka-2002 19 lutego :) 19.02.07, 10:27
          Melduję się w kolejnym tygodniu...
          Zamiescilam tytuł który pewnie wrzuciła by Megi...ot takie odliczanie...
          Przestraszyłam się teraz nie na żarty, bo ja następna w kolejce
          do wysypania / wyładowania swej cennej zawartości -
          a ja wcale gotowa jeszcze nie jestem.
          Nie chodzi o ciuszki, komodę i łóżeczko (będzie w środę),
          ale o to, że za 4 tygodnie, to ja w terminie będę...
          Chyba będę nogi zaciskać póki ten pociek nie rozda tych zaległych kresek...
          No i już nie musze Kropka na siłę w marcu wypędzać,
          bo P. przelożył wyjazd na maj i na czerwiec...

          Było troszke egoistycznie, ale zapomniałam o tym wczoraj napisać.
          Poza tytm zmieniam juz na poczatku temat, bo ten wypadek cały czas powraca,
          a tu moge sie wygadać, a z drugiej strony moge myśleć i pisać o czymś innym.
          Dzięki Wam nie jestem z tym sama...dzieki dziewczyny!!!!

          Melbuś - to ja mocno trzymam kciuki, żeby ta Bradzo Ważna Osoba nie nawaliła
          i żebyś spełniła swoje plany zawodowe na następne lata!!!!

          Lisico - robisz test, czy czekasz na pierwsze kopniaki???
          Ten sen z Basią mocno przerażający... dobrze, że to tylko sen...

          Erguś - przytulam się do Cie!!!!

          Jutka - nikt o Tobie nie zapomniał smile
          Ja obstawiam chłopaka...nie wiem czemu skoro wczesniej
          bardziej na dziewczynkę mi się wydawało smile
          Poza tym Justyś napisz gdzie idziesz na połówkowe.
          Powiem Ci, ze ja byłam ostatnio u Floriańskiego na USG
          i nie żałuję wydanych pieniędzy. Dokładnie wszystko poodlądał
          i rozwiał wszelkie wątpliwości, więc sadze,
          ze choć raz w ciąży warto do niego pójść.
          Teraz na połówkowe, albo poźniej w 32-33 tc...

          Balbinko - rozumiem, że leżysz i oszczedzasz się Kochana???

          Monia - "Pszczółka Maja" w tym wydaniu, to hit mojego P. tongue_out

          Poza tym miałam napisac, że w piątek byłam w takim szoku,
          że chciałam Wam się pożalić, ale nie wiedziałam jak...
          Chodzi o to, że brat mojej Mamy oznajmił mi, że zostanie
          w czerwcu Tatą...po 26 latach przerwy...i w końcu będzie miał syna...
          Zamurowało mnie, bo to przeciez nikt inny jak kuzyn dla mnie bedzie...
          Kuzyn młodszy od mojego dziecka...
          Wujek jest już podwójnym dziadkiem, a teraz Ojciem znowu zostanie...
          Nosz normalnie do tej pory jakoś to mi nie może się w głowie zmiescić...
          a ja przeciez postępowa kobieta jestem...
          To chyba tyle z pierwszej odsłony moich wypocin.
          Lecę na śniadanko!!!
          • lisica_lesna Re: 19 lutego :) 19.02.07, 10:50
            Tatanko, ja tam bardzo lubię Twoje "wypociny" więc czekan na ciąg dalszy i
            smacznego życzę. A brat Mamy niesamowity jest. Będzie fajnie jak będzie
            zabierał na spacer wnuki i syna, wyobrażasz sobie jakie ludzie będą robić oczy
            jak najmniejsze dziecko będzie zapodawać do niego "tato" a starsze "dziadku"?
            Tatanko, cwiczysz już oddychać, oddychać! przeć!?wink

            Melbo, a zdradzisz trochę jaki stopień naukowy jest Twoim celem?
            Wczoraj podczytywałam Wasze mądre słowa ale się nie odzywałam bo moim udziałem
            były trochę inne sytuacje. Ale chciałam Ci coś napisać Melbo. Znam Cię tylko z
            forum i to krótko ale nie wydaje mi się żebyś miała kiedykolwiek pomyśleć o
            swoim dziecku drugim - po co mi to było, cokolwiek by sie stało. A te plany i
            marzenia które przed sobą otwierasz są wspaniałe i może jedno drugiemu wcale
            nie będzie przeszkadzać, może nie zawieszaj całkiem "działalności".

            A czy czekam do kopniaków?wink noo najchętniej bym poczekała. Ale o tym
            następnym razem.

            Bebelki śpicie jeszcze? Jak tam Tosia dzisiaj?
            • potwors Re: 19 lutego :) 19.02.07, 11:13
              Witam w nowym tygodniu!
              Widze, ze mamy kandydatki na najswiezsze kreseczki - mozecie zrobic sobie test
              przez internet: emagia.narod.ru/index.htm
              Trzeba przylozyc palec w kwadrat na 1-2 minuty. jak sie zmieni na czerwono to
              ciaza(na 95%), na niebiesko nie ciaza ;-DD

              Melba - trzymam kciuki za powodzenie Twoich planow!kiss
              A dziecko pojawi sie, kiedy przyjdzie na to wlasciwy czas.
              Mam nadzieje, ze geometria dobrze poszla!

              Ant - ciesze sie, ze mialas udany weekend!

              Sen z torami straszny! Trzymam kciuki, zeby Basia dlugo w zlobku wytrzymala!

              Tatanko, ale numer z tym Twoim wujkiem!! Ja mam "wujka" (ale nie rodzonego,
              tylko z dalszej rodziny) starszego ode mnie o kilka dni! chodzilismy razem do
              pierwszej klasy smile

              Lece pracowac!
              Buziaki dla wszystkich!
              • tatanka-2002 Boszzzze...ja w ciąży nie jestem.... 19.02.07, 11:27
                Wyszło mi, że niebieskie...i co teraz????
                Urojona, czy co??? a co z Kropkiem????
                Może jakiś pasożyt mi się tam zalągł,
                a ja głupia myślałam, że to ciąża...
                No to tylko dwie w ciąży na pocianie, skoro ja nie tongue_out
                • potwors Re: Boszzzze...ja w ciąży nie jestem.... 19.02.07, 11:33
                  He he he wink
                  Tatanko, to moze zacznij sie starac, czy cos wink
                  • tatanka-2002 Re: Boszzzze...ja w ciąży nie jestem.... 19.02.07, 11:37
                    Nosz kurcze, chyba będę musiała zaczac się starać.
                    Ech tyle cykli straconych od lipca, a ja myślałam,
                    że w ciąży jestem i na laurach sobie ległam...
                    Nic tylko P. do łóżka czas ciągąc i do roboty się brac!!!!
        • ant25 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 10:31
          Hej,

          Dla Olci ogromne gratulacje, super ze Julcia juz jest po tej stronie brzuszkasmile
          Dziewczynki dzieki za esa z informacjąsmile

          Tatanko, ja szczerze podziwiam, jestes niesamowicie odwazna osobą i wykazałaś
          sie na 100% bardzo duzym profesjonalizmem, nie bardzo wiem co powiedziec bo te
          przezycia sa bardzo ciezkie i musisz to wygadać z siebie wyrzucuc i dobrze ze
          poszłas do psychologa, zycze duzo siły i uwazaj na siebie

          Melba, powiem tak, moge sie tylko podpisac pod wszytkim co dziewczyny napisały,
          zycie musi biec własnym torem, a człowiek nie moze sie skupiac tylko i wciaz
          na jednym,

          Balbinko sciskam i ja Cie prosze po raz tysieczny nie denerwuj sie!!smile

          I czekamy z Hortika na chetne w To Lubie we wtorek

          A co u mnie, wyjezdzilam sie na maxa!!!!!smile))) oczywiscie niespodzianek troche
          do pokonania było, najwieksza pod tytułem zepsuty samochód w korku w Wawie,
          jedziemy i juz na wylocie wpadł pedal od sprzegła jak sie okazało nie była to
          zerwana linka a poszło całe sprzegło, wiec taxi do domu i po drugi samochod,
          zaczynamy hol i co zrywa sie linka, R wiaze w supełki ciagniemy zrywa sie z
          drugiej strony, R znowu wiaze i jedziemy do serwisu opoznienie juz mamy niezłe
          wyjezdzamy z Wawy prawie o 21 no comment, jestemy na miejscu około 2.00 w nocy
          idziemy spac o 3.00 a ja wstaje o 5.00 i jazda ale i tak było superwink))
          Słonko, śnieg i niczym nie ograniczone szalenstwo, Mała tez zjechała ale tylko
          raz bo ja nie ma juz siły na takiej górze ja kontrolowac niestety musi sie
          lepiej nauczyc jezdzic a ona nie ma strachu i leci na oślep, bo wie z Mama
          złapie a mama ma serce w gardle wiec juz koniec tego idzie do szkółki
          narciarskiej tam ja naucza strachu i jazdy jak trzebawink
          Ale była niesamowicie dzielna bo w sobote wstała z R pozniej niz ja i wchodziła
          sama na własnych nogach do Goryczkowej, zajeło jej to 2 godz ale i tak była the
          best, a na górze w schronisku zazyczyła sobie bigos i zszamała cała michesmile
          rasowy narciarz z niej juz jest chrzest bojowy przeszła znakomiciewink
          • tatanka-2002 Melbuś, sprawdź pocztę!!! 19.02.07, 11:07
            Pkanetko - podziwiam Cię, że dasz rade czekać do następnego poniedziałku...
            Toż to cały tydzień...

            Antuś - szkółka narciarska dla Małej bedzie najlepsza,
            a Tobie polecam szelki zjazdowe dla dzieci.
            Zapniesz ją w body, dopiesz jej pas i będziesz ją miała
            6 metrów przed soba i jak będzie zjeżdżać na "krechę"
            to zawsze możesz ją wyhamować. Fajna to sprawa i masz nad niż kontrolęsmile
            Ja już nie mogę sie doczekać szusowania z Kropkiem smile

            Lisico - czekam na ciąg dalszy...
            • bebell Re: Melbuś, sprawdź pocztę!!! 19.02.07, 11:42
              Yo!

              Bebelki nie śpiąsmile) zdążyły juz zapisac dziecko do przedszkolasmile) poza tym
              żdążyły sie nie zapisac do lekarza, bo numerków już nie byłosmile)

              Tatanko- sciskan i ja. I jestem pełna podziwu, ja bym pewnie byla zdolna tylko
              latac w kółko i ryczec i się trząsc... rozmawiaj dużo z P.

              Melba- jak sobie zyczyszsmile) bęę trzymac kciuki za co tylo chceszsmile)

              Lisico-mam nadzieję, ze byłas profesjonalnasmile) i sciskam z powodu snu. też
              miewam czasem koszmarrysad(( wiadoma sprawe pomine milczeniem.

              Jutko- no, wiec ja tez obstawiałam dziewczynkę. ale teraz jak czytałam Twój post
              to widziałam chłopczyka oczami duszy mojejsmile)

              Jaania-ja wiem, żeś zapracowana, ale moze chociaż krótkie "żyję" dałabyś rade
              napisaćsmile)

              Monia- ja tam się P nie dziwię, ze pomyślał, ze sobie kpiszsmile)) ale ciesze się
              ogromnie.

              Pkanetko- obgryzam paznokciesmile))

              Potwors-*** strasznie mi przykro, żeśmy się w grudniu nie spotkałysad(( teraz
              mnie tak wzięłosmile)

              Ale laskom fajnie, ze w ToLubię będą...

              ściskam


              k.
            • pkaneta Tatanko 19.02.07, 11:44
              To raczej rozsądek mnie zmusza do czekania - owu w tym cyklu przesuneła mi się
              o kilka dni i narazie nie chcę się za bardzo napalać bo równie dobrze za
              chwilkę może przyjść @. A w przyszły poniedziałek to już bardziej pewny termin
              testowania będzie. Trzymaj kciuki - bardzo proszę
              • tatanka-2002 Re: Tatanko 19.02.07, 11:48
                Anetko - a i owszem, kciuki juz zaciskam i czekam na efekty!!!
                Nie będę więc nalegać na testowanko i nakręcać!!!!
                Poza tym chciałam powiedziec, że być może będę znowu
                w tym tygodniu w Jeleniej, ale nie wiem w jaki dzień i o której.
                Jak będę coś wiedziała, to dam znać.

                Czekam na info od Niki co z naszym spotkankiem smile
                Jutka, Jaania - piszecie się na lody????
                • pkaneta Re: Tatanko 19.02.07, 12:05
                  To ja z niecierpliwoscią czekam na info od Ciebie - tylko wtorek, środa jestem
                  na szkoleniu w Krakowie. Ale poza tym siedzę w Jeleniej
                  • tatanka-2002 Re: Tatanko 19.02.07, 12:15
                    Anetko - ja myślę, ze to piątek będzie.
                    Czekam aż przyslą mi polisę do domku i musze ją osobiscie do banku zawieźć.
                    W środe na 100% nie, bo już P. obiecał, że pojedziemy po łóżeczko
                    i komode zamówimy, więc nie mogę odpuścić, bo znowu będę musiała
                    poczekać na przypływ jego dobroci smile
                    Chyba, ze dopiero po weekendzie pojedziemy, ale to już zalezy od tego
                    kiedy przesyłka do nas przyleci smile
          • yskyerka Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 11:49
            Dzień dobry. Niniejszym informuję, że bimbam od rana i nic mi się nie chce.
            Coś chyba ze mną nie tak.

            Melba, to ja będę trzymać kciuki, żeby wszystko ułożyło się jak najlepiej dla
            ciebie. Żebyś czuła się szczęśliwa i spełniona. Niech wszystko dzieje się w
            odpowiednim czasie i miejscu. Może być? smile

            Lisica, a który to u ciebie dzień cyklu? Kiedy planujesz wielkie testowanie?
            Przecież musimy wiedzieć, kiedy trzymać kciuki i zaklinać pociany.

            Jutka, ja tam nie mam żadnych przeczuć. Ale też jestem ciekawa, kim jest twój
            mały lokator. Odebrałaś mojego maila?

            Anetko, każesz nam czekać aż do poniedziałku? No nic, na dobre wieści można
            poczekać. W każdym razie trzymam kciuki!

            Tatanko, mam nadzieję, że dziś już jesteś w lepszym nastroju? Wiesz, miesiąc to
            mało i dużo. Teraz zacznij się przygotowywać psychicznie na wielkie
            powitanie. smile No i gratuluję przyszłego kuzyna. Fajnie, twoje maleństwo będzie
            się miało z kim bawić na spotkaniach rodzinnych.

            Zaraz będzie u mnie Marudka. Idę pochować magnesy z lodówki. wink
            • tatanka-2002 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 12:05
              aaa.. to już wiem, gdzie Marudzia się podziewasmile
              A już chciałam wywoływać ją do odpowiedzi, bo cos cicho u niej od ranasmile

              Yskyerko - chowaj magnesy, bo to kleptomanka jest i wszystko Ci wyniesie!!!
              • erga4 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 12:08
                Pkanetko-trzymam kciuki!!!
                Mnie też cycki okropnie bolą -aż pieką... nie mogę spać na brzuchu - ale to
                wszystko przez stymulację.. A wyniki stymulacji będą w 1000 dniu od naszego
                ślubu smile)
                • erga4 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 12:11
                  nooo i za Lisicę oczywiście też trzymam kciuki - może uda się znów zwiększyć
                  grono brzuchatek smile))
                  • balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 13:46
                    Witam smile

                    Kochana jesteście, buziakuję za trzymania kciuków i modlitwy.
                    Wpadam tylko na chwilke i dalej leżenie.Nie wiem jak mi sie uda dokończyc
                    pisanie pracy, ale cos wymyslimy.Najwazniejszy jest dzidziul.
                    Ginek zrobil mi najpierw usg i stwierdził,że łozysko na tylnej scianie i nie
                    widać nic niepokojącego, szyjka tez trzyma, ale jest wygieta w łuk i ma ok 3,5
                    cm.Dowiedziałam sie,ze podczas badania ginekol. ma ona tak ok 2 cm, ale usg
                    rozwiewa watpliwosci i nie będzie siał paniki.Może miec jednak tendencje do
                    skracaniasad
                    I mam pytanko, ile faktycznie powinna miec ta szyjka, by sie nie denerwować?Nie
                    moge znaleźc info, a byłam tak spanikowana u gina, ze hej..no i nie dopytałam.
                    Mam duzo wypoczywać, odpuscic zajęcia na ile mozliwe na podyplomówie, bo
                    najprawdopodobniej to siedzenie 12 godznine mi zaszkodziło...no i lezeć,
                    lezec , lezeć...siedziec jak najmniej.
                    Nie wiadomo, skad ta krew była, bo zadych jej sladów i źródla nie znalazł.
                    A..i doktorek juz wie, co ma nasza dzidzia między nozkamismile))Chciał sie upewnic
                    i robił jeszcze usg brzuszne( tak dla zniwelowania stresu),ale mlode juz
                    zacisnelo nózki i wierciło sie straszniesmileZa dwa tygodnie sie dowiemy, jesli
                    oczywiscie maluszek nie bedzie taki wstydliwy.Moja rodzina obstawia siusiaka,
                    skoro juz w 14 tc bylo widacsmile A mnie to jakos nie wzrusza...ciesze sie
                    ogromnie,że maleństwo zdrowo fikało, na poczatku to sie nawet gin usmiał, bo
                    trzymalo sie za glowe i kręcilo nią..i jak zwykle żartował,ze pewnie wykłady
                    zbyt cięzkie dla niego były smile
                    no...to egoistycznie poleciałam....

                    Tatanko, znam to uczucie, tez wyciągalismy z mezem ofiary wypadku, ale na
                    szczęście nikt powaznie nie ucierpiał. Kochana, najwazniejsze,ze próbowałas! I
                    nie możesz sie winic, ze nie udalo ci sie ich uratować.Wine ponosza ci, którzy
                    okazali sie byc tak bezdennie głupi, iz nie zabezpieczyli małego
                    pasami.Oglądałam relacvje w tv..strasznie to wyglądalo.Bierz to relanium i
                    siedź z babkami, obejrzyj jakis fajny film, by zajac mysli.Buziakuję, dzielna
                    babka z ciebie!

                    Fantazyjna, plany planami , ale ja popieram Pawełka, clo prosze wziąc i tyle!
                    Juz zapomniałas jak ryczałaś, ze ciazy nie ma..a wy wtedy nawet nie mieliscie
                    okazji sie postarac?Bierz ten lek i ani mru mru, bo kopa dostaniesz! I tak na
                    otrzeźwienie...ja tez brałam..i ciązy nie było...zatem to może pomagac, ale nie
                    wszystkim daje większa szansę i 100% ciąże!


                    Melbus, co to za czarne mysli...bebelek ma rację, wiele z mezem przeszliście i
                    chyba to nie o to chodzi,ze to nie ten facet. Mam nadzieje,ze wszystko ci sie
                    uda zrealizować..a potem niespodziewanie dzidziul sie pojawi/Kuba niezły jest z
                    tą emeryturąsmile

                    Bebelku, noz tosia jest faktycznie niesamowita! I nie chce cie straszyc, ale
                    jesli teraz pozytywnie tego etapu nie przebrnie, to za 10 lat w okresie
                    dojrzewania masz powtórke z rozrywki..teksty typu zabije sie i tyle...Ale ty
                    madra babka jestes i jakos znajdziesz na nia sposóbsmile

                    Altheo, no to gadajcie, gadajcie, gadajcie z mamąsmileA może rób jakieś zapasy..na
                    gorsze dni, gdy mała będzie juz bardziej wymagająca..a mama daleko...

                    Chrumpsik, podejście dobre, ale sprawdzic u lekarzy nie zaszkodzi!Nie ma potem
                    człowiek wyrzutów sumienia, że cos zaniedbał.

                    Dobrze,ze megi szczęśliwie dotarła!

                    Pkanetko, mnie nikt nie musi do lóżka przywiązywać, sama lezę grzeczniutko(
                    nawet ten post jest na raty pisany) i dziękuje za to,ze moge byc w domku i
                    samodzielnie iść do swojej toalety.Mam nadzieje,ze zobaczysz juz niedługo te
                    krechywink

                    Lisico, i kiedy test? Sen okropny, brrrr.

                    Olcia!!!!!! Ogromne gratulacje!!!! Dzięki prezesowej byłam na bieżącosmileBuzki!

                    Ant, ale mieliście pecha! Fajnie ,ze jednak w koncu dotarliście szczęśliwie na
                    miejsce i miałas niesamowita frajdę!Z córeczki to rasowa narciarkasmile

                    Kasiu, alez z niego agregatsmileTypowe dla faceta...ale chyle czoła za te
                    podpytywanie i sprawdzanie owulacji!Dla niego teraz wazniejsza jest dzidzia a
                    praca..jak ktos powiedział...sierpien przeciez tak daleko....

                    Agan ucałuj moja imienniczkę!

                    Marudzia,jak rozmowy w sprawie pracy?
                    • balbinka74 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 14:22
                      Piuisu, szkoda,ze mała nie pozwoliła ci pojeździć...odbijesz to sobie,
                      zobaczysz, jeszcze razem będziecie smigac z zosienkasmile

                      Jutko, a ja juz wczesniej zauwazyłam,ze jkos słabo sie udzielasz, ale skoro nie
                      wolno teraz na ciebie krzyczeć, to nie darłam gębysmileSądziłam,że jestes
                      zagoniona w pracy i do tego jeszcze aplikacja..a przeciez kiedys musisz poleżec
                      i pogawędzic z męzulkiem no nie? Skoro jednak...nalegasz, to teraz będziemy
                      dawały kopa za brak zaglądanmia na forumsmile
                      Jakos nie widze tej płci....od czasu wpadki stokrotkowej..moje przeczucia
                      milcząsmileFajnie,ze masz juz połowewink

                      Tatanko, u mnie w rodzinie były podobne sytuacje, pociesz się,ze wasze maluszki
                      beda miały towarzystwosmileA wujek ma dzidziula z nowa zonką..czy to nadal ta sama
                      partnerka?I nie wiem dlaczego, ale obstawiam, ze ty nawet 40tc nie dociągnieszsmile

                      Jaania gdzies sie ukrywa...że o enterku naszym nie wspomnęsad

                      kocurku, ściski! Maluszek wygłaskany od cioci Anulismile

                      A nasz biedna Anialm znowu zmordowanasad Mam nadzieje,ze juz niedługo będzie
                      miała więcej czasu dla siebie i oczywiscie nassmile

                      Zuzek, trzymam kciuki!!!Oby to twój termometr nawalił!

                      Misia, zatem powodzenia w sprawie domku!wycałuj Magdusie ode mnie!

                      Melbus, prosze ode mnie progatulowac młodej mamusi!

                      Yskierko,zatem trzymam kciuki, by sie szybko udalo przyklepac sprawę, a nowy
                      domek błyskawicznie zapełnil się dzieciaczkami...
                      I tak mi sie przypomniało..czy ty miałas badanka na toczeń?

                      Ergus, zatem modlitwy uskuteczniam, by ten 1000 dzień był niesmowity i rodzina
                      sie powiekszyła!

                      Cytrus, co u ciebie? Jak motylki? Mezul juz sie naprawił?

                      Babeczki, jesli bedziecie miały jakies info o tej szyjce, to bardzo was prosze,
                      napiszcie.
                      Buziakuję te wszystkie, które pominełam. zniakm do łózia, wieczorkiem pewnie
                      sie odezwę.
                • pkaneta Erguś 19.02.07, 17:08
                  No ja już kciuki zaciskam za pozytywne wyniki stymulacji. Może niedługo razem
                  się będziemy cieszyć??A data jak i u mnie jest szczególna smile))
              • jutka7 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 12:20
                dzieńdoberek smile)

                melduję się wyspana, najedzona (jajka na miękko - nie wiem kiedy je ostatnio
                jadłam smile) i zmykam do nauki, dopiero, o zgrozo!!!

                Tatanko, no ja chodzę do Fuchsa i do niego chciałąm iść na połówkowe, to źle?
                Dlaczego Ty nie robiłaś u swojego? Byłam u Floriańskiego z c. pozamaciczną,
                kolejny fachowiec, który jej nie znalazł, źle mi się niestety kojarzy sad
                No i szok, miesiąc i Kropek na świecie smile

                Lisico, trzymam kciuki! długo zamierzasz jeszcze czekać?

                I za Pkanetkę zaciskam, naprawdę statystyki nam padły. Gdy pomyślę, ze za
                miesiąc po Tatance zostanę pierwsza do porodu to mi smutno, do roboty
                dziewczynki!

                Melba, to i ja życzę Ci spełnienia Twoich planów. Ale znając Ciebie - wszystko
                połączyłabys sprytnie i ze wszystkim dałabyś radę- więc nie odpuszczaj na
                żadnym froncie proszę smile

                Yskyerko, dostałam, zaraz Ci wyślę maila na gazetę.

                Jaania żyje, ale chyba chce się zluzowac od forum sad

                Tatanko, a kiedy te lody? Bo jesli w tym tygodniu to nie mam jak. Musze
                przysiąść, bo polece z hukiem z tej aplikacji sad
                • hortika Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 12:45
                  Bebell -udało się znaleźć przedszkole bez dyskryminacji ze względu na aktywnosć
                  zawodową rodziców? Które wybrałaś?
                  Odnośnie jutrzejszego spotkania - uczciwie się przyznaję, że strasznie jestem
                  zakatarzona i pewnie zarażam-jeżeli chcecie się wycofać to zrozumiemsmile
                  Dostałam wstępnie nową propozycję pracy i jestem w kropce. Znów.
                • tatanka-2002 Jutka! 19.02.07, 12:52
                  Nika będzie w piątek, sobote i niedziele we wrocku!!!
                  Nie gadaj, że będziesz się tak intensywnie uczyc???

                  Nie bój sie, znając doświadczenie forumowe, to w 38tc nie urodze,
                  najprędzej w 42, więc masz jeszcze dwa miesiące,
                  żeby zostać pierwsza w kolejce do porodu!!!
                  • jutka7 Re: Jutka! 19.02.07, 13:11
                    a to spoko, w sobote rano mam egzamin, więc w sobote lub w niedziele mozemy się
                    spotkać smile
                    a co z tym usg? myślisz, ze Fuchs niedobry?
                    • tatanka-2002 Re: Jutka! 19.02.07, 13:23
                      Justyś - Twój Fuchs to super jest, tylko tak sobie o tym Floriańskim pisze,
                      bo jestem pod wrażeniem po naszym ostatnim badaniu.
                      W sumie, to jakoś mi smutno, bo teraz to tylko takie USG
                      na szybko nas czekają i dopiero Kropeczka zobaczę jak się urodzi...
                      Szkoda, bo to takie fajne jak macha rączkami i nóżkami...
                      i jak za pępowinę ciągnie... smile

                      Balbinko - jestes????

                      Lece oglądać zdjęcia Martnki, bo widzę, że Ktat coś podesłała smile
                      • kocurek100 Re: Jutka! 19.02.07, 13:39
                        siema dziewczynkismile ale mnie tu dlugo nie bylo (podczytywalam od czasu do
                        czasu)! dzieki za esy z nowinamismile))

                        Olcia, GRATULACJE!!! Nareszcie Julcia jest z Wami, mozecie ja przytulic i
                        wycalowac! Czekamy na foty malej slicznotkismile))

                        Tatanko, przykro mi z powodu tego wypadku... dobrze, ze bylas u psychologa -
                        zaciagnij tam P. koniecznie! no i wygadaj sie na forum ile wlezie!

                        Monia, Ergus, Pkanetko, Lisico - trzymam kciuki za Wasze kreseczki!!! nie wiem
                        kto jeszcze testuje w najblizszym czasie - za wszystkie pominiete a oczekujace
                        rowniez trzymam kciukaski! w koncu potrzebujemy ciezarowek na forum, nie?
                        fajnie tak podebatowac na temat wiszenia nad kiblem, zjadania dziwnych potraw
                        itpsmile))

                        Jutko, wiesz myslalam ostatnio o Tobie - jak sobie tak podczytywalam to
                        widzialam, ze brak Ciebie. Zastanawialam sie czy tylko przeoczylam czy jestes
                        zajetasmile No i ja mysle, ze dziewczynka bedziesmile)) ale jak zobaczysz jajka to
                        tez fajnie bedziesmile))

                        Balbinko, wyleguj sie ile wlezie! i wyglaszcz malenstwo!

                        Bebelku, mam nadzieje, ze dziatwa czuje sie lepiej! Tosia jest niesamowita - az
                        strach sie bac co bedzie jak Tadzik dorosnie i bedziesz nam ich dialogi pisalasmile
                        No i musze Ci powiedziec, ze wczorajsze boso bylo super!!!! chyba najfajniesze
                        poki cosmile

                        Melba, trzymam kciuki zeby wszystkie Twoje plany sie zrealizowaly!

                        Horitko, no to super, ze jest propozycja! a wybor jest zawsze trudny...

                        i nie wiem co jeszcze...
                        u nas wszystko w porzadkusmile chociaz ja chyba jakas zawiana jestem - mam
                        nadzieje, ze to chwilowe. Obecnie czytam 'Czekolade' i slinka mi leci... chyba
                        zaraz zrobie kafke inkesmile
            • lisica_lesna Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 12:34
              Yskyerko,wszystko z Tobą jest "tak", dzisiaj taki dzień, mnie się też nie chce,
              zwłaszcza pracowaćwink
              więc ciągle zaglądam na forum i wyszukuje książki w internecie. Ale muszę się
              zabrać do roboty! Chowaj magnesy, chowaj koniecznie!
              A jak o magnesach to Megi ja znalazłam magnesik dla Ciebie o sprzątaniu ( mam
              nadzieje, ze nie pomyliłam nicków i to dla Ciebie miałam zrobić magneswinktreść
              następujaca " Tylko nudne kobiety mają idealnie wysprzątane mieszkania" lub
              bardzo podobnie. Chcesz? i drugi " Kurz jest mniej widoczny gdy leży
              wszędzie" wink
              W temacie spotkania byłam profesjonalistką, pojawiałam się punktualnie,
              spotkanie trwało 2 minuty i w tym czasie zostało wszystko wyjaśnionewink więc
              jestem zadowolona.

              A który u mnie dzień cyklu to nie wiem... bo ja niezmiernie nieregularna jestem
              i nie liczę w taki sposób. Jak widzę że okres "dzieciowy" się kończy to
              doliczam dwa tygodnie. I tak sądzę, ze te dwa tygodnie to minęło w piątek. A
              nie testuje bo ja normalnie cykor jestem! i bardzo nie lubię tego momentu po
              nasikaniu.
              • kasia0606 Re: Pociany, koniec laby! 19.02.07, 13:36
                Dzien dobry,

                Bebellku a jak sie czuje Twoj tandem?

                Trzymam kciuki za Lisice i Anetkesmile

                Yskyerko wysciskaj Marudke ode mnie.

                Tatanko nie przejmuj sie mnie czerwona wyszlasmile)) Pewnie robilysmy w tym samym
                momencie i sie w necie wyniki poplatalysmile

                Jutko ja obstawiam dziewczynke. Z warkoczykamismile

                Anusiu witaj po powrocie w jednym kawalku. Fajnie sie bawiliscie. Gratulacje dla
                malej narciareczkismile*

                Melbusia jakie wiesci z pola walki. A tekst o emeryturze mnie powalil. Mnie Ola
                wczoraj spytalam ile lat zajela mi nauka. To licze, ze podstawowka 8, liceum 4,
                policealna 2 i studia 5. Wyszlo 19 lat. A Olka na to ze niezly glab byl ze mnie.
                Haha ja tez to czeka.

                Ciekawe kiedy beda jakies zdjecia Julci.
                I dziewczyna w ogole fajnie bo sie spotkaja.
                Milego dnia.
              • pitu_finka Hej!!!!!!!!!!!!!! 19.02.07, 13:43
                Czesc laseczki,

                Siedze dzisiaj w swoim domku rodzinnym, rodzice w pracy, Zposka spi na
                balkonie, a ja sie do Was wdzwaniam przez modemsmile Ale najpierw musze troche
                pokrzyczec, nadrobilam zaleglosci i okazuje sie ze nikt mnie nie powiadomil o
                kropkowej plci! To Wam tak wiernie przekazuje kazda Olciowa wiadomosc a Wy
                takie jestescie!!!

                Tatanko, gratuluje chlopaka!!! I powiem szczerze ze mi sie imie Milosz nie
                podoba. A mateusz jest fajny. Moj brat ma tak na imie i wcale nie zauwazylam
                zeby mial jakis spaczony charakter. A moj synek bedzie Stassmile
                I przytulam zebys sobie szybko poradzila z koszmarem wypadku, to jest
                przerazajace ze niktorzy rodzice sa tacy beztroscy.***

                Marudzi powiem jeszcze raz ze mi sie podobala w wielkim pudlesmile*******

                Yskyerko, dzieki za esiki i ze potwierdzalas przyjecie wiadomosci od Olci,
                potem wysylalam juz tylko do Ciebie bo w gorach wyslanie smsa tez nie bylo
                takie latwe – co chwile gubil mi sie zasieg. Trzymam kciuki za dom.

                Misia, za Twoj dom tez trzymam kciuki. Marze o domu!!!!

                Balbinko, uwazaj na siebie i niech zadne plamienia sie juz Ci nie przytrafiaja.
                A kysz a kysz.

                Jutka, fajnie ze Dzidek daje czadusmile Trzymam kciuki za nadchodzacy egzamin. Ja
                obstawiam ze Dzidek jest dziewczynka.

                Kasiu, mam nadzieje ze Twoj M. znajdzie taka prace zeby spokojnie wystrarczy na
                troje dzieci i brylanty dla zonysmile

                Potwors, gratuluje idanego tlumaczenia i trzymam kciuki zeby chcieli sypnac
                kasa.

                Melba, dobrze to wymyslilas z ta kariera zawodowa – trzymam kciuki zeby Bardzo
                Wazna Osoba (czy jak jej tam) pomogla. I to na pewno jest TEN facet. Poza tym
                zgadzam sie z Toba ze geometria i rachunek prawdopodobienstawa sa fajne. W
                ogole matematyka jest fajna.

                Chrumpsie, Moniu, Yskyerko bardzo madre macie staraniowe przemyslenia. Trzymam
                kciuki za wasze starania ale przede wszystkim za to zebyscie w tej walce o
                dzidziusia nie zgubily gdzies radosci zycia. No, ale takim laskom jak Wy to nie
                grozi.

                Althea, nowe fotki Marysi sobie poogladam jak sie dorwe do stalego lacza, ale
                na pewno jest slodka. Ciesze sie ze tak Ci macierzynstwo sluzy i ze masz
                takiego powera. Ja tez ostatnio taka naspeedowana chodze wiec widocznie bycie
                mama dziala nawet na takich leni jak ja. Takie porzadku wszedzie dookola nie
                mialam jeszcze nigdy w zyciusmile Poza tym zycie z Zoska robi sie coraz
                latwiejsze, tylko nie spi tak jak Tadek.

                Bebell, ja Ty to zrobilas????? Ja tez tak chce. A Zoska to chyba taki typ jak
                Miki...Rzuc rada, mowie serio. Myslisz ze to zalezy od dziecka czy ja cos zle
                robie? Chyba jednak to ja bo to niemozliwe zeby Tobie sie juz drugi taki spiacy
                w nocy egzemplarz trafil. I nie narzekaj na prace, zlecenia i cwiczenia ze
                studentami – nie grozi Ci przynajmniej zgnilizna umyslowa. Ja do pracy nie chce
                wracac, ale musze sobie cos wymyslic zeby sobie glowy nie zastac. Mam nadzieje
                ze klopoty zdrowotne TT Team poszly precz.

                Ant, esika puscilam Ci ja (bo mam wrazenie ze nie wiesztongue_out) Ale Ci zazdroszcze
                ze sie wyjezdzialas. Ja niestety nie – w okolicy nie bylo warunkow a nigdzie
                dalej z Zoska niestety nie dalo rady. Raz pojecgalismy na wycieczke
                krajoznawcza i Zoska ryczala w nieboglosy. Jej sie najbardziej podobalo w wozku
                kolo domu. A ja tak kocham narty, buuuu. A w weekend byla taaaaka pogoda, M.
                pojechalal na Slowacje pojezdzic. Reszta tygodnia pogodowo byla niestety do
                bani. Duzo blota. Chcialabym powiedziec ze w przyszlym roku sobie odbije,
                ale...W przyszlym roku chcialabym byc w ciazy. No i co ja mam zrobic???????

                Pkanetko, Lisico, trzymam kciuki za dwie kreski. A taki magnes o sprzataniu to
                jaaaa chce. Oba sa fajne.

                Wiem jeszcze ze Megi w Beskidach, Miki mowi nie, jest spotkanie w To lubie,
                Marudzia wszystkich odwiedza... I duzo jeszcze innych rzeczy wiedzialam ale
                zapomnialam.

                Jak ja marzylam o paczku w tlusty czwartek!!!! Takze jezeli kogos jeszcze
                gnebia wyrzuty sumienia to ja wezme na siebie kilka paczkow. Mimo kaloriismile
                Monai, dobrze to wymyslilas z tym basenem. Ja postanowilam tez zaczac chodzic
                na basen. Bede chodzic na 21 jak Zoska bedzie spala a M. Juz w domu. Zobaczymy,
                moze sie uda.

                Jesli chodzi o wakacje to ja sie pisze, ale chyba tez tylko weekendowo. Ja caly
                maj jestem nad morzem wiec ile moznasmile A czerwcu lipcu i sierpniu mam czas,
                planuje wyjazdy w gory, ale to mozna jakos zgrac o ile ustalimy cos wczesniej.
                No i ja osobiscie nie jestem za takim bardzo dalekim miejscem (jak ja sie z
                Zoska w taka daleka podroz wybiore???), Mazury chyba nie tylko dla warszawianek
                najblizej???? Ale to moje prywatne zdanie, co ustalicie bedzie dobrze.

                No dobra koncze i zycze Wam milego tygodniasmile
                • nika112 Re: Hej!!!!!!!!!!!!!! 19.02.07, 14:09
                  Witam i ja po weekendzie smile

                  Najpierw ogromne gratulacje dla Olci !!!!
                  Z niecierpliwością czekamy na fotki małej Julci.

                  Dzieki dziewczyny za smski smile

                  Tatanko straszną mieliście przygodę. I podziwiam Was za Waszą pomoc!!!!
                  Naprawdę jesteście wspaniali.

                  Co do spotkania, to jeszcze nie wiem o której będe w piątek we Wrocku, ale dzis
                  lub jutro napewno bede wiedziała.
                  Myslałam że jesli pasuje to na spokojnie mogłybyśmy się umówić na sobotę. I z
                  Jutką i Jaanią oczywiście też smile

                  Bebellku dobrze że jest poprawa u dzieciaczków. No i że Tadzio tak łdnie śpi. A
                  Tosia jest obłędna smile

                  Melba z Kuby też niezły aparat. Juz na emeryturkę...
                  Oby geometria dobrze poszła.
                  A Tobie zycze zeby Ci się Twoje wszystkie plany zrealizowały.

                  Pkanetko, Lisico nadal trzymam kciuki za to żeby @ nie przyszła.

                  Balbinko leż plackiem kochana.

                  Jesli chodzi o współny wyjzad to dla mnie termin jest obojętny. Na wakacje
                  wybierzemy się dopiero we wrześniu, wiec latem i wiosna jestem wolna smile
                  A co do miejsca to nad morze chętnie, na Mazury od nas to niestety za daleko.
                  Sama bym przejechała bez problemu, ale z Olą mogłoby być gorzej.


                  --
                  http://lilypie.com"><img src="<a href="b1.lilypie.com/bYFWp1.png""
                  target="_blank">b1.lilypie.com/bYFWp1.png"</a> alt="Lilypie 1st Birthday
                  Ticker" border="0" width="400" height="80" /></a>
                • anialm Julcia!!!! 19.02.07, 14:10
                  Na stronie Olci (tej co kiedyś przesłała) są zdjęcia kruszynki smile)))
                  Julka jest poprostu tycia tycisieńka no i oczywista piękna smile

                  Miłego ogladania.
                  Pa
                • yskyerka Re: Hej!!!!!!!!!!!!!! 19.02.07, 14:19
                  Finko, witaj na forum. smile Przepraszam, że nie pisałam o płci Kropka.
                  Nie wiem, dlaczego. Kajam się...

                  Marudka była, magnesy mają się dobrze (nie liczyłam, ale chyba wszystkie są).

                  Lisico, a czy ja też mogę prosić o magnesik z takim tekstem? A najlepiej
                  obydwa. wink
                  • ant25 Re: Hej!!!!!!!!!!!!!! 19.02.07, 14:33
                    Balbinko ciesze sie ze gin nic nie zobaczył niedobrego,i ze małe tak super
                    fika smile bedziesz teraz grzecznie lezec i bedzie wszystko dobrzewink

                    Jutko ja jakos ostatnio nie trafiam z płcią ale moze u Ciebie jednka
                    chłopaczek jest ?smile

                    Finko, odbijesz sobie odbijesz jak nie za rok to za dwawink

                    Tatanko poszłam za ciosem i od soboty Mała zaczyna zajecia w szkółce, jak sie
                    mamy nie słucha to sie Pani bedzie musiała, o!!smileMnie olewa i jezdzi jak chce
                    a ja bym chciała zeby od poczatku załapała dobre nawykismile
                    • tatanka-2002 Re: Hej!!!!!!!!!!!!!! 19.02.07, 14:36
                      Ja krzyczę głośno, bo linka do stronki Olci mi wcięło!!!
                      Krzyczę oczywiście na siebie za roztargnienie,
                      a Was proszę o przesłanie na priva, bo zaraz oszaleje.
                  • jutka7 Re: Hej!!!!!!!!!!!!!! 19.02.07, 14:45
                    jaki jest adres do strony Olci?? ja też chcę zobaczyć Julcie!

                    Kocurku, wyobraź sobie, że ja tez się ostatnio zastanawiałam co Cie tak
                    pochłania, ze coraz rzadziej do nas zaglądasz? sad nie opuszczaj nas, opowiedz
                    co u Was słychać?

                    Pituś, nadrobisz narty, nie martw się! Grunt, że z Zosią macie się coraz
                    lepiej, a plany wakacyjno-odpoczynkowe imponujące smile cały miesiąc nad morzem,
                    super smile

                    Marudzia, a skoro Tobie motorek w tyłku się wlączył i tak odwiedzasz laski po
                    kolei to ja pytam kiedy Ty do Wrocka zawitasz? smile

                    Bebellku mnie tez się Boso zaczęło podobać, do tego stopnia, ze znienawidzony
                    WC został przywrócony do łask i zamierzam sobie kupić jego książkę smile

                    Balbinko a nie możesz jakoś kompa przy łóżku zainstalować? I z jakiego powodu
                    właściwie masz az tak dużo leżeć? A o szyjce nie czytaj, daruj sobie. Po co
                    masz sie stresować, co ma być to bedzie! Ja wczoraj zwątpiłam, też po lekturze
                    forum, czy dobrze zrobiłam, ze odpuściłam sobie np. test potrójny AFP, ale mój
                    mężyk mnie zaskoczył gdy stanowczo powiedział, ze po pierwsze wszystko będzie
                    dobrze i maluch zdrowy, a poza tym to taka wiedza nie jest nam potrzebna, bo
                    ono już jest, żyje, rusza się i koniec. Zaimponował mi smile

                    A poza tym własnie jem pyszną zupkę siedząc przy kompie, oszalałam chyba smile ale
                    nie lubię siedzieć sama w domu, mój G. dopiero od jutra będzie ze mną się uczył.

                    Tatanko i Nika, dajcie znać o której spotkanie w sobote to bardzo chętnie się
                    stawię a i Jaanię namówię!
                    • erga4 Re: Hej!!!!!!!!!!!!!! 19.02.07, 14:52
                      ojej - jaka słodka!!!!!
                    • erga4 Re: Hej!!!!!!!!!!!!!! 19.02.07, 14:53
                      Jutko - na gg wysłałam ci adres!!
                    • erga4 Re: Hej!!!!!!!!!!!!!! 19.02.07, 14:53
                      i Tatance też smile
                      • hortika Re: Hej!!!!!!!!!!!!!! 19.02.07, 15:22
                        wyślecie i mnie?
                        balbinko z niecierpliwością z Tomkiem czekamy na info kto w Tobie mieszkasmile)))
                    • nika112 Re: Tatanko, Jutko 19.02.07, 15:03
                      Jeśli chodzi o godzinę spotkania to mi jest w zasadzie obojętne, bo na sobotę
                      mam w planie tylko zakupy i spotkanie z Wami. Więc moge sie do Was dostosować.
                      Tylko żeby to nie było bardzo późno bo najpózniej o 20 musze Olę polożyć spać.
                      • tatanka-2002 Re: Tatanko, Jutko 19.02.07, 15:12
                        Nikuś - czyli możemy liczyć na spotkanie z Olcią, czy sama będziesz???
                        Jak dla mnie popoludnie będzie ok, tak, żebym mogła z chłopakami obiadek zjeść.
                        Wieczorkiem jestem już umówiona, ale myślę, że jest trochę czasu
                        i wszystko damy rade dograć. Jutka, Jaania zabieracie swoich chłopów na lody,
                        czy będziecie same???? Pytam, bo nie wiem co mam z P. zrobić smile
                        • nika112 Re: Tatanko, Jutko 19.02.07, 15:14
                          Tatanko, jak to bedzie popludniu to bede z Olenką smile

                          No właśnie? Co z naszymi mężami, bo moge być albo z mężem albo go u brata
                          zostawię.
                          • yskyerka Re: Tatanko, Jutko 19.02.07, 15:42
                            Ja też proszę o link do stronki Olci! Bardzo ładnie proszę.
                            • yskyerka Re: Tatanko, Potwors 19.02.07, 16:24
                              Dzięki. smile
                        • jutka7 Tatanko- help!! 19.02.07, 15:46
                          orientujesz się może kto jest szefem oddziału ginekologii na Dyrekcyjnej? tam
                          gdzie operują np? pilnie potrzebuję info
                          • tatanka-2002 Re: Tatanko- help!! 19.02.07, 15:53
                            Justyś - to jest oddział na którym mnie nie było,
                            a w dodatku jakies zmiany tam w ostatnim czasie zaszły.
                            Zaraz spróbuje tam dzynknąć i może dziewczyny z położnictwa mi powiedzą.
                            • jutka7 Re: Tatanko- help!! 19.02.07, 15:55
                              bardzo Ci dziękuje! koleżanka ma torbiel na przydatkach jajnika i potrzebuje
                              dobrego lekarza do usunięcia- moze wiesz kogo polecić??
                              • tatanka-2002 Re: Tatanko- help!! 19.02.07, 15:59
                                Justynko - do niedawna szefem był Gabryś, ale obecnie nowy dyrektor
                                zmienił obsade i na tym stanowisku siedzi Pietkiewicz.
                                Nie wiem ile on bierze za wizytę, ani gdzie przyjmuje.
                                Moge wieczorkiem dopytac sie Mamy i wyślę Ci info.
                                • jutka7 Re: Tatanko- help!! 19.02.07, 16:02
                                  Oluś, dopytaj proszę, może Mama wie kogo dobrego polecić, bo guz jest sporawy i
                                  nie wiedzą jeszcze jak usunąć
                                  Będę baaardzo wdzięczna!! Lody Ci postawię smile
                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko- help!! 19.02.07, 16:04
                                    Nie przesadzaj smile Stać mnie jeszcze na lody tongue_out

                                    Znalazłam stronkę o Pietkiewiczu
                                    www.pietkiewicz.com.pl/
                                    Możesz sobie poczytać, a ja wieczorkiem skrobnę Ci jakies info.
                                    Pogłaszcz Małego od cioci!!!!
                                    • jutka7 Re: Tatanko- help!! 19.02.07, 16:08
                                      dziękuję, jesteś kochana smile
                                      ja wiem, ze stać, ale chcę się odwdzięczyć smile

                                      Małe pogłaskane, widać już jak się rusza smile

                                      a co do spotkania to ja proponuję gdzieś tak w południe, o której Nika bedzie
                                      miała czas? w sensie będzie wolna?
                                      • tatanka-2002 Lece!!! 19.02.07, 16:33
                                        Pakuje sie w autko i jade zamówić komode dla Kropka,
                                        bo nie doprosze się tego mojego chłopa o tosmile
                                        Buziaki i do wieczorka!!!
                                      • matala6 I znow poniedzialek.. 19.02.07, 16:35
                                        Witam sie po pracy
                                        i oznajmiam ,ze tez mi sie nic nie chcialo.

                                        Jade na nospie, Fantaisie - oj zalewa mnie dokladniecrying((
                                        Lisica, Pkanetka i kto jeszcze do testowania ;;?
                                        Kciuki zaciskam i czekam na dobre wiesci.

                                        I Julci Olci nie widzialam buuu
                                        I pozdrawiam je cieplutko!!!

                                        Tatanko dzielna jestes -
                                        50 dni i Kropka zobaczysz (ach jak ten czas leci)
                                        I ustawiam sie na koncu kolejki po kreseczki wink)

                                        Balbinka - koniec z dlugim siedzeniem, kazali lezec to lez.
                                        Ciekawe kim jest Balbiniatko wink

                                        Jutka byle do piatki i na plec czekam.

                                        No i smutek na koniec -
                                        pomodlcie sie za moja kolezanke we wczesnej ciazy,
                                        musiala isc lezec do szpiala,
                                        dwa razy zemdlala ,plami i na usg wyszedl krwiak crying(((((((((((((
                                        • kasia0606 Re: I znow poniedzialek.. 19.02.07, 17:00
                                          Matalkosad bede sie modlic

                                          Poprosze o adres na strone Olci na gg i dla Marudki tez bo ona bidulka teraz cv
                                          wysyla. Ale tez by chetnie obejrzalasmile
                                          • erga4 Re: I znow poniedzialek.. 19.02.07, 17:02
                                            Kasiu - odezwij się do mnie na gg bo mi gdzieś wcięło twój numer. Przeslę ci
                                            link do strony Olci
                                            • kasia0606 Re: I znow poniedzialek.. 19.02.07, 17:28
                                              Ergusiu dzieki!!!***
                                              • erga4 Re: I znow poniedzialek.. 19.02.07, 17:29
                                                Proszę bardzo smile
                                                Zaraz wyślę ci link do zdjęcia mojego bratanka - jest śliczne!!
                                                tylko czekam aż załączy mi się zdjęcie
              • pkaneta Lisiczko 19.02.07, 17:12
                Coś wiem o strachu po nasiurkaniu na teścik smile))) To czekamy jeszcze dalej - i
                ja ściskam za Ciebie kciuki - statystycznie się musi zgadzać więc szanse na te
                kreski mamy wink))Dawaj znać
                A takie magnesiki to i mi by się przydały smile))
                • erga4 Re: Lisiczko 19.02.07, 17:28
                  oj to walące serce po nasikaniu na test jest okropne. Dlatego ja zawsze ociągam
                  się z testowaniem smile
                  • erga4 Re: Lisiczko 19.02.07, 17:40
                    puściłam na gg link do zdjęcia mojego bratanka z... powiedzmy sobie
                    starszą "siostrzyczką"
    • pkaneta Erguś 19.02.07, 17:37
      A czy i ja mogę się uśmiechnąć do Ciebie o adres do stronki Olci?? Np. na poczt
      ę gazetową??
      • erga4 Pkanetko 19.02.07, 17:46
        poszło!!
      • matala6 Re: Erguś 19.02.07, 18:21
        Borys ma duza Przytulanke wink)
        • ma_ruda2 Re: Erguś 19.02.07, 18:49
          jestem ... zmeczona strasznie smile mam problemy z bratem, kurka nie wiem za
          bardzo jak mu pomoc i sie o niego bardzo martwie sad((

          Za wszystkie czekajace na termin testowania trzymam kciuki!!! moze ten okropny
          pocian wkoncu sie ruszy???

          Zaraz lece ogladac zdjecia Julic i Boryska smile

          AA Potworsikowy test mi wyszedl czerwony big_grinDD kurcze moze sie udalo ??? tongue_outP

          i nie wiem co jeszcze ....

          U yskyerki zostalam napojona pyszna herbatka, ugoszczona lodami i moglam
          podotykac magnesy!! i dostalm jeden!!!!!!!!!!! i ANIOLKA W CIAZY!!!!! Yskyerko
          kisssy ogromne!!!!
          Tylko moj m go nie chce nad lozkie powiesiec, mowi ze mi odwala, Aniolki w
          ciazy, cukier na parapecie .... czeka co jeszcze wymysle big_grin moze by tak seks
          zaczac uprawiac, co??? big_grin

          ide zmywac ...
          • pkaneta Marudziu 19.02.07, 18:52
            • pkaneta Re: Marudziu 19.02.07, 18:53
              za wcześnie wcisnęłam smile
              marudziu to Ty nie wiedziałaś że trzeba troszkę i sexu uprawiać coby się boćka
              doczekać?? Działaj serce, działaj. Całuję smile))
            • yskyerka Re: Marudziu 19.02.07, 18:54
              Coś w tym teście Potworsika jest, bo u mnie wyszedł niebieski kwadracik.
              A aniołka powieś sobie sama i niech ci przyniesie szczęście! Poseksić
              też nie zaszkodzi. wink
              • pkaneta Re: Marudziu 19.02.07, 18:56
                No trzeba boćkowi szansę dać smile))
        • althea35 Olcia!!! 19.02.07, 19:34
          Gratulacje!!! Buziaki dla Julci!

          Misia, mojej Marysi niestety troche schodzi z jedzeniem, lubi sobie na cycu
          powisiec, mam nadzieje ze jej to przejdzie. Narazie niech sobie ssie ile jej
          sie podoba i rosnie zdrowo.

          Balbinko, lez grzecznie!!! I niech mezus kolo ciebie skacze!

          Tatanko, buziaki dla ciebie i P., dzielni jestescie bardzo! Ale nie duscie w
          sobie emocji, rozmawiajcie!

          Jutka, ciekawa jestem kto u ciebie mieszka. Ale w sumie to fajnie bylo miec
          niespodziankesmile))

          Przepraszam, ze tak krotko... ale tak jak myslalam, babcia daje nam w koscsmile))
          Marysia mniej spi w dzien, a jak nawet spi to ja z mama cos robie i nie mam
          czasu na komputer. Czytam przy karmieniu, ale nie mam jak pisac, bo jedna reka,
          lewa w dodatku kiepsko sie pisze.
          • melba7 :) 19.02.07, 20:07
            jestemsmile nie dziekuję za wszystkie kciuki,żeby nie przepadłosmile
            czy ja też moge prosic o linka do Olciowej stronki?
            • melba7 Re: :) 19.02.07, 20:25
              Julcia jest słodkasmile
    • pkaneta Dzięki Erguś 19.02.07, 18:50
      No musze przyznać że niezłego obrońcę Borysek ma smile)) A Borysek śliczny- prześliczny
      A Julcia drobniusia i przesłodka - oj marzy mi się, marzy wink))
      • chrumpsowa Re: Dzięki Erguś 19.02.07, 20:32
        Oj czyzby jakies zdjecia naszej Olcilew krazyly? A ja nic nie mam sad(((
        Generalnie wiem tyle, ze Lisicy spoznia sie @, za prezesowa tez kciuki trzymam,
        bo rzeczywiscie ciezarowek u nas jak na lekarstwo...

        Balbinko kurcze to musial byc przepiekny widok to Twoje dzieciatko trzymajace
        sie za glowe smile Niech zdrowo rosnie a Ty sie nie stresuj!!!!!

        No i Pitus witaj!!! Mam nadzieje, ze nawdychalyscie sie zdrowego powiterza!!!

        No i w sumie tyle wyczytalam...

        Ja dzis kupilam sliczne kozaczki!!! Z brazowej miekkiej skorki na niewielkim
        obcasiku, wysokie - takie do samego kolana, no i wygodne!! Zaplacilam tylko
        39,90, a w innym sklepie podobne, tez z przeceny a kosztowaly prawie dwie stowy!
        Wiec zadowolona jestem bardzo. Wypatrzylam tez buty do mojego kostiumu
        czekoladowego, tez przecenione. Mam nadzieje, ze nikt mi ich nie sprzatnie
        sprzed nosa, bo to w innym miescie i dzis juz nie mieleismy jak tam z moim M.
        pojechac smile
        Lece czytac dalej
        • tatanka-2002 Re: Dzięki Erguś 19.02.07, 20:37
          Chrumpsie - jak tam po pracy????
          Przytulam Cie nasz pracusiu!!!!
          • melba7 Tatanko, dzięki:) 19.02.07, 20:38
            napisałam maila, ta osoba pewnie się z Toba skontaktuje
        • chrumpsowa Re: Dzięki Erguś 19.02.07, 20:37
          Matalko pomodle sie za Twoja kolezanke!!!!!

          Ergus ja tez chetnie obejrze Twojego bratanka smile

          Marudzia tiaaa u nas w tym cyklu tez jakos seks na ostatnim miejscu wink)))) No,
          ale mam nadzieje, ze uda sie moze w maju wybrac na jakis urlop to juz bedzie z
          clo wiec normalnie nie popuszcze!!!! wink))))))))

          Potworsik a jak Twoja forma i zdrowie Twojego M? Mam nadzieje, ze doszedl juz do
          siebie...

          Nasza prezesowa chyba nadal czeka na maupe, nie?
          • chrumpsowa Tatanko 19.02.07, 20:44
            Tatanko nareszcie wyszlam na prosta. Mam caly czas duzo pracy, ale juz nie taki
            nawal jak na poczatku. Jak na razie ciesze sie brakiem mobbera, choc ta
            dziewczyna, ktora mi daje w kosc biedna jest, bo chyba dla niej ta praca to cale
            jej zycie... Pozostali koledzy sa ok smile No, ale jak pisalam wczesniej po
            pierwsze dalam jej do zrozumienia, ze nie ze mna gierki, po drugie praca jest b.
            fajna,ale strasznie daleko od domu. Juz postanowilam, ze znow sprobuje zdawac na
            studia, jak sie uda to bedziemy kombinowac kase wink bo wiadomo, ze na studiach
            medycznych to raczej pracowac nie dam rady... No i mam zamiar, jesli mi nie
            przedluza umowy poszukac sobie mniej abmitnej, ale bardzo spokojnej pracy typu
            butik czy recepcja w hotelu, by podciagnac gramatyke wloska. Mam na oku jeden
            hotel w moim miasteczku, w ktorym nie robia stalych umow tylko co 3-4 miechy
            szukaja nowych osob. Taka praca bylaby dla mnie w sam raz, bo nie siedzialabym w
            domu i nie kisla, tylko jakas kaska by wpadla za prace no i mialabym 3 min. do
            tej pracy piechotka, do tego moglabym jakies ksiazki poczytac, cwiczenia
            gramatyczne porobic... Tak wiec na razie jestem dobrej mysli, a jak sie wszystko
            ulozy zobaczymy... W kazdym razie staran nie przerywamy, choc jak napisalam
            jakos na gwizdek, "bo sa plodne" sie nie staramy, tylko wtedy gdy mamy sily i
            ochote smile No to mega mail o mnie smile))

            O jak fajnie musisz sie czuc wybierajac mebelki smile)) A ubranka juz dla Kropka
            masz? smile Aaaa pamietam jak rozsylalas zdjecia slicznego plaszczyku, czy mozna
            wiedziec gdzie go kupialas?
          • jutka7 czy ja moge prosić 19.02.07, 20:50
            link do strony Olci? Bo Erga moze wysłała na czyjeś gg, ale nie moje smile na
            adres gazetowy pięknie poproszę! Z góry dziękuję smile
            • tatanka-2002 Jutka! 19.02.07, 21:01
              Justyś - gadam własnie z mamą na temat tej torbieli
              i dowiedziałam się, że mój gin jest ponoć najlepszy....tongue_out
              Nawet nie wiedziałam uncertain
              Robi tych zabiegów dużo i przede wszystkim laparoskopowo.
              Poniżej masz namiary na niego.

              Elias Marek, dr nauk med. Gabinet ginekologiczny
              0 71 336 77 76
              50-525 Wrocław, Gliniana 40
              Mam nadzieje, że będzie dobrze i ze choć trochę pomogłam.
              • jutka7 Re: Jutka! 19.02.07, 21:05
                super, zaraz zadzwonie do kolezanki i jej przekażę info
                dzięki wielkie Oluś!!
                • melba7 Balbinko, myslę,ze taka szyjka jest ok... 19.02.07, 21:14
                  oj, ziewająca troche jestem;chyba pójdę spać
                  • fantaisie Re: Balbinko, myslę,ze taka szyjka jest ok... 19.02.07, 22:02
                    Wróciłam, miałam dzisiaj radę, padam...
                    Czy jakaś dobra dusza da mi linka do Julci????
                    Chrumspiku, u mnie 30dc
                    • fantaisie Re: Balbinko, myslę,ze taka szyjka jest ok... 19.02.07, 22:04
                      I chyba Pkanetka się pytała. Kotek ja w tym cyklu nie mam dokładnie ale to
                      dokładie żadnych objawów, więc nie mam złudzeń.... pamiętam, że rok temu o tej
                      porze czułam, że coś się tam dzieje, a teraz nic!!! więc czekam cierpliwie i
                      lecę na basen.

                      Trzymam bardzo mocno kciuki za Ciebie i Lisicę!!!!!!!!!!!!!

                      Balbinko, ja na 99% nie wezmę clo! ponieważ w dobrym czasie będę w Bydgoszczy, a
                      za miesiąc Paweł wyjeżdża, więc chyba dopiero kwiecień...
                      • yskyerka Fantaisie 19.02.07, 22:10
                        Bydgoszcz od Warszawy niedaleko. Nie można wsiąść w samochód i przyjechać
                        na kilka godzin do domu? smile Mój M. przyjeżdżał z Gdańska na weekend.
                        • fantaisie Re: Fantaisie 19.02.07, 22:14
                          Myślałam o tym, ale mam tak beznadziejnie poplanowane, że naprawdę nie ma jaksad
                          a muszę tam być bo to konkurs i tym samym muszę być kontaktowa.... z każdym
                          dniem jak później przylezie@ to lepiej! więc trzymaj proszę kciuki!!!!!
                        • zuza1978 Re: Fantaisie 19.02.07, 22:20
                          Dobry wieczórsmile
                          Nie mam siły czytac doglębnie wieści forumowych - wybaczycie???, ale ostatnio na
                          nic nie mam czasu. W pracy praca a w domu walczę na odległość z dostawcą ciepła
                          do bloku moich rodziców (wredny monopolista!!!) i tym samym kształcę się w
                          prawie energetycznych i tworze umowy dla przyjaciół mojego brata.
                          Trzymam mocno kciuki za testujące w najbliższym czasie i za forumkowe
                          ciężarówki, żeby wszystkie male rosły bez problemów.
                          A jeśli jesteśmy przy malych - czy ja też moge prosić o link do Julci Olci????
                          I widzę dziewczyny, że wy wszystkie lekko boicie tego CLO. Nie ma czegosmile
                          Tabletki jak każde inne, wg statystyk w ciąże chyba zachodzi co trzecia, ale
                          warto spróbować!!!
                          Fantaisie, popieram Yskierkę, do Bydgoszczy niedaleko. W dniu, w którym miałam
                          iui, rano pojechałam do W-wy, odbyłam kilka spotkań, wieczorem byłam w domu,a po
                          21 na fotelusmile Poza tym przy cyklach stymulwanych owu może być znacznie
                          wczesniej. Przy jednych lekach u mnie występowala już 11dc
                          • fantaisie Re: Fantaisie 19.02.07, 22:25
                            Zuza, wiemsmile ale ja mam tak: w piątek mam o 17 próbę na sali, potem od 20 w opór
                            spotkanie z (jury) obawiązkowesad, w sobotę rano chyba o 10-próba, 12-14
                            spotkanie z przewodniczączym jury, 17-próba, ~19 granie, potem spotkanie z jedną
                            profesorką, w niedzielę od rana kurs, o 16-ogłosznie wyników. Ale tak sobie
                            myślę, że może w piątek o poranku seks, sobota regeneracja dla meżatongue_out a w
                            niedzielę bym wróciła, odpuściłabym nocleg, więc znowu szansa na seks.... czy
                            to ma sens????
                            Bo to jest jednyna opcja, koniec marca P. nie ma i nie wchodzi w grę żeby wróciłsad
                            • zuza1978 Re: Fantaisie 19.02.07, 22:36
                              Monia,ja powiem tak - dziewczyny, ktore mają AID (inseminacja nasieniem dawcy),
                              nie mają szans na zadne poprawki w domu, lekarze nie sa w stanie utrafić w
                              moment owu, a mimo to, te dziewczyny zachodzą! Bo dobry plemnik sobie poradzi i
                              przetrwa jakiś czas.
                              Po drugie - nawet jeśli pierwszy cykl na clo bedzie stracony, bo sie nie zgracie
                              w czasie, to on zaowocuje w następnym miesiącu. Na nasze pęcherzyki ma istotny
                              wpływ poprzedni miesiąc, więc kolejna stymulacja będzie zdecydowanie łatwiejsza
                              albo nie będzie potrzebnasmile
                              A po trzecie - w pierwszym miesiącu stymulacji nigdy nie wyliczysz, kiedy bedzie
                              owu. Bo to nie będzie taka "Twoja własna", tylko sterowana lekami. Moższ tylko
                              przypuszczać, że będzie np. 14 dc (ja tak mialam na clo)
                              Kurcze, za dużo wiem o tych lekachsad(((A wystarczyłaby mi wiedza, że dzieci nie
                              przynosi bocian
                            • bebell Re: Fantaisie 19.02.07, 22:36
                              Sens masmile) głębokismile)
                              • bebell Re: Fantaisie 19.02.07, 22:39
                                Dobra spadam do książek. Socjologia edukacji jest bardzo ciekawasmile)

                                kolorowych wam życzę.

                                k.
                                • bebell I... 19.02.07, 22:39
                                  i strasznie się cieszę, ze Kocurek zajrzała.
                                  Aniu-******

                                  k.
                          • bebell Re: Fantaisie 19.02.07, 22:35
                            Tu zdechły Bebelsmile)
                            jakoś nie mam siły ostatniosad((

                            Monia- kryzys woli przełamalam i sprzatnęłamsmile) możesz wpadacsmile)

                            Ma_rudka- wpadaj kiedy Ci wygodnie.

                            Lisico- ja tez chcę magnessmile) ten z kurzem mnie sie bardziej podobałsmile)

                            Finko- no, nie wiem skąd ja takie śpiące dzieci mam? może one wiedzą, ze ja z
                            dziecmi spac nie lubięsmile) no, ale Tadka pochwaliłam za wcześnie, przeniósł się
                            skubaniec z karmieniem z 4.00 na 2.00sad(( ale mam nadzieję, ze to chwilowe. i
                            fajnie Ci tamsmile)

                            Zuza-a kiedy będziesz w Wawie?? bo ja tu czekam na Ciebiesmile) i Tosia z farmą tezsmile)

                            Hortiko-zapisaliśmy Tosię do przedszkola na Langiewicza, to Stara Ochota, ale
                            nie bardzo daleko od nas. To dobre przedszkole. Chodzi tam dużo dzieci znajomych
                            i wszyscy je bardzo chwalą. O moja pracę nikt nie pytał, za to Panie pytały czy
                            W bedzie mógł dzieci na wycieczkę do telewizji zaprosicsmile) W się zadeklarowałsmile)
                            ale tam chyba nie ma strasznego tłoku, bo na Ochocie przedszkoli jest dużo, a
                            dzieci w starej części dzielnicy mało. Poza tym czekamy na wyniki rekrutacji w
                            przedszkolu montesoriańskim.

                            nie wiem co jeszczesad((

                            k.



                            Julcie ogladnęłam i jest fajowasmile)
                            • zuza1978 Re: Fantaisie 19.02.07, 22:39
                              Bebel, jest szansa, że się zjawie 5-7 marca, ale kto wie???I na farme z Tosią to
                              ja chętnie!!! Ona jest moją idolką i strasznie żaluję, że nie zdążyłam sie z nią
                              tam ostatnim razem sie wybrać. Jeszcze trochę a zapomne zasdy tam panujące::
                              Ucaluj ode mnie T&T
                              • bebell Re: Fantaisie 19.02.07, 22:41
                                TT-Team wycałuję jutro z ranasmile)
                                i mam nadzieję, ze znajdziesz chwilkę dla nassmile))
                              • fantaisie Re: Fantaisie 19.02.07, 22:44
                                O rany Zuza, ja zdecydowaniem nie wiem nic.... a jak Bebelek pisze, że ma sens
                                głębokitongue_outPP to chyba pójdę na taką wersję... zadałam pytanie P. co robić, taka
                                pierwsza myśl, bez gdybania i powiedział brać!

                                Bebelku, dziękuję za zaproszenie, ale obawiam się że zanim ja przyjadę to znowu
                                będziesz sprzątaćtongue_out

                                Pituś się dobrze bawismile i supersmile))

                                Kocurek, zajrzałsmile buziaki

                                Matalko, w ten sposób wszystko się oczyszcza więc spokojnie, co nie zmienia
                                faktu, że ja na rzęsach chodziłam co się dzieje, jak klasyka mam 3dni
                                • fantaisie Re: Fantaisie 19.02.07, 22:45
                                  Zuza to może i ja się załapię na spotkaniesmile)) bo powinnam właśnie łapać oddech
                                  po konkursie!!!
                                • zuza1978 Re: Fantaisie 19.02.07, 22:49
                                  Jak P powiedział brać, to brać!!!! Facet lepie wie, co ma sens!!!!U mnie M.
                                  rozwiewa zawsze wszystkie wątpliwości
                                  A co do wiedzy - przetestowałam już na sobie juz kilka rodzaje leków i przed
                                  każdym w necie godzinami siedziałamsmile
                                  • zuza1978 Re: Fantaisie 19.02.07, 22:50
                                    zachowuje się jak przedstawiciel handlowy firm farmaceuycznychsmile)
                                    Niech mi ktoś powie, że umowa na mnie czeka i że jak nie skonczę, to nie pójde
                                    dziś spaćsad((
                                  • fantaisie Re: Fantaisie 19.02.07, 22:56
                                    To ja wolę nie czytać..... jeszcze się wystraszętongue_out
                    • fantaisie Re: Balbinko, myslę,ze taka szyjka jest ok... 19.02.07, 22:06
                      Erguś, dzięki za linka-zdjęcie obłędne!!!

                      Julcia, ślicznasmile)) maleńka i taka słodka!!!!!
                      • fantaisie Chrumpsiku! 19.02.07, 22:47
                        Ty dawaj zdjęcia tych butków, niech nas zazdrość zalejesmile)))
                        • erga4 Re: Chrumpsiku! 19.02.07, 23:45
                          jutko - byłam pewna że to twoje gg.. hmm miałam cię na liście i tak mi cię
                          importowało.. zmieniałasnumer???

                          i Borysek "chodzi" w ciuszkach od cioci ergi smile))
                          i ślicznie w nich wygląda.
                          • erga4 Re: Chrumpsiku! 19.02.07, 23:46
                            ide do łóżka - usypiam na stojąco..
                            • bebell Re: Chrumpsiku! 20.02.07, 08:14
                              Starsze dziecko zmieniło rytm dniasad( wstaje o 7.00. Dla nas to prawdziwa
                              katastrofa. Miesiąc temu spala sobie do 9.00 albo i 9.30...
                              ech!

                              Zaspane dzień dobrysmile))

                              k.
                              • melba7 witam się ziewajaco:) 20.02.07, 08:39
                                Bebell, mój wstaje o 6.15...to jest dopiero katasrofasmile
                                • hortika Re: witam się ziewajaco:) 20.02.07, 09:12
                                  To i ja się witam.
                                  Monia-z gęsi nic nie będzie w tym tygodniusad nie było biletów kolejowych na
                                  piątek i W. wyjeżdża już w czwartek, więc nie mam niani. Cholerka, ja Cię chyba
                                  nigdy nie usłysze grającej.
                                  Dzieki za link do Julci-cudowna! Tesknię za takim maluszkiem! Erga-podeślesz
                                  Boryska?? Ciekawe kiedy Olcię wypuszą ze szpitala i się zamelduje i ciekawe jak
                                  koty na Małego Człowieka zareagują.
                                  Kasia- dobrze, że znalazłaś dobre przedszkole, ja mam polecone na przyszłość na
                                  Senatorskiej.
                                  • lisica_lesna Re: witam się ziewajaco:) 20.02.07, 09:16
                                    Witajcie Dziewczyny!
                                    Z magnesami to jest tak, że jesli mają być rękodzielnicze to trochę mi zejdzie:-
                                    ) ale do wakacji zrobięwink Tylko się nie zdziwcie jak za kilka miesięcy bede
                                    prosić o adresy i potem dostaniecie pocztą małe koszmarkiwink
                                    Erguś a czy ja mogę prosić o Boryska ? baaaardzo proszę i trzymam za Wasze
                                    1000 dni, mocno trzymam.
                                    Zuza za Ciebie też trzymam. A wiedzą imponujeszwink i żebyś miała chwilkę dla
                                    siebie no i dla nas oczywiście.
                                    Moniu a czy Twoich koncertów to taki człowiek z ulicy ( ja znaczy) może
                                    posłuchać? Wyobrażam sobie jaką jesteś pasjonatką i to musi być niesamowita
                                    przyjemność słuchać Cię. I pochwale Ci się, że właśnie wczoraj skończyłam drugą
                                    pisankęwink taki kurzołapek ze strusiej wydmuchy w ramach ozdób świątecznych. U
                                    Ciebie nadal serca czy zmieniłaś już wystrój? Mówisz, że nie ma szans itd. ale
                                    mały kciuczek nie zawadzi, więc pod stołem ściskam. Jak nie na już ( bo w końcu
                                    Ty wiesz najlepiej) to na przyszłość.
                                    Chrumpsiku, Ty to chyba lubisz zakupy, co ? Podziwiam i trochę zazdroszczę, bo
                                    dzięki temu kobieta jest elegancka. Ja mam odruch ucieczkowy po dłuższym
                                    chodzeniu po sklepach i wieczny dylemat w co się ubrać. Fajne masz podejście do
                                    pracy, w sensie że nie trzymasz się kurczowo tego co znalazłaś i nie boisz się
                                    zmian. Oby Ci się wszystkie plany udały. A jaka specjalność na medycynie Ci się
                                    podoba?
                                    Marudka jak Twoje rozmowy pracownicze? A Aniołki są śliczne, takie w ciążywink
                                    widziałam kiedyś w Aniołowie (ale się opanowałam, sama byłam mocno brzuchata)
                                    zresztą podobały mi się wszystkie a ceny miały zawrotne. A tekst Twojego M o
                                    seksie obłedny!
                                    Matalko z tą pracą wczoraj to chyba ogólna niechęć panowała. A jak Ty się
                                    miewasz? I jak się czuje Twoja koleżanka?
                                    Tatanko – komoda już stoi??

                                    Jutka, tekst o tym jak nie lubisz jeść sama to jesz z kompemwink))) ja tak
                                    miałam w akademiku. Piąsteczka dla Twojego M za rozsądek. Mądry z niego gość,
                                    czytanie i myślenie w nadmiarze nie robi zbyt dobrze tylko to się tak łatwo
                                    mówi… ściskam delikatnie brzuchatkę.

                                    Pituś , ale post imponujący! Bardzo mnie ucieszył wczoraj bo do pracy miałam
                                    dwie lewe ręce i tylko czekałam na jakieś posty forumowe, ucztę po prostu mi
                                    zgotowałaś. Fajnie, ze sobie wypoczywacie. Magnesiki dostaniesz jak tylko je
                                    zrobię tylko nie wiem czy teksty podane będą adekwatne, skoro masz idealny
                                    porządek?? Może bardziej coś w stylu „Całuję jeszcze lepiej niż sprzątam”??
                                    Ależ Ty masz plany wakacyjne! Przecież zgnijesz od tego wypoczywaniawink
                                    Kasiu 19 lat nauki robi wrażeniewink ja się zmieściłam w 18 więc też musiałam
                                    być niezły głąbik. Jak się tak o tym pomyśli to rzeczywiście brzmi to nieźle,
                                    tyyyle lat się uczyć. Kasiu a czy ja mogłabym prosić o jakieś zdjęcia Twoje?
                                    Oczywiście się zrewanżuje.
                                    Kocurku – tekst o wiszeniu nad kiblem zachęcający, doprawdywink to że zawiana
                                    jesteś nie znaczy że piłaś?? Zdrowiej szybciutko, niech zawianie zwiewa.

                                    Balbinko, bardzo się cieszę że u Ciebie w porządku. Leżakuj ile wlezie. Fajnie
                                    tak oglądać maleństwo, prawda?

                                    Ant – ale się wybawiłaś na weekendzie! A ile Twoja dziewczynka ma lat? I twarda
                                    jesteś, żadne przeciwności nie zawróciły Cię z drogiwink
                                    Hortiko – dalej jesteś w kropce czy coś postanowiłaś?

                                    Bebell nowy rytm ma swoje zalety, dzień jest bardzo długiwink mnie się też
                                    ostatnio udało Basię ustabilizować ze spaniem i właśnie takie są efekty. ale
                                    zasypia sama i to w miarę wcześnie wiec ze zmiany się bardzo cieszę.

                                    A teraz o testowaniach … moment jest mało fajny bo serce chce mi wyskoczyć i
                                    mam takie lepkie ręce ( nie sikam sobie po rękachwink
                                    • erga4 Re: witam się ziewajaco:) 20.02.07, 09:32
                                      puszczam na maila adres z fotką Boryska - tym które nie dostały na gg
                                      • erga4 Re: witam się ziewajaco:) 20.02.07, 09:33
                                        a tak wogóle to dzień dobry smile)
                                    • lisica_lesna Re: witam się ziewajaco:) 20.02.07, 09:32
                                      Cały tekst o testowaniu brzmiał tak..
                                      A teraz o testowaniach … moment jest mało fajny bo serce chce mi wyskoczyć i
                                      mam takie lepkie ręce ( nie sikam sobie po rękachwink ale zrobiłam go wczoraj… i
                                      są dwie kreski. I wcale to do mnie nie dociera i boję się. Boję się bo kazdy ma
                                      swój krzyż, a gdzie jest mój..? czy czeka na mnie za zakrętem..? Zamiast się
                                      cieszyc to się boję, bardzo się boję. Zwariowałam. Przepraszam.
                                      • ma_ruda2 LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:34
                                        czy ja dobrze widze??!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! GRATULUJE!!!
                                        nareszcie Pocian postanowil zawitac na swoje forum big_grinDDDDDDDDDDDD
                                        • erga4 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:36
                                          Kochana!!!!!! gratuluję!!!!!!! no wreszcie pocian się odważył!!!!
                                          a pamiętacie że ona lata parami????
                                          • yskyerka Re: LISICA!!!!!!!!!!!! gratulacje! 20.02.07, 09:39
                                            Zrobiłaś test i się nie chwalisz? Gratuluję i trzymam kciuki, żeby wszystko
                                            było dobrze, a przez następne osiem miesięcy żebyś mogła tylko i wyłącznie
                                            cieszyć się ciążą!

                                            Witam się i już uciekam do roboty.
                                          • erga4 Lisica jest w CIĄŻY tralalalala 20.02.07, 09:40
                                            kochana - nie myśl o krzyżu!!!! każdy jakiś ma - ale czy uważasz że twój
                                            własnie musi skupić się na dziecku??? przecież to dar Boży a nie krzyż!!!
                                            przytulam mocno mocno mocno!!!
                                        • ma_ruda2 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:38
                                          a tak wogle to dzien dobry smile
                                          Bebelek fajnie ze przedszkole zalatwione smile a co przyjazdu, to moze jutro ok
                                          15.00? bo o 14 mam rozmowe! zadzwonie smile

                                          Prezesowa plan genialny! popieram Bebelka smile

                                          Lisico ja chce magnes z teksem z mojej sygnaturki, tym ze wole byc wredna ...
                                          dobrze??? i kisssy smile

                                          Chrumpsik czekam na zdjecie butow.

                                          Borysek i Julcia obledni smile)))

                                          i nie wiem co jeszcze bylo ...

                                          Balbineczko sciskam delikatnie smile
                                          • ant25 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:43
                                            LISIco no Wielkie gratulacje!!!!!i mi tu o krzyzu prosze nie myslec tylko
                                            cieszyć sie prosze tak wspaniałą wiadomością, wszytko bedzie w jak najlepszym
                                            porządku!!!!smile)))
                                            Alez mi sie micha śmiejesmile)))ściskam Cie kochanasmile
                                            • melba7 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:44
                                              woooowsmiledzieki za esasmilesmilesmile
                                              a ja juz wczoraj mówiłam!!!!!!!
                                              • ant25 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:47
                                                No fakt, przeczułaśsmile

                                                Erga, śliczne zdjęcie jak oni razem cudnie wygladają smile ja chce i dzidzulka i
                                                psa!smilea podeślesz mi tez link do Olci?smile
                                            • ma_ruda2 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:46
                                              Prezesowa sie ciesz!!! porozsylalam troche eso, mam nadzieje Lisico ze sie nie
                                              gniewasz?? smile

                                              i mam tytul na nowy watek: MARNOTRAWNY POCIAN WRACA ... co wy na to??
                                              • ma_ruda2 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:47
                                                ale literowek walnelam, ale to z wrazenia tongue_out
                                                • ma_ruda2 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:48
                                                  Finka mowi jupi i sle gratulacje!!!
                                                • tatanka-2002 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:48
                                                  Lisiczko!!! Gratulacje!!!
                                                  Jak mogłaś sie nam wczoraj nie pochwalić???
                                                  Nie myśl o niczym złym, bo ściągniesz to na siebie.
                                                  Same pozytywne wibracje wysyłamy w Twoim kierunku
                                                  i trzymamy kciuki za szczęśliwe kolejne 8 miesięcy!!!
                                                  • erga4 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:50
                                                    Maruda - tytuł super!!!
                                                    Antuś - zaraz wysyłam
                                                  • tatanka-2002 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:53
                                                    Ja sie tylko przywitam i powiem, że miałam bardzo ciężką noc.
                                                    Co zamknęłam oczy, to śniła mi się śmierć, a to mamy,
                                                    następnie dziadka, później siostry, a za czwartym razem śmierć P.
                                                    Tylko, że one się kumulowały i ja miałam świadomość tego,
                                                    że powoli zostaję sama i nie potrafiłam sobie z niczym poradzić.

                                                    To tak pesymistycznie ode mnie, ale co tam, skoro takie nowiny na forumsmile

                                                    Muszę odtworzyć listę numerów na swojej kom. bo jak zmieniałam aparat,
                                                    to grupę forum mi wcięło i nie mam większości z was w książce...sad
                                                  • erga4 Re: LISICA!!!!!!!!!!!! 20.02.07, 09:55
                                                    Tatanko - dziś chyba była taka noc -M też mi mówił że śniło mu się że zabił
                                                    kobietę samochodem, mnie się śniło że byliśmy na pogrzebie babci mojego M...
                                                  • lisica_lesna Tatanko 20.02.07, 10:02
                                                    Chyba te ostatnie przeżycie muszą z Ciebie wyjść, ale jest już dzień i to był
                                                    sen, straszny ale sen. To teraz koniecznie cos miłego sobie zapodajwink
                                                  • tatanka-2002 Re: Tatanko 20.02.07, 10:07
                                                    Miło się własnie objadłam i jest mi niedobrze.
                                                    Chyba Kropek "usiadł" mi na żołądku...bo coś mało się w nim mieści sad
                                              • lisica_lesna Marudko;-) 20.02.07, 09:58
                                                Czy się nie gniewam? Oczy mi wyschły i mordka mi się cieszy... no co ja mam
                                                powiedzieć..? Że Was kocham? że nie spodziewałam się że będziecie się tak
                                                cieszyć..? No noooo no kocham Was! i tak bym każdą wyściskała że OOOOCH!! Nie
                                                odejrzewałam ze są takie kobiety wspaniałe na świecie!
                                            • lisica_lesna Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 09:53
                                              Ale mnie postawiłyście do pionu!! DZIĘKI!! Boooże dobrze ze nikt dzisiaj nie
                                              sidzi blisko mnie bo byłby wstyd! Poryczałam się ze wzruszenia na Wasze słowa
                                              Erguś i Antwink Bardzo się zastanawiałam czy napisać Wam o swoim baniu. I teraz
                                              czuje jak opada ze mnie kawałkami i czuję radość, dopiero to do mnie dociera
                                              powolutku.
                                              Yskyerko - w takim razie się chwalę wink
                                              Marudko - zapisałam sobie tekścior. Tylko musze jakieś stosowne tło wyszukaćwink
                                              • erga4 Re: Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 09:56
                                                Lisiczko - możesz pisać o swoich strachach - my je zaraz przepędzimy smile)
                                                Bo wiesz, że tu same czarownice są smile)))
                                                • tatanka-2002 Re: Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 09:58
                                                  Jasne, ze strachy przepędzimy!!!!
                                                  Nie ma miejsca na strachy na Pocianie.
                                                  Lisiczko - bedzie dobrze!!!! Musi być!!!!
                                              • ma_ruda2 Re: Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 09:58
                                                Lisico wiemy, ze jestesmy najukochansze tongue_out
                                                • tatanka-2002 Re: Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 10:00
                                                  Jasne, że wiemy i ściskać się pozwalamy!!!!

                                                  Marudzia - jak zwykle skromna tongue_out
                                                  • ma_ruda2 Re: Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 10:02
                                                    Tatanko, przy moich zaletach i urodzie skromnosc bylaby BARDZO niestosowna tongue_outP
                                                  • fantaisie Re: Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 10:09
                                                    smile))) buziaki dla najwspanialszych!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • fantaisie Re: Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 10:11
                                                    I jak ta nasz Pocian parami, to ja wzmacniam kciuki za Zuzęsmile))) a potem Ergę,
                                                    coby w w atkim dniu miała podwójną-potrójną radość!!!!!!!!!!!
                                                  • lisica_lesna Re: Jesteście najukochańsze na świecie!!!! 20.02.07, 10:14
                                                    > Tatanko, przy moich zaletach i urodzie skromnosc bylaby BARDZO niestosowna tongue_outP
                                                    >
                                                    Marudko nie odmówie sobie przyjemnosci zrobienia dla Ciebie dwóch magnesów wink;-
                                                    )wink
                                                • fantaisie Lisico!!!!! 20.02.07, 10:09
                                                  Bomba, gratulacjesmile))) mam nadzieję, że to ruszy Pociana do roboty!!!! jest
                                                  przecież tyle wolnych kreseksmile)))))))))))) i ciesz się, absolutnie nie myśl, że
                                                  za zakrętem może być coś złego, ja tam wiem co będziesmile będą zakupy, usg,
                                                  radość, szykowanie i same tylko i wyłącznie wspaniałe rzeczy!!! więc uśmiech
                                                  proszęsmile)) a do teatru zapraszamsmile

                                                  Marudzia, olbrzymie dzięki za takiego esasmile))) a teraz spadam o 11 muszę być w
                                                  Ursusietongue_out

                                                  Hortika, w marcu gramy: 17,18,27,28 więc czekamsmile

                                                  Tatanko, mi się dzisiaj całą noc śnił ksiądz???!!!! buziaki

                                                  Buziaczki do późnego wieczora!
                                                  • tatanka-2002 Marudzia:) 20.02.07, 10:22
                                                    Jak ja Cie Kocham!!! smile
                                                    Chcesz trochę nutelli????
                                                  • ant25 Re: Lisico!!!!! 20.02.07, 10:26
                                                    Lisico, moje diablo w kwietniu konczy 4 latkasmile zleciało oj zleciałosmile
                                                    Fantaisie, oj wiesz strasznie kusisz a czy ja tez bym mogła Ciebie jeszcze
                                                    posłuchać ?smilea dziewczynki kiedy szykuja sie na jakis maly koncercik?, chetnie
                                                    bym je tez poszłuchała ale juz bez przeszkadzaczasmile)
                                                  • nika112 Re: Lisico!!!!! 20.02.07, 10:46
                                                    Lisico!!!

                                                    Gratuluacje!!!! Ale się cieszę smile
                                                    W koncu pocian sobie o nas przypomniał!
                                                  • hortika Re: Lisico!!!!! 20.02.07, 10:47
                                                    Lisiczko Kochana! Wielka to radość, że w końcu pocian sie postanowił
                                                    zrehabilitować i wieelkie uściski i gratulacje. Tak się cieszę! I już nie
                                                    wypisuj, a co najważniejsze, nie myśl o żadnych nieszczęściach i krzyżach.
                                                    Będzie dobrze! Jeżeli chodzi o zmianę pracy, to jeszcze rozważam, ale raczej
                                                    zostaję, bo w nowej musiałabym pracować o wiele dłużej w ciągu dnia i czasem w
                                                    weekendy, a u mnie teraz czas droższy pieniędzysmile
                                                    MOnia- to w marcu znowu sobie zaplanuję, że się wybiorę, tym razem chyba sama,
                                                    bo już mamy nie będzie.

                                                    Marudka -bedziesz dzisiaj? A Yskierka? MOże jeszcze ktoś się skusi, umówiłyśmy
                                                    się z Ant o 20.00. (Ania, katar już trochę opanowany więc raczej nie nawalę)
                                                  • tatanka-2002 Re: Lisico!!!!! 20.02.07, 11:04
                                                    I cisza nastała...
                                                    Nawet Marudzia nie chce nutelli sad
                                                  • lisica_lesna Zaszalałam i założyłam nowy wątek 20.02.07, 11:06
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=57669458
                                                  • kocurek100 Re: Lisico!!!!! 20.02.07, 11:16
                                                    Lisico! Gratulacje! ze jestes pelna obaw to raczej naturalne... ale zobaczysz
                                                    bedzie wszystko dobrze i za 8msc przytulisz wrzeszczacy tobolek! smile)))
                                                    calusykiss*****
                                                    no a to, ze zawiana to oczywiscie nie znaczy, ze pilamsmile no chyba, ze wodewink
                                                    dzis juz jest mi lepiejsmile

                                                    Tatanko, mysle, ze nadal przezywasz ostatnie wydarzenia stad te sny... to
                                                    normalne - taka forma oczyszczenia. Rozmawiaj teraz ile wlezie i bedzie dobrze!

                                                    Jutko, ostatnio jakos odrzuca mnie od kompa... pewnie dlatego, ze niebawem bede
                                                    spedzala z nim wiecej czasu i to niekoniecznie dla przyjemnoscisad jak mnie nie
                                                    ma z Wami, to i tak ciagle mysle - co sie dziejesmile potem nadrabiamsmile a w
                                                    miedzyczasie wprowadzam Julci jedzonko i staram sie nauczyc ja picia z butelki
                                                    lub z kubka niekapka - narazie bez sukcesusad poza tym, po wprowadzeniu jedzonka
                                                    Julcia najpierw nie robila kupki wogole, a jak juz sie rozkupkala to 'wali' non
                                                    stop! pewnie odbija sobie te 1.5tyg kiedy miala z tym problemsmile no i chcialabym
                                                    przeczytac pare zaleglych pozycji zanim pojde do pracy, wiec jak Julcia spi -
                                                    to staram sie 'lykac'smile no to chyba tyle u mniesmile
    • lisica_lesna No to zaszalałam ;-) i założyłam nowy wątek 20.02.07, 11:06
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=57669458
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka