Dodaj do ulubionych

Staraczki z naszej Paczki :))))

    • obymama Lista na wtorek :-) 29.04.08, 09:01
      Maga 95 -GOŚCINNIE

      STARACZKI:
      Krocia76 -38dc ???
      Realjoasia24 - 36dc ???
      Lena2008 - 33dc ???
      Abi19822 - 31dc
      Iga77 - 27dc
      Lili-a31 - 26dc
      Obymama - 26dc
      Olo2108 - 26dc
      Donia1225 - 25dc
      Goska797 - 21dc
      Dordulka - 19dc
      Lelua - 18dc
      Nutnut - 15dc
      Ali782 - 13dc
      Joleczka1981 - 12dc
      Niejatoja - 9dc
      0_joasia79 - 8dc
      Eddie1980 - 6dc
      Arabeska5 - 4dc

      CIĘŻARÓWKI:
      Aleksa51 - 20t2dc - termin 15.09.2008
      Filmonrob3 - termin 10.2008
      Anulka0as - 2 KRESKI !!!
      Oscis1 - 2 KRESKI !!!
      Vivianna_82 - 14t2dc
      Huczusia - 13t6dc - termin 30.10.2008
      Lala2214 - 2 KRESKI !!!
      Iwomar2 - 2 KRESKI !!!
      1maja1 - 6t0dc - 25.12.2008
      Karolinazajac - 5t1dc - termin 29.12.2008?
      Renatar-d - 2 KRESKI !!!
      Myszkamini - 2 KRESKI !!!
      Rybitka - 2 KRESKI !!!

      Dziewczyny z góry górnej listy - co u was?
      Dziewczyny z dolnej listy - uzupełnijcie (ew. skorygujcie) dane smile
      • obymama Re: Lista na wtorek :-) 29.04.08, 09:02
        Maga 95 -GOŚCINNIE

        STARACZKI:
        Krocia76 -38dc ???
        Lena2008 - 33dc ???
        Abi19822 - 31dc
        Iga77 - 27dc
        Lili-a31 - 26dc
        Obymama - 26dc
        Olo2108 - 26dc
        Donia1225 - 25dc
        Goska797 - 21dc
        Dordulka - 19dc
        Lelua - 18dc
        Nutnut - 15dc
        Ali782 - 13dc
        Joleczka1981 - 12dc
        Niejatoja - 9dc
        0_joasia79 - 8dc
        Eddie1980 - 6dc
        Arabeska5 - 4dc
        Realjoasia24 - 1dc

        CIĘŻARÓWKI:
        Aleksa51 - 20t2dc - termin 15.09.2008
        Filmonrob3 - termin 10.2008
        Anulka0as - 2 KRESKI !!!
        Oscis1 - 2 KRESKI !!!
        Vivianna_82 - 14t2dc
        Huczusia - 13t6dc - termin 30.10.2008
        Lala2214 - 2 KRESKI !!!
        Iwomar2 - 2 KRESKI !!!
        1maja1 - 6t0dc - 25.12.2008
        Karolinazajac - 5t1dc - termin 29.12.2008?
        Renatar-d - 2 KRESKI !!!
        Myszkamini - 2 KRESKI !!!
        Rybitka - 2 KRESKI !!!

        Dziewczyny z góry górnej listy - co u was?
        Dziewczyny z dolnej listy - uzupełnijcie (ew. skorygujcie) dane smile
        • nutnut Re: Lista na wtorek :-) 29.04.08, 09:47
          Cześć dziewczynki!! W zasadzie wpadłam się pożegnać (żeby tak nie znikać bez słowa).

          U nas niestety nie najlepsze wieści, w zeszłym tygodniu dowiedzieliśmy się, że nie będziemy mogli mieć dzieci naturalnym sposobem (zakładam, że cuda się zdarzają z dość małą częstotliwością).

          Przepłakaliśmy cały weekend, teraz gorączkowo zbieramy informacje na temat dalszej diagnostyki, rokować, cen, możliwości itp...

          Zmieniło się wszystko i nic, a marzenia o wózkach, wyborze imion i porannych mdłościach będą dla mnie przez dłuższy czas tylko marzeniami.

          W każdym razie dziękuję za miło spędzone z Wami chwile radosnego oczekiwania. Uściski.
          • obymama Re: Lista na wtorek :-) 29.04.08, 10:03
            Nutnut, bardzo mocno cię ściskam, życzę bardzo dużo siły, wytrwałości i wiary. I
            żebyście doczekali się upragnionego Maleństwa. Również dziękuję, że byłaś tu z
            nami, nadal będziemy za Ciebie mocno trzymać kciuki!
          • lena2008 Re: Lista na wtorek :-) 29.04.08, 13:24
            Witam,

            wiem ze wszystko co Tobie tutaj napiszemy dla Ciebie bedzie
            brzmialo jak banal ale wiesz mi,ze moj dwuletni syn jest wlasnie
            cudem.Nie bylo szans i nagle dwie kreseczki,malo tego nasz rowniez
            dwuletni kuzyn pojawil sie na swiecie dzieki in vitro!!!
            Nie mozna sie poddac!!!!!!!!

            Pozdrawiam
            mama dwuletniego cudu wink))
            Lena
      • karolinazajac Re: Lista na wtorek :-) 29.04.08, 09:14
        Witajcie dziewczyny!
        Obymamo, coraz ładniej ten Twój wykres wygląda smile
        Myszkomini, cieszę się, że wizyta się udała.
        • vivianna_82 Re: Lista na wtorek :-) 29.04.08, 10:00
          Nutnut! strasznei mi przykro sad(( nie piszesz dokładnie co jest przyczyną, więc
          nie wiem jak Cię pocieszyć, ale mam nadzieję - jak pszesz - cuda się zdarzają!
          życzę Wam żeby wszystko sie poukładało! mam nadzieję, że jeszcze czasem do nas
          zajrzysz!!!

          Obymamo - do listy - ja mam termin na 27.X.08 smile))

          no i witajcie wtorkowo!
          • lala2214 Re: Lista na wtorek :-) 29.04.08, 11:07
            Witajcie!!

            Nutnut!!! Strasznie mi przykro ale mam nadzieje, że szczęście sie do
            Was usmiechnie i doczekacie sie Waszego upragnionego dzidziusia!


            Obymamo termin mam na 29.10.08 - 13t6d

            • obymama Re: Lista na wtorek :-) 29.04.08, 11:10
              lala, jutro dopiszę do listy, ok? pozdrawiam smile
      • obymama Lista na wtorek - ostatnia poprawka na dziś :-) 29.04.08, 11:04
        Maga 95 -GOŚCINNIE

        STARACZKI:
        Krocia76 -38dc ???
        Abi19822 - 31dc
        Iga77 - 27dc
        Lili-a31 - 26dc
        Obymama - 26dc
        Olo2108 - 26dc
        Donia1225 - 25dc
        Goska797 - 21dc
        Dordulka - 19dc
        Lelua - 18dc
        Ali782 - 13dc
        Joleczka1981 - 12dc
        Niejatoja - 9dc
        0_joasia79 - 8dc
        Eddie1980 - 6dc
        Arabeska5 - 4dc
        Lena2008 - 3dc
        Realjoasia24 - 1dc

        CIĘŻARÓWKI:
        Aleksa51 - 20t2dc - termin 15.09.2008
        Filmonrob3 - termin 02.10.2008
        Anulka0as
        Oscis1
        Vivianna_82 - 14t2dc - termin 27.10.2008
        Huczusia - 13t6dc - termin 30.10.2008
        Lala2214
        Iwomar2
        1maja1 - 6t0dc - termin 25.12.2008
        Karolinazajac - 5t1dc - termin 29.12.2008
        Renatar-d
        Myszkamini
        Rybitka
        • renatar-d Re: Lista na wtorek - ostatnia poprawka na dziś : 29.04.08, 11:24
          witam. ja tak szybciutko bo ide na spacerek. Dane do listy: 5tc
          przewidywany termin 29.12.08. dziś po południu odbieram bete i sie
          denerwuje jak nigdy. A najbardziej sie cieszę,że jutro jedziemy do
          rodzinki, rodzice napewno strasznie sie ucieszą,ze zostaną po raz
          kolejny dziadkami. Najlepsze jest to,że w niedzielę rodzinka była u
          mojej babci 82-letniej, już schorowanej i babcia sie pyta czy ja to
          w ciąży nie jestem! A mama,że nie, bo pewnie by od razu zadzwoniłasmile
          A druga siostra, która mieszka w szwecji dzwoniła do rodziców, ze
          była w sklepie i kupiła takie malutkie skarpetki, ktore sa za małe
          na nasze dzieci, ale mówi,że nie mogła sie oprzec takie śliczne i
          bedą dla tego, kto najszybciej bedzie w ciązysmile Więc chyba cos jest
          w tym i rodzinka intuicyjnie wyczuwa co się świecismile
          • huczusia Re: Lista na wtorek - ostatnia poprawka na dziś : 29.04.08, 12:28
            Nunut trzymam za Ciebie kciuki. Ale głowa do góry po pierwsze jak sama
            zauważyłaś cuda się zdarzają (sama mam koleżankę, której lekarze powiedzieli, że
            NIGDY nie będzie mogła zajść w ciążę, a teraz jest mamą dwóch zdrowych i
            pięknych córek), a po drugie jak kiedyś powiedział mój kolega, to że nie można
            mieć dzieci nie znaczy, że się ich nie ma !
            Trzymaj się.
            Rentar, daj znać jak tam wyszła Beta.
            • joleczka1981 Wtorek 29.04.08, 13:28
              Witam,
              ale mi się dziś fajny wpis trafił - 2000. smile

              ale to chyba jedyny powód do radości u mnie... wczoraj byłam u gin i
              dowiedziałam się że ten miesiąc i dwa-trzy następne można spisać na straty bo
              moje jajniki znowu przestały pracować i mam tonę leków do łykania i jak to nie
              pomoże to za 3 miechy zacznę bardziej brutalne metody... no i jakoś humor mi nie
              dopisuje...sad
              • goska797 Re: Wtorek 29.04.08, 13:43
                Cześć Dziewczyny!
                widze ze troszkę się działo przez ten czas kiedy mnie nie było.Ja
                dzis z rana byłam w końcu na badaniu poziomu hormonów.Do tej pory
                wyniki miałam książkowe.Teraz jednak obawiam sie tego bo ostatnio
                ledwo z nimi zmieściłam sie w normie.Ja zaczynam powoli czekac juz
                do @.Boli mnie co dziwne brzuch jak na @ ale to troche za wczesnie.
                • vivianna_82 Re: Wtorek 29.04.08, 13:55
                  Gosiu, to może wcale nie nadejdzie?
                  Lena - dziś odkryłam trzy Twoje posty których wcześniej nie czytalam, bo umknęły
                  w gąszczu innych.... ja zazwyczaj dopisuję się do tego na samym dole wink
                  Joleczka - moze nie będzie tak źle smile trzeba być zawsze dobrej mysli! trzymam
                  kciuki, zeby jednak te bardziej srastyzne srdoki nie byly konieczne...
                  • goska797 Re: Wtorek 29.04.08, 14:21
                    Viv bardzo bym chciała żeby tym razem w końcu nam wyszło.teraz minie
                    4 cykl starań.ale jakos nie czuje że mogłoby byc inaczej niż zwykle.
                    • aleksa51 Re: Wtorek 29.04.08, 17:54
                      Nutnut trzymam za ciebie mocno kciuki.
                      Joleczka ja też mam dość leniwe jajniki- owulacja czasem mi się
                      zdarza, ale tak mam utrafione leki, że to nie problem.
                      Obymamo świetna ta lista, sama już nie muszę liczyć tylko zajrzę na
                      listę i wszystko jasne.
                      A ja dużo zalegam w łóżku, wpadłam trochę w panikę, że może
                      faktycznie łożysko zaczyna się odklejać. Miałam zajrzeć jutro do
                      mojej gin tylko po recepty na żelazo, ale chyba poproszę, żeby
                      odpaliła to swoje usg i sprawdziła co jest grane, bo przez miesiąc
                      jej nie będzie.
    • obymama środa - lista 30.04.08, 08:20
      Maga 95 -GOŚCINNIE

      STARACZKI:
      Krocia76 -39dc ???
      Abi19822 - 32dc
      Iga77 - 28dc
      Lili-a31 - 27dc
      Obymama - 27dc
      Olo2108 - 27dc
      Donia1225 - 26dc
      Goska797 - 22dc
      Dordulka - 20dc
      Lelua - 19dc
      Ali782 - 14dc
      Joleczka1981 - 13dc
      Niejatoja - 10dc
      0_joasia79 - 9dc
      Eddie1980 - 7dc
      Arabeska5 - 5dc
      Lena2008 - 4dc
      Realjoasia24 - 2dc

      CIĘŻARÓWKI:
      Aleksa51 - 20t3dc - termin 15.09.2008
      Filmonrob3 - termin 02.10.2008
      Anulka0as
      Oscis1
      Vivianna_82 - 14t3dc - termin 27.10.2008
      Huczusia - 14t0dc - termin 30.10.2008
      Lala2214 - 14t0dc - termin 29.10.2008
      Iwomar2
      1maja1 - 6t1dc - termin 25.12.2008
      Karolinazajac - 5t2dc - termin 29.12.2008
      Renatar-d - 5t1dc - termin 29.12.2008
      Myszkamini
      Rybitka

      a u mnie znowu dupa blada... sad
      • myszkamini Re: środa - lista 30.04.08, 08:34
        cześć dziewczyn! gosiu nie martw sie naperno sie uda, a owulacje będziesz miała
        wtedy kiedy najmniej sie tego będziesz spodziewać smile
        Obymamo robiłaś test? Może za wcześnie? A nawet jeśli ten miesiąc był nie dany
        to na pewno następny bedzie lepszy smile Ja juz też traciłam nadzieje ze sie uda, w
        tym miesiącu miałam duzo zajęć nie myslałłasm kiedy bede miała dni płodne, i jak
        poszłam do łazienki zrobic test bo mnie jakoś dziwnie jajniki kuły i zobaczyłam
        2 kreseczki to nie wierzyłam w to uwierzyć, do mojeo męża dotarlo to dopiero po
        2 dniach smile Więc naprawdę najlepszym i sprawdzonym sposobem jest jak naj mniej o
        tym mysleć smile więc głowy do góry dziewczyny!!!
        A co do tc i terminu porodu to dowiem sie dopiero jak pójde za 2 tyg na wizyte i
        USG. Z tego co sama sobie wyliczyłam termin porodu to 02.01.2009
        • obymama Re: środa - lista 30.04.08, 09:20
          Testu nie robiłam. Plan był czekać do niedzieli. Ewentualnie przy sprzyjającym
          nastroju do piątku. A tu dziś tempka na łeb na szyję, co u mnie zawsze oznacza
          jedno. Widać lutealna u mnie tym razem jednak od 15dc (choć nie spełnia wówczas
          reguł NPR), więc pewnie jutro przyjdzie @. Oznaczałoby to jedną pozytywną rzecz,
          że może cykle wrócą mi do 28 dni, kiedyś takie miałam, ale od 1,5 roku liczą
          równo 30-31 dni. Ech, ten plus jest tylko jeden i to niewielki... sad
      • renatar-d Re: środa - lista 30.04.08, 08:53
        Witajcie. Odebrałam wczoraj bete jest 3453 mlU/ml a w zeszłym tyg
        było 169 mlU/ml więc nieźle przyrosło przez tydz. I tak od razu
        sobie pomyślałam, ze wysoka ta beta a gdzieś kiedyś czytałam, że to
        może świadczyć o ciąży mnogiej hihi a mój teść to jeden z
        bliżniakówsmile Dobra, świruje już, ale jestem bardzo szczęśliwa.
        Powoli się biore za pakowanie bo dzisiaj wyjazd. Raczej nie będe
        miała okazji czytac forum u rodziców, więc pewnie w poniedziałek
        ciężko się będzie przekopać przez wasze wpisy ale dam radesmile
        Pozdrawiam długo weekendowo
        • joleczka1981 środa 30.04.08, 09:13
          Witajcie...

          ja tez już nie mogę się doczekać końca pracy i wyjazdu... czeka mnie dziś co
          kilka godzinek w samochodzie, ale lubię prowadzić a już jak pomyślę że kilka dni
          sobie odpocznę na Mazurach to już w ogóle smile

          a co do moich jajników to to leniwe to mało powiedziane... ja nie mam owu w
          ogóle sad przynajmniej przez te kilka ostatnich, kontrolowanych cylki...sad

          a i życzę wszystkim udanego długiego weekendu... i zajrzę pewnie dopiero w
          poniedziałek, bo jadę w głusze bez netu smile
        • vivianna_82 Re: środa - lista 30.04.08, 09:18
          Renata, faktycznie niezły przyrost! ja w odstępie 5 dni miałam przyrost z 144 do
          1269 smile ale myślę, że skoro teść jest bliźniakiem, to u Was jednak może jeden
          dzidziuś. Z tego co wiem, to bliźniaki "ujawniają" się co drugie pokolenie smile))
          • renatar-d Re: środa - lista 30.04.08, 09:53
            Wiem, że bliźniaki są co drugie pokoleniesmile ale szansa zawsze
            jestsmile))Mam wizyte u gina za dwa tyg w środe 14.05 to bedzie 7tc1dz
            więc mam nadzieję zobaczyć juz bijące serduszko. Pozdrawiam
            • 1maja1 Re: środa - lista 30.04.08, 10:55
              Ech dziewczyny, ale wam super z tym dlugim weekendem, ja siedze w
              pracy lacznie z sobota, tylko niedziela wolna (brak ludzi). Pogoda
              po prostu zalosna, leje, zimno, ale to cala Anglia, jeden dzien
              slonca w tygodniu uwazany jest za sukces. Kiedy ja stad wyjade?
              • olo2108 Re: środa - lista 30.04.08, 11:55
                Cześć Dziewczyny! Wreszcie weekend- nawet szef nam pozwolił iść
                dzisiaj wcześniej do domusmile
                Renata- trzymam kciuki za podwójne szczęściesmile
                1maja1- w PL dla odmiany jest więcej slonecznych dni, ale jakoś nie
                przypadają one na weekend (no.. może ostatni był wyjątkiem).
                Ja dzisiaj rano robiłam pierwszy w życiu test i niestety... co
                prawda to dopiero 27 dc (zwykle trwają u mnie ok. 31), ale idę po
                południu do gina na rutynową wizytę, więc pomyślałam, że sprawdzę.
                Druga kreseczka nie chciała wyjść- nawet zaciągnęłam męża bliżej
                okna z nadzieją, że coś wypatrzy albo siłą woli.. śmiechu było co
                nie miarasmile
                Przez te kilka dni nie będę miała dostępu do neta, więc życzę miłego
                weekendu i udanego wypoczynku!
                • goska797 Re: środa - lista 30.04.08, 13:24
                  cześć dziewczynki!
                  ja jeszcze tylko 1,5 godzinki wpracy i do domu, rozpocznie sie dla
                  mnie weekendsmilecały czas czuje bóle w podbrzuszu jak na okres ale nie
                  robię sobie nadzieji, że to może być "niespodzianka".bardzo bym
                  chciała zeby taki maluszek już był, najgorsze ze juz mi sie to śni.
                • iga.77 Re: środa - 1dc 30.04.08, 13:26
                  Czesc dziewczyny, znow dawno nie zagladalam. Choruje od piatku, a
                  dzis to mnie totalnie rozlozylo i nie poszlam do pracy. Pechowo cos
                  zaczelam te nowa prace. Drugi tydzien a juz bedzie trzy dni
                  nieobecnosci....Heh, ale zdrowie jest dla mnie wazniejsze, a dzis na
                  prawde bylam slaba, goraczka i w ogole. Poza tym z samgeo rana
                  przyszla @ I tak mysle, ze chyba na kilka miesiecy przeloze
                  starania, tak jak planowalam. Nie wyrzucajcie mnie jednak z listy,
                  bo chcialabym dalej obserwowac cykl, a przywiazalam sie do Was i
                  milo bedzie dzielic z Wami obawy, plany, marzenia. A tak od
                  pazdziernika mniej wiecej zaczne znowusmilemam nadzieje, ze watek
                  przetrwa do jesienismile
                  • aleksa51 Re: środa 30.04.08, 17:41
                    Do października to ja mam nadzieję, że górna lista zniknie!
                    Ja dziś z córcią powtórnie odwiedziłam szpital w Łodzi. Dziś miała
                    już lepsze wyniki. Ma dalej ustawione leki i jeszcze
                    najprawdopodobnie za tydzień powtórzą jej badanie.
                    Ja z kolei zajrzałam do mojej gin i poprosiłam żeby zweryfikowała
                    wynik usg ze szpitala. Okazało się, że nie mam żadnej przestrzeni,
                    łożysko nigdzie się nie odkleja, a w wersję o jakimś starym krwiaku
                    to sama nie wierzyłam. Uspokoiłam się, bo bałam się robić cokolwiek.
                    Gin ustawiła mi leki, które w razie potrzeby mam sobie zwiększać lub
                    zmniejszać i idzie teraz na urlop aż do 26maja. Żebym nie świrowała
                    tylko w tym czasiesmile
                    Obymamo trzymam za ciebie kciuki, w końcu jakoś tak wypada już twoja
                    kolej - żebyś szybciutko nam zafasolkowała!
                    Jak tak czytam dzisiejsze wpisy to obawiam się dziewczyny, że mało
                    kto będzie na forum w weekend zaglądał i nie będzie dużo do
                    poczytania po powrocie. Ale ja twardo zostaję!!!
      • lili-a31 Re: środa - 1 dc 30.04.08, 18:46
        Mam mega-doła na tym etapie....
        Nawet nie chce mi się już nic snuć...żadnych planów ani nic...
        • abi19822 nareszcie jestem! 30.04.08, 19:18
          Cześć Dziewczyny!!! Nie było mnie tutaj miesiąc, strasznie się za Wami
          stęskniłam!!!! Widzę że zaszły zmianysmile wszystkim nowym zafasolkowanym
          serdecznie gratuluję!!! Bardzo się cieszę!!! jest to dla mnie nadzieja, że może
          mnie też kiedyś się uda.... spojrzałam na listę z wtorku i byłam pozytywnie
          zaskoczona, myślałam że mnie na niej już nie będzie i że o mnie nikt nie pamięta
          przez moje milczenie... Nie odzywałam się bo miałam trochę kłopotów głównie w
          pracy i na uczelni, musiałam mój cały wolny czas przeznaczyć na ratowanie mojej
          pracy mgr bo inaczej groziło by mi powtarzanie roku!!! ale całe szczęście już
          jest dobrze, obrona w połowie majasmile przynajmniej w temacie pracy i uczelni jest
          dobrze bo jeśli chodzi o dzieciątko to dalej ciszasad((( jestem załamana...
          tylko raz nam się udało w 7cs-ciąża biochemiczna, pewnie pamiętacie... a teraz
          dalej nic.... cykle mi się w końcu unormowały 30 dniowe i z owulacją-mierzyłam
          tempkę, celowaliśmy z mężulkiem w te dni i dalej nic.... siedzę przed kompem i
          płaczę... marze o macierzyństwie, wczyscy do około pytają a tu ....a ostatnio
          nawet na mężu sie wyżywam, jestem po prostu okropna nie umiem sobie sama ze sobą
          poradzić!!! przepraszam że tak się użalam ale nie ma z kim o tym pogadać... moje
          przyjaciółki są cudowne ale jedna lada dzień rodzi (drugie) a druga właśnie
          stara się o dziecko wiec rozumiecie... zaczynam łapać doła i myślę o adopcji,
          ale czy to nie za wcześnie??? dziękuję że jesteście i że nie osunęłyście mnie z
          listy... dziś 4 dcsad(((
        • 0_joasia79 Re: LILI 30.04.08, 19:22
          Nie smutaj Lili wink ja kilka dnie temu tez miałam doła , ale
          przeszedł. Który to Twój cykl starań?
          • 0_joasia79 Re: LILI 30.04.08, 19:26
            Abi a TY który cykl się starasz?
            Obymamo przykro mi ale głowa do góry, przeciez kiedys musi byc
            dobrze no nie... ja w to mocno wierzę (dzisiaj) i wczoraj też wink
            • abi19822 Re: LILI 30.04.08, 19:45
              od roku działamy z mężem bez zabezpieczeń a od 10 cykli celujemy w te dni... a Ty?
              • 0_joasia79 Re: weekend .... 30.04.08, 20:57
                Abi my nie zabezpieczamy sie od roku ale od 5 cykli "celujemy"teraz
                juz 6
              • 0_joasia79 Re: weekend .... 30.04.08, 21:01
                Mam pytanie... Jeżeli któraś z Was miała monitoring owu to czy to
                było prywatnie i ile kosztowało no i jakie trzeba spełniac warunki
                żeby lekarz dał na nie skierowanie...(albo co musi byc nie tak żeby
                dał skierowanie)??
                • filmonrob3 Re: weekend .... 01.05.08, 10:22
                  Witam , dawno nie zaglaałam ale dlatego ze mój ukochany synek
                  dostarczył mie mega atrakcji.smile W piątek połknoł metalowa kulke no i
                  zaczoł sie cały cyrk ze szpitalami .Uf na reszcze wczoraj miał
                  zabieg kulke udało sie wyciągnąc i jestesmy w domciu szcześliwa i
                  wyczerpana. Brzuch mnie troche pobolewał a to z newrwów i z
                  przemeczenia bo nie za bardzo moge chodzi a ostatnie dni ciagle na
                  nogach. Ale wczoraj wieczorem pojechałam na dyzur do mojego gin.
                  dostałam kaprogest i odladaliśmy maluszka .
                  Najprawdopodobniej dzewczynka suuuuuuuuuuuuuuuuper smile))
                  Fajna lista u mnie dziś 18,3tc
                  Pozdrawiam Obymama ja też wierze ze się uda i tobie zycze tego jak
                  najszybciej bo teraz juz twoja kolej , bede trzymała mocno kciuki.
                  Aleksa ja bede w weeken a wiec bede zagladać .
    • obymama lista na długi weekend :)))) 01.05.08, 10:41
      Maga 95 -GOŚCINNIE

      STARACZKI:
      Krocia76 -40dc ???
      Iga77 - 29dc
      Obymama - 28dc
      Olo2108 - 28dc
      Donia1225 - 27dc
      Goska797 - 23dc
      Dordulka - 21dc
      Lelua - 20dc
      Ali782 - 15dc
      Joleczka1981 - 14dc
      Niejatoja - 11dc
      0_joasia79 - 10dc
      Eddie1980 - 8dc
      Arabeska5 - 6dc
      Lena2008 - 5dc
      Abi19822 - 5dc
      Realjoasia24 - 3dc
      Lili-a31 - 2dc

      CIĘŻARÓWKI:
      Aleksa51 - 20t3dc - termin 15.09.2008
      Filmonrob3 - 18t3dc - termin 02.10.2008
      Anulka0as
      Oscis1
      Vivianna_82 - 14t3dc - termin 27.10.2008
      Huczusia - 14t0dc - termin 30.10.2008
      Lala2214 - 14t0dc - termin 29.10.2008
      Iwomar2
      1maja1 - 6t1dc - termin 25.12.2008
      Karolinazajac - 5t2dc - termin 29.12.2008
      Renatar-d - 5t1dc - termin 29.12.2008
      Myszkamini
      Rybitka
      • obymama Aktualizacja listy na długi weekend :)))) 01.05.08, 10:45
        Przepraszam, zapomniałam zaktualizować Ciężarówki smile

        Maga 95 -GOŚCINNIE

        STARACZKI:
        Krocia76 -40dc ???
        Iga77 - 29dc
        Obymama - 28dc
        Olo2108 - 28dc
        Donia1225 - 27dc
        Goska797 - 23dc
        Dordulka - 21dc
        Lelua - 20dc
        Ali782 - 15dc
        Joleczka1981 - 14dc
        Niejatoja - 11dc
        0_joasia79 - 10dc
        Eddie1980 - 8dc
        Arabeska5 - 6dc
        Lena2008 - 5dc
        Abi19822 - 5dc
        Realjoasia24 - 3dc
        Lili-a31 - 2dc

        CIĘŻARÓWKI:
        Aleksa51 - 20t4dc - termin 15.09.2008
        Filmonrob3 - 18t3dc - termin 02.10.2008
        Anulka0as
        Oscis1
        Vivianna_82 - 14t4dc - termin 27.10.2008
        Huczusia - 14t1dc - termin 30.10.2008
        Lala2214 - 14t1dc - termin 29.10.2008
        Iwomar2
        1maja1 - 6t2dc - termin 25.12.2008
        Karolinazajac - 5t3dc - termin 29.12.2008
        Renatar-d - 5t2dc - termin 29.12.2008
        Myszkamini
        Rybitka
      • iga.77 Re: lista na długi weekend :)))) 01.05.08, 10:48
        u mnie 2dc
        • obymama Re: lista na długi weekend :)))) 01.05.08, 10:52
          iga, na jutrzejszej liście zmienię twój dc.

          Bardzo mocno zaciskam kciuki żeby był to u Ciebie 2-dzień-bardzo-
          udanego-cyklu! smile
      • obymama Re: lista na długi weekend :)))) 01.05.08, 10:50
        Dziewczyny, dziękuję Wam bardzo za wsparcie. Wczoraj było mi smutno
        i ciężko i jeszcze mi się wydawało, ze nikt na tym forum się mną nie
        przejmuję a dzisiaj widzę, ze naprawdę trzymacie kciuki również za
        mnie i dobrze mi życzycie. Dziękuję Wam jeszcze raz. Dzisiaj już w
        lepszym nastroju zaczynam długi weekend smile

        Abi, u nas w kwestii długości starań dokładnie jak u Ciebie - na
        pewno w końcu nam się uda smile

        lili, nie trać wiary - dużo siły i wytrwałości - zobaczysz doczekasz
        się w końcu, trzymam mocno kciuki za Ciebie! Oby jak najszybciej!

        i te życzenia do wszystkich staraczek kieruję! smile

        Udanego weekendu! smile
        • aleksa51 ...czyli czwartek 01.05.08, 12:15
          Pozdrawiam wszystkie spędzające ten dzień w domu. Chętnie gdzieś bym
          wyskoczyła, ale mąż nieobecny pieniążki zarabia, a w okolicy nie ma
          miejsca na spacerki...
          Mała właśnie poszła spać, więc i ja idę trochę pozalegać na łóżku.
        • lili-a31 Re: lista na długi weekend :)))) 01.05.08, 13:00
          Obymamo, właśnie chyba straciłam całą nadzieję...po prostu jakbym wpadła w
          czarną dziurę. Teraz mam teorię:że jakbym miała zajść to już bym zaszła
          -widocznie nie dla psa kiełbasa....Jakoś ta teoria pozwala mi zracjonalizować to
          wszystko-widocznie to nie dla mnie...
          Już machnęłam na to ręką...Nie mam sił w nowym cyklu...

          Zaraz idziemy się spotkać ze znajomymi- kumpela w 7 miesiącu-ale nawet mnie to
          cieszy - popatrzę sobie na "nieosiągalny" dla mnie widok...
          • vivianna_82 Re: lista na długi weekend :)))) 01.05.08, 17:37
            cześć dziewczynki!
            myślalam, że tu dzisiaj pustki będą, ale jednak cos tam się dzieje smile
            my dzisiaj z moim B. mieliśmy pół dnia totalnego lenista. To znaczy ja wstałam
            jak to przystało na wolny dzień koło 10, wyszykowałam sie wink i poszłam z piesem
            do parku. Mąż jeszcze spał. Jak wróciłam, to się koło niego położyłam, żeby go
            dobudzić i tak leżeliśmy do 14:30 smile obejrzeliśmy dwa filmy na tvnie, tzn bajkę
            Mrówka Zet i potem jakiś film o gadającej papudze - tego drugiego kawałek
            przespałam wink
            potem w końcu ześmy się zlwlekli z łózka, żeby ogarnąć mieszkanie - takie tam
            "sobotnie" porządki, bo jutro jedziemy do moich rodziców nad jeziorko, a w
            niedziele wracamy tu razem z nimi więc wypada, żeby był porządek, hehe smile
            mieliśmy plan na wyjście do kina, ale chyba jednak nam sie nie chce i zaraz
            będziemy dalej leniuchowac przy jakichs filmach smile
            Wam też zyczę miłego wypoczynku, a tym które pracują, żeby ta praca była w te
            dni wyjatkowo lekka i przyjemna smile jeszcze na pewno do Was zajrzę smile

            Dziewczynki - nie przejmujcie się - każdy ma swój czas na poczęcie maluszka, to
            na pewno wszystko jest zapisane w Górze smile kuzyn mojego męża z żoną starali się
            półtora roku i tez już tracili nadzieję, przestali o tym mysleć i się wtedy
            udało! sa pary które starają się jeszcze dłuzej. Domyślam się, ze nie jest łatwo
            wytrzymac takiego czasu, i sama tez pewnie bym świrowała, ale trzymam bardzo
            mocno za Was kciuki! na pewno się uda!!!
            • basiaotrem Re: lista na długi weekend :)))) 01.05.08, 17:57
              hej
              moze to śmieszne ale u mnie taki dziwny pierwszy objaw to...wstręt do
              parówki.Przed spodziewaną miesiączką gdy chciałam na śniadanie zjeśc parówki to
              poprostu mnie odrzuciło..fuj, nie dobre! No i na następny dzień z rana zrobilam
              test, 2 kreski jedna bledsza ale jednak dwie. Powtórzyłam test następnego dnia
              po południu, znów dwie kreski ale już ciemniejsze. Pierwszy dowiedział sie mój
              narzeczony, Cieszymy sie oboje. Potem miałam napady płaczu, potrafiłam wyć i pół
              godziny noi te chwiejne nastroje! Teraz jestem w 8 tyg ciązy...
              Tydzień temu u gina zobaczyłam i usłyszałam jak naszemu maleństwu bije
              serduszko! cudowne niezapomniane przezycie!!!!acha około 6tygodnia powiekszyły
              mi sie piersi z C na D! a bolały juz przed spodziewaną @ i dalej bolą
              • huczusia Re: lista na długi weekend :)))) 01.05.08, 19:36
                Cześć dziewczyny !
                Ja naprawdę wierzę, że wkrótce górn alista zniknie. Bardzo mocno
                trzymam za Was kciuki. W końcu się uda !

                A ja dzisiaj miałam bardzo fajny dzień, pojechałam na urodziny do
                mojego chrześniaka (14 lat !) i jego babcia, a moja ciocia
                naszykowała tyle pyszności, że teraz ledwo się ruszam smile))
                Nawet tatarka odrobinę spróbowałam, chociaż nie powinnam, ale cicia
                robi taki boski i ze sprawdzonego mięska - nie mogłam się oprzeć.
                Łakomczuch ze mnie smile)) Jutro odpoczywam cały dzień, z to w sobotę i
                niedzielę mam gości. Pozdrawiam Was weekendowo.
    • obymama piatek - lista 02.05.08, 08:55
      Maga 95 -GOŚCINNIE

      STARACZKI:
      Krocia76 -41dc ??????
      Obymama - 29dc
      Olo2108 - 29dc
      Donia1225 - 28dc
      Goska797 - 24dc
      Dordulka - 22dc
      Lelua - 21dc
      Ali782 - 16dc
      Joleczka1981 - 15dc
      Niejatoja - 12dc
      0_joasia79 - 11dc
      Eddie1980 - 9dc
      Arabeska5 - 7dc
      Lena2008 - 6dc
      Abi19822 - 6dc
      Realjoasia24 - 4dc
      Lili-a31 - 3dc
      Iga77 - 3dc

      CIĘŻARÓWKI:
      Aleksa51 - 20t4dc - termin 15.09.2008
      Filmonrob3 - 18t4dc - termin 02.10.2008
      Anulka0as
      Oscis1
      Vivianna_82 - 14t4dc - termin 27.10.2008
      Huczusia - 14t1dc - termin 30.10.2008
      Lala2214 - 14t1dc - termin 29.10.2008
      Iwomar2
      1maja1 - 6t2dc - termin 25.12.2008
      Karolinazajac - 5t3dc - termin 29.12.2008
      Renatar-d - 5t2dc - termin 29.12.2008
      Myszkamini
      Rybitka

      mój cykl ma się ku końcowi. chyli się ku kompletnemu upadkowi.
      może i moja kolej teraz, ale raczej nie tym razem. ech...
      miłego leniuchowania.
      • filmonrob3 Re: piatek 02.05.08, 09:49
        witam
        no i za oknem brrrrrrrrrrr... a gdzie sie podziało wczorajsze
        słoneczko
        • 0_joasia79 Re: piatek 02.05.08, 09:55
          Obymamo głowa do góry wink będzie dobrze zobaczysz...
          Byłaś już na jakichś badaniach związanych ze staraniami?
    • cupidella Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 02.05.08, 09:56

      No to ja również się przyłączam wink
      Jestem tu zupełnie nowa ale też staram się o dziecko z moim
      mężczyzną smile
      Dwa miesiące temu poroniłam w siódmym tygodniu ciąży, serce pęka na
      samą myśl ale zostawiam to za sobą - zaczynam od nowa z nadzieją, że
      tym razem wszystko już będzie dobrze smile
      Pozdrawiam Was Ciepło dziewczyny smile
      • goska797 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 02.05.08, 10:17
        Witaj cupidella!
        miło Cię widzieć wśród nas.Przykro mi z powodu Twojego dzieciaczka
        ale nie martw sie wszytsko bedzie dobrze.
        U mnie szaro dziś za oknem i mutno.Za pare godzina jedziemy do
        teściowej.Nie byłam już chyba od końca marca u niej.
        • abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 02.05.08, 23:01
          Cześć Dziewczyny!!! ale tu dziś cichutko! zaglądałam tu tylko troszkę bo jestem
          z mężulkiem na urlopiku, odpoczywały w górachsmile)) humorek mam już lepszy, Wasze
          posty są cudowne!!!!! Dziękuję!!!!
          Obymamo nie masz pojęcia jak mi się miło zrobiło że jesteśmy na tym samym etapie
          jeśli chodzi o czas starań!!!
          Dziś porozmawiałam sobie z moim M na temat dzieciątka, i ustaliliśmy że jeszcze
          przez pięć miesięcy się staramy a jak nie wyjdzie do końca września to idziemy
          się przebadać od stóp do główsmile mężulek zgodził si ę nawet na badanie nasienia,
          byłam w szoku bo wiem jaki to dla niego trudny temat... mam tylko cichutką
          nadzieję że nie będzie to potrzebne i że do końca wakacji się uda zobaczyć II na
          teściesmile a i jeszcze jedno postanowienie, jeśli nie pojawi sie dzieciątko przez
          te pięć miesięcy to zmieniam pracę, nie będę patrzeć że mi przepadnie
          macierzyński i wychowawczy!!! uffffff wygadałam sie i mi lepiejsmile cieszę sie że
          jest ten wątek bo mam do Was dziewczyny sentyment!!! trzymam za nas wszystkie
          kciuki a za fasolkowanym życzę dużo zdrówkasmile)))
          • aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 03.05.08, 11:25
            No to ja dziś pierwsza...ale tylko dlatego, że właśnie jestem u
            rodziców, bo od popołudnia 1 maja nie mogę ołączyć się z internetem
            z domciu.
            Mam chwilkę spokoju bo dzieć z babcią posedł wybiegać się dookoła
            kościoła. Potem jak pogoda dopisze to i ja dziecia na plac zabaw
            wezmę. Mój M jak zwykle w pracy, ale ponoć jutro ma być w domu.
            Znając go i tak będzie musiał gdzieś coś zrobić, ale może chociaż na
            moment gdzieś wyskoczymy.
            Narazie mój brzuch trochę się uspokoił, mało skurczy, ja się
            pożądnie oszczędzam i są efekty (poza spokojniejszym brzuchem to mam
            bałagan w domu, no i praca licencjacka nadal w tym samym miejscu...
            A co do przedłużających się staranek to nigdy nie wiadomo kiedy się
            uda. Nie jest powiedziane, że jeśli starasz się np 3 lata to już
            nigdy się nie uda, że nie będziesz mamą. Musisz tylko dłużej czekać
            na swój skarb, może żeby bardziej kochać lub docenić to, że jesteś
            mamą (dla niektórych kobiet macieżyństwo jest czymś oczywistym -
            decydujesz się i masz, dla innych to wielki dar). A u mnie z
            pierwszą ciążą udało się, jak odpuściłam, byłam zrezygnowana, byłam
            przekonana, że cykl jest bez owulacji (zrobiłam sobie odpoczynek od
            leczenia).
          • iga.77 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 03.05.08, 12:29
            No widzisz, abi, nie ma to jak konkretny plan dzialania. Fajnie, ze
            spojrzalas na wszystko optymistyczniesmile Ja tez ostatnio musialam
            podjac wazne decyzje. Zmienilam prace w trakcie staran choc nie
            wiedzialm co przyniosa....Teraz zdecydowlalam, ze odpuszcze sobie
            tak do pazdziernika gdzies starania o berbecia, bo nowa praca
            oznacza dodatkowy stres i zaabsorbowanie. A potem, mimo, ze wciaz
            bede swieza pracownica, mam nadzieje, ze zajde w ciaze. Poza tym
            chcialabym zeby nasz slub w koncu doszedl do skutku, wiec poki co,
            mam sie na czym skupiacsmile Ale kolejny krok dla nas to praca mojego
            P., ktory teraz sie uczy. W srode zdaje decydujacy egzamin i od
            nastepnego miesiaca szuka pracy. Mam wiec nadzieje, ze ten rok
            bedzie rokiem zmian (na lepsze) i nowych wyzwan.
            Zycze ci abi, zebys zobaczyla upragniony pozytywny wynik testu jak
            najszybciej i zebys nie musiala czekac az do wakacji.
            A u nas dzis lato, wiec zabieram moja druga polowke na piknik do
            parku. Bedziemy sie grzac na sloneczku i wachac trawesmile Zycze Wam
            tez przyjemnego wypoczynku, najlepiej na lonie natury!
    • obymama Sobota - lista 03.05.08, 13:52
      Maga 95 -GOŚCINNIE

      STARACZKI:
      Krocia76 -42dc ????????
      Olo2108 - 30dc
      Donia1225 - 29dc
      Goska797 - 25dc
      Dordulka - 23dc
      Lelua - 22dc
      Ali782 - 17dc
      Joleczka1981 - 16dc
      Niejatoja - 13dc
      0_joasia79 - 12dc
      Eddie1980 - 10dc
      Arabeska5 - 8dc
      Lena2008 - 7dc
      Abi19822 - 7dc
      Realjoasia24 - 5dc
      Lili-a31 - 4dc
      Iga77 - 4dc
      Obymama - 1dc

      CIĘŻARÓWKI:
      Aleksa51 - 20t5dc - termin 15.09.2008
      Filmonrob3 - 18t5dc - termin 02.10.2008
      Anulka0as
      Oscis1
      Vivianna_82 - 14t5dc - termin 27.10.2008
      Huczusia - 14t2dc - termin 30.10.2008
      Lala2214 - 14t2dc - termin 29.10.2008
      Iwomar2
      1maja1 - 6t3dc - termin 25.12.2008
      Karolinazajac - 5t4dc - termin 29.12.2008
      Renatar-d - 5t3dc - termin 29.12.2008
      Myszkamini
      Rybitka

      Witajcie dziewczny sobotnio! Abi, fajnie, że jestesmy na tym samym
      etapie! Myslałam, że tu już nikt się tyle nie stara co ja - razem od
      razu raźniej smile ja na razie pobadałam podstawowe hormony i jest
      wszystko ok. W tym cyklu mam iść na monitoring, a mąż idzie na swoje
      badania. Z przejmowaniem się też dajemy sobie jeszcze trochę czasu.
      A ile masz lat? Bo ja za tydzień kończę 28... uncertain

      No nic, miłego wypoczynku na łonie natury!
      (u mnie 1dc, więc wypoczywam w łóżku zwinięta w kłębek...)

      Pozdrowionka majowe dla wszystkich! smile
      • 1maja1 Re: Sobota - lista 03.05.08, 14:30
        Obymamo, strasznie mi przykro, ale ciesze sie sie, ze z hormonami u
        Ciebie wszystko w porzadku. Ja zrobilam badanie hormonow po 3
        nieudanym cyklu, bo lubie wiedziec na czym stoje, a ze lata swoje
        tez mam a tp pierwsza ciaza bylam bardzo zdesperowana. Bardzo wazne
        jest badanie mezczyzn, szybko sie je przeprowadza, trzymam kciuki
        baaaardzo mocno za pomyslny wynik. Jestes jeszcze bardzo mloda, wiec
        pewnie to tylko kwestia czasu kiedy ujrzysz 2 kreseczki, musi byc
        dobrze.
        Ja dzisiaj siedze w pracy, po raz piewrszy od miesiecy pracuje w
        weekend, alez mi sie nie chce. Objawow u mnie zero, jedyne co mnie
        meczy to "bekawki", nie sa takie silne jak u mojej kolezanki, ale
        denerwuje mnie to.
        Pogoda dzisiaj piekna, a jutro ma lac, oczywiscie w moj dzien wolny.
        • abi19822 Re: Sobota - lista 03.05.08, 18:46
          Cześćsmile i jestem- chwila przerwy w leniuchowaniusmile tutaj piękna pogodasmile
          iga jeśli chodzi o przygotowania do ślubu to na prawdę z tym schodzi, myśmy
          robili nie duże wesele (60 osób) i wzięliśmy sie ze wszystkim do roboty w sumie
          nie cały rok wcześniej, było co robić choć wesele było w restauracji. zajmiesz
          się przygotowywaniami i obaczysz że nawet sie będziesz wiedziała kiedy a pojawia
          sie II kreseczki no i pisanie pracy licencjackie tez absorbuje wiec myślę ze
          będzie dobrzesmile ja sie za nie długo bronie wie wiem o czym mowasmile ciesze sie ze
          napisałam ta prace mgr, a Tobie życzę owocnego pisania i nie tylkosmile

          obymamo ja niedawno skończyłam 26 lat, ale to zleciało...bardzo się cieszę że
          jesteśmy razem takimi weterankamismile w kupie zawsze raźniejsmile)) na pewno i na nas
          w końcu przyjdzie kolejsmile czego nam i wszystkim staraczkom z całego serca
          życzęsmile))) pozdrawiamsmile
        • abi19822 Re: Sobota - lista 03.05.08, 18:48
          obymamo nie martw się tym 1 dc na pewno w końcu Ci się uda!!! mocno przytulam!!!smile
          • obymama Re: Niedziela 04.05.08, 10:58
            Cześc dziewczyny - dzięki wielkie za wsparcie! Szczerze mówiąc tym
            razem bardzo dobrze to przeżyłam, mały dół przeszłam juz parę dni
            temu i szybko mi przeszedł. smile Jestem pewna, że w końcu uda się -
            wtedy, kiedy na mnie przyjdzie kolej. I Abi, Tobie też smile
            1maju1, dzięki, nie spodziewałam się, że ktoś skomentuje mój wiek,
            mówiąc, ze jestem bardzo młoda smile Ale w sumie jak tak na to
            spojrzeć, to faktycznie - mam jeszcze trochę czasu smile

            Pozdrawiam Was bardzo serdecznie smile

            lista jutro
            • goska797 Re: Niedziela-moje marudzenie 04.05.08, 14:35
              Cześć dziewczynki!
              Pewnie jeszcze odpoczywacie.Ja dziś już pracuję ale może to i
              lepiej.Ja po weekendzie u teściowej wróciłam załamana do tego mój
              dół zaczął się powiększać. Otóż każdy oczekuje od nas maluszka i
              wszyscy zaczynają mówić że się nie przykładamy.Nikt nie wie o
              naszych staraniach. Mój nastój więc podupadł.Do tego dzisiaj już
              zauważyłam ślady zbiliżającej się @.Pewnie jutro mnie dopadnie.Na
              dodatek moje wyniki homonów i męża badań będą dopiero we wtorek więc
              dalej nie wiem czy wszytsko z nami ok.Już mamy obawy że wszytsko gra
              mimo, że do tej pory niby wszytsko ok.Te hormony nie daja mi
              spokoju.Chce mi się normalnie płakać dziś.Wybaczcie że kolejny raz
              psuję Wam nastrój.
              • huczusia Re: Niedziela-moje marudzenie 04.05.08, 18:33
                Gosia, wcale nie psujesz nam nastroju, większość z nas doskonale wie
                o czym mówisz, bo prawie wszystkie miałysmy lub mamy podobne
                problemy. Uszy do góry smile) Zobacz jak wielu z nas już się udało,
                Tobie też się uda, ja w to wierzę. Poczekajcie spokojnie na wyniki,
                może coś się wyjaśni. Moja koleżanka długo nie mogła zajść w ciążę,
                a w końcu się okazało, że to "tylko" problemy z tarczycą, w sierpniu
                urodzi drugą córeczkę, a też straciła już nadzieję. Takich historii
                każda z nas zna tysiące. Trzymaj się.
                • goska797 Re: Niedziela-moje marudzenie 04.05.08, 18:48
                  Dziękuję Ci Hczczusia.Boję się cały czas że to coś może
                  poważnego.Dla mnie ewentualne te hormony żle brzmi.Jest mi smutno bo
                  kolejny cykl na nic.Jakos powoli trace nadzieję że się uda.
              • arabeska5 Re: Niedziela-moje marudzenie 04.05.08, 20:23
                Gosia,
                Wszystko będzie dobrze trzeba uzbroić się w cierpliwość, mam taką nadzieję. Mój
                mąż robił badanie nasienia w środę, wyniki będą jutro. Już nie mogę się
                doczekać. Trzymam za siebie i Ciebie kciuki.
                • vivianna_82 Re: Niedziela-moje marudzenie 05.05.08, 09:37
                  Witajcie dziewczynki - nie zdążyłam się w piątek z Wami pożegnac przed wyjazdem,
                  bo tak szybko wszystko się działo, że ani sie obejrzałam, a już byliśmy w drodze smile
                  wypad całkiem udany, najadłam się grillowanego, chociaż pogoda była w kratkę...
                  wczoraj przeczytałam wszystkie Wasze posty ale już nie starczyło mi sił na
                  przywitanie, co niniejszym czynię teraz smile
                  Gosiu - jeśli o nas chodzi, to możesz sobie marudzić ile tylko chcesz,
                  tymbardziej jeśli Ci to poprawia nastrój, bo ja i tak jstem pewna, że wszystko
                  się dua smile))
                  Cupidella - witamy Cię w naszym gronie! mam nadzieję, że się rozgościsz i
                  będziesz często do nas zaglądac! napisz cos wiecej o sobie...
                  no to wracamy to szarej rzeczywistości nie-weekendowej wink
                  • karolinazajac Re: Niedziela-moje marudzenie 05.05.08, 09:57
                    Cześć dziewczyny smile Ja w czasie weekendu byłam w domu, ale nie
                    miałam czasu ani siły nic pisać. Mam paskudne mdłości, do południa
                    do wieczora czuję się jak jedno wielkie ble. Poza tym ciągle czekam
                    na wzytę u gina (środa) i USG (prawdopodobnie poniedziałek za
                    tydzień).
                    Obymamo, bardzo mi przykro, że @ przyszła. Mam nadzieję, że to już
                    ostatnia!!!
                    • olo2108 Re: Niedziela-moje marudzenie 05.05.08, 10:14
                      Cześć Dziewczynysmile Witam po weekendzie; u mnie niestety pogoda nie
                      dopisała, poza tym 3dcsad
                      • goska797 Re: Niedziela-moje marudzenie 05.05.08, 10:22
                        Cześć Dziewczynki!
                        Dziękuję Wam za słowa otuchy.U mnie chyba 2dc bo @ rozszalała się
                        wczoraj około 24.Jest mi smutno ale co zrobić.Mam nadzieje, że w
                        końcu spadnę z tej górnej listy-kiedyś.
    • renatar-d Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 05.05.08, 10:24
      Witam! Jaka szkoda, że ten weekend taki krótkisad Strasznie szybko mi
      czas uciekał i zanim sie obejrzałam już trzeba było sie pakować do
      domu. Staraczki poprosiłam boćka o dzidziusie dla wassmile tylko ,że
      nasz bocian chyba odleciał hihismile Stasznie sie usmialiśmy, bo tatuś
      cały czas mówił sąsiadowi, że mu bociana podrzuci ( sasiad nie ma
      wnuków), i jednego wieczoru mój M z tatą zaczepili go na płocie u
      sąsiada a rano zamiast bociana wisiała kartka " Poleciałem do
      ciepłych krajów, ale jeszcze do was wróce"smile Okazało sie, ze w nocy
      córka sąsiadów wracała i zrobiła taki sobie żartsmile Teraz się z niej
      śmiejemy,że jak wzięła sobie boćka na noc do domu to napewno jej sie
      trafi bobosmile
      Dziewczyny strasznie mnie korci by dziś jeszcze sobie zrobić bete,
      wizyte u gina mam za tydz w srodę i troche sie boję, a tak myślę ze
      była bym spokojniejsza, ale nie wiem czy sie niepotrzebnie stresuję.
      Pozdrawiam.
    • obymama Po długim weekendzie - lista 05.05.08, 10:32
      Maga 95 -GOŚCINNIE

      STARACZKI:
      Krocia76 -44dc ????????
      Donia1225 - 31dc
      Dordulka - 25dc
      Lelua - 24dc
      Ali782 - 19dc
      Joleczka1981 - 18dc
      Niejatoja - 15dc
      0_joasia79 - 14dc
      Eddie1980 - 12dc
      Arabeska5 - 10dc
      Lena2008 - 9dc
      Abi19822 - 9dc
      Realjoasia24 - 7dc
      Lili-a31 - 6dc
      Iga77 - 6dc
      Obymama - 3dc
      Olo2108 - 3dc
      Goska797 - 2dc

      CIĘŻARÓWKI:
      Aleksa51 - 21t0dc - termin 15.09.2008
      Filmonrob3 - 19t0dc - termin 02.10.2008
      Anulka0as
      Oscis1
      Vivianna_82 - 15t0dc - termin 27.10.2008
      Huczusia - 14t4dc - termin 30.10.2008
      Lala2214 - 14t4dc - termin 29.10.2008
      Iwomar2
      1maja1 - 6t5dc - termin 25.12.2008
      Karolinazajac - 5t6dc - termin 29.12.2008
      Renatar-d - 5t5dc - termin 29.12.2008
      Myszkamini
      Rybitka

      Olo, więc znów idziemy równo - oby ostatni raz smile
      Karolinka, wytrwałości - niedługo drugi trymestr - będzie lepiej!
      Goska, uszy do góry - pewnie lada moment będziesz się śmiała ze swoich różnych
      obaw - i śmiało marudź ile chcesz - po to jest forum smile
      Pozdrawiam wszystkich w poweekendowej rzeczywistości smile
      • olo2108 Re: Po długim weekendzie - lista 05.05.08, 10:49
        Obymamo, mam nadzieję, że to ostatni raz. Mój mąż się śmieje, że
        poczęcie dzidzi ma zaplanowane na maj, więc musi się udaćsmile)
      • karolinazajac Re: Po długim weekendzie - lista 05.05.08, 10:59
        Obymamo, dziękuję smile Ja wiem, że to minie. Z Julą wszelkie
        przypadłości przeszły mi na początku trzeciego miesiąca, więc
        całkiem szybko. Do tego czasu muszę wytrzymać, nie mam wyjścia wink
        Viv, Lala - kiedy (tydzień i dzień ciąży) Wy widziałyście serduszko
        na USG? Ile to było po owu?
        • niejatoja Re: Po długim weekendzie - lista 05.05.08, 11:31
          Witajcie
          Jak tam humory??>
          U mnie jakiś dołek mały. Tak mi jakoś smutno, bo znowu się dowiedziałam o kolejnej ciąży u znajomej i to za pierwszym razem i nawet nie planowane. tak po prostu. A my pracujemy i zero rezultatów. Uch teraz też jakoś nie mam nadziei mimo,że to połowa cyklu...
          Tak popitole sobie moze lepiej mi będzie....
          Pozdrawiam słonecznie. Ech....
          • vivianna_82 Re: Po długim weekendzie - lista 05.05.08, 11:44
            Karolina, ja na pierwszej wizycie byłam w 7 tyg, dokładnie 6 tydz 3 dz od
            ostatniej miesiączki. A owu miałam w 12dc chyba, od tej ostatniej miesiączki...
            wtedy widziałam zarodeczek i mrugające bijące serduszko smile))
            • aleksa51 Re: Po długim weekendzie - lista 05.05.08, 12:08
              Widzicie dziewczyny to tak już jest, że jak sobie pomarudzimy to nam
              lżej.
              A ja witam po weekendowej awarii internetu. A trzeba było tylko
              modem zrestartować...
              Z soboty na niedzielę w nocy strasznie mi brzuch dokuczał, ciągle
              się budziłam i czułam, że jest bardzo twardy. A do tego dzieciowi
              też się pogorszyło i budziła nas płaczem. Mi na szczęście przeszło,
              ale jej nie i nie mogę dodzwonić się do jej lekarza, ale robić to
              będę do upadłego. Licencjata dalej palcem nie popchnęłam, a
              powinnam. W sumie to przez ten weekend chyba nic nie zrobiłam.
              Spadam dalej dzwonić do doktorka.
              • karolinazajac Wtorek 06.05.08, 08:27
                Cześć dziewczyny smile Za oknem taka ładna pogoda, a ja siedzę w domu.
                Boję się zbyt oddalić od "białego przyjaciela". Masakra!
                Życzę Wam miłego dnia smile
                • filmonrob3 Re: Wtorek 06.05.08, 09:07
                  Witam
                  aleks to chyba twój brzuch z mojm sie dogadałsad koszmarn w nocy z
                  soboty na niedziela , niedziela też nie najlepsza teraz juz po woli
                  lepiej ale sie wystraszyłam , nie za bardzo wiem co robic w takich
                  sytułacjach , biore nospe i magnaz ale czy to wystarczy cz powinnam
                  brac cos jeszcze w piatek wizyta u gin mam nadzieje ze wytrwam juz
                  bez tego napinania sie brzucha bo zwarjuje ze strachu sad
                • renatar-d Re: Wtorek 06.05.08, 09:12
                  witajcie! U nas też zapowiada sie ładnie na dworze, ale dziś mam
                  plan ogarnąć stosy prania i prasowania po długim weekendzie.
                  Karolina współczuje tych mdłości, mnie mdlilo troche zanim sie
                  dowiedziałm o ciąży, ale mi przeszło. A w pierwszej ciaży nie miałam
                  mdlości wcale, za to moja siostra cierpiała aż do porodu. Ale
                  większośc mdłości przechodzi po pierwszym trymestrze więc mam
                  nadzieję, ze tak bedzie u ciebiesmile Masz wizyte jutro u gina?
                  Pozdrawiam
                  • karolinazajac Re: Wtorek 06.05.08, 09:20
                    U mnie w poprzedniej ciąży mdłości trwały miesiąc - na początku
                    trzeciego miesiąca przeszło. Jakby tym razem też tak było, to za dwa
                    tygodnie wrócę do życia smile
                    Wizytę u gina mam jutro, ale ona nie ma USG w gabinecie, więc tylko
                    mnie zbada, da skierowanie na milion badań, w tym USG. Potem muszę
                    się zapisać na USG i dopiero wtedy będę mogła się tak do końca
                    cieszyć. A Ty miałaś już wizytę?
                  • goska797 Re: Wtorek-po wynikach 06.05.08, 09:41
                    Witam Was!
                    Ja znowu zacznę dzień od marudzenia.Odebrałam wyniki hormonów i
                    powiem Wam że nie jestem zachwycona.Okazało się że prolaktyna wynosi
                    102,4 ng/ml a norma jest do 30. Prawdopodobnie to jest wina tego ze
                    nie mamy maluszka.Boje się tylko, że nie uda się jej zbić, że bedzie
                    to walka z wiatrakami.Chyba jednak bardzo długo nie spadne z tej
                    górnej listy.
                    • karolinazajac Re: Wtorek-po wynikach 06.05.08, 09:45
                      Gośka, nie martw się! Wiele razy czytałam o tym, że dziewczyny
                      starające się miały tak wysoką prolaktynę, a po lekach bardzo szybko
                      wraaa do normy. Moim zdaniem powinnaś się cieszyć, że znalazłaś
                      problem. To już bardzo dużo. O wiele lepiej, niż jak niektóre
                      starają się miesiącami, badania idealne, a maluszka niet.
                      • goska797 Re: Wtorek-po wynikach 06.05.08, 09:51
                        Mam nadzieje że moja lekarz da mi jakies leki na obniżenie.Wiem że
                        dobrze ze cos już wiadomo ale czytałam, że niektóre osoby walczą z
                        nią bezskutecznie.Jestem przerażona a wizyta dopiero 13 maja.
                      • renatar-d Re: Wtorek-po wynikach 06.05.08, 09:56
                        Ja mam wizytę i usg za tydz w srode i juz nie mogę sie doczekac.
                        Odbuściłam sobie zrobienie kolejnej bety, bo czuję sie bardzo
                        ciążowo, piersi bola jak nigdy, brzuch mi wywaliło, ale to od ilości
                        jedzenia jakie pochłaniamsmile Smiało mogę powiedziec że wyglądam jak w
                        4mc, tylko,że waga stoi w miejscusmile
                    • obymama Re: Wtorek-po wynikach 06.05.08, 09:52
                      Goska, no co ty? Zbyt wysoka prolaktyna to rzeczywiście problem, ale nie
                      nie-do-pokonania. Dostaniesz odpowiednią kurację i szybko się z tym uporasz,
                      zobaczysz. Prolaktynę obniża Castagnus, ale jeśli masz taki wysoki poziom, to
                      pewnie dostaniesz coś na receptę. Ale jeszcze radzę, żebyś poczytała więcej o
                      prolaktynie - ja gdzieś czytałam, że ona jest hormonem bardzo wrażliwym na różne
                      bodźce, dlatego trzeba kilka razy ją badać - może np. skoczyć pod wpływem stresu
                      albo np. wysiłku fizycznego (dlatego przed pobraniem krwi powinno się chwilę
                      spokojnie posiedzieć). Może powtórz badanie. Poza tym bada się jeszcze
                      prolaktynę z obciążeniem, tylko niestety nie bardzo wiem, co to oznacza. W
                      każdym razie - nie jest to nic strasznego - głowa do góry! Trzymam niezmiennie
                      kciuki za Ciebie! Będzie dobrze smile
      • joleczka1981 Wtorek Lista 06.05.08, 10:09
        Witam wszystkich wtorkowo smile dziś ja wrzucam listę - trzeba trochę popracować po
        długim leniwym weekendzie smile

        Maga 95 -GOŚCINNIE

        STARACZKI:
        Krocia76 -45dc ????????
        Donia1225 - 32dc
        Dordulka - 26dc
        Lelua - 25dc
        Ali782 - 20dc
        Joleczka1981 - 19dc
        Niejatoja - 16dc
        0_joasia79 - 15dc
        Eddie1980 - 13dc
        Arabeska5 - 11dc
        Lena2008 - 10dc
        Abi19822 - 10dc
        Realjoasia24 - 8dc
        Lili-a31 - 7dc
        Iga77 - 7dc
        Obymama - 4dc
        Olo2108 - 4dc
        Goska797 - 3dc

        CIĘŻARÓWKI:
        Aleksa51 - 21t1dc - termin 15.09.2008
        Filmonrob3 - 19t1dc - termin 02.10.2008
        Anulka0as
        Oscis1
        Vivianna_82 - 15t1dc - termin 27.10.2008
        Huczusia - 14t5dc - termin 30.10.2008
        Lala2214 - 14t5dc - termin 29.10.2008
        Iwomar2
        1maja1 - 6t6dc - termin 25.12.2008
        Karolinazajac - 6t0dc - termin 29.12.2008
        Renatar-d - 5t6dc - termin 29.12.2008
        Myszkamini
        Rybitka
        • renatar-d Re: Wtorek Lista 06.05.08, 10:16
          niewiem czy dobrze liczę ale jak @ miałam we wtorek 25 marca, a dziś
          jest wtorek to chyba skończył sie 6 tc jutro 6tc1d itd. A Karolina
          jak dobrze pamiętam miała 23 marca czyli jest dwa dni do przodu
          przede mną. A może żle liczę...
          • karolinazajac Re: Wtorek Lista 06.05.08, 10:27
            Renata, mi suwaczki tak liczą tygodnie, bo u mnie owu była późno, 16
            dc, więc odejmują mi te dwa dni od rzeczywistego czasu ciąży.
          • vivianna_82 Re: Wtorek Lista 06.05.08, 10:30
            cześć dziewczyny, a ja się dopiero witam "śniadaniowo". Dzisiaj mój mężul wziął
            sobie wolne, więc poranek był BAAARDZOOO miły smile teraz on poszedł cos ustalać do
            nowego mieszkanka, ja wcinam śniadanie, a potem jedziemy zamawiać meble, na
            które troszkę dłużej się czeka... więc znów dzień pełen wrażeń się zpaowiada, a
            juz myślałam, że dziś odpoczne wink

            podzielę się jeszcze z Wami czyms, bo to cały czas siedzi w mojej głowie. W
            sobotę miałam dzień złych wiadomości. Najpierw napisał taki mój znajomy ksiądz -
            który uczył mnie w podstawówce i taka znajomośc przetrwqała, a na naszym śłubie
            udzielał nam błogosławieństwa smile no więc napisał do mnie, że zmarła jego mama...
            smutno wiadomo, ale człowiek sobie myłsi- taka kolej rzeczy, to już staruszka
            była - nadszedł jej czas... niecale 10 min później dostaje kolejnego smsa od
            koleżanki tym razem. Nasza znajoma, szwagierka jednej z najbliższych kolezanek
            miała potworny wypadek i jest w szpitalu w stanie krytycznym. POjechali z mężem
            i dwójką znajomych na długi weekend nad jezioro - szli na spacer, poboczem, lewa
            stroną (własciwą) pusta droga, zero ruchu. nagle znikąd pojawia się pędzące
            auto, zjeżdża nie woadomo dlaczego (przeznaczenie?) na drugi pas akurat w tym
            miejscu gdzie oni ida i "zabiera ją ze sobą"... pozostała trójka bez
            najmniejszego zadrapania, a ona walczy o życie w szpitalu. Lekarze nie dają
            szans. Duże obrazenia mózgu, operacja krwiaka, nie schodzi opuchlizna, cisnienie
            w mózgu 70 (czegos tam, nie znam się) - lekarz mówi, ze to już jest bardzo źle,
            a następnego dnia już jest 150... był u niej ksiądz z namaszczeniem. Ciągle
            walczy, ale tak jak mówię - lekarze nie dają jej szans, pozostaje tylko modlitwa
            i nadzieja... młoda dziewczyna, mój rocznik, 26 lat, mężatka od 8 miesięcy!!! w
            planach dzieci. Zawsze uśmiechnieta, pogodna, wesoła. SZOK... To się po prostu w
            głowie nie miesci....
        • obymama Re: Wtorek Lista 06.05.08, 11:10
          joleczka, dzięki za listę smile my, staraczki, musimy tu trochę szumu narobić, bo
          się strasznie ciężarówkowo zrobiło wink żartuję oczywiście i pozdrawiam i
          staraczki i ciężarówki - tylko nie zapomnijcie za nas trzymać kciuków, bo my za
          was ściskamy wink
          • goska797 Re: Wtorek Lista 06.05.08, 13:27
            wiecie dziewczynki nie mogę się dziś skupić na parcy przez te
            wyniki.Oczytałam się i widzę że walka jest ciężka i nie każdy ja
            wygrywa.Nie wiem ale wobec tego chyba powinnam zmienić forum.Nie
            chce się jednak z Wami rozstawac a z drugiej strony nie chcę Was
            dołować.
            • obymama Re: Wtorek Lista 06.05.08, 13:37
              Goska, daj spokój, nawet nie myśl o zmianie forum. Jesteśmy tu, żeby się
              wspierać - w radościach i niepokojach. Zobaczysz, Ty się z tą głupią prolaktyną
              uporasz, a my Cię w tym będziemy wspierać!!
            • karolinazajac Re: Wtorek Lista 06.05.08, 14:04
              Gośka, a w zęby chcesz? wink
              Ten wątek jest taki fajny przyjacielski i jak Ci tu z nami dobrze to
              nigdzie nie uciekaj. A jeśli będziesz miała jakieś pytanie, kłopot,
              doła to tym bardziej pisz, a my zobimy co w naszej mocy, żeby Cię
              trochę na duchu podnieść.
              Wynikami się aż tak nie przejmuj, zalicz siebie to tej grupy, której
              leki pięknie prolaktynę zbijają - pozytywne nastawienie to połowa
              sukcesu!!!
              • goska797 Re: Wtorek Lista 06.05.08, 15:40
                Dzięki wielkie dla Was.Strasznie sie dobiłam tym wynikiem.Jeszcze
                tylko brakuje żeby się okazało, iż jutro mąż ma równie
                tragiczne.Szkoda że ta wizyta dopiero za tydzień.Mam nadzieje ze
                dostanę odrazu jakiś lek a nie wyśla mnie na kolejne jej
                zbadanie.Modlę się tylko teraz żeby spadła.
                • myszkamini Re: Wtorek Lista 06.05.08, 16:46
                  Witam was dziewczynk! Gosiu nie martw sie tak wynikami badań, wystarczy kuracja
                  i napewno szybko spadniesz z górnej listy na dolną smile Moja kolezanka tez miala
                  problemy z prolaktyna i po kuracji lekami ma juz 5 miesięczna córeczkę smile
                  To prawdziwa tragedia o czym ty piszesz vivian sad Jak usłyszałam te statystyki z
                  majówki to pomyślałam sobie o tych wszystkich rodzinach co teraz przeżywaja
                  tragedie sad

                  Karolina i Renar u mnie chyba tez 5 tydz ciaży wg kalkulatorów w internecie smile
                  ostatnia @ miałam 28.03 w zeszłym tygodniu na usg był tylko pęcherzyk i po 2
                  tygodniach czyli za tydzien w poniedzialek mam nastepene usg i mam nadzieje
                  zobaczyć juz maleństwo i usłyszeć serduszko smile
                  Oj dziewczyny juz przytyłam ale to pewnie z braku kontroli nad jedzeniem sad
                  kupilam sobie dzisiaj pierwsze ciążowe spodnie bo w stare juz powoli sie nie
                  mieszcze a nie chce sie spinac na siłę smile
                  • renatar-d Re: Wtorek Lista 06.05.08, 17:07
                    No własnie kalkulatory w internecie liczą od szacunkowego dnia
                    zapłodnienia a lekarz i tak liczy ciąże od dnia ostatniej @. Czyli
                    Karolina 6tc2d, ja 6yc0d, a myszkamini 5tc4d, tak wychodzi z
                    kalendarza takiego kartkowego nie internetowegosmile więc myślę ze na
                    liście powinnyśmy w takiej formie figurować po pozostałe
                    ciężaróweczki sa juz po wiycie u gina i maja liczoną ciąze w ten
                    sposób. Jak sie myle to mnie poprawciewink
                    • vivianna_82 Re: Wtorek Lista 06.05.08, 18:45
                      i dlatego własnie myślę, ze najlepiej jak na listach będzie tylko "przybliżony"
                      termin porodu - bo z tygodniami zawsze będzie jakies zamieszanie...
                      Gosiu, nie przejmuj się - tak jak juz Ci ktoś napisal - najważniejsze że wiesz
                      co jest nie tak - teraz będzie łatwiej niż np gdyby było wszystko i ok i nie
                      woadomo dlaczego brak efektu - teraz wystarczy tylko złagodzić problem i
                      niedługo na pewno będziesz się cieszyć rosnącym w Tobie Nowym Życiem smile jeśli
                      chcesz - to możesz zasięgac porad na innych, bardziej doświadczonych w temacie
                      forach,ale ani się waż nas opuszczać!!! to chyba nie tylko moje zdanie smile)))
                      • krocia76 Re: Wtorek Lista 06.05.08, 18:54
                        Cześć dziewczynki po bardzo długiej przerwie. Widzę że ślad po mnie
                        pozostał tylko na liście, no ale cóż. Niestety opuszczam na razie to
                        forum, będę od czasu do czasu zaglądać gościnnie. Pozdrawiam i
                        trzymam kciuki za ciężarówki oraz przyszłe ciężarówki.
                        • aleksa51 Re: Wtorek Lista 06.05.08, 19:39
                          Cześć dziewczyny. Chciałam tylko się poprawić, że u mnie dziś 20t i
                          2dni. Pewnie wcześniej źle podałam. Jutro wam więcej napiszę bo
                          miałam okropny dzień i padam z nóg.
                          • anulka0as Re: Wtorek Lista 06.05.08, 20:51
                            hej dziewczynki
                            viv to straszne co piszeszsad
                            Dziewczynki do listy sie uzupełnie u mnie termin na 11.10.08 18
                            tydzien i dwa dni. jejku jak to leci. Dzis tak ładnie slonce swieci
                            chcialam usiasc na chwile wystawic buzie i po 15 minutach mialam uz
                            dosc a co jak sie wieksze upaly zaczna. Brzuszek juz mi troszke
                            widac ale jak tak sie ogladam to czasem dziewczyny maja takie same
                            tylko nieciezarne, dla mnie to jednak duza zmiana pamietam juz mały
                            brzuszek, wszyscy w okolo karza mi duzo jesc tzn wiecie zjedz zjedz
                            dzidzia by chciala ale ja sie nie daje nie cce duzo przytyć niestety
                            moje kochanie tez woli zebym wiecej jadla i niepozwala mi kupic wagi
                            zebym niemogla sie kontrolowac ehhsmile coraz cieplej a ja mam coraz
                            wieksza ochote na same owoce niz cos pozywniejszegosmile
                            • 1maja1 Re: Wtorek Lista 06.05.08, 21:03
                              Witamsmile
                              Ja z kolei wcinam zdrowo, staram sie jesc mieso codziennie, nie
                              wspominajac o owocach (warzywa troszke mmniej) i jogurtach
                              naturalnych oraz soku zurawinowym. Pije duzo wody i ogolnie czuje
                              sie super, zadnych dolegliwosci, mam nadzieje, ze dzidzius bedzie
                              taki grzeczny przez cala ciazesmile
                            • iga.77 Re: Wtorek Lista 06.05.08, 21:27
                              Czesc dziewczyny,
                              Gosia, glowa do gory, zobaczysz, ze wszystko bedzie dobrze, nie
                              doluj sie tak na calego...w koncu wiesz przynajmniej na czym stoisz.
                              Teraz wystarczy obrac jakas strategie i nie tracic nadzieismile
                              Vivianna, to okropne co sie stalo....ja tez osatnio zewszad slysze
                              zle wiesci: wpierw, w lutym zginelo dwoch moich znajomych, jeden to
                              kolega z liceum, ktorego zabil tir, drugi zginal na motorze w
                              gipcie sad A jak dwa tygodnie temu bylismy w Polsce to sie
                              dowiedzielismy, ze kuzyn mojego Piotrka jest umierajacy. Choruje na
                              rzadka i nieuleczalna chorobe, ma jakas bakterie we krwi, powoli
                              zanikaja mu miesnie i ostatnio stracil wzrok w jednym oku. Nie wiem
                              jak sie nazywa jego choroba, ale dowiedzialam sie od jego rodzicow,
                              ze to powiklania po zaniedbanej grypie. Koszmar. Udzielono mu
                              ostatniego namaszczenia, chlopak zegna sie z bliskimi, przeprasza za
                              wyrzadzone krzywdy (tylko nie wiem jakie on krzywdy wyrzadzil, skoro
                              nie mial okazji do rozrabiania, choruje juz bardzo dlugo, a ma
                              dopiero 23 lata...)Smutne to i niesprawiedliwe..... jak tak o nim
                              mysle, to dziekuje Bogu za to co mam i az mi wstyd kiedy tak czasem
                              narzekam na swoj los.
                              Anulka, ja w ciazy nie jestem, ale podobne mam odczucia co tysmile Tez
                              mam ochote tylko na lekkie strawy, owoce, soki itp. Nie ma mowy o
                              miesie czy kluchach. Nie daj sobie wmowic, ze musisz jest za dwoje.
                              Jedz to i tyle na ile masz ochcote. Dzidzia ci wszystko dokladnie
                              podpowie. Nic na silesmileJakos tak przez to, ze tak nagle zrobilo sie
                              bardzo cieplo, jest to dla mnie troche meczace. Co za duzo to nie
                              zdrowo. Chociaz przyznam, ze wczorajszy dzien byl wyjatkowo
                              przyjemny i iscie wakacyjny (moj weekend skonczyl sie dopiero dzis :-
                              )) Bylam na wycieczce w lesie, pierwszy raz w letnich ciuszkach:
                              przewiewna bluzeczka, krotkie spodenki, sandaly, od razu czlowiekowi
                              lzej! Dzisiaj niestety powrot do rzeczywistosci i do pracy....8
                              godzin w zimnych szkolnych murach. Ale przynajmniej wrocilam
                              spacerkiem do domu. Spadam sie relaksowac. Milego wieczoru wszystkim
                              i pozytywnych mysli!
                              • abi19822 Re: Wtorek Lista 06.05.08, 22:01
                                Cześćsmile
                                Gosia zgadzam się z dziewczynami- nie opuszczaj nas! Nasze forum po prostu jest
                                najlepszesmile zobaczysz wszystko sie ułoży! grunt że znasz przyczynę!!! moja
                                przyjaciółka miała podwyższoną prolaktynę też sporo a teraz urodziła synkasmile
                                zobaczysz będzie oksmile
                                Gosiu i Vivi to co napisałyście jest przygnębiające, ale to życie... pracuję w
                                szpitalu więc widzę to na co dzień... czasami nie wiem co powiedzieć...

                                wczoraj nic nie pisałam bo miała doła- moja przyjaciółka urodziła wczoraj
                                córeczkę (drugie dziecko) a druga powiedziała mi że jest w ciąży! Bardzo sie
                                ucieszyłam ale czuję żal i najgorsze jest to że mam żal do Boga o to że nam sie
                                nie udaje... może żal to za dużo powiedziane ale takie pytania rodzą się w mojej
                                głowie: dlaczego? jak długo? gdzie sens? itd dobrze że jestem dość silna i nie
                                wątpię w plan zapisany nam u Góry bo tak to było by mi jeszcze trudniej...
                                najdziwniejsze jest to ze oni wcale sie nie starali po prostu wpadka!!! dziwne
                                jet to życie... jestem jedyna z naszej paczki która nie ma dzieci albo nie jest
                                w ciąży!!!!
                                cieszę sie że mam Was bo nie umiem już narzekać moim przyjaciółką, a tutaj
                                zawsze mogę sie wygadać i zawsze ktoś pocieszy!!! na samą myś o Was jest mi
                                lepiej i humorek się poprawiasmile serdecznie pozdrawiam juz z dobrym humorkiemsmile
                                dziś skończyłam urlop i pora wracać do rzeczywistoścismile
                                • arabeska5 Re: Wtorek Lista 06.05.08, 22:18
                                  Witam,

                                  Ja też będę zmuszona opuścić Wasze miłe towarzystwo. Wczoraj mąż odebrał wyniki
                                  badań nasienia, stwierdzono obniżoną ruchliwość plemników. Czekamy teraz na
                                  wizytę w Invimedzie. Obawiam się, że nie będziemy mieć szansy na naturalne
                                  poczęcie dzidziusia sad Koszmar. Powoli niestety zaczynam udzielać się na forum
                                  poświęconym niepłodności. Przygnębiające to.
                                  • 1maja1 Re: Wtorek Lista 06.05.08, 22:38
                                    Arabeska, strasznie mi przykro, zycze Ci duzo wiary i wytrwalosci i
                                    obys na forum o nieplodnosci (notabene bardzo fajne sa tam
                                    dziewczyny) nie musiala dlugo goscic.
                                    Pozdrawiamsmile
                                    • aleksa51 Środek....tygodnia 07.05.08, 08:10
                                      Arabeska, Gosia przecież nie musicie nas opuszczać. Piszcie co u was
                                      nadal!
                                      Gosiu pomyśl co by było gdybyś nie mogła znaleźć przyczyny? A tak
                                      wiadomo z czym walczysz i z pewnością tę walkę wygrasz! Nie myśl
                                      inaczej!
                                      Ja wczoraj padałam z nóg bo najpierw pojechałam znów do lekarza do
                                      Łodzi z dzieciem i tak nas lekarz przetrzymał, że prosto z tamtąd do
                                      Piotrkowa na seminarium. Okazało się, że muszę nanieść do pracy
                                      jeszcze sporo poprawek. Po powrocie do mojej mieściny okazało się,
                                      że lek, który pan doktor wypisał dzieciowi nie jest już od dłuższego
                                      czasu produkowany i nie ma szans go kupić... więc kombinuj
                                      mamuśka...więc kombinuję, może uda mi się załatwić sprawę bez
                                      wyjazdu busem do Łodzi.
                                      Mój brzuch szaleje, skurcze są bardzo nieprzyjemne, a ja nie mam
                                      kiedy leżeć w ciągu dnia, za to całe noce w łóxziu spędzamsmile
                                      Chyba odpocznę dopiero po obronie.
                                      A dziś za oknem tak pięknie, aż żyć się chce!
                                  • obymama Re: Wtorek Lista 07.05.08, 11:00
                                    obniżone parametry nasienia to może być sprawa przejściowa - mąż mógł być (jakiś
                                    czas temu, bo produkcja plemników to ponoć trwa około 3 miesięcy) przeziębiony,
                                    mieć jakieś stresy itp. Zaleca się zdrowszy tryb życia, dobrą dietę, witaminki
                                    (cynk), stop laptopom na kolanach i komórkom w kieszeniach, nie wygrzewanie się
                                    w wannie i parametry mogą się znacznie poprawić. Poza tym do zapłodnienia
                                    wystarczy jeden plemnik smile, więc wiadomo, że statystycznie może to potrwać
                                    dłużej, ale szanse nie są zerowe! Trzymam mocno kciuki za Was i wierzę, że
                                    będzie dobrze! smile

                                    (poza tym napisałaś: obniżoną ruchliwość, a nie, że ani drgną!)

                                    i nie zostawiaj nas, arabeska! smile
        • obymama Lista środowa 07.05.08, 08:35
          Maga 95 -GOŚCINNIE

          STARACZKI:
          Donia1225 - 33dc ???
          Dordulka - 27dc
          Lelua - 26dc
          Ali782 - 21dc
          Joleczka1981 - 20dc
          Niejatoja - 17dc
          0_joasia79 - 16dc
          Eddie1980 - 14dc
          Arabeska5 - 12dc
          Lena2008 - 11dc
          Abi19822 - 11dc
          Realjoasia24 - 9dc
          Lili-a31 - 8dc
          Iga77 - 8dc
          Obymama - 5dc
          Olo2108 - 5dc
          Goska797 - 4dc

          CIĘŻARÓWKI:
          Aleksa51 - 20t3dc - termin 15.09.2008
          Filmonrob3 - 19t2dc - termin 02.10.2008
          Anulka0as - 18t3dc - termin 11.10.2008
          Oscis1
          Vivianna_82 - 15t2dc - termin 27.10.2008
          Huczusia - 14t6dc - termin 30.10.2008
          Lala2214 - 14t6dc - termin 29.10.2008
          Iwomar2
          1maja1 - 7t0dc - termin 25.12.2008
          Karolinazajac - 6t2dc - termin 29.12.2008
          Renatar-d - 6t0dc - termin 29.12.2008
          Myszkamini - 5t4dc
          Rybitka
          • joleczka1981 Re: Lista środowa 07.05.08, 08:42
            ale się schynchronizowałyście dziewczyny smile

            pozdrawiam środ(k)owo smile
            • lala2214 Re: Lista środowa 07.05.08, 08:57
              Cześć Laseczki!!
              Nie stety życie jest strasznie okrutne.
              Długo tu nie zaglądałam ale nadrobiłam już zaległości.
              Karolinko ja byłam u lekarza w 6t5d i widziałam już serduszko
              maleństwa.
              Jeśli chodzi o liste to moje drogie Panie ja dziś zaczynam 15
              tydzień. I wiecie co jest najśmieszniejsze, teraz mój organizm
              zaczyna coś mi szaleć, ostatnio po 10 minutach musiałam wyjść z
              kościoła i na samą myśl że mam tam iść robi mi sie gorąco. Kurcze
              myślałam że na takie wariactwa był czas w I trymestrze....
              Miłego dzionka wszystkim życze!!!
          • iwomar2 Re: Lista środowa 07.05.08, 15:16
            Witam

            nie chcę być na liście bez info smile

            termin 11.11.2008 13, 6 tc

            pozdr
    • karolinazajac Środowa lista 07.05.08, 08:35
      Maga 95 -GOŚCINNIE
      Krocia76

      STARACZKI:
      Donia1225 - 33dc ?????
      Dordulka - 27dc
      Lelua - 26dc
      Ali782 - 21dc
      Joleczka1981 - 20dc
      Niejatoja - 17dc
      0_joasia79 - 16dc
      Eddie1980 - 14dc
      Arabeska5 - 12dc
      Lena2008 - 11dc
      Abi19822 - 11dc
      Realjoasia24 - 9dc
      Lili-a31 - 8dc
      Iga77 - 8dc
      Obymama - 5dc
      Olo2108 - 5dc
      Goska797 - 4dc

      CIĘŻARÓWKI:
      Aleksa51 - 20t3dc - termin 15.09.2008
      Filmonrob3 - 19t2dc - termin 02.10.2008
      Anulka0as - termin 11.10.2008
      Oscis1
      Vivianna_82 - 15t2dc - termin 27.10.2008
      Huczusia - 14t5dc - termin 30.10.2008
      Lala2214 - 14t5dc - termin 29.10.2008
      Iwomar2
      1maja1 - 7t0dc - termin 25.12.2008
      Karolinazajac - 6t4dc - termin 29.12.2008
      Renatar-d - 6t2dc - termin 29.12.2008
      Myszkamini
      Rybitka
      • obymama Re: Środowa lista 07.05.08, 08:46
        smile
      • karolinazajac Re: Środowa lista 07.05.08, 08:51
        Obymamo, ale nam się złożyło wink
        Piękna pogoda za oknem. Może mi się dziś uda zabrać Julę na
        spacerek.
        A po południu mam wizytę, ani się nie stresuje, ani się nie martwię.
        Luzik smile
        • renatar-d Re: Środowa lista 07.05.08, 08:58
          Witajcie. Jejkuś Karolina na twoja wizyte u gina sie nie mogę
          doczekać tak samo jak na swoja. Daj znać jak bedziesz już
          po.pozdrawiam
          • karolinazajac Re: Środowa lista 07.05.08, 09:08
            Renata, ale ta moja gin to mnie tylko zbada, stwierdzi, że macica
            rozpulchniona wskazująca na ciążę, da skierowanie na krew, mocz,
            toxo, różyczkę, USG i koniec. Już raz to przechodziłam smile Denerwować
            się będę dopiero przed USG, bo tam będą konkrety.
            • huczusia Re: Środowa lista 07.05.08, 09:19
              Cześć dziewczyny !
              Mi od wczoraj głowa pęka... (przydałaby się Goździkowa), myślałam, że jak się
              prześpię to mi przejdzie, ale nic z tego. I też jakby trochę mnie mdli, to
              pewnie od tej głowy. A tu pracować trzeba. Pozdrawiam Was słonecznie.
          • vivianna_82 Re: Środowa lista 07.05.08, 09:52
            Karolina, trzymamy kciuki!!! fajnie, że się nie stresujesz tylko idziesz na
            luzie smile ja przed pierwsza wizytą miałam stresa i to nie małego smile przed każdą
            następną tez mam, ale już nie takiego smile
            • lala2214 Re: Środowa lista 07.05.08, 09:59
              Ja też sie zawsze stresuje ale wiesz co Viv w sumie to powinnyśmy
              wziąść przykład z Karoliny!!
              Viv a jak Ty sie czujesz?? Dużo już przytyłaś? Kiedy idziesz na
              wizyte bo ja 16 maja.
              • karolinazajac Re: Środowa lista 07.05.08, 11:23
                Ja się w pierwszej ciąży przed pierwszą wizytą też denerwowałam. Ale
                teraz wiem, że nie mam czym. A nerwy będą dopiero przed USG, Wy
                pewnie miałyście USG od razu podczas wizyty.
                • lala2214 Re: Środowa lista 07.05.08, 11:45
                  Tak ja mam robione USG przy każdej wizycie. Już nie moge sie
                  doczekać piątku 16, wtedy mam kolejną wizyte, ciekawa jestem
                  najbardziej tego jak wyszły moje badania krwi ale mam nadzieje że ok.
                • lala2214 Re: Środa 07.05.08, 11:50
                  Wiecie co moja nowa sąsiadka też jest w ciąży i to w ósmym jak nie w
                  dziewiątym miesiącu, w każdym razie blisko końca. I okazało sie, że
                  jej dziecko ma rozszczep kręgosłupa i wodogłowie. Nawet nie potrafie
                  sobie wyobrazić co ona teraz czuje.
                  • vivianna_82 Re: Środa 07.05.08, 12:28
                    Oj to faktycznie przykra wiadomość sad ale może nie jest tak źle - może po
                    porodzie okaże się, ze wszystko jest ok smile zawsze trzeba mieć nadzieję!

                    a co do moich wymiarów, to już od jakiegoś czasu przestałam się mierzyć i warzyć
                    bo miałam wrażenie, że nic się nie zmienia wink poza tym na swoja wagę się
                    obraziłam, bo i źle pokazywała wink a jak poszłam do lekarza i tam się zważyłam,
                    to mi tamta pokazała co innego... no i nie ważyłam się aż do teraz -
                    zainspirowana Twoim postem stanęłam na tej sowjej "złej" wadze. no i wygląda to
                    tak - na początku 12 tygodnia, wg tej wagi u lekarza ważyłam 67,8kg, a dzisiaj
                    ta moja pokazała mi 72 i kawałek...czyli w rzeczywistości pewnie trochę wiecej
                    jeszcze... więc w ciągu tych kilku tygodni z 5 kilo przytyłam chyba... to nie za
                    dużo? sad az się przestraszyłam jak zobczyłam, że mi wskazówka przekroczyła 70! i
                    na pocieszenie zjadłam snikersa wink hehe. Ale na powaznie - chyba za dużo
                    słodyczy jem, moze powinnam bardziej zwracac uwagę na to co jem! jaka jest norma
                    w ogóle przybierania na wadze?
                    A Ty Lala ile przytyłaś? wiesz - ja tez na wizyte chyba na 16 maja się zapisze
                    smile ale musze jeszcze z mężem skonsultowac...
                  • aleksa51 Re: Środa 07.05.08, 12:30
                    Tak sobie leciutko czytałam posty, aż tu nagle łup! Lala twój post
                    zwalił mnie z nóg. To straszne co przytrafiło się twojej znajomej i
                    jej dziecku. Ja też nie jestem w stanie sobie wyobrazić co czuje ta
                    kobieta.
                    A nie wiecie może po co w ciąży gin zleca mi badanie tarczycy TSH?
                    Czy ze względu na problemy z przybieraniem na wadze, czy może chodzi
                    o nerwy? Nie dopytałam dokładnie a dziś idę na wizytę do przychodni
                    w celu wyłudzenia skierowań i nie wiem jak naprowadzać lekarza.
                    • obymama Re: Środa 07.05.08, 12:39
                      jest na "W oczekiwaniu" taki, niestety smutny, wątek o TSH itp. "Wczoraj
                      dowiedziałam się o ciąży". Tam dziewczyny powinny coś wiedzieć - wygląda na to,
                      że to się standardowo sprawdza w ciąży, bo jest bardzo ważne dla Maleństwa -
                      spróbuj je zapytać.
                      • lala2214 Re: Środa 07.05.08, 13:02
                        Viv... ja właśnie tak sprawdziłam moją wage, najpierw zważyłam sie w
                        domu a potem u gin i obie wagi pokazały tyle samo. Ważyłam sie w
                        sobote i nie stety waże tyle samo co w zeszłym miesiącu u gin,
                        wskazówka ani drgnęła w góre a raczej bym powiedziała, że zeszła
                        ciut w dół, więc ja w sumie przytyłam dwa kg. Ciekawe czy do
                        przyszłego piątku sie coś zmieni a jeśli nie to co powie moja gin,
                        bo chyba ciut powinnam przytyć tymbardziej, że nie wymiotuje ani nic
                        z tych rzeczy.
                  • rybitka Re: Środa 07.05.08, 13:05
                    Witajcie dziewczynki.Po długiej przerwie postanowiłam tu zajrzeć do
                    was.Przykro mi bardzo że ta lista ciężarówek tak wolno się
                    rozszerza,ale mam nadzieje że to szybko się zmieni.Jak pisałam już
                    wcześniej na majówke wybraliśmy się na mazury,coś
                    pięknego.Zazdroszcze wszystkim któży tam mieszkają(a wszczególności
                    w okolicach Nidzicy,Szczytna)tyle jezior dookoła.Bardzo podobała nam
                    się alejka gniazd z bocianami przy drodze i tak sobie pomyślałam o
                    was,żeby tak te wszystkie bociany do was zawitały.Czytałam wasze
                    rozterki z poczęciem i tak sobie pomyślałam że jestem szczęściarą że
                    nam tak szybko się udało,ale było ciężko.
                    Do arabeski...Podobnie jak ty byłam załamana jak mąż wrócił od
                    lekarza.Pierwsza myśl to że nigdy nie będziemy mieli dzieci,po
                    dwócch stratach to byłam przekonana o tym.Wyniki nasienia były
                    słabe,ale nie beznadziejne.Z badań wynikało że nasienie jest
                    dobre,tylko po drodze gdzieś się psuje,lekarz zapewniał że to da się
                    wyleczyć.Po paru wizytach i antybiotyki dały efekt,który teraz ma
                    już 15tygodni.Tego samego i Tobie życze,nie można tracić
                    nadziei.Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego dnia.
                    • obymama Re: Środa - te całe bociany 07.05.08, 13:56
                      Rybitka, trzeba było tym bocianom nagadać wink myśmy ostatnio z mężem spotkali
                      bociana, to stanęliśmy na skraju łąki i dawaj na niego wołać w głos, że co on -
                      zapomniał o nas, czy co? może się nieco zreflektuje...
                      smile

                      Rybitka, podaj swoje dane do listy. Pozdrawiam serdecznie smile
                      • rybitka Re: Środa - te całe bociany 07.05.08, 14:32
                        Za wysoko siedziały a ja taka kruszynka,ale obiecuje jak będziemy
                        następnym razem a to już niedługo 22.05 to postaram się im przemówić
                        do rozumu.Mam nadzieje że to poskutkuje i jak wrócimy to ta górna
                        lista zniknie i wszystkie przeniosą się do ciężarówek.Moje dane do
                        listy to rybitka 22.10.2008.
                        • vivianna_82 podsłuchiwanie bobasa! 07.05.08, 16:18
                          Zobaczcie Laseczki co znalazłam smile

                          www.allegro.pl/item321514087_summer_heart_posluchaj_serca_swego_dziecka_.html
                          www.allegro.pl/item321518378_baby_sounds_posluchaj_serca_swego_dziecka_.html
                          co prawda aukcje zakończone sad ale z tego co widać urządzonka nie zostały
                          sprzedane, wiec może byłaby możliwość, zeby też użytkownik wystawił je jeszcze raz?
                          no i jeszcze mały minusik - gdzieś czytałam, że to działa dopiero po 20
                          tygodniu... ale zawsze coś wink muszę pogadac z mężem czy nie ma 2 stówek na zbyciu wink
                          • karolinazajac Re: podsłuchiwanie bobasa! 07.05.08, 17:33
                            Ja już po wizycie. Lekarka zbadała, pochwaliła, dała skierowanie na
                            USG (zapisałam się na jutro big_grin ) i powiedziała czym się ratować przy
                            mdłościach.
                            Czyli wszystko tak jak myślałam smile
                            • vivianna_82 Re: podsłuchiwanie bobasa! 07.05.08, 18:10
                              arolina - to fajnie, że USG tak szybko! smile)) nie będziesz musiala długo czekać
                              smile i jak - teraz stresik łapie przed usg czy tez na luzie?
                              • goska797 Re wyniki badań 07.05.08, 18:27
                                hejka!
                                Mam wyniki badań meża.Już teraz nie wiem co myśleć.Może Wy
                                poradzicie coś.
                                ogólny % ruchliwych 50 norma > 50
                                zywych 50 norma > 75
                                szybkośc linearna 0 norma>25
                                brak ruchu w ogóle 5 norma <50
                                liczba plemników 750000/ml norma 20000000/ml
                                ogólna liczba w ejakulacie 3000000 norma 40000000
                                • arabeska5 Re: Re wyniki badań 07.05.08, 21:22
                                  Gosiu,
                                  zauwazyłam Twój post na forum niepłodność - ja już tam się przeniosłam. Mój mąż
                                  też ma słabe wyniki, ale plemników ma 32 mln. także różnica jest spora. Tyle, że
                                  nie ma w ogóle plemników o szybkim ruchu, a o wolnym 20% i o ruchu w miejscu
                                  15%. Dodatkowo ma 15% plemników o budowie prawidłowej, więc pod tym względem ma
                                  gorsze wyniki od Twojego męża.
                                  Sądzę, że w naszej sytuacji lepiej pisać na forum poświęconym naszym problemom.
                                  • vivianna_82 Re: Re wyniki badań 07.05.08, 21:57
                                    ale to nie znaczy że musicie nas opuszczać!!! zostańcie z nami Dziewczyny!!!
                            • anulka0as Re: podsłuchiwanie bobasa! 07.05.08, 19:17
                              hej dziewzynki
                              Karolika i co ci poradzila na mdlosci? jak ja zdychalam to kazali
                              pic duzo wodysuspicious?
                              • karolinazajac Re: podsłuchiwanie bobasa! 07.05.08, 19:53
                                Renni, Vomitusheel (przeciwwymiotne, przecw mdłościom), migdały,
                                guma do żucia. U mnie woda nie zdaje egzaminu. Mdłości mam od rana
                                do wieczora, wymioty kilka razy dziennie, nieraz boję się cokolwiek
                                zjeść.
                                • iga.77 Re: podsłuchiwanie bobasa! 07.05.08, 21:24
                                  na te mdlosci sprobuj moze imbiru: moga byc imbirowe ciasteczka,
                                  herbatka, piwo imbirowe, albo napoj, ktory mozesz zrobic sama
                                  zalewajac starty imbir wrzatkiem i doslodzeniu miodem.
                                  Dobrze jest tez podjadac krakersami itp. Woda to nie jest dobry
                                  pomysl, bo czasem wywoluje wrecz odruchy wymiotne.
                                  • goska797 Re: do arabeska 07.05.08, 22:08
                                    Wrzuciłam zapytanie na tamte forum ponieważ kompletnie nie
                                    wiedzieliśmy co to oznacza a wyniki nas rozczarowały.Arabeska też
                                    mam wrażenie że w tym momencie częściej powinnysmy zaglądać na
                                    niepłodność.Nie chciałabym jednak z tad znikać.
                                    • arabeska5 Re: do gosia 07.05.08, 23:12
                                      Tak jak napisała Viv, nie musimy stąd znikać, wciąż możemy uczestniczyć w
                                      pogawędkach dziewczyn. Jednak uważam, że na tamtym forum kobietki borykają się z
                                      takimi samymi problemami co my, więc na pewno lepiej nas rozumieją. Co nie
                                      oznacza, że naszym staraczkom czegoś brakuje wink Ja przynajmniej nadal zamierzam
                                      Was podczytywać wink Dobrej nocki życzę.
                                      • goska797 Re: do gosia 07.05.08, 23:42
                                        Pewnie że naszym staraczkom niczego nie brakuje, dlatego nie mam
                                        zamiaru znikac i mam nadzieje że mnie nie usuniecie z listy.Może to
                                        absurdalne ale mimo wszytsko mam nadzieję że jakos się uda.Liczę na
                                        jakiś cud. A tak w sprawie wczorajszej mojej prolaktyny okazało się
                                        że nie jest aż tak żle(mąz był u internisty w innej sprawie i przy
                                        okazji zapytał o mój wynik).Wiecie teraz będzie mi ciężko bo u mnie
                                        do sklepu co chwila przychodzi kobieta spodziewająca się dziecka, a
                                        ja już dziś wiem, że my będziemy mięć problem.Co nie zmienia faktu
                                        że każdej naszej "ciężaróweczce"szczerze gratuluję i cieszę się
                                        razem z Wami.W każdym razie wybaczcie jesli Was uraziłam.
                                        • imadoki do zobaczenia kiedyś 08.05.08, 01:23
                                          Bardzo długo mnie tutaj nie było. To oznacza tyle, że się nie udało i w tym
                                          miesiącu także się nie uda. Zrezygnowałam. Staram się o nową pracę a w
                                          niej,przynajmniej przez pierwsze pół roku, ciążą absolutnie nie wchodzi w grę.
                                          Trochę mi przykro, ale takie jest życie. Mówi się trudno. Życzę wszystkim szczęścia
    • karolinazajac Lista - czwartek 08.05.08, 07:49
      Maga 95 -GOŚCINNIE
      Krocia76 -GOŚCINNIE

      STARACZKI:
      Donia1225 - 34dc ?????
      Dordulka - 28dc
      Lelua - 27dc
      Ali782 - 22dc
      Joleczka1981 - 21dc
      Niejatoja - 18dc
      0_joasia79 - 17dc
      Eddie1980 - 15dc
      Arabeska5 - 13dc
      Lena2008 - 12dc
      Abi19822 - 12dc
      Realjoasia24 - 10dc
      Lili-a31 - 9dc
      Iga77 - 9dc
      Obymama - 6dc
      Olo2108 - 6dc
      Goska797 - 5dc

      CIĘŻARÓWKI:
      Aleksa51 - 20t4dc - termin 15.09.2008
      Filmonrob3 - 19t3dc - termin 02.10.2008
      Anulka0as - termin 11.10.2008
      Oscis1
      Vivianna_82 - 15t3dc - termin 27.10.2008
      Huczusia - 14t6dc - termin 30.10.2008
      Lala2214 - 14t6dc - termin 29.10.2008
      Iwomar2
      1maja1 - 7t1dc - termin 25.12.2008
      Karolinazajac - 6t5dc - termin 29.12.2008
      Renatar-d - 6t3dc - termin 29.12.2008
      Myszkamini
      Rybitka - termin 22.10.2008


      Donia, Dordulka, Lelua, co u Was???
      Arabeska, chcesz być na liście "Staraczkowej" czy "Gościnnej"?
      Imadoki, będziesz nas zasem odwiedzać?
      Gośka, podoba mi się Twoje podejście. Tak trzymaj!!!
      • aleksa51 Re: Lista - czwartek 08.05.08, 08:07
        Gosiu Arabeska ma rację, że co do twoich wyników to lepiej ci
        poradzą na niepłodności.
        Ale nie macie dziewczyny co z tąd znikać, bo przecież nadal się
        staracie.
        Imadoki twój post wydaje się być taki jakiś smutny. Mam nadzieję, że
        nowa praca da ci radość. A co do tego pół roku - czy chodzi ci o
        dostanie konkretniejszej umowy? Szkoda, że nikt ma wstępie nie daje
        umowy na 6 latsmile Zdążyłybyśmy zajść w ciążę, wykożystać
        przysługujące na dziecko urlopy i jeszcze wrócić do pracy i wyrobić
        sobie pozycję w firmiesmile
      • arabeska5 Re: Lista - czwartek 08.05.08, 08:23
        Karolina, na razie nie usuwajcie mnie z listy. W przyszły piątek wybieramy się z
        mężem do lekarza, więc po wizycie podejmę decyzję i Was poinformuję o
        ewentualnym usunięciu. Miłego dzionka życzę.
        • karolinazajac Re: Lista - czwartek 08.05.08, 08:35
          O usunięciu nie ma mowy! Chodzi tylko o to na której liście będziesz
          się lepiej czuła smile
          • arabeska5 Re: Lista - czwartek 08.05.08, 08:39
            Dzięki za wyrozumiałość smile Jesteście tu dziewczyny naprawdę super i Gosia
            faktycznie ma racje, że żal byłoby Was opuszczać.
            • realjoasia24 Re: Lista - czwartek 08.05.08, 09:33
              hej dziewczyny!

              dawno nic nie pisałam bo pochłonęło nie pisanie pracy magisterskiej
              i prac zaliczeniowych na ostatnią już w życiu sesjęsmile
              ale dziś zrobiłam sobie trochę luzu z rana i nadrobiłam zaległości w
              czytaniu. Dziś jest mój 10 dc i chyba zbliżają sieponowne
              starania:") chociaż temp 36,6 nie wskazuje na żadną owu ale piersi
              znowu powiększone nie wiem czemuuncertain
              Pozdrawiam wszystkie, i mam ptanie kiedy najlepiej zrobić testy
              hormonalne czy jest jakiś określony dzień cyklu??
              • obymama Re: Lista - czwartek 08.05.08, 09:44
                Cześć dziewczyny! smile

                Realjoasia, to ty się teraz staraj, jak tempka skoczy, to już może być za późno!
                A badania hormonalne to zależy jakie hormony - większość robi się 3dc, a np.
                progesteron 7dpo.
                Popatrz tutaj:
                mamo-tato.pl/article_show.php?a_id=17&s_id=9&ss_id=13
                to ci powinno coś podpowiedzieć. Pozdrawiam smile
                • realjoasia24 Re: Lista - czwartek 08.05.08, 09:57
                  dziękuje obymamosmile

                  to jak to jest z tą temeraturą wydawało mi się że jak podskoczy to
                  wtedy trzeba działać?
                  • karolinazajac Re: Lista - czwartek 08.05.08, 10:02
                    Tak to tylko w filmach wink
                    Skok temperatury spowodowany jest wzrostem progesteronu. A on
                    wzrasta dopiero po owulacji.
                    • realjoasia24 Re: Lista - czwartek 08.05.08, 10:09
                      czyli widać jescze mało wiem smile byłam przekonana że wzrost tem jest
                      spowodowany owulacją, w takim razie działamsmile chociaz ostatnimi
                      czasy działamy dość regularnie a nóż widelec że coś się tam
                      pomiesza i niespodziewanie zaskoczysmile
                    • obymama Re: Lista - czwartek 08.05.08, 10:14
                      Karolinka, jak tam twoje mdłości? zalecenia lekarki pomogły?
                      • karolinazajac Re: Lista - czwartek 08.05.08, 10:17
                        Jest troszeczkę lepiej, ale dzisiaj już miałam pogaduszki z nowym
                        przyjacielem wink Odliczam dni, żeby się to skończyło...
                  • obymama Re: Lista - czwartek 08.05.08, 10:08
                    Działać trzeba jak jest śluz płodny, jeszcze przed skokiem temperatury. Po skoku
                    jeszcze 3 dni są teoretycznie płodne, ale lepiej nie czekać ze staraniami na
                    skok. Zerknij na mój wykres (ten dolny) - u mnie czas na staranka był między 12
                    a 19 dc. Gdybym się nie starała o ciążę to jeszcze 20dc uznałabym za płodny, bo
                    3dpo też jest szansa na ciążę. Ale bez monitoringu nie wiesz czy owulacja
                    następuje przed skokiem czy po - a może być nawet 3-4 dni przed skokiem, albo
                    1-2 dni po skoku. Lepiej nie przegapić smile
                    No więc do dzieła! smile i powodzenia!!! smile))
            • imadoki Re: Lista - czwartek 08.05.08, 09:43
              Złożyłam papiery do policji. Za dwa tygodnie będę wiedzieć kiedy mam testy w
              Pile. Uczę się pilnie i trenuję. Znajomi policjanci powiedzieli mi, że mam
              szansę się dostać. Jeśli tak się stanie, o czym marzę, będę skoszarowana w
              szkole policyjnej przez pół roku, z dala od męża. A później już powrót do domu i
              normalna służba. Ale później chcę zajść w ciążęsmile Bezwarunkowosmile Dlatego będę
              Was tu odwiedzać.

              To prawda, jestem smutna, ale z całkiem innego powodu. Mam przyjaciela, którego
              rodzina jest dość specyficzna. Ma ojca i dwóch braci, tyle że żyją w głópim
              konflikcie ze sobą. To znaczy mój przyjaciel i jego brat Piotr są po jednej
              stronie, a ich ojciec i brat bliźniak mojego przyjaciela po drugiej. To się
              ciągnie od lat. Nieustannie skaczą sobie do gardeł. Z tym że teraz mój
              przyjaciel zachorował. Piotr wydał niemal całe swoje pieniądze na badania, ale
              nic konkretnego jeszcze nie stalono, a z moim przyjacielem jest coraz gorzej.
              Ich ojciec ma wielki majątek i dużo kontaktów na całym świecie. Schowałam dumę
              do kieszeni i pojechałam błagać go o litość. Bezduszny drań potraktował mnie jak
              szmatę i postawił ultimatum. Zajmie się diagnozą i leczeniem "ukochanego" syna
              tylko pod jednym warunkiem. Że ten nigdy więcej nie skontaktuje się ze mną i z
              Piotrem. Widzicie drania? Ale musiałam obiecać, że to załatwię. Dlatego jestem
              smutna. I wściekła.
              • obymama Re: Lista - czwartek 08.05.08, 10:20
                imadoki, życzę powodzenia Przyszła Pani Władzo! smile

                a historia, którą opisujesz rzeczywiście smutna. Niestety w rodzinie często
                ludzie jak się pokłócą, to już na całego. Może dlatego, że są sobie bliscy i
                urazy bardziej bolą. Znajomemu by się odpuściło, ale bratu ciężej. To bardzo
                przykre. Mam nadzieję, że z Twoim przyjacielem będzie dobrze, bardzo mu (i
                Tobie) tego życzę.
                • lala2214 Re: Lista - czwartek 08.05.08, 10:29
                  Karolinko szczerze Ci współczuje tych mdłości i wymiotów. Mnie na
                  szczęście tylko mdliło i bliskich kontaktów z białym panem nie
                  miałamsmile
      • lala2214 Re: Lista - czwartek 08.05.08, 10:16
        Witam!!
        U nas dziś śliczna pogoda a ja jak zwykle w pracy, na szczęście
        pracuje tylko do końca maja a potem na zwolnienie.

        Co do listy to u mnie dziś 15t1dc
      • lala2214 Re: Lista - czwartek 08.05.08, 10:39


        Maga 95 -GOŚCINNIE
        Krocia76 -GOŚCINNIE

        STARACZKI:
        Donia1225 - 34dc ?????
        Dordulka - 28dc
        Lelua - 27dc
        Ali782 - 22dc
        Joleczka1981 - 21dc
        Niejatoja - 18dc
        0_joasia79 - 17dc
        Eddie1980 - 15dc
        Arabeska5 - 13dc
        Lena2008 - 12dc
        Abi19822 - 12dc
        Realjoasia24 - 10dc
        Lili-a31 - 9dc
        Iga77 - 9dc
        Obymama - 6dc
        Olo2108 - 6dc
        Goska797 - 5dc

        CIĘŻARÓWKI:
        > Aleksa51 - 20t4dc - termin 15.09.2008
        > Filmonrob3 - 19t3dc - termin 02.10.2008
        > Anulka0as - termin 11.10.2008
        > Oscis1
        > Vivianna_82 - 15t3dc - termin 27.10.2008
        > Huczusia - 14t6dc - termin 30.10.2008
        > Lala2214 - 15t1dc - termin 29.10.2008
        > Iwomar2
        > 1maja1 - 7t1dc - termin 25.12.2008
        > Karolinazajac - 6t5dc - termin 29.12.2008
        > Renatar-d - 6t3dc - termin 29.12.2008
        > Myszkamini
        > Rybitka - termin 22.10.2008
        >
        >
        • imadoki Re: Lista - czwartek 08.05.08, 10:57
          obymama, wiem, że to tak jest. Obcym odpuszczamy, a krzywdzimy tych, których
          kochamy. Ale mam nadzieję, że jakos się dogadają.

          Poza tym, powodzenia w starankachsmile Ja, zanim wrócę do staranek, muszę badania
          porobić. Już jestem wstępnie zapisana na usg po okresie bo teraz miałam silne
          plamienia od 18 do 22 dnia cyklu. Mój gin chce to sprawdzić.
          • vivianna_82 Re: Lista - czwartek 08.05.08, 11:04
            Imadoki, powodzenia w staraniach opracę smile mam nadzieję, że
            przyniesie Ci ona satysfakcję, a potem szybciutko uda Ci się
            zrealizować pozostałe plany...
            a historia którą opisalaś...to straszne mieć takiego ojca...widać
            swoje racje przedkłada nad zdrowie syna...okropne...

            Karolina, współczuję Ci tych mdłości, u mnie na szczęście obyło się
            bez smile życzę Ci by szybciutko minęły!!!
            a co dolisty - dziś mam 15tydz4dz smile
          • realjoasia24 Re: Lista - czwartek 08.05.08, 11:07
            dzięki obymamosmile kurcze takie to liczenie tych dni doprowadza mnie
            do nerwicy, chyba póki co nie będe tak tego obliczać, będzie to
            będzie, a ja jakoś u siebie nie moge zauważyć tego śluzu płodnego
            więc pewnie bez jakiegoś monitoringu się nie obejdziesad
            • aleksa51 Re: Lista - czwartek 08.05.08, 11:31
              Imadoki ja też chciałabym mieć taką przyjaciółkę jak ty. Mam
              nadzieję, że twój przyjaciel szybko wróci do zdrowia. Ja
              wychowywałam się w rodzinie gdzie wśród dorosłych była wielka
              solidarność - w sytuacjach kryzysowych można było na siebie liczyć.
              Ale jak wyszłam za mąż i poznałam trochę rodzinę męża to byłam
              zszokowana jak w rodzinie można sobie dołki kopać, być o drugiego
              zazdrosnym. Niestety poznałam też wiele przykrych historii o tym jak
              np. matka przepisuje dziecku majątek i jest wyganiana z domu. Na
              pocieszenie dodam, że często zło odbijało się po latach na tych co
              zło wyżądzali komuś.
              • huczusia Re: Lista - czwartek 08.05.08, 11:52
                Imadoki, Twoja historia jest naprawdę przygnębiająca. W mojej rodzinie jest
                różnie, jak to w rodzinie, ale w takich podbramkowych sytuacjach jednoczymy
                siły, a że moi Rodzice mają duże rodziny, to zawsze jakoś wychodzimy z opresji -
                jeden drugiego wyciąga z dołka. Ale żeby własny ojciec i brat byli tacy nieczuli
                to się w głowie nie mieści...
                Powodzenia z nową pracą !

                U mnie dzisiaj 15t1d - tak jak u Lali smile))
            • rybitka Re: Do arabeski i gosi 08.05.08, 11:58
              Kochane jak już pisałam wcześniej że nie ma co się sugerować
              własnymi domysłami w sprawie niepłodności.Pare linijek niżej pisałam
              do was o swojej histori,wiem że nie każdy przypadek jest taki sam
              ale wiem że nie ma co się tak zadręczać bez konsultacji z
              lekarzem.Mój mąż najpierw zrobił badania nasienia potem poszedł do
              androloga,jak wracał zadzwonił do mie że wyniki są słabe,ale nie
              beznadziejne.Wpadłam w taką panike że mąż był gotowy przyjechać do
              mie do pracy.Potem jak już się spotkaliśmy w domu to dopiero był
              horror,cały czas płakałam że juz nigdy nie będziemy mieli dzieci.Po
              dwóch stratach to było całkiem realne.Dopiero jak poszedł na
              następną wizyte,lekarz wytłumaczył że jak są złe wyniki nasienia to
              nie znaczy że tego nie można leczyć.Wystarczyło pare wizyt
              antybiotyki i efekty są u nas szybciej niż się spodziewałam.Teraz
              jestem w 15tyg.ciąży i jest wszystko dobrze i mamy nadzieje że tak
              będzie do końca i oczewiście nie kończymy na jednym dziecku.Tak więc
              dziewczyny zostajecie tu i nie wolno wam myśleć że problem
              niepłodności akurat was dotkną.Napewno wystarczy interwencja lekarza
              (ale nie koniecznie) i wszystko będzie dobrze.Wszystko będzie ok i
              życzę wam w niedługim czsie 2kreseczek.Pa
              • karolinazajac Re: Do arabeski i gosi 08.05.08, 12:14
                Już po USG. Serduszko bije, CRL ok. 7 mm (słaby sprzęt u nas mają).
                A ja ledwo żyję...
                • lala2214 Czwartek 08.05.08, 12:22
                  Karolinko strasznie sie ciesze że słyszałaś serduszko!!! I trzymam
                  kciuki by te mdłości szybko minęły!!! A Julka już wie że będzie
                  miała siostrzyczke albo braciszka?
                  • huczusia Re: Czwartek 08.05.08, 12:30
                    Karolina jeszcze raz gratulacje.
                    To fantastyczne uczucie usłyszeć bicie tego malutkiego serduszka smile))
                  • karolinazajac Re: Czwartek 08.05.08, 12:30
                    Powiedzieliśmy jej, że u mamusi w brzuszku jest malutki dzidziuś,
                    ale ona jeszcze nie rozumiee co to znaczy.
                    • karolinazajac Re: Czwartek 08.05.08, 12:34
                      Na tej maszynie nie było słychać, lekarz tylko widział serduszko.
                      Ten lekarz się śmieje, że do nas do przychodni mogłyby wycieczki
                      przychodzić podziwiać to przedpotopowe cudo.
              • arabeska5 Re: Do arabeski i gosi 08.05.08, 18:03
                Powiedz mi proszę Rybitko, gdzie Twój mąż był u lekarza ? Czytałam sporo na
                temat słabych wyników. Podobno lekarze nie chcą przypisywać żadnych lekarstw
                twierdząc, że one nie pomagają, a wręcz mogą zaszkodzić niszcząc plemniki.
                Niestety nie wiem czy to faktycznie prawda. Napisz proszę jakie leki zażywał
                Twój mąż. Będę wdzięczna za odpowiedź.
      • iwomar2 Re: Lista - czwartek - prosba do karolinyzajac 08.05.08, 12:31
        Witam Karolinko

        wczoraj pisałam, ale gdzieś sie zapodziała moja prośba smile))

        proszę wpisz na liście mój termin - 11.11. 2008 14 tc

        bardzo dziękuję

        pozdr

        mimo, ze nie udzielam się na forum jestem z Wami.
        • karolinazajac Re: Lista - czwartek - prosba do karolinyzajac 08.05.08, 12:39
          Dobrze, jutro dopiszę smile
          • huczusia Re: Lista 08.05.08, 12:53
            No coś podobnego ! Pomyliłam się smile) U mnie dzisiaj 16t1d !!!
            Lala u Ciebie chyba też ??

            Moja córka na wieść o tym, że będzie miała rodzeństwo chciała natychmiast iść do
            sklepu i kupować ciuszki smile)
            Strasznie Jej się dłuży ten czas nie może się doczekać...
            Ciekawe co będzie później...
            • lala2214 Re: Lista 08.05.08, 14:36
              Huczusiu chyba teraz sie pomyliłaś, u nas,a w każdym razie u mnie
              jest na pewno 15t1d. Kiedy miałaś ostatnią @ ?
              • huczusia Re: Lista 08.05.08, 15:32
                Ostatnią @ miałam 22 stycznia, jak byk stoi w kalkulatorze gazetowym 16 tydzień
                - pierwszy dzień, a termin z USG na 30 października...
                Czyli Lala masz rację 15 tygodni skończone i jeden dzień smile))
                Zamotałam się smile))
        • filmonrob3 Re: Lista - czwartek - prosba do karolinyzajac 08.05.08, 13:03
          Witam was dziewczęta .
          Karolina super ze wszystko ok i ze słyszałas serduszko to prawdziwy
          cud i za kazdym raze kreci sie łza w oku ja słysze serce mojej
          kruszynki. Jutro mam wizyte u gin . dobrze bo sie niepokoje tym moim
          brzuche ciagle wydaje mi sie taki twardy , oj chyba ja panikuja ale
          zobaczymy co on powie. Moja waga oj duza zaczynałam z pozostałosci z
          poprzedniej ciazy która sie tak zle zakonczyła i startowała z waga
          66,5 a dzis waże 70 kg a wiec 3,5 kg do przodu jak dobrze licze .
          19.3 td.
          Zobaczymy jak to sie potem rozkreci.
          Dziewczyny nie tracie nadziej mam kolerzanke która miał podobne
          problem i borykała sie z mało zywotnymi plemnikami i na dodatej u
          siebie ze zrostami w jajowodach a efekt to juz w tej chwili dwó-
          lestni Krzyś a wiec warto wierzyc i mies nadziej i ja wierze ze i
          wam sie wszystko ułozy pomyślnie .
          • goska797 Re: do rybitka 08.05.08, 16:07
            Bardzo dziękuję Ci za słowa otuchy.We wtorek idę do swojej lekarz i
            mam nadzieje ze powie nam co dalej robić.Cały czas żyję jednak
            nadzieją że sie jakoś uda.Natura płata różne figle.Najgorsza jednak
            jest dla mnie świadomość że może nigdy nie bedziemy mieć dzieci.A na
            dana chwilę z zazdrością patrze na wszystkie ciężarne.Myslę że
            jednak bedziemy sie dalej starać może cos sie zdaży, dlatego nie
            chciałabym z tąd znikac.Teraz tylko nie wiem czy wypada mi tu z Wami
            byc.
            • aleksa51 Czwartek 08.05.08, 16:24
              Gosiu a ilu jeszcze zachęt ci trzeba, żeby z nami zostać?! Przecież
              starasz się o dziecko nadal!
              Karolina super, że serduszko bije. Ja swojej córci zaczęłam
              napominać o dzidziusiu w brzuszku jak zaczął mi się brzuch
              powiększać. Niby, że wie, ale to dla niej jednak jakaś abstrakcja.
              Żałuję, że nie poczekałam z tym dłużej.
              Filmonrob ja ciągle borykam się z twardnieniem brzucha (w pierwszej
              ciąży też to miałam - nawet co kilka minut). Jest na to trochę
              leków, ale najlepiej jednak sprawdza się leżenie... i to na boku. O
              ile w ciągu dnia raz jest lepiej a raz gorzej to najczęściej w nocy
              mam prawie przez cały czas twardy brzuch przez co kiepsko śpię. Cały
              czas biorę Duphaston, 3xdz No-spę i 2xdz Magnez rozpuszczalny. To
              niczego nie przesądza, bo choć jest niebezpieczne to znam
              dziewczyny, które męczyły się z przedwczesnymi skurczami, a mimo to
              rodziły jeszcze po terminie. Grunt żeby szyjka trzymała!
            • karolinazajac Re: do rybitka 08.05.08, 16:35
              Gosia, jeśli tylko dobrze się tutaj czujesz to zostań. Jesteś
              staraczką z naszej paczki? Jesteś. No więc nie wiem w czym problem smile
              • vivianna_82 Re: do rybitka 08.05.08, 16:37
                Popieram dziewczyny! jakie wypada nie wypada?
                jesteś w naszej paczce? jesteś? jesteś staraczką? jesteś! więc
                przestań się łamać! może nie zawsze będziemy potrafiły udzielić Ci
                fachowej porady, ale pogadać, poplotkować, wyżalić się i pomarudzić
                zawsze możesz u nas!!!
                • vivianna_82 Re: do rybitka 08.05.08, 22:59
                  dziewczyny, jestem zalamana...padl dysk w moim komputerze...
                  rano myslalam ze to tylko sie cos przestawilo i sie nie chce
                  urochomic, i ze mezul jak przyjdzie z pracy to raz dwa napawi - w
                  cagu dnia korzystalam z jego kompa. On przyszedl, zaczal kombinowac
                  i nic nie dzialalo sad cokolwiek by nie porbowal - amba sad przelaczyl
                  moj dysk do swojego kompa - nie rozpoznaje, albo wyskakuje ze
                  uszkodzony i zaleca formata sad((( a tam mam WSZYSTKO!!! przede
                  wszystkiem WSZYSTKIE foty, wszystkie pliki, wszystkie dokumenty -
                  FOTY !!!! nie zgrywane na plyty od jakiegos 2006 roku... jestem
                  zalamana! probujemy odzyskac co nie co jakimis programami, ale
                  wrzuca wszystko do jednego woa, duzo w ogole nie wyglada tak jak
                  powinno, a wszystko jakies inne nazwy, a przeciez tego jest tysiace!
                  mialam wszystko elegancko poukladane w foldery, podpisane datami i w
                  ogole - wszystkie foty, slub, pies od malego, wszystkie wypady,
                  imprezy, wakacje, kazdy wyjazd, kazde wydarzenie, budowa od zera do
                  teraz, podpisane datami sad((( porażka, nie wiem co robic! czy szukac
                  jakiejs firmy dzyskujacej dane? ile to moze kosztowac i czy ma to
                  sens? zalamka... sad((
                  • karolinazajac Re: do rybitka 09.05.08, 07:05
                    Viv, współczuję. U nas w kompie też kiedyś padł dysk, ale mąż
                    pokombinował i jakąś część udało się odzyskać. Spróbuj podpiąć do
                    dobrego komputera dwa dyski, ten uszkodzony jako slave, dobry jako
                    master. Powodzenia!
    • karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 09.05.08, 07:15
      Maga 95 -GOŚCINNIE
      Krocia76 -GOŚCINNIE

      STARACZKI:
      Donia1225 ?????
      Dordulka - 29dc
      Lelua - 28dc
      Ali782 - 23dc
      Joleczka1981 - 22dc
      Niejatoja - 19dc
      0_joasia79 - 18dc
      Eddie1980 - 16dc
      Arabeska5 - 14dc
      Lena2008 - 13dc
      Abi19822 - 13dc
      Realjoasia24 - 11dc
      Lili-a31 - 10dc
      Iga77 - 10dc
      Obymama - 7dc
      Olo2108 - 7dc
      Goska797 - 6dc

      CIĘŻARÓWKI:
      Aleksa51 - 20t5dc - termin 15.09.2008
      Filmonrob3 - 19t4dc - termin 02.10.2008
      Anulka0as - termin 11.10.2008
      Rybitka - termin 22.10.2008
      Vivianna_82 - 15t5dc - termin 27.10.2008
      Lala2214 - 15t2dc - termin 29.10.2008
      Huczusia - 15t2dc - termin 30.10.2008
      Iwomar2 - termin 11.11.2008
      1maja1 - 7t2dc - termin 25.12.2008
      Karolinazajac - 6t6dc - termin 29.12.2008
      Renatar-d - 6t4dc - termin 29.12.2008
      Myszkamini
      Oscis1

      Uporządkowałam ciężarówki wegług terminów porodu. Myszkomini, Oscis,
      a u Was co słychać???
      • olo2108 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 09.05.08, 09:07
        Hi Dziewczyny,
        Ja od wczoraj mam strasznego doła - wieczorem przez jakiegoś
        złośliwego pana porysowałam samochód (prosiliśmy go, żeby odjechał
        na chwilę bo ciasno, a pan na to, że on to by się nawet większym
        samochodem zmieścił niż nasz i odjechać nie zamierza - oczywiście
        strefa zamieszkania, zakaz parkowania, ale kogo to obchodzi?)
        uhhhhhhhhhhh!! bezsilność wobec takiego hamstwa mnie przeraża... a
        dzisiaj od rana kipiące mleko, bluzka źle leży i takie tam!! mój mąż
        ma anielską cierpliwość. Mam tylko nadzieję, że w ciąży się nie
        pogorszy, bo owtedy biedak może nie dać rady..
        • aleksa51 Ale zamotałam z tym moim wiekiem ciążowym... 09.05.08, 09:43
          Najpierw podałam źle dni, potem pomyliłam tygodnie. Nie krzyczcie. Z
          kalędarzem w ręku ostatecznie podaję, że dziś jest 21t i 5dni i już
          zdania nie zmienię. Głupio mi trochę.

          Olo każdemu zdarzają się czasem gorsze dni. Mi nawet zdarzają się
          gorsze tygodnie...
      • dordulka Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 09.05.08, 10:16
        Witam serdecznie. U mnie 29 dc. Na razie bez sladow miesiaczki, ale tez i bez sladow ciazy sad Test oczywiscie zrobilam, niestety, negatywny.
        Ale za godzinke wyjezdzam na krotki, ale zaluzowny urlop, wracam za tydzien i dam znac co u mnei sie wyklarowalo smile
        Pozdrawiam Staraczki, trzymajcie sie cieplo, pogoda temu sprzyja.
        • rybitka Re: Do arabeski 09.05.08, 11:09
          Witam.Niewiem gdzie mieszkasz,ale mój mąż jeżdził do Poradni
          Andrologicznej Przychodni Sspecjalistycznej "MEDICUS" Warszawa
          ul.Grzybowska 35.Tam jes jeden tylko lekarz Dr n.med.Sławomir
          Zieniuk on jest też specjalizacji ginekolog.Jeśli nie jesteś z W-wy
          to napewno w każdym większym mieście jest androlog.Najpierw trzeba
          mieć skierowanie od internisty,potem zrobić badanie nasienia(koszt
          70zł) a na końcu jeśli wyniki na to wskazują zapisują na wizyte
          (wiz.bezpłatna).Co do lekarstw to nie jestem pewna,ale to jest
          indywidualne leczenie to w tej kwesti i tak nie pomoge.Wiem że
          najpierw profilaktycznie brał wit c,aspargin,kwas
          foliowy,wenoruton.To były takie leki które wsmomagają
          ukrwienie,potem weszły antybiotyki.Teraz też wybiera się tam,tak
          profilaktycznie zobaczyć czy wszystko ok.
          • arabeska5 Re: Do arabeski 10.05.08, 12:52
            Witaj Rybitko,
            Dziękuję za odpowiedź, napawa ona nadzieją, może i nam się kiedyś uda. Niestety
            czas działa na naszą niekorzyść bo ja mam 31l a mąż 42l. Obecnie czekamy na
            piątkową wizytę w Invimedzie. Zobaczymy czego się tam dowiem i ewentualnie
            zapiszemy się jeszcze do poradni którą poleciłaś, tak w celu porównania.
            Napisz proszę jak długo czeka się na wizytę ?
            Dziękuję i pozdrawiam.
            • rybitka Re: Do arabeski 12.05.08, 08:41
              Witam.Zaskoczyłaś mie tą różnicą wieku,ale nie dlatego że mam coś
              przeciwko tylko dlatego że jest z wami podobnie jak z nami.Ja mam 27
              a mąż 39lat.Może faktycznie wiek robi swoje,ale jeszcze chyba nie
              jest tak żle?Znam kobiety które rodziły po 40tce,tak więc myśle że
              nie powinnaś się stresować a co do mężczyzn to wiek nie gra
              roli.Ostatnio słyszałam takie mądre powiedzenie że wiek nie ważny
              tylko uczucia i tego trzeba się trzymać.Najważniejsza jest wiara że
              się uda i tego wam życze.Co do czasu czekania na wizyte to byłam
              bardzo zaskoczona.Jak mąż dzwonił to akurat były wolne terminy na
              następny tydzień,ale może być różnie.Tylko trzeba pamiętać że
              badanie nasienia robi się nie wcześniej jak 7dni od ostatniego
              wytrysku,ale nie pużniej jak 14dni,ale o tym was powinni
              poinformować.To chyba wszystko,jeśli będziesz miała jeszcze jakieś
              pytania to chętnie odpowiem w miare możliwości.Ja dziś właśnie idę
              na kontrol,ale mam dziwne obawy ponieważ mam niezrozumiałe dla mie
              objawy ciążowe.Mam nadzieje że wszystkiego się dowiem i to będą
              dobre wieści.Jeszcze musimy udać się na usg prywatnie,bo z tego
              państwowego to ja nie jestem zadowolona.Pozdrawiam i życze
              powodzenia.
              • arabeska5 Re: Do arabeski 12.05.08, 09:21
                Cześć, Dzięki za odpowiedź, napawa mnie ona optymizmem. Może w końcu i nam się
                uda smile Badanie nasienia mój mąż już robił, więc pozostaje zapisać się do lekarza.

                Życzę powodzenia na usg. Pozdrawiam.
                • huczusia Witam poniedziałkowo 12.05.08, 09:42
                  Ja miałam bardzo rozrywkowy weekend, w piątek kręgla z przyjaciółmi, w sobotę
                  wyjazd do Teściów, a wczoraj spacer w Łazienkach. Pogoda była bajeczna. A
                  dzisiaj rano miałam malutką niespodziankę. Od kilkunastu dni czuję jak mój
                  maluch się rusza, ale to jest takie delikatne, że już sama nie byłam pewna czy
                  to TO czy może jelita wink)) A dzisiaj rano jak tylko się obudziłam, położyłam
                  rękę na brzuchu i maluch delikatnie, ale wyraźnie mnie "puknął". Przybił z
                  mamusią "piątkę", co prawda nie wiem jaką częścią ciała, ale jestem bardzo
                  szczęśliwa. Dzisiaj idę do lekarza, więc może uda się podsłuchać jak bije
                  serduszko. Pozdrawiam Was słonecznie.
        • rybitka Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 09.05.08, 11:38
          Viv właśnie mi przypomiałaś że u nas też zalegają zdjęcia w
          kompie.Tak jak u Ciebie kiedyś też mieliśmy awarie kompa,panika
          totalna,w środku zdjęcia ze ślubu i inne fajne fotki.Naszczęście nam
          pomogli panowie profesjonaliści,mąż zabrał komputer do firmy która
          nam zakładała internet i tam pan sprytnie wszystko przegrał na
          płyte.Poza tym też dziś jestem w nienajlepszym nastroju.Strasznie
          się nie wysypiam,z uśnięciem nie mam problemu ale potem budze się o
          4rano i koniec spania,pużniej dosypiam tak po 7 rano ale to też
          takie drzemki.Tak jest od paru dni.Czy wy też tak macie czasami?Mam
          wrażenie że to z powodu brzuszka,które się z każdym dniem
          powiększa.Wcześniej lubiałam spać na boku i częściowo na brzuchu a
          teraz nie mogę wcale znaleść odpowiedniej pozycji.Może macie na to
          jakieś lekarstwo?
          • vivianna_82 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 09.05.08, 17:49
            wiecie co sie stalo???
            okazalo sie ze to ni ten dysk glowny padl tylko drugi i on blokowal
            calego kompa, a my wczoraj nie wpadlismy na to! jejku jak sie
            ciesze!!! wszystko ocalało! a teraz bede zgrywac wszystkie foty na
            plyty i dokladnie opisywac!!!
            • anulka0as Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 09.05.08, 18:36
              vivianna wspolczuje przezyc ale ciesze sie ze w koncu wszytsko oksmile
              z twoim kompemsmile
              Ja tez ciagle jakas niewyspana chodze mam wrazenie ze albo za krotko
              spie albo za dlugotongue_out jak sie poloze wczesniej by sie wyspac to leze
              z pare godzin bo niemoge zasnac. Bardzo lubialam zasypiac na
              brzuszku a terazsad ehh a brzusio bedzie coraz wiekszysmile ehh chyba
              sie porządnie wyspimy jak nasze dzieciaczki na wakacje jakies
              pojadasmile bo po porodzie to tez chyba spania niebedzie, to moja
              pierwsza dzidzia ale mojego przyszlego meza wszyscy strasza by sie
              teraz wysypialbig_grin
              • donia1225 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 09.05.08, 19:26
                Hej
                Przepraszam, że się nie odzywałam, ale dopadł mnie kryzys w związku
                z @, która zawsze, ale to zawsze musi do mnie przyleź. U mnie 7dc.
                I dopiero się pozbierałam po kolejnej porażce.
                Zaczynam brać olej z wiesiołka. Nie mam już pomysłów, co by mogło
                wspomóc starania.
                Może macie jakieś propozycje?
                • vivianna_82 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 09.05.08, 20:03
                  widać dziś nie jest mi dane cieszyć się zbyt długo... sad
                  dostałam smsa od kolezanki... ta znajoma co Wam niedawno pisałam, że ją samochód
                  potrącił na spacerze tydzień temu.. dzisiaj odeszła sad strasznie mi smutno sad(((
                  • filmonrob3 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 10.05.08, 09:21
                    Witam ja bo wizycie gin. podejrzał eszcze raz na chwile malenstwo i
                    juz drugi raz powiedział tylko teraz na 80% ze dziweczyna smile))
                    Co do leków to ja tez biore nospe, magnez i duphaston a i jeszcze
                    jezdze na kaprogest doszpiatala a teraz jeszcze dostałam antybiotyk
                    bo ciagle mam złe wyniki krwinki białe całt czasw granicy 16 tys ( a
                    gorna granica to 10tyS)
                    Zobaczymy musze tez duzo lerzec ze wzgledu na szyjke wiec wszystko
                    na raz w niedziele na kolejny zastrzyk i wtdu podejrzy szyjke i
                    zobaczymy jak ona sie trzyma .
                    A na 30 maja umówiona jestem na usg połówkowe a ty aleksa juz
                    miałaś , a jak nie to kiedy ?

                    Pozdrawiam wszyskie staraczki teraz kiedy jest wiosna to az sie chce
                    poszalec czego wam zycze ,i udanych staranek bo na wiosne wszystko
                    jest łatwiejsze buziaczki i trzymam kciuki smile)
                    • aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 10.05.08, 15:31
                      Cześć. Ja połówkowe miałam już jakiś czas temu, moja gin trochę za
                      szybko mnie na nie wysłała bo przed ukończeniem 18 tygodnia, a
                      powinno być skończonych co najmniej 19 tygodni. Natomiast robiłam je
                      w Łodzi u dobrego specjalisty i na bardzo dobrym sprzęcie.
                      Powiedział, że wszystko jest ok, tyle, że mała ma w jednej z komór
                      serca zwapnienie - nie jest to wadą, ma je 5% zdrowych dzieci i nie
                      wiadomo dlaczego. U nas dalej tego nie diagnozuję, bo nie ma w mojej
                      mieścinie odpowiedniego jakościowo sprzętu i takich speców. Chodzę
                      do pani ginekolog prywatnie i to jej zaleceń słucham, ale prucz tego
                      chodzę do przychodni, żeby powyłudzać skierowania na badania i
                      tamtemu ginekologowi nie mówię, że nie jest "jedyny". I właśnie on
                      na ostatnim usg na marnym szpitalnym sprzęcie wypatrzył mi jakąś
                      przestrzeń pod łożyskiem (mało prawdopodobne i już konsultowałam ten
                      wynik, ale on o tym nie wie). Będzie mi robił kolejne w najbliższy
                      piątek. Zobaczymy co wypatrzy tym razemsmile
                      • abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 10.05.08, 22:02
                        Vivi bardzo mi przykro z powodu Twojej znajomejsad nie wiem co powiedzieć, po
                        prostu brak słów, czasem trudno zrozumieć dlaczego takie rzeczy się dzieją...

                        u mnie starania w trakcie, dziś 13 dc tempka na razie nisko więc owu jeszcze nie
                        było, ale jakoś śluzu mało w tym cyklu więc nie łudzę się że sie uda... szkodasad
                        ale jak ktoś kiedyś powiedział na tym forum póki nie ma @ to zawsze jest
                        nadziejasmile pozdrawiamsmile
    • abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 11.05.08, 14:42
      cześćsmile weszłam sobie na neta żeby cosik poczytać co u Was a tutaj pusto!!!
      ostatni to mój post ze wczoraj! jesteście tam Dziewuszki???smile jestem już po
      obiadku (wyszedł mi wyjątkowo pyszny) a teraz po południu jedziemy do mojej Mamy
      na kawęsmile
      • vivianna_82 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 11.05.08, 20:12
        Cześć Dzieczynki! faktycznie puściutko smile pewnie wszystkie korzystacie z uroków
        pogody smile nie wiem jak u Was, ale u nas dzisiaj prawie lato smile))
        wczoraj przyjechała do nas tesciowa, a wieczorem jeszcze dojechała jej siostra.
        Dzisiaj poszliśmy rano do kościółka, a potem jeszcze z rodzinką (w wieku
        tesciowej mniej wiecej ;]) do ogrodu botanicznego smile piękne słonko, kolorowe
        roślinki, smaczne lody wiec było miło smile))
        w drodze powrotnej jeszcze skorzystaliśmy z okazji i wjechaliśmy na wieżę
        katedry podziwiać panorame Wrocławia, potem pokazać cioci budowę ( miedzyczasie
        popadał deszcz) a potem obiadek, który własciwie już był obiadokolacją.,.. no i
        tak minął cały dzień smile ale miły był smile teraz teściowa z ciocią poszły do
        jakiejś rodzinki, a my z mężulem idziemy jakiś film oglądać smile
    • karolinazajac Lista na poniedziałek 12.05.08, 08:01
      Maga 95 -GOŚCINNIE
      Krocia76 -GOŚCINNIE

      STARACZKI:
      Dordulka - 32dc ???
      Lelua - 31dc ???
      Ali782 - 26dc
      Joleczka1981 - 25dc
      Niejatoja - 22dc
      0_joasia79 - 21dc
      Eddie1980 - 19dc
      Arabeska5 - 17dc
      Lena2008 - 16dc
      Abi19822 - 16dc
      Realjoasia24 - 14dc
      Lili-a31 - 13dc
      Iga77 - 13dc
      Obymama - 10dc
      Olo2108 - 10dc
      Donia1225 - 10dc
      Goska797 - 9dc

      CIĘŻARÓWKI:
      Aleksa51 - 22t1dc - termin 15.09.2008
      Filmonrob3 - 20t0dc - termin 02.10.2008
      Anulka0as - termin 11.10.2008
      Rybitka - termin 22.10.2008
      Vivianna_82 - 16t1dc - termin 27.10.2008
      Lala2214 - 15t5dc - termin 29.10.2008
      Huczusia - 15t5dc - termin 30.10.2008
      Iwomar2 - termin 11.11.2008
      1maja1 - 7t5dc - termin 25.12.2008
      Karolinazajac - 7t2dc - termin 29.12.2008
      Renatar-d - 7t0dc - termin 29.12.2008
      Myszkamini
      Oscis1

      Lelua, co u Ciebie?
      • karolinazajac poniedziałek 12.05.08, 08:10
        Witajcie! U mnie weekend ciężki, ale to klka kolejnych dni do
        przodu smile
        Wczoraj Jula chciała, żebym z nią tańczyła, ale powiedziałam jej, że
        boli mnie brzuszek i nie mogę. A ona pogłaskała mnie pobrzuchu i
        powiedziała "Mój mój dzidziuś" smile
        • myszkamini Re: poniedziałek 12.05.08, 08:26
          Witam! Juz po pierwszym slicznym weekendzie!! Pogoda super i cały weekend
          spedzilismy na spacerkach smile a mój synek jak jestesmy gdzies u znajomych którzy
          maja dzieci poodchodzi dziecka i mówi ze mama ma dzidzi i pokazuje na brzuch smile
          A że jeszcze nie rozpowiadam wszystkim tego to musze jakos z tego wybrnąć smile
          Dzisiaj mam usg i wg moich obliczeń to 6 tydz, termin na 02.01.09 ale jakos nie
          moge sobie dac rade z tymi obliczeniami więc mam nadzieje ze po dzisiejszej
          wizycie bede mogla juz coś więcej napisac i dać juz pewne dane smile
          A wy dziewwczyny juz miałyscie wszystkie badania typu morfologia, przeciwciała?
          • filmonrob3 Re: poniedziałek 12.05.08, 08:44
            Witam po cieplutkiej niedzieli i mam nadzieje na wiecej , wczoraj
            bardzo udany dzionek jak mało bo ja za bardzo nie moge wychodzi z
            domku . Ale wczoraj mąż zabrał koc i mnie nad wisłe super pogoda i
            grila robilismy och jak mi sie chciało.

            Aleska ciesze sie ze wszystkie wątpliwosci zostały rozwiane a te co
            zostały to rozwieja sie po tym piątkowy USG.daj znac , ja jeszcze
            musze poczekac prawie 3 tyg na to połówkowe , i mam nadzie ze tez
            wszystko bedzie ok. Wczoraj za to dowiedzialam sie ze moja szyjka
            jak na razie ma sie dobrze ma 3,90cm i jest zamknieta smile co mnie
            cieszy . Badania złe jak był tak sa dostałam kuracje antybiotykowa
            nastepna sad ale zobaczym a skurczami powiedział dopuki nie bola nie
            musze sie zamartwiac za bardzo bo ja i tak juz dosc panikuje smile

            Myszkamini a to twoja pierwsza wizyta u gin , jesli dobrze sie
            domysla to on teraz da Ci duzo skierowan na badani , krew, mocz,
            powinien toxo,wr i jeszcze co .. na pewno bedzie fajnie a i moze
            jusz serduszko usłyszysz smile)
        • niejatoja Re: poniedziałek 12.05.08, 08:32
          Witam Staraczki
          Ciepełko sie zrobiłosmile
          Ja miałam nieprzespana noc, bo zwierzyna ( tzn. kot i mój nowy nabytek w postaci jamola 10-cio tyg.) rzygała na zmianę. Nie wiem czego się nażarły aczkolwiek podejrzewam, że papirus był atakowany. No ale już rano był lepiej.
          A po za tym chcę być w ciąży hehesmile
          • aleksa51 Re: poniedziałek 12.05.08, 09:02
            Witam. Ja wczoraj musiałam jechać na egzamin z Kulturalnych
            stosunków międzynarodowych...no i poszedł dobrze. Jeszcze na wyniki
            trzeba poczekać, ale jestem spokojna. Zdawaliśmy aż we czworo! Na
            szczęście się wyuczyłam, bo facet koło mnie nie miał o niczym
            pojęcia. Po południu, jak już pogoda się zepsuła to wyskoczyliśmy z
            M i córą do Spały na lody, troszkę zmarzłam. Ale wcześniej był
            szfagier z dziećmi, bo teściowa ściągnęła ich na objad. Ja
            paradowałam w przyległej bluzeczce, a jak zażartowałam coś o szkole
            rodzenia to on zaskoczony zapytał "A to coś będzie". Na co ja z
            sarkazmem "Nie, tylko się tak nażarłam!". Ludzie ja już jestem w
            naprawdę widocznej ciąży!
            No to pozdrawiam poniedziałkowo i zmykam pogrzebać w tym moim
            licencjacie, bo jutro znów seminarium (przedostatnie przed terminem
            oddania pracy).
            • vivianna_82 Re: poniedziałek 12.05.08, 11:21
              słonko wyszło to i od razu jakoś bardziej optymistyczie smile))
              Aleksa - to u Ciebie nadal nikt nic nie wie???
              Niejatoja - możesz mi powiedziec co to jest jamol? nie wiem, moze wstyd się
              przyznać, ale nie słyszałam nigdy wink

              muszę się zarejestrować na ten tydzien na wizytę, bo już miesiąc mija od
              ostatniej smile)) moze sie uda na środę lub piatek smile no i mam nadzieję, że
              niedługo poczuję już jakieś smyrabnie od wewnatrz, BARDZO bym już chciała smile))
              • lala2214 Re: poniedziałek 12.05.08, 11:41
                Witajcie Laseczki!!
                U mnie prawie lato, pogoda od tygodnia jest prześliczna i nawet sie
                opaliłam.

                Viv ja mam wizyte w piątek i już nie moge sie doczekać, tym bardziej
                że cierpliwość nie jest moją mocną stroną.
                Pobolewa Cie czasami brzuch? A takie dziwne bulgotanie w brzuszku
                czujesz?
                • vivianna_82 Re: poniedziałek 12.05.08, 11:46
                  pobolewać, pobolewa... ale własnie bulgotania ni bardzo czuję... indifferent a Ty
                  czujesz? Ciebie pobolewa? to jakiś zwiastun czy cos?
                  • lala2214 Re: poniedziałek 12.05.08, 12:09
                    Mnie też pobolewa, zwłasza w pracy i po powrocie albo w domu jak
                    długo siedze. Siedząc ściskam brzuch więc chyba od tego, poza tym na
                    ostatniej wizycie pani doktor powiedziała że maleństwo rośnie i stąd
                    może pobolewać brzuch albo nawet lekko ukuć tak jak na @.Jeśli ból
                    nie jest ciągły i uporczywy to nie ma co sie za bardzo przejmować
                    choć ja czasmi sie tym martwie. W piątek jeszcze raz ją przepytam co
                    i jak, poza tym pracuje tylko do końca maja a potem na zwolnienie.

                    No właśnie ja od czasu do czasu czuje takie bulgotanie, tak jak by
                    mi sie w brzuchu przelewało i nie wiem czy to dzidzia czy w jelitach
                    jakaś "rewolucja". Zazwyczaj czuje to wieczorem jak już leże ale w
                    ciągu dnia też czasami odczuwam coś takiego.
                • aleksa51 Re: poniedziałek 12.05.08, 11:46
                  Viviana 2 tygodnie temu mój M powiedział teściowej jak szłam do
                  szpitala, od tamtej pory chyba cała okolica wie. Aż mnie zdziwiło,
                  że szfagier nie wie, bo teściowa widziała się ze dwa razy od tamtej
                  pory ze szfagierką. Poza tym trzeba na prawdę być ślepym, żeby nie
                  zauważyćsmile
                  A wiecie co?! Moja starsza dziś położyła rączkę na moim brzuchu i
                  wołała dzidziusia, a ten szkrab zawalił jej kopniaczka, aż się
                  zdziwiła i bardzo ucieszyła.
                  • vivianna_82 Re: poniedziałek 12.05.08, 16:07
                    Lala, to być może TO!!! smile)))
                    • huczusia Re: poniedziałek 12.05.08, 17:58
                      Lala, mi też się wydaje, że to już TO.
                      Ja w pierwszej ciąży też myślałam, że tak dziwnie bulgocze mi w
                      brzuchu i jakby lekko wibruje, a to było maleństwo. W tej ciąży też
                      się tak zaczęłosmile)) ateraz już "puka" od czasu do czasu smile)))
                      • 0_joasia79 Re: poniedziałek 12.05.08, 20:01
                        Witam poniedziałkowo wink no już niedługo wtorkowo.
                        Tydzień zaczął sie bez większych rewelacji ,zwyczajnie... Ciekawe
                        ilu z NAS przyniesie niespodziankę...?
                        Ja czuję się normalnie, bez jakichs objawów.Kupiłam mężowi
                        witaminki które maja niby pomóc.
                        Wiecie co jestem po prostu przerażona moją wagą , moja normalna waga
                        to góra 55 kilo a teraz ważę aż 63 8-( to przez to że tak ciągle na
                        siebie uważam, bo mogę byc w ciąży i nie chcę zaszkodzic maleństwu.
                        A teraz pytanie do "fasolek" czy Wy też tak uważłyście na siebie po
                        dniach płodnych., czy prowadziłyście normalny tryb i dopiero jak już
                        wiedziałyście o fasolkach to zaczęłyście na siebie uważac???
                        Ratunku nie mieszczę się w swoje ukochane rzeczy...
                        • 1maja1 Re: poniedziałek 12.05.08, 20:38
                          Witam,
                          Ja sobie raczej niczego nie odmawialam, a juz na pewno po kilku
                          nieudanych probach. Jadlam to co zwykle (odzywiam sie dobrze), a
                          jesli chodzi o uzywki to owszem bywalo ze podrinkowalam, a po paru
                          lampkach wina przychodzila ochota na papieroska (nigdy nie palilam
                          nalogowo), nawet w ostatnim udanym cyklu pozwolilam sobie na
                          odrobine szalenstwa. Wg mnie wiekszosc kobiet tak robi, ale wstydzi
                          sie przyznac do tego. Teraz gdy jestem w ciazy uwazam na to co jem,
                          ale nie przesadzam z ta ostroznoscia, bo trudno mi sie zmobilizowac
                          do codziennego gotowania obiadu, wiec zdarza sie, ze nie zjem
                          cieplego posilku, a w zoladku niemilosiernie ssie, nawet w nocy.
                          • 0_joasia79 Re: poniedziałek 12.05.08, 20:54
                            ok dzięki za odp.ale chodziło mi troszke o co innego czy
                            uprawiałyście jakiś sport, nie wiem aerobik basen ( u mnie odpada bo
                            mam nawracające zapalenia ) rower,ogólnie więcej ruchu...???
                            • vivianna_82 Re: poniedziałek 12.05.08, 22:05
                              Joasiu, ja zgadzam się z tym co napisała Maja. I to samo czytałam tez na forum
                              kiedy zbliżaly się dopiero nasze starania. Po prostu "żyłam normalnie" mój tryb
                              życia niczym nie róznił się od tego co robiłam wcześniej - tyle samo ruchu,
                              takie samo jedzenie, imprezki... i tak jak Maja mam za sobą imprezke w udanym
                              cyklu, kiedy jeszcze nie wiedziałam że cos we mnie się zaczyna tworzyć smile
                              dokładnie w ostatki, a o ciąży dowiedziałam się w walentynki...
                              Jeżlei teraz uprawiasz sporty - nie ma powodu byś z tego rezygnowała! jesli
                              chcesz możesz zacząć się lepiej odżywiać, ale nie rób nic wbrew sobie!
                              tymbardziej właśnie, że czasem jest tak, że kobietka totalnie zmienia tryb życia
                              zaczynając starania, odmawia sobie róznych przyjemności, a staranka przeciągają
                              się....a może własnie zyjąc normalnie jest łatwiej? nie wiem...
                              ale życzę powodzenia wszystkim staraczkom!!!
                              • abi19822 Re: poniedziałek 12.05.08, 22:30
                                0_joasia79 zadałaś fajne pytanie, bo też się nad tym zastanawiałam, już przez to
                                oszczędzanie bo może jestem w ciąży- przytyłam ponad 10 kg!!! np nie chodzę na
                                basen bo się boję że mi żołnierzyki wypłucze!!! jeszcze trochę a przekroczę
                                magiczną cyferkę na wadze!!! muszę coś z tym zrobić!!!
                              • lena2008 Re: poniedziałek 12.05.08, 23:02
                                Witam,

                                dawno sie nie odzywalam ale czytajac wasze posty musze sie zgodzic
                                ze to staranie to jakby juz ciaza bo czlowiek boi sie napic
                                wina,wziac tabletke czy poprostu poszalec,a bo moze juz jestem w
                                ciazy??!!To chyba nie o to w koncu chodzi, trzeba odpuscic bo stanie
                                sie to meczrania,a przeciez starania moga troche potrwac i tak
                                naprawde to w slowie "staranie" jest przeciez mnostwo radosci wink))
                                Wiec zgadzam sie z Vivianna nalezy zyc normalnie a jak beda dwie
                                kreseczki to wtedy nalezy troszke zwolnic z obrotow !!!

                                Pozdrawiam
                                Lena
                                • karolinazajac Re: poniedziałek 13.05.08, 08:20
                                  U mnie też waga podczas starań wzrosła. Dlatego w pewnym momencie
                                  zdecydowałam się zapisać na aquaaerobic. Musiałam przerwać, bo
                                  zaczęły się mdłości, w przeciwnym razie dalej bym chodziła. A poza
                                  tym w pierwszych miesiącach starań po owu nie ruszałam alkoholu, a
                                  potem to już się tym zupełnie nie przejmowałam.
                                  • lena2008 Re: poniedziałek 13.05.08, 08:53
                                    Witam,

                                    faktycznie dobra uwaga z tym przybieraniem na wadze bo to nasz
                                    drugi miesiac staran i wskoczylo mi 2kg az boje sie co bedzie jak
                                    bedziemy sie starac 10 miesiecy wink))
                                    Chyba poprostu wyluzuje bo to naprawde przestaje byc zabawne kiedy
                                    doszukuje sie ciagle objawow ciazy!!!
                                    Pozytywne jest tylko to ze nie tylko ja mam takie schizy bo juz sie
                                    balam ze mi troszke odbija wink

                                    pozdrawiam
                                    Lena
                        • lala2214 WTOREK 13.05.08, 08:26
                          Witam Wtorkowo!!

                          Joasiu odpowiadając na Twoje wczorajsze pytanie, to ja np. wcale nie
                          zmieniłam trybu życia, nigdy nie uprawiałam żadnego sportu i nie
                          uprawiam, bo jestem chyba zbyt leniwa. Moim jedynym sportem są
                          spacerki i przytulankasmile tak było przed ciążą i tak jest teraz.
                          Przesadne dmuchanie na siebie wcale nie jest zdrowe, bo w końcu
                          ciąża to nie choroba. Wiadomo są rzeczy których robić nie wolno ale
                          bez przesady. Jeśli chodzi o mnie to gdybym miała tak na siebie
                          dmuchać za każdym razem po starankach i potem przychodziła by @ to
                          bym zwariowała. I tak jest ciężko jak przychodzi @.

                          Uważam, że możesz spokojnie sie wziąść za siebie i zrzucić tych pare
                          zbędnych kilo, oczywiście bez żadnych drastycznych środków a na
                          pewno poczujesz sie lepiej, poza ty zajmiesz sie czymś i może
                          właśnie w tym czasie uda Ci sie zajść w ciąże czego szczerze Ci
                          życze!!
                          • lala2214 Re: WTOREK 13.05.08, 08:31
                            Karolinko a jak sie czujesz??? Lepiej już z tymi mdłościami czy
                            nadal tak Cie męczą?
                            • vivianna_82 Re: WTOREK 13.05.08, 09:13
                              Witam i ja wtorkowo smile
                              widać jeszcze nie wszystkie nasze forumowiczki powstawały smile
                              u nas dzisiaj pogoda się popsuła - niby nie pada, ale jest tylko 13 stopni sad((
                              zaraz ide do parku z piesem, a potem sniadanko...
                            • karolinazajac Re: WTOREK 13.05.08, 09:19
                              Niestety ciągle tak samo sad Jem - niedobrze mi - wymiotuję. A jak
                              nic nie zjem to też wymiotuję. I tak przez cały dzień, od rana do
                              wieczora. Z Julą na spacery nie chodzę, sprzątać nie mam siły... W
                              miarę dobrze jest tylko w pozycji horyzontalnej. Modlę się, żeby to
                              jak najszybciej minęło.
                              • lala2214 Re: WTOREK 13.05.08, 09:34
                                Kurcze najpierw trzeba sie naczekać, napłakać na te dwie kreseczki,
                                a potem jeszcze tak męczyć. Współczuje i życze żeby to jak
                                najszybciej minęło. Ja ostatnio coś jestem uczulona na kościół, na
                                samą myśl że tam ide to już w domu robi mi sie słabo. A szybciej nie
                                miałam z tym problemu.
                              • huczusia Re: WTOREK 13.05.08, 09:38
                                Cześć !
                                Karolina trzymaj się ! To jeszcze tylko kilka tygodni i będzie lepiej.

                                Joasiu ! Ja też w czasie staranek żyłam normalnie, przynajmniej starałam się nie
                                dać zwariować. A nawet zaliczyłam porządne weselisko jak jeszcze nie miałam
                                pojęcia, że jestem w ciąży. Upiłam się z żalu, że ciągle nam nie wychodzi i
                                potańczyłam do upadłego smile)) Później to dopiera miałam stresa...
                                • joleczka1981 Re: WTOREK 13.05.08, 10:22
                                  I ja witam wszystkich wtorkowo smile

                                  Niestety jutro znikam aż do niedzieli - jadę w delegację i nie wiem czy będę
                                  mogła was podczytywać... u mnie 26dc i choć ostatnio mam regularnie 31dni to już
                                  zaczynam się żle czuć, brzuch mnie boli i się obawiam, ze apogeum osiągnę w
                                  połowie wyjazdu...sad a jeszcze moja gin mi powiedziała że w tym miesiącu to
                                  raczj nic z tego nie będzie to jakoś mi tak smutno że kolejny miesiąc spisany na
                                  straty... i to będzie dokładnie półtoraroku odkąd zaczeliśmy staranka.. i chyba
                                  znowu łapię dołka... sad

                                  u mnie też dziś zimno i nieciekawie... i humor też taki

                                  • renatar-d Re: WTOREK 13.05.08, 10:58
                                    Witajcie! pare dni sie nie odzywałam, ale była tak piękna pogoda,że
                                    nie mieszkałam prawie w domu, teraz musze nadrobić pranie i zrobic
                                    jakiś obiad bo mojemu M juz bokiem wychodzi kurczak z rożnasmile
                                    A co do wszorajszego pytania. Z waga nie miałam problemu, bo po
                                    odstawieniu córki od cyca leciał na łeb na szyję, za to przed
                                    pierwszą ciążą miałam lekką nadwagę i jakięś 5 miesięcy przed udanym
                                    cyklem zapisałam cie na aerobik i chodziłm dwa razy w tyg. A podczas
                                    udanego cyku i w trakcie starań wyjechaliśmy z siostra i szwagrem do
                                    Zakopanego, a tam absolutnie sie nie oszczedzałam, golonka na piwie,
                                    piwko grzane lub winko, jazda na nartach itp i sie udało, może
                                    dlatego że sie odstresowałam i przytulaliśmy sie całkowicie na luzie
                                    bez myslenia który to dzien itp. Każdemu polecam taki odstresowujący
                                    wyjazd w nowe miejsce. Pozdrawiam was wszystkie.
                                    ps. Jutro wizyta u gina, już nie moge sie doczekać...
                                    • vivianna_82 Re: WTOREK 13.05.08, 11:35
                                      Renata, ja tez mam jutro wizyte smile na 16 - udało mi się zapisać, były ostatnie 2
                                      miejsca na jutro wolne smile)) też się nie mogę doczekac, chociaż przed samą wizytą
                                      pewnie sie będę stresowac, hehe smile
                                      • renatar-d Re: WTOREK 13.05.08, 11:50
                                        Ja mam na 18.30 i jeszcze ode do tego lekarza pierwszy raz. Zawsze
                                        chodziłam prywatnie ale trochę starciłam zaufanie do tego gina i ide
                                        z polecenia do innego na NFZ. zobacze zawsze moge zmienic a mam ten
                                        plus ze tata mojej przyjaciółki to gin i on mi tak szczerze mówi co
                                        wie o lekarzach, a do niego mimo ze to super facet nie pójdęsmile
                                        Czułabym sie skrepowana jedząc z nim później obiadsmile chociąż
                                        teoretycznie bez problemu rozmawiam z nim o swoich intymnych
                                        sprawach ale to co innego niz sie rozebracwink
                                        • lala2214 Re: WTOREK 13.05.08, 11:55
                                          Szczęściary z Was, ja musze czekać aż do piątku, mam na 15.30.
                                          Renata faktycznie może i troche głupio by Ci było np. przy obiedzie
                                          ale z drugiej strony jeśli ten gość jest bardzo dobrym gin i na
                                          dodatek Twoim znajomym to ja bym sie chyba zastanowiła nad tym
                                          poczuciem wstydu, w końcu najważniejsze byś Ty i maleństwo byli pod
                                          jak najlepszą opieką!!!
                                        • vivianna_82 Re: WTOREK 13.05.08, 11:56
                                          Renata, w zupełności Cię rozumiem smile ja mam sytuacje, może trochę inną, ale
                                          myślę, że w pewnym stopniu porównać można. Mam kilku znajomych księży - 3
                                          naprawde bliskich, przyjaciół można powiedzieć - byli na naszym ślubie, jak to
                                          fajnie wyglądało, jak ich było 3 smile ale o co innego mi chodzi. Mogę z nimi
                                          szczerze pogadać, o problemach, o pierdołach, o różnych sprawach, ale do
                                          spowiedzi nie pójde do żadnego z nich, hehe wink
                                          • huczusia Re: WTOREK 13.05.08, 12:15
                                            Ja wczoraj byłam na wizycie i słyszałam serduszko. Ale niestety USG będę miała
                                            dopiero między 20-22 tygodniem, więc za jakiś miesiąc sad((
                                            Nie mogę sie doczekać i reszta rodziny też, bo zamierzam zabrać ze sobą męża i
                                            córeczkę, ale najważniejsze, że wszystko u dzidzi w porządku.
                                            • renatar-d Re: WTOREK 13.05.08, 12:49
                                              Huczusia czyli za jakis miesiąc jak dzidzia bedzie chciała sie
                                              ujawnić dowiecie sie czy to chłopczyk czy dziewczynkasmile chcecie
                                              wiedziec? Ja nie moge sie doczekać by poznać płeć, w poprzedniej
                                              ciąży dowiedziałam się w 15tyg4d. A teraz mi wypada to gdzieś w
                                              połowie lipca. Jejkuś jeszcze tyle czasusmile no ale najwazniejsze to
                                              wizyta jutro.
                                              • huczusia Re: WTOREK 13.05.08, 15:31
                                                No właśnie ja tez nie mogę się doczekać smile))
                                                A moja córka wręcz w "blokach startowych" stoi, bo już by chciała wiedzieć czy
                                                to brat czy siostra no i wreszcie kupować ciuszkismile)))
                                                Żyć nie daje, dla mnie miesiąc to długo, a dla niej cała wieczność...
                                                Będzie numer jak pójdziemy wreszcie na to USG, a maluch odmówi współpracy i się
                                                kręgosłupem odwróci smile))

                                                Nic to damy radę, byleby tylko maleństwo zdrowe było smile))

                                                Dziewczyny dajcie znać jak wasze wizyty.
                          • cupidella Witam staraczki :) 13.05.08, 11:55
                            ... bardzo, bardzo ciepło smile
                            Ja też się staram, chyba już jakieś pół roku i coraz bardziej mnie
                            to stresuje i myśle kiedy w końcu zobaczę te dwie wymarzone
                            kreseczki... i, że to będzie początek nowego, zdrowego życia smile
                            Strasznie pragnę zajść w ciążę i urodzić dziecko, raz poroniłam...
                            teraz musi się udać!!!
                            • obymama Re: Witam staraczki :) 14.05.08, 08:29
                              Gratulacje Abi! smile Jedno się udało, teraz pora, żeby udało się kolejne
                              zamierzenie! smile

                              Witam cupidellę i uruchamiam trzymanie kciuków za kolejną starczkę smile mam
                              nadzieję, ze będziesz się u nas dobrze czuła smile podaj dane do listy (dc), to
                              Cię pewnie Karolinka zaraz dorzuci. Pozdrawiam smile
    • abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 13.05.08, 16:13
      cześć Dziewczyny! dopiero teraz włączyłam kompa! u mnie dziś pogoda piękna,
      normalnie latosmile szkoda że muszę iść dziś na nockęsad nie chce mi się!!!
      jeśli chodzi o to oszczędzanie przed staraniami to zmotywowałyście mnie jeszcze
      bardziej aby sie nie cackać ze sobą tylko basenik na 100%smile
      muszę się czymś pochwalićsmile właśnie obroniłam tytuł magistrasmile i buzia mi się
      śmieje przez cały dzieńsmile
      jeśli chodzi o staranka to mężuś w delegacji od wczorajsad a u mnie nadal brak
      skoku temopkisad dziś zauważyłam znów śluz płodny więc owu dopiero będzie ,
      kurczę a M nie masad jak tu zadziałać jak nie ma z kim!!!smile ale może "chłopaki"
      od nocy z niedzieli na poniedziałek wytrzymająsmile okaże sie za jakiś dwa tygodniesmile

      dziewczyny dajcie znać co tam u Was po wizytachsmile

      Karolinko współczuję mdłości! jeszcze trochę i sie skończą! nie wiem czy Cię to
      pocieszy ale chciałabym mieć już takie mdłoścismile
      pozdrawiam
      • huczusia Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 13.05.08, 19:00
        Abi ! Gratulacje Pani Magister ! smile))
        • vivianna_82 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 13.05.08, 21:25
          i ja tez serdecznie G R A T U L U J E !!! pamiętam swoja obrone smile)) broniło się
          nas 5 osób od jednego promotora - w tym trzy Marty, hehe wink
        • anulka0as Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 13.05.08, 22:15
          hej dziewczynki a no lato na calego, ja tez sie nieodzywalam bo
          ładny weekend był to bylismy poza domem w niedziele nad morzem nio i
          troszke sie opaliłamsmile niewzielam zadneo stroju tylko dluzsze
          spodnie zeby do wody mnie nie korcilo bo jak bym stroj miala to by
          mnie nic niepowstrzymalo woda byla fajna wszyscy w niej ehh ja na
          brzegusmile A pozatym to troche w domku siedze bo bolal mnie strasznie
          brzuch. No juz mniej mam nadzieje ze calkiem przejdzie.
          A jesli chodzi przed starankami to pamietam ze staralam sie zdrowiej
          odrzywiac no sałatki wazywne jadłam na kolacje a pote robilam
          brzuszki i czasem troszke biegalam bo chcialam troszke zrzucic
          brzuszek. A brzuszki przestalam w ktoryms tygodniu ciazy juz bo sie
          na mnie darł moj przyszły m ze dzidzie zgniote to tak chyba do 6
          tygodnia no i na basen chodzilismy cosobote rodzinka cala ale tez
          jakos w 6 bylam ostatni raz i tak sie zmachalam a potem mdlosci byly.
          A jesli chodzi o inne oszczedzanie to ja troche moze przesadzalam
          ale jak podjelismy decyzje to zaczełam brac folik mojemu tez dawałam
          wczesniej cynk, alkohol i papierosy odstawilam calkiem tzn ja
          niepale ale moj czasem lubi ale niepozwalalam mu nawet piwa
          mowilam"chcesz miec dzidzie to niewolno" no ale sluchal sie i
          fascynowal starankamitongue_out udało sie za 3 razemsmile)
          • anulka0as Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 13.05.08, 22:21
            Abi gratulujesmile)) Pani magisterbig_grin
    • lala2214 ŚRODA 14.05.08, 08:28
      Witam Środowo!!

      I już mamy prawie połowe tygodnia, jak ten czas leci...

      Ostatnio spotkałam moją koleżanke, na mój widok powiedziała do mnie
      jaki Ty masz już śliczny brzuszek i mnie po nim pogłaskała. Kurcze
      ale miło mi sie zrobiło....
      • aleksa51 Re: ŚRODA 14.05.08, 09:07
        Witam drogie panie w środę!

        Abi gratulacje. Ja bronię licencjat 30 czerwca, przede mną sesja.

        A dziś jakaś słabość mnie ogarnęła. Stoję np przy kuchni i czuję
        nagły odpływ sił... a wreszcie mam chwilkę czasu i chciałam
        posprzątać trochę, bo wszędzie pełno kurzu i okruszków. Poza tym mam
        faze na kotlety mielone i jak zrobiłam w zeszłym tygodniu to nie
        pojadłam widać wystarczająco bo jeszcze mi się chce i właśnie je
        usiłuję zrobić. Strasznie mi doskwiera to zmęczenie.
        • olo2108 Re: ŚRODA 14.05.08, 09:30
          Hi Dziewczyny,

          Abi- gratulacje!!
          Ja dzisiaj nie jestem w najlepszej kondycji- wczoraj byliśmy na
          pogrzebie kuzyna mojego M.- facet miał 37 lat, udar mózgu i żadnych
          szans...
          • renatar-d Re: ŚRODA 14.05.08, 14:36
            witajcie!
            Abi serdeczne gratulacje!!!
            Olo strasznie mi przykro... wiem jak to jest, jak któś tak młody w
            rodzinie odchodzi, u mnie w rodzinie odeszło tak kilka osób... serce
            pęka... jeszcze jak sa małe dzieci...

            Ja zaraz wychodzę na pierwszą wizytę, mam dobiero na 18.30 ale
            najpierw obiadek u teścia który mieszka obok przychodni. jutro dam
            znać jak było, bo raczej dzis nie dam rady. Pozdrawiam
            • vivianna_82 Re: ŚRODA 14.05.08, 17:24
              Hej dziewczynki, ja już po wizycie. Dziecię niestety sie nie ujawniło. Szyjka ok
              - 4 cm - lekarz pokazał mi ją na usg, ale ja tam jej nie widziałam ;P w ogóle
              znowu mi robił usg dopochwowe, chyba ze względu na tą szyjkę- ja to sie chyba
              nie doczekam az mi po brzuchu pojeździ, hehe smile no i mówi, ze generalnie na tym
              etapie (17 tydz) się raczej dziecka nie ogląda, że dopiero za miesiąc jakiś na
              dokładniejszym usg, przezbrzusznym, a tym dopochwowym to trudno jest objąć
              całego dzidziusia, bo już jest dość duży no i ciężko coś wypatrzyc. Więc nawet
              nie zmierzył naszego szkraba indifferent no i mówi, że nie wie jaka płeć, bo nie
              specjalnie ku temu ułożone. Ale widziałam ucho wink i rączkę, jak sobie smerał po
              główce smile i super było widac żeberka i kręgosłup smile cieszę się, że wszystko jest
              o, ale troszkę zawiedziona jestem, że się nie ujawniło nic indifferent no i nie
              dostaliśmy nowej fotki też sad

              Olo, doskonale rozumiem co czujesz. My jutro idziemy na pogrzeb znajomem, która
              zmarla na skutek wypadku - wspominałam kilka dni temu. 26 lat dziewczyna...8
              miesięcy po ślubie. Wciąż to do mnie nie dociera co się stało sad((
              • 0_joasia79 Re: ŚRODA 14.05.08, 18:07
                Hello wszystkim "nieobecnym"... wiosna w pełni wię trudno kogoś
                uświadzyc wink ale to w pełni zrozumiałe!!!
                Ja dzisiaj wziełąm się za porządki mam (odziwo) duuużo
                energii ,podlałam kwiaty na balkonach,wysprzątałam łazienkę,zmyłam
                naczynia i mam jeszcze ochotę wziąc się za pewną dawno obiecywaną
                (sobie) czynnośc.
                Boże jak ja KOCHAM wiosnę... wink
                A Wy dziewczęta co takiego porabiacie hmm ?

                Vivianko na pewno za jakiś czas więcej zobaczysz na monitorku...
                chciałabyś żeby jakiej płci było Wasze maleństwo?

                Obymamo gdzie zniknęłaś na kilka dni?
                POZDRAWIAM WIOSENNIE smile
                • abi19822 Re: ŚRODA 14.05.08, 18:29
                  Dziewczyny dziękuje za gratulacje!!!!! bardzo sie ciesze że mam to już za sobąsmile
                  teraz tylko muszę pomyśleć o zmiennie pracy no i oczywiście mam nadzieje że jak
                  z obroną się udało to i staranka w końcu przyniosą efektysmile
                  rozmawiałam dziś z koleżanką która jest w 6 tyg ciąży ( młoda mężatka, a
                  dzieciątko to wpadka- ale rym)ona się oswaja z myślą bycia mamą a nudności jej o
                  tym skutecznie przypominają, powiedziałam jej że niech ceni ze im sie udało bo
                  inni sie starają a nic nie ma! myślę że to pomogło bo stwierdziła że w sumie to
                  dobrze bo sami by sie nie zdecydowali! a poza tym to od paru dni do około
                  prześladują mnie kobietki w zaawansowanej ciąży, w sklepie, na ulicy, pod
                  blokiem oraz w kinie (multikino, tyle sal i miejsc a siadła akurat obok mnie)
                  tak sobie myślę że to może jakiś znak że nam też w końcu sie uda tylko musimy
                  być cierpliwi!!!smile
                  Vivi ciesze sie że po wizycie i że wszystko oksmile
                  Karolinko a jak Twoje mdłości????
                  pozdrowienia dla Wszystkichsmile
                  • anulka0as Re: ŚRODA 14.05.08, 19:02
                    hej dziewczynki nio ja pamietam jak bylismy na swieta
                    bozonarodzeniowe u (przyszłych) moich tesciow i caly wieczor nosilam
                    na rekach corke brata narzeczonego 4 latka ma ale tak sie do mnie
                    uczepila wszystko chciala robic ze mna i pamietam jak wtedy
                    (przyszły) szwagier powiedzial ze to jakis znak nio i wszyscy
                    przezywali ze tezbysmy mogli miec a mysmy nikomu niemowili ze
                    staranka w tokusmile
                    Viviana wspolczuje ci pogrzebu i pamietaj masz w brzuszku dzidzie
                    nieprzejmuj sie za mocno.
                    Jejku dziewczynki czy wy wiecie ze ja juz za 10 dni biore ślub...
                    jakos do mnie niedocierasmile)
                    • 1maja1 Re: ŚRODA 14.05.08, 20:11
                      hej dziewczyny, alez wam zazdroszcze tych blyskawicznych usg, tu juz
                      chyba kazda zafasolkowana miala je za soba a ja wciaz czekam.
                      Dzisiaj zaczal sie 9 tc i jeszcze 3 tyg do pierwszego usgsad
                      Viv ciesze sie, ze u dzidzisia wszystko dobrze; rowniez potwornie mi
                      przykro z powodu Twojej znajomej, ja caly czas czekalam co napiszesz
                      o niej, mialam nadzieje, ze jednak... Boze, jakie to straszne, taka
                      mloda osoba jest i nagle jej nie ma, bo jakis idiota myslal, ze
                      jedzie po torze wyscigowym. Dziewczyny za kazdym razem jak jestem w
                      Polsce to przezewam szok patrzac jak ludzie jezdza, tu w UK
                      przynajmniej o kierowcach nie mozna nic zlego powiedziec, czasami
                      sie zdarzy jakis wariat, ale to rzadkosc. Jemu oczywsicie nic sie
                      nie stalo? A slyszalyscie wiadomosc w zeszla niedziele, jak koles
                      zabil 22-letnia kobiete w zaawansowanej ciazy, dziecka nie zdazyli
                      uratowac, chociaz jeszcze zylo przez chwilesad( MAKABRA
                      • 0_joasia79 Re: ŚRODA 14.05.08, 20:27
                        Strasznie mi przykro z powodu złych wydarzeń...Ja mam za sobą
                        śmierc mojego Taty, też był za młody żeby umierac. Już trochę minęło
                        ale jak ktoś umiera, nawet jak go nie znałam to bardzo mocno to
                        przeżywam...
    • renatar-d Czwartek :) 15.05.08, 08:22
      Witam! jestem po wizycie i mam troche mieszane uczucia, taki
      niedosty bo niezrobił mi Usg! Ale od poczatku. Lekarz bardzo
      sympatyczny, dokładnie sie mnie wszystko wypytał, zrobił badanie
      ginekologiczne i dokładnie mi wszystko wyjasnił. Powiedział,że
      Narodowa "Fikcja" Zdrowia ( tak sam nazwał NFZ) refunduje trzy
      badania USG przy zdrowej ciąży. Stwierdził, że badanie USG na
      poczatku ciąży służy barzdiej rodzicom, ze zobaczą serduszko itp,
      ale dla lekarza jest to tylko potwierdzenie ciązy, a takim samym
      potwierdzeniem jest zrobiona beta i badanie ginekologiczne. Dodał,że
      lepiej przeprowadzić usg między 11-13 tyg ciąży, później po 20 tyg i
      po 30, bo te badania są po to by sprawdzić czy maluszek sie dobrze
      rozwija, czy jest wszystko w porządku. I tu ma troche racji, sam
      mnie uspokajał, ze jest wszystko w porządku, że jak cokolwiek by sie
      działo niepokojącego, nawet jak by mnie piersi z dnia na dzien
      przestały bolec to mam sie zgłosic. zapisał mnie na badanie 11
      czerwca i na USG 25 czerwca, jejkuś to jeszcze tyle czasusad Pierwsza
      moja myśl, to że zrobie sobie prywatnie usg, ale kurcze troche
      krucho u mnie z forsą w tym miesiacu ( dwa długie weekendy ) i sama
      nie wiem co robic. Siostra i kolezanka radzą mi zaufać lekarzowi i
      sie spokojnie cieszyć ciążą, siostra na NFZ miała zrobione USG w 8
      tyg ale nastepne dopiero w 24 tyg, a podobno bardzo ważne jest to
      badanie w okolicach 12 tyg. A prywatnie to sobie pójde około 17 tyg
      na 3d zeby sprawdzic płećsmile A wy chodzicie prywatnie czy na NFZ?
      pozdrawiam
      • lala2214 Re: Czwartek :) 15.05.08, 08:54
        Witam!!

        Dziewczyny ciesze sie, że Wasze maleństwa mają sie dobrze!!
        Czekamy jeszcze na wieści od Huczusi, bo Ona chyba też miała mieć
        wczoraj wizyte, ja dopiero jutro ide. Ciekawe czy pani doktor jutro
        też powie że to dziewczynka...
        Renatko jeśli chodzi o mnie to ja chodze do gin prywatnie.

        Kurcze śmierć nie wybiera, jutro jest cztery lata od kąd zginął mój
        przyjaciel, prawie całe dzieciństwo, wszystkie ferie, wakacje i
        prawie każdy weekend spędzaliśmy razem, w tym roku miałby 24 lata i
        gdzie tu jest sprawiedliwość.... Zginął w wypadku samochodowym...
        jeszcze teraz, po takim czasie jak ide na cmentarz i patrze na jego
        zdjęcie to płakać mi sie chce, On miał tyle radości i życia w
        sobie... och...
        • lala2214 Re: Czwartek :) 15.05.08, 09:16
          A jednak coś mi sie pomieszało, Huczusia już miała wizyte...
          • huczusia Re: Czwartek :) 15.05.08, 09:29
            Cześć ! No ja już miałam wizytę w poniedziałek, a USG dopiero w połowie czerwca sad((

            Ranata ! Twój lekarz ma trochę racji, to pierwsze USG jest faktycznie bardziej
            dla Nas, a to miedzy 11-13 tygodniem jest bardzo ważne, więc jeśli musisz
            wybierać, to to jest jednak dobry wybór.
            Ja całą opiekę medyczną mam w Medicoverze i jakbym bardzo naciskała, to pewnie
            by mi to USG zrobili wcześniej, ale skoro słyszałam to małe serduszko to
            dopuściłam. Tym bardziej, że i tak za chwilę muszę zacząć chodzić też prywatnie
            do pani doktor, która pracuje w szpitalu... Takie są chore realia w stolycy,
            chociaż nawet to nie gwarantuje mi miejsca w szpitalu.
    • obymama na czwartek lista 15.05.08, 09:27
      11csMaga 95 -GOŚCINNIE
      Krocia76 -GOŚCINNIE

      STARACZKI:
      Dordulka - 35dc ???
      Lelua - 34dc ???
      Ali782 - 29dc
      Joleczka1981 - 28dc
      Niejatoja - 25dc
      0_joasia79 - 24dc
      Eddie1980 - 22dc
      Arabeska5 - 20dc
      Lena2008 - 19dc
      Abi19822 - 19dc
      Realjoasia24 - 17dc
      Lili-a31 - 16dc
      Iga77 - 16dc
      Obymama - 13dc
      Olo2108 - 13dc
      Donia1225 - 13dc
      Goska797 - 12dc

      CIĘŻARÓWKI:
      Aleksa51 - 22t4dc - termin 15.09.2008
      Filmonrob3 - 20t3dc - termin 02.10.2008
      Anulka0as - termin 11.10.2008
      Rybitka - termin 22.10.2008
      Vivianna_82 - 16t4dc - termin 27.10.2008
      Lala2214 - 16t1dc - termin 29.10.2008
      Huczusia - 16t1dc - termin 30.10.2008
      Iwomar2 - termin 11.11.2008
      1maja1 - 8t8dc - termin 25.12.2008
      Karolinazajac - 7t5dc - termin 29.12.2008
      Renatar-d - 7t3dc - termin 29.12.2008
      Myszkamini - termin 02.01.2009
      Oscis1

      Dziewczyny z samej góry - jak sytuacja na froncie?

      Pozdrowionka smile
      • karolinazajac Re: na czwartek lista 15.05.08, 09:44
        Witajcie! Ja chodzę do lekarza na NFZ, dostałam skierowanie na USG w
        7-tyg, potem (mam nadzieję) powinnam mieć w 13, 20 i na koniec. Tak
        przynajmniej miała moja koleżanka, która chodzi do tej samej gin. A
        gdyby mi ne chciała dać skierowania na jedno z nich, to i tak mam
        zamiar połówkowe zrobić prywatnie, połączone z 3D. Natomiast jeśli
        chodzi o końcówkę, to ze względu na moją budowę i prawdopodobieństwo
        urodzenia dużego dziecka (Jula ważyła 4150g) to przed porodem muszę
        mieć sprawdzoną dokładnie wagę dziecka. Podczas pierwszego porodu
        położna powiedziała, że większe dziecko przeze mnie nie przejdzie.

        A tak poza tym to u mnie mdłości troszeczkę się zmniejszyły, choć
        jeszcze czasami jest bardzo ciężko...
        • lala2214 Re: na czwartek lista 15.05.08, 10:02
          Też marzy mi sie USG 3D ale nie stety najbliższe jest dopiero w
          Trójmieście. Pocieszam sie tym, że mam robione USG co wizyte i to na
          całkiem dobrym sprzęcie!
          • vivianna_82 Re: na czwartek lista 15.05.08, 11:13
            Witajcie czwartkowo. Dla mnie dziś smutny czwartek i od rana jakos mi ciężko na
            sercu... juz nawet mi sie śniło, że jedziemy na ten pogrzeb sad(( widać temat
            śmierci się ostatnio przewija tutaj nawet... Lala, dla mnie tez niepojęte jest
            jak mogą ginąć tak młodzi ludzie i dlaczego??? przecież jeszcze tyle życia przed
            nimi mogło byc... jakie to życie jest kruche i nieprzywidywalne...
            Ktoś wymyślił, żeby na pogrzeb dla Patrycji zamiast jakichs wiązanek czy coś
            przynieśc róze - faceci czerwone a kobiety herbaciane - nie wiem czy to tylko
            pomysł dla tych młodszych, czy dla wszystkich. Poszłam do kwiaciarni kupić te
            róze, bardzo miła pani zagadywała do mnie radośnie uśmiechala się, a mi stanęła
            w gardle jakaś gula i dużo wysiłku kosztowało mnie by się do niej uśmiechnąć....
            eeech... smutno mi sad to będzie ciężki dzień sad
            • lala2214 Re: na czwartek lista 15.05.08, 11:29
              Viv współczuje ale musisz sie trzymać i pamiętać, że masz w sobie
              maleństwo, nowe życie, które już przyniosło i jeszcze przyniesie
              wiele radości!!!
              Widok tych samych kwiatów u wszystkich jeszcze podbije żal ale też
              uczci jej młodość....
              Trzymaj sie!
      • dordulka Re: na czwartek lista 15.05.08, 11:52
        Witam serdecznie. W nocy wrocilam z urlopowania. Niestety, nie wszystko udalo sie tak, jak pogoda. W samym srodku weselnej zabawy dostałam @, lekko sie podlamalam, myslalam, ze tym razem sie udalo. No coz, trzeba probowac nadal. Mysle, ze jeszcze ze dwa cykle "poprobujemy", a jka nie uda sie, to poszerzymy diagnostyke, zaczneimy badania, itp.
        Podsumowując: u mnie dzis 6 dc.
        • lelua Re: na czwartek lista 15.05.08, 12:51
          Witam Was wszystkie po bardzo długiej nieobecności. Zastanawiałam się, czy do Was wracać, bo już niestety tracę siły, dziś u mnie 8dc, mój ostatni trwał tylko 25 dni. Straciłam całą nadzieję na ciążę, to nasz 9 cs. Nie chciałam się odzywać, nabierać próżnej nadziei, bo coraz częściej nachodzą mnie myśli, że macierzyństwo nie dla mnie. Jednak czytałam codziennie co u Was i będę nadal czytać. Postanowiliśmy z mężem, że jak w tym cyklu się nie uda, to idziemy na dokładne badania lub rezygnujemy w ogóle. Ale cieszę się za wszystkie z Was u których jest w porządku i trzymam kciuki za te u których trochę gorzej. Na razie znikam, bo mam dużo pracy,ale pojawie się później. Pozdrawiam i miłego dnia
          • lena2008 Re: na czwartek lista 15.05.08, 19:27
            Witam,

            czytam Wasze posty i musze Was pocieszyc nie mozna wiezyc ze
            maciezynstwo nie dla WAs!!!Mialam mnostwo kolezanek ktote staraly
            sie o dzidzie ponad rok i wszystkie badania byly oki.Od taki pech crying
            Wiem ze jestesmy niecierpliwe ale nie mozna przestac mazyc ,kiedy
            moj lekarz powiedzila mi ze najprawdopodobnie nie bede mogla miec
            dzieci napisalam sobie na kartece i przylepilam na
            szybie,przeczytana w madrej ksiazce fraze "Usmiechnij sie pierwszy z
            cudow jest w drodze i to jest pewne"i wiecie co zaszlam za pierwszym
            razem wink))
            Naprawde polecam!!!!
            Teraz jest to nasz drugi miesiac staran i jak za trzecim sie nie uda
            napewno znowu napisze te kartke i dam WAm znac o wynikach wink))
            Glowy do gory bo cuda sa w drodze dziewczyny!!!!!!!

            Pozdrawiam
            Lena
    • rybkowa_21 zaproszenie:))))) 15.05.08, 14:35
      zapraszam serdecznie na moje forum internetowe dla kobiet:

      staraczki2008.phorum.pl/index.php
      pozdrowieniasmile
    • obymama Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 16.05.08, 08:24
      Maga 95 -GOŚCINNIE
      Krocia76 -GOŚCINNIE

      STARACZKI:
      Ali782 - 30dc
      Joleczka1981 - 29dc
      Niejatoja - 26dc
      0_joasia79 - 25dc
      Eddie1980 - 23dc
      Arabeska5 - 21dc
      Lena2008 - 20dc
      Abi19822 - 20dc
      Realjoasia24 - 18dc
      Lili-a31 - 17dc
      Iga77 - 17dc
      Obymama - 14dc
      Olo2108 - 14dc
      Donia1225 - 14dc
      Goska797 - 13dc
      Lelua - 9dc
      Dordulka - 7dc

      CIĘŻARÓWKI:
      Aleksa51 - 22t5dc - termin 15.09.2008
      Filmonrob3 - 20t4dc - termin 02.10.2008
      Anulka0as - termin 11.10.2008
      Rybitka - termin 22.10.2008
      Vivianna_82 - 16t5dc - termin 27.10.2008
      Lala2214 - 16t2dc - termin 29.10.2008
      Huczusia - 16t2dc - termin 30.10.2008
      Iwomar2 - termin 11.11.2008
      1maja1 - 9t2dc - termin 25.12.2008
      Karolinazajac - 7t6dc - termin 29.12.2008
      Renatar-d - 7t4dc - termin 29.12.2008
      Myszkamini - termin 02.01.2009
      Oscis1
      • obymama to była lista na piątek :-) 16.05.08, 08:29
        Cześć dziewczyny smile dziś nieco pochmurnie, ale tylko na niebie smile
        Dziś jadę na monitoring. Pewnie jestem jakaś nie z tej epoki i bardzo Was
        zaskoczę, ale jeszcze nigdy nie miałam USG! smile W ogóle, a już takiego, to...
        zobaczymy, czy tam u mnie wszystko dobrze smile

        Pozdrawiam serdecznie smile
        • aleksa51 piątek 16.05.08, 09:35
          Witajcie piątkowo!
          Obymamo ja miałam usg wiele razy i można się przyzwyczaić nawet do
          tej sądy przezpochwowej. Mam nadzieję, że jak wrócisz to napiszesz
          co i jak.
          Ja mam o 11:20 USG w szpitalu (ten sprzent jest do bani). Ostatnio
          na tym monitorku lekarz wypatrzył mi jakąś przestrzeń pod łożyskiem,
          której nie ma. Ciekawe czy umyli już ten monitorek.
          Ostatnio doszło mi kolejne zmartwienie, bo M kłuci się ze swoją
          mamusią. Mój M stanowczo ma rację, a własna matka bezpodstawnie
          traktuje go jak oszusta za namową swojego brata i bratowej; jakby
          zupełnie swojego rozumu nie miała. M chodzi cały czas wnerwiony i ja
          go rozumiem. Boję się żeby w końcu nie wybuchł, bo ten spór będzie
          nadal trwał, a człowiek ma cierpliwość tylko do pewnych granic.
          Wogóle boję się o niego, żeby w końcu nie dostał jakiegoś zawału lub
          wylewu, bo zaharowuje się strasznie i jeszcze ten duży stres...Nie
          chcę zostać sama z naszymi dziećmi...
          • obymama Re: piątek 16.05.08, 12:10
            rzeczywiście, nic nieprzyjemnego w tym USG nie było, lepsze to nawet od zwykłej
            wizyty.
            No niestety wiadomości mam dobre i niedobre - dobre to takie, że owu już była
            smile niedobre to takie, że mam polipa na macicy sad a dobre w tym niedobrym to
            to, że chyba wreszcie mamy przyczynę przydługich starań. Rozprawimy się z
            dziadem i może wreszcie się doczekamy upragnionego dzieciątka. Trzymajcie kciuki smile

            Aleksa, dbaj o tego swojego M. Może spróbuj mu zorganizować w tym zabieganym
            czasie jakiś relaks - na siłę go na łąkę gdzieś wywieźć w sobotę, karnet do
            siłowni kpić, jakiś film ze strzelaniem na wieczór przytargać z wypożyczalni...
            i mam nadzieję, że z teściową się dogadają, bo to na pewno spory stres dla
            niego. Niech dba o siebie, bo ma dla kogo!
            • vivianna_82 Re: piątek 16.05.08, 12:55
              Aleksa - zgadzam się z Obymamą. Zfunduj mężowi choć kilka chwil przymusowego
              relaksu - powiedz, że dzidziuś zaprasza tatusia na spacerek, albo coś smile
              Obymamo - zawsze lepiej mieć diagnozę jakąś niż nie mieć nic - tak jak mówisz,
              rozprawicie się z dziadem a potem już sama radość będzie smile

              powiedzcie mi - kiedy ja przestanę dostawać złe wiadomości? co to za miesiąc ten
              maj??? napisał do mnie mój bliski kolega, przyjaciel...
              brał ślub niecałe dwa miesiące po nas. Bawiliśmy się na ich weselu, skończyliśmy
              jak się rano robiło. Super żona, bardzo sympatyczna i wogóle taka fajna z nich
              para. Po ślubie wyjechali do Anglii - najpierw ona, a on dołaczył do niej po
              kilku miesiacach. Praca, kupili mieszkanie... a on mi dziś pisze, że jego
              małżeństwo to była fikcja. Że ona zdradzała go odkąd przyjechala do tej Anglii,
              3 miesiące po ślubie... teraz chce rozwodu. On nie umie sobie z tym poradzic,
              mnadal ją kocha. Prosi bym sie za nich pomodliła i o nic nie pytała... no az mi
              się goraco zrobiło jak to czytałam! co się dzieje na tym świecie???

              a mój pies własnie się zhaftał w przedpokoju - bleee....
            • karolinazajac Re: piątek 16.05.08, 13:24
              Obymamo, mam nadzieję, że wyleczysz tego polipa i szybciutko
              zajdziesz w ciążę. Życzę Ci tego z całego serca!
              • obymama Re: piątek 16.05.08, 13:41
                dzięki, dziewczyny. ten polip wymaga zabiegu. dziwnie, do tej pory nigdy nie
                miałam żadnych operacji, nic. no ale człowiek nie taki już młody... echhh.
                trzymajcie kciuki smile
                • goska797 Re: piątek 16.05.08, 15:33
                  Witajcie dziewczynki!
                  Dawno nie zaglądałam ale nie chciałam Was dołować.Obymama nie martw
                  sie napewno sie wszytsko uda, ważne że znasz przyczynę.Przykro mi
                  Viv że takie smutne informacje do Ciebie docierają, szczególnie
                  teraz kiedy musisz uważać na swoje maleństwo.
                  A ja byłam po tym wszytskim z wizyta u ginekolog.Faktycznie
                  potwierdziła że to raczej wina męża jeśli można mówić o winie i
                  czeka nas wizyta u androloga.Ja jednak nie wierze ze te wyniki były
                  az takie zle.Wydaje mi się że mój M jest poprostu zestresowany.Sam
                  też nie bardzo wierzy.Póki co moja gin zajęła się mną i kazała mi
                  robić testy owulacyjne, które kazała mi przynieść na kolejna
                  wizytę.Nie wiem tylko po co bo wynik jest ważny do 5 minut a potem
                  zanika.Zrobiłam jednak jak kazała i dziś zobaczyłam te 2 kreski
                  (szkoda że to nie inny testsmile)))wiec chyba nie jest ze mna tak
                  żle.Wszyscy uwazaja ze z taka prolaktyna nie mam szans na
                  owulacje.Chyba jednak się mylą.
                  • 0_joasia79 Re: piątek 16.05.08, 17:48
                    Cześc dziewczynki!
                    Faktycznie Viv jakieś kiepskie te informacje dla Ciebie ale Twoja
                    dzidzia jest teraz najważniejsza i nie możesz dac się smutkom...

                    Dziewczyny, mam pytanie : czy któraś z Was miała do czynienia z
                    niedoczynnością tarczycy lub jej nadczynnością? wiem ,że w jednej
                    przypadku się chudnie a w drugiej tyje. Moja teściowa wczoraj
                    zasugerowałam mi,że to pewnie z powodu hormonów przytyłam. Tylko
                    skąd ta diagnoza u niej...tyle kobiet po ślubie właśnie chudnie a
                    nie tyje( my jesteśmy ponad rok) ufff...aż mi się gorąco zrobiło!

                    Kiedyś też zadałam pytanie odnośnie monitoringu w trakcie owulacji
                    ale zdaje się,że nikt go nie zauważył: więc jeżeli ktoś wie to
                    proszę o odpowiedz. Po jakim czasie nieudanych starań lekarz kieruje
                    na tego typu badanie iczy robi się to prywatnie czy na NFZ a jeżeli
                    prywatnie to ile to kosztuje? będę wdzięczna za odpowiedzi wink
                    • huczusia Re: piątek 16.05.08, 20:04
                      Cześć !

                      A u mnie dobra wiadomość. Włąśnie dostałam MMS, moja koleżanka
                      urodziła dzisiaj synka i przesłała mi zdjęcie ślicznego malucha smile))
                      Bardzo się cieszę, za miesiąc ma rodzić moja najlepsza przyjaciółka,
                      więc też czekam na dobre wieści. Pozdrawiam smile)))
                      • anulka0as Re: piątek 16.05.08, 21:07
                        witam dziewczynki, heh ale dzis mialam aktywny dzien nie dosc ze
                        pierwszy w pracy po chorobowym to jeszcze cala kuchnie wysprzatalam,
                        ale juz zasypiam na siedzacosmile
                        joasiu ja czytalam twoje posty ale nie znam sie i niemoge
                        odpowiedziecsad ale napewno ktos odpowie a jak nie to zrobimy
                        awanturewink
                        huczuciu to serdecznie gratuluje zostalas ciociąsmile)
                        • 0_joasia79 Re: piątek 16.05.08, 21:48
                          Dziękuję Anulka wink A możesz uchylic rąbek tajemnicy i opowiedziec
                          coś o Twojej nowej pracy?
                          • huczusia Re: piątek 16.05.08, 22:01
                            Joasiu ! Z tego wrażenia przeoczyłam Twój wpis. Też mało się znam,
                            ale jest tak jak mówisz, przy niedoczynności tarczycy się tyje,
                            czesto jest się ospałym i sennym. moja koleżanka nie mogła zajść w
                            ciążę własnie przez kłopoty z tarczycą tylko nie wiem czy to była
                            nadczynność czy niedoczynność, ale zaraz po postawieniu diagnozy,
                            dostała leki i zaszła w ciążę w pierwszym cyklu smile)
                            Jeśli chodzi o monitoring cyklu to myślę, że inne dziewczyny Ci
                            pomogą, ale chyba jest możliwość monitoringu cyklu w ramach NFZ.
                            Pozdrawiam,
                            świeżo upieczona ciocia smile))))
                          • abi19822 Re: piątek 16.05.08, 22:03
                            Witam cieplutko! byłam dziś w nocy w pracy i dopiero teraz wstała, ciężka
                            nocka... wczoraj chciałam Was poczytać i coś napisać ale miałam problem z stroną
                            edziecko, wszystkie inne sie otwierały tylko ta na której mi zależało
                            najbardziej to nie!!! ale dobrze że dziś się już udałosmile
                            Vivuś rzeczywiście masz jakiś pechowy ten maj jeśli chodzi o informacje!! kurcze
                            co się dzieje na tym świecie???!!!! trzymaj się, uważaj na siebie i pamiętaj o
                            maleństwiesmile!!!

                            Obymamo cieszę sie że w końcu wiesz na czym stoiszsmile na pewno z dziadem się
                            szybko rozprawicie a patem to pójdzie jak z górkismile

                            aleksa, dziewczyny mają racje- musisz mężulkowi zafundować cosik relaksacyjnego
                            i może porozmawiaj z teściową??!! Może pomoże!!!!

                            Huczusia gratulacje zostania ciociąsmile))))

                            A u mnie dziś 20 dc i nadal brak skoku tempki, więc chyba owu nie byłosad???
                            dziwne jest to ze śluz płodny miałam 13-15 dc a potem cisza, teraz znowu się
                            pojawił i od trzech jest białko jajka kurzego! a dziś to rano normalnie
                            Niagara!!!! jak myślicie jest jeszcze szansa na owu??? zawsze miałam w około 16
                            dc a teraz 20dc i nic!!!??? dziś wieczorem wraca mężulek z delegacji i tak się
                            zastanawiam czy staranka mogą poza przyjemnością coś jeszcze przynieść????smile

                            pozdrawiamsmile
                          • abi19822 Re: piątek 16.05.08, 22:04
                            Witam cieplutko! byłam dziś w nocy w pracy i dopiero teraz wstała, ciężka
                            nocka... wczoraj chciałam Was poczytać i coś napisać ale miałam problem z stroną
                            edziecko, wszystkie inne sie otwierały tylko ta na której mi zależało
                            najbardziej to nie!!! ale dobrze że dziś się już udałosmile
                            Vivuś rzeczywiście masz jakiś pechowy ten maj jeśli chodzi o informacje!! kurcze
                            co się dzieje na tym świecie???!!!! trzymaj się, uważaj na siebie i pamiętaj o
                            maleństwiesmile!!!

                            Obymamo cieszę sie że w końcu wiesz na czym stoiszsmile na pewno z dziadem się
                            szybko rozprawicie a patem to pójdzie jak z górkismile

                            aleksa, dziewczyny mają racje- musisz mężulkowi zafundować cosik relaksacyjnego
                            i może porozmawiaj z teściową??!! Może pomoże!!!!

                            Huczusia gratulacje zostania ciociąsmile))))

                            A u mnie dziś 20 dc i nadal brak skoku tempki, więc chyba owu nie byłosad???
                            dziwne jest to ze śluz płodny miałam 13-15 dc a potem cisza, teraz znowu się
                            pojawił i od trzech jest białko jajka kurzego! a dziś to rano normalnie
                            Niagara!!!! jak myślicie jest jeszcze szansa na owu??? zawsze miałam w około 16
                            dc a teraz 20dc i nic!!!??? dziś wieczorem wraca mężulek z delegacji i tak się
                            zastanawiam czy staranka mogą poza przyjemnością coś jeszcze przynieść????smile

                            pozdrawiamsmile
    • abi19822 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 16.05.08, 22:54
      Dziewczyny przepraszam za dublowego posta, ale coś mi stronka edziecko
      szwankujesad ten post pisałam popołudniu, a dostałyście go dopiero wieczorem, mam
      nadzieje ze jutro będzie lepiej mi ta stronka chodzić!!! odezwę sie dopiero
      wieczorem bo z Mężulkiem wybywamy na łono naturysmile a teraz zmykam, bo Mężuś
      wrócił z delegacji więc stęskniona jestem.....smile
      • lala2214 SOBOTA 17.05.08, 07:48
        Witajcie sobotnio z samego rańca!

        A ja do Was z dobrymi wieściami. Wczoraj miałam wizyte, szyjka jest
        ładna i z dzidzią też wszystko w porządku. Ładnie rośnie i jest
        bardzo ruchliwa. Pani doktor powiedziała, że dzidzia i brzuch są
        ładnie już położone więc to bulgotanie to na pewno ruchy małego.
        Na początku znowu zaczęła mówić, że pisiolka nie widzi ale głowy nie
        daje, że to dziewczynka a w tym mały fiknął koziołka, ładnie sie
        odwrócił i pokazał co tam ma między nóżkami. Noi pokazał Mamusi
        swojego pisiolka, więc to chłopczyk (pani Doktor pokazała dobitne
        zbliżenie )Kurcze żałuje że Mąż akurat tym razem nie mógł ze mną
        jechać ale strasznie sie ucieszył, że to chłopiec i to była nagroda
        dla niego za jego nie obecność!!! Noi dostaliśmy nowe zdjęcia do
        albumu, chyba z 9 ujęć!!

        Pozdrawiam Was weekendowo choć ja do 14 w pracy!!!
        • karolinazajac Re: SOBOTA 17.05.08, 08:56
          Lala, gratulacje!!! Ale szybciutko poznałaś płeć dzidziusia. Już
          wiesz jak będzie miał na imię?
          • lala2214 Re: SOBOTA 17.05.08, 09:14
            Podoba mi sie Dawid, proste, krótkie ale mające coś w sobie imie,
            noi jeszcze Filip ale to mężowi sie nie podoba. Na 100% jeszcze nie
            zdecydowaliśmy...
            Noi przesunął mi sie termin z 29 na 26.
            A jak Ty sie Karolinko dziś czujesz ?
            • karolinazajac Re: SOBOTA 17.05.08, 09:52
              Obydwa imiona są super smile
              Ja się czuję tak sobie, bardzo bym chciała, żeby już mi przeszło,
              ale nie zansi się na to sad
              • lala2214 Re: SOBOTA 17.05.08, 10:09
                A wcale nie tak dawno chciałyśmy mieć te mdłości itp. prawda??
                Ze mną do trzeciego miesiąca nie działo sie praktycznie nic, czasami
                lekkie mdłości i tyle. A jak zaczął sie czwarty to i zaczęły sie
                warjacje, do łazienki gonie jak szalona, w nocy ze dwa razy ale gin
                wczoraj mówiła że mały leży na pęcherzu temu to częste siusianie, w
                kościele ani rusz, w zeszłą niedziele zostaliśmy na dworzu bo było
                ładnie ale nawet tam mi sie jakoś dziwnie zrobiło, wczoraj musiałam
                wyjść ze sklepu, bo zrobiło mi sie słabo... Chyba za szybko
                cieszyłam sie że natura dla mnie łaskawa smile
                • huczusia Re: SOBOTA 17.05.08, 11:44
                  Lala, ale super, że już znasz płeć swojego maleństwa.
                  Ja muszę jeszcze czekać miesiąc, żeby się dowiedzieć kto tam u mnie
                  mieszka. Tak na prawdę to jest mi wszystko jedno czy będzie druga
                  dziewczynka czy chłopczyk do pary, ale chciałabym wiedzieć.

                  Moi rodzice chcieliby, żeby był chłopiec, bo mają już trzy wnuczki i
                  mój tata się śmieje, że nie jest jeszcze dziadkiem tylko mężem
                  babci smile)))

                  A my dla dziewczynki mamy już wybrane imię, a dla chłopca ciągle nie.
                  • lala2214 Re: SOBOTA 17.05.08, 12:37
                    Tak do końca sie nie nastawiam, bo czasami zdarzają sie
                    niespodzianki, za to Mąż jak każdy facet chce mieć synka!!!
                    Mnie też jest wszystko jedno byle było zdrowe, tym bardziej, że to
                    nasze pierwsze maleństwo!!
                    U nas też sie tak mówi i dlatego moja Mama chciałaby mieć wnusie bo
                    jak na razie jest żoną dziadka, a teściowie to nawet nie wiem poza
                    tym to ich pierwszy wnuk, więc chyba wszystko im jedno....
                  • lala2214 Re: SOBOTA 17.05.08, 12:37
                    Huczusiu a jeśli moge spytać to jakie imie wybraliście dla córci??
                    • huczusia Re: SOBOTA 17.05.08, 13:01
                      Córeczka będzie Lena (na dzień dzisiejszy pewniak chociaż w rezerwie
                      są jeszcze Iga, Ida i Pola) smile))

                      Trzymam rezerwę, bo moja starsza córeczka do 8 miesiąca ciąży miała
                      być Natalką, a w końcu jest Alusią wink

                      • lala2214 Re: SOBOTA 17.05.08, 13:04
                        Mi też sie podoba Lenka, Milenka, Maja albo Julia
                        • vivianna_82 Re: SOBOTA 17.05.08, 15:49
                          Lala, ja tez Ci zazdroszcze, a najbadziej to chyba mój mąż smile bo przeczytałam mu
                          dziś rano Twojego posta i o tym dobitnym zbliżeniu smile i on się spytał na jakim
                          etapie jesteś, wiec jak powiedziałam, że podobne jak ja, to stwierdził "a
                          dlaczego ja jeszcze nie moge wiedziec?" smile))
                          no ale cóz, poczekamy jeszcze ten miesiąc, moze się uda wtedy...

                          u nas dzisiaj pracowity dzien. Byliśmy w ikei, po bramke na naszego piesa do
                          nowego mieszkania, musieliśmy kupić 2 i bedziemy kombinować, bo przejście
                          szerokie, a lepiej żeby on mial swoje wydzielone ( i oddzielone) miejsce od
                          reszty mieszkania jak nas nie bedzie w domu, bo za duzo tam otwartej przestrzeni
                          bez dzrwi wink ale myślę, że z tych bramek cos ładnego wykombinujemy smile
                          POtem zaszliśmy do tesco, do empiku, do dobi... oczywiście pełne torby zakupów,
                          jak to zwykle my wink a kupiliśmy jeszcze sobie stolik i krzesełka na balkon - już
                          się nie mogę doczekac aż się przy nim kawki napiję! smile))
                          • aleksa51 Re: SOBOTA 17.05.08, 17:50
                            Cześć. Ja dziś wcześniej wróciłam ze studiów - wykładziki nam się
                            skróciły. Moja mama zafundowała mi sukienkę na obronę i jestem
                            bardzo z zakupu zadowolona, bo posłuży mi i tego lata i na przyszłe
                            też (nie ciążowa - odcinana pod biustem i rozszerzana do dołu).

                            Joasiu odpisałam ci wczoraj ale też jakoś pechowo nie mogłam wysłać
                            swojej odpowiedzi. Nie spotkałam się z tym by monitoring ktoś robił
                            na NFZ. Ja miałam robiony prywatnie przez wyrozumiałą panią gin,
                            która nie kazała mi czekać aż miną 2 lata starań (po ok. 5 cyklach,
                            bo powiedziałam o problemach kobitek w mojej rodzinie). Brała ode
                            mnie taniej niż za normalną wizytę, ale to pewnie zależy od
                            indywidualnego cennika.
                            Myślę, że jeśli masz możliwość zrobić monitoring cyklu to z tym nie
                            czekaj, bo czasem wystarczy włączyć lek na owulację (tak jak u mnie)
                            i po problemie. A jeśli u ciebie z owu jest ok to będzie wiadomo, że
                            szukać trzeba gdzie indziej.
                            Lala u mojego M w rodzinie jest utarte, że mój M z pewnością chce
                            syna i koniec. Ostatnio wspomniany przeze mnie szfagier coś
                            wspomniał, że a może "tam" chłopaszek siedzi. Nie pytali wcześniej
                            (rodzina mężą, bo moi wiedzą) czy znamy płeć więc ich nie
                            oświecałam, że to dziewczynka, tylko powiedziałam, że oboje raczej
                            wolelibyśmy, żeby Madzia miała siostrzyczkę. Na to on, że wątpi i że
                            mój M z pewnością wolałby chłopca ( fakt, ale nie chciałam, żeby M
                            musiał słuchać później kondolencji z powodu narodzin córki - on się
                            z tym pogodził).
                            • huczusia Re: SOBOTA 17.05.08, 19:31
                              Wiecie co ? Ja nie wiem co jest z tymi ludźmi i takim silne
                              zakorzenionym przekonamiem, że każdy facet MUSI mieć syna, bo jak
                              nie to zostają tylko kondolencje...
                              Mój mąż jak byłam w pierwszej ciaży też bardzo chciał mieć syna,
                              chociaż nigdy tego tak wprost nie powiedział, to jego zawiedziona
                              mina po USG mówiła wszystko. Ale od kiedy pierwszy raz wziął Alusię
                              na ręce przepadł chłopina z kretesem. Ta mała kobietka owinęła go
                              sobie dookoła paluszka i robi z nim co chce.
                              Teraz mój mąż mówi, że bardzo chętnie wdziałby w domu kolejną małą
                              księżniczkę smile))) Chociaż oczywiście koledzy patrzą na niego jak na
                              UFO. smile))))))
                              • anulka0as Re: SOBOTA 18.05.08, 01:34
                                hej dziewczynki, a mnie chwilke niebylo a tu tyle poscikow.
                                Joasiu ja pracuje tu w anglii w restauracji co jest w hotelu takim
                                malym zameczku bardzo ladne mejscesmile
                                Dziewczynki moj przyszly m oczywiscie tez chce syna, sadze ze sie
                                boi ze jak bedzie dziewczynka to bedzie sie uganiac za muzynami a tu
                                ich duzosmile os tam tak kiedys zartowal ale wydaje mi sie ze cos w tym
                                prawdy jest ze o dziewczynke musialby sie bardziej martwic, pewnie
                                im sie wydaje ze chlopcy łatwiejsi w wychowaniu nio zobaczy jak
                                bedzie wychowywałtongue_out A ja popracy dzis popoludnie mialam i do
                                poludnia spalam to jeszcze mi sie nie chce i wlasnie jem pizze moj
                                mis no niby obiad zrobiltongue_out
                                papa dziewczynki dobranockiss
                                • ququlkka Re: SOBOTA 18.05.08, 07:50
                                  Nie sądzę anulko, że się chłopców wychowuje łatwiej smile To taki przesąd.
                                  Wychowuje się ich po prostu inaczej, ale energii trzeba włożyć tyle samo.
                                  Jeśli macie w okolicy dużo afroamerykanów, to afroamerykanek też, nie? tongue_out
                                  U manie ostatnio wyjątkowo mdłości minęły smile Można jeeeść! big_grin Byłam u gina i
                                  wszystkie badania ok, tylko zmienił mi kwas foliowy na metafoline lepiej
                                  przyswajalną. I mój dzidziak już taki wyraźny na USG smile
    • krysiia Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 18.05.08, 16:57
      Czytam ten wątek i czytam, doszłam do końca i chciałabym też się zgłosić.
      Staraczka w 3cs, dziś 7dc, więc za kilka dni bierzemy się intensywniej do pracy
      smile Mam 27 lat i 22mies córeczkę, wiec teraz fajnie by było żeby był chłopiec,
      macie jakieś metody na chłopców?big_grin

      Pozdrawiam wszystkie Staraczki i gratuluję Zafasolkowanymsmile
      • aleksa51 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 18.05.08, 19:42
        Cześć Krysiia. Fajnie, że do nas dołączyłaś. Podziwiam cię za
        przeczytanie postów - musiałaś czytać i czytać...
        Ja miałam się z M starać w ostatniej chwili na samą owulację, żeby
        mieć chłopca, aleśmy się pospieszyli i zaczęliśmy w końcu robótki ze
        3 dni przed owu...jak narazie siusiaka u maluszka w moim brzuchu nie
        stwierdzono.

        Wiecie co... wczoraj dzidź w moim brzuchu był tak aktywny jak nigdy,
        aż zastanawiałam się czy wszystko jest ok. A jaką maluch miał
        czkawkę! Ze 20 minut raz za razem brzuch mi skakał w tym samym
        miejscu. A wogule wczoraj wieczorem to ze trzy godziny bez przerwy
        dziecko uprawiało intensywnie gimnastykę. No ale jakby się nie
        wierciochało to też bym się martwiła i to dużo bardziej. Ten aerobik
        przypuszczam, że zawdzięczam wypitej w ciągu dnia kawie. Uspokoiło
        się dopiero po zjedzeniu snikersa.
        • krysiia Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 18.05.08, 19:56
          Może Twój maluszek jest wstydliwy i poprostu nie chce się chwalić tym co masmile
          Ale jak tak opowiadasz, to aż mi się milusio robi, jak sobie przypomnę jak moja
          córa czkawki miała i wierciła się w brzuszku, to...ja chce tak jeszcze raz smile)
          A na chłopca będę polować w okolicy dnia dzieckasmile a potem będzie znowu 14 dni
          oczekiwań, wieczność.

          Pozdrawiam serdeczniesmile
      • vivianna_82 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 18.05.08, 19:44
        Witaj Krysia smile fajnie, że od razu napisałaś konkrety o sobie smile mam nadzieję,że
        zagościsz u nas, bo często zdarza się, że ktos zagląda, wyraża chęć "bycia z
        nami" apotem się już nie pojawia. Mam nadzieję,że Ty zostaniesz smile))
        a na chłopca to najlepszym sposobem ponoć jest wstrzelenie się dokładnie w
        owulacje - wtedy w wielkim wyścigu wygrywają te szybsze, odpowiedzialne za
        chłopców plemniczki smile))
        • krysiia Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 18.05.08, 19:58
          Nie no teorię robienia chłopca to ja znam, obkuta jestem dokumentnie, ja pytam o
          jakieś zabobony, no wiesz tonący brzytwy się chwyta smile
          Żarty żartami, a tu ani chłopca ani dziewczynkisad może teraz się udasmile
          Pozdrawiamsmile
          • obymama Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 19.05.08, 08:38
            Cześć dziewczyny i witam nową Staraczkę!

            Abi, ja to myślę, że Twój organizm postanowił poczekać na powrót męża i z
            pierwszej owu zrezygnował, żeby przymierzyć się do tej w bardziej sprzyjającym
            okresie - mam nadzieję, że nie poczekał na darmo smile

            I chciałam zdementować pogłoski o tym, że każdy facet chce mieć syna - mój mąż
            chyba bardziej chce córę - oczywiście chce przede wszystkim dziecko, ale jak
            tylko o nim rozmawiamy, to jakoś tak częściej o dziewczynce. Mój mąż ma samych
            braci i jego brat ma samych synów, więc ja jakoś nie wierzę w dziewczynki w tej
            rodzinie, ale mój mąż zawsze opowiada, jak to by chciał mieć taką małą
            rozrabiarę - żeby po drzewach chodziła i szałas umiała zbudować i z tatą na
            rowerach śmigała. smile
          • karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 19.05.08, 08:47
            Cześć, w tej chwili w DD TVN jest o tym jak dietą zaplanować płeć
            dziecka.
            • karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 19.05.08, 08:56
              Witajcie! Jak Wam weekend minął? U mnie bez zmian, mdłości ciągle
              są. Przyznam się Wam do moich strasznych myśli... Ostatnio, jak
              myślałam że wyskoczy mi żołądek, zastanawiałam się, czy gdybym
              wiedzała, że tak ta ciąża będzie wyglądać, to czy bym się na nią
              zdecydowała. I szczerze mówiąc nie byłam przekonana. Gdybym chociaż
              wiedziała ile to jeszcze potrwa...
              • obymama Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 19.05.08, 09:51
                Karolina współczuję mdłości, chociaż sama to już bym je wolała mieć...
                A pierwszą ciążę też tak przechodziłaś? Mam nadzieję, że już lada moment
                poczujesz się lepiej. Trzymaj się smile
                • karolinazajac Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 19.05.08, 10:05
                  W pierwszej ciąży też miałam mdłości, czasem wymioty, ale nie takie
                  straszne jak teraz. Wczoraj cały dzień leżałam plackiem, a jak tylko
                  wstałam to musiałam lecieć biegiem do łazienki. I tak jest od dwóch
                  tygodni dzień w dzień.
              • krysiia Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 19.05.08, 09:57
                Poczekaj, poczekaj, za kilka tygodni będziesz najszczęśliwsza na
                świecie, jak dzidzia zacznie się wiercić, jak poczujesz ją w swoim
                brzuszku, to bedziesz marzyła, by to trwało wieczniesmile Twoja
                cierpliwość zostanie wynagrodzonasmile
                Pozdrawiamsmile
                A weekend, jak i tydzień cały mija se w pracy, zacznę się oszczędzać
                późniejsmile
    • obymama Pochmurny poniedziałek - lista 19.05.08, 09:50
      Maga 95 -GOŚCINNIE
      Krocia76 -GOŚCINNIE

      STARACZKI:
      Ali782 - 33dc
      Joleczka1981 - 32dc
      Niejatoja - 29dc
      0_joasia79 - 28dc
      Eddie1980 - 26dc
      Arabeska5 - 24dc
      Lena2008 - 23dc
      Abi19822 - 23dc
      Realjoasia24 - 21dc
      Lili-a31 - 20dc
      Iga77 - 20dc
      Obymama - 17dc
      Olo2108 - 17dc
      Donia1225 - 17dc
      Goska797 - 16dc
      Lelua - 12dc
      Dordulka - 10dc
      Krysia – 8dc

      CIĘŻARÓWKI:
      Aleksa51 - 23t1dc - termin 15.09.2008
      Filmonrob3 - 21t0dc - termin 02.10.2008
      Anulka0as - termin 11.10.2008
      Rybitka - termin 22.10.2008
      Vivianna_82 - 17t1dc - termin 27.10.2008
      Lala2214 - 16t5dc - termin 29.10.2008
      Huczusia - 16t5dc - termin 30.10.2008
      Iwomar2 - termin 11.11.2008
      1maja1 - 9t5dc - termin 25.12.2008
      Karolinazajac - 8t2dc - termin 29.12.2008
      Renatar-d - 8t0dc - termin 29.12.2008
      Myszkamini - termin 02.01.2009
      Oscis1
      • krysiia Re: Pochmurny poniedziałek 19.05.08, 10:02
        <jupi> jestem na liściesmile
        Szkoda, że na też wyższej, ale cierpilwość i ciężka pracabig_grin napewno
        zostaną wynagrodzonesmile

        Gratuluję wszystkim zafasolkowanym, pogłaszczcie się po brzuszkachsmile
        Za resztę trzymam kciukismile
        Pozdraiwamsmile
        • 0_joasia79 Re: Pochmurny poniedziałek 19.05.08, 10:34

          Witam nowe staraczki w naszym gronie... wink
          u mnie dzisiaj 28 dc i nic tylko bolące cycuchy... no ciekawa
          jestem czy może jakaś niespodzianka się pojawi,ale bym chciała.
          Potrzymacie za mie kciukaski??????? smile
          • obymama Re: Pochmurny poniedziałek 19.05.08, 10:44
            ja potrzymam smile a kiedy się niespodziewasz @?
        • vivianna_82 Re: Pochmurny poniedziałek 19.05.08, 10:41
          Witajcie poniedziałkowo smile
          po brzydkiej niedzieli, jeszcze brzydszy poniedziałek indifferent
          Krysia - fajnie że tak optymistycznie podchodzisz do sprawy smile)) pozarażaj nim
          te staraczki, którym juz go czasem troszkę brakuje smile
          Karolina - a ja jestem przekonana, ze nawet jakbys wiedziała, że będziesz się
          tak źle czuła, to i tak bys się zdecydowała na ta dzidzię smile)))

          wiecie co - tak się bojowo nastawiałam dzisiaj na kolejny telefon do firmy od
          klimatyzacji. Bo w zeszłym tygodniu od mojego telefonu już do nas nie
          zadzwonili. I normalnie po 8 sie obudziłam i obmyślałam co im powiem i jak im
          nawrzucam, kiedy mi facet znowu powie, że nie ma urządzen jeszcze. A tu ja
          dzwonie, a on mi mówi, że w środe montaż. Aż mnie zatkało, hehe smile i czuje
          niedosyt wink ale dobrze, że w koncu to bedzie zrobione...
          • 0_joasia79 Re: Pochmurny poniedziałek 19.05.08, 10:50
            Obymamo niespodziewam się albo dziś albo jutro.zobaczymy .Moje
            cykle trwją 28-31 ... więc nie są co do godziny ;-(
            • olo2108 Re: Pochmurny poniedziałek 19.05.08, 11:04
              Witam po weekendziesmilePogoda rzeczywiście paskudna- ja dzisiaj ledwo
              wstałam z łóżka. Rano miałam angielski i spóźniłam się 40 min., ale
              pan już się chyba przyzwyczaiłwink
              Krysia- witam w gronie staraczek. Joasiu- trzymam kciuki! Karolinko-
              jeszcze trochę cierpliwości- kilka tygodni i zapomnisz o mdłościach!
              • filmonrob3 Re: Pochmurny poniedziałek 19.05.08, 14:13
                Witam
                joasiu trzymam mocno kciuki oj bardzo smile)
                u mnie nic nowego oprócz moze strasznej zgagai ale to nic fajnego ,
                wiec grzecznie czekam do 30 maja na USG połówkowe juz nie moge sie
                doczekac
                Witam nowe dziewczyny w naszym gronie smile
                • anulka0as Re: Pochmurny poniedziałek 19.05.08, 18:53
                  witam dziewczynki
                  krysiia witam witam i powodzenia w robieniu chłopca. A ja sie wam
                  musze pochwalicsmile jutro mam usg polówkowebig_grin i jestem podekscytowana
                  na perwsze to jakos wogule nieprzezywalam chyba niewierzylam ze cos
                  tam jesttongue_out a teraz jak dzidzia sie rusza i kopiebig_grin no jak moje tak
                  pierwszy wieczor wyrazniej kopalo to tez dlugo i az sie zmartwila ze
                  jakos wscieklo sie czy co ile mozna tak tam skakacsmile i walic mnie z
                  kazdej stronybig_grin
                  I chyba bede musiala sie z wami porzegnac na troszke bo jade do
                  polski w sobote bierzemy ślubsmilei przez najblizszy tydzien bedac w
                  polsce niebede miala czasu wa sodwiedzac, ale bede myslec o wassmile
                  • krysiia Re: Pochmurny poniedziałek 19.05.08, 20:57
                    Jutrzejsze USG na pewno pokarze, że wszystko jest w porządku, zobaczysz.
                    Pamiętaj tylko, nie denerwuj się ślubem, bo będziesz miała w brzuszku
                    helikoptersmile Czego byś nie robiła i ile byś się nie zamartwiała i tak będzie
                    najpiękniejszym dniem w życiu smile
                    Życzę powodzenia i chyba wszystkie czekamy na sprawozdanko z utęsknieniem, baw
                    się dobrzesmile
                    • joleczka1981 Re: Pochmurny poniedziałek 19.05.08, 21:08
                      witam po kilkudniowej przerwie...

                      u mnie dziś 3dc, cs to już chyba nawet nie liczę...

                      i to tyle na dziś, nawet nie mam siły juz tego skomentować... sad
                      • anulka0as Dziękuje i papa:* 19.05.08, 21:47
                        Dziekuje dziewczynki jestescie kochane, narazie duzo sie
                        niedenerwuje bo wszystko sue dzieje tam a ja tu i tylko niemoge sie
                        doczekac przyjazdu i ostatnich przygotowań. Z dzidzia wierze ze
                        wszystko dobrze skoro ma tyle enegriismile tylko niemozemy sie doczekac
                        na wiesc czy to chłopczyk czy dziewczynkasmile ehh jak sobie pomysle ze
                        juz bedziemy wiedziec mam nadzieje ze sie nam pokarzesad pewnie
                        odrazu pobiegne po sukienusie lub niebieski sweterekbig_grin
                        Trzymajcie sie dziewczynki zdrowo, dwac o siebie niedlugo wracam
                        papasmile moze uda mi sie jutro wejsc na chwilke sie pochwalicsmile)
                      • obymama Re: Pochmurny poniedziałek 20.05.08, 08:58
                        joleczka, trzymaj się dzielnie a ja trzymam kciuki żebyś nie musiała wiedzieć
                        który, tylko żeby to już był ostatni cs. smile
                • anulka0as Re: Pochmurny poniedziałek 19.05.08, 18:55
                  ahh no joasiu oczywiscie trzymam kciukikiss
                  • huczusia Re: Pochmurny poniedziałek 19.05.08, 20:13
                    Joasia trzymam kciuki.

                    Karolina Ty też się trzymaj, jeszcze troszkę i powinno być lepiej.

                    Anulka, za Ciebie też trzymam kciuki, za USG i za udany ślub.
                    Powodzenia !
                    • imadoki Re: Pochmurny poniedziałek 19.05.08, 22:31
                      Miałam stąd zniknąć ale już sama nie wiem. Moje cykle trwają zwykle 28-29 dni.
                      Dzisiaj jest 36ty i nic. W środę wybieram się do lekarza żeby sprawdzić co ten
                      mój organizm kombinuje. Trzymam kciuki za wszystkie staraczkismile) i za oczekujące
                      mamusie oczywiściesmile))
                      • vivianna_82 Re: Pochmurny poniedziałek 19.05.08, 23:28
                        Anulka, jedź i wracaj szczęśliwie! będziemy czekac z niecierpliwościa na relacje
                        i fotki!!! a juz dziś życzę Ci wszystkiego NAJ NAJ NAJ!!!

                        Imadoki - a nie próbowalas z teścikiem? wink
                      • obymama Re: Pochmurny poniedziałek 20.05.08, 08:59
                        imadoki, nie testujesz?
                        • realjoasia24 Re: Pochmurny poniedziałek 20.05.08, 09:41
                          Witajcie dziewczyny!

                          Mam palący problem, chyba się załamiesad Poradźcie mi co robić.
                          wczoraj dostała takiej niby wysypki w okolicach narządu rodnego,
                          strasznie miecze a na samą myśl o oddaniu moczu chce mi się płakać.
                          Dzowniłam do mojego gin (lecze się prywatnie) ale wizyte dopiero mam
                          na przyszły tydzień - brak terminów. Mam pytanie czy któraś z Was
                          miała taki palący problem i czy mozecie mi coś poradzić? Smaruje sie
                          maścią clotrimazolum i robie płukanki z tantum rosa ale nic nie
                          pomaga jest coraz gorzejsad znacie jakies leki bez recepty czy
                          cokolwiek bo się chyba skończesad
                          • obymama Re: Pochmurny poniedziałek 20.05.08, 09:56
                            realjoasia, nie wiem co ci poradzić, może kefir (gdzieś czytałam, ze ponoć
                            pomaga) - w każdym razie uważaj z Clotrimazolum - nie powinno się go stosować w
                            ewentualnej ciąży, na infekcję grzybiczą można np. Pimafucin, ale to chyba na
                            receptę. Może spróbuj do byle jakiego gina, bo to na pewno do przyszłego
                            tygodnia będzie niełatwo wytrzymać
                            • realjoasia24 Re: Pochmurny poniedziałek 20.05.08, 10:08
                              no właśnie, zapisałam się w przychodni dziś na 14 może mi przepisze
                              coś bo umieram z bólu, nigdy tak nie miałam, a najgorsze jest to że
                              kolejny cykl pewnie przepadniesad
    • niejatoja wtorek 20.05.08, 08:08
      A co tutaj tak cicho??
      Czyżby Staraczki jeszcze spały??
      Słoneczko świeci dzionek ładny a tu cisza...
      Ja czekam na @ ale znając ją to narobi nadziei, że nie przyjdzie i potem walnie z grubej rury jeśli można tak to ująć......
      Pozdrawiam
      • aleksa51 Re: wtorek 20.05.08, 08:35
        Cześć dziewczątka. Dobrze by było spać o tej porze, ale moja
        pociecha zrobiła mi dziś pobudkę o 5:50. Zwykle robi to o 6.

        Anulka wszystkiego co najlepsze z okazji ślubu - dużo miłości na
        całe życie. No i czekamy na wieści po USG.

        Imadoki może to nerwy ci puszczają, ale może warto sprawdzić
        teścikiem. Ja zaszłam w pierwszą ciążę, jak odstawiłam leki,
        postanowiłam odpocząć, a od następnego cyklu umówiłam się na kolejne
        badania. Byłam przekonana, że to cykl bezowulacyjny.

        Przedemną sporo pracy - muszę napisać pracę z etyki życia
        publicznego, a facet ma strasznie wysokie wymagania. Nie chce mi się
        i nie wiem od czego zacząć. Nawet materiałów z torby nie chce mi się
        wyjąć. A odkładać tego nie mogę bo zbliżają się kolejne egzaminy i
        trzeba będzie się uczyć.
        • 0_joasia79 Re: wtorek 20.05.08, 08:53
          Cześc wszystkim !!! na początek mocne uściski za to że trzymacie za
          mnie kciukasy.
          Nedawno wstałam,brzydka pogoda więc się nie chce.Jakoś tak dziwnie
          się czuję jakby zaraz miała przyjśc ta wstrętna @ piersi nadal mnie
          bolą ale brzuszek też! Ach...
          Tak kiedyś sobie myślałam że pewnie będzie dużo sytuacji w których
          będę wspominac że było tyle czekania a to już dawno za mną!że
          dzidzia pojawi się i zapomnę o tym ile trwało NASZE czekanie na
          NIĄ... MAM WIELKĄ NADZIEJĘ ,ŻE TAK BĘDZIE!!!
          • aleksa51 Re: wtorek 20.05.08, 08:59
            Joasiu dla mnie rok starań o pierwsze dziecko był wiecznością. Jakie
            myśli się wtedy nie przewijały...jak ja się wtedy czułam psychicznie
            i mimo braku ciąży ile objawów ciążowych miałam. Dziś to wszystko
            już dawno za mną.
    • obymama lista na wtorek 20.05.08, 09:53
      Maga 95 -GOŚCINNIE
      Krocia76 -GOŚCINNIE

      STARACZKI:
      Imadoki – 37dc ???
      Ali782 – 34dc ???
      Niejatoja - 30dc
      0_joasia79 - 29dc
      Eddie1980 - 27dc
      Arabeska5 - 25dc
      Lena2008 - 24dc
      Abi19822 - 24dc
      Realjoasia24 - 22dc
      Lili-a31 - 21dc
      Iga77 - 21dc
      Obymama - 18dc
      Olo2108 - 18dc
      Donia1225 - 18dc
      Goska797 - 17dc
      Lelua – 13dc
      Dordulka – 11dc
      Krysia – 9dc
      Joleczka1981 – 4dc

      CIĘŻARÓWKI:
      Aleksa51 - 23t2dc - termin 15.09.2008
      Filmonrob3 - 21t1dc - termin 02.10.2008
      Anulka0as - termin 11.10.2008
      Rybitka - termin 22.10.2008
      Vivianna_82 - 17t2dc - termin 27.10.2008
      Lala2214 - 16t6dc - termin 29.10.2008
      Huczusia - 16t6dc - termin 30.10.2008
      Iwomar2 - termin 11.11.2008
      1maja1 - 9t6dc - termin 25.12.2008
      Karolinazajac - 8t3dc - termin 29.12.2008
      Renatar-d - 8t1dc - termin 29.12.2008
      Myszkamini - termin 02.01.2009
      Oscis1

      dziewczyny z góry - jak tam?
      • ali782 Re: lista na wtorek 20.05.08, 10:15
        Hej hej dziewczynki smile))
        melduję się po baaaardzo długiej nieobecności. Jako że musielismy
        dać sobie na wstrzymanie ze starankami to nie chciałam sie wkręcać w
        temat ciążowo-dzieciowy i przestałam do Was zaglądać.

        Ale....... tadam!!!! od tego cyklu możemy rozpoczać starania smile))))
        Baaaaardzo sie cieszę smile i mam nadzieję że wyjdzie nam tak szybko
        jak ostatnim razem, no i że tym razem wszystko bedzie dobrze.

        Dziś mój 3dc.

        Joleczka - idziemy razem - może nam sie poszczęści smile

        Pozdrawiam wszystkie staraczki i ciężarówki smile)))
        • aleksa51 Re: lista na wtorek 20.05.08, 10:36
          Ali mocno trzymam za ciebie kciuki bo (może pamiętasz) jestem w
          ciąży ale po podobnych przejściach. Nieraz szukałam czy coś
          napisałaś i widziałam, że jednak cię nie ma. Wiedz, że wszystko
          możliwe, ja zaszłam od razu i jest już 23 tygodnie z hakiem!
      • vivianna_82 Re: lista na wtorek 20.05.08, 10:32
        Cześć dziewczyny, wygląda na to że pogoda się poprawia smile))
        RealJoasiu - ja nie wiem jak Ci pomóc, ale myślę, że najrozsądniejszym
        rozwiązaniem byłoby pójście do innego gina, który mógłby Cię przyjąć od razu, po
        co cierpieć, moze się okazać, ze to cos prostego i wystarczy konkretny specyfik,
        a tak będziesz się męczyc tydzień.,...
        O_Joasiu, a jak długie masz zazwyczaj cykle? myślałaś już moze coś o tesciku?
        • 0_joasia79 Re: lista na wtorek 20.05.08, 11:13
          Vivianko u mnie to nie do końca wiadomo... zdarzają się cykle 27
          dniowe jak i 32 ( oczywiście są to skrajności) ale w ogóle to może
          dzisiaj albo jutro jeszcze przyjśc.Mam też za sobą cykl 38 dniowy
          ale to było spowodowane cystą po zażywaniu antybiotyków (niepęknięty
          pęcherzyk jajowy).
          Powiedzmy że jestem na luzie ale trochę się zastanawiam jak będzie
          tym razem. Jak i w tym miesiącu nic nie wyjdzie z naszych staranek
          to powoli opracowuję strategię do jakiego lekarza się udac bo ten
          cylk to mój 6 cs. a mam 28 lat z hakiem tak więc trzeba pomyślec już
          o tym ...tylko że u nas w mieście ze słyszenia nie znam żadnego
          sensownego lekarza każdy ma za sobą jakieś "przewinienia" uff się
          zobaczy.
      • krysiia Re:wtorek 20.05.08, 10:55
        a na pomorzu piękne słoneczko, 20 st ciepla i pogoda w sam raz na siedzenie w
        ogródkusmile

        Tak jak niektóre z dziewczyn ja również jeszcze na studiach, więc jak znam życie
        mój organizm stanie na głowie i jak coś się uda to zupełnym przypadkiem, bo
        liczenie nie ma sensusmile

        Sesja w toku, 5 egz, jeden napisany, jutro wynik(porażka będzie).

        Pozdrawiam was dziewczyny i miłego dzionkasmile
        • renatar-d Re:wtorek 20.05.08, 11:54
          Witam po kilku dniach niobecności, ale miałam takie urawanie
          głowy,że czasu przy necie starczało mi tylko na czytanie Was, by być
          na bierzącosmile W weekend miałam gości, od prawie trzech lat
          niewidziani przyjaciele i jeszcze jedni przyjechali, i wpadli
          miejscowi, wiec cała stara paczka sie zebrała i było super. Jutro
          wyjazd na długi weekend, mam tylko nadzieję, że pogoda dopisze. A po
          weekendzie umówiłam sie na USG. Mojej przyjaciółki tata jest ginem,
          rozmawiałam z nim czy USG w 13 tyg i 2 dniu to nie za późno,
          stwierdził,że nie, ale wie przez co przeszłam i mi zaproponował,że
          jak sie nie wstydze to nie ma problemu, zrobi i sprawdzimy czy z
          dzidzią wszystko ok. Bo jak sobie pomyslałam ze mam czekać jeszcze
          miesiąc... I jakoś wogóle sie nie krępuję, może dlatego, ze to ciąża
          i tu chodzi o dziecko a nie o mnie, to troche tak jak z karmieniem
          piersią, normalnie żadna by nie wystawiała cycka prawie na widok, a
          w czasie karmienia nie mają z tym kłopotów( bynajmniej ja nie
          miałam, wiadomo nie chodziłam z cyckami za wierzchu tylko
          przykrywałam pieluszką ale mimo wszystko), więc idę, oczywiście dam
          znac co i jak.
          Pozdawiam
          • imadoki Re:wtorek 20.05.08, 14:11
            Kupiłam teścik. Teraz czekam aż mi się zachce siusiu. Nie nakręcam sie, bo w aż
            takie cuda nie wierzę. Ale prznajmniej będe miała spokój jak zobaczę wynik.
            • imadoki Re:wtorek 20.05.08, 15:04
              Wynik ujemny. Zobaczymy co gin mi jutro powie.
              • karolinazajac Re:wtorek 20.05.08, 15:50
                Cześć dziewczyny! Muszę się Wam pochwalić, że już od 30 godzin nie
                rozmawiałam z białym przyjacielem!!!!!!! Jestem cała w skowronkach,
                bo chociaż jeszcze mnie mdli, to i tak jestem chyba najszczęśliwsza
                na świecie smile
                Z tej radości musiałam kupić truskawki na obiad wink W tym roku musimy
                się najeść truskaweczek, bo w przyszłym te mamy, które zamierzają
                karmić piersią będą miały je zakazane...
                • ali782 Re:wtorek 20.05.08, 19:13
                  Aleksa - pewnie że pamiętam i cieszę sie że u Ciebie wszystko dobrze
                  sie układa smile)))) Oby tak dalej!

                  Karolina - świetnie że te przykre objawy ciązy juz mijają, mam
                  nadzieję że juz nie wrócą i że teraz będziesz mogła w pełni cieszyć
                  sie rosnącym skarbem smile))
                  • anulka0as już wiem:)) 20.05.08, 19:28
                    Hej dziewczynki no i bedzie mala ania jak to mowia u mnie w pracysmile
                    ja nie wiem skad wszyscy wiedzieli bo mama jak sie dowiedziala o
                    ciazy to odrazu przybiegla z rozowym kocykiem a tesciowa gadala do
                    brzuszka ze bedzie julia(bo jej sie podoba) w pracy tez wszyscy
                    mowili, tylko moje kochanie mialo nadzieje zobaczyc cos innego chyba
                    sie troszke zawiodlo no ale cały zafascynowany bo pani nam
                    pokazywala wszystkie szczegoly dzidzi powiekszala na raczki i nozki
                    na buzkesmile) a jak tylko przylozyla to dzidzia sobie jadla tak buzke
                    fajnie otwieralabig_grinbig_grinbig_grin ale jestem szczesliwa papa kochane ide sie
                    pakowacsmile
                    • joleczka1981 Środa 21.05.08, 09:02
                      hej dziewczyny... pierwsza o tej porze...??? chyba już wszystkie
                      myślą o długim weekedzie smile a ja jeszcze w pracy do 16...sad
                      trzymajcie się cieplutko smile
                      • 0_joasia79 Re: Środa 21.05.08, 09:07
                        Melduje się jako trzecia i musze się pochwalic że ja już nawt
                        dzisiaj mam wolne także u mnie już weekend wink
                        A @ dalej nie ma wink
                        • 0_joasia79 Re: Środa 21.05.08, 09:08
                          Druga chciałam napisac...
                          • aleksa51 Re: Środa 21.05.08, 09:19
                            Cześć. Mi wyjątkowo córa dała pospać aż do ósmej - to jest tylko
                            możliwe w takie pochmurne, deszczowe poranki.
                            Wczoraj po południu powiedziałam delikatnie mojemu M, że w niedziele
                            były moje imieniny. Opłacało mu się nie mówić wcześniej, bo dziś
                            rano zapytał czy nie trzeba mi kupić butów do sukienki, którą
                            rodzice mi sprezentowali na obronę... butów nie chcę bo potrzebuję
                            bluzek. Ach to poczucie winy!
                          • karolinazajac Re: Środa 21.05.08, 09:19
                            Ja też już jestem. Joasia, nie trzymaj nas dłużej w napięciu, zrób
                            jutro rano test smile Trzymamy kciuki za wymarzony wynik!!!
                            • abi19822 Re: Środa 21.05.08, 12:40
                              Cześć Dziewczyny! nie było mnie na forum od soboty (byłam w górach- było super a
                              wczoraj w pracy), więc trochę czasu mi teraz zeszło żeby nadrobić zaległości w
                              czytaniu a postów z pięciu dni to czytanie na prawie dwie godzinkismile ale teraz
                              przynajmniej wiem co tam u Was słychaćsmile
                              krysiia witam w naszym groniesmile i życzę powodzeniasmile
                              anulka ciesze się że już wiesz że będzie dziewczynka-supersmile powodzenia na
                              ślubie, udanej zabawy i WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO a przede wszystkim DUŻO MIŁOŚCI!!!!
                              jaosiu zrób jutro rano teściksmile bo umieram z ciekawoścismile))
                              karoinka cieszę się że już nie musisz się witać z białym przyjacielemsmile))
                              pozdrawiam
                            • abi19822 Re: Środa 21.05.08, 12:46
                              acha, obymamo chyba miałaś rację że organizm chciał poczekać z owu na mężasmile
                              wyobraźcie sobie że mężulek wrócił w piątek więc staranka się rozpoczęły i
                              trwały cały weekend a skok tempki był 22 dc w niedzielesmile)) od niedzieli tempka
                              utrzymuje się wyżej smile) jeżeli dobrze rozumiem że skok to dowód owu to, to jest
                              niesamowite, że organizm czekał na męża hihihi!!! jest możliwe że owu było 22
                              dc?? zawsze miałam skok tempki około 15-16 dc a nie tak późno!!! co myślicie???
                              • 0_joasia79 Re: Środa 21.05.08, 12:55
                                No i nie muszę kupowac i robic testu...Dlaczego to nie jest
                                proste,dlaczego nam się nie udaje.Mam dośc, chce mi się ryczec.Z
                                tego wszystkiego to chyba dzisiaj pójde dac sobie wycisk na rowerze.
                                Z drugiej strony to uczy pokory tylko dlaczego akurat mnie skoro ja
                                już ją mam...ach bez sensu
                                • abi19822 Re: Środa 21.05.08, 12:57
                                  jaoasiu, życie czasem płata nam figla , ale pamiętaj że w końcu się uda!!!!
                                  przytulam mocniutko!!!!!
                                  • goska797 Re: Środa 21.05.08, 13:13
                                    Joasia nie martw się.Widac na wszytsko musi byc odpowiednia pora i
                                    miejsce.Fakt, że jest to straszne uczucie bezradności i paniki że
                                    już nigdy się nie uda.Wszytsko przed Toba.Ja dziś w pracy do 21
                                    niestety i co gorsza w piatek podobnie.Wiecie ostatnio wszytsko mi
                                    zobojętniało.Po tamtych wynikach jakbym sie utwierdziła że dziecka
                                    nigdy miec nie będę.Z drugiej strony cos mi w srodku mówi że jest to
                                    nieprawda.Może dlatego nadal Was podczytuje i jakoś przezywam razem
                                    z Wami.Atak z innej beczki czy Wy równiez macie cos takiego że jak
                                    chcecie wejść na ostatnie wątki okazuje się że otwiera się pierwsza
                                    strona.By dotrzeć tutaj muszę z 15 minut przerzucac stronki.Troche
                                    tego byłosmile
                                    • huczusia Re: Środa 21.05.08, 13:30
                                      Gosiu, ja tez tak mam z tymi stronami, ale nie przerzucam, tylko sortuję od
                                      najnowszego i szukam gdzie ostatnio byłam smile)

                                      Joasiu, Gosiu nosy go góry musi się udać !

                                      Karolina, cieszę się, że już Ci lepiej.

                                      Nie mogę doczekać sie 16.00, bo biegnę do domku i mam 4 dni wolne !!!
                                      A jutro przychodzą do mnie imieninowi goście na grilla.
                                      Pozdrawiam ;
                                      • imadoki Re: Środa 21.05.08, 13:53
                                        U mnie @ nadal nie przyszła. Miałam dzisiaj iść do ginka. Siedziałam grzecznie w
                                        kolejce i czekałam na swoją kolej. Zostały ze dwie panie przede mną aż tu on
                                        wyszedł i powiedział, że coś mu wypadło i nas nie przyjmie. Jutro oczywiście nie
                                        pracuje, w piątek wziął sobie wolne a w poniedziałek przyjmuje tylko ciężarne.
                                        Masakra ile człowiek musi się stesować żeby się dostać do lekarza.

                                        Huczusia, wszystkiego najlepszego z okazji imienin. I duuuużo szczęściasmile))
                                        • olo2108 Re: Środa 21.05.08, 14:32
                                          Witajcie Dziewczyny!
                                          Mnie znów dopadło jakieś przeziębienie- to chyba przez tą klimę w
                                          pracysad Strasznie mi się chce spać, a jeszcze dzisiaj po pracy
                                          angielski...
                                          Huczusia- życzę udanego odpoczynku i składam najlepsze życzenia
                                          imieninowe!!!
                                          Joasia, Gosia- nie ma sprawiedliwości na tym świecie- jednym udaje
                                          się szybciutko, inni muszą się naczekać, ale głowa do góry- musi być
                                          dobrze!
                                          Imadoki- może jednak coś z tego będzie..? A co do służby zdrowia to
                                          już nawet w prywatnych klinikach jest nieciekawie- chciałam się
                                          zapisać do gina i najbliższy wolny termin jest na koniec czerwca!
                                          • vivianna_82 Re: Środa 21.05.08, 14:39
                                            Witajcie dziewczynki w ten ponury dzień! ja dzisiaj zabiegana trochę jestem - do
                                            domu wchodze i wychodzę... ale teraz juz weszłam chyba na dłuzej, czas jakąś
                                            zupkę ugotować meżowi smile
                                            Imadoki - to faktycznie przejścia z tym ginem... tam gdzie ja chodze (prywatnie)
                                            na szczęście nie ma takich problemów, jak się uda to można się nawet zapisać na
                                            za dwa dni smile
                                            Joasia - przykro mi z powodu Twojej @ sad jak to mówia - nowy cykl, nowa
                                            nadzieja, chociaż pewnie trudno w takim momencie ta nadzieje z siebie
                                            wykrzesać... ale mam nadzieję, ze Tobie, Gosi i wszystkim staraczkom się to uda
                                            i nie zabraknie Wam nadziei i za chwilke będziecie przy nadziei wink
                                            Huczusia - wszystkiego naj naj naj z okazji imienin!!!
                                            • huczusia Re: Środa 21.05.08, 15:16
                                              Dziękuję za życzenia, kochane jesteście !

                                              Imieninki mam w sobotę, tak jak pewnie inne Asie i Zuzanny - więc ja również
                                              składam serdeczne życzenia.

                                              • lala2214 Re: Środa 21.05.08, 15:43
                                                Witajcie!!
                                                Ja dopiero od 15 w pracy i chyba do 22, masakra!!!
                                                Od rana do praktycznie samego wyjścia zajmowałam sie dwumiesięcznym
                                                synkiem mojej przyjaciółki i za razem teraz już kuzynki. Zmarł jej
                                                Tata, miał 67 lat. Chciałam iść na pogrzeb ale skoro ona poprosiła
                                                mnie o opieke nad małym to sie zgodziłam i nawet było mi to na ręke,
                                                bo znając życie i tak bym musiała w połowie wyjść. Słodziutki ten
                                                jej maluszech, och.... już sie nie moge doczekać kiedy mój bąbelek
                                                przjdzie na świat. Ale póki co na razie tak bardzo delikatnie
                                                pokopuje Mame!!!
                                                • 0_joasia79 Re: Środa 21.05.08, 17:09
                                                  Huczusiu więc jak masz na imię Joanna czy Zuzanna?
                                                  Dziękuję za życzenia wink
                                                  • krysiia Re: Środa 21.05.08, 21:11
                                                    Asiom i Zuziom wszystkiego najlepszego życzęsmile
                                                    Tym co to je @ nawiedziła, życzę szczęścia w następnym cyklu i
                                                    trzymam kciuki.

                                                    Ja niestety weekend zaczynam dopiero jutro o 8rano, teraz jestem w
                                                    pracy i podbieram ławeczkowy internet z ulicysmile
                                                    Mam doła z powodu oblanego egzaminu, wiec staram się zapomnieć w
                                                    pracy o szkolesad
                                                    ale jutro bedzie nowy dzieńsmile

                                                    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendusmile
                                                  • huczusia Re: Środa 21.05.08, 21:51
                                                    Joasiu, jesteśmy imienniczkami smile))) Więc pamiętaj, w sobotę tylko
                                                    leżymy i pachniemy smile)) A cała reszta skacze dookoła nas.

                                                    Krysia, nie martw się są przecież poprawki, a w ostateczności
                                                    jeszcze "kampania wrześniowa" - powodzenia.

                                                  • abi19822 Re: Środa 21.05.08, 23:46
                                                    coś spokojnie tu dziś wieczorkiem! wszystkiego najlepszego wszystkim
                                                    imienniczkąsmile)))

                                                    byłam dziś z koleżanką na piwku, oblewałyśmy moją obronęsmile było milusiosmilepiłam
                                                    piwko ze smakiem bo odpuściłam myślenie że lepiej nie pić bo może... przestanę
                                                    na siebie uważać dopiero po zrobieniu testu z wynikiem II ale RTG nie robię już
                                                    od połowy cyklu! jutro wolne, ciesze się bardzo, do pracy idę dopiero w
                                                    weekend... mężuś w domciu więc supersmile teraz ogląda meczyk jakiś finał czy coś
                                                    takiego! ja pomału wymiękam bo piwko działa na mnie usypiająca więc zmykam
                                                    spaćsmile do jutrasmile kolorowych snówsmile
    • 0_joasia79 Re: Staraczki z naszej Paczki :)))) 22.05.08, 11:46
      Cześc dziewczyny!
      Już niedługo trzeba będzie pomyślec o nowej nazwie dla naszego
      wątku, coraz ciężej wchodzą te strony. Może jakieś propozycje się
      posypią?
      Ja całą nac nie przespałam jako że dziś mój 2 dc. Do tego
      wszystkiego pogoda typowo do leżenia w łóżku...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka