Dodaj do ulubionych

Starania po tabletkach

03.01.09, 13:22
Hej Dziewczyny,
Slyszalam rozne opienie na temat starania sie po odstawieniu
tabletek. Bralam tabletki przez 12 lat z minimalnymi przerwami (moze
3 cykle) i zastanawiam sie kiedy zaczac starania. Moj ginekolog
powiedzial mi zeby zabrac sie od razu do dziela i zamierzam tak
zrobic. Z drugiej strony slyszalam ze powinno sie odczekac pare
miesiecy. Jakie slyszalyscie opinie na ten temat i czym uzasadnione
jest to 3 m odczekanie??
Obserwuj wątek
    • misumi Re: Starania po tabletkach 03.01.09, 13:38
      Tez brałam mniej wiecej tyle czasu tabletki co Ty smile
      Odstawiłam i po miesiącu zaczeliśmy się starać, teraz jest 3 cykl po
      odstawieniu a drugi przy staraniach. Lekarz powiedział mi że po
      przerwie 7 dniowej można starać się od razu. A wytłumaczył mi to
      tym, ze tabletki trzeba brać codziennie aby działałay bo po 24h już
      w organiźmie ich nie ma. Oczywiście przy pierwszych 3 cyklach jest
      większe prawdopodobieństwo ciąży mnogiej. Takie uzasadnienie
      usłyszłam od 3 niezależnych sobie lekarzy wink
      Mam koleżankę która od razu po odstawieniu tabletek zaczeła się
      starć i od razu zaszła w pierwszym cyklu - i ma teraz śliczną zdrową
      3 latkę smile
      • natasha19871 Re: Starania po tabletkach 03.01.09, 15:23
        Hej,ja brałam tabletki 5 lat.Odstawiłam je w pazdzierniku,a teraz
        jestem w 9 tygodniu ciązy.Mój lekarz nic nie mówił o przerwie.
        Poprosty bierzcie sie do pracysmileI oczywiście zafasolkowania
        życzę.Pozdrawiam
    • maiwlys Re: Starania po tabletkach 03.01.09, 14:53
      Hmm, chyba kiedyś złyszłam, że po tabletkach mozliwa jest dość
      często ciąża mnoga, no i słyszałam tez że ciężko jest od razu
      przywrócic płodnośc, że po tabletkach jeszcze przez jakis czas nie
      mozna zajśc w ciążę, ale to wszystko takie sobie "słyszenie" nigdy
      nie zagłębiałam się bardziej w to, nie rozmawiałam tez na ten temat
      z lekarzem.
    • wilma.flintstone Re: Starania po tabletkach 03.01.09, 15:37

      humrep.oxfordjournals.org/cgi/content/full/19/2/344
      • isabela76 Re: Starania po tabletkach 03.01.09, 16:10
        Dzieki dziewczyny!
        Co do artykulu to troche nie na temat bo czy tabletki wplynely na
        moja plodnosc czy nie, czas pokazesmile. Poza tym artykul jest oparty
        czesciowo na literaturze sprzed 20 lat a antykoncepcja ruszyla
        jednak do przodu.
        Natomiast interesuje mnie uzasadnienie tych paru miesiecy
        odczekania.
        • wilma.flintstone Re: Starania po tabletkach 03.01.09, 16:45

          No wlasnie artykul daje na to posrednia odpoowiedz. Bo skoro po
          tabletkach mozna miec prez pare miesiecy problemy z plodnoscia, to i
          wiadomo ze trzeba pewnien okres odczekac, zeby cykl wrocil do normy.
          I w artykule stoi jak czesto sie to zdarza:

          "A modest significant decline in fecundity after stopping COC use
          was found. Mean TTP of previous COC users was 3 months longer, the
          OR of subfecundity was doubled and they were 2.5-fold more likely to
          take >2 years to conceive, compared with condom users".

          Nie wiem zreszta jakich odpowiedzi szukasz, ze trzeba odczekac trzy
          miesiace, bo inaczej urodzi sie od razu piecioraczki?


          Co do aktualnosci referowanych artykulow, to autorzy linkowanego
          tekstu przeprowadzili swoje wlasne badanie i to na jego rezultatach
          opieraja swoje wnioski (tyle, ze zeby to wiedziec trzeba artykul
          przeczytac). A ze sa w bibliografii artykuly i sprzed 20 lat, to
          dlatego ze taka jest metodologia badan naukowych. Jesli ktos
          powiedzial cos 20 lat temu, to nawet zeby pokazac ze to absolutnie
          nieprawda, trzeba podac skad sie te informacje wzielo.
          • isabela76 Re: Starania po tabletkach 03.01.09, 17:12
            Przeczytalamsmile
            Zgodnie z artykulem jedynym ryzykiem jest stopien plodnosci wiec
            odczekiwanie nie ma zadnego uzasadnienia, najwyzej od razu nie
            zaskoczesmile
            Natomiast pare osob mi powiedzialo ze powinnam odczekac pare
            miesiecy ale dlaczego - zero uzasadnienia (chociaz ciaza mnoga
            pojawila w tlumaczeniach. Dlatego zastanawiam sie czy ktoras z
            dziewczyn spotkala sie z jakims konkretnym uzasadnieniem/ryzykiem?
            • wilma.flintstone Re: Starania po tabletkach 03.01.09, 17:31
              isabela76 napisała:

              > Przeczytalamsmile
              > Zgodnie z artykulem jedynym ryzykiem jest stopien plodnosci wiec
              > odczekiwanie nie ma zadnego uzasadnienia,

              Ma o tyle, ze jesli np. odczekasz po pigulkach 6 miesiecy czy rok a
              tu dalej nic, to bedzie to oznaczalo iz nie powinnas o to obwiniac
              pigulek. Czyli chodzi o spokoj ducha i czyste sumienie wink A do 3
              miesiecy po antykoncepcji o to, zeby nie panikowac, jesli nic sie
              nie dzieje.


              > Natomiast pare osob mi powiedzialo ze powinnam odczekac pare
              > miesiecy ale dlaczego - zero uzasadnienia (chociaz ciaza mnoga
              > pojawila w tlumaczeniach. Dlatego zastanawiam sie czy ktoras z
              > dziewczyn spotkala sie z jakims konkretnym uzasadnieniem/ryzykiem?

              Ciaza mnoga, no a poza tym gdzies kiedys czytalam ze scianka macicy
              moze nie byc gotowa na przyjecie zarodka tak od razu, ale nie wiem
              dlaczego niby mialoby tak byc po pigulkach. Po spirali - owszem, bo
              ona powoduje stan zapalny w macicy, ale czemu pigulki nie bardzo
              wiem. Z drugiej strony mam multum kolezanek, ktore albo wpadly albo
              bez zadnego odczekiwania zaskoczyly w 1 lub drugim cykulu "po", ze
              nie wiem czy jest sens sie tym zamartwiac. Starajacym sie o dziecko
              zalecam zaprzestanie lektury tego forum, bo stad sie mozna
              dowiedziec ze z powodu ciazy trzeba wlasnemu kotu powiesic kamien na
              szyi, ze wszystkie testy klamia i pokazuja ciaze nawet jak facet na
              nie nasika i ze zaskoczyc mozna tylko pod warunkiem, ze sie dziecka
              nie chce. Bo jak sie chce - koniec, nie ma szans. Nawet tu kiedys
              proponowalam, zeby to opatentowac jako srodek anty, ale jakos pomysl
              nie znalazl entuzjastow. wink Powodzenia!
              • isabela76 Re: Starania po tabletkach 03.01.09, 17:48
                smileDzieki. Wyrzucilam tabletki i nie panikuje. A rzeczywiscie forum
                czasem przeraza bo jezeli brac na powaznie wszystko co jest tu
                napisane to musialabym przygotowac sie na powazna chorobe i
                zrezygnowac z wielu moich ulubionych rzezcy typu sporty albo
                sushi/tatarwink i przestac pracowac w 8m-cu. Ale tez jest duzo
                sensownych wypowiedzi. Dzieki Wilma.
                • apple_isle Re: Starania po tabletkach 03.01.09, 20:39
                  O bieganiu, jezdzie na rowerze czy na nartach czy wspinaczce to
                  chyba raczej mozesz zapomniec wlasnie w tym osmym miesiacu a na
                  poczatku niby dlaczego?. Jesli ciaza nie bedzie zagrozona to mozesz
                  nawet pracowac do odejscia wod plodowych, wiele kobiet pracuje w 8
                  miesiacu, ale nie mowilabym 'hop' dopoki do tego 8 miesiaca nie
                  dojdziesz i nie zobaczysz jak sie bedziesz czula a zawsze tez znajda
                  sie takie, ktore jak tylko zobacza dwie kreski na tescie to ida na
                  zwolnienie...A o tatarze i sushi (to z surową rybą bo chyba o nim
                  mowa?) radzilabym wiecej poczytac (rzeczowych artykulow medycznych),
                  moze wtedy zmienisz zdanie.
                  • marbus Re: Starania po tabletkach 03.01.09, 20:56
                    ja przed moja corcia brałam tabeltki 3lata-odstawiłam odczekałam
                    jeden cykl(do normalnego okresu-nie tego z odstawienia )i wziełam
                    sie do pracy>w drugim cyklu staran(a w 3cim po odstawieniu tabsów)
                    zaszłam w ciążę.Teraz jest podobnie-zrobiłam tylko jeden mc przerwy
                    po odstawieniu tab.zeby miec swój normalny okres.Mnie lekarz zaden
                    nie mowił,ze mam sie wstrzymywac ze starankami-jedynym
                    skutkiem "ubocznym"moze byc ciąza mnoga.Jeden z lekarzy wrecz mi
                    powiedział,ze po odstawieniu tabsow jest czesto wrecz łatwiej zajsc
                    bo uspione jajniki podejmuja prace pełna para.Ale oczywiscie
                    wiadomo,ze u kazdej kobiety jest inaczej.Ja z własnego doswiadczenia
                    jak i ze słyszenia od kolezanek wiem ,ze mi i im branie tabsow
                    ułatwiło zajscie.Zobaczymy jak bedzie tym razem.No ale ja musze
                    poczekac najwczesniej do 13nastego stycznia a najlepiej 15nastego by
                    sie o tym przekonac.
                    • agma0 Re: Starania po tabletkach 04.01.09, 15:46
                      Mi też lekarz powiedział, że jeśli kobieta nie chce zaczynać od ciąży mnogiej
                      (bo jej duże prawdopodobieństwo istnieje w pierwszych 3 miesiącach od
                      odstawienia tabl., choć to nie reguła) to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby od
                      razu zacząć starania o maleństwo ;]
                      • monika7895 Re: Starania po tabletkach 05.01.09, 17:46
                        odstawilam tabletki po 8latach i od razu zaszlam w ciazesmileciaza
                        pojedynczasmilei wszystko oksmilewlasnie czekam na rozwiazanie i juz
                        doczekac sie nie mogesmilepozdrawiam i udanego staraniawink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka