ewelajnawrocek
19.09.12, 09:10
Moj syn nie uczeszcza na religie, z tego co sie od niego dowiedzialam z jeszcze jedna dziewczynka siedza na korytarza na ławeczce przy lazienkach, pani każe im "odpoczywac", synek nie rozumir za bardzo tej sytuacji choc staramy sie mu wytłumaczyc, ale widze ze jest mu wtedy smutno. Pani potwierdzila, ze tak własnie było, bo nie mieli gdzie pojsc. Ide dzis na zebranie z dyrektorka, bo sie zglosilam do trojki klasowej i chce poruszyc ten temat, ale nie wiem jak to jest w ustawie, czy moge oczekiwac ze dziecko bedzie mialo jakies zajecia w tym czasie?