ell_anna
24.10.05, 10:32
W przdszkolu mojej córki jest organizowany wyjazd do teatru, jadą wszystkie
grupy łącznie z maluchami. Moja córeczka ma 2,4m-ce, chetnie chodzi do
przedszkola, ale nie bardzo chcę ją puszczać do tego teatru, gdyż miałam juz
parę sytuacji, że bała się np. w cyrku, później bardzo w nocy przeżywała.
Stąd moja decyzja, że do teatru nie pojedzie. No i gdy dzisiaj powiedziałam o
powodach mojej decyzji, to panie stwierdziły, że w takim wypadku córka musi w
tym dniu zostać w domu, gdyż jadą wszystkie dzieci i w związku z tym
wszystkie panie. No cóż będę musiała postarać się o opiekę dla niej w tym
dniu, ale jestem co najmniej zaskoczona, a co z dziećmi, których rodziców nie
stać na ten wyjazd (30zł). Nie bardzo mi się to podoba, takie odgórne
narzucanie. Moim zdaniem powinna zostać jedna pani dyżurująca z tymi dziećmi,
które z różnych powodów nie mogą jechać. Jak jest w waszych przedszkolach z
takimi wspólnymi wyjadzami??