Gość: piotr
IP: *.sympatico.ca
02.03.05, 01:22
Czas powoli myslec o radosnym czasie bez pracy. Niestety nie bylem zbyt
pracowity (albo za rozrzutny) i w zwiazku z tym osiedlenie sie w USA lub
Mexico nie wyglada jako najlepsze rozwiazanie ( koszty zycia i real estate),A
poniewaz kur..skiej zimy w Canada juz nie moge zniesc wiec idea by moze
znalesc cos spokojnego i nie oszolamiajaco drogiego w krajach gdzie jeszcze
srednie oszczednosci dadza pewien komfort.
Chetnie slucham kazdej ( madrej) uwagi lub porady.
Jesli jest tu ktos kto mieszka w tych krajach, bym byl wdzieczny za pomoc.
dzieki
piotr