Dodaj do ulubionych

Montressori - przeczkole

07.04.05, 14:24
Czesc
Czy ktoras z was ma lub miala dziecko w przeczkolu Montressori ?
Jakie macie wrazenia ?Czy bylyscie zadowolone ?

Bylam na dniu otwartym i podobalo nam sie obu ..
Obserwuj wątek
    • mgna Re: Montressori - przeczkole 07.04.05, 15:11
      Montessori, sposob nauki Dr Mari Montessori. Tak, moj synek tam chodzi.
      Czekalismy az szejsc miesiecy na wolne miejsce, ale warto bylo czekac. Moze
      zeby bylo mniej chaotycznie opisze napoczatku jak to bylo w pierwszym
      (prywatnym tez) przedszkolu, a nastepnie jak jest odkad synek chodzi do
      Montessori.

      PIERWSZE PRZEDSZKOLE synek zrana jak tylko zobaczyl swoj
      czerwony "przedszkolny" woreczek to piski wyczynial. Nie chcial sie ubrac, to
      znow baaardzo powoli sniadanie jadl. W aucie plakal, lub smutno siedzial. Na
      parkingu przedszkolnym czesto nie chcial wyjsc z auta, a kiedy juz wyszedl to
      czesto w drodze do drzwi zawracal i biegl spowrotem do auta. W korytarzu w
      przedszkolu czesto krzyczal i plakal. Niechetnie szedl na gore. Kiedy
      odbieralismy jego to na nasz widok zucal sie na podloge i kweczal. Nie moglismy
      zrozumiec dlaczego taka zmiana w dni kiedy jest w przedszkolu. Podejzewalismy
      ze o d innych dzieci uczy sie zlych manier. Kilka razy podgladnelam jego klase -
      wychowawczynie byly tak zalatane sprzataniem po dzieciach, ze malo godzin w
      ciagu dnia przeznaczaly na wychowywanie dzieci, na czytanie bajek, na bawienie
      sie z dziecmi, nie mowiac juz o jakielkolwiek edukacji (pocztkow matematyki czy
      czytania). Dzieci czesto jak dzikie z nodow biegaly w kolko stolika, lub pod
      sciana staly, lub bawily sie popsutymi zabawkami. Kiedy dzieci do domu
      przynosily swoje "art" najwyrazniej bylo widac, ze malo one narysowaly, a
      wiecej ich wychowawczynie. Rowniez narzekano tam ze moj synek jest bi-lingual i
      nie rozumiano ze ma jeszcze trudnosci z poprawna wymowa - czasami niektore
      wychowawczynie byly ze mna snotty. Na jedzenie i duzy viktorjanski dom, ogord w
      tym przedszkolu nie moge narzekac. Zabawki w ogrodzie, zjezdzalnie, chustawki
      itp tez byly super. OFSTED dal bardzo wysoka ocene tego przedszkola, uwazaja ze
      jest jednym z najlepszych. Ja sie z tym niezgodzilam. Liczylam tygodnie kiedy
      moj synek zacznie uczeszczac do Montessori, miejac nadzieje ze tam jego
      zachowanie sie zmieni ze tam bedzie sie jemu podobalo, ze tam bedzie weselszy i
      nie bedzie nas "karac" przy odbiorze z przedszkola.

      MONTESSORI: rano budzimy sie, bez problemu synek je sniadanie, ubiera sie
      grzecznie, na widok swojego plecaczka nie placze. Wesolo zegna sie z wszystkimi
      w domu, wsiada do auta bez problemu. Jak tylko zaparkujemy pod przedszkolem
      okrzyk radosci, szybko odpina pasy u siedzonka i wyskakuje z auta, prosto
      biegnie dzwonic do dzwi. Po wejsciu do przeszkola nie trzyma mnie za nogi, sam
      rozbiera sie, do wszystkich dzieci mowi "hello" (kuka do kazdego pokoju zeby
      sie przywitac ze wszystkimi), daje mi buziaka i tyle. Nie ma zadnych problemow.
      Przy odbiorze z przedszkola jest wesolym, czesto po przedszklolu idziemy na
      spacer czy zakupy - wiecej nie musze sie spieszyc do domu bo syn ma tantrum.
      Dzieci w tym przedszkolu sa bardziej przyjazdne, rozmowne, smiale, nie
      zachowuja sie jak znudzone dzikusy. Co do nauki, ucza sie liter, pisownie i
      wymowy, ucza sie matematkyki (niekotre dwu latki juz umia dodawac i odejmowac),
      ucza sie muzyki, geografi...och musze konczyc...napisze na ten temat pozniej,
      przepraszam ze tak nagle przerywam....

      Jestesmy wszyscy szalenia z tego systemu nauki zadowoleni.
      • jagienkaa Re: Montressori - przeczkole 07.04.05, 15:13
        czy jest jakaś strona www tego przedszkola?
        • mamamon Re: Montressori - przeczkole 07.04.05, 15:37
          Nie ma, musisz poszukac przez childcare.gov.uk, bo niekoniecznie w Twojej
          okolicy musi takie byc, ale na pocieszenie napisze Ci, ze my tez chcielismy dac
          Adasia do Montessori, ale po ogledzinach zalamalam sie:
          przedszkole w starym kosciele,
          przy drodze,
          bez ogrodka, zamiast ogrodka zabawy na starych grobach,
          w piwnicach,
          smrod stechlizny,
          ciemno,
          brudno,
          1000 miesiecznie,
          Nie zostawilabym Adasia za doplata!
          Ja mysle, ze wszystko zalezy od ludzi/opiekunek/ miejsca. Mi bardzo zalezalo na
          metodzie Montessori, ktora uczy dziecka samodzielnosci, ale tym razem poddalam
          sie.
          • jagienkaa Re: Montressori - przedszkole 07.04.05, 15:49
            w takim razie koło mnie nie ma, niestetysad
    • rpg-1 Re: Montressori - przeczkole 07.04.05, 16:24
      Szczeze mowiac do niedawna wiedzialm niewiele ,nie bardzo jestem przekonan do
      prywatnych szkol itd ale to po zlych doswiadczeniach z Polski.

      Nasze Montressori tez jest w starym ale odnowionym domy ,przystosowanym dla
      dzieci.
      Troszke zdziwilo mnie z w klasie sa dzieci 2.5-6 lat razem ale nam to nie
      przeszkadza bo Majka szaleje za starszymi.

      Obejzalam zabawki ,liczydla ,ukaldanki ,zero pluszakow czy tuneli.Mocne
      nastawienie na edukacje .Nie jestem jakas zawariowana na tym punkcie ale moje
      dziecko ciagle chce sie uczyc ,czytac ,liczyc ,cos ukladac i od razu bardzo jej
      sie spodobaly liczydla ,kubki ,jakies przelewania wody ...

      Bylysmy w kilku Day Care ale jakos nie byla tak zajeta jak tam ...
      W domu ma tak duzo zabawek ze bardzo mie sie podoba pomysl nauki rano a
      szalenstw w domu po poludniu .

      Nie musze jej tam posylac ,moge byc w domu z nia nadal ale widze ze ona bardzo
      chce sie spotykac z dziecmi .Zlatwilam sobie kursy wieczorem a do niedawna
      uczylam sie w domu z nauczycielem (jezyk).Wszystko funkcjonuje dobrze .
      Jako ze spodziewmy sie drugiego dziecka dobrze by bylo wczesniej zapewnic malej
      jakies zajecia .( w tym przypadku od wakacji).

      Calosc wydaje sie droga ale po przeliczeniu na godziny wyszlo mi tyle co
      opiekunka lub inne prywatne przeczkole .

      Na razie widze tylko spore roznice w podejsciu do dzieci ..nie wiem czy
      lepsze ..dlatego pytam o doswiadczenia ..

      Jesli jeszcze ktos cos wie to prosze o odzew .
      Mieszkamy w Kanadzie .Nawet nie wiedzialm ze w WLK.Brytani tez sa te
      przeczkola smile)
      • izabelski Re: Montressori - przeczkole 07.04.05, 16:47
        ja bardzo chcialam poslac moje dzieci d oprzedszkola montessori - ale i tak
        nasza szkola oferowala duzo podobnych elementow

        wg. mnie najwazniejsze w tym wieku jest aby dziecko lubilo miejsce do ktorego
        chodzi - wg. mnie jak przez 3 godziny maluch bedzie aktywnie bral udzial w
        zajeciach to potem jest bardzo zmeczony - ze po lunchu raczej pojdzie spac niz
        szalec - tak mialy moje dzieci w wieku przed szkolnym.
        • maja92 Re: Montressori - przeczkole 07.04.05, 17:22
          W Irlandii tez istnieje ten podzial. Przedszkola sa nazywane creche (prywatne).
          takze w ukladzie irlandzkim mozna wybrac i posylac dziecko do Montressori
          (prywatne) zamiast do Junior Infants w "duzej" szkole (panstwowej badz
          prywatnej).
          Moje starsze dziecko chodzilo do 2 przedszkoli - pierwsze uwielbial, drugiego
          nienawidzil. Ot, takie szczesciewink)))
          Mlodszy syn od roku takze chodzi do Play School (panstwowe) na 2 godziny
          dziennie - pani opiekunka Go zaprowadza i mlody to uwielbia.

          Wydaje mi sie, ze wszystko jest kwestia szczescia do jakiego miejsca dziecko
          trafiwink

          Pozdrowienia,
        • rpg-1 Re: Montressori - przeczkole 07.04.05, 17:36
          wg. mnie najwazniejsze w tym wieku jest aby dziecko lubilo miejsce do ktorego
          > chodzi - wg. mnie jak przez 3 godziny maluch bedzie aktywnie bral udzial w
          > zajeciach to potem jest bardzo zmeczony - ze po lunchu raczej pojdzie spac
          niz
          > szalec - tak mialy moje dzieci w wieku przed szkolnym.



          HA HA
          NO to mialas szczescie ,moja corka ma 2 lata ,wstaje o 6 30 - 7 i bawi sie
          przez caly dzien do 20 .
          Czytamy ,lepimy ,rysujemy ,ubieramy lalki , mamy zjezdzalnie ,trampoline ,cale
          urzadzenie do wspinaczki ,liczymy ,spacerujemy ,tanczymy (o to najwiecej !),
          sprzatamy itd itd .
          Od drugich urodzin praktycznie nie spi w dzien ale spi duzo w nocy .
          Jest grzeczna i kochana ale nawet przy najwiekszych szalenstwach w parku nie
          wykazuje zmeczenia ,jesli juz to polozy sie ,obejzy bajke lub oglada ksiazke i
          po 15 minutach zaczyna znowu ...smile)))
    • basiak6 Re: Montressori - przeczkole 07.04.05, 18:32
      Moj synek chodzi do Montessori, i bardzo jest zadowolony, my oczywiscie tez. Mam
      wrazenie ze jest tam duzo spokojniej niz w innych przedszkolach ktore widzialamsmile
      • rpg-1 Re: Montressori - przeczkole 07.04.05, 18:51
        basiak6 napisała:

        > Moj synek chodzi do Montessori, i bardzo jest zadowolony, my oczywiscie tez.
        Ma
        > m
        > wrazenie ze jest tam duzo spokojniej niz w innych przedszkolach ktore
        widzialam
        > smile

        Czy te metody sa skuteczne ?Dzieci wiecej sie ucza ?Nie nudza sie ?Troszke to
        wygladalo inaczej niz w regularnych przeczkolach wiec sie zastanawiam ..
        Czy u ciebie tez grupa jest tak zroznicowana wiekowo ?
        • mgna Re: Montressori - przeczkole 07.04.05, 19:34
          Juz wrocilam. Moj synek chodzi do Montessori or rana (kiedy wygramolimy sie z
          domu) do 5:30pm, na razie raz w tygodniu. Po wakacjach przynajmniej dwa razy w
          tygodniu na caly dzien, ale byc moze tez na trzy popoludnia w tygodniu.
          Przedszkole to ma dzieci od 18 miesiecy do 5 lat. Grupy sa nie duze (gora 8
          dzieci w grupie) i wiekowo zrownicowane. Dzieci niekoniecznie musza siedziec w
          swoich grupach. Np moj synek skolegowal sie z dwoma chlopczykami z innej grupy
          i w ciagu dnia sie odwiedzaja (kazdego dnia oprocz zajec dzieci maja "wolny"
          czas). Uwazam ze zroznicowanie wiekowe w grupach nie przeszkadza. Jest
          wystarczajaco zabawek i zajec dla kazdego; mlodsze dzieci ucza sie od
          starszych, starsze dzieci ucza sie opiekunczosci, zrozumienia i cierpliwosci
          dla mlodszych. Uwazam ze to w nauce nie przeszkadza. Dzieci wiecej sie ucza -
          ale nie kojaz Montessori metody nauczania z nauka geniuszy w PA (zapomnialam
          nazwe metody tego nauczania, szkola jest w Philadelphi). Nie nudza sie poniewaz
          nauczycielki bardzo dobrze czas organizuja, w ciagu dnia robia matematyczne
          cwiczenia (u maluchow zapewne ma to wiecej doczynienia z logika niz
          matematyka), maja plastyczne zajecia, ucza sie pisowni i czytania w bardzo
          genialne sposoby, malenkie brzdace ucza sie dexterity. Maja tez zajecia z
          science. O 4:15pm wszyscy razem jedza obiad w okol okraglego stolu, po czym
          czekajac na rodzicow maja lekcje muzyki smile Nauka i to czego dziecko sie uczy
          zalezy od indiwidualnego dziecka postepow w nauce, a nie tego co cala klasa sie
          uczy (tak jak jest w "normalnych" szkolach).

          Metody sa napewno skuteczne. Mojej kolezanki dwojga dzieci ukonczylo Montessori
          szkole tutaj w Angli (ta sama zreszta do ktorej teraz moj synek chodzi). W
          Stanach mojego przyjaciela siostrzenica i siostrzeniec ukonczyli ta szkole.
          Wszyscy sa szalenie zadowoleni z tej metody nauczania. Dzieci te rewelacyjnie
          daja sobie rade w szkolach, sa lepiej nastawione do nauki - wrecz lubia sie
          uczyc i lubia pokazac co umieja, w tym samym czasie nie boja sie zadawac pytan
          a ich pytania sa bardzo logiczne.

          Ja narazie nie bede sie wypowiadac na temat mojego synka postepow nauki (choc
          zaledwie po kilku miesiacach juz widze roznice - chocby to ze jest bardziej
          chetny do pokazania co umie, dawniej nie byl), poniewaz chodzi tam od niedawna.

          Nie mialam czasu wczesniej dodac ze wychowawczynie dbaja o chigiene dzieci (w
          przeciwienstwie do poprzedniego przedszkola), przypominaja dziecia zeby wytarly
          noske czy buzie, umyly raczki itp Nie bylo jeszcze dnia zebym odebrala mojego
          synka z zasmarkanym noskiem czy umurusana buzia (znow w przeciwienstwie do
          poprzedniego przedszkola).

          My ten system nauki szalenie wszystkim polecamy. Jesli uda nam sie nastepne
          malenstwo przyniesc na ten swiat, to od 18-tego miesiaca tylko do Montessori
          bysmy jego poslali smile

          Kilka stron na temat tych szkol z roznych panstw (na nich tez znajdziecie czy
          jest szkola blisko was):
          www.montessori.org/
          www.montessori.edu/
          www.amshq.org/
          www.montessori.com/
          Na tej stronie jest lista wszystkich szkol Montessori:
          www.montessoriconnections.com/schoolsdirectory.shtml
          Jagienka, ta strona jest na UK www.montessori.org.uk/schools.php Daj
          wogule znac kiedy znow bedziesz w naszej okolicy. Z wielka checia sie spotkam,
          Kasia zreszta tez by do nas zapewne dolaczyla smile
    • kulju Re: Montressori - przeczkole 07.04.05, 19:06
      Czesc,
      Ja Ci polecam, bo sama jestem juz nauczycielka Montessori wink)Co prawda teraz w
      domu, z moim Adasiem, ale przychodza do "naszejdomowej szkoly" inne dzieci wink
      Nie wiem dokladnie gdzie mieszkasz, ale chyba najlepsza szkola w Toronto jest
      TMS w Richmond Hill.
      Zajrzyj na ich strone:
      www.torontomontessori.ca/index_new.cfm
      Jesli to blisko Ciebie to moge Ci polecic tam najlepsze nauczycielke wink pod
      ktorej okiem ja sie ksztalcilam. Ale tak na serio, to sprawdz jaki jest okres
      oczekiwania. Bo np. w grupie Toddler (czyli 18 miesiecy - 3 lata) dzieci czekaja
      okolo 6 miesiecy na przyjecie. W Casa (3-6) jest mniej tlocznie, ale tez trzeba
      czekac.
      W przedszkolu Montessori dzieci ucza sie przede wszystkim samodzielnosci. Poza
      tym wszystkie 5 letnie dzieci z mojej "klasy" ladnie juz czytaly wink i pisaly.
      Gdybys chciala jakies konkretne informacje, czy nazwiska, telefony to chetnie sluze.
      Pozdr,
      Magda
      • rpg-1 Re: Montressori - przeczkole 07.04.05, 19:47
        Hej
        Jak swietnie ze sie odezwalas !
        My mieszkamy w Keswick .To blisko do Ritchmond HIll - ale tez i moje pojecie
        bliskosci sie zmienilo bo np prawie codzinnie jestem w Newmarket .
        To spotkanie z Montressori to dla mnie przypadek .W zeszlym roku szukalam
        opieki ale nikt nie wzbudzila naszego zaufania ,moze nie mielismy
        szczescia .Yeraz chce dac malej szanse spotkan z rowiesnikami ,doskonalenia
        jezyka bo w domu mowimy po polsku ale ona sporo mowi i po angielsku .
        Bardzo chce sie uczyc .
        To nasze Montressori jest male ,dwie klasy po 16 osob,jedna nauczycielka na 8
        uczniow .
        Miejsca sa - jeszcze sporo - po to byl tan dzien otwarty - nabor na wrzesien i
        ewentualnie wakacje ( 6 tyg program )
        Najchetniej zaczelabym od malej dawki ale mamy wybor ..zaden - jako ze ma 25
        miesiecy moze chodzic codzinnie po pol dnia - od 9 - 11 30 .
        Koszt $ 450 za miesiac .
        Moge ja wozic dalej bo wtedy moze i ja znajde cos dla siebie w tym czasie .

        Szczeze mowiaz nauczycielka ma 8 letnie doswiedczenie i wydaje mi sie
        dobra ,druga jest wlascicielem ale cos nie bardzo ja widze jako dobra pania smile -
        sztuczna jakas ..

        Wlasciwie to chce wiedziec wszystko smile))
        Jak to masz domowa szkole ?
        Moze posle mala do ciebie smile))))
        • kulju do rpg-1 07.04.05, 19:53
          Napisz na adres mjmetera@yahoo.com
          Ale do niedzieli, bo wieczorem w niedziele juz fruniemy do Polskismile)
          Hip, hip hurra!!
          A ja mam swoje malutkie przedszkole wink)
          • mgna Jagienka 07.04.05, 20:12
            To jest jedyna Montessori szkola w twoim county:
            Derby Montessori School
            296 Uttoxetor New Road
            Derby, Midlands DE22 3LN
            England (UK)
            Voice: 44 332 346-333
            Fax: 44 332 346-333
            principal@derbymontessori.co.uk
            www.derbymontessori.co.uk
            Type of School: Private
            Programs Offered: Toddlers, Early Childhood

            Ewentualnie sama mozesz Dominika poduczac w domu smile Na stronach ktore podalam
            znajdziesz informacje.
            • jagienkaa Re: Jagienka 07.04.05, 23:27
              dzięki Marzenko, w sumie to niedaleko uniwerku...hmmm ja już się powoli gubię
              we wszystkich playgroups, playschools, nurseries, preschools...wielkie decyzje
              przed nami, i kosztowne niestety.
              • izabelski Re: Jagienka 08.04.05, 01:55
                no t oDominik d onowej szkoly (nie sadze,zeby kosztowala duzo drozej niz
                childminder), ty na 2-gi rok i bedzie git smile
                • jagienkaa Re: Jagienka 08.04.05, 18:28
                  Dominik pójdzie od września do normalnej nursery, koszt mniej więcej faktycznie
                  jak childminder, a nie będą mi numerów wywijać. A od listopada już powinien się
                  kwalifikować na te darmowe miejsca z LEA, więc powinno taniej wyjść.
                  Tylko nie wiem czy go nie zapisać na jakąś playgroup w międzyczasie, żeby miał
                  kontakt z dziećmi, ale on jeszcze nie jest potty trainedsmile
                  izabelski, git będzie za 2,5 roku, kiedy to skończę szkołę a Dominik pójdzie do
                  szkoły! Uffsmile
                  • izabelski Re: Jagienka 09.04.05, 02:05
                    za 2.5 roku bedziesz miala problem z tym, kto go odbierze ze szkoly smile

                    jak to mowia - dzieci sa na cale zycie nie tylko na Boze Narodzenie
                    i tak tracisz childminder - zapisz go do MOntessori - na pewno mu sie spodoba
                    • mgna Literatura: Montessori 12.04.05, 19:44
                      Dla zainteresowanych Mam podaje liste ksiazek na ten temat:
                      www.amazon.co.uk/exec/obidos/search-handle-form/026-2948100-1521262
              • mgna Do Jagienki 08.04.05, 18:50
                Jagienko, warto sie dowiedziec ile szkola Montessori kolo twojego uni kosztuje.
                W moim przypadku okazalo sie ze Montessori mniej kosztuje od poprzedniego
                przedszkola, wiec Miloszek nie tylko ma lepsza edukacje ale rowniez mniej za to
                placimy smile! No i oczywiscie rzad "zwraca" nam pieniadze za (jesli dobrze
                pamietam) 2 godzin tygodniowo. smile Montessori kosztuje mnie rowniez mniej niz
                nianka smile
                • jagienkaa Re: Do Jagienki 08.04.05, 19:19
                  Marzenko kochana,
                  No będę musiała podzwonić i się popytać, to przedszkole jest w Derby, czyli 20
                  min ode mnie (ale za to blisko uniwersytetu) no i nie wiem jakby to wyglądało
                  praktycznie (np zawożenie małego rano po to, żeby wrócić do domu a potem znów
                  np na uniwersytet). Ale jeśli nie jest droższe od mojego lokalnego, to na pewno
                  to przemyślę, skoro jesteście z Montessori tak zadowolonesmile
                  • mgna Do Jagienki 08.04.05, 20:04
                    Czesc Jagienko, jeszcze raz smile

                    Nie wiem ile dni jestes na uniwersytecie i na ile dni chcesz Dominika wyslac do
                    przedszkola...to prawda jezdzic w te i we w te nie mialo by sensu. Moglabys
                    jednak albo Dominika na caly dzien poslac i przed zajeciami uczyc sie na
                    uniwersytecie, lub w dni w ktore jestes na uniwersytecie wysylac Dominika tylko
                    podczas twoich zajec, czyli na pol etatu. Na pewno Montessori blisko was jest
                    flexible jesli chodzi o ile dni w tygodniu i czy w niektore dni na clay dzien,
                    a w niektore na pol dnia...

                    No tak, zadowoleni bardzo jestesmy - stad ten zapal smile Ucalowania dla waszej
                    trojeczki, M
    • jagienkaa Re: Montressori - przedszkole 14.04.05, 17:08
      Dziewczyny,
      Chciałam wam serdecznie podziękować (zwłaszcza Marzenie za kontakt)
      że 'naprowadziłyście' mnie na Montessori. Dzisiaj byłam obejrzeć i naprawdę mi
      się podoba. Wydaje mi się że to właśnie jest idealne miejsce dla Dominika. I
      faktycznie taniej wychodzi niż normalne przedszkole (m.inn dlatego że dzieci
      przynoszą własny lunch).
      • mgna Do Jagienki 14.04.05, 19:04
        Jagienko,

        Bardzo sie ciesze ze sie tobie spodobalo w Montessori. Rozmawialam dzisiaj z
        moja kuzynka (z Toronto) i ona tez mysli wyslac synka do Montessori. Wszystkie
        jej kolezanki, i teraz ja, tam nasze dzieci posylamy i wszystkie jestesmy
        zadowolone z rezultatow i usmiechnietych buziek naszych pociech smile

        W naszym przedszkolu gotuja dziecia lunch i obiad, ale to zapewne rozni sie od
        przedszkola. Z jednej strony jest wygodniej bo mama nie musi jedzenia
        przygotowywac, ale z drogiej strony jest lepiej bo zywisz dziecko tym czym ty
        chcesz. Wiec kiedy Dominik zaczyna??? smile

        Tak z malych wiadomosci. Kasia i ja juz od dawna zastanawialysmy sie jak
        Moniczce sie uklada...dostalam dzis od niej e-mail. Urodzila coreczke (sliczna
        laleczka z doleczkami w policzkach kiedy sie smieje) i przylatuje do Manchester
        w maju smile

        Ucalowania smile Marzena
        • jagienkaa Re: Do Marzeny:) 14.04.05, 21:30
          W sumie to przedszkole w Derby ma tylko 13 osób, jest to dość mały budynek,
          może dlatego.
          Dominik ma zacząć we wrześniu (12-ego), jeśli oczywiście nas przyjmą (miejsca
          są więc nie powinno być problemu).
          A na Twój email odpiszę trochę później - dzięki za zdjęcia!
          • mgna Do Jagienki 15.04.05, 00:22
            Dzieki Jagienko smile Juz odpisalam. Jak miejsce zarezerwujesz to Dominika napewno
            przyjma. Im mniej dzieci tym lepiej. Wiecej uwagi moga poswiecac na
            inywidualnosc kazdego dziecka. Moze dlatego ja czekalam az 6 miesiecy na wolne
            miejsce? Od wrzesnia Miloszka bede wysylala na dwa cale dni i jedno popoludnie.
            Bardzo dobrze sie tam rozwija wiec chce zeby mial wiecej kontaktu. Do domu
            kupie Montessori ksiazki i "zabawki" tak zebym mogla w domu kontynuowac ta
            metode. Z panstwowego przedszkola rezygnujemy, bo jest to zamieszanie glowy.
            Kazdego dnia dziecko trzeba wysylac na jedna sesje. Ja nic nie zdolam zalatwic
            w ciagu 2.5 godzin! Nawet do muzeum nie mialabym czasu isc...no moze zakupy
            spozywcze szybciutko zrobic. Do zobaczenia, zatem smile M
    • mamamon Do Jagienki 15.04.05, 10:04
      Jagienka,
      To swietnie, ze przedszkole Ci sie spodobalo. Od kiedy planujesz tam poslac
      Dominika? W moich okolicach nic ciekawego nie ma, niestety. Zapisalismy Adasia
      do nursery school przy szkole podstawowej. Zaczynalby od stycznia 2006, ale
      dopiero we wrzesniu bedziemy miec odpowiedz, czy w ogole go przyjma, bo do tej
      szkoly bardzo trudno sie dostac (jest swietna). Wiec pozostaje mi tylko
      czekac...
    • wielorybek Re: Montressori - przeczkole 16.04.05, 14:27
      Ja znam przedszkola Montesorii jeszcze z Polski.
      mialam tam praktyki i pisalam kilka semestralnych prac o tych placowkach.
      szczerze mowiac jestem zdziwiona opisem ktorejs z Was, ze takie byly tam
      warunki.
      no, ale...

      ja znalazlam przedszkole Montessorii tu w Leicester i che tam od przyszlego
      roku poslac mojego Malego.

      oczywiscie wczesniej obadam warunki.

      pozdrawaim
      • djanyst Re: Montressori - przeczkole 16.04.05, 17:26
        Dzień dobry,
        jestem studentką i piszę pracę magisterską ogólnie rzecz biorąc o przedszkolach.
        Przeczytałam że Pani pisała prace na temat Montesorii. Czy może mi Pani podać
        ciekawą literaturę i podzielić się ze mną swoimiwrażeniami z praktykiw
        przedszkolu w którym Pani pracowała z Montesorii. Z góry dziękuję.moj adres
        djanyst@wp.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka