14.10.05, 20:48
Kiedys myslalam o zadomowieniu sie na tym forum. W koncu, od szesnastu lat,
jestem "Polonia" i, prawdopodobnie, mam wiele problemow podobnych do tych, z
ktorymi Wy sie borykacie. Odechcialo mi sie w ubieglym tygodniu. Przeciez Wy
przeganiacie wszytkich, ktorzy nie posluguja sie sloganami z Fox i
podziemnej "Solidarnosci".

Dotad wielu ludzi zwrocilo Wam uwage na to, ze zyjecie w skansenie
poznawczym. Ja dodalabym do tego, ze takze wielu Polakow w Polsce zyje w
takim skansenie.

Teatry zajmuja sie sztukami, ktore mysmy rozpracowywali w latach 1980.
Polskie filmy to albo tematy lat 1980. albo watki zerzniete z Hollywood. Duza
czesc Waszych publikacji ksiazkowych to to co bylo "hitem" w podziemnym
obiegu. Jednym slowem, Polska – w duzej mierze – zyje w skansenie
kulturalnym. Oczywiscie, emigracja podziela ten skansen kulturalny.

To samo dotyczy skansenu intelektualnego. Wciaz zyjecie (Polonia i Polska) w
swiecie skladajacym sie z trzech czesci, gdzie Wschod (Rosja) walczy z
Zachodem (gl. USA). Umknelo Waszej uwagi, ze swiat ma teraz wiecej biegunow i
ze Wschod i Zachod sprzymierzyly sie przeciwko "innym" w ciagu ostatnich 15
lat, ze to w co wierzyli (i robili) nazisci teraz wierza (i robia) i Wschod i
Zachod.

Waldki, patrzace na swiat z perspektywy "master panstwo" i Warcholscy,
wiedzacy ze gdzies dzwoni ale nie wiedziacy gdzie, nadaja ton temu forum.
No to duscie sie we wlasnym sosie. Skanseny sa potrzebne, ale nie widzie
powodu dla ktorego ja mialabym w nich uczestniczyc. Mam jeszcze troche
produktywnych lat przed soba i nie mam ochoty marnowac ich na idiotyczne
spory, ktore juz dawno zostaly rozstrzygniete przez ludzi duzo madrzejszych
od nas.

Ps. Waldek, zaprzeczasz ze Hitlerowcy mieli orkiestry muzyki klasycznej w
obozach koncentracyjnych lub ze US Marines jest "assault force"?

Ps1. Warcholski, nie obrazilam sie na Ciebie. Ot, stwierdzilam ze nie mam o
czym rozmawiac z kims kto nie potrafi zrozumiec adresowanego do niego postu.
Obserwuj wątek
    • bruno5 Re: Skansen 14.10.05, 20:53
      Swieta prawda.
    • kuszacy.witas [...] 14.10.05, 21:11
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kaganowski Znow cenzura? 15.10.05, 08:32
        Co wam sie stalo? Nowe polecenia z CIA?
    • kaganowski Re: Skansen 15.10.05, 08:31
      Nie przejmuj sie. Besilna wscieklosc mych oponentow z polonijnych ghett w US of
      A i Kanadzie oraz Australii dowodzi, ze mam racje. Takie "polonusy" i "wiarusy"
      przegraly na emigracji, i teraz wyszukuja zlych wiadomosci z Polski aby sie
      pocieszac na zasadzie: nam tu na emigracji bardzo zle, ale w Polsce to chyba by
      bylo nam niewiele lepiej...
      Pozdr. smile
      • anna521 Re: Skansen 15.10.05, 08:46
        Kaganowski,
        W zasadzie zgadzam sie z ta czescia Twojego postu, ktora dotyczy pocieszania
        sie emigracji; ci ktorzy tak sie pocieszaja sa bardzo wokalni; widac to
        szczegolnie na tym forum.
        Zdecydowanie nie zgadzam sie z gettami. Widzialam takie w Chicago i NY ale nie
        udalo mi sie na nie trafic w Kaliforni. Jestesmy tutaj rozsypani wsrod innej
        ludnosci. Wlasnie to ze nie mieszkamy lub pracujemy razem a i tak utrzymujemy
        nasza skansenowa mentalnosc jest dla mnie tak przykre. Wielu ludzi "wygralo"
        emigracje a i tak siedzi mentalnie w skansenie lat 1980.
        • kaganowski Re: Skansen 15.10.05, 08:53
          W Kaliforni nie ma Polonii, sa tylko Polacy na emigracji, jak w kraju, gdzie
          obecnie mieszkam. Stad nie ma w Kaliforni ghett polonijnych, i dobrze. Ale np.
          taki wiarus zyje w mentalnym ghetcie, bowiem nawet wiarusowe Sunshine (wymawiaj
          "Siansiajn") pod Melbourne trudno uznac za ghetto polonijne: to po prostu jeden
          wielki slums z imigrantami z calego, glownie trzeciego swiata...
          Pozdr. bo swieci sloneczko i ide na spacer a pozniej jade do hypermarketu po
          male zakupy (wypiekaja tam prawdziwie polski chleb i buleczki)... smile
          • anna521 Re: Skansen 15.10.05, 10:42
            Kaganowki,
            Szkoda Twojej energii na Wiarusa, to troche tak jak moja proba zadomowienia sie
            tutaj: przegrana sprawa.
            Macie ciekawa wymowe "sunshine".
            Nie, my tutaj - z reguly - nie mieszkamy w imigranckich slumsach, przynajmniej
            nie ci Polacy, ktorych ja znam. Pamietaj jednak, ze moja fala imigracji jest
            dosc nietypowa dla polskiej imigracji w USA. My mamy wlasne domki w lepszych
            lub gorszych, ale z reguly "tubylczych" dzielnicach. Mamy przynajmiej tylu
            bialych amerykanskich przyjaciol ilu polskich. Jednak tkwimy w polskiej
            mentalnosci lat 1980.
            Ty to sobie mozesz uzywac kulinarnie w Europie. My tu, w Sacramento, mamy
            slowianskie piekarnie, ale ja polegam na wloskiej "grace baking". Ich pieczywo
            nie jest tak kwasne (lubie te kwasnosc) jak nasze , ale i tak nadaje sie do
            rozpuszczania w gulaszu (w przeciwienstwie do amerykankich wypiekow).
            Zycze milego spaceru.
            • kaganowski [...] 15.10.05, 12:49
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • anna521 Re: Skansen 15.10.05, 13:09
                Kaganowski,
                Odpowiadam na Twoj trzeci punkt.
                Ja wierze w te przyjaznie bo od osmiu lat mam meza Amerykanina (moj pierwszy
                maz tez byl bialym Amerykaninem) i jestem uczulona na "bullshit". Spotykam
                amerykanskich przyjaciol moich polskich przyjaciol i widze ze nie sa to udawane
                przyjaznie (choc im bardzo daleko do tego co my pamietamy z Polski).
                Nie przesadzajmy z ta polska szczeroscia. Ty sie na niej zawiodles w Australii
                a ja tutaj mialam okazje zaobserwowac wiele niegodziwosci popelnionych przez
                naszych ziomkow. No coz, dostosowujemy sie do srodowiska, czasami az do bolu.

                Wspominasz Dekalog. No to jak mozesz w tym swietle wytlumaczyc to ze
                wielu "naszych" jest teraz w Iraku?

                Ostatni raz bylam w Newark w 1990. Wtedy jeszcze obowiazywala stara wymowa. Nie
                dziwota bo widzialam wtegy glownie African Americans na ulicach tego
                miasteczka, ktore wygladalo jakby przeszedl przez nie huragan. Przykro mi
                ze "nasi" musieli sie tam wprowadzic zamiast kupowac domki w innych rejonach.
                Nie wiedzialam, ze Newark stal sie polska kolonia.

                Zycze udanych zakupow, mam nadzieje ze wczesniej zjadles kolacje (ja
                na "glodno" dokonuje zakupow, ktorych nigdy bym nie dokonala po normalnym
                posilku).
                • kaganowski Re: Skansen 15.10.05, 13:24
                  Jak masz meza Amerykanina (zakladam, ze WASP, ew. WAS ale katolik, bo
                  niedowiarkow w USA juz chyba wytepiono do nogi), to inaczej na to patrzysz. A ja
                  sie obracam w kregach akademickich i widze, ze tam tez przyjaznie, a nawet
                  blizsze znajomosci sa wedlug klucza etnicznego. Tak wiec jestes wyjatkiem,
                  podobnie jak wiarus, tyle ze on in minus...
                  A za to, ze Polska ma tez w rzadzie zbrodniarzy, to ja nie odpowiadam. Nie
                  glosowalem ani na SLD, ani na AWS/PiS/PO, tylko na Samoobrone, ktora jest
                  przeciwko okupacji Iraku. W Newark wciaz sie zatrzymuja expressy z Waszyngtonu,
                  wiec moze tylko centrum jest tam takie straszne (z okna pociagu wyglada gorzej
                  niz Brzeska podczas stanu wojennego, nieco tylko lepiej niz spalone lata tamu, i
                  wciaz nie odbudowane centrum Baltimore)... A przed zakupami wypilem dobra kawe i
                  zjadlem ciastko. Nie w ogrodku, a w srodku kawiarni, bo dzis znow slonce operuje
                  na "full"...
                  Pozdr. smile
                  • anna521 Re: Skansen 15.10.05, 13:51
                    Hej, Kaganowski,

                    Nie jest tak zle w tej Hameryce bo i moj byly i obecny maz to ateisci. Widac
                    nie wszystkich ateistow tu wybito. Nie wyobrazasz sobie chyba ze myslaca i
                    zarabiajaca na siebie kobieta moglaby zwiazac sie z religijnym fanatykiem...

                    Przewinelam sie przez polnocno-amerykanskie uczelnie (i zamierzam tam wrocic)
                    wiec musze Ci przyznac racje w sprawie "etnicznosci" przyjazni; wynika to
                    glownie z zainteresowan badawczych. Ja jednak nawiazywalam do przyjazni
                    polskich ekonomistow, pielegniarek, kucharek i sprzataczek dla rzadu stanowego
                    i non-profit organizations. Jadam slaskie kluski z amerykanskimi przyjaciolmi
                    moich polskich przyjaciol. Jest tu jednak pewien szkopul: pamietaj, ze moja
                    fala imigracji do Stanow jest troche nietypowa.

                    Nie chce wypowiadac sie w sprawie wyborow w Polsce.
                    • kaganowski [...] 15.10.05, 16:30
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • anna521 Re: Skansen 16.10.05, 00:03
                        kaganowski napisał: "ani Ty, ani ja nie jestesmy typowymi reprezentatami
                        Polonii."

                        Problemem jest "typowosc". Zabiore sie za to w przyszlym roku we wrzesniu. Jak
                        tu jeszcze bedziesz to przysle Ci wnioski za jakies dwa-trzy lata.
                        • kaganowski Re: Skansen 16.10.05, 09:42
                          Jak widzisz, cenzura mnie wyciela za napisanie prawdy o Polonii... sad
                          • anna521 Re: Skansen 16.10.05, 09:51
                            kaganowski napisał: "Jak widzisz, cenzura mnie wyciela za napisanie prawdy o
                            Polonii... sad"

                            No to przeformuluj to co tam napisales aby to bylo strawne dla cenzury. Wiele
                            prac literackich stalo sie wartosciowymi wlasnie dlatego ze ich autorzy musieli
                            liczyc sie z cenzura. Zamiast rozpaczania zabierz sie do roboty.

                            Odzywam sie tu z innego powodu. Przynajmniej dwa posty na innych watkach
                            sugeruja ze ja jestem Twoim "alter ego". Nie mam ochoty na odsylanie tych
                            autorow do semantycznej analizy naszych postow. Masz jakis prostszy sposob na
                            wybicie im tego pomyslu z glow?
                            • kaganowski Re: Skansen 16.10.05, 10:09
                              Myske ze nasza korespondencja na tym forum nie ma sensu, bo cenzura mi nie
                              pozwala na pisanie prawdy. Pisz do mnie np. na ljkel2@netscape.net, jak masz na
                              to ochote.
                              A do cenzora napisalem:
                              Nie widzisz roznicy? Ja czasem "odszczekam", ale to bylo w odpowiedzi na:
                              Re: ksiazka dla wszystkich polonusowsmile))
                              ontarian 14.09.05, 13:14 + odpowiedz
                              Wyzsza Szkola Azbestowa powinienes wiedziec gdzie jest doktorat tam robiles
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=29020468&a=29027133
                              I zauwaz, ze ja nikogo nie wyzywam, najwyzej uprzejmie doradzam, aby przestali
                              na mnie wypisywac oszczerstwa, uzywajac jedynego jezyka, ktory oni rozumieja.
                              Natomiast na forum POLONIA niejaki wiarus wciaz rozsiewa oszczerstwa na moj
                              temat, a wtoruja mu rozne ontariany i fliplflapy. Czy ty na prawde nie widzisz,
                              o co tu chodzi? Czemu wciaz wycinasz me posty opisujace realia z zycia Polonii,
                              nawet tak niewinne jak z watku "skansen", gdzie pisalem do anna521 o swym
                              pobycie na poludniu Europy:
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=30443136
                              a zostawiasz ataki polonijnych prymitywow na mnie? Czyzbys byl jednym z tych, co
                              to na mnie wypisuja te oszczerstwa?
                              • balmy Re: Skansen 16.10.05, 10:28
                                Prosisz o cenzurowanie postow gdyz jak piszesz obrazaja one Ciebie i sa
                                oszczerstwami. Tymczasem w tym samym poscie piszesz o innych uczestnikach
                                forum "polonijni prymitywy". Natomiast w watku "Skansen" piszesz o jednym z
                                uczestnikow tego forum ze jest donosicielem.
                                • kaganowski Re: Skansen 16.10.05, 11:01
                                  Napisalem prawde, cala prawde i tylko prawde:
                                  1) Jak nazwac tych, co mi wymyslaja na tym forum od idiotow, wariatow itp. jak
                                  nie "polonijnymi prymitywami"?
                                  2) Mam 100% dowody na to, ze osoba o ktorej pisalem donosila na mnie gdy
                                  pracowalem na Monash University w Melbourne. To sa donosy tej osoby, a mialem w
                                  nie wglad na podstawie Freedom of Information Act czyli Prawo Wolnego Dostepu do
                                  Informacji.
                                  balmy napisał:
                                  Prosisz o cenzurowanie postow gdyz jak piszesz obrazaja one Ciebie i sa
                                  oszczerstwami. Tymczasem w tym samym poscie piszesz o innych uczestnikach
                                  forum "polonijni prymitywy". Natomiast w watku "Skansen" piszesz o jednym z
                                  uczestnikow tego forum ze jest donosicielem.
                                  • kaganowski Re: Skansen 16.10.05, 11:03
                                    Jak nie nazwac flipflapa prymitywem? To z TEGO watku:
                                    Re: Skansen
                                    Autor: flipflap
                                    Data: 15.10.05, 16:50
                                    Najgorzej to jak kagan z samym sobą dyskusje prowadzi. Tabletki weź chopie.
                                    www.fun.from.hell.pl/2004-08-26/misiu.jpg
                                    www.ziemni.risp.pl/
                                    In a blink of a second God made me a good looking person,
                                    • kaganowski Re: Skansen 16.10.05, 11:05
                                      A to byl jeden z najgrzeczniejszych postow flipflapa na moj temat. Reszta nie
                                      nadaje sie zreszta do cytowania. Ale jego obrazliwe posty, dziwnym trafem, zadko
                                      sa usuwane, a w moich wystarczy drobna aluzja do donosow na moj temat, aby zaraz
                                      znikly... sad
                                      • prasa_menstruacyjna Re: Skansen 16.10.05, 19:06
                                        tak jest bo masz do czynienia z chamami na widowni i na scenie. zaloz swoja
                                        wlasna strone i daj znac gdzie.
                                        • tato1 Re: Skansen 16.10.05, 19:09
                                          prasa_menstruacyjna napisała:

                                          > tak jest bo masz do czynienia z chamami na widowni i na scenie. zaloz swoja
                                          > wlasna strone i daj znac gdzie.

                                          ....Tee...kobieta z podpaską........nie przesadzasz?
                              • anna521 Re: Skansen 16.10.05, 22:19
                                Kaganowski,
                                Masz moj odzew na swojej poczcie w GW. Za pozno zwrocilam uwage na podany przez
                                Ciebie adres.
                                • kaganowski Re: Skansen 17.10.05, 09:39
                                  Odpisze!
    • tato1 Re: Skansen 15.10.05, 15:44
      ........tu trzeba psychologicznie .............................to znaczy
      "zakladanie prezerwatywy na globus"........jak juz oswoja sie z prezerwatywa to
      napewno zainteresuje ich geografia..............pisal o tym E.Frommmmmmm!!!!!!!!!
      • flipflap Re: Skansen 15.10.05, 16:50
        Najgorzej to jak kagan z samym sobą dyskusje prowadzi. Tabletki weź chopie.
        • misiekoala do Ani z Sacramento 16.10.05, 11:07
          Tak fajnie piszes o tych sklepach z polskim pieczywem w Sacramento.
          Czy moglabys podac adresy? Jakie inne polskie sklepy tam zakwitly.
          Nas calkowicie zadowalaja zytnie chleby z Trader Joe i WFM,
          ale czasami brakuje polskich smakow. Nie wiem czy znasz Bay Area,
          ale niewiele polskich produktow zywnosciowych mozna tutaj kupic.
          Czyzby tam u Was mieszkalo wiecej Rodakow.
          Napisz prosze na moj prywatny e-mail czyli misiekoala@yahoo.com.
          Pozdrawiam, M
          • anna521 Re: do Ani z Sacramento 16.10.05, 13:22
            misiekoala,
            Mialam gotowa dla Ciebie odpowiedz jakas godzine temu ale mojemu komputerowi
            zachcialo sie zrobic "update" i stracilam to co napisalam.
            Wspomniane przeze mnie pieczywo to "bakig glory". Jest dostepne w Corti
            Brothers (Folsom blvd. w Sacro), drogie jak diabli, w Trader Joe, sensowne ceny
            i w Costco, sensowniejsze ceny jak masz duza rodzine lub duzy zamrazalnik.
            Ostatnie dziewiec lat spedzilam w BC i tam znalazlam mase polskich sklepow,
            ktore maja duzo lepsze produkty niz rosyjskie sklepy na ktorych musimy polegac
            w Sacramento. Moj maz bedzie jechac z BC w polowie listopada. Jak chcesz
            hortexowski barszczczyk, dobra kielbase, dobre suszone i marynowane grzyby albo
            bulion grzybowy to raczej zloz mu zamowienie niz polegaj na ponizszych adresach
            ruskich sklepow w Sacto. Nie licz na sledzie, Kanadyjczycy tez importuja je ze
            Skandynawii, ktora kocha sie w cukrze w przetworach rybnych. Polacy w BC maja
            tez dobre ciasta, szczegolnie torty, ale te zle znioslyby dwudniowa podroz.
            Zamowienie wiaze sie z odebraniem produktow w Sacto, wiec jak mieszkasz w Bay
            Area to bedziesz musial przejechac te sto mil w jedna strone.
            Ja polegam na dwoch rosyjskich sklepach w Sacto. Skrzyzowanie Madison Ave z
            College cos tam (ulica prowadzaca do American River College) i Fulton ave,
            miedzy Marconi i El Camino. Sprzedawane przez nich produkty sa strawne ale
            bardzo "inferior" wobec tych w polskich sklepach w BC. O polskim bulionie
            grzybowym oni nawet nie slyszeli.
            Napisze na Twoja poczte jak bede wiedziec, ze jestes zainteresowany uzyciem
            mojego meza jako kuriera. Oczywiscie nie musze Ci mowic ze nie wchodza tu w
            rachube zadne dodatkowe koszty, chyba ze ten zwiazany ze spotkaniem (czas
            i "sociability").
            Tez pozdrawiam
            Ps. Co to jest WFM? Nie bylo mnie w Kaliforni przez ostatnie dziewiec lat wiec
            nie wszystko tu natychmiast lapie.
            • tato1 Re: do Ani z Sacramento 16.10.05, 18:39
              ........Kupuj tylko makaron POLSKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • prasa_menstruacyjna wyjechali za chlebem i dla chleba 16.10.05, 19:07
                a tu chleba ni mo!
                • tato1 Re: wyjechali za chlebem i dla chleba 16.10.05, 19:11
                  prasa_menstruacyjna napisała:

                  > a tu chleba ni mo!

                  ..........kobieta z okresem to kapryśny typ.............
                  • anna521 Re: wyjechali za chlebem i dla chleba 16.10.05, 21:59
                    Przestancie pieprzyc, prasa_menstruacyjna i tato1. Jak Wam sie watek nie
                    podoba to powiedzcie dlaczego zamiast zasmiecac go. Albo chociaz wypowiedzcie
                    sie w sprawie sygnalizowanej przez tytul postu, na ktory odpowiadacie.
                    Jak chcecie pogadac o menstruacji to macie mase watkow na ten temat na forach
                    GW.
                    • kaganowski [...] 17.10.05, 09:41
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka