polonus5
27.12.05, 16:25
Hordy moherowych beretów nic nam nie pomogą, jeśli jacyś Arabowie zechcą w
warszawskim metrze podłożyć bombę
wiadomosci.onet.pl/1302741,2677,kioskart.html?drukuj=1
Ale Stany Zjednoczone, jak powiedział kanadyjski premier Paul Martin, to
gigant bez głowy. Prezydent Bush ma bowiem tę właściwość, że jest głupi.
Świadczy o tym choćby fakt, że wystąpił przeciwko teorii ewolucji na rzecz
tzw. inteligentnego projektu, w którym chodzi o to, że nie wiadomo, o co
chodzi. Cała jego administracja forsuje tę idiotyczną teorię, ale im po prostu
brakuje rozumu.
STANISŁAW LEM (ur. w 1921 r. we Lwowie) – wybitny pisarz, eseista i myśliciel,
klasyk fantastyki naukowej o międzynarodowej sławie. Studiował medycynę w
Krakowie, gdzie osiadł po wojnie. Teoretyk nauki, obeznany świetnie z teorią
ewolucji, matematyką, cybernetyką, astronomią i fizyką. Jego książki,
tłumaczone na 40 języków, sprzedały się w ok. 30 mln egzemplarzy. Do
najbardziej znanych należą „Dzienniki gwiazdowe”, „Solaris” (dwukrotnie
zekranizowana: przez Andrieja Tarkowskiego w 1972 r. i Stevena Soderbergha w
2002 r.), „Bajki robotów”, „Opowieści o pilocie Pirksie”. Pisuje felietony do
„Tygodnika Powszechnego” i „Przeglądu”.