Z natury nie jestem zbytnio przewrazliwiona osoba,chociaz kiedy moj zmysl
sluchu zostanie odpowiednio pobudzonyny,zachodzi we mnie przemiana.
Odrywam wtedy swoja uwage od doczesnych wydarzen i przenosze sie w kraine
fantazji.
Hmm chyba moja wyobraznia w ostatnim czasie jest za bardzo rozwinieta

Muzyka odgrywa istotna role w moim calym zyciu.
Mianowicie dodaje mi otuchy,podczas przezywania roznych rozterek
wewnetrznych,przywoluje do mojej glowy zarowno radosne jak i pelne goryczy
wspomnienia.
Przywiazuje wieksza uwage zwlaszcza do oprawy muzycznej,niz do wykonywanego
tekstu piosenek.
Jestem zwolenniczka,a tym samym wielka fanka muzyczki HARD-ROCKOWEJ,GRUNGE,a
takze LOVE METALU.
Niektore wtajemniczone osoby doskonale wiedza o tym ,ze mam slabosc do
dlugowlosych artystow

Jednak najwazniejsza jest dla mnie przede wszystkim GITARA.
Kiedy slysze dzwiek gitary,czuje jak moje cialo przenika delikatny dreszczyk
emocji...........