Dodaj do ulubionych

POLACY W OCZACH SWIATA !?

IP: *.ica.net 16.07.01, 19:48
Co obcokrajowcy mysla o Polakach? Dlaczego najczesciej Polak kojarzy sie za
granica ze zlodziejem? Kto wymyslil negatywny wizerunek Polaka, ktory teraz
wedruje z ust do ust i dlaczego nasz kraj uwazany jest za nieco zacofany?
Przeciez nie wszyscy Polacy sa zli, biedni, glupi , niekulturalni i
nietolerancyjni. Dlaczego jednak za takich nas uwazaja?
Obserwuj wątek
    • maro+ Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? 17.07.01, 21:06
      czy wam się tego typu temat nigdy nie przejedzą?!
      o jakim ty świecie mówisz, nie pieprz!, większość ludzi na świecie
      (99.99999999999999999%) Polska i Polacy interesują tak jak zeszłoroczny śnieg,
      o ile wogóle o niej słyszeli.
    • Gość: Swiatlo Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? IP: *.easypower.com 17.07.01, 22:22
      Ich Polacy tyle obchodza, co nas Eskomosi. Ich to nie obchodzi NIC.
      Jak zyje w USA, a przedtem w Kanadzie, nobody gives a rat's ass czy ty jestes
      Polak, czy Rusek, czy Marsjanin. No moze jesli chodzi o Marsjanina, to by sie
      pewnie zainteresowali, ale poza tym, co nasze pochodzenie maja oni w dupie.
      Obchodzi ich raczej jaki ty jestes jako osoba prywatna, i tyle.

      Swiatlo
      • Gość: kura Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? IP: *.proxy.aol.com 17.07.01, 22:54
        Gos´c´ portalu: Swiatlo napisa?(a):

        > Ich Polacy tyle obchodza, co nas Eskomosi. Ich to nie obchodzi NIC.
        > Jak zyje w USA, a przedtem w Kanadzie, nobody gives a rat's ass czy ty jestes
        > Polak, czy Rusek, czy Marsjanin. No moze jesli chodzi o Marsjanina, to by sie
        > pewnie zainteresowali, ale poza tym, co nasze pochodzenie maja oni w dupie.
        > Obchodzi ich raczej jaki ty jestes jako osoba prywatna, i tyle.
        >
        > Swiatlo
        Chlop dobrze mysli i mowi ,dac mu wodki .
    • Gość: Santa Re: POLACY -Autor IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.01, 22:31
      Bo np.autor tego wątku idzie na forum towarzyskie i nazywa wszystkich
      zboczeńcami i erotomanami.Zgłupiałeś człowieku?
      • Gość: Klucha Re: POLACY -Autor IP: *.proxy.aol.com 17.07.01, 22:59
        Gos´c´ portalu: Santa napisa?(a):

        > Bo np.autor tego wa˛tku idzie na forum towarzyskie i nazywa wszystkich
        > zboczen´cami i erotomanami.Zg?upia?es´ cz?owieku?

        Zwykle kto sie przezywa ten tak sie sam nazywa
      • Gość: LM TAK? IP: *.sympatico.ca 17.07.01, 23:39
        Nie umiesz czytac? Tam bylo albo zboczencami albo ... Zreszta, nie bylo nic o
        wszystkich. A co poczules sie urazony? Zraniona duma, czy raczej ego? To
        charakterystyczne dla .... . Sam sobie wybierz
        • Gość: Klucha Re: TAK? IP: *.proxy.aol.com 18.07.01, 07:31
          Dlaczego mial bym sie urazic ? dlatego ,ze ktos i cos napisal ?
          kazdy moze pisac co mu na mysl przyjdzie w danym momencie ,
          moge wspolczuc obrazonemu czlowiekowi ,ale jak wspolczuc
          Narodowi krorego przedstawicielem jest kpiarz ,tego nie wiem .
    • Gość: PL Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? IP: *.proxy.aol.com 17.07.01, 22:49
      Gos´c´ portalu: LM napisa?(a):

      > Co obcokrajowcy mysla o Polakach? Dlaczego najczesciej Polak kojarzy sie za
      > granica ze zlodziejem? Kto wymyslil negatywny wizerunek Polaka, ktory teraz
      > wedruje z ust do ust i dlaczego nasz kraj uwazany jest za nieco zacofany?
      > Przeciez nie wszyscy Polacy sa zli, biedni, glupi , niekulturalni i
      > nietolerancyjni. Dlaczego jednak za takich nas uwazaja?
      Moim zdaniem negatywny wizerunek Polaka pochodzi z telewizji ,radia ,gazet ,
      opinia ta wyrazana jest ustami ludzi mowiacych jezykiem polskim ,napewno ci ludzie
      to nie Polacy (presiedlency ,Zydzi ,kryminalisci lub ludzie kryminalnego usposobienia).
      Nam Polakom pozostaje wspolczucie dla tych nieszczesliwcow .
      • Gość: Swierszc Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? IP: *.proxy.aol.com 17.07.01, 23:19
        Ja mieszkam w Ameryce od trzydziestu lat ,mieszkalem w wielu miejscach od Atlantyku do Pocyfiku i nigdy nie spotkala mnie przykrosc z tego
        powodu ,ze jestem Polakiem ,spotkalem sie z ludzka zyczliwoscia i adoracja dla Narodu polskiego .Nie mam pojecia skad ci ludzie biora takie plotki ?
        • Gość: Bubu Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? IP: *.proxy.aol.com 18.07.01, 00:23
          Gos´c´ portalu: Swierszc napisa?(a):

          > Ja mieszkam w Ameryce od trzydziestu lat ,mieszkalem w wielu miejscach od Atlan
          > tyku do Pocyfiku i nigdy nie spotkala mnie przykrosc z tego
          > powodu ,ze jestem Polakiem ,spotkalem sie z ludzka zyczliwoscia i adoracja dla
          > Narodu polskiego .Nie mam pojecia skad ci ludzie biora takie plotki ?
          Latwo Ci Swierszczyku cwirac , jednak rzeczywistosc NY czy Chicago jest inna ,
          ludzie z Polski czuja sie tam niechciani i jakby trendowaci .
          • Gość: rich Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? IP: *.proxy.aol.com 19.07.01, 01:20
            Gość portalu: Bubu napisał(a):

            > Gos´c´ portalu: Swierszc napisa?(a):
            >
            > > Ja mieszkam w Ameryce od trzydziestu lat ,mieszkalem w wielu miejscach od
            > Atlan
            > > tyku do Pocyfiku i nigdy nie spotkala mnie przykrosc z tego
            > > powodu ,ze jestem Polakiem ,spotkalem sie z ludzka zyczliwoscia i adoracja
            > dla
            > > Narodu polskiego .Nie mam pojecia skad ci ludzie biora takie plotki ?
            > Latwo Ci Swierszczyku cwirac , jednak rzeczywistosc NY czy Chicago jest inna ,
            > ludzie z Polski czuja sie tam niechciani i jakby trendowaci .

            Ty chyba mowisz o jakichs przepitych turystach zarobkowych!!!
            • maro+ Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? 19.07.01, 01:41
              Bubu w Chicago Polacy czują się trędowaci? to chyba, rzeczywiście obracasz się
              w jakiś dziwnym środowisku.

              • Gość: bubu Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? IP: *.proxy.aol.com 22.07.01, 19:10
                Bylem w Chicago przez kilka lat ,zanim przekonalem sie ze istnieje swiat poza Jackowem ,
                teraz od kilkunastu lat ciesze sie sloncem Kaliforni ,kilka razy w tym okresie odwiedzalem
                Chicago i NY ,odnioslem wrazenie z rozmowy z przypadkowo spotkanymi Polakami oraz znajpmymi ,ze
                wielu z nich czuje sie nieswojo w tamtejszej atmosferze tak jak ja kilkanascie lat temu ,
                Moim zdaniem niewiele sie zmienilo ciagle Polak Polakowi wilkiem .
        • Gość: Rabin Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? IP: *.HAWI.splitrock.net 18.07.01, 00:50
          Gość portalu: Swierszc napisał(a):

          > Ja mieszkam w Ameryce od trzydziestu lat ,mieszkalem w wielu miejscach od Atlan
          > tyku do Pocyfiku i nigdy nie spotkala mnie przykrosc z tego
          > powodu ,ze jestem Polakiem ,spotkalem sie z ludzka zyczliwoscia i adoracja dla
          > Narodu polskiego .Nie mam pojecia skad ci ludzie biora takie plotki ?

          Tez na pewno nie slyszales Polish Jokes, i nigdy nie miales doczynienai z
          zydami z Beverly Hills!

          Zydzi ciagle oczerniaja Polske i Polakow, czesto robia to za plecami bo sie
          jednak ciagle boja!

          • Gość: Swierszc Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? IP: *.proxy.aol.com 18.07.01, 02:37
            Gos´c´ portalu: Rabin napisa?(a):

            > Gos´c´ portalu: Swierszc napisa?(a):
            >
            > > Ja mieszkam w Ameryce od trzydziestu lat ,mieszkalem w wielu miejscach od
            > Atlan
            > > tyku do Pocyfiku i nigdy nie spotkala mnie przykrosc z tego
            > > powodu ,ze jestem Polakiem ,spotkalem sie z ludzka zyczliwoscia i adoracja
            > dla
            > > Narodu polskiego .Nie mam pojecia skad ci ludzie biora takie plotki ?
            >
            > Tez na pewno nie slyszales Polish Jokes, i nigdy nie miales doczynienai
            > z
            > zydami z Beverly Hills!
            >
            > Zydzi ciagle oczerniaja Polske i Polakow, czesto robia to za plecami bo sie
            >
            > jednak ciagle boja!
            > Taka juz jest natura czlowieka ,ze unika bojazni ,i dlatego w wolnych spoleczenstwach
            mamy prawo do samoobrony tym samym mozemy nabywac i posiadac srodki do samoobrony
            wlaczajac bron palna .
            Nie mysle zeby Zydom jako takim zalezalo na oczernianiu Polski ,natomiast istnieje znaczny procent
            emigrantow z Polski ,ktorzy nie potrafia sie znalezc i dlatego dochodzi do szkalowania wlasnego gniazda .

    • Gość: ........ Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? IP: *.sympatico.ca 18.07.01, 02:25
      Gość portalu: LM napisał(a):

      > Co obcokrajowcy mysla o Polakach? Dlaczego najczesciej Polak kojarzy sie za
      > granica ze zlodziejem? Kto wymyslil negatywny wizerunek Polaka, ktory teraz
      > wedruje z ust do ust i dlaczego nasz kraj uwazany jest za nieco zacofany?
      > Przeciez nie wszyscy Polacy sa zli, biedni, glupi , niekulturalni i
      > nietolerancyjni. Dlaczego jednak za takich nas uwazaja?

      Nie wiem gdzie mieszkasz i skad te konkluzje. Jezeli w
      Polsce to otworz szerzej oczy a sam sie przekonasz
      o tym co napisales. Ludzie za granica mysla tak
      jak wszedzie " jak nas widza tak nas i opisuja". Opinia
      jest wydawana ogolnie na podstawie turystycznych
      obserwacji Polakow w Polsce przez obcokrajowcow. Za
      granica trudno jest wiedziec kto i skad ( na nikim
      nie ma napisow pochodzeniowych lub narodowosciowych). Polacy
      sie roznia miedzy soba. Nie sposob wydac jednakowej
      opinii o tych w Australii, Polsce, Kanadzie, Niemczech itd.
      Pozdrawiam
      • Gość: Bubu Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? IP: *.proxy.aol.com 18.07.01, 02:40
        Gos´c´ portalu: ........ napisa?(a):

        > Gos´c´ portalu: LM napisa?(a):
        >
        > > Co obcokrajowcy mysla o Polakach? Dlaczego najczesciej Polak kojarzy sie z
        > a
        > > granica ze zlodziejem? Kto wymyslil negatywny wizerunek Polaka, ktory tera
        > z
        > > wedruje z ust do ust i dlaczego nasz kraj uwazany jest za nieco zacofany?
        > > Przeciez nie wszyscy Polacy sa zli, biedni, glupi , niekulturalni i
        > > nietolerancyjni. Dlaczego jednak za takich nas uwazaja?
        >
        > Nie wiem gdzie mieszkasz i skad te konkluzje. Jezeli w
        >
        > Polsce to otworz szerzej oczy a sam sie przekonasz
        > o tym co napisales. Ludzie za granica mysla tak
        > jak wszedzie " jak nas widza tak nas i opisuja". Opinia
        > jest wydawana ogolnie na podstawie turystycznych
        > obserwacji Polakow w Polsce przez obcokrajowcow. Za
        > granica trudno jest wiedziec kto i skad ( na nikim
        > nie ma napisow pochodzeniowych lub narodowosciowych). Polacy
        > sie roznia miedzy soba. Nie sposob wydac jednakowej
        > opinii o tych w Australii, Polsce, Kanadzie, Niemczech itd
        > .
        > Pozdrawiam
        Nie rozumiem do czego zmierzasz w swoim rozmyslaniu ?
        • Gość: ........ Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? IP: *.sympatico.ca 18.07.01, 15:12
          Gość portalu: Bubu napisał(a):

          > Nie rozumiem do czego zmierzasz w swoim rozmyslaniu ?

          Chodzi o to, ze opinia nie moze byc wydana inna anizeli
          jestesmy. Raz jeszcze: jak nas widza tak nas pisza.
    • Gość: Swiatlo Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? WHO CARES? IP: *.potlnd1.or.home.com 18.07.01, 03:38
      Co to nas obchodzi co swiat o nas mysli? To my powinnismy sie raczej ze soba
      dobrze czuc i zupelnie sie nie przejmowac opinia innych. Same pytanie tego
      watku swiadczy o jakis kompleksach pytajacego.
      Spojrzcie na Amerykanow. Wiedza dobrze co inni o nich mysla, i nie zawsze jest
      to pozytywne, i co? Smieja sie z tego. Wazne jesto to co z czym im samym jest
      dobrze.
      Jezeli na przyklad tzw. "swiat" by nie lubil jakiejs naszej cechy, to co? Mamy
      z niej zrezygnowac? Glupota. Jezeli nam z tym dobrze, to tylko innych problem
      ze tego nie lubia.
      Przestac sie ogladac na opinie innych i robic to co my uwazamy za sluszne i
      stosowne.
      Swiatlo
      • Gość: Bubu Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? WHO CARES? IP: *.proxy.aol.com 18.07.01, 06:43
        Przyznaje racje ,poczucie samowartosci jest duzo silniejsze
        anizeli tulenie uszow ,zalezy od osobowosci i wiary w samego siebie.
        Niezaleznia od tego co swiat zewneczny mysli ,my wiemy co myslec o samych sobie Polakach ,
        Rosjanach ,Zydach czy Ukraincach ,poniewaz jedno nas laczy "HUMANITY",czyli wszyscy zaliczamy
        sie do tego samego gatunku "STWORZEN MATKI ZIEMI "
      • Gość: ........ Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? WHO CARES? IP: *.sympatico.ca 18.07.01, 15:26
        Gość portalu: Swiatlo napisał(a):

        > Co to nas obchodzi co swiat o nas mysli? To my powinnismy sie raczej ze soba
        > dobrze czuc i zupelnie sie nie przejmowac opinia innych. Same pytanie tego
        > watku swiadczy o jakis kompleksach pytajacego.
        > Spojrzcie na Amerykanow. Wiedza dobrze co inni o nich mysla, i nie zawsze jest
        > to pozytywne, i co? Smieja sie z tego. Wazne jesto to co z czym im samym jest
        > dobrze.
        > Jezeli na przyklad tzw. "swiat" by nie lubil jakiejs naszej cechy, to co? Mamy
        > z niej zrezygnowac? Glupota. Jezeli nam z tym dobrze, to tylko innych problem
        > ze tego nie lubia.
        > Przestac sie ogladac na opinie innych i robic to co my uwazamy za sluszne i
        > stosowne.
        > Swiatlo

        Zgadzam sie z Toba chociaz nie do konca. Masz racje
        jezeli chodzi o te dobre sprawy, pozytywne lub " niegrozne"
        dla spoleczenstwa. Jezeli zas chodzi o zlodziejstwo, oszustwo,
        lapownictwo, rozboje itd.( z ktorymi niektorzy czuja sie
        dobrze) to ja mam niestety inne zdanie. Zyjemy na
        jednej ziemi i nie mozemy byc obojetni na zlo widoczne
        czy powiedziec who cares.
    • Gość: Stary Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? IP: *.clover.com.au 18.07.01, 08:15
      Gość portalu: LM napisał(a):

      > Co obcokrajowcy mysla o Polakach? Dlaczego najczesciej Polak kojarzy sie za
      > granica ze zlodziejem? Kto wymyslil negatywny wizerunek Polaka, ktory teraz
      > wedruje z ust do ust i dlaczego nasz kraj uwazany jest za nieco zacofany?
      > Przeciez nie wszyscy Polacy sa zli, biedni, glupi , niekulturalni i
      > nietolerancyjni. Dlaczego jednak za takich nas uwazaja?


      Melduje poslusznie z Australii, ze nic nie mysla. Kwestia istnienia lub
      nieistnienia Polski i dobrego badz paskudnego charakteru jej tubylcow zwisa
      kolosalnym kalafiorem wszystkim tu zamieszkalym, z ewentualnym wyjatkiem swiezo
      przybylych Polakow i znikomego procentu populacji tubylczej, ktora miala
      kiedykolwiek okazje zetknac sie z zywym Polakiem.

      Polska, "slon a sprawa polska", Chrystus Narodow, opoka, przedmurze etc. to sa
      ezoteryczne i egzotyczne tematy, ktore tu nie wytrzymuja konkurencji z meczem
      futbolowym w najblizsza sobote - praktycznie nigdy nie pojawiaja sie w tutejszych
      mediach. Jesli ktos jest przekonany, ze wszechswiat dookola polskiego pepka sie
      obraca, to powinien wiecej podrozowac.

      Z tego obnoszenia sie przed calym swiatem ze zbolala polska dusza to nigdy nic
      pozytwnego nie bedzie, swiat ma dosc wlasnych zmartwien. Przypominam, ze premier
      brytyjski Neville Chamberlain powiedzial w 1938 roku, po powrocie z Monachium,
      gdzie podpisal traktat otwierajacy Hitlerowi droge do inwazji Czechoslowacji:
      "Czechoslovakia is a faraway country of which we know little" (Czechoslowacja to
      daleki kraj, o ktorym niewiele wiemy). Owczesny elektorat brytyjski powital to
      oswiadczenie aplauzem, i ze swojego punktu widzenia mial racje. Tak samo bedzie,
      jak Polska ewentualnie wstapi do Zwiazku Bialorusi i Rosji, albo oglosi sie
      cesarstwem, albo zacznie palic czarownice na stosie, albo wprowadzi ustawowy
      obowiazek posiadania co najmniej czworga dzieci. Swiat nie jest Polsce ani
      specjalnie przychylny ani specjalnie wrogi. Chyba ze ktos sie na sile upiera,
      zeby wszystko na sile dzielic na propolskie i antypolskie. W takim razie melduje,
      ze Ocean Spokojny, czyli Pacyfik, jest zdecydowanie antypolski, bo sie w nim
      wlasnie w ten weekend niedaleko ode mnie jeden Polak utopil.
      • Gość: Mag Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? - do Starego IP: *.duke-energy.com 18.07.01, 19:22
        Serdeczne dzieki za jakis glos rozsadku.
        • Gość: S.K. Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? - do Starego IP: *.beckman.com 18.07.01, 20:45
          Warto wyslac te odpowiedz STAREGO to niektorych nacjonalistycznie nastawionych
          gazet.
      • Gość: Piotr Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia IP: *.ak.nz.asiaonline.net 20.07.01, 00:35
        Piekne. A jakie prawdziwe! Podpisuje sie obiema rekami.

        Nowozelandczykom tez jest absolutnie wszystko jedno czy Polska istnieje czy nie, kto w niej mieszka,
        kto rzadzi jakie miala zaslugi dla Europy, Swiata, obalenia komunizmu, nawracania niewiernych itp.
        Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia i w zwiazku z tym podrózujacy po Swiecie Kiwi tez sa
        zaskoczeni, ze Swiata absolutnie nie obchodzi gdzie i po co jest Nowa Zelandia.
        Moich szefów obchodzi to jak pracuje a nie skad jestem.
        Jest to jedyne mozliwe podejscie zwazywszy ze maja we w sumie niewielkiej firmie osoby z Wielkiej
        Brytanii, Francji, RPA, Samoa, Wietnamu i mnie z Polski. A ze caly ten kraj to taka mieszanka wiec
        takie nastawienie dominuje.
        Przeciez gdyby tu rzucic haslo "bij obcego" to kazdy musialby najpierw dac po mordzie sobie
        samemu. Z Maorysami wlacznie bo raczej nie spotka sie juz Maorysów nie pomieszanych z kims
        innym. Nawet niegdys scisle maoryski gang "Black Power" oglosil niedawno, ze jest wielokulturowy i
        przyjmie kazdego chetnego bandziora. Wyglada to na przegiecie, ale jest to fakt.

        Tyle o wielokulturowosci. Mialo byc o Polsce i Polakach.
        Wbrew pozorom wiekszosc Kiwi odbywa w zyciu co najmniej jedna podróz do Europy (overseas
        experience jest niemal obywatelskim obowiazkiem), wiec z grubsza orientuja sie gdzie Polska lezy
        (w przeciwienstwie do wiekszosci Amerykanów).
        Nie orientuja sie tylko Polinezyjczycy, ale który Polak wie gdzie lezy Tonga albo Wyspy Cooka?
        Z grubsza Nowozelandczycy pojecie o Polsce maja nastepujace:
        Gdzies w srodku Europy, otoczona watpliwej sprawnosci elektrowniami jadrowymi, nad Baltykiem,
        który zdaje sie jest radioaktywny. Poza tym chyba jest tam zimno.
        Co starszym obilo sie o uszy nazwisko Wałęsa, niektórzy jarzą, ze gdzies w latach 80-tych jakis
        pulkownik zrobil tam zamach stanu. Tylko tyle i az tyle. I dobrze.

        Stanowczo za wiele osób nie wychylajacych z Polski nosa uwaza Polske moze nie za pepek Swiata,
        ale ma przeswiadczenie o jakies dziejowej roli, misji czy czyms takim. Wkurzajace jest tez to
        domaganie sie docenienia za to ze nasi przodkowie byli tacy a tacy, mysmy w czasie wojny...., bez nas
        komunizm by nie upadl, nam sie nalezy itd., itp. Gówno prawda. Historia bez Polski potoczylaby sie
        mniej-wiecej tak samo.

        Nowa Zelandia na swoim zadupiu tez zyje lokalnymi problemami i zdecydowanie przecenia swoja
        role na Swiecie. Kazdy kraj tak ma. Nowozelandczycy tylko za to niczego sie nie domagaja i raczej
        znaja swoje mozliwosci i miejsce.
        Ciekawe kto w Polsce ma pojecie o tak oczywistych tutaj rzeczach jak to, ze Nowozelandczycy walczyli
        pod Monte Cassino (oraz ze symbolem udzialu NZ w I i II wojnie sa czerwone maki)?
        Kto slyszal o tym, ze NZ jako pierwszy kraj przyznala kobietom prawa wyborcze?
        Kto slyszal o tak podobno istotnej i slynnej polityce sprzeciwiania sie energii jadrowej we wszystkich
        postaciach?
        Kto w Polsce ma pojecie o zamachu stanu i napietej sytuacji na Fiji, które przez dlugi czas byly tu na
        pierwszych stronach gazet?
        Garstka pewnie, wiec nie domagajmy sie aby caly Swiat znal zaslugi wielkich Polaków i mial
        wyrobione zdanie o Polakach w ogóle. Kazdy ma swoje problemy i wbrew globalizacji lokalne
        problemy z lokalnego punktu widzenia zawsze beda najbardziej istotne.

        Aha - czy wiecie, ze to nie bracia Wright, ale jakis niedoceniany Nowozelandczyk wynalazl samolot?
        (zdaje sie, ze jest to w tym kraju wersja oficjalna!!!)
        • Gość: Stary Re: Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia IP: *.clover.com.au 20.07.01, 02:24
          Pana kolege Kiwi serdecznie pozdrawiam z krainy kangurow z wyrazami
          antypodalnej solidarnosci normalnie myslacych. Jak sie wydaje, enklawy
          normalnego myslenia w jezyku polskim pozostana wkrotce juz tylko w
          odleglosciach miedzykontynentalnych od Warszawy.

          Co do zagranicznych wojazy Kiwi, to niektorzy jeszcze wiekszy szok przezywaja,
          jak sie przekonuja, ze w swiecie, na wielu szkolnych mapach kiepskiej jakosci w
          ogole jest tylko blekitny ocean w miejscu w ktorym powinno figurowac The
          Greater Empire of New Zealand, Niue and Cook Islands.

          A tak na marginesie, ilu czytelnikow Gaz Wyb wie, co to jest Niue, gdzie lezy i
          do czego sluzy? Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, swiete slowa pana
          Lecha...
        • Gość: bubu Re: Punkt widzenia zalez˙y od punktu siedzenia IP: *.proxy.aol.com 22.07.01, 19:22
          Gos´c´ portalu: Piotr napisa?(a):

          > Piekne. A jakie prawdziwe! Podpisuje sie obiema rekami.
          >
          > Nowozelandczykom tez jest absolutnie wszystko jedno czy Polska istnieje czy nie
          > , kto w niej mieszka,
          > kto rzadzi jakie miala zaslugi dla Europy, Swiata, obalenia komunizmu, nawracan
          > ia niewiernych itp.
          > Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia i w zwiazku z tym podrózujacy po Swie
          > cie Kiwi tez sa
          > zaskoczeni, ze Swiata absolutnie nie obchodzi gdzie i po co jest Nowa Zelandia.
          >
          > Moich szefów obchodzi to jak pracuje a nie skad jestem.
          > Jest to jedyne mozliwe podejscie zwazywszy ze maja we w sumie niewielkiej firmi
          > e osoby z Wielkiej
          > Brytanii, Francji, RPA, Samoa, Wietnamu i mnie z Polski. A ze caly ten kraj to
          > taka mieszanka wiec
          > takie nastawienie dominuje.
          > Przeciez gdyby tu rzucic haslo "bij obcego" to kazdy musialby najpierw dac po m
          > ordzie sobie
          > samemu. Z Maorysami wlacznie bo raczej nie spotka sie juz Maorysów nie pomiesza
          > nych z kims
          > innym. Nawet niegdys scisle maoryski gang "Black Power" oglosil niedawno, ze je
          > st wielokulturowy i
          > przyjmie kazdego chetnego bandziora. Wyglada to na przegiecie, ale jest to fakt
          > .
          >
          > Tyle o wielokulturowosci. Mialo byc o Polsce i Polakach.
          > Wbrew pozorom wiekszosc Kiwi odbywa w zyciu co najmniej jedna podróz do Europy
          > (overseas
          > experience jest niemal obywatelskim obowiazkiem), wiec z grubsza orientuja sie
          > gdzie Polska lezy
          > (w przeciwienstwie do wiekszosci Amerykanów).
          > Nie orientuja sie tylko Polinezyjczycy, ale który Polak wie gdzie lezy Tonga al
          > bo Wyspy Cooka?
          > Z grubsza Nowozelandczycy pojecie o Polsce maja nastepujace:
          > Gdzies w srodku Europy, otoczona watpliwej sprawnosci elektrowniami jadrowymi,
          > nad Baltykiem,
          > który zdaje sie jest radioaktywny. Poza tym chyba jest tam zimno.
          > Co starszym obilo sie o uszy nazwisko Wa?e˛sa, niektórzy jarza˛, ze gdzies w lata
          > ch 80-tych jakis
          > pulkownik zrobil tam zamach stanu. Tylko tyle i az tyle. I dobrze.
          >
          > Stanowczo za wiele osób nie wychylajacych z Polski nosa uwaza Polske moze nie z
          > a pepek Swiata,
          > ale ma przeswiadczenie o jakies dziejowej roli, misji czy czyms takim. Wkurzaja
          > ce jest tez to
          > domaganie sie docenienia za to ze nasi przodkowie byli tacy a tacy, mysmy w cza
          > sie wojny...., bez nas
          > komunizm by nie upadl, nam sie nalezy itd., itp. Gówno prawda. Historia bez Po
          > lski potoczylaby sie
          > mniej-wiecej tak samo.
          >
          > Nowa Zelandia na swoim zadupiu tez zyje lokalnymi problemami i zdecydowanie prz
          > ecenia swoja
          > role na Swiecie. Kazdy kraj tak ma. Nowozelandczycy tylko za to niczego sie nie
          > domagaja i raczej
          > znaja swoje mozliwosci i miejsce.
          > Ciekawe kto w Polsce ma pojecie o tak oczywistych tutaj rzeczach jak to, ze Now
          > ozelandczycy walczyli
          > pod Monte Cassino (oraz ze symbolem udzialu NZ w I i II wojnie sa czerwone maki
          > )?
          > Kto slyszal o tym, ze NZ jako pierwszy kraj przyznala kobietom prawa wyborcze?
          > Kto slyszal o tak podobno istotnej i slynnej polityce sprzeciwiania sie energii
          > jadrowej we wszystkich
          > postaciach?
          > Kto w Polsce ma pojecie o zamachu stanu i napietej sytuacji na Fiji, które prze
          > z dlugi czas byly tu na
          > pierwszych stronach gazet?
          > Garstka pewnie, wiec nie domagajmy sie aby caly Swiat znal zaslugi wielkich Pol
          > aków i mial
          > wyrobione zdanie o Polakach w ogóle. Kazdy ma swoje problemy i wbrew globalizac
          > ji lokalne
          > problemy z lokalnego punktu widzenia zawsze beda najbardziej istotne.
          >
          > Aha - czy wiecie, ze to nie bracia Wright, ale jakis niedoceniany Nowozelandczy
          > k wynalazl samolot?
          > (zdaje sie, ze jest to w tym kraju wersja oficjalna!!!)
          Domniemany Nowozelandczyk -wynalazca samolotu pochodzi z nowozelandzkiej komedji filmowej .
      • Gość: zefirek Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? IP: *.tnt2.penrith.au.da.uu.net 21.07.01, 12:05
        Zgadzam sie calkowicie! W Australii nie spotkalam zadnych w/w niecheci
        w kierunku Polaka. Wrecz przeciwnie, mimo ze duzo Polakow nie uczy sie
        jezyka angielskiego, sa raczej cenieni jako ciezko pracujacy osobnicy.
        Moja bossowa Angielka wrecz skomentowala na temat Polek ze zawsze
        wyrozniaja sie od innych- pozytywnie.Uwazam ze jestesmy wyksztalconym
        inteligentnym narodem i jestem bardzo zawiedziona kiedy slysze Polakow
        wyrazajacych sie o wlasnym kraju niepochlebnie.System, systemem, polityka
        polityka, nie ma idealnego systemu politycznego w zadnym kraju wiec nie
        klocmy sie wiecej. Wszyscy jestesmy bracmi i siostrami dlatego mozemy
        brac kapiel razem)))))))))))). Pozdrowienia od kangurow.
      • Gość: Kobyszcz Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.01, 13:16
        Brawo. Dokładnie tak właśnie jest
        • Gość: bonobo Re: POLACY W OCZACH SWIATA !? IP: *.abo.wanadoo.fr 26.07.01, 11:37
          Jak ci wisza tak cie pisza i to ciebie jako indywidi a nie Polaka czemu caly
          swiat bedziz patrzyl na Polakow czytajcie Gombrowicza zmarl 40 lat temu i nic
          szie nie zmienilo w polskich glowach, szkoda bo nikt cie nie pyta kim jestes
          ale jakim jestes Ja jestem we Francji i Afryce i jak czytam te bzdury to sie
          zastanawiem nie ma innych problemow w Polsce jak wyciagac stare zakurzone
          kompleksy z 19 wieku a jestesmy podobno w 21.
          Odwagi i zapomnijcie to wszystko obudzcie sie to jest 21 wiek!!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka