Dodaj do ulubionych

Bulimia przyjaciolki

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 20:44
Moja przyjaciolka od 2 tygodni rzyga.
A zaczelao to sie tak:
obie chcialysmy do wakacji schudnac,
ale po kilku dniach dalysmy se spokoj.
Nagle ja sie dowiaduje ze ona zemdlala i byla u lekarza no i on jej
powiedzial ze to poczatek bulimi.
Ona obiecala mi ze nie bedzie juz sie objadac i rzygac.
Ale ona juz nie umi przestac.
Ja wraz z jej chlopakiem staramy sie ja z tego wyciagnac ale jak?
Juz sie umowilysmy ze zakazdym razem jak chce rzygac to biegnie albo dzwoni
do mnie.
Blagam powiedzcie mi co jeszcze mam dla niej zrobic by ja z tego wyciagnac?
Pomocy
Obserwuj wątek
    • Gość: olka Re: Bulimia przyjaciolki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 20:54
      prosze o wiecej rad
      • Gość: olka Re: Bulimia przyjaciolki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 21:53
        help
    • Gość: olka Re: Bulimia przyjaciolki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 20:58
      aha i ona chudnie przy bulimi
    • Gość: olka Re: Bulimia przyjaciolki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 21:20
      no plis pomocy
    • Gość: lalunia222 Re: Bulimia przyjaciolki IP: 62.233.232.* 25.05.04, 21:28
      jedyną osobą, która powinna w tej sprawie prosic o pomoc, jest tak naprawdę
      tylko ona.. to od niej wszystko zależy! a jedyną osobą, która może jej w tym
      pomóc, jest lekarz!!
      im szybciej wszyscy to zrozumiecie, tym szybciej coś może się zmienić
      • Gość: olka Re: Bulimia przyjaciolki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 21:31
        no my to wiemy tylko ze ona olekarzu nie chce slyszec jak ja przekonac?
        • Gość: a Re: Bulimia przyjaciolki IP: *.ols.vectranet.pl / 213.76.143.* 25.05.04, 21:35
          ze swojego doświadczenia wiem, że proszeniei namawianie nic nie pomoże. Musisz
          po prostu z nią być w tych ciężkich chwilach i spotykać się z nią. Może rozmowa
          pomoże???
          • Gość: olka Re: Bulimia przyjaciolki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 21:38
            jestem z nia wszkole caly czas na przerwach i popoludniu tez na dworze staram
            sie z calych sil jej pilnowac ona nie chcce rzygac no ale nie umie przestac.
            Rozmawiam z nia caly czas ale nie chce jej caly czas tym zadreczac.
    • Gość: jennifer Re: Bulimia przyjaciolki IP: 62.233.232.* 25.05.04, 21:39
      a ja odsyłam was do postam o tyt. "popieram"..
    • Gość: olka Re: Bulimia przyjaciolki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 21:44
      ale ona chce przestac ale nie umie ale najgorsze jest to ze ja tez chyba
      zaczynam ale anoreksje bulimiczna
      • Gość: Nana Re: Bulimia przyjaciolki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 12:44
        Mysle ze jak jej powiesz ze tez masz problem, latwiej jej bedzie sie razem z
        Tobą zdecydowac na pojscie do lekarza. NIE ZWLEKAJCIE!
    • Gość: jennifer Re: Bulimia przyjaciolki IP: 62.181.161.* 25.05.04, 22:05
      obie potrzebujecie pomocy
      i nie chodzi tu o to, co chcecie słyszeć, a czego nie chcecie słyszeć!
      zrozum dziewczyno- musicie sie ratować! póki jeszcze macie czas!
      na to sie umiera!
      a jeśli nadal twierdzisz, że nie chcecie słuchac o lekarzu, to daruj sobie
      dziecko i nie pisz tu więcej
      bo tu nikt nie może wam pomóc
      w tych chorobach, pomóc możecie tylko same sobie, tylko to warunkuje powrót do
      zdrowia!!!!!!!!!!!!
      • Gość: olka Re: Bulimia przyjaciolki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.04, 21:12
        ona o mnie wie teraz wlasnie jem sobie kanapeczki i obiecuje ze one w kiblu nie
        wyladuja dzisiaj nasz dzien bez rzygania juppi
    • Gość: olka Re: Bulimia przyjaciolki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.04, 20:59
      doradzcie cos
    • eshka Re: Bulimia przyjaciolki 27.05.04, 21:44
      Zwariować można. Piszesz, że Ty i jej chłopak rozumiecie. W następnym poście czytam, że Ciebie też
      pokręciło. Więc jak to z Tobą jest?
      Jeśli obie chcecie schudnąć do wakacji to zapiszcie się na basen, na gimnastykę. Przejdzie się do
      dietetyczki, niech pomoże Wam ułożyć jadłospis. Głodzenie, objadanie się, wymiotowanie to gówniana
      droga do pięknej sylwetki. Rzyganie zniszczy Wam zęby, cerę, humor, kondycję, wszystko! Nie tędy
      droga! Jest na tyle wcześnie by to bez większego problemu skończyć. Porozmawiaj z rodzicami
      koleżanki. I lej na to, że ona na pewno się obrazi, przestanie się do Ciebie odzywać. Kiedyś zrozumie,
      że zrobiłaś to by jej pomóc. Ktoś musi Was kontrolować. Zaufajcie rodzicom, bo komu innemu? Sobie
      samym? Przecież ja doskonale wiem, że kłamać, ukrywać, kręcić to bulimiczki i anorektyczki potrafią
      jak mało kto.
      Weź się w garść. Pamiętaj, że od Ciebie nie zależy już tylko Twoje życie, ale i jej.
      W przeciwnym wypadku co z Ciebie za przyjaciółka...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka