iiifa
21.03.05, 08:49
kochane był już kiedyś taki wątek ale z biegiem czasu się wypalił.
Chciałabym aby tu każda z was która walczy (jest takiech wiele) wpisywała jak
się czuje, opisywała swoje sukcesy typu: dziś wygrałam z bulimią...
...
Nie ukrywam, że także chce się podzielić swoim małym sukcesem:
dziś jest 41 dzień mojej wolność, bardzo mi z tym dobrze, jestem żywsza, mam
więcej czasu, uśmiecham się (mimo ogromonych kłopotów i problemów miłosnych),
czuje, że nie moge marnować swojego życia, bo jeszcze jest tu bardzo dużo do
zrobienia. I co najważniejsze nie tyje. Staram sie jeść regularnie i to co
wstępnie zaplanowałam. Udaje sie ;)
Człowiek jest szczęśliwy jeśli czyta o sukcesach innych szczególnie jeśli ta
druga osoba boryka sie z podobnymi problemami. Czekam na wasze małe (DUŻE)
sukcesy i odczucia...
Pozdrówki.