Dodaj do ulubionych

odważny krok......

18.03.06, 20:36
Jeszcze miesiąc temu gdyby ktoś powiedział mi że bede mówiła o bulimii
publicznie bym go wysmiała,bo to graniczyło z niemożliwością!!!!!
Teraz podjęłam najważniejszą decyzje w moim życiu!!!myślę że się opłaci i
wkońcu z tego wyjde!!!mam wystapic niedługo w programie ROZMOWY W TOKU o
bulimii!!!!
Obserwuj wątek
    • klaudia661 Re: odważny krok...... 18.03.06, 20:48
      podziwiam odwagę. Jestem z Tobą. W ten sposób pomożesz innym zrozumieć wiele
      rzeczy. powodzenia
      • misiaxl Re: odważny krok...... 19.03.06, 09:24
        Podziwiam Cię że się zgodziłaś na ten krok.Moim jednak zdaniem zarówno media
        jak i ludzie powinni raczej skupić się na tym jak pomóc chorym dziewczynom i
        młodym kobietom a nie robić z tego sensację.To nie jest przyjemność chorować na
        A...czy B...czy też jakieś inne zaburzenia odżywiania więc myślę że należałoby
        zastanowić się raczej nad tym co zrobić aby nie dopuścić do tego żeby takie
        zaburzenia miały miejsce.No i przede wszystkim myślę,że jeżeli osoba wejdzie
        już w ten śmiertelny krąg choroby(co z resztą nie zawsze wynika z woli osoby
        która choruje) należy zastanowić się jak można jej pomóc się z niego
        wyrwać.Myślę że w takich programach poświęconych A...czy B...powinno się raczej
        rozmawiać jak dziewczyny chore mogą szukać pomocy i gdzie mogą ją znaleźć a nie
        opowiadać kolejną historię jak doszło do tego, że zagubiona dziewczyna (bo
        takie najczęściej chorują)wpadła w sidła choroby.Uważam że nie należy rozwodzić
        się nad skutkami chorób bo to do niczego nie prowadzi.Trzeba raczej programów
        poświęconych tematom jak wyjść z choroby i jak radzić sobie kiedy osoba po
        terapii musi zmierzyć się z codziennością która przecież jest brutalna.Jak na
        razie w mediach to ic nie zmienia się na lepsze.Piękne dziewczyny i modelki
        reklamują kosmetyki czy też inne rzeczy codziennego użytku.To wszystko co
        pokazują media jest nierealne,jest utopią.Jeżeli wrażliwa dziewczyna ciągle
        widzi jak doskonałą kobietę promują media trudno dziwić się że chce dorównać
        temu ideałowi bo nikt dzisiaj nie chce być na przegranej pozycji,nikt nie chce
        pokazać że jest słaby i wrażliwy.Fakt!Nie zawsze choroba ma swoje początki w
        taki sposób ale myślę,że jeżeli w mediach nic się nie zmieni i nadal będą
        przedstawiac kobietę jako ideał to myslę że te choroby bdą rozkwitały jak
        kwiaty wiosną albo "rosły" tak szybko jak "grzyby po deszczu".Więc jeszcze raz
        apeluję do kolejnej pani reporterki która wejdzie na strony poświęcone tematom
        Anoreksji czy Bulimii aby raczej zastanowiła się nad tym jak pomóc młodym
        dziewczynom i kobietom a nie dążyła do tego żeby z choroby zrobić sensację XXI
        wieku.
    • free123 Re: odważny krok...... 19.03.06, 09:52
      A ja uważam to za najgorszy pomysł - jak i ze strony reportera/ki i jak i
      twojego.
      Owszem, można dać świadectwo swojej choroby tylko jak się jest już zdrowym. Z
      drugiej strony po co to robisz ? NIe umiesz powiedzieć tego najbliższym, a
      teraz przed mln'ową publicznością będziesz to mówić ? Robisz sobie TYLKO SZKODĘ
      takim występem. Pomyśl co się będzie działo po TAKIM NAGRANIU ... Osoby chore -
      a do takich jeszcze należysz - bardzo łatwo wykorzystać; niestety. Chcesz
      podjąć najważniejszą decyzję wswoim życiu ? To idź się LECZYĆ - ale w miejscu
      do tego należnym. Pzdr.
    • annamiriam Re: odważny krok...... 19.03.06, 14:20
      Pokrzyweczko,
      Gratuluje Ci odwagi. To wymaga ogromnej sily i determinacji, zeby powiedziec
      swiatu - tak jestem chora. Trzymam za Ciebie kciuki! Powiedz prosze kiedy
      odbedzie sie ten program? Ja mam juz 36 lat i od ... 13 lat jestem chora.
      Wielokrotnie podejmowalam proby wyleczenia sie, kolejne psychoterapie, jazda na
      serotoninie... Generalnie raz bylo lepiej raz gorzej, do tej pory nie udalo mi
      sie. Nie pomagaja zadne leki, ani terapie. Ale wciaz probuje znalezc w sobie
      sile zeby sprobowac jeszcze raz... Trzymaj sie dzielnie!!!
    • zaba_pelagia Re: odważny krok...... 19.03.06, 14:32
      publicznie, to nie znaczy dla rodziny i znajomych
      to znaczy - na caly kraj
      wiesz, jakie jest nasze dojrzałe i inteligentne społeczeństwo
      pewna jesteś, że pomoga ci szepty za plecami i głupie uśmieszki?
      • vitaa Re: odważny krok...... 19.03.06, 18:35
        ja gratuluję odwagi,trzymaj się skarbie...
        • pokrzyweczka Re: odważny krok...... 20.03.06, 09:57
          Dzięki za słowa otuchy:)Jestem świadoma tego co robię i nie mam wątpliwości co
          do tego że robie DOBRZE!!!!!moja rodzina wie o chorobie przyjaciele też - więc
          mój cały świat już o tym wie!!!! dlaczego przed całym krajem pytacie????- bo
          chcę się oczyścic, skończyc z tym raz na zawsze!!!!przyznac sama przed sobą że
          kończe z tym i juz nigdy do tego nie wrócę!!!!!licze się z tym że nasze
          społeczeństwo może różnie zareagowac no cóż .....jestem na to przygotowana!!!!a
          i jeszcze chciałam powiedziec że lecze sie u specjalistów!!!nie idę do programu
          żeby opowiadac jaki to ja dramat przeżyłam ale żeby udowodnic SOBIE że zaczynam
          nowy rozdział w życiu!!!!!!!buziaki powodzenia dziewczyny!!!
          • free123 Re: odważny krok...... 20.03.06, 13:30
            I Ty myślisz że występ w programie OCZYŚCI Cię i że SKOŃCZYSZ z tym ? Gdyby
            wyleczenie z ED było takie banalne to forum byłoby puste ... Wiesz - skoro
            żygasz to nie radzisz sobie ze światem (z jakąś jego częścią) i jakoś BARDZO
            TRUDNO mi uwierzyć, że poradzisz sobie po takim programie.
            A nade wszystko - wcale nie trzeba UDOWADNIAĆ sobie że się rozpoczyna nowy
            rozdział, po prostu to się robi i bynajmniej bez fanfarów opłaconych klakierów.
            A co gdyby takiej propozycji nie było ? Co wtedy ? Wtedy nie było by
            tzw. "nowego rozdziału" ? Byłoby tylko chorowanie, czy jak ? Podjęłaś decyzję -
            twój wybór, Ty poniesiesz tego konsekwencje. Jedynie szkoda mi tych młodych dla
            których ed może okazać się atrakcyjne ...
          • maciek0329 Re: odważny krok...... 31.03.06, 18:42
            witam..:P powiem ci ze to dobry krok..ale wystepna wizji napenwo bedzie dla
            ciebie ciezki i poleci nie jedna lezka..ale sie trzymaj..bo wiem ze to jest
            trudne..bo mam kogos w swoim zyciu choruje..jest tu cos takiego jak priv.???
            pozdrawiam
    • chevrefeuille Re: odważny krok...... 20.03.06, 10:59
      gratuluje!ktos powinien o tym mowic.w polsce za malo sie o tym mowi.ja tez
      mialam propozycje wystapienia w programie,ale ze wzgledu na rodzine tego nie
      zrobie.ale chcialabym.ktos musi cos zmienic!daj znac kiedy bedezie ten
      program!!!!ja juz wiem,ze jak z tego wyjde lub uznam,ze juz moge to bede
      pomagac innym chorym.zeby nikt nie zostal z tym sam.tak jak ja.pozdrawiam.
      • maciek0329 Re: odważny krok...... 31.03.06, 18:44
        jasne ze trzeba otymmowic..gdyz temat ten jest dla niektory tematem tabu..boja
        sie o tymmowic..gdyz sadza ze zostana odrzuceni..ale tu przeciez chodzi o
        bliskoc..i zrozumienie..
    • ja.sara Re: odważny krok...... 20.03.06, 12:48
      nie wiem czy nie pokładasz w tym występie zbyt wielkich nadziei...
      "miasto kobiet" z założenie przedstawia wszelkie choroby jako dziwactwa a
      chorych jako dziwaków. kipa tvn jak i tvp robiła już programy o anoreksji,
      bulimii, ed... po obejrzeniu ich byłam zniesmaczona.
      w najlepszym wypadku będzie to lekki kop do podjecia leczenia (publiczna
      deklaracja) w najgorszym opinia "rzygającej vel przeczyszczającej się
      bulimiczki" bedzie się za tobą ciągnąć latami.
      przemyśl to jeszcze.
      powodzenia
      • ja.sara Re: odważny krok...... 20.03.06, 12:51
        przepraszam pomyliłam tytuły programów.
        ty masz wystąpić w "rozmowach w toku"! ewy drzyzgi
        tym bardziej bym sobie odpuściła. poziom uprawianego tam dziennikarstwa jak i
        ujęcie każdego problemu jest żenujący.
    • gajowa3 Re: odważny krok...... 04.04.06, 14:08
      gratuluje odwaznej decyzji!tak trzymac,trzeba o tym publicznie rozmawiac,brawa
      dla Ciebie
    • no-meal Re: odważny krok...... 04.04.06, 16:19
      oglądałąm... eh jakbym słuchała o sobie... :(
      gratuluję odwagi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka